Dodaj do ulubionych

Jeszcze o klimie!

25.05.05, 14:26
Od tygodnia jeżdżę autkiem z klimą i mam takie pytania:
1. Czy włączenie klimy powinno powodować wyczuwalny spadek mocy?
( silnik 1.6 - 112KM )
2. Czy normalne jest, że właczają się oba wentylatory?, niekoniecznie
przy całkiem rozgrzanym silniku.
Edytor zaawansowany
  • macwall 25.05.05, 14:49
    1) Odczywalny jest czasem sam moment zalaczenia sie sprezarki klimy (jezeli
    jest automatyczna). Jezeli jest reczna to raczej nie poczujesz bo roznica jest
    na tyle subtelna ze w sumie sam moment przejscia czuc. Spalanie na obrotach
    jalowych wzrasta z ok 0.9l/h do 1.2l/h
    2) Normalne jest ze wlacza sie wentylator klimy - jezeli stoisz w korku (nie ma
    przeplywu powietrza przez skraplacz klimy - ta chlodnica co jest przed glowna
    chlodnica) to nie ma wystarczajacego chlodzenia czynnika po sprezeniu wiec
    wspomagane jest to wentylatorem. Co do drugiego wentylatora (tego
    odpowiadajacego za chlodzenie silnika) to nie wiem - mysle ze jest to roznie
    rozwiazane - teoretycznie nie ma nic do klimy i powinien chodzic w zaleznosci
    od temperatury plynu chlodzacego silnik. Jego dzialanie jest jednak identyczne
    jak tego specyficznie od klimy, wiec moze sie zalaczac rownoczesnie z nim dajac
    podwojny efekt (2x wiekszy przeplyw powietrza przez obie chlodnice). Moze to
    byc jednak wynik spieprzonej naprawy jakiegos elektryka...nie wiem.
  • terra1 25.05.05, 15:24
    Dzięki.
    Mam ręczną klimatyzację i wyczuwam róznice dość wyraźnie.
    Przy przyspieszaniu - wyłączam klimę i przyspieszenie wyraźnie wzrasta. Nie
    jest to duża róznica, ale wyraźna. Zastanawialem się czy sprężarka nie daje
    zbyt dużego obciążenia.
  • staruch5 25.05.05, 15:40
    przewaznie moc mechaniczna sprezarki (w przecietnym aucie) jest okolo 4 kW.
    Zatem jej wlaczenie musi byc odczuwalne. Jezeli jedziesz z predkoscia 100 km/h
    to silnik musi wydobyc z siebie jakies 40 kW, jezeli jedziesz 50 km/h to
    wowczas moc silnika powinna byc okolo 10-20 kW. Wiec to musi byc wyczuwalne.
  • macwall 26.05.05, 14:37
    A jezdziles kiedys z klimatyzacja? Bo chyba nie. W samochodzie z automatyczna
    klima przy zalaczaniu kompresora klimy idzie sygnal do komputera sterujacego
    silnikiem - "AC request" jak u mnie - zwieksza sie czas wtrysku i wyrownuja sie
    obroty silnika (dlatego na jalowm po zalaczeniu klimy nie spadaja obroty).
    Napisalem ze jest wyczuwalne wlaczenie klimy bo JEST wyczuwalne. Ale nie tak
    jak piszesz. Mi z tego co napisales wynika ze po zalaczeniu klimy przy 50 km/h
    auto powinno zwolnic o polowe a tak nie jest. W nowiutkim aucie o wiekszej
    pojemnosci w ogole nie czuc ani nie slychac momentu wlaczenia klimy.
  • poldek16 27.05.05, 13:39
    macwall napisał:

    > W samochodzie z automatyczna
    > klima przy zalaczaniu kompresora klimy idzie sygnal do komputera sterujacego
    > silnikiem - "AC request" jak u mnie

    Komputer sterownik czy jak go by szumnie nie nazwał nie interesuje czy klima się właczyła czy nie. On tylko utrzymuje stałe obroty biegu jałowego. Wydłuża więc czas wtrysku i otwiera kanał biegu jałowego nie zależnie od tego czy właczyła sie klima, wiatrak, czy zapaliłeś światła.
    Sygnał o który mówisz to sygnał potwierdzenia załączenia klimatyzacji dla sterownika który ma utrzymywać zadaną temperaturę w kabinie. Może to być teoretycznie ten sam sterownik ale bardzo rzadko. W każdym razie w programie sterownika wtrysku takie polecenie/kod nie występuje.
    A w temacie. Wszystko zależy od mocy silnika i czucia kierowcy. Jedno jest pewne klima to nie perpetum mobile i moc musi czerpać z silnika. A nawet najbardziej wyrafinowane komputery praw fizyki nie zmienią.
  • macwall 27.05.05, 16:22
    Nie nie nie - nie rozumiesz - AC request to jedna z danych sterownika fenix
    5.1 - czyli ukladu wtryskowego (komputer silnika innymi slowy). Modul
    kontrolujacy klimatyzacje przetwarza zupelnie inne dane i jest w ogole w innym
    miejscu (temperature w kabinie, temperature na zewnatrz, temperature czynnika
    chlodzacego, poziom naslonecznienia kabiny itd). Jezeli twierdzisz ze plote
    bzdury to jeszcze dzis podjade do warsztatu i spisze z testera dokladnie
    pozycje po pozycji z monitora obu modulow.
  • poldek16 30.05.05, 09:33
    No cóż ja mam "windows xp daewoo edition 4.1" , ale może dadzą mi darmowy
    upgrade.
  • macwall 01.06.05, 17:56
    Cos nie sadze... przestali juz wspierac edycje 4
  • poldek16 02.06.05, 10:42
    Jeszcze wspierają. Ostatnio jak byłem w ASO wymienić antenkę (na taką odporną
    na UV wiesz lato, dziura ozonowa i te sprawy ... po co ryzykować spaleniem
    radia?) to dali mi darmową przegladarkę internetową, edytor textu i arkusz
    kallulacyjny.
    Opłaciło się no nie!?
    Tylko jak pisze "ą,ę itp" to mi sciąga auto na prawo.
    Jak sądzisz to zbieżność czy może to, że puszczam kierownice żeby
    wciśnąć "ALT" ???
  • egon1960 26.05.05, 20:20
    Silnik 1,9TDI (90km)na biegu jałowym podczas załączenia klimy czuć lekkie
    zachwianie obrotów ale po chwili wszystko wraca do normy natomiast przy
    załączeniu się klimy podczas jazdy nie odczuwam żadnych spadków obrotów ani
    mocy.
  • staruch5 30.05.05, 12:30
    Macie slabe wyczucie. Ja jak najbardziej zawsze to czuje. Moce, ktore napisalem
    sa dosc orientacyjne. Nigdzie nie powiedzialem, ze fakt, ze przy 50km/h
    wlaczenie sie klimy moze "zabrac" spory ulamek mocy, spowoduje prawie
    zatrzymanie samochodu. Po co ta demagogia. przeciez dobrze wiesz (macwall), ze
    zaraz komputer to wyrownuje. Ale czas jego reakcji nie jest nieskonczenie
    krotki, elektronika jest szybka, ale czas transmisji a zwlaszcza czas
    mechanicznej reakcji wtryskiwacza jest jednak dlugi (ja to oceniam na jakies
    0.2-0.3s) i wtedy to sie wlasnie czuje.
    Sama sprezarka tez nie zawswze "bierze" tyle samo. to zalezy od roznicy.
    temperatur skraplacza i parownika.

    troche to uprzednio zle napisalem. Sugerowalem jakoby bardziej sie to czulo
    przy nizszych predkosciach. gdyby silnikowi zabrac owe 4kW mocy (na dluzej), to
    bardziej to zauwazy sie przy duzej predkosci, niz przy malej.
    Prawda jest natomiast, ze przy toczneiu sie z mala predkoscia bardziej sie
    SLYSZY chwilowe zachwianie sie obrotow silnika (niz przy duzej predkosci i
    duzej predkosci obrtoowej silnika).
    I jeszcze do macwalla. czy naprawde myslisz, ze nie majac klimy i nie znajc sie
    na tym odrobine zabieralbym glos? dziwny jestes.
  • macwall 30.05.05, 20:24
    Czytaj uwaznie co napisalem:
    1) pisalem ze odczuwalny jest moment przejscia?
    2) czujesz roznice w tym jak wlacza sie sprezarka klimy w silniku 1.6 a
    szesciocylindrowym turbodoladowanym 2.5 litrowym?
    3) czujesz roznice w tym jak wlacza sie sprezarka w nowiutkim samochodzie a
    takim 8 letnim z przebiegiem 300 tys?
    Dlatego nie pisz o wyczuciu... poza tym w temacie bylo pytanie o zauwazalne
    spadki mocy silnika.
  • poldek16 31.05.05, 09:37
    macwall napisał:

    > Czytaj uwaznie co napisalem:
    ... poza tym w temacie bylo pytanie o zauwazalne
    > spadki mocy silnika.
    a nieco wcześniej
    >A jezdziles kiedys z klimatyzacja? Bo chyba nie.

    No i teraz zagadka. Co było tematem ? Bo mnie sie zdawało, że to czy staruch5
    jeździ autem z klimatyzacją czy nie.
  • terra1 31.05.05, 10:08
    No właśnie. Wracając do mojego pytania - poobserwowałem sobie trochę zachowanie
    auta. Z wyłączoną klimą samochód ma charakterystyczne "odejście" pow. 3tys.obr.
    Gdy włączę klimatyzację, tego "odejścia" nie ma - przyspiesza płynnie, ale
    słabiej.
    Na marginesie: przebieg 125tys.km.
  • poldek16 31.05.05, 11:14
    terra1 napisał:

    > Z wyłączoną klimą samochód ma charakterystyczne "odejście" pow. 3tys.obr.
    > Gdy włączę klimatyzację, tego "odejścia" nie ma - przyspiesza płynnie, ale
    > słabiej.

    Sądzę że to normalne choć ja raczej bardziej odczywam przy jednostajnej jeździe
    (np. 80 na 5biegu) ale to zapewne sprawa większego zapasu mocy (2.0)
    Jeśli nie ma innych objawów ze silnik jest za słaby to uznałbym, że ten typ tak
    ma. Zresztą w zasadzie 1,6 to takie minimum dla auta z klimą. Choć to się
    zmienia bo i moc/1dcm rosnie.
  • staruch5 31.05.05, 11:27
    chcialem zwrocic uwage, ze istniej wersja tico(!) z klima, a tam jest silniczek
    0.8 l. I co Wy na to?
    Nie widzialem takiego w Pl, ale ponoc sa.
    Zlosliwe pytanie - czy auto staje, jak sie wlacza klima?
    (moge sobie na taka zlosliwosc pozwolic, bo sam tez jezdze ticiem).
    pzdr.
  • poldek16 31.05.05, 11:46
    Mówiac o 1,6 jako minimum mam na myśli zwyczajowe minimum nie techniczne.
    W końcu sam napisałeś ze klima bierze jakieś 4 KW to w tico ciagle zostaje 30
    (chyba ma jakieś 35 kW ale głowy nie dam) jeśli to wystarcza to czemu nie.
    W końcu maluch miał jakieś 20 i też jeździł.
  • tomencjo 31.05.05, 12:09
    moim zdaniem przy silniku 1.6 benzyna powinieneś po włączeniu klimy wyczuwać
    utratę mocy. Moje doświadczenia to auta benzynowe z klimą 1.Toyota Carina E 1.8
    benzyna, 2. Honda Civic 1.4 benzyna, 3. Renault Laguna 2.0 benzyna- przy tych
    autach po włączeniu klimy wyczuwałem spadek mocy, bez klimy auto lepiej
    reagowało na gaz, lekkie wciśnięcie i przyspieszał, za to z klimą trzeba
    było "gnieść" gaz.
    Za to VW Passat 1.9 Tdi 110KM, potem chip 140KM- nie zauważałem żadnego spadku
    mocy, pewnie z stoperem różnica by była ale pod nogą niezauważalna.

    Pzdr.
  • radonek 31.05.05, 14:20
    Ja również odczuwam spadek mocy i utratę tego charakterystycznego odejścia (u
    mnie akurat powyżej 2500). Mam bardzo podobny silnik 1.8 115 KM, klimatyzacja
    jest również ręczna. Tak że jest to raczej normalny objaw w przypadku małych
    silników.
  • staruch5 31.05.05, 14:41
    nie wiem, dlaczego wszyscy uparcie twierdza, ze przy malym silniku wlaczenie
    klimy sie wyczuwa, a przy duzym jest to mniej odczuwalne. Mogloby to troche
    zalezec od szybkosci reakcji ukladu elektroniki i wtrysku, a to mzoe byc troche
    lepsze w nowszych silnikach, ale od pojemnosci to zalezec nie powinno.
  • poldek16 31.05.05, 17:15
    staruch5 napisał:

    > nie wiem, dlaczego wszyscy uparcie twierdza, ze przy malym silniku wlaczenie
    > klimy sie wyczuwa, a przy duzym jest to mniej odczuwalne.
    A dlaczego by nie?
    Skoro od mocy (pojemności) zależy przyspieszenie, predkość max, zdolność pokonywania wzniesień itd. to naturalne że utrata mocy rzedu 10% musi być odczuwalna bardziej niż 5%.

    > Mogloby to troche
    > zalezec od szybkosci reakcji ukladu elektroniki i wtrysku, a to mzoe byc troche lepsze w nowszych silnikach, ale od pojemnosci to zalezec nie powinno.

    Dałeś się zwies demagogi Mcwalla. Auto samo nie skoryguje utraty tej mocy, poprostu kierowca instyktownie i nieżadko nie odczuwając tego dodaje gazu. Gdybyś zablokował pedał gazu jadąc po idealnie płaskiej jezdni i właczył klimę pewnie auto by zwolniło.
    I moze gwoli wyjaśnienia. CZASY WTRYSKU DOBIERANE SA DO ILOŚCI ZASYSANEGO POWIETRZA. A to już zależy od obrotów i stopnia otwarcia przepustnicy. I tu zaden fenix ani inny drób nie pomoze, to kierowca musi otworzyć przepustnicę.
  • staruch5 31.05.05, 20:24
    co do ostatniej uwagi:
    jestes na biegu jalowym, wlacza sie klima i obroty po lekkim zafalowaniu znowu
    sa w normie. Uklad wtrysku i elektronika to zapewnia.

    "Gdybyś zablokował pedał gazu jadąc po idealnie płaskiej jezdni i właczył klimę
    pewnie
    auto by zwolniło. "
    Tu sie zgadzam, to tak jak bys leciutko trzymal pedal hamulca.

    "Skoro od mocy (pojemności) zależy przyspieszenie, predkość max, zdolność
    pokonywania wzniesień itd"

    tu nie masz racji.Te parametry od pojemnosci silnika nie zaleza. pojemnosci
    silnika sie nie zmienia w czasie jazdy, a moc - tak.

    "utrata mocy rzedu 10% musi być odczuwalna bardziej niż 5%."
    znowu sie mylisz. Sprezarka zabiera z grubsza tyle samo mocy w kazdym aucie (no
    moze oprocz kompresora w ticio :-))
    Nie ma zadnego sensu odnoszenie tej mocy do mocy MAKSYMALNEJ silnika. To nalezy
    odniesc do mocy rozwijanej w danym momencie, a przy jezdzie ze stala predkoscia
    (po poziomym) zalezy ona od oporu powietrza i oporow toczenia. Dwa takie same
    samochody rozniace sie tylko pojemnoscia silnika, jadac z taka sama predkoscia
    po plaskim roziwjaja taka sama moc, choc jedem ma MAKSYMALNA moc 200KM pod
    maska, a drugi np. 100KM.
    Pzdr.
  • poldek16 01.06.05, 08:44
    staruch5 napisał:

    > co do ostatniej uwagi:
    > jestes na biegu jalowym, wlacza sie klima i obroty po lekkim zafalowaniu
    znowu sa w normie. Uklad wtrysku i elektronika to zapewnia.

    To zależy co rozumiesz pod pojęciem układu wtrysku. Spadek obrotów powoduje
    reakcję układu w kierunku - najpierw otwarcie kanału obejściowego przepustnicy
    (silnik krokowy) a dopiero póżniej wydłużenie wtrysku (sygnał z sondy).
    I wbrew pozorom z tego co sie orientuje czas reakcji układu elektroniki zależy
    nie od jego nowoczesności lecz konstrukcji silnika (pojemność układ dolotowy
    itp.)

    > "Gdybyś zablokował pedał .... auto by zwolniło. "
    > Tu sie zgadzam, to tak jak bys leciutko trzymal pedal hamulca...

    I dalej nie rozumiem twego wywodu, zgadzam sie że pojemnośc się nie zmienia
    (choć gdzieś czytałem o silnikach ze zmienną pojemnością ale to temat na inną
    dyskusję) i zgadzam się z tą końcówką zakładajac że są to identyczne auta z
    identycznymi przekładniami masą itd

    > po plaskim roziwjaja taka sama moc, choc jedem ma MAKSYMALNA moc 200KM pod
    > maska, a drugi np. 100KM.

    Ale mówimy o "odczuciach kierowcy" a jego interesuje bardziej to co mu zostało
    do dyspozycji niż to co już zużył. Efekt ten drugi lekko musnie pedał gazu i
    koniec. Pierwszy wciśnie go na dłużej żeby powrócić do poprzedniej prędkości.
    Oczywiście wyolbrzymiam bo 100 KM to też bardzo dużo i zapewne niejeden
    kierowca niezauważy róznicy ale efekt napewno jest.
    Wyobraź sobie bardziej ekstremalny przykład wjazd tych dwóch aut na sporą górkę.
    Nie ulega chyba wątpliwości że aby utrzymać stała prędkość ten od 100 KM będzie
    pewnie musiał zdecydowanie wczesniej redukować bieg a przecież też będą
    potrzebować tej samej mocy by wjechać na górkę. Efekt ten z 200KM może się
    zdziwić na najbliższym parkingu gdy kierowca z tego 100 KM powie mu że była
    spora góra po drodze.
  • staruch5 01.06.05, 10:25
    skoro "sie zgadzasz z koncowka", to nie wiem, czego nie rozumiesz "z mojego
    wywodu".
    Tak, czy siak - pozdrawiam.
  • mike68 31.05.05, 21:08
    czy to normalne żeby nic przy klimie nie ruszac
    od siedmiu lat ?? bo działa bez zarzutu ale może cos trzeba zrobić ?
    / audi A4 Avant 1.8 T / klimatronik
  • staruch5 31.05.05, 21:18
    no mozna nic nie robic, ale warto klime od czasu do czasu (2 tygodnie) wlaczac,
    co nie jest takie proste w zimie.
    Po takim czasie warto sprawdzic ilosc czynnika roboczego i ewentualnie dobic.
    Warto tez przy okazji dodac oleju i (tez ewentualnie) barwnika fluoryzujacego,
    zeby poszukac ewentualnych nieszczelnosci.
  • terra1 31.05.05, 22:45
    No właśnie. Używać z ciepłym powietrzem czy nie. Czy można włączać przy temp.
    powietrza poniżej 0st.C ?
  • staruch5 01.06.05, 10:21
    Wlaczenie przycisku klimatyzacji nie ejst rownoznaczne z wlaczeniem sprezarki.
    niestety nie znam klimy automatycznej z wlasnego doswiadczenia. Mysle,ze tak
    jak manulana, powinno byc slychac wlaczanie sprezarki. Z tego co wiem, czynniki
    robocze nie powinny pracowac przy temperaturze skraplacza ponizej (okolo) +5C.
    Uklad nie pozwoli wlaczyc sprezarki. ja tak mam w swojej manualnej. zeby jej
    uzyc w zimie musze stac w korku lub robic to w garazu. Wtedy temperatura
    skraplacza jest nieco wyzsza, niz otoczenia i sprezarka moze sie wlaczac.
  • terra1 01.06.05, 16:28
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
    Pozdrawiam.
  • maniek2000 09.06.05, 15:24
    WItam serdecznie forumowiczow,
    czytajac, widze, ze macie spora wiedze na temat klimy.
    Ja wlasnie nosze sie z checia kupna auta uzywanego z klima - i tu sie pojawia
    pytanie, auto czy manual, do tej pory bylem przekonany,ze auto jest lepsza, ale
    ludzie mnie troche namieszali, ze ta auto to dziala okragly rok i dosc ostro
    wzrasta spalanie.
    Czy mozecie mi z wlasnego bogatego doswiadczenia doradzic co wybrac, podac za i
    przeciw?
    auto chce kupic tak gdzies z rocznika 97-2000, pojemnosc 1,8 benzyna (mondeo,
    vectra) lub 1,9 2.0 diesel (xantia) no chyba ze sie inne trafi (jakis
    japonczyk) w tej klasie.
    Na co zwrocic uwage przy kupnie?
    dziekuje serdecznie za pomoc
    pozdrawiam i prosze o rzeczowe odpowiedzi, zeby moze nie wywolywac kolejnych
    sporow
    maniek
  • staruch5 09.06.05, 19:52
    chetnie bym Ci pomogl, ale ja mam manualna i nie mam doswiadczen z AUTO.
    Slyszalem kiedys taka bajke, ze generalnie japonce maja oszczedne klimy, a
    Niemcy produkuja klimy paliwozerne. Nie moge w to uwierzyc... Pewno prawda jest
    inna.>Klima uzywana w ruchu miejskim bardzo zwieksza spalanie odnoszone
    zwyczajowo do km, a nie do h. Uzywana na trasie nie bardzo wplywa na owo
    spalanie. Nie warto sie podniecac tym, ze klima (powiedzmy) w miescie zwiekszy
    Ci spalanie o 1-2 l/100km, a przejedziesz na niej niewiele i faktycznie
    zaplacisz np. 5 zl. Natomiast bedziesz sie cieszyl ze w 5tysiecznokilometrowej
    podrozy spalanie przez klime wzroslo Ci tylko o 0.5 l/100km, ale bedzie Cie to
    kosztowac 100 zl.
  • macwall 09.06.05, 20:17
    To oczywscie bajki ze japonce maja oszczedniejsza klime a niemieckie auta
    paliwozerna. Nawet jezeli sa jakies roznice to bardzo male.
    Oczywiscie ze bierz AUTOMATYCZNA. To zupelnie inna bajka - zapomnisz o ciaglym
    gmyraniu przy nawiewie. Kompresor chodzi dokladnie tyle ile w manualnej - czyli
    kiedy jest za niskie ciesnienie czynnika chlodzacego. Klimatyzacje AUTOMATYCZNA
    mozna tak samo jak reczna WYLACZYC i WLACZYC ja manualna.
    Co do spalania to nie przejmuj sie az tak bardzo - to nie sa roznice wplywajace
    na koszty eksploatacji samochodu. Odczyt z komputera (nie pokladowego) -
    spalania na biegu jalowym z klima wylaczona -0.9 l/h, z wlaczona 1.2 l/h.
    Podczas jazdy na trasie roznica jest pomijalna - na pewno w wiekszym silniku
    (1.8 - 2.0). A skoro liczysz ulamki litra spalonej benzyny to moze zastanow sie
    nad silnikim 1.0 albo jakims dieslem - auto kosztuje, nie ma na to rady!
  • maniek2000 10.06.05, 08:13
    dzieki wam za info,
    czyli rozumiem, ze kliem automatyczna moge rowniez wylaczyc?? bo wlasnie jeden
    gosc mi powiedzial ze mial vectre z klima autom. i mowil ze dziala on przez
    caly rok, bez wzgledy czy sie chce chlodzic czy grzac, no i w miescie mu ponoc
    drasztycznie spalanie skoczylo.
    czyli zebym dobrze zrozumial, jak mam klime autom. to moge ja wylaczyc i np.
    grzac lub chlodzic bez niej??? (przepraszam jesli pytanie za lamerskie)
    dziekuje
    maniek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka