Dodaj do ulubionych

W stronę białej Rosji

29.08.10, 18:30
Wszystko wskazuje że Rosja pod przewodem Putina i Miedwiediewa
zmierza w stronę białej Rosji, zmieniane są sztandary wojskowe na
pozbawione symboliki bolszewickiej, państwo wspiera cerkiew
prawosławną, na ostatniej defiladzie z okazji 9 maja Putin i
Miedwiediew zabronili wywieszać portrety Stalina choć mera Moskwy
Łurzkowa szlag trafiał (komuch), a teraz proszę bardzo z rosyjskich
samolotów wojskowych zniknie czerwona bolszewicka gwiazda, a zastąpi
ja gwiazda w barwach narodowych Rosji.
Taka jak na zdjęciu poniżej.
blogcenzurowanyantona.blox.pl/2010/08/w-strone-bialej-Rosji.html?commented=1
Miszę pewnie czerwieni się ze złości :)
--
blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
Obserwuj wątek
        • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 01:22
          anton_1 napisał:

          > No jeśli to prawda to dużo jeszcze tam radzieckiego myślenia :(

          Antonie, nasz narod pamieta wszystko - i jesli putin z miedwiedem beda daliej antsowieccy, to szybciej wyleca z Kremlu i tyle.

          Wojskowi juz sa zawiedzione polityka obecnej wladzy, milicjanci jeszcze trzymaja sie (ale medwied i tam chce zrobic reformy, wiec mam nadzieje ze milicjanci tez sie wkurza).
          Ale za kilka lat jak wszystko co jeszcze pracuje i trzyma sie (chociaz zbudowano jeszcze podczas "bandyckiego ZSRR" przez "kommunistow") - padnie, to narod fala zniesie wszystka ta bande.



          --
          forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
          • ignorant11 Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 02:57
            misza_kazak napisał:

            > anton_1 napisał:
            >
            > > No jeśli to prawda to dużo jeszcze tam radzieckiego myślenia :(
            >
            > Antonie, nasz narod pamieta wszystko - i jesli putin z miedwiedem beda
            daliej a
            > ntsowieccy, to szybciej wyleca z Kremlu i tyle.
            >
            > Wojskowi juz sa zawiedzione polityka obecnej wladzy, milicjanci jeszcze
            trzymaj
            > a sie (ale medwied i tam chce zrobic reformy, wiec mam nadzieje ze
            milicjanci t
            > ez sie wkurza).
            > Ale za kilka lat jak wszystko co jeszcze pracuje i trzyma sie (chociaz
            zbudowan
            > o jeszcze podczas "bandyckiego ZSRR" przez "kommunistow") - padnie, to
            narod fa
            > la zniesie wszystka ta bande.
            >
            Sława!

            Ja tez zycze Rosji kolapsu w chaosie rewolucji.., chetnie jeszcze bardziej
            niszczacej niz bolszewicka...
            :))

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • wiarusik Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 14:22
            kazak,muszę cię zmartwić-wasi milicjanci i wojskowi to w dużej mierze gangsterzy.
            --
            [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg[/img]
      • o333 Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 19:46
        anton_1 napisał:

        > Tu pisze że duma ostatecznie zatwierdziła nową gwiazdę.
        > www.altair.com.pl/start-2768
        Po pierwsze to Altair. Po drugie zerknij na datę . I zobacz z jakim rondlem lata
        PAK-FA.
      • marek_boa Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 22:07
        Anton to taka sama bzdura w Rosji jak w Polsce zmiana pól szachownicy jako znak
        rozpoznawczy Polskich,wojskowych statków powietrznych! Tylko ,że w Rosji ktoś
        się w końcu opamiętał a u nas niestety nie!
        -Pozdrawiam!
    • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 22:13
      anton_1 napisał:

      > Wszystko wskazuje że Rosja pod przewodem Putina i Miedwiediewa
      > zmierza w stronę białej Rosji

      Tak trzymac i nie poruszac. Jedni sukinsyny czcia drugich.
      I jak srane bialogwardisci przesrali w walce z narodem rostjskim, tak medwied i putin skoncza na wisielicy lub uciekna na zachod jak ich mentory :)

      --
      forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
      • wielki_czarownik Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 22:47
        A potem przyszedł Stalin i wymordował tyle narodu rosyjskiego, ile żaden car nie dał rady.
        To mnie dziwi, że Wy - Rosjanie wciąż czcicie Stalina. A przecież on zabił więcej Rosjan niż Hitler!
        Rewolucja 1 1917 to była dobra rzecz, ale zrobiliście ją ze złymi ludźmi. U Was w 1917 po prostu zabrakło kogoś normalnego na miarę naszego Piłsudskiego albo czeskiego Masaryka.
        --
        "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
        FELIKS DZIERŻYŃSKI
        • durny1 Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 22:54
          Wiesz, Misza uważa, że Stalin mordował w słusznej sprawie wiec wg niego był
          dobrym i wspaniałym człowiekiem, to że wymordował dziesiątki milionów
          mieszkańców Wschodniej Europy oraz północnej i środkowej Azji to nie ma
          znaczenia, bo jak uważa Misza Piotr Wielki jeszcze więcej wymordował. Biedny
          Misza nie dostrzega, że Hitler też dla dobra rasy panów mordował, tak wiec czym
          się różnił Stalin od Hitlera??
          • wielki_czarownik Re: W stronę białej Rosji 29.08.10, 23:39
            To jest problem Rosji - tam dokonywano wszystkiego kosztem ofiar, a zaraz za granicą (Polska, Czechosłowacja) dokonywano tego samego (rozwój przemysłu, elektryfikacja, edukacja) bez trupów.
            --
            "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
            • durny1 Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 00:02
              Tak jest to problem Rosji, ale dlaczego Misza ten problem chce eksportować
              dalej? Ostatnio miał pomysł utworzenie państwa chińsko-rosyjskiego. Mało tego
              chce oddać Chinom Państwa Azji Środkowej, Mongoliidiabli jeszcze coś tam.
              • wielki_czarownik Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 00:09
                Akurat do Chin eksportować tego nie trzeba, bo tam jest tak samo. Żeby tylko wspomnieć np. Wielki Skok. Miało być 100 milionów ton stali, wyszło 30 milionów ludzi zmarłych z głodu.

                --
                "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
        • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 00:09
          wielki_czarownik napisał:

          > A potem przyszedł Stalin i wymordował tyle narodu rosyjskiego, ile żaden car ni
          > e dał rady.

          Nic podobnego. POdczas represji zostalo rozstrzelanych okolo 2 milionow ludzi - to za caly okres 1923-1953 lata. Do tego jesli dodac 3 miliony zmarlych od gloda to bedzie jakies 5 milionow.
          A za Cara w ostatnie 25 lat 19 wieku bylo kilka fal glodu w ktorych zginelo kilka milinow ludzi.

          > To mnie dziwi, że Wy - Rosjanie wciąż czcicie Stalina. A przecież on zabił więcej Rosjan niż Hitler!

          Bzdura czarowniku. Jak juz powiedzialem od represji i glodu w czasach stalinowskich zginelo 5-6 milionow, a Hitlerowcy wyniszczyli okolo 30 milionow ludzi. Czyli jakby nie liczyc od Hitlera za 4 lata zginelo 5 razy wiecej ludzi niz od Stalina za 25. Czujesz roznice czy nadal bedziesz twierdzil bzdury?

          A dlaczego szanujemy i doceniamy Stalina? To proste - Stalin dbal o panstwo i narod, Stalin z rozwalonego i zniszczonego 3 rewolucjiami i 2 wielkimi wojnami panstwa zrobil supermocarstwo swiatowe, ktore rozwalilo najstrasznejszego wroga w historii.

          A obecne wladze rosyjskie za ten sam okres (czyli 20 lat) totlanie rozwalili i rozkradli panstwo i w czasie ich bandyckich rzadow ludnosc Rosji spadla o 15%. Dla porownania za czasow Stalina ilosc miekszkancow ciagle rosla (za wyjatkiem lat wojennych oczywiscie).

          > Rewolucja 1 1917 to była dobra rzecz, ale zrobiliście ją ze złymi ludźmi.

          Czarowniku ile lat masz ze takie cos mowisz?


          --
          forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
          • wielki_czarownik Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 00:21
            misza_kazak napisał:


            > Nic podobnego. POdczas represji zostalo rozstrzelanych okolo 2 milionow ludzi -
            > to za caly okres 1923-1953 lata. Do tego jesli dodac 3 miliony zmarlych od glo
            > da to bedzie jakies 5 milionow.
            > A za Cara w ostatnie 25 lat 19 wieku bylo kilka fal glodu w ktorych zginelo kil
            > ka milinow ludzi.


            Misza na samej Ukrainie z głodu zmarło ok 7 milionów ludzi. A to był głód sztucznie wywołany. Za cara był głód, ale naturalny - z biedy a nie z powodu chorego pomysłu kolektywizacji. Źródła zachodnie mówią, że tylko za Stalina zginęło 20-30 milionów ludzi.


            >
            > Bzdura czarowniku. Jak juz powiedzialem od represji i glodu w czasach stalinows
            > kich zginelo 5-6 milionow, a Hitlerowcy wyniszczyli okolo 30 milionow ludzi. Cz
            > yli jakby nie liczyc od Hitlera za 4 lata zginelo 5 razy wiecej ludzi niz od St
            > alina za 25. Czujesz roznice czy nadal bedziesz twierdzil bzdury?

            Misza. Jakie 5 czy 6 milionów? Samych Polaków zginęło (i wyjechało na Sybir) około 1 miliona. W książce Roberta Conquesta (profesor Oxfordu) wyliczono, że ofiar było nie mniej niż 15 milionów, prawdopodobnie 20 a może i 30.

            >
            > A dlaczego szanujemy i doceniamy Stalina? To proste - Stalin dbal o panstwo i n
            > arod, Stalin z rozwalonego i zniszczonego 3 rewolucjiami i 2 wielkimi wojnami p
            > anstwa zrobil supermocarstwo swiatowe, ktore rozwalilo najstrasznejszego wroga
            > w historii.

            Tylko za jaką cenę? Zauważ, że to samo zrobiono w Polsce, ale bez ofiar. Jasne - my przegraliśmy z Niemcami, ale nas było 38 milionów, Niemców 80 milionów a Was w 1940 było 150 milionów!
            Problem był taki, że w Rosji każdy most, każda fabryka, każda huta to były ofiary w ludziach.

            >
            > A obecne wladze rosyjskie za ten sam okres (czyli 20 lat) totlanie rozwalili i
            > rozkradli panstwo i w czasie ich bandyckich rzadow ludnosc Rosji spadla o 15%.
            > Dla porownania za czasow Stalina ilosc miekszkancow ciagle rosla (za wyjatkiem
            > lat wojennych oczywiscie).

            A tu masz rację. Ale to wina tego, że nie przeprowadziliście reform. Wasi politycy zamiast reformować to kradli.


            > Czarowniku ile lat masz ze takie cos mowisz?

            Misza ja uważam, że bolszewicy to była najgorsza opcja. Już lepiej było z mienszewikami albo eserowcami. A najlepsza dla Was by byli tacy socjaliści jak w Polsce PPS. Rozsądna, bez skrajności, bez żądzy zbudowania komunizmu i wieszania wszystkich podejrzanych na latarniach.

            --
            "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
            FELIKS DZIERŻYŃSKI
            • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 01:15
              wielki_czarownik napisał:

              > Misza na samej Ukrainie z głodu zmarło ok 7 milionów ludzi.

              Sa rozne oceny. Ale na podstawie ostatnich odtajnionych dokumentow mozna swierdzic ze bylo ich okolo 2 milionow.

              A to był głód sztuc
              > znie wywołany.

              Co to znaczy sztuczny? Specjalnie nikt nie kogo nie glodowal - przewodadzali andustrializacje i miasta potrzebowali jedzenia - gdyby nie zabierano chleb ze wsi, to byl by glod w miastach, a tego dopuszczic nei mozna bylo, bo pasntwo trzeba bylo za wszelka cene szybko industrializowac.

              > Za cara był głód, ale naturalny - z biedy a nie z powodu chorego
              > pomysłu kolektywizacji.

              Sam wierzysz w co mowisz czy tak po prostu gadasz?
              Glod byl dlatego ze Car mial w nosie swoja ludnosc. PO prostu jak trzeba bylo kase to zborze sprzedawano na zachod (wodke tez - to byl glowny eksport). A ze przy okazji kika milionow wyginie, to zaden problem - przeciez chlopy byli niewolnikami.

              Źródła zachodnie mówią, że tylko za Stalina zginęło 20
              > -30 milionów ludzi.

              Zrodla zachodnie opieraja sie (w najlepszym przypadku) na dane teoretyczne lub szacunki. Zadne ich liczby nie pokrywaja sie z dokumentami.

              > Misza. Jakie 5 czy 6 milionów? Samych Polaków zginęło (i wyjechało na Sybir) ok
              > oło 1 miliona.

              Polacy sa Rosjanami tak rozumiem?
              Wyjechalo na sybir = zginelo? Tak rozumiem?

              > W książce Roberta Conquesta (profesor Oxfordu) wyliczono, że ofi
              > ar było nie mniej niż 15 milionów, prawdopodobnie 20 a może i 30.


              A ten goscio nie takich liczb ci powie. Ostatnie badania (przy czym nie tylko rosyjskie, lecz tagze zagraniczne nie zostawiaja na Konkwescie suchej nitki).

              > Tylko za jaką cenę? Zauważ, że to samo zrobiono w Polsce, ale bez ofiar.

              Polska = Rosja tak rozumiem?

              Jasne
              > - my przegraliśmy z Niemcami, ale nas było 38 milionów, Niemców 80 milionów a W
              > as w 1940 było 150 milionów!

              A we Frabcji u Anglii i panstwach beneluksu 3 razy wiecej niz w Niemczech. Czarowniku, prosze nie badz taki naiwny.
              Hitler prowadzil podczas ZSRR taktyke wypalonej ziemi (czego ani w Polsce ani w Europie nei robil). Poczytaj najpierw w jakim stanie oswibadzano wsi na Ukrainie, Bialorusi i zachodniej ROsji, a potem cos mow, ok?

              > Problem był taki, że w Rosji każdy most, każda fabryka, każda huta to były ofia
              > ry w ludziach.

              Rozpowszechniona bzdura, aczkolwiek bardzo popularna.

              > A tu masz rację. Ale to wina tego, że nie przeprowadziliście reform. Wasi politycy zamiast reformować to kradli.

              Reformy to prowadza pelna para - rozwalono armie, sluzbe zdrowia, edukacje, nauke, przemysl, z ostatnich nowosci - straz pozarna dobili.

              Reformy ida zgodnie z planami waszyngtonskiego obkomu.

              > Misza ja uważam, że bolszewicy to była najgorsza opcja.

              Pytan wiecej nie mam.


              --
              forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
              • wielki_czarownik Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 11:14
                misza_kazak napisał:


                > Sa rozne oceny. Ale na podstawie ostatnich odtajnionych dokumentow mozna swierd
                > zic ze bylo ich okolo 2 milionow.

                Rosjanie mówią, że 2 miliony, Ukraińcy, że 15 milionów. Każda strona ma na to dowody, dokumenty, papiery i wyliczenia. Prawda jest taka, że nawet te 2 miliony to o 2 miliony za dużo.


                >
                > Co to znaczy sztuczny? Specjalnie nikt nie kogo nie glodowal - przewodadzali an
                > dustrializacje i miasta potrzebowali jedzenia - gdyby nie zabierano chleb ze ws
                > i, to byl by glod w miastach, a tego dopuszczic nei mozna bylo, bo pasntwo trze
                > ba bylo za wszelka cene szybko industrializowac.

                Industrializacja była też wtedy w Polsce (na przykład budowa Gdyni, budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego), ale nikt z tego powodu nie umarł z głodu. U Was to przeprowadzono zupełnie bez liczenia się z ludźmi. Do tego doszła jeszcze kolektywizacja (kołchozy), co spowodowało spadek produkcji żywności. W Polsce po II wojnie były i nasze kołchozy (nazywały się PGR) i prywatne gospodarstwa. Prywatne miały jeśli dobrze pamiętam 4 razy lepsze zbiory z hektara!


                > Sam wierzysz w co mowisz czy tak po prostu gadasz?
                > Glod byl dlatego ze Car mial w nosie swoja ludnosc. PO prostu jak trzeba bylo k
                > ase to zborze sprzedawano na zachod (wodke tez - to byl glowny eksport). A ze p
                > rzy okazji kika milionow wyginie, to zaden problem - przeciez chlopy byli niewo
                > lnikami.

                Misza to powiedz mi czemu przed I wojną w Rosji i na terenach Polski był głód, a po I wojnie głód był już tylko w Rosji a w Polsce nie?
                Przecież nasz kraj podczas I wojny był bardziej zniszczony od Rosji, bo większość terenów, gdzie toczyły się walki była po 1918 nasza.
                A że chłopi byli niewolnikami - pełna zgoda. Dlatego uważam, że rewolucja sama w sobie była dobra.


                > Zrodla zachodnie opieraja sie (w najlepszym przypadku) na dane teoretyczne lub
                > szacunki. Zadne ich liczby nie pokrywaja sie z dokumentami.

                Wybiórczo podchodzisz do dokumentów. Dokumenty mówiące o 5 milionach ofiar są dobre, ale dokumenty (radzieckie) mówiące o Katyniu są złe i sfałszowane.


                >
                > Polacy sa Rosjanami tak rozumiem?
                > Wyjechalo na sybir = zginelo? Tak rozumiem?
                >

                Mało kto wrócił. Chyba 200 tysięcy.




                > Polska = Rosja tak rozumiem?

                Do 1918 roku tak. Przecież byliśmy pod zaborami. W Polsce było tak samo, jak w Rosji. A nawet gorzej, bo w 1918 roku musieliśmy skleić państwo z 3 różnych i mieliśmy np. 4 różne systemy prawa, 2 systemy linii kolejowych itp. A jakoś się udało przeprowadzić industrializację, elektryfikację itp. bez milionów zabitych. Na przykład produkcja cementu w Polsce w latach 1922-35 wzrosła o 200% i to bez ofiar w ludziach. To jest przekleństwo Rosji, że u Was wszystko jest polane krwią.


                >
                > A we Frabcji u Anglii i panstwach beneluksu 3 razy wiecej niz w Niemczech. Czar
                > owniku, prosze nie badz taki naiwny.

                No ale Belgia była neutralna, Francja to wiadomo a Anglia się nie dała.

                > Hitler prowadzil podczas ZSRR taktyke wypalonej ziemi (czego ani w Polsce ani w
                > Europie nei robil). Poczytaj najpierw w jakim stanie oswibadzano wsi na Ukrain
                > ie, Bialorusi i zachodniej ROsji, a potem cos mow, ok?
                >

                Jak to nie? Misza! W Polsce w 1944 roku nie było żadnego całego mostu. Nie było żadnej całej fabryki. Zresztą miastoruin.pl/
                Tu masz cyfrową rekonstrukcję - Warszawa 1944.
                Na przykład moje miasto było zniszczone w 70%!


                >
                > Rozpowszechniona bzdura, aczkolwiek bardzo popularna.
                >

                Sam przyznałeś, że Stalin zamordował przynajmniej kilka milionów Rosjan. To za co oni umarli? Dla zabawy?


                >
                > Reformy to prowadza pelna para - rozwalono armie, sluzbe zdrowia, edukacje, nau
                > ke, przemysl, z ostatnich nowosci - straz pozarna dobili.
                >
                > Reformy ida zgodnie z planami waszyngtonskiego obkomu.

                To jest sabotaż a nie reformy.
                Reformy to były u nas. Ludzie żrą kiełbasę, jeżdżą samochodami i opluwają tego, kto im to załatwił (Balcerowicza).


                --
                "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
                FELIKS DZIERŻYŃSKI
                • ignorant11 Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 15:02
                  wielki_czarownik napisał:


                  >
                  > Industrializacja była też wtedy w Polsce (na przykład budowa Gdyni,
                  budowa Cent
                  > ralnego Okręgu Przemysłowego), ale nikt z tego powodu nie umarł z głodu.
                  U Was
                  > to przeprowadzono zupełnie bez liczenia się z ludźmi. Do tego doszła
                  jeszcze ko
                  > lektywizacja (kołchozy), co spowodowało spadek produkcji żywności. W
                  Polsce po
                  > II wojnie były i nasze kołchozy (nazywały się PGR) i prywatne
                  gospodarstwa. Pry
                  > watne miały jeśli dobrze pamiętam 4 razy lepsze zbiory z hektara!

                  I jak przjezdzał genose Gierek czy Jaruzelski, to pgry wypozyczały bydło i
                  inwentarz od chłopów...
                  :))

                  > A że chłopi byli niewolnikami - pełna zgoda. Dlatego uważam, że
                  rewolucja sama
                  > w sobie była dobra.

                  Mowisz o amerykańskiej rewolucji???
                  :))

                  A moze o brytyjskiej Glorious Revolution...
                  ????

                  Owszem podaństwo chołpow było złe ale w rosji wszyscy byli rabami nawet
                  ksiaze nie był pewny nie tylko majatku ani wolnosci ale nawet swojej
                  głowy:))


                  >

                  > > Polacy sa Rosjanami tak rozumiem?
                  > > Wyjechalo na sybir = zginelo? Tak rozumiem?

                  Tak wyjechali jak sobie teraz jezdzaw tajge.. kanadyksja i amerykańska:))

                  > >
                  >
                  > Mało kto wrócił. Chyba 200 tysięcy.
                  >
                  >
                  >

                  > . Na przykład produkcja cementu w Polsce w latach 1922-35 wzrosła o 200%
                  i to b
                  > ez ofiar w ludziach. To jest przekleństwo Rosji, że u Was wszystko jest
                  polane
                  > krwią.

                  Bo kacapy potrafia tylko mordowac i chlac wóde od rana do wieczora.

                  A te pierdoły z idustrializacja to pretxty do daLSZEGO MORODWOWANIA.

                  Zreszta jaki przemysł???

                  Tyslko słuzacy do dalszego mordowania.

                  Zreszta misza ciagle powtarza ze bandyci jak lenin ze stalinem i trockim
                  za malo mordowali.

                  Głod!

                  Rosja zawsze była kuypazasyfionego gówna i sowiety to tylko wieksza kupa i
                  to rzadszego gówna.



                  --
                  Sława!
                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 16:28
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Rosjanie mówią, że 2 miliony, Ukraińcy, że 15 milionów. Każda strona ma na to dowody, dokumenty, papiery i wyliczenia.

                  A solzenicyn mowi ze 30 milionow (co prawda na Ukainie mieszkalo zaledwie 29 milionow w 1926 wiec jak to moglo byc nei wiem). MOja babcia z rodzina mieszkala na Ukrainie, i jakos nikt z jej rodziny nie zmarl. Glodowali, owszem ale nikt nie zmarl. Gdyby ilosc zmarlych byla by chocby 7 milionow to by oznaczalo ze co czwarny mieszkaniec umarl.
                  ALe co ja mowie. 3 lata temu wspolna grupa historykow Rosji i Francji zbadala wiele dokumentow odtajnonych przez rozne archiwa Rosji (bo na czym opieraja sie Ukrainskie historyki nie znam, bo w zasadzie cale archiwa znajduja sie w Moskwie).
                  Oszacowano ze na skutek glodu zginelo 2 - 2,5 miliony Ukrainczykow.

                  > Prawda jest taka, że nawet te 2 miliony, to o 2 miliony za dużo.

                  Pelna racja. Ale jednak roznica w rozumieniu 2 i 20 jest, nie?
                  Tak samo z ofiarami represji. Ilosc ofiar jest zawyzona przez rusofobow od 5 do 50 razy.
                  I co ciekawie, w zachodniej prasie czy mediach nic o ostatnich badaniach co do liczb represji stalinowskich nic nie znajdziesz (bo okazuje sie ze zabito represjonowanych za 30 lat - 700 tysiecy, a dla porownania w Iraku podczas ostatniej wojny demokratycznego swiata z Irakiem zginelo 2 razy tyle).

                  Wiec po co zachodnim owieczkom wiedziec jak bylo za Stalina w ZSRR, bo zaczna w koncu myslec o oceniac wlasna glowa.
                  Propaganda dziala i to dosc skutecznie.

                  > Industrializacja była też wtedy w Polsce (na przykład budowa Gdyni, budowa Cent
                  > ralnego Okręgu Przemysłowego), ale nikt z tego powodu nie umarł z głodu.

                  1) Nie porownywaj stanu Polski w 1922-25 latach i stan Rosji.
                  2) Nie mieliscie wojny domowej
                  3) Stan industrializacji Polski byl znacznie lepszy od ZSRR.
                  4) Polska nieporownywalnie gorzej wykorzystala okres miedzywojenny dla industrializacji niz ZSRR.
                  5) Polska dostawala pomoc w postaci kredytow od zachodnich panstw. ZSRR nie.

                  CZyli mowiac krotko - porownujesz nieporownywalne rzeczy.

                  > U Was
                  > to przeprowadzono zupełnie bez liczenia się z ludźmi.

                  W przedszkole z takimi ocenami, jesli rzeczywiscie tak uwazasz.

                  Rolnicztwo bylo niezmechanizowane + lata 30-32 bylo malourozajne. Zadnej pomocy od zewnatrz oczekiwac bylo ne mozna.
                  Stalin musiel wybierac mniejsze z dwuch zlych.
                  Albo nie tykac chlopow i wtedy bedzie glod w miastach (k slowu on tam i tak byl, ale nie tak tragiczny jak na wsi) i krach industrializacji (a co za tym idzie - przedluzenie gloda, bo rolnictwo pozostanie niezmechanizowane) , albo zabieranie chleba i miesa u rolnikow i podtrzymywanie tempow industrializacji.
                  W rezultacie byl glod (to wielka tragedia), ale dzieki industrializacji kolchozy otrzymali traktory, samochody i inny sprzet, a nadwyzski rolnikow (18 milionow ludzi) przesiedlilo sie do miast, co dodatkowo napedzalo tempy industrializacji.

                  Tylko rusofob z wypranym mozgiem bedzie uwazal ze Stalin robil industrializacje kosztem wsi bez pryczyn.

                  > Do tego doszła jeszcze ko
                  > lektywizacja (kołchozy), co spowodowało spadek produkcji żywności.

                  A to juz totalna bzdura. Bo gdyby tak bylo to glod byl by ni po 1933 i podczas wojny o po wojnie. I nie sprzedawano by znborze i produkty rolnicze na eksport.

                  TYLKO DZIEKI kolchozom zatrzymano glod i nakarmiono i wies i miasta.
                  Bo kolchozy otrzymali maszyny i sprzet.

                  CZarowniku, jestes normalnym facetem przeciez, myslij wkoncu wlasna glowa a nie powtarzaj rusofobska propagande.

                  > W Polsce po
                  > II wojnie były i nasze kołchozy (nazywały się PGR) i prywatne gospodarstwa. Pry
                  > watne miały jeśli dobrze pamiętam 4 razy lepsze zbiory z hektara!

                  Moze jakies potwierdzenie tego "pamietam" ? Bo u nas tez tak podczas perestrojny mowiono, a jednak kolchozy byli bardziej skuteczne niz dzisiejsze "farmerzy"... Kolchodzy rozwalili, a poziom zbioru od czasow ZSRR nie osiagnieto. Ot tak...

                  > Misza to powiedz mi czemu przed I wojną w Rosji i na terenach Polski był głód,
                  > a po I wojnie głód był już tylko w Rosji a w Polsce nie?

                  1) A ty mi powiec dlaczego jency sowieckie goneli od gloda w polskich obozach?
                  2) POlska otrzymywala pomoc z zagranicy, a ZSRR nie.
                  3) W Polsce nie bylo wojny domowej a w ZSRR byla.

                  > Przecież nasz kraj podczas I wojny był bardziej zniszczony od Rosji, bo większo
                  > ść terenów, gdzie toczyły się walki była po 1918 nasza.

                  CZarowniku, ty wogole cos o wojnie domowej w Rosji slyszales? Pytam, bo widze ze calkowicie ja pominasz w swych ocenach?

                  > A że chłopi byli niewolnikami - pełna zgoda. Dlatego uważam, że rewolucja sama
                  > w sobie była dobra.

                  Bo byla.

                  > Wybiórczo podchodzisz do dokumentów. Dokumenty mówiące o 5 milionach ofiar są dobre, ale dokumenty (radzieckie) mówiące o Katyniu są złe i sfałszowane.

                  Bo podrobic 9,5 tysiaca dokumentow nt. represjonowanych to ogromny trud, a podrobic 2 stronnicy bardzo waznego kluczowego dokumentu to pestka.
                  Rozumiesz?

                  > > Wyjechalo na sybir = zginelo? Tak rozumiem?
                  > >
                  > Mało kto wrócił. Chyba 200 tysięcy.

                  Chyba? Czy sa jakies rzeczowe dane i dokumenty?
                  Bo ja chyba nie wierze, ja wierze dokumentom.
                  Dlaczego nie wrocilo? Zabito, czy pozostali w Rosji bo ozenili sie, ponarodzali dzieci itp?

                  > > Polska = Rosja tak rozumiem?
                  >
                  > Do 1918 roku tak.

                  Nic podobnego. Polska jako Krolewstwo Polskie to byla czesc imperium, i do tego nie cala POlska a tylko najbardziej zacofana wschodnia czesc. POmijasz czesc Austro-Wiegierska i Niemecka.

                  > W Polsce było tak samo, jak w
                  > Rosji.

                  Bardzi i to bardzo duze nadciagniecie.

                  > A nawet gorzej, bo w 1918 roku musieliśmy skleić państwo z 3 różnych i m
                  > ieliśmy np. 4 różne systemy prawa, 2 systemy linii kolejowych itp.

                  :) Ale wielkie problemy! Nasza wojna domowa i wojna z interwentami to nic w porowaniu z polaczeniem "2 systemow linii kolejowych"" :))
                  Ajajaj

                  > . Na przykład produkcja cementu w Polsce w latach 1922-35 wzrosła o 200% i to b
                  > ez ofiar w ludziach.

                  Nie smiesz moje buty. Zobacz jak wzrosla produkcja WSZYSTKIEGO w ZSRR w lata 25-35. Tam nie 200, a tylko 1000-1500%.
                  To sie nazywa skok jakosciowy, a nie cement.
                  GDyby ZSRR poszedl po drodze polskiej i nie robil za wszelka cene wysilkiem calego narodu industrializacji, to nie mielibysmy czolgow, samolotow, przemyslu do ich producji, fabryk, elektrowni, kopalni itd.

                  Byl by koniec ZSRR jako panstwa, a narodow ZSRR jako ludnosci.
                  Zrobili z ZSRR jeden duzy oboz koncentracyjny jak w Polsce, tylko spalano by u nas nie Zydow, a wszystkich oprocz wolksdojczow.


                  > To jest przekleństwo Rosji, że u Was wszystko jest polane krwią.

                  Czasem inaczej po prostu sie nie da.
                  Dorosniesz to zrozumiesz, ze sa metody zle, sa dobre, a sa wymuszone.


                  > > A we Frabcji u Anglii i panstwach beneluksu 3 razy wiecej niz w Niemczech
                  > . Czar
                  > > owniku, prosze nie badz taki naiwny.
                  >
                  > No ale Belgia była neutralna, Francja to wiadomo a Anglia się nie dała.

                  Nie o to mi chodzilo.


                  > > Hitler prowadzil podczas ZSRR taktyke wypalonej ziemi (czego ani w Polsce
                  > ani w
                  > > Europie nei robil). Poczytaj najpierw w jakim stanie oswibadzano wsi na
                  > Ukrain
                  > > ie, Bialorusi i zachodniej ROsji, a potem cos mow, ok?
                  > >
                  >
                  > Jak to nie? Misza! W Polsce w 1944 roku nie było żadnego całego mostu. Nie było żadnej całej fabryki. Zresztą miastoruin.pl/
                  > Tu masz cyfrową rekonstrukcję - Warszawa 1944.
                  > Na przykład moje miasto było zniszczone w 70%!

                  Widze ze nie znasz na dodatek koncepcji wypalonej ziemi.
                  POczytaj co to jest. Zobacz zdjecia wsi ukrainskich i Bialoruskich po ich oswobodzeniu, to pogadamy, ok?

                  > > Rozpowszechniona bzdura, aczkolwiek bard
                  • misza_kazak Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 16:30
                    Widze ze nie znasz na dodatek koncepcji wypalonej ziemi.
                    POczytaj co to jest. Zobacz zdjecia wsi ukrainskich i Bialoruskich po ich oswobodzeniu, to pogadamy, ok?

                    > > Rozpowszechniona bzdura, aczkolwiek bardzo popularna.
                    > >
                    >
                    > Sam przyznałeś, że Stalin zamordował przynajmniej kilka milionów Rosjan. To za
                    > co oni umarli? Dla zabawy?

                    Wlasnie ze umarli podczas ciezkiej pracy, bo tow. Stalin potrafil nawet takich sukinsynow jak bandyci i przestepcy skierowac na korzysc narodu.
                    Budowali drogi, mosty i fabyki. I znow ze, smierc wiezniow nie byla celem. Cel byl industrializowac panstwo zanim zachod nas zaatakuje.
                    Na szczescie sie udalo. A gdyby Stalin "humanitarnie" wysylal wiezniow uczyc sie baletowi czy grze na gitarze, zamiast budowac fabryki, to juz w 1941 ani naszego narodu, ani naszego panstwa nie bylo by.
                    A w 1950 niebylo by i POlakow.

                    > To jest sabotaż a nie reformy.

                    U nas antistalinowcy nazywaja to reformami. Stalin "bezmyslnie mordowal miliony", a obecne demokratyczne wladze morduja, wyglodzaja i zmuszaja do ucieczki z Rosji miliony obywateli.
                    Bo tacy reformy prowadza od 1986 roku.

                    > Reformy to były u nas. Ludzie żrą kiełbasę, jeżdżą samochodami i opluwają tego,
                    > kto im to załatwił (Balcerowicza).

                    I takze jak u nas jada dalej na tym co zbudowali za kommunizmu. Bo zobacz. wszystkie miasta, fabryki, elektrownie i mieszkania zbudowano za komuny.
                    balcerowicz zbudowal kilka montowni zachodnich maszyn, kilka udzych terminali logistycznych i hoteli dla turystow zachodnich.

                    Wyniki sa dobre widocznie. Nie rzyczyl bym Rosji takiej przyszlosci, ale nasze wladze widza w tym przyklad dla sieie..
                    Nie dlugo beda cieszyli sie, nasz narod dlugo zaprzega, zas szybko jedzie.


                    --
                    <a href="forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html" target="_blank" rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html</a
                    • wielki_czarownik Misza 30.08.10, 22:49
                      Misza! ja Ciebie nie przekonam a Ty mnie. Przypuszczam, że po słowiańsku przy wódce byśmy się dogadali ;)
                      Ponieważ mamy wolność, więc każdy ma prawo mieć własne poglądy, byle je uzasadnił i trzeba to uszanować.
                      Mnie nie przekonają Twoje poglądy, ale masz na ich poparcie argumenty i to szanuję. Wolę rozmowę z kimś, z kim się nie zgadzam, ale kto mówi z sensem, niż z kimś kto tylko wrzeszczy i wali pięścią.
                      Zdrowie więc i do następnej dyskusji o polityce, gdzie będziemy gadać to samo ;)
                      --
                      "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
          • durny1 Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 00:36
            >
            > Czarowniku ile lat masz ze takie cos mowisz?

            A Ty Misza ile masz lat, że takie bzdury piszesz? Twoja fascynacja Stalinem i
            bezkrytyczne jego uwielbienie ma wręcz charakter religijny. Nie potrafisz do
            sprawy historii podejść chłodno i obiektywnie ty tylko wierzysz stalinistom,
            którzy podają swoje kłamliwe dane.
          • misza_kazak Troche dannych. 30.08.10, 00:54
            Najpierw ciekawy fakt - dzis w Rosji w wiezieniach siedzi wiecej niz za czasow Stalina.

            A teraz co do ludnosci i rzekomych wielomilionowych ofiarach Stalina.

            NA wszelki przypadek, jesli ktos nie wie spojrzmy na liczebnosc ZSRR
            1926 rok - 147 milinow
            1937 - 162
            1939 - 170,5

            A teraz co do sedna. Mit #1 - ze w wieziniach siedzialo kilkadziesiat milinow ludzi.

            Do "stalinowskich represji" zaliczaja sie tylko wyroki po 58 st. "O kontrrewolucjinnych i innych szczegolnie niebiezpiecznych panstwowych przestepstwach". To sa wyroki do kary smierci lub wyslania na dozywoscie w GULAGie.
            W lutym 1954 Nikita Chruszczowow zaprosil i otrzymal sprawozdanie za podpisem Prokuratora generalnego ZSRR R.Rudenko, ministra spraw wewnetrznych ZSRR K.Gorszenina, zgodnie z ktorym w period z 1921po 1.02.1954 za kontrrewolucyjne przestepstwa zostalo osadzono 3 777 380 czlowiek, w tym skazano na kare smierci 642 980 czlowiek.

            Wbrew rozpowszechnionej opinii, glowna massa osadzonych za kontrrewolucje znajdowala sie w GULAGie nie w 1937-1938, a podczas i po 2WS. Np., w 1937 w lagrach bylo 104 826 czlowiek, w 1938 - 185 324 czlowiek (12,8 i 18,6% od wszystkich wiezniow). A w 1947 bylo 427 653 czlowieka (54,3%) .

            Mit #2 - mowia ze wiekszosc aresztowanych i osadzonych zostalo rozstrzelano. Otoz nic podobnego.

            O "ruchu" skladu lagrow mozna sadzic po takich dannych na 1937 rok.: ogolem za rok przybylo 884 811 czlowiek, ubylo 709 325, w tym oswobodzono 364 437 czlowiek, przeniesiono w inne miejsca przetrzymania 258 523, zginelo 25 376, ucieklo 58 264.

            Teraz kolejny mit - ze wiezienia w ZSRR byli lagrami koncentracyjnymi.

            Przebywania w lafrze bylo b. ciezkim, ale jako socjalny instytut GULAG obozem koncetracyjnym nie byl. Smiecielnosc w nim tylko nieznacznie przewyzszala smiercielnosc tych samych kategorii wiekowych na swobodzie. Smiercielnosc stabilnie wynosila 3%, tylko w okresie 1937-38 podskoczyla do 5,7%, gdy nowy narodowy komissar SW Jezow wydal rozkaz obnizyc racje zywnosciowe (k slowu Jezowa potem rozstrzelano).


            Teraz o strukturze problemu. Dlaczego na zachodzie i na poczatku lat 90 u nas w Rosji tez ludzie wierzyli bzdurom solzenicyna i innych zdrajcow ze ilosc zabitych w czasach stalinowskich byla wieksza od faszyzmu i wachacla sie od 30 do nawet 100 milinow ludzi (co jest oczywista bzdura nawet tylko patrzac na dynamike rostu liczebnosc ludnosci w lata 1930 - 1970). Dlaczego wierza mimo ze rozne "solzenicyny"i "rezuny"nie podaja zadnych faktow i dokumentow a tylko wlasne zmysly i teorie? Bo tak dziala propaganda antisowiecka i antirosyjska. Im wiecej i czesciej mowisz ludziom klamstwo tym szybciej w to uwierza.
            Problem tych rusofobow jest w tym ze kazdy narod ma pamiec genetyczna - my wiemy jak bylo naprawde, wiemy ze ilosc represjonowanych byla marginalna (bo gdyby ilosc represjonowanych i zaglodzonych chocby rownala sie liczbie zabitych przez hiterowcow to w kazdej rodzinie musieli by byc co najmniej 1 represjonowany, a tak nie jest! trudno, a nawet badzo trudno znalesc takich jak ja np. - u kogo rzeczywiscie ktoregos z przodkow represjonowano.) Zas kazdy w Rosji ma przodka (a najczescie nie jednego...) ktory nie wrocil z wojny i wiemy z opowiadan naszych dziadkow i pradziadkow jak sie zylo za Staina i wiemy dlaczego oni jego czcili i szanowali i nadal szanuja.
            I zadne zmiany sztandartow, flag czy hymnow tego nie zmienia.


            Misza

            P.S. Na koniec ciekawy przyklad innej manipulacji opinia publiczna nt. Rosji.

            Za 35 lat rzadow Cara Iwana Groznego zostalo zabitych od 3 do 4 tysiecy ludzi. W owe czasy w paryzu np. za jeden dzien wg. roznych ocen zostalo zabitych od 4 do 12 tys. ludzi, a w Hollandii za krotki czas okolo 80 tysiecy (!). Jednak na skutek roznych przyczyn w opinii publicznej zostal stworzony wizerunek Iwana IV jako krwawego dyktatora, a w dzialaniach francuskiego i hiszpanskiego krolow nikt nie widzi czegos nadzwyczajnego.

            Tak samo robi sie (i dosc skutecznie dla zachodnich mieszkancow - czego jestes dobrym przykladem Czarowniku) wizerunek Stalina.
            Nic nowego czy nadzwyczajnego. Zachod zawsze byl i bedzie antyrosyjski.


            --
            forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
            • maxikasek Re: Troche dannych. 30.08.10, 10:35
              > NA wszelki przypadek, jesli ktos nie wie spojrzmy na liczebnosc ZSRR
              > 1926 rok - 147 milinow
              > 1937 - 162
              > 1939 - 170,5
              Dla porównania dane z 1914- ludność 171 mln, straty wojenne wojskowe 1,7 mln.
              Dla porównania- Niemcy w 1914 - 65mln minus straty wojenne- ok. 2 mln, minus straty terytorialne i w 1939 mają 81 mln.
              Rodziny w ZSRR były równie liczne jak w Niemczech więc czemu przyrost był niższy? Może jednak Stalin fałszował dane demograficzne ;-).
              > Najpierw ciekawy fakt - dzis w Rosji w wiezieniach siedzi wiecej niz za czasow
              > Stalina.
              Miszka obecnie w Rosji jest coś ok. 900 tys. więźniów.
              Dane z 1 stycznia 1951 roku mówią o 2,5 mln więźniów, katorżników, "specjalnych osadników". Generalnie po "odwilży" II wojennej w latach 1948-52 znów mamy nasilenie 'walki klasowej". Z tego ok. 600 tys. "kontrrewolucjonistów". Co roku skazywano średnio 100 tys. (w latach 1945-52)
              • misza_kazak Re: Troche dannych. 30.08.10, 10:56
                maxikasek napisał:

                > > NA wszelki przypadek, jesli ktos nie wie spojrzmy na liczebnosc ZSRR
                > > 1926 rok - 147 milinow
                > > 1937 - 162
                > > 1939 - 170,5

                > Dla porównania dane z 1914- ludność 171 mln, straty wojenne wojskowe 1,7 mln.

                Straty wojenne to masz na mysli straty wojskowych w 1WS?
                A jak byc ze stratami wojennymi i cywilnymi w wojnie domowej?
                Plus uciekinierzy z Rosji lat 1917-1922?
                No i wazniejsze. Maksi, ty musisz wiedziec ze tow. Stalin nie odpowiadal za represje twz. "krasnogo terrora". CO wiecej on w zasadzie wybil tych kto ten terror przeprowadzal.
                Gdy mowimy o represjach stalnowskich to mamy na mysli period po 1926 roku. A nawet raczej po 1930, bo dopiero w 30-tych Stalin otrzymal stanowisko naczelne.

                > Rodziny w ZSRR były równie liczne jak w Niemczech więc czemu przyrost był niższy? Może jednak Stalin fałszował dane demograficzne ;-).

                A moze jakies dowody? Byla wieksza smiercielnosc noworodkow w ZSRR niz w Europie. Do tego w ZSRR dopiero w 1937 roku Stalin zakazal aborcje. Przed tym to bylo pozwolone i dlatego ilosc dzieci w period 1922-1937 byla mniejsza.

                > > Najpierw ciekawy fakt - dzis w Rosji w wiezieniach siedzi wiecej niz za c
                > zasow
                > > Stalina.

                > Miszka obecnie w Rosji jest coś ok. 900 tys. więźniów.

                No wlasnie. A w 1937 ilosc wiezniow byla 884 811 czlowiek, z ktorych "politycznych" 104 826 czlowiek.


                > Dane z 1 stycznia 1951 roku mówią o 2,5 mln więźniów, katorżników, "specjalnych
                > osadników". Generalnie po "odwilży" II wojennej w latach 1948-52 znów mamy nas
                > ilenie 'walki klasowej". Z tego ok. 600 tys. "kontrrewolucjonistów". Co roku sk
                > azywano średnio 100 tys. (w latach 1945-52)

                1) Podaj zrodlo danych. Ja mam takie
                warrax.net/81/stalin.html
                Osadzonych w 1951 - 1.533.767
                Z czego "politycznych" 54 775.
                Wsrod politycznych :
                Rozstrzelano - 1609
                Posadzono w lagdy i wiezienia - 49142
                Przesiedlono - 3425
                Inne miary - 599

                2) "Specjalne osadnicy" nie byli wiezniami, nawet nie mieli zapisu w "dziele" o odbyciu wyroku.
                3) Czy do tych "wiezniow" zaliczasz jencow niemeckich i innych?



                --
                forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
                • misza_kazak Re: Troche dannych. 30.08.10, 11:28
                  Maksi, przepraszam.
                  Miales racje. Ja podalem liczbe wiezniow GULAGa na 1951, a nie ogolna liczbe wiezniow w ZSRR.
                  Razem stanowia 2 692 825 czlowiek.

                  Ale zarazem sprawdzilem ilosc wiezniow w 2009 roku w Rosji.
                  Wynosila 1 066 325 czlowiek.
                  W tym roku chyba bedzie jeszcze wiecej, bo dynamika rosnie.

                  CZyli korygujac swoje stwierdzenie moge powiedziec tak.
                  Ilosc wiezniow w ZSRR w period 1930-35 byla okolo 2 razy mniejsza od obecnej ilosci wieznow w Rosji, w 1937-39 byla mniej wiecej taka sama, a w 1951 byla 2 razy wieksza.

                  Czyli co mozna powiedziec? A to ze tow. medwiediew jest takim samym totalitarnym liderem jak Stalin, tyle ze tow. Stalin mial przed soba wojne swiatowa i musial szybko industrializowac panstwo, a medwied po prostu rozwala i rozkrada panstwo.

                  I ktos jeszcze pyta dlaczego narod woli Stalina i ZSRR niz medwiediewa i Rosje?

                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
                • maxikasek Re: Troche dannych. 30.08.10, 12:33
                  > No i wazniejsze. Maksi, ty musisz wiedziec ze tow. Stalin nie odpowiadal za re
                  > presje twz. "krasnogo terrora". CO wiecej on w zasadzie wybil tych kto ten terr
                  > or przeprowadzal.
                  Miszka bez jaj. On to cukierki rozdawał w czasie wojny domowej? Krew na rękach ma tak samo jak jego generałowie ze stawki po 3-klasach szkoły powszechnej. A wybił żeby zastapili ich jeszcze bardziej bezwzględni i mniej rozpijaczeni. Wyścig szczurów to się nazywa.
                  > 1) Podaj zrodlo danych.
                  "Istorija stalinskogo GUŁAGA. Koniec 1920-ch - pierwaja połowina 1950-ch godow. Sobranije dokumientow w siemi tomach, red. Ju.N.Afanasjew i in., Moskwa 2004,"
                  Zobacza sprawozdanie KRugłowa do Stalina z 1948.
                  >2) "Specjalne osadnicy" nie byli wiezniami, nawet nie mieli zapisu w "dziele" o odbyciu wyroku.
                  żartujesz i mogli sobie wrócić do domu kiedy chcą? Skoro nie to byli więxniami, niezaleznie od nomeklatury MWD.
                  > 3) Czy do tych "wiezniow" zaliczasz jencow niemeckich i innych?
                  Nie. Ale w liczbie jest 110 tys. "specjalnych osadników" m.in. Niemców nadwołażańskich i rodzin własowców.
                  Wg Czernoszyna (w-ceministra MWD) na 1 lipca 1945 było 1,85 mln więźniów, w wyniku amnestii zwolniono 650 tys.. 1 stycznia 1948 mamy już 2,2 mln (Krugłow do Stalina).
                  W samym 1945 mamy prawi 1 mln skazanych za spóxnienia do pracy , ponad 100 tys.za porzucenia pracy i ok. 100 tys. za naruszenie dyscypliny pracy. Łacznie ok. 1,2 mln na podstawie dekretu z 1941.

                  Liczba skazanych wyrokami sądów:
                  1945- ponad 2,7 mln,
                  1946 i 1947- ponad 2,9 mln,
                  1948- 2,3mln,
                  1949 2,2mln,
                  i tak spadało do 1952- 1,6 mln
                  Przy czym o ile w 1945 tylko 27% to były wyroki więzienia, to w 1952 ponad 41%. Spadła też liczba prac poprawczych i wyroków poniżej 5 lat, na rzecz długoletnich wyroków.
                  • misza_kazak Re: Troche dannych. 30.08.10, 15:38
                    maxikasek napisał:

                    > Miszka bez jaj. On to cukierki rozdawał w czasie wojny domowej?

                    Ale nie on odpowiada za to. Byl jednym z wyzszych naczelnikow, ale sam ni o czym nie decydowal (a szkoda, bo gdyby przyjal wladze powiecmy w 1921, to ZSRR byl by silnejszy i lepiej przygotowany do 2WS)

                    > Krew na rękach
                    > ma tak samo jak jego generałowie ze stawki po 3-klasach szkoły powszechnej.

                    Krew na rekach podczas wojny domowej mieli wszyscy - i biali, i czerwoni i anarchisci.
                    Ale my mowimy o okresach stalinizmu.

                    A w
                    > ybił żeby zastapili ich jeszcze bardziej bezwzględni i mniej rozpijaczeni.

                    Moze jakies potwierdzenie tych slow?

                    > > 1) Podaj zrodlo danych.
                    > "Istorija stalinskogo GUŁAGA. Koniec 1920-ch - pierwaja połowina 1950-ch godow.
                    > Sobranije dokumientow w siemi tomach, red. Ju.N.Afanasjew i in., Moskwa 2004,"

                    No to jasne. Afanasjew jest zagorzalym antystalinista, mowi calkiem w ruslie solzenicyna i jakowlewa.

                    > >2) "Specjalne osadnicy" nie byli wiezniami, nawet nie mieli zapisu w "dzie
                    > le" o odbyciu wyroku.
                    > żartujesz i mogli sobie wrócić do domu kiedy chcą? Skoro nie to byli więxniami,
                    > niezaleznie od nomeklatury MWD.

                    Po odpracowaniu polozennogo terminu wracali do domu i pracowali dalej. Zadnych zapisow karnych nie mieli. Co wiecej, za swoja prace otrzymywali zarobek o 25% nizszy nie przed tym. Szedl im staz pracowniczy.

                    > > 3) Czy do tych "wiezniow" zaliczasz jencow niemeckich i innych?
                    > Nie. Ale w liczbie jest 110 tys. "specjalnych osadników" m.in. Niemców nadwołaż
                    > ańskich i rodzin własowców.

                    Sprawdzilem i jest tam m.in. tez 26 tys. Polakow.

                    > Wg Czernoszyna (w-ceministra MWD) na 1 lipca 1945 było 1,85 mln więźniów, w wyn
                    > iku amnestii zwolniono 650 tys.. 1 stycznia 1948 mamy już 2,2 mln (Krugłow do S
                    > talina).

                    > W samym 1945 mamy prawi 1 mln skazanych za spóxnienia do pracy , ponad 100 tys.
                    > za porzucenia pracy i ok. 100 tys. za naruszenie dyscypliny pracy. Łacznie ok.
                    > 1,2 mln na podstawie dekretu z 1941.

                    Racja, ale tych ludzi nie mozna zaliczyc do ofiar represji i nazwac wieznioami, bo ludzi nie pozbywano swobody. Nazywalo sie to "BIR" (biuro isprawitelnych rabot), tych kto spoznial sie do pracy, czy lamal regulaminy pracy (pil w pracy itp.) naznaczano pracowac z obnizka o 25% zarobku przez pewien czas. Podkreslam ze swobody ich nie pozbywano. 97% z nich pracowali na miejscach swej stalej pracy.

                    Co do wzrostu wiezniow po 1944 roku, to nic dziwnego - wraz z oswobodzeniem ZSRR i Europy w rece MWD trafiali wlasowcy, kolaboranci, dezerterzy, maroderzy, gwalczycielie itd. Plus bandyci a organizacji nieregularnych.
                    Stad 1 milion wiecej wiezniow niz przed wojna.

                    > Liczba skazanych wyrokami sądów:
                    > 1945- ponad 2,7 mln,
                    > 1946 i 1947- ponad 2,9 mln,
                    > 1948- 2,3mln,
                    > 1949 2,2mln,
                    > i tak spadało do 1952- 1,6 mln

                    Nie liczba skazanych,a tylko liczba wiezniow w owe lata.
                    Przy czym ilosc politycznych wiezniow w 1945-1952 jest minimalna.

                    Rok - Zabito politycznych - Ogolem politycznych
                    1945 4252 123248
                    1946 2896 123294
                    1947 1105 78810
                    1948 - 73269
                    1949 8 75125
                    1950 475 60641
                    1951 1609 54775
                    1952 1612 28800
                    1953 198 8403


                    > Przy czym o ile w 1945 tylko 27% to były wyroki więzienia, to w 1952 ponad 41%.

                    Ja sie dziwie ze wlasowcy i SSowcy wogole siedzieli a nie zostali rozstrzelani. Teraz maszruja w Estonie, Liwie, Latwii i Ukrainie w swoich ladnych mundurkach...

                    > Spadła też liczba prac poprawczych i wyroków poniżej 5 lat, na rzecz długoletn
                    > ich wyroków.

                    Jak wyzej. Tow. Stalin byl bardzo lagodny wobec zdrajcow i kolaborantow. W zasadzie tylko 5% z nich zostalo rozstrzelanych...


                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
                    • durny1 Re: Troche dannych. 30.08.10, 16:20

                      > Jak wyzej. Tow. Stalin byl bardzo lagodny wobec zdrajcow i kolaborantow. W zasa
                      > dzie tylko 5% z nich zostalo rozstrzelanych...
                      >

                      "Towarzysz Stalin był łagodny" buhahahaha

                      Ty Misza żyłeś w tych czasach? Ty wiesz lepiej? Sołżenicyn to kłamca i zdrajca i
                      wszyscy którzy siedzieli w łagrach to zdrajcy i kłamcy.
                      Gustaw Herling Grudziński trafił do łagru tylko za to, że miał na imię Herling.
                      W swojej genialnej książce )"Inny świat") świetnie opisał jeden z radzieckich
                      obozów koncentracyjnych w którym ludzie marli jak muchy. Opisał nieludzkie
                      metody jakie stosowali oprawcy Stalina. Ale to wg Miszy wszystko nie prawda, bo
                      oni kłamią i są rusofobami. Misza wynajdzie sobie odpowiednie dokumenty wg
                      których w ZSRR prawie w ogóle nie mordowano ludzi. A niech jakiś historyk, czy
                      to rosyjski, czy polski czy inny twierdzi inaczej to wg Miszy jest rusofobem i
                      zdrajcom, który nie myśli i gó... wie. Misza wszystko wie lepiej, Misza
                      człowiek, który jest agentem Chińskiej Republiki Ludowej.
                      • tornson Re: Troche dannych. 31.08.10, 09:08
                        durny1 napisał:

                        > Gustaw Herling Grudziński trafił do łagru tylko za to, że miał na imię Herling.
                        Nie kłam!
                        pl.wikipedia.org/wiki/Gustaw_Herling-Grudzi%C5%84ski
                        15 października 1939, założył wraz z kolegami jedną z pierwszych polskich
                        organizacji konspiracyjnych Polską Ludową Akcję Niepodległościową (PLAN). Był
                        jej szefem przez 2 miesiące.
                        W marcu 1940 próbował przedostać się z Grodna na Litwę. Wynajęci przez niego
                        przemytnicy okazali się jednak być na usługach NKWD i Grudziński został
                        aresztowany zaraz po opuszczeniu miasta.


                        > W swojej genialnej książce )"Inny świat") świetnie opisał jeden z radzieckich
                        > obozów koncentracyjnych w którym ludzie marli jak muchy.
                        Grudziński miał pecha być więźniem łagrów akurat w czasie agresji Hitlera na
                        ZSRR, kiedy po zajęciu Ukrainy i Białorusi niedobory żywności nękały nawet
                        żołnierzy na froncie. Dlatego sytuacja więźniów łagrów w latach 1941-43 była
                        specyficzna, z winy hitlerowskiej agresji i nie ma żadnego przełożenia na
                        sytuację więźniów w innych latach.
                        • ignorant11 oczywiscie winni ... hitlerowcy:))) 31.08.10, 13:50
                          tornson napisał:

                          > durny1 napisał:
                          >
                          > > Gustaw Herling Grudziński trafił do łagru tylko za to, że miał na imię
                          He
                          > rling.
                          > Nie kłam!
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Gustaw_Herling-Grudzi%C5%84ski
                          > 15 października 1939, założył wraz z kolegami jedną z pierwszych
                          polskich
                          > organizacji konspiracyjnych Polską Ludową Akcję Niepodległościową
                          (PLAN). Był
                          > jej szefem przez 2 miesiące.
                          > W marcu 1940 próbował przedostać się z Grodna na Litwę. Wynajęci przez
                          niego
                          > przemytnicy okazali się jednak być na usługach NKWD i Grudziński został
                          > aresztowany zaraz po opuszczeniu miasta.

                          >
                          > > W swojej genialnej książce )"Inny świat") świetnie opisał jeden z
                          radziec
                          > kich
                          > > obozów koncentracyjnych w którym ludzie marli jak muchy.
                          > Grudziński miał pecha być więźniem łagrów akurat w czasie agresji
                          Hitlera na
                          > ZSRR, kiedy po zajęciu Ukrainy i Białorusi niedobory żywności nękały
                          nawet
                          > żołnierzy na froncie. Dlatego sytuacja więźniów łagrów w latach 1941-43
                          była
                          > specyficzna, z winy hitlerowskiej agresji i nie ma żadnego przełożenia na
                          > sytuację więźniów w innych latach.

                          Sława!

                          Katyniowi tez winni hitlerowcy, wiemy tez kto strzelał wsród szczatków
                          prezydenckiego Tu154, kto dobijał rannych

                          HITLEROWCY
                          :)))

                          buahahahahha
                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                        • wladca_pierscienii Re: 1940 przemytnik na usługach NKWD 16.01.11, 08:55
                          tornson napisał:

                          > durny1 napisał:
                          >
                          > > Gustaw Herling Grudziński trafił do łagru tylko za to, że miał na imię He
                          > rling.
                          > Nie kłam!
                          > pl.wikipedia.org/wiki/Gustaw_Herling-Grudzi%C5%84ski
                          > 15 października 1939, założył wraz z kolegami jedną z pierwszych polskich
                          > organizacji konspiracyjnych Polską Ludową Akcję Niepodległościową (PLAN). Był
                          > jej szefem przez 2 miesiące.
                          > W marcu 1940 próbował przedostać się z Grodna na Litwę. Wynajęci przez niego
                          > przemytnicy okazali się jednak być na usługach NKWD i Grudziński został
                          > aresztowany zaraz po opuszczeniu miasta.

                          >
                          film "Cynga" (1991) na motywach wspomnień Jerzego Drewnowskiego pt. "Cynga" (syberyjski szkorbut)
                          www.filmpolski.pl/fp/index.php/123341
                          jednego z założycieli konspiracyjnej organizacji socjalistyczno-niepodległościowej PLAN. Drewnowski po jej rozbiciu i aresztowaniu jego rodziny musiał uciekać przed gestapo

                          w filmie po przekroczenu granicy pojawili się NKWDziści
                          przewodnik-przemytnik spokojnie zapalił i powiedział "chłopczyku wpadłeś"
                          został zesłany do łagru (chłopak, nie przemytnik - co świadczy że gospodarka ZSRR była oparta na pracy niewolniczej)

                          PS.
                          ten sam rezyser-scenarzysta nakręcił "Kornblumenblau" (1988)
                          film o pobycie młodego człowieka w "Oświęcimiu"



                          tornson napisał:

                          > durny1 napisał:
                          >
                          > > Gustaw Herling Grudziński trafił do łagru tylko za to, że miał na imię He
                          > rling.
                          > Nie kłam!

                          no dobra
                          trafił do łagru za to,
                          że myślał, że pod okupacją stalinowską
                          będzie bezpieczniej, niż pod okupacją hitlerowską

                          --
                          gdy coś złego - to zrobili to nie Rosjanie,
                          ale Gruzin-Stalin i Sowieci
                          ale teraz Stalina za swojego bohatera narodowego
                          uważają Rosjanie właśnie, a nie jacyś "Sowieci"
                    • maxikasek Re: Troche dannych. 30.08.10, 19:45
                      > Ale nie on odpowiada za to.
                      Cóz on tylko wykonywał rozkazy ;-).Znamy to z Norymbergi.
                      > Moze jakies potwierdzenie tych slow?
                      BO Beria był po prostu ministrantem ;-). A że pedofil to kto by się przejmował.
                      > No to jasne. Afanasjew jest zagorzalym antystalinista, ,
                      Miszka, dla ciebie każdy kto pisze prawdę o Stalinie to antystalinista- choć to akurat komplement.
                      > Po odpracowaniu polozennogo terminu wracali do domu i pracowali dalej.
                      Ale podczas "osadnictwa" wrócic nie mogli- nieprawdaż. Więc byli wieźniami. Zdziwisz się ale w normalnych krajach każdy więzień dostaje pensję prawie jak na wolności, jesli pracuje w więzieniu.
                      > Racja, ale tych ludzi nie mozna zaliczyc do ofiar represji i nazwac wieznioami,
                      > bo ludzi nie pozbywano swobody. Nazywalo sie to "BIR" (biuro isprawitelnych ra
                      > bot),
                      Ogółem wtedy na prace poprawcze skazywano ok. 100 tys ludzi ogółem, zas 50 tys. na grzywnę. Reszta szła z dekretu z 1941- do obozu.
                      > Przy czym ilosc politycznych wiezniow w 1945-1952 jest minimalna.
                      Średnio po 500-600 tys rocznie. Samych kaerów. A np. dezercja była juz kryminalnym paragrafem. Ilu z tych 40 tys. ludzi (w 1951) zrobiło to ze względów politycznych?
                      > Teraz maszruja w Estonie, Liwie, Latwii i
                      Akurat tam mają do tego prawo. Mimo że SS to organizacja zbrodnicza. Stalin okupował te kraje.
                      > Jak wyzej. Tow. Stalin byl bardzo lagodny wobec zdrajcow i kolaborantow. W zasa
                      > dzie tylko 5% z nich zostalo rozstrzelanych...
                      Ludzki pan.... ;-)
                      • durny1 Re: Troche dannych. 30.08.10, 19:59
                        Wystarczy to obejrzeć, by zobaczyć czym był stalinizm.

                        www.youtube.com/watch?v=nAh5mfkuAXk&feature=related
                        www.youtube.com/watch?v=LklqtLB9E_Y&feature=related
                        www.youtube.com/watch?v=cwrS6gGRcNU&feature=related
                        www.youtube.com/watch?v=L4hudwbcjQs&feature=related
    • ignorant11 Rosja to zadupie:)) 30.08.10, 03:29
      Sława!

      Białą Rosja była zadupiem Europy, a czerwona zadupiem nawet w porównaniu
      do białej Rosji, wiec zadupiem zadupia.

      A Rosjanie pariasami Europy.

      Teraz najwyraxniej widac ze staja sie pariasami nawet Azji, juz jedynie
      czesc Afryki maja za soba.

      A jak chce misza to Rosja najbardziej potrzebuje rewolucji aby całkiem
      zniknac z mapy...

      PO rewolucji powstanie kilka albo nawet kilakdziesiat ksiestwek rzadzonych
      przez rozmaitych liliputinów i kadyrowów...


      Z róznymi strefami wpływów: chińska, japońska, a nawet indyjska, irańska
      turecka i oczywiscie amerykańska i europejska...
      :))



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
        • durny1 Re: Rosja to zadupie:)) 30.08.10, 08:38
          Na szczęście większość Rosjan zaczyna dostrzegać, że czasy sowieckie to był
          okres stracony dla Rosji. Misza w swych poglądach przypomina ignoranta wiec
          reprezentuje zdesperowaną i zakompleksioną mniejszość.

          wyborcza.pl/1,75480,8288432,Solidarnosc__Teraz_Kaliningrad_.html
          • ignorant11 Re: Rosja to zadupie:)) 30.08.10, 13:29
            durny1 napisał:

            > Na szczęście większość Rosjan zaczyna dostrzegać, że czasy sowieckie to
            był
            > okres stracony dla Rosji. Misza w swych poglądach przypomina ignoranta
            wiec
            > reprezentuje zdesperowaną i zakompleksioną mniejszość.
            >
            > wyborcza.pl/1,75480,8288432,Solidarnosc__Teraz_Kaliningrad_.html



            Sława!

            Blablabla, a w czym misza przypimna mnie???

            Bo raczej wszystko dzieli, a jezeli cos łaczy to zyczenie rozpadu frfr, co
            przy postulowanej przez misze rewolucji moze sie udac...
            :))

            Zreszta kazde ruchawki w Rosji sa z korzyscia dla nas.


            Najgorzej byłoby gdyby Rosja stała sie normalnym a naszym rozumieniu
            krajem, który rozwijałby sie w chińskim tempie i rosłoby jej znaczenie
            miedzynarodowe.

            Ja wole skazac Rosje na marginalizacje , bo wtedy słaba Rosja nie byłaby w
            stanie siegnac po Białorus Kaukaz Ukraine...

            Lepiej miec słabych sasiadów, ale z pewnym wyjatkiem.

            Potzrebujemy silnej Ukrainy i silnej Białorusi, nawet gdyby nie były
            atlantyckie.., top zawsze umacnianie ich niezaleznosci od Moskwy jest w
            naszym interesie.

            A esklawa Królewca powinna zostac podzielona miedzy Polske i Litwe.

            Nawet wydaje sie dla Litwy naturalnym byoby oddanie całego Zalewu
            Kurońskiego a Polsce całego Wislanego z portami Królewiec i Pilawa.

            Nieco wiecej problemów bedzie stwarzac delimitacja granicy w samej Sambii,
            ale tu POlsce nalezy sie wiecej chocby jako rekopensate za Wilno.



            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • durny1 Re: Rosja to zadupie:)) 30.08.10, 16:28
              Jesteś takim samym krwiożerczym i imperialnym fanatykiem tylko, że Misza mieszka
              w Rosji i jest Chińskim patriotą a Ty mieszkasz w Polsce i przynosisz wstyd
              naszemu dumnemu i pokojowemu narodowi, który agresją wobec sąsiadów się brzydzi.
              Ty natomiast chciałbyś rozbijać inne państwa oddawać ich terytorium innym. Misza
              ma takie same plany, np. chce oddać Chinom Mongolię i kraje Azji Środkowej.
              • ignorant11 Re: Rosja to zadupie:)) 31.08.10, 13:06
                durny1 napisał:

                > Jesteś takim samym krwiożerczym i imperialnym fanatykiem tylko, że Misza
                mieszk
                > a
                > w Rosji i jest Chińskim patriotą a Ty mieszkasz w Polsce i przynosisz
                wstyd
                > naszemu dumnemu i pokojowemu narodowi, który agresją wobec sąsiadów się
                brzydzi
                > .
                > Ty natomiast chciałbyś rozbijać inne państwa oddawać ich terytorium
                innym. Misz
                > a
                > ma takie same plany, np. chce oddać Chinom Mongolię i kraje Azji
                Środkowej.

                Ja nie ma agresywnych i zaborczych planów wobec zadnego z sasiadów Polski.

                Z wyjatkiem WYZWOLENIA Królewca.


                A pozatem przeciwnie chce UTRZYMANIA i umacniania NIEpodleglosci
                Białorusi, Ukrainy Gruzji a równiez Kazachstanu czy Mongolii.

                Chce aby Rosja zwróciła Japonii okupowane Kuryle i Sachalin.

                Chce wyzwolenia Kaukazu spod ludobójczej okupacji Rosji.


                Chce tez zjednoczenia KOrei i powieszenia kimejskich bandytów.


                Zatem wszystko odwrotnie nie chce misza psychopatyczny neostalinowiec
                wystepujacy na tym forum pod kilkoma nickami.




                --
                Sława!
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
    • anton_1 Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 11:49
      Aaa - jeszcze dodam że Miedwiediew chce zmienić nazwę milicja na
      policja tak jak było za cara, no muszę przyznać że szybko to nawet
      idzie, bo musimy pamiętać że takie myślenie jak tu prezentuje Misza
      nie jest w dzisiejszej Rosji wcale taką rzadkością, ale mimo tego
      ludzie wywodzący się z dawnego KGB - jak Putin i jego otoczenie
      wyraźnie i coraz bardziej zdecydowanie odcina się od tych
      bolszewickich tradycji i symboliki, a w końcu ludzie z dawnego KGB
      wiedzą najlepiej że bolszewizm - komunizm nie był wprowadzany na
      pewno w interesie Rosjan.
      --
      blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
        • wielki_czarownik Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 13:14
          A wtedy z Rosji nic nie zostanie. O ile ustrój radziecki sprawdzał się jako tako w latach 20-50 (gospodarka oparta na przemyśle ciężkim), to dzisiaj w czasach globalizacji, decentralizacji i gospodarki opartej na wiedzy polegnie momentalnie. Zresztą już raz poległ w latach 80 i ZSRR poszedł w pizdu, bo okazało się, że nie da się tego skansenu dalej utrzymywać.
          --
          "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
          FELIKS DZIERŻYŃSKI
          • tornson Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 13:19
            wielki_czarownik napisał:

            > A wtedy z Rosji nic nie zostanie. O ile ustrój radziecki sprawdzał się jako tak
            > o w latach 20-50 (gospodarka oparta na przemyśle ciężkim), to dzisiaj w czasach
            > globalizacji, decentralizacji i gospodarki opartej na wiedzy polegnie momental
            > nie. Zresztą już raz poległ w latach 80 i ZSRR poszedł w pizdu, bo okazało się,
            > że nie da się tego skansenu dalej utrzymywać.
            I do dzisiaj kapitalistyczne kraje poradzieckie nie mogą odzyskać poziomu
            produkcji gospodarczej sprzed upadku ZSRR.
            • wielki_czarownik Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 13:35
              Tornsonie myślisz kategoriami lat 50. Dzisiaj gospodarka nie opiera się na produkcji. Dzisiaj opiera się na usługach i nowych technologiach! Co produkuje Szwajcaria? Zegarki i czekoladę. A jaka jest bogata?
              Owszem - w Polsce nie produkuje się już tylu statków, co kiedyś bo po co? Lepiej jest produkować telewizory, komputery, samochody itp. Na tym się trzepie kasę a nie na prymitywnym XIX wiecznym przemyśle.
              Tak więc mylisz się Tornsonie, bo od 1989 roku Polska gospodarka urosła o 275%, Czeska o 220%, Bułgarska o 156%.
              Zresztą... Google zatrudnia 20 tys. osób czyli mniej niż przemysł stoczniowy w Polsce. A czy można porównywać ich znaczenie? Ile razy skorzystałeś z usług Google a ile z usług przemysłu stoczniowego w Polsce?
              --
              "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
              FELIKS DZIERŻYŃSKI
              • tornson Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 14:04
                wielki_czarownik napisał:

                > Tornsonie myślisz kategoriami lat 50. Dzisiaj gospodarka nie opiera się na prod
                > ukcji. Dzisiaj opiera się na usługach
                Usługi o które tobie tutaj chodzi to zapewne czerpanie zysków korporacyjnej
                centrali z pracy montowni w innych krajach. Ja wolę Rosję która sama rozwija
                swój przemysł, niż USA które żeruje na półniewolniczej pracy państw trzeciego
                świata.

                > i nowych technologiach!
                Zgoda, nowe technologie dla przemysłu, produkcja mikro-elektroniki to też
                przemysł. W czasach ZSRR produkowano tam mikroprocesory, nie najlepsze, ale też
                i nie najgorsze w skali świata, dziś i ten dział przemysłu leży w ruinie.

                > Co produkuje Szwa
                > jcaria? Zegarki i czekoladę. A jaka jest bogata?
                A co produkuje Luksemburg? Stal, najwięcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca,
                Japonia to drugi producent stali na świecie (po Chinach), przemysł ciężki cały
                czas jest w cenie. Japonia i Niemcy to potentaci w dziedzinie produkcji
                samochodów. Tak duży kraj jak Rosja musi posiadać wszystkie gałęzie przemysłu.
                Co do Szwajcarii to jest to państwo-mafia które zarabia na praniu brudnych
                pieniędzy od złodziei uciekających z zyskami z innych państw.

                > Owszem - w Polsce nie produkuje się już tylu statków, co kiedyś bo po co? Lepie
                > j jest produkować telewizory, komputery, samochody itp.
                Tego też się nie produkuje, a jedynie montuje w montowniach zagranicznych
                koncernów. Technologia nie nasza, podzespoły nie nasze, polskie są tylko brudne
                ręce robotnika.

                > Na tym się trzepie kasę
                > a nie na prymitywnym XIX wiecznym przemyśle.
                A kto mówi o prymitywnym przemyśle XIX wiecznym? Przemysł ciężki czy
                włókienniczy używa dziś zupełnie innych technologii niż wtedy.

                > Tak więc mylisz się Tornsonie, bo od 1989 roku Polska gospodarka urosła o 275%,
                > Czeska o 220%, Bułgarska o 156%.
                Chyba bez uwzględnienia inflacji.

                > Zresztą... Google zatrudnia 20 tys. osób czyli mniej niż przemysł stoczniowy w
                > Polsce. A czy można porównywać ich znaczenie? Ile razy skorzystałeś z usług Goo
                > gle a ile z usług przemysłu stoczniowego w Polsce?
                Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                zaawansowaną elektronikę.
                • ignorant11 Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 14:31
                  tornson napisał:

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > Tornsonie myślisz kategoriami lat 50. Dzisiaj gospodarka nie opiera
                  się n
                  > a prod
                  > > ukcji. Dzisiaj opiera się na usługach
                  > Usługi o które tobie tutaj chodzi to zapewne czerpanie zysków
                  korporacyjnej
                  > centrali z pracy montowni w innych krajach. Ja wolę Rosję która sama
                  rozwija
                  > swój przemysł, niż USA które żeruje na półniewolniczej pracy państw
                  trzeciego
                  > świata.

                  Ja jednak wole zarobki i robote ameryklańskiego robola niz wysokiego nawet
                  czynownika ruskiego:))

                  Nie mowiac juz o standarcie zycia.

                  A w ogóle cóz ta niedorzeczny pomysł aby porównywac najnowoczesniejszy
                  kraj swiata przodujacy pod kazdym wzglem z tumanem w oslej ławce czyli z
                  frfr:))

                  >
                  > > i nowych technologiach!
                  > Zgoda, nowe technologie dla przemysłu, produkcja mikro-elektroniki to też
                  > przemysł. W czasach ZSRR produkowano tam mikroprocesory, nie najlepsze,
                  ale też
                  > i nie najgorsze w skali świata, dziś i ten dział przemysłu leży w ruinie.

                  No jezeli w ogóle produkowano to bardzo nienajlepsze...
                  :))

                  A i tak wszystko na mysli technicznej amerykańskiej/zachodniej.

                  A i tak jakosci znacznie gorszej i o zaawansowaniu technicznym 30 lat za
                  ZAchodem.

                  No i prodkowano tego badziewia niewiel i bardzo drogo...
                  :))

                  Zreszta zamilczmy litosciwie nad sowiecka tiochnika i jej sztandarowymi
                  produktami jak telewizor wybuchowy rubin czy samochów moskwicz.

                  Tornson albo ma skleroze i to daleko posunietego alzheimera albo celowo
                  łze, zreszta łże bardzo głupio, ale dobrze ze nam przypomina jakim syfem i
                  zbrodnia był niesławny i ludobójczy zsrr.

                  >
                  > > Co produkuje Szwa
                  > > jcaria? Zegarki i czekoladę. A jaka jest bogata?
                  > A co produkuje Luksemburg? Stal, najwięcej w przeliczeniu na jednego
                  mieszkańca
                  > ,
                  > Japonia to drugi producent stali na świecie (po Chinach), przemysł
                  ciężki cały
                  > czas jest w cenie. Japonia i Niemcy to potentaci w dziedzinie produkcji
                  > samochodów. Tak duży kraj jak Rosja musi posiadać wszystkie gałęzie
                  przemysłu.

                  I jak wyglada koniunktura w Japonii i Niemczech??

                  Niemcy zadłuzone na 100 % PKB a Japonia na 200%

                  Swoja droga to firmy z tych krajów działaja na całym swiecie i maja
                  mnóstwo marek rozpoznawalnych i na sacharyjskim ia rktycznym zadupiu nawet
                  przez niepisate dziecko...

                  Zreszta Niemcy wyraxnie dostały zadyszki i nie sa czołowym krajem
                  innowacji, raczej tłuka tradycyjne przemysły nieco do przodu jest JAponia,
                  ale tez daleko w tyle za USA, gdzie nowa gospodarka sa Google, Yahoo czy
                  Microsoft.

                  > Co do Szwajcarii to jest to państwo-mafia które zarabia na praniu
                  brudnych
                  > pieniędzy od złodziei uciekających z zyskami z innych państw.

                  Też kolejne kłamstwo i stereotyp. Sektor bankowy w Szwuclandzie nie ma
                  czołowej pozycji tak na swiecie jak pod wzgledem udziału w krajowym PKB.

                  Zurich to centrum finasowe ale drugiego/trzeciego rzedu, moze imponowac
                  Warszawie, Bratsyławie czy Moskwie, ale juz nie Wiedniowi, Frakfurtowi nie
                  wspominajac nawet o takich stolicach swiatowych finansów jak NY Tokio,
                  Londyn czy ostanio juz Szanghaj, Bankok , Seul...

                  >
                  > > Owszem - w Polsce nie produkuje się już tylu statków, co kiedyś bo po
                  co?
                  > Lepie
                  > > j jest produkować telewizory, komputery, samochody itp.
                  > Tego też się nie produkuje, a jedynie montuje w montowniach zagranicznych
                  > koncernów. Technologia nie nasza, podzespoły nie nasze, polskie są tylko
                  brudne
                  > ręce robotnika.

                  ????????????

                  Co bzdury. A jaka była technologia za komuny?

                  Ciekawe co lepiej produkowac: wagiel recznie wydobywany i jeszce ze skała p
                  [łonna czy wspołczesne produkty o najnowoczesniejszych standartach
                  jakosciowych.

                  Zreszta jak przypomne owe prlowskie technologie to były polkolor i fiat
                  126 tez kupione na "zgniłym" zachodzie.

                  I to najczesciej korupcyjnie przestarzałe jak osławione berliety, gdzy
                  teraz mamy oryginalna polska mnrke w autobusach Solaris.

                  A i Volvo lepiej produkowac niz jakies sowieckie cuda:))

                  >
                  > > Na tym się trzepie kasę
                  > > a nie na prymitywnym XIX wiecznym przemyśle.
                  > A kto mówi o prymitywnym przemyśle XIX wiecznym? Przemysł ciężki czy
                  > włókienniczy używa dziś zupełnie innych technologii niż wtedy.
                  >
                  > > Tak więc mylisz się Tornsonie, bo od 1989 roku Polska gospodarka
                  urosła o
                  > 275%,
                  > > Czeska o 220%, Bułgarska o 156%.
                  > Chyba bez uwzględnienia inflacji.
                  >
                  > > Zresztą... Google zatrudnia 20 tys. osób czyli mniej niż przemysł
                  stoczni
                  > owy w
                  > > Polsce. A czy można porównywać ich znaczenie? Ile razy skorzystałeś z
                  usł
                  > ug Goo
                  > > gle a ile z usług przemysłu stoczniowego w Polsce?
                  > Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                  > zaawansowaną elektronikę.

                  Co TY tornson znowu pierdzielisz???

                  Raczej zapytałbym po cholere byłby Intel gdyby nie Google.

                  Ale tornson wychował sie na "arcydziełąch" jak hartowałą sie stal i innych
                  podobnych bzdurach.

                  Zreszta jak sprzedano huty i stocznie tak samo trzeba sprzedac i kopalnie
                  i elektrownie im mniej panstwowegpo tym LEPIEJ.



                  --
                  Sława!
                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • tornson I do tego wszystkiego dziecko neostrady... 30.08.10, 16:50
                    ignorant11 napisał:

                    > tornson napisał:
                    >
                    > > Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                    > > zaawansowaną elektronikę.
                    >
                    > Co TY tornson znowu pierdzielisz???
                    >
                    > Raczej zapytałbym po cholere byłby Intel gdyby nie Google.
                • wielki_czarownik Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 14:45
                  tornson napisał:

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  >
                  > Usługi o które tobie tutaj chodzi to zapewne czerpanie zysków korporacyjnej
                  > centrali z pracy montowni w innych krajach. Ja wolę Rosję która sama rozwija
                  > swój przemysł, niż USA które żeruje na półniewolniczej pracy państw trzeciego
                  > świata.

                  Różnica jest taka, że Rosja wyzyskuje swoich a USA obcych. Ja tam wolę, kiedy nasze firmy wyzyskują Chińczyków a nie Polaków.


                  > Zgoda, nowe technologie dla przemysłu, produkcja mikro-elektroniki to też
                  > przemysł. W czasach ZSRR produkowano tam mikroprocesory, nie najlepsze, ale też
                  > i nie najgorsze w skali świata, dziś i ten dział przemysłu leży w ruinie.
                  >

                  A wiesz czemu leży w ruinie? Bo w ZSRR wszystko było tajne przez poufne i robione dla wojska. Tłamszono prywatną inicjatywę, wszystkim sterowano odgórnie itp. Czemu w USA rozwinęła się informatyka i elektronika? Bo zwykły człowiek mógł kupić w sklepie komputer i w garażu napisać na nim program, który potem sprzedawał. A w Rosji? A spróbowałbyś. W USA w każdym mieście był sklep z komputerami i oprogramowaniem - grami, programami biurowymi itp. A w Rosji jedyne komputery w mieście były w jednostkach wojskowych albo w urzędach. W Rosji elektronika, którą dawano ludziom była już dawno przestarzała. Np. kalkulatory elektroniczne pojawiły się w Rosji w latach 80 a na Zachodzie w początku lat 70! Kiedy zwykły Rosjanin mógł kupić co najwyżej kalkulator z 4 działaniami, to w USA ludzie kupowali komputery. Kiedy w Rosji pojawił się pierwszy cywilny, domowy komputer (Mikrosza, 1985 rok) 8 bitowy, z zegarem 1 MHz to w USA ludzie kupowali 16 bitowe PC-AT z zegarem 16 MHz i dyskiem twardym! I te komputery w USA były dostępne dla każdego i nie kosztowały półrocznej pensji!

                  > > Co produkuje Szwa
                  > > jcaria? Zegarki i czekoladę. A jaka jest bogata?
                  > A co produkuje Luksemburg? Stal, najwięcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca

                  I co z tego, że produkuje? 70% gospodarki Luksemburga to usługi! Stal to dodatek do gospodarki! Zaledwie 1,8% całości!!

                  > ,
                  > Japonia to drugi producent stali na świecie (po Chinach), przemysł ciężki cały
                  > czas jest w cenie. Japonia i Niemcy to potentaci w dziedzinie produkcji
                  > samochodów. Tak duży kraj jak Rosja musi posiadać wszystkie gałęzie przemysłu.

                  Owszem musi. Ale nie można się skupiać na przemyśle ciężkim, bo to nie te czasy. Np. w Japonii większość gospodarki to banki i high-tech. Stocznie to dodatek. Naprawdę wielkie pieniądze trzepią na autach (produkowanych coraz częściej poza Japonią) i elektronice.

                  > Co do Szwajcarii to jest to państwo-mafia które zarabia na praniu brudnych
                  > pieniędzy od złodziei uciekających z zyskami z innych państw.
                  >

                  Co z tego?


                  > Tego też się nie produkuje, a jedynie montuje w montowniach zagranicznych
                  > koncernów. Technologia nie nasza, podzespoły nie nasze, polskie są tylko brudne
                  > ręce robotnika.

                  Nie do końca. Mamy swój własny - typowo polski niezły przemysł. Wilk Elektronik, Atlas itp. A koncerny przestają być zagraniczne. Stają się międzynarodowe. Siedziba w Londynie, prezes Niemiec, większość akcji w rękach Amerykanów, największy akcjonariusz Szwed, większość zatrudnionych Polacy... Czyj to koncern jest?


                  > A kto mówi o prymitywnym przemyśle XIX wiecznym? Przemysł ciężki czy
                  > włókienniczy używa dziś zupełnie innych technologii niż wtedy.
                  >

                  Ale to nadal gospodarka rodem z XIX wieku. materiałochłonna, czasochłonna, mało wydajna itp.


                  > Chyba bez uwzględnienia inflacji.
                  >

                  Mówię o PKB.


                  > Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                  > zaawansowaną elektronikę.

                  Otóż to! Precyzyjny i zaawansowany a nie ciężki i stoczniowy.
                  --
                  "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
                  • ignorant11 Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 15:22
                    wielki_czarownik napisał:
                    Kiedy w Rosji pojawił się pierwszy cywilny, domowy komputer (
                    > Mikrosza, 1985 rok) 8 bitowy, z zegarem 1 MHz to w USA ludzie kupowali
                    16 bitow
                    > e PC-AT z zegarem 16 MHz i dyskiem twardym! I te komputery w USA były
                    dostępne
                    > dla każdego i nie kosztowały półrocznej pensji!
                    :))) Wtedy rasija była na poziomie riadów:))

                    NB tez klonów IBM 360/390, podczas gdy maleński juz nawet XT był duzo
                    bardziej wydajny zastepował zajmujacego całe pietro riada kosztujacego
                    MILIONY gdy XT ca 1000$

                    Jeszcze lepiej pamietam jak sowiecki namiestnik ginierał Wojciech J
                    podskakiwał do góry z zachwytu nad sprzedaza jednego riada do.. Kimei.

                    Podcza gdy ja z kolegami sciagalismy juz o niebo wydajniejsze At z
                    Singapuru:))

                    Zreszta wtedy łatwo sie na tym zarabiało ca 150% przebitki na kazdym
                    najgorszym nawet AT...

                    :))
                    70% gospodarki Luksemburga to usługi! Stal to dodate
                    > k do gospodarki! Zaledwie 1,8% całości!!

                    Nie 70% ale 86%

                    :))
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 0.4%
                    industry: 13.6%
                    services: 86% (2007 est.)
                    geoinfo.amu.edu.pl/wpk/factbook/geos/lu.html

                    >
                    .
                    >
                    > Owszem musi. Ale nie można się skupiać na przemyśle ciężkim, bo to nie
                    te czasy
                    > . Np. w Japonii większość gospodarki to banki i high-tech. Stocznie to
                    dodatek.

                    A niech sie kacapy pałuja w stali i surowcach.

                    Dla nas to lepiej.

                    Gorsza byłaby nowoczesna rosja rosnaca w siłe a na poziomie kamienia
                    łupanego d tanich gastarbeiterów i tanich surowców, które moze z łaki
                    kupimy np kontrakt gazowy za Królewiec:))



                    > Nie do końca. Mamy swój własny - typowo polski niezły przemysł. Wilk
                    Elektronik
                    > , Atlas itp. A koncerny przestają być zagraniczne. Stają się
                    międzynarodowe. Si
                    > edziba w Londynie, prezes Niemiec, większość akcji w rękach Amerykanów,
                    najwięk
                    > szy akcjonariusz Szwed, większość zatrudnionych Polacy... Czyj to
                    koncern jest?
                    > Ale to nadal gospodarka rodem z XIX wieku. materiałochłonna,
                    czasochłonna, mało
                    > wydajna itp.
                    >
                    >
                    > > Chyba bez uwzględnienia inflacji.
                    > >
                    >
                    > Mówię o PKB.
                    >
                    >
                    > > Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                    > > zaawansowaną elektronikę.
                    >
                    > Otóż to! Precyzyjny i zaawansowany a nie ciężki i stoczniowy.


                    --
                    Sława!
                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                  • tornson Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 17:10
                    wielki_czarownik napisał:

                    > Różnica jest taka, że Rosja wyzyskuje swoich a USA obcych. Ja tam wolę, kiedy n
                    > asze firmy wyzyskują Chińczyków a nie Polaków.
                    Ale mówimy tu o Rosji, a ja wolę jednak supermocarstwo które opiera się na
                    własnych zasobach ludzkich niż to które szuka po świecie niewolników.

                    > A wiesz czemu leży w ruinie? Bo w ZSRR wszystko było tajne przez poufne i robio
                    > ne dla wojska.
                    A kto postępuje inaczej? Zawsze mija trochę czasu zanim najnowocześniejsze
                    technologie z wojskowych laboratoriów powędrują do cywila.

                    > Tłamszono prywatną inicjatywę, wszystkim sterowano odgórnie itp.
                    Jedyna chyba wada gospodarki komunistycznej. Uwolnienie prywatnej inicjatywy na
                    poziomie małych i średnich przedsiębiorstw i pozostawienie kontroli państwa nad
                    wielkimi przedsiębiorstwami, to była droga do reformowania socjalizmu w Bloku
                    Wschodnim. Gdyby na ten przykład przemiany gospodarcze w Polsce zatrzymać na
                    reformie Wilczka o niebo lepiej byśmy na tym wyszli. Niestety potem przyszedł
                    ekonomiczny bandyta pseudo-profesor i wszystko trafił szlag.

                    > Mikrosza, 1985 rok) 8 bitowy, z zegarem 1 MHz to w USA ludzie kupowali 16 bitow
                    > e PC-AT z zegarem 16 MHz i dyskiem twardym! I te komputery w USA były dostępne
                    > dla każdego i nie kosztowały półrocznej pensji!
                    W 1985 to w ZSRR na pewno produkowali już 16-bitowce, w Polsce Mazovia 1016 to
                    bodaj 1984 rok.

                    > I co z tego, że produkuje? 70% gospodarki Luksemburga to usługi! Stal to dodate
                    > k do gospodarki! Zaledwie 1,8% całości!!
                    Taaaaa, tyle że większość tych "usług" to finansowe machlojki przy stalowniach.

                    > > Japonia to drugi producent stali na świecie (po Chinach), przemysł ciężki
                    > cały
                    > > czas jest w cenie. Japonia i Niemcy to potentaci w dziedzinie produkcji
                    > > samochodów. Tak duży kraj jak Rosja musi posiadać wszystkie gałęzie przem
                    > ysłu.
                    >
                    > Owszem musi. Ale nie można się skupiać na przemyśle ciężkim, bo to nie te czasy
                    > . Np. w Japonii większość gospodarki to banki i high-tech.
                    Zgoda!

                    > Stocznie to dodatek.
                    > Naprawdę wielkie pieniądze trzepią na autach (produkowanych coraz częściej poz
                    > a Japonią) i elektronice.
                    Za granicą to co najwyżej montują. Ten outsourcing międzynarodowy to akurat
                    patologia, której i my ofiarą jesteśmy, robiąc za montownię dla zagranicznych
                    korporacji. Taka montownia to prawie żadna korzyść dla kraju.

                    > > Co do Szwajcarii to jest to państwo-mafia które zarabia na praniu brudnyc
                    > h
                    > > pieniędzy od złodziei uciekających z zyskami z innych państw.
                    > >
                    >
                    > Co z tego?
                    To, że jest to patologia. A jeśli nawet g... ciebie to obchodzi i chcesz
                    naśladować Szwajcarię, to ciekawe jak masz zamiar to zrobić, jak masz zamiar ze
                    "swoją mafią" rywalizować z tą mafią alpejską o set-letniej tradycji w tym
                    procederze i renomie wśród złodziei.

                    > > Tego też się nie produkuje, a jedynie montuje w montowniach zagranicznych
                    > > koncernów. Technologia nie nasza, podzespoły nie nasze, polskie są tylko
                    > brudne
                    > > ręce robotnika.
                    >
                    > Nie do końca. Mamy swój własny - typowo polski niezły przemysł. Wilk Elektronik
                    > , Atlas itp. A koncerny przestają być zagraniczne. Stają się międzynarodowe.
                    Bajeczki, żaden wysokorozwinięty kraj by sobie nie pozwolił na wypłynięcie
                    ośrodków R&D i produkcji technologicznie zaawansowanych podzespołów do krajów
                    trzeciego świata.

                    > Ale to nadal gospodarka rodem z XIX wieku. materiałochłonna, czasochłonna, mało
                    > wydajna itp.
                    Ale musisz mieć się w co ubrać i z czego wyprodukować blachę do samochodów.

                    > > Ciekawe czym byłoby Google gdyby nie precyzyjny przemysł produkujący
                    > > zaawansowaną elektronikę.
                    >
                    > Otóż to! Precyzyjny i zaawansowany a nie ciężki i stoczniowy.
                    Oczywiście ten musi mieć priorytet, ale stocznie i huty też muszą istnieć.
              • ignorant11 Re: Jeśli Putin skończy z proradziecką retroryką 30.08.10, 14:31
                anton_1 napisał:

                > > I do dzisiaj kapitalistyczne kraje poradzieckie nie mogą odzyskać
                > poziomu
                > > produkcji gospodarczej sprzed upadku ZSRR.
                >
                > Rosja teraz jest 3 światowym eksporterem zboża, a za sajuza CCCP
                > importował wielkie ilości zboża z zachodu i USA.

                Czyli był jeszcze wiekszy syf niz teraz.



                --
                Sława!
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
      • panzerviii ale jaja :))))) 30.08.10, 13:53
        no nigdy nie sądziłęm, że dzięki Miszy poczuję sympatię do
        Putina :))) Zawsze mi sie wydawało, że Wowa to idol Miszy.

        Misza jest ciekawym przypadkiem - nie mam zamiaru obrazac. To trochę
        analagia jak z zelaznym elektoratem PiS. Kiedy Jarosław K. się
        odmienił na czas wyboru, wielu wyborców nie mogło zaakceptować
        Jarosława omienionego.

        Sądzę, ze Putin jak kazdy Kgbista jest pragmatykiem do bólu. Wie, na
        ile nalezy połechtać sentymenty swojego elektoratu, a na ile odciąć
        się od komuny w praktycznych działanoiach. coż nie do konca go
        lubię, a właściwie nie lubię. Ale debilem, sprzedawczykiem albo
        zdrająca Rosji go nie nazwę. Sroce spod ogona się nie urwał.

        Tornosn, oczywiscie Rzczpospolita Obojga Nardów z punktu widzenia
        dzisiajszych standardów - zwłaszcza dostawania piniędzy z Brukseli
        za darmo za to, że się nic nie robi - lub przemiany chłopów w
        milionerów poprzez sprzedaż ziemii wykjształciuchom - to było piekło
        chłopów.

        Pamiętaj jednak, że az do samego jej konca była wymarzonym celem
        kandydatów na chłopów pańszczyźnianianych z liczonymi w dziesiątki
        tysięcy rocznie przybywających z Rosji i Prus. Na tym można
        zakonczyć dyskuję.
    • wiarusik Re: W stronę białej Rosji 30.08.10, 13:36
      masz przeterminowaną wiedzę.
      gwiazda jest taka jak była,tyle że dodano cienką niebieską obwódkę czerwonej
      gwiazdy,tak więc z daleka to nawet nie widać że coś zmieniono.
      --
      [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg[/img]
    • ignorant11 Towarzysze płaskiej ziemii:))) 30.08.10, 15:30
      Sława!

      Nie ma co dyskutowac z kacapstwem/lewizna, bo oni sa mentalnie na pizomie
      kamienia łupanego.

      Opowiadaja jakies bzdury i rodzimych technologiach z Opatowa:)))

      Wielkim przemysle munstierskim i podobnych bzdurach.


      Szkoda czasu na nich na nieuków kwestionujacych prawo powszechnego
      ciazenia.

      A to ze ktos tego nie rozumie to nie bedziemy sie tłumaczyc dlavczego nie
      wyskakujemy z 10 tego pietra na łeb...

      Ale jak oni chca to prosze bardzo.

      Jakis debilly pytał kiedys o obyatelstwo rosyjskie, ale jakos chyba sie
      nie stara o putinowskie poddanstwo...

      Zatem jak oni chca to czemu nie poprosza o azyl w birmańskim kubańskim czy
      kimejskim raju, a tylko truja nam dupe swoimi dyrdymałami???


      NB spotkałem Rosjanke, która szczesliwie sie pozbyła "obywatelstwa"
      rosyjskiego i musiałą zapłacic 6tys $ za zwolnienie ja z poddaństwa przez
      liliputnae. Bo liliputana sprzedaje swoich rabów...
      Oczywiscie pogratulowałem tej kobiecie WYZWOLENIA. i nawet wznieslismy
      toast za jej wolnosc!


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • wladca_pierscienii Re: lektura szkolna "Archipelag Gułąg" 27.10.10, 13:57
      dzisiejsza "Rzeczpospolita"

      Premier Władimir Putin zaproponował włączenie „Archipelagu Gułag“ do szkolnego programu rok temu po spotkaniu z wdową po pisarzu Natalią Sołżenicyn. Następnie decyzję tę zatwierdził resort edukacji i przystąpiono do przygotowania skróconej wersji, jako że obszerne trzytomowe dzieło uznano za zbyt duże wyzwanie dla dzieci w wieku szkolnym. Żona pisarza mówiła, że skrótów dokonała w taki sposób, by zachować zarówno strukturę książki, jak i jej ducha.

      – Bez znajomości tego, co jest tutaj zawarte, nie będziemy mieć pełnego wyobrażenia o naszym kraju i trudno będzie nam myśleć o przyszłości – powiedział wczoraj Putin, podkreślając, że prezentacja książki odbywa się tuż przed dniem pamięci ofiar represji politycznych (obchodzony 30 października) –
      (...)(...)


      --
      Forum Militaria i Historia
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
      • say69mat Re: lektura szkolna "Archipelag Gułąg" 16.01.11, 13:14
        ... tylko tak dalej, ale czy my za ruskimi ... nadążymy??? Bo, jak mi się widzi to zajęci makowinami, i jakąś 'śliną na mordzie'. Nie widzimy przemian, które tam w Rosji zachodzą. I może się tak wydarzyc, że z lidera przemian, cofniemy się do roli ... 'zaplutego przydupasa'.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka