Dodaj do ulubionych

Czy wymiana 2 opon na zimowe cos daje

02.11.06, 16:24
W tym momencie mam tylko 2 zimowe opony , a bede jechal w gory gdzie moze byc
slisko . Powiedzcie czy wymiana tylko 2 opon na zimowe ( np tylko z przodu )
cos daje czy tez trzeba wymienic wszystkie 4 . (Opony Michelin letnie i
zimowe auto Toyota Corolla )
Edytor zaawansowany
  • drinexile 02.11.06, 16:52
    Jest to półśrodek, ale na pewno lepiej niż jeździć w zimie na 4 letnich.
    Uważaj, zwłaszcza na zakrętach, tyłem może nieźle rzucić.
  • fredoo 02.11.06, 17:03
    Wymiana dwóch przednich załatwia sprawę.Opinię o konieczności wymiany
    wszystkich lansuje lobby oponiarskie,podobnie jak krytykę opon wielosezonowych.
  • crannmer 02.11.06, 18:43
    fredoo napisał:

    > Wymiana dwóch przednich załatwia sprawę.Opinię o konieczności wymiany
    > wszystkich lansuje lobby oponiarskie,podobnie jak krytykę opon wielosezonowych.

    Nie bedziesz placil za pogrzeb ofiar Twoich idiotyzmow, wiec nie rozpowszechniaj
    ich.

    MfG

    C.
  • llaszczewski 24.11.06, 13:59
    widac ze sie znasz jak dupa na poezji. Wyobraz sobie ze mam bardzo dobre
    porownanie a dokladniej w domu sa dwa auta (oba kompakty, wiec podobne)- jedna
    ma caloroczne a drugie mialo letnie a teraz zimowki i wiem bardzo dobrze
    (prawie wyladowalem w rowie o glebokosci 4-5 metrow) ze zimowki sa najlepsze na
    zime a caloroczne nadaja sie tylko do wolniutkiego turlania i ledwo co daja
    rade na sniegu. Inna sprawa jest w zime na czarnym asfalcie gdzie nawet na
    letnich mozna jako tako jechac ale tez jest gorzej! Nie dajcie sie ludzie
    omamic ze to propaganda oponiarzy! zimowki na prawde dzialaja!!!! Pozdrawiam!
  • pietrasso 08.12.06, 16:47
    Dwie opony to złudzenie bezpieczeństwa. Może ułatwią wyjechanie ze śniegu na
    asfalt, ale nie jazdę zimową. Mnie na zakręcie dwa razy obróciło (z tyłu miałem
    opony letnie; przód wszedł w zakręt bez problemu ale tył już ślizgiem.
    Nasępnego dnia miałem 4 zimówki.
  • bistorek 30.12.06, 23:24
    Nie wypisuj wiecej takich bzdur.
  • waldi9910 02.11.06, 19:25
    U wielu doradców obelgi łatwo zastępują argumenty.
  • crannmer 02.11.06, 19:49
    waldi9910 napisał:

    > U wielu doradców obelgi łatwo zastępują argumenty.

    Nie wiedzialem, ze okreslenie "obywatel" jest obelga. Coz, czlowiek sie uczy.
    A argumenty sa tu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=534&w=51396192&a=51415275
    Argumenty tyle razy powtarzane i tak jasne, ze lansowanie dwoch opon zimowych
    mozna uznac za naklanianie do samobojstwa.

    MfG

    C.
  • bistorek 30.12.06, 23:27
    waldi9910 napisał:

    > U wielu doradców obelgi łatwo zastępują argumenty.
    Trudno inaczej reagowac na takie porady. `
  • pchelka_81 04.11.06, 12:50
    nooojak wybierasz się w góry to lepiej wymień 4 oponki na zimowe i zaopatrz się
    w łańcuchy na koła
  • wasert 04.11.06, 17:00
    pchelka_81: już myślałem,że sensowny post, to ponad Twoje możliwości...?
  • lpatezag 06.11.06, 00:09
    Ubiegla zime przejezdzilem na oponach letnich-bieznik 5mmm(Warszawa)i to bez
    zadnych przygod.A wiadomo jaka byla to wyjatkowa zima-snieg napieral ciagle, o
    mrozie nie wspomne.Tak wiec warunki byly okripne ale dalo rade.Tego lata w
    sloneczny dzien,na suchej nawierzchni facet wiechal mi mercem w przedni blotnik...
  • cougar4 06.11.06, 09:00
    I wlasnie dlatego jesli na letnich ktos daje rade i tylko na nich do tej mpory jezdzil to juz po samej zmianie 2 opon na zimowe poczuje wielka roznice. Szczegolnie mprzy ruszaniu na sniegu i wykopywaniu sie np na parkingu. Nie mowiac juz o hamowaniu i podjazdach. Wiadomo ze dla dobrego prowadzenia potrzeba dobrego kontaktu wszystkich 4 kol z nawierzchnia ale nie przesadzajmy. Jesli ktos ma nie zmienic opon w ogole to juz niech zmieni chociaz przod.
  • marek.z.marek 06.11.06, 11:32
    Ja jeździłem parę tygodni na dwóch zimówkach (przód) i 2 letnich jeszcze zanim
    spadł śnieg. Moje wrażenia: zdecydowanie poprawił się komfort jazdy - bez
    porównania z 4 letnimi, na mokrej nawierzchni lepsza przyczepność i brak
    problemów z hamowaniem ale niestety tył niestabilny, uczucie kołysania, na
    zakrętach lekkie ślizganie się tyłu, zarzucało. Przed opadami śniegu zmieniłem
    pozostałe 2 opony i jeździ się zdecydowanie lepiej, nie polecam nikomu
    kombinować 2+2, naprawdę nie warto.
  • przemlis 10.11.06, 16:52
    kiedyś jadąc golfem z zimówkami tylko na przedzie przy 15kmh tak mnie obróciło
    że powiedziałem nigdy więcej a co dopiero przy większych prędkościach?
    pojeździj sobie na trolejach to zobaczysz. na oponach nbie
    oszczędzisz.szerokości:-)
  • bistorek 30.12.06, 23:29
    lpatezag napisał:

    > Ubiegla zime przejezdzilem na oponach letnich-bieznik 5mmm(Warszawa)i to bez
    > zadnych przygod.A wiadomo jaka byla to wyjatkowa zima-snieg napieral ciagle, o
    > mrozie nie wspomne.Tak wiec warunki byly okripne ale dalo rade.Tego lata w
    > sloneczny dzien,na suchej nawierzchni facet wiechal mi mercem w przedni blotnik
    > ...

    I jaki z tego wniosek? Zakaz jazdy mercom w zime.
  • dr.wal2 10.11.06, 20:57
    ..tak,daje wieksza mozliwosc na wykrecenie piruetow w klasie Peggy Fleming-
    same szostki,wygrasz zawody.
  • mobile5 10.11.06, 21:37
    Jak przesadzisz, to na każdej kombinacji opon wykręcisz piruety. Trochę tu za
    dużo demagogii. Jeżeli nie zmienisz stylu jazdy w porównaniu do jazdy (po
    śniegu, lodzie) na oponach letnich, to żadnego niebezpieczeństwa nie będzie.
  • karburatorek 24.12.06, 22:00
    Jeżeli zimówki będą z przodu, a ztył u letnie - to na pewno.
    Nie wiem, skąd wziął się przesąd, że lepsze na dane warunki opony powinny być z
    przodu (???)
    Lepsze opony powinny byż założone na tylną oś, gdyż korygowanie uślizgów kół
    przednich jest dużo łatwiejsze dla kierowcy niż tylnych.
    Jeździłem różnymi autami w obu układach: jeżeli jest tylko jedna para opon
    zimowych to POWINNY BYĆ Z TYŁU.
    Zresztą ta dyskusja jest odnawiana co roku na początku sezonu zimowego;
    wystarczy odświeżyć zeszłoroczne wątki - wszystko jest dokładnie wyjaśnione.
    Oczywiście lepiej mieć cztery zimowe, ale wiadomo, jakie są realia...
  • skrobala 15.11.06, 00:53
    Tak daje jesteś oszczędny ale tylko w połowie za druga połowę płacisz
    ubezpieczenia o ile płacisz. Czy jak wymieniasz olej w silniku to zmieniasz
    cały czy połowe? Na swoje pytanie odpowiedzsobie sam najlepiej jak potrafisz.
    Zmiana 2 opon poprawi tobie samopoczucie i zwiekszy pewnośc swoich decyzji na
    drodze niesgtety 2 letnie szybko zweryfikuja rzeczywistość
  • amisz6 23.11.06, 20:52
    to jest tak jakbys na jednej nodze miał obuwie sportowe a na drugiej buty
    zimowe(np.trapery).mozesz sobie tylko wmówic ze cos to da.nie polecam.pozdrawiam:):)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka