VW POLO '95 - ogromne spalanie paliwa. Pomocy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam.

    Mam problem, ponieważ moj VW Polo '95, silnik 1.3 benzyna pali bardzo duzo
    paliwa. Jezdze przewaznie po miescie i spalanie wychodzi mi okolo 13 litrow na
    100 km. Nie wiem czym to moze byc spowodowane, samochod mam od 2 miesiecy, byl
    sprowadzony z niemiec. Przed uzytkowaniem, byl w serwisie i ponoc dokladnie
    sprawdzony, mial wymienione wszystkie filtry, oleje, paski i inne plyny. Może
    mi ktos pomoc ? Naprawde to jest juz nie do zniesienia, nie jezdze duzo, ale
    praktycznie raz w tygodniu musze tankowac Paliwo PB98 za 50 zl i przejade na
    nim naprawde niewiele.

    z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi

    pozdrawiam
  • Moze nie umiesz jezdzic i nie wiem po co kupujesz Pb98 do takiego samochodu
    skoro wystarczy nawet Pb91 .
    Co do spalanie musisz podjechac do jakiegos warsztatu niech sprawdza silnik na
    analizatorze spalin tam wyjdzie co jest nie tak moze sonda lambda siedzi moze
    jakis czujnik ,na duzo nie licz ale normalnie spalanie powinno byc w granicach
    9.5l dla takiego samochodu .Aha i nie przypominam sobie zeby VW mial w tym
    okresie taki silnik jak 1.3 chyba 1.4 bardziej .
    --
    -------------------------------------------------------
  • w dowodzie jest 1300 cm szesciennych. Jezdze normalnie i spokojnie (nie
    wariuje). NIe zgodze sie z Toba ze PB91 starczy, im wiecej oktanow tym lepiej bo
    paliwo zawiera mniej siarki, a jak wiadomo siarka jest niepozadana. Wracajac do
    tematu to moze ma ktos jeszcze jakas rade na to ? Moze ktos mial podobny problem ?
  • maciejtoya napisał:

    > w dowodzie jest 1300 cm szesciennych.
    Nie ma takiego silnika 1.3 z tego rocznika.
    Jezdze normalnie i spokojnie (nie wariuje). NIe zgodze sie z Toba ze PB91
    starczy, im wiecej oktanow tym lepiej b
    > o
    > paliwo zawiera mniej siarki, a jak wiadomo siarka jest niepozadana

    Mozesz sciagac paliwo z USA- 105 octanowe.Bez przesady to jest wazne z
    silnikach FSI a nie w takich starych gratach i to pewnie jeszcze na wtrysku
    jednopunktowym, na klapce wlewu masz napisane preferowany roszadj paliwa i
    dopuszczalny ,lanie PB98 to strata pieniedzy bo w tym silniku nic to nie daje.
    Wracajac do
    > tematu to moze ma ktos jeszcze jakas rade na to ? Moze ktos mial podobny
    proble
    > m ?

    A jakich ty sie spodziewasz innych rad :napompuj kola ,zobacz czy kola nie
    maja oporow toczenia?
    Jesli to wina silnika to tylko analiza spalin moze wskazac przyczyne czy
    sam fakt wiekszego zuzycia , a jesli wykaze problem to jego usuniecie moze
    wiazac sie z koniecznoscia podlaczenia do komputera serwisowego.
    Nic wiecej nikt tu nie wymysli .

    --
    -------------------------------------------------------
  • jest to silnik 1.3, takie byly produkowane. Koła sa napompowane po 2.0 atmosfery
    w kazdej, aha, jezdze jeszcze na zimowkach. Mam tu wynik testu spalin ktory byl
    przeprowadzony w 2003 roku. Moge napisac jego wyniki.
    pozdrawiam
  • Mozesz podac kod silnika pierwsze 3 literki z numerow czy czasem nie jest to
    ABD a pojemnosc 1391?
    Co do wynikow spalin to z roku 2003 sa tyle samo warte co notowania akcji
    na gieldzie z tego samego roku.Przez 3 lata to moze sie wiele wydarzyc w
    nowym samochodzie a co dopiero w tak starym.
    Musza byc aktualne wtedy dowiesz sie czy silnik nie ma zbyt ubogiej lub
    bogatej mieszanki ,czy dziala sonda lambda, czy nie dostaje lewego powietrza i
    kilku jeszcze innych danych na bazie ktorych bedzie wiadomo czy czegos
    szukac i gdzie, a tak to mozna szukac na slepo.
    Jeszcze jedno czy silnik szybko osiaga odpowiednia temperature jesli nie to
    trzeba wymienic termostat.
    --
    -------------------------------------------------------
  • Ale sie uparles co do tego silnika.
    1,3 dm3 o mocy 55 KM (40 kW), z jednopunktowym układem wtryskowym Mono-Motronic
    firmy Bosh. jesli nie wierzysz podaje linka gdzie mozna kupic ksiaze i tam jest
    w opisie napisane jakie byly wtedy robione wersje.
    www.heweliusz.osdw.pl/hewelEFWI2EBB.towar;jsessionid=0F456F117070D11AF027CA269D6FE6CF
    A z tym termostatem to moze masz racje. Mozesz mi powiedziec jak mam to
    sprawdzic jak szybko sie silnik nagrzewa, to zaraz pojde zobaczyc. Aha i jaka
    jest odpowiednia temperatura ?

  • Witam
    Wymień sobie jeszcze świece zapłonowe (tylko sprawdź w katalogu u jakiegoś
    dobrego sprzedawcy na odpowiednie do Twojego silnika a nie na takie jakie masz)
    bo możliwe że handlarz ktory Ci sprzedał samochód wkręcił takie jakie miał pod
    ręką czyli o nieodpowiednich parametrach i zużycie skoczyło do takiej wartości
    Pozdrawiam
  • sprawdzilem temperature, jest w normie. Bylem sie przejechac, moze cos kolo 5-10
    min i temperatura w szybkim czasie wzrosla do 90 stopni, takze to pewnie nie
    wina termostatu.
  • sprawdzilem temperature, jest w normie. Bylem sie przejechac, moze cos kolo 5-10
    min i temperatura w szybkim czasie wzrosla do 90 stopni, takze to pewnie nie
    wina termostatu. Zauwazylem ze podczas jazdy trudno mi sie jakos rozpedzic, tzn
    nabrac odpowiedniej szybkosci, np po przejechaniu zakretu i po redukcji na
    dwojke chcialem przyspieszyc i wlaczyc na trojke no i szlo to mu bardzo
    topornie, tzn robil duzo halasu(bylo glosno jakbym go na wysokie obroty wrzucal
    i ostro gazowal, a gazu malo dawalem), a predkosci prawie wcale nie nabieral.
    Wydaje mi sie ze gdy go kupilem to chodzil naprawde cichutko i jechal bardzo
    plynnie. Potem po 2 dniach dalem go do serwisu, zeby go posprawdzali,
    powymieniali wszystko i porobili. Nie bylem za bardzo zadowolony z ich uslugi bo
    samochod stal tam prawie 2 tygodnie i co chwile mieli z czyms problem, wiec moze
    oni cos uszkodzili albo cos, wymieniali pasek rozrzadu i napinacz, uszelki od
    wahaczy, filtry, oleje, plyny. Pytalem sie potem ich co moze byc przyczyna
    takiego wysokiego spalania, to pan powiedzial ze trzeba poczekac az sie zima
    skonczy, bo wtedy przy odpalaniu duzo paliwa bierze i ze wymienic opony na
    letnie i dopiero potem ocenic jego spalanie, takze sam juz nie wiem.

    prosze o kolejne rady, jestem bardzo wdzieczny za odpowiedzi i pomoc :).
  • Cos jest nie tak nie powinien halosowac tylko plynnie przyspieszac to co
    moge ci potardzic to sprawdzic pod wtryskiem jest taka podstawa gumowa to
    czesto bywa przyczyna pobierania lewego powietrza i przez to moze wiecej
    palic.Nie jest to trudne do sprawdzenia ale chociaz troszke trzeba sie znac
    to sie nazywa podstawa wtrysku ,nie moze miec zadnych pekniec ,najlepiej
    jesli nie wyglada za dobrze wymienic ja na nowa koszt od 60-100zl w
    zaleznosci od typu.
    Sprawdz jeszcze czy przewod doprowadzajacy powietrze do silnika jest
    szczelny od filtra powietrza az do samego wtrysku.
    Warto tez wymienic swiece (najlepiej na NGK lub Beru) sprawdzic kable
    zaplonowe ,wymienic kopulke i palec.To nic nie pomoze to trzeba jechac na
    diagnostyke.
    Cos mi sie wydaje ze w tym serwisie cos w nim popsuli albo podmienili.
    Jedz tam do nich moze zle ustawili rozrzad to sie zdarza choc dobrze o
    warsztacie to nie swiadczy.Skoro wczesniej bylo dobrze a po wizycie w
    warsztacie nie chce jechac to oni sa za to winni bo trudno uwierzyc w taki
    przypadek .I od tego trzeba bylo zaczac.
    --
    -------------------------------------------------------
  • wielkie dzieki za te rady, postaram sie cos popatrzec jutro na ta podstawe
    wtrysku. Narazie tak nie wiem jak to zlokalizowac dokladnie, bo ja o samochodach
    to mam raczej pojecie teoretyczne. Mozesz mi powiedziec co to ta kopulka i palec ?
  • maciejtoya napisał:

    > wielkie dzieki za te rady, postaram sie cos popatrzec jutro na ta podstawe
    > wtrysku. Narazie tak nie wiem jak to zlokalizowac dokladnie, bo ja o
    samochodac
    > h
    > to mam raczej pojecie teoretyczne. Mozesz mi powiedziec co to ta kopulka i
    pale
    > c ?

    Kopulka to taki najczesciej pomaranczowobronzowy element do ktorego zbiegaja
    sie wszystkie przewody zaplonowe .Zeby go wyczepic trzeba podwazyc dwie
    takie blaszki/zatrzaski po bokach ale nie zdejmuj kabli zeby nie pomylic
    ewentualnie oznacz ktory gdzie ma isc .Jak zdejmiesz kpulke na srodku bedzie
    taki element zwany palcem rozdzielacza pastikowy z kawalkiem metalu
    wylmuje sie go do gory .Sprawdz czy kopulka od srodka nie jest
    zabrudzona ,porysowana tam sa (od wewnatrz)takie miedziane koleczki mozna je
    delikatnie przeczyscic drobnym papierem sciernym jesli sa zabrudzone to samo
    z palcem rozdzielacza.Jesli to nie wyglada za dobrze trzeba wymienic koszt nie
    jest duzy 30zl kopulka i ok 15 palec latwo to zrobic samemu.
    Z ta podstawa to jest troche odkrecania ,napierw trzeba zdjac plasykowa
    obudowe o ile pamietam przymocowana jest obejma, pozniej zobaczysz cos co
    przypomina gaznik bo praktycznie to jest gaznik ale nazywa sie to
    wtryskiem jednopunktowym .Cale to urzadzenie mocowane jest za pomoca chyba 3
    szpilek do kolektora ssacego a medzy tym ganikiem a kolektorem jest wlasnie
    ten gumowo-metalowy element i on czesto peka poniewaz pracuje w wysokich
    temp. i jak to z guma po jakims czasie sie starzeje.Jak to obejrzysz
    dokladnie to sprawdz czy nie ma pekniec ,zmarszczen .Jesli sa to spisz numer
    tej czesci bedzie gdzies z boku na gumie 9 cyfr i chyba jedna literka.
    Jednak caly czas wydaje mi sie ze samochod zepsuli ci w warsztacie byc
    moze o czyms zapomnieli albo zle ustawili rozrzad ale to juz sam nie
    zrobisz.Ta gume , kopulke oraz palec wymienisz sobie sam jak bedziesz
    chcia;l potrzeba chyba tylko klucz 13 i ok 2 godzinek spokojnej pracy
    nie jest to trudne ani specjalnie brudne.Kopulka ma specjalne wyciecie zeby
    nie pomylic jej przy zakladaniu na aparat ale na sile sie da wiec warto
    sobie wszystko pozaznaczac pisakiem ,tym sposobem zaoszczedzisz przy wymianie
    ok 150-200zl robiac sobie to sam.Czesci kupisz w kazdym srednim sklepie
    motorazycyjnym ,kopulke i palec staraj sie kupowac dobrej firmy np Bosch,
    Beru , Valeo -te wloskie podrobki sa kiepskiej jakosci chociaz troche
    tansze, podstawe wtrysku dostaniesz z zamiennikow firm Febi albo Hans
    Prise max 100zl ale chyba do tego silnika bedzie tansza o polowe.Sam mozez
    tez wymienic swiece jak masz klucz - czesto w VW jest on razem z kluczem go
    kol ,swiece kup NGK zdaje sie V1 w sklepie beda wiedziec koszt ok 75zl kpl.
    I to wszystko co mozesz zrobic sam pozniej juz trzeba aparatury i wiedzy.
    Aha sprawdz wszystkie przewody od filtra powietrza do tego czarnego
    polkolistego elementu ktory bedziesz odkrecal z gaznika - czy jest
    szczelny ,czy nie spadly jakies wezyki .Taka czarna skrzynka gdzies przy
    blotniku to obudowa filtra powietrza tez chyba jest na zatrzaskach mozesz
    sprawdzic czy wymienili filtr i czy wogole on tam jest ,z warsztatami roznie
    bywa.
    --
    -------------------------------------------------------
  • Wielkie dzieki, nie myslalem ze ktos w ogole potrafi udzielic mi takiej fachowej
    odpowiedzi :):):):):). Jutro postaram sie tam pogrzebac. Mam nadzieje ze to cos
    pomoze i przestanie tyle palic. w ogole mozesz mi powiedziec jakie obroty
    powinny byc ustawione w samochodzie ? bo ja po odpaleniu zimnego silnika mam
    1100, no a gdy juz jest rozgrzany to schodzi do 900. W ogole jak dzis jechalem,
    to slychalem takie brzedkanie, klekotanie od strony pasazera gdzies tam, i jak
    czytalem to moze to byc cos z filtrem powietrza i dolotem (ponoc wpada w
    rezonans przy 2 tys obrotow). wyczytalem to na innym forum. Moze to byc prawda ?
  • Obroty sa poprawne mniej wiecej ,a co do tego klakotania to przez komp nic
    ci nie pomoge ale napewno nie jest to filtr powietrza ,byc moze cos
    poluzowane w wydechu lub wydech dotyka nadwozia to juz musisz sprawdzic na
    kanale.
    --
    -------------------------------------------------------
  • bylem na komputerze i co sie okazalo, czujnik temperatury silnika wskazywal -48
    stopni. Jak mechanik zobaczyl to zauwazyl ze jeden z 4 kabli jest urwany i go
    przylutowal i od razu temperatura wrocila do normy. Wiecej bledow na kompie nie
    bylo, a samochod od razu zaczal lepiej jezdzic. Zobaczymy jak bedzie z tym
    spalaniem. Jak myslicie czy to cos pomoze ?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.