Dodaj do ulubionych

Pole bitwy przyszłości

13.03.19, 17:55
wg. amerykańskich strategów.

"Dodatkowo Amerykanie są już w trakcie tworzenia systemu, którego nowe drony mają być tylko częścią. Chodzi o podniesienie współpracy na polu walki na nowy poziom. Przykładowo XQ-58A wykryje i dokładnie zlokalizuje wrogie wyrzutnie rakiet, informacja o tym trafi do kontrolującego go pilota F-35, który wyśle ją dalej - do latającego centrum dowodzenia. To zadecyduje o ataku za pomocą rakiet dalekiego zasięgu przenoszonych przez zmodyfikowane starsze myśliwce F-15 czy bombowce B-1B, pełniące funkcje latających arsenałów, trzymających się w bezpiecznej odległości od wroga.

Taki układ może się wydawać łatwy, bo często działa w filmach czy grach komputerowych, ale sprawienie, żeby działał na polu bitwy, to już nie taka prosta sprawa. Amerykanie robią dużo, aby stworzyć sieć automatycznej łączności i współpracujących ze sobą systemów. Mają nadzieję, że to będzie tak zwany "force multiplier", czyli coś, co zwielokrotni siłę ich wojska nie przez zwiększenie jego rozmiarów, ale poprawienie jego zdolności do sprawnego działania jako jeden organizm."
Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151243,24540903,takim-sprzetem-usa-chca-zawojowac-przyszlosc-tani-masowy-i.html#a=339&c=145&s=BoxBizLink

Ciekawe. Ale czy realne i skuteczne?
Edytor zaawansowany
  • bmc3i 14.03.19, 23:33
    czizus napisał:

    > wg. amerykańskich strategów.
    >
    > "Dodatkowo Amerykanie są już w trakcie tworzenia systemu, którego nowe drony ma
    > ją być tylko częścią. Chodzi o podniesienie współpracy na polu walki na nowy po
    > ziom. Przykładowo XQ-58A wykryje i dokładnie zlokalizuje wrogie wyrzutnie rakie
    > t, informacja o tym trafi do kontrolującego go pilota F-35, który wyśle ją dale
    > j - do latającego centrum dowodzenia. To zadecyduje o ataku za pomocą rakiet da
    > lekiego zasięgu przenoszonych przez zmodyfikowane starsze myśliwce F-15 czy bom
    > bowce B-1B, pełniące funkcje latających arsenałów, trzymających się w bezpieczn
    > ej odległości od wroga.
    >
    > Taki układ może się wydawać łatwy, bo często działa w filmach czy grach kompute
    > rowych, ale sprawienie, żeby działał na polu bitwy, to już nie taka prosta spra
    > wa. Amerykanie robią dużo, aby stworzyć sieć automatycznej łączności i współpra
    > cujących ze sobą systemów. Mają nadzieję, że to będzie tak zwany "force multipl
    > ier", czyli coś, co zwielokrotni siłę ich wojska nie przez zwiększenie jego roz
    > miarów, ale poprawienie jego zdolności do sprawnego działania jako jeden organi
    > zm."
    > Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151243,24540903,takim-sprzetem-usa-chca-zawojowac-przyszlosc-tani-masowy-i.html#a=339&c=145&s=BoxBizLink
    >
    > Ciekawe. Ale czy realne i skuteczne?


    Na tym opiera się właśnie Sensor Fusion - podstawowa cecha F35, wokół której został zbudowany.

    --
    Sink'em all

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka