Dodaj do ulubionych

Czy czołgi maja przyszłosc?

21.02.13, 01:00

Kilka razy przewijał sie podobny watek ale co niowego? Poza tym ze np Amerykanie zaprzestali produkcji Abramsów chyba najlepszy czołg wszechczasów...

Czy dlatego, ze teraz mja ich nawet nadmiar w stosunku do biezacych potrzeb?

Czy tez uznali, ze jest bron juz shodzaca..?


Czy opracowuje sie teraz nowe przełomowe konstrukcje?

Czy tez w tym temacie miecz wygrał juz z pancerzem?

--
Sława!
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Edytor zaawansowany
  • ignorant11 21.02.13, 01:08
    ignorant11 napisał:

    >
    > Kilka razy przewijał sie podobny watek ale co niowego? Poza tym ze np Amerykani
    > e zaprzestali produkcji Abramsów chyba najlepszy czołg wszechczasów...
    >
    > Czy dlatego, ze teraz mja ich nawet nadmiar w stosunku do biezacych potrzeb?
    >
    > Czy tez uznali, ze jest bron juz shodzaca..?
    >
    >
    > Czy opracowuje sie teraz nowe przełomowe konstrukcje?
    >
    > Czy tez w tym temacie miecz wygrał juz z pancerzem?
    >

    Czy drony zstapia wspołczesne zalogowe czołgi?

    zalet maja napewno duzo:))

    OPerator bezpiecznie schowany moze prowadzic znacznie odwazniejsze misje a nawet samobojcze.

    Tylko po co je wtedy opancerzac?

    Moze lekki pancerz i slna armata wystarczy?

    Ile kosztuej sama ochrona zalogi we wspołczesnym czołgu i jakie niesie ograniczenia, które drony moga wyeliminowac?

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • patmate 21.02.13, 03:13
    ignorant11 napisał:

    > Tylko po co je wtedy opancerzac?

    Są jeszcze inne elementy czołgu poza załogą, więc tak czy siak pancerz jest potrzebny.

    --
    patmate
  • ignorant11 21.02.13, 14:25
    patmate napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Tylko po co je wtedy opancerzac?
    >
    > Są jeszcze inne elementy czołgu poza załogą, więc tak czy siak pancerz jest po
    > trzebny.

    Powiedzmy ze jest:)) Ale bezzalogowy czołg mogłby byc i mniejszy ilzej opancerzony bardziej aeromobilny i mogłby zamist zalogi zabierac wiecej amuniji i paliwa...

    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • jopekpl 22.02.13, 10:18
    ignorant11 napisał:

    > patmate napisał:

    > Powiedzmy ze jest:)) Ale bezzalogowy czołg mogłby byc i mniejszy ilzej opancerz
    > ony bardziej aeromobilny i mogłby zamist zalogi zabierac wiecej amuniji i paliw
    > a...
    Bezzałogowy czołg ....to nadal czołg, czyli nie wiem czy ta dyskusja ma sens.



    --
    Na uwagę dziennikarzy, że wybrał jeden z droższych sklepów w okolicy, Kaczyński odparł: - Moglibyśmy iść do Biedronki, ale Biedronka to jest jednak sklep dla najbiedniejszych.
    Tak rzecze "obrońca najbiedniejszych;-)

    Więcej... wyborcza.pl/1,75248,9304341,Kaczynski_poszedl_na_zakupy.html#ixzz1HP71fJtu
  • ignorant11 22.02.13, 12:20
    jopekpl napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > patmate napisał:
    >
    > > Powiedzmy ze jest:)) Ale bezzalogowy czołg mogłby byc i mniejszy ilzej op
    > ancerz
    > > ony bardziej aeromobilny i mogłby zamist zalogi zabierac wiecej amuniji i
    > paliw
    > > a...
    > Bezzałogowy czołg ....to nadal czołg, czyli nie wiem czy ta dyskusja ma sens.

    Tak ale to juz zupełnie inna generacja sprzetu juz 4 pancerni i suka ale wojna prowadzona jak gra komputerowa tyle ze z realnymi bierkami.

    Nie wiem jak taki dron wygladałby?

    czy potzrebowałby az tak silnego pancerza, czy byłby tak duzy i tak kosztowny?

    A dron mogłby pełnic role czołgu czy silnie uzbojonego pojazdu do przełąmywania linni npla...

    >
    >
    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • stasi1 22.02.13, 21:11
    to pewnie i żywot jego krótszy, więc z tą amunicją bym nie przesadzał
  • ignorant11 22.02.13, 21:28
    stasi1 napisał:

    > to pewnie i żywot jego krótszy, więc z tą amunicją bym nie przesadzał

    No ale mocniejszy pancerz jest dla ochrony zalogi i ma znaczenie psychologiczne a drony jednak sie nie boja...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eshelon 21.02.13, 10:12
    ignorant11 napisał:
    > Czy tez uznali, ze jest bron juz shodzaca..?
    Czas czołgów w najnowocześniejszych armiach mija. UK, Francja, Niemcy mocno je redukują (więcej niż pojazdów do transportu piechoty), USA przeciąga większą modernizację Abramsów. Dzieje się tak z 2 głównych powodów:
    1. Za dużo kosztują, a są za mało uniwersalne - ich rolę przejmują pojazdy, których wielozadaniowość bardziej uzasadnia ich koszt, a poza tym są niezastąpione w wojsku (śmigłowce i artyleria samobieżna).
    2. Zmienia się sposób prowadzenia wojny - dąży się do zniszczenia sprzętu wroga z jak największej odległości (bez bezpośredniej styczności z własną armią), dużo bardziej się to opłaca (nie tylko pod względem finansowym). Już podczas wojny w Iraku czołgom zostały resztki, które można było zniszczyć bez ich pomocy.
    Te zmiany są ważne dla nas ponieważ my powinniśmy wzorować się na najlepszych, a nie tylko lepszych (m.in. Turcję ze swoim nowym czołgiem).
    > Czy opracowuje sie teraz nowe przełomowe konstrukcje?
    W najnowocześniejszych armiach nie. Ani USA, ani Niemcy, Francja, UK, Włochy nie planują budowy czołgu nowej generacji. A to dlatego, że były one tak drogie, że przy obecnym zapotrzebowaniu jest to nie opłacalne. A jak wychodzą wspólne projekty wiadomo.
    Stawiam na to, że nowymi czołgami będą warianty bwp (ciężkich platform gąsienicowych) z działem dużego kalibru (USA - GCV, UK - ASCOD, Niemcy - Puma), tak jak to się już planuje w Izraelu i Rosji. Porównując budową do współczesnych czołgów ich czołgami nie będzie można nazwać (z technicznego punktu widzenia).
    > Czy tez w tym temacie miecz wygrał juz z pancerzem?
    Czołg jest dobrze opancerzony ale tylko z przodu i trochę po bokach. Dodatkowo jego kluczowe elementy nie są tak silnie opancerzone, więc pancerz nigdy nie wygrał z mieczem, wystarczy wykorzystać słabości.
    > Czy drony zstapia wspołczesne zalogowe czołgi?
    Chociaż mogłoby się tak stać (jest to możliwe), tak nie będzie.
    > OPerator bezpiecznie schowany moze prowadzic znacznie odwazniejsze misje a nawet samobojcze.
    Wbrew temu co mówi większość problem łączności i autonomiczności można bardzo łatwo rozwiązać. Wystarczy zaprogramować je tak by niszczyły wszystkie wykryte czołgi (są one tak charakterystycznymi pojazdami, że odnaleźć je wśród innych pojazdów opancerzonych to żaden problem).
    > Tylko po co je wtedy opancerzac?
    Kluczem do wygranej nie jest pancerz, a rozpoznanie. Wystarczy, że wyposażysz je w głowicę optyczną na składanym/teleskopowym maszcie, który umożliwi wykrywanie samemu będąc ukrytym za przeszkodą. Będąc odpowiednio uzbrojonym taki dron wygra z każdym, nawet najlepiej opancerzonym czołgiem. Różnica w kosztach obu systemów ogromna.
    Z tego powodu nasza armia była by znacznie groźniejsza, gdyby zamiast na czołgi miliardy wydano na rozbudowę rozpoznania i uzbrojenie NLOS. Z nimi ciężkie siły pancerne można pokonać średnimi.
    > Moze lekki pancerz i slna armata wystarczy?
    Pokonać czołgi może każda platforma kołowa 6x6 lub 8x8 wyposażona w odpowiedni system rozpoznawczy i uzbrojenie. Ciężki pancerz jest zbędny, ponieważ przeciwnie niż wróg nie potrzebuje ona do jego zaatakowania wystawić się na zniszczenie.
  • cie778 21.02.13, 13:54
    eshelon napisał:

    > Kluczem do wygranej nie jest pancerz, a rozpoznanie. Wystarczy, że wypos
    > ażysz je w głowicę optyczną na składanym/teleskopowym maszcie, który umożliwi w
    > ykrywanie samemu będąc ukrytym za przeszkodą. Będąc odpowiednio uzbrojonym taki
    > dron wygra z każdym, nawet najlepiej opancerzonym czołgiem. Różnica w kosztach
    > obu systemów ogromna.
    (...)
    > Pokonać czołgi może każda platforma kołowa 6x6 lub 8x8 wyposażona w odpowiedni
    > system rozpoznawczy i uzbrojenie.

    Możesz wyjaśnić, jak twoje "ukryte za przeszkodą" drony 6x6 będą odzyskiwać zajęty teren, w szczególności przeprowadzać natarcie na przyszykowaną obronę przeciwnika?
    Bo imo, to o ile być może twój pomysł się sprawdzi w obronie, to w natarciu nie będzie w stanie przełamać obrony gołej piechoty wyposażonej jeno RPG.

    pozdrawiam
    jasiol
  • ignorant11 21.02.13, 14:36
    cie778 napisał:


    >
    > Możesz wyjaśnić, jak twoje "ukryte za przeszkodą" drony 6x6 będą odzyskiwać zaj
    > ęty teren, w szczególności przeprowadzać natarcie na przyszykowaną obronę przec
    > iwnika?
    > Bo imo, to o ile być może twój pomysł się sprawdzi w obronie, to w natarciu nie
    > będzie w stanie przełamać obrony gołej piechoty wyposażonej jeno RPG.
    >
    > pozdrawiam
    > jasiol

    Normalnie jak do ej pory robiły to czołgi
    kołowe niszczcyciele czołgów stanowia pierwszaa linie a za nimi idzie piechota w KTO


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 21.02.13, 16:17
    A może Napiszesz na temat opancerzenia tych "kołowych niszczycieli czołgów"??!:)
  • ignorant11 21.02.13, 21:34
    marek_boa napisał:

    > A może Napiszesz na temat opancerzenia tych "kołowych niszczycieli czołgów"??!:
    > )

    Dlaczego miałbym napisac?

    Ja sie pytam jako ignorant takiego erudyte jak TY...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 22.02.13, 00:10
    Bo to Ty Wymyśliłeś takie "cóś"!:)
  • ignorant11 23.02.13, 15:39
    marek_boa napisał:

    > Bo to Ty Wymyśliłeś takie "cóś"!:)

    No wyszedł tematyka kolejny wątek :-)
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 16:42
    Nie zapominaj że czołgi z założenia jest pojazdem uniwersalny. A ty proponujesz specjalizację. Już to przerabialiśmy za opłakanym skutkiem.
  • eshelon 21.02.13, 17:58
    tanebo napisał:
    > Nie zapominaj że czołgi z założenia jest pojazdem uniwersalny. A ty proponujesz
    > specjalizację. Już to przerabialiśmy za opłakanym skutkiem.
    Nie żartuj z tą uniwersalnością, czołgi akurat mają najgorszą relację koszt/wielozadaniowość.
    A kołowy niszczyciel czołgów to żadna specjalizacja, może to samo zniszczyć, co czołg.
  • tanebo 21.02.13, 18:09
    To od początku. czołg ma dużą uniwersalność. Niszczy czołgi przeciwnika i piechotę. Jest jednocześnie odporny na ostrzał zarówno dział czołgowych jak i artylerii ( której wszyscy zapominają) Na tym polega jego uniwersalność. To co ty proponujesz to przepis na katastrofę. Co oznacza kołowy niszczyciel czołgów. Taki transporter musi być lekki. Jego ochronę bierna będzie aktywna. Coś na kształt izraelskiego trophy. Tylko żr ochrona aktywna ma wadę. Nie chroni dobrze przed pociskami podkalibrowymi. I jeszcze jedno - skoro pojazd ma być lekki to armata będzie musiała mieć mały kaliber. Pewnie 100 mm. A to oznacza że jego siła niszczenia środków nieopancerzonych będzie słaba. Co otrzymamy? Do tej pory walka wyglądała tak - czołgi niszczyły środki pancerne przeciwnika. Potem czołgi wspierały piechotę przy opanowywaniu terenu. Teraz twój transporter zniszczy czołgi tyko nie będzie mógł wspierać piechoty. W skutek czego straci ona wsparcie i będzie musiała walczyć sama z piechotą przeciwnika. A to już krok wstecz. I jeszcze jedno. Zaletą lekkiego transportera jest jego szybkość. Tylko że można łatwo zniwelować jego manewrowość niszcząc źródła paliwa. Czołg możesz okopać i czekać na przywrócenie transport paliwa. Z lekkim, nieopancerzonym transporterem już to nie przejdzie.
  • ignorant11 21.02.13, 21:38
    tanebo napisał:

    Tylko że można łatw
    > o zniwelować jego manewrowość niszcząc źródła paliwa. Czołg możesz okopać i cze
    > kać na przywrócenie transport paliwa. Z lekkim, nieopancerzonym transporterem j
    > uż to nie przejdzie.


    jestem tylko ignorantem:))

    Ale tu chyba przesadziłes?

    Ile czasu taki nawet okopany czołg przetrwa bez ruchu?

    To dlaczego zatem na wielu wojnach porzuca sie czołgi gdy oberwei układ jezdny..?


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 21:43
    Mówimy o dwóch różnych sprawach. Co innego porzucenie czołgu w marszu a co innego okopanie się w czole. Ile można czekać? Tyle na ile starczy amunicji i prowiantu.
  • ignorant11 21.02.13, 21:46
    tanebo napisał:

    > Mówimy o dwóch różnych sprawach. Co innego porzucenie czołgu w marszu a co inne
    > go okopanie się w czole. Ile można czekać? Tyle na ile starczy amunicji i prowi
    > antu.

    No Ok to jasne!

    Ale przeciez czołg nieruchomy dosc szybko bedzie namierzony i wtedy bedzie ostrzeliwany...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 21:50
    Jasne. Tylko czołg ma też armatę.
  • ignorant11 21.02.13, 21:53
    tanebo napisał:

    > Jasne. Tylko czołg ma też armatę.


    Ale skonczony zapas amunicji, jako go zaopatzrysz? Ze zrzutów?


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 21:57
    Może przez jakiś czas. Tymczasem twoi żołnierze z lekkich niszczycieli czołgów już ze dwa lata budują tunele w obozie jenieckim.
  • ignorant11 21.02.13, 22:00
    tanebo napisał:

    > Może przez jakiś czas. Tymczasem twoi żołnierze z lekkich niszczycieli czołgów
    > już ze dwa lata budują tunele w obozie jenieckim.

    Tylko jacy moi zołnierze?

    Skoro sa tylko dowódcy zespołow dronów...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eshelon 21.02.13, 21:48
    tanebo napisał:
    > To od początku. czołg ma dużą uniwersalność. Niszczy czołgi przeciwnika i piech
    > otę.
    To ma niby być duża uniwersalność? Przecież to nie jest nawet połowa rodzajów celów, jakie można spotkać na polu bitwy. Śmigłowce i artyleria są bardziej wszechstronne.

    > Co oznacza kołowy niszczyciel czołgów. Taki
    > transporter musi być lekki. Jego ochronę bierna będzie aktywna. Coś na kształt
    > izraelskiego trophy. Tylko żr ochrona aktywna ma wadę. Nie chroni dobrze przed
    > pociskami podkalibrowymi.
    Jego główną ochroną będzie możliwość atakowania wroga samemu nie będąc widocznym dla niego (czego nie widzisz, nie zaatakujesz). Dzięki temu osiągnięta zostanie większa przeżywalność i to mniejszym kosztem, w porównaniu do pancerza.

    > I jeszcze jedno - skoro pojazd ma być lekki to armata
    > będzie musiała mieć mały kaliber. Pewnie 100 mm. A to oznacza że jego siła nis
    > zczenia środków nieopancerzonych będzie słaba.
    Żadna słaba. 105 mm w zupełności wystarczy. Poza tym dla dron, czyli mniejszych pojazdów to raczej rakiety niż działo.

    > Co otrzymamy? Do tej pory walka
    > wyglądała tak - czołgi niszczyły środki pancerne przeciwnika. Potem czołgi wspi
    > erały piechotę przy opanowywaniu terenu. Teraz twój transporter zniszczy czołgi
    > tyko nie będzie mógł wspierać piechoty.
    To sobie sam dopowiedziałeś, z tego co napisałem wynika wprost przeciwnie.
  • ignorant11 21.02.13, 21:52
    eshelon napisał:


    > Żadna słaba. 105 mm w zupełności wystarczy. Poza tym dla dron, czyli mniejszych
    > pojazdów to raczej rakiety niż działo.

    A to czemu?

    Niekoniecznie bo moze lasery?

    I to niekoniecznie bojowe ale podgrzewajace cele np lotnictwa...

    Albo miny?
    >
    > > Co otrzymamy? Do tej pory walka
    > > wyglądała tak - czołgi niszczyły środki pancerne przeciwnika. Potem czołg
    > i wspi
    > > erały piechotę przy opanowywaniu terenu. Teraz twój transporter zniszczy
    > czołgi
    > > tyko nie będzie mógł wspierać piechoty.
    > To sobie sam dopowiedziałeś, z tego co napisałem wynika wprost przeciwnie.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 21.02.13, 21:33
    eshelon napisał:

    > tanebo napisał:
    > > Nie zapominaj że czołgi z założenia jest pojazdem uniwersalny. A ty propo
    > nujesz
    > > specjalizację. Już to przerabialiśmy za opłakanym skutkiem.
    > Nie żartuj z tą uniwersalnością, czołgi akurat mają najgorszą relację koszt/wie
    > lozadaniowość.
    > A kołowy niszczyciel czołgów to żadna specjalizacja, może to samo zniszczyć, co
    > czołg.

    Niszczyciel czołgow to tez hasło wytrych, przeciez niszczyły i inne cele, opancerzone, umocnione np bukkry...


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • cie778 01.03.13, 14:24
    ignorant11 napisał:

    > > Możesz wyjaśnić, jak twoje "ukryte za przeszkodą" drony 6x6 będą odzyskiwać zajęty
    > > teren, w szczególności przeprowadzać natarcie na przyszykowaną obronę przeciwnika?
    > > Bo imo, to o ile być może twój pomysł się sprawdzi w obronie, to w natarciu nie
    > > będzie w stanie przełamać obrony gołej piechoty wyposażonej jeno RPG.

    > Normalnie jak do ej pory robiły to czołgi kołowe niszczcyciele czołgów stanowia pierwsza
    > linie a za nimi idzie piechota w KTO

    No ślicznie. Ale to oznacza, że wystarczającą obroną przeciw takiemu atakowi będzie okopana piechota wsparta jakimś KBWP - byle z działkiem i ew. wyrzutnią kpr - nie potrzeba znacznie droższych czołgów czy kierowanych pr.
    Gratuluję. Właśnie kilkukrotnie zwiększyłeś możliwości dowolnej armii w starciu z twoją. Wystarczy użyć czołgi do zwrotów zaczepnych, a wszystkie kierunki pomocnicze obsadzić byle lekką piechotą.

    pozdrawiam
    jasiol
  • eshelon 21.02.13, 17:39
    cie778 napisał:
    > Możesz wyjaśnić, jak twoje "ukryte za przeszkodą" drony 6x6 będą odzyskiwać zaj
    > ęty teren, w szczególności przeprowadzać natarcie na przyszykowaną obronę przec
    > iwnika?
    > Bo imo, to o ile być może twój pomysł się sprawdzi w obronie, to w natarciu nie
    > będzie w stanie przełamać obrony gołej piechoty wyposażonej jeno RPG.
    Niby dlaczego ma się nie sprawdzić w natarciu, jak będzie robił to samo co czołg, czyli wykrywał pochowaną piechotę i niszczył ją swoim uzbrojeniem?
    Jadąc przed siebie będzie wykrywał ukrytą piechotę lub korzystał z zewnętrznego detektora i niszczył ją swoim uzbrojeniem sam nie będąc widzianym dla niej i tym samym nie będzie się wystawiał na jej ostrzał/zniszczenie. Natarcie będzie wolniejsze niż czołgami, ale nie będzie to tak kosztowne (droga utrata lub uszkodzenia czołgów) w sprzęcie i żołnierzach, co się z wielu powodów opłaci.
  • marek_boa 21.02.13, 17:41
    A jakim cudem "będzie wykrywał wrogą piechotę sam nie będąc widzianym dla niej"??!
    -Pozdrawiam!
  • eshelon 21.02.13, 17:56
    marek_boa napisał:
    > A jakim cudem "będzie wykrywał wrogą piechotę sam nie będąc widzianym dla niej"
    > ??!
    Żadnym cudem, a normalnie jak to można dzisiaj robić. A w jaki sposób napisałem wcześniej.
  • marek_boa 21.02.13, 18:05
    To co Napisałeś to pomieszanie z poplątaniem a nie żadna odpowiedź na konkretne pytanie! Bo jak można rozpatrywać to w ten sposób?! Będzie ukryty za przeszkodami terenowymi to NIE BĘDZIE poruszał się naprzód! W tym temacie przychylam się do zdania Jasiola! O ile w obronie taki pojazd będzie miał rację bytu to w ataku - ŻADNEJ racji!
    -Pozdrawiam!
    P.S. W ataku taki pojazd zostanie wykryty wcześniej niż sam będzie w stanie cokolwiek wykryć i zniszczony za pomocą np.ppk!
  • eshelon 21.02.13, 18:17
    marek_boa napisał:
    > To co Napisałeś to pomieszanie z poplątaniem a nie żadna odpowiedź na konkretne
    > pytanie! Bo jak można rozpatrywać to w ten sposób?! Będzie ukryty za przeszkod
    > ami terenowymi to NIE BĘDZIE poruszał się naprzód!
    No teraz mnie rozśmieszyłeś. A gdzie? W lewo, czy w prawo?
    Będzie się przemieszczał naprzód od przeszkody do przeszkody. Po dotarciu do jakiejś przeskanuje przestrzeń dzielącą go od następnej lub skorzysta z innych źródeł rozpoznania i zaatakuje pochowaną piechotę.

    > P.S. W ataku taki pojazd zostanie wykryty wcześniej niż sam będzie w stanie cok
    > olwiek wykryć i zniszczony za pomocą np.ppk!
    Tak będzie w przypadku czołgów, co czyni je b. drogą bronią jednorazowgo użytku. Moja propozycja nie posiada tej ogromnej wady i dzięki temu jest o niebo lepszym rozwiązaniem. Także dlatego, że piechota się wtedy nie naraża.
  • ignorant11 21.02.13, 21:49
    eshelon napisał:

    > marek_boa napisał:
    > > To co Napisałeś to pomieszanie z poplątaniem a nie żadna odpowiedź na kon
    > kretne
    > > pytanie! Bo jak można rozpatrywać to w ten sposób?! Będzie ukryty za prze
    > szkod
    > > ami terenowymi to NIE BĘDZIE poruszał się naprzód!
    > No teraz mnie rozśmieszyłeś. A gdzie? W lewo, czy w prawo?
    > Będzie się przemieszczał naprzód od przeszkody do przeszkody. Po dotarciu do ja
    > kiejś przeskanuje przestrzeń dzielącą go od następnej lub skorzysta z innych źr
    > ódeł rozpoznania i zaatakuje pochowaną piechotę.
    A moze tunelami jak Viet-Kong:))
    >
    > > P.S. W ataku taki pojazd zostanie wykryty wcześniej niż sam będzie w stan
    > ie cok
    > > olwiek wykryć i zniszczony za pomocą np.ppk!
    > Tak będzie w przypadku czołgów, co czyni je b. drogą bronią jednorazowgo użytku
    > . Moja propozycja nie posiada tej ogromnej wady i dzięki temu jest o niebo leps
    > zym rozwiązaniem. Także dlatego, że piechota się wtedy nie naraża.

    No wąłsnie dron jako tania bron jednorazowego uzytku.

    Niszczenie głownych celów i szczególowe rozpoznanie bojem, potem piechota na rozpoznanym juz terenie robi porzadek piechota kawaleria powietrzna smigłowce i co tam jeszcze zdolnego do walki, np procarze i lucznikcy:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 22.02.13, 00:19
    Tak jest! W natarciu na umocnioną piechotę będzie się poruszał od przeszkody do przeszkody?!:) Znaczy się tam gdzie nie ma przeszkód terenowych nie prowadzimy natarcia?!:)
    Rozumiem ,że takim pojazdem Chcesz atakować piechotę....Mali lub Ugandy??! Bo piechota innych krajów ma na swoim wyposażeniu trochę więcej środków rozpoznania!
    No tak! Twój dron przecież jest niezniszczalny!:) Odporny na ostrzał granatników pepanc,ppk i armat czołgowych!:)
  • eshelon 22.02.13, 08:58
    marek_boa napisał:
    > Tak jest! W natarciu na umocnioną piechotę będzie się poruszał od przeszkody do
    > przeszkody?!:) Znaczy się tam gdzie nie ma przeszkód terenowych nie prowadzimy
    > natarcia?!:)
    To w Polsce brak przeszkód terenowych? Co chwila jakieś skupiska drzew, czy budynki.
    Znowu nie trafiłeś, ale próbuj dalej.

    > Rozumiem ,że takim pojazdem Chcesz atakować piechotę....Mali lub Ugandy??! Bo
    > piechota innych krajów ma na swoim wyposażeniu trochę więcej środków rozpoznani
    > a!
    Lornetki nic im nie pomogą, więc się nie wygłupiaj.

    > No tak! Twój dron przecież jest niezniszczalny!:) Odporny na ostrzał granatnik
    > ów pepanc,ppk i armat czołgowych!:)
    Pancerz zwykły odporny na pociski kal. 7,62 mm + prętowy/siatkowy, nic więcej nie trzeba. Jego sposób działania zapewni jemu dużo większą przeżywalność niż nawet najlepszy pancerz czołgu.
  • ignorant11 22.02.13, 12:23
    eshelon napisał:

    > Pancerz zwykły odporny na pociski kal. 7,62 mm + prętowy/siatkowy, nic więcej n
    > ie trzeba. Jego sposób działania zapewni jemu dużo większą przeżywalność niż na
    > wet najlepszy pancerz czołgu.

    Tym bardziej ze bez załogi nie potrzebowałby pewnie tak silnego ciezkiego i kosztownego pnacerza chyba zawsze jednak bardziej psychologicznego niz fizycznego...

    Bo przeciez Spike z taka sama łatwoscia zniszczy T72 czy rsukie najnowsze osiagniecia w jego klonach czy leo czy Abramsa...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 22.02.13, 16:08
    Eshelon nie wiem gdzie Ty Mieszkasz ale u nas na Mazowszu równin i płaskich terenów jest dość sporo!:) Skupiska drzew Powiadasz?!:) Toś mnie bracie rozśmieszył do łez!:) Ano lasów też mamy dość sporo i jakoś nie wyobrażam sobie ,że w lesie taki pojazd poradzi sobie lepiej od piechoty!:)
    No tak zapomniałem!:) Przecież piechota na dzień dzisiejszy to nadal tylko karabin ,garść amunicji i ...lornetka!:) Może nie Słyszałeś ale obecnie piechota nie dość ,że ma całe mnóstwo różnych takich śmiesznych dronów rozpoznawczych ,radarów przenośnych i innych dupereli ,którymi Twojego "drona-niszczyciala czołgów" raz dwa namierzą i rozwalą ppk-iem! A jak nie to zażyczą sobie wsparcia artylerii i również z Twojego drona (wraz z przeszkodą terenową) zostaną farfocle - pancerz odporny na pociski karabinowe nie chroni przed odłamkami artyleryjskimi!
    - Czyli reasumując Twój dron z ŻADNYM pancerzem zostanie unieruchomiony przez zwykłego piechocińca za pomocą karabinu przeciwsprzętowego!
    To teraz ja napiszę - nie udało się kombinuj dalej!:)
  • eshelon 22.02.13, 18:54
    marek_boa napisał:
    > Eshelon nie wiem gdzie Ty Mieszkasz ale u nas na Mazowszu równin i płaskich ter
    > enów jest dość sporo!:) Skupiska drzew Powiadasz?!:) Toś mnie bracie rozśmieszy
    > ł do łez!:) Ano lasów też mamy dość sporo i jakoś nie wyobrażam sobie ,że w les
    > ie taki pojazd poradzi sobie lepiej od piechoty!:)
    Każdy może sobie wyjrzeć przez okno i sobie zobaczy jak wiele przeszkód zobaczy. Dlatego daruj sobie próby udowadniania, że jest inaczej.

    > No tak zapomniałem!:) Przecież piechota na dzień dzisiejszy to nadal tylko kar
    > abin ,garść amunicji i ...lornetka!:) Może nie Słyszałeś ale obecnie piechota n
    > ie dość ,że ma całe mnóstwo różnych takich śmiesznych dronów rozpoznawczych ,ra
    > darów przenośnych i innych dupereli ,którymi Twojego "drona-niszczyciala czołgó
    > w" raz dwa namierzą i rozwalą ppk-iem! A jak nie to zażyczą sobie wsparcia arty
    > lerii i również z Twojego drona (wraz z przeszkodą terenową) zostaną farfocle -
    > pancerz odporny na pociski karabinowe nie chroni przed odłamkami artyleryjskim
    > i!
    Widzę, że dalej bawisz się w kawalarza. Ja nie jestem tutaj po to, by poprawić sobie humor tylko poważnie podyskutować. Ty jednak nie przestajesz rozśmieszać.
    Większe środki rozpoznania np: na pojazdach im się nie ostaną. Radary promieniują, więc namierzyć je i zniszczyć to też nie problem. Małe przenośne drony to nie problem. Dużego zasięgu ani długotrwałości lotu nie mają, nie mogą więc monitorować pasa o szerokości kilku km non stop, 24h na dobę. A jak wykryją to, co? Jak ci żołnierze zniszczą swoją bronią line-of-sight pojazd ukryty za przeszkodą? - Zastanów się następnym razem co wypisujesz, bo jak widać wypisujesz zwykłe głupoty.

    > - Czyli reasumując Twój dron z ŻADNYM pancerzem zostanie unieruchomiony przez
    > zwykłego piechocińca za pomocą karabinu przeciwsprzętowego!
    Dron go załatwi wcześniej, ponieważ dysponuje bronią o większym zasięgu.
    Słabo się starasz boa, próbuj dalej, może kiedyś ci się wreszcie uda.
  • marek_boa 22.02.13, 19:11
    I te "przeszkody" zapewnią osłonę w ataku??!:) Proszę Cię!:) Nawet S-F ma swoje granice!:)
    Nadal mnie rozśmieszasz!:)
    O czymś takim jak amunicja programowalna oczywiście nie Słyszałeś?! Bardzo pięknie "wymiata" wszelkich przeciwników z za przeszkód terenowych - z resztą o czym ja piszę?! ZWYKŁY pocisk moździerzowy rozwali swoimi odłamkami Twojego drona na kawałki!
    A na pojazdach to niby czemu się nie "ostaną"??! Bo.....????? A radary Twojego "drona" już nie promieniują?!
    Bawisz mnie chłopie setnie - jeden samolot typu AWACS może monitorować sytuację w promieniu 500-600 kilometrów!
    Rozumiem - Twój dron będzie walił ze 100 mm armaty do KAŻDEGO wykrytego żołnierza (czym wykrytego??) bo a nóż tamten właśnie 3 kilometry dalej składa się do strzału ??!:)
    Niestety (dla Ciebie) jest tyle środków do niszczenia obiektów ukrytych za przeszkodami terenowymi ,że pojawienie się Twojego drona na placu boju zostanie wykryte przez przeciwnika ( a choćby za pomocą właśnie radarów artyleryjskich) po oddaniu pierwszych strzałów a dron nie broniony pancerzem zamieni się w stertę metalu i plastiku!
  • eshelon 22.02.13, 19:30
    marek_boa napisał:
    > I te "przeszkody" zapewnią osłonę w ataku??!:) Proszę Cię!:) Nawet S-F ma swoje
    > granice!:)
    > Nadal mnie rozśmieszasz!:)
    Jak rzeczywistość ciebie śmieszy, to trudno, żebyś coś mądrego powiedział.

    > O czymś takim jak amunicja programowalna oczywiście nie Słyszałeś?! Bardzo pię
    > knie "wymiata" wszelkich przeciwników z za przeszkód terenowych - z resztą o cz
    > ym ja piszę?!
    Tylko dla ciebie amunicja programowalna jest powszechniejsza niż zwykła. A już na pewno w Rosji.

    > ZWYKŁY pocisk moździerzowy rozwali swoimi odłamkami Twojego drona
    > na kawałki!
    Jeżeli trafi. A zanim któryś z wystrzelonych zwykłych trafi już będzie po nim.

    > A na pojazdach to niby czemu się nie "ostaną"??! Bo.....????? A radary Twojego
    > "drona" już nie promieniują?!
    Bo pojazdy łatwo wykryć. Co do radaru mojego drona, to masz rację - one nie promieniują... bo jego nie ma - system detekcji jest całkowicie pasywny i taki w zupełności wystarczy.

    > Bawisz mnie chłopie setnie - jeden samolot typu AWACS może monitorować sytuacj
    > ę w promieniu 500-600 kilometrów!
    Dobrze mówisz, że może. A do tego, żeby wykrywał obiekty droga daleka.

    > Rozumiem - Twój dron będzie walił ze 100 mm armaty do KAŻDEGO wykrytego żołnie
    > rza (czym wykrytego??) bo a nóż tamten właśnie 3 kilometry dalej składa się do
    > strzału ??!:)
    Nie, będzie się cackał, jak Ty i czekał aż go ktoś zniszczy.

    > Niestety (dla Ciebie) jest tyle środków do niszczenia obiektów ukrytych za pr
    > zeszkodami terenowymi ,że pojawienie się Twojego drona na placu boju zostanie w
    > ykryte przez przeciwnika ( a choćby za pomocą właśnie radarów artyleryjskich) p
    > o oddaniu pierwszych strzałów a dron nie broniony pancerzem zamieni się w stert
    > ę metalu i plastiku!
    Ta radarów artyleryjskich... powiedz jeszcze coś śmiesznego i równie nierealnego.
    Pocisk moździerzowy zrobi z nim to samo co z silnie opancerzonym czołgiem. A stracić kilka milionów zamiast kilkudziesięciu jest różnica.
  • marek_boa 22.02.13, 20:33
    Bo jak na razie nie przeczytałem z Twojej strony ani jednego "mądrego" wyjaśnienia!
    - A ten moździerz ,który również stoi sobie spokojnie za przeszkodą terenową to jak zostanie wykryty przez Twojego drona??! Szklana kula czy fusy z kawy?!
    - Czyli skoro to pasywny system - to jeszcze lepiej dla przeciwnika - po zastosowaniu aerozolowej zasłony dymnej Twój dron będzie ślepy i głuchy!
    - Nie no skąd!:) AWACS'Y to są po to aby ładnie wyglądały!:)
    - Znaczy się jakie ilości amunicji Przewidujesz?! 200-300 sztuk?! Znaczy się za tym jednym dronem będą sznurkiem stały ciężarówki z amunicją?!
    - Czyli o radarach artyleryjskich też nie Słyszałeś???! Szkoda - okazuje się ,że o bardzo wielu rzeczach mało Wiesz!
    Pocisk z moździerza po uderzeniu w czołg może co najwyżej anteny z wieży pozrywać - Twojego drona załatwią odłamki przed którymi pancerz wytrzymujący uderzenie pocisku karabinowego NIE CHRONI! Za to załoga w czołgu nadal czuje się świetnie!
    Jak na razie to czołgi kosztują od 2 do 6 mln $ a drony od 5 do 200 mln$!
  • ignorant11 22.02.13, 21:07
    marek_boa napisał:

    > Bo jak na razie nie przeczytałem z Twojej strony ani jednego "mądrego" wyjaśnie
    > nia!
    > - A ten moździerz ,który również stoi sobie spokojnie za przeszkodą terenową t
    > o jak zostanie wykryty przez Twojego drona??! Szklana kula czy fusy z kawy?!
    > - Czyli skoro to pasywny system - to jeszcze lepiej dla przeciwnika - po zasto
    > sowaniu aerozolowej zasłony dymnej Twój dron będzie ślepy i głuchy!
    > - Nie no skąd!:) AWACS'Y to są po to aby ładnie wyglądały!:)

    No ale wspołczesne drony latajace to włąsnie AWACSy tyle ze bezzałogowe:)))

    > - Znaczy się jakie ilości amunicji Przewidujesz?! 200-300 sztuk?! Znaczy się z
    > a tym jednym dronem będą sznurkiem stały ciężarówki z amunicją?!
    > - Czyli o radarach artyleryjskich też nie Słyszałeś???! Szkoda - okazuje się ,
    > że o bardzo wielu rzeczach mało Wiesz!
    > Pocisk z moździerza po uderzeniu w czołg może co najwyżej anteny z wieży pozry
    > wać - Twojego drona załatwią odłamki przed którymi pancerz wytrzymujący uderzen
    > ie pocisku karabinowego NIE CHRONI! Za to załoga w czołgu nadal czuje się świet
    > nie!
    > Jak na razie to czołgi kosztują od 2 do 6 mln $ a drony od 5 do 200 mln$!

    Ale co porównujesz z czym????

    Dron o zasiegu globalnym ze zwykłym czołgiem???



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 01:22
    Współczesne drony z AWACS'AMI nie mają nic wspólnego! Bo zbierają tylko informację! AWACS zbiera informację,analizuje i przydziela na przykład cele lub ostrzega swoich!
    Pokazałem rozpiętość kosztów pozyskania! Nie tylko "globalne" są droższe od czołgów! Taktyczne również!
  • ignorant11 23.02.13, 15:37
    marek_boa napisał:

    > Współczesne drony z AWACS'AMI nie mają nic wspólnego! Bo zbierają tylko informa
    > cję! AWACS zbiera informację,analizuje i przydziela na przykład cele lub ostrze
    > ga swoich!

    Wszystko to robią komputery a nie stachaowcy z lornetkami i liczydlami :-)
    AWACCS to technologia sprzed 30 lat co prawda modernizowana , ale teraz mamy F22 z fca minIaAWACCS nie wiem czy nawet również F35

    Zresztą nie ważne gdzie sygnał jest obrabiany....
    > Pokazałem rozpiętość kosztów pozyskania! Nie tylko "globalne" są droższe od cz
    > ołgów! Taktyczne również!

    A gdzie pokazales ?

    Może jakiś cennik podasz?


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:06
    Ignorant bez wsparcia prawdziwego AWACS'A wszelkie "mini" typu F-22 czy F-35 Możesz śmiało o kant du..y potłuc! Pewnie ,że komputery - ale przed tymi komputerami siedzą ludzie i decydują jaką informację komu przesłać!
    Tadiran Mastiff - 500 000 $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Tadiran-Mastiff-III-hatzerim-1.jpg/300px-Tadiran-Mastiff-III-hatzerim-1.jpg
    IAI Searher 2 - 7,5 mln $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Tadiran-Mastiff-III-hatzerim-1.jpg/300px-Tadiran-Mastiff-III-hatzerim-1.jpg
    IAI Harpy - 523 000 $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/15/Paris_Air_Show_2007-06-24_n25.jpg/300px-Paris_Air_Show_2007-06-24_n25.jpg
    IAI Harop - 10 mln $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3a/IAI_Harop.jpg/300px-IAI_Harop.jpg
    IAI I-Viev MK-150 - 4,4 mln $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/14/Paris_Air_Show_2007-06-24_n26.jpg/220px-Paris_Air_Show_2007-06-24_n26.jpg
    IAI Heron - 10 mln $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/af/IAI_Heron_1_in_flight_2.JPEG/300px-IAI_Heron_1_in_flight_2.JPEG
    IAI Eitan - 35 mln $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a7/IAI_Eitan_cropped.jpg/300px-IAI_Eitan_cropped.jpg
    AAI RQ-7 Shadow - 750 000 $
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f1/Shadow_200_UAV_%282%29.jpg/220px-Shadow_200_UAV_%282%29.jpg
    Elbit Hermes-450 - 2 mln$
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/71/Hermes_450_take_off.jpg/305px-Hermes_450_take_off.jpg
    Reszty Sobie sam Poszukaj
    en.wikipedia.org/wiki/List_of_unmanned_aerial_vehicles
  • ignorant11 24.02.13, 14:23
    marek_boa napisał:

    > Ignorant bez wsparcia prawdziwego AWACS'A wszelkie "mini" typu F-22 czy F-35 Mo
    > żesz śmiało o kant du..y potłuc! Pewnie ,że komputery - ale przed tymi komputer
    > ami siedzą ludzie i decydują jaką informację komu przesłać!

    Tak, ale zauwaz ze AWACS to koncepcja z lat 80 tych...

    Ile razy w miedzyczasie wzrosła szybkosc komputerów?

    Chyba nawet miliony razy to samo z peryferialami, pamiecia itp jak równiez z sensorami.

    Dzisja lapton a nawet telefon ma wydajnosc wieksza tysiace razy niz dawne RIAD...


    A nie trzeba za kazdym razem decydowac komu przesłąc, bo od tego sa ody dostepu czyli cos w rodzaju PIN

    > Tadiran Mastiff - 500 000 $

    A te puszczane z reki?

    Pytam o sam aparat latajacy bez oczywiscie reszty systemu.


    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 14:35
    A co z tego ,że wzrosła prędkość komputerów jak za każdym razem to właśnie człowiek ,który przed nim siedzi decyduje co zrobić?! I ta koncepcja nadal jest rozwijana z tego powodu ,że jak dotąd nikt nie wymyślił lepszej!
    Może najpierw Pomyśl a później Pisz?! Oczywiście ,że trzeba za każdym razem decydować co komu przesłać! To co lata jako AWACS to nie centrala telefoniczna tylko wyspecjalizowane urządzenia!
    To są ceny SAMYCH APARATÓW! Całe systemy kosztują z grubsza 10-15 razy tyle!
    Takie "puszczane z ręki" kosztują od na przykład 700 $ za sztukę ale cały system już kilka tysięcy dolarów! No i zasięg jak ,i możliwości są tak małe ,iż z taktycznego punktu widzenia zebrane informacje mogą się przydać tylko w ograniczonym celu!
  • tanebo 24.02.13, 14:46
    Zapominamy o bardzo ważnej kwestii. Systemy elektroniczne nie oznaczają likwidacji czynnika ludzkiego. Wręcz przeciwnie - ludzi (piszę ludzi bo czy żołnierzy to kwestia dyskusyjna) zaangażowanych w walkę przybywa. Dlaczego? Bo za każdym procesorem, za każdym komputerem stoi dziesięciu informatyków. I to nie jest tak że wkładamy w czołg procesor i zapominamy o tym. Wszystkie systemy informatyczne MUSZĄ być na bieżąco serwisowane. Wirusy czy aktualizacje systemu, baa! Każdy system komputerowy musi mieć co jakiś czas robiony backup i system operacyjny musi co jakiś czas wgrywany od nowa. Więc to nie jest tak że w armii dronów ludzi nie będzie. Ich obsługa będzie po wielokroć droższa od klasycznego uzbrojenia.
  • ignorant11 24.02.13, 14:57
    tanebo napisał:

    > Zapominamy o bardzo ważnej kwestii. Systemy elektroniczne nie oznaczają likwida
    > cji czynnika ludzkiego.

    To napewno! Oczywiscie one tylko wspmagaja czlowieka.

    Moze samo wyrywanie flaków bedzie zautoamtyzowane:))

    Ale znowu tylko flaków plastikowych jesli mowimy o równorzednych przeciwnikach przyszłosci:))

    Wręcz przeciwnie - ludzi (piszę ludzi bo czy żołnierzy
    > to kwestia dyskusyjna) zaangażowanych w walkę przybywa. Dlaczego? Bo za każdym
    > procesorem, za każdym komputerem stoi dziesięciu informatyków. I to nie jest ta
    > k że wkładamy w czołg procesor i zapominamy o tym. Wszystkie systemy informatyc
    > zne MUSZĄ być na bieżąco serwisowane. Wirusy czy aktualizacje systemu, baa! Każ
    > dy system komputerowy musi mieć co jakiś czas robiony backup i system operacyjn
    > y musi co jakiś czas wgrywany od nowa. Więc to nie jest tak że w armii dronów l
    > udzi nie będzie. Ich obsługa będzie po wielokroć droższa od klasycznego uzbroje
    > nia.

    Niekoniecznie:))

    tak jak masz nortona i firma symantec równiez dobrze moze obsługiwac jeden lub miliony komputerów, a biliotejke wirusów i innych zagrozen aktualizujesz na biezaco.
    Włąsnie symantec jest takim odpowiednikiem takich oddziałow czy rodzaju broni informatycznej. Ciekawe czy maja dzial wojskowy?



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 24.02.13, 14:50
    marek_boa napisał:

    > A co z tego ,że wzrosła prędkość komputerów jak za każdym razem to właśnie czło
    > wiek ,który przed nim siedzi decyduje co zrobić?! I ta koncepcja nadal jest roz
    > wijana z tego powodu ,że jak dotąd nikt nie wymyślił lepszej!

    Chyba nadal nie rozumiesz albo z sobie wiadomych powodów rzniesz głupa:))

    Ja nigdzie nie powiedziałem aby oddac calkowita włądze maszynom a rzcej ich programom.


    > Może najpierw Pomyśl a później Pisz?! Oczywiście ,że trzeba za każdym razem de
    > cydować co komu przesłać! To co lata jako AWACS to nie centrala telefoniczna ty
    > lko wyspecjalizowane urządzenia!

    Ty chyba zartujesz?

    naprawde myslisz, ze w AWACSie sie politruk, który deyduje do kogo wysłąc kuriera?

    NIE to jest autoamtycznie obrabiane i autoamatycznie sortowane i autmatycznie wysyłąne online w czasie rzecywistym, bo komitet partii zanim sie zbierze zanim zadecyduje...
    :))


    > To są ceny SAMYCH APARATÓW! Całe systemy kosztują z grubsza 10-15 razy tyle!
    > Takie "puszczane z ręki" kosztują od na przykład 700 $ za sztukę ale cały syst
    > em już kilka tysięcy dolarów! No i zasięg jak ,i możliwości są tak małe ,iż z t
    > aktycznego punktu widzenia zebrane informacje mogą się przydać tylko w ogranicz
    > onym celu!

    TY chyba polemizujes dla samej sztuki?

    Bo oczywistym jest za aapart za 700$ jest tani i nie ma mozliwosci wiekszego zarówno zasiegowych jak i mniej apartury i prostsza zabierze na pokłąd.

    TE 700 to dla góra plutonu a 700$ to praktycznie za darmo skoro sam karabin dla kazdego zołnierza kosztuje znacznie wiecej, nie mowiac juz od jakiekolwiek urzadzenia rozpoznawczego od lornetki poczynajac, nawet gogli przez noktowizje przyrzady celownicze az po AWACS i sateltity...

    A dzisija kazdy zołnierz ma dostep do danych satelitarnych...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 16:47
    Ignorant od rżnięcia głupa na forum to Ty Jesteś!
    - Najpierw Poczytaj później Pisz!!! W samolocie AWACS przed komputerami siedzą LUDZIE i to oni decydują jaka informacja do kogo i kiedy ma dotrzeć! Jest i tryb automatyczny ale o ile mnie wiadomo dotyczy tylko naprowadzania myśliwców na cele powietrzne! Gdyby WSZYSTKIE informacje były przekazywane wszystkim i wszędzie automatycznie to system przesyłu informacji padł by z przeciążenia w ciągu pierwszej minuty działania!
    Te za 700 $ do dla drużyny a nie plutonu!
  • ignorant11 24.02.13, 19:36
    marek_boa napisał:

    > Ignorant od rżnięcia głupa na forum to Ty Jesteś!
    > - Najpierw Poczytaj później Pisz!!! W samolocie AWACS przed komputerami siedzą
    > LUDZIE i to oni decydują jaka informacja do kogo i kiedy ma dotrzeć! Jest i tr
    > yb automatyczny ale o ile mnie wiadomo dotyczy tylko naprowadzania myśliwców na
    > cele powietrzne! Gdyby WSZYSTKIE informacje były przekazywane wszystkim i wszę
    > dzie automatycznie to system przesyłu informacji padł by z przeciążenia w ciągu
    > pierwszej minuty działania!

    To predzej człowiek padnie z przeciazenia dosyanie wylewu albo depresji:))

    sadze ze autmatycznie sa sortowane i rozsłane oczywiscie z odpowiednia hierarchia dostepu, a człowiek decyduje o jakis szczególnych informacjach. Np gdy zobaczy silna koncentracje wojsk chińskich na Uralu lub cos podobnego. Rutynoiwe informacje musza sie rozprowadzac autmatycznie, sam zreszta przyznałes ze informacja o celu:)) a dla odziałow naziemnych nie idzie informacja?

    > Te za 700 $ do dla drużyny a nie plutonu!

    Jeszcze lepiej bo nie sadziłem aby za 700 dawano az plutonowi.

    700 to mniej niz jakis porzadny dalmierz artyleryjski czy noktowizor. Dobra lornetka kosztuje wiecej...

    Zadne pieniadze...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 20:46
    Nie są rozsyłane automatycznie bo to nie komputery decydują co komu wysłać tylko właśnie ludzie! Komputery wysyłały by mnóstwo ZBĘDNYCH informacji! A co to za termin "rutynowe informacje"?!:) Dla oddziałów naziemnych również idzie informacja ale nie do indywidualnych odbiorców (jak Żeś to Sobie Wymyślił) ale do odpowiednich sztabów!
    "żadne pieniądze" to kosztuje pojedynczy BSL małych rozmiarów - cały system kosztuje grube setki tysięcy dolarów!
  • tanebo 24.02.13, 20:48
    Poza tym żaden komputer o niczym nie decyduje. Decyduje programista programując go.
  • ignorant11 24.02.13, 21:56
    tanebo napisał:

    > Poza tym żaden komputer o niczym nie decyduje. Decyduje programista programując
    > go.

    Programista decyduje jak ma technicznie sortowac obrabiac informacje a decyduje jak zwykle klient, który za to płaci...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 24.02.13, 22:18
    A wiec człowiek.
  • ignorant11 24.02.13, 21:13
    marek_boa napisał:

    > Nie są rozsyłane automatycznie bo to nie komputery decydują co komu wysłać tylk
    > o właśnie ludzie! Komputery wysyłały by mnóstwo ZBĘDNYCH informacji! A co to za
    > termin "rutynowe informacje"?!:) Dla oddziałów naziemnych również idzie inform
    > acja ale nie do indywidualnych odbiorców (jak Żeś to Sobie Wymyślił) ale do odp
    > owiednich sztabów!

    Qwa to chyba oczywiste ze nie do mnie ani do Ciebie:))

    Rzomumiesz co to jest hierarchia dostepu?

    Mysle ze odpowiednie pakiety sa rozsyłąne z klucza do osrodków analitycznych sztabów pentagonu i kto tam jeszcze jest uprawniony i do czego.

    A opracownia oczywiscie robia ludzie ale komputery inforamcje obrabiaja zgodnie z oprogramowaniem i ja heirachizuja

    > "żadne pieniądze" to kosztuje pojedynczy BSL małych rozmiarów - cały system ko
    > sztuje grube setki tysięcy dolarów!

    OK jaki jest system do bsla za 700 $..?

    Mysle ze odbiornik z komputerem dlasy PC

    Z zcego najdrozszy jest odbiornik i oprogramowanie ,. ale oprogramowanie nie niszczy sie z utrata pojendynczego latawaca...




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 21:37
    Ależ proszę Ciebie bardzo:
    RQ-11B "Raven" - czyli bsl "puszczany z ręki:
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/42/Raven_UAV.jpg/220px-Raven_UAV.jpg
    Jedno letadełko kosztuje 35 000$ a cały system 240 000 $!
    ru.wikipedia.org/wiki/RQ-11_Raven
  • ignorant11 24.02.13, 21:55
    marek_boa napisał:

    > Ależ proszę Ciebie bardzo:
    > RQ-11B "Raven" - czyli bsl "puszczany z ręki:
    > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/42/Raven_UAV.jpg/220px-Raven_UAV.jpg
    > Jedno letadełko kosztuje 35 000$ a cały system 240 000 $!
    > ru.wikipedia.org/wiki/RQ-11_Raven


    To sporo wiecej niz 700:))

    ale i tak nie jest to az taaaak wiele skoro jeden samochód wojskowy kosztuje tez cwiare:)))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 22:08
    Ale Masz skalę porównawczą kosztów samego aparatu latającego i całego systemu!
  • eshelon 22.02.13, 21:26
    marek_boa napisał:
    > Bo jak na razie nie przeczytałem z Twojej strony ani jednego "mądrego" wyjaśnie
    > nia!
    I nie znajdziesz "mądrego" na Twoje standardy. Tak więc nawet nie szukaj.

    > - A ten moździerz ,który również stoi sobie spokojnie za przeszkodą terenową t
    > o jak zostanie wykryty przez Twojego drona??! Szklana kula czy fusy z kawy?!
    No w takiej sytuacji, gdy jest jedynym systemem rozpoznania, to przegra z obecną koncepcją. Tyle, że jest ona skrajnie niekorzystna dla niego. Takie porównanie ani trochę nie jest obiektywne, a tym samym nic nie warte.

    > - Czyli skoro to pasywny system - to jeszcze lepiej dla przeciwnika - po zasto
    > sowaniu aerozolowej zasłony dymnej Twój dron będzie ślepy i głuchy!
    Taa, już widzę, że będzie ją utrzymywał 24h na dobę (bo skąd będzie niby wiedział, kiedy ją zastosować - atakującego pojazdu przecież nie zobaczy). Poza tym wtedy sam nic nie będzie widział. Masz jeszcze jakieś inne, równie mądre pomysły?

    > - Nie no skąd!:) AWACS'Y to są po to aby ładnie wyglądały!:)
    Trzeba było tak od razu mówić, a nie pisać o ich przydatności.

    > - Znaczy się jakie ilości amunicji Przewidujesz?! 200-300 sztuk?! Znaczy się z
    > a tym jednym dronem będą sznurkiem stały ciężarówki z amunicją?!
    I tu wychodzi Twoja nieznajomość warunków wojennych. Do unicestwienia stanowiska ogniowego wystarczy 1 pocisk kal. 40 mm, podobnie jest z pojazdami lekko i średnio opancerzonymi. Jak byś nie wiedział, to takie pociski granatnikowe nie są duże ani ciężkie, więc można ich zabrać dużo. Nawet 2x te 300 sztuk, co uważasz za nieprawdopodobną ilość.

    > - Czyli o radarach artyleryjskich też nie Słyszałeś???! Szkoda - okazuje się ,
    > że o bardzo wielu rzeczach mało Wiesz!
    Słyszałem, ale one nie mają takiego zastosowania jak sobie ubzdurałeś. To jedno. Drugie jest to, że nie każda kompania piechoty będzie taki radar miała. Nasycenie nimi w siłach lądowych nie jest duże. Skąd byś je wziął? Może wyczarował?

    > Pocisk z moździerza po uderzeniu w czołg może co najwyżej anteny z wieży pozry
    > wać - Twojego drona załatwią odłamki przed którymi pancerz wytrzymujący uderzen
    > ie pocisku karabinowego NIE CHRONI! Za to załoga w czołgu nadal czuje się świet
    > nie!
    Tylko i wyłącznie w Twoim świecie. W realnym 1 kal. 120 mm i nawet najlepiej dzisiaj opancerzony czołg jest wyłączony z akcji i to nie na krótko.

    > Jak na razie to czołgi kosztują od 2 do 6 mln $ a drony od 5 do 200 mln$!
    Kolejne z Twoich porównań nic nie wartych. Porównywać powietrzny UAV z czołgiem, gdy mowa jest o dronie lądowym to tylko Ty potrafisz. A, że obecnie drony nie są tanie, to nic dziwnego przy ich ilości. Z czasem i zwiększeniem się ich ilości ich cena spadnie.
  • ignorant11 22.02.13, 21:31
    eshelon napisał:


    >
    > > Jak na razie to czołgi kosztują od 2 do 6 mln $ a drony od 5 do 200 mln$!
    > Kolejne z Twoich porównań nic nie wartych. Porównywać powietrzny UAV z c
    > zołgiem, gdy mowa jest o dronie lądowym to tylko Ty potrafisz. A, że obecnie
    >
    drony nie są tanie, to nic dziwnego przy ich ilości. Z czasem i zwiększeni
    > em się ich ilości ich cena spadnie.


    Lepsze bedzie porownanie z MSL wszak to tez dron za 2.5 mld$
    :)))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 01:30
    A Twoje porównania są coś warte?! Kolejny raz Chcesz mnie rozśmieszyć?!
    A po co 24h??! Wystarczy zaobserwowany ruch! Rozumiem ,że Twój dron będzie napędzany przez perpetum mobile?!
    - No tak - w dodatku niewidzialny - coraz lepiej! I jaki atakujący??! Toż przez cały czas piszemy o dronach w natarciu?!
    - No ba! Ja nawet wiem ,że takie pociski granatnikowe mają zasięg AŻ 150-200 metrów!
    - A po co wyczarowywać skoro wchodzą na uzbrojenie i to w dość sporej ilości! Waży toto 38 kilogramów i obsługuje go dwóch żołnierzy!
    - A zostanie z takiego drona po trafieniu pociskiem 12,7mm lub 20mm??!
    O czołgach też tak kiedyś mówiono - jak je się będzie masowo produkować to cena spadnie....
  • eshelon 23.02.13, 09:01
    marek_boa napisał:
    > A Twoje porównania są coś warte?! Kolejny raz Chcesz mnie rozśmieszyć?!
    Lepszego humoru niż Ty nikt nie zapewni, popatrz się na swoje głupoty, które wypisujesz.

    > A po co 24h??! Wystarczy zaobserwowany ruch! Rozumiem ,że Twój dron będzie nap
    > ędzany przez perpetum mobile?!
    Jak tak będą postępować, to b. szybko można wyczerpać zapas takich granatów, który wcale nie jest duży. Jakiś inny genialny pomysł masz?

    > - No ba! Ja nawet wiem ,że takie pociski granatnikowe mają zasięg AŻ 150-200 m
    > etrów!
    Chyba w jakimś Twoim alternatywnym świecie. W rzeczywistym takimi pociskami można ostrzeliwać cele na odległość 2000 metrów.

    > - A po co wyczarowywać skoro wchodzą na uzbrojenie i to w dość sporej ilości!
    Jasne, nagle się cudownie rozmnożyły, żeby była ich wystarczająca ilość. Przecież nie ma od nich nic ważniejszego do zakupienia dla żołnierzy. Takie bajki możesz opowiadać, ale swojej babci. Poza tym jak tylko zostaną włączone będzie po nich.

    > - A zostanie z takiego drona po trafieniu pociskiem 12,7mm lub 20mm??!
    A przeniknięcie ich przez przeszkodę (m.in. ściany) za którą będzie schowany dron umożliwi im magia.

    > O czołgach też tak kiedyś mówiono - jak je się będzie masowo produkować to cen
    > a spadnie....
    A nie spadła? Jak na to co w sobie mają, są tanie. Właśnie ze względu na ilość.
  • ignorant11 23.02.13, 10:48
    eshelon napisał:

    > marek_boa napisał:
    > > A Twoje porównania są coś warte?! Kolejny raz Chcesz mnie rozśmieszyć?!
    > Lepszego humoru niż Ty nikt nie zapewni, popatrz się na swoje głupoty, które wy
    > pisujesz.
    >
    > > A po co 24h??! Wystarczy zaobserwowany ruch! Rozumiem ,że Twój dro
    > n będzie nap
    > > ędzany przez perpetum mobile?!
    > Jak tak będą postępować, to b. szybko można wyczerpać zapas takich granatów, kt
    > óry wcale nie jest duży. Jakiś inny genialny pomysł masz?
    >
    > > - No ba! Ja nawet wiem ,że takie pociski granatnikowe mają zasięg AŻ 150-
    > 200 m
    > > etrów!
    > Chyba w jakimś Twoim alternatywnym świecie. W rzeczywistym takimi pociskami moż
    > na ostrzeliwać cele na odległość 2000 metrów.
    >
    > > - A po co wyczarowywać skoro wchodzą na uzbrojenie i to w dość sporej ilo
    > ści!
    > Jasne, nagle się cudownie rozmnożyły, żeby była ich wystarczająca ilość. Przeci
    > eż nie ma od nich nic ważniejszego do zakupienia dla żołnierzy. Takie bajki moż
    > esz opowiadać, ale swojej babci. Poza tym jak tylko zostaną włączone będzie po
    > nich.
    >
    > > - A zostanie z takiego drona po trafieniu pociskiem 12,7mm lub 20mm??!
    > A przeniknięcie ich przez przeszkodę (m.in. ściany) za którą będzie schowany dr
    > on umożliwi im magia.

    zamiast chronienia sie za przeszkoda jak wole strzelac do piechoty dusciciela, chyba ze beda to weze pod ochrona:)))

    A dron zawsze przeniesie ciezsze wiec strzeli na kilka km

    >
    > > O czołgach też tak kiedyś mówiono - jak je się będzie masowo produkować t
    > o cen
    > > a spadnie....
    > A nie spadła? Jak na to co w sobie mają, są tanie. Właśnie ze względu na ilość.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 11:25
    Ignorant przez ścianę to na wylot przechodzą pociski 7,62mm z AK!
  • eshelon 23.02.13, 13:03
    marek_boa napisał:
    > Ignorant przez ścianę to na wylot przechodzą pociski 7,62mm z AK!
    Z płyt gipsowych. Tylko w jakim kraju wg ciebie domy mają takie ściany zewnętrzne?
  • marek_boa 23.02.13, 13:13
    Nie Masz pojęcia o temacie! Przez ścianę z cegieł!
    img14.imageshack.us/img14/1797/pzebijalno.jpg
  • eshelon 23.02.13, 13:18
    marek_boa napisał:
    > Nie Masz pojęcia o temacie! Przez ścianę z cegieł!
    > rel="nofollow">img14.imageshack.us/img14/1797/pzebijalno.jpg
    To się nazywają możliwości. Jeszcze napisz w jakim kraju są domy z tylko jedną ścianą z cegieł.
    Po przebiciu taki pocisk przestaje być groźny, nawet bez ściany nic by dronowi nie zrobił, nawet przeciwpancerny i z 10 m.
  • marek_boa 23.02.13, 13:42
    To nie są ŻADNE możliwości tylko FAKTY! W życiu nie Strzelałeś z AK i nadal bladego pojęcia o temacie nie Masz! Ze 100 metrów pocisk przeciwpancerny 7,62 x 39 przebija 15 cm cegieł i zabija tego .kto się za nimi schował!
    pocisk przeciwpancerno-zapalający z odległości 1 km przebija stalowy hełm
    ru.wikipedia.org/wiki/7,62%C3%9739_%D0%BC%D0%BC
  • eshelon 23.02.13, 13:51
    marek_boa napisał:
    > To nie są ŻADNE możliwości tylko FAKTY! W życiu nie Strzelałeś z AK i nadal bla
    > dego pojęcia o temacie nie Masz! Ze 100 metrów pocisk przeciwpancerny 7,62 x 39
    > przebija 15 cm cegieł i zabija tego .kto się za nimi schował!
    > pocisk przeciwpancerno-zapalający z odległości 1 km przebija stalowy hełm
    > rel="nofollow">ru.wikipedia.org/wiki/7,62%C3%9739_%D0%BC%D0%BC
    Niepotrzebnie popisałeś się tą wiedzą, bo to i tak nie zmienia tego, że przez budynek to nie przeleci (chyba, że oknami), nawet 20 mm i dronowi bez przeszkody nic 7,62 mm nawet przeciwpancerny i z 10 m nic nie zrobi (poza zdrapaniem farby).
  • ignorant11 23.02.13, 15:50
    eshelon napisał:

    > marek_boa napisał:
    > > To nie są ŻADNE możliwości tylko FAKTY! W życiu nie Strzelałeś z AK i nad
    > al bla
    > > dego pojęcia o temacie nie Masz! Ze 100 metrów pocisk przeciwpancerny 7,6
    > 2 x 39
    > > przebija 15 cm cegieł i zabija tego .kto się za nimi schował!
    > > pocisk przeciwpancerno-zapalający z odległości 1 km przebija stalowy hełm
    > > rel="nofollow">ru.wikipedia.org/wiki/7,62%C3%9739_%D0%BC%D0%BC
    > Niepotrzebnie popisałeś się tą wiedzą, bo to i tak nie zmienia tego, że przez b
    > udynek to nie przeleci (chyba, że oknami), nawet 20 mm i dronowi bez przeszkody
    > nic 7,62 mm nawet przeciwpancerny i z 10 m nic nie zrobi (poza zdrapaniem farb
    > y).

    BOA chce mieć żywe drony , ktorych skórę upr pancerz przeboje nawet również wiatrowka :-)

    Ale jak chce mieć drony mechaniczne które będą jakoś oblachowane i to lepiej niz kol czuga :-)

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 16:22
    No tak - zapomniałem! Przecież Twoje drony będą niezniszczalne!
    teraz jeszcze tylko trywialne pytanko - w jaki sposób Twój dron będzie z za budynku strzelał?! Bo jeśli ogniem stromotorowym (a jakoś innej możliwości nie widzę) to zasięg skutecznego ognia choćby i 40mm granatnika dramatycznie spada!
  • eshelon 23.02.13, 18:10
    marek_boa napisał:
    > No tak - zapomniałem! Przecież Twoje drony będą niezniszczalne!
    > teraz jeszcze tylko trywialne pytanko - w jaki sposób Twój dron będzie z za bu
    > dynku strzelał?! Bo jeśli ogniem stromotorowym (a jakoś innej możliwości nie wi
    > dzę) to zasięg skutecznego ognia choćby i 40mm granatnika dramatycznie spada!
    To proste, ale Ty nie jesteś w stanie wpaść na proste i skuteczne rozwiązania, znawco.
    Część dron, te znajdujące się na samym przodzie robią za obserwatorów, a te dalsze otwierają ogień. Gdy im się skończy amunicja zamieniają się rolami.
  • marek_boa 23.02.13, 23:11
    Na jakim "samym przodzie"??! Przecież Twoje drony są schowane za przeszkodami terenowymi???!
  • ignorant11 23.02.13, 15:47
    marek_boa napisał:

    > To nie są ŻADNE możliwości tylko FAKTY! W życiu nie Strzelałeś z AK i nadal bla
    > dego pojęcia o temacie nie Masz! Ze 100 metrów pocisk przeciwpancerny 7,62 x 39
    > przebija 15 cm cegieł i zabija tego .kto się za nimi schował!
    > pocisk przeciwpancerno-zapalający z odległości 1 km przebija stalowy hełm
    > ru.wikipedia.org/wiki/7,62%C3%9739_%D0%BC%D0%BC

    Ale norma to minimum30cm jest cegły dla sciany zewnętrznej :-)

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 23.02.13, 15:45
    marek_boa napisał:

    > Nie Masz pojęcia o temacie! Przez ścianę z cegieł!
    > img14.imageshack.us/img14/1797/pzebijalno.jpg

    Teraz mamy juzmam :-) ale powiedz mi gdzie sciana zewnetrzna lubnosna ma 6cmcegly bo sosnowa 20cm jest ok:-)
    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:07
    Nigdzie na świecie nie ma??! To Byś Się Zdziwił! Tak samo jak Amerykanie w Iraku!
  • tanebo 23.02.13, 17:17
    Irak to nie dowód. Irak to wojna spartolona przez Rumsfeld'a jak mało która. Postawienie na szybkie, lekkie i tanie nie jest błędem w wojnie manewrowej. Tylko że wojna manewrowa zawsze kiedyś się kończy.
  • marek_boa 23.02.13, 17:30
    Irak to właśnie dowód na to ,że tamtejsze budownictwo nie opiera się na takich samych standardach budowlanych jak w Polsce!
    Przypomnij sobie jak Polscy reporterzy wojenni opisywali niebezpieczeństwa w tamtych działaniach .w mediach - ..." a w przypadku ostrzału nie chować się za żadne murki czy ściany bo takie przeszkody nie chronią przed pociskami z AK"...
  • tanebo 23.02.13, 17:37
    Ja nie twierdze że chronią. Zresztą co innego europejski mur a co innego Iracki.
  • marek_boa 23.02.13, 17:43
    Toż o to mnie chodziło!
  • ignorant11 24.02.13, 14:36
    marek_boa napisał:

    > Toż o to mnie chodziło!

    A co innego znowu mur bunkra czy skała...

    To jasne.

    Ale przeszkody nie tyle chronia przed pociskami, co utrudniaja wykrycie i to chyba jest wazniejsze od samej przebijalnosci
    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 23.02.13, 15:42
    eshelon napisał:

    > marek_boa napisał:
    > > Ignorant przez ścianę to na wylot przechodzą pociski 7,62mm z AK!
    > Z płyt gipsowych. Tylko w jakim kraju wg ciebie domy mają takie ściany zewnętrz
    > ne?

    Z zielonej można zrobić i unas:-)
    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 23.02.13, 15:41
    marek_boa napisał:

    > Ignorant przez ścianę to na wylot przechodzą pociski 7,62mm z AK!


    Zależy przez jaką bo przez jaką regipsy to nawet również z wiatrówkę czy nawet łuku:-)

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 11:24
    Aby stworzyć aerozolową zasłonę dymną nie trzeba używać granatów! Od tego są pododdziały chemiczne!
    - Poproszę o przykład 40mm automatycznego granatnika ,który ma zasięg celnego ognia 2 kilometrów!
    dla przykładu karabin przeciwsprzętowy:
    ru.wikipedia.org/wiki/Mechem_NTW-20
    Nie Masz bladego pojęcia o tym co przyjmowane jest w dużych ilościach na uzbrojenie w wielu armiach na świecie OBECNIE a Bierzesz na poważnie opowiadane przez siebie bajki co będzie kiedyś??! No to już jest paradne!:)
    - "jak już zostaną wyłączone"??! Przez co?!
  • eshelon 23.02.13, 13:02
    marek_boa napisał:
    > Aby stworzyć aerozolową zasłonę dymną nie trzeba używać granatów! Od tego są po
    > doddziały chemiczne!
    Żeby mogły zapewnić ochronę, to w każdej kompanii musialiby być chemicy i mieć 10 lub więcej ciężarówek tego środka chemicznego. Ani jedno, ani drugie nie jest realne, więc daruj sobie ochronę w ten sposób, bo się tylko pogrążasz.

    > - Poproszę o przykład 40mm automatycznego granatnika ,który ma zasięg celnego
    > ognia 2 kilometrów!
    HK GMG - zasięg efektywny 1500 m (a nie twoje śmieszne 300 m), 2000 m jest jak najbardziej do osiągnięcia po jego ulepszeniu (w obecnej formie nie jest on zbytnio zaawansowany).

    > dla przykładu karabin przeciwsprzętowy:
    > ru.wikipedia.org/wiki/Mechem_NTW-20
    Co z większego zasięgu, jak nie może on razić celów za przeszkodą jak granatnik?

    > Nie Masz bladego pojęcia o tym co przyjmowane jest w dużych ilościach na uzbro
    > jenie w wielu armiach na świecie OBECNIE a Bierzesz na poważnie opowiadane prz
    > ez siebie bajki co będzie kiedyś??! No to już jest paradne!:)
    Dobrze, że Ty masz np: sugerując, że amunicji programowalnej jest więcej niż zwykłej.

    > - "jak już zostaną wyłączone"??! Przez co?!
    Przez dostępne środki rażenia, a nie jakimiś magicznym sposobem w jakich się lubujesz i są one standardem dla ciebie zamiast rzeczywistości.
  • marek_boa 23.02.13, 13:29
    Bez kozery powiem 500!:)
    Czyli 1500 metrów to jest więcej czy mniej od 2000???!
    Amunicji programowalnej jest o 100 procent więcej niż dronów ,które prowadzą działania ofensywne z za przeszkód terenowych!
    Acha czyli atakujący ma "dostępne środki rażenia" ale broniący się już nie?!:)
  • eshelon 23.02.13, 13:39
    marek_boa napisał:
    > Bez kozery powiem 500!:)
    > Czyli 1500 metrów to jest więcej czy mniej od 2000???!
    Więcej niż Twoje mizerne 300m przy których się upierałeś.

    > Acha czyli atakujący ma "dostępne środki rażenia" ale broniący się już nie?!:)
    Owszem mają - tylko to, co żołnierz może udźwignąć, nic większego się nie ostanie po ataku przygotowującym.
  • marek_boa 23.02.13, 13:52
    No tak - "atak przygotowujący" zniszczy wszystko broniącym się - pewnie łącznie z artylerią ,której zgrupowanie będzie 20 kilometrów od frontu?! Tylko w takim razie po co do atakowania tak "rozbrojonej" piechoty używać wyspecjalizowanych dronów skoro można ich "załatwić" zwykłym nalotem bombowym??!
    Teraz Napisz gdzie i kiedy taki "atak przygotowujący" się udał - czyli piechota została tylko z tym co może udźwignąć?!
    A pro po "udźwignąć" - czyli nadal ma moździerze,ppk,granatniki itp.
  • ignorant11 23.02.13, 16:03
    marek_boa napisał:

    > No tak - "atak przygotowujący" zniszczy wszystko broniącym się - pewnie łącznie
    > z artylerią ,której zgrupowanie będzie 20 kilometrów od frontu?! Tylko w takim
    > razie po co do atakowania tak "rozbrojonej" piechoty używać wyspecjalizowanych
    > dronów skoro można ich "załatwić" zwykłym nalotem bombowym??!

    Uprawiasz demagogię:-) bo po co cokolwiek jakakolwiek armia skoro można ją walnac niukiem z niego10 tys km:-)

    Ale proszę nie łapać za jaja :-) chyba, że robimy se jaja a nie dyskutujemy:-)


    > Teraz Napisz gdzie i kiedy taki "atak przygotowujący" się udał - czyli piechot
    > a została tylko z tym co może udźwignąć?!

    No ale zawsze zmie kczal i zorganizował...

    > A pro po "udźwignąć" - czyli nadal ma moździerze,ppk,granatniki itp.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:10
    Ależ jaką demagogię?! Przy takich założeniach jakie proponuje Eshelon wystarczy użyć zwykłych bomb za cirka about 10 000 $ niż ryzykować utratę "drona" za 10 mln $!
    Ale NIGDY nie doprowadził do tego ,że przeciwnik stracił WSZYSTKO!
  • eshelon 23.02.13, 18:04
    marek_boa napisał:
    > No tak - "atak przygotowujący" zniszczy wszystko broniącym się - pewnie łącznie
    > z artylerią ,której zgrupowanie będzie 20 kilometrów od frontu?!
    Tym się zajmą pojazdy z uzbrojeniem o większym zasięgu. Jak wpadłeś na taki durny pomysł, żeby wszystko robił dron, jakby poza nim nic nie było? Najpierw całe rozpoznanie, teraz zwalczanie celów na każdej odległości. A może piszesz o jakimś innym dronie niż mój?

    > Tylko w takim
    > razie po co do atakowania tak "rozbrojonej" piechoty używać wyspecjalizowanych
    > dronów skoro można ich "załatwić" zwykłym nalotem bombowym??!
    Ta, wyspecjalizowanych. Bardziej wszechstronnych niż czołgi.
    Ta, nalotem bombowym, przy zestawach plot dalekiego zasięgu nic z tego by nie wyszło - masz gorączkę, czy co, że wypisujesz takie irracjonalne pomysły?

    > A pro po "udźwignąć" - czyli nadal ma moździerze,ppk,granatniki itp.
    Ta, napisz jeszcze, że są one tak rozpowszechnione jak lekkie karabiny maszynowe.
  • marek_boa 23.02.13, 23:16
    No przecież zestawy przeciwlotnicze tak jak i artyleria zostaną zniszczone przez "pojazdy z uzbrojeniem o większym zasięgu" - to czego się mają bać bombowce?!
    Granatniki są jeszcze bardzie rozpowszechnione niż rkm!:)
  • eshelon 24.02.13, 12:21
    marek_boa napisał:
    > No przecież zestawy przeciwlotnicze tak jak i artyleria zostaną zniszczone prze
    > z "pojazdy z uzbrojeniem o większym zasięgu" - to czego się mają bać bombowce?!
    Myśliwców?
    > Granatniki są jeszcze bardzie rozpowszechnione niż rkm!:)
    Wskaż państwo, w którym granatniki automatyczne są bardziej rozpowszechnione niż rkm. Masz pole do popisu to się wykaż.
  • marek_boa 24.02.13, 13:16
    A gdzie ja pisałem o "granatnikach automatycznych"??! Pisałem o granatnikach przeciwpancernych!
    Jako ,że obecnie na przykład w Rosyjskiej armii NIE WYSTĘPUJE w ogóle "sama" piechota tylko piechota zmechanizowana, to tu masz strukturę uzbrojenia drużyny:
    gdziewojsko.wordpress.com/2011/04/22/o-strukturze-plutonu-i-druzyny-zmechanizowanej/
    Od siebie mogę dodać jak wygląda uzbrojenie drużyny piechoty na BMP-3:
    - 1 rkm PK
    - 2 PZR 9K34/9K38
    - 1 RPG-7W
    - 5 RPG-18/RPG-22
  • eshelon 24.02.13, 13:44
    marek_boa napisał:
    > A gdzie ja pisałem o "granatnikach automatycznych"??! Pisałem o granatnikach pr
    > zeciwpancernych
    !
    Weź sobie sprawdź, bo pamięć to trzeba mieć ją bardzo słabą, żeby nie pamiętać, tego, co się zaledwie kilka postów wcześniej pisało.
  • marek_boa 24.02.13, 13:59
    No ale żeby w tak młodym wieku jak Twój mieć już problemy z pamięcią???! To Ty zacząłeś pisać o granatnikach automatycznych a nie ja! Jeśli jest inaczej to bardzo proszę o wskazanie ,w którym miejscu pisałem o granatnikach automatycznych na wyposażeniu piechoty~!
  • eshelon 24.02.13, 14:09
    marek_boa napisał:
    > No ale żeby w tak młodym wieku jak Twój mieć już problemy z pamięcią???! To Ty
    > zacząłeś pisać o granatnikach automatycznych a nie ja! Jeśli jest inaczej to b
    > ardzo proszę o wskazanie ,w którym miejscu pisałem o granatnikach automatycznyc
    > h na wyposażeniu piechoty~!
    Z tobą jest już tak źle, że nie widzisz tego co masz przed nosem?

    > A pro po "udźwignąć" - czyli nadal ma moździerze,ppk,granatniki itp.
    Ja nie widzę tam słowa "przeciwpancerny". A Ty widzisz?
  • marek_boa 24.02.13, 14:19
    A Ty Widzisz tam słowo "automatyczny"??! Musiał bym mieć tak ograniczoną wiedzę o armii jak Twoja aby pisać o granatnikach automatycznych wchodzących w strukturę etatowego uzbrojenia np. drużyny piechoty!
    Widzisz - sens prowadzenia rzeczowej dyskusji jest wtedy i tylko wtedy kiedy OBIE strony mają pojęcie o czym toczy się rozmowa! Niestety Ty pojęcia nie Masz żadnego a swoje wydumki Traktujesz jak prawdy objawione a z takimi "prawdami" się nie dyskutuje!
    Ot i to by było na tyli!
  • eshelon 24.02.13, 14:26
    marek_boa napisał:
    > Widzisz - sens prowadzenia rzeczowej dyskusji jest wtedy i tylko wtedy kiedy
    > OBIE strony mają pojęcie o czym toczy się rozmowa! Niestety Ty pojęcia nie Masz
    > żadnego a swoje wydumki Traktujesz jak prawdy objawione a z takimi "prawdami"
    > się nie dyskutuje!
    > Ot i to by było na tyli!
    Tak sobie tłumacz zakończenie dyskusji ze swojej strony. Nawypisywałeś tyle głupot, że nie masz szans dalej jej ciągnąć i pozostała ci tylko ucieczka. Nawet nie masz odwagi się przyznać do tego, że przegrałeś, tylko kamuflujesz ją ładnie dobranymi słówkami.
  • marek_boa 24.02.13, 14:47
    Większych pierdół jak żyję to jeszcze nie czytałem!:) Przyznaję bez bicia ,że Masz PANCERNY łeb i ŻADNA wiedza do niego nie dotrze! Nigdzie nie uciekam - stwierdzam fakt ,że dalsza dyskusja z fantastą takim jak Ty po prostu nie ma sensu!
    Przegrałem?!:) W czym?!:) Ty to jednaj Jajcarz Eshelon Jesteś!:)
    No ale aby być w prządku to tak na koniec Napisz ile z tych wynalazków,które Sobie Ubzdurałeś ,że są najlepsze na świecie (a było tego kilka w,kilku dyskusjach z Tobą) wprowadziły do służby światowe armie???! Bo jeśli nie wprowadziły do dochodzimy do konkluzji już przez mła w tej dyskusji napisanej:
    "CAŁY ŚWIAT JEST GŁUPI"!
  • ignorant11 24.02.13, 15:02
    marek_boa napisał:

    > !
    > Przegrałem?!:) W czym?!:) Ty to jednaj Jajcarz Eshelon Jesteś!:)

    To fałszywa pespektywa:)) Albowiem forum i dyskusja jest aby dyskutowac?

    I co znaczy przegra dyskusji?

    Ja barzo czesto bronie jakiejs faktycznej przesadzonej tezy włąsnie dla dyskusji.

    I robie to na zasadzie advocatus diaboli, aby podtrzymac ciekawa dyskusje.

    A niektórzy PT Koledzy zacitrzewiaja sie i zaczynaja z wyzwiskami...

    > "CAŁY ŚWIAT JEST GŁUPI"!
    No powiedz sam czy jest madry???



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 16:50
    Sądząc z wypowiedzi Eshelona - jedynym człowiekiem ,który ma pojęcie na przykład o taktyce jest na całym świecie tylko on sam! Więc oczywistym jest ,że cała reszta świata to głupcy!
  • eshelon 24.02.13, 17:33
    marek_boa napisał:
    > Sądząc z wypowiedzi Eshelona - jedynym człowiekiem ,który ma pojęcie na przykł
    > ad o taktyce jest na całym świecie tylko on sam! Więc oczywistym jest ,że cała
    > reszta świata to głupcy!
    To jest nic innego jak kolejna z rzeczy, którą wymyśliłeś sobie sam, a nie ktoś napisał.
  • marek_boa 24.02.13, 17:41
    To jest konkluzja PRÓBY dyskusji z Tobą w tym wątku! Nic więcej!
  • eshelon 24.02.13, 17:47
    marek_boa napisał:
    > To jest konkluzja PRÓBY dyskusji z Tobą w tym wątku! Nic więcej!
    Błędna, ale po Tobie nic innego nie można się spodziewać.
  • marek_boa 24.02.13, 18:10
    No ba! A czego może się domorosły teoretyk spodziewać po praktyku?! Gdybym nie miał za sobą jakiegoś tam jednak bagażu doświadczenia to pewnie i wziął bym na poważnie Twoje bajdurzenie! A tak to niestety du..a z króla - osobiście bardzo lubię S-F ale to co Ty Proponujesz to niestety teoryjki z gatunku "Fantazy" - czyli "magią i mieczem"!
  • eshelon 24.02.13, 18:26
    marek_boa napisał:
    > No ba! A czego może się domorosły teoretyk spodziewać po praktyku?! Gdybym nie
    > miał za sobą jakiegoś tam jednak bagażu doświadczenia to pewnie i wziął bym na
    > poważnie Twoje bajdurzenie!
    Jak ktoś dowodził kompanią, to może dowodzić całym wojskiem? O takim uniwersalnym szkoleniu jeszcze nie słyszałem.

    A tak to niestety du..a z króla - osobiście bardzo
    > lubię S-F ale to co Ty Proponujesz to niestety teoryjki z gatunku "Fantazy" - c
    > zyli "magią i mieczem"!
    1. To Ty w tym temacie mówiłeś niestworzone (magiczne) rzeczy, więc teraz nie udawaj, że robił to ktoś inny.
    2. Jak prostych rzeczy nie jesteś w stanie ogarnąć, to co Ty u licha robisz na forum militarnym? Swoje ograniczenia trzymaj dla siebie, a nie się nimi popisujesz, jakby były one powodem do dumy. Kto chce dyskutować na takie poważne tematy musi mieć otwarty umysł, a Ty skażony radzieckim nauczaniem, które wmówiono ci, że jedyne i słuszne jesteś niezdolny do ciebie. Zimna Wojna już się skończyła człowieku z poprzedniego wieku i zmienił się sposób prowadzenia wojny. Pod tym względem jesteś dinozaurem, który niepotrzebnie ocalał z poprzedniej epoki.
  • marek_boa 24.02.13, 20:59
    Widzisz chłopczyku jak ktoś dowodził kompanią to o dowodzeniu wie więcej o 1000 % od takiego Kogoś kto NIE DOWODZIŁ NICZYM - chyba ,że Przedstawiasz Swoje dokonania w dowodzeniu armią ...plastykowych żołnierzyków!
    Prostych rzeczy?!:) No przecież to Ty cały czas o takich "prostych rzeczach" Piszesz:)
    "Się zniszczy"/"nie będą mieli"/"natarcie z za przeszkód terenowych"/"atak wstępny(czy coś kole tego)" itd.
    Widzisz lepiej być "skażonym" Radzieckim nauczaniem niż NIE WIEDZIEĆ NIC w danym temacie tak jak Ty!
    Brawo!:) Dinozaury przeżyły na ziemi 80 milionów lat i były najdoskonalszymi wynalazkami swoich czasów! Człowiek ma "dopiero" jakieś 1,5 mln lat~! Takie porównanie jest dla mnie chlubne!:)
  • eshelon 24.02.13, 21:27
    marek_boa napisał:
    > Widzisz chłopczyku jak ktoś dowodził kompanią to o dowodzeniu wie więcej o 1000
    > % od takiego Kogoś kto NIE DOWODZIŁ NICZYM - chyba ,że Przedstawiasz Swoje dok
    > onania w dowodzeniu armią ...plastykowych żołnierzyków!
    W każdej symulacji Twoje przestarzałe pomysły vs. moje przegrałbyś. Szkoda, że nie mam wolnej odpowiedniej kasy na VBS2 to byś się na własne oczy przekonał.

    > Widzisz lepiej być "skażonym" Radzieckim nauczaniem niż NIE WIEDZIEĆ NIC w dan
    > ym temacie tak jak Ty!
    Tak sobie tłumacz swoje przestarzałe poglądy i pocieszaj się. Zamiast wypisywać głupoty i wprowadzać w błąd inaczej pożytkuj swoją emeryturę. Lepiej idź na ryby, w ich łowieniu tak dużo się nie zmieniło, więc się odnajdziesz.

    > Brawo!:) Dinozaury przeżyły na ziemi 80 milionów lat i były najdoskonalszymi w
    > ynalazkami swoich czasów! Człowiek ma "dopiero" jakieś 1,5 mln lat~! Takie poró
    > wnanie jest dla mnie chlubne!:)
    Schlebia ci to?
    dinozaur
    1. «wymarły gad lądowy, zwykle wielkich rozmiarów»
    2. żart. «o osobie od dawna wykonującej jakiś zawód, zwłaszcza artystyczny»
    3. pogard. «o osobie lub państwie tkwiących w skostniałych strukturach społecznych i ekonomicznych»
    to kolejny dowód potwierdzający to, że z tobą nie jest dobrze.
  • marek_boa 24.02.13, 21:40
    Nie Rozśmieszaj mnie Swoimi teoryjkami! Liczy się PRAKTYKA a tej nie Posiadasz!
    Widzisz nadal nic się nie zmieniło - moje "przestarzałe poglądy" przetestowane w praktyce nadal górują nad Twoimi TEORYJKAMI!
    - Pożyj tyle co dinozaury to podyskutujemy!:) Z mojej perspektywy to nadal nie ma Ciebie na świecie!:)
  • ignorant11 23.02.13, 15:57
    marek_boa napisał:

    > Aby stworzyć aerozolową zasłonę dymną nie trzeba używać granatów! Od tego są po
    > doddziały chemiczne!

    Jak chce masz pododdzial chemiczny to mozesz mi3c ijednostke lotnicza:-)

    Ale nie mówimy o walce drona z całą armią czy chocbybatalioinem ale np o walkach plutonow a w małej jednostce już trudniej o wyspecjalizowane oddziały:-)

    > - Poproszę o przykład 40mm automatycznego granatnika ,który ma zasęg celnego
    > ognia 2 kilometrów!
    > dla przykładu karabin przeciwsprzętowy:
    > ru.wikipedia.org/wiki/Mechem_NTW-20

    I wobec kogo odbędzie skuteczny ?

    Jeszczetrzeba z niego trafić w rozpoznany cel:-)

    > Nie Masz bladego pojęcia o tym co przyjmowane jest w dużych ilościach na uzbro
    > jenie w wielu armiach na świecie OBECNIE a Bierzesz na poważnie opowiadane prz
    > ez siebie bajki co będzie kiedyś??! No to już jest paradne!:)
    > - "jak już zostaną wyłączone"??! Przez co?!

    Wszystko co mozna włączyć można wyłączyć kwestia wysiłku i środków :-)


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:13
    Pewnie ,ze wszystko co można włączyć można też wyłączyć! W dodatku na polu walki trzeba się liczyć z niespodziewanym i zakładać zwrot akcji - na tym polega taktyka!
  • eshelon 23.02.13, 18:14
    marek_boa napisał:
    > Pewnie ,ze wszystko co można włączyć można też wyłączyć! W dodatku na polu walk
    > i trzeba się liczyć z niespodziewanym i zakładać zwrot akcji - na tym polega ta
    > ktyka!
    To może spotkać tylko nieprzygotowanego.
  • marek_boa 23.02.13, 23:21
    Oczywiście według Ciebie ten "nieprzygotowany" to ten atakowany dronami??! Bo jeśli wziąć pod uwagę Twoje własne słowa....
    Znaczy się bardzo się cieszę,iż trafiłem w dyskusji na kogoś kto lepiej zna taktykę od byłego oficera WP - czyli mła!:) No ale cóż ja byłem tylko porucznikiem - sądząc z Twojej wiedzy Masz co najmniej stopień generała broni i 10-letni staż w Sztabie Generalnym!:)
  • eshelon 24.02.13, 12:24
    marek_boa napisał:
    > Znaczy się bardzo się cieszę,iż trafiłem w dyskusji na kogoś kto lepiej zna ta
    > ktykę od byłego oficera WP - czyli mła!:) No ale cóż ja byłem tylko porucznikie
    > m
    To teraz już wiem dlaczego inne rozwiązania niż przestarzałe dla ciebie nie istnieją. Wyuczyli ciebie na jednym schemacie i już pozostaniesz przekonany, że nic poza nim nie ma prawa bytu. Takie osoby o ograniczonych horyzontach nie powinni się udzielać w tematach militarnych.
  • marek_boa 24.02.13, 13:32
    No to ja się jeszcze bardziej cieszę! Wypowiedzi takich tuzów "taktyków" jak Ty co to wojsko widzieli w telewizji siedząc wygodnie w fotelu a o militariach wiedzą czerpią z internetu to pewnie najnowsze światowe trendy?! Konkludując - Twoje nieograniczone horyzonty NIE WIEDZY o wojsku i militariach pretendują Cię co najmniej na głównodowodzącego Polską Armią a w szczególności na ministra obrony RP!
  • eshelon 24.02.13, 13:49
    marek_boa napisał:
    > No to ja się jeszcze bardziej cieszę! Wypowiedzi takich tuzów "taktyków" jak Ty
    > co to wojsko widzieli w telewizji siedząc wygodnie w fotelu a o militariach wi
    > edzą czerpią z internetu to pewnie najnowsze światowe trendy?!
    Po raz kolejny udowadniasz, że nie masz pojęcia o czym piszesz. W wojsku byłem i na strzelnicy wojskowej też strzelałem z ostrej amunicji.
    No ale, jak ty wroga nie doceniasz, to nic innego nie mogłeś napisać...

    > Konkludując - Tw
    > oje nieograniczone horyzonty NIE WIEDZY o wojsku i militariach pretendują Cię c
    > o najmniej na głównodowodzącego Polską Armią a w szczególności na ministra obro
    > ny RP!
    Ale ciebie boli, że jesteś ograniczony do schematów.
    A wymienione funkcje w ogóle mnie nie interesują, tak jak inne nudne stanowiska. Sam się jednak nie musisz o to starać, bo ludzie podobnie myślący już je zajmują, a w jakim stanie dzięki nim jest WP doskonale widać.
  • marek_boa 24.02.13, 14:10
    A to przepraszam!:) Znaczy się samorodny talent taktyczny u szeregowego to coś nieprawdopodobnego!:) Normalnie ewenement na światową skalę - chyba jednak faktycznie nie mam bladego pojęcia o taktyce - nawet nie słyszałem o czymś takim jak nabywanie umiejętności dowodzenia na ....strzelnicy.... i to ostrą amunicją - no,no,no?! Gdzie mi do Twoich umiejętności - toż ja tylko dowodziłem kompanią żołnierzy!:(
    Chłopie całkiem Ci się we łbie poprzewracało ,że tak na Chama Odwracasz kota ogonem???! Jedynie Twoje wypowiedzi w tym wątku świadczą o tym ,że nie Doceniasz przeciwnika i Pleciesz duby smolone jak to "się zniszczy"/"nie dadzą rady"/"nie mają szans"!!! Już sama wypowiedź ,iż nie należy się spodziewać innego obrotu sytuacji w czasie przeprowadzanej operacji DYSKWALIFIKUJE Cię jako taktyka!
    Mnie boli tylko i wyłącznie ludzka naiwność połączona z (nie waham się użyć tego słowa) głupotą i nic więcej!
    Wypada tylko żałować!:( Pewnie mielibyśmy najlepiej zrobotyzowaną armię na świecie ,którą.....pokonał by 14-latek z dostępem do komputera!
  • eshelon 24.02.13, 14:18
    marek_boa napisał:
    > A to przepraszam!:) Znaczy się samorodny talent taktyczny u szeregowego to coś
    > nieprawdopodobnego!:) Normalnie ewenement na światową skalę - chyba jednak fakt
    > ycznie nie mam bladego pojęcia o taktyce - nawet nie słyszałem o czymś takim j
    > ak nabywanie umiejętności dowodzenia na ....strzelnicy.... i to ostrą amunicją
    > - no,no,no?! Gdzie mi do Twoich umiejętności - toż ja tylko dowodziłem kompanią
    > żołnierzy!:(
    Dobrze, że nie całym wojskiem, bo to by była totalna porażka.

    > Chłopie całkiem Ci się we łbie poprzewracało ,że tak na Chama Odwracasz kota
    > ogonem???! Jedynie Twoje wypowiedzi w tym wątku świadczą o tym ,że nie Docenias
    > z przeciwnika i Pleciesz duby smolone jak to "się zniszczy"/"nie dadzą rady"/"n
    > ie mają szans"!!! Już sama wypowiedź ,iż nie należy się spodziewać innego obrot
    > u sytuacji w czasie przeprowadzanej operacji DYSKWALIFIKUJE Cię jako taktyka!
    Tak, wmawiaj sobie, że robię, to co tylko i wyłącznie Ty robisz.

    > Wypada tylko żałować!:( Pewnie mielibyśmy najlepiej zrobotyzowaną armię na świ
    > ecie ,którą.....pokonał by 14-latek z dostępem do komputera!
    Który wyłączyłby wszystko jednym guzikiem hehe. Takie rzeczy tylko u Ciebie.
  • marek_boa 24.02.13, 14:39
    Oczywista oczywistość! Przecież murowany sukces armii to dowodzenie przez szeregowca ,który nabył umiejętności taktyczne na ...strzelnicy!:)
    Jak do tej pory jedynie Ty Wmawiasz Sobie , że cokolwiek Wiesz na tematy ,w których Zabierasz głos! No ale to Twoje prawo!:)
    Zdrówka życzę!:)
  • eshelon 24.02.13, 14:47
    marek_boa napisał:
    > Oczywista oczywistość! Przecież murowany sukces armii to dowodzenie przez szere
    > gowca ,który nabył umiejętności taktyczne na ...strzelnicy!:)
    Cały Ty, sam odpowiadasz sobie na dopowiedziane przez siebie rzeczy.

    > Jak do tej pory jedynie Ty Wmawiasz Sobie , że cokolwiek Wiesz na tematy ,w kt
    > órych Zabierasz głos! No ale to Twoje prawo!:)
    Jaką Ty wiedzę masz widać po ogromie baboli, które powypisywałeś w tym temacie.
  • marek_boa 24.02.13, 14:48
    Kolejny raz mnie Rozśmieszyłeś!:) Nie Krępuj się - Dawaj dalej!:)
  • ignorant11 23.02.13, 10:45
    marek_boa napisał:

    > A Twoje porównania są coś warte?! Kolejny raz Chcesz mnie rozśmieszyć?!
    > A po co 24h??! Wystarczy zaobserwowany ruch! Rozumiem ,że Twój dron będzie nap
    > ędzany przez perpetum mobile?!
    > - No tak - w dodatku niewidzialny - coraz lepiej! I jaki atakujący??! Toż prze
    > z cały czas piszemy o dronach w natarciu?!
    > - No ba! Ja nawet wiem ,że takie pociski granatnikowe mają zasięg AŻ 150-200 m
    > etrów!
    > - A po co wyczarowywać skoro wchodzą na uzbrojenie i to w dość sporej ilości!
    > Waży toto 38 kilogramów i obsługuje go dwóch żołnierzy!
    > - A zostanie z takiego drona po trafieniu pociskiem 12,7mm lub 20mm??!
    > O czołgach też tak kiedyś mówiono - jak je się będzie masowo produkować to cen
    > a spadnie....

    Alez te same argumenty sa przeciw czołgom:))

    tanki tez musza tankowac:)))

    A czy Spike czy WKM to i tak wazy prawie tyle samo. spike duzo skuteczniejszy

    zabawne ze polemizujesz z kilkoma jednoczesnie, a kazdy z nas ma inna koncepcje bo jeszcze nie doktryne uzycia dronów

    Drony czy opancerzone czy nie..., zawsze maja wiecej miejsca na dodatkowe uzbrojenie na paliwo itp.

    A z opancerzeniem jest pytanie czy sie opłaca chronic tylko zelastwo a nie ludzi..?

    Jak silnie opancerzyc idace na pierwasza linie drony bojowe a jak małe rozpoznawcze?

    jednym z pierwszych dronów był niemiecki Goliath czyli samobiezna mina, teraz raczej byłby bez przewodowe.

    A do zakłoceń to jest tyle samo technik zakłocania jak i ochrony przed nimi...





    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 11:35
    Nie te same argumenty! Czołgowego pancerza byle czym nie da się spenetrować!
    No tak dużo skuteczniejszy tylko....
    - pocisk ppk "Spike" kosztuje 100 000 $ za sztukę
    - pocisk 14,5mm kosztuje 3 $ za sztukę
    strzelec zestawu "Spike" ma do dyspozycji 3-4 pociski
    strzelec karabinu przeciwsprzętowego ma do dyspozycji 50 sztuk amunicji
    Mają więcej miejsca kosztem zabezpieczenia!
    No i na "Goliatha" wystarczyła....saperka! Po przecięciu kabla okazywał się samojezdnym opakowaniem na materiał wybuchowy!
  • ignorant11 23.02.13, 16:09
    marek_boa napisał:

    > Nie te same argumenty! Czołgowego pancerza byle czym nie da się spenetrować!
    > No tak dużo skuteczniejszy tylko....
    > - pocisk ppk "Spike" kosztuje 100 000 $ za sztukę
    > - pocisk 14,5mm kosztuje 3 $ za sztukę
    > strzelec zestawu "Spike" ma do dyspozycji 3-4 pociski
    > strzelec karabinu przeciwsprzętowego ma do dyspozycji 50 sztuk amunicji
    Ale to nie łapać ją mówiłem o bezbronnych dronach i bez żadnego minimalnego opancerzejia tyle że lzejszego i tańszego:-)

    > Mają więcej miejsca kosztem zabezpieczenia!
    > No i na "Goliatha" wystarczyła....saperka! Po przecięciu kabla okazywał się sa
    > mojezdnym opakowaniem na materiał wybuchowy!
    Tak ale trzeba było dostać się w odpowiednie miejsce w odpowiednim czasie i mieć dobrze zaostrzone saperke:-)
    A copowiesz na goliata bezprzewodowego ?


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:16
    Powiem ,że takich nie było! Były pojazdy "Borgward IV"
    pl.wikipedia.org/wiki/Borgward_IV
  • ignorant11 24.02.13, 19:41
    marek_boa napisał:

    > Powiem ,że takich nie było! Były pojazdy "Borgward IV"
    > pl.wikipedia.org/wiki/Borgward_IV

    Czyli masz pojazd o podbnym zastosowaniu sterowany bezprzewodowo:))

    A czemu goliatha nie mozna sterowac radiowo?

    Moze Niemcom sie nie chciało...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 20:59
    Spytaj Niemców!
  • ignorant11 24.02.13, 21:57
    marek_boa napisał:

    > Spytaj Niemców!

    Myslałęm, ze TY wiesz od nich bezposrednio:)))



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 22.02.13, 21:04
    marek_boa napisał:

    > I te "przeszkody" zapewnią osłonę w ataku??!:) Proszę Cię!:) Nawet S-F ma swoje
    > granice!:)
    > Nadal mnie rozśmieszasz!:)
    > O czymś takim jak amunicja programowalna oczywiście nie Słyszałeś?! Bardzo pię
    > knie "wymiata" wszelkich przeciwników z za przeszkód terenowych - z resztą o cz
    > ym ja piszę?! ZWYKŁY pocisk moździerzowy rozwali swoimi odłamkami Twojego drona
    > na kawałki!
    > A na pojazdach to niby czemu się nie "ostaną"??! Bo.....????? A radary Twojego
    > "drona" już nie promieniują?!
    > Bawisz mnie chłopie setnie - jeden samolot typu AWACS może monitorować sytuacj
    > ę w promieniu 500-600 kilometrów!
    > Rozumiem - Twój dron będzie walił ze 100 mm armaty do KAŻDEGO wykrytego żołnie
    > rza (czym wykrytego??) bo a nóż tamten właśnie 3 kilometry dalej składa się do
    > strzału ??!:)
    > Niestety (dla Ciebie) jest tyle środków do niszczenia obiektów ukrytych za pr
    > zeszkodami terenowymi ,że pojawienie się Twojego drona na placu boju zostanie w
    > ykryte przez przeciwnika ( a choćby za pomocą właśnie radarów artyleryjskich) p
    > o oddaniu pierwszych strzałów a dron nie broniony pancerzem zamieni się w stert
    > ę metalu i plastiku!

    Ok ale nadal nie powiedziałes dlaczego piechota z bezzalogowymi dronami jest lepsza od przeciwnika?

    Maja lepsze radary lepsza amunicje?

    Bardziej inteligetna?

    A dron skoro ma juz armate 100mm to dlaczego nie miałby miec równiez czegos lzejszego przeciwpiechotnego?

    Bo twoje argumenty sa włąsnie za tym aby czołgi uwarzac za przezytek skoro piechota jest lepsza..



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 01:36
    Moje argumenty są takie ,że NIE DA SIĘ w natarciu na przeciwnika używać dronów ,które będą atakować TYLKO z za przeszkód terenowych - to po prostu nieznajomość tematu!
    Zakładanie ,że po drugiej stronie będą słabo uzbrojeni piechurzy to typowe niedocenianie przeciwnika - takie założenie już z zasady dyskwalifikuje delikwenta! Bo skoro super-duper-hiper technika ma się sprawdzić przeciwko tak słabemu przeciwnikowi to po cholerę wywalać kupę kasy??!
    Bo wtedy będzie jeszcze cięższy?!
  • ignorant11 23.02.13, 02:33
    marek_boa napisał:

    > Moje argumenty są takie ,że NIE DA SIĘ w natarciu na przeciwnika używać dronów
    > ,które będą atakować TYLKO z za przeszkód terenowych - to po prostu nieznajomoś
    > ć tematu!
    > Zakładanie ,że po drugiej stronie będą słabo uzbrojeni piechurzy to typowe nie
    > docenianie przeciwnika - takie założenie już z zasady dyskwalifikuje delikwenta
    > ! Bo skoro super-duper-hiper technika ma się sprawdzić przeciwko tak słabemu pr
    > zeciwnikowi to po cholerę wywalać kupę kasy??!
    > Bo wtedy będzie jeszcze cięższy?!

    No to zapedziles się sam w kpi róg:-):-)

    Albowiem zasłabł uzbrojonego przeciwnika nie trzeba wyafinowanego sprzętu np na Twoich Aborygenów już Rzymianie byliby zbyt wyrafinofani zbytfiturystyczni:-)

    Ją nie mówię, że drony całkiem wyeliminuja czlowieka przewidywalnej przyszłości ...
    Ale że już mogą awangardą natarcia i przeszukiwać teren wokół wozów piechoty wykrywać zagrożenia pułapki prowadzić trwały przeciwminowe itp i mogą to być różne drony rozpoznawcze małe rozglądają pod krzaczki i w liście norki ale również większe bojowe

    Bo jaką jest różnica miedzy czołgiem1 osobowym a dronem ?

    Tylko w stopniu automatyzacji .

    A ze są możliwe czołgi 1osobowe to raczej napewno skoro piloci myśliwców od lat latają pojedynczo dres:-)ta lekkimi bombowcom też

    Teraz trudno mówić o doktrynie wykorzystania dronow skoro są nowością i chyba na etapie samolotów braci Wright :-)

    Ale już łatwo nasuwa się sam rozwiązanie jako towarzyszące pojazdom zalogowym przednie oczy jak również mniej dzy bardziej bojowe i mogą być projektowane jako lekkie środki zwalczania piechoty lub mocniejszych celów jak bunkry czołgi itp...

    Obecnie nie trzeba wszystkiego robić ręcznie a wozenie ludzi jest kosztowne i finansowo i technicznie (miejsce, jakies wygody itp), więc eliminacja czlowieka sprawi , że jeeenoperator siedziqcy w wozie dowodzenia zarządza np 5 czy nawet większą ilością dronow przez co siłą ognia na ludzio kilometr znacznie wzrasta.
    Dorn ponieważ nie potrzebuje miejsca dla ludzi ani zapewniać wygody ani chronić ich może albo albo rozwijać większeprędkości, przenosić więcej środków walkimlubrozpoznaia lub być mniejszy i co najważniejsze być używany że znacznie większym ryzykiem ...

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 11:38
    Nie ma,nie było i nadal nikt nie projektuje jednoosobowych czołgów! To taka sama S-F jak "natarcie dronami ,które ukryte są za przeszkodami terenowymi"!
  • eshelon 23.02.13, 13:06
    marek_boa napisał:
    > Nie ma,nie było i nadal nikt nie projektuje jednoosobowych czołgów! To taka sam
    > a S-F jak "natarcie dronami ,które ukryte są za przeszkodami terenowymi"!
    I znowu się mylisz
    www.flickr.com/photos/73614187@N03/8179945140/
    ale to standard u ciebie.
  • marek_boa 23.02.13, 13:31
    A co się Będziesz szczypał Wklei i to:
    www.walmart.com/ip/LEGO-Star-Wars-X-Wing-Starfighter/17768073
  • eshelon 23.02.13, 13:43
    marek_boa napisał:
    > A co się Będziesz szczypał Wklei i to:
    > rel="nofollow">www.walmart.com/ip/LEGO-Star-Wars-X-Wing-Starfighter/17768073
    Idealnie pasuje to do twoich bajek typu pododdział chemiczny w każdej kompanii wraz z tonami środka chemicznego zamiast amunicji, radary artyleryjskie bardziej rozpowszechnione niż pojazdy plot, przebijanie przeszkód i inne totalnie odjechane s-f wojskowe. Jak ktoś będzie chciał takiego, to dam mu namiary na ciebie, Ty nigdy w tym nie zawodzisz.
  • marek_boa 23.02.13, 13:53
    Jak do tej pory S-F na forum to Tylko Ty Uprawiasz! Żebyś jeszcze choć TROCHĘ miał pojęcie o wojsku!:(
  • ignorant11 23.02.13, 16:12
    marek_boa napisał:

    > Nie ma,nie było i nadal nikt nie projektuje jednoosobowych czołgów! To taka sam
    > a S-F jak "natarcie dronami ,które ukryte są za przeszkodami terenowymi"!
    Tankietki chyba były 1osobowe myślę że ob3nie jest juzmozliwe zbudowanie takiego pojazdu 1osobowego, wszak mysliwiec jest dużo bardziej skomplikowany niz najbardziej wymyslnyczolg ...

    Chyba że Ty musisz mieć dobrze4pancernych i nawet psa:-)
    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 17:20
    Tankietki jak najbardziej były 2 osobowe ale tankietka to nie czołg!
    Nie ma porównania pomiędzy samolotem myśliwskim ,który jest maszyną wyspecjalizowaną do prowadzenia walk powietrznych a czołgiem ,który z założenia ma mieć możliwość zwalczania wszystkiego na swoim teatrze działań! Stąd załogi czołgów najczęściej są właśnie 3 lub 4 osobowe!
  • tanebo 23.02.13, 17:25
    A się nie zgodzę. Koreański K2 MOŻE mieć jednego członka załogi. Źródło. Oczywiście jako kierowca. Myślę jedna że współcześnie strzelec i kierowca wystarczy do obsługi czołgu.
  • marek_boa 23.02.13, 17:33
    Tanebo a Rozróżniasz >>może<< od >>powinien<<?! Na tej samej zasadzie do obsługi takiego bydlaka jak 203mm 2S7 "Pion" również wystarczy jeden człowiek:
    picasaweb.google.com/artyleriasamobiezna/2s7_MA_Toru#5273221550970128834
  • tanebo 23.02.13, 17:39
    Co nie oznacza że załoga to jeden człowiek. Co innego pełen stan brygady, co innego brygada w natarciu bez uzupełnień. Jeden załogant to raczej w sytuacji kryzysowej. Typu czołg trafiony ale kierowca wyprowadził czołg.
  • marek_boa 23.02.13, 17:44
    Przecież cały czas o tym jest mowa!
  • eshelon 23.02.13, 09:07
    marek_boa napisał:
    > Moje argumenty są takie ,że NIE DA SIĘ w natarciu na przeciwnika używać dronów
    > ,które będą atakować TYLKO z za przeszkód terenowych - to po prostu nieznajomoś
    > ć tematu!
    Ty już pokazałeś jakie nierealne są Twoje argumenty.

    > Zakładanie ,że po drugiej stronie będą słabo uzbrojeni piechurzy to typowe nie
    > docenianie przeciwnika - takie założenie już z zasady dyskwalifikuje delikwenta
    > ! Bo skoro super-duper-hiper technika ma się sprawdzić przeciwko tak słabemu pr
    > zeciwnikowi to po cholerę wywalać kupę kasy??!
    To założenie lekceważące przeciwnika potwierdza to, że żaden z ciebie strateg.
  • marek_boa 23.02.13, 11:41
    Za to z Ciebie jest strateg ,że ho,ho! Tylko jakoś tak dziwnie NIKT na świecie nie preferuje rozwiązań ,które Ty Zapodajesz na forum! Wniosek może być tylko jeden - cały świat jest głupi a tylko Ty mądry - ewentualnie na odwrót!
  • eshelon 23.02.13, 13:07
    marek_boa napisał:
    > Za to z Ciebie jest strateg ,że ho,ho! Tylko jakoś tak dziwnie NIKT na świecie
    > nie preferuje rozwiązań ,które Ty Zapodajesz na forum! Wniosek może być tylko j
    > eden - cały świat jest głupi a tylko Ty mądry - ewentualnie na odwrót!
    Jak ktoś chce gorsze, to kto mu zabroni?
  • marek_boa 23.02.13, 13:32
    No tak - jednak cały świat jest głupi! Nie mam więcej pytań!
  • eshelon 23.02.13, 13:45
    marek_boa napisał:
    > No tak - jednak cały świat jest głupi! Nie mam więcej pytań!
    Skoro tak twierdzisz.
    No i dobrze, że nie masz więcej pytań. Głupie pytania są całkowicie zbędne.
  • marek_boa 23.02.13, 13:54
    No to kiedy Odbierasz Nobla?! Przecież taki geniusz jak Ty powinien dostać już co najmniej z pięć?!
  • ignorant11 22.02.13, 20:59
    marek_boa napisał:

    > Eshelon nie wiem gdzie Ty Mieszkasz ale u nas na Mazowszu równin i płaskich ter
    > enów jest dość sporo!:) Skupiska drzew Powiadasz?!:) Toś mnie bracie rozśmieszy
    > ł do łez!:) Ano lasów też mamy dość sporo i jakoś nie wyobrażam sobie ,że w les
    > ie taki pojazd poradzi sobie lepiej od piechoty!:)
    > No tak zapomniałem!:) Przecież piechota na dzień dzisiejszy to nadal tylko kar
    > abin ,garść amunicji i ...lornetka!:) Może nie Słyszałeś ale obecnie piechota n
    > ie dość ,że ma całe mnóstwo różnych takich śmiesznych dronów rozpoznawczych ,ra
    > darów przenośnych i innych dupereli ,którymi Twojego "drona-niszczyciala czołgó
    > w" raz dwa namierzą i rozwalą ppk-iem! A jak nie to zażyczą sobie wsparcia arty
    > lerii i również z Twojego drona (wraz z przeszkodą terenową) zostaną farfocle -
    > pancerz odporny na pociski karabinowe nie chroni przed odłamkami artyleryjskim
    > i!
    > - Czyli reasumując Twój dron z ŻADNYM pancerzem zostanie unieruchomiony przez
    > zwykłego piechocińca za pomocą karabinu przeciwsprzętowego!
    > To teraz ja napiszę - nie udało się kombinuj dalej!:)


    No dobrze:)) Wszystko OK ale powiedz mi jaka przewage miałby czołg załogowy nad dornem?

    załogowego to juz piechota nie namierzy i nie zniszczy?

    I draczego drony piechoty miałby byc lepsze niz drony atakujace piechote?



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 22.02.13, 21:10
    Nadal nie łapiesz? Drony są do kitu bo do czego sprowadza się wojna? Ano do tego że jakiś frajer... sorry, bohater musi pójść i wyciągnąć innego frajera... sorry, bohatera z okopu i odebrać kapitulację. Do tej pory to wszystko - czaszka bizona, kolczuga, hełm garnczkowy a w końcu czołg robiono z myślą jego ochrony. Drony to zupełnie inna bajka. Z założenia mają nie współdziałać z żołnierzami.
  • ignorant11 22.02.13, 21:12
    tanebo napisał:

    > Nadal nie łapiesz? Drony są do kitu bo do czego sprowadza się wojna? Ano do teg
    > o że jakiś frajer... sorry, bohater musi pójść i wyciągnąć innego frajera... so
    > rry, bohatera z okopu i odebrać kapitulację. Do tej pory to wszystko - czaszka
    > bizona, kolczuga, hełm garnczkowy a w końcu czołg robiono z myślą jego ochrony.
    > Drony to zupełnie inna bajka.

    No jakos tak:)))

    Ale nie słyszałes o wojnach przyszłosci toczonych w necie przez hackerów?
    Z założenia mają nie współdziałać z żołnierzami.

    Jak to nie????

    Przeciez rozpoznaja dla zołnierzy.

    I jest zupełnie obojetne czy opertor siedzi w samym czołgu czy bunkrze czy wozie dowodzenia?

    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 23.02.13, 01:39
    Taką ,że jest lepiej opancerzony,lepiej uzbrojony i może z powodzeniem niszczyć praktycznie WSZYSTKIE cele lądowe!
    Bo taki dron jaki sobie Eshelon wymyślił byłby może i dobry właśnie do obrony - do ataku się po prostu NIE NADAJE!
  • ignorant11 24.02.13, 21:15
    marek_boa napisał:

    > Taką ,że jest lepiej opancerzony,lepiej uzbrojony i może z powodzeniem niszczyć
    > praktycznie WSZYSTKIE cele lądowe!
    > Bo taki dron jaki sobie Eshelon wymyślił byłby może i dobry właśnie do obrony
    > - do ataku się po prostu NIE NADAJE!

    Rezcz w tym ze jednoczesnie dyskutujesz z eshelonem i ze mna, ale obaj mamy troche inny poglad NATO jak moga sie sprawowac drony i jak powinny wygladac.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 24.02.13, 21:41
    A to już Ignorant nie moja sprawa!
  • tanebo 22.02.13, 16:44
    Chłopcze błądzisz. Oj błądzisz. Wojna nie składa się wyłącznie z ataku. 90% wojny to stanie i robienie groźnego wrażenia. I teraz wyobraź sobie swój pojazd odporny na pociski 7,62 stojący na jakimś irackim suku. Przecież talibowie zginęliby ze śmiechu. Chyba że ukryłbyś się za jakąś przeszkodą terenową.
  • ignorant11 22.02.13, 21:10
    tanebo napisał:

    > Chłopcze błądzisz. Oj błądzisz. Wojna nie składa się wyłącznie z ataku. 90% woj
    > ny to stanie i robienie groźnego wrażenia. I teraz wyobraź sobie swój pojazd od
    > porny na pociski 7,62 stojący na jakimś irackim suku. Przecież talibowie zginęl
    > iby ze śmiechu. Chyba że ukryłbyś się za jakąś przeszkodą terenową.

    Faktycznie wspólczesni zołnierze sa jak neolityczni czy afrykański wojownicy odprawiajacy tance wojenne:)))

    Tyle ze metoda bardziej stechnicyzowane ale zasada ta sama:))

    Jak kot gdy sie puszy aby udac ze jest wiekszy...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • wkkr 22.02.13, 07:19
    Tam możesz sobie przetestować przemieszczenie się od przeszkody do przeszkody.
    Zobaczysz czym to się kończy bez dobrego rozpoznania.
    Moim zdaniem nie da się połączyć funkcji wozu przełamującego obronę przeciwnika z funkcją zwiadowcy.
  • eshelon 22.02.13, 09:04
    wkkr napisał:
    > Jest taka gra - WOT
    > Tam możesz sobie przetestować przemieszczenie się od przeszkody do przeszkody.
    > Zobaczysz czym to się kończy bez dobrego rozpoznania.
    > Moim zdaniem nie da się połączyć funkcji wozu przełamującego obronę przeciwnika
    > z funkcją zwiadowcy.
    Kolejny rozśmieszyciel, który nie wie o czym pisze. Środowisku WOT-a brakuje tyle do realizmu jak z Ziemi do Słońca. Jak już testować założenia to na VBS2 (Virtual Battlespace 2). Nie trzeba być jasnowidzem, żeby poznać wynik - na 99% moja propozycja wypadłaby lepiej w porównaniu z obecnym prowadzeniem walki (czołgami).
  • ignorant11 22.02.13, 12:27
    eshelon napisał:

    > wkkr napisał:
    > > Jest taka gra - WOT
    > > Tam możesz sobie przetestować przemieszczenie się od przeszkody do przesz
    > kody.
    > > Zobaczysz czym to się kończy bez dobrego rozpoznania.
    > > Moim zdaniem nie da się połączyć funkcji wozu przełamującego obronę przec
    > iwnika
    > > z funkcją zwiadowcy.
    > Kolejny rozśmieszyciel, który nie wie o czym pisze. Środowisku WOT-a brakuje ty
    > le do realizmu jak z Ziemi do Słońca. Jak już testować założenia to na VBS2 (Vi
    > rtual Battlespace 2). Nie trzeba być jasnowidzem, żeby poznać wynik - na 99%
    > moja propozycja wypadłaby lepiej w porównaniu z obecnym prowadzeniem walki

    > (czołgami).

    Jak nie mozna?

    Przeciez rozpoznanie prawie chyba napewno nie jest 100%, wiec zawsze w najbardziej przygotowanym ataku sporo miejsca i casu zajmuje BIEZACE rozpoznanie.

    Oczywscie mały dron lekko uzbrojony mogłby byc "czołgiem" rozpoznawczym jak mamy samoloty rozpoznacze itp.

    Mysle ze atakowi nawet nasilniej uzbrojonyh dronów towarzyszyłby drony rozpoznawcze, których zadaniem było unikanie bezposrednich walk a monitorowanie terenu i wykrywanie stanowisk npla...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eshelon 22.02.13, 18:42
    ignorant11 napisał:
    > Jak nie mozna?
    Bo WOT, to żadna symulacja pola walki, tylko przereklamowana gierka z tego powodu, że pierwsza oferuje tyle o czołgach.

    > Przeciez rozpoznanie prawie chyba napewno nie jest 100%, wiec zawsze w najbardz
    > iej przygotowanym ataku sporo miejsca i casu zajmuje BIEZACE rozpoznanie.
    Czołg to nie quad, a zwykły żołnierz nie posiada kamuflażu takiego jaki mają siły specjalne. Wykrycie ich wszystkich w bezpośrednim sąsiedztwie przy odpowiedniej ilości dron (wcale nie jakiejś wielkiej) to nie problem. Dzisiaj wygląda to słabo, ale stosując odpowiednie rozwiązania można osiągnąć dużo lepsze rezultaty. Owszem będzie to kosztowało, ale przełoży się to na mniejsze straty w pojazdach załogowych i tym samym wyjdzie korzystniej niż dzisiaj. Rozpoznanie to klucz do zwycięstwa, nie pancerz.

    > Mysle ze atakowi nawet nasilniej uzbrojonyh dronów towarzyszyłby drony rozpozna
    > wcze, których zadaniem było unikanie bezposrednich walk a monitorowanie terenu
    > i wykrywanie stanowisk npla...

    Ja to właśnie proponuje. Małe tanie drony, które zajrzą w każdy krzak, w gospodarstwo. Nawet jak taki zostanie zniszczony, to będzie to dobre bo wróg się wtedy ujawni i zaoszczędzi czas na jego szukanie.
  • marek_boa 22.02.13, 18:52
    Oczywiście nadal przyjmując ,że przeciwnik to zbuntowane plemię na przykład Aborygenów?! Na dzisiejszym polu walki najważniejszą sprawą nie jest "zaglądanie pod każdy krzak" przez drony tylko walka radioelektroniczna! Więc Twój scenariusz ma kolejną wadę - jednym naciśnięciem guzika przeciwnik "wyłącza" Twoje drony i.... no właśnie co dalej?! Drony walają się po rowach - czyli ZERO rozpoznania i kupa kasy wywalona w błoto a Twoja armia zostaje z gołą du...ą!
    Taka drobna ciekawostka - Brytyjska Armia w Afganistanie od początku konfliktu straciła ze wszystkich przyczyn ponad 450 BSL-li!
    P.S. A jak sam spadnie z powodu awarii to na ten krzak pod ,którym będzie leżał Wyślesz bombowce??! Bo skąd Będziesz Wiedział czy został zniszczony przez przeciwnika czy uległ awarii??!
  • eshelon 22.02.13, 19:00
    marek_boa napisał:
    > Oczywiście nadal przyjmując ,że przeciwnik to zbuntowane plemię na przykład Abo
    > rygenów?! Na dzisiejszym polu walki najważniejszą sprawą nie jest "zaglądanie p
    > od każdy krzak" przez drony tylko walka radioelektroniczna! Więc Twój scenarius
    > z ma kolejną wadę - jednym naciśnięciem guzika przeciwnik "wyłącza" Twoje drony> i.... no właśnie co dalej?! Drony walają się po rowach - czyli ZERO rozpoznan
    > ia i kupa kasy wywalona w błoto a Twoja armia zostaje z gołą du...ą!
    Jaki to ma być rodzaj magii - biała czy czarna :)

    > Taka drobna ciekawostka - Brytyjska Armia w Afganistanie od początku konfliktu
    > straciła ze wszystkich przyczyn ponad 450 BSL-li!
    A Ty się dopiero dzisiaj dowiedziałeś, że dron może ulec zniszczeniu bez oddziaływania wroga, że sztucznie podnosisz znaczenie wielkości strat Brytyjczyków?

    > P.S. A jak sam spadnie z powodu awarii to na ten krzak pod ,którym będzie leżał
    > Wyślesz bombowce??! Bo skąd Będziesz Wiedział czy został zniszczony przez prze
    > ciwnika czy uległ awarii??!
    To Ty uważający się za znawcę spraw wojskowych nie wiesz co w takich sytuacjach robić?
  • tanebo 22.02.13, 19:02
    eshelon napisał:

    > A Ty się dopiero dzisiaj dowiedziałeś, że dron może ulec zniszczeniu bez oddzia
    > ływania wroga, że sztucznie podnosisz znaczenie wielkości strat Brytyjczyków?
    A wiesz że Amerykanie stracili 1/3 dronów w Afganistanie? Z tego lwią część zniszczyła pogoda?
  • eshelon 22.02.13, 19:09
    tanebo napisał:
    > A wiesz że Amerykanie stracili 1/3 dronów w Afganistanie? Z tego lwią część zni
    > szczyła pogoda?
    A czy Ty wiesz, że są jeszcze drony lądowe, które można użyć do rozpoznania i które pogoda nie zniszczy?
    Straty w dronach przewiduję i to duże. Pomimo tego wyjdzie lepiej niż tracić wielokrotnie droższe pojazdy załogowe.
  • tanebo 22.02.13, 19:15
    Dlaczego droższe? Masz jakieś porównanie? OK. To porównajmy. Ile zapłaciliśmy za F-16? Chyba 19 milionów za sztukę. Ile kosztuje MQ-1 Predator? Chyba 20 milionów za sztukę. To ma być taniej? Weź jeszcze poprawkę na to co może F-16 a co Predator...
  • ignorant11 22.02.13, 21:24
    tanebo napisał:

    > Dlaczego droższe? Masz jakieś porównanie? OK. To porównajmy. Ile zapłaciliśmy z
    > a F-16? Chyba 19 milionów za sztukę. Ile kosztuje MQ-1 Predator? Chyba 20 milio
    > nów za sztukę. To ma być taniej? Weź jeszcze poprawkę na to co może F-16 a co P
    > redator...
    N o ale F16 to juz ostatni krzyk swiatowej technologii a drony dopiero nowa dziedzina ale za to jak dynamicznie ozwijajaca sie...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 22.02.13, 21:26
    ignorant11 napisał:

    > tanebo napisał:
    >
    > > Dlaczego droższe? Masz jakieś porównanie? OK. To porównajmy. Ile zapłacil
    > iśmy z
    > > a F-16? Chyba 19 milionów za sztukę. Ile kosztuje MQ-1 Predator? Chyba 20
    > milio
    > > nów za sztukę. To ma być taniej? Weź jeszcze poprawkę na to co może F-16
    > a co P
    > > redator...
    > N o ale F16 to juz ostatni krzyk swiatowej technologii a drony dopiero nowa dzi
    > edzina ale za to jak dynamicznie ozwijajaca sie...

    No i Brytole nie stracili poł tysiaca dronów po 20 mln ale takie po 2 kg nie wiem ile kosztuja mysle ze góra 1000$
    >
    >
    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 22.02.13, 19:17
    Skoro Twierdzisz ,że walka radioelektroniczna to rodzaj "magii" to ja już niestety nie jestem władny dyskutować z taką retoryką! Proponuję Abyś jednak trochę poczytał na temat rodzajów środków WRE jakimi dysponują dziś armie praktycznie całego świata bo dalsza dyskusja jawi się zwykłym biciem piany!
  • eshelon 22.02.13, 19:34
    "jednym naciśnięciem guzika przeciwnik "wyłącza" Twoje drony"
    To nie jest magia i czysta fantazja wymyślona przez ciebie?
  • marek_boa 22.02.13, 20:36
    To jest działanie systemów walki radioelektronicznej ,których podstawowym zadaniem jest zlikwidować /zakłócić łączność przeciwnika a także "oślepić" przyrządy celownicze ,zakłócić pracę radarów etc! Skoro dla Ciebie to "czarna magia" to ja nie ma więcej pytań!
  • eshelon 22.02.13, 21:29
    marek_boa napisał:
    > To jest działanie systemów walki radioelektronicznej ,których podstawowym zadan
    > iem jest zlikwidować /zakłócić łączność przeciwnika a także "oślepić" przyrządy
    > celownicze ,zakłócić pracę radarów etc! Skoro dla Ciebie to "czarna magia" to
    > ja nie ma więcej pytań!
    No tak Ty byś je nie atakował, niech szkodzą. Ja bym je od razu po uaktywnieniu zwalczał. Poza tym łączność to jest łatwo zakłócać z dużych odległości, a z kilku km będzie to trudne. Tak, że Twoje "wyłączenie" to nic innego jak czysta fantazja.
  • marek_boa 23.02.13, 01:47
    A czym Byś je zwalczał??! 20mm działkiem o zasięgu 2 km czy 40 mm granatnikiem o zasięgu 300 metrów?!
    A co ma piernik do wiatraka?!
    militaryrussia.ru/blog/topic-655.html
    militaryrussia.ru/blog/topic-628.html
    militaryrussia.ru/blog/topic-687.html
  • wkkr 22.02.13, 20:37
    eshelon napisał:

    > "jednym naciśnięciem guzika przeciwnik "wyłącza" Twoje drony"
    > To nie jest magia i czysta fantazja wymyślona przez ciebie?
    ============================================
    To nie jest magia.
  • ignorant11 22.02.13, 21:27
    marek_boa napisał:

    > Skoro Twierdzisz ,że walka radioelektroniczna to rodzaj "magii" to ja już niest
    > ety nie jestem władny dyskutować z taką retoryką! Proponuję Abyś jednak trochę
    > poczytał na temat rodzajów środków WRE jakimi dysponują dziś armie praktycznie
    > całego świata bo dalsza dyskusja jawi się zwykłym biciem piany!

    Skoro wiesz to moze zalozysz watek na temat?



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 22.02.13, 21:22
    marek_boa napisał:

    > Oczywiście nadal przyjmując ,że przeciwnik to zbuntowane plemię na przykład Abo
    > rygenów?! Na dzisiejszym polu walki najważniejszą sprawą nie jest "zaglądanie p
    > od każdy krzak" przez drony tylko walka radioelektroniczna! Więc Twój scenarius
    > z ma kolejną wadę - jednym naciśnięciem guzika przeciwnik "wyłącza" Twoje drony
    > i.... no właśnie co dalej?! Drony walają się po rowach - czyli ZERO rozpoznan
    > ia i kupa kasy wywalona w błoto a Twoja armia zostaje z gołą du...ą!

    No nie:)) Jakos jednak obie strony dysponuja zarówno sprzetem zakłocajacym jak ochorna przed nim.

    Przy zerwaniu łacznosci to samo sie dzieje z zalogami czołgów kazdy idzie w swoim kierunku bez zadnego rozpoznania dokad i po co?

    Czy zniszczenie dowództwa to praktycznie wygrana bitwa.

    > Taka drobna ciekawostka - Brytyjska Armia w Afganistanie od początku konfliktu
    > straciła ze wszystkich przyczyn ponad 450 BSL-li!

    Ok i co z tego? To nie globalne po 200mln ale takie po 2kg puszczane z reki.

    ja tez cytowałem to info..., ale nie podali ile swiadomie wysłali na misje samobojcze czyli jednorazowe?

    > P.S. A jak sam spadnie z powodu awarii to na ten krzak pod ,którym będzie leżał
    > Wyślesz bombowce??! Bo skąd Będziesz Wiedział czy został zniszczony przez prze
    > ciwnika czy uległ awarii??!

    No ale po co? To włąsnie robisz gdy musisz wyciagnac zaloge...
    Porównaj zestrzelenie U2 i drona w Iranie...
    Pozatem drony mozna wyposazyc w mechanizm samozniszczenia np po 15 min utraty łacznosci rozlatuje sie drobnitkie kawałeczki


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 22.02.13, 18:52
    OK. Pisze to po raz kolejny ale widzę że nie dociera. To weź te swoje lekkie drony i stań na jakimś suku w Bagdadzie lub Heracie. Al Kaida zabije cię śmiechem. Wojna nie polega wyłącznie na zniszczeniu czołgów przeciwnika. Wojna to także piechota. W końcu wojna polega tylko na tym że jakiś facet weźmie innego faceta za fraki i zmusi do czegoś tam. Zarówno drony jaki i lekkie, szybkie pojazdy mają wiele zalet. Ale są to też pojazdy mocno wyspecjalizowane. Dobrze radzą sobie w wojnie manewrowej. Ale wojna manewrowa nie jest remedium na wszystkie kłopoty. Ani drony, ani lekkie niszczyciele czołgów nie wesprą piechoty w walce z piechotą wroga. Raz że nie mają broni do tego przeznaczonej bo armaty służące do niszczenia pojazdów przeciwnika z reguły nie nadają się do zwalczania siły żywej, dwa że są łatwe do zniszczenia. Bo mają być lekkie. Muszą skoro mają być szybkie.
  • eshelon 22.02.13, 19:05
    tanebo napisał:
    > OK. Pisze to po raz kolejny ale widzę że nie dociera. To weź te swoje lekkie dr
    > ony i stań na jakimś suku w Bagdadzie lub Heracie.
    Bazujący na pojeździe 4x4 lub 6x6, odpowiednio uzbrojony i wyposażony dron sprawiłby się w mieście o wiele lepiej niż najlepszy czołg.

    > Ani drony, ani lekkie niszczyciele czołgów nie wesprą piechoty w walce z
    > piechotą wroga.
    Bzdura po raz pierwszy.

    > Raz że nie mają broni do tego przeznaczonej bo armaty służące d
    > o niszczenia pojazdów przeciwnika z reguły nie nadają się do zwalczania siły ży
    > wej,
    Bzdura po raz drugi.

    > dwa że są łatwe do zniszczenia.
    Bzdura po raz trzeci. Silne opancerzenie nie jest wymagane.
  • marek_boa 22.02.13, 19:14
    Tanebo to nic nie da!:( Gościu ubzdurał sobie ,że wymyślił cudowną broń (któryś tam już raz z kolei!) i za jej pomocą wszystko się MUSI udać! A musi się udać bo on tak chce! Trzeba przyznać ,że przejawia dużo zapału ale niestety nie popartego merytoryczną wiedzą!
  • eshelon 22.02.13, 19:32
    marek_boa napisał:
    > Tanebo to nic nie da!:( Gościu ubzdurał sobie ,że wymyślił cudowną broń (któryś
    > tam już raz z kolei!) i za jej pomocą wszystko się MUSI udać! A musi się udać
    > bo on tak chce! Trzeba przyznać ,że przejawia dużo zapału ale niestety nie pop
    > artego merytoryczną wiedzą!
    Pocieszaj się boa, pocieszaj. Nic innego ci nie pozostało. Każda symulacja wykaże, że mam rację, nie boję się sprawdzenia tego. A że sam nie potrafisz wymyślić coś lepszego niż przestarzałe i nieefektywne - nie martw się, nie ty jeden tego nie potrafisz.
  • marek_boa 22.02.13, 20:37
    Ja się nie pocieszam bo jestem realistą! Jak do tej pory to Tylko Ty Wymyślasz niestworzone rzeczy ,których nie tylko nie używa ŻADNA armia na świecie ale nawet nie próbuje tego robić!
  • eshelon 22.02.13, 21:31
    marek_boa napisał:
    > Ja się nie pocieszam bo jestem realistą! Jak do tej pory to Tylko Ty Wymyślasz
    > niestworzone rzeczy ,których nie tylko nie używa ŻADNA armia na świecie ale naw
    > et nie próbuje tego robić!
    Powiedz mi od kiedy armie wybierają tylko najlepsze możliwe rozwiązania. Nawet Amerykanie tego nie robią, a później to się mści na nich, tak jak teraz z ich marynarką.
  • ignorant11 22.02.13, 21:36
    marek_boa napisał:

    > Ja się nie pocieszam bo jestem realistą! Jak do tej pory to Tylko Ty Wymyślasz
    > niestworzone rzeczy ,których nie tylko nie używa ŻADNA armia na świecie ale naw
    > et nie próbuje tego robić!

    jak to nie?

    LOtnicze drony sa coraz powszechniejsze nie tylko rozpoznawcze ale i bojowe juz sie pracuje nad dronami dla lotniskowców majacych zastapic załogowe samoloty.

    O ladowych tez troche choc lotnictwo znacznie wyprzedaza, ale czym sie rózni dron latajacy od jezdzacego?

    Dla mnie niczym poza lotnoscia...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • wkkr 22.02.13, 20:47
    nie wejdzie do lepianki, nie odróźni cywila od wroga w dostatecznie krótkim czasie by zareagować stosownie i samemu nie zostać unicestwionym.
    Elektronika może dużo ale na końcu i tak najczarniejszą robotę człowiek musi odwalić osobiście.....
    Poza tym jest jeszcze jeden aspekt.
    Zupełnie inaczej na polu walki funkcjonuje żołnierz osobiście a inaczej operator który walczy sobie z odległości kilku lub kilku tysięcy kilometrów. Różnice w poziomie emocji mogą rodzić problemy. Pół biedy jeśli jest to pojazd lecący kilka set merów nad głową. Ale jeśli będzie to pojazd idący do walki "ramie w ramię" z żołnierzami może być problem z zaufaniem.....
  • eshelon 22.02.13, 21:35
    wkkr napisał:
    > nie wejdzie do lepianki, nie odróźni cywila od wroga w dostatecznie krótkim cza
    > sie by zareagować stosownie i samemu nie zostać unicestwionym.
    Od kiedy to podczas konfliktów zbrojnych żołnierze regularnej armii przebierają się za cywilów?

    > Elektronika może dużo ale na końcu i tak najczarniejszą robotę człowiek musi od
    > walić osobiście.....
    Drzewo też można ściąć siekierą, a można piłą łańcuchową. Jak się chcesz męczyć, to się męcz.

    > Poza tym jest jeszcze jeden aspekt.
    > Zupełnie inaczej na polu walki funkcjonuje żołnierz osobiście a inaczej operato
    > r który walczy sobie z odległości kilku lub kilku tysięcy kilometrów.
    Tak tysiące kilometrów jest od Warszawy do Mińska.
  • ignorant11 22.02.13, 21:44
    eshelon napisał:

    > wkkr napisał:
    > > nie wejdzie do lepianki, nie odróźni cywila od wroga w dostatecznie krótk
    > im cza
    > > sie by zareagować stosownie i samemu nie zostać unicestwionym.
    > Od kiedy to podczas konfliktów zbrojnych żołnierze regularnej armii przebierają
    > się za cywilów?
    >
    > > Elektronika może dużo ale na końcu i tak najczarniejszą robotę człowiek m
    > usi od
    > > walić osobiście.....
    > Drzewo też można ściąć siekierą, a można piłą łańcuchową. Jak się chcesz męczyć
    > , to się męcz.
    >
    > > Poza tym jest jeszcze jeden aspekt.
    > > Zupełnie inaczej na polu walki funkcjonuje żołnierz osobiście a inaczej o
    > perato
    > > r który walczy sobie z odległości kilku lub kilku tysięcy kilometrów.
    > Tak tysiące kilometrów jest od Warszawy do Mińska.

    Nie ma znaczenia telefony działaja:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 22.02.13, 21:43
    wkkr napisał:

    > nie wejdzie do lepianki, nie odróźni cywila od wroga w dostatecznie krótkim cza
    > sie by zareagować stosownie i samemu nie zostać unicestwionym.

    To dla Ciebie lepiej stracic czlowieka???

    > Elektronika może dużo ale na końcu i tak najczarniejszą robotę człowiek musi od
    > walić osobiście.....

    No jasne, ze nie beda roboty połowywane na wojne, która bedzie prowadził jakis orwellowski Wielki Brat:))

    Ale czym miałby sie roznic dron czyli operator siedzacy w bunkrze lub wozie dowodzenia i ajka jest róznica w obrazie noktowizyjnym przesłanym kilka km lub nawet kilka tys km dalej niz przylozonym do oczu???

    > Poza tym jest jeszcze jeden aspekt.
    > Zupełnie inaczej na polu walki funkcjonuje żołnierz osobiście a inaczej operato
    > r który walczy sobie z odległości kilku lub kilku tysięcy kilometrów. Różnice w
    > poziomie emocji mogą rodzić problemy. Pół biedy jeśli jest to pojazd lecący ki
    > lka set merów nad głową. Ale jeśli będzie to pojazd idący do walki "ramie w ram
    > ię" z żołnierzami może być problem z zaufaniem.....

    Nie w rmie w ramie:)) Bo faktycznie problem z braterstwem broni:))

    Ale ogladałem sporo filmów nt...

    Leca drony sa w pewnej odleglosci zarzadzane z F22 i robia pierwszy wyłom w obronie npa, potem F22 i F35 poprawiaja i dalej leca juz zwykłe samoloty...

    Podobny schemat z powodzeniem moze pracowac na ladzie



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 22.02.13, 22:04
    OK. Powiedzmy że masz rację. Wygrałeś wojnę za pomocą dronów i co dalej? Żeby to lepiej wyjaśnić powiedzmy że amerykanie wygrali Pustynną Burzę tylko za pomocą dronów. Co dalej? Saddam podpisuje kapitulację a przyjmuje ją dron? Drony patrolują ulice Bagdadu? No bo jeśli nie to kto? Sami Irakijczycy? To po co była wojna? A co będzie jeśli pojedzie tam amerykanin? Powitają go z otwartymi ramionami? Myśl człowieku!!!
  • ignorant11 22.02.13, 22:07
    tanebo napisał:

    > OK. Powiedzmy że masz rację. Wygrałeś wojnę za pomocą dronów i co dalej? Żeby t
    > o lepiej wyjaśnić powiedzmy że amerykanie wygrali Pustynną Burzę tylko za pomoc
    > ą dronów. Co dalej? Saddam podpisuje kapitulację a przyjmuje ją dron? Drony pat
    > rolują ulice Bagdadu? No bo jeśli nie to kto? Sami Irakijczycy? To po co była w
    > ojna? A co będzie jeśli pojedzie tam amerykanin? Powitają go z otwartymi ramion
    > ami? Myśl człowieku!!!

    Uskrajniasz sytuacje.

    Nic takiego nie pisałem ale tylko ze drony mozna posłac na najbardziej ciezkie warunki i wysłąc je do przełamania linii



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 22.02.13, 22:10
    A na resztę frontu co wyślesz?
  • ignorant11 23.02.13, 10:59
    tanebo napisał:

    > A na resztę frontu co wyślesz?

    Dobre pytanie.

    Ale chyba atak polega na tym aby Twpoje wojsko zajeło jakis teren...

    A nie na tym aby wojsko gineło?

    Zatem drony wysyłasz na misje z wysokimi stratami np na misje samobojcze zarowno rozpoznawcze jak bojowe za nimi idzie lepiej lub lzej opancerzona piechota zmechanizowana.

    W ogole potrzebny byłby pewien typoszereg dronów...

    Jak bedzie on wygladał zalezy od stawianych przed nimni zadan.., nalezy rozpatrzyc czy potrzebne sa drony rozpoznawcze pojazdy czy tez latajace załątwia rozpoznanie?

    Czy drony beda przenosic armaty czy tez pojedyncze pociski rakietowe typu Spike?


    nawet z jednym Spike cały pojazd warty np 100 - 200 tys $ zastapi 20- 50 czołgów zatem masz wielka sile razenia



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • wkkr 22.02.13, 20:32
    "przemieszczaniu się od zasłony do zasłony" bez wsparcia ze strony zwiadowcy.
    Ten element w WoT możesz dość dobrze przetestować.
    Powodzenia.
  • ignorant11 22.02.13, 21:15
    eshelon napisał:

    > ignorant11 napisał:
    > > Jak nie mozna?
    > Bo WOT, to żadna symulacja pola walki, tylko przereklamowana gierka z tego powo
    > du, że pierwsza oferuje tyle o czołgach.
    >
    > > Przeciez rozpoznanie prawie chyba napewno nie jest 100%, wiec zawsze w na
    > jbardz
    > > iej przygotowanym ataku sporo miejsca i casu zajmuje BIEZACE rozpoznanie.
    > Czołg to nie quad, a zwykły żołnierz nie posiada kamuflażu takiego jaki mają si
    > ły specjalne. Wykrycie ich wszystkich w bezpośrednim sąsiedztwie przy odpowiedn
    > iej ilości dron (wcale nie jakiejś wielkiej) to nie problem. Dzisiaj wygląda to
    > słabo, ale stosując odpowiednie rozwiązania można osiągnąć dużo lepsze rezulta
    > ty. Owszem będzie to kosztowało, ale przełoży się to na mniejsze straty w pojaz
    > dach załogowych i tym samym wyjdzie korzystniej niż dzisiaj. Rozpoznanie to
    > klucz do zwycięstwa, nie pancerz.


    Dokładnie tak!

    CO zrobisz ze Spikem gdy nie rozpoznałes celu?

    Jestes taki sam głupi jak procarz we mgle...

    >
    > > Mysle ze atakowi nawet nasilniej uzbrojonyh dronów towarzyszyłby drony
    > rozpozna
    > > wcze, których zadaniem było unikanie bezposrednich walk a monitorowanie t
    > erenu
    > > i wykrywanie stanowisk npla...

    > Ja to właśnie proponuje. Małe tanie drony, które zajrzą w każdy krzak, w gospod
    > arstwo. Nawet jak taki zostanie zniszczony, to będzie to dobre bo wróg się wted
    > y ujawni i zaoszczędzi czas na jego szukanie.

    No przeciez to ja pisałem o rojah pszczól czy komarów...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • misza_kazak 24.05.14, 14:26
    W rosyjskiej grze War thunder teraz mozna pograc na czolgach.
    Na razie sa tylko 2 strony - ZSRR i Niemcy

    www.youtube.com/watch?v=3ianuJ02RL0#t=76
    Fizyka i grafika sa znacznie lepsze od WoT.

    --
    "Mamy tarczę!
    Panowie, pozwolę sobie nam wszystkim pogratulować tego niewątpliwego sukcesu!"

    psychomaszyna z Forum Militaria od 14.08.08
  • ignorant11 21.02.13, 21:44
    marek_boa napisał:

    O ile w obronie taki pojazd będzie miał rację bytu to w ata
    > ku - ŻADNEJ racji!

    ???

    dron?

    Obrona polega przynajmniej na obronie znanego terenu a atak jest zawsze na jakos tam rozpoznanym terenie...

    I zawsze ostateczna weryfikacja rozpoznania jest rozpoznanie bojem.

    A dronami latwiej ryzykowac niz zywymi ludxmi.

    > -Pozdrawiam!
    > P.S. W ataku taki pojazd zostanie wykryty wcześniej niż sam będzie w stanie cok
    > olwiek wykryć i zniszczony za pomocą np.ppk!


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 21:49
    Naprawdę tak sądzisz? Dron ma też wady. Po pierwsze konieczna jest komunikacja operatora z dronem. A na wojnie ta może zawieść. Po drugie pilot czy czołgista ma przewagę nad dronem. Podejmuje decyzje. Tego nie potrafi żaden dron. Nie tylko strzela ale także może zastawić pułapkę czy kontratakować. Operatorowi może to wisieć. O co on toczy grę? Jeśli przegra nic nie traci.
  • ignorant11 21.02.13, 21:55
    tanebo napisał:

    > Naprawdę tak sądzisz? Dron ma też wady. Po pierwsze konieczna jest komunikacja
    > operatora z dronem. A na wojnie ta może zawieść. Po drugie pilot czy czołgista
    > ma przewagę nad dronem. Podejmuje decyzje. Tego nie potrafi żaden dron. Nie tyl
    > ko strzela ale także może zastawić pułapkę czy kontratakować. Operatorowi może
    > to wisieć. O co on toczy grę? Jeśli przegra nic nie traci.

    A grasz w gry komputerowe? Chcesz wygrac nic nie tracac?

    Gdyby zołnierzy motywowała głownie troska o włąsna dupe to jedynym ich zajeciem było wianie i silniej niz huragan:)))



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eshelon 21.02.13, 22:05
    ignorant11 napisał:
    > Obrona polega przynajmniej na obronie znanego terenu a atak jest zawsze na jako
    > s tam rozpoznanym terenie...
    >
    > I zawsze ostateczna weryfikacja rozpoznania jest rozpoznanie bojem.
    >
    > A dronami latwiej ryzykowac niz zywymi ludxmi.
    W mojej koncepcji WL (jak najbardziej możliwej do zrealizowania) główną i najgorszą robotę odwalają drony:
    - w miastach to one (powietrzne), a nie żołnierze sprawdzają pomieszczenia, dzięki temu nie muszą oni ryzykować w tym b. niebezpiecznym zajęciu, dzięki temu zagrożenie dla nich zostaje zminimalizowane do minimum, odwrotnie niż dzisiaj to drony będą się narażać, a żołnierze będą ubezpieczać akcję i reagować w ostateczności;
    - poza miastami małe i tanie drony (oparte na quadach) będą pełniły rolę zwiadowców operując w pasie 4 km przed zgrupowaniem pojazdów bojowych i wykrywając zagrożenie, podobnie jak w miastach będą także pełniły rolę wabików, dzięki którym ujawnią się skupiska wrogich żołnierzy
  • tanebo 21.02.13, 22:09
    MacArthur: "A miejcie sobie czołgi, bomby atomowe i inne zabawki. Jak przyjdzie co do czego i tak będzie trzeba wysłać faceta z karabinem żeby wyciągnął z okopu innego faceta i kazał mu podpisać kapitulację"
  • ignorant11 21.02.13, 22:16
    tanebo napisał:

    > MacArthur: "A miejcie sobie czołgi, bomby atomowe i inne zabawki. Jak przyjdzie
    > co do czego i tak będzie trzeba wysłać faceta z karabinem żeby wyciągnął z oko
    > pu innego faceta i kazał mu podpisać kapitulację"

    A nawet bagnetem.., albo gołymi garsciami za kołnierz i do góry:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 23:44
    Taa... wiem, wiem. A na końcu przyjdzie gajowy i przegoni obie strony.
  • ignorant11 21.02.13, 22:14
    eshelon napisał:

    > ignorant11 napisał:
    > > Obrona polega przynajmniej na obronie znanego terenu a atak jest zawsze n
    > a jako
    > > s tam rozpoznanym terenie...
    > >
    > > I zawsze ostateczna weryfikacja rozpoznania jest rozpoznanie bojem.
    > >
    > > A dronami latwiej ryzykowac niz zywymi ludxmi.
    > W mojej koncepcji WL (jak najbardziej możliwej do zrealizowania) główną i najgo
    > rszą robotę odwalają drony:
    > - w miastach to one (powietrzne), a nie żołnierze sprawdzają pomieszczenia, dzi
    > ęki temu nie muszą oni ryzykować w tym b. niebezpiecznym zajęciu, dzięki temu z
    > agrożenie dla nich zostaje zminimalizowane do minimum, odwrotnie niż dzisiaj to
    > drony będą się narażać, a żołnierze będą ubezpieczać akcję i reagować w ostate
    > czności;
    > - poza miastami małe i tanie drony (oparte na quadach) będą pełniły rolę zwiado
    > wców operując w pasie 4 km przed zgrupowaniem pojazdów bojowych i wykrywając za
    > grożenie, podobnie jak w miastach będą także pełniły rolę wabików, dzięki który
    > m ujawnią się skupiska wrogich żołnierzy

    No ale mowisz od ronach rozpoznawczych a nie bojowych.

    Rozpoznawcze moga byc niezmiernie tanie w przyszlosci i miec rozmiary pszczoły a nawet komara...

    Wtedy rój daje rozponanie bardzo dokąłdne z wielu kamer pod róznym katem swiatłem z góry z dołu we wszystkich 4 rech wymiarach...

    A nawet w róznym zakresie widma EM



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 21.02.13, 21:39
    marek_boa napisał:

    > A jakim cudem "będzie wykrywał wrogą piechotę sam nie będąc widzianym dla niej"
    > ??!
    > -Pozdrawiam!

    Bo to bedzie cudowny pojazd:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 21.02.13, 21:41
    eshelon napisał:

    Natarcie będzie w
    > olniejsze niż czołgami, ale nie będzie to tak kosztowne (droga utrata lub uszko
    > dzenia czołgów) w sprzęcie i żołnierzach, co się z wielu powodów opłaci.

    Szczegolnie gdy beda to drony i bezpieczny operator bedzie mogł kierowac całym zespołem pojazdów...

    A dron zapewne bedzie sporo tanszy i odchodzi czynnik psychologiczny bo co innego jest posląc na smierc np 10 dronów niz np 100 ludzi...




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 21.02.13, 14:33

    Sława!

    No włąsnie zamist czołgu odpowiednio uniwersalny niszczyciel czołgów. Znacznie tanszy bezzałgowy za to silnie uzbrojony w róznych wariantach bron lufowa lub rakietowa jakies typu Spike..?

    Jako uzpełnienie i pierwsza linia przed BWPami KTO i smigłowców...

    Odpowiednik bojowego bsla do przełamywania linni npla dla juz czynnika ludzkiego w KTO I BWPach...


    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • feel_good_inc 21.02.13, 10:52
    ignorant11 napisał:
    > Kilka razy przewijał sie podobny watek ale co niowego? Poza tym ze np Amerykani
    > e zaprzestali produkcji Abramsów chyba najlepszy czołg wszechczasów...
    >
    > Czy dlatego, ze teraz mja ich nawet nadmiar w stosunku do biezacych potrzeb?
    >
    > Czy tez uznali, ze jest bron juz shodzaca..?

    Nie tyle schodząca, co niepotrzebna w wojnie asymetrycznej. Czołgi służą do wypracowania przewagi naziemnej przez zniszczenie czołgów przeciwnika. Tylko że taka sytuacja nie ma miejsca w przypadku konfliktu asymetrycznego - wozy bojowe wroga zostają w ciągu kilku godzin zniszczone przez siły lotnicze, więc co te czołgi mają robić? Ganiać po miastach unikając ostrzału RPG-ów z dachów?

    > Czy opracowuje sie teraz nowe przełomowe konstrukcje?

    Obecnie się nie opracowuje, bo nie ma takiej potrzeby. Po co inwestować miliardy w sprzęt, który się nie przyda, skoro już i tak mamy czołgi mogące z powodzeniem niszczyć pojazdy przeciwnika?

    > Czy tez w tym temacie miecz wygrał juz z pancerzem?

    Jeżeli chodzi o pancerz konwencjonalny to tak. Ale obecnie trwają bardzo zaawansowane prace nad pancerzem aktywnym, niszczącym pociski przeciwnika w locie. Tylko czy doprowadzą one do renesansu czołgów per se to kwestia dyskusyjna.

    --
    Myjcie się, dziewczyny. Nie znacie dnia ani godziny.
  • tanebo 21.02.13, 11:37
    Baju, baju, baju... Czołgi stały się zbędne w wojnie asymetrycznej? Pieprzenie! Czy w Faludży nie użyto czołgów? Co jakiś czas ktoś pieprzy o końcu czołgów a Mars brutalnie weryfikuje to pieprzenie w boju. I żaden system aktywny nie zwalcza pocisków podkalibrowych. Nawet w ruski.
  • igor_uk 21.02.13, 17:44

    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • tanebo 21.02.13, 18:31
    Amerykanie zaprzestali produkcji bo Abrams ale też czołgi francuskie, niemieckie czy brytyjskie to czkawka po MBT. A MBT zostało stworzone w celu wali z siłami Mordoru. Przepraszam, ZSRR. To se ne wrati. W/w państwom potrzebny jest inny pojazd. Lepiej przystosowany do szybkiego transportu. Tylko że nie oznacza to końca czołgu. Czołgi nadal tworzone są w państwach leżących w pobliżu potencjalnego konfliktu - Bliski Wschód - Turcja. Korea Północna - Korea Południowa, Japonia. Może więc opiszę jak wyobrażam sobie idealny czołg dla Polski. Pancerz kompozytowy, modułowy. Powinien składać się z pancerza głównego i kapsuły bezpieczeństwa. Przód pancerza głównego powinien być pochylony. Nie dla rykoszetów. Już w II wojnie Niemcy mieli pociski które mogły zmienić kierunek na prostopadły do pancerza. Miały odpowiedni kształt zaczerpnięty z pocisków dział morskich. Tylko że po zmienieniu toru drugi raz to się nie uda. Pancerz kapsuły bezpieczeństwa nachylony pod kątem do pancerza głównego umożliwiałby to. Drugim istotnym miejscem pancerza jest spód pancerza. Powinien być podwójny i warstwa zewnętrzna powinna mieć kształt V. Wieża powinna być bezzałogowa. Silnik i kapsuła powinny być podwieszone pod górny pancerz. Silnik - dwusuwowy diesel boxer. Moc 1950 KM. Spalanie - około 200 litrów na 100 km. Zasięg czołgu ok. 700 km. Prędkość na drodze 90km/h. W terenie 60 km/h. Zawieszenie hydrauliczne. Koła ułożone szachownicowo. Szerokie gąsienice. Wieża bezzałogowa mieści 60 pocisków. Uzbrojenie - armata główna 140 mm. Zamek śrubowy umożliwia stosowanie amunicji bezłuskowej. Uzbrojenie pomocnicze - działko 30 mm i moździerz 90 mm. Zewnętrzny karabin minigun i granatnik automatyczny. Czujniki - radar, kamery podczerwieni, mikrofony, czujnik magnetyczny, ultradźwiękowy czujnik wiatru. System obrazowania pola walki w hełmach załogi - taki jak w helikopterach.
  • ignorant11 21.02.13, 21:58
    tanebo napisał:
    Czujniki - radar, kamery podczerwieni, mikro
    > fony, czujnik magnetyczny, ultradźwiękowy czujnik wiatru. System obrazowania po
    > la walki w hełmach załogi - taki jak w helikopterach.

    Jako wóz dowodzenia dla dronów tak:))



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tanebo 21.02.13, 22:00
    Nie.
  • ignorant11 21.02.13, 22:17
    tanebo napisał:

    > Nie.

    Zaczynasz jak igor?

    CZyt ajgor:))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • brmtvungernsternberg 21.02.13, 22:12
    Faktycznie rozbic je latwo . Ale jakas ochrone daja . Chyba obecnie trzeba przejsc na transportery pancerne i dziala samobiezne .

    --
    www.ungern.fora.pl
  • gambit_smolenski2 21.02.13, 22:47
    Panowie, zapominacie o cassusie programu FCS i powtarzacie jego błędy założeniowe, vide wiara w następców/zastępców czołgów w postaci Strykerów ze 105mm czy wyrzutniami rakiet ppanc. Mit o przejściu czołgów do historii okazał się właśnie... mitem...

    Piszecie o tym, jakoby kołowe czy nawet i gąsienicowe bwp były szybsze i mobilniejsze od czołgów, kiedy to nie prawda. Widzieliście rozpędzonego, nowoczesnego mbt? Do teko nic nie zastąpi trakcji gąsienicowej czołgu w trudniejszym terenie, w gruzach. Czołgi służą przede wszystkim do natarcia, do przełamywania obrony lądowej, stąd wymóg i walor ich pancerza przedniego.

    Zapominacie także o walorze psychologicznym; 100 pędzących Strykerów czy Rosomaków, choćby i uzbrojonych w 105mm działa, nie wystraszy tak obcej piechoty, jak 100 rozpędzonych Abramsów czy Challengerów 2.

    Nowych czołgów się nie projektuje i nie buduje dlatego, iż obecne, zaprojektowane w latach 80tych, są jeszcze WYSTARCZAJĄCE i ciągle mają ogromny potencjał modernizacyjny, vide kolejne upgrade'y Abramsów i Leopardów. Zwłaszcza, że REALNE zagrożenie lądowe dla tzw. państw zachodu wraz z upadkiem CCCP narazie ustało. Co jednak nie dotyczy innych kontynentów, państw; tam czołgi całkiem intensywnie się rozwija. Czy trzeba do szczęścia czegoś więcej, niż Leo2A7 (wersja dla Saudów)? Oczywiście, że nie.

    Odnośnie projektu/programu GCV; jego wagomiar i trakcja wskazują właśnie na przywiązanie do czołgów, a nie odejście od nich. Przyszłość to rozwiązania typu Merkava.
  • eshelon 21.02.13, 23:00
    gambit_smolenski2 napisał(a):
    > Panowie, zapominacie o cassusie programu FCS i powtarzacie jego błędy założenio
    > we, vide wiara w następców/zastępców czołgów w postaci Strykerów ze 105mm czy w
    > yrzutniami rakiet ppanc.
    Jedynymi błędami założeniowymi programu FCS było zdolność do transportu przez Herkulesy i lekki pancerz o dużej wytrzymałość. Amerykanie chcieli zrobić tym duży skok w przyszłość, jednak przeliczyli się z kasą i nic nie wyszło.
    Odpowiednio uzbrojone KTO jak najbardziej mogą zastąpić czołgi. Raz będą od nich sporo tańsze, a dwa sporo efektywniejsze na polu walki. Po co więc przepłacać?
  • tanebo 21.02.13, 23:02
    Stary! Zapomnij o tym. Kilak lat na pustyni spędzone na walce z pasterzami kóz uzbrojonymi w granatniki (pasterze nie kozy, choć kto wie) i ta koncepcja padła.
  • tanebo 21.02.13, 23:00
    Wypraszam sobie! Ja tak nie twierdzę. Co do twojej tezy: Radykalna zmiana poglądów amerykańskich decydentów na masę nowych pojazdów opancerzonych jest skutkiem doświadczeń wojen w Iraku i Afganistanie. Przed nimi przeważała koncepcja lekkich i zwrotnych pojazdów, które miały być zabezpieczane głównie aktywnymi systemami elektronicznymi. 2 lata temu zdecydowano, że masa GCV w wersji podstawowej ma wynosić 50 t, a z dodatkowym opancerzeniem – 70 t, tyle ile Abrams tak jak mówiłem - nic nie zastąpi czegoś wielkiego na skrzyżowaniu co wzbudza strach. Dron takich uczuć nie rodzi.
  • gambit_smolenski2 22.02.13, 00:58
    > Wypraszam sobie! Ja tak nie twierdzę. Co do twojej tezy:

    Wiem, wiem; miałem na myśli większość, czyli Twoich polemistów;-)

    > lata temu zdecydowano, że masa GCV w wersji podstawowej ma wynosić 50 t, a z do
    > datkowym opancerzeniem – 70 t, tyle ile Abrams"[/url] tak jak mówiłem - n
    > ic nie zastąpi czegoś wielkiego na skrzyżowaniu co wzbudza strach. Dron takich
    > uczuć nie rodzi.

    Dokładnie! Pada główna teza tegoż wątku, iż nikt z krajów I-ego świata (NATO & UE) już nie projektuje i nie zamierza produkować czołgów; kiedy właśnie Amerykanie to robią. Bo i GCV to w praktyce MBT. Tyle, że z blokiem/przedziałem desantowym i przypuszczalnie modułową, łatwo wymienialną wieżą (ot, taka niby nowoczesność; popłuczyny po FCS'ie). GVC wychodzi na amerykańską Merkavę.
  • ignorant11 22.02.13, 12:30
    gambit_smolenski2 napisał(a):

    > Dokładnie! Pada główna teza tegoż wątku, iż nikt z krajów I-ego świata (NATO &
    > UE) już nie projektuje i nie zamierza produkować czołgów; kiedy właśnie Ameryka
    > nie to robią. Bo i GCV to w praktyce MBT. Tyle, że z blokiem/przedziałem desant
    > owym i przypuszczalnie modułową, łatwo wymienialną wieżą (ot, taka niby nowocze
    > sność; popłuczyny po FCS'ie). GVC wychodzi na amerykańską Merkavę.

    Ale to juz zupełnie nowa generacja sprzetu: nie sam czysty pancernik, ale połaczenie poancernika z desantowcem a raczej głownie desantowiec tyle ze silnie uzbrojony...



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 21.02.13, 23:06
    gambit_smolenski2 napisał(a):

    Lubisz gąsienice a ktos woli motyle:))

    Skoro twierdzisz, ze maja przewage w trundym terenie, to z jakiego powodu nie stosuje sie ich w pojazdach planetarnych? A tylko 6ciokołowce jak MSL czy MER..?

    To znaczy ze gasienice maja jakies wady jednak...

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • marek_boa 22.02.13, 00:28
    Mają wady! Mogą spaść lub się zerwać! Na ziemi wyłazi załoga i z pomocą służb technicznych naprawia lub zakłada nową! Na księżyc lub Marsa ciężko wysłać serwisanta!
  • gambit_smolenski2 22.02.13, 01:02
    Poza tym, dochodzi kwestia nośników tych laboratoryjnych dronów-kołowców. Jak już nosniki będą wielkości USS Sulaco, to i pojawią się na innych światach pełnowymiarowe KTO i gąsienicowe pojazdy.
  • ignorant11 22.02.13, 12:32
    marek_boa napisał:

    > Mają wady! Mogą spaść lub się zerwać! Na ziemi wyłazi załoga i z pomocą służb t
    > echnicznych naprawia lub zakłada nową! Na księżyc lub Marsa ciężko wysłać serwi
    > santa!

    Zatem sam przyznajesz ze sa bardziej zawodne...

    NB nie wiem czy pod ostrzałem tak fajnie bedzie serwisantom...

    Zreszta nie ma spretu niezniszcalnego tak jak nie ma niewidzailnego sa co najwyzej dobrze zamaskowane lub bardziej odporne na uszkodzenia...


    Mnie natomiast chodziło o dzielnosc terenowa wielokołowca vs gasienice

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • igor_uk 24.02.13, 20:54
    Moze ktos o tym cos wspomnial.To sorry.
    ignorant11 napisał:
    Mnie natomiast chodziło o dzielnosc terenowa wielokołowca vs gasienice

    Najciezszy wielokolowiec wazy kilkanascie ton,a pojazdy gasiennicowe osiagaja wagi i ponad 50 ton . Chodzi o nacisk na podloze .Pojazd o wadze 50 ton musial by posiadac bardzo wiele kol,zeby nie zakopac sie na asfalcie -)))
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • eshelon 24.02.13, 21:17
    igor_uk napisał:
    > Najciezszy wielokolowiec wazy kilkanascie ton,a pojazdy gasiennicowe osiagaja
    > wagi i ponad 50 ton . Chodzi o nacisk na podloze .Pojazd o wadze 50 ton musial
    > by posiadac bardzo wiele kol,zeby nie zakopac sie na asfalcie -)))
    Tylko co ci z tych 50 ton na gąsienicach. Jeżeli chcesz pojazd o największej mobilności w terenie, to będzie ją miał tylko lekki pojazd gąsienicowy.
  • igor_uk 24.02.13, 21:36
    A watek jest o czolgach.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • speedy13 22.02.13, 08:59
    Hej

    ignorant11 napisał:

    > Skoro twierdzisz, ze maja przewage w trundym terenie, to z jakiego powodu nie s
    > tosuje sie ich w pojazdach planetarnych? A tylko 6ciokołowce jak MSL czy MER..

    Z uwagi na ciężar. Podwozie gąsienicowe do pojazdu o tej samej masie jest cięższe od kołowego. A przy wystrzeliwaniu statków kosmicznych ciężar ma absolutnie kluczowe znaczenie.

    Ponadto te pojazdy planetarne o których mówisz tak naprawdę nie potrzebują jakiegoś mega-wyrafinowanego podwozia. Poruszają się z bardzo małą prędkością (MER rozwija max. 5 cm/s czyli 0,18 km/h) i przejeżdżają zwykle nie więcej niż kilka metrów dziennie.

    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • ignorant11 22.02.13, 12:36
    speedy13 napisał:

    > Hej
    >
    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Skoro twierdzisz, ze maja przewage w trundym terenie, to z jakiego powodu
    > nie s
    > > tosuje sie ich w pojazdach planetarnych? A tylko 6ciokołowce jak MSL czy
    > MER..
    >
    > Z uwagi na ciężar. Podwozie gąsienicowe do pojazdu o tej samej masie jest ciężs
    > ze od kołowego. A przy wystrzeliwaniu statków kosmicznych ciężar ma absolutnie
    > kluczowe znaczenie.
    >
    > Ponadto te pojazdy planetarne o których mówisz tak naprawdę nie potrzebują jaki
    > egoś mega-wyrafinowanego podwozia. Poruszają się z bardzo małą prędkością (MER
    > rozwija max. 5 cm/s czyli 0,18 km/h) i przejeżdżają zwykle nie więcej niż kilk
    > a metrów dziennie.
    >

    Ciezkie? a gasienice "gumowe" jak w minkoparkach?

    Nie mowie guma ale jakies nowoczesne tworzywo lekkie..?



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka