Dodaj do ulubionych

sprzęgło czy już skrzynia?

16.11.13, 19:13
Witam
Mam problem ze skrzynią biegów. Zaczęło się od wymiany sprzęgła. Dość ciężko wchodziła 1 i wsteczny. Miało się to po jakimś czasie "ustawić", ale się nie ustawiło. Reklamowałam to 2 razy. Regulacja pomagała na parę miesięcy i problem wracał. W tej chwili jak samochód postoi kilka godzin jest problem z biegami, które trzeba rozruszać żeby którykolwiek wskoczył (wybaczcie mało profesjonalny opis). Mam już tego dosyć. Sama pierwsza naprawa kosztowała mnie 1500 zł, za drugim razem mechanik wpadł na pomysł żeby wymienić olej w skrzyni, ale to nie na długo pomogło, bo problem wrócił.

Mechanik to mój znajomy. Większość prac wykonują młodzi pracownicy, on głównie nadzoruje. Nigdy wcześniej nie było takich problemów, żebym musiała wracać do niego po naprawie. Myślę o zmianie mechanika, bo szkoda mi auta, a chcę żeby jeszcze troszkę mi posłużył, bo "od pukać" silnik ma super. Auto to ford mondeo kombi 1997 r. Na bieżąco wymieniam w nim to co trzeba, czasem nawet szybciej niż trzeba :)

Czy na podstawie powyższego opisu możecie stwierdzić w czym jest problem? Sprzęgło wymieniałam, bo wyskakiwały mi biegi.
Edytor zaawansowany
  • pieli7781 23.11.13, 21:17
    nikt mi nie pomoże? czy mechanik sp*** naprawę sprzęgła, czy to jest jakiś problem ze skrzynią, że biegi po dłuższym postoju nie wchodzą? Ja po prostu lubię wiedzieć, zanim pojadę do mechanika, co by mi kitu nie wciskał
  • sk-1 23.11.13, 22:54
    Może ktoś i kiedyś przy jakiejś naprawie, albo i bez naprawy, wymienił Tobie olej w skrzyni biegów? Sie znaczy spuścił ten stary syntetyczny, a nalał jakiejś mineralnej kaszany, albo wcale nie nalał. Od tego zacznij, to tylko 150 złoty.
    Nie pytaj tylko po co miałby to zrobić. Kilka lat temu w swoim dzisiaj już ćFierćwiecznym rzęchu, podpuszczono mnie żebym se zmienił olej z syntetyka na mineralny , bo to panie już stary samochód i będzie ciszej skrzynia chodziła. Tak zrobiłem, ale po kilkunastu jazdach po uruchomieniu, jedynka i dwójka wchodziły z głuchym szczawręknięciem, i aż budą trzęsło. Oczywiście zrobiłem podmianę na syntetyk i po problemie.
    Łoj zanosiło się na wizyty i dojenie, tak po 200-300 za kazdym razem.
  • sk-1 23.11.13, 23:00
    Przepraszam, pochopnie przeczytałem pierwszy wpis ( póżna pora). Moje wypoty odpadają.
  • stroby 22.12.17, 14:48
    A może regulacja pomoże?
    www.sprzeglo.com.pl/artykuly-porady-sprzegla-regulacja-sprzegla/108

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.