Dodaj do ulubionych

Duży luz wkładu ceramicznego w katalizatorze

28.04.07, 19:06
VW POLO III 2002 rok, przebieg tylko 40 tys. W serwisie zademonstrowano
uderzając w układ wydechowy od dołu, że wkład ceramiczny katalizatora posiada
duży (słyszalny) luz, który spowoduje b. szybkie jego zniszczenie. Skład
spalin jest OK. Czy ktoś z forumowiczów posiada doświadczenie w regeneracji
(naprawie) katalizatora.
Pzdr. Ludwik
Edytor zaawansowany
  • malken 28.04.07, 19:41
    Regeneracja katalizatora polega na odwiedzeniu specjalistycznego warsztatu,
    wycięciu zdefektowanego kata i wspawaniu nowego, lub strumienicy o wyglądzie
    kata (patrz Allegro-wydech).
  • adellante1 04.05.07, 21:08
    a od kiedy strumienice się wkłada zamiast katalizatora???? Człowieku trafiam na
    kolejna twoją wypowiedź i kolejna bzdura z cyklu "tjuniing golfa II". Słyszałeś
    kiedyś o zachowaniu parametrów pojemności układu wydechowego niezbednego dla
    prawidłowego działaniukładów OBD I i tym bardziej OBDII?? Poucz sie inżynierku
    zanim walniesz następną bzdure.
  • moderator10 28.04.07, 20:49
    moze uderzyles nim o cos bo raczej rzadko katalizator siada tak
    szybko .
    Co do naprawy trzeba go wymienic a sa tansze zamienniki za okolo 250-
    400zl lub oryginal pewnie powyzej 2 tys zl .
  • terenia19 30.04.07, 01:21
    najlepiej sprzedac katalizator (120 zł za kg "porcelany") kupic strumienice
    katalizatoropodobna i cieszyc sie minimalnie lepszym przyspieszeniem... szkoda
    tylko,ze po roku 95 katalizator jest obowiazkowy.....
  • malken 30.04.07, 19:12
    terenia19 - ale masz dzisiaj twórczą wenę...do dziwnych pomysłow szczególnie.
  • luk682 01.05.07, 12:31
    Dziekuję za przekazane sugestie, ale posiadaczom aut składanych w Czechach (jak moje POLO) sugeruję sprawdzenie, czy w katalizatorze wkład nie jest luźny. Wynika to z faktu, że w serwisie Skody (wymiana oleju) - standardową czynnością jest sprawdzanie tego luzu (wadliwa seria?). Zanim w przyszłym roku będę wymieniać tłumik i ewentualnie jak radzono katalizator, wykonam z rurek "kleszcze" i od góry trochę przygnę obudowę w celu zlikwidowania luzu. W tej sytuacji niczym nie ryzykuję.
    Pzdr. Ludwik
  • adellante1 04.05.07, 21:11
    > wykonam z rurek "kleszcze" i od
    > góry trochę przygnę obudowę w celu zlikwidowania luzu. W tej sytuacji niczym n
    > ie ryzykuję.

    Pomysłowy Dobromir. Przygniesz obudowe i uzyskasz tylko tyle ze rozwalisz
    bardzo delikatną ceramike co doprowadzi do zapchania katalizatora i
    niedrożności układu wydechowego . Ryzykujesz:
    1. Wystrzałem katalizatora
    2. wypaleniem go
    3. uszkodzeniem sondy lambda
    4. Jazdą na lawecie do najbliższego serwisu.
    Podjedź do dowolnego tłumikarza niech ci wstawi tzw katalizator uniwersalny
    zapłacisz 300 -350 zł i zapomnisz o problemie.
  • karolakowalik 29.08.19, 02:25
    Niestety prawdopodobnie konieczna będzie wymiana starego katalizatora na nowy...sprawa dosyć kosztowna dlatego postaraj się ten stary sprzedać na skupie www.katalizatoryukowala.pl/ tutaj całkiem nieźle płacą...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka