Gazeta.pl   Forum   Czas Wolny, Hobby   Militaria   Re: Rosyjsko-amerykanski energetyczny prob...

Re: Rosyjsko-amerykanski energetyczny problem ura

Autor: bmc3i 17.11.09, 01:11
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
browiec1 napisał:

> A jak to dokladniej dziala,bo znane jest wykorzystanie paliwa z
> reaktorow do produkcji bomb,ale odwrotnie? Poza tym co maja z tego
> Rosjanie ze ten uran oddaja(wspominasz cos o czerpaniu korzysci
> przez Rosatom),poza oczywiscie tym ze problem maja z glowy i za cala
> procedure placa Stany? No i czy tych glowic nie mozna wozic na
> podstawie tej umowy,bez ukadu START?W koncu dotyczy to dwoch
> krajow,sptawa wyglada na to ze jest korzystna dla obu stron,wiec
> chyba robienie nadael tego co jest nie powinno stanowic problemu.

Bez nowego ukladu, zaden kraj po prostu nie bedzie kilkwidaowal swojej broni
nuklearnej :) Jest nawet ogromny klopot z inspekcjami (najwikeszy problem), a co
dopiero mialaby nastepowac jakies zmniejszanie liczby glowic.

Zgodnie z amerykanskim prawem, mozna by bylo tymczasowo umowic sie na
przeprowadzanie inspekcji bez traktatu - dopoki traktat nie zostanie przez obie
strony ratyfikowany. Z tego co jednak czytalem, nie dopuszcza takiej mozliwosci
prawo rosyjskie.




> P.S.Ile (nie wiem w jakich jednostach) uzyskuje sie tego paliwa z
> jednej glowicy,a co za tym idzie energii/lat pracy reaktora czy
> czegos w tym stylu?

I have no idea.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.