Gryzonie w komorze silnika Dodaj do ulubionych


Gryzonie (może szczury) weszły do komory silnika i wygryzły dziury w
wygłuszaczu między silnikiem a kabiną w kilku miejscach(to chyba filc czy coś
takiego). Oczywiście tylko od strony silnika i nie na wylot, tylko do blachy,
chociaż trochę podrapały kable. Słyszałem, że i przewody potrafią przegryżć.
Dla eksploatacji to nie ma znaczenia, tak więc czy warto to wymienić, czy dać
sobie spokój. I czy to jest to w ogóle możliwe to wymienić ponieważ ten filc
pokrywa całą szerokość i wysokość między tymi kabinami. Ciekawe czy podlega
to gwarancji, przecież producent powinien to jakoś zabezpieczyć, np. jakąś
kratką czy użyć materiału, który im nie smakuje.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.