Dodaj do ulubionych

Fińska wdzięczność :(

05.11.10, 12:17
Kupiliśmy od finów transporter AMV Patria (Rosomak), karabiny wyborowe TRG 21, 22 - a finusy połaszczyły się na chińskie klony km PKM 7,62 x 54 mmR, i tak kontrakt na 1000 takich kaemów przeszedł nam koło nosa, ot fińska wdzięczność :(
www.altair.com.pl/start-5311
--
blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Fińska wdzięczność :( 05.11.10, 12:28
      Wdzięcznośc to ci może żona okazac jak jej biżuterię nowa kupisz ;-). W handlu liczy się rachunek ekonomiczny. Zwłaszcza że w Polsce od kilku lat nie produkuje się takowych i nie wiadomo czy linia produkcyjna działa.
      Zwłaszcza że Chińczycy zaopatruję Finów w broń strzelecką od lat i są sprawdzeni pod względme rzetelności.
        • maxikasek Re: Fińska wdzięczność :( 06.11.10, 19:45
          Tarnów ma je w swojej ofercie ale od lat nie produkuje.
          "W teorii, dlatego, że choć PKM znajduje się w ofercie tarnowskich zakładów i przyznawane są pieniądze na podtrzymanie jego produkcji dla Wojska Polskiego, co więcej po pięć karabinów maszynowych PKM i PKT miało powstać w 2008 dla potwierdzenia zdolności ich wytwarzania, to jednak nadal to nie nastąpiło."
          Jak pisał Remov w 2010.
          pS
          W Cegielskim robili same lufy czy całość?
          • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 06.11.10, 22:30
            Skoro je ofeuja to linia do ich produkcji byc musi.Pewnie z dostawa nie byloby problemu gdyby byl chetny.
            Cegielski natomiast opracowal wersje PKM na amunicje NATO,ale ostatecznie wybrano UKM-2000 z Tarnowa wiec pewnie na prototypie sie skonczylo.
            • maxikasek Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 00:11
              > Skoro je ofeuja to linia do ich produkcji byc musi.Pewnie z dostawa nie byloby
              > problemu gdyby byl chetny.
              Linia jest, ale czy działająca? Inaczej dlaczego nie wywiązali się z "kontraktu sprawdzającego" dla MON? W końcu MON daj co roku kasę na utrzymanie linii, a od dwóch lat nie sa w stanie wyprodukować 10 szt. Akurat Remov wie co pisze.
              • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 02:27
                ZM owszem maja problemy ale jakos nie wierze ze nie potrafia wypodukowac 10 PKMow skoro produkuja inna bron. A linia jesli jest to jakby sie chcetny znalazl moim zdaniem by produkowala.Mimo trudnosci nie sadze zeby w zakladzie pracowali idioci oferujacy produkt ktorego nie moga zrobic.Ja bym raczej "stawial" na MON.
                • maxikasek Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 14:09
                  Tu Remov musiałby wyjasnić- ale skoro MON zlecił wykoanie, a ZM nie wykonał- to raczej problem jest po stronie ZM. Byc może kasa na utrzymanie linii poszła na bieżace problemy ZM, zaś na uruchomienie linii produkcyjnej nie ma kasy. Gdyby zgłosił sie chętny na 100 tys. szt koszt uruchomienia wrzucili by w cenę i nikt by się nie zorientował. Przy 10 szt. wzrost ceny byłby zauwazalny ;-)
                    • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 17:57
                      Browiec nie Masz racji! Skoro zakład nie jest w stanie wyprodukować pilotowej serii to znaczy ,że pieniądze przeznaczone na utrzymanie linii poszły w błoto!Gdyby była jakaś inna alternatywa myślę ,że po tym blamażu w "normalnym" kraju taki zakład nie dostał by już ani grosza z budżetu nie tylko na wyprodukowanie karabinu ale nawet jednej łuski!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 18:34
                        Ja to widze inaczej-pomysl tak,ile mogli dostac na te 10 kmow?Ile kosztuje samo dzialanie maszyn?jaki normalny kraj zamawia rocznie 10 sztuk tego typu broni(tyle to mozna kupic snajperek choc to i tak smieszne).Normalny MON zamiawialby kilkaset sztuk rocznie i nie byloby problemu. Ale u nas cielo sie zamowienia jakbys zapomnial.Co do zdolnosci-twardych tez nikt nie zamawia ale czy to znaczy ze Bumar nie jest w stanie ich zrobic?
                        • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 19:03
                          Browiec nie przesadzowywuj! Wiem ,ze leży Ci na serduchu dobro zakładu w mieście ,w którym Mieszkasz ale Wybacz to jest chore!!! Niechby nawet JEDNĄ sztukę zamówili to zas...nym obowiązkiem zakładu ,który utrzymuje linię produkcyjną za pieniądze z zewnątrz jest ten jeden egzemplarz wyprodukować i dostarczyć! To tak jak ja bym Ci studia opłacał i w zamian zażądał Abyś Ty te studia ukończył a Ty mnie na to ,że Masz to w du..e i do ostatniego egzaminu nie podejdziesz no ale przecież studiowałeś?!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 21:37
                            Przyklad ze studiami raczej nieudany.Zaklad zeby cos produkowal (sensownie)musi miec wieksze zamowienia niz kilka sztu czegos za pewnie 3-4 tysiace.No chyba ze MON chce dac po 20 tys za sztuke-ale wtedy zajac sie tym powinien prokurator. Jakos w wielu krajach swiata istnieja linie produkcynja "na wszelki wypadek" ale z tego co wiem nikt z nich nie zamawia po 2 czolgi/samoloty/rakiety.
                            P.S.Mnie jak juz cos lezy to na watrobie:)
                            • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 22:49
                              No może i nie udany ale chociaż próbowałem!:) Browiec zakład ,żeby BYŁ ZDOLNY produkować to raz na jakiś czas powinien sprawdzić czy linia produkcyjna działa - nie ma lepszego sprawdzenia niż mała seria produkcyjna! Po to mniej więcej za "bzdurno" zakład bierze pieniądze z budżetu ,żeby był do tego zdolny! Jeśli nie jest zdolny to w tym momencie sprawa powinna trafić do prokuratury o nie wywiązanie się z kontraktu(bo przecież kontrakt z MON na zachowanie linii podpisany być musiał) lub o niezgodne z kontraktem wykorzystanie funduszy na inne niż przeznaczone cele!
                              - Browiec ale w innych krajach ichnie MON-y postępują podobnie! Jeśli dają na coś pieniądze to to coś musi być możliwe do wyprodukowania bo jeśli nie to kranik z forsą zostaje zakręcony!
                              -Pozdrawiam!
                              • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 23:28
                                Inne mony zamawiaja normalne oartie uzbrojenia i nie trzeba latac dziur kazdym mozliwym sposobem.
                                Co do linii-jak mniemam tych rzeczy odnosnie ZM sie domyslasz jak i ja.Cholera wie jakie sa zapisy i co sie dzialo naprawde.poza tym kase moga brac za utrzymanie linii w zakladzie a nie duperele typu produkcja 10 karabinow ktora w cholere by kosztowala. Poza tym,jesli np. w Rosji na wszelki wypadek utzymuja np. linie czolgow o co rok/dwa/trzy zmuszaja zaklad do produkcji 3 czolgow?To samo Amerykanie z Patriotami?
                                Przedtem przywolaliscie co pisal Remov,jak sadze chodzi o to:
                                www.altair.com.pl/start-4778
                                Tyle ze tam nie ma slowa o powodach braku tych karabinow.Za to jest jeden na wystawie w 2009. Wiec chyba w razie zamowienia nie beda ich skrecac recznie.
                                • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 09.11.10, 19:26
                                  Browiwec oczywiście Masz rację - sobie tylko gdybam - ale....pieniążki na utrzymanie linii to jednak ciepła gotóweczka za NIC! Po za tym przecież za te 10 km-ów MON by realnie zapłacił - może to i grosze ale Znasz to przysłowie :"grosz do grosza..."?!
                                  - Teraz już linii produkcji czołgów się nawet w Rosji nie utrzymuje!:) Wchodzi nowy model,zakańcza się produkcję starego i finito! Bazę remontową utrzymać trzeba bo na to nie ma dwóch zdań!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 11.11.10, 16:48
                                    No to linia stoi,co nie znaczy ze jest sens produkowac 10 karabinow.Sam piszesz ze nawet w Rosji takich cudow juz sie nie robi.A chcesz zeby robily to nieduze zaklady dla kmu wychodzacego z uzycia.Wyobraz sobie oplacalnosc odpalania linii dla wyprodukowania jednego czolgu na 3 lata(choc to i tak byloby 100 razy bardziej oplacalne).
                                    Przy okazji-znalazlem dokument z DZSZ z 2007 roku o perzetargu do ktorego nikt sie nie zglosil wiec przekazano go ZM Tarnow. Chodzilo o nowe UKMy jak i osprzet do nich i wlasnie zestawy naprawcze do PKMow.Jak widac nie trzeba bylo do tego zamawiac glupich 10 karabinow.

                                    Mimo ze zwiazkowcow nie lubie tu maja troche racji
                                    www.intarnet.pl/www1.atlas.okay.pl/index_full.html?action=full&id=12963
                                    Tu roche pozytywnych informacji,tylko po co kolejne ZURy?
                                    hutnictwo.wnp.pl/zaklady-mechaniczne-w-tarnowie-maja-szanse-na-nowy-kontrakt-z-mon,113953_1_0_0.html
                                    www.pcosa.com.pl/konferencja/wydawnictwo_konferencjaMSPO.pdf
                        • maxikasek Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 19:47
                          Browiec- To nie chodzi o zamawianie bo MON nie zamierza ich juz raczej zamawiać ( zastępowane są przez UKM 2000). Linię produkcyjną utrzymuje się na wypadek W (dopóki jeszcze PKM i PKT są w wojsku)- ktos musi wtedy częsci zamienne robić. NA to ZM dostaje pieniądze, a co jakiś czas zamawia sie partię kontrolną aby sprawdzić czy linia jest jeszcze "w gotowości".
                          Krotka mówiąc- skoro podpisalismy umowę że będę auto trzymał w twoim garażu i za to ci płacił- to nie możesz po roku wywalić go na dwór bo potrzebujesz garażu dla swojego auta i dalej brać kasę.
                          • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 21:40
                            Ale nawet jakby ta kase wydali na pensje to wina jest ich,ale w wiekszym stopniu MONu,ktory doprowadzil ostatnio zaklady do sytuacji takiej a nie innej,a nawet jak sa dobre produkty nie sa zamawiane.Nie mam tu zamiaru bronic ZM,bo raczej nikt z nas nie wie dokladnie co tam sie dzialo/dzieje w tej sprawie.Po prostu prowadzona polityka jest debilna i to wszystko.
      • anton_1 Re: Fińska wdzięczność :( 06.11.10, 09:11
        Swego czasu Finowie zakupili pewną partię chińskich kałaszy (jeszcze tych ze składanym bagnetem), ponieważ ich rodzimy producent broni strzeleckiej Valmet zaczął windować cenę swojego produktu ponad miarę, i fiński MON tym zakupem w Chinach - sprowadził Valmeta z powrotem na ziemię, za te nasze zakupy u Finów powinniśmy oczekiwać wzajemności.
        Trzeba Finów sprowadzić na ziemię, tak jak ichni MON sprowadził Valmeta.
        Chyba mnie rozumiecie.)

        --
        blogcenzurowanyantona.blox.pl/html
    • wiarusik Re: Fińska wdzięczność :( 05.11.10, 15:33
      cena człowieku.chińczycy mają niezłą przebitkę.i wcale jakościowo ichsze pkt nie musi być gorsze.zresztą finowie kupowali już od nich typ 56.
      --
      [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg[/img]
                • wiarusik Re: Fińska wdzięczność :( 06.11.10, 23:29
                  gdybym miał się zastanawiać która śrubka jest z chin,a która sprężynka nie,to by mi życia zbrakło.popatrz sobie w wikipedii,a jeśli uważasz że tamte dane cię nie satysfakcjonują,to polecam udać się na międzynarodowe forum i tam spytać jakiegoś zorientowanego finlandczyka.
                  --
                  [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg[/img]
                        • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 18:06
                          V_P co ma piernik do wiatraka?! Cena na "Pieczenga" nawet przy 10 000 sztuk nie była by podobna! Ciekawe czy Wiesz gdzie ostatnie ciężkie karabiny maszynowe kupowali?! Do pomocy w rozwiązaniu tej mini-zagadki podam Ci Fińska nazwę - 12,7 ItKK 96!:)
                            • marek_boa Re: Fińska wdzięczność :( 07.11.10, 19:06
                              No akurat z mojej wiedzy to nie "Kord" tylko NSW "Utios"!:) To z tego ,że to nie żadne "pogniewanie" się Finów na Rosję tylko ...pragmatyka i forsa! Tych zakupionych wcześniej Chińskich kolonów AK też Finowie nie używają tylko trzymają w magazynach jako rezerwę mobilizacyjną - tak samo zrobili z AK kupionymi od Niemców po zjednoczeniu a wyprodukowanych w NRD!
                              -Pozdrawiam!
                        • misza_kazak Re: Fińska wdzięczność :( 08.11.10, 07:25
                          > No mogliby nawet nowsze Pieczengi od Rosjan kupić, cena prze zakupie 1000 pewni
                          > e byłaby podobna, ale Finy na Ruskich ciente, historia cieniem się kładzie, ot
                          > takie życie, nic nie poradzę ;)

                          A to ciekawie - przez 50 lat kupowali wszystko - T72, BMP, licenzje na AK, a tu nagle po 50 latach "historia cieniem sie kladzie" ? :))

                          Forsa, pominorze, forsa.
                          Gdyby rosyjska bron kosztowala jak chinska to kupili by od nas, bo blizej do finlandii i jakosc lepsza.
                          --
                          В этом и есть суть подлинной демократии – подогнал авианосцы, нанес ракетный удар, после чего собрал корреспондентов и поставил им задачу аплодировать. Учиться надо!
                          (с) Ал
                          • van_pomidor Re: Fińska wdzięczność :( 08.11.10, 12:48
                            @Misza
                            Nu pamiętaj że za czasów CCCP była inna sytuacja, trochę ze strachu i pod naciskim Finy kupowały, teraz zapanował większy luz, ale żeby zaraz w Chinach, to już spora przesada, cholera - w każdym prawie polskim sklepie jest pełno towarów chińskich, niech to licho, i to w znakomitej większości bardzo kiepskiej jakości, jesteśmy zalani chińszczyzną, trzeba to jakoś opanować, bo nie będziemy mnieli niedługo nic do roboty, Tusku musisz coś ZROBIĆ - jak myślicie zrobi???
                            Pozdrawiam :)
                            • wiarusik Re: Fińska wdzięczność :( 09.11.10, 21:39
                              dzięki tej chińszczyźnie europejscy wytwórcy nie windują cen.gdyby chińskich ciuchów zabrakło,wtedy populacja nudystów wzrosłaby.
                              --
                              [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg[/img]
                            • misza_kazak Re: Fińska wdzięczność :( 10.11.10, 07:08
                              > @Misza
                              > Nu pamiętaj że za czasów CCCP była inna sytuacja, trochę ze strachu i pod nacis
                              > kim Finy kupowały, teraz zapanował większy luz, ale żeby zaraz w Chinach, to ju
                              > ż spora przesada, cholera - w każdym prawie polskim sklepie jest pełno towarów
                              > chińskich, niech to licho, i to w znakomitej większości bardzo kiepskiej jakośc
                              > i, jesteśmy zalani chińszczyzną, trzeba to jakoś opanować, bo nie będziemy mnie
                              > li niedługo nic do roboty, Tusku musisz coś ZROBIĆ - jak myślicie zrobi???
                              > Pozdrawiam :u)

                              Pewna zaleznosc byla ale przymusu w wyborze broni nie bylo. Po prostu oni w odroznieniu od panstw NATO czy UW mogli WYBIERAC co kupic i z tego wyboru korzystali.
                              Korzystaja rowniez dzis - POlska nie moze kupic Chinska bron, bo musi wszystko konsultowac z USA, a Finnlandia moze.

                              --
                              В этом и есть суть подлинной демократии – подогнал авианосцы, нанес ракетный удар, после чего собрал корреспондентов и поставил им задачу аплодировать. Учиться надо!
                              (с) Ал
                              • karakalla Re: Fińska wdzięczność :( 10.11.10, 12:10
                                > Korzystaja rowniez dzis - POlska nie moze kupic Chinska bron, bo musi wszystko
                                > konsultowac z USA, a Finnlandia moze.

                                A może jakiś konkret na temat tych konsultacji dotyczących „wszystkiego”? O ile w przypadku F-16 można mówić o potężnych naciskach, które sprzyjały temu wyborowi, o tyle np. fiński AMV został nabyty wbrew Amerykanom, tak się bowiem składało, że obie konkurencyjne oferty, Piranha oraz Pandur, były firmowane przez General Dynamics Land Systems. Inne przykłady: uzbrojenie dla okrętów (RBS-15 i NSM, a teoretycznie można było nabyć Harpoony), korweta według niemieckiego projektu, Leopardy 2 (z serwisem, na którym zarabiają Niemcy), transportowe CASA zamiast Spartanów od powiązanej z Lockheedem Alenii, teraz Mi-17 od Rosji. Teraz pewnie Amerykanie będą naciskali na nabycie jako LIFTa wersji T-50, podobnie na swoje wzory zestawów przeciwlotniczych czy śmigłowców wielozadaniowych, ale w dziedzinie mniejszych zakupów Polska ma swobodę i mogłaby kupić 1000 kmów nawet od Nigerii.

                                Tak samo Finlandia kupuje od Rosji czy Chin drobiazg taki, jak kmy, a po rzeczy zasadnicze idzie do USA (Hornety, MLRS) czy Europy zachodniej (NH-90, Leopardy 2).
                                --
                                www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
                                • misza_kazak Re: Fińska wdzięczność :( 10.11.10, 13:37
                                  karakalla napisał:

                                  > A może jakiś konkret na temat tych konsultacji dotyczących „wszystkiego&#
                                  > 8221;? O ile w przypadku F-16 można mówić o potężnych naciskach, które sprzyjał
                                  > y temu wyborowi, o tyle np. fiński AMV został nabyty wbrew Amerykanom, tak się
                                  > bowiem składało, że obie konkurencyjne oferty, Piranha oraz Pandur, były firmow
                                  > ane przez General Dynamics Land Systems. Inne przykłady: uzbrojenie dla okrętów
                                  > (RBS-15 i NSM, a teoretycznie można było nabyć Harpoony), korweta według niemi
                                  > eckiego projektu, Leopardy 2 (z serwisem, na którym zarabiają Niemcy), transpor
                                  > towe CASA zamiast Spartanów od powiązanej z Lockheedem Alenii, teraz Mi-17 od R
                                  > osji. Teraz pewnie Amerykanie będą naciskali na nabycie jako LIFTa wersji T-50,
                                  > podobnie na swoje wzory zestawów przeciwlotniczych czy śmigłowców wielozadanio
                                  > wych, ale w dziedzinie mniejszych zakupów Polska ma swobodę i mogłaby kupić 100
                                  > 0 kmów nawet od Nigerii.

                                  Nie mowile ze USA decyduje o wszystkim, tylko to ze wasze wladze bez konsultacji z USA nie moga nic kupic. Jesli USA powie "nie pozwolimy" to POlska nic nie poradzi.

                                  > Tak samo Finlandia kupuje od Rosji czy Chin drobiazg taki, jak kmy, a po rzeczy
                                  > zasadnicze idzie do USA (Hornety, MLRS) czy Europy zachodniej (NH-90, Leopardy
                                  > 2).

                                  Jak mowie, kupuja to co odpowiada ich potrzebom i nie patrza na producenta.
                                  I co waznejsze, nie musza ani przyd kim tlumaczyc sie czy "konsultowac sie" - ani z USA ani z ROsja.

                                  --
                                  В этом и есть суть подлинной демократии – подогнал авианосцы, нанес ракетный удар, после чего собрал корреспондентов и поставил им задачу аплодировать. Учиться надо!
                                  (с) Ал
                                  • karakalla Re: Fińska wdzięczność :( 10.11.10, 15:03
                                    Konkrety, dowody, chociaż logiczne przesłanki, bo póki co powtarzasz swoje głębokie przekonanie, co niewiele wnosi. Dlaczego wszechmocni rzekomo Amerykanie nie powiedzieli przy miliardowym kontrakcie „nie wolno wam kupić transportera fińskiego, kupcie taki z firmy należącej do amerykańskiego koncernu”, tylko próbowali nacisków zakulisowych — inspirowania artykułów w prasie czy elementów raportów pewnych komisji?

                                    Wygląda na to, że nie orientujesz się w kulisach polityki polskiej. O jej kierunkach decyduje wypadkowa interesów amerykańskich, biurokracji brukselskiej, niemieckich, w mniejszym stopniu innych potęg UE, rosyjskich, izraelskich, a czasem nawet polskich. Ale nie ma jednego suwerena, którego trzeba pytać o wszystko.
                                    --
                                    www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
                                    • misza_kazak Re: Fińska wdzięczność :( 11.11.10, 09:32
                                      karakalla napisał:

                                      > Konkrety, dowody, chociaż logiczne przesłanki, bo póki co powtarzasz swoje głęb
                                      > okie przekonanie, co niewiele wnosi. Dlaczego wszechmocni rzekomo Amerykanie ni
                                      > e powiedzieli przy miliardowym kontrakcie „nie wolno wam kupić transporte
                                      > ra fińskiego, kupcie taki z firmy należącej do amerykańskiego koncernu”,
                                      > tylko próbowali nacisków zakulisowych — inspirowania artykułów w prasie c
                                      > zy elementów raportów pewnych komisji?

                                      Ja nie jestem na tyle naiwny zeby wierzyc ze gdyby POlska zechciala kupic np. chinskie
                                      czy rosyjskiej czolgi, to USA nie nalozylo weto na ten kontrakt.

                                      Mi nie chodzilo o protekcje interesow koncernow USAnskich (co jest wazne dla USA, ale nie krytyczne), a o to ze gdyby POlska kupila jakias bron ciezka od Rosji czy Chin to wpadla by w pewno zaleznosc militarna od potencjalno wrogich USA panstw.
                                      FInnlandia czy Szwecje do takich nie naleza :)
                                      --
                                      В этом и есть суть подлинной демократии – подогнал авианосцы, нанес ракетный удар, после чего собрал корреспондентов и поставил им задачу аплодировать. Учиться надо!
                                      (с) Ал
                                      • browiec1 Re: Fińska wdzięczność :( 11.11.10, 17:18
                                        Jak pisalem,nie kupuje sie broni wschodniej bo jest niestandardowa dla NATO.Finlandia sie moze bawic bo jej to nie obchodzi(a co do tego ma Szwecja?). No i nasze wladze same nie chca "popadac w zaleznosc" od Rosji:) Choc smiglowce np. moga byc niezlym zakupem.
                                      • karakalla Re: Fińska wdzięczność :( 11.11.10, 20:29
                                        Grecja, również zależna politycznie od USA, nie ma problemów z zakupami pewnych elementów rosyjskiego uzbrojenia...

                                        A że ew. zakup nie-NATOwskich czołgów, gdyby był to kontrakt wart np. 500 mln Euro, spowodowałby niezadowolenie i naciski, to fakt pewny. Ale niekoniecznie czy nie tylko Waszyngtonu, ale i Berlina, Brukseli i Paryża.

                                        Kasa, misiu, kasa.
                                        --
                                        www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
                            • misza_kazak Re: Fińska wdzięczność :( 10.11.10, 07:06
                              > Wtedy Finlandia byla zalezna od ZSRR i wlasciwie musiala kupowac w ZSRR.Dzis mo
                              > ze jesli sie jej to oplaca.Ale tak czy inaczej to ze poszli w chinszczyzne nie
                              > wydaje mi sie madrei.

                              A teraz niezalezna? :)))
                              Wczoraj w ROsji z oficjalna wizyta byla prezydent Finlandii, podpisano wiele kontraktow.
                              Otoz jak sie okazuje Rosja jest glownym partnerem gospodarczym Finnlandii.
                              SA od nas zalezne gospodarczo.
                              Po prostu umieja liczyc forse i tyle. SA pragmatyczni.

                              --
                              В этом и есть суть подлинной демократии – подогнал авианосцы, нанес ракетный удар, после чего собрал корреспондентов и поставил им задачу аплодировать. Учиться надо!
                              (с) Ал

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka