Dodaj do ulubionych

II wojna mogła być zakończona w 1940 roku

18.12.10, 17:18
ale związek sowiecki który tak parł do wojny
i od początku był agresorem choc przedstawiał się jako obrońca pokoju
nie wykorzystał mozliwosci ataku Niemców od tyłu gdy zajeci byli inwazja na Francję

straszliwy los społeczeństwa ZSRR w czasie wojny , ogromne straty ludzkie i materialne to skutek politylki Stalina
miał mozliwośc odwrócenia losów wojny i oddalenia jej od granic ZSRR

Przewaga sił sowieckich byłaby przygniatająca
10 tys., czołgów ( licze tylko BT, T-26 i KW )
przeciwko kilkuset słabym czołgom niemieckim
10 tys, samolotów przeciwko killkuset niemieckim
ogroman przewaga w artylerii i ... kawalerii
która w takim Blietzkriegu , latem byłaby bardzo przydatne i skuteczna

oraz : atak z zaskoczenia i posiadanie inicjatywy
oraz przewaga w powietrzu

atak w terminie gdzies tak na początku czerwca - po uderzeniu Niemiec na tereny Francji byłby optymalny

wtedy Niemcy zmuszeni byliby do wycofywania co najmniej połowy sił z Zachodu
ale nim by zdołali przerzucić jakies sensowne siły
sowieci byliby bardzo blisko Niemiec

USA właczyłyby się szybko najpierw z pomoca materialną i wojskową
potem -jeżeli byłaby potrzeba
przerzucając wojska


Obserwuj wątek
            • pianista_m_uzealny gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 14:48
              to by byla autobusem.

              Jest wiecej opcji na koniec II wojny swiatowej w 1940 roku:
              - kontruderzenie koalicji Francji i Anglii we wrzesniu 1939 (zalozenie z gory bledne jesli policzy sie ofiary I wojny swiatowej, i sam zakres prowadzenia I wojny swiatowej na froncie zachodnim),
              - sojusz III Rzeszy z Polska (zalozenie rownie watpliwe co pierwsze wziawszy pod uwage antysemickie nastawienie Niemcow i odsetek ludnosci zydowskiej zamieszkujacej II RP)
              - przeniesienie ataku na Polske z wrzesnia 1939 na wrzesien 1940 (dopracowanie gwarancji wojskowych Anglii i Francji podpisanych dopiero w sierpniu 1939, zapoznanie sie z punktami slabymi deklaracji aliantow przez strone IIRP, dokonczenie budow umocnien granicznych IIRP oraz dokonczenie modernizacji wojska polskiego - glownie w zakresie lacznosci). Malo pewne, ze wzgledu na doskonale zinfiltrowanie aliantow przez wywiad niemiecki.
              - konsekwencja Luftwaffe w bitwie o Anglie: niszzcenie obiektow produkcyjnych i logiostycznych Anglii az do pelnego przygotowania desantu powietrznego, zajecie portow i odciecie brytyjskich statkow wojennych od zaopatrzenia.

              Wszystkie powyzsze, jak i inne opcje zapewne byly brane pod uwage w 1938 oraz 1939 roku przez rzadzacych, jak i glowno-dowodzacych. Wygral scenariusz najbardziej prawdopodobny:
              - Francja i Anglia beda obawialy sie sojuszu Hitlera z Polska (mala probka : historia z zaolziem w 1938)
              - Francja i Anglia wogole nie dopuszcza mysli o sojuszu Hitlera ze Stalinem
              - Francja i Anglia nie zaatakuje IIIRzeszy w wypadku agresji na wschod (proby: Austria, Czechoslowacja, no i Polska), natomiast nie bylo pewnosci, co do reakcji Polski na wypadek wczesniejszego ataku III Rzeszy na zachod.
              - USA ma w pompce Europe (i w 1938 i 1939, i 1940 i nawet w 1941) i raczej nie bedzie sie mieszac, obojetne, kogo Hitler by nie postanowil zaatakowac. Zmiane w strategii wywolal atak Japonii w grudniu 1941, kiedy to wydwalo sie ze ZSRR nie wytrzyma uderzenia niemieckich wunderwaffe.
              • fractale Re: gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 17:19
                Sojusz Polski z III Rzeszą jako mniejsze zło zaczyna być "modny" także w bardziej oficjalnych miejscach, ale warto pamiętać że problemem nie byłaby tu tylko "kwestia żydowska". Mi do głowy przychodzą tylko dwa scenariusze (oba z pogranicza sf po prawdzie, no chyba że USA już w 39 włączyłyby się do krucjaty na Wschód, a kolonialne europejskie potęgi na glinianych nogach nie interweniują).

                1 Odtworzenie "białej Rosji" - co wtedy z Kresami?
                2 Utworzenie między Polską a Moskwą szeregu państw buforowych (narodowych) - co wtedy z Kresami?

                Oczywiście, w obu tych opcjach byłyby to protektoraty III Rzeszy. Ale nie bardzo wiem, gdzie tu jest miejsce dla Polski. Dodatkowo przecież musielibyśmy zwrócić "ziemie niemieckie", od Gdańska przez Wielkopolskę i polską część Górnego Śląska. Jak nie od razu, to trochę później. Polska byłaby wzdłuż Wisły mniej więcej, może na wschodzie zahaczałaby o Lwów. Prawdę powiedziawszy, to by było wdrożenie w życie niemieckich koncepcji z końcowych lat I wojny światowej. I niestety, droga najkrótsza z Berlina do Moskwy (i w drugą stronę) prowadzi jak prowadzi.
                • rzewuski1 Re: gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 17:38
                  sojusz ten nie wchodził w grę
                  elity II RP nie miały zamiaru podporządkować III Rzeszy a nikomu innemu

                  poza tym Anglia i Francja dały nam gwarancje bezpieczeństwa wiec jak by się usprawiedliwili wobec społeczeństwa ta wasalizacją?

                  --
                  lubie placki
                  • fractale Re: gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 18:06
                    Ależ ja nie dyskutuję czy wchodził, czy nie wchodził w grę. Moim zdaniem po Monachium II RP "była skończona", była kartą do przehandlowania. Do wyboru były scenariusze złe i bardzo złe. I nie mam pojęcia czy ten "rzeczywisty" był najgorszy czy nie, choć był przecież paskudny.

                    Ja tylko pragnę zauważyć, ze do oficjalnej historii w ostatnich latach przedziera się pytanie "co by było, gdyby poszliśmy z Hitlerem". I to głupio pisać, bo człowiek nie żyje, ale jeden z medialnych historyków Holocaust podsumował jako "odpowiedź na klęski w Rosji". Czyli gdyby wermacht dzięki wsparciu potężnej armii polskiej zdobył Kreml, tematu by nie było. Ja w to nie wierzę, ideologia to okrutne narzędzie. A to nie tylko sowiecka Rosja miała doświadczenia w mordowaniu, o czym się nie chce pamiętać, inne ówczesne potęgi też trenowały. Tyle że gdzieś daleko, w koloniach. III Rzesza miała lepsze narzędzia, no i zrobiła to w środku Europy.

                    Zboczyłem z tematu. "Hitlerowskie" spojrzenie na Wschód to nie była tylko kwestia żydowska, ani tylko konflikt z komunizmem. To była wręcz wielowiekowa tradycja, gdzieś daleko, głęboko sięgająca w średniowiecze. W XIX wieku po zjednoczeniu Niemiec (bardzo późnym przecież, co pośrednio skutkowało choćby brakiem poważniejszych koloni i "koniecznością" ekspansji w Europie Wschodniej/Południowej) ta nieledwie mitologia sprzymierzyła się z nowocześniejszymi koncepcjami. I nazizm też je brał pod uwagę.
                    • rzewuski1 Re: gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 18:18
                      generalnie masz racje
                      ja bym jeszcze dodał ze II RP generalnie z góry była skazane na klęskę
                      następna wojna światowa była nie do uniknięcia z wielu powodów
                      a jej rozpoczęcie to nasza klęska
                      Polska mogła jeszcze zawrzeć
                      sojusz z ZSRR niby dlaczego nie?
                      skoro z Hitlerem można to czemu nie z sowietami
                      obie te te opcje oznaczała wasalizacje Polski
                      morze z Niemcami było by troch lepiej bo komunizmu nie trzeba było powadzić ale generalnie to i tak byłoby bardzo złe


                      --
                      lubie placki
                      • fractale Re: gdyby babcia miala kolka 28.12.10, 18:45
                        Ująłbym to trochę inaczej. To nie tak, że tylko II RP była skazana na klęskę. Kłopot polegał na tym, że I wojna wojna światowa ujawniła mechanizmy, których nie wzięto pod uwagę w Wersalu. To był pokój pisany pod XIX jeśli nie XVIII wiek, a rzeczywistość się zmieniła. Pod każdym względem. Technologicznym, mentalnym, społecznym. Nastąpiła emancypacja całych środowisk, narodów, płci i ras. Obok rodzenia się totalitarnych -izmów to także czas państw narodowych (już nawet nie "narodów" jak w końcu XIX wieku). A mapa Europy, ba świata, kompletnie na to nie zareagowała. To się musiało skończyć dogrywką, wcześniej lub później.

                        Tak w ogóle, XX wiek jest nazywany wiekiem totalitaryzmów. Dla mnie to był również czas państw narodowych. I często nawet ciężko wyznaczyć granicę między komunizmem, prawicowymi totalitaryzmem a koncepcjami przynależnymi do "państwa narodowego". Na różnych etapach się zacierały granice. Zresztą z państwem narodowym kłopot jest i dziś, ale to temat do innego wątku.
                  • maxikasek Re: gdyby babcia miala kolka 29.12.10, 13:34
                    > sojusz ten nie wchodził w grę
                    > elity II RP nie miały zamiaru podporządkować III Rzeszy a nikomu innemu
                    Dokładnie- 8 stycznia 1939 rząd postanowił że wszelkie żadania Niemiec zostaną odrzucone i w razie potrzeby niezależność Polski będzie broniona zbrojnie.
              • maxikasek Re: gdyby babcia miala kolka 29.12.10, 13:31
                > - konsekwencja Luftwaffe w bitwie o Anglie: niszzcenie obiektow produkcyjnych i
                > logiostycznych Anglii az do pelnego przygotowania desantu powietrznego, zajeci
                > e portow i odciecie brytyjskich statkow wojennych od zaopatrzenia.
                Zaraz ci cośtam watch odpisze- że to było zaplanowane i główny żydowski doradca Hitlera tak mu kazał ;-)
        • ignorant11 zsrr>>IIIRZesza Stalin>>Hitler 19.12.10, 11:05
          marek_boa napisał:

          > No coś Ty Browiec?! Wtedy już jawnie Niegracz darł by gębę ,że ZSRR podstępnie
          > uderzył na miłujące pokój Niemcy i doprowadził do wojny!
          > -Pozdrawiam!


          Sława!

          Oczywistym jest ze zsrr i stajacy na jego czego arcyzbrodniarz Stalin miłowali pokój jeszcze bardziej niz IIIRzesza i Hitler

          Oczywistym jest winnymi rozpetania IIWS sa RP oraz UK zas miłujacy pokój czerwonii Stalin z Hitlerem tylko sie bronili:)))

          Polska była w ówczesnym imperialistycznym prekursorze NATO zas IIIRzesza i niesłąwny i zbrodniczy zsrr w OBOZIE SOCJALISTYCZNYM razem z socjalistycznymi Włochami...


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • niegracz Re: II wojna mogła być zakończona w 1940 rok 22.12.10, 20:20
          marek_boa napisał:

          > No coś Ty Browiec?! Wtedy już jawnie Niegracz darł by gębę ,że ZSRR podstępnie
          > uderzył na miłujące pokój Niemcy i doprowadził do wojny!
          ..
          pewne to jest to ze to ty drzesz gębę bez sensu

          --
          Fizyka osłów i baranów z forum Gazeta.pl:
          W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała - przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] tak twierdzą: qwakacz , jorl , fan_xciecialuki, tojabogdan, absurdello , maccard, maxikasek ,state.of.independence ,cranmer, kzet69,jot-es49 ,jamnik_belial
          a pół-osioł :you-know -who ,ze 165% ciężaru ciała :))))
    • lew.erwin Re: II wojna mogła być zakończona w 1940 rok 18.12.10, 19:11
      O ile sie nie myle, to na tym forum (chyba, że jest jeszcze jakieś inne forum MILITARIA w GW ???) od lat prowadzi sie dyskusje na temat teorii imć Suworowa (vide "Lodołamacz") o uprzedzającym ataku Hitlera na ZSRR?
      --
      "Przy okazji, nie wiem, kto Ci wmówił, że broń służy do
      > zabijania, ale to kolejny przykład Twoich urojeń." - remov
      forum.gazeta.pl/forum/w,539,111301191,111341599,Re_To_nawet_jest_zabawne_.html
    • bmc3i Re: II wojna mogła być zakończona w 1940 rok 18.12.10, 20:31
      niegracz napisał:


      >
      > USA właczyłyby się szybko najpierw z pomoca materialną i wojskową
      > potem -jeżeli byłaby potrzeba
      > przerzucając wojska

      Nie wlaczyli by sie. Amerykanie dopiero po upadku Francji zaczeli sobie uswiadamiac co dzieje sie w Europie i dopiero od tego momentu, w spoleczenstwie amerykanskim pod wplywem wiesci z Europy, zaczeło sie rodzic nastawienie odrzucajace izolacjonizm, ktore z trudnem jednak torowało sobie droge.

      Tym bardziej nie, ze na przelomie 1939/1940 całość amerykanskich sil zbrojnych wszystkich roadzjow wojsk liczyla zaledwie 500 tys. ludzi., przy praktycznym braku broni pancernej.


      • niegracz Re: scenariusz jaki przestawiłem 19.12.10, 08:40
        wkkr napisał:

        > katastrofa dla Polski znacznie większą niż zagłada warszawy w 44.
        ....
        nie ma wplywu na zdarzenia minione

        nie temu sluża rozważania (a) historyczne

        takie rozważania moga wpłynac tylko na wspołczesność

        mp. na przewrócenie do góry nogami postrzegania udzialu ZSRR w II wojnie


        • ignorant11 Re: scenariusz jaki przestawiłem?????????????? 19.12.10, 10:26
          niegracz napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > katastrofa dla Polski znacznie większą niż zagłada warszawy w 44.
          > ....
          > nie ma wplywu na zdarzenia minione
          >
          > nie temu sluża rozważania (a) historyczne
          >
          > takie rozważania moga wpłynac tylko na wspołczesność
          >
          > mp. na przewrócenie do góry nogami postrzegania udzialu ZSRR w II wojnie


          A jaki jest udział niesławnego i ludobójczego zsrr w IIWS???

          To głowny agresor i głowny ludobójca, który nie tylko rozpetał ale który stale spiskował przeciwko pokojowi swiatowemu...


          NB te role przejeło wspołczesne wcielenie rosyjskiego bandytyzmu imperializmu ludobóstwa czy frfr i to państwo tez MUSI ZOSTAC ZNISZCZONE

          >
          >


          --
          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • wkkr jeszcze jedno 18.12.10, 20:38
      Popełniasz ten sam błądk jaki czyni Marek_boa - rostrzygasz konflikty zestawiając środki materialne.
      A tak nie wolno... Przypomnij sobie co spotkało niezwyciążoną Armię Czerwoną w Finlandii.
      • maccard Re: jeszcze jedno 18.12.10, 21:15
        wkkr napisał:

        > Popełniasz ten sam błądk jaki czyni Marek_boa - rostrzygasz konflikty zestawiaj
        > ąc środki materialne.
        > A tak nie wolno... Przypomnij sobie co spotkało niezwyciążoną Armię Czerwoną w
        > Finlandii.

        Pamiętaj, albo niegracz Ci zaraz przypomni, że gdyby w Finlandii Sowieci użyli bombowca TB-7, to by wygrali w 3 dni bez strat własnych.

        --
        Forum prawników
        Poradnik prawny
        • niegracz Re: jeszcze jedno 22.12.10, 20:22
          maccard napisał:


          > Pamiętaj, albo niegracz Ci zaraz przypomni, że gdyby w Finlandii Sowieci użyli
          > bombowca TB-7, to by wygrali w 3 dni bez strat własnych.
          .
          to ty napisałeś

          Nie wiedziałem ,ze na swiecie jest tylu idiotów , dopóki nie zajrzałem do internetu
          S.Lem.


      • rzewuski1 Re: jeszcze jedno 18.12.10, 23:05
        Finlandie atakowali w zimie
        na pozycje przygotowane do obrony



        poza tym wygrali
        cudow nie ma
        pare rezerwowych dywizji niemieckich rozciagnietych od morza baltyckiego do Rumuni to naprawde niewiele
        Niemcy musieli w szybkim tempie wycofac z Francji co najmniej polowe sil

        --
        lubie placki
        • wkkr Re: jeszcze jedno 18.12.10, 23:19
          Naprawdę sądzisz ze Sowieci potrafili by zaskoczyć Niemców w 40 roku?
          Nie, oni nie dali by rady ukryć przygotowań do takiej operacji.
          Niemcy to nie Finlandia.
          Sowieci nie mieli szans w 40 roku. Tak jak nie mieli w 41.
          Uratowała ich przestrzeń i zima.
          • ignorant11 Re: jeszcze jedno 19.12.10, 03:08
            wkkr napisał:

            > Naprawdę sądzisz ze Sowieci potrafili by zaskoczyć Niemców w 40 roku?
            > Nie, oni nie dali by rady ukryć przygotowań do takiej operacji.
            > Niemcy to nie Finlandia.
            > Sowieci nie mieli szans w 40 roku. Tak jak nie mieli w 41.
            > Uratowała ich przestrzeń i zima.

            I POlska Partyzantka i amrykańskie dostawy i brytyjska ofenzywa bombowa


            --
            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • rzewuski1 Re: jeszcze jednopozatym mogl 19.12.10, 10:12
            zapominasz ze sowieci prowadzili wojne z Finlandia - do marca zdaje,
            zajmowali kraje baltyckie i czesc Romuni wiec mobizlizacja i ruchy wojsk dla Niemcow nie byly jakim powodem do nieufnosci czy podejrzen

            poza tym ZSRR mogl oficjalnie przystapic do wojny z Niemcami w 1940 w momencie ich ataku na Norwegie
            Niemcy staneli by fatalnej sytuacji
            mieli by potezna Francje z Anglia z zachodu i ZSRR od wschodu
            nie mogli zaskoczyc ani ZSRR ani Francji
            ich atak by byl skuteczny musial byc przeprowadzony wszystkimi silami ale tym samym musieliby drugi front zostawic bez obrony

            dlaczego nie mieli szans?
            Niemcy nie mogli skoncentrowac wszystkich sil przeciwko nim
            tak jak w 1941



            --
            lubie placki
            • niegracz Re: jeszcze jednopozatym mogl 22.12.10, 20:36
              rzewuski1 napisał:

              > zapominasz ze sowieci prowadzili wojne z Finlandia - do marca zdaje,
              > zajmowali kraje baltyckie i czesc Romuni wiec mobizlizacja i ruchy wojsk dla Ni
              > emcow nie byly jakim powodem do nieufnosci czy podejrzen
              >
              > poza tym ZSRR mogl oficjalnie przystapic do wojny z Niemcami w 1940 w momencie
              > ich ataku na Norwegie
              > Niemcy staneli by fatalnej sytuacji
              > mieli by potezna Francje z Anglia z zachodu i ZSRR od wschodu
              > nie mogli zaskoczyc ani ZSRR ani Francji
              > ich atak by byl skuteczny musial byc przeprowadzony wszystkimi silami ale tym s
              > amym musieliby drugi front zostawic bez obrony
              >
              > dlaczego nie mieli szans?
              > Niemcy nie mogli skoncentrowac wszystkich sil przeciwko nim
              > tak jak w 1941
              ..
              i własnie o to chodzi
              - ZSRR mogł - atakujac Niemców po ich ataku na Francję doprowadzic do rychłego zakończenia wojny

              widac wyraźnie ,że Stalin - z punktu widzenia ZSRR- dokonal bardzo złego wyboru poilitycznego dla swego kraju

              co wiećej dokonywal dzikich volt kompletnie nie zrozumiałych dla społeczenstwa

              jeszcze do maja 1939 roku głownym wrogiem byli faszyści
              ZSRR zwalczał faszym nawet tysiaće kilometrów od kraju - wysylajac wojsko i pomoc do Hiszpaniik( taka jest oficjalna wersja..)

              tak więc atak na Niemcy byłby najbardziej zrozumiały dla społeczeństwa ZSRR
              które przez lata było uczone że faszyzm to najwiekszy wróg

              i w ten sposób straty ZSRR w ludziach w wojnie wyniosłyby może z milion a nie dwadzieścia milionów
              a wojna nie toczyłaby sie na ich terytorium







              • gzesiolek Re: jeszcze jednopozatym mogl 28.12.10, 17:55
                1. Niemcy mieli dokładny obraz możliwości ZSRR w 1940 gdy atakowali Francje... a przede wszystkim braki kadrowe wojska... tzn. zupełny brak doświadczonych oficerów średniego szczebla... przecież klęska 1941 Armii Czerwonej nie wynikała zupełnie z jej słabości, po prostu brakowało ludzi którzy potrafiliby podejmować szybkie decyzje... przez to wojsko szło w rozsypkę, i to znacznie szybciej niż Polacy w 39 czy Francuzi w 40...
                2. Stalin sadzil ze nic nie zyska gdy zgasi Hitlera w zarodku... on poza Hiszpania (gdzie Niemcy urzadzili poligon, a ZSRR propagandowa tube do wzniecenia ruchu rewolucyjnego na zachodzie) robił praktycznie za "dobrego wujka" dla Hitlera, poklepując po plecach i wskazując co jeszcze ten może osiągnąć... bo on traktował Hitlera jako podpalacza, który wznieci pożar na zachodzie, osłabi dotychczasowe potęgi, a Stalin zbudowaną do 1942 nowa Armia Czerwona oparta na przemysle ciezkim, przejedzie sie po oslabionej Europie... Nie docenil tego ze Hitler doskonale wiedzial, co mu grozi ze wschodu... no i ze tamten wiedzial, ze przy dysproporcji dostepu do surowcow naturalnych w dlugim okresie czasu Rzesza nie ma szans oprzec sie sowietom...
                3. Wg mnie zachod obawial sie dlugi okres czasu bardziej sowietow niz Hitlera i liczyli ze ten bedzie ich psem na Stalina... stad uleglosc w sprawie krajow na wschod od Niemiec...
                Stawiam 10 do 1, że jeśli Stalin ruszyłby na Hitlera w 1940, ten raz dwa ustaliłby warunki rozejmu z Francją i Wielką Brytanią... i jeszcze udostępniłby swoje terytorium dla Korpusu Ekspedycyjnego, żeby ten mógł bronić terytorium Polski ;) w ramach traktatu... i możecie wierzyć lub nie większość w izbach parlamentu brytyjskiego byłoby za pokojem z Hitlerem a wojną przeciw Stalinowi... a Hitler wtedy zająłby już miejsce Stalina w trójce alianckiej ;)
                A Stalin zajalby historyczne miejsce Hitlera...
                4. Ciekawsza arena bylby Pacyfik... Japonia albo musiałaby zwrócić się przeciw ZSRR, albo wyłamać się z sojuszu z Niemcami i samotnie walczyć na pacyfiku przeciw brytyjskim koloniom, a wkrótce i ze Stanami... tak czy siak Japonia była skazana na porazke w tej wojnie... no chyba ze sprzymierzyliby sie ze Stalinem.... ;)
                Tak mozna gdybac i gdybac...
        • niegracz Re: jeszcze jedno 19.12.10, 11:02
          rzewuski1 napisał:



          > poza tym wygrali
          > cudow nie ma
          > pare rezerwowych dywizji niemieckich rozciagnietych od morza baltyckiego do R
          > umuni to naprawde niewiele
          > Niemcy musieli w szybkim tempie wycofac z Francji co najmniej polowe sil
          >
          . i własnie o to chodzi

          teren piekny do ataku
          lato, drogi
          wroga prawie nie ma

          mysle że naprawde także zagony kawalerii miałyby pole do popisu
          - do szybkiego zajmowania terenu , magazynów, zaopatrzenia etc.

          przejecie mostow granicznych to byłaby bulka z masłem,
          a potem tylko przerzucanie wojsk
          w pierwszej fazie ( kilka) dni wystarczylby tak z milion
          i tak Niemcy nie milei tam istotnych sił

          pelne panowanie w powietrzu
          wiec gdyby nawet Niemcy próbowali jakies siły przerzucac na pewne kierunki to mozliwe byłoby to tylko w nocy

          militarnie marsz sil sowieckich daleko na Zachód byłby nie do powstrzymania



    • ignorant11 Ahistoryzm propozycji niegracza 18.12.10, 23:00
      Sława!

      Równie dobrze a nawet chyba realniej byłoby rozwazac wojne włosko-niemiecka w 1939 w obronie POlski lub odsiecz japońska...


      Nonsens!

      Rosja to głowny sojusznik Hitlera i na nawet bardziej ludobojczy agresor IIWS.

      Warto zauwazyc ze do 1940 Rosjanie zajeli znacznie wieksze terytorium i zdecydowanie wymordowali znacznie wiecej ludzi niz Niemcy.


      niegraczu uswiadom sobie wreszcie te prosta prosta prawde ze Niemcy bywaja naszym wrogiem i miewamy z nimi wojny...

      Ale Moskwa to wróg odwieczny i absolutny.

      I nie ma dogadywania sie z kacapstwem.

      Kacapstwo musi zostac zniszczone!

      MY albo oni!


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • rzewuski1 Re: Ahistoryzm propozycji niegracza 18.12.10, 23:17
        Ale Moskwa to wróg odwieczny i absolutny.
        >
        > I nie ma dogadywania sie z kacapstwem.
        >
        > Kacapstwo musi zostac zniszczone!
        >
        > MY albo oni!


        chory czlowieku uswiadom sobie ze to Niemcy historycznie podbijali lub w inny sposob zajmowali rdzenne polskie ziemie

        Rosja nie ma prawie nic co kiedykolwiek nalezalo do Polski
        moze Smolensk ale on tak defacto nalezal do Wielkiego ksiestwa Litewskiego
        a nie do Korony Krolestwa Polskiego

        ZSRR byl sojusznikiem III Rzeszy ale nie wiem dlaczego nie zauwazyles a moze sie nie douczyles
        ze z najwiekszego sojusznika stal sie najwiekszym wrogiem
        to Stalin rozwalajac III Rzesze dal nam nam 100 tysiecy niemieckiej ziemi (ktora kiedys tam dawno temu nalezala do Polski,chociaz taki Szczecin tak defacto nigdy nie nalezal do Polskii)
        napiszesz ze zabral nam wiecej
        zgoda
        ale generalnie wcale zle na tym nie wyszlismy
        jak by Niemcow zostawil to tak ale ci co nie uciekli zostali wypedzenii

        gdyby w 1940 uderzyl
        to po zwyciestwie
        sadze ze Polska nie zostala by wlaczona do ZSRR ale byla panstwem zaleznym z granicami dosc niekorzystnymi, bez kresow wschodnic, bez podlasia, granice zachodnie takie mniej wiecej jak w 1939 z , raczej z Gdanskiem,

        --
        lubie placki
        • ignorant11 Re: Ahistoryzm propozycji niegracza 19.12.10, 03:06
          rzewuski1 napisał:

          > Ale Moskwa to wróg odwieczny i absolutny.
          > >
          > > I nie ma dogadywania sie z kacapstwem.
          > >
          > > Kacapstwo musi zostac zniszczone!
          > >
          > > MY albo oni!
          >
          >
          > chory czlowieku uswiadom sobie ze to Niemcy historycznie podbijali lub w inny s
          > posob zajmowali rdzenne polskie ziemie

          raczej pokojowo tracilismy na rzecz Niemców bardziej niz Niemiec.

          Osadnicy niemieccy cywilizowali nasze ziemie, które bez nich byłyby pustyniami osadniczymi, przynosili ówczesny high tech.

          Zreszta niekoniecznie Niemcy, bo Holendrzy, Szkoci i wielu innyc, w tym nawet Tatarzy


          >
          > Rosja nie ma prawie nic co kiedykolwiek nalezalo do Polski
          > moze Smolensk ale on tak defacto nalezal do Wielkiego ksiestwa Litewskiego
          > a nie do Korony Krolestwa Polskiego

          Królewiec!!!

          POzatem cały czas zagraza Ukrainie i Białorusi a ich aneksje musimy jak pierwsze dwa rozbviory

          >
          > ZSRR byl sojusznikiem III Rzeszy ale nie wiem dlaczego nie zauwazyles a moze si
          > e nie douczyles
          > ze z najwiekszego sojusznika stal sie najwiekszym wrogiem

          Nie wiem czy najwiekszym wrogiem raczej jego nastepca niczym nie rózniacym sie od poprzedniego okupanta

          > to Stalin rozwalajac III Rzesze dal nam nam 100 tysiecy niemieckiej ziemi



          nie takiej bardzo niemieckiej skoro Niemcy byli tam zatrzymywani dotacjami i prawie siła i tak bysmy je skolonizowali.

          Rosja najwiekszy bandyta swiata zabrała za to 180tyskm polskich ziem czego Ciebie w komunistycznej propagandzie nie uczyli


          (ktor
          > a kiedys tam dawno temu nalezala do Polski,chociaz taki Szczecin tak defacto
          > nigdy nie nalezal do Polskii)

          No i co z tego?


          > napiszesz ze zabral nam wiecej
          > zgoda
          > ale generalnie wcale zle na tym nie wyszlismy
          > jak by Niemcow zostawil to tak ale ci co nie uciekli zostali wypedzenii

          Niemcy i tak wyjechaliby nawet gdyby nie byli wyproszeni, no moze byłoby ich teraz góra 100 200 tys wiecej ale równie mało:))

          >
          > gdyby w 1940 uderzyl
          > to po zwyciestwie
          > sadze ze Polska nie zostala by wlaczona do ZSRR ale byla panstwem zaleznym z gr
          > anicami dosc niekorzystnymi, bez kresow wschodnic, bez podlasia, granice zachod
          > nie takie mniej wiecej jak w 1939 z , raczej z Gdanskiem,

          Toz ja wcale nie winie rosyjskich bandytów za to nie napadli w 1940 na miłujacego pokój Hitlera-NB nie prowadził wojen ale "operacje pokojowe":))))

          Ale wrecze nie tyle przeciwnie co w innym temacie pisze o ahistorycznosci takiech rozwazań niegracza.


          A ze taki ahistoryczny scenariusz niebyłby dobry dla nas to raczej zgoda, choc i tu determinizmu nie ma.


          >


          --
          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • niegracz Re: Ahistoryzm propozycji niegracza 19.12.10, 08:54
        ignorant11 napisał:

        >
        > Nonsens!
        >
        > Rosja to głowny sojusznik Hitlera i na nawet bardziej ludobojczy agresor IIWS.
        >
        > Warto zauwazyc ze do 1940 Rosjanie zajeli znacznie wieksze terytorium i zdecydo
        > wanie wymordowali znacznie wiecej ludzi niz Niemcy.
        ..
        nie muszę- to wiem

        takie cwiczenie w scenariuszu ahistorycznym
        to uderzenie w skostniałe kłamstwa sowieckie/ komunistyczne na temat ich udziału w II wojnie

        np. w rzekome poswięcenie milionów ofiar dla uratowania Europy od Faszyzmu

        w rzeczywistosci te dziesiątki ofiar tzw Wielkiej Wojny Ojczyźnainej to w zdecydowanej mierze skutek polityki Stalina
        jego dążenia do wojny w Europie za wszelka cene

        w roku 1940 przechytrzył
        marzyl o długotrwałej wojnie na Zachodzie by[potem uderzyc na oslabione Niemcy i dalej

        spojrzmy na slynny zarzut dotyczący historii Polski - wywolanie powstania warszawskiego
        jako decyzja polityczna prowdząc a do tragedii narodowej

        spojrzmy na nie uderzenie na Hitlera przez ZSRR w 1940 roku jako decyzje polityczna
        [prowadząca do tragedii narodowej
        spojrzmy na agresję ZSRR w Finlandii w 1939 roku jako bledną decyzje prowadząca prowadzącą do tragedii- śmierci ponad stu tysięcy mlodych ludzi
        spojrzmy na pakt Hitler-Stalin jako decydujący punkt rozpętania wojny
        tak samo jak na pomoc ZSRR Hitlerowi w rozwaleniu Polski


        co do meritum tego wątku

        z punktu widzenia militarnego( abstrahując od polityki czy dalszych scenariuszy sytuacji po)
        pokonanie Niemiec w 1940 bylo jak najbardziej mozliwe

        nie wiadomo zreszta czu uderzenie ZSRR i walenie się frontu nie spowodowałoby obalenia Hitlera i nie doprowadziłoby do rozmów pokojowych
        a nastepnie......( patrz niżej)

        - w Niemczech bylo sporo oficerów wątpiących w sens awantury Hitlera

        pokonanie Francji uciszyło oponentów prawie calkowiicie

        a nastepnie..
        w przypadku obalenia Hitlera
        Europa . wspolnie musiałaby odeprzec najazd dziczy ze wschodu
        • wkkr Ale sowietom 19.12.10, 10:08
          nie zależało na własnych obywatelach.
          Gdyby zależało, to np. ewakulowano by Leningrad lub poddano by miasto.
          Nikt rozsądny nie skazywał by ludzi na śmierć głodową a potem jeszcze się tym chwalił.
            • wkkr Re: Ale sowietom 21.12.10, 12:51
              Churchil był premierem w kraju demokratycznym. Skoro lud zecydował się na takiego przywódce, to lud ponósł tego konsekwencje.
              Nie mozna natomiast tego powiedzieć o Stalinie i Leningradczykach.
        • ignorant11 Re: Ahistoryzm propozycji niegracza 19.12.10, 10:21
          niegracz napisał:


          > takie cwiczenie w scenariuszu ahistorycznym
          > to uderzenie w skostniałe kłamstwa sowieckie/ komunistyczne na temat ich udz
          > iału w II wojnie
          >
          > np. w rzekome poswięcenie milionów ofiar dla uratowania Europy od Faszyz
          > mu

          Sława!

          Alez ja Cie personalnie nie atakuje:))

          Przeciwnie takie historical fiction swietnie pomagaja zrozumiec i historie i polityke.

          Natomiast pokazuje kto był głownym agresorem IIWS.

          Jak równiez i to ze IIWS zakończyła sie w 1989r ostatecznie kleska niesławnego i zbrodniczego zsrrr ostatniego rezymu który rozpetał IIWS.

          Nie tylko rozpetał, ale systematycznie spiskował przeciwko pokojowi swiatowemu i to właściwie na rosyjskie działąnia odwetowe nazizm był odpowiedzia a własciwie owocem który wyrósł na gruncie uprawionym przez Rosjan.




          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • wladca_pierscienii Re: II wojna mogła być zakończona w 1940 rok 19.12.10, 11:17
      niegracz napisał:

      > ale związek sowiecki który tak parł do wojny
      > i od początku był agresorem choc przedstawiał się jako obrońca pokoju
      > nie wykorzystał mozliwosci ataku Niemców od tyłu gdy zajeci byli inwazj
      > a na Francję
      >

      po pierwsze
      temat nie jest nowy
      był poruszany tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,539,99670333,,Alternatywny_koniec_II_wojny_swiatowej.html?v=2
      po drugie
      Stalin zaatakowałby Niemców (w 1940 czy 1941 roku)
      nie po to, by ratować Europę przed Hitlerem
      ale po to
      by podbić dla siebie i ZSRR jak najwięcej Europy
      ile się da
    • ignorant11 To wszystko dowodzi, ze... 19.12.10, 11:56
      Sława!

      Wojna przeciwko bolszewizmowi wcale nie była wojna prewencyjna wyprzedzajaca ataka rosyjski.

      Bo Rosjanie mieli wiele bardzo dogodnych momentów do ataku na Niemcy.

      Rosjanie to tradycyjnie najlepsi sojusznicy Niemców.

      Co wiecej genose Stalin wcale nie zamierzał atakowac towarzysza Hitlera ale zapisac sie do OSI i stac sie najoficjalniejszym sojusznikiem i ustanowic kondominum nie tylko w Europie ale i na swiecie.

      Genose Stalin w odróznieniu od wizjonera i romantyka towarzysza Hitlera był zimnym pragmatykiem i w niczym nie była mu potrzebna wojna z Hitlerem.

      Duzo bardziej agresje i aneksje w Azji dojscie do Zatoki Perskiej Oceanu Brytyjskiego...

      Jednak sporo zawdzieczamy romantyzmowi towarzysza Hitlera.
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • maxikasek Re: To wszystko dowodzi, ze... 21.12.10, 11:55
        > Wojna przeciwko bolszewizmowi wcale nie była wojna prewencyjna wyprzedzajaca a
        > taka rosyjski.
        >
        > Bo Rosjanie mieli wiele bardzo dogodnych momentów do ataku na Niemcy.
        Nie bardzo ogarniam to co napisałeś? Może tak po polsku? Bo z tych dwóch zdań wynika , że Hitler wcale nie wyprzedzał ataku sowieckiego a napadł na "miłujący pokój kraj" ;-).
        Zaś niegracz z jednej strony twierdzi że Hitler swoim atakiem wyprzedził atak Rosjan, z drugiej strony ma żal że ci nie zaatakowali wcześniej i nie podbili Europy ;-).
        • ignorant11 Re: To wszystko dowodzi, ze... 22.12.10, 14:20
          maxikasek napisał:

          > > Wojna przeciwko bolszewizmowi wcale nie była wojna prewencyjna wyprzedzaj
          > aca a
          > > taka rosyjski.
          > >
          > > Bo Rosjanie mieli wiele bardzo dogodnych momentów do ataku na Niemcy.
          > Nie bardzo ogarniam to co napisałeś? Może tak po polsku? Bo z tych dwóch zdań w
          > ynika , że Hitler wcale nie wyprzedzał ataku sowieckiego a napadł na "miłujący
          > pokój kraj" ;-).
          > Zaś niegracz z jednej strony twierdzi że Hitler swoim atakiem wyprzedził atak R
          > osjan, z drugiej strony ma żal że ci nie zaatakowali wcześniej i nie podbili Eu
          > ropy ;-).

          Sława!

          Ja nie twierdzę ale watpie czy Rosjanie kiedykolwiek chcieli napaść na Niemców.

          To rzeczywiscie pokój miłujacy naród miłuja pokój by nikt im imperium nie zniszczył. A te Paliaki wredne ciagle chca wojny:)))


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • maxikasek Re: To wszystko dowodzi, ze... 22.12.10, 20:50
            > Ja nie twierdzę ale watpie czy Rosjanie kiedykolwiek chcieli napaść na Niemców.
            >
            A ja myślałem że to juz od dawna nie ulega wątpliwości. Czekali tylko na dogodny moment, bo nie zamierzali zatrzymywać się na Renie.
            • ignorant11 Re: To wszystko dowodzi, ze... 28.12.10, 18:51
              maxikasek napisał:

              > > Ja nie twierdzę ale watpie czy Rosjanie kiedykolwiek chcieli napaść na Ni
              > emców.
              > >
              > A ja myślałem że to juz od dawna nie ulega wątpliwości. Czekali tylko na dogodn
              > y moment, bo nie zamierzali zatrzymywać się na Renie.

              Tylko ze raczej powinni nawet kacapy zdawac sobie sprawozdanie, ze taki moment mogł nie nastapic nigdy...

              Bo zawsze jedna ze stron zyskiwałaby przewage i wtedy wzmacniałaby sie.

              A oni raczej nie chcieli wzmacniac Cywilizowanych ale wspolnie z hitlerowcami jesc ludzkie mieso.

              Taki moment nastapiłby tylko wtedy gdy obie strony byłyby kompletnie wycieńczone wojna czyli sytuacja bardziej ja na froncie wschodnim w IWS

              --
              Sława!
              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • maxikasek Re: To wszystko dowodzi, ze... 29.12.10, 13:41
                > Tylko ze raczej powinni nawet kacapy zdawac sobie sprawozdanie, ze taki moment
                > mogł nie nastapic nigdy...
                >
                > Bo zawsze jedna ze stron zyskiwałaby przewage i wtedy wzmacniałaby sie.
                Ale Stalin założył , że dojdzie do klinczu. I obie strony będą wyjkrwawiać sięjak podczas II WŚ. Chyba nawet on nie przypuszczał, że Francja padnie tak szybko. I wpadł w panikę. Niemcy w miesiąc pobili mocarstwo , a u niego RKKA w rozsypce- ledwo dała radę maleńkiej Finlandii. A wg sowieckiej gigantomanii wszystkiego musiał mieć więcej- aby dać radę. Stąd rózne bzdurne plany rozbudowy armii "papierowej" i próby odciągnięcia wybuchu wojny w czasie.
                • niegracz Re: To wszystko dowodzi, ze... 29.12.10, 17:50
                  maxikasek napisał:

                  > . I wpadł w panikę..
                  bzdura- podaj jakiś dowód, przemówienie,m notatkę , dokument który by tego dowodził :)))


                  Niemcy w miesiąc pobili mocarstwo , a u niego RKKA w rozsyp
                  > ce- ledwo dała radę maleńkiej Finlandii.\
                  ./
                  bzdura
                  rzeczy nieporównywalne

                  także Niemcy mieliby kłopoty by zima poknac w takim samym czasie Finlandię



                  A wg sowieckiej gigantomanii wszystkie
                  > go musiał mieć więcej- aby dać radę. Stąd rózne bzdurne plany rozbudowy armii "
                  > papierowej" i próby odciągnięcia wybuchu wojny w czasie.
                  .
                  bzdura

                  tak papierowa armia miała najpotęzsniejsze siły pancerne
                  najlicz niejsze lotnictwo
                  najliczniejsza artylerie
                  najliczniejsza kawalerię


                  Jakim cudem była niby taka s\łaba

                  skoro niecałe pól roku po 22 czerwca

                  po utracie wiekszości czołgów i cięzkiej artylerii
                  po utracie paru milionow zólnierzy - tych przeszkolonych

                  powstrzymali Wermacht ?



                  Ich armia była silna i przygotowana do działań
                  ale ofensywnych

                  Jak mogła np. walczyc dywizja pancerna w Brzesciu skoro stcjonowała pare kilometrów od granicy i nie miała rozkazu podjecia walki ? Czy to że cała został unicestwiona przez dywizje piechoty w kilka godzin dowodzi że była słaba ?




                  --
                  Fizyka osłów i baranów z forum Gazeta.pl:
                  W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała - przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] tak twierdzą: qwakacz , jorl , fan_xciecialuki, tojabogdan, absurdello , maccard, maxikasek ,state.of.independence ,cranmer, kzet69,jot-es49 ,jamnik_belial
                  a pół-osioł :you-know -who ,ze 165% ciężaru ciała :))))
                  • maxikasek Re: To wszystko dowodzi, ze... 29.12.10, 20:07
                    > > . I wpadł w panikę..
                    > bzdura- podaj jakiś dowód, przemówienie,m notatkę , dokument który
                    > by tego dowodził :)))
                    Jasne- Towarzysze sram pod siebie i boję sie Niemców ;-). Stalin nawet jeśłi popełniał złe decyzje to zwalał to na innych. Prześledź chaotyczną rozbudowę RKKA- to sam zobaczysz.
                    > także Niemcy mieliby kłopoty by zima poknac w takim samym czasie Finla
                    > ndię
                    Dlatego nie atakowali Francji zimą- tylko poczekali na lepsze warunki. Gdyby nie musiano uczyć sołdatów strzelać na linii forntu i nauczono współpracować z czołgami i artylerią- poszłoby szybciej i łatwiej.
                    > tak papierowa armia miała najpotęzsniejsze siły pancerne
                    > najlicz niejsze lotnictwo
                    > najliczniejsza artylerie
                    > najliczniejsza kawalerię
                    I największą armię komisarzy
                    i najmniejsze wydatki na szkolenie- średnio ok. 0,4 % rocznie. Dla porównania- na szkolenie polityczne ok. 0,7-0,8% budżetu.
                    Właśnie dlatego była papierowa- miała czołgi, które nie miały łączności. Dowodzenie nimi w związkach większych niż pluton to mit. Samoloty- to samo. itd.
                    > skoro niecałe pól roku po 22 czerwca
                    >
                    > po utracie wiekszości czołgów i cięzkiej artylerii
                    > po utracie paru milionow zólnierzy - tych przeszkolonych
                    >
                    > powstrzymali Wermacht ?
                    Poczytaj wspomnienia niemieckich generałów. Nie mieli już czym atakować, większość sprzętu wymagała remontów, padła logistyka etc.
                    > Ich armia była silna i przygotowana do działań
                    > ale ofensywnych
                    Nie ogarniasz tego że zdolnośc do ofensywy to wyższa szkoła jazdy. Jak mogli być do tego zdolni- skoro nie potrafili się bronić. Jak ogarnąć atakujące oddziały, zapewnić im zaopatrzenie? W 1939 w Polsce tylko słaby opór uratował ich od pogromu. Ich brygadom pancernym 40 km od granicy kończyło sie paliwo, a kolumny utknęły z tyłu blokowane przez inne oddziały. N apapierze byli zdolni i sforsować wpław Atlantyk, w realu niektórzy ci "wyszkoleni" nie potrafili nawet strzelać, bo zajęcia mieli "bez karabinów, bo zabrakło".
                    > Jak mogła np. walczyc dywizja pancerna w Brzesciu skoro stcjonowała
                    > pare kilometrów od granicy i nie miała rozkazu podjecia walki ? Czy t
                    > o że cała został unicestwiona przez dywizje piechoty w kilka godzin d
                    > owodzi że była słaba ?
                    Skoro została unicestwiona- to jakim cudem rankiem 23 czerwca miała jeszcze 100 sprawnych czołgów i odrzuciła natarcie niemieckiej piechoty na Żabinkę? Mało tego wieczorem miała jeszcze 67 czołgów sprawnych- wycofując się na KObryń.
                    • niegracz Re: To wszystko dowodzi, ze... 30.12.10, 11:53
                      maxikasek napisał:

                      > Jasne- Towarzysze sram pod siebie i boję sie Niemców ;-).
                      .
                      palnałes bzdurę o panice Stalina i próbuijesz się odszczkiwać na klozetowym poziomie




                      >. Gdyby nie musiano uczyć sołdatów strzelać na linii forntu i nauczono współpracować z cz
                      > ołgami i artylerią- poszłoby szybciej i łatwiej.
                      .
                      gdyby...gdyby...
                      a gdyby Finowie mieli dośc amunicji i jeszcze tak z 200 nowoczesnych samolotów
                      i 200 czołgów to linia Mannerheima nie byłaby przełamana do wiosny
                      .

                      > Właśnie dlatego była papierowa- miała czołgi, które nie miały łączności. Dowodz
                      > enie nimi w związkach większych niż pluton to mit. Samoloty- to samo. itd.

                      ..
                      bzdura
                      mylisz dowodzenie w Blietkriegu w wojnie manewrowej
                      z dowodzeniem w zorganizowanej obronie

                      jakos tam gdzie rosjanie się zakopywali w obronie to szło im pozniej niezle lub dobrze

                      tam gdzie w 1941 czy w 1942 [próbowali atakowac - sżło im bardzo xle


                      > Nie ogarniasz tego że zdolnośc do ofensywy to wyższa szkoła jazdy.
                      .
                      nawjywraxniej nie ograniasz sytuacji na granicy ZSRR Niemcy w czerwcu -a le 1940 roku

                      sowieci mieli co najmniej 10 krotną przewaagę



                      Jak mogli by
                      > ć do tego zdolni- skoro nie potrafili się bronić.
                      . jak to nie potrafili ?
                      wtedy gdy wreszcie dotarło do nich ze nie mozna atakować ataku Niemców obronili sie




                      Jak ogarnąć atakujące oddział
                      > y, zapewnić im zaopatrzenie? W 1939 w Polsce tylko słaby opór uratował ich od p
                      > ogromu. I

                      .
                      horrendalna bzdura przeczytaj jeszcze raz co napisałes i popraw sie

                      ch brygadom pancernym 40 km od granicy kończyło sie paliwo,
                      ..
                      taa
                      taa tylko że w 1940 roku mieli czołgi BT-7 które na jednym baku mogły przejechac do 500km
                      a T34 do 300km
                      myslisz ze Rosjanie nie opanowali sztuki nalewania po korek




                      > Skoro została unicestwiona- to jakim cudem rankiem 23 czerwca miała jeszcze 100
                      > sprawnych czołgów i odrzuciła natarcie niemieckiej piechoty na Żabinkę? Mało t
                      > ego wieczorem miała jeszcze 67 czołgów sprawnych- wycofując się na KObryń.
                      .
                      . taa straszmnie sprawna

                      to jakim cudem oficajalny meldunek 4 Armii ZSRR podawał że o godz 11:55 6 Dywizja Strzelecka oddała Brześć

                      praktycznie wojska niemieckie( piechota) weszły do Brześcia 22 czerwca o godz 7 rano

                      odizolowane resztki zólnierzy w twierdzy nie miały znaczenia dla sytuacji militarnej


                      --
                      Fizyka osłów i baranów z forum Gazeta.pl:
                      W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała - przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] tak twierdzą: qwakacz , jorl , fan_xciecialuki, tojabogdan, absurdello , maccard, maxikasek ,state.of.independence ,cranmer, kzet69,jot-es49 ,jamnik_belial
                      a pół-osioł :you-know -who ,ze 165% ciężaru ciała :))))
                      • maxikasek Re: To wszystko dowodzi, ze... 30.12.10, 13:56
                        > palnałes bzdurę o panice Stalina i próbuijesz się odszczkiwać na klozetowy
                        > m poziomie
                        Odnieś się do drugiej części wypowiedzi ;-)- brak argumentów???
                        > gdyby...gdyby...
                        > a gdyby Finowie mieli dośc amunicji i jeszcze tak z 200 nowoczesnych samo
                        > lotów
                        > i 200 czołgów to linia Mannerheima nie byłaby przełamana do wiosny
                        Tiaaaa, ale Finowie nie mieli problemów ze szkoleniem unitarnym swoich żołnierzy. W przeciwieństwie do Rosjan, gdzie część rekrutów prawdziwy karabin ujrzała jadąc na front.
                        > bzdura
                        > mylisz dowodzenie w Blietkriegu w wojnie manewrowej
                        > z dowodzeniem w zorganizowanej obronie
                        Kategoria IWŚ? ;-). Obrona tez wymaga łączności- chyba że czołgi chcesz okopac jako bunkry i patrzeć jak po kolei wylatują w powietrze. Nie da się dowodzić formacją lotniczą bez łączności- wtedy staje się po pierwszym kontakcie z wrogiem grupą pojedynczych samolotów.
                        Ponadto to jak- mieli atakować- śwetnie ponoć przygotowani bez łączności? ;-)
                        > jakos tam gdzie rosjanie się zakopywali w obronie to szło im pozniej
                        > niezle lub dobrze
                        Kijów? ;-) Gdy piechota wlezie w ziemię zawsze sobie jakoś radzi- tylko po co jej czołgi i samoloty- skoro nie może wskazywać im celi na bieżąco.
                        > sowieci mieli co najmniej 10 krotną przewaagę
                        I co z tego? Jaką przewagę mieli w 1939 w Polsce? i jak to wyglądało przy praktycznie zerowym oporze Polaków? A jak by to wyglądało w starciu z mistrzami wojny manewrowej od czasów Bismarcka? Gdyby Francuzi w dodatku pojęli o co chodzi i błyskawicznie zawarli rozejm z Niemcami. A Brytyjczycy wprowadzili w życie swój plan ataku na Baku? Bo dla Churchilla ZSRR był większym wrogiem niż Hitler.
                        > wtedy gdy wreszcie dotarło do nich ze nie mozna atakować ataku Niemców
                        > obronili sie
                        Zajęło im do dwa lata- strasznie powoli myśleli ;-). Gdyby mieli do dyspozycji tyle terenu co POlska czy Francja pewnie padli by w dwa tygodnie.
                        > horrendalna bzdura przeczytaj jeszcze raz co napisałes i popraw s
                        > ie
                        Taaa- a jakei straty ponieśli bojowe w POlsce? Powitały ich zwarte armie na pozycjach? czy pojedyncze oddziały broniące się przed rozbrojeniem? Jak brzmiał rozkaz Śmigłego?
                        > taa
                        > taa tylko że w 1940 roku mieli czołgi BT-7 które na jednym baku mogły
                        > przejechac do 500km
                        > a T34 do 300km
                        > myslisz ze Rosjanie nie opanowali sztuki nalewania po korek
                        A w 1939 nie mieli BT-7? I jakoś raporty większości brygad podają że maksymalnie drugiego dnia skończyło sie paliwo. Zaś jednej własnie 40 km od granicy i musiala sformować grupę bojową zlewając paliwo z innych czołgów do zbiorczego batalionu. Nie istotne ile brygada przejechała do granicy- ważne że po wkroczeniu do POlski zabrakło jej paliwa. Nikt nie pomyslał aby uzupełnić je przed przekroczeniem granicy. Poczytaj Grzelaka- cytuje raporty sowieckie.
                        >. taa straszmnie sprawna
                        czyli unicestwiona dywizja ma dalej prawie połowę sprawnych czołgów? ;-)
                        > to jakim cudem oficajalny meldunek 4 Armii ZSRR podawał że o godz 11:55
                        > 6 Dywizja Strzelecka oddała Brześć
                        A co ma dywizja strzelecka do dywizji pancernej?;-)
                        > praktycznie wojska niemieckie( piechota) weszły do Brześcia 22 czerwca
                        > o godz 7 rano
                        >
                        > odizolowane resztki zólnierzy w twierdzy nie miały znaczenia dla sytua
                        > cji militarnej
                        >
                        Dalej nie widzę związku z "unicestwioną" dywizją pancerną;-)
    • tornson ZSRR miał podpisany z III Rzeszą pakt o nieagresji 22.12.10, 15:37
      więc nie za bardzo mógł atakować. A gdyby w 1939 roku paktu o nieagresji nie podpisał, to Hitler dogadałby się z Zachodem (kontynuacja paktu monachijskiego) i z błogosławieństwem oraz co najmniej surowcowym wsparciem UK, Francji, może nawet USA, rzuciłby się po trupie Polski na ZSRR.
      Brak porozumienia pomiędzy ZSRR a imperiami kolonialnymi przeciw faszystom to zasługa karygodnej polityki UK i Polski, Francja byłaby nawet skora do tego sojuszu.
        • rzewuski1 Re: z nami też miał, pakty są po to aby je zrywać 22.12.10, 21:46
          dziwi mnie tylko narzekanie czerwonych ze nie ma II frontu i sami musza walaczyc z glównymi silami Niemiec
          Stalin nic nie zrobil by II front istnial
          to jego pokrecona polityka i zblizenie z III Rzesza doprowadzilo do tego ze w 1941 w Europie nie mial zadnego liczacego sie partnera do walki z Hitlerem
          a tym samym to ZSRR musial poniesc najwieksze koszty tej wojny
          jakie koszty ponisola Wielka Brytania, USA czy Francja?
          w porownaniu z ZSRR to mozna ujac prawie zadne

          --
          lubie placki
          • tornson Re: z nami też miał, pakty są po to aby je zrywać 23.12.10, 09:35
            rzewuski1 napisał:

            > dziwi mnie tylko narzekanie czerwonych ze nie ma II frontu i sami musza walaczy
            > c z glównymi silami Niemiec
            > Stalin nic nie zrobil by II front istnial
            > to jego pokrecona polityka i zblizenie z III Rzesza doprowadzilo do tego ze w 1
            > 941 w Europie nie mial zadnego liczacego sie partnera do walki z Hitlerem
            To polityka monachijskiego zbliżenia faszystów i imperiów kolonialnych postraszyła Stalina możliwością sojuszu przeciw ZSRR i dała Hitlerowi idealne pole manewru.

            > a tym samym to ZSRR musial poniesc najwieksze koszty tej wojny
            > jakie koszty ponisola Wielka Brytania, USA czy Francja?
            > w porownaniu z ZSRR to mozna ujac prawie zadne
            Bo Słowianie byli przez faszystów traktowani jak podludzie, żałosny historyczny sklerotyku.
              • tornson Re: duże straty zsrr w 2 wojnie 03.01.11, 12:43
                stasi1 napisał:

                > wynikały tylko w części że niemcy tak źle traktowali śłowian. Gros ich strat (z
                > srr)powstało ze źle prowadzonej polityki ich władz
                Stosunek strat był 1:2 do 2:5 na niekorzyść ZSRR, jak na wojnę z najnowocześniejszą armią świata całkiem akceptowalne. Polacy we wrześniu 1939 mieli stosunek strat 1:7.
                • maxikasek Re: duże straty zsrr w 2 wojnie 03.01.11, 13:13
                  > Stosunek strat był 1:2 do 2:5 na niekorzyść ZSRR, jak na wojnę z najnowocześnie
                  > jszą armią świata całkiem akceptowalne. Polacy we wrześniu 1939 mieli stosunek
                  > strat 1:7.
                  Tylko czemu porównujesz unas straty ze września do sowieckich z całej wojny? Porównaj może do strat z 1941? Będziesz miał wynik jak w meczy hokejowym ;-).
                  A tak straty Niemiec na froncie wschodnim 22.06.41- 20 kwietnia 1945 (ostatni raport).
                  1,005,413 poległych
                  1,369,174 zaginionych (część to jeńcy)
                  3,992,062 rannych
                  straty Rosjan do grudnia 1945:
                  6329,6 tys. zabitych +555,5 tys. strat niebojowych (rozwałki, choroby, wypadki)
                  4559,0 tys. zaginionych (część odnalazła się po odbiciu terenów zajętych)
                  14685593 rannych (z tej liczby 1104110 umarło- wliczono już do zabitych, więc trzeba odliczyć).
                  • stasi1 Re: duże straty zsrr w 2 wojnie 05.01.11, 17:22
                    te straty co podajesz to stosunek wychodzi jak 1:7. Do strat radzieckich można dodać jeszcze pewna ilość rannych co została wysłana na ,,kuracje" nad ocean spokojny. Tylko oczywiście w czasie kuracji musieli sobie pensjonaty postawić. Najlepiej gołymi rękoma bo o narzędziach władza zapomniała(tu juz poniosła mnie fantazja ale wcale bym się nie zdziwił jakby to była prawda)
          • ignorant11 Nonsens 28.12.10, 18:54
            rzewuski1 napisał:
            > a tym samym to ZSRR musial poniesc najwieksze koszty tej wojny
            > jakie koszty ponisola Wielka Brytania, USA czy Francja?
            > w porownaniu z ZSRR to mozna ujac prawie zadne
            >

            UK straciło IMPERIUM, USA wyszły wzmocnione ale zadłuzone a tylko kacap rozrósl sie terytorialnie na tyle ze był w stanie zagrozic całej Europie



            --
            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • stasi1 z tym zadłużeniem 28.12.10, 19:34
              to żes mocno przesadził. Że ten Twój kacap sie rozsrósł to prawda ale prócz tego że go poważnie zaczeli traktować wszyscy na świecie, nic nie zyskał
          • maxikasek Re: z nami też miał, pakty są po to aby je zrywać 29.12.10, 13:19
            > jakie koszty ponisola Wielka Brytania, USA czy Francja?
            > w porownaniu z ZSRR to mozna ujac prawie zadne
            Wlk. Brytania bodajże dwa lata temu skończyła spłacać L-L. I przestała sie liczyc jako mocarstwo. Podobnie Francja. Utrata kolonii- to też wypadkowa II WŚ. Zaś USA- zarobił na tym ;-)
            • rzewuski1 Re: z nami też miał, pakty są po to aby je zrywać 29.12.10, 14:08

              Wlk. Brytania bodajże dwa lata temu skończyła spłacać L-L. I przestała sie licz
              > yc jako mocarstwo. Podobnie Francja. Utrata kolonii- to też wypadkowa II WŚ. Za
              > ś USA- zarobił na tym ;-)

              no rzeczywiscie te kraje wyszły z tej wojny osłabione gospodarczo
              ale chodziło mi głownie o straty materialne jak i ludnosciowe
              kolonie były nie do utrzymania w zwiazku z rosnacym ruchem narodowowyzwolenczym
              w koloniach popieranych przez ZSRR I USA
              II wojna to tylko przyspeszyła
              USA to głwony zwyciezca tej wojny
              i musze przyznac ze prowadzili w tej wojnie polityke nieomal optymalna i bezbłedna



              --
              lubie placki
                • jeepwdyzlu wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 13:43
                  czyli efektach ewentualnego ataku ZSRS na III Rzeszę
                  to AC nie była gotowa do wojny
                  co wykazali Niemcy w 1941
                  co z tego, że mieli przewagę w uzbrojeniu
                  skoro armia byłą zdemoralizowana? żołnierze nie przeszkoleni? logistyka prymitywna
                  nikt nie rozumiał zmiany sytuacji wynikającej z niemieckiego stylu walki
                  Mimo przewagi w ILOŚCi czołgów - nie budowali dużych związków
                  T34 miały pod każdymw zględem przewagę aż do pojawienia się pantery
                  Mimo to Niemcy bez trudu sobie z nimi radzili
                  Rosjanie aż do 1943 stracili wiele milionów ludzi zupełnie bez sensu
                  Te frontalne ataki, brak łączności, skandaliczne dowodzenie, głód, bicie, NKWD na tyłach
                  Jeszcze na początki 1943 wysyłali na front ludzi bez żadnego przeszkolenia
                  Jednych z karabinem
                  drugich z zapasowym magazynkiem ale bez broni...
                  Pradoksalnie - Hitler mógł łatwo wygrać. Gdyby tylko potraktował chłopów jak ludzi..
                  Obiecał ziemię, zaproponował coś Ukraińcom, poluzował represje w Polsce.. Witali by go chlebem i solą. I tak witali, ale potem wpadali jednak w ramiona Stalina..

                  A ZSRS? Przejebali wszystko. Stracili nie kilkanaście ale kilkadziesiąt milionów ludzi. Najlepszych. Podbili pół świata nie mogąc mu niczego atrakcyjnego zaproponować... Dlatego nawet nie byli w stanie skonsumować zjedzonej Europy Wschodniej..
                  Gdyby Hitler nie był zbrodniarzem i zadufanym w sobie antysemitą i słowianożercą - mielibyśmy dziś pax germanica...

                  jeep
                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 14:01
                    T-34 nie miały przewagi ogólnej, szczególnie pierwsze seria produkcyjne (zwłaszcza wersja STZ), dopiero T-34-85 można uznać za współczesny czołg.
                    To jednak szczegóły.
                    Temat wątku jest zabawny na poziomie szczegółowym, gdyby jednak zacząć od największego poziomu ogólności to odpowiedź jest prosta.
                    II wojna światowa nie mogła się skończyć w 1940 roku.
                    Dlaczego ?
                    A jaki w tym interes ?



                    --
                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                  • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 15:46
                    Sorry ale chyba pojawiła się w Twojej wypowiedzi nieznajomość tematu Jeep!
                    a) Rozumiem ,że o Radzieckich Korpusach pancernych i zmechanizowanych nie Słyszałeś?!
                    b) T-34 NIE MIAŁY pod każdym względem NIGDY przewagi a tę wynikającą z 76 mm działa zniwelowało pojawienie się Pz.Kpfw.IV ausf F2 już w 1942 roku!
                    c) Proponuję mniej oglądać filmów ,które merytorycznie nic wspólnego z rzeczywistością nie miały a więcej czytać na dany temat - przynajmniej uniknie się wypisywania głupot na temat "żołnierzy Radzieckich ,z których jeden dostawał karabin a drugi amunicję do niego"!
                    d) Hitler nie mógł wygrać żadnymi obiecankami bo Ukraina to nie cały ZSRR a takie stawianie sprawy dowodzi absolutnego braku zrozumienia danego tematu! Po za tym Ci co to na Ukrainie witali wermaht chlebem i solą zanim "wpadli w łapy Stalina" to dostali się w łapy SS i Gestapo - mało kto przeżył te spotkania!
                    e) Gdyby Hitler nie był zbrodniarzem i etc. to II Wojna Światowa najprawdopodobnie w ogóle by nie wybuchła!
                    - Ło i tyli!
                    -Pozdrawiam!
                    • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 17:02
                      marek_boa napisał:

                      > b) T-34 NIE MIAŁY pod każdym względem NIGDY przewagi a tę wynikającą z 76 mm działa zniwelowało pojawienie się Pz.Kpfw.IV ausf F2 już w 1942 roku!


                      Chyba się rozpędziłeś ;)
                      A co zniwelowało mniejszy nacisk jednostkowy na grunt,zasięg,prędkość maksymalną i przewagę ilościową ?
                      Pancerz i silnik uznajmy za dyskusyjne.
                      W/g stosunkowo nowych publikacji niektórzy żołnierze nie dostawali broni wcale. Przy taktyce mięsa armatniego, jak "rozminowywanie" pól minowych przy pomocy tyraliery to nie takie dziwne.

                      --
                      " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                      niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                      • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 17:21
                        Nie ,nie rozpędziłem się! W momencie kiedy na uzbrojenie Niemieckiej armii wszedł Pz.Kpfw.IV ausf F2 z armatą 7,5 cm KwK 39 L/42 skończyła się przewaga T-34 pod względem uzbrojenia! Reszta jest w tym przypadku nie istotna! Co do przewagi ilościowej to tej Niemcy nie posiadali NIGDY więc ciężko dyskutować o tym kiedy się skończyła!
                        - Sorry ale poprosił bym o jakieś bliższe szczegóły sytuacji kiedy to Radzieccy żołnierze jednostek regularnych wysyłani byli do walki bez broni - sytuacje takie miały miejsce w obronie miast ale dotyczyły tzw. oddziałów "pospolitego ruszenia" czyli naprędce sformowanych oddziałów z robotników lub mieszkańców - były sytuacje gdy nie było karabinów i w zamian dostawali kilkanaście granatów! Na to miast branie za pewnik sytuacji filmowych (konkretnie "Wróg u Bram") jest jednak według mnie lekko infantylne - szczególnie kiedy to film kręcony jest przez ludzi bladego pojęcia nie mających o temacie i przedstawiających tylko i wyłącznie swój punkt widzenia i swoją wizję artystyczną!
                        - Rozumiem ,że w zamian Będziesz wstanie wytłumaczyć fenomen zasłaniania własnym ciałem otworów strzelniczych Niemieckich bunkrów i ściągania na siebie ognia własnej artylerii
                        -Pozdrawiam!
                        • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 19:25
                          Dobry człowieku.
                          Nigdy oznacza nigdy,a nie "w momencie..."
                          Jeżeli nie mieli przewagi ilościowej to znaczy, że nie mieli i to właśnie NIGDY !
                          Przeczytaj sobie "Wojnę Iwana", albo jakieś inne książki.
                          Jednostki "regularne" ????
                          Tzn takie gdzie przeszkolenie trwało dłużej niż 4 tygodnie,a czas przeżycia uzupełnień był dłuższy niż 4 tygodnie ?
                          Czy może te do których zsyłano "dezerterów i tchórzy" , którzy przeżyli walkę z Niemcami ?
                          Chyba o te ci chodzi, bo to już byli "weterani" , tak mi też chodzi o te jednostki.
                          Wybór kuli niemieckiej zamiast NKWD i uniknięcie prześladowania rodziny "za tchórzostwo" męża,ojca czy brata nie pomogły wygrać wojny zgodnie z oczekiwaniami.


                          --
                          " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                          niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                          • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 19:54
                            Nie jestem dobrym człowiekiem ale niech będzie!:)
                            - Rozumiem ,że studiowanie działań ACz w Londynie bez dostępu do archiwów Radzieckich/Rosyjskich w Rosji i opieranie się na wspomnieniach "dwustu weteranów" to jest dla Ciebie niepodważalna prawda?! Otóż muszę Cię zmartwić i to solidnie - brak jakichkolwiek dokumentów źródłowych ,które mogły by "uprawomocnić" dzieło Catherine Merridale na dzień dobry dyskwalifikuje je jako prawdę historyczną!
                            - Twierdzisz więc ,że za przeżycie ataku Niemieckiego zsyłano żołnierzy do jednostek karnych?! Czyli de fakto 99 procent żołnierzy ACz służyło w jednostkach karnych?!Mogę poprosić jakiś przykład?! Tylko bardzo bym prosił o materiały źródłowe a nie beletrystykę!
                            - Sorry ale w takim przypadku niestety nie widzę punktu stycznego w naszej dyskusji! Interesuję się historią Rosyjskiej/Radzieckiej/Rosyjskiej broni od przeszło 30 lat - NIE SPOTKAŁEM się z żadnym dokumentem ani żadnym potwierdzonym faktem (nie licząc literackich i filmowych) aby regularne oddziały Armii Czerwonej(kompanie karne również) KIEDYKOLWIEK rzucono rozmyślnie do walki nie zaopatrując ich w broń!
                            - Ło i tyli!
                            -Pozdrawiam!
                            • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 04.01.11, 20:28
                              30 lat ? hihihihi
                              Wtedy wszystko było jasna i archiwa stały otworem.
                              To jedź teraz do Moskwy i wyciągnij coś o radiostacjach z II w.św.
                              Wiedzę o książce masz z internetu to specjalnie dla ciebie, niech stracę.

                              Największy ciężar spadł na kolejnych asystentów i przewodników po dawnym ZR........Chciałabym podziękować pracownikom Państw. Publ. Biblioteki Historycznej w Moskwie....pracownikom Państw. Arch. Fed Ros., Ros. Państw. Arch. Wojsk....
                              Pracaz tymi ludźmi ..była przywilejem, ale unikatowym aspektem badań stała się możliwość spotkania i poznania przedstawicieli nadzwyczajnego pokolenia, mężczyzn i kobiet, którzy walczyli w szeregach A.CZ....


                              Wszyscy do Londynu pojechali ;)))
                              Miałem szczęście rozmawiać ze świadkami, no ale pewnie masz swoich.
                              A co do dokumentów,o te w sprawie Katynia też poprosisz ?
                              Pozostań przy swoich ustaleniach, na zdrowie - na władze nie poradze.
                              Prawda historyczna ? Dobre ;)))
                              A.Cz. nie gwałciła, nie kradła i nie wywoziła maszyn i "złomu" z terenów Polski.
                              Masz na to dokumenty? Pazdrawliaju.

                              --
                              " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                              niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                              • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 07:35
                                Nie musieli jechać do Londynu bo w czasach Gorbaczowa kiedy to pani profesor przebywała w Moskwie za 5 dolarów można było nie tylko kupić opowieści z mchu i paproci ale i całe mnóstwo cytrynowa siła innych bajek!
                                - Normalnie cuda na kiju!:) Archiwa częściowo otworzone dla Innostranców za Jelcyna pani profesor zwiedziła za czasów Gorbaczowa czyli wtedy kiedy to nawet Rosyjscy historycy nie mieli do nich dostępu?! To pewnie czary!
                                - Sorry Winnetou ale dokumentów w sprawie Katynie jest nie tyle na kilogramy co na tony! W dodatku ileś tam tysięcy dostępnych! Chyba nie Jesteś na bieżąco?!
                                -E tam! ACz tylko i wyłącznie kradła,gwałciła,wywoziła maszyny i złom z terenów Polski a tylko w przerwach podczas tego procederu walczyła z Niemcami! Trzeba ino przyznać ,że przerwy musiały być długie bo to nie Niemcy zdobyli Moskwę tylko Rosjanie Berlin!
                                - Oczywiście ,że są na to dokumenty! Nie Wiedziałeś????!
                                - Pozdrawiam!
                                • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 10:43
                                  Czepliwy jesteś niemiłosiernie.
                                  Napisz coś lepszego, albo podaj źródła , które w/g ciebie są "objawione" i jedynie słuszne, z chęcią poczytam.
                                  Stalin chciał zaatakować Niemcy w 1941, czy na to też nie ma dokumentów ?
                                  Materiałów o Katyniu tony ?
                                  Popatrz, a te gamonie z rządu nie mogą się doprosić.
                                  A.CZ. także walczyła, tak słyszałem o tym.
                                  Każdy żołnierz miał broń,a Polacy pod Lenino wsparcie artyleryjskie.
                                  A przydział alkoholu mieli, czy nie ?
                                  Wracając do tematu, zdobycie Berlina to jakieś halo ze strony Sowietów ?
                                  "Rosjanie" Berlin zdobyli, dobre . A.CZ. to Rosjanie, Stalin i Beria też,a Hitler to Niemiec.
                                  Masz na myśli zabicie polskiego żołnierza zatykającego flagę na Bramie Brandenburskiej ?
                                  Może zamiast archiwami się zasłaniać i krytykować czyjąś pracę to zajrzyj do Wikipedii.

                                  --
                                  " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                  niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                    • ae911truthorg Re: Buuuahahahahaha!! Tutaj to pojechałeś! :oD 05.01.11, 11:39
                                      tornson napisał:

                                      > ae911truthorg napisał:
                                      >
                                      > > Może zamiast archiwami się zasłaniać i krytykować czyjąś pracę to zajrzyj
                                      > do Wi
                                      > > kipedii.

                                      Cieszę się, że żart tak cię rozśmieszył.
                                      --
                                      " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                      niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                  • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 15:31
                                    No już tak mam niestety! Może jest to związane z zawodem ,który wykonuję od prawie 25 lat?!:)
                                    - Sorry ale jak na razie to tylko z Twojej strony jak na razie pojawiają się jakieś "prawdy objawione" w dodatku pisane na podstawie "wspomnień"!
                                    - "Stalin chciał zaatakować Niemców w 1941 roku"???!No popatrz ANI JEDNEGO dokumentu na to nie ma - nie licząc bzdurnych teorii Rezuna wyssanych z palca - Czyżbyś Był kolejną "Niegraczo-podobną" formą?! To przykre!
                                    - No Popatrz te gamonie z rządu co i rusz odbierają z Rosji przesyłki z dokumentami na temat Katynia - może Zmień czytaną prasę albo oglądane informacje w TV?!
                                    - Masz oczywistą rację! No bo co to jest 50 minut nawały ogniowej prowadzonej przez trzy pułki artylerii,baterię wyrzutni rakietowych i brygadę haubic?! Normalnie potwarz dla Polskich żołnierzy! Powinieneś Spytać wzorem Niegracza gdzież to była ciężka artyleria Radziecka - pewnie zbrodniczo ukryta przed Polskim sojusznikiem!
                                    - "Nabój" spirtu był - nioe Wiedziałeś???!
                                    - Masz rację - Stalin jako Gruzin sekował Rosjan i Berlin zdobywali Kałmucy,Niency,Ormianie,Tatarzy,Kazachowie,Azerowie,Ukraińcy,Białorusini,Ingusze...wymieniać dalej??? Rosjanie w tym czasie obierali ziemniaki!
                                    - Oczywiście ,że tak - a przed zabiciem został zgwałcony i zjedzony - jak wszyscy wiedzą "Swinijej tuszonki" nie dla wszystkich starczało!
                                    - Do Wikipedii?! No nie możliwe a nie do "Dziennika Polskiego" albo na strony Radia Maryja?! Choć z drugiej strony ilość bzdur wypisywanych czasem w Wikipedii dorównuje tym ze wspomnianych przez mła mediów!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 16:35
                                      Masz kłopot z podaniem "swoich" źródeł jak widzę.
                                      Proponowałem Wikipedię, może jednak to za trudne to pomogę:

                                      Polski językoznawca Witold Doroszewski, tak oto wypowiadał się na temat funkcjonującego w języku polskim określenia sowieci[2]

                                      Sowieci jest już zupełnie rozpowszechniona w języku polskim jako określenie obywateli Związku Sowieckiego.
                                      Mirosław Bańko[3], w swojej publikacji - Inny słownik języka polskiego, PWN: Tom 2[4] , daje taką oto definicję wyrazu sowieci:

                                      Sowieci to obywatele byłego ZSRR. Słowo dzisiaj potoczne, wyrażające niechęć, czasem pisane małą literą.


                                      Ja ci niczego nie mam zamiaru objawiać.
                                      Myśl co chcesz, masz takie prawo tak jak i ja.
                                      Dla twojego dobra jedynie, nie głaszcz napisu d... na płocie, niby dokument ale może zaszkodzić.
                                      Rezun bzdurny, Sołonin też.
                                      Obecnie doktor Wawrzyński też bzdurny.

                                      "Rosjanie w tym czasie obierali ziemniaki!" - tak, razem z Polakami.
                                      Stalin Gruzin, już lepiej.Kombinuj, może Polak ?
                                      Nasz Dziennik jest zabroniony ? Nawet za Niemca tak nie było .
                                      Faszyści i komuniści mają takie ciągoty, żeby z założenia wartościować nie swoich.
                                      A co do zabicia w Berlinie,może chociaż tv oglądaj czasem.....wybacz, ale jesteś rusofilem i polonofobem jak dla mnie,a ja nie mam ochoty przekonywać cię, że 2x2=4.




                                      --
                                      " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                      niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                      • bibolek1234 Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 16:58
                                        tak tylko tv i pan Pospieszalski on nas wyzwoli razem ze świętym (przyszłym) oczywiście panem Macierewiczem. Nasz Dziennik uber alles więcej takiej nie wartościującej nie swoich prasy nam potrzeba. Powiem więcej żadnej innego typu prasy nam nie potrzeba po co mieszać ludziom w głowach. Jeden dziennik jedno radio jeden wódz; dobrze kombinujesz kolego; wybacz jeśli forma "kolego" cię uraziła
                                        • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 00:10
                                          bibolek1234 napisał:

                                          Powiem więcej żadnej innego typu prasy
                                          > nam nie potrzeba po co mieszać ludziom w głowach. Jeden dziennik jedno radio je
                                          > den wódz; dobrze kombinujesz kolego; wybacz jeśli forma "kolego" cię uraziła

                                          Napij się wody , włącz WSI24, szkiełko i przed snem gazetka ew. Wprost . Póki jeszcze prawda
                                          nie została zabita przez pisiorów i czarnych. Kolego jest fajne,to prawie jak towarzyszu.

                                          --
                                          " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                          niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                            • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 10:53
                                              bibolek1234 napisał:

                                              > Jako plebejusz preferuję piwo, nie oglądam telewizji. Jestem mizantropem i czas
                                              > em polonofobem. Z gazetek;-) tylko wyborcza gdy chcę pozgrzytać zębami nad pozi
                                              > omem dziennikarstwa w Polsce. I daruj Sobie ten protekcjonalny ton...

                                              Jeden dziennik jedno radio jeden wódz; dobrze kombinujesz kolego; wybacz jeśli forma "kolego" cię uraziła


                                              Nie dość, że nieuprawnione to protekcjonalne i obraźliwe.
                                              Może " W pustyni i w puszczy" przeczytaj.
                                              Poziom dziennikarstwa w Polsce ???
                                              Jeszcze jeden zakompleksiony emigrant ? Tak, na zachodzie to dopiero jest dziennikarstwo.


                                              --
                                              " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                              niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                              • bibolek1234 Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 11:17
                                                Wybacz ale mojej opinii o polskim dziennikarstwie nie zmienię. Kiedyś lubiłem Politykę ale zrazili mnie dość wulgarnym włażeniem w tyłek obecnemu rządowi. Nasz dziennik taką właśnie linię prezentuje jedynej prawdy objawionej więc miałem prawo tak napisać, przepraszam za wycieczkę osobistą. ps byłem tu już nazwany komuchem;-) prawicowcem, wykształciuchem emigrant nie brzmi tak źle tyle, że jak poprzednie epitety jest nieprawdziwy. miłego dnia życzę
                                                • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 12:34
                                                  Też życzę miłego dnia.
                                                  Emigrant to nie jest epitet.
                                                  "Od małego" nie uznawałem bezwarunkowych autorytetów.
                                                  Nasz Dziennik aktualnie podaje najwięcej ciekawych informacji.
                                                  Nie przeszkadza mi to w ocenie poszczególnych stwierdzeń.
                                                  Często mam wrażenie, że to tuba przemycająca aluzje do "drugiej strony".
                                                  Mieszająca prawdę z fikcją.
                                                  Nie interesuje mnie kto komu, wyławiam z tego rzeczy o dużym prawdopodobieństwie
                                                  prawdziwości.
                                                  Niestety "szarym ludziom" pozostaje własny rozum do oceny rzeczywistości.
                                                  A prawda obiektywna ? Są minimum 3 ;)


                                                  --
                                                  " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                  niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                      • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 05.01.11, 18:11
                                        Przy zabawie w semantykę proponuję zmienić forum - tak się jakoś porobiło ładne parę lat temu ,że nikt na to na tym forum uwagi nie zwraca - zazwyczaj też takie uwagi odbierane są jako odejście od merytoryki tematu a nawet jej nieznajomość - ale przecież co ja tam wiem w tym temacie - kilkuletnia moja tu obecność to pryszcz w stosunku do wieczności!
                                        - "Obecnie" doktor M.Wawrzyński?! Masz na myśli tego pana co to powiela od kilkudziesięciu lat te same tezy co Rezun?! W dodatku używając tych samych argumentów?! Coraz śmieszniej się robi!:)
                                        - No to się porobiło!:) Następny co to czyta w myślach i bez pomocy wróżki wie co miałem na myśli!:) Jesteś w stanie wskazać miejsce gdzie napisałem ,że "Nasz Dziennik" czy też inna prawicowoskrętna prasa jest w Polsce zabroniona???! Ależ oczywiście ,że jestem Rusofilem(ze szczególnym skrzywieniem w stronę Rosyjskiej/Radzieckiej/Rosyjskiej broni) i nigdy się z tym nie kryłem! Oczywiście też nie jestem w żadnym razie Polonofobem - ale co by nie było absolutnie nie zabraniam Ci tak Twierdzić - zwisa mnie to zwiędłym brokułem jak każda próba zaszufladkowania!
                                        - No to zgwałcili i zjedli tego zabitego Polskiego żołnierza czy nie?! Bo normalnie płonę z ciekawości???!
                                        - Pozdrawiam!
                                        P.S. Aby kogoś do czegoś przekonać niestety potrzebne są fakty a nie zaklęcia - jak na razie Przekonałeś mnie jedynie ,że....nie Jesteś wstanie mnie do niczego przekonać!
                                        • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 00:00
                                          Staram się tego nie robić, ale skoro się prosisz...
                                          Proponować to możesz swoim dzieciom, jak masz.
                                          Do tego masz sklerozę, więc ci przypomnę.
                                          Zwróciłem ci uwagę, że napisałeś bzdurę o tym , że T-34 NIGDY nie miał przewagi nad P.IV, a zwłaszcza po wyposażeniu go w nowe działo.
                                          Po pierwsze primo to nielogiczne, po drugie nieprawda, po trzecie to to długie to armata czołgowa, a nie działo (to za Owsiakiem nomenklatura ?)
                                          Wawrzyński ma jakieś osiągnięcia i publikacje,a ty co x postów w necie.
                                          Jeszcze Sołonina skrytykuj , śmiało razem z bibliografią.



                                          No to zgwałcili i zjedli tego zabitego Polskiego żołnierza czy nie?! Bo norm
                                          > alnie płonę z ciekawości???!


                                          W moim kręgu kulturowym to się nazywa chamstwo, ale wiem że ci to zwisa.

                                          PS
                                          W jednym się zgadzam, nie jestem w stanie cię do niczego przekonać.
                                          --
                                          " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                          niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                          • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 08:56
                                            No problem - koniec pieszczot - może to i lepiej?!
                                            - Pewnie ,że dzieci posiadam i choć pewnie młodsze wiekiem od Ciebie to chyba jednak potrafią więcej zrozumieć! No to lu babkę w piach jak powiedział grabarz:
                                            - Przy zarzucaniu sklerozy proponował bym - wróć - ZALECAŁ bym wizytę w aptece - dysponują tam zazwyczaj czymś co pomaga na "jednostki chorobowe" niestety na przeinaczanie czyichś słów (czy to przypadkowe czy specjalne) chyba jednak nie!
                                            - Możesz wskazać gdzie napisałem ,że "T-34 NIGDY nie miał przewagi nad P.IV"???? Bo mnie się jednak zdaje ,że napisałem " T-34 NIE MIAŁY pod każdym względem NIGDY przewagi..." - umknęło Twojej uwadze >> pod każdym względem<< czy świadomie Dopuszczasz się manipulacji???! Może Abyś zrozumiał wypunktuję sprawę?:
                                            a) Pz.Kpfw.IV ausf D - posiadał na stanie niezawodny silnik
                                            b) Pz.Kpfw.IV ausf E - posiadał na stanie grubszy pancerz
                                            c) Pz.Kpfw.IV ausf F2 - posiadał na stanie działo o lepszej balistyce (vel ARMATĘ CZOŁGOWĄ - niech Ci będzie - pomimo tego ,iż obie nazwy są prawidłowe i stosowane zamiennie!)
                                            - Czyli ,że skoro M.Wawrzecki "ma jakieś osiągnięcia i publikacje" to znaczy ,że jego TEORIE to prawda objawiona i niezgadzanie się z nimi jest prawnie zabronione??!
                                            - Rozumiem ,że M.Sołonin również krytyce nie podlega?! Podać nazwiska 10-ciu historyków ,którzy z tezą Sołonina o tym ,że ZSRR w 1941 roku szykował się do napaści na Niemcy się nie zgadzają czy Sam sobie Znajdziesz?!
                                            - W moim kręgu kulturowym to się nazywa szyderstwo! Używa się go wtedy kiedy oponent wypisuje bzdury nie poparte ŻADNYMI dokumentami a oparte na plotkach i pogłoskach w stylu "Jedna babcia drugiej babci"!
                                            -Pozdrawiam!
                                            P.S. No Popatrz to jednak mamy jakiś wspólny mianownik?!
                                            • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 12:23
                                              Mamy wiele wspólnych mianowników, tylko ja to zauważam a ty nie.
                                              Muszę ci pogratulować, bardzo zgrabnie wybrnąłeś ze sprawy T-34.
                                              Jednak mam wrażenie, że zasłanianie się fatalną składnią zdania, to wybieg.
                                              Samo zdanie rzeczywiście dowodzi, że miałeś rację, a ja nie.
                                              Przyjmijmy tak ;)
                                              Zaciekawiło mnie to, że nie wymieniłeś najważniejszych różnic na korzyść P.IV.
                                              Pewnie to jakiś wybieg ;)))
                                              Może cię umówić z Wawrzyńskim to sobie porozmawiasz bezpośrednio ?
                                              Nie nie ma on monopolu na mądrość, tak jak Sołonin, ciebie też to dotyczy.
                                              10 historyków hihihihi.
                                              To ci sami co mówią nadal, że w Katyniu Niemcy mordowali ?
                                              Zostawmy Sołonina i innych niemądrych.
                                              Dlaczego ZSRR przegrał w 1941 ?
                                              Wymień główną i najważniejszą przyczynę.
                                              Tylko nie w rodzaju "miał na stanie grubszy pancerz" (z boku i z tyłu też ? Także od wersji z dodatkowym pancerzem ?)

                                              PS
                                              Zabicie Polaka w Berlinie w 1945, Katyń, teraz Smoleńsk to są śmierdzące jaja.
                                              Najnowszy przykład pokazuje jak Rosjanie dbają o dokumenty.
                                              Zawłaszczenie cz.s. bez natychmiastowego zgrania kopii tworzy "dokument", który pewnie twoi następcy będą przywoływać jako "dowód" , że "jedna baba drugiej babie".





                                              --
                                              " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                              niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 14:14
                                                  bibolek1234 napisał:

                                                  > Smoleńsk śmierdzące jajo? Dla naszych włodarzy na pewno.

                                                  Na pewno to Kopernik umarł.
                                                  Śmierdzące jajo dla wszystkich na świecie.
                                                  W niczyim interesie (nawet Macierewicza) nie jest udowodnienie , że Smoleńsk to zamach.

                                                  --
                                                  " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                  niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • bibolek1234 Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 14:24
                                                    Megalomania;-) świat zasadniczo ma nas w, hmm, poważaniu( i vice versa;-)? Teraz zostało żerowanie na trupach. Zauważ, że najwięcej skorzystał brat na tej śmierci omal został prezydentem co w innym przypadku nigdy nie miałoby miejsca. Prawdopodobnie;-) Macierewicz też korzysta na tragedii wszędzie go pełno;-) bije pianę by nie umrzeć politycznie. A nasi włodarze aktualni mają problem. Bo rosyjski raport ujawnia pewnie tragiczny stan wyszkolenia naszych sił zbrojnych. Mamy ten raport(tzn. znany jest rządowi), dlaczego go nie ujawnią. Bo boleśnie punktuje niedoróbki i błędy naszej strony?
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 15:07
                                                    Chyba nie zrozumiałeś.
                                                    Macierewicz przedstawia dowody, że zamachu dokonali Rosjanie.
                                                    Zamordowano głowę państwa EU i NATO. Dowództwo wojsk.
                                                    Teraz zrób sobie kawkę i podaj scenariusze.
                                                    Moje graniczne to: wybuch wojny światowej lub "cały świat" nie zauważy. To jest przynajmniej kompromitacją i rządu i opozycji.
                                                    Wtedy w/g mnie pierwszy konieczny ruch rządu, to wycofanie wojsk z Afganistanu,a potem w konsekwencji patrz jak wyżej ;)
                                                    Chyba jestem pesymistą.
                                                    Póki co, jak wygląda "wybrano" drogę środka, jak PO ;)
                                                    Wy udajecie, że...a my udajemy że wierzymy , że...ale wy wiecie, że my udajemy, że wierzymy,że...




                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • bibolek1234 Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 15:21
                                                    Zamordowano? To jakiś skrót myślowy? Czyżby chodziło o to, że niedoszkolona załoga rozbiła samolot i zabiła pasażerów i przy okazji siebie podejmując próbę lądowania w niedopuszczalnych warunkach pogodowych? Jakież katastroficzne scenariusze;-) Wojna światowa? A kogo na nią stać? Nas? Żarty na bok trochę realizmu. A z kawką wolę nie przesadzać serduszko już nie to co kiedyś;-) Rosyjski raport pokazuje po prostu jakie spustoszenie powoduje oszczędzanie na armii a przed wyborami to niezbyt dobrze wygląda te tytuły w tabloidach. Widzę, że jesteś zwolennikiem STD WTC zawalili Amerykanie itd
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 16:01
                                                    Zamordowano oznacza, że ktoś sfałszował stenogram,tyle jest pewne na 100 % póki co.
                                                    O reszcie nie dyskutuję,bo powtarzasz to co bębnią w tv. Nie wiem czy wiesz, ale tv kłamie.
                                                    Realizm polega na tym, że rozważa się możliwe scenariusze.
                                                    Jeżeli rozumuje się "..Bronia kriepka i tanki naszi B(T)ystry I naszi ludi mużestwa połny, Stojat w stroju sowietskije tankisty…" wychodzi jak wyszło w 1941.

                                                    Zwolennikiem to jestem samodzielnego myślenia,a nie powtarzania co powie Olejnik i Miecugow.
                                                    Mam nadzieję, że USA nie dopuściło do wyburzenia WTC przez obcy wywiad.
                                                    Dyskusji, czy to było wyburzenie nie podejmuję, dla inżynierów i architektów to jak 2x2=4
                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 19:05
                                                    > Zamordowano oznacza, że ktoś sfałszował stenogram,tyle jest pewne na 100 % póki
                                                    > co.
                                                    Masz dowody? Czemu więc nie zlozyłes doniesienia do prokuratury? Czy bijesz pianę bo masz akurat wolne popołudnie?
                                                    >Mam nadzieję, że USA nie dopuściło do wyburzenia WTC przez obcy wywiad.
                                                    >Dyskusji, czy to było wyburzenie nie podejmuję, dla inżynierów i architektów to jak 2x2=4
                                                    Znowu- skoro jestes w/w i wychodzi Ci owo 4- czemu nie składasz doneisienia do wikileaks? ;-)
                                                    Aaaa wybacz dopiero teraz rozumiem Twój nick ;-). STD to ogólnie Twoej życie?
                                                    >Macierewicz przedstawia dowody, że zamachu dokonali Rosjanie.
                                                    A jakieś przedstawił? To był to bombowiec TU-154 Liesorub czy nie ;-).
                                                    A teraz w jakim celu mieli zabijać kogoś kto po wyborach poszedłby w zapomnienie? Chcieli pomóc JArkowi zdobyć prezydenturę?
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 21:12
                                                    Masz dzisiaj zły dzień ewidentnie.
                                                    O Macierewiczu: opisałem sytuację hipotetyczną,a ty znowu - dawaj dowody.
                                                    Czego ?
                                                    Weź kalkulator policz prędkości poziome i pionowe.
                                                    Wynika z tego, że TU-154 ma własności UFO,a prędkość minimalna nie istnieje.
                                                    O wywodach logicznych nie wspomnę, żeby cię nie męczyć.

                                                    w medycynie, choroby przenoszone drogą płciową (ang. Sexually Transmitted Diseases);
                                                    śpij spokojnie.

                                                    W USA jest organizacja zrzeszająca inżynierów i architektów (obok organizacji pilotów), walcząca o wznowienie śledztwa 9/11 . Rozumiem, że nie lubisz ludzi wykształconych i uważasz, że dziennikarz czy polityk zna się na wszystkim: mostach,budynkach,samolotach.
                                                    Może obejrzyj jakiś film chociaż,w miarę prosto podany jest tam przykład "sztuczki"- "Szklana pułapka 2"



                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 00:10
                                                    > Weź kalkulator policz prędkości poziome i pionowe.
                                                    > Wynika z tego, że TU-154 ma własności UFO,a prędkość minimalna nie istnieje.
                                                    A masz zapisy z czarnej skrzynki rejstrującej parametry lotu? Czy tak jak wszyscy znafcy Antka polegasz na zapisie słownym ;-). Zajrzyj na lotnictwo.net gdzie piszą piloci i ATC, albo dalej wierz w bzdety tych od STD (spiskowa teoria dziejów) ;-).
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 00:27
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > > Weź kalkulator policz prędkości poziome i pionowe.
                                                    > > Wynika z tego, że TU-154 ma własności UFO,a prędkość minimalna nie istnie
                                                    > je.
                                                    > A masz zapisy z czarnej skrzynki rejstrującej parametry lotu? Czy tak jak wszys
                                                    > cy znafcy Antka polegasz na zapisie słownym ;-). Zajrzyj na lotnictwo.net gdzie
                                                    > piszą piloci i ATC, albo dalej wierz w bzdety tych od STD (spiskowa teoria dzi
                                                    > ejów) ;-).

                                                    ;)))))))))))))))))))) każdy sądzi w/g siebie.
                                                    Ja wierzę tylko w dokumenty ;)
                                                    Nie mam pojęcia czego teraz w szkole uczą,czytania ze zrozumieniem nie uczą.
                                                    Napisałem o sfałszowaniu stenogramu (sprawdź w Wikipedii co to znaczy),
                                                    o sfałszowaniu zapisu powiem jak wysłucham zapisu, o ile poznam się na tym.
                                                    Strach się bać,jakie to podchwytliwe było...."A masz zapisy! ?" i ci "znafcy Antka", mocno wartościujące, brrrrrr.




                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 09:17
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > >Napisałem o sfałszowaniu stenogramu
                                                    > Napisałeś, że sfałszowano go na 100%- a to oznacza że masz dowody. Więc proszę
                                                    > wal do prokuratury ;-) Tym bardziej że wierzysz tylko w dokumenty ;-)

                                                    Doniesienie już jest złożone, nie martw się.

                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                              • marek_boa Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 13:07
                                                Możliwe ,że Masz rację - nigdy nie twierdziłem ,że posiadam monopol na prawdę a moją naczelną zasadą jest nie przyjmowanie niczego na wiarę!
                                                - Nie Masz li u mnie "wybiegów" w tym temacie - piszę tak jak piszę a purystą językowym nigdy nie byłem ani być nie zamierzałem!
                                                - Szczerze pisząc - wątpię - pan M.Wawrzyński ma tak odległy światopogląd od mła ,że raczej punktów stycznych bym nie znalazł!
                                                - Skoro uważasz ,że:
                                                B.Pietrow-Ernker
                                                Gerd R.Ueberschar
                                                Wolfram Wette
                                                Gabriel Gorodetsky
                                                David M.Glantz
                                                Roj.A.Miedwiediew
                                                Ju.N.Żukow
                                                Kurt von Tippelskirch
                                                to Ci sami co mówią ,iż w Katyniu mordowali Niemcy to izwienitie pażałujsta u minia waprosów niet!:)
                                                - Nie no bez jaj!:) Przez ostatnie 2 lata przez nasze forum przewinęło się kilkanaście wątków na ten temat ,w których dochodziło do ponad 800 postów - tylko streścić czy przytoczyć w całości?!:)
                                                - Co do Katynia - zgoda! Resztę niestety można przenieść do działu S-F!
                                                -Pozdrawiam!
                                                • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 14:31
                                                  marek_boa napisał:
                                                  > - Szczerze pisząc - wątpię - pan M.Wawrzyński ma tak odległy światopogląd od
                                                  > mła ,że raczej punktów stycznych bym nie znalazł!


                                                  Sorry Winnetou, ale przeczytaj to na spokojnie jeszcze raz.

                                                  > - Skoro uważasz ,że:
                                                  > B.Pietrow-Ernker

                                                  Może to ta ? Ernker nie znalazłem.

                                                  S. Paletschek and B. Pietrow-Ennker (eds) Women's. Emancipation Movements in the Nineteenth Century: A European Perspective

                                                  Feminizm, hmmm. Sorry ale jak ktoś popiera feminizm to ja jestem faszysta i nie rozmawiam z głupkami. Może ona nie popiera, ale jako autorytet w dziedzinie militariów
                                                  to nie widzę jej. Może konkretnie jakiś jej pogląd ? Na resztę nie mam czasu. Zakładam, że pierwsza była najmądrzejsza ;)

                                                  > to Ci sami co mówią ,iż w Katyniu mordowali Niemcy to izwienitie pażałujsta u
                                                  > minia waprosów niet!:)
                                                  To chyba erystyka, mylę się ?

                                                  Ja ci zadaję proste pytania, a ty na drzewo.
                                                  Nie bój się swoich poglądów.
                                                  Najważniejsze zalety P.IV w stosunku do T-34 to łączność i przyrządy optyczne, reszta to "interpretacja".

                                                  ZSRR przegrał w 1941, bo nie maił planów obrony to jest główna przyczyna.
                                                  Gdyby zebrać to żałosne wojsko w kluczowych punktach, z magazynami amunicji i paliwa oraz żywności to nawet brak łączności, dowodzenia,wyszkolenia,map uziemiał Niemców bez problemu.



                                                  --
                                                  " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                  niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 19:10
                                                    > ZSRR przegrał w 1941, bo nie maił planów obrony to jest główna przyczyna
                                                    > .
                                                    > Gdyby zebrać to żałosne wojsko w kluczowych punktach, z magazynami amunicji i p
                                                    > aliwa oraz żywności to nawet brak łączności, dowodzenia,wyszkolenia,map uziemia
                                                    > ł Niemców bez problemu.
                                                    Ne miał map? To czemu główny kartograf RKKA blisko rok przygotowywał mapy do 400km po obu stronach granicy(tej nowej)?
                                                    Co do łączności, dowodzenia i wyszkolenia- zgoda.
                                                    Nie mieli planów obrony? To co za czerwone pakiety otwierali rano 22 czerwca? To że Rosjanie w planach mieli przejście do kontrudarów od razu- to juz problem ich regulaminów i ich sztuki wojennej. Po co budowano Linię MOłotowa, z powrotem modernizowano południowe odcinki Linii Stalina?
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 06.01.11, 20:55
                                                    maxikasek napisał:


                                                    > Ne miał map? To czemu główny kartograf RKKA blisko rok przygotowywał mapy do 40
                                                    > 0km po obu stronach granicy(tej nowej)?
                                                    > Co do łączności, dowodzenia i wyszkolenia- zgoda.

                                                    Maxi, zlituj się masz wolny dzień i jakiś problem z ..;)
                                                    Map mieli tysiące,ale nie tej strony granicy i spoczywały w magazynach.
                                                    Nie mieli też lornetek o dalmierzach nie wspomnę.
                                                    Niemcy ,mieli lepsze mapy jak pewnie wiesz.
                                                    Przeczytaj sobie Sołonina ,on tam to łopatologicznie wyjaśnia.


                                                    > Nie mieli planów obrony? To co za czerwone pakiety otwierali rano 22 czerwca?

                                                    Chciałem o to zapytać,o ile pamiętam były tam plakaty propagandowe.
                                                    O ile mnie pamięć nie myli do niektórych sztabów dotarł rozkaz - spalić pakiety bez otwierania.
                                                    Śmieszne nie ? Załóżmy, że to kłamstwo. Jakie ruchy A.CZ. można uznać za realizację planu taktycznego choćby.


                                                    To że Rosjanie w planach mieli przejście do kontrudarów od razu- to juz problem
                                                    > ich regulaminów i ich sztuki wojennej. Po co budowano Linię MOłotowa, z powrote
                                                    > m modernizowano południowe odcinki Linii Stalina?

                                                    W którym miejscu zrealizowano ten plan i taktykę: w Brześciu ,pod Moskwą ? Tylko nie mów że Leningrad .



                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 00:19
                                                    > Map mieli tysiące,ale nie tej strony granicy i spoczywały w magazynach.
                                                    MAp mieli tysiące i obu stron granicy do 400km. I spoczywały pewnie w magazynach, bo dziwne gdyby każdy oficer miał przy sobie ciężarówkę map. Pytanie gdzie te magazyny były. Problem w tym że po 22 czerwca logistyka padła i nikt ich nie dostarczał do jednostek w miare ich wycofywania. Czemu Niemcy nie piszą o tych magazynach pelnych map? Pisza o paliwa, amunicji a o mapach nie wspominają?
                                                    > O ile mnie pamięć nie myli do niektórych sztabów dotarł rozkaz - spalić pakiety
                                                    > bez otwierania.
                                                    A do innych "otworzyć". I pisze o tym wzmiankowany Sołonin.
                                                    Czemu oprócz tzw. planu ochrony rozwinięcia wojsk OW musiały przygotowac plan ewakuacji przemysłu i głębokiej obrony . Np Zachodni OW do rzeki Berezyny włącznie.
                                                    F. Ziemke, The Red Army, 1918-1941: From Vanguard of World Revolution to US Ally
                                                    > W którym miejscu zrealizowano ten plan i taktykę: w Brześciu ,pod Moskwą ?
                                                    w czerwcu prawie na całym froncie. Pod Brześciem- ale rozkaz poszedł juz do resztek. Grupa Bołdina, bitwa pod Dubnem itd.
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 10:55
                                                    maxikasek napisał:

                                                    bo dziwne gdyby każdy oficer miał przy sobie ciężarówkę map.

                                                    a jak radzili sobie z tym Niemcy? Przecież stosowali wojnę błyskawiczną, w obcym terenie , z wrogą ludnością (gdzieniegdzie). W/g twojej logiki powinni mieć przynajmniej 1/2 ciężarówki map. A co Niemców obchodziły mapy sowieckie, kiedy mieli swoje lepsze ?
                                                    Sowieci mieli plany osłonowe, tylko nie mieli rozkazu ich wykonania.
                                                    Piszesz, że w czerwcu na prawie całym froncie przeszli do kontruderzenia ?
                                                    W którym miejscu przekroczyli granicę, bo taki był plan.
                                                    ZSRR był jedynym krajem w II w.św. , który ogłosił mobilizację po wybuchu wojny i to tylko w przypadku wojny z Niemcami. To jaki to był plan ?
                                                    W Brześciu rozkaz przyszedł "do resztek" ?
                                                    Masz na myśli twierdzę ?
                                                    Ile czasu broniła się "Wojskowa Składnica Tranzytowa (Westerplatte)" - nie twierdza , 2 lata wcześniej, przy gorszym uzbrojeniu i łączności
                                                    To A.Cz. była sterowana pilotem od tv, czekali na rozkazy ?
                                                    W jakiej odległości od granicy było Dubno i po której stronie ;)) ?
                                                    Plan zakładał zajęcie Zamościa i wyjście na kierunki: Lublin, Sandomierz,Tarnów.
                                                    To chyba po drugiej stronie granicy ?
                                                    A 8 Dyw. Panc. w jakim kierunku poruszała się ? Zgodnym z planem ?
                                                    Bo mam wrażenie , że zgodnie z 48 Korpusem Zmech. Wehrmachtu.
                                                    To oba kontratakowały ?




                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 13:33
                                                    > a jak radzili sobie z tym Niemcy? Przecież stosowali wojnę błyskawiczną, w obcy
                                                    > m terenie , z wrogą ludnością (gdzieniegdzie).
                                                    Radzili siobie tak, że po przejściu 50-100 km ( a na tyle miał map d-ca kompanii) dostawał ze sztabu nowe, albo zdobywał na wrogu. Czasem lepsze od swoich (jak w jednym wspomnieniu niemieckiego oficera z 1941).
                                                    > Sowieci mieli plany osłonowe, tylko nie mieli rozkazu ich wykonania.
                                                    A dyrektywa nr 2? A dyrektywa z 21 czerwca (jak mnie pamięć nie myli- nie mam możliwości sprawdzić, piszę z pracy).
                                                    > W którym miejscu przekroczyli granicę, bo taki był plan.
                                                    Dyrektywa nr 2 zabraniała tego. Mieli tylko odrzucić do granicy, jedynie lotnictwo mogło bombardowac do 100 km wgłąb. Bombardowanie lotnisk pod Tylżą np. o wczesnym rankiem 22 czerwca. W Przemyślu wyrzucili Niemców ze swojej połowy miasta za rzekę i wycofali się dopiero 3 dni póxniej z powodu oskrzydlenia.
                                                    > W Brześciu rozkaz przyszedł "do resztek" ?
                                                    > Masz na myśli twierdzę ?
                                                    Nie rozkazy 4. armii do 28. Korpusu i 14. KZmech.
                                                    > Ile czasu broniła się "Wojskowa Składnica Tranzytowa (Westerplatte)" - nie twie
                                                    > rdza , 2 lata wcześniej, przy gorszym uzbrojeniu i łączności
                                                    Kpisz? Ile było ataków lądowych na Składnicę- dwa. Reszta to rozpoznanie siłami plutonu/drużyny. I kto atakował? Poza kompanią szturmową KM (ci tylko 1 września)- esesmanii z Gdańska, dużo chęci zero doświadczenia i wyszkolenia. Ponadto Hel (po zdobyciu Gdyni i zniszczeniu floty) i Westerplatte to drugorzędne kierunki działań.
                                                    > W jakiej odległości od granicy było Dubno i po której stronie ;)) ?
                                                    A po której stronie mieli się bronić?
                                                    > Plan zakładał zajęcie Zamościa i wyjście na kierunki: Lublin, Sandomierz,Tarnów
                                                    Jak mnie pamięć nie myli to uderzenie miało wyjśc w 30.dniu mobilizacji (czyli od wybuchu wojny) tak coś mówił plan osłony koncentracji wojsk.
                                                    > A 8 Dyw. Panc. w jakim kierunku poruszała się ? Zgodnym z planem ?
                                                    > Bo mam wrażenie , że zgodnie z 48 Korpusem Zmech. Wehrmachtu.
                                                    > To oba kontratakowały ?
                                                    Wybacz ale co ma wykonanie palnu do jego założeń? Masz pretensje do WP że nie wytrzymała pół roku jak zapewniali aliantów nasi wodzowie?
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 14:56
                                                    Jak tak dalej pójdzie to książkę napiszemy ;)
                                                    Nie chcę zagotować wątku, a i czasu na sprawdzanie nie mam.
                                                    Moje teksty były do tego, że:
                                                    - mam przed oczami plan natarcia Frontu Płd-Zach z okresu 12.1940-5.1941
                                                    - mówisz, że ZSRR tak miał "w regulaminie", że obrona to atak
                                                    - mówisz, że plany a wykonanie to co innego


                                                    A to to co ?

                                                    o godz 21.15 22 czerwca rozkaz ludowego komisarza obrony Timoszenki: Potężnymi koncentrycznymi uderzeniami korpusów zmechanizowanych, całego lotnictwa Frontu Południowo Zachodniego oraz pozostałych wojsk 5 i 6 armii okrążyć i zniszczyć zgrupowanie przeciwnika,nacierające w kierunku Włodzimierz Wołyńsk-Brody. Do końca czerwca opanować rejon Lublina


                                                    Coś słabe te twoje informacje.

                                                    A tu o Westerplatte:

                                                    Ci Niemcy, którzy napadli, to była gdańska rezerwa policji i odddziały obrony terytorialnej Wolnego Miasta (Heimwehr Danzig) z koszar w Orunii.
                                                    Żadni to byli żołnierze (regularne oddziały Wehrmachtu dotarły do Westerplatte dopiero 3.09.39), w gorącej wodzie kąpani, nieostrzelani partacze, szli pierwszego dnia prosto pod kule dobrze ukrytych polskich karabinów maszynowych. Stracili 2/3 stanu osobowego, zginął nawet sam dowódca kompanii suturmowej Heningsen. Zamysł propagandowy był taki, że Gdańszczanie SAMI (na wzór Wojny Polsko-Gdańskiej za S.Batorego) mieli się rozprawić z tymi "parudziesięcioma niedozbrojonymi polaczkami - wartownikami, którzy bezczelnie rozpanoszyli się w ulubionym przez Gdańszczan parku-kąpielisku (na W-tte)". Po ogromnych stratach rodzimych sił gdańskich 1-go września do akcji weszła Luftwaffe i Wehrmacht.
                                                    Potem Niemcy już byli ostrożniejsi...

                                                    Pomijam , czy atak z powietrza i wody zabija tak jak z lądu.



                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 20:41
                                                    > A to to co ?
                                                    >
                                                    > [i]o godz 21.15 22 czerwca rozkaz ludowego komisarza obrony Timoszenki: Potężny
                                                    > mi koncentrycznymi uderzeniami korpusów zmechanizowanych, całego lotnictwa Fron
                                                    > tu Południowo Zachodniego oraz pozostałych wojsk 5 i 6 armii okrążyć i zniszczy
                                                    > ć zgrupowanie przeciwnika,nacierające w kierunku Włodzimierz Wołyńsk-Brody. [
                                                    > u]Do końca czerwca opanować rejon Lublina[/u][/i]
                                                    :-). A teraz zobacz kiedy wydano Dyrektywę nr 3 która cytujesz, a kiedy nr 2, o której ja pisałem w poprzednim poście i ich treść. ;-)

                                                    Po ogromnych stratach rodzimych
                                                    > sił gdańskich 1-go września do akcji weszła Luftwaffe i Wehrmacht.

                                                    > Potem Niemcy już byli ostrożniejsi...[/i]
                                                    Ok. Wiedzę na poziomie wiki juz masz. A teraz poczytaj jak wyglądały. Z WH były tam kompania pionierów ze szkolnego batalionu (to oni wysłali cysternę) i wspierali wypady oddziałów gdańskich oraz 7 września rozpoznanie walką w wykonaniu kompanii szutrmowej KM.
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 21:24
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > :-). A teraz zobacz kiedy wydano Dyrektywę nr 3 która cytujesz, a kiedy nr 2, o
                                                    > której ja pisałem w poprzednim poście i ich treść. ;-)

                                                    ;))) a teraz idź do okulisty, bo data była na początku cytatu.


                                                    >
                                                    > Po ogromnych stratach rodzimych
                                                    > > sił gdańskich 1-go września do akcji weszła Luftwaffe i Wehrmacht.

                                                    > > Potem Niemcy już byli ostrożniejsi...[/i]
                                                    > Ok. Wiedzę na poziomie wiki juz masz. A teraz poczytaj jak wyglądały. Z WH były
                                                    > tam kompania pionierów ze szkolnego batalionu (to oni wysłali cysternę) i wspi
                                                    > erali wypady oddziałów gdańskich oraz 7 września rozpoznanie walką w wykonaniu
                                                    > kompanii szutrmowej KM.

                                                    No i dlatego ZSRR dał d..., a Stalin tydzień siedział i chlał z rozpaczy,a nawet jak wygrał z Niemcami nie przyjął defilady zwycięstwa, bo wiedział, że przegrał.
                                                    Przegrał rewolucję światową. No, ale zostały mity: T-34 najlepszy czołg II w.św.,Stalin zawsze walczący z faszyzmem.


                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
                                                  • maxikasek Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 23:26
                                                    > ;))) a teraz idź do okulisty, bo data była na początku cytatu.
                                                    Date widziałem, Ale przez cały 22 czerwca obowiązywał dekret nr 2.
                                                    Ale usystematyzujmy.
                                                    Plan obrony- zgodnie z dyrektywą Timoszenki miał zostać przedstawiony do 20maja dla ZapOWO i 25 maja dla pozostałych. Główne założenia:
                                                    bronić granicy, nie dopuścic do przełamania obrony, przygotować głębie obrony do rzeki Berezyny (dla ZapOWO) czyli jakieś 350-400 km od granicy. W razie sprzyjających okoliczności przejśc do uderzenia i przenieśc działania na teren przeciwnika. W razie konieczności wycofania się- przygotowac plan ewakuacji przemysłu, banków i rezerw mobilizacyjnych- zabezpieczyć transport, przygotować plany budowy zapór ppanc, pól minowych, zaminowac mosty, ważne budynki itp
                                                    I tu wcześniej pomyłkę walnąłem- w 30 dniu mobilizacji do kontrudara miano przejśc podczas gry sztabowej. WG planów osłony- rezerwy miano podciągnąc do 15 dnia mobilizacji (wojny). Co ciekawe limity dl awojsk:
                                                    do 15 dnia wojny oddziału OW mogły pobrac z magazynów:
                                                    3 jednostki ognia,
                                                    dla czołgów- 5 tankowań,
                                                    dla transportu - 8 tankowań,
                                                    limity dla lotnictwa w ciągu pirwszych 15 dni wojny:
                                                    myśliwce- 15 wylotów,
                                                    bobmowce - 10 wylotów,
                                                    bombowce dalekiego zasięgu- 7 wylotów,
                                                    rozpoznanie- 10 wylotów
                                                  • ae911truthorg Re: wracając do głównej tezy dyskusji 07.01.11, 14:59
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > > ZSRR był jedynym krajem w II w.św. , który ogłosił mobilizację po wybuchu
                                                    > wojny
                                                    > > i to tylko w przypadku wojny z Niemcami. To jaki to był plan ?
                                                    > Żartujesz prawda ;-)

                                                    Mówię o oficjalnym ogłoszeniu mobilizacji, a nie o tej tajnej i "ćwiczeniach 45 dniowych" itp.

                                                    --
                                                    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
                                                    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi