Dodaj do ulubionych

Co bym kupił na miejscu Klicha

30.09.10, 12:15
No właśnie - przedstawia program minimum.

Pakiet dla wojsk lądowych:
- 80 haubic 155 mm "Krab"
- 120 haubic 155 mm M 777
- 200 Leopard 2 A6
- 120 wyrzutni PPK jevelin + 5000 pocisków do nich.
- 2000 granatników Carl Gustaf M 3
- 100 000 jednorazowych granatników AT 4 CS
- 2000 km MG 3 kal. 7,62 mm

Systemy POL należałoby sfinansować z programu narodowego tak jak zakup F 16, za duże koszty na sam budżet MON, to samo jeśli chodzi i Marwoj - 3 okręty podwodne (nowe od szwedów), 10 niszczycieli min i 4 korwet rakietowe.


--
blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • misza_kazak Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 13:10
      anton_1 napisał:

      > No właśnie - przedstawia program minimum.
      >
      > Pakiet dla wojsk lądowych:
      > - 80 haubic 155 mm "Krab"
      > - 120 haubic 155 mm M 777
      > - 200 Leopard 2 A6
      > - 120 wyrzutni PPK jevelin + 5000 pocisków do nich.
      > - 2000 granatników Carl Gustaf M 3
      > - 100 000 jednorazowych granatników AT 4 CS
      > - 2000 km MG 3 kal. 7,62 mm
      >
      > Systemy POL należałoby sfinansować z programu narodowego tak jak zakup F 16, za
      > duże koszty na sam budżet MON, to samo jeśli chodzi i Marwoj - 3 okręty podwod
      > ne (nowe od szwedów), 10 niszczycieli min i 4 korwet rakietowe.

      Antonie tytul musi raczej brzmiec nie "Co bym kupił na miejscu Klicha ",a "Co bym kupił gdyby budzet MON POlski rownal sie budzetowi MON Anglii czy Francji".
      Bo koszt tylko tego (wg. ciebie minimalnego :)) sprzetu wraz z czesciami zapasowymi, amunicja, szkoleniem itp, to dziesiatki miliardow USD.

      --
      forum.gazeta.pl/forum/f,48601,U_Miszy.html
      • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 14:43
        jack79 napisał:


        > za resztę kasy w końcu bym je doprowadził do pełnego stanu używalności


        Do tego akurat nie trzeba kasy, tylko wyslania aktualnych wlodarzy MON do psychiatryka, bo tylko w Polsce F-16 potrzebują az 14 lat, aby przejsc z IOC do FOC.

        • van_pomidor Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 15:09
          @jack79
          @bmc3i
          A nie bierzecie pod uwagę że te wszystkie informacje to może być celowe wprowadzanie przeciwnika w błąd?

          @anton_pl
          Ja, zamiast kupować 200 Leopardów 2, przeznaczyłbym te pieniądze na dokupienie ppk Jevelin.
          A dlaczego tylko 2000 Carl Gustav?, żeby wymienić wszystkie granatniki to minimum 5000, to wychodzi przeliczeniowo na 40 brygad piechoty, po mobilizacji akurat.
          • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 15:23
            van_pomidor napisał:

            > @jack79
            > @bmc3i
            > A nie bierzecie pod uwagę że te wszystkie informacje to może być celowe wprowad
            > zanie przeciwnika w błąd?


            Co masz na mysli? To ze w Polsce proces dojscia naszych F-16 od daty rozstrzygniecia przetargu do wejscia gotowych samolotow w Full Operating Capability zajmuje 14 lat, a od daty dostarczenia ostatniej z zamowiopnych maszyn 10 lat? To przeciez jest jakis absurd nie majacy precedensu w skali swiata.

            • kstmrv Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 18:08
              bmc3i napisał:

              > van_pomidor napisał:
              >
              > > @jack79
              > > @bmc3i
              > > A nie bierzecie pod uwagę że te wszystkie informacje to może być celowe w
              > prowad
              > > zanie przeciwnika w błąd?
              >
              >
              > Co masz na mysli? To ze w Polsce proces dojscia naszych F-16 od daty rozstrzygn
              > iecia przetargu do wejscia gotowych samolotow w Full Operating Capability zajmu
              > je 14 lat, a od daty dostarczenia ostatniej z zamowiopnych maszyn 10 lat? To pr
              > zeciez jest jakis absurd nie majacy precedensu w skali swiata.
              >

              Zdaje sie że głównym powodem opóźnień jest zasobnik ECM (AN/ALQ-212) i jego integracja z naszymi F-16. A to akurat bardzo ważna kwestia. Może sie okazać (co jest nawet całkiem prawdopodobne) że będziemy walczyć na F-16 pozbawieni osłony zakłóceń radioelektronicznych z EA-6B / EA-18. To oznacza że będziemy musieli samodzielnie próbowac zwalczać radary przeciwnika. Nie mamy Harmów, a nawet gdybyśmy mieli to niewiele (najnowsza wersja AGM-88E z własnym radarem kosztuje 700 000 $, a starsze wersje łatwo zneutralizować wyłączając radar i odjeżdżając, co pokazała wojna w Serbii w 1999). Po drugie nie mamy specjalizowanych zasobników do współpracy z Harmem (AN/ASQ-213), a bez nich efektywność użycia Harmów jest ograniczona. Rakietę plot można próbować wymanewrować, ale to najwyżej starego Kuba, ale nie Osę, Buka, Tora, Tunguzkę czy Pancyra. Więc jedynym remedium pozostaje własny zasobnik ECM. Dlatego musimy mieć to co jest aktualnie najnowsze, czyli ALQ-212. Przy czym on też nie daje żadnej gwarancji na skuteczne zakłócenie nowoczesnego radaru (krótko po zestrzeleniu O'Gradyego zapadła w USA decyzja o wyposażeniu F-18 latających nad Bośnią w najnowsze wtedy ALQ-165, bo okazało się że ALQ-131 nie poradził sobie ze starym SA-6), no ale nic lepszego nie ma.
    • marek_ogarek Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 16:45
      Wpierw to trzeba by powiedziec sobie jakie zadania ma spelniec WP I w jaki sposob najlepiej te zadania realizowac. Dopiero potem myslec jaki sprzet do tego jest potrzebny. Inaczej to tylko marnowanie pieniedzy, niezaleznie ile I jak nowoczesnego uzbrojenia by nie kupic.
      Dlaczego np. Potrzeba 200 dodatkowych ciezkich czolgow, albo 100000 granatnikow? Czy potrzeba 10 niszczycieli min? Czy nie lepiej isc w kierunku uniwersalnych platform wzorem amerykanskiego LCS? Polski nie stac na to zeby wydawac miliardy na bron kolekcjonerska. To musi byc znacznie lepiej przemyslane.
      • anton_1 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 17:08
        Wpierw to trzeba by powiedziec sobie jakie zadania ma spelniec WP I w jaki spos
        ob najlepiej te zadania realizowac. Dopiero potem myslec jaki sprzet do tego je
        st potrzebny. Inaczej to tylko marnowanie pieniedzy, niezaleznie ile I jak nowo
        czesnego uzbrojenia by nie kupic.
        Dlaczego np. Potrzeba 200 dodatkowych ciezkich czolgow, albo 100000 granatnikow
        ? Czy potrzeba 10 niszczycieli min? Czy nie lepiej isc w kierunku uniwersalny
        ch platform wzorem amerykanskiego LCS? Polski nie stac na to zeby wydawac milia
        rdy na bron kolekcjonerska. To musi byc znacznie lepiej przemyslane.


        Marek - Grecja - kraj 11 mln - kupuje 170 Leopardów 2 A5 - a Polska 38 mln kraj między Rosją a Niemcami i 200 to za dużo? Przecież stopniowo te T 72 będzie trzeba czymś zastąpić.
        Jednorazowych granatników tej klasy co AT 4 CS czy Panzerfaust 3 też w naszej armii nie ma - nawet nie zamówią tandemowych pocisków do RPG 7, to zwykła granda jest.
        Tak przykładowo to napisałem - bo te zamówienia MONowskie rzędu 50 karabinów HK 417 to grają mi na nerwach.

        Wiarusik - a ty dzieciaku znowu nie zajarzyłeś :).
        --
        blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
        • marek_ogarek Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 19:39
          > Marek - Grecja - kraj 11 mln - kupuje 170 Leopardów 2 A5 -

          Po czym bankrutuje.

          > między Rosją a Niemcami i 200 to za dużo?

          Nie wiem czy za duza czy za malo. Zalezy co chesz tymi czolgami robic. Nie podales zadnego uzasadnienia dalczego tyle i dalczego ten typ.
          Jesli chesz sie bronic przed Rosja czy Niemcami kupujac takie samo uzbrojenie jak oni maja tylko ze w znacznie mniejszych ilosciach niz oni maja to ja w tym nie widze zadnego sensu i logiki.
          Kiedys nasze wojska bily przeciwnikow i to teoretycznie zancznie silniejszych. Ale bily ich dlatego bo mialy inna niz oni, znacznie lepiej pasujaca do lokalnych warunkow bron (np. husaria). 7 tysiecy najnowoczesniejszej, zorganizowanej w stylu zachodnim piechoty, nie mialoby zadnych szans pod Kluszynem. Przemysl to sobie, zanim zaczniesz proponowac zakupy na lapu capu bo inni maja.
          • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 20:04
            marek_ogarek napisał:

            > > Marek - Grecja - kraj 11 mln - kupuje 170 Leopardów 2 A5 -
            >
            > Po czym bankrutuje.
            >


            Mowisz jakby wlasnie zakupy uzbrojenia byly tego przyczyną. A nie są, wiec Twoja wypowiedz w tym wzgledzie jest tyle warta co zeszloroczny snieg.

              • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 22:24
                marek_ogarek napisał:

                > Przyczyna bankructwa zwykle jest zbytnia rozrzutnosc. Grecy trwonili pieniadze
                > na rozne rzeczy. Uzbrojenie tez.


                Ale Ty tego tak nie napisales, to po pierwsze, po drugie nie zakupy uzbrojenia byly najwiekszym problemem w greckim zadluzeniu.
                • ignorant11 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 01:17
                  bmc3i napisał:

                  > marek_ogarek napisał:
                  >
                  > > Przyczyna bankructwa zwykle jest zbytnia rozrzutnosc. Grecy trwonili pien
                  > iadze
                  > > na rozne rzeczy. Uzbrojenie tez.
                  >
                  >
                  > Ale Ty tego tak nie napisales, to po pierwsze, po drugie nie zakupy uzbrojenia
                  > byly najwiekszym problemem w greckim zadluzeniu.

                  No ale po co wyzrucac kase szczególnie przy tusnietym 30% deficycie.

                  ten tuman nic nie rozumie, i nie zrobi zadnych reform. Widdziałem go z Lisem pogadali se jak kretyn z debilem:(((



                  --
                  Sława!
                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 01:44
                    ignorant11 napisał:


                    > No ale po co wyzrucac kase szczególnie przy tusnietym 30% deficycie.
                    >
                    > ten tuman nic nie rozumie, i nie zrobi zadnych reform. Widdziałem go z Lisem po
                    > gadali se jak kretyn z debilem:(((


                    Nie widzialem tej rozmowy, ale czytalem o niej. Odlot, jakis, ale tekst o odbieraniu 50% kosztów uzyskania przychodu z tytułu honorariów dla dziennikarzy, to mistrzostwo świata :)
                    • ignorant11 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 02:04
                      bmc3i napisał:

                      > ignorant11 napisał:
                      >
                      >
                      > > No ale po co wyzrucac kase szczególnie przy tusnietym 30% deficycie.
                      > >
                      > > ten tuman nic nie rozumie, i nie zrobi zadnych reform. Widdziałem go z Li
                      > sem po
                      > > gadali se jak kretyn z debilem:(((
                      >
                      >
                      > Nie widzialem tej rozmowy, ale czytalem o niej. Odlot, jakis, ale tekst o odbie
                      > raniu 50% kosztów uzyskania przychodu z tytułu honorariów dla dziennikarzy, to
                      > mistrzostwo świata :)

                      Cos dzwoni ale nie w tym kosciele:))


                      Ten palant tak demagogicznie do publicystów domagajacych sie ciec, aby oddali swoje 50% kosztów


                      --
                      Sława!
                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
          • anton_1 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 20:20
            Nie wiem czy za duza czy za malo. Zalezy co chesz tymi czolgami robic. Nie podales zadnego uzasadnienia dalczego tyle i dalczego ten typ.

            Marek - dlaczego 200? - ano dlatego że mając 3 Dywizje Zmechanizowane = 10 Brygad = wychodzi ok. 10 batalionów pancernych - licząc batalion po nowej strukturze (53 wozy) - wychodzi ok. 550 czołgów. Mamy 128 Leopardów 2 A4 + 233 PT 91 + ok. 500 T 72 - no to zakładając że Leopardy i PT 91 zostaną na stanie wojsk pancernych jeszcze z 20 lat - to wypadałoby kupić coś nowego w miejsce wycofywanych T 72, chyba 38 mln państwo w srodku europy na to jeszcze stać? :)
            --
            blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
            • marek_ogarek Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 22:21
              anton_1 napisał:

              > Nie wiem czy za duza czy za malo. Zalezy co chesz tymi czolgami robic. Nie p
              > odales zadnego uzasadnienia dalczego tyle i dalczego ten typ.

              >
              > Marek - dlaczego 200? - ano dlatego że mając 3 Dywizje Zmechanizowane = 10 Bryg
              > ad = wychodzi ok. 10 batalionów pancernych - licząc batalion po nowej strukturz
              > e (53 wozy) - wychodzi ok. 550 czołgów. Mamy 128 Leopardów 2 A4 + 233 PT 91 + o
              > k. 500 T 72 - no to zakładając że Leopardy i PT 91 zostaną na stanie wojsk panc
              > ernych jeszcze z 20 lat - to wypadałoby kupić coś nowego w miejsce wycofywanych
              > T 72, chyba 38 mln państwo w srodku europy na to jeszcze stać? :)

              Mnie stac na karabin. Ale go nie kupuje bo mam inny pomysl na zapewnienie sobie bezpieczenstwa. Nie powiedziales do czego te czolgi maja sluzyc. Nie przedstawiles zadnego sensownego przeznaczenia. Kupmy 200 bo nas stac to nie jest zaden argument. Ja np. Uwazam ze czolg ciezki z WP powinien wogole zniknac. W walnej bitwie z ktorymkolwiek z wielkich sasiadow nie mamy szans. A do dzialan o charakterze podjazdowym czy dywersyjnym, ktore moglyby dac sukces ani czolgi ani wielkie struktury wojskowe jak dywizje czy brygady sie nie nadaja. Ja gdybym byl ministrem mon to przedewszystkim wydalbym pieniadze na analize jaka jest najskuteczniejsza metoda obrony przed najbardziej realnymi zagrozeniami a potem co I w jakich iloscia potrzeba zeby ja zrealizowac. Leopardy mozna bylo przyjac w darze. Ale wydajac pieniadze podatnikow to wypadaloby juz wiedziec po co sie to robi. Ty natomiast chcesz nakupic wszelkiego rodzaju broni wylacznie dla prestizu. Niczym jakis arabski szejk. Tak glupio wlasnie kupowali grecy.
              • ignorant11 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 01:24
                marek_ogarek napisał:

                > anton_1 napisał:
                >
                > > Nie wiem czy za duza czy za malo. Zalezy co chesz tymi czolgami robic.
                > Nie p
                > > odales zadnego uzasadnienia dalczego tyle i dalczego ten typ.

                > >
                > > Marek - dlaczego 200? - ano dlatego że mając 3 Dywizje Zmechanizowane = 1
                > 0 Bryg
                > > ad = wychodzi ok. 10 batalionów pancernych - licząc batalion po nowej str
                > ukturz
                > > e (53 wozy) - wychodzi ok. 550 czołgów. Mamy 128 Leopardów 2 A4 + 233 PT
                > 91 + o
                > > k. 500 T 72 - no to zakładając że Leopardy i PT 91 zostaną na stanie wojs
                > k panc
                > > ernych jeszcze z 20 lat - to wypadałoby kupić coś nowego w miejsce wycofy
                > wanych
                > > T 72, chyba 38 mln państwo w srodku europy na to jeszcze stać? :)
                >
                > Mnie stac na karabin. Ale go nie kupuje bo mam inny pomysl na zapewnienie sobie
                > bezpieczenstwa. Nie powiedziales do czego te czolgi maja sluzyc. Nie przedstaw
                > iles zadnego sensownego przeznaczenia. Kupmy 200 bo nas stac to nie jest zaden
                > argument. Ja np. Uwazam ze czolg ciezki z WP powinien wogole zniknac.
                BRAWO!!! tez walcze z tym nikomu niepotzrebnym złomem który był bronia wojny sprzed 70 lat:)))



                W walnej
                > bitwie z ktorymkolwiek z wielkich sasiadow nie mamy szans. A do dzialan o chara
                > kterze podjazdowym czy dywersyjnym, ktore moglyby dac sukces ani czolgi ani wie
                > lkie struktury wojskowe jak dywizje czy brygady sie nie nadaja. Ja gdybym byl m
                > inistrem mon to przedewszystkim wydalbym pieniadze na analize jaka jest najskut
                > eczniejsza metoda obrony przed najbardziej realnymi zagrozeniami a potem co I w
                > jakich iloscia potrzeba zeby ja zrealizowac.
                BRAWO!!!


                Leopardy mozna bylo przyjac w dar
                > ze.
                I w imie sojuszu polsko-niemieckiego za nich zezłomowac jako dowód przyjaxni:)))


                Ale wydajac pieniadze podatnikow to wypadaloby juz wiedziec po co sie to ro
                > bi. Ty natomiast chcesz nakupic wszelkiego rodzaju broni wylacznie dla prestizu
                > . Niczym jakis arabski szejk. Tak glupio wlasnie kupowali grecy.


                trzeba przeanalizowac czym moga nas zaatakowac co maja i jakie maja doktryny i kupic broń w ilosci 3- 5 krotnie wiekszej niz oni wysłąc nam swojego gówna, aby zniszczyc juz na granicy a nawet za granica na pozycjach wyjsciowych do ataku


                --
                Sława!
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
              • anton_1 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 10:19
                Ja gdybym byl ministrem mon to przedewszystkim wydalbym pieniadze na analize jaka jest najskuteczniejsza metoda obrony przed najbardziej realnymi zagrozeniami a potem co I w jakich iloscia potrzeba zeby ja zrealizowac. Leopardy mozna bylo przyjac w darze. Ale wydajac pieniadze podatnikow to wypadaloby juz wiedziec po co sie to robi. Ty natomiast chcesz nakupic wszelkiego rodzaju broni wylacznie dla prestizu. Niczym jakis arabski szejk. Tak glupio wlasnie kupowali grecy.

                Marek - zgadzając się nawet z Twoją koncepcją - to Polskę musi być stać na utrzymanie porządnych 3 Dywizji - a na uzbrojeniu tychże musi być jakiś konkretny i nowoczesny sprzęt, jednostki te w okresie pokoju spełniałyby w jakiejś części zadania ekspedycyjne, a w jakiejś zaplecze do rozwinięcia mobilizacyjnego i szkolenia, a OTK stanowiłyby lekkie formacje piechoty uzbrojone w karabiny, granatniki, moździerze i PPK. Bo przecież można wyobrazić sobie konieczność wysłania gdzieś nawet całej Dywizji Panc. - na prośbę sojuszników z NATO - np. wojna z Irakiem z 1991 roku. Francuzi mając wtedy prawie 500 000 armię ledwo sklecili jedną dywizję i to w znacznej części na bazie legi cudzoziemskiej. Tak więc opierając nasze bezpieczeństwo na zobowiązania sojuszniczych musimy być gotowi pospieszyć tym sojusznikom z pomocą - a do tego trzeba mieć ludzi i sprzęt odpowiednio uszykowanych.
                Tak więc nowoczesna armia zawodowa nie wyklucza powszechnej obrony w oparciu o lekkie formacje piechoty.
                --
                blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
                • marek_ogarek Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 01.10.10, 17:31
                  Sek w tym ze moim zdaniem struktura dywizyjna w polskich warunkach sie nie sprawdzi. Na misje dywizji nie wyslesz bo nas na to nie stac. W dzialanich na terenie kraju, jesli wystawisz zwarta dywizje przeciw kilku dywizjom przeciwnika, stracisz ja szybko. Moim zdaniem przyszlosc to samodzielne male zwiazki. Cos jak batalion. Z wlasna obrona plot, wsparciem ogniowym I rozpoznaniem. Zajebiscie mobilne I spiete w bardzo wydajna siec wymiany danych I dowodzenia. Przeciwnikowi trudno jest wyszukiwac I niszczyc tak male jednostki rozsiane po calym obszarze dzialan wojennych. Z drugiej strony zsynchronizowany atak kilku takich jednostek moze obrocic w sterte zlomu niejedna dywizje. A pojedynczo moga gnebic przeciwnika atakujac jego newralgiczne punkty. Ale do tego raczej potrzeba szybkich lekkich platform bojowych jak rosomak czy tzw. Polski czolg, na ktorych mozna instalowac uzbrojenie przeciwpancerna, plot, wyrzutnie bsl, malokalibrowe armaty itp. Czesc z wozow musi pelnic funkcje cystern czy wozow technicznych. Na czolgi ciezkie wogole nie widze miejsca.
      • bmc3i Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 17:36
        van_pomidor napisał:

        > Ja to na miejscu Klicha (PO), kupiłbym sobie eleganckie pióro Pelikana, i podpi
        > sałbym swoją (Klicha) dymisję.


        Osobisciie sklonny bylbym nawet zasponsorowac mu to pióro (tak żeby juz nie obciazał takim wydatkiem budzetu MON), byleby tylko podpisal ten dokument.

        Problem jednak w tym, ze psychiatra to szkodnik, ale na jego miejsce przyjdzie prawdopodobnie kolejny niewiele lepszy - bo gorszego juz nie moze byc. Zmiana na tym stanowisku spowoduje moze ze nie bedzie juz takiego szkodnictwa, ale prawdziwa zmiana w spojrzeniu na sprawy bezpieczenstwa narodowego wymaga zmiany nie tylko mentalnosci politykow, lecz takze spoleczenstwa. Temu ostatniemu potrzeba na to prawdopodobnie dziesiecioleci, kilkunastu lat w lepszym przypadku, ale politykom potrzeba przede wszystkim zerwania z filozofia "końca historii" i zrozumeinia czym jest bezpieczenstwo narodowe, czym i jak jest uwarunkowane, oraz co nauka uznaje za jego filary.

    • kstmrv Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 18:13
      anton_1 napisał:

      > Systemy OPL należałoby sfinansować z programu narodowego tak jak zakup F 16

      Za PAC-3, jak się nie jest sojusznikiem USA, to płaci się cenę komercyjną - miliard dolarów za baterię. A nawet jak będziemy mieli PAC-3, to łatwo je obejść. PAC-3 mogą zwalczać tylko rakiety bliskiego i średniego zasięgu, wiec Rosjanie odpalą rakiety dalekiego zasięgu spod swojej wschodniej granicy lub z okrętu podwodnego. A na ładunki nuklearne montowane w pociskach artyleryjskich 155/203 mm też PAC-3 nic nie pomoże.
      Co do pancerki - raczej nie będzie kasy na czołgi i śmigłowce. Obronę przeciwpancerną trzeba będzie oprzeć na partyzantce z granatnikami, ppk i minami (nowoczesne granatniki i ppk są dużo tańsze w zakupie i eksploatacji niż czołgi).
      • anton_1 Re: Co bym kupił na miejscu Klicha 30.09.10, 20:10
        Co do pancerki - raczej nie będzie kasy na czołgi i śmigłowce. Obronę przeciwpancerną trzeba będzie oprzeć na partyzantce z granatnikami, ppk i minami (nowoczesne granatniki i ppk są dużo tańsze w zakupie i eksploatacji niż czołgi).

        To jest niezła koncepcja - też ją preferuję bo:
        1. Pełnoskalowej wojny z Rosją czy Niemcami sami nie wygramy = wiadomo.
        2. Więc nastawiamy się na obronę w ramach sojuszu NATO = słusznie.
        3. Więc jaka armia? - moim zdaniem niech już będzie ta 100 000 armia zawodowa dobrze wyposażona i wyszkolona, w dużej mierze ekspedycyjna - ale też powinna być sprawna i powszechna OTK - właśnie oparta o tanie RPG 7, AK 47, moździerze i tego typu prostą i stosunkowo tanią broń piechoty.
        --
        blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
      • rzewuski1 Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 30.09.10, 21:55
        ciebie by zamkneli w psychiatryku
        na miejsce ubitych przez ciebie kapłanów znalezli by sie nastepni
        wybudowano by pewnie za pieniedze wojska kilka kosciołow , setki tablic i pomników upamietniajacych twój czyn
        poza tym każdemu kapelanowi po takim wydarzeniu przysługiwała by ochrona BoRu
        razem
        pewnie z kilka miliadrów by na to poszło
        nie wato
        --
        lubię placki
      • bmc3i Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 01:46
        swarozyc napisał:

        > i napie...l nim do wszystkich kapelanow jacy biora pieniadze z MONu..

        Swar, poweidz - czy jest jakis inny cel Twojej bytnosci na tym forum niz napierd...e do kapelanow? Kiedys pisywal tu taki jeden axx, w podobnej tematyce, ale jego teksty o podgolonych chłopcach były zabawne.

        • swarozyc Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 11:10
          bmc3i napisał:
          Swar, poweidz - czy jest jakis inny cel Twojej bytnosci na tym forum niz napierd...e do kapelanow? Kiedys pisywal tu taki jeden axx, w podobnej tematyce, ale jego teksty o podgolonych chłopcach były zabawne.
          -----------------------------------------------
          Cel jest, zmiejszenie wydatkow osobowych w wojsku oraz wyeliminowanie antypanstwowej wtyki watykanskiej niszczy mentalnie ten kraj. Nie moglbys sie tego sam domyslec?


          --
          Extremis malis extrema remedia
          πάντων χρημάτων μέτρον άνθρωπος panton chrematon metron anthropos
          • bmc3i Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 11:19
            swarozyc napisał:

            > bmc3i napisał:
            > Swar, poweidz - czy jest jakis inny cel Twojej bytnosci na tym forum niz napie
            > rd...e do kapelanow? Kiedys pisywal tu taki jeden axx, w podobnej tematyce, ale
            > jego teksty o podgolonych chłopcach były zabawne.
            > -----------------------------------------------
            > Cel jest, zmiejszenie wydatkow osobowych w wojsku oraz wyeliminowanie antypanst
            > wowej wtyki watykanskiej niszczy mentalnie ten kraj. Nie moglbys sie tego sam d
            > omyslec?
            >
            >

            ja rozumiem, ze masz swoje poglady i cele, ale napsiz czasem cos na inny temat. Co za duzo to i swinia nie zje.

            • swarozyc Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 11:39
              co to znaczy "za duzo"?
              idologia watykanska(demoralizujacy nas katolicyzm) ma sie dobrze i jak na razie nie ma powaznych prob wyeliminowania Kosciola kat z zycia publicznego..

              Proponuje kazdemu poczytac Jana Stachniuka, a na poczatek Antoniego Wacyka
              --
              Extremis malis extrema remedia
              πάντων χρημάτων μέτρον άνθρωπος panton chrematon metron anthropos
              • bmc3i Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 11:43
                swarozyc napisał:

                > co to znaczy "za duzo"?
                > idologia watykanska(demoralizujacy nas katolicyzm) ma sie dobrze i jak na razie
                > nie ma powaznych prob wyeliminowania Kosciola kat z zycia publicznego..
                >
                > Proponuje kazdemu poczytac Jana Stachniuka, a na poczatek Antoniego Wacyka


                Ja nie dyskutuje z twoimi pofgladamik, z tym co piszesz, lecz pisze ze chcialbym abys od czasu do czasu przynajmniej, napisal o czyms innym.
              • maciekqbn Re: a ja bym kupil tylko jeden MG-3 01.10.10, 17:30
                Idee Stoigniewa były jak najbardziej wskazane do zaimplementowania, był patriotą i jak wielu z nich zmarł upodlony przez PRL. Niepotrzebnie tylko wplatał do swoich idei akcenty antysemickie (delikatnie mówiąc).

                --
                Więc ci dziękuję losie choćby tylko za to,
                że nie musiałem się urodzić pod wulkanem.
                Że średni u nas klimat i przeciętne lato,
                ale dzieciaki są przeważnie roześmiane...
    • ignorant11 na cholere niemicki złom??? 01.10.10, 01:14

      Sława!

      Skoro argumenyujesz ze oni maja czołgi to my musimy miec ppance czyli raczej najtaniej i technicznie logistycznie najsensowniej zwiekszyc ilosc Spikeów szczególnie o wiekszym zasiegu...

      raczej smigłowce niz pancerniki ladowe, które powinny podzielic morskich kuzynów, chyba ze jakies mniejsze drony.

      No moze raczej ze 100 Abramsów, ale bardziej jako wizytówke niz głowna siłe

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • adam_al Mały koszt - duży efekt 01.10.10, 11:39
      Dobre, masz jakieś poufne wieści o zwiększeniu budżetu mon?

      Żeby grzecznie Ci odpowiedzieć to w obecnej sytuacji finansowej szukałbym rozwiązań mały koszt - duży efekt
      np.
      - snajperzy z wielkokalibrowymi karabinami, które pociskiem za kilka tys. zł mogą rozwalić optykę i wyłączyć z walki sprzęt za wiele milionów euro
      - zainwestować w ludzi i wywiad - może taki trochę hardcorowy przykład, ale w obecnych czasach, kiedy łatwo się przemieszać do krajów ościennych rozpracować np. pilotów potencjalnie wrogich nam państw, kilkudziesięciu killerów w sytuacji zagrożenia państwa wpłynęłoby równie destrukcyjnie na wrogie lotnictwo jak najlepszy system opl.
      - w dobie kiedy nie stać nas na posiadanie floty pomysł NDR w realiach bałtyckich uważam za trafiony - może jeszcze jedna bateria i trochę rakiet + tanie łódki do zabezpieczenia wód terytorialnych
      - mimo protestów rodzimych rzemieślników pogrzebać trochę w niemieckich magazynach, redukują armię, jeszcze kilkadziesiąt Leo + pakiet modernizacyjny
      - przestać klepać ZU-23-2 i wykorzystać wreszcie armatę 35 mm KDA + porządna amunicja i trochę optyki na miarę XXI w.

      a jak się bujnie kupować, kupować, kupować.......
      • swarozyc Re: Mały koszt - duży efekt 01.10.10, 11:48
        się przemieszać do krajów ościennych rozpracować np. pilotów potencjalnie wrogich nam państw, kilkudziesięciu killerów w sytuacji zagrożenia państwa wpłynęłoby równie destrukcyjnie na wrogie lotnictwo jak najlepszy system opl.
        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        To mialo miejsce pod koniec lat 70. w Szwecji: Komunistyczna razwiedka, pod pozorem sprzedazy jakis obrazkow, odwiedzali domy i mieszkania szwedzkich pilotow wojskowych..
        afera w szwecji znana jako "Polska tavelförsäljare"..
        --
        Extremis malis extrema remedia
        πάντων χρημάτων μέτρον άνθρωπος panton chrematon metron anthropos
        • swarozyc Re: Mały koszt - duży efekt 01.10.10, 11:51
          dla znajacych szwedzki:
          En svensk sommaridyll. Solen gassar och humlorna surrar. Stugan med närmaste granne ligger över tre kilometer bort. Det är semestertider. På den lilla skogsvägen kommer en mopedist. Han har röd hjälm. Stugägaren Göran Tode tycker att han ser ovanligt brunbränd ut. Det får sin förklaring när mopedisten presenterar sig som afrikansk student från universitetet i Warszawa. För att dryga ut sitt magra studiebidrag säljer han jordbrukslitteratur.

          - Jag var ju ingen jordbrukare och gav honom en tia till bensin och glömde sedan bort hela historien. Några dagar senare i Expressen kunde jag läsa att en flygarkompis som hade sin sommarstuga sju mil bort också fått besök. Av en svart mopedist i röd hjälm. Artikeln handlade om att stridspiloterna var kartlagda. Och då förstod jag sammanhanget.

          - Så var det. Vi var hela tiden utspanade. Ryssarna höll reda på var vi bodde, var vi var på semestern, vilken bil vi hade och hur familjen såg ut, säger Göran Tode. Man kanske kan tycka att det här med polska tavelförsäljare var uppenbart och amatörmässigt skött, men grejen var ju att vi skulle känna hotet. När jag var flottiljchef på F 6 i Karlsborg gjorde flygarna upp egna utrymningsplaner för sina familjer i händelse av att det skulle bli allvar.

          Historien säger mycket om kalla krigets tid. Det var en idyll i Sverige med röda stugor och samtidigt fanns det människor i denna Sörgård som kände hotet mycket tydligt. Fars och katastrof kan rymmas i samma berättelse. Och så blir det när Göran Tode berättar om hur attackflyget decennium efter decennium övade inför landets ödestimme.
          --
          Extremis malis extrema remedia
          πάντων χρημάτων μέτρον άνθρωπος panton chrematon metron anthropos
        • adam_al Re: Mały koszt - duży efekt 01.10.10, 14:07
          > To mialo miejsce pod koniec lat 70. w Szwecji

          Dziwiłbym się, gdyby nikt przede mną nie wpadł na ten pomysł.

          Przytaczasz bardzo ciekawą historię. Szkoda, że wklejony przez Ciebie w drugi poście cytat jest w tak mało chrześcijańskim języku ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka