Dodaj do ulubionych

temepratura silnika - pomocy!!!

07.01.05, 18:29
Golf II diesel, silnik 1.6

W czasie jazdy, gdy silnik sie nagrzeje, temperatura silnika rosnie tak, ze
wlacza sie wiatrak. Wtedy nieco sie ochladza, ale zaraz potem rosnie i znowu
wlacza sie wiatrak. Tak jest teraz, przy zimowych temperaturach powietrza. I
jezdzie w trasie. Zadne korki czy jazda po miescie. A tak sie do tej pory nie
dzialo!!

Gdy snane, temeratura silnika szybko wraca do normy.

Wymienilem niedawno uszczelke pod glowica oraz termostat oraz pompe wodna.
Wszystkie te rzeczy byly uszkodzone napewno, ale naprawialem je u stosunowo
wiarygodnych gosci. Tak wiec co moze byc teraz?

chlodnica? - nalezy przeczysic chlodnice? mogla sie chyba gdzies zatkac, bo
samochod juz parenascie latek jezdzi.

Czy cos innego?
Dzieki wielkie za rady...;-)
Edytor zaawansowany
  • 07.01.05, 18:44
    Nie piszesz czy przed wymiana tych rzeczy miales taki problem czy tez nie?Nie
    mysle ze to jest chlodnica ,jako ze jak wlancza sie wiatrak to temperatura
    spada , a wiatrak wieje na chlodnice .Mysle ze to cos bedzie mialo do czynienia
    z pompa wodna .Albo za luzny pasek na pompie ,albo sama pompa wadliwa .To ze
    pompa zostala wymieniona nie znaczy ze zostalo to zrobione dobrze .Ale moze byc
    jeszcze pare innych czynnikow :
    -malo plynu w ukladzie
    -korek cisnienia na zbiorniku wyrownawczym(chlodnicy)
    -nieprawidlowy zaplon
    Powodzenia.
  • 07.01.05, 18:56
    Dzieki za szybka odpowiedz.

    Ilosc plynu jest ok, i nie ubywa. Oleju rowniez.
    Pasek na pompie juz naciagnolem na max.
    Korek jest rowniez ok.

    Problemy tego typu zaczely sie od jakiegos tygodnia. Pompe wymienilem w lutym
    tamtego roku. Uszczelka poszla we wrzesniu. I caly czas bylo tak jak trzeba.
    Jak wspomnialem, jaja zaczely sie tydzien temu.

    Jak sprawdzic, czy to pompa?
    Jak podnosze obroty, do zbiornika wyrownawczego plyn leci szybciej, a co za
    tym idzie, wiecej.
    Wiec jak to jeszcze sprawdzic?


    Zaznacze jeszcze to: mam za wysoka temp, staje, i ona momentalnie wraca do
    normy.

    Co jest??!!
  • 07.01.05, 22:29
    Myslalem ze te wszyskie wymiany miales robione calkiem niedawno .Radzilbym
    zobaczyc termostat raz jeszcze ,moze sie zacina ?Nie wiem jak jest pompa
    zbudowana w twoim aucie ,bo zwykle to nie ma co tam sie popsuc ,chyba ze
    cieknie ,ale to nie ma zbyt wiele wspolnego z przegrzewaniem .Chyba ze kolo
    pasowe na pompie jest luzne (mialem sam taki przypadek )i nie napedza pompy .
    Zeby sprawdzic czy pompa dziala trzeba wymontowac ja ,nie widze innego
    sposobu.Sprobuj wymienic termostat ,niewiele kosztuje i latwe do zrobienia ,jak
    nie bedzie lepiej radzilbym wymienic pompe.
  • 07.01.05, 22:41
    Facet wymienil pompe, a ma znowu ja wymieniac? nie.

    Cos jest ewidentnie nie tak z wymiana ciepla z otoczeniem. Jezeli na wolnych
    obrotach schladza silnik, to znaczy, ze NA 100% pompa jest dobra a nawet jest
    SWIETNA.

    To jest jakis inny problem.
    Powinien chlop przegazowac silnik trzymajac reke "na pulsie" gornego weza od
    chlodnicy, jak puchnie, to znaczy, ze chlodnica zatkana.

    Ja bym wymienil chlodnice.
    Moze jest brudna? Zatkana? Moze np. czesc przewodow nie przewodzi? A moze po
    prostu jest pelno w niej owadow i swinstw i nie puszcza powietrza?

    A moze faktycznie termostat jest do d.???

    Tak czy inaczej - trzeba obserwowac plyn w ukladzie. Jezeli w trakcie jazdy nie
    uybywa plynu (tu sie przegrzewa, wiec najlepiej postawic auto na godzine i
    niech chodzi), jak plynu nie ubedzie to winna jest chlodnica na 90% i termostat
    na 10%.

    A ilez kosztuje chlodnica? Banke? Co? Kupic nowa!
    To najwazniejszy element auta.


  • 08.01.05, 01:47
    Wtedy, gdy siadła pompa - po prostu z niej ciekło... teraz, przynajmniej pod
    tym względem jest ok.

    A termostat? Wydaje mi sie, że inny byłby tego efekt (zacinania sie). Bo w
    pewnym momencie by "puscił". I wtedy wszystko wracało by do normy po krótkim
    przegrzaniu. Gdyby nie "puścił", silnik grzałby sie w nieskończoność.

    Tu jest jakiś stały problem. Chłodzenie jest ok tylko przy jałowym biegu.
    Jeżeli praca silnika jest wieksza, wieksze jego grzanie - wtedy system
    chłodzenia jest niewydolny.

    Tak osobiście to sie skłaniam do tej chłodnicy.

    A jak nie to, to juz zupełnie, jak dla mnie, MAGIA.

    Jakieś pomyśły jeszcze?
    Z góry dzieki.
  • 09.01.05, 04:15
    Sluchaj lysy, masz wymienic termostat. Koniec kropka. Szkoda deliberowac.
    Termostaty to takie bydlaki, ze lubia padac w 2 dni po zalozeniu. Koniecznie go
    wymien. Jest mozliwosc, ze sie sku..el otwiera tylko na 2 milimetry!
    Wtedy nie otwiera obiegu chlodnicy ORAZ NIE ZAMYKA obiegu wewnetrznego silnika.

    Zreszta jak nie lubisz wydawac kasy, to go wyjmij. (Chociaz nie, lepiej wsadz
    nowy - bo najpewniej masz uklad chlodzenia dwuobiegowy, a wtedy po wyjeciu
    termostatu silnik tez bedzie sie grzal)

    Ja mysle, ze spokojnie mozna zalozyc, ze jak sie termostat przycina to sie
    raczej nie odetka. Przycinajace sie termostaty to sa najwieksze K. w
    samochodzie.

    A chodnice, to ja wiem z doswiadczenia, ze sie nie odtykaja po plukaniu,
    zwlaszcza, jak pompa lala, ktos dolewal wody, osadzilo kamieniem, a jak zaczela
    wiecej lac, to uszczelnial dodatkami do chlodnicy i zatkalo chlodnice na amen.

    Tak mysle. Fajnie sie pisze na forum o problemach motoryzacyjnych, ale wez sie
    za wymiane tej chlodnicy i przy okazji niejako jednym ruchem reki wywal ten
    termostat i wsadz nowy.

    Szerokiej drogi.

  • 08.01.05, 11:01
    Ktoś już wspomniał o wężach wodnych. Jeśli przy dodaniu gazu ten "do chłodnicy"
    twardnieje a "ten z chłodnicy" mięknie to jest przytkana chłodnica.
    Sprawdź jeszcze czy chłodnica nie jest zaklejona owadami i brudem.
    Jeśli jest czysta to pozostaje jeszcze do sprawdzenia czujnik (ten włączający
    wiatrak).
    Może włącza przy zbyt niskiej temperaturze płynu.

    Pytania dodatkowe:
    -jaką temperaturę pokazuje zegar ?
    -czy w płynie chłodniczym nie widać baniek powietrza ?
    -czy nie czujesz w płynie zapachu spalin ?
    -czy nie zauważyłeś że te objawy są od czasu kiedy zacząłeś ogrzewać wnętrze
    samochodu ?
  • 09.01.05, 21:19
    Wszystkim wielkie dzieki za odpowiedzi!!

    Dziś zrobiłem jakieś 20 km. Zmieniło sie to, że silnik grzeje sie nadal ponad
    norme, ale nie aż tak, że włącza sie wiatrak.

    Jeśli chodzi o temp. to nie wiem jaka jest. W Golfach nie ma żadnek skali,
    wiadomo tylko gdzie powinna znajdować sie wskazówka w normie.
    W płynie chłodniczym nie widać żadnych baniek powietrza, nie czuć spalin. A
    objawy występują niezależnie od tego, czy ogrzewam wnętrze, czy nie.

    No i powtórzę, bo to jest najdziwniejsze: gdy stanę mając przegrzany silnik, (a
    silnik nadal pracuje) temp. szybko wraca do normy!!

    Mam wątpliwości, czy tak by sie działo, gdyby padł termostat...

  • 08.01.05, 20:49
    Witam
    Mam prawie identyczny problem w passacie b3 1.6 td. temperatura rosnie do ok
    110 st i tak juz zostaje (wentylator włancza sie i wyłancza) niezaleznie czy
    sie jedzie na trasie czy stoi w korkach. Problem pojawił się po awari i
    wymianie nagrzewniczki ogrzewania (mechanik wymienil wtedy rowniez uszczelke
    pod głowicą - troszkę sonczyło sie) wymienialem kilkakrotnie termostat
    sprawdzalem pompe czujniki i wskaznik temperatury płukalem cały układ i
    odkamieniałem. Nic nie pomaga temperatura jak dochodzila do 110 tak dochodzi
    nadal. Podejrzewam ze jakiś przwód układu chłodzenia może być zatkany i nie ma
    prawidłowego obiegu płynu (kiedyś zatkało mie sie odpowietrzenie i notorycznie
    gotował mi się płyn.)
    Jesli ktoś znajdzie rozwiazanie tego problemu to może ja też skorzystam
    Pozdrawiam
    R.W.
  • 08.01.05, 23:34
    Wyglada ze wszystko mozliwe zostalo wymienione i sprawdzone poza korkiem na
    zbiorniku wyrownawczym (chlodnicy).Mysle ze warto sprobowac wymienic .Jak to
    nie pomoze proponowalbym ustawic zaplon .
  • 09.01.05, 03:52
    W twoim przypadku masz najprawdopodobniej ZAPOWIETRZONY UKLAD chlodzenia.
    Odpowietrzyc. Koniecznie. Jazda na 110 stopni to remont silnika za 3 miesiace.
    Co ty wyprawiasz? Wiesz, ze masz przegrzewajacy sie silnik i jezdzisz?!
    Odbilo ci?


  • 09.01.05, 10:32
    Układ odpowietrzony mam
    Czterech róznych mechaników juz się tą sprawa zajmowalo i nikt do tej pory
    sobie z tym nie poradził kazdy odpowietrzał,sprawdzal czujniki, wymieniali
    termostaty i nic. A jezdzic musze bo taka mam prace ze czesto w terenie i nie
    moge sobie pozwolic na to ze nie bede mial samochodu przez kilka dni. Na takiej
    temperaturze jezdze juz ok 1 roku tj 35 tys km i poza tym ze utrzymuje sie taka
    wysoka temperatura nie zauwazylem zeby dzialo sie cos niepokojacego z przca
    silnika tzn odpala tka jak oddpalal oleju nie bierze wiecej niz bral do tej
    pory (ok 150 ml/1000 km) i nie odczuwam spadku mocy.
    Mimo wszystko jesli ktos znalby mozliwa przyczyne i sposob rozwiazania problemu
    to chetnie skorzystam.
    Pozdro
    R.W.
  • 10.01.05, 00:43
    To wymien chlodnice. Mozliwe, ze wystepuje tu zjawisko wyzszego jak
    dopuszczalny przeplywu przez nagrzewnice. Albo masz teraz calkiem wyjety
    termostat. Bo chodzi o to, ze wymiana nagrzewnicy poprawila przeplyw boczny i
    podniosla temperature silnika. Moze byc troche zatkana chlodnica, a jak nie
    masz zaworu w nagrzewnicy, albo jest otwarty, to idzie obieg wewnetrzny a nie
    zewnetrzny. Tak jest w pojazdach, w ktorych obieg wody jest na stale, a
    regulacja jest klapami elektrycznymi po deska. Wtedy jak sie chlodnica zatyka,
    to wzrasta predkosc przeplywu w nagrzewnicy i jak sie wymieni taka nagrzewnice
    na nowa, albo np. zrobi skrot, (zamiast wymieniac nagrzewnice), to sie nagle
    okazuje, ze sie silnik grzeje. Musisz zaczac o tym myslec. To powazna sprawa.

    Ja oceniam, ze mozesz miec jednoprzeplywowy termostat wsadzony w miejsce, gdzie
    koniecznie powinien byc dwuprzeplywowy termostat. To jest wedlug mnie
    najbardziej prawdopodobne. Wsadzili zly termostat. Tak mysle.

    Nie mam pojecia jaki masz uklad chlodzenia, tym powinien zajac sie jakis
    specjalista a nie internetowe pogaduszki. Jestem pewny, ze naprawilbym ten twoj
    samochod w pol godziny, ale niestety jestes zdany na siebie.

    Jak ci zalezy na rozwiazaniu zagadki, to musisz mi opisc zarowno ten twoj
    termostat, komore termostatu (zdjecia), jak i system obiegu wody. Ja ci wtedy
    napisze co zrobic, zeby to naprawic.
  • 09.01.05, 01:44
    Uwaga: Układ chłodzenia należy napełniać przy otwartej na full nagrzewnicy.

    Z tego co piszecie wynika że gdzieś (przyp. w głowicy) wytworzył się korek
    powietrza.
    Usunięcie go jest możliwe przy zachowaniu odpowiedniej procedury zalewania
    układu. Np. wlać pewną ilośc płynu...zapalić silnik i dalej powoli dolewać
    płyn.Następnie uzupełnić płyn w zbiorniku wyrównawczym.
    Dokładnej procedury dotyczącej waszych silników niestety nie znam.
    (odsyłam na forum dyskusyjne VW)

    Zwróćcie uwagę na jeszcze jedno: czy w zbiorniku wyrównawczym jest dostatecznie
    wysoki poziom płynu, bo płyn (gorący)zwiększa swoją objętość i jego nadmiar
    wlatuje do zbiorniczka, ale przy schładzaniu (i zmniejszaniu objętości płynu)
    do silnika dostaje się powietrze a nie płyn.
    Dzieje się tak dlatego że dno zbiorn. wyrówn. jest osadnikiem brudu i ponad
    jego poziom wystaje rurka (2-3cm) którą ciecz spływa spowrotem do chłodnicy.

    Nie jestem mechanikiem, więc tylko tyle mogę wam poradzić.
  • 09.01.05, 04:08
    No widzisz, chlopie tak jest dokladnie jak mowisz. To znaczy nie do konca, ale
    niewazne. Powietrze w ukladzie powoduje bardzo duza ilosc zadziwiajacych
    zjawisk. Ja uwazam, ze facet powinien otworzyc nagrzewnice, postawic auto
    dziobem pod gore, przegazowac na goracym silniku i patrzec na plyn.
    Dodac plynu do pelna. Nadmiar wywali przez korek jakby co.

    A co do problemu tego pana delikwenta z postu numer 1 to niestety termostat
    jest mozliwa przyczyna problemu. Ale to osobna sprawa.


  • 11.01.05, 12:12
    najprawdzopodobniej chłodnicas jest już zakamieniona. Nie wiem czy czyszczenie
    przyniesie skutek - raczej trzeba będzie nową. Można to sprawdzić włączając
    ogrzewanie na max w czasie, gdy się zagrzeje. Jeżeli spadnie temperatura to
    raczej chłodnica
  • 12.01.05, 07:48
    To dobry test. Slusznie. Pasuje wlaczyc wentylator nagrzewnicy na max.
  • 15.01.05, 21:09
    no wiec....

    oddałem samochód do takiego sobie - powiedzmy - mechanika. Powiedziałem jak to
    wszystko działa i co o tym myśle biorąc pod uwagę wasze wskazówki.

    Mechanik rano go zapalił. Potem coś porobił z zapłonem. Auto nabrało mocy,
    silnik jest cichszy, lepiej zapala a chłodzenie wróciło do normy. Zapłaciłem 30
    zł.

    Oby tak dalej ;-)

    Wszystkim bardzo dziekuje za cenne uwagi ;-)
  • 15.01.05, 21:24
    Wyglada na to ze mialem racje.
  • 15.01.05, 21:28
    Dzieki ze dales znac co bylo problemem .Czesto ludzie pisza ,proszac o pomoc i
    jak juz naprawia nigdy sie wiecej nie odezwa .
  • 17.01.05, 15:58
    bambus_us

    możesz mi wyjaśnić, tak na chłopski rozum i w dwóch żołnierskich słowach ;-) -
    o ile to oczywiście możliwe - co się działo i co zrobił ten fachowiec?

    Dzięki
  • 17.01.05, 23:06
    Gosc ustawil ci prawidlowo zaplon.Niestety sam nie wiem co powoduje ze silnik
    grzeje sie wiecej albo mniej przy innym zaplonie .Moze jeszcze gdzies znajde
    jak to jest to dam znac .
  • 18.01.05, 04:08
    Wplyw na temperature ma sklad mieszanki i predkosc spalania.

    Samochod w ktorym do komory paliwa lejemy za duzo benzyny lub oleju, bedzie
    mial nizsza temperature spalania i mniejsze wydzielane cieplo.
    Uboga mieszanka - wyzsza temperatura.

    Samochod w ktorym mamy nieprawidlowo ustawiony zaplon, oprocz wymienionych
    zjawisk dochodzi jeszcze spadek mocy kompensowany sila otwarcia przepustnicy.
    Pozniejszy zaplon, utrata mocy, gaz wcisniety o 50% silniej!
    Wczesniejszy zaplon - to samo a nawet gorzej.

    Wniosek: nalezy miec dobrze ustawiony zaplon.

    Ale uwaga!

    Zle ustawiony zaplon nie powinien miec takiego wplywu na temperature silnika.
    Chlodnica ma duzy zapas jesli chodzi o emisje ciepla. Jezeli zaplon spowodowal
    takie powazne perturbacje to ja uwazam, ze nalezy wymienic chlodnice.

    Wymien te chlodnice. Alez wy jestescie oszczedni. Az do bolu.
  • 18.01.05, 14:38
    Tak to ja tez umialem wytlumaczyc ,ale to nie mowi dlaczego i co powoduje to
    grzanie sie .Po co gosc ma wymieniac chlodnice jak wszystko wrocilo do normy i
    auto kreci sie normalnie?Zeby ci zrobic przyjemnosc?Jak zerkniesz do
    jakiegokolwiek "troubleshooting book" odnosnie grzania sie
    silnika ,wymieniaja "incorrect ignition ".Kropka.
  • 19.01.05, 06:56
    "Tak to ja tez umialem wytlumaczyc ,ale to nie mowi dlaczego i co powoduje to
    grzanie sie."

    To jeszcze raz:
    Cykl pracy polega na rozprezaniu gazow spalinowych w komorze spalania, ktorej
    wielkosc zalezy wlasnie od kata wyprzedzenia zaplonu.
    Jak zaplon nastepuje optymalnie, to moc jest optymalna.
    Ale jak jest zbyt pozny, to wtedy pelny zaplon mieszanki nastepuje po
    przekroczniu najwyzszego punktu tloka (TDC) wtedy maksymalne cisnienie gazow
    spalinowych nie wystepuje W OGOLE! Bo obszar spalania jest juz wtedy wyraznie
    wiekszy! (Tlok jest wtedy nizej) To zas powoduje, ze gosc odczuwa wyrazny spadek
    mocy i naciska mocniej gaz. To zas powoduje dostarczenie duzo wiekszej ilosci
    mieszanki i np. 2x wieksze wydzielanie ciepla!

    Taki bilans ciepla nie jest liniowy! Np. roznica wcisniecia gazu i ilosci
    mieszanki o 25% spowoduje 4-krotnie wieksze wydzielanie ciepla!


    "Po co gosc ma wymieniac chlodnice jak wszystko wrocilo do normy i
    auto kreci sie normalnie?Zeby ci zrobic przyjemnosc?"

    Po to, ze chlodnica jest zaprojektowana na przyjecie i emisje ciepla nawet dla
    zaplonu przestawionego o 10 stopni i temperatury zewnetrznej 50 stopni
    Celsjusza. Jezeli teraz gosc ma zime i auto mu sie grzalo przez zaplon, znaczy
    sie ma albo zla chlodnice (nie od tego silnika) albo ma zatkana chlodnice.
    Ja uwazam, ze jemu w tej chlodnicy dziala 1/3 przewodow. Reszta jest zatkana.
    A ile kosztuje chlodnica? Banke? No ile?

    "Jak zerkniesz do jakiegokolwiek "troubleshooting book" odnosnie grzania sie
    silnika ,wymieniaja "incorrect ignition ".Kropka.

    Nie. We wspolczesnych pojazdach nie ma mozliwosci wystapienia incorrect ignition
    o ile uklad regulacji kata wyprzedzenia zaplonu dziala prawidlowo.
    To dotyczylo starych pojazdow. Z naprawde wielkimi pojemnosciami silnika.

    Ja sie nigdy z czym takim nie spotkalem, choc wiem, ze zmiana skladu spalin
    powoduje np. wyrazne zwiekszenie temperatury pracy np. w Mercedesie.
    Nawet jak ma nowa chlodnice.
  • 18.01.05, 04:58
    Gestosc plynu chlodzenia w ukladzie ma kolosalny wplyw na sprawnosc ukladu.
    Uwaza sie, ze stezenie plynu chlodniczego powinno byc w zakresie 50% do 70%
    Jezeli delikwent wlal stezony plyn do chlodnicy, bez dodatku wody lub wody
    destylowanej, to trudno sie dziwic, ze sie uklad grzeje. To nalezy sprawdzac!!!
  • 18.01.05, 22:43
    Dzieki za wyjanienie sprawy.

    Ze tak powiem, mam normalny plyn do chlodnicy, jakis Borygo. Zedne tam do
    rozcienczania z woda. 5l w pojemniku, do -35st. C.

    Jak na razie jest wszystko ok. Jak sie bedzie grzac ponad miare, to oddam do
    goscia i niech grzebie. Do skutku. Oczywiscie patrzac mu na rece ;-)


Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.