Dodaj do ulubionych

Kokpit B-2 wygląda tak

29.04.19, 19:26
Jak w temacie twitter.com/defense_news/status/1122878560165867522

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • bmc3i 29.04.19, 19:45
    Hm, widać dlaczego USAF pracuje nad B-21 :)

    --
    Sink'em all
  • a4095211 29.04.19, 20:07
    bmc3i napisał:

    > Hm, widać dlaczego USAF pracuje nad B-21 :)
    >

    Kokpit, jak kokpit. Wszyscy wiedzą że B-21 powstaje z powodu braków kadrowych - pewnie będzie latał sam, kontrolowany doraźnie przez jednego załoganta ;-) Wnioskuję tak po dzisiejszej akcji promocyjnej - na kierunku pozyskiwania chętnych do załóg B-2 www.airforcetimes.com/smr/global-strike/2019/04/29/want-to-join-the-b-2-bomber-team-heres-what-itll-take/

    Pozdrawiam
  • stary_chinczyk 29.04.19, 21:50
    Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuklearnymi. A w lotach długodystansowych jeden pilot nie wystarczy. Więc tu się nic nie zmieni. Poza tym że bombowcòw ogólnie będzie mniej i że b-21 będzie miał mniej liczną załogę niż b-1b i b-52 które ma zastąpić.
    B-21 powstaje bo B1B i B-52 dożywają swoich ostatnich lat a 19 B-2 nie wystarczy.
  • a4095211 29.04.19, 22:16
    stary_chinczyk napisał:

    > Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuklearnymi. A
    > w lotach długodystansowych jeden pilot nie wystarczy. Więc tu się nic nie zmien
    > i. Poza tym że bombowcòw ogólnie będzie mniej i że b-21 będzie miał mniej liczn
    > ą załogę niż b-1b i b-52 które ma zastąpić.
    > B-21 powstaje bo B1B i B-52 dożywają swoich ostatnich lat a 19 B-2 nie wystarcz
    > y.

    Ale wiesz, że my sobie śmieszkowaliśmy. Wiesz prawda? ;-)

    Pozdrawiam
  • bmc3i 29.04.19, 22:52
    stary_chinczyk napisał:

    > Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuklearnymi. A
    > w lotach długodystansowych jeden pilot nie wystarczy. Więc tu się nic nie zmien
    > i. Poza tym że bombowcòw ogólnie będzie mniej


    Raczej wiecej. Cos sie mowi o 100


    i że b-21 będzie miał mniej liczn
    > ą załogę niż b-1b i b-52 które ma zastąpić.
    > B-21 powstaje bo B1B i B-52 dożywają swoich ostatnich lat a 19 B-2 nie wystarcz
    > y.




    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 29.04.19, 23:21
    100 to nadal mniej. B-1B + B-52 jest około 130
  • bmc3i 30.04.19, 01:43
    stary_chinczyk napisał:

    > 100 to nadal mniej. B-1B + B-52 jest około 130


    Ale dużo wiecej niż 20, a aktualnie 19, B-2

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 30.04.19, 06:49
    > Ale dużo wiecej niż 20, a aktualnie 19, B-2

    To nie ma znaczenia. B-21 nie ma zastapic B-2 tylko B-1B i B-52. Czyli ilosc bombowcow sie zmniejszy.
    To jeszcze jeden powod dla ktorego F-15EX sprzydadza sie jeako nosiciele pociskow manewrujcych. Czesc zadan B-1B bedzie musialo przejac lotnictwo taktyczne, drony itp.
  • bmc3i 30.04.19, 07:38
    stary_chinczyk napisał:

    > > Ale dużo wiecej niż 20, a aktualnie 19, B-2
    >
    > To nie ma znaczenia. B-21 nie ma zastapic B-2 tylko B-1B i B-52. Czyli ilosc b
    > ombowcow sie zmniejszy.
    > To jeszcze jeden powod dla ktorego F-15EX sprzydadza sie jeako nosiciele pocisk
    > ow manewrujcych. Czesc zadan B-1B bedzie musialo przejac lotnictwo taktyczne, d
    > rony itp.



    B-21 WEJDA do słuzby w na przęłomie konca przyszlej i kolejnej dekady. Bo opoznienia sa standardem. Naprawde uwazasz ze wtedy F15 beda jeszcze cos warte? :)
    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 30.04.19, 17:23
    > B-21 WEJDA do słuzby w na przęłomie konca przyszlej i kolejnej dekady. Bo opozn
    > ienia sa standardem. Naprawde uwazasz ze wtedy F15 beda jeszcze cos warte? :)

    Oczywiscie ze tak. Jako nosiciele pociskow stand-off beda mialy nawet wieksza wartosc niz F-35. Tu liczy sie udzwig i zasieg a nie stealth.
  • speedy13 30.04.19, 10:05
    Hej

    stary_chinczyk napisał:

    > Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuklearnymi.

    No czy ja wiem. Dowolny pocisk manewrujący "od zawsze" w praktyce lata sam, nawet z ładunkiem nuklearnym.

    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • bmc3i 30.04.19, 14:30
    speedy13 napisał:

    > Hej
    >
    > stary_chinczyk napisał:
    >
    > > Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuklearny
    > mi.
    >
    > No czy ja wiem. Dowolny pocisk manewrujący "od zawsze" w praktyce lata sam, naw
    > et z ładunkiem nuklearnym.
    >


    Niechęc do pozostawiania broni nuklearnej samej sobie, była powodem anulowania programu samodzielnie startujących z wody poziomych pocisków SLBM.


    --
    Sink'em all
  • speedy13 30.04.19, 14:39
    bmc3i napisał:

    > speedy13 napisał:
    >
    > > Hej
    > >
    > > stary_chinczyk napisał:
    > >
    > > > Nie sądzę żeby b-21 w praktyce latał sam. Zwłaszcza z ładunkami nuk
    > learny
    > > mi.
    > >
    > > No czy ja wiem. Dowolny pocisk manewrujący "od zawsze" w praktyce lata sa
    > m, naw
    > > et z ładunkiem nuklearnym.
    > >
    >
    >
    > Niechęc do pozostawiania broni nuklearnej samej sobie, była powodem anulowania
    > programu samodzielnie startujących z wody poziomych pocisków SLBM.

    Oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę. Kojarzę z dawnych lat takie pomysły, jak autonomiczne podwodne silosy z pociskami balistycznymi, podrzucane przez okręty podwodne gdzieś na szelfie i aktywujące się na bliżej nieokreślony sygnał. Ale to jednak co innego. Wszelkiego rodzaju pociski manewrujące ("samoloty-pociski" jak to dawniej nazywano) od zawsze latały przecież w założeniu same i od zawsze też miewały głowice jądrowe. Czym w zasadzie różniłoby się wystrzelenie np. pocisku Tomahawk od wysłania B-21 w bezzałogową misję?

    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • bmc3i 30.04.19, 14:57
    speedy13 napisał:

    > bmc3i napisał:
    >

    > > Niechęc do pozostawiania broni nuklearnej samej sobie, była powodem anulo
    > wania
    > > programu samodzielnie startujących z wody poziomych pocisków SLBM.
    >
    > Oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę. Kojarzę z dawnych lat takie pomysły, jak
    > autonomiczne podwodne silosy z pociskami balistycznymi, podrzucane przez okręt
    > y podwodne gdzieś na szelfie i aktywujące się na bliżej nieokreślony sygnał. Al
    > e to jednak co innego. Wszelkiego rodzaju pociski manewrujące ("samoloty-pocisk
    > i" jak to dawniej nazywano) od zawsze latały przecież w założeniu same i od zaw
    > sze też miewały głowice jądrowe. Czym w zasadzie różniłoby się wystrzelenie np.
    > pocisku Tomahawk od wysłania B-21 w bezzałogową misję?
    >


    Tylko że w odrózneiniu pod pocisków manewrujących, samoloty potrafia wyladowaC. Nie trzeba chyba przypominać przechwycenia przez Iran i posadzenia na lotnisku duzego amerykanskiego drona.

    --
    Sink'em all



    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 30.04.19, 17:34
    > No czy ja wiem. Dowolny pocisk manewrujący "od zawsze" w praktyce lata sam, naw
    > et z ładunkiem nuklearnym.

    Bombowiec to nosiciel. Pocisk to amunicja. Start bombowca z ladunkami nuklearnymi wcale nie oznacza ze jest wykonywany atak nuklearny. To moze byc zwykly patrol.
    Pociski z ladunkami nuklearnymi na patrole nie lataja. Odpalenie pocisku ozancza atak nuklearny. A odpalenia dokonuje zaloga bazy rakietowej, okretu czy samolotu, nie zs bezzalogowa maszyna.
    A druga sprawa to ze bombowiec bezzalogowy to maszyneria o wiele bardziej zlozona niz balistyczny lub manewrujacy pocisk z glowica nuklearna. Duzo wieksza jest szansa ze w takim bombowcu cos zadziala nie tak. Zbyt duze ryzyko zeby pozostawic to ustrojstwo bez nadzoru ludzi.
  • speedy13 30.04.19, 17:41
    hej

    stary_chinczyk napisał:

    > > No czy ja wiem. Dowolny pocisk manewrujący "od zawsze" w praktyce lata sa
    > m, naw
    > > et z ładunkiem nuklearnym.
    >
    > Bombowiec to nosiciel. Pocisk to amunicja. Start bombowca z ladunkami nuklearny
    > mi wcale nie oznacza ze jest wykonywany atak nuklearny. To moze byc zwykly patr
    > ol.

    Zgadza się! I na zwykły patrol jak najbardziej wyruszamy z załogą. A na, hmm, niezwykły - niekoniecznie. Po co ludzi narażać bez potrzeby?

    --
    Pozdrawiam
    Speedy
  • stary_chinczyk 30.04.19, 17:49
    > iezwykły - niekoniecznie. Po co ludzi narażać bez potrzeby?

    A jakie to ma znaczenie w przypadku wojny nuklearnej ?
    Poza tym mowa byla o redukcji zalog. Jesli nawet przyjac ze zaloga jest potrzebna tylko na zwykle patrole, to nadal potrzebnych bedzie najprawdopodobniej dwoch pilotow na bombowiec. Wiec redukcji wzgledem B-2 nie ma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.