Dodaj do ulubionych

MON: Tyczki abordażowe ciężkie

24.07.13, 04:16
Ze strony www Ministerstwa Obrony Narodowej:

* "Informacja o zamiarze przeprowadzenia dialogu technicznego dot. pozyskania zestawów tyczek abordażowych ciężkich."


www.iu.wp.mil.pl/strony.artykul.27.0.html

Aby było mniej do śmiechu, Inspektorat Uzbrojenia MON upublicznił wstępne warunki techniczne, które muszą spełnić dwa typy nowych okrętów - okrętów obrony wybrzeża typu Miecznik oraz okręty patrolowe typu Czapla

"Nasza armia oczekuje, że Miecznik będzie miał wyporność co najmniej 1900 ton, zasięg 6000 mil morskich i długość nie większą niż sto metrów. Powinien też przez 30 dni być zdolny do wykonywania zadań bez zawijania do portu.

Czapla musi mieć nieco mniejszą wyporność, co najmniej 1600 ton, znacznie większy zasięg – 10 tysięcy mil morskich oraz być przygotowana do przebywania na morzu (bez wpływania do portu) przez czterdzieści pięć dni.

Określono też jak powinny być uzbrojone oba typy okrętów. Miecznik – powinien mieć jedną armatę średniego kalibru (od 57 do 76 mm), dwie armaty małego kalibru (od 25 do 40 mm) oraz torpedy i rakiety, w tym nie tylko przeciwlotnicze pociski średniego zasięgu, ale przede wszystkim rakiety przeciwokrętowe (typu woda – woda) oraz pociski typu woda – ziemia.

Czapla również ma być uzbrojona w jedną armatę średniego kalibru oraz dwie armaty małego kalibru. Broń rakietowa okrętów patrolowych ograniczona będzie jedynie do wyrzutni pocisków przeciwlotniczych. Jednostka zostanie za to wyposażona w tzw. uzbrojenie nieśmiercionośne, czyli w tym wypadku, poza armatkami wodnymi, w generator dźwięku LRAD.

LRAD to urządzenie, które poza rolą dużej mocy „megafonu”, służącego np. do wydawania polecenia załogom innych okrętów, może być również używane jako bezkrwawa broń. Generuje bowiem skupioną falę dźwięku o głośności na poziomie 152 dB, którą można oszołomić oraz ogłuszyć napastnika.

Mieczniki i Czaple muszą zabierać na pokład bezzałogowe samoloty rozpoznawcze i być przygotowane do przyjmowania śmigłowców (o wadze do 11 ton). Obie jednostki muszą być przygotowane do wspierania misji specjalnych i mieć miejsce dla trzydziestu komandosów.

Dialog techniczny z firmami zainteresowanymi dostarczeniem naszej armii Mieczników i Czapli zaplanowano na sierpień tego roku. "


www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/8711?t=Takie-maja-byc-Mieczniki-i-Czaple
Obserwuj wątek
    • bmc3i Okrety obrony wybrzeża wg IU MON 24.07.13, 05:35
      Zgodnie z przedstawionymi warunkami technicznymi, nowy typ okrętów powinien dysponować prędkości maksymalną 26 węzłów i zasięgiem 6 000 mil morskich, a także autonomicznością zapewniająca nieprzerwany pobyt w morzu przez okres 30 dni. Jednostki tego typu powinny być uzbrojone w jedną armatę średniego kalibru od 57 do 76 mm, dwie armaty małego kalibru od 25 do 40 mm oraz torpedy i pociski rakietowe, w tym przeciwlotnicze pociski średniego zasięgu, przeciwokrętowe pociski manewrujące oraz pociski manewrujące do zwalczania celów lądowych.

      Okręty obrony wybrzeża typu Miecznik mają być przeznaczone do prowadzenia działań bojowych na Morzy Bałtyckim i Morzu Północnym, a w przypadku działań sojuszniczych we wskazanym akwenie odpowiedzialności operacyjnej Połączonych Sił Morskich NATO. Kadłub okrętu powinien być wykonany ze stali o podwyższonej wytrzymałości, materiały zaś użyte do budowy kadłuba i wyposażenia wewnętrznego powinny gwarantować zminimalizowanie poziomu pół fizycznych okrętu (magnetycznego, akustycznego, hydrodynamicznego, termicznego), skutecznej powierzchni odbicia w pasmach radiolokacyjnych (RCS) oraz zapewnienie właściwej odporności udarowej mechanizmów okrętowych.

      Zadania główne:

      * patrolowanie i ochrona torów podejściowych, w tym wykrywanie, identyfikacja i śledzenie celów nawodnych i podwodnych
      * zwalczanie celów nawodnych uzbrojeniem rakietowym, torpedowym i artyleryjskim
      * zwalczanie celów podwodnych uzbrojeniem torpedowym
      * zwalczanie celów powietrznych uzbrojeniem rakietowym i artyleryjskim
      * zwalczanie celów lądowych uzbrojeniem rakietowym i artyleryjskim
      * ochrona baz morskich i stanowisk dowodzenia.

      Zadania dodatkowe:

      * wsparcie morskich zgrupowań zadaniowych w zakresie wykrywania i zwalczania celów nawodnych i podwodnych
      * szybkie rozpoznawanie torów wodnych
      * poszukiwanie i zwalczanie sił i środków dywersji podwodnej w rejonach bazowania
      * przenoszenie i wykorzystywania z pokładu bezzałogowych samolotów rozpoznawczych
      * współpraca z siłami specjalnymi w zakresie zabezpieczenia tych działań, w tym ich transport, wysadzanie, odzyskiwanie i wsparcie ogniowe
      * zdolnośc do przyjęcia helikoptera o masie do 11 ton
      * etc, etc, etc... nei ma siły juz wiecej pisac.


      Jakies refleksje? Moim zdaniem, to próba upchnięcia wszystkich zadań korwet projektu 621, tanim kosztem w małej jednostce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka