Dodaj do ulubionych

Rosyjski bałtycki desant morski

27.03.19, 23:04
www.defence24.pl/desant-czy-dywersja-nowy-sposob-dzialania-floty-baltyckiej-analiza

Niewielkie manewry wykonane małymi siłami mogłyby przejść zupełnie niezauważone, gdyby fakt że od kilku lat w taktyce działania rosyjskiej piechoty morskiej coraz częściej powtarzają się te same elementy. Wskazują one wyraźnie, że Rosjanie odchodzą od prowadzenia większych operacji desantowych, realizowanych z użyciem dużych zespołów okrętowych na rzecz błyskawicznych operacji sabotażowo-dywersyjnych nastawionych nie na zajęcie terenu, ale na atak powodujący jak największe zamieszanie, poczucie ciągłego zagrożenia i strachu, szczególnie wśród ludności cywilnej.



--
Sink'em all
Edytor zaawansowany
  • stary_chinczyk 27.03.19, 23:15
    Żeby prowadzić desant morski przy pomocy dużych zespołòw ookrętów, trzeba wpierw te okręty mieć. A Rosja nie posiada ani jednego dużego okrętu desantowego. Ćwiczą więc to co mogą.
  • bmc3i 27.03.19, 23:16
    stary_chinczyk napisał:

    > Żeby prowadzić desant morski przy pomocy dużych zespołòw ookrętów, trzeba wpier
    > w te okręty mieć. A Rosja nie posiada ani jednego dużego okrętu desantowego. Ćw
    > iczą więc to co mogą.


    Ok. ale jaki to co napisałes, ma zwiazek z treścią tego artykułu i prowadzonymi przez Rosjan od kilku lat ćwiczeniami w tym zakresie?.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 28.03.19, 16:21
    Odnioslem sie do twojej wypowiedzi:
    "Wskazują one wyraźnie, że Rosjanie odchodzą od prowadzenia większych operacji desantowych, realizowanych z użyciem dużych zespołów okrętowych"

    Rosja nie ma zadnych mozliwosci prowadzenia duzych operacji desantowych. Nie maja zadnych duzych okretow desantowych. Nie maja okretow potrafiacych desantowac wojsko z poza horyzontu. A to co maja, w dobie precyzyjnej amunicji, bomb kierowanych i pociskow przeciwokretowych, nadaje sie do dowozenia kartofli dla kontyngentu w Syrii a nie do dokonywania desantu.
    Cwicza wiec to co moga.
  • bmc3i 28.03.19, 16:34
    stary_chinczyk napisał:

    > Odnioslem sie do twojej wypowiedzi:
    > "Wskazują one wyraźnie, że Rosjanie odchodzą od prowadzenia większych operacji
    > desantowych, realizowanych z użyciem dużych zespołów okrętowych"
    >
    > Rosja nie ma zadnych mozliwosci prowadzenia duzych operacji desantowych. Nie ma
    > ja zadnych duzych okretow desantowych. Nie maja okretow potrafiacych desantowac
    > wojsko z poza horyzontu. A to co maja, w dobie precyzyjnej amunicji, bomb kier
    > owanych i pociskow przeciwokretowych, nadaje sie do dowozenia kartofli dla kont
    > yngentu w Syrii a nie do dokonywania desantu.
    > Cwicza wiec to co moga.


    To jest tylko cytat, z zaklinowanego artykułu. Natomiast Twoja wypowiedz była z gatunku Ukraińca piszącego że Rosjanie ćwiczą operacje zielonych ludzików, bo nie mają czołgów.,

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 17:09
    Akurat taka zabawa jest raczej z myślą o Ukraińcach.
  • bmc3i 28.03.19, 17:24
    menel13 napisała:

    > Akurat taka zabawa jest raczej z myślą o Ukraińcach.


    Na Bałtyku? Zabawa Floty Bałtyckiej i zachodniego okręgu wojskowego?

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 17:41
    Afrika Korps ćwiczył na Pustyni Błędowskiej.
  • bmc3i 28.03.19, 17:49
    menel13 napisała:

    > Afrika Korps ćwiczył na Pustyni Błędowskiej.


    Ha, ha. Dobry argument. Czuję się przekonany :)

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 17:57
    Przecież to całe towarzystwo można bez problemu przerzucić Wołgą ma Azowskie. A warunki na bałtyckich zalewach są bardzo podobne do tamtejszych.
  • bmc3i 28.03.19, 18:05
    menel13 napisała:

    > Przecież to całe towarzystwo można bez problemu przerzucić Wołgą ma Azowskie. A
    > warunki na bałtyckich zalewach są bardzo podobne do tamtejszych.


    Tak, cały Zachodni Okręg Wojskowy i FLotę Bałtycką.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 18:15
    Dlaczego cały?
  • bmc3i 28.03.19, 18:19
    menel13 napisała:

    > Dlaczego cały?

    Bo to one przeprowadzają te ćwiczenia. Flota Czarnomorska i południowo-zachodni okręg wojskowy przeprowadza własne


    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 18:22
    Ale artykuł jest o określonych jednostkach. I bez problemu można je przerzucić na Morze Czarne.
  • bmc3i 28.03.19, 18:38
    menel13 napisała:

    > Ale artykuł jest o określonych jednostkach. I bez problemu można je przerzucić
    > na Morze Czarne.


    I co z tego? Najgorszą rzeczą w planowaniu obronnym, jest naginanie rzeczywistości do własnych życzeń. Opieranie się na własnych życzeniach a nie na faktach. A fakty są takie że te ćwiczenia są systematycznie od kilku lat przeprowadzane przez jednostki Floty Bałtyckiej i Zachodniego Okręgu Wojskowego. Ale Ty masz nadzieję, że ćwiczą przeciw Ukrainie.... Nic tylko pogratulować.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 18:49
    Czyli twierdzisz że tych jednostek nie da się przerzucić na Morze Czarne?
  • bmc3i 28.03.19, 18:57
    menel13 napisała:

    > Czyli twierdzisz że tych jednostek nie da się przerzucić na Morze Czarne?


    Twierdze że Ty nie masz jakichkolwiek podstaw, aby przypuszczać że te jednostki ćwiczą przeciw Ukrainie, a pomimo tego przejawiasz tu swoje myślenie życzeniowe.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 19:19
    Po pierwsze primo nie ćwiczy się przeciw komuś tylko żeby się czegoś nauczyć.
    A po drugie primo czy fakt że Ukraina i Rosja prowadzą wojnę nie stanowi pewnej sugestii co do miejsca ewentualnego użycia? Jest oczywiście wiele innych opcji jak Wenezuela albo Libia.
  • bmc3i 28.03.19, 19:35
    menel13 napisała:

    > Po pierwsze primo nie ćwiczy się przeciw komuś tylko żeby się czegoś nauczyć.


    Bynajmniej. Cos to oni już umieją. Cwiczy sie na okreslony obszar operacji i podnosi sie umiejętności na danym obszarze.


    > A po drugie primo czy fakt że Ukraina i Rosja prowadzą wojnę nie stanowi pewnej
    > sugestii co do miejsca ewentualnego użycia?


    W mniejszym stopniu niż to która z 4 rosyjskich flot i ktory okreg wojskowy cwiczy tego rodzaju operacje.

    Jest oczywiście wiele innych opcji
    > jak Wenezuela albo Libia.


    Z równym powodzeniem mógłbyś zakładać że Flota Oceanu Spokojnego ćwiczy przeciw Ukrainie.


    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 19:45
    bmc3i napisał:

    > Cwiczy sie na okreslony obszar operacji i po
    > dnosi sie umiejętności na danym obszarze.
    >
    Warunki gdzie ćwiczą akurat są bardzo podobne do Ukraińskich.


    > Z równym powodzeniem mógłbyś zakładać że Flota Oceanu Spokojnego ćwiczy przeciw
    > Ukrainie.
    >
    Dlaczego nie? Flota Północna ćwiczyła przeciw Syrii.
  • bmc3i 28.03.19, 20:16
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Cwiczy sie na okreslony obszar operacji i po
    > > dnosi sie umiejętności na danym obszarze.
    > >
    > Warunki gdzie ćwiczą akurat są bardzo podobne do Ukraińskich.
    >
    >
    > > Z równym powodzeniem mógłbyś zakładać że Flota Oceanu Spokojnego ćwiczy p
    > rzeciw
    > > Ukrainie.
    > >
    > Dlaczego nie? Flota Północna ćwiczyła przeciw Syrii.


    Ty natomaist nie masz ani jerdnej przesłanki aby sądzić że baltycka ćwiczy akurat przeciw Ukrainie. Tym bardziej jesli wziac pod uwage ze Flota Czarnomorska jest silniejsza od Floty Bałtyckiej.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 20:30
    bmc3i napisał:

    > Ty natomaist nie masz ani jerdnej przesłanki aby sądzić że baltycka ćwiczy akur
    > at przeciw Ukrainie. Tym bardziej jesli wziac pod uwage ze Flota Czarnomorska j
    > est silniejsza od Floty Bałtyckiej.
    >
    Przesłanka jest prosta i uniwersalna. Armii używa się tam gdzie jest potrzebna a nie tam gdzie ćwiczy. Na dziś Rosja prowadzi wojnę na Morzu Czarnym a nie na Bałtyku.
  • bmc3i 28.03.19, 20:43
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Ty natomaist nie masz ani jerdnej przesłanki aby sądzić że baltycka ćwicz
    > y akur
    > > at przeciw Ukrainie. Tym bardziej jesli wziac pod uwage ze Flota Czarnomo
    > rska j
    > > est silniejsza od Floty Bałtyckiej.
    > >
    > Przesłanka jest prosta i uniwersalna. Armii używa się tam gdzie jest potrzebna
    > a nie tam gdzie ćwiczy. Na dziś Rosja prowadzi wojnę na Morzu Czarnym a nie na
    > Bałtyku.


    Czyli gdy nie prowadziła wojny na Morzu Czarnym, wcale nie ćwiczyła, bo nie prowadziła wojny. Najbardziej logiczna przesłanka jaką można sobie wyobrazić.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 20:55
    bmc3i napisał:
    > Czyli gdy nie prowadziła wojny na Morzu Czarnym, wcale nie ćwiczyła, bo nie pro
    > wadziła wojny.

    Armia zawsze ćwiczy.
  • bmc3i 28.03.19, 21:00
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    > > Czyli gdy nie prowadziła wojny na Morzu Czarnym, wcale nie ćwiczyła, bo n
    > ie pro
    > > wadziła wojny.
    >
    > Armia zawsze ćwiczy.


    A przeciez wyzej napisałeś że po co Flota Bałtycka mialaby cwiczyc na Bałtyk, skoro Rosja prowadzi wojne nad Morzem Czarnym. Zastanawiam się czy na prawdę nie zauwazasz jak bardzo plączesz się w zeznaniach, czy zdajesz sobie sprawę z tego, ale po prostu chcesz sie przekomarzać.


    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 21:13
    bmc3i napisał:

    > A przeciez wyzej napisałeś że po co Flota Bałtycka mialaby cwiczyc na Bałtyk, s
    > koro Rosja prowadzi wojne nad Morzem Czarnym.

    Nigdzie tego nie napisałem.
  • bmc3i 28.03.19, 21:18
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > A przeciez wyzej napisałeś że po co Flota Bałtycka mialaby cwiczyc na Bał
    > tyk, s
    > > koro Rosja prowadzi wojne nad Morzem Czarnym.
    >
    > Nigdzie tego nie napisałem.

    menel13 napisała:


    > Przesłanka jest prosta i uniwersalna. Armii używa się tam gdzie jest potrzebna
    > a nie tam gdzie ćwiczy. Na dziś Rosja prowadzi wojnę na Morzu Czarnym a nie na
    > Bałtyku.


    menel13 napisała:

    > Akurat taka zabawa jest raczej z myślą o Ukraińcach.


    menel13 napisała:

    > A po drugie primo czy fakt że Ukraina i Rosja prowadzą wojnę nie stanowi pewnej
    > sugestii co do miejsca ewentualnego użycia?




    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 21:25
    Przecież wątek jest o konkretnej jednostce a nie o Flocie Bałtyckiej jako całości.
    A po drugie skąd pomysł że ćwiczenia jakiegoś scenariusza wyklucza ćwiczenie wszystkich innych?
  • bmc3i 28.03.19, 21:39
    menel13 napisała:

    > Przecież wątek jest o konkretnej jednostce a nie o Flocie Bałtyckiej jako całoś
    > ci.


    A To Ci się skąd wzięło?

    Ponownie cytat z zalinkowanego artykułu

    "Symbolem nadchodzących zmian mogą być ostatnie większe manewry sił desantowych Floty Bałtyckiej we wrześniu 2018 r., w których wzięły udział nie tylko trzy duże okręty desantowe projektu 755 („Mińsk”, „Alieksandr Szabalin” i „Koroliew”), ale także kutry desantowe typu „Sierna” i „Diugoń”. Są to niewielkie jednostki pływające o wyporności od 100 do 300 ton, których promień pływania (około 300 Mm, czyli około 550 km) z zasady zmniejsza zasięg działania tworzonych z ich udziałem zespołów desantowych."

    Rosjanie mają jakąś jednostkę piechoty morskiej wyposażoną w te kutry desantowe?


    > A po drugie skąd pomysł że ćwiczenia jakiegoś scenariusza wyklucza ćwiczenie w
    > szystkich innych?

    Mam nieodparte wrażenie że zachodzi u ciebie znane w psychologii zjawisko wypierania, czyli nie przyjmowania do wiadomości faktów których nie lubimy, czy z innych względów fakty się nie podobają. Jak Rosjanie ćwiczą desant morski, to przyjemniej jest sądzić, że to przeciwko innym, nie nam.




    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 21:49
    bmc3i napisał:

    > menel13 napisała:
    >
    > > Przecież wątek jest o konkretnej jednostce a nie o Flocie Bałtyckiej jako
    > całoś
    > > ci.
    > A To Ci się skąd wzięło?
    >
    Stąd
    "Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przeprowadzeniu przez Flotę Bałtycką mini-operacji desantowej, w której sprzęt i żołnierzy przerzucono na nieprzygotowany brzeg tylko za pomocą specjalnych kutrów transportowych. Nie użyto natomiast dużych okrętów oraz poduszkowców desantowych."
    Czy rozmawiamy o czymś innym?


    > Mam nieodparte wrażenie że zachodzi u ciebie znane w psychologii zjawisko wypie
    > rania, czyli nie przyjmowania do wiadomości faktów których nie lubimy, czy z in
    > nych względów fakty się nie podobają. Jak Rosjanie ćwiczą desant morski, to prz
    > yjemniej jest sądzić, że to przeciwko innym, nie nam.
    >
    A ja mam wrażenie że zachodzi zjawisko znane z bajki o pastuszku co ciągle krzyczał wilki, wilki.
  • bmc3i 28.03.19, 22:12
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > menel13 napisała:
    > >
    > > > Przecież wątek jest o konkretnej jednostce a nie o Flocie Bałtyckie
    > j jako
    > > całoś
    > > > ci.
    > > A To Ci się skąd wzięło?
    > >
    > Stąd
    > "Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przeprowadzeniu przez Flotę Bałt
    > ycką mini-operacji desantowej, w której sprzęt i żołnierzy przerzucono na niepr
    > zygotowany brzeg tylko za pomocą specjalnych kutrów transportowych. Nie użyto n
    > atomiast dużych okrętów oraz poduszkowców desantowych."
    > Czy rozmawiamy o czymś innym?

    I gdzie tu jest napisane że ćwiczą tylko jedna jednostkę? Zwlaszcza że w innym miejscu napisANE JEST ŻE ćwiczą to od kilku lat już.



    > > Mam nieodparte wrażenie że zachodzi u ciebie znane w psychologii zjawisko
    > wypie
    > > rania, czyli nie przyjmowania do wiadomości faktów których nie lubimy, cz
    > y z in
    > > nych względów fakty się nie podobają. Jak Rosjanie ćwiczą desant morski,
    > to prz
    > > yjemniej jest sądzić, że to przeciwko innym, nie nam.
    > >
    > A ja mam wrażenie że zachodzi zjawisko znane z bajki o pastuszku co ciągle krzy
    > czał wilki, wilki.


    Cóż, u mnie na moje miasto Rosjanie desantu nie urządzą, za daleko. Ale Wy w Polsce jak sobie pościelicie, tak się wyśpicie.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 22:20
    bmc3i napisał:
    > I gdzie tu jest napisane że ćwiczą tylko jedna jednostkę? Zwlaszcza że w innym
    > miejscu napisANE JEST ŻE ćwiczą to od kilku lat już.
    >
    Mają całe 9 takich kutrów więc na pewno są podzielone na wiele eskadr i dywizjonów.


    > Cóż, u mnie na moje miasto Rosjanie desantu nie urządzą, za daleko. Ale Wy w Po
    > lsce jak sobie pościelicie, tak się wyśpicie.
    >
    To zajmij się swoimi sprawami.
  • bmc3i 28.03.19, 22:47
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    > > I gdzie tu jest napisane że ćwiczą tylko jedna jednostkę? Zwlaszcza że w
    > innym
    > > miejscu napisANE JEST ŻE ćwiczą to od kilku lat już.
    > >
    > Mają całe 9 takich kutrów więc na pewno są podzielone na wiele eskadr i dywizjo
    > nów.


    Jakieś wnioski z tego? Ćwiczenia są przeprowadzane przez oddziały rosyjskiej piechoty morskiej, których Rosja ma więcej niż Polska wszystkich swoich oddziałów Wojsk Lądowych i Sił Specjalnych razem wziętych. A kutry służą tylko do ich transportu.


    > > Cóż, u mnie na moje miasto Rosjanie desantu nie urządzą, za daleko. Ale W
    > y w Po
    > > lsce jak sobie pościelicie, tak się wyśpicie.
    > >
    > To zajmij się swoimi sprawami.


    Stety-niestety mam najbliższą rodzinę w Polsce, stąd bezpieczeństwo tego kraju leży mi na sercu. Zaś naiwność boli.

    --
    Sink'em all
  • menel13 28.03.19, 23:21
    bmc3i napisał:

    > Jakieś wnioski z tego?

    Żadne.
  • marek_boa 02.05.19, 22:20
    Bzdury! Wszystkie środki desantowe zgrupowane są w 3 jednostkach
    1)71.Brygadzie Okrętów Desantowych :
    - 4 BDK typ Projekt 755
    - 2 MDK typ Projekt 12322 "Zubr"
    - 3 KD typ Projekt 21820 "Djugoń"
    - 3 KD typ Projekt 11770 "Sierna"
    - 3 KD typ Projekt 1176 "Akuła"
    2) 571.Morski Punkt Rozpoznawczy :
    - 2 kutry przeciwdywersyjne typ Projekt 12150A "Mangust"
    3) 473.Oddział wojsk specjalnych:
    - 4 KD-S typ Projekt 03160 "Raptor"
  • marek_boa 02.05.19, 21:56
    Matrek - żadna jednostka Rosyjskiej piechoty morskiej nie jest wyposażona w kutry desantowe! Wszystkie okręty i kutry desantowe Floty Bałtyckiej zgrupowane są w 71.Brygadzie desantowej stacjonującej w Bałtijsku - nie ma żadnego przypisania jakichś okrętów do konkretnej jednostki piechoty morskiej - jaki nie ma przypisanych konkretnych jednostek piechoty morskiej do konkretnych okrętów! 71.Brygada OD jest oddzielnym "bytem" tak jak 336.Brygada Piechoty Morskiej również jest oddzielnym "bytem"! Na takiej samej zasadzie nie ma przypisanych konkretnych śmigłowców pokładowych do konkretnych okrętów! Śmigłowce są zgrupowane w oddzielnych jednostkach - we Flocie Bałtyckiej jest to 396.Oddzielna Eskadra Pokładowych Śmigłowców ZOP i dopiero na czas rejsu konkretnego okrętu są przebazowywane na niego!
  • bmc3i 02.05.19, 22:13
    marek_boa napisał:

    > Matrek - żadna jednostka Rosyjskiej piechoty morskiej nie jest wyposażona w ku
    > try desantowe! Wszystkie okręty i kutry desantowe Floty Bałtyckiej zgrupowane s
    > ą w 71.Brygadzie desantowej stacjonującej w Bałtijsku - nie ma żadnego przypis
    > ania jakichś okrętów do konkretnej jednostki piechoty morskiej - jaki nie ma pr
    > zypisanych konkretnych jednostek piechoty morskiej do konkretnych okrętów! 71.B
    > rygada OD jest oddzielnym "bytem" tak jak 336.Brygada Piechoty Morskiej również
    > jest oddzielnym "bytem"! Na takiej samej zasadzie nie ma przypisanych konkretn
    > ych śmigłowców pokładowych do konkretnych okrętów! Śmigłowce są zgrupowane w od
    > dzielnych jednostkach - we Flocie Bałtyckiej jest to 396.Oddzielna Eskadra Pokł
    > adowych Śmigłowców ZOP i dopiero na czas rejsu konkretnego okrętu są przebazowy
    > wane na niego!


    Co nic nie zmienia.
    Tak a'propos, nadrabiasz zaległości? :)


    --
    Sink'em all
  • marek_boa 02.05.19, 22:34
    Oczywiście ,że zmienia - w dodatku in + na twoją korzyść! Twierdzenie ,że WMF ćwiczy jakiś scenariusz działań morskich na Bałtyku aby zrealizować go na morzu Czarnym jest chyba największą bzdurą jaką przeczytałem na tym forum! Biorąc pod uwagę całkiem odmienne warunki morskie panujące na morzu Czarnym w porównaniu do Bałtyku! No i kolejny nonsens - przerzut okrętów/kutrów - po grzyba?! Flota Czarnomorska ma przecież swoje BDK/KD i KD-S!
  • wykrywacz_klamcow 02.05.19, 23:01
    bo trudno rywalizować z twoimi ;)


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • bmc3i 02.05.19, 23:03
    marek_boa napisał:

    > Oczywiście ,że zmienia - w dodatku in + na twoją korzyść! Twierdzenie ,że WMF
    > ćwiczy jakiś scenariusz działań morskich na Bałtyku aby zrealizować go na morzu
    > Czarnym jest chyba największą bzdurą jaką przeczytałem na tym forum! Biorąc po
    > d uwagę całkiem odmienne warunki morskie panujące na morzu Czarnym w porównaniu
    > do Bałtyku! No i kolejny nonsens - przerzut okrętów/kutrów - po grzyba?! Flota
    > Czarnomorska ma przecież swoje BDK/KD i KD-S!


    No wiesz, w przeszłości pisałeś cokolwiek, aby mi zaprzeczyć, stąd chciałem się upewnić.

    --
    Sink'em all
  • menel13 03.05.19, 00:37
    marek_boa napisał:

    > Biorąc pod uwagę całkiem odmienne warunki morskie panujące na morzu Czarnym w porównaniu do Bałtyku!

    Akurat są bardzo podobne: płytko, płasko, plaże, zalewy, mierzeje.

    > Flota Czarnomorska ma przecież swoje BDK/KD i KD-S!

    Ile i jakie?
  • marek_boa 03.05.19, 02:00
    Rozwalasz mnie facet!:)
    - Średnia głębokość Bałtyku - 52 metry
    - Średnia głębokość m.Czarnego - 1315 metrów
    Okręty desantowe F.Cz.:
    - 3 BDK typ Projekt 1171 "Tapir"
    - 4 BDK typ Projekt 775
    - 2 KD typ Projekt 11770 "Sierna"
    - 2 KD typ Projekt 1176 "Akuła"
    - 7 KD-S typ Projekt 03160 "Raptor"
    - 2 KD-S typ Projekt 02510
    Do tego dochodzi Flotylla Kaspijska:
    - 6 KD typ Projekt 11770 "Sierna"
    - 1 KD typ Projekt 21820 "Djugoń"
    - 1 KD typ Projekt 1176 "Akuła"
    - 1 KD-S typ Projekt 03160 "Raptor"
    Pogranwojska F.Cz.:
    - 25 KD-S typ Projekt 12150 "Mangust"
    Pogranwojska F.Kasp.:
    - 11 KG-S typ Projekt 12150 "Mangust"
    Rosgwardia F.Cz.:
    - 4 KD-S typ Projekt 02510
  • bmc3i 03.05.19, 02:08
    marek_boa napisał:

    > Rozwalasz mnie facet!:)


    No tu jest na forum grupa zwolenników tezy, że jak rosyjska piechota morska Zachodniego Okręgu Wojskowego ćwiczy na Bałtyku desanty morskie, to z całą pewnością w celu podnoszenia swoich umiejętności desantu na Papuę-Nową Gwieneę.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 03.05.19, 14:36
    No ,no! A to nie Ty ostatnio Pisałeś , że tamtoroczne wielkie ćwiczenia Wschodniego Okręgu Wojskowego były "zagrożeniem" dla Europy?!:) Przyganiał kocioł garnkowi?!:)
  • bmc3i 03.05.19, 14:45
    marek_boa napisał:

    > No ,no! A to nie Ty ostatnio Pisałeś , że tamtoroczne wielkie ćwiczenia Wschodn
    > iego Okręgu Wojskowego były "zagrożeniem" dla Europy?!:) Przyganiał kocioł garn
    > kowi?!:)

    Nie przypominam sobie


    --
    Sink'em all
  • menel13 03.05.19, 12:48
    marek_boa napisał:

    > Rozwalasz mnie facet!:)
    > - Średnia głębokość Bałtyku - 52 metry
    > - Średnia głębokość m.Czarnego - 1315 metrów
    W przypadku operacji desantowych nie jest to parametr istotny.

    > Okręty desantowe F.Cz.:
    > - 2 KD typ Projekt 11770 "Sierna"
    > - 2 KD typ Projekt 1176 "Akuła"
    > - 7 KD-S typ Projekt 03160 "Raptor"
    > - 2 KD-S typ Projekt 02510

    Czyli w interesujących nas kategoriach potencjał podobny jak na Bałtyku. A biorąc pod uwagę długość ukraińskiego brzegu dosyć skromny.

    > Do tego dochodzi Flotylla Kaspijska:

    A co mnie obchodzi Kaspijskie.
  • marek_boa 03.05.19, 14:42
    No pewnie ,że głębokość akwenu nie ma znaczenia dla operacji desantowych!:) Rozumiem ,że warunki hydrometeorologiczne również?! Napisz jeszcze coś wesołego!:)
    No tak!:) Flotylla Kaspijska cię nie obchodzi (pomimo tego ,że okręty CZ.F. i F.K. często ćwiczą razem) ale twierdzisz ,że Rosjanie będą ściągać kutry desantowe z Bałtyku?!:) Może byś się na coś zdecydował?! Bo jeszcze trochę a będziesz bzdurzył , że na morze Czarne Rosja będzie ściągać kutry desantowe z Władywostoku!:)
  • menel13 03.05.19, 15:52
    marek_boa napisał:

    > No pewnie ,że głębokość akwenu nie ma znaczenia dla operacji desantowych!:)
    Między 52 a 1315 niema żadnej.

    > Rozumiem ,że warunki hydrometeorologiczne również?!
    Źle rozumiesz.

    > No tak!:) Flotylla Kaspijska cię nie obchodzi (pomimo tego ,że okręty CZ.F. i
    > F.K. często ćwiczą razem) ale twierdzisz ,że Rosjanie będą ściągać kutry desant
    > owe z Bałtyku?!:) Może byś się na coś zdecydował?!
    To ty się zdecyduj. Skoro można Wołgą ściągać kutry z Kaspijskiego to dlaczego nie można ściągać Wołgą z Bałtyckiego?
  • marek_boa 03.05.19, 18:00
    Ależ oczywiście ,że można! Koleją Transsyberyjską z Władywostoku! A teraz geograficzny orle popatrz na mapę skąd jest bliżej na morze Czarne - z Bałtyku czy z Kaspijskiego?!
  • menel13 03.05.19, 19:41
    marek_boa napisał:

    > A teraz geogr
    > aficzny orle popatrz na mapę skąd jest bliżej na morze Czarne - z Bałtyku czy z
    > Kaspijskiego?!
    No to transport będzie trwał dłużej. Natomiast żadnego technicznego problemu niema.
  • marek_boa 04.05.19, 17:02
    Czyli jak już pisałem - z Władywostoku też można!
  • menel13 04.05.19, 19:04
    marek_boa napisał:

    > Czyli jak już pisałem - z Władywostoku też można!
    Argumentów brak to pieprzymy te same głupoty naokoło.
  • marek_boa 05.05.19, 01:55
    Piszesz o tym co wcześniej pisałeś?! No to fakt - argumentów u ciebie zero za to mniemanie "bo tak można" to główny twój argument! Pitolisz bez sensu o tym ,że Rosjanie będą przez miesiąc z Bałtyku ściągać kutry desantowe na morze Czarne skoro mogą zrobić to samo w ciągu tygodnia z morza Kaspijskiego?! No to co śię będziesz szczypał - pisz ,że z Floty Oceanu Spokojnego - i o zgrozo tam również ćwiczą takie operacje desantowe jak na Bałtyku - no to ani chybi szykują się do wojny z Ukrainą! No chyba ,że jednak wysadzą ten desant w Estonii!
  • bmc3i 05.05.19, 02:02
    marek_boa napisał:


    > skoro mogą zrobić to samo w ciągu tygodnia z morza Kaspijskiego?! No to co śię
    > będziesz szczypał - pisz ,że z Floty Oceanu Spokojnego - i o zgrozo tam równi
    > eż ćwiczą takie operacje desantowe jak na Bałtyku - no to ani chybi szykują się
    > do wojny z Ukrainą! No chyba ,że jednak wysadzą ten desant w Estonii!


    W tym coś może być! :)
    Ja myślę że kolegom po prostu nie mieści się w ich zakresie pojęciowym, że można robić operacje desantowe na Bałtyku. To zbyt duży przewrót, niemal kopernikański. Dla kolegów jak desant, to taki w stylu normandzkim, D-Day. Taki jak rajd na Dieppe, albo nawet mniejszy, to już sensu wojskowego nie ma.

    --
    Sink'em all
  • menel13 05.05.19, 10:49
    marek_boa napisał:

    > No chyba ,że jednak wysadzą ten desant w Estonii!
    Uważasz że Rosja szykuje się do napaści na Estonię?
  • stary_chinczyk 03.05.19, 17:12
    > - Średnia głębokość Bałtyku - 52 metry
    > - Średnia głębokość m.Czarnego - 1315 metrów

    A jakie ma znaczenie srednia glebokosc akwenu w operacjach desantowych ???
    Rozumie ze znaczenie moze miec uksztalowanie wybrzeza albo glebokosc wod przybrzeznych. Ale srednia glebokosc akwenu ?
  • bmc3i 03.05.19, 17:36
    Ta dyskusja jest bez sensu. Oczywiscie jednostki desantowe mozna przerzucać z jednego akwenu na drugi, podobnie jak wszystkie jednostki wojskowe mogą zmieniać teatry działań, jednak zupoełnie bez sensu jest kompletnie z sufitu bądź brudnego palucha wzięte założenie a'priori ze jak rosyjskie jednostki cwiczą desanty morskie na wybrzezu bałtyckim, to na pewno nie na bałtycki teatr wojenny, lecz na czarnomorski. To sa po prostu opary absurdu, bo brak jest jakichkolwiek, chocby cienia przesłanek do takich wniosków.


    --
    Sink'em all
  • marek_boa 03.05.19, 18:07
    No jak to nie ma przesłanek Matrek?! A brudny paluch to nie przesłanka?!:) Ale pocieszę Cię (o ile to pociecha) - to co ćwiczą na Bałtyku to wsparcie piechoty morskiej dla "specjalsów" - stąd większość ćwiczących jednostek to kutry desantowo-szturmowe przewożące morski specnaz!
  • menel13 03.05.19, 19:44
    bmc3i napisał:

    > To sa po prostu opary absurdu, bo brak jest jakichkolwiek, ch
    > ocby cienia przesłanek do takich wniosków.
    >
    A fakt że Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą przypadkiem nie jest taką przesłanką?
  • bmc3i 04.05.19, 00:47
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > To sa po prostu opary absurdu, bo brak jest jakichkolwiek, ch
    > > ocby cienia przesłanek do takich wniosków.
    > >
    > A fakt że Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą przypadkiem nie jest taką przesłanką?


    Przypadkiem nie jest, bo Rosja nie prowadzi tam wojny konwencjonalnej, a wręcz w ogóle jej nie prowadzi, oficjalnie, tylko samoistnie wzruszeni do łez obywatele lokalnych społęczności, w zrywie serca uzbroili się w okolicznych sklepikach z żywnoscią na rogu, aby walczyć z ukraińską tyranią.


    --
    Sink'em all
  • menel13 04.05.19, 10:12
    bmc3i napisał:

    > Przypadkiem nie jest, bo Rosja nie prowadzi tam wojny konwencjonalnej, a wręcz
    > w ogóle jej nie prowadzi, oficjalnie, tylko samoistnie wzruszeni do łez obywate
    > le lokalnych społęczności, w zrywie serca uzbroili się w okolicznych sklepikach
    > z żywnoscią na rogu, aby walczyć z ukraińską tyranią.
    >
    No to te łupiny są idealne. Można udawać ze płyniemy z kolegami na rybałku.
  • marek_boa 04.05.19, 17:07
    A Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą?! To w takim razie jakaś dziwna ta wojna skoro 3 miliony Ukraińców mieszka i pracuje w Rosji!
  • menel13 04.05.19, 19:05
    marek_boa napisał:

    > A Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą?! To w takim razie jakaś dziwna ta wojna skoro
    > 3 miliony Ukraińców mieszka i pracuje w Rosji!
    Fakt dziwna.
  • marek_boa 03.05.19, 18:01
    Średnia głębokość wpływa na warunki hydrometeorologiczne w danym regionie! Stąd na Bałtyku więcej burz i sztormów!
  • stary_chinczyk 03.05.19, 18:13
    Baltyk ma wiecej burz i sztormow nie tylko ze wzgledu na glebokosc akwenu, ale przede wszystkim ze wzgledu na plozenie w zupelnie innej strefie klimatycznej.
    Tyle ze operacji desantowych raczej nie przeprowadza sie i nie cwiczy w czasie sztormu. Gdzie kolwiek by sie tego nie robilo.
    Np Amerykanie cwicza operacje desantowe w Kalifornii. Praktycznie robia to non stop. Zwykle gdy jada I-5 miedzy San Diego i LA, widze poduszkowce cwiczace na Pacyfiku. Wcale nie oznacza to ze maja zamiar przeprowadzic desant na Meksyk.
  • marek_boa 04.05.19, 17:11
    No i super! Napisz jeszcze ,że ćwiczą desantowanie na jednym oceanie aby prowadzić takie operacje na drugim i oczywiście środki jakich używają po jednej stronie USA później przerzucają na drugą! Oczywiście pewnie tylko przez zapomnienie nie napisałeś o takich ćwiczeniach jakie prowadzą w Korei Południowej czy w Norwegii!
  • stary_chinczyk 04.05.19, 18:28
    Okrety desantowe z San Diego i Norfolk operuja czesto dokladnie w tym samym rejonie. Morze Srodziemne, Ocean Indyjski, Bliski Wschood. We wszystkich bazach maja podobny lub identyczny sprzet. Przesuwanie zlonierzy miedzy bazami jest normalna praktyka.
    Operacje w Koreii czy Nrowegii nie sa cwiczeniami. To sa demonstracje i sprawdziany mozliwosci. Zolnierze sa juz wyszkoleni w macierzystych bazach zanim jada na takie operacje.
  • marek_boa 05.05.19, 01:59
    No patrz pan - a Rosjanie swoją piechotę morską ćwiczą na akwenach poszczególnych flot do ,których oddziały te są przypisane! Jednym słowem piechota morska z Floty Północnej ćwiczy na północy i w Arktyce i nie jest wysyłana do operacji w Afryce!
  • menel13 05.05.19, 10:51
    marek_boa napisał:

    > No patrz pan - a Rosjanie swoją piechotę morską ćwiczą na akwenach poszczególny
    > ch flot do ,których oddziały te są przypisane! Jednym słowem piechota morska z
    > Floty Północnej ćwiczy na północy i w Arktyce i nie jest wysyłana do operacji
    > w Afryce!
    Czyli nie ma kogo wysłać do Wenezueli.
  • marek_boa 05.05.19, 21:55
    A po grzyba?! Jeśli w Wenezueli są Rosyjskie regularne jednostki to tylko i wyłącznie Oddziały Operacji Specjalnych!
  • stary_chinczyk 29.03.19, 00:07
    > To jest tylko cytat, z zaklinowanego artykułu. Natomiast Twoja wypowiedz była z
    > gatunku Ukraińca piszącego że Rosjanie ćwiczą operacje zielonych ludzików, bo
    > nie mają czołgów.,

    Czolgi jakies maja, ale okretow nie. Wiec nie jest to ten sam gatunek. Zielone ludziki to rozwiazanie w przypadkach gdzie Rosjanie moga liczyc na sympatie i wsparcie ludnosci lokalnej. Np Krym czy Donbas. Nie da sie nimi pokonac panstwa z lojelnie nastawiana do niego ludniscia. Owszem mozna czynic dywersje. Ale tu Rosjanie niczego niezwyklego nie robia. Jednostki morskich komandosow posiada wiele panstw, wliczajac w to Polske.
  • berek_p 03.05.19, 13:08
    A jakie to okrety desantowe mają USA i ile ludzi wyjdzie żywych na terytorium Rosji w przypadku desantu na ziemię rosyjską ?
  • stary_chinczyk 03.05.19, 17:26
    USA posiadaja okolo 10 okretow LHD/A i okolo 20 LPD. Do tego sporo innych okretow wspierajacych desant. Np plywajace bazy. Technicznie sa w stanie w pierwszym rzucie desantowac okolo 40 tys zolnierzy z ciezkim sprzetem. Przy czym desant odbywa sie z odleglosci pozahoryzontalnej za pomoca szybkich poduszkowcow, barek i smiglowcow. Zagrozenie dla desantowanych zlonierzy oraz okretow jest wiec minimalne.
    Do wsparcia operacji desantowej US NAVY posiada 10 lotniskowcow z przynajmniej 50 samolotami uderzeniowymi, czteroma AWACS i kilkunastoma smiglowcami na kazdy. Do tego 80 duzych okretow eskortowych przenoszacych pociski manewrujace oraz dziala strzelajace precyzyjna amunicaj na duze odleglosci. Praktycznie US NAVY ma wiecej nowoczesnych WSB i pociskow manewrujacych niz cale rosyjskie sily zbrojne. Posiada tez najsilniejszy na swiecie wielowarstwowy system oborny przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.
    Tak wiec sa w stanie wysadzic desant w kazdym punkcie rosyjskiego wybrzeza o ile pozwalaja na to warunki klimatyczne i pogodowe. Pytanie tylko po co ?
  • marek_boa 03.05.19, 18:19
    Ale wiesz Ogarek ,że to co piszesz ...."desant odbywa się z odległości pozahoryzontalnej za pomocą poduszkowców,barek i śmigłowców.Zagrożenie dla desantowanych żołnierzy oraz okrętów jest więc minimalne".... to wierutna bzdura?! Sam wcześniej pisałeś ,że przy obecnym nasyceniu uzbrojeniem precyzyjnym przeżywalność okrętów desantowych jest mizerna! Więc jest tak samo mizerna przy desantowaniu bezpośrednio na brzeg z okrętu jak i z po za horyzontu! Uwierz na słowo ,że okręt desantowy trafiony bombą kierowaną przy brzegu zatonie tak samo jak okręt desantowy trafiony "Oniksem" czy "Uranem" 100 kilometrów od lądu!
    - A co do minimalnego zagrożenia żołnierzy ,którzy się desantują za pomocą poduszkowców , barek i śmigłowców - to już śmiech na sali - chyba ,że te środki desantowania mają pancerz grubszy niż pancerniki w czasach II WŚ!:)
  • stary_chinczyk 03.05.19, 18:54
    Pierwsze to ten okret poza horyzontem trzeba wykryc. Pierwsza faza operacji desantowej to zdobycie panwania w powietrzu i zniszczenie wszelkich widocznych instalacji militarnych na brzegu. Tak wiec przeciwnik zostaje pozbawiony lotnictwa i radarow brzegowych. Od tego jest 500 WSB na lotniskowcach i 3000 tomahawkow w wyrzutniach MK-41 okretow. Oczywiscie wcziaz mozna wykryc okrety za pomoca satelity i przekazac dane o pozycji floty desantowej do jakiejs odleglej baterii rakiet. Ale od tego US NAVY ma 80 krazownikow i niszczycieli rakietowych z pociskami RAM, ESSM, SM2 i SM-6 zeby taki ewentualny atak rakietowy odeprzec.
    Liczy sie szybkosc. Osprej przenosi 20 marines z predkoscia ponad 400 km/h. Zanim przeciwnik na ladzie otrzasnie sie po bombardowaniu lotniczym i rakietowym, na brzegu bedzie juz pare tysiecy marines wysadzonych przez smiglowce i ospreye. Fakt bez ciezkiego sprzetu. Ale ze wsparciem artylerii okretowej, strzelajacej precyzyjna amunicja. Smiglowcow szturmowych i lotnictwa. Zanim poduszkowce wejda w zasieg dzial i pociskow kierowanych przeciwnika, tych juz najzwyczajniej nie bedzie. Po 30 minutach poduszkowce dostarcza pierwszy ciezki szprzet, ktory posluzy do umocnienie zdobytego przyczolka i zacznie sie regularny transport wojska na brzeg.
  • berek_p 04.05.19, 11:14
    Maduro to czytając nie będzie mógł spać po nocach. Może powinienem wysłać linka wenezuelskiej administracji aby mogli poczytać sobie opinie ekspertów od militariów na gazecie pl ?
    Rosja jest tak wielka,Wenezuela także, że te siły są zbyt mizerne aby opanować kraj.
    Oczywiście lotnictwo i rakiety zniszczenia dokonają lecz przełomu nie będzie.
    Obecnie Turcja myśli o zakupie rosyjskich Su 57 i to jest większe zagrożenie aniżeli jakakolwiek inna wojna którą mogą prowadzić jankesi :)
  • speedy13 04.05.19, 13:22
    berek_p napisał:

    > Obecnie Turcja myśli o zakupie rosyjskich Su 57 i to jest większe zagrożenie an
    > iżeli jakakolwiek inna wojna którą mogą prowadzić jankesi :)

    Eee… może i myśli, ale na razie Rosjanie nie myślą ich sprzedawać. Bo i na razie nie ma czego. Latem ub. r. Ministerstwo Obrony podpisało kontrakt z JSC Suchoj na dostawę 2 samolotów - jednego w 2019, drugiego w 2020. Także w 2020 będzie rozważona decyzja o zamówieniu partii kolejnych 12 -13 maszyn.


    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • berek_p 04.05.19, 13:29
    Jest to bolączka ale na razie wystarczy większa ilość Su34 i Su35. Pewnie będą dostawy Mig35 i Su57 w większych ilościach nie wcześniej jak w 2025 roku.
  • marek_boa 04.05.19, 17:16
    I tu Drogi Speedy Jesteś w błędzie! Su-57 otrzymał kilka dni temu tzw."paszport eksportowy" - czyli został skierowany w wersji Su-57E na eksport!
    -Pozdrawiam!
  • speedy13 04.05.19, 19:08
    marek_boa napisał:

    > I tu Drogi Speedy Jesteś w błędzie! Su-57 otrzymał kilka dni temu tzw."paszport
    > eksportowy" - czyli został skierowany w wersji Su-57E na eksport!
    > -Pozdrawiam!


    Aa dzięki - czyli zrewidowali poprzednią decyzję? Będzie jednak produkowany seryjnie od zaraz?
    Bo jeśli nie to ten "paszport" niewiele zmienia - co warta zgoda na eksport wyrobu, który nie jest produkowany?
    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • menel13 04.05.19, 19:24
    speedy13 napisał:

    > Będzie jednak produkowany ser
    > yjnie od zaraz?

    Nawet wielkoseryjna- w 19 i 20 po jednym. Co ciekawe rozpoczęcie produkcji silników jest planowane na 2024.
  • marek_boa 05.05.19, 02:08
    To ,że na chwilę obecną zakontraktowano 2 sztuki i podpisano list intencyjny na kolejny kontrakt (na 13 sztuk),który ma być podpisany w 2020 nie oznacza ,że samolotu nie produkują - to raz, dwa ,że w liście intencyjnym drugiego kontraktu napisane jest wyraźnie ,iż 8 sztuk ma być już z silnikami "Izdielije 30"!
  • menel13 05.05.19, 10:55
    marek_boa napisał:

    > To ,że na chwilę obecną zakontraktowano 2 sztuki i podpisano list intencyjny na
    > kolejny kontrakt (na 13 sztuk),który ma być podpisany w 2020 nie oznacza ,że s
    > amolotu nie produkują - to raz,
    A te dwie sztuki to jest produkcja seryjna czy już wielkoseryjna?

    > dwa ,że w liście intencyjnym drugiego kontraktu
    > napisane jest wyraźnie ,iż 8 sztuk ma być już z silnikami "Izdielije 30"!
    W Rosji wszystko "ma być" ino nima.
  • marek_boa 05.05.19, 21:56
    No widzisz - to powinieneś się cieszyć!
  • menel13 05.05.19, 23:48
    marek_boa napisał:

    > No widzisz - to powinieneś się cieszyć!
    I się cieszę.
  • marek_boa 11.05.19, 17:38
    No to znowu masz pecha! Nowy kontrakt na Su-57 ma być podpisany jeszcze w tym roku! Decyzja zapadła trzy dni temu!
  • wykrywacz_klamcow 12.05.19, 08:48
    to ulubione słówka diewuszek dizajnierow. Za rok wrócę to tego wątku i bedziesz bredził znów będzie, ma być itd ;)


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • berek_p 12.05.19, 14:11
    Na obecną chwilę nie ma potrzeby zamawiania 100 maszyn na dzisiaj tym bardziej że w 2025 roku powstanie maszyna 6 generacji :)
    Jak już będą kontrakty to na ok 20 maszyn rocznie. Ale jeszcze ruszy eksport i Su 57 będzie maszyną eksportową.
    Dla rosyjskich WWS będą w większej ilości produkowane Su 35
  • marek_boa 05.05.19, 02:04
    Dla przypomnienia (wcześniej pisałem Matrkowi) - Su-30MK przez ponad 10 lat nie był produkowany seryjnie dla własnych sił zbrojnych tylko na eksport! To samo dotyczy opracowanie i wdrożenie do produkcji zestawów "Pancyr-S1" (dla ZEA) i granatników RPG-32 (Dla Jordanii)!
    Zgoda na eksport oznacza ,że można ten typ samolotu kupić i wtedy zostanie dla konkretnego klienta wyprodukowany!
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 04.05.19, 17:13
    To skoro na brzegu nie będzie już ŻADNYCH środków oporu to napisz po grzyba trzymać te okręty 100 kilometrów od wybrzeża?!
  • speedy13 04.05.19, 02:35
    Hej

    marek_boa napisał:

    > okrętów desantowych jest mizerna! Więc jest tak samo mizerna przy desantowaniu
    > bezpośrednio na brzeg z okrętu jak i z po za horyzontu! Uwierz na słowo ,że o
    > kręt desantowy trafiony bombą kierowaną przy brzegu zatonie tak samo jak okręt
    > desantowy trafiony "Oniksem" czy "Uranem" 100 kilometrów od lądu!

    Owszem, jak zostanie trafiony. Rzecz w tym, że okręt desantowy jakiejś nowoczesnej marynarki (np. USNavy) na pełnym morzu chroniony będzie przez cały zespół floty i żeby go dopaść trzeba będzie pokonać całą strefową obronę przeciwlotniczą, patrole myśliwców, ogień rakietowy dalekiego, średniego i bliskiego zasięgu i jakieś Phalanxy na końcu. To nie jest takie hop siup. Trzeba mieć do tego odpowiednie siły i środki tak właśnie jak napisałeś, zaawansowane pociski przeciwokrętowe, kierowane bomby itd. Okręt desantowy który przybija bezpośrednio do brzegu, może znienacka oberwać z moździerza 120 mm lub wejść na minę - tego rodzaju tanią popularną broń mają praktycznie wszyscy i nie sposób się jej ustrzec.

    > - A co do minimalnego zagrożenia żołnierzy ,którzy się desantują za pomocą pod
    > uszkowców , barek i śmigłowców - to już śmiech na sali - chyba ,że te środki de
    > santowania mają pancerz grubszy niż pancerniki w czasach II WŚ!:)

    To nie o to chodzi. Jak wielki okręt desantowy z całą kompanią czołgów znienacka wyleci w powietrze - bo się np. gdzieś 20 km dalej przemknęła bateria jakichś współczesnych katiusz i nakryła go w czasie lądowania - to utrata takich sił zagraża planowi całej operacji. Jeśli jeden z licznych poduszkowców czy kutrów z 1 czołgiem pójdzie na dno - trudno, to są wkalkulowane straty, prawdopodobnie nie będzie ich za wiele i na plan całej operacji zbytnio nie wpłyną.

    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • marek_boa 04.05.19, 17:29
    Wszystko Drogi Speedy ma swoje plusy i minusy! Plusem operacji desantowych z za horyzontu jest oczywiście większe bezpieczeństwo samych okrętów desantowych - ale nie ma nic za darmo - minusem jest długotrwałość desantowania - jeszcze nie wymyślono takiego dużego okrętu desantowego aby posiadał na stanie tyle środków desantowania ,które zapewnią wysadzenie na brzeg całości przewożonych wojsk! Poduszkowce ,barki czy śmigłowce kuloodporne nie są i z każdą godziną operacji ich stan będzie się zmniejszał! Nie od parady trzeba dodać ,że taka operacja desantowa będzie bardzo skuteczna w stosunku do jakiegoś małego kraju nie dysponującego nowoczesnymi środkami walki - w stosunku do kraju posiadającego rozbudowane siły zbrojne po prostu nie będzie miała racji bytu!
    Ale,ale - czemu ten sam argument - czyli przełamania obrony plot/prak nie dotyczy BDK wysadzającego czołgi i piechotę zmechanizowaną na brzeg?! Obaj z Ogarkiem sądzicie ,że BDK nie będą osłaniane przez własną MW i lotnictwo?!
    -Pozdrawiam!
  • stary_chinczyk 04.05.19, 18:52
    Desantowanie z poza horyzontu nie ma w stosunku do desantowania bezposrednio na brzeb zadnych minusow.
    Prierwsza metoda jest nowoczesna, druga zupelnie przestarzala. To wszystko.
    Wbrew temu co piszesz, desasntowanie spoza horyzontu jest szybsze. Okrety klasy LHD / LHA na pokladach posiadaja okolo 20 ciezkich smiglowcow. Jednorazowo moga desantowac za pomoca nich prawie 1000 zolnierzy. A w duzej operacji desantowej takich okretow bedzie wiele. Dostarczenie desantu na brzeg odlegly o 50km zajmie jakie 15 minut. BDK taki dystans pokona w 2 godziny.
    Smiglowce moga wysadzic desant gdziekolwiek. Na wysokim klifie, na wzgorzu, za umocnieniami obroncow itd. BDK tylko na odpowiedniej plazy. Owszem, BDK dostarcza takze sprzet ciezki. Ale LHD, LHA czy LPD wlasnie od tego maja poduszkowce. A poza 20 ciezkimi smiglowcami transportowymi przenosza kilkanascie smiglowcow szturmowych i samolotow WSB, ktore wspieraja ladujace odzialy.
    Wreszcie rzecz najwazniejsza, desant pazahoryzontalny skaraca wielokrotnie czas dostepny przeciwnikowi na reakcje i uniemozliwia przwidzenie dokladnego miejsca ladowania. Wzmacnie sie wiec czynnik zaskoczenia a to zawsze jest kluczowy element w kazdej operacji.
    Okret poza horyzontem trzeba bronc jedynie przed wyspecjalizowanymi pociskami przeciwokretowymi. BDK moze ostrzelac byle czolg ukryty w krzakach. Ilosc zagrozen na ktore narazony jest BDK jest o wiele wieksza. O wiele dluzszy jest tez czas jego ekspozycji na te zagroenia.
    Zreszta wszystkie liczace sie floty swiata, wlaczajac Rosje, przeszly lub maja zamiar przejsc wlasnie na taki pozahoryzontalny sposob desantu. To ze niektorym z roznych przyczyn wciaz sie to nie udalo to inna sprawa. Nie oznacza to ze trzymaja sie kuroczowo starego sposobu bo uwazaja go za lepszy.
  • marek_boa 05.05.19, 02:24
    Masz oczywistą rację - na jakąś Grenadę czy inny mały kraik takie desantowanie jest idealne! Wszak jeden lotniskowiec (czy nawet dwa) dysponują większą ilością samolotów niż większość małych krajów! Problem w tym ,że w danym momencie dyskusja idzie o możliwości dokonania operacji desantowej na Federację Rosyjską - a w tym przypadku okręty desantowe 100 kilometrów od brzegu czy 20 metrów od brzegu zostaną identycznie zniszczone - choć pewnie za pomocą innych środków!
    Ogarek nie świruj - dostarczenie na brzeg choćby batalionu czołgów będzie trwało nie ,żadne 35 minut tylko kilka godzin! Wszak poduszkowce mogą jednorazowo zabierać bodaj tylko jeden czołg więc aby wykonać takie zadanie będą musiały odbyć na bidę z 10 rejsów w tą i na zad - czyli przepłynąć nie 100 kilometrów tylko 1000! Nie licząc tego ,że dobrze ukryty czołg może na dystansie kilku kilometrów je rozstrzelać na wodzie! Kolejną sprawą jest to ,że poduszkowce te nie mają takich ilości paliwa aby odbyć tyle rejsów "na jednym baku" więc trzeba je będzie tankować!
    Rosjanie obecnie założyli dwa nowe BDK zmodernizowanego projektu 11711 - i okręty te będą miały możliwość wykorzystania KAŻDEJ opcji desantowania!
  • stary_chinczyk 05.05.19, 03:34
    > Masz oczywistą rację - na jakąś Grenadę czy inny mały kraik takie desantowanie
    > jest idealne!

    Ciekawe. LHD o wupornosci 40tys ton, przenoszacy 2000 marines na odleglosci trasoceaniczne jest dobry tylko do inwazji malych krajow, a BDK o wypornosci kilka tys ton, przenoszacy 300 zolnierzy na sotsunkowo niewiekie odleglosci, nadaje sie do inwazji na mocarstwa :).
    Oczywiscie mozna zrobic transoceaniczny BDK zabierajacy 2000 zolnierzy. Tylko na jaka plaze wtedy wjedzie ?

    > Wszak jeden lotniskowiec (czy nawet dwa) dysponują większą ilośc
    > ią samolotów niż większość małych krajów! Problem w tym ,że w danym momencie dy
    > skusja idzie o możliwości dokonania operacji desantowej na Federację Rosyjską

    W przypadku desantu na takie karaje jak Rosja, flota desantowa nie bedzie wspierana przez 1 czy dwa lotniskowce, tylko przez 10. Poczytaj sobie jak wygladaly operacje desantowe przeciw np Japonii i ile okretow je wspieralo. A 10 lotniskowcow przenosi wiecej NOWOCZESNYCH WSB i AWACSow niz Rosja ma w calych swoich silach zbrojnych.

    > - a w tym przypadku okręty desantowe 100 kilometrów od brzegu czy 20 metrów od
    > brzegu zostaną identycznie zniszczone - choć pewnie za pomocą innych środków!

    Jakich srodkow ? Jedyne czym mozna powstrzymac flote desantowa to wlasna flota. A rosyjska w stosunku do US Navy ma zaniedbywalnie mala wartosc bojowa.
    Pociski przeciwokretowe czy to startujace z ladu czy z okretow musza pierwsze miec namiary na cala. A skad je wziasc, gdy przeciwnik panuje w powietrzu. Satelty rozpoznawcze tez moga zostac wyeliminowane. Zostaja okrety podwodne. Ale tu znowu US Navy ma znaczaca przewage. Wiec gdzie te srodki ?

    > Ogarek nie świruj - dostarczenie na brzeg choćby batalionu czołgów będzie trwa
    > ło nie ,żadne 35 minut tylko kilka godzin! Wszak poduszkowce mogą jednorazowo z
    > abierać bodaj tylko jeden czołg więc aby wykonać takie zadanie będą musiały odb
    > yć na bidę z 10 rejsów w tą i na zad - czyli przepłynąć nie 100 kilometrów tyl
    > ko 1000!

    Z tego powodu czolgi nie stanowia zasadniczego komponentu sil desantowych. Zamiast przlamywac linie obronne przeciwnika czolgami, najzwyczajniej bombarduje sie je lotnictwem i artyleria, a desant wysadza sie tam gdzie obrona jest najslabsza. Nawet i 200km wglebi ladu. To jest wlasnie glowny atut. Zespol desantowy bazujacy na LHD / LHA czy LPD moze dokonac desantu na odcinku wybrzeza oddalonym o 100 czy 200 km od wlasnej pozycji. A takze bezposrednio w glebi ladu.
    Zwykle LHD zabieraja jedynie 4 - 5 czolgow i 20 - 30 AAV - ktore zreszta do brzegu potrafia dotrzec o wlasnych silach, bez poduszkowca.
    Nie bedzie wiec zadnego wielogodzinnego dowozenia sprzetu.
    Transporty z czolgami i regularna armia ladowa zaczynaja isc gdy marines opanuja pierwszy port.

    > Nie licząc tego ,że dobrze ukryty czołg może na dystansie kilku kilome
    > trów je rozstrzelać na wodzie! Kolejną sprawą jest to ,że poduszkowce te nie ma
    > ją takich ilości paliwa aby odbyć tyle rejsów "na jednym baku" więc trzeba je b
    > ędzie tankować!
    > Rosjanie obecnie założyli dwa nowe BDK zmodernizowanego projektu 11711 - i ok
    > ręty te będą miały możliwość wykorzystania KAŻDEJ opcji desantowania!

    No fakt, moga desantowac z poza horyzontu jedym algo dwoma sliglowcami. Nawet na Granade nie wystarczy. Moze jakas platforme wiertnicza by sie zajac udalo, i to wszystko.
  • berek_p 05.05.19, 12:47
    To teraz napisz jakie środki desantu morskiego musi użyć Rosja aby w ciągu kilku dni zająć takie kraje jak Polska i byłe republiki bałtyckie ?
    Czy do operacji w Gruzji też użyto desantu morskiego ?
    A teraz napisz na jaką odległość do linii brzegowej kontrolowanej przez armię rosyjską zbliżą się okręty US Navy przy założeniu że zasięg rosyjskich rakiet wynosi kilka tysięcy kilometrów .
    Dajesz radę to ogarnąć ?
    Zauważ że takiej operacji USA nie odważą się przeprowadzić na Wenezuelę a mają zdecydowanie bliżej i tam im zima nie zagraża.
    Kolejne pytanie.Czy w Meksyku powstaną rosyjskie bazy ?
    USA chce tak być blisko rosyjskiej granicy że kiedyś ta granica będzie blisko Teksasu :)
  • stary_chinczyk 05.05.19, 17:28
    berek_p napisał:

    > To teraz napisz jakie środki desantu morskiego musi użyć Rosja aby w ciągu kilk
    > u dni zająć takie kraje jak Polska i byłe republiki bałtyckie ?

    Rosja nie ma takich srodkow desantu. Wszystkie jej okrety desantowe razem wziete sa w stanie przewiezc gora jedna brygade piechoty i to na niewielka odleglosc.

    > Czy do operacji w Gruzji też użyto desantu morskiego ?
    > A teraz napisz na jaką odległość do linii brzegowej kontrolowanej przez armię r
    > osyjską zbliżą się okręty US Navy przy założeniu że zasięg rosyjskich rakiet wy
    > nosi kilka tysięcy kilometrów .

    Zasieg rosyjskich pociskow przeciwokretowych wynosi nie kilka tysiecy a kilkaset km.
    I to tylko w teorii. Bo zeby wystrzelic pocisk trzeba znac pozycje celu. A jak ja pozac gdy lotnictw przeciwnika ma knotrole nad przestrzenia powietrzna w promieniu kilkuset km od okretow ?
    A nawet jakby, to jak przebic sie przez wilowarstwowa obrone plot/prak ustanowiana przez samoloty AWACS, mysliwce i okrety AEGIS ?
    Na kazdy rosyjski pocisk pokr wypadnie kilkanascie przeciwrakiet.

    > Zauważ że takiej operacji USA nie odważą się przeprowadzić na Wenezuelę a mają
    > zdecydowanie bliżej i tam im zima nie zagraża.

    To nie jest kwestia odwagi ale potrzeby. Ani na Wenezuele ani na Rosje USA nie maja w tej chwili potrzeby przeprowadzania desantu.

    > Kolejne pytanie.Czy w Meksyku powstaną rosyjskie bazy ?
    > USA chce tak być blisko rosyjskiej granicy że kiedyś ta granica będzie blisko T
    > eksasu :)

    To swietnie. Jeszcze lepiej jakby Meksykanie zaczeli emigrowac do Rosji zamiast do USA.
    Mysle ze w Rosji czuliby sie jak w domu :).
  • berek_p 05.05.19, 22:24
    Dałem Ci do zrozumienia że nawet bez posiadania okrętów desantu armia rosyjska zajmie dowolny kraj w Europie.
    US Navy do brzegów Rosji nie dopłynie.
    Myślę że rozumiesz iż to nierealne.
    Z tego samego powodu ZSRR nie tworzył baz na Kubie,zbyt odległy teren od macierzystej ziemi.
    I dosyć taniej jest uzbroić miejscową armię co też czyni się w przypadku Wenezueli.
    Są S300 i będą S400.
    Są Su30 i będą Su35 oraz Su57.
    Myślę że Meksykanie w USA sa jak u siebie.
    Sporo ziemi im ukradliscie :)
  • marek_boa 05.05.19, 22:19
    Tak właśnie tak twierdzę! Na jakąś Grenadę albo inną małą wysepkę! Na kraj dysponujący wszechstronnym arsenałem jądrowym i Siłami Zbrojnymi jakie posiada Federacja Rosyjska są po prostu za ciency w uszach!
    A gdzie to przeczytałeś w moich postach ,że trzeba budować BDK do operacji oceanicznych???!
    - W przypadku próby desantowania na taki kraj jak Federacja Rosyjska cała ta flota to nic więcej jak kaczki siedzące na stawie Ogarek! Pocisków przeciwokrętowych z głowicami jądrowymi Rosjanie mają całkiem spory zapas!
    Chyba zostałeś mentalnie w II Wojnie Światowej skoro wierzysz w takie cuda na kiju jak możliwość wysadzenia Amerykańskiego desantu na terenie Rosji!
    USA ma przewagę w okrętach uzbrojonych w przeciwokrętowe pociski z głowicami jądrowymi?! Od kiedy Ogarek?!
    No tak - niewidzialne samoloty,niewidzialne okręty - to jeszcze muszą tylko wykombinować niewidzialnych żołnierzy!:) Bo Rosja przecież nie ma żadnych środków rozpoznawczych ,które mogą takie zespoły wykryć co nie?!:)
    Czyli te AAV przepłyną te 100 kilometrów w 15 minut?!:) Zamontowali im silniki rakietowe??? Bo o ile wiem to z prędkością maksymalną ,z jaką mogą poruszać się na wodzie czyli 13 km/h zajmie im to "tylko" około 8 godzin!:)
    No patrz pan - i znowu nie masz bladego pojęcia o tym ,o czym piszesz?! Nowe BDK - założone w kwietniu ,w Kaliningradzie - zmodernizowany typ Projekt 11711 zabierać będą po 8 śmigłowców!:)
  • stary_chinczyk 06.05.19, 06:36
    > Tak właśnie tak twierdzę! Na jakąś Grenadę albo inną małą wysepkę! Na kraj dysp
    > onujący wszechstronnym arsenałem jądrowym i Siłami Zbrojnymi jakie posiada Fede
    > racja Rosyjska są po prostu za ciency w uszach!

    Bron jadrowa jest tworzona i utrzymywana tylko w jednym celu. Aby jej nigdy nie zosac nia zaatakowanym przez przeciwnika. Wybij sobie z glowy ze Rosja, USA czy ktokolwiek inny uzyje broni jadrowej jesli nie bedzie zagrozona egzystenconalnie. A nawet wtedy nie jest to takie oczywiste. W czasie wwII, mimo pelnych arsenalow broni chemicznej nikt nie odwazyl sie jej uzyc. Nawet majac noz na gardle.
    Atak jadrowy na flote USA oznaczlby natychmiastowy atak jadrowy USA na bazy ladowe Rosji. W ciagu kilku godzin przerodziloby sie to w totalna wojne jadrowa i zaglade obydwu walczacych stron. A w wojnie nie o to chodzi.

    > A gdzie to przeczytałeś w moich postach ,że trzeba budować BDK do operacji oce
    > anicznych???!

    To jak wykonac desant na transoceaniczne odleglosci ? Nie BDK, nie LHD, nie LPD, to co ? Teleportacja ?

    > - W przypadku próby desantowania na taki kraj jak Federacja Rosyjska cała ta f
    > lota to nic więcej jak kaczki siedzące na stawie Ogarek! Pocisków przeciwokręto
    > wych z głowicami jądrowymi Rosjanie mają całkiem spory zapas!

    Jak wyzej, moga sobie miec, ale ich nie uzyja z oczywistych powodow. USA oddadza, i to nie w rosyjskie okrety, bo te sa guzik warte.

    > Chyba zostałeś mentalnie w II Wojnie Światowej skoro wierzysz w takie cuda na
    > kiju jak możliwość wysadzenia Amerykańskiego desantu na terenie Rosji!
    > USA ma przewagę w okrętach uzbrojonych w przeciwokrętowe pociski z głowicami j
    > ądrowymi?! Od kiedy Ogarek?!

    A do czego niby tymi przeciwokretowymi pociskami w glowica nuklearna Amerykanie mieliby strzelac ??? Amerykanie nie buduja uzbrojenia dla ktorego nie ma zadnego zastosowania.

    > No tak - niewidzialne samoloty,niewidzialne okręty - to jeszcze muszą tylko wy
    > kombinować niewidzialnych żołnierzy!:) Bo Rosja przecież nie ma żadnych środków
    > rozpoznawczych ,które mogą takie zespoły wykryć co nie?!:)

    Zeby wykryc trzeba sie znalezc w zasiegu wykrywania wlasnych sensorow. A to moze byc problematyczne.

    > Czyli te AAV przepłyną te 100 kilometrów w 15 minut?!:) Zamontowali im silniki
    > rakietowe??? Bo o ile wiem to z prędkością maksymalną ,z jaką mogą poruszać si
    > ę na wodzie czyli 13 km/h zajmie im to "tylko" około 8 godzin!:)

    Nie poplyna ze 100km, tylko z kilkunastu km. Gdy plaza i okolice beda juz uchwycone przez zolnierzy przewiezinych smiglowcami.

    > No patrz pan - i znowu nie masz bladego pojęcia o tym ,o czym piszesz?! Nowe B
    > DK - założone w kwietniu ,w Kaliningradzie - zmodernizowany typ Projekt 11711
    > zabierać będą po 8 śmigłowców!:)

    Projek 11711 jest zwyczajnym LPD. Nie ma zadnych mozliwosci desantowania sprzety prosto na lad. Zanurzenie na dziobie to ze 3 metry, do tego sporej dlugosci gruszka dziobowa. Na zadna plaze to nie wyjedzie.
    Moze podplynac w poblize plazy o ile zanurzenie mu pozwoli i desantowac sprzet plywajacy, barki czy poduszkowce. Ale to samo potrafi kazdy amerykanski LPD czy LHD, tyle ze maja one o wiele wieksza pojemnosc.
    Jak powstana nowe okrety tego typu to pogadamy. Jak uczy doswiadczenie moze to zajac sporo czasu, albo i wogole moga nie powstac.
    Przy wypornosci 8tys ton, 8 smiglowcow powiadasz ?
    To sobie popatrz na wloskie San Giorgio tej wlasnie wielkosci. Przy ciaglym pokladzie startowym przenosza 3 ciezkie lub 5 srednich smiglowcow. Moze i na sile 8 srednich daloby sie jakos upchac. Ale nie jest to juz zaden BDK, tylko najzwyklejszy maly LHD / LHA.
  • marek_boa 11.05.19, 18:20
    Ty Ogarek jesteś tak naiwny czy udajesz?! Gdyby miało dojść do ataku na terytorium Federacji Rosyjskiej Rosjanie bez wątpienia użyją broni jądrowej do jego odparcia - o tym mówi Rosyjska doktryna obronna i o tym doskonale wiedzą Amerykanie! Z tego też powodu żadnej próby jakiegokolwiek desantowania czy innego ataku na teren Federacji Rosyjskiej nigdy nie będzie!
    - A po grzyba?!Rosja to nie były światowy żandarm ,który aby próbować utrzymać swoją dominację nad innymi krajami stworzył potężną flotę ,której tak na prawdę sam jest zakładnikiem! Amerykańskie lotniskowce są jak ptaki w złotej klatce - jeśli zdarzy się ,że ,któryś zostanie zatopiony to będzie to psychologiczny koniec USA!
    - Więc dla tego Amerykanie NIGDY nie zaatakują Federacji Rosyjskiej!
    - Proste - nie budują bo ich cała flota nastawiona jest na zastraszanie "drobnicy" - nie są w stanie przestraszyć nikogo kto posiada broń jądrową i jej nosiciele!
    - Ależ oczywiście!:) Bo przecież nie istnieją satelitarne środki wykrywania czy też radary pozahoryzontalne co nie?!:)
    - To już wymyślili śmigłowce odporne na pociski przeciwlotnicze Ogarek?! Bo sorry ale przy obecnym nasyceniu takimi środkami jednostek wojskowych to jakoś kiepsko widzę takie desantowanie ze śmigłowców!
    - Ale wiesz ,że bzdury wypisujesz?!:) Bo jak rozumieć te twoje wynurzenia na temat nie możności wysadzenia czołgów na brzeg za pomocą rampy dziobowej bo ...."gruszka dziobowa".... - czyli ,że ta sama gruszka dziobowa ,która nie przeszkadza "Iwanowi Grenowi" w wysadzeniu czołgów na brzeg nowym okrętom będzie przeszkadzać?!:)
    I znowu nic nie Wiesz?! Grupa lotnicza nowych okrętów ma liczyć 8 maszyn - 4 Ka-29 i 4 Ka-52K!
  • bmc3i 03.05.19, 17:39
    berek_p napisał:

    > A jakie to okrety desantowe mają USA i ile ludzi wyjdzie żywych na terytorium R
    > osji w przypadku desantu na ziemię rosyjską ?


    Jedynymi którzy mówią i myslą o amerykanskim desancie na Rosje, są Rosjanie. I tylko po to aby wywoływąc psychozę oblęzonej twierdzy we własnym wyłącznie społeczeństwie, aby łatwiej było utrzymać je pod butem. Jak społeczeństwo nie ma wroga, to trzeba mu go znaleźć.



    --
    Sink'em all
  • marek_boa 03.05.19, 18:28
    Masz oczywistą rację!:) Przecież Amerykańska administracja czy NATO to w ogóle nie straszy całego świata Rosją!:)
  • bmc3i 03.05.19, 19:35
    marek_boa napisał:

    > Masz oczywistą rację!:) Przecież Amerykańska administracja czy NATO to w ogóle
    > nie straszy całego świata Rosją!:)


    Nie musi, to Rosja straszy sama swoich sasiadów. I co Twoje pytanie ma wspólnego z natowską inwazją na ziemie matuszki Rasiji, rzeczoną przez kolegę wyżej?

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 04.05.19, 17:31
    A nico! To tylko przyczynek do Twojego twierdzenia ,że tylko Rosjanie uważają USA i Zachód za wrogów a już Zachód i USA to uważają Rosję za "przyjaciół"!:)
  • bmc3i 04.05.19, 17:42
    marek_boa napisał:

    > A nico! To tylko przyczynek do Twojego twierdzenia ,że tylko Rosjanie uważają U
    > SA i Zachód za wrogów a już Zachód i USA to uważają Rosję za "przyjaciół"!:)


    Na zachodzie nikt nie myśli o Rosji w kategoriach wroga - walce z którym trzeba podporządkowując całe funkcjonowanie państwa i tworzyć idea fix jego polityki. W Rosji zachód, a zwłaszcza oddalenie o 7 tysięcy mil Amerykanie, uważani są za większego wroga i zło niż hitlerowskie Niemcy, który nie spocznie, póki nie dokona inwazji na Rosję - jak napisał berek - i nie zniszczy fizycznie Rosji. A najchętniej zacząłby okupować militarnie rosyjska Syberię. I tylko dlatego tego dotąd tego nie robi, że Prezydent Putin i wierny naród stoją z orężem broniąc matki Rosji przed imperialnymi zakusami Waszyngtonu. Powiedz, nie jest tak?


    --
    Sink'em all
  • marek_boa 05.05.19, 02:29
    Oczywiście ,że tak nie jest! No ale można przecież twierdzić jak jeden z Amerykańskich admirałów wczoraj - "Rosja wmieszała się w Amerykańskie wybory a dowodem na to jest to ,że prowadzone było śledztwo w sprawie wmieszania się Rosji w Amerykańskie wybory"!
    Reszta jutro!:)
  • bmc3i 05.05.19, 03:05
    marek_boa napisał:

    > Oczywiście ,że tak nie jest! No ale można przecież twierdzić jak jeden z Ameryk
    > ańskich admirałów wczoraj - "Rosja wmieszała się w Amerykańskie wybory a dowode
    > m na to jest to ,że prowadzone było śledztwo w sprawie wmieszania się Rosji w A
    > merykańskie wybory"!
    > Reszta jutro!:)

    Oczywiscie że Rosja wmieszała się w amerykańskie wybory. Te tysiące kont na facebooku albo agitujące za Trumpem, albo agitujące przeciw Clinton, i dziwnym trafem ip pochodzace z Rosji. Widać nie tylko miliony Ukraińców tam do Rosji wyjeżdza za chlebem, ale i Amerykanów. Te spotkania Wieselnickiej w Trump Tower w NYC z Manafortem - szefem sztabu wyborczego Trumpa - oraz przybranym synem Trumpa i "dyskusje o współpracy", odbywające się już w trakcie kampanii wyborczej. Kontakty Cohena, osobistego prawnika Trumpa z z Dimitriem Pieskowem - jak pewnie wiesz, rzecznikiem Putina, (i znowu - w trakcie kampanii) aby Trump mógł uzyskać grunt w Moskwie pod Trump Tower w tym mieście, za co Putin miał dostać penthouse w nim (nawet nie z merem Moskwy, lecz z samym Putinem) i umawianie za Cohena za pośrednictwem Pieskowa osobistego spotkania Trumpa z Putinem, które miało się odbyć juz po wyborach. Nawet nie próbuj zaprzeczać - zarówno Cohen jak i Manafort zostali już skazani prawomocnymi wyrokami na więzienie bez żadnych zawiasów, za kłamanie w tych sprawach przed udowodniono im to sądami w Nowym Jorku. Włamania przez Rosjan na serwery wyłącznie Partii Demokratycznej i publikacje Wikileaks wykradzionych w ten sposób materiałów kompromitujących wyłącznie Clintonową, a wprost zapytane WikiLeaks dlaczego publikujecie materiały wyłącznie na Demokratów, zaczęło bąkać coś ni przypiął ni przyłatał, nie potrafiąc tego wytłumaczyć. I żeby było tego mało, zwolnienie przez Trumpa szefa FBI Jamesa Comeya zaraz po tym, gdy ten rozpoczął śledztwo kontrwywiadowcze (a więc nie prowadzące do aktu oskarżenia, lecz mające za zadanie ustalić fakty) w sprawie rosyjskiego zaangażowania w amerykańskie wybory '2016.

    No i jeszcze najświeższa sprawa - wczoraj, 3 maja Trump przeprowadził ponad godzinną rozmowę z telefoniczną z Putinem. Rozmawiali o ewentualnym nowym traktacie rozbrojeniowym w zakresie zbrojeń jądrowych, obejmującym także Chiny. A także o... “Russian Hoax” - "rosyjskiej mistyfikacji". Co ma prezydent Stanów Zjednoczonych do omawiania z prezydentem Rosji, w sprawie "mistyfikacji mającej wrobić US prezydenta w spisek z Rosjanami"?

    Nie wspomnę już wspólnej z Putinem konferencji prasowej w Helsinkach, po spotkaniu z nimw w 2018, w trakcie której Trump tak płaszczył się przed Putinem, że nawt najbardziej znani i najbardziej konserwatywni Republikanie pub;licznie pytali "co Putin ma na Trumpa?", a największy z nich wprost publicznie nazwał Trumpa zdrajcą. Sam zaś Trump skompromitował się wówczas stwierdzeniem "skoro Mr Putin mówi mi że Rosjanie nie mieszali, to znaczy że nie mieszali".


    --
    Sink'em all
  • berek_p 05.05.19, 12:53
    wiesz co bumcyk ,żal to czytać.
    Wybieracie sobie w USA prezydentów na Ukrainie,krajach bałtyckich,wybraliście sobie wszystkich w Polsce a macie pretensje że Rosjanie wam wybrali prezydenta USA.
    Zamiast im za to podziękować to jeszcze szczekacie jak jamniki :)
    No i mordujecie prezydentów innych krajów,Iraku,Libii ,chcieliście zabić Assada i Maduro.
    I nikt za to w USA nie poszedł za kratki.Cos kolorowa ta u was demokracja :)
  • marek_boa 05.05.19, 22:24
    Masz rację!:) Putin wybrał Amerykanom prezydenta aby ten nałożył jeszcze więcej sankcji na Rosję!:)
    - Jestem zdumiony ,że w USA nikt jeszcze nie oskarżył Trumpa o to ,że jest szpiegiem KRL-D - przecież odbyło się spotkanie w Wietnamie?!
    Tak wiem Ty go bardzo nie lubisz!:)
  • bmc3i 05.05.19, 22:56
    marek_boa napisał:

    > Masz rację!:) Putin wybrał Amerykanom prezydenta aby ten nałożył jeszcze więcej
    > sankcji na Rosję!:)
    > - Jestem zdumiony ,że w USA nikt jeszcze nie oskarżył Trumpa o to ,że jest sz
    > piegiem KRL-D - przecież odbyło się spotkanie w Wietnamie?!


    Nie kpij. Putin nie wybrał Amerykanom prezydenta, to Amerykanie sami go wybrali, ale Trump wygrał z Clintonową jedynie o włos. Tymczasem sama tylko sprawa wykradzionych przez Rosjan i ujawnionych przez WikiLeaks emaili, kosztowała ją kilka procent głosów.


    > Tak wiem Ty go bardzo nie lubisz!:)


    Generalnie nie lubię gburów i chamów. Ale w prowadzonym przez Muellera śledztwie w sprawie mieszania przez Rosjan w amerykańskich wyborach, skazano prawomocnymi wyrokami na bezwzględną karę pozbawienia wolności już ponad 20 osób, z osobistym prawnikiem, szefem kampanii wyborczej oraz kilkoma Rosjanami na czele.


    --
    Sink'em all
  • marek_boa 11.05.19, 18:30
    Nie no oczywiście! To "Rosyjscy" hakerzy tworzą ścisłą czołówkę Wiki Liks i nic innego nie robią tylko po włamaniu się na Amerykańskie serwery przekazują dane temu portalowi!:)
    Matrek na temat "prawomocnych wyroków" Amerykańskich sądów można poczytać w necie - na przykład
    wyborcza.pl/1,75399,15144953,_Za_bogaty__by_pojsc_do_wiezienia___Pijany_16_latek.html
    No cóż w końcu i tak go wsadzili na.....całe 2 lata!
  • bmc3i 11.05.19, 18:40
    marek_boa napisał:

    > Nie no oczywiście! To "Rosyjscy" hakerzy tworzą ścisłą czołówkę Wiki Liks i nic
    > innego nie robią tylko po włamaniu się na Amerykańskie serwery przekazują dane
    > temu portalowi!:)
    > Matrek na temat "prawomocnych wyroków" Amerykańskich sądów można poczytać w ne
    > cie - na przykład
    > wyborcza.pl/1,75399,15144953,_Za_bogaty__by_pojsc_do_wiezienia___Pijany_16_latek.html
    > No cóż w końcu i tak go wsadzili na.....całe 2 lata!


    Zapewne w ogole nie ma Rosjan w WIkiLeaks, ale to pozyteczni idioci. Opublikuja wszystko co sie im podsunie.


    --
    Sink'em all
  • marek_boa 12.05.19, 16:13
    Nie wiem czy są czy nie - myślę ,że gdyby faktycznie byli to Wiki Leaks nie publikował by informacji krytycznych o kontaktach USA-Rosja a publikują wszystko co tajne z całego świata! Matrek proszę Cię - zdecyduj się - albo portal ten prowadzony jest przez genialnych hakerów ,którzy docieraj do informacji ,która nie powinna pojawić się w szerokim dostępie albo przez idiotów ,którzy nie wiedzą co robią!
  • bmc3i 12.05.19, 17:37
    marek_boa napisał:

    > Nie wiem czy są czy nie - myślę ,że gdyby faktycznie byli to Wiki Leaks nie pub
    > likował by informacji krytycznych o kontaktach USA-Rosja a publikują wszystko c
    > o tajne z całego świata! Matrek proszę Cię - zdecyduj się - albo portal ten pro
    > wadzony jest przez genialnych hakerów ,którzy docieraj do informacji ,która nie
    > powinna pojawić się w szerokim dostępie albo przez idiotów ,którzy nie wiedzą
    > co robią!


    Kiedyś dziennikarze któregoś z brytyjskich dzienników, nie pamietam juz ktorego, zadali WikiLeaks pytanie dlaczego publikowali kompromitujące materiały wylacznie o Demokratach, nigdy o Republikanach, i nie potrafili udzielić sensownej odpowiedzi na to pytanie.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 13.05.19, 16:31
    Ale jakie to ma znaczenie?! Może jednych lubią a innych nie?! Skąd mnie to wiedzieć?!
  • bmc3i 13.05.19, 17:48
    marek_boa napisał:

    > Ale jakie to ma znaczenie?! Może jednych lubią a innych nie?! Skąd mnie to wied
    > zieć?!

    Jako "obroncy wolnosci" atakowali akurat tych bardziej liberalnych, a nie tych bardziej konserwatywnych, ktorzy częsciej kojarzeni sa z ograniczaniem wolnosci.



    --
    Sink'em all
  • czizus 04.05.19, 00:36
    marek_boa napisał:

    > Masz oczywistą rację!:) Przecież Amerykańska administracja czy NATO to w ogóle
    > nie straszy całego świata Rosją!:)

    NATO straszy Rosją??? To raczej sama Rosja straszy sobą, . . . tak sama z siebie. Bo nic innego nie ma w zapasie, . . . nawet siły militarnej, no i lubi straszyć. Tyle, że się nie przestraszymy!!!
  • marek_boa 04.05.19, 17:34
    Musisz szybko napisać o tym do Pentagonu i głównej siedziby NATO! No biedaczki o tym nie wiedzą i non stop można przeczytać jak to NATO i USA "wyraża zaniepokojenie" jakimiś tam ćwiczeniami wojskowymi w Rosji!Oczywiście o tym ,że Rosjanie odczuwają to samo w stosunku do ćwiczeń NATO i USA w Europie już tak jakoś zapominają!
  • czizus 28.03.19, 09:22
    Jaki tam desant. Rosja lubi straszyć i prężyć muskuły i głównie o to chodzi. Mamy się bać, ma się bać społeczeństwo, zwykli ludzie. Bo być może ci ludzie będą naciskać na własnych polityków żeby się nie zbroić bo to niebezpieczne. Ale z drugiej strony, jeżeli dobrze monitorujemy rosyjskie działania a chyba tak się dzieje, to nie powinno być najmniejszych problemów, żeby zorganizować bardzo dobrą, silną obronę wybrzeża: na Litwie, Łotwie i w Polsce. To nie są jakieś tysiące km. i nie powinno być najmniejszego problemu z dokładnym pilnowaniem wybrzeża i ewentualnym posłaniem tych rosyjskich kutrów czy okrętów desantowych na dno morskie.
  • bmc3i 28.03.19, 21:45
    czizus napisał:


    > o dobrą, silną obronę wybrzeża: na Litwie, Łotwie i w Polsce. To nie są jakieś
    > tysiące km. i nie powinno być najmniejszego problemu z dokładnym pilnowaniem wy
    > brzeża i ewentualnym posłaniem tych rosyjskich kutrów czy okrętów desantowych
    > na dno morskie.


    To znaczy że pilnujemy dokładnie naszego wybrzeża?
    Kilka lat temu rosyjskie okręty podwodne przeprowadziły ćwiczenia z wystrzeliwania pocisków manewrujących już na terenie nasze strefy ekonomicznej, tuz pod naszymi wodami terytorialnymi. Dowiedzieliśmy się o tym po czasie, z zachodnich mediów.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 29.03.19, 00:09
    A zachodnie media skad wiedzialy ?
  • bmc3i 29.03.19, 00:29
    stary_chinczyk napisał:

    > A zachodnie media skad wiedzialy ?


    Myślisz że od polskiej Marynarki Wojennej?

    --
    Sink'em all
  • ignorant11 29.03.19, 03:08
    bmc3i napisał:

    > stary_chinczyk napisał:
    >
    > > A zachodnie media skad wiedzialy ?
    >
    >
    > Myślisz że od polskiej Marynarki Wojennej?
    >

    Pewnie od Rosjan;)))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • berek_p 04.05.19, 11:19
    Dajcie spokój. Po co Rosji wymierająca pribałtyka ? Czy biedna Polska ?
    Bardziej Rosji przyda się Kuba i Wenezuela czy Nikaragua. Idealne kraje pod rosyjską turystykę, ciepłe i zawsze można wypoczywać.
    A rosyjskie bazy bedą chronić turystów.
  • menel13 04.05.19, 11:25
    berek_p napisał:

    > Bardziej Rosji przyda się Kuba i Wenezuela czy Nikaragua. Idealne kraje pod ro
    > syjską turystykę, ciepłe i zawsze można wypoczywać.

    Słusznie. Krewni i znajomi putlerka muszą mieć dokąd spierdalać przed wdzięcznym narodem.
  • berek_p 04.05.19, 13:27
    Tylko amerykanie nie mają dokąd uciekać. Wszędzie są znienawidzeni ale azyl zawsze mają u menela :)
  • marek_boa 04.05.19, 17:37
    To coś dużo tych krewnych ma prezydent Rosji! Co roku prawie 10 milionów Rosjan wyjeżdża na zagraniczne wakacje!
  • menel13 04.05.19, 19:16
    marek_boa napisał:

    > Co roku prawie 10 milionów Rosjan
    > wyjeżdża na zagraniczne wakacje!
    Wow! Jest szansa że dogonią Polskę.
  • berek_p 04.05.19, 22:25
    Nie dogonią. 15 mln polaków wyjechało na zmywak
  • bmc3i 04.05.19, 23:00
    berek_p napisał:

    > Nie dogonią. 15 mln polaków wyjechało na zmywak


    To na tym zmywaku są sedziami, maklerami, adwokatami, lekarzami, nauczycielami, czy wlascicielami agencji nieruchomości, itp? Tylko osobiscie znam 4 Polakow za granica z tych 6 grup ktore wymienilem. A Ty co robisz w tych Niemczech? Pracujesz na zmywaku?

    --
    Sink'em all
  • berek_p 05.05.19, 14:48
    Piszesz o osobach które są pochodzenia polskiego aczkolwiek są nieliczne osoby pracujące na lepszych stanowiskach pracy.
    Zdecydowana większość znajduje się na zmywaku.
  • bmc3i 05.05.19, 17:48
    berek_p napisał:

    > Piszesz o osobach które są pochodzenia polskiego aczkolwiek są nieliczne osoby
    > pracujące na lepszych stanowiskach pracy.
    > Zdecydowana większość znajduje się na zmywaku.


    Powtarzam pytanie, co robisz w Niemczech - pracujesz na zmywaku?


    --
    Sink'em all
  • berek_p 05.05.19, 20:54
    Nie jestem w Niemczech. Nie pracuję na zmywaku.
  • bmc3i 05.05.19, 21:29
    berek_p napisał:

    > Nie jestem w Niemczech. Nie pracuję na zmywaku.


    Szkoda, już Cie wywalili z tego uniwersytetu o ktorym pisales iles lat temu?
    Zapewne jednak pracowałeś na tym zmywaku, bo skądinąd miałbyś pojęcie co robia Polacy za granica? Ani chybi musiałeś obracac się w takim srodowisku.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 05.05.19, 22:13
    W Niemczech nigdy nie mieszkałem i chyba z kimś mnie mylisz.
    Bumcyk,nie pij tyle bo szkoda wątroby :)
  • bmc3i 05.05.19, 23:05
    berek_p napisał:

    > W Niemczech nigdy nie mieszkałem i chyba z kimś mnie mylisz.
    > Bumcyk,nie pij tyle bo szkoda wątroby :)


    Akurat nie piję alkoholu wcale. Kiedys piłem jak każdy, raz na jakiś czas przy okazji, później tylko czerwone wino dość regularnie, a od jakiegoś czasu juz i nawet tego nie. A piwo może u mnie w lodówce stać i przez rok, chyba że poczęstuje nim jakiegoś gościa, który akurat mnie odwiedzi. Abstrahując jednak od tego, skądś musisz wiedzieć, że Polacy za granica to na zmywakach pracują tylko, bo na pewno nigdzie tego nie przeczytałeś, musiałeś więc tego doświadczyć osobiście.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 06.05.19, 10:43
    Bumcyk,dobrze będzie jak polacy będą na zachodzie i wschodzie inżynierami w branżach elektroniki i mechaniki.
    Jednak większość bariery nie przeskoczy jak wykształcenie czy znajomość języka.
    Na zachodzie mnóstwo firm w branży stoczniowej i wielu byłych stoczniowców miałoby tam pracę.
  • bmc3i 11.05.19, 18:37
    berek_p napisał:

    > Bumcyk,dobrze będzie jak polacy będą na zachodzie i wschodzie inżynierami w bra
    > nżach elektroniki i mechaniki.
    > Jednak większość bariery nie przeskoczy jak wykształcenie czy znajomość języka.
    >

    Pozostałes w latach PRLu, najdalej 90. Dziś Polacy nie maja juz problemów z jezykiem, potrafią się porozumiewac za granica, co wiecej czesto z Polski przywożą kwalifikacje bardzo pożądane na zachodzie, na zachodzie tez kończa często bardzo dobre szkoły.


    > Na zachodzie mnóstwo firm w branży stoczniowej i wielu byłych stoczniowców miał
    > oby tam pracę.




    --
    Sink'em all
  • marek_boa 11.05.19, 18:45
    Bzdury! Na tzw. "zmywaku" pracują inne nacje - to ,że pracują tam Polacy to stereotyp nie mający nic wspólnego z faktami! Nawet nie znajomość języka nie jest przeszkodą aby znaleźć pracę w przemyśle spożywczym ( na przykład) - patrząc tylko po mojej rodzince - pracuję w dużej firmie na monitoringu (nie przeczę ,że dla tego iż wcześniej byłem policjantem) ,moi synowie są kierownikami (supervisor) w dużych magazynach a kuzynka jest główną księgową w jednej z dużych Londyńskich firm - no ale oni już faktycznie znają bardzo dobrze Angielski! W mojej pracy (a pracuję z Litwinami,Łotyszami,Bułgarami) bardziej przydatny jest Rosyjski!
  • bmc3i 11.05.19, 19:25
    marek_boa napisał:

    > Bzdury! Na tzw. "zmywaku" pracują inne nacje - to ,że pracują tam Polacy to ste
    > reotyp nie mający nic wspólnego z faktami! Nawet nie znajomość języka nie jest
    > przeszkodą aby znaleźć pracę w przemyśle spożywczym ( na przykład) - patrząc ty
    > lko po mojej rodzince - pracuję w dużej firmie na monitoringu (nie przeczę ,że
    > dla tego iż wcześniej byłem policjantem) ,moi synowie są kierownikami (supervis
    > or) w dużych magazynach a kuzynka jest główną księgową w jednej z dużych Londyń
    > skich firm - no ale oni już faktycznie znają bardzo dobrze Angielski! W mojej p
    > racy (a pracuję z Litwinami,Łotyszami,Bułgarami) bardziej przydatny jest Rosyjs
    > ki!


    Mam nadzieję że to nie do mnie odpowiedź?

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 12.05.19, 16:15
    Za to gdzie system "wrzuca" napisane posty nie odpowiadam! Nie ,nie do Ciebie!
  • czizus 05.05.19, 09:28
    berek_p napisał:

    > Nie dogonią. 15 mln polaków wyjechało na zmywak

    Kacapska zawiść idąca pod rękę z kłamstwem ?
  • marek_boa 05.05.19, 22:29
    No tak - z geografią jesteś nie tego to i z matematyką też?! W 2018 na zagraniczne wakacje wyjechało około 6 milionów Polaków - no to faktycznie więcej niż 10 milionów!:)
  • menel13 05.05.19, 23:49
    marek_boa napisał:

    > W 2018 na zagraniczne wakacje wyjechało około 6 milionów Polaków

    Źródło?
  • marek_boa 11.05.19, 18:59
    Wujek Google!
  • stary_chinczyk 06.05.19, 06:38
    marek_boa napisał:

    > No tak - z geografią jesteś nie tego to i z matematyką też?! W 2018 na zagranic
    > zne wakacje wyjechało około 6 milionów Polaków - no to faktycznie więcej niż 10
    > milionów!:)

    A porownywales Boa liczbe Polakow i Rosjan, ktorzy na takie wakacje nie pojechali ?
  • marek_boa 11.05.19, 19:20
    A jak chcesz to porównać?! Nieśmiało chciałbym przypomnieć , że Rosjanie mogą spędzać wakacje nad dwoma ciepłymi morzami i swoich kurortów mają kilka "hektarów" więcej! W tamtym roku na Krymie wakacje spędziło prawie 7 milionów Rosjan! W Rosji (dane za 2017) wakacje w Rosyjskich kurortach spędziło przez cały rok 55 milionów Rosjan!
  • menel13 12.05.19, 09:36
    marek_boa napisał:

    > W tamtym roku na Krymie wakacje spędziło prawie 7 milionów Rosjan!
    Nie. Tyle osób na Krym wjechało.
  • marek_boa 12.05.19, 16:25
    A wjechało po co?! 6,6 miliona Rosyjskich turystów przebywało na Krymie w 2018 roku!
  • menel13 12.05.19, 17:32
    To jest statystyka ruchu, więc uwzględnia również mieszkańców Krymu i zaopatrzenie. A większość turystów przyjęchała obejrzeć most a nie na wakacje bo średni pobyt to 1-2 noclegi.
  • czizus 12.05.19, 21:11
    marek_boa napisał:

    > A wjechało po co?! 6,6 miliona Rosyjskich turystów przebywało na Krymie w 2018
    > roku!

    Co ty pitolisz i kogo tu obchodzi jakiś Krym w turystyce. Ja podróżuję po Europie samochodem od 25 lat systematycznie i w zasadzie w ogóle nie wodze Rosjan. Może czasami w jakiejś większej grupie gdzieś w Mediolanie, Berlinie czy Brukseli. Ale indywidualnie prawie w ogóle ich nie widzę. A turystyka indywidualna, przynajmniej w Europie to podstawa!!! Rosjan w tej turystyce można powiedzieć nie ma w ogóle!!! Wożą ich grupami na jakieś zorganizowane turnusy głównie do Turcji, Cypru i Egiptu. Ale w Europie ich prawie nie widać w przeciwieństwie do Polaków, których wszędzie pełno(fakt, że czasami zbyt pełno). To samo w innych częściach świata, no np. w USA czy w Ameryce Płd. Widziałem Rosjan(owszem, kulturalni), ale zawsze w zorganizowanych grupach a Polacy indywidualnie, podobnie jak Niemcy, Brytyjczycy, Włosi, Holendrzy, . . . i.t.d. !!!! To świadczy o zdecydowanie lepszej inicjatywie i przystosowaniu do świata Polaków niż Rosjan!!! Ale to oczywiście moje zdanie. Mogę tylko nadmienić, że na szlaku w
  • marek_boa 13.05.19, 16:42
    Ty czasami zastanawiasz się co piszesz czy tylko piszesz aby pisać?! Mowa jest o wewnętrznej turystyce w Rosji - to raz, dwa - główne kierunki zagranicznej turystyki z Rosji to Grecja,Tunezja,Tajlandia ,Turcja! Jak dla mnie nie ma chyba idiotyczniejszego pomysłu niż wyjazd samochodem na wakacje na przykład z Chabarowska do Grecji!:) Nie te odległości!
  • stary_chinczyk 12.05.19, 19:59
    > A jak chcesz to porównać?! Nieśmiało chciałbym przypomnieć , że Rosjanie mogą s
    > pędzać wakacje nad dwoma ciepłymi morzami i swoich kurortów mają kilka "hektaró
    > w" więcej! W tamtym roku na Krymie wakacje spędziło prawie 7 milionów Rosjan! W
    > Rosji (dane za 2017) wakacje w Rosyjskich kurortach spędziło przez cały rok 55
    > milionów Rosjan!

    Jak to jak ? Tak samo jak porownujesz ile wyjechalo na wakacje zagraniczne. W 2017 roku na wakacje wyjechalo 54% Polakow. Na 2018 progozy byly jeszcze wyzsze. W Rosji z tego co piszesz wyjechalo 44%. Wiec jednak sporo mniej.
    Ilosc kurortow nie ma tu znaczenia. Niektorzy najzwyczajniej wola spedzac wakacje w kraju, mimo ze wyjazd w Tatry czy nad Baltyk nie jest tsanszy niz np na Wegry, do Bulgarii czy Chorwacji. Sam zreszta zwykle spedzam wakacje w Polsce. Palmy i cieple morze mam na codzien wiec mnie to nie rajcuje.
  • berek_p 12.05.19, 21:24
    Rosjan jest 140 mln i wyjechalo 44%
    Polaków jest 35 mln i wyjechało 55 %
    Uwazasz ze więcej turystów było z Polski ?
    Poza tym rosjanie jeżdżą turystycznie a polacy za pracą co jest różnicą.
    Doba w hotelu kosztuje ok 100 euro.
    Niewielu polaków stać na taki wydatek.
  • czizus 12.05.19, 22:49
    berek_p napisał:

    > Rosjan jest 140 mln i wyjechalo 44%
    > Polaków jest 35 mln i wyjechało 55 %
    > Uwazasz ze więcej turystów było z Polski ?
    > Poza tym rosjanie jeżdżą turystycznie a polacy za pracą co jest różnicą.
    > Doba w hotelu kosztuje ok 100 euro.
    > Niewielu polaków stać na taki wydatek.

    Mówimy o turystyce baranie a nie o wyjazdach do pracy. Ja mam konkretne doświadczenia w tej turystyce i to tej indywidualnej obserwowanej osobiści w trakcie moich wojaży po Europie od 25 lat z grubsza, . . . . , bez żadnych statystyk, bo one nie wiele mówią. Więc powtórzę - Rosjanie w tej indywidualnej turystyce nie istnieją a Polacy owszem , . . . . .! W Europie stale spotykam Polaków zwiedzających różne ciekawe miejsca a Rosjan widać tylko w grupach - zupełnie jak w dawnych latach w Bułgarii - takie śmieszne grupy z ichnich sowchozów!!! I tyle!
    Ale nie mam im tego za złe, tyle tylko że to inaczej niż Polacy , . . . . najchętniej indywidualnie!!
  • berek_p 12.05.19, 23:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bmc3i 13.05.19, 04:11
    berek_p napisał:

    > Weź matole nie podskakuj. Rosjanie jeżdżą do Indonezji czy Tajlandii. Ilu Polak
    > ów stać na takie wyjazdy?

    Procentowo wiecej niż Rosjan. Przecietny Rosjanin zarabia w Rosji 125 000 rubli, przecietny Polak w przeliczeniu 800 000 rubli. Ale z całą pewnoscia macie wiecej oligarchów spasionych nA panstwowym. Najpowazniejszy wydatek to Tajlandii to bilet lotniczy, hotele natomiast sa tam tansze niz w Polsce. Sprawdzilem, bilet z WAW do Bankgoku na wrzesień kisztuje 450 dolarów w dwie strony w Air France. To są śmieszne pieniadze. Dwa razy taniej niz do Nowego Yorku, a Polakow do NYC lata mnóstwo. Jeszcze gdy zylem w Polsce, lata temu, slyszalem co rusz, ze jakis tam znajomy byl w Tajlandii na wakacjach. $450 dol? To niue sa wcale wielkie pieniadze dla Polaków. A dla zarabiajacych w rublach 6 razy mniej Rosjan?

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 13.05.19, 06:32
    Taka mała relacja z Rosji
    medium.com/@meohoh/twelve-reasons-why-russia-sucks-9ceb0feddcd6

    Jakoś się nie pokrywa z tym co razem z Boa wypisujecie.
  • menel13 13.05.19, 09:45
    berek_p napisał:

    > Weź matole nie podskakuj. Rosjanie jeżdżą do Indonezji czy Tajlandii.
    Bo wychodzi taniej niż do Francji albo Włoch.

    > I dla nich Europa Zachodnia nie jest magnesem.
    Jasne. Wpisz na YT "na maszinie po ewropie" a zobaczysz jak nie jest. Już w Polsce szczają w gacie.
    Co nie jest dziwne
    www.youtube.com/watch?v=6CuMuY2v4VQ
  • berek_p 13.05.19, 11:24
    Podobnie działa polska branża turystyczna.
    Tunezja i Egipt są tańszym kierunkiem turystyki od Francji, Italii czy Hiszpanii.
    I do Afryki polacy wylatują aby opalić się.
    Niemcy i UK to przeważnie kierunek ludzi jadących za pracą bowiem poziom życia między tymi krajami a Polską jest przepaścią.
    I polacy często nie mają za co podróżować a w wielu przypadkach są bez pieniędzy.
  • menel13 13.05.19, 11:44
    berek_p napisał:


    > Niemcy i UK to przeważnie kierunek ludzi jadących za pracą bowiem poziom życia
    > między tymi krajami a Polską jest przepaścią.
    Już nie.
  • berek_p 13.05.19, 12:26
    Uważasz że 1500 euro a 2500 zł brutto to jest tyle samo ?
    Polak mający dobrą stawkę odkłada co tydzień nawet 300 euro.
    Polak pracujący w Polsce żyje od wypłaty do wypłaty
  • menel13 13.05.19, 12:58
    berek_p napisał:

    > Uważasz że 1500 euro a 2500 zł brutto to jest tyle samo ?
    > Polak mający dobrą stawkę odkłada co tydzień nawet 300 euro.
    Czyli że żyje za 300 euro miesięcznie.

    > Polak pracujący w Polsce żyje od wypłaty do wypłaty
    Chyba nie. Polacy mają już więcej mieszkań niż Niemcy.
  • berek_p 13.05.19, 16:51
    Za kolację w dobrej restauracji płaci 1000 euro. Jada tam co weekend. Stać jego co swiadczy że bogatemu Polakowi tak wolno ;)
  • marek_boa 13.05.19, 16:46
    No widzisz! A Rosjanie mają do dyspozycji na terenie własnego kraju mnóstwo cytrynowa siła miejsc gdzie mogą spędzać wakacje i to dużo taniej niż zagranicą! W sezonie urlopowym w Polsce jest za to całkiem odwrotnie - wypoczynek nad Bałtykiem jest dużo droższy niż w Chorwacji!
  • bmc3i 13.05.19, 17:51
    marek_boa napisał:

    > No widzisz! A Rosjanie mają do dyspozycji na terenie własnego kraju mnóstwo cyt
    > rynowa siła miejsc gdzie mogą spędzać wakacje i to dużo taniej niż zagranicą! W
    > sezonie urlopowym w Polsce jest za to całkiem odwrotnie - wypoczynek nad Bałty
    > kiem jest dużo droższy niż w Chorwacji!

    NIe tylko niż w Chorwacji. Wypoczynek nad Bałtykiem jest droższy niż takie same wakacje na Maderze, czy innych Karaibach. A jednak Polacy jezdza i nad Bałtyk i na Karaiby.



    --
    Sink'em all
  • menel13 13.05.19, 18:03
    bmc3i napisał:

    > jednak Polacy jezdza i nad Bałtyk
    > i na Karaiby.
    >
    A do Tajlandii jeżdżą biedni Ukraińcy co trzy lata temu przyjechali do Polski z jedną walizką.
    www.youtube.com/watch?v=Cika0XEcfYo
  • bmc3i 13.05.19, 18:13
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > jednak Polacy jezdza i nad Bałtyk
    > > i na Karaiby.
    > >
    > A do Tajlandii jeżdżą biedni Ukraińcy co trzy lata temu przyjechali do Polski z
    > jedną walizką.
    > www.youtube.com/watch?v=Cika0XEcfYo


    Oczywiscie. Skoro bilet lotniczy z Warszawy do tajlandii kosztuje 450 dolarów? Dla kazdego Polaka który orientuje sie w cenach biletów lotniczych, to nie są pieniadze zwalajace z nóg. A hotel? Za $30/doba wszedzie na swiecie mozna znaleć przyzwowite warunki.



    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 13.05.19, 18:22
    To że spędzają wakacje taniej nie jest argumentem że są zamożniejsi.
    Wręcz przeciwnie. Ceny są pochodną zarobków i ogólnej stopy życiowej. W obszarach rozwiniętych jest zawsze drożej niż w mniej rozwiniętych.
  • menel13 05.05.19, 23:47
    marek_boa napisał:

    > Nie! Uważam , że popłyną Mleczną i zaatakują Stocznie MW w Radomiu!
    To po co pisze że wysadzą desant w Estonii?
  • marek_boa 11.05.19, 19:22
    No jak to po co?! To przecież wedle twojej logiki - skoro ćwiczą desantowanie pod Władywostokiem to ani chybi przetransportują barki desantowe nad Bałtyk i hajda na Estonię!
  • menel13 12.05.19, 09:33
    Pewnie że nie. Bo niby czym by je przewieźli.
  • marek_boa 12.05.19, 16:26
    Koleją Transsyberyjską albo Północnym Szlakiem Morskim!
  • menel13 12.05.19, 17:25
    Czyli z Bałtyku też się da.
  • marek_boa 13.05.19, 16:47
    Z Murmańska również - tylko nadal nie odpowiedziałeś na pytanie - po grzyba?!
  • menel13 13.05.19, 17:23
    No bo wojsko wozimy tam gdzie jest wojna.
  • berek_p 13.05.19, 18:40
    Uważasz że flota oceanu spokojnego przypłynie walczyć na Bałtyku?spokojnie wystarczy strzelać kalibrami z morza czarnego.
  • menel13 13.05.19, 18:44
    berek_p napisał:

    > spokojnie wystarczy strzelać kalibrami z morza czarnego.

    A ile tam macie towarzysze tych kalibrów?
  • berek_p 13.05.19, 19:51
    Wystarczająco dużo ma rosyjska flota aby sparaliżować Polską gospodarkę.
    A ile w Polsce macie mostów ?
    Kalibry je zniszczą.
    A ile elektrowni ?
    Iskandery je zniszczą.
    Coś jeszcze ?
  • menel13 13.05.19, 20:02
    berek_p napisał:


    > Kalibry je zniszczą.
    > Iskandery je zniszczą.
    > Coś jeszcze ?
    Ano nic. Wielkie kacapskie nic.
  • bmc3i 13.05.19, 20:21
    berek_p napisał:

    > Wystarczająco dużo ma rosyjska flota aby sparaliżować Polską gospodarkę.
    > A ile w Polsce macie mostów ?
    > Kalibry je zniszczą.
    > A ile elektrowni ?
    > Iskandery je zniszczą.
    > Coś jeszcze ?


    Oh, mostów w Polsce jest znieliczona liczba. Nie macie tyle pocisków. Sam tylko Wrocław ma ponad 100. Natomiast faktycznie jesteście w stanie zniszczyć wszystkie ważne mosty na Odrze, które będa miały krytyczne znaczenie. Dlatego oprócz ich obrony, Polska powinna dysponowac innymi alternatywnymi drogami zaopatrzenia i transportu.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 13.05.19, 20:33
    Na Google Maps nauczyłem 15 mostów. Wystarczy je zniszczyć aby nie było przeprawy.
    Widzę bumcyk ze stosujesz metody rozmnażania.
    Elektrowni też jest 100 ?
  • bmc3i 13.05.19, 20:36
    berek_p napisał:

    > Na Google Maps nauczyłem 15 mostów. Wystarczy je zniszczyć aby nie było przepra
    > wy.


    MOże napisz od razu gdzie naliczyłeś 15 mostów, aby być rzeczowym. W całej Polsce? Jaja sobie robisz? Jak napisałem, wrocław ma ponad 100, i mozesz to wyczytac nawet w kazdym przewodniku turystycznym po Wrocławiu.

    > Widzę bumcyk ze stosujesz metody rozmnażania.
    > Elektrowni też jest 100 ?




    --
    Sink'em all
  • berek_p 13.05.19, 21:38
    Naliczyłem mosty na Odrze. Dobrze wiesz ze Odra przecina nie tylko Wrocław ale też cały region zachodniej Polski.
    Możesz mi wierzyć ale obraz przeprawy przez rzeki nie jest tak różowy jak myślisz i bardzo łatwo można zlikwidować możliwość przeprawy przez rzeki.
  • menel13 13.05.19, 22:13
    berek_p napisał:

    > Możesz mi wierzyć ale obraz przeprawy przez rzeki nie jest tak różowy jak myśli
    > sz i bardzo łatwo można zlikwidować możliwość przeprawy przez rzeki.

    A uwzględniłeś taki drobny szczegół że mosty na Odrze w połowie są niemieckie?
  • berek_p 13.05.19, 22:26
    Uwazasz ze mosty we Wrocławiu są niemieckie?
  • menel13 13.05.19, 22:55
    berek_p napisał:

    > Uwazasz ze mosty we Wrocławiu są niemieckie?
    Nie. Te które chcesz rozwalać.
  • berek_p 13.05.19, 23:01
    Na miejscu Rosjan nie miałbym litości.
    Wy też szliście niszczyć Irak i Afganistan.
    By spłacić długi u swego pana.
    I jeszcze ropy wam zachciało się.
  • bmc3i 13.05.19, 22:38
    berek_p napisał:

    > Naliczyłem mosty na Odrze. Dobrze wiesz ze Odra przecina nie tylko Wrocław ale
    > też cały region zachodniej Polski.
    > Możesz mi wierzyć ale obraz przeprawy przez rzeki nie jest tak różowy jak myśli
    > sz i bardzo łatwo można zlikwidować możliwość przeprawy przez rzeki.


    To trzeba było tak od razu. Niestety wiem o tym, i nawet kiedyś - wiele lat temu - milelismy tu dyskusje na forum na ten wlasnie temat. Liczba mostów duzych rozmiarów na Odrze jest liczbą zamknietą i można je zniszczyć, ale jak napisałem w poprzednim poscie, Polska musi myśleć o obronie tych przeprwa z jednej strony, a z drugiej zaś, o alternatywnych szlakach komunikacyjnych na wypadek wojny.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 13.05.19, 22:58
    Alternatywa jest przez Czechy i Słowacje lecz tam zaś tereny górskie i trudne w przejeździe zwłaszcza przez sprzęt pancerny.
    To już wiemy że Kalibry zniszczą komunikację drogową. O kolejowej komunikacji nie ma co wspominać.
  • bmc3i 13.05.19, 23:03
    berek_p napisał:

    > Alternatywa jest przez Czechy i Słowacje lecz tam zaś tereny górskie i trudne
    > w przejeździe zwłaszcza przez sprzęt pancerny.
    > To już wiemy że Kalibry zniszczą komunikację drogową. O kolejowej komunikacji n
    > ie ma co wspominać.


    Alternatywą jest Szczecin-Świnoujście przez Bałtyk, a tej drogi nie jesteście w stanie zamknąć.



    --
    Sink'em all
  • berek_p 13.05.19, 23:09
    Ty jesteś strateg.
    Ta przeprawa przestanie istnieć po kilku godzinach.
    Czy Niemcy obronią ?
  • bmc3i 13.05.19, 23:19
    berek_p napisał:

    > Ty jesteś strateg.
    > Ta przeprawa przestanie istnieć po kilku godzinach.
    > Czy Niemcy obronią ?

    Która przeprawa przestanie iesnitć po kilku godzinach? Szczecin-Świnoujscie via Bałtyk? Aby zniszczyć zespół portów, musielibyście przeprowadzić całe naloty dywanowe, a na to nie macie jakichkolwiek środków. Tymczasem przed atakami na zespół portów rozciągnięty na 100 km, można go swobodnie bronić za pomoca dwóch brygad - Wisły i Narwii, tym bardziej że one są w tym miejscu potrzebne tak czy inaczej, dla obrony Szczecina. Co jeszcze możecie na tej linii komunikacyjnej zniszczyc? Morze? Czy płynące w eskorcie konwoje? Czym? Nawet nie jesteście w stanie wykryć takiego konwoju. Chyba że za pomoca okrętów podwodnych, ale na nie NATO ma swoje okrety podwodne a i Polska powinna mieć.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 19:06
    Teoretycznie kraje Nato mogą blokować Rosję lecz nawet w napiętej sytuacji nikt nie zamyka cieśnin i nie blokuje transportu. W czasie kiedy zacznie się wojna układ NATO przestanie istnieć.
  • menel13 14.05.19, 19:31
    berek_p napisał:

    > Teoretycznie kraje Nato mogą blokować Rosję lecz nawet w napiętej sytuacji nikt
    > nie zamyka cieśnin i nie blokuje transportu.
    Rosja blokuje.

    > W czasie kiedy zacznie się wojna układ NATO przestanie istnieć.
    Jak układ warszawski?
  • bmc3i 14.05.19, 21:14
    berek_p napisał:

    > Teoretycznie kraje Nato mogą blokować Rosję lecz nawet w napiętej sytuacji nikt
    > nie zamyka cieśnin i nie blokuje transportu. W czasie kiedy zacznie się wojna
    > układ NATO przestanie istnieć.


    NATO nie przestanie istnieć, bo NATO opiera sie na zaufaniu. Istnieje tylko dlatego ze kazdy z członków wie ze NATO przyjdzie mu z pomoca w razie czego. Naruszenie tego zaufania wobec jednego, ktoregokolwiek z członków, spowodowałoby podciecie gałęzi na ktorej siedzą wszystcy. Bo gdyby NATO nie przyszło z pomoca Estoni dla przykładu, Niemcy, Wlochy, czy Francja, wiedziałyby ze im tez nie przyjdzie z pomocą. A to przeciez nie jest w ich interesie, lecz wręcz przeciwnie.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 23:07
    Czyli uwazasz ze Estonia przyjdzie z pomocą Francji i Niemcom ?
  • bmc3i 14.05.19, 23:17
    berek_p napisał:

    > Czyli uwazasz ze Estonia przyjdzie z pomocą Francji i Niemcom ?


    Poza tym że jest do tego zobowiązana prawnie, uważasz że mieliby interes w tym aby nie przyjść, aby Estończycy byli następni w kolejce?

    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 23:40
    No ja myślę że na myśl o wojskach estoni rosyjskie armie uciekną za ural ;)
  • bmc3i 14.05.19, 23:42
    berek_p napisał:

    > No ja myślę że na myśl o wojskach estoni rosyjskie armie uciekną za ural ;)


    Nie ma to najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma kwestia zaufania miedzy członkami sojuszu, która leży u podstaw kolektywnej obrony, będącej sine qua non NATO.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 15.05.19, 00:45
    Kiedy dla NATO przeciwnikiem jest Libia to tak ale wyobraź sobie wojnę NATO przeciw Iran, Chiny i Rosji.
    Przez natowskie tereny przejedzie militarny walec.;)
  • czizus 15.05.19, 09:16
    berek_p napisał:

    > Kiedy dla NATO przeciwnikiem jest Libia to tak ale wyobraź sobie wojnę NATO prz
    > eciw Iran, Chiny i Rosji.
    > Przez natowskie tereny przejedzie militarny walec.;)

    kacapskie marzenia ciąg dalszy, pomieszane z trocinami w mózgu!!! Kacapia to III Świat a w przypadku dużej wojny przestaje istnieć po kilku dniach.
    Ta silna Rosja to twoja chora wyobraznia. Za dużo trocin w mózgu!
  • bmc3i 15.05.19, 09:24
    berek_p napisał:

    > Kiedy dla NATO przeciwnikiem jest Libia to tak ale wyobraź sobie wojnę NATO prz
    > eciw Iran, Chiny i Rosji.
    > Przez natowskie tereny przejedzie militarny walec.;)


    Nec Hercules contra plures

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 15.05.19, 09:35
    NATO jest znacznie silniejsze od tych trzech krajów razem wziętych . Słabość NATO leży jedynie w tym ze jest sojuszem. A sojusznicy musza zawsze wpierw wszystko uzgodnić zanim zaczną działać.
    Jednak i tak myśle ze prędzej USA będzie walczyć za Europę, niż Chiny za Rosję .
  • buona_parte 15.05.19, 15:11
    stary_chinczyk napisał:
    > Jednak i tak myśle ze prędzej USA będzie walczyć za Europę, niż Chiny za Rosję


    Tylko, że takie postawienie sprawy to kompletna bzdura... :>

    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • buona_parte 15.05.19, 15:15
    bmc3i napisał:
    > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma kwestia zaufania miedzy członka
    > mi sojuszu, która leży u podstaw kolektywnej obrony, będącej sine qua non NATO.


    I znowu bzdury piszesz.
    USA nie ma wiecznych sojuszników, USA ma swoje interesy.
    I żaden gemajn nie będzie umierał za Tallin czy Warszawę, o ile nie będzie to leżało w amerykańskim interesie. :>

    A samo NATO jest trupem co już kilkakrotnie Ci udowodniłem :>

    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • bmc3i 15.05.19, 21:52
    buona_parte napisał:

    > bmc3i napisał:
    > > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma kwestia zaufania miedzy c
    > złonka
    > > mi sojuszu, która leży u podstaw kolektywnej obrony, będącej sine qua non
    > NATO.

    >
    > I znowu bzdury piszesz.
    > USA nie ma wiecznych sojuszników, USA ma swoje interesy.



    Nikt nie ma wiecznych sojuszników. Póki co jednak, stabilność w Europeie leży w amerykańskim interesie, i to się w najblizszych dzisiecioleciach nie zmieni. Podczas II wś, Amerykanie zostali zaatakowani na Pacyfiku, a nie w Europie, a to jednak walki w Europie z Niemcami miały pierwszeństwo - Europe first, a nie na Pacyfiku z Japonią. Bez Europy Amerykanie tak wtedy, jak i dzisiaj, zostaliby osamotnieni. Rozumieją to amerykańscy naukowcy, rozumieją to amerykańscy Kongresmeni, rozumieją to amerykańscy wojskowi, nie rozumie tego czasami tylko rosyjska pacynka Trump, ale on w ogole wielu rzeczy nie rozumie, zaczynajac od tego że własne prywatne i biznesowe długi trzeba spłacać.

    > I żaden gemajn nie będzie umierał za Tallin czy Warszawę, o ile nie będzie to l
    > eżało w amerykańskim interesie. :>

    I odwrotnie w każdym poszczególnym przypadku członków NATO. Tyle że kazdy z osobna ma w tym interes, bo nikt nie chce w zostac z kolei samemu pozostawionym bez pomocy innych członków. Bo skoro można zostawić na przykład Polske, czy Estonie, to nikt nie zagwarantuje że nie można zostawić samym sobie Niemców, czy USA. Udowoniłem to juz wielokrotnie.


    > A samo NATO jest trupem co już kilkakrotnie Ci udowodniłem :>
    >


    Kilkakrotnie o tym plotłeś, niczego udowodniłeś. Nawet nie zbliżyłeś się do choćby próby dowodu.

    --
    Sink'em all
  • ignorant11 18.05.19, 06:00
    www.polskieradio.pl/7/161/Artykul/1172365,W-Polsce-jest-ciagle-za-malo-mostow
    Nie wiem czy maja 40 000 pm:)))

    Oczywiście pewnie koncentrowaliby sie na rejonach ale tez nie mieliby skuteczności 100% a nie na kazdy most wystarczy jeden PM.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • bmc3i 18.05.19, 07:02
    ignorant11 napisał:

    > www.polskieradio.pl/7/161/Artykul/1172365,W-Polsce-jest-ciagle-za-malo-mostow
    > Nie wiem czy maja 40 000 pm:)))
    >
    > Oczywiście pewnie koncentrowaliby sie na rejonach ale tez nie mieliby skuteczno
    > ści 100% a nie na kazdy most wystarczy jeden PM.
    >
    >

    WystARCZY im kilka na Odrze. Po co mieliby sie zajmowac 40.000?


    --
    Sink'em all
  • czizus 14.05.19, 15:29
    berek_p napisał:

    > Ty jesteś strateg.
    > Ta przeprawa przestanie istnieć po kilku godzinach.
    > Czy Niemcy obronią ?

    Prędzej Amerykanie, dlatego ich zaprosiliśmy do siebie.

    Ps. A tę przeprawę to chcecie niszczyć przy pomocy tego słynnego kopcącego na kilometr lotniskowca pt. Kuzniecow???
  • maxikasek 13.05.19, 23:13
    Most ok. Ale ile kalibrów trzeba użyć by niszczyc mosty pontonowe? Ile pontonów jest w stanie zniszczyć Kalibr? 4? 6? Oczywiście mam na myśli konwencjonalne głowice. Resztę uszkodzonych naprawi pan Zenek ze spawarką w ciągu kilku godzin.
    Czyli co kilka godzin wysyłać kolejną falę kilkudziesięciu Kalibrów by niszczyć stare pontony. A dzięki ZSRR takich miejsc na Odrze granicznej mamy kilkadziesiąt ;-)
  • bmc3i 13.05.19, 23:21
    maxikasek napisał:

    > Most ok. Ale ile kalibrów trzeba użyć by niszczyc mosty pontonowe? Ile pontonów
    > jest w stanie zniszczyć Kalibr? 4? 6? Oczywiście mam na myśli konwencjonalne g
    > łowice. Resztę uszkodzonych naprawi pan Zenek ze spawarką w ciągu kilku godzin.
    > Czyli co kilka godzin wysyłać kolejną falę kilkudziesięciu Kalibrów by niszczyć
    > stare pontony. A dzięki ZSRR takich miejsc na Odrze granicznej mamy kilkadzies
    > iąt ;-)


    Nie posuwaj się za daleko. Mostem pontonowym nie przepchniesz pociągu z dostawami sprzetu wojennego.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 13:28
    Byly takie przeprawy kolejowe o których wspomina maxi ale poszły na złom po 1990 roku
  • maxikasek 14.05.19, 22:05
    "Nie posuwaj się za daleko. Mostem pontonowym nie przepchniesz pociągu z dostawami sprzetu wojennego."
    To już robiono za UW. ;-)
    www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=bocznice&id=2484&okno=galeria&act=edit&photoid=61911
    Po tej próbie po takim moscie przejeżdżał, cięzki eszelon z czołgami. Na Odrze i Nysie było 6 takich mostów, na Wiśle jeden- słynne Puławy Azoty i linia 82.
    Choć obecnie , z uwagi że te mosty normalnie były pod "opieką" PKP- juz dawno cwaniaczki sprzedały je na złom.
    Estakady dojazdowe budowano z SEK-500 i REM-500, zas sam most był typy NŻM-56. Estakadę po polskiej stronie tego mostu w Siekierkach, składowaną w bazie PKP Stargard, zezłomowano ostatecznie w 2008 roku (1650 ton stali piechotą nie chodzi ...). Przepustowośc takiego mostu to 24 par pociągów o masie 1200 ton i 600m długości na dobę.
  • bmc3i 14.05.19, 22:23
    maxikasek napisał:

    > "Nie posuwaj się za daleko. Mostem pontonowym nie przepchniesz pociągu z dostaw
    > ami sprzetu wojennego."
    > To już robiono za UW. ;-)
    > www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=bocznice&id=2484&okno=galeria&act=edit&photoid=61911
    > Po tej próbie po takim moscie przejeżdżał, cięzki eszelon z czołgami. Na Odrze
    > i Nysie było 6 takich mostów, na Wiśle jeden- słynne Puławy Azoty i linia 82.
    > Choć obecnie , z uwagi że te mosty normalnie były pod "opieką" PKP- juz dawno c
    > waniaczki sprzedały je na złom.
    > Estakady dojazdowe budowano z SEK-500 i REM-500, zas sam most był typy NŻM-56.
    > Estakadę po polskiej stronie tego mostu w Siekierkach, składowaną w bazie PKP S
    > targard, zezłomowano ostatecznie w 2008 roku (1650 ton stali piechotą nie chodz
    > i ...). Przepustowośc takiego mostu to 24 par pociągów o masie 1200 ton i 600m
    > długości na dobę.


    No to po co po próżnicy jadaczką klepiesz? :) Było a nie jest, nie pisze sie w rejestr. Wtedy utrzymywali je aby zapewnić dostawę sowieckiego drugiego rzutu na front w zachodniej Europie, bo przecież nie aby pomoc z NRF-u do Polski mogła przejść. A ciekawe jak by to śie sprawdziło w praniu, i czy nie trzeba byłoby wymieniac całości po przejechaniu jednego ciężkiego składu.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 23:06
    W tych obecnych czasach kiedy technika rakietowa mocno rozwija się taka przeprawa przez słabo uzbrojone armie będzie niemożliwa.
    A technologie hipersoniczne jeszcze pogłębią tę przepaść.
  • bmc3i 14.05.19, 23:18
    berek_p napisał:

    > W tych obecnych czasach kiedy technika rakietowa mocno rozwija się taka przepra
    > wa przez słabo uzbrojone armie będzie niemożliwa.
    > A technologie hipersoniczne jeszcze pogłębią tę przepaść.

    Jaką przepaść? Co masz na myśli?


    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 23:37
    To że taką broń będą miały nieliczne armie. Za 5 lat armie wielu krajów w Europie bedą stosem złomu w porównaniu do arsenału wojsk rosyjskich.
  • bmc3i 14.05.19, 23:45
    berek_p napisał:

    > To że taką broń będą miały nieliczne armie. Za 5 lat armie wielu krajów w Europ
    > ie bedą stosem złomu w porównaniu do arsenału wojsk rosyjskich.


    Trudno powiedzieć. Być może, zawsze było w historii broni tak, że jak jakies państwo wymysalło jakiś nowy rodzaj broni, krótce inne państwa równiez go opracowywało jak również środki obrony przed nim. Zawsze bez wyjątków. Co się odwlecze, to nie uciecze.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 15.05.19, 00:42
    Jako pasjonat militariów wiesz dobrze że praktycznie niewiele państw posiada broń jaką miały lub mają USA i ZSRR a później Rosja.
    Wiesz dobrze że inne kraje niektórych rodzajów broni nie są wstanie stworzyć a także nie ma przyzwolenia na opracowanie broni masowego rażenia przez takie kraje jak Japonia czy Niemcy.
    UK broń A otrzymała od USA a Chiny od ZSRR.
    A takie potęgi jak Estonia rażą śmiechem ;)
  • menel13 15.05.19, 01:16
    berek_p napisał:

    > Za 5 lat armie wielu krajów w Europ
    > ie bedą stosem złomu w porównaniu do arsenału wojsk rosyjskich.
    Zmień dilera.
  • maxikasek 15.05.19, 21:04
    "No to po co po próżnicy jadaczką klepiesz? :) Było a nie jest, nie pisze sie w rejestr. Wtedy utrzymywali je aby zapewnić dostawę sowieckiego drugiego rzutu na front w zachodniej Europie, bo przecież nie aby pomoc z NRF-u do Polski mogła przejść. A ciekawe jak by to śie sprawdziło w praniu, i czy nie trzeba byłoby wymieniac całości po przejechaniu jednego ciężkiego składu."
    Zwykle skład cięzki przejeżdżał podczas ćwiczeń w obie strony. Po czym most składano i rozkładano za rok na kolejnych ćwiczeniach. Nie było to pendolino ;-) ale nie temu miał służyć.
    Nie jestem pewien czy wszystkie mosty zezłomowano.
  • bmc3i 15.05.19, 21:54
    maxikasek napisał:

    > "No to po co po próżnicy jadaczką klepiesz? :) Było a nie jest, nie pisze sie w
    > rejestr. Wtedy utrzymywali je aby zapewnić dostawę sowieckiego drugiego rzutu
    > na front w zachodniej Europie, bo przecież nie aby pomoc z NRF-u do Polski mogł
    > a przejść. A ciekawe jak by to śie sprawdziło w praniu, i czy nie trzeba byłoby
    > wymieniac całości po przejechaniu jednego ciężkiego składu."
    > Zwykle skład cięzki przejeżdżał podczas ćwiczeń w obie strony. Po czym most skł
    > adano i rozkładano za rok na kolejnych ćwiczeniach. Nie było to pendolino ;-) a
    > le nie temu miał służyć.
    > Nie jestem pewien czy wszystkie mosty zezłomowano.


    Ale tu nie chodzi o jeden skład round trip, lecz o miliony ton przewozów.

    --
    Sink'em all
  • menel13 15.05.19, 22:44
    bmc3i napisał:

    > Ale tu nie chodzi o jeden skład round trip, lecz o miliony ton przewozów.
    >
    Mamy milion TIRów, więc w czym problem.
  • bmc3i 15.05.19, 23:00
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Ale tu nie chodzi o jeden skład round trip, lecz o miliony ton przewozów.
    > >
    > Mamy milion TIRów, więc w czym problem.


    Bądź poważny. Mówimy o sytuacji pełnospektaklowej wojny. Kto będzie nimi jeździł i kto zapewni im ochronę?

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 00:25
    bmc3i napisał:

    > Kto będzie nimi jeździ
    > ł i kto zapewni im ochronę?
    >
    Ci sami co teraz bo niby co innego mają do roboty.
  • bmc3i 16.05.19, 01:55
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Kto będzie nimi jeździ
    > > ł i kto zapewni im ochronę?
    > >
    > Ci sami co teraz bo niby co innego mają do roboty.


    Wyżywić rodzinę. Przeżyć.

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 10:47
    bmc3i napisał:

    > menel13 napisała:
    >
    > > bmc3i napisał:
    > >
    > > > Kto będzie nimi jeździ
    > > > ł i kto zapewni im ochronę?
    > > >
    > > Ci sami co teraz bo niby co innego mają do roboty.
    >
    >
    > Wyżywić rodzinę. Przeżyć.
    >
    Jest wojna. Dostajesz bilet i nie ma gadania.
  • bmc3i 16.05.19, 11:46
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > menel13 napisała:
    > >
    > > > bmc3i napisał:
    > > >
    > > > > Kto będzie nimi jeździ
    > > > > ł i kto zapewni im ochronę?
    > > > >
    > > > Ci sami co teraz bo niby co innego mają do roboty.
    > >
    > >
    > > Wyżywić rodzinę. Przeżyć.
    > >
    > Jest wojna. Dostajesz bilet i nie ma gadania.


    Nie każdy dostaje powołanie, nie kazdy kierowca ma 25 lat. Pomijając już skąd wezmiesz te "miliony kierowców TIR-ów", skoro i bez wojny jest ich najdalej kilkanaście tysięcy. A jeszcze miliony wsadzonych w kamasze kierowców TIRów trzeba wyzywić.

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 12:22
    bmc3i napisał:


    > Nie każdy dostaje powołanie, nie kazdy kierowca ma 25 lat.
    Każdy jest zarejestrowany, każdy może dostać powołanie.

    > Pomijając już skąd w
    > ezmiesz te "miliony kierowców TIR-ów", skoro i bez wojny jest ich najdalej kilk
    > anaście tysięcy.
    Polska jest największym przewoźnikiem w UE.
  • bmc3i 16.05.19, 17:56
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Nie każdy dostaje powołanie, nie kazdy kierowca ma 25 lat.
    > Każdy jest zarejestrowany, każdy może dostać powołanie.
    >
    > > Pomijając już skąd w
    > > ezmiesz te "miliony kierowców TIR-ów", skoro i bez wojny jest ich najdale
    > j kilk
    > > anaście tysięcy.
    > Polska jest największym przewoźnikiem w UE.


    I co z tego? I te miliony beda dla rzadu jeździć bezkosztowo, jak rząd buduje okręty. Żywić się bedą jagodami które sobie uzbieraja po lasach, do baków lac beda ropę ukradzioną okolicznym chłopom, a bronic przed ruskimi samolotami za pomocą wlasnorecznie skleconej procy.

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 18:52
    bmc3i napisał:

    > I te miliony beda dla rzadu jeździć bezkosztowo,

    A kto mówi że bezkosztowo?
  • bmc3i 16.05.19, 19:22
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > I te miliony beda dla rzadu jeździć bezkosztowo,
    >
    > A kto mówi że bezkosztowo?


    No przeciez mamy wojnę. Uwzasz ze w stanie wojny panstwo bedzie w stanie placic milionowi kierowców? Zapewnić im paliwo na kazdej stacji benzynowej? Pomijając już nawet, czy Ci kierowcy w ciagników siodłowych beda w stanie przedrzeć się przez tłumy uciekinierów i uchodzców ze wschodu uciekających przed Ruskimi.

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 19:32
    bmc3i napisał:


    > Uwzasz ze w stanie wojny panstwo bedzie w stanie placic
    > milionowi kierowców?
    Przecież niema pensji bo są zmobilizowani. I nikt oprócz ciebie nie mówi o milionie.

    > Zapewnić im paliwo na kazdej stacji benzynowej?
    Nie. Bo niby poco?

    > Pomijając
    > już nawet, czy Ci kierowcy w ciagników siodłowych beda w stanie przedrzeć się
    > przez tłumy uciekinierów i uchodzców ze wschodu uciekających przed Ruskimi.
    >
    Bardzo dobre zadanie dla WOT.
  • bmc3i 16.05.19, 19:39
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Uwzasz ze w stanie wojny panstwo bedzie w stanie placic
    > > milionowi kierowców?
    > Przecież niema pensji bo są zmobilizowani. I nikt oprócz ciebie nie mówi o mili
    > onie.


    Ty sam mówiłeś:

    menel13 napisała:
    > Mamy milion TIRów, więc w czym problem.

    Kto Ci takich głupot naplótł? Państwo jak mobilizuje żołnierzy, to ponosi koszty ich utrzymania. Kierowców to nie dotyczy?




    >
    > > Zapewnić im paliwo na kazdej stacji benzynowej?
    > Nie. Bo niby poco?


    Berek pisze w innym watku że Wenezuelczycy samo sobie powinni uprawiać pomidory i wyrabiać keczup i dalej kochac Maduro. Twoim natomaist zdaniem, kierowcy Tirów sami powinni wydobywac sobie ropę, rafinowac ją i lac ją do baków.

    > > Pomijając
    > > już nawet, czy Ci kierowcy w ciagników siodłowych beda w stanie przedrze
    > ć się
    > > przez tłumy uciekinierów i uchodzców ze wschodu uciekających przed Ruskim
    > i.
    > >
    > Bardzo dobre zadanie dla WOT.

    WOT wezmie na barki i przeniesie TIRy ponad tłumami.


    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 20:01
    bmc3i napisał:


    > Ty sam mówiłeś:
    >
    > menel13 napisała:
    > > Mamy milion TIRów, więc w czym problem.
    >
    Bo mamy. Natomiast nigdzie nie twierdziłem że trzeba ich wszystkich mobilizować.

    > Kto Ci takich głupot naplótł? Państwo jak mobilizuje żołnierzy, to ponosi kosz
    > ty ich utrzymania. Kierowców to nie dotyczy?
    >
    Dotyczy. Tylko co utrzymanie ma wspólnego z płaceniem pensji.


    >Twoim natomaist zdaniem, kierowcy Tir
    > ów sami powinni wydobywac sobie ropę, rafinowac ją i lac ją do baków.
    >
    Nie bo niby jak? Myślisz że w Polsce nie ma innych zbiorników niż na stacjach? Zresztą TIR bez problemu poleci bez tankowania z Berlina do Białegostoku i z powrotem.


    > WOT wezmie na barki i przeniesie TIRy ponad tłumami.
    >
    A nie prościej kierować ruchem?
  • bmc3i 16.05.19, 20:46
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Ty sam mówiłeś:
    > >
    > > menel13 napisała:
    > > > Mamy milion TIRów, więc w czym problem.
    > >
    > Bo mamy. Natomiast nigdzie nie twierdziłem że trzeba ich wszystkich mobilizować


    W trakcie wojny będziesz miał do przewiezienia w obie strony, a głównie z zachodu na wschód miliony ton ładunków. Przewiezienia pod bombami. Czym chcesz to zrobic? 10 ciężarówkami?



    > > Kto Ci takich głupot naplótł? Państwo jak mobilizuje żołnierzy, to ponos
    > i kosz
    > > ty ich utrzymania. Kierowców to nie dotyczy?
    > >
    > Dotyczy. Tylko co utrzymanie ma wspólnego z płaceniem pensji.


    Pensje to tylko jeden z kosztów. To nie XVI wiek, gdzie pospolite ruszenie walczyło dla króla, a żywiło się tym co złupili w okolicach.


    > >Twoim natomaist zdaniem, kierowcy Tir
    > > ów sami powinni wydobywac sobie ropę, rafinowac ją i lac ją do baków.
    > >
    > Nie bo niby jak? Myślisz że w Polsce nie ma innych zbiorników niż na stacjach?


    Jak je zwał tak zwał. Muszą być zorganizowane i musi działać cała logistyka na ich rzecz. Nie mówiąc o zorganizowaniu całego systemu obrony dla nich, których chroniłby te ciezarówki przed masakrą z powietrza.


    > Zresztą TIR bez problemu poleci bez tankowania z Berlina do Białegostoku i z po
    > wrotem.


    W teorii.


    > > WOT wezmie na barki i przeniesie TIRy ponad tłumami.
    > >
    > A nie prościej kierować ruchem?


    Widziałeś kiedyś jakieś filmy z uchodźcami? Widziałeś jak to wygląda? Tobie naprawdę wydaje sie ze wojna w strefie przyfrontowej to piknik? A tak a'propos, do kierowania ruchem służy policja. Dlaczego we wrześniu 39 polskie oddziały wojskowe grzęzły w tłumach uchodźców, a nie "kierowano ruchem"?


    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 21:00
    bmc3i napisał:

    > W trakcie wojny będziesz miał do przewiezienia w obie strony, a głównie z zacho
    > du na wschód miliony ton ładunków. Przewiezienia pod bombami. Czym chcesz to zr
    > obic? 10 ciężarówkami?
    >
    Czyli nie da się. Trzeba się od razu poddać.
  • bmc3i 16.05.19, 23:21
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > W trakcie wojny będziesz miał do przewiezienia w obie strony, a głównie z
    > zacho
    > > du na wschód miliony ton ładunków. Przewiezienia pod bombami. Czym chcesz
    > to zr
    > > obic? 10 ciężarówkami?
    > >
    > Czyli nie da się. Trzeba się od razu poddać.


    Nie, po prostu nie każdy pomysł jest mądry.
    Najlepsze wyjście to transport morski. Porty są łatwiejsze do obrony a trudniejsze to wyłączenia z użytku - zwłaszcza jeśli przeciwnik nie dysponuje możliwością prowadzenia nalotów dywanowych w rodzaju ww2. Transport morski jest najbardziej masowy, z najmniejszym z wszystkich kosztem osobowym i finansowym przewiezienia 1 tony ładunku. Nie wymaga też takiego rozproszenia środków obronnych jak transport kołowy, nie występują w nim też wąskie gardła, których zniszczenie bądź zablokowanie automatycznie powoduje paraliż całego systemu.

    --
    Sink'em all
  • menel13 16.05.19, 23:42
    bmc3i napisał:


    > Najlepsze wyjście to transport morski.
    Ok. Mamy milion ton na nabrzeżu w Szczecinie. I co dalej?
  • bmc3i 17.05.19, 00:00
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Najlepsze wyjście to transport morski.
    > Ok. Mamy milion ton na nabrzeżu w Szczecinie. I co dalej?


    Jak to co? Istnieje istnieje w Polsce kilka wezłów kolejowych przez które można przekierowywać transporty kolejowe do portów w razie ich zniszczenia. Naprawa zresztą wezla kolejowego do postaci przejezdnej to kwestia kilku, najdalej kilkunastu godzin w przypadku zniszczenia węzła w takim dajmy na to Krzyżu, a nie tygodni czy miesiecy jak w przypadku zniszczenia mostu. Do portów zawsze można dowieść koleją - same koleje zas sa latwiejsze do obrony niż ciężarówki. Same porty natomiast są praktycznie nie do zniszczenia. Bo zajmują zbyt wielką powierzchnię użyteczną. Na zniszczenie takiego zespołu portów Szczecin-Świnoujście o ogromnym potencjalne przeładunkowym Rosjanom nie starczyłoby wszystkich pocisków manewrujących i balistycznych jakie mają w Rosji. Musieliby użyć broni jądrowej aby je zniszczyć. Ale to już zaczyna zupełnie innego rodzaju zabawę. Samego transportu morskiego przez Bałtyk tez nie są w stanie zablokować. Nie udało się to nigdy nikomu w Europie, nawet podczas I i II wś. Ani Niemcom, ani aliantom, choć Ci drudzy bardzo się starali podczas obu wojen. Tym bardziej nie uda się to dziś Rosjanom. Mogą zatopić jeden czy dwa statki, ale nie są w stanie zatrzymać strumienia. Zwłaszcza ze strumień ze Świnoujścia nie płynie przez ich bańkę antydostepową.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 17.05.19, 00:05
    portu w Świnoujściu blokuje okręt Piotr Wielki i kilka statków pomocniczych. Jakie okręty przeciwko rosyjskiej jednostce wyśle polska marynarka wojenna ?
  • bmc3i 17.05.19, 00:16
    berek_p napisał:

    > portu w Świnoujściu blokuje okręt Piotr Wielki i kilka statków pomocniczych. Ja
    > kie okręty przeciwko rosyjskiej jednostce wyśle polska marynarka wojenna ?


    Wystarczy kilka NSM-ów z brzegu aby Piotr musiał zostać odholowany na kilkanaście miesięcy do remontu. Albo 3-4 torpedy z okrętu podwodnego aby witał się z Neptunem. Notabene, póki co jeszcze, radzieckie torpedy. Ciekawe jednak w jaki sposób wpłynąłby w ogóle na Bałtyk.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 17.05.19, 00:30
    Bumcyk jaja sobie robisz.
    Jaką siłę ognia ma polska marynarka wojenna w stosunku do okrętu Piotr Wielki i innych jednostek pomocniczych.
    Uwazasz że nie będzie rosyjskich okrętów podwodnych i jednostek ZOP ?
  • bmc3i 17.05.19, 01:12
    berek_p napisał:

    > Bumcyk jaja sobie robisz.
    > Jaką siłę ognia ma polska marynarka wojenna w stosunku do okrętu Piotr Wielki i
    > innych jednostek pomocniczych.

    80 pocisków NSM w dwóch polskich dywizjonach NDR to az zanadto, aby posłać do stoczni kilka Piotrów Wielkich a nie tak jednego.

    > Uwazasz że nie będzie rosyjskich okrętów podwodnych i jednostek ZOP ?


    Jednostkami ZOP możecie paradować na paradach co najwyżej z okazji święta WMF. Zwłaszcza w przypadku okrętów podwodnych na Bałtyku. A rosyjskie okręty podwodne równie dobrze mogą zatopić polskie, jak polskie mogą to samo zrobić z rosyjskimi. Zwłaszcza jeśli Polska kupi w końcu nowe jednostki tej klasy, a nie będzie pływać zabytkami jak Kobben i Kilo.
    Nawet na Atlantyku cały brytyjski lotniczo-nawodno-podwodny zespół ZOP, tylko awaria argentyńskiego systemu kontroli ognia uratowała przed posłaniem do Davie Jonesa. A co dopiero na Bałtyku, gdzie znacznie trudniej zwalczać okręty podwodne.

    --
    Sink'em all
  • czizus 17.05.19, 11:21
    berek_p napisał:

    > portu w Świnoujściu blokuje okręt Piotr Wielki i kilka statków pomocniczych. Ja
    > kie okręty przeciwko rosyjskiej jednostce wyśle polska marynarka wojenna ?

    Ha!, ha!, ha! Ty berek jesteś faktycznie taki niedorozwinięty czy tylko udajesz???
  • wykrywacz_klamcow 17.05.19, 11:37
    berek_p napisał:
    > portu w Świnoujściu blokuje okręt Piotr Wielki i kilka statków pomocniczych.

    więc na tego wyimaginowanego Piotra wielkiego blokującego suchy dok wystarczy paru pijanych ruskich dokerów, którzy powtórzą wyczyn z zatopieniem doku PD-50 :P

    severpost.ru/read/31418/



    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • menel13 17.05.19, 01:02
    bmc3i napisał:

    > Naprawa
    > zresztą wezla kolejowego do postaci przejezdnej to kwestia kilku, najdalej kilk
    > unastu godzin w przypadku zniszczenia węzła w takim dajmy na to Krzyżu, a nie t
    > ygodni czy miesiecy jak w przypadku zniszczenia mostu.

    Więc wystarczy zamiast węzłów kolejowych niszczyć mosty kolejowe i pozamiatane.


    > same koleje zas sa latwiejsze do obrony niż ciężarówki.
    Piramidalna bzdura.

    > Mogą zatopić jeden czy dwa statki, ale nie są w stanie zatrzym
    > ać strumienia.
    Chyba że zatopią je w kanale w Świnoujściu.
  • bmc3i 17.05.19, 01:16
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Naprawa
    > > zresztą wezla kolejowego do postaci przejezdnej to kwestia kilku, najdale
    > j kilk
    > > unastu godzin w przypadku zniszczenia węzła w takim dajmy na to Krzyżu, a
    > nie t
    > > ygodni czy miesiecy jak w przypadku zniszczenia mostu.
    >
    > Więc wystarczy zamiast węzłów kolejowych niszczyć mosty kolejowe i pozamiatane.


    Mostów kolejowych w Polsce jest niezliczona ilość. W przeciwieństwie do tych na Odrze jedynie.


    > > same koleje zas sa latwiejsze do obrony niż ciężarówki.
    > Piramidalna bzdura.

    A to niby dlaczego?


    > > Mogą zatopić jeden czy dwa statki, ale nie są w stanie zatrzym
    > > ać strumienia.
    > Chyba że zatopią je w kanale w Świnoujściu.


    Cały zespół portów można objąć parasolem antyrakietowym.


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 01:27
    bmc3i napisał:


    > Mostów kolejowych w Polsce jest niezliczona ilość.
    Raczej całkiem zliczona i dużo mniejsza niż drogowych.

    >
    > > > same koleje zas sa latwiejsze do obrony niż ciężarówki.
    > > Piramidalna bzdura.
    >
    > A to niby dlaczego?
    >
    Bo dróg jest 10 razy więcej niż linii kolejowych.

    > Cały zespół portów można objąć parasolem antyrakietowym.
    >
    Czemu nie od razu całą Polskę?
  • bmc3i 17.05.19, 01:45
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Mostów kolejowych w Polsce jest niezliczona ilość.
    > Raczej całkiem zliczona i dużo mniejsza niż drogowych.
    >
    > >
    > > > > same koleje zas sa latwiejsze do obrony niż ciężarówki.
    > > > Piramidalna bzdura.
    > >
    > > A to niby dlaczego?
    > >
    > Bo dróg jest 10 razy więcej niż linii kolejowych.


    Ale Ty nie masz chronić dróg tylko środki transportu.


    > > Cały zespół portów można objąć parasolem antyrakietowym.
    > >
    > Czemu nie od razu całą Polskę?


    Bo aby objąć całą Polskę, trzeba by kupić THAAD-y, a nie Patrioty. A i to trzeb by rozstawić je i pod Krakowem i pod Bydgoszczą.
    Tymczasem bateria Patriot z pociskami MSE między Szczecinem i Świnoujściem z łatwością utworzy parasol i nad jednym i nad drugim, z wszystkim co miedzy nimi i jeszcze kawałek Bałtyku oraz Niemiec.


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 11:34
    bmc3i napisał:


    > Ale Ty nie masz chronić dróg tylko środki transportu.
    >
    Nie. Mam dostarczyć zaopatrzenie z punktu A do B.


    > Tymczasem bateria Patriot z pociskami MSE między Szczecinem i Świnoujściem z ła
    > twością utworzy parasol i nad jednym i nad drugim, z wszystkim co miedzy nimi i
    > jeszcze kawałek Bałtyku oraz Niemiec.
    >
    Albo można rozładowywać statki w Hamburgu i nic nie trzeba tworzyć.
  • bmc3i 17.05.19, 13:04
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Ale Ty nie masz chronić dróg tylko środki transportu.
    > >
    > Nie. Mam dostarczyć zaopatrzenie z punktu A do B.


    Tak, i po drodze masz wąskie gardło w postaci mostów na Odrze, które można z łatwością zatkać.


    > > Tymczasem bateria Patriot z pociskami MSE między Szczecinem i Świnoujście
    > m z ła
    > > twością utworzy parasol i nad jednym i nad drugim, z wszystkim co miedzy
    > nimi i
    > > jeszcze kawałek Bałtyku oraz Niemiec.
    > >
    > Albo można rozładowywać statki w Hamburgu i nic nie trzeba tworzyć.


    Które statki? Te z Polski, czy te do Polski. Duzo polsce przyjdzie z tych rozładowanych statków w Hamburgu, skoro nie bedzie jak tego ladunku przewieść przez Odrę.



    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 13:42
    bmc3i napisał:

    > Tak, i po drodze masz wąskie gardło w postaci mostów na Odrze, które można z ła
    > twością zatkać.
    >
    W Szczecinie są dwa mosty kolejowe i cztery drogowe. Które gardło będzie łatwiej zatkać?

    > Które statki? Te z Polski, czy te do Polski. Duzo polsce przyjdzie z tych rozła
    > dowanych statków w Hamburgu, skoro nie bedzie jak tego ladunku przewieść przez
    > Odrę.
    >
    Przecież sam pisałeś że mamy niezliczone mosty kolejowe a zniszczone węzły naprawimy w kilka godzin.
  • bmc3i 17.05.19, 13:55
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Tak, i po drodze masz wąskie gardło w postaci mostów na Odrze, które możn
    > a z ła
    > > twością zatkać.
    > >
    > W Szczecinie są dwa mosty kolejowe i cztery drogowe. Które gardło będzie łatwie
    > j zatkać?


    Każdy most jest celem punktowym. Jako taki łatwo go zniszczyc. W sytuacji gdy na całej długosci Odry jest tylko kilkanascie mostów nadajacych sie dla cięzkiego trasportu, najdalej po tygodniu Polska będzie odcięta od lądowej komunikacji z sojusznikami na zachodzie.



    > > Które statki? Te z Polski, czy te do Polski. Duzo polsce przyjdzie z tych
    > rozła
    > > dowanych statków w Hamburgu, skoro nie bedzie jak tego ladunku przewieść
    > przez
    > > Odrę.
    > >
    > Przecież sam pisałeś że mamy niezliczone mosty kolejowe a zniszczone węzły napr
    > awimy w kilka godzin.


    Aleś krętacz. Niezliczone mosty na terenie całego kraju, a nie przez Odrę. Te ostatnie można na palcach policzyć. Tory kolejowe nmozna naprawic w ciągu godzi, mostu nie odbudujesz w ciągu godzi, dni, ani nawet tygodni. Tym bardziej pod ostrzałem.


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 14:06
    bmc3i napisał:

    > W sytuacji gdy n
    > a całej długosci Odry jest tylko kilkanascie mostów nadajacych sie dla cięzkieg
    > o trasportu, najdalej po tygodniu Polska będzie odcięta od lądowej komunikacji
    > z sojusznikami na zachodzie.

    Może nie zauważyłeś ale port w Szczecinie jest po tamtej stronie Odry.

    > Aleś krętacz. Niezliczone mosty na terenie całego kraju, a nie przez Odrę.
    Jakbyś nie liczył mostów drogowych jest wielokrotnie więcej.

    > Te ostatnie można na palcach policzyć.
    A więcej jest na Odrze czy na Wiśle?

    > Tory kolejowe nmozna naprawic w ciągu godzi,

    A dziurę w jezdni?
  • bmc3i 17.05.19, 14:30
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > W sytuacji gdy n
    > > a całej długosci Odry jest tylko kilkanascie mostów nadajacych sie dla ci
    > ęzkieg
    > > o trasportu, najdalej po tygodniu Polska będzie odcięta od lądowej komuni
    > kacji
    > > z sojusznikami na zachodzie.
    >
    > Może nie zauważyłeś ale port w Szczecinie jest po tamtej stronie Odry.
    >

    I zostanie objety parasolem przeciwrakietowym całego zespolu portów. A nie postawisz baterii Patriot dedykowanej jakiemukowliek mostowi.


    > > Aleś krętacz. Niezliczone mosty na terenie całego kraju, a nie przez Odrę
    > .
    > Jakbyś nie liczył mostów drogowych jest wielokrotnie więcej.
    >
    > > Te ostatnie można na palcach policzyć.
    > A więcej jest na Odrze czy na Wiśle?
    >
    > > Tory kolejowe nmozna naprawic w ciągu godzi,
    >
    > A dziurę w jezdni?


    W ciągu pół godziny, ale w koncu ta ciezarówka bedzie musiala przejechac przez Odre. Most tez odbudujesz w pół godziny? Ale słuchaj, ja mam pomysł, zatrudnijmy "mrówki" do tachania przez Odrę. Nosili przez Odrę fajki, moga nosić i czołgi czołgi.


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 14:38
    bmc3i napisał:


    > I zostanie objety parasolem przeciwrakietowym całego zespolu portów.

    Czyli samochody i wagony załadowane w Hamburgu przejadą bez problemu.

    > W ciągu pół godziny, ale w koncu ta ciezarówka bedzie musiala przejechac przez
    > Odre.
    Nie w końcu ale na początku.

    > Most tez odbudujesz w pół godziny?
    Sądzisz że kacapy zdecydują się na rozwalanie niemieckich mostów?

    > Ale słuchaj, ja mam pomysł, zatrudnijm
    > y "mrówki" do tachania przez Odrę. Nosili przez Odrę fajki, moga nosić i czołgi
    > czołgi.

    Może nie zauważyłeś ale Odra to bardzo niewielka część polskiej granicy między Świnoujściem a Przemyślem.
  • bmc3i 17.05.19, 14:55
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > I zostanie objety parasolem przeciwrakietowym całego zespolu portów.
    >
    > Czyli samochody i wagony załadowane w Hamburgu przejadą bez problemu.
    >

    Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.


    > > W ciągu pół godziny, ale w koncu ta ciezarówka bedzie musiala przejechac
    > przez
    > > Odre.
    > Nie w końcu ale na początku.


    Na jedno wychodzi. Tym bardziej że ruch bedzie dwukierunkowy. Do Odry jedynie.


    > > Most tez odbudujesz w pół godziny?
    > Sądzisz że kacapy zdecydują się na rozwalanie niemieckich mostów?


    Obok polskich lotnisk, mosty na Odrze będą pierwszymi celami ataku.


    > > Ale słuchaj, ja mam pomysł, zatrudnijm
    > > y "mrówki" do tachania przez Odrę. Nosili przez Odrę fajki, moga nosić i
    > czołgi
    > > czołgi.
    >
    > Może nie zauważyłeś ale Odra to bardzo niewielka część polskiej granicy między
    > Świnoujściem a Przemyślem.

    Zauważyłem że 90% transportu między Polska a zachodnimi członkami NATO bedzie sie odbywała przez Odrę, a nie naokoło od południa przez góry.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 17.05.19, 15:52
    bmc3i napisał:


    > Zauważyłem że 90% transportu między Polska a zachodnimi członkami NATO bedzie s
    > ie odbywała przez Odrę, a nie naokoło od południa przez góry.
    >
    >
    Tymczasem bateria Patriot z pociskami MSE między Szczecinem i Świnoujściem z łatwością utworzy parasol i nad jednym i nad drugim, z wszystkim co miedzy nimi i jeszcze kawałek Bałtyku oraz Niemiec.


    --
  • menel13 17.05.19, 16:47
    bmc3i napisał:

    > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.
    >
    Czyli te załadowane w Szczecinie też tylko do Odry.
  • bmc3i 17.05.19, 16:51
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.
    > >
    > Czyli te załadowane w Szczecinie też tylko do Odry.


    Juz Ci napisałem. Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic, i jak rozumiem, najwieksze miasta będa bronione w ramach Wiasły i Narwi. Czy sie mylę?

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 17.05.19, 17:42
    A to mostów koło szczecina już nie ochronią ?
  • menel13 17.05.19, 18:23
    bmc3i napisał:

    > Czy sie mylę?
    >
    Gdzieś się mylisz.
    Albo tu:
    bmc3i napisał:

    > Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic,

    albo tu:
    bmc3i napisał:

    >
    > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.
    >


  • bmc3i 17.05.19, 18:28
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Czy sie mylę?
    > >
    > Gdzieś się mylisz.
    > Albo tu:
    > bmc3i napisał:
    >
    > > Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic,

    Abyś był choć troche przekonującym, nalezałoby jakoś uzasadnić swoje zdanie, a nie rzucać na wiatr po próznicy, bez żadnego uzasadnienia.


    > albo tu:
    > bmc3i napisał:
    >
    > >
    > > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.

    No wiadomo, jak mostów nie będzie, to kolumny tych tirów będą forsować Odrę po dnie.



    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 18:34
    bmc3i napisał:


    > Abyś był choć troche przekonującym, nalezałoby jakoś uzasadnić swoje zdanie, a
    > nie rzucać na wiatr po próznicy, bez żadnego uzasadnienia.
    >
    A co tu uzasadniać. W jednym zdaniu mówisz że mosty są a w drugim że niema.
  • amunicyjny1 17.05.19, 18:41
    Ponoć rzymianie, jakieś składane wymyślili, ale to pewnie plotka
  • bmc3i 17.05.19, 18:46
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Abyś był choć troche przekonującym, nalezałoby jakoś uzasadnić swoje zdan
    > ie, a
    > > nie rzucać na wiatr po próznicy, bez żadnego uzasadnienia.
    > >
    > A co tu uzasadniać. W jednym zdaniu mówisz że mosty są a w drugim że niema.


    NIgdzie czegoś takiego nie napisałem. Ty zaś napisałeś że sie mylę, pisząc ze Szczecina i Swinoujscia można bronic. Mogę skopiowac i wkleić, jesli potrzebujesz dowodu. Ale wiem że nie potrzebujesz, bo krecisz jak mały Jasio.

    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 18:58
    bmc3i napisał:

    >Mogę skopiowac i wkleić, jesli potrzebujes
    > z dowodu. Ale wiem że nie potrzebujesz, bo krecisz jak mały Jasio.
    >
    Poproszę.
  • bmc3i 17.05.19, 19:03
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > >Mogę skopiowac i wkleić, jesli potrzebujes
    > > z dowodu. Ale wiem że nie potrzebujesz, bo krecisz jak mały Jasio.
    > >
    > Poproszę.

    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Czy sie mylę?
    > >
    > Gdzieś się mylisz.
    > Albo tu:
    > bmc3i napisał:
    >
    > > Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic,
    >

    Coż takiego źle napisałem? Że portu można bronić? Czy pisząc że bez przeprowadzenia nalotu dywanowego albo uzycia broni jądrowej Rosjanie nie są w stanie zniszczyć go?


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 19:10
    To może przeczytaj jeszcze raz. Całość, pomału i ze zrozumieniem:

    Gdzieś się mylisz.
    Albo tu:
    bmc3i napisał:

    > Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic,

    albo tu:
    bmc3i napisał:

    >
    > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.
    >
  • bmc3i 17.05.19, 19:28
    menel13 napisała:

    > To może przeczytaj jeszcze raz. Całość, pomału i ze zrozumieniem:
    >
    > Gdzieś się mylisz.
    > Albo tu:
    > bmc3i napisał:
    >
    > > Cały zespół portów włącznie ze Szczecinem i Świnoujsciem mozna obronic,
    >
    > albo tu:
    > bmc3i napisał:
    >
    > >
    > > Tak, przejada. Przez Niemcy do brzegu Odry.
    > >


    Jak rozumiem twierdzisz że jedno jest sprzeczne z drugim, tak? Mógłbys wyjasnić dlaczego tak uważasz?

    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 19:36
    bmc3i napisał:

    > Jak rozumiem twierdzisz że jedno jest sprzeczne z drugim, tak? Mógłbys wyjasnić
    > dlaczego tak uważasz?
    >
    Oczywiście. Jeżeli bronisz mostów w Szczecinie to ciężarówki i pociągi z Niemiec swobodnie przejeżdżają przez Odrę.
  • bmc3i 17.05.19, 19:50
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Jak rozumiem twierdzisz że jedno jest sprzeczne z drugim, tak? Mógłbys wy
    > jasnić
    > > dlaczego tak uważasz?
    > >
    > Oczywiście. Jeżeli bronisz mostów w Szczecinie to ciężarówki i pociągi z Niemie
    > c swobodnie przejeżdżają przez Odrę.


    Po pierwsze nie bronię mostu w Szczecinie, lecz bronię miasta Szczecina i zespołu portów Szczecin-Świnoujście. Ja studiowałem w Szczecinie przez pięć lat. Byle gów.no w Kołbaskowie, zaraz robiła sie kilkukilometrowa kolejka TIR-ów na przejściu (wtedy nie byliśmy jeszcze w UE i Schengen). Nie trzeba było bombardowań. A czy transport morski będzie uruchomiony, czy nie, Szczecina i tak trzeba bronić przed atakiem z powietrza. Niczego wiec tu sie nie poświęca specjalnie mostowi. A jak most przetrwa, to oczywiście można go używać, tyle że należy liczyć sie z wysokim ryzykiem jego straty, więc nie można opierać na nim transportu wojennego. Natomiast porty w Świnoujściu i Szczecinie są "nie do ruszenia" bez użycia broni jądrowej. Brytyjczycy przeprowadzali prawdziwe naloty dywanowe na porty w Hamburgu i Kilonii, a te i tak wznawiały działalność w ciągu kilkunastu godzin.

    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 20:00
    No i znowu sam sobie przeczysz. Jeżeli nie obronisz mostów w Szczecinie to transport odbije się od Odry.
    Ten z Niemiec i ten ze Szczecina.
  • bmc3i 17.05.19, 20:57
    menel13 napisała:

    > No i znowu sam sobie przeczysz. Jeżeli nie obronisz mostów w Szczecinie to tran
    > sport odbije się od Odry.
    > Ten z Niemiec i ten ze Szczecina.

    No odbije sie, a transport morski dalej bedzie funklcjonował. Na dodatek to zespół portów, a nie jeden port, w odleglosci ok. 100 km.


    --
    Sink'em all
  • menel13 17.05.19, 21:17
    bmc3i napisał:

    > menel13 napisała:
    >
    > > No i znowu sam sobie przeczysz. Jeżeli nie obronisz mostów w Szczecinie t
    > o tran
    > > sport odbije się od Odry.
    > > Ten z Niemiec i ten ze Szczecina.
    >
    > No odbije sie, a transport morski dalej bedzie funklcjonował. Na dodatek to zes
    > pół portów, a nie jeden port, w odleglosci ok. 100 km.
    >
    >
    No to się zapętliliśmy
    menel13 napisała:

    > Może nie zauważyłeś ale port w Szczecinie jest po tamtej stronie Odry.
    >

    EOT
  • bmc3i 17.05.19, 21:24
    menel13 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > menel13 napisała:
    > >
    > > > No i znowu sam sobie przeczysz. Jeżeli nie obronisz mostów w Szczec
    > inie t
    > > o tran
    > > > sport odbije się od Odry.
    > > > Ten z Niemiec i ten ze Szczecina.
    > >
    > > No odbije sie, a transport morski dalej bedzie funklcjonował. Na dodatek
    > to zes
    > > pół portów, a nie jeden port, w odleglosci ok. 100 km.
    > >
    > >
    > No to się zapętliliśmy
    > menel13 napisała:
    >
    > > Może nie zauważyłeś ale port w Szczecinie jest po tamtej stronie Odry.
    > >
    >
    > EOT

    Powtarzasz sie. Port w Świnoujsciu nie jest


    --
    Sink'em all



    --
    Sink'em all
  • maxikasek 17.05.19, 21:59
    "Brytyjczycy przeprowadzali prawdziwe naloty dywanowe na porty w Hamburgu i Kilonii, a te i tak wznawiały działalność w ciągu kilkunastu godzin."
    A mosty w ciągu kilku. Przynajmniej dopóki nie skończą się pontony, a i wtedy zostają promy pontonowe.
    A kolejki Tirów były wtedy i bez żadnych problemów drogowych ;-)

    "Powtarzasz sie. Port w Świnoujsciu nie jest"
    Jeszcze gorzej- jest na wyspie ;-) Ani do Niemiec ani "na ląd stały".
  • amunicyjny1 17.05.19, 19:02
    W okolicy szczecina, jest 6 mostów przez odre, nie obronią ich te te twoje Patrioty. Wszystkie w promieniu 30-40 km w sumie w Polsce 22
  • bmc3i 17.05.19, 19:05
    amunicyjny1 napisał(a):

    > W okolicy szczecina, jest 6 mostów przez odre, nie obronią ich te te twoje Patr
    > ioty. Wszystkie w promieniu 30-40 km w sumie w Polsce 22


    Juz pisałem wczesniej, że mosty na Odrze są nie do obrony. I dlatego cięzki transport kołowy wszelkiego rodzaju z Polski na zachód i odwrotnie, bedzie nie do utrzymania.



    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 17.05.19, 19:14
    Dlaczego nie do obrony, to strategiczne punkty, czego chcesz bronić ?
  • bmc3i 17.05.19, 19:38
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Dlaczego nie do obrony, to strategiczne punkty, czego chcesz bronić ?


    Dlatego że ich obrona wymagałaby dedykowania każdemu mostowi znacznych srodków SAM. A i tak mogłaby być zsaturowana, bo amuniacja która mogliby sie posłużyć Rosjanie do zniszczenia mostu jest znacznie tansza od pocisków przeciwrakietowych, których i bez tego będziemy mieli mniej niż Rosjanie. W końcu ile MSE jesteśmy w stanie poświecić na obronę tylko jednego mostu, nie mówiąc o innych? A liczyć trzeba dwa MSE na jednego Iskandera. Nawet jeśli MSE okażą się 100-procentowo skutecznie, obrona zostanie zwyczajnie zsaturowana, bo pociski sie wyczerpią. Port to co innego - Rosjanie nie będa walić do nich Iskanderami ani Kalibrami, bo wiedza że nawet trafienie w port bedzie tylko połaskotaniem słonia w jajca.


    --
    Sink'em all
  • ignorant11 18.05.19, 06:20
    bmc3i napisał:

    > amunicyjny1 napisał(a):
    >
    > > W okolicy szczecina, jest 6 mostów przez odre, nie obronią ich te te twoj
    > e Patr
    > > ioty. Wszystkie w promieniu 30-40 km w sumie w Polsce 22
    >
    >
    > Juz pisałem wczesniej, że mosty na Odrze są nie do obrony. I dlatego cięzki tra
    > nsport kołowy wszelkiego rodzaju z Polski na zachód i odwrotnie, bedzie nie do
    > utrzymania.
    >
    >


    W samym Wrocławiu jest min 15 mostów na Odrze




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • czizus 17.05.19, 22:36
    amunicyjny1 napisał(a):

    > W okolicy szczecina, jest 6 mostów przez odre, nie obronią ich te te twoje Patr
    > ioty. Wszystkie w promieniu 30-40 km w sumie w Polsce 22


    A kto miał by ich zniszczyć??? Tak z ciekawości?
  • ignorant11 18.05.19, 05:43
    menel13 napisała:


    > Polska jest największym przewoźnikiem w UE.

    www.tygodnikprzeglad.pl/polska-krolowa-tirow/




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • maxikasek 15.05.19, 23:05
    "Ale tu nie chodzi o jeden skład round trip, lecz o miliony ton przewozów."
    Oczywiście że nie da się zastąpić pelnosprawnego mostu stałego. 24 pary pociągów na dobę (w przypadku mostu pontonowego) to dużo mniej niż 10 par na godzinę.
    Niemniej w wypadku takim bardzije prawdopodobny scenariusz to statek do Bremerhaven i dalej na kołach. dużo trudniej trafić i zniszczyć taki konwój niż np. skupisko pociągów na stacji.
  • bmc3i 15.05.19, 23:19
    maxikasek napisał:

    > "Ale tu nie chodzi o jeden skład round trip, lecz o miliony ton przewozów."
    > Oczywiście że nie da się zastąpić pelnosprawnego mostu stałego. 24 pary pociąg
    > ów na dobę (w przypadku mostu pontonowego) to dużo mniej niż 10 par na godzinę.
    > Niemniej w wypadku takim bardzije prawdopodobny scenariusz to statek do Bremerh
    > aven i dalej na kołach. dużo trudniej trafić i zniszczyć taki konwój niż np. s
    > kupisko pociągów na stacji.


    Zgadza się. Tym bardziej że przeciez taki most tymczasowy dla pociągów, przecież również stanie się celem ataków. A każdy most na tak dużej rzece jak Odra łatwo jest odkryć. A przeciez jeszcze trzeba wybudowac jakies tory kolejowe prowadzące do takiego mostu pontonowego.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 14.05.19, 13:30
    To już nie te czasy. Ile jest takich pontonów i jak z morale Zenka który z narażeniem życia spawałby w nurcie Odry.
    Ale teraz to wszystko mogą zrobić roboty.
    Małe pojazdy uzbrojone w spawarki itd
  • stary_chinczyk 13.05.19, 21:15
    Powiedzmy ze Rosja zniszczy w Polsce wszystkie mosty i elektrownie. Technicznie wykonalne. I co dalej ?
    Polska to nie jakis Krym czy Donbas. Takie dzailanie mocno zdenerwuje swiat. Nie bedzie juz zadnych sankcji, ale regularna blokada ekonomiczna. I to nie tylko ze strony panstw zachodu, ale i Chin. Dla tych ostanich przy obecnej wojnie ekonomicznej z USA, rynek europejski i jego stabilnosc to sprawa zycia i smierci. ?Na tolerowanie glupich wybrykow zapyzialej Rosji pozwolic by sobie nie mogly. Jednoczesnie Polska dostanie od wszystkich wsparcie. W ciagu roku wszelkie zniszczenia zostana odbudowane. W tym samym czasie Rosja stoczy sie do poziomu Korei Polnocnej. Bedziecie miec te swoje pociski rakietowe a jednoczesnie umierac z glodu.
  • berek_p 13.05.19, 21:41
    Sankcje juz są i nic nie zmieniają a przy okazji osłabi się wschodniego sąsiada.
    Rosja zablokuje dostawy ropy i gazu do Europy oraz opanuje najważniejsze regiony w Europie.
    Do Polski wojska rosyjskie nie muszą wkraczać.
  • stary_chinczyk 13.05.19, 22:04
    > Sankcje juz są i nic nie zmieniają

    Czyzby ? Ciekawe czemu Putinowi tak zalezy zeby je zniesiono.

    > Rosja zablokuje dostawy ropy i gazu do Europy

    I zdechnie z glodu.

    oraz opanuje najważniejsze region
    > y w Europie.

    Zapewne. Widzielismy to juz w 1990. Cala Europe opanowaly wtedy rosyjskie prostytutki i uliczni kramiarze.

  • berek_p 13.05.19, 22:29
    Jesteś śmieszny. W USA nie ma prostytutek ?
    Czy tam same cnotki ?
    Za to u was masa narkomanów.
    W koncu do czegoś przydają się us bazy w Kolumbii ;)
  • stary_chinczyk 14.05.19, 03:32
    > Jesteś śmieszny. W USA nie ma prostytutek ?

    Oczywiscie ze sa. Ale widziales kiedys zeby ruszaly na podboj innych krajow jak Rosjanki ?


  • berek_p 14.05.19, 13:25
    Jak USA padną wtedy i one ruszą na podbój świata. Część pewnie za lepszym życiem uda się do Wenezueli
  • czizus 14.05.19, 13:51
    berek_p napisał:

    > Jak USA padną

    Kacapskie marzenia. USA nie padną, są i będą supermocarstwem i czasami poklepią po plecach Kacapię bo wiedzą, że Rosjanie są dumni i szczęśliwi od takiego amerykańskiego poklepania. Ale to będzie tylko tyle.
  • marek_boa 16.05.19, 16:04
    Znaczy się uważasz Ogarek ,że wybuchnie wojna a ropa i gaz z Rosji nadal będzie płynąć do Europy a Europa będzie za to płacić?! I co powstrzyma Chińczyków od tego aby przejąć te dostawy?! Infrastruktura jest już na ukończeniu!