Dodaj do ulubionych

Po wyborach

11.10.11, 16:50
Mam nadzieję, że po bodaj szóstej z rzędu wygranej PO uda się wreszcie gaduła bez mantr i kretyńskich wrzutek o PiSie.
Postanowiłem pobawić się w Nostradamusa i zaprorokować jak wynik wyborów wpłynie na MON i okolice. Przepowiednie oparte są na założeniu, że polityka wew. i zew. rządu PO pozostanie stała (taka jak dotychczas) jeśli chodzi o realizowane cele.
IMO na rozwój sytuacji przez następne 4 lata zasadniczo wpływ będą miały następujące fakty:

- Oficjalną linią polityki zagranicznej jest szczęsliwe trwanie w otoczeniu samych przyjaciół, których również szukamy jak najbliżej jak się da. Można się więc spodziewać dalszego ochładzania kontaktów z USA, zwłaszcza jeśli wybory prezydenckie wygra republikanin, natomiast popierania wszelakich inicjatyw "twardego jądra UE".
Wojsko ma od czasu do czasu pojechać na jakaś misję, a jakby co to NATO albo jeszcze lepiej UE nas obroni.

- Kończą się możliwości rabowania zaskórników (OFE, rezerwa demograficzna) i wyrzucania poza budżet (Fundusz Drogowy), a w dodatku UE sarka na ten cały cyrk coraz głośniej. Zmiana nastawienia jest widoczna w propagandzie - tydzień temu mielismy same sukcesy, teraz jest pilna potrzeba reform (na stronach gospodarczych GW znalazłem od ręki 4 nowe artykuły w tym wywiad z wszechmocnym Bonim).
W naszych warunkach będzie to oznaczało szukanie oszczędności w działach w których PO i koalicjanci z klientami nie są zaangażowani. Czyli liczba zatrudnionych w administracji wzrośnie, rówież wydatki na zdrowie (pod warunkiem prywatyzacji) będą rosnąć, ustawy o VATcie nikt nie poprawi a w KRUSie zmiany będą kosmetyczne. Cięcia bądą za to "w emertach", podnoszeniu podatków, oraz wszelakich inwestycjach, czyli właśnie np. w MONie (oraz drogach czy kolejach).

- Ministrem pozostanie dobrze oceniany obecny MON a plany rozwoju (przykrawane do kołderki) będzie układał już zaangażowany Skrzypczak.

Z powyższych przesłanek wynikają działania:
- Zniesienie progu 1,95 % PKB wydatków. Wszak w UE wszyscy wydają mniej, imo celem będzie poziom ok. 1,2-1,5 % PKB.
- Rezygnacja z NSR i dalsze ograniczanie liczebności, w kierunku rzeczywistych 60-80 tys. osób, w zależności od finansowania. Przy dolnej granicy armia zejdzie do 60 tys.
- Nastawienie na działalność misyjną i lekkie jednostki, stąd w połaczeniu z mizerią finansową nie należy się spodziewać jakichkolwiek realnych programów modernizacyjnych. Marynarka i lotnictwo będą sobie musiały radzić z tym co mają, nowych zakupów nie będzie. Pieniądze pójdą na lądówkę, ale raczej w doposażanie Rosomaków a nie Leopardów i w szkolenie.
- Podniesienie jakości wyszkolenia tego co zostanie - opracowujący plany Skrzypczak akurat zna różnicę pomiędzy dobrze i źle wyszkolonym żołnierzem.

Szczegółowo i już bardzo wróżąc z fusów to z nowych śmigłowców bedziemy mieli Mi-17, z LIFTów szkolenia w USA za pomoc, z opl poniemieckie Patrioty a z marynarki wielkie nic.

Podsumowując - będziemy armia do obrony Warszawy. Reszta kraju może sobie prywatnie inwestować w Colty Navy i sidolówki.


P.S. W sumie do powyższego należałoby dodać dyskusję o polityce zagranicznej, ale i tak wiszę rzewuskiemu wypracowanie na ten temat - nie ma kiedy.

pozdrawiam
jasiol
Edytor zaawansowany
  • rzewuski1 11.10.11, 16:57
    są takie plany
    mam pytanie kto realnie może nasz kraj zaatakować(w perspektywie 10 lat) i czym
    bo Niemcy raczej na razie odpadają, Ukraina , Białorus tez
    zostaje tylko Rosja
    sadze ze stosunki z USA aż strasznie się nie pogorszą
    w końcu Rosja nie jest jakimś poważnym rywalem dla USA


    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • cie778 11.10.11, 17:20
    rzewuski1 napisał:

    > są takie plany

    1. To jakieś totalne nieporozumienie, do zielonych już dotarło, że z BWP-1 nie da się zrobić nowoczesnego BWP, a Ci sobie modernizację równolatków planują...
    2. Obecnie są planowane, przy tym gwarantowanym poziomie nakładów (1,95%). Zobaczymy czy się utrzyma.

    > mam pytanie kto realnie może nasz kraj zaatakować(w perspektywie 10 lat) i czym
    > bo Niemcy raczej na razie odpadają, Ukraina , Białorus tez

    Mając słabą i niewielką gospodarkę nie będziemy w stanie w razie konieczności gwałtownie zwiększyć wydatków wojskowych, co mogą zrobić Niemcy czy do pewnego stopnia Rosjanie. Stąd konieczność stałego modernizowania armii.
    A jeśli chodzi o perspektywę 10 lat - porównaj sobie rok 1910 i 1020, 1930 i 1940, 1938 i 1948, albo 1982 i 1992.
    To jest bardzo długi okres czasu.

    > zostaje tylko Rosja
    > sadze ze stosunki z USA aż strasznie się nie pogorszą
    > w końcu Rosja nie jest jakimś poważnym rywalem dla USA

    "Rywalem" USA nie jest Rosja ale UE a dokładniej Niemco-Francja. Stosunki z Rosją czy USA w obecnych (rządy PO) realiach są głównie pochodną pomysłów niemieckich. A Niemcy orientują się na Rosję jako głównego dostawcę surowców, w tym głównie gazu, natomiast USA jest dla nich na światowych rynkach konkurentem, czasami jedynym, często głównym.
    Stąd łagodne podejście do Rosji i gwałtowne do USA.
    Nami w tym układzie nikt się specjalnie nie przejmuje, jesteśmy głównie obszarem zbytu produktów energetycznych (Rosja) i przemysłowych (Niemcy).

    pozdrawiam
    jasiol
  • crannmer 11.10.11, 18:13
    cie778 napisał:
    > jesteśmy głównie obszarem zbytu
    > produktów [...] przemysłowych (Niemcy).

    Dawniej w Polsce modna byla propaganda sukcesu. Teraz wiodace partie opozycyjne oraz ich wyznawcy od lat usiluja lansowac propagande kleski i przegranej. I dlatego jeszcze dlugo pozostana w opozycji.

    "Według Głównego Urzędu Statystycznego w Warszawie Polska ma dodatni bilans handlowy z Niemcami"

    "Polskie firmy najczęściej eksportują do Niemiec maszyny, urządzenia elektroniczne, jak sprzęt AGD i telewizory (łącznie 25 proc. eksportu), samochody i części do samochodów (15 proc.), jak również stal i żelazo (13 proc.) i meble (8 proc.). Najmniejszy udział ma żywność. To ciekawostka, że w międzyczasie Niemcy kupują z Polski więcej samochodów i części do nich, niż do Polski sprzedają (różnica wynosi 500 mln. euro rocznie)."

    www.dw-world.de/dw/article/0,,14982294,00.html

    --
    MfG
    C.
    Pater Brown erbebte in freudiger Erregung, als dunkle Cellos den Raum betraten.
  • dirloff 11.10.11, 20:13
    Co to są owe "polskie firmy" eksportujące do Niemiec? To są w rzeczywistości niemieckie firmy, na polskim terytorium produkujące i świadczące usługi na rzecz własnych central w Niemczech. Reszta to tożsama relacja z Włochami, Francją, krajami Beneluksu czy państwami skandynawskimi. Wszystko wyłącznie przez tańszą siłę roboczą oraz - zwłaszcza na Śląsku (Górnym i Dolnym) oraz we Wielkopolsce - przez bliskość z Niemcami i odpowiedni zasób wysokowykwalifikowanej siły roboczej, jeszcze z rozpędu po PRL. To tak naprawdę ten dodatni bilans z Niemcami. Wystarczy, że zmieni się koniunktura, układ geopolityczny czy koszty pracy znacznie wzrosną, a te firmy i miejsca pracy zostaną ewakuowane do Rumunii i Bułgarii lub zredukowane do minimum.

    Oczywiście, są i polskie firmy. Dobre, często pracujące w branżach wysokotechnologicznych, ale to niewiele, naprawdę niewiele. Cała Polska utrzymuje się na garnuszku państwa, państwowych urzędach i agencjach.

    Nie ma skrajnej "polityki klęski" opozycji. Jest twarda krytyka opozycyjna. Jeżeli już wspomina się o klęsce, to w kontekscie smoleńskim. Natomiast w większości proplatformerskich i protuskowych mediów w najlepsze jest nakręcana gierkowska polityka sukcesu. W

    To, co opisał cie778, to "oczywista oczywistość". Jesteśmy na granicy progu dopuszczalnego zadłuzenia, ustalanego corocznie pod koniec grudnia. Wtedy nastąpi silny ataku spekulacyjny na Polskę. Czeka nas - zgodnie z ustawą - podwyższenie VATu do tych maksymalnych 25 proc. W styczniu podwyżki energii. Po wyborach odrazu skoczyły ceny paliw, utrzymywane w ryzach przez dyrekcję Orlenu i Lotosu w granicach tych 5 zł. W przyszłym roku też skończą się dwa podstawowe napędy, napędzające polską gosp. i przemysłowe produkcję/popyt wewnętrzny - fundusze unijne na polską infrastrukturę i inwestycje związane z EURO2012. Dotychczas wszystko kręciło się głównie przez te dwa napędy i możliwość ciągłego zadłużania państwa. Tusk przez te 4 lata wygenerował jakieś 300 mld zł długu.

    Oczywiście, że dla układu geopolitycznego, w którym TKWIMY, czyli dla parysko-berlińskiego tandemu unijnego, Rosja nie jest wrogiem, lecz długodystansowym sojusznikiem. Sojusznikiem w konkurencji z USA i proamer. lobby anglosaskim (Kanada, Australia, ciągle wahająca się i stojąca okrakiem nad Atlantykiem Wielka Brytania) oraz rozwijającymi własne imperium Chinami. Rosja jest dostawcą nośników energii i potencjalnym ogromnym rynkiem zbytu za kilka dekad dla produkcji franc.-niem. Wrogiem są natomiast te anglosaskie USA i dominacja dollara. Ambicją paryskich i berlińskich elit było i ciągle jest uwolnienie się od dollara i tożsama do "produkcji dollarowej", produkcja euro. O to toczy się gra, o prawo do nieograniczonego druku waluty imperialnej. Do tego w tle masz Chiny, zagrażające trzem globalnym ośrodkom władzy - Waszyngtonowi, osi Paryż-Berlin i Moskwie.

    Pomysł "gdańszczan" na Polskę to bezpieczna podległość - i uległość - Berlinowi. Oddanie się na służbę kanclerzowi Niemiec (czy pani kanclerz), w konsekwencji ścisłe związanie się gospodarcze, ekonomiczne. Realizacja niemieckiej idei podległej politycznie i gospodarczo Rzeszy Mitteleurope. Buforowej dla Berlina z Moskwą, z imperialnym Kremlem.

    Ponieważ NATO to już tylko wydmuszka, a Unii grozi rozwałka, to wierchuszka PO z Tuskiem na czele liczy na osłonę i gwarancje bezp. Niemiec. Inaczej czeka nas Gruzja nad Wisłą.

    Taki jest trend. I geopolityczny, i gospodarczy. Koncepcja konserwatywna, jagiellońska, Kaczyńskich poległa. Możliwe, że w smoleńskim zamachu (jeżeli do takiego doszło) ją przerwano. Jedyna możliwość odwrócenia tego trendu to wygrana republikanów w USA i objecie prezydentury przez jakiegoś jastrzębia, który podejmie walkę z Moskwą i parysko-berlińską osią. Wówczas mogą "wypłynąć" jakieś ciekawe materiały audiowizualne odnośnie Smoleńska...

    Odnośnie wojska - dalsza redukcja armii. Do roli kilkudziesięciotysięcznej Gwardii Narodowej. Bez ZADNEGO potencjału ofensywnego. Tylko znikoma obrona terytorialna.
  • crannmer 11.10.11, 20:47
    Wyznawcy prezesa lewituja w alternatywnej rzeczywistosci. Wszelkie proby dyskusji zdane sa na niepowodzenie. Lewitujcie sobie dalej. W opozycji.
    --
    MfG
    C.
    Pater Brown erbebte in freudiger Erregung, als dunkle Cellos den Raum betraten.
  • tornson 13.10.11, 12:00
    dirloff napisał:

    > Ponieważ NATO to już tylko wydmuszka, a Unii grozi rozwałka, to wierchuszka PO
    > z Tuskiem na czele liczy na osłonę i gwarancje bezp. Niemiec. Inaczej czeka nas
    > Gruzja nad Wisłą.
    NATO niech zdycha, a co do Unii i wogóle oceny Niemiec to się nie zgadzam. Niemcy porzucili swoją narodową tożsamość na rzecz europejskiej, projekt Paryża i Berlina to właśnie zjednoczona Europa, tylko taka ma szansę stać się supermocarstwem które pogrąży USA i będzie rywalizować z Chinami, same Niemcy i Francja to za mało.

    > Taki jest trend. I geopolityczny, i gospodarczy. Koncepcja konserwatywna, jagie
    > llońska, Kaczyńskich poległa.
    To były mrzonki od samego początku. Polska nie miała i nigdy już mieć nie będzie potencjału na takie coś.

    > Możliwe, że w smoleńskim zamachu (jeżeli do takie
    > go doszło) ją przerwano.
    Liiiiiiiitości!!! :D

    > Jedyna możliwość odwrócenia tego trendu to wygrana rep
    > ublikanów w USA i objecie prezydentury przez jakiegoś jastrzębia, który podejmi
    > e walkę z Moskwą i parysko-berlińską osią.
    Czyli amerykański faszyzm. I myślisz że Europa i Rosja ot tak to zaakceptują?

    > Wówczas mogą "wypłynąć" jakieś cieka
    > we materiały audiowizualne odnośnie Smoleńska...
    Ja pie...... początek posta miałeś naprawdę sensowny, ale im dalej tym poprostu bredzisz...

    > Odnośnie wojska - dalsza redukcja armii. Do roli kilkudziesięciotysięcznej Gwar
    > dii Narodowej. Bez ZADNEGO potencjału ofensywnego. Tylko znikoma obrona terytor
    > ialna.
    Choćby Polska wydawała na armię tyle co KRLD to i tak nie podskoczy ani Niemcom ani Rosji, o ile wogóle by nam te kraje kiedykolwiek miały zagrażać. A jeśli armia ma służyć tylko kolonialnym wojenkom jankesów to niech lepiej wogóle jej nie będzie. Sens inwestowania w armię pojawi się dopiero wraz z powstaniem europejskich sił zbrojnych (niech i nawet będzie zreformowane NATO bez Anglosasów) których zadaniem będzie bronić interesów europejskiej federacji.
  • ignorant11 13.10.11, 14:20
    tornson napisał:

    > dirloff napisał:
    >
    > > Ponieważ NATO to już tylko wydmuszka, a Unii grozi rozwałka, to wierchusz
    > ka PO
    > > z Tuskiem na czele liczy na osłonę i gwarancje bezp. Niemiec. Inaczej cze
    > ka nas
    > > Gruzja nad Wisłą.
    > NATO niech zdycha, a co do Unii i wogóle oceny Niemiec to się nie zgadzam. Niem
    > cy porzucili swoją narodową tożsamość na rzecz europejskiej, projekt Paryża i B
    > erlina to właśnie zjednoczona Europa, tylko taka ma szansę stać się supermocars
    > twem które pogrąży USA i będzie rywalizować z Chinami, same Niemcy i Francja to
    > za mało.
    >

    Cos sie tak uwziął na USA:))

    To co piszesz jest calkowitym i kompeltnym nonsensem.

    NATO trwa nadal i szuka nowych wyzwań nowych misji...

    Co więcej i USA/NAFTA i ŁE myślą o zwiększeniu współpracy o:

    1. Zniesieniu barier celnych
    2. Wprowadzenie wspolnej waluty, która zastapiłaby i $ i Eu

    Nie mowiac juz o zwiazkach ekonomicznych politycznych i CYWILIZACYJNYCH atlantyckich, które sa NIEROZERWALNE

    Niemcy jakby chciały naprawde podskoczyc to szybko dostana po łbie.

    Wszelkie kontrowersje i dyskusje miedzy ŁE i USA są co najwyżej jak sprzeczki w starym dobrym małżeństwie...
    Ktos czasem cos burknie, ktos czasem podniesie głos.., albo nawet stłucze talerzyk aby pokazac swoja stanowczosc...

    ALe o rozwodzie NIE MA MOWY najmniejszej nawet a juz rojenia o otwartym konflikcie na Atlantyku czy o wrecz wojnie sa po prostu wymysłami i "poboznymi zyczeniami" sfrustrowanych lewusów...



    > > Taki jest trend. I geopolityczny, i gospodarczy. Koncepcja konserwatywna,
    > jagie
    > > llońska, Kaczyńskich poległa.
    > To były mrzonki od samego początku. Polska nie miała i nigdy już mieć nie będzi
    > e potencjału na takie coś.
    >
    > > Możliwe, że w smoleńskim zamachu (jeżeli do takie
    > > go doszło) ją przerwano.
    > Liiiiiiiitości!!! :D

    Kto wie, kto wie...

    To ze nie ma dowodów nie znaczy ze ich nie ukrywano i nie niszczono..
    >
    > > Jedyna możliwość odwrócenia tego trendu to wygrana rep
    > > ublikanów w USA i objecie prezydentury przez jakiegoś jastrzębia, który p
    > odejmi
    > > e walkę z Moskwą i parysko-berlińską osią.
    > Czyli amerykański faszyzm. I myślisz że Europa i Rosja ot tak to zaakceptują?
    Ty naprawde jestes NIEUKIEM jak wiekszosc lewusów:))
    Gdziez Republikanom do faszyzmu??????????

    >
    > > Wówczas mogą "wypłynąć" jakieś cieka
    > > we materiały audiowizualne odnośnie Smoleńska...
    > Ja pie...... początek posta miałeś naprawdę sensowny, ale im dalej tym poprostu
    > bredzisz...

    Kto wie, kto wie mozliwe ze takie materiały gdzies sa i czekaja na odpowiedni moment...

    Warto przypomniec jk było z Katyniem czyli Smoleńskiem 1940 a jak bedzie ze Smoleńskiem 2010... zobaczymy, moze kiedys dowiemy sie prawdy.

    >
    > > Odnośnie wojska - dalsza redukcja armii. Do roli kilkudziesięciotysięczne
    > j Gwar
    > > dii Narodowej. Bez ZADNEGO potencjału ofensywnego. Tylko znikoma obrona t
    > erytor
    > > ialna.
    > Choćby Polska wydawała na armię tyle co KRLD to i tak nie podskoczy ani Niemcom
    > ani Rosji, o ile wogóle by nam te kraje kiedykolwiek miały zagrażać. A jeśli a
    > rmia ma służyć tylko kolonialnym wojenkom jankesów to niech lepiej wogóle jej n
    > ie będzie. Sens inwestowania w armię pojawi się dopiero wraz z powstaniem europ
    > ejskich sił zbrojnych (niech i nawet będzie zreformowane NATO bez Anglosasów) k
    > tórych zadaniem będzie bronić interesów europejskiej federacji.

    Mozliwe ze takie formacje sie pojawia.., ale beda one scisle wspołpracowac z USA i NATO, choc nie sa wykluczone samodzielne misje jak francuska w Czadzie itp.

    Włąsnie wojna w Libii pokazała ze Europejska flanka NATO potrzebuje takiej siły


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tornson 13.10.11, 20:37
    ignorant11 napisał:

    > Cos sie tak uwziął na USA:))
    Spoko, spoko, konsultantko. Kiedy rewolucja tam zwycięży, a to już niedługo może być, USA staną się moimi ulubieńcami. :>
    www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,10466189.html

    > 1. Zniesieniu barier celnych
    > 2. Wprowadzenie wspolnej waluty, która zastapiłaby i $ i Eu
    To są twoje mżonki, nic więcej! :D

    > Nie mowiac juz o zwiazkach ekonomicznych politycznych i CYWILIZACYJNYCH atlanty
    > ckich, które sa NIEROZERWALNE
    Związki cywilizacyjne?? BUuuuuuuuuuuuaaaaaahahahahahahaha!! :D
    Europa z dzikiego kapitalizmu, kolonializmu i imperializmu wyzwoliła się po IIWŚ. Być może znów będziemy razem (Europa+USA), kiedy i w Europie i w USA zatryumfuje rewolucja która już się rozlewa po ulicach miast na obu kontynentach. Śmiesznie będzie wtedy, gdy w sprzeciwie wobec "lewackich" UE i USA będziesz musiał emigrować do ostatniej ostoi gospodarczego neoliberalizmu - Rosji, o ile i tam rewolucja nie dotrze. :>

    > Niemcy jakby chciały naprawde podskoczyc to szybko dostana po łbie.
    Od kogo?? :>

    > > Czyli amerykański faszyzm. I myślisz że Europa i Rosja ot tak to zaakcept
    > ują?
    > Ty naprawde jestes NIEUKIEM jak wiekszosc lewusów:))
    > Gdziez Republikanom do faszyzmu??????????
    Skrzydło faszystowskie, z "herbatkami" na czele, jest tam dziś na fali.
  • ignorant11 13.10.11, 21:58
    tornson napisał:


    > > Ty naprawde jestes NIEUKIEM jak wiekszosc lewusów:))
    > > Gdziez Republikanom do faszyzmu??????????
    > Skrzydło faszystowskie, z "herbatkami" na czele, jest tam dziś na fali.

    probowałem nie ja jeden nauczyc Cie czegokolwiek...

    Ale jak widze Twoja odpornośc na wiedze ma wieksza wytrzymałosc niz blachy pancernika Yamato:))

    Poddaje sie...
    :))




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • wujcio44 13.10.11, 14:07
  • rzewuski1 11.10.11, 18:30
    USA i UE łączy jak na razie sojusz polityczno wojskowy
    a to ze Niemcy sprowadzają surowce z Rosji temu zbytnio nie przeszkadza
    miedzy Europa i USA zawsze były tarcia i konflikty ale na razie sojusz ten jest nie do ruszenia
    Sprowadzanie tanich surowców z Rosji przez Niemcy nie zagraża w niczym USA
    Niemcom się to opłaci
    Polsce tez powinno
    nie zgodzę się ze Polska jest tylko rynkiem zbytu dla Niemiec
    bo w 2010r bilans handlu miedzy naszymi krajami była dla Polski korzystny
    Polski eksport do Niemiec to 31 mld a import 29 mld euro

    co do redukcji armii to może to nastąpić
    na pewno flota nie ma co liczyć na nowe okręty
    po za Gawronem













    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • ignorant11 11.10.11, 21:15
    rzewuski1 napisał:

    > USA i UE łączy jak na razie sojusz polityczno wojskowy
    > a to ze Niemcy sprowadzają surowce z Rosji temu zbytnio nie przeszkadza
    > miedzy Europa i USA zawsze były tarcia i konflikty ale na razie sojusz ten jest
    > nie do ruszenia
    > Sprowadzanie tanich surowców z Rosji przez Niemcy nie zagraża w niczym USA
    > Niemcom się to opłaci
    > Polsce tez powinno
    > nie zgodzę się ze Polska jest tylko rynkiem zbytu dla Niemiec
    > bo w 2010r bilans handlu miedzy naszymi krajami była dla Polski korzystny
    > Polski eksport do Niemiec to 31 mld a import 29 mld euro
    >
    > co do redukcji armii to może to nastąpić
    > na pewno flota nie ma co liczyć na nowe okręty
    > po za Gawronem


    Stolice imperialne to Waszyngton i Bruxela, ewentualnie Tokio i raczej bardziej Londyn niz Paryz czy Berlin...

    Pekin to nuworysz chcacy sie wbic na salony.

    A Moskwa:)) nawet nie moze byc ambitnym nuworyszem...

    I próbuje byc jakims cywilizowanym Kongiem wyłacznie surowcowym.

    Rynkiem zbytu ogromnym za kilkadziesiat lat może sie stac z Chińska Republika Syberyjska...

    Dominacja Zachodu jest nie do podwazenia przez najblizsze 50 lat a pewnie i do końca XXIw.

    Bo nie ma komu???

    Rosja sie wyludnia, zreszta to nie ta liga.

    Pozostaja USA ŁE Japonia te kraje moga wprowadzic wspolna swiatowa walute, której nie podskoczy nikt szczególnie przy wzmocnieniu przez Australie Kanadee Mexyk choc to mniejsi gracze to napewno mam szanse byc silniejsi niz Rosja:))

    Pozostaje crl ze swoimi aspiracjami nuworysza, ale bez włąsnych technologii i kraj z potencjalnymi OGROMNYMI problemami znacznie wiekszymi niz wyzwania stojace przed ŁE Japonie i USA...

    Do tego Indie, którym raczej po drodze z Zachodem niz z jakimis Azjatami jak Chińczycy czy Rosjanie...

    No jeszcze Brazylia, ale tez nie liga crl czy Indii...



    >
    >
    >
    >
    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • szto_tawariszczi 11.10.11, 22:36
    jeszcze raz się powtórzę, ale warto

    ja mieszkam w Krakowie

    100 lat temu to była WIELKA pograniczna twierdza cesarza Habsburga

    jej załoga /tej jednej twierdzy/ dorównywała liczebnie obecnym liniowym jednostkom
    wojska Rzeczpospolitej Polskiej /po odliczeniu z ogólnej liczby 50% urzędników/

    no comment :-(
  • tornson 13.10.11, 11:48
    rzewuski1 napisał:

    > USA i UE łączy jak na razie sojusz polityczno wojskowy
    > a to ze Niemcy sprowadzają surowce z Rosji temu zbytnio nie przeszkadza
    Nie przeszkadzałoby gdyby to amerykańskie koncerny eksploatowały i sprzedawały rosyjskie surowce, to że Rosjanie pogonili anglosaskich cwaniaczków i sami zarabiają na swoich surowcach jest dla jankesów nie do zaakceptowania.

    > miedzy Europa i USA zawsze były tarcia i konflikty ale na razie sojusz ten jest
    > nie do ruszenia
    To nie żaden sojusz, ale wykorzystywanie Europy przez politykę amerykańskiego imperializmu przy pomocy stada pożytecznych idiotów. Amerykę czekają ostre zmiany, w którą stronę nie pójdzie jej wpływy w Europie osłabną. Jeśli wygrają ci którzy dziś w całych Stanach protestują przeciw bandyckiemu systemowi, to USA skończy z imperializmem i z własnej woli wycofa wojska z Europy, jeśli zatryumfują faszyści którzy już totalnie zdominowali partię republikańską, to Europa rychło sama wypowie ten patologiczny "sojusz".

    > Sprowadzanie tanich surowców z Rosji przez Niemcy nie zagraża w niczym USA
    > Niemcom się to opłaci
    Obamie może i nie, ale amerykańskim faszystom przeszkadza każda polityka która nie zmierza do izolowania i okrążania Rosji.

    > Polsce tez powinno
    > nie zgodzę się ze Polska jest tylko rynkiem zbytu dla Niemiec
    > bo w 2010r bilans handlu miedzy naszymi krajami była dla Polski korzystny
    > Polski eksport do Niemiec to 31 mld a import 29 mld euro
    Tyle że większość tego "eksportu" to transfery z polskich montowni do Niemiec, zysk w 100% zgarnia niemiecki koncern i transferuje do siebie.
  • rzewuski1 13.10.11, 18:11
    Nie przeszkadzałoby gdyby to amerykańskie koncerny eksploatowały i sprzedawały
    > rosyjskie surowce, to że Rosjanie pogonili anglosaskich cwaniaczków i sami zara
    > biają na swoich surowcach jest dla jankesów nie do zaakceptowania.

    to USA składały protest w tej sprawie?
    np nie kupujcie Niemcy ruskiego gazu i ropy?
    nic o czymś takim nie słyszałem

    To nie żaden sojusz, ale wykorzystywanie Europy przez politykę amerykańskiego i
    > mperializmu przy pomocy stada pożytecznych idiotów. Amerykę czekają ostre zmian
    > y, w którą stronę nie pójdzie jej wpływy w Europie osłabną. Jeśli wygrają ci kt
    > órzy dziś w całych Stanach protestują przeciw bandyckiemu systemowi, to USA sko
    > ńczy z imperializmem i z własnej woli wycofa wojska z Europy, jeśli zatryumfują
    > faszyści którzy już totalnie zdominowali partię republikańską, to Europa rychł
    > o sama wypowie ten patologiczny "sojusz".

    ten sojusz dał Europie zachodniej blisko 60 lat dobrobytu, spokoju i bezpieczeństwa
    a twoje tutaj propagandowe hasełka dobre są dla zdziecinniałych naprawiaczy swiata a nie dla ludzi poważnych


    yle że większość tego "eksportu" to transfery z polskich montowni do Niemiec,
    > zysk w 100% zgarnia niemiecki koncern i transferuje do siebie.

    może jakieś dowody?








    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • tornson 13.10.11, 20:46
    rzewuski1 napisał:

    > to USA składały protest w tej sprawie?
    > np nie kupujcie Niemcy ruskiego gazu i ropy?
    > nic o czymś takim nie słyszałem
    Jakieś tam zabiegi były, coś tam się pultali do rury pod Bałtykiem i do tego że Ruscy pogonili ich koncerny z Syberii. Ale oficjalnie z takim czymś oczywiście nie wyskoczyli, bo by się tylko ośmieszyli.

    > To nie żaden sojusz, ale wykorzystywanie Europy przez politykę amerykańskiego i
    > > mperializmu przy pomocy stada pożytecznych idiotów. Amerykę czekają ostre
    > zmian
    > > y, w którą stronę nie pójdzie jej wpływy w Europie osłabną. Jeśli wygrają
    > ci kt
    > > órzy dziś w całych Stanach protestują przeciw bandyckiemu systemowi, to U
    > SA sko
    > > ńczy z imperializmem i z własnej woli wycofa wojska z Europy, jeśli zatry
    > umfują
    > > faszyści którzy już totalnie zdominowali partię republikańską, to Europa
    > rychł
    > > o sama wypowie ten patologiczny "sojusz".
    >
    > ten sojusz dał Europie zachodniej blisko 60 lat dobrobytu, spokoju i bezpieczeń
    > stwa
    Nie ośmieszaj się! Dobrobyt Europie dała polityka socjalna państwa dobrobytu, sprzeczna z amerykańską ideologią. Bardziej do dobrobytu Europy przyczynił się strach przed ZSRR i komunistami i wynikające z tego głębokie reformy społeczne które doprowadziły do tego że Niemcy czy Skandynawia w latach 80ych były bardziej socjalne niż komunistyczny PRL. Amerykański dyktat, podporządkowanie gospodarki Europy dolarowi i amerykańskim interesom, przynosiło tylko straty.

    > a twoje tutaj propagandowe hasełka dobre są dla zdziecinniałych naprawiaczy s
    > wiata a nie dla ludzi poważnych
    Obudź się w końcu mieszkańcu XIX wiecznego Grajdoła! Świat nie kończy się na ciemnocie która dominuje pomiędzy Odrą a Bugiem.

    > yle że większość tego "eksportu" to transfery z polskich montowni do Niemiec,
    > > zysk w 100% zgarnia niemiecki koncern i transferuje do siebie.
    >
    > może jakieś dowody?
    Montownie nie płacą żadnych podatków, bo kłamliwie wykazuję w Polsce straty, nie przyczyniają się do żadnego postępu technologicznego bo wszystkie R&D i produkcja co bardziej zaawansowanych podzespołów znajdują się w Niemczech. Istnieć będą tak długo, jak długo Polacy będą zarabiać jak dziady, potem pójdą tam gdzie znajdą jeszcze tańszą siłę roboczą.
  • rzewuski1 13.10.11, 21:20
    cóż Tomson
    jesteś amerykanofobem
    trzeba się leczyć
    trochę cie rozumiem
    USA powstrzymało komunizm , szczególnie wielkoruski komunizm który ty podziwiasz
    i nie możesz im tego wybaczyć
    wbito ci do głowy ze Ameryka to wróg przyrodzony który jest winny wszelkiemu złu na świecie
    a to nieprawda




    co do montowni i ogólnie eksportu to się mylisz
    podajesz łatwo w ucho wpadające hasełka
    ale konkretów w tym nie ma






    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • tornson 13.10.11, 23:17
    rzewuski1 napisał:

    > cóż Tomson
    > jesteś amerykanofobem
    > trzeba się leczyć
    Jest lekarstwo, które jeśli zadziała całkowicie wyleczy mnie z tej "amerykofobii"! :D
    wyborcza.pl/1,76842,10432157,Ameryka_burzy_sie_przeciw_bankierom.html
  • ignorant11 13.10.11, 19:42
    tornson napisał:


    > Nie przeszkadzałoby gdyby to amerykańskie koncerny eksploatowały i sprzedawały
    > rosyjskie surowce, to że Rosjanie pogonili anglosaskich cwaniaczków i sami zara
    > biają na swoich surowcach jest dla jankesów nie do zaakceptowania.

    Bzdura!

    Surowców jest na swiecie wielkie mnostwo!

    Natomiast rosyjskie sa trudne do exploatacji i do wywozu. Na dalekim zadupiu w interiorze.

    Nikt nie chce ruskich surowców wywozic bo taniej byłoby je przerobic i przerobione sprzedac na miejscu. Ale znowu rynek biedny a nakłady trzeba wielobilionowe.

    Kiepski biznes.

    Surowce syberyskie mogły byc exploatowane jedynie za cene pracy niewolniczej i wyzysku nie znanego od starozytnosci, a włąsciwie nie znanego nawet w starozytnosci bo w normalnych krajach niewolnicy kosztowali i nawet gdy byli tani po jakiejs wiekszej lampanii.. to i tak tzreba było ich zywic odziewa itp.

    Bandyci i ludobojcy sowieci nie zywili ich exloatowali jednorazowo, swoja droga ekominiczniej wyzyskiwali niz hitlerowcy, bo nie ponosili zadnych kosztów.

    >
    > > miedzy Europa i USA zawsze były tarcia i konflikty ale na razie sojusz te
    > n jest
    > > nie do ruszenia
    > To nie żaden sojusz, ale wykorzystywanie Europy przez politykę amerykańskiego i
    > mperializmu przy pomocy stada pożytecznych idiotów. Amerykę czekają ostre zmian
    > y, w którą stronę nie pójdzie jej wpływy w Europie osłabną. Jeśli wygrają ci kt
    > órzy dziś w całych Stanach protestują przeciw bandyckiemu systemowi, to USA sko
    > ńczy z imperializmem i z własnej woli wycofa wojska z Europy, jeśli zatryumfują
    > faszyści którzy już totalnie zdominowali partię republikańską, to Europa rychł
    > o sama wypowie ten patologiczny "sojusz".

    Przeciwnie sojusz transatlantycki bedzie sie umacniał w miare zwiekszania wyzwań na swiecie.

    Teraz np Amerykanie wchodza z Europa szczególnie ESW w sojusz energetyczny, co pozwoli osłabic Rosje jak euroazjatyckie kongo:))

    Rosja bez kroci z ropy i gazu po prostu dechnie:))
    Rozpadnie sie na kilka krajów, które byc moze zaczna znow sie bogaic na wspołpracy ze swiatem
    Mysle ze przykład postsowieckich republik, które maja sie znacznie lepiej włąsciwie teraz dopiero odzywaja podziała na rosyjskie regiony, które chca zyc jak Kuwejczycy:))

    >
    > > Sprowadzanie tanich surowców z Rosji przez Niemcy nie zagraża w niczym US
    > A
    > > Niemcom się to opłaci
    > Obamie może i nie, ale amerykańskim faszystom przeszkadza każda polityka która
    > nie zmierza do izolowania i okrążania Rosji.
    Przeciwnie Rosja juz jest okrazona i bez USA nie zrobi nic. Amerykanie siedza w Azji Centarlnej i maja głowne udziały w kaspijskiej ropie. Wystarczy ze pobuduja nowe rury i Rosja zostanie z reka w nocniku.

    >
    > > Polsce tez powinno
    > > nie zgodzę się ze Polska jest tylko rynkiem zbytu dla Niemiec
    > > bo w 2010r bilans handlu miedzy naszymi krajami była dla Polski korzystn
    > y
    > > Polski eksport do Niemiec to 31 mld a import 29 mld euro
    > Tyle że większość tego "eksportu" to transfery z polskich montowni do Niemiec,
    > zysk w 100% zgarnia niemiecki koncern i transferuje do siebie.

    Bzdura! Zostawia podatki i pensje pracowników, którzy wydaja w Polsce.

    Nie wiem czemu to samo w crl ma byc zbawienne dla Chin i prowadzic ich do potegi a to samo w Polsce prowadzic do zguby???

    Zaiste tylko umysłowosc lewusa moze wpasc w taka schizofrenie.



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tornson 13.10.11, 20:49
    ignorant11 napisał:

    > Mysle ze przykład postsowieckich republik, które maja sie znacznie lepiej włąsc
    > iwie teraz dopiero odzywaja podziała na rosyjskie regiony, które chca zyc jak K
    > uwejczycy:))
    Które republiki mają się lepiej? Białoruś? Bo już Bałty to za czasów ZSRR miały standard życia porównywalny do Włoch, a dziś to bida z nędzą.
  • ignorant11 13.10.11, 21:26
    tornson napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Mysle ze przykład postsowieckich republik, które maja sie znacznie lepiej
    > włąsc
    > > iwie teraz dopiero odzywaja podziała na rosyjskie regiony, które chca zyc
    > jak K
    > > uwejczycy:))
    > Które republiki mają się lepiej? Białoruś? Bo już Bałty to za czasów ZSRR miały
    > standard życia porównywalny do Włoch, a dziś to bida z nędzą.

    ?????????????????
    Alez perełka:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tornson 13.10.11, 11:39
    cie778 napisał:

    > Stąd łagodne podejście do Rosji i gwałtowne do USA.
    > Nami w tym układzie nikt się specjalnie nie przejmuje, jesteśmy głównie obszare
    > m zbytu produktów energetycznych (Rosja) i przemysłowych (Niemcy).
    Na własne życzenie się w to drugie wpakowaliśmy, wierząc w bajeczki, rozgłaszane raczej przez amerykańskich niż niemieckich "dobrych wujków", o prywatyzacji i neoliberaliźmie gospodarczym.
  • tornson 13.10.11, 11:36
    rzewuski1 napisał:

    > są takie plany
    > mam pytanie kto realnie może nasz kraj zaatakować(w perspektywie 10 lat) i czym
    > bo Niemcy raczej na razie odpadają, Ukraina , Białorus tez
    > zostaje tylko Rosja
    No z Białorusią to bym uważał. Jeszcze trochę prowokacji i wpieprzania się w wewnętrzne sprawy sąsiada ze strony rządzących Polską niemot i różnie może być...
  • rzewuski1 13.10.11, 18:15
    No z Białorusią to bym uważał. Jeszcze trochę prowokacji i wpieprzania się w wewnętrzne sprawy sąsiada ze strony rządzących Polską niemot i różnie może być.

    Białorus może sobie ziemniaki kopać a nie atakować ościenne kraje swoja armijką
    niech sączą do świadomości mowy swojego ukochanego przywódcy Łukaszenki
    pana i władce Białorusi który skończy jak wszyscy dyktatorzy


    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • tornson 13.10.11, 20:51
    rzewuski1 napisał:

    > Białorus może sobie ziemniaki kopać a nie atakować ościenne kraje swoja armijką
    > niech sączą do świadomości mowy swojego ukochanego przywódcy Łukaszenki
    > pana i władce Białorusi który skończy jak wszyscy dyktatorzy
    Białoruś bez problemu zmasakrowałaby żałosną armijkę Grajdoła.
  • rzewuski1 13.10.11, 21:21
    Białoruś bez problemu zmasakrowałaby żałosną armijkę Grajdoła.

    nie sadze

    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • tornson 13.10.11, 23:24
    rzewuski1 napisał:

    > Białoruś bez problemu zmasakrowałaby żałosną armijkę Grajdoła.
    >
    > nie sadze
    Może jakieś uzasadnienie? Czy ot tak sobie gadasz?
    www.nie.com.pl/art6088.htm
    Trochę nieaktualne, ale od tego czasu Polska tylko dołuje.
  • anton_pl 14.10.11, 08:27
    Że 10 milionowa Białoruś by nas zlała?, na na dzień dzisiejszy jeszcze nie, ma co prawda znacznie więcej czołgów i artylerii, ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie dali by rady, ale jak modernizacja naszej armii pójdzie w takim tempie jak przez ostatnie 4 lata to jest to całkiem prawdopodobne, niestety...

    --
    blogcenzurowany.blogspot.com/
  • rzewuski1 14.10.11, 19:37
    a Białorus tylko kupuje , szkoli żołnierzy itd?

    tutaj ci przytoczę tez trochę nieaktualna sytuacje sprzed dwóch lat
    post jednego z forumowiczów

    "Są to zatem dane wyssane z palca. Armia białoruska liczy sobie
    obecnie 3 brygady zmechanizowane (WP - 14 brygad, w tym 5
    pancernych) i jedną lekką (WP - dwie). Stany sprzętu bojowego w
    linii są w Polsce odpowiednio proporcjonalne, a jego poziom
    nowoczesności porównywalny. Jeśli natomiast dla utrzymywania
    sprawności bojowej tak ważne jest wg Ciebie regularne prowadzenie
    manewrów ogólnowojskowych, to spiesze rozwiać twe młodzieńcze
    złudzenia i doniść, że za czasów swojej niepodległości Białoruś w
    ogóle tylko dwukrotnie zorganizowała ćwiczenia na skale porównywalną
    z Polskimi - w 1994 i w 2005 roku. Oficjalny film propagandowy z
    tych drugich bywa puszczany na imprezach w pewnych towarzystwach,
    zamiast kabaretów czy opatrzonych komedii slapstikowych ;-D

    Lotnictwo posiada formalnie 204 samoloty bojowe, z których sprawnych
    jest średnio 80-90; wszystkie zbudowane w latach 1982-1991. Polskie
    lotnictwo posiada 132 samoloty, z czego sprawnych średnio 100;
    wybudowane w latach 1988-2007. To ostatnie porównanie nie uwzględnia
    faktu, że Białoruś w ogóle nie ma samolotów choćby w przybliżeniu
    odpowiadających możliwościom bojowym polskim F-16 B52+, które przy
    zapewnieniu rytmicznej dostawy amunicji w zasadzie same mogłyby
    spuscić na ziemie całe lotnictwo przeciwnika, zanim jego załogi
    zdołałyby w ogóle Jastrzębie dostrzec. Nie bez znaczenia jest też
    fakt, że przeciętny nalot polskich pilotów wynosi obecnie 120-240
    godzin (w zależności od rodzaju lotnictwa; rekordzista wylatał na F-
    16 w 2008 310 godzin), zaś na Białorusi 20-30 godzin."

    forum.gazeta.pl/forum/w,902,98882987,99021692,Armia_bialoruska_w_Przegladzie_CD1.html?v=2
    tutaj jest dyskusja o armii białoruskiej

    czytałem już kilka wywiadów byłych żołnierzy armii białoruskiej
    nawet z kałacha nie strzelali





    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • rzewuski1 14.10.11, 19:45
    >
    > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,902,98882987,99021692,Armia_bialoruska_w_Przegladzie_CD1.html?v=2
    > tutaj jest dyskusja o armii białoruskiej


    lepiej tego nie czytaj bo to pewnie dla ciebie będzie szok
    gdy dowiesz się jak amia białoruska jest słaba a artykuł z NIE ma mało wspólnego z rzeczywistością

    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • tornson 14.10.11, 20:43
    Żałosne "Jaszczemnie" są bez szans w starciu z Migami, a co dopiero z Su-27 który jest myśliwcem przewagi powietrznej, jak F-15, Polska nie ma nic temu przeciwstawić. Samoloty szturmowe i bombowe dla wsparcia piechoty, polska ich nie posiada, chociaż z drugiej strony w sumie F-16 biorąc jego marne możliwości jako myśliwca możnaby traktować jako bombowiec czy szturmowiec. Do tego OPL z S-300 na czele, Polska może przeciwstawić atrapy patriotów, które i tak razem z jankesami się zwiną gdy tylko coś się zacznie dziać. Białoruś posiada prawie 2tys czołgów T-72, a przeciw Leopardom z niemieckiego demobilu ma setkę T-80, do tego BMP-2 przeciwko polskim leciwym BMP-1.
  • rzewuski1 14.10.11, 20:54
    widzę ze nie przeczytałeś postów kapitan.kirka
    przeczytaj albo śnij dalej o "silnej"armii białoruskiej
    bo to tylko sen i nic więcej


    mimo że Białoruś ma tradycje rozwoju militarnego, to jednak na tle innych państw europejskich jej armia wypada blado. Na przykład Polska przeznacza na budowanie sił zbrojnych prawie trzydzieści razy większe środki.
    www.polskatimes.pl/fakty/swiat/222436,bialorus-to-militarne-oko-rosjan,2,id,t,sa.html
    "Armia białoruska jest traktowana jako integralny element strategii obronnej Rosji. - Nie podejrzewam, że mogłaby na dużą skalę funkcjonować samodzielnie bez armii rosyjskiej - mówi gen. Koziej. Zapewne nie ma nawet planów wykorzystania samodzielnego potencjału strategicznego Białorusi."


    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • karakalla 12.10.11, 11:55
    1. Trend w zakresie wydatków wyznacza zapewne Palikot, czyli będziemy jechać docelowo do 1% PKB, wszyscy się zgodzą i będą szczęśliwi.

    2. Akurat ze Stanami jest chyba inaczej, nie ma w Polsce żadnej siły, która zdecydowanie by postawiła na ten kierunek. Przejechali się na nim Miller i Kwaśniewski, jeszcze bardziej przejechał się PiS, można nawet powiedzieć, że bardzo mocna orientacja na Waszyngton była jedną z głównych przekształcenia się tego obozu (wskutek nawały propagandowej i własnych błędów) w zabetonowaną opozycję bez możliwości dojścia do władzy, nie do przecenienia jest tu wizerunek formacji wymachującej szabelką i szykującej się na wojnę z sąsiadami, chyba autentycznie odstraszający od niej zupełnie zwykłych ludzi, niekoniecznie jakichś ideowych hardkorów. Po stronie korzyści i zysków — wielkie zero. Sam Kaczyński zdaje się to rozumieć i grać raczej na biurokrację brukselską (rzucona pod koniec kampanii teza o konieczności powołania armii UE).

    3. Zyskać mogą w miarę przecież niedrogie w porównaniu z lotnictwem czy marynarką, a bardzo efektowne i medialne siły specjalne.

    4. Bym się nie zdziwił, gdybyśmy nie mieli nawet PAC-2, a tylko magiczne sztuczki przy S-125. Nadzieja w sumie tylko w tym, że MBDA zdaje się poważnie traktować promocję Astera i innych produktów, jeżeli będzie to odpowiednio promowane na poziomie politycznym (damy wam linię kredytową, jeżeli kupicie...), kto wie.

    5. Ciekawe, co ze zbrojeniówką...

    --
    www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
  • ale.sobie.konto.wymyslilem 13.10.11, 11:13
    To bardziej podchodzi pod politykę zagraniczną niż zbrojenia, ale z tym 'strategicznym sojuszem z USA' to jest tak że potrzeba tu dobrej woli obu stron. Nam może okropnie i strasznie zależeć na USA, Amerykanie swoją uwagę skupiają bardziej na Chinach czy rozmaitych wyznawcach Proroka. Niestety, geopolityka się zmieniła. I jeszcze jedno- wyjazd do pracy i zamieszkania w UE jest łatwiejszy niż do pobliskiego miasta wojewódzkiego, z drugiej strony w wyścigu o ruch bezwizowy zaczynają nas wyprzedzać republiki postradzieckie i inne państwa które nie były w żadnych Irakach czy Afganistanach. To wpływa coraz wyraźniej na sympatię narodu.
  • anton_pl 13.10.11, 21:22
    Podoba mi się ta koncepcja wspólnej Europy, ale taki organizm musi dysponować silną armią a nie wiecznie liczyć na pomoc USA - nawet w wojnie z taką małą Libią. I kulturowo nie można lansować tej dywersyjnej polityki słabości, a to żeniaczka pederastów, a to jakieś postawy pacyfistyczne, a to miękkie narkotyki itd., jakiś kręgosłup moralny trzeba lansować - może w odniesieniu do starożytnej Sparty, czy coś w tym rodzaju, ale dywersanci ideologicznie nie śpią...

    --
    blogcenzurowany.blogspot.com/
  • ale.sobie.konto.wymyslilem 13.10.11, 22:36
    Trochę dziwne że homoseksualizm kojarzy się nam jednoznacznie ze zniewieścieniem (może wpływ parad gdzie im pstrokaciej, tym lepiej). W historii homoseksualizm nie raz bratał się z militaryzmem (tebański Święty Zastęp, SA Ernsta Rohma, niektóre zabawy samurajów).
  • anton_pl 13.10.11, 21:29
    Aha - z tą diagnozą "cie778" się zgadzam, wszystko zmierza w tym kierunku, a niezależną politykę nas nie stać przy takim potencjale i takiej armii - Kaczyński i PiS szuka protekcji u amerykańców bo dobrze wie że to europejskie NATO jest cienkie, ale Obama powiedział Tuskowi na słynnym obiedzie w Pradze że USA już nie potrzebuje dywersantów przeciw Rosji - bo się akuratnio dogadali, i nam radzi to samo, a że to akurat zgodne z polityczną koncepcją Tuska to akuratnio idą tą droga...
    ---
    --
    blogcenzurowany.blogspot.com/
  • tornson 14.10.11, 09:39
    anton_pl napisał:

    > Kaczyński i PiS szuka protekcji u amerykańców
    Jak dziwka u alfonsa...
  • anton_pl 14.10.11, 10:18
    tornson napisał:
    > > Kaczyński i PiS szuka protekcji u amerykańców
    > Jak dziwka u alfonsa...

    Porównanie nietrafione - bo dziwka nie ma zwykle wolnego wyboru, a co do protekcji to za PRLu był nim CCCP, natomiast Tusk widzi przewodnią siłę Niemiec w UE, co zresztą jest faktem...

    --
    blogcenzurowany.blogspot.com/
  • buona_parte 14.10.11, 20:40
    tornson napisał:

    > anton_pl napisał:
    > Kaczyński i PiS szuka protekcji u amerykańców

    > Jak dziwka u alfonsa...

    Głuptasie!!!!!!!
    Nie sypiemy piaskiem, nie zabieramy innym dzieciom foremek i... Nie plujemy na siebie!

    Jeśli nie będziesz grzeczny to jutro nie pójdziesz do piaskownicy!!!!
    --
    Tako rzecze Cysorz!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.