• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Przyczyna "ściągania" samochodu

  • 03.10.05, 08:39
    Witam Panie Marcinie,

    Proszę o sugestie: mój samochód (Skoda Fabia) przy ustawionej prosto
    kierownicy zjeżdża w prawo - żeby jechał prosto, muszę przekrzywić nieco
    kierownicę w lewo.

    Geometria kół była kilkakrotnie ustawiana w różnych warsztatach (także
    autoryzowanych) i nic to nie dało. Dane z pomiarów geometrii generalnie są w
    granicach normy.
    Nie jest to wina opon - zarówno na zimowych, jak i na letnich jest to samo.
    Również przekładanie opon z jednej osi na drugą, na skos, itd., nic nie daje.

    czy może to być kwestia tego, że podczas pomiarów koła wiszą w powietrzu, a
    ewentualne uszkodzenie/skrzywienie zawieszenia ujawnia się dopiero, gdy
    samochód stoi na kołach i zawieszenie jest ugięte? Jeśli tak - czy są
    warsztaty, które są w stanie to wykryć?

    Jeśli ktoś na forum ma podobne doświadczenia i udało mu się rozwiązać ten
    problem - proszę dajcie znać.

    dzięki
    Wojtek (Kraków)


    Edytor zaawansowany
    • 03.10.05, 09:36

      Zakładam że ciśnienie w oponach sprawdzałeś. A amory ? Te z prawej strony prawie
      zawsze wybijają się wcześniej i może być tak, że po prostu nie masz tłumienia
      "po prawej i dlatego ściąga.

      Pzdr
      • 03.10.05, 21:47
        A co mają amortyzatory (w czasie jazdy po równej nawierzchni)do ściągania ??????
    • 03.10.05, 10:20
      Z pomiarami geometri w warsztatach jest często tak jak z wróżeniem z fusów,
      większość serwisów nie mierzy kąta wyprzedzenia itp. Poza tym nie robią
      kalibracji kół a to też wpływa na wynik pomiaru. Bardzo rzadko urządzenia do
      pomiaru geometri są kalibrowane to wszystko powoduje że pomiary nie zawsze dają
      właciwy pogląd na przyczynę ściągania samochodu.
    • 03.10.05, 10:48
      Sprawdź stan łożysk i hamulców - może większe opory w jednym kole powodują
      ściąganie? Czy któreś koło nie grzeje się?

      vatseq
    • 03.10.05, 14:51
      Czy jak przekrzywisz kierownice nieco musisz trzymac ja zeby jechac prosto? Czy
      po przekrzywieniu mozesz puscic i auto bedzie jechalo prosto bez trzymania
      kierownicy ?
    • 10.10.05, 16:17
      Każ sprawdzićgeometrię tylnych kół. 'Fachowcy" próbowali różnych sztuk z moim
      zawieszeniem - fabrycznie ustawionym - a samochód i tak szedł krzywo.
      Dopiero jeden się wkurzył - zrobił pełną geometrię i wyszło że to tył chce
      skręcać.
      Jeżeli nie wierzysz - pomyśl jak kierujesz wózkiem w supermarkecie. Skręcasz
      tylne koła.
    • 10.10.05, 20:26
      Sprawdz luzy na drazkach kierowniczych(przegub kulowy) jak rowniez
      luz na zawieszeniu wachacza(przegub kulowy)
      • 11.10.05, 10:17
        a może to powypadkowy egzemplarz, wtedy najlepiej sie go pozbyc





    • 26.10.05, 09:49
      Ponawiam pytanie do eksperta: jakie są mozliwe wytłumaczenia takiej sytuacji?
    • 26.10.05, 21:25
      Czy jak przekrzywisz kierownice nieco musisz trzymac ja zeby jechac prosto? Czy
      po przekrzywieniu mozesz puscic i auto bedzie jechalo prosto bez trzymania
      kierownicy ?
      To samo pytanie raz jeszcze.
    • 26.10.05, 23:24
      Ktos ci zadal tam pytanie czy samochod sciaga jesli puscisz kierowniece ?
      Jesli nie to problem jest tak banalny ze az glupi wystrczy zdjac kierownice
      i na frezie przestawic ja o ilosc zabkow tak aby byla ustawiona na wprost.

      --
      "jakis lepszy cwaniak-matke po szosie wozi ,staruszke ,zeby nas tylko wrobic"
      • 27.10.05, 16:21
        Tylko jak ma poduszke (air bag) to lepiej byc ostroznym .Lepiej sie
        przyzwyczaic ze kierownica jest lekko skrzywiona .
        • 27.10.05, 21:33
          astro_glide napisał:

          > Tylko jak ma poduszke (air bag) to lepiej byc ostroznym .Lepiej sie
          > przyzwyczaic ze kierownica jest lekko skrzywiona .

          To nie ma nic do rzeczy jak pamietam w toyotach fabrycznie zle zakladano
          kierownice a pozniej poprawiano to w servisach .To byla wina robota
          odpowiedzialnego za ustawienie kierownicy .
          W ASO bez problemu to ustawia pewnie nawet za darmo bo to zaden problem
          --
          "jakis lepszy cwaniak-matke po szosie wozi ,staruszke ,zeby nas tylko wrobic"
    • 28.10.05, 12:39
      miale podobnie kilka lat temu,po wjechaniu w dziure na drodze
      drazek (prawy) lekko sie skrzywil, niezauwazalne "golym okiem"
      ale przyzady wykazaly ok 1,5mm skrzywienie,-zciagalo nawet
      na prostej/równej nawierzchni.
      • 28.10.05, 16:42
        Kiedy skręcę kierownicę tak, żeby jechał prosto, i tak muszę ją trzymać, bo po
        puszczeniu sama się kręci w drugą stronę i samochód mi zjeżdża w bok.
        • 29.10.05, 09:38
          wszajnert napisał:

          Kiedy skręcę kierownicę tak, żeby jechał prosto, i tak muszę ją trzymać, bo po
          puszczeniu sama się kręci w drugą stronę i samochód mi zjeżdża w bok.


          .. teraz wiem , przednie zawieszenie,tylko jedna strona : ramie (np.prawe)
          na którym osadzone jest kolo jest rególowane-przy uderzeniu w np.kraweznik moze
          sie cofnac-efekt: bedzie zciagac w np.prawo .
          to jest b.latwo ustawic i niepowinno drogo kosztowac , sam tego nie zrobisz
          jezeli nie masz odp.przyzadów - chodzi o 1/10 mm - jedz na opniarski warsztat
          który ma dynamiczne ustawianie kól i profilowanie zawieszenia ~ 50 zl ? .
        • 29.10.05, 11:16
          wszajnert napisał:

          > Kiedy skręcę kierownicę tak, żeby jechał prosto, i tak muszę ją trzymać, bo
          po
          > puszczeniu sama się kręci w drugą stronę i samochód mi zjeżdża w bok.

          Jesli tak i geometria jest ustawiona dobrze to sprobuj jeszcze przelozyc kola
          stronami jesli zacznie znosic w druga strone to cos nie tak z oponami a jesli
          sie wyrowna to problem z glowy.
          Nie wiem o jakim samochodzie p[iszemy ale moze to byc tez wynik wczesniejszego
          wypadku i zlej naprawy geometria sie zgadza ale tylko przedniej osi .
          Jesli nie wiesz czy samochod mial jakis wczesniej wypadek to sprawdz
          odleglosci miedzy kolami osi przedniej i tylnej z dwoch stron tu moze
          ciebie czekac niespodzianka i to niemila jesli sa rozne bo trudno bedzie juz
          cos z tym zrobic.
          --
          "jakis lepszy cwaniak-matke po szosie wozi ,staruszke ,zeby nas tylko wrobic"
    • 29.10.05, 15:31
      zrozum jedną podstawową rzecz. Jeżeli ci ściąga samochodów to albo masz
      rozwalony amortyzator jeden, albo złą geometrię. innej możliwości nie ma. Po
      prostu.
      --
      Gaz służy do gotowania, nie do silników
      • 09.11.05, 17:18
        tak, po prostu. dzieki, Ekspercie. ;-)
      • 09.11.05, 18:04
        Jest jeszcze jedna mozliwosc :do dupy opony.
    • 09.11.05, 21:17
      Miałem kiedyś podobny problem w renault 19, wszystko jak należy poustawiane a
      samochód po puszczeniu kierownicy lekko zbaczał na jedną stronę. Okazało się po
      paru latach takiej jazdy że winę może ponosić wachacz, prawdopodobnie przy
      wymianie wachacza został wstawiony od nowszego modelu, różnica jest może
      milimetra, dwóch nie do zauważynia gołym okiem, ale dla geometri istotna. Nie
      zdążyłem wymienić już tego wachacza, poiformowałem jednak kupującego. Być może u
      Ciebie też istnieje możliwość że ta część pasuje od starszego modelu lub coś
      podobnego powodujące minimalne różnice na obu kołach.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.