Dodaj do ulubionych

Silniczek krokowy?

IP: *.army.mil.pl / *.army.mil.pl 10.12.02, 13:49
Za co odpowiada silniczek krokowy i jakie mogą być objawy jego uszkodzenia?
Czy tą część można naprawić czy też kwalifikuje się tylko do wymiany. Z góry
dziękuję za odpowiedź.
Edytor zaawansowany
  • 10.12.02, 18:42
    Hmy
    U mnie w Polo 1.4 16 V z 2000 roku silniczek krokowy odpowiada miedzy innymi za
    utrzymanie obrotow na biegu jalowym jak nie dodajesz gazu. Silniczek to taka
    przepustnica podlaczona do kompa ktora sie otwiera i zamyka sterujac
    rownoczesnie doplywek powietrza z filtra powietrza do silnika. pewnie odpowiada
    za cos jeszcze ale to juz ekspert moze powie.
    U mnie byly takie objawy ze na zegarach swiecila sie kontrolka od silnika
    (pomaranczowa "CHECK", sugerujaca lekki probelm z silnikiem, czerwona to
    powazny problem) a jak jechalem na biegu obojetnie ktorym, obroty mialem jakies
    tam, powiedzmy 3000obr/min to po wlaczeniu sprzegla obroty zamiast spasc do
    okolo 800 obr/min (tyle ma na luzie) to w ogole sie nie zatrzymywaly i spadaly
    do zera. Bylo to dosc uciazliwe bo hamujac trzeba bylo druga noga caly czas
    kontrolowac gaz aby przypadkiem nie zgasl. Wiadomo jak zgasnie nie ma
    wspomagania hamulcy (chyba) i wspomagania kierownicy. Wiec moze byc czasami nie
    wesolo. Po udaniu sie na badanie komputerem do znajomego warsztatu okazalo sie
    ze wystarczy wyczyscic ta przepustnice (sprawa banalnie prosta, jak ktos ma
    pojecie jakies o samochodach), Pan mechanik na nowo zaprogramowal obroty na 800
    obr/min, skasowal bledy komputera i od tamtej pory dziala bez problemow. Acha
    za badanie kompem i czyszczenie w okolicach wawy zaplacilem 80zl + 50 zl
    no i to tyle z moich wlasnych doswiadczen z tym malym elementem.
    Pozdrawiam
  • Gość: Kierowiec IP: proxy / 212.6.124.* 11.12.02, 10:21
    Hi

    polokokt napisał:
    > do zera. Bylo to dosc uciazliwe bo hamujac trzeba bylo druga noga caly czas
    > kontrolowac gaz aby przypadkiem nie zgasl. Wiadomo jak zgasnie nie ma
    > wspomagania hamulcy (chyba) i wspomagania kierownicy. Wiec moze byc czasami
    > nie wesolo.

    Po zgasnieciu silnika maz podcisnienia na przynajmniej jedno porzadne, albo
    kilka slabych hamowan (wyprobowane osobiscie na tuzinie roznych typow
    samochodow).

    > Pozdrawiam

    POzdr.

    K.
  • Gość: polokokt IP: *.pjwstk.edu.pl 11.12.02, 18:38
    Staralem sie nie sprawdzac, ale samo to ze mozesz samochodem tylko zachamowac i
    nieznacznie skorygowac tor jazdy juz powoduje spory dyskomfort (delikatnie
    mowiac) a w awaryjnej sytuacji moze to byc spory problem.
    Pozdrawiam
  • Gość: ry.mi IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.12.02, 19:07
    Jest elementem wykonawczym układu stabilizacji obrotów biegu jałowego. Układ
    sterowania podając odpowiednią kombinację impulsów wymusza obrót osi silnika
    krokowego o konkretną liczbę kroków. Wielkość jednego kroku jest podawana w
    stopniach lub liczbie kroków na pełen obrót osi. Wielkość ta zależy od
    konstrukcji mechanicznej silnika (liczby biegunów).
    Silnik krokowy steruje położeniem przysłony określającej ilość powietrza
    zasysanej przez silnik przy całkowitym domknięciu przepustnicy.
    Wadliwe działanie opisał poprzednik.
    Uszkodzenie tego elementu przy normalnej eksploatacji, ze względu na jego
    konstrukcję, jest prawie niemożliwe. Natomiast zabrudzenie przesłony jak
    najbardziej. Wystarczy ostrożnie przeczyścić, tak aby jej nie zgiąć.
  • Gość: Bulion IP: *.eltech.pl / 192.168.0.* 11.12.02, 07:38
    Wpełi potwierdzam w/w informacje. Nie bede się powtarzał, a tylko dodam cos na
    temat naprawy tego ustrojstwa (niby nierozbiralnego). Silniczek KROKOWY,
    ciekawe dlaczego tak piszą bo przynajmniej w kilku samochodach wcale nie był
    to silnik krokowy, a zwykły komutatorowy silniczek na 12V. ( a zmiana
    polaryzaji powodowała zmianę kierunku obrotów).Słowo krokowy chyba wprowadza
    wszyskich w błąd.Całe urządzonko jest bardzo proste, składa się z tego
    silniczka, slimaka i ślimacznicy ( prawie zoo,) , który wysówa czpień
    popychając przepustnicę. Przy odrobinie wprawy (nie słuchać tu mechaników)
    można całość bardzo łato rozebrać i złożyć. A i jeszcze jedno często na
    czpienu znajduje się styk zwierny, który przy dojechaniu do przepustnicy
    zamyka obwód.( z tąd 3 wyprowadzenie: +,-, stk zwierny), loklaizację można
    łatwo sprawdzić miernikiem, ( czasami brudzi się właśnie ten styk, ale to jest
    wyłapywane przez komputer i sygnalizowane kontrolką wtrysku...lecz i nie
    zawsze.Reasumująć . zanim kupisz nowy silniczek ( koszt 400 zł w zwyż)i wydasz
    pieniądze , warto przyjrzeć się staremu sprawdzając miernikim styk oraz
    działanie za pomącą jakiejś bateryjki lub zasilacza.Rozebranie, i
    wyczyszczenie oraz lekie nasmarowanie pomaga w 99%. W razi wątpliwośi - pytaj.
  • 11.12.02, 09:17
    Silniki rodem z GM a więc Opel i Daewoo mają regulację predkości biegu jałowego
    realizowana właśnie poprzez silnik krokowy... ten ma w zwyczaju od czasu do
    czasu przybrudzić sie i wówczas "obroty pływają to w góre to w dól" serwisy
    zalecaja czyszczenie i oczywiście trzeba za to zapłacić i to sporo (w
    zależności od serwisu)... tymczasem wystarczy sie dynamicznie przejechać (na
    niskim biegu ale z wysokimi obrotami) przez kilkaset metrów i doległość mija...
    sposób sprawdzony już w kilku GM owskich silnikach... działa zawsze...


    PZDR!
  • Gość: jolka IP: 10.10.41.* 11.12.02, 12:48
    hiszpan25 napisał:

    > wystarczy sie dynamicznie przejechać (na niskim biegu ale z wysokimi
    obrotami) przez kilkaset metrów i doległość mija...
    - jakie wysokie obroty masz na mysli - czy powyzej 5000?
    pozdr
  • Gość: ry.mi IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.12.02, 09:46
    Do regulacji ilości dodatkowego powietrza są stosowane różne elementy
    wykonawcze. Może to być silnik krokowy, silnik komutatorowy z przekładnią, w
    starszych konstrukcjach element bimetaliczny. Spotykane są również konstrukcje
    podobne do silnika komutatorowego ale z na stałe przytwierdzonymi
    doprowadzeniami prądu do wirnika. Prąd zasilający wirnik bardzo szybko zmienia
    swoją polaryzację. Wypełnienie tych impulsów decyduje o tym w którą stronę
    obróci się wirnik i o jaki kąt. Do osi silnika jest jeszcze przymocowana
    sprężyna zwrotna wyglądająca tak jak przy balansie w zegarku.
    Zwiększony przepływ powietrza przy "gazowaniu" może oczyścić przelot przez
    przysłonę, ale najlepiej zapobiegać. Filtr powietrza zresztą tak jak i inne
    filtry powinien być wymieniany przynajmniej raz w roku.
  • Gość: Cris IP: *.army.mil.pl / *.army.mil.pl 11.12.02, 14:31
    Wszystki bardzo dziękuję, dziwi mnie tylko milczenie eksperta. Może uznał, że
    już wszystko zostało powiedziane?
  • Gość: Jacek IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 11.12.02, 15:29
    Czy obroty na luzie ok. 1400 - 1500 i czasem tylko spadające do 800- 900 są
    równiez spowodowane wymienionymi wyżej dolegliwościami.
  • 12.12.02, 00:19
    Może to być to, ale również regulacja (jeżeli taka istnieje - zależy od typu).
    W starszych typach wtrysku, regulacji obrotów biegu jałowego dokonywało się
    wkrętem znajdującym się w mierniku przepływu powietrza.
  • 11.12.02, 19:55
    Zapewniam Pana, że nie ma się czemu dziwić. Po co mam się wtrącać skoro moi
    przedmówcy odpowiedzieli lepiej niż ja.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.