A nie zastanawia Cię dlaczego Stalin nie zrobił z Polski kolejnej szczęśliwej
składowej Kraju Rad? Z punktu widzenia geopolityki jesteśmy dla Moskwy 100 razy
ważniejsi niż Finlandia (niestety...:-( ). Jak już zauważono Stalin i tak
uzyskał to co był dla niego naprawdę ważne. Z kole Finowie uzyskali maksimum
tego co może uzyskać Słaby w konflikcie z O Wiele Silniejszym: ten silniejszy
zgodził się iść na kompromis zamiast brać wszystko (do pewnego stopnia można
powiedzieć że to samo chciała uzyskać Japonia z USA). Niby Finowie przegrali
wojnę, ale wystarczy porównać to z Wrześniem 1939 żeby przyznać że sa porażki i
porażki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.