07.12.09, 19:41
Czyli deportacja Niemcow uznanych za zbrodniarzy wojennych i
ich procesy w Polsce.

Do Polski deportowano z 4 stref okupacyjnych 1817 osob obciazonych
zarzutami o popelnie przestepstw w Polsce i na polskich obywatelach.

Polskie wladze nie palily sie zbytnio do wnioskow o ekstradycje. Z
roznych wzgledow.
Najbardziej "kooperatywni" byli w tym wzgledzie Francuzi -
najmniej.....Rosjanie.
Edytor zaawansowany
  • browiec1 07.12.09, 19:51
    Widac Rosjanie stwierdzili ze jeszcze mozna ich zagosodarowac,bo
    przed 1041 wszystikiego nie zdazyli sie nauczyc.
  • ak_2107 08.12.09, 08:27
    browiec1 napisał:

    > Widac Rosjanie stwierdzili ze jeszcze mozna ich zagosodarowac,bo
    > przed 1041 wszystikiego nie zdazyli sie nauczyc.

    Niekoniecznie.

    Najwieksza ilosc osob zostala przekazana z amerykanskiej strefy
    okupacyjnej - zatrzymano tam i ustalono miejsce pobytu
    najwiekszej ilosci osob, ktorymi Polska byla zainteresowana
    (m.in ucieczka nazistow do Alpenfestung)

    Do Polski przekazano 1315 osob z amerykanskiej strefy okupacyjnej. W
    pierwszej fazie do poczatku 1947 roku polskie wnioski o ekstradycje
    byly zalatwiane bez problemow.
    Od poczatku 1947 roku do 1.1. 1948 nastapilo
    zaostrzenie kryteriow ekstradycji. Po tym terminie ekstradycja
    praktycznie ustala - po 1948 przekazano do Polski 18 osob.
    Od lata 1948 administraja niemiecka wspoldecydowala o wnioskach
    o ekstradycje. Od 1950 roku decyzja o ekstradycji nalezala do
    niej. Odtad ekstradycje ustaly.

    Juz przed 1947 nie wydalano z amerykanskiej strefy okupacyjnej
    Jugoslawian, Polakow, obywateli panstw nadbaltyckich i osob "o
    szczegolnym znaczeniu" - z tego powodu unikneli procesow w Polsce
    Bach - Zalewski i Reinefarth - sklasyfikowani jako "specjalisci" do
    walk przeciwpartyzanckich.
    Przypadek Georga Grafwallnera, oskarzonego o udzial w egzekucjach
    polskiej ludnosci cywilnej - odmowiono jego ekstradycji pod koniec
    1947 doprowadzil do przyjecia zasady w mysl ktorej od poczatku 1948
    Amerykanie zaprzestali wydalania osob oskazonych
    o zbrodnie wojenne, jesli te przestepstwa dotyczyly zwalcznia
    ruchu oporu w okupowanych krajach. Tym samych miala de facto miejsce
    akceptacja wszystkich brutalnych srodkow stosowanych przez
    hitlerowski rezim okupacyjny.


  • bmc3i 08.12.09, 09:12
    ak_2107 napisał:


    > Amerykanie zaprzestali wydalania osob oskazonych
    > o zbrodnie wojenne, jesli te przestepstwa dotyczyly zwalcznia
    > ruchu oporu w okupowanych krajach. Tym samych miala de facto miejsce
    > akceptacja wszystkich brutalnych srodkow stosowanych przez
    > hitlerowski rezim okupacyjny.


    To znaczy ze hitlerowcy nie stosowali brutalnych metod bez wzwiazku ze
    zwlaczniem ruchu oporu?

    A co z innymi niz amerykanska strfa okupacyjna? Co z ekstradycjami do Polski z
    radzieckiej strefy? brytyjskiej? francuskiej - o tej ostatniej zaledwie napomknąłes.

  • ak_2107 08.12.09, 10:31
    bmc3i napisał:

    > To znaczy ze hitlerowcy nie stosowali brutalnych metod bez
    wzwiazku ze
    > zwlaczniem ruchu oporu?
    >
    > A co z innymi niz amerykanska strfa okupacyjna? Co z ekstradycjami
    do Polski z
    > radzieckiej strefy? brytyjskiej? francuskiej - o tej ostatniej
    zaledwie napomkn
    > ąłes.

    Od konca 1948 r zaczely obowiazywac inne priorytety w amerykanskiej
    polityce - w zwiazku z konsolidacja sil antykomunistycznych
    ekstradycja niemieckich nazistow, w ktorych widziano potencjalnych
    sojusznikow zeszla na plan dalszy.

    Brytyjski pogram ekstradycji przebiegal - podobnie jak amerykanski -
    w trzech fazach, z tym, ze od polowy 1946 zaczeto domagac sie
    konkretnych - procesowych- materialow dowodowych.
    (robiono jednak wyjatki - np. w przypadku straznikow z obozow
    koncentracyjnych).
    Pod koniec 1947 brytyjczycy zwalniaja z obozow internowania
    zatrzymanych podejrzanych nazistow jesli do tego momentu nie
    zostaly im przedstawione zarzuty ze strony ktoregos z panstw
    trzecich.
    Na poczatku 1948 nastepuje praktyczne wstrzymanie wszystkich
    ekstradycji ze strefy brytyjskiej. 4 stycznia tego roku je
    calkowicie wstrzymano, potem -od lutego 1948 moga nastepowac
    jedynie po rozprawie przed specjalnym trybunalem, ktory - z udzialem
    adwokata oskarzonego - decyduje o zasadnosci wniosku o ekstradycje.
    Rozpatrywane sa przede wszystkim wnioski z Polski.
    W 1948 zezwolono na ekstradycje 14 nazistow, w 1949 8.
    Wiekszosc polskich wnioskow zostala odrzucona "z powodu braku
    wystarczajacych
    dowodow winy"
    Ze strefy brytyjskiej ekstradycji podleglo 22% wydalonych do Polski.


    W strefie francuskiej zostalo zatrzymanych niewielu podejrzanych.
    Francuzi na 41 polskich wnioskow o ekstradycje wydali polskim
    sadom 37 osob. Pozostale mialy zarzuty rowniez z innych krajow.
    Polityka francuska w kwestii Ekstradycji nie ulegla ulegla
    zmianom w czasie istnienia francuskiej strefy okupacyjnej.


    W 1947 i 1948 roku Francja protestowala wspolnie z Polska przeciw
    amerykanskim i brytyjskim decyzjom, ktore prowadzily do faktycznego
    zwolnienia od odpowiedzialnosci za zbrodnie wojennej wiekszosci
    z podejrzanych nazistow.
  • bmc3i 08.12.09, 10:39
    a sowiecka strefa?
  • ak_2107 08.12.09, 11:54
    bmc3i napisał:

    > a sowiecka strefa?


    Sowjecka polityka w kwestii scigania zbrodni wojennych byla
    pelna sprzecznosci. Nie byli zainteresowani scganiem niemieckich
    zbrodniarzy wojennych znajdujacych w zachodnich strefach
    okupacyjnych.
    Z drugiej strony przykladali duza wage do ekstradycji wlasnych
    obywateli - kolaborantow tamze przebywajacych. Kooperacja
    z alintami byla zla (M.in. jeden z wyzszych dowodcow Waffen -
    SS - Div HJ oskarzony o w zwiazku z rozstrzeliwaniem alianckich
    jencow wojennych uniknal krotko po wojnie niechybnego stryczka,
    poniewaz Rosjanie odmowili jego wydania aliantom - siedzial do
    1955 w syberyjskim lagrze).
    Spowjeci dlugo odmownie ustosunkowywali sie do polskich wnioskow o
    zainstalowanie w ich strefie okupacyjnej oddzialu polskiej
    misji wojskowej. W stosunku przypadkow w ktorych wnioskowano o
    ekstradycje domagali sie dostarczenia obszernego materialu
    dowodowego i pelnej dokumentacji . Ze strefy wschodniej Niemiec
    wyslano do Polski 69 osob podejrzanych o popelnienie zbrodni
    wojennych w Polsce lub na obywatelach polskich.
    W stosunku do przestepstw popelnionych
    w granicach anektowanych przez ZSRR rejonow wschodniej Polski.
    odmawiano ekstradycji ich sprawcow do Polski. ( w przypadku takich
    osob wysylaych z zachodnich stref okupacyjnych do Polski ekstradycja
    mogla miec jedynie miejsce po konsultacji z Rosjanami).
  • browiec1 21.12.09, 00:11
    czyli wychodzi na to ze "sojusznik" traktowal nas gorzej od wrednych
    imperialistow.A co sie stalo z tym dowodca SS z lagrow?
  • browiec1 21.12.09, 00:14
    A co to byl za przypadek tego Wallnera?
    I jeszcze jedno-tych specjalistow antypartyzanckich uwazano za
    cenncyh w razie koniecznosci wykorzystania ich wiedzy przy zwalczaiu
    partyzantek komunistycznych,np. w Grecji?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka