Dodaj do ulubionych

Nie będzie zakupu S400 przez Turcję?

20.05.19, 00:33
Waszyngton mówi że trwają turecko-amerykanskie rozmowy dyplomatyczne nad kwestią S-400, i że "być może" nie dojdzie do zakupu rosyjskich SAM. Wg tureckich mediów natomiast, Turcja nie bedzie ponownie rozważać zakupu rosyjskich systemów które mają zacząć być dostarczane w czerwcu lub lipcu, jednak być może Turcja sprzeda je do państwa trzeciego.

Ode mnie - Amerykanie wciąż szkolą Turków w Luke AFB w zakresie F35, ale prawdopodobnie nie dostarczą im JSF jesli Turcja nie zrezygnuje z S400. To powoduje że Turcy muszą wybierać - albo zalety S400, albo zalety F35.


--
Sink'em all
Edytor zaawansowany
  • berek_p 20.05.19, 00:39
    Samoloty Turcy kupią od innego.kraju, S400 tylko od Rosji. Powód wyposażenia w nowoczesną broń rosyjską to niezależność od systemów produkcji USA.
    Po tym przyjdzie czas na zakup SU 57.
    Inne kraje w tym Irak także będą wyposażone w S400.
    Być moze Iran już posiada te zestawy.
  • bmc3i 20.05.19, 00:46
    berek_p napisał:

    > Samoloty Turcy kupią od innego.kraju, S400 tylko od Rosji. Powód wyposażenia w
    > nowoczesną broń rosyjską to niezależność od systemów produkcji USA.
    > Po tym przyjdzie czas na zakup SU 57.
    > Inne kraje w tym Irak także będą wyposażone w S400.
    > Być moze Iran już posiada te zestawy.


    Nikogo nie zaimaje ewentualna sprzedaż S400 do innych krajów. Ich sprzedaż do Turcji zaimaje większość NATO, wyłącznie z powodu równoległego zakupu F35 przez Turcję.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 20.05.19, 00:55
    Jakie to ma znaczenie jak S400 jest w Syrii i już dawno są zdjęte charakterystyki F35 i F22.
    Oprócz tego USA chce nakładać sankcje na wszystkie kraje które kupują broń z Rosji.
    A ponieważ weszła w Rosji nowa ustawa która pozwala kupić nową rosyjską broń przez pośrednika np Białoruś albo Armenię a nawet Tadżykistan.
    I może okazać się że to Turcy kupią Su57.
    To walka o rynek zbytu.
  • bmc3i 20.05.19, 01:13
    berek_p napisał:

    > Jakie to ma znaczenie jak S400 jest w Syrii i już dawno są zdjęte charakterysty
    > ki F35 i F22.


    S400 nawet ich nie zauwazyły.

    > Oprócz tego USA chce nakładać sankcje na wszystkie kraje które kupują broń z Ro
    > sji.

    Nie prawda. Póki co, bo z Trumpem nigdy nic nie wiadomo. Ale takiego Ameryce wybraliście. Bankruta który uciekł z długów w prezydenturę

    > A ponieważ weszła w Rosji nowa ustawa która pozwala kupić nową rosyjską broń pr
    > zez pośrednika np Białoruś albo Armenię a nawet Tadżykistan.
    > I może okazać się że to Turcy kupią Su57.


    Raczej nieprawdopodobne, z tego samego powodu dla którego Amerykanie nie chcą sprzedać F35, jesli Ankara zacznie używac S400. Turcy używają również całą mase amerykańskiego sprzętu radiolektronicznego.

    > To walka o rynek zbytu.

    Nie w tym wypadku. Nie było afery gdy Grecy kupowali S300, bo CI sami Grecy nie używali F35.


    --
    Sink'em all
  • berek_p 20.05.19, 01:26
    Taki jest wielki biznes. Nie ma dochodów bez kredytów.
    Skąd wiesz że S400 nie wykryją F22 i F35.
    Uwazasz że te samoloty latają niepostrzeżenie?

    Grecy za to używają F16 i całą masę amerykańskiego sprzętu.
    Poza tym nie ma planów zakupu S400 przez Grecję.
    S300 kupił Cypr ale systemy są rozmieszczone w Grecji, pewnie na Creta.
    A skoro S400 nie widzi F35 to o co ten lament ?
  • bmc3i 20.05.19, 01:47
    berek_p napisał:

    > Taki jest wielki biznes. Nie ma dochodów bez kredytów.
    > Skąd wiesz że S400 nie wykryją F22 i F35.
    > Uwazasz że te samoloty latają niepostrzeżenie?
    >

    Stąd że fale krótkie i ultrakrótkie są w bardzo wysokim stopniu rozpraszane przez różnego rodzaju techniki stealth. Nikt jeszcze nie wymyślił innego rodzaju fal tego typu. A powietrzne i lądowe systemy kontroli i naprowadzania działają własnie na tej długości falach, bo falami o wiekszej długości możesz jedynie wykryć że cos gdzies jest, ale nic poza tym. Ani gdzie, ani w jakim kierunku, ani jak daleko. Dlatego służa jedynie w systemach wczesnego ostrzegania. Nigdy nie kontroli i naprowadzania, bo nie da się za ich pomocą niczego okreslić, ani śledzić, a więc uzyskac namiaru bojowego. Chyba że ustawisz kilka radarów fal długfich w róznych miejscach, ktore bedą patrzeć w jeden punkt pod róznymi kontami. Ale bay tak zrobić, musiz zawczasu przygotowac sie na to, czyli z góry wiedziec, że obiekt ktory Cie interesuje znajdzie sie w okreslonym miejscu w określonym momencie.


    > Grecy za to używają F16 i całą masę amerykańskiego sprzętu.

    F16 nie jest latającym systemem rozpoznania jak F35


    > Poza tym nie ma planów zakupu S400 przez Grecję.
    > S300 kupił Cypr ale systemy są rozmieszczone w Grecji, pewnie na Creta.
    > A skoro S400 nie widzi F35 to o co ten lament ?

    O to ze zupełnie nie chodzi o "widzenie" F35, lecz o nauczenie się przez Rosjan za pomoca Turków, sposobu pracy elektroniki na pokładzie F35.



    --
    Sink'em all
  • berek_p 20.05.19, 01:56
    Bumcyk,technologie związane z F35 Rosja otrzymuje od Izraela. Nie zapominaj że Benio w zamian za coś da Rosji to czego oczekują w Moskwie.
    Problemy z wykryciem F35 już dawno rozwiązano. Tym bardziej że taka maszyna została zestrzelona w Jugosławii i została dokładnie w Rosji przebadana.
    Opór ze strony USA jest związany z czymś innym.
    Raczej tu chodzi o wyciek technologii najnowszego amerykańskiego sprzętu.
  • bmc3i 20.05.19, 03:52
    berek_p napisał:

    > Bumcyk,technologie związane z F35 Rosja otrzymuje od Izraela. Nie zapominaj że
    > Benio w zamian za coś da Rosji to czego oczekują w Moskwie.

    Z całą pewnością Amerykanie pozwolili Izraelowi dostarczyć Rosjanom dane F35.....


    > Problemy z wykryciem F35 już dawno rozwiązano. Tym bardziej że taka maszyna zos
    > tała zestrzelona w Jugosławii i została dokładnie w Rosji przebadana.


    F117 nie miał nic wspólnego z F35. tak jak nie ma nic z nim wspólnego SR-71. Nawet F22 nie ma nic wspólnego z F35, gdzie technologie stealth sa o wiele bardziej zaawansowane niż w Raptorze. Wlaśnie ten F117 w Serbii to klasyczny przykład na to że nie można śledzić samolotu stealth za pomoca fal krótkich. Został wykryty za pomocą fal długich, bo Amerykanie w kółko latali ta samą trasą, w zwiazku z czym Serbowie obstawili teren radarami fal długich. Nastepny więc lecąc ta samą trasą musiał zostac wykryty i namierzony, bo radary patrzyły w to samo miejsce z różnych stron. Prosta zasada: przez jeden punkt może przechodzić nieskończenie wiele prostych, ale już przez dwa punkty, może przechodzić wyłącznie jedna prosta. Nawet radar z 2wś by go namierzył w takiej sytuacji.

    > Opór ze strony USA jest związany z czymś innym.
    > Raczej tu chodzi o wyciek technologii najnowszego amerykańskiego sprzętu.

    Oho... Turcy uczestniczyli w programie R&D F35, wiele z jego technologii wiec znają. Także produkują podzespoły do kazdego płatowca F35. Pewne technologie moghą więc przekzazać Rosjanom, czy Chinczykom, nawet bez zakupu S400. Zakup S400 nie da im natomaist dostepu do żadnych technologii tego samolotu, których nie znają. Twoja teoria jest wiec niewydarzona. Zagrożenie dla F35 ze strony S400 wynika z wpięcia ich w jeden system informacyjny, czyli de facto danie Rosjanom dostep do informacji o systemach informacyjnych JSF, ktorego bez tego nigdy by nie uzyskali.


    --
    Sink'em all
  • cojestdoktorku 21.05.19, 19:28
    >O to ze zupełnie nie chodzi o "widzenie" F35, lecz o nauczenie się przez Rosjan za pomoca Turków, sposobu pracy >elektroniki na pokładzie F35.

    a co to za pomysł ze turcy moga uczyć ruskich tylko wtedy jak beda miel iS-400?
    bez tych rakiet beda za głupi by przekazac wiedzę o F-35? :)


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bmc3i 21.05.19, 19:40
    cojestdoktorku napisał:

    > >O to ze zupełnie nie chodzi o "widzenie" F35, lecz o nauczenie się przez R
    > osjan za pomoca Turków, sposobu pracy >elektroniki na pokładzie F35.
    >
    > a co to za pomysł ze turcy moga uczyć ruskich tylko wtedy jak beda miel iS-400?
    > bez tych rakiet beda za głupi by przekazac wiedzę o F-35? :)

    Przecież nie chodzi o sposób obslugi lecz o charakterystyki i sygnały.



    --
    Sink'em all
  • cojestdoktorku 21.05.19, 20:38
    przecież jak turcy dostaną do ręki F-35 to mogą przekazac ruskim dużo większą wiedze o F-35 niż jak dostaną S-400 i będą nimi tylko przelatujące F-35 śledzić


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bmc3i 21.05.19, 21:19
    cojestdoktorku napisał:

    > przecież jak turcy dostaną do ręki F-35 to mogą przekazac ruskim dużo większą w
    > iedze o F-35 niż jak dostaną S-400 i będą nimi tylko przelatujące F-35 śledzić

    To zakłada zwykłą zdradę. Tak samo mogą zrobić Holendrzy, prawda?
    Problem w tym, że przy obsłudze S-400 Turcy muszą korzystac przynajmniej pocżatkowo ze wsparcia Rosjan, ktorzy za pomoca własnego sprzetu będa badać słabe punkty F35 w stosunku do S400. Przyczyna jest dokłądnie ta sama, dla której w czasie pokoju, bojowe okrety nigdy nie używają swoich bojowych radarów w obecności potencjalnego adwersarza. Aby ten nie mógł zapisywac charakterystyk ich sygnałów i w konsekwencji opracowąc sposoby ich zakłócania.




    --
    Sink'em all
  • cojestdoktorku 22.05.19, 11:35
    >To zakłada zwykłą zdradę. Tak samo mogą zrobić Holendrzy, prawda?

    prawda, ale to jak turcy zrezygnują z S-400 i kupa F-35 to z automatu będa wierni USA?
    ktoś mógłby być naiwny by wogole tak pomyśleć?

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bmc3i 22.05.19, 18:32
    cojestdoktorku napisał:

    > >To zakłada zwykłą zdradę. Tak samo mogą zrobić Holendrzy, prawda?
    >
    > prawda, ale to jak turcy zrezygnują z S-400 i kupa F-35 to z automatu będa wier
    > ni USA?
    > ktoś mógłby być naiwny by wogole tak pomyśleć?
    >

    Nikt tak nie myśli. Turcy od dziesięcioleci sa w NATO, i to jednym z najważniejszych jej członków. Od objęcia rządów przez Erdogana, NATO ma problem z Turcją - nie tylko NATO zresztą, lecz także UE, mimo że formalnie ten kraj nie jest członkiem unii. W tym kontekście przyjecie Turcji do programu JSF (długo przed Erdoganem), dziś postrzegane jest jako błąd, ale mleko się wylało. Teraz trzeba je jakoś wypić. Tyle tylko że nie tylko USA, ale i wszyscy inni partnerzy programu JSF, widza w dzisiejszej Turcji zagrożenie dla samych podstaw F35, jako latającego sensora.


    --
    Sink'em all
  • cojestdoktorku 22.05.19, 21:33
    >Tyle tylko że nie tylko USA, ale i wszyscy inni partnerzy programu JSF, widza w dzisiejszej Turcji zagrożenie dla samych >podstaw F35, jako latającego sensora.

    kolejny bezsens, po co więc chcą sprzedać turkom F-35 i przekazac tajemnice z tym samolotem zwiazane



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bmc3i 22.05.19, 21:40
    cojestdoktorku napisał:

    > >Tyle tylko że nie tylko USA, ale i wszyscy inni partnerzy programu JSF, wi
    > dza w dzisiejszej Turcji zagrożenie dla samych >podstaw F35, jako latająceg
    > o sensora.
    >
    > kolejny bezsens, po co więc chcą sprzedać turkom F-35 i przekazac tajemnice z t
    > ym samolotem zwiazane

    No wlaśnie nie chcą. Turcy mówią że nie zrezygnuja z S400, a Amerykanie mówią że w takim razie nie dostarczą Turcji F35. Tyle ze to nie jest proste, bo Turcja jest współproducentem tego samolotu a przede wszystkim członkiem programu JSF. Z uwagi na ogólną polityke Erdogana mogłoby się to skończyć nawet wyrzuceniem Turcji z NATO, ale Turcja to strategicznie ważny Bosfor.



    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 22.05.19, 21:45
    Moze juz czas odbic Konstantynopol :)
    Jesli po 2000 lat dalo sie wskrzesic Izrael, to czemu nie Bizancjum :)
  • bmc3i 22.05.19, 21:53
    stary_chinczyk napisał:

    > Moze juz czas odbic Konstantynopol :)
    > Jesli po 2000 lat dalo sie wskrzesic Izrael, to czemu nie Bizancjum :)


    Wyślesz tam Gwardię Watykańską? :)

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 22.05.19, 22:11
    Jak tylko zostane papiezem:)
  • amunicyjny1 23.05.19, 09:04
    www.defence24.pl/turcy-szkola-sie-na-s-400-usa-grozi-sankcjami

    Tymi sankcjami, to usa, sama sobie dołek kopie
  • stary_chinczyk 23.05.19, 20:23
    Eksport uzbrojenia to zaledwie 0.25% PKb USA.
    Tak wiec żadnego dołka sobie nie wykpią choćby zaprzestali tego eksportu zupełnie.
    Za to dołek kopie sobie Erdogan, i to nie tylko przez wiązanie się z Rosją. Zerwanie z USA i UE oznacza dla Turcji mocne spowolnienie rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego. Za pare lat Turcy sami wywala gościa na zbity pysk i wezmą się za odrabianie strat.
  • amunicyjny1 23.05.19, 20:55
    Eksport uzbrojenia to zaledwie 0.25% PKb USA

    a procent eksportu?
  • bmc3i 23.05.19, 21:02
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Eksport uzbrojenia to zaledwie 0.25% PKb USA
    >
    > a procent eksportu?


    Zapewne jeszcze mniejszy, bo Amerykańska gospodarka w ogóle nie jest nastawiona na eksport, wchłania niemal wszystko sama.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 23.05.19, 21:45
    Zapewne jeszcze mniejszy, bo Amerykańska gospodarka w ogóle nie jest nastawiona na eksport, wchłania niemal wszystko sama.

    Hym, trochę to nie logiczne
  • bmc3i 23.05.19, 21:50
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Zapewne jeszcze mniejszy, bo Amerykańska gospodarka w ogóle nie jest nastawiona
    > na eksport, wchłania niemal wszystko sama.
    >
    > Hym, trochę to nie logiczne


    Co Ci sie tym razem nie podoba? Są rózne typy gospodarek. Gospodarka dla przykładu niemiecka nastawiona jest głównie na eksport. Dlatego gdy w 2008 roku handel miedzynarodowy padł, Niemcy mieli najwyższy na swiecie wskażnik recesji - ponad 6%, podczas gdy nastawiona przede wszystkim na rynek wewnętrzny gospodarka amerykańska miała w najgorszym momencie wskaznik recesji 4,2%. Ale to nastawienie na rynek wewnętrzny, powoduje m.in. ujemny bilans handlu zagranicznego, w przeciwieństwie do Niemiec.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 23.05.19, 21:59
    Co Ci sie tym razem nie podoba?

    Brak logiki.....
    Eksport uzbrojenia to zaledwie 0.25% PKb USA
    > a procent eksportu?
    Zapewne jeszcze mniejszy, bo Amerykańska gospodarka w ogóle nie jest nastawiona na eksport, wchłania niemal wszystko sama.



  • bmc3i 23.05.19, 22:12
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Co Ci sie tym razem nie podoba?
    >
    > Brak logiki.....
    > Eksport uzbrojenia to zaledwie 0.25% PKb USA
    > > a procent eksportu?
    > Zapewne jeszcze mniejszy, bo Amerykańska gospodarka w ogóle nie jest nastawiona
    > na eksport, wchłania niemal wszystko sama.
    >
    >
    >

    Wciąz nie widze tu braku logiki.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 23.05.19, 22:33
    1 576 000 000 000 eksport usa według vici

    eksport broni 60 miliardów vici

    Teraz wyciągni procent z tych dwóch sum, i porównaj do 0.25% PKb USA
  • amunicyjny1 23.05.19, 21:00
    Tak wiec żadnego dołka sobie nie wykpią choćby zaprzestali tego eksportu zupełnie.'

    Nie zrobią tego, nawet gdyby mieli dawać uzbrojenie za darmo,
  • stary_chinczyk 23.05.19, 21:53
    > Tak wiec żadnego dołka sobie nie wykpią choćby zaprzestali tego eksportu zupełn
    > ie.'
    >
    > Nie zrobią tego, nawet gdyby mieli dawać uzbrojenie za darmo,

    Oczywiscie ze nie zrobia. Eksport uzbrojenia jest jedna z metod wplyania na inne panstwa. Po co mieliby sie jej pozbywac.
    Niedostarczenie Turcji F-35 bedzie mialo charakter "dydaktyczny" dla innych sojusznikow, ktorzy ewentualnie mysla o zaciesnieniu wiezow z Rosja.
  • bmc3i 23.05.19, 22:12
    stary_chinczyk napisał:

    > > Tak wiec żadnego dołka sobie nie wykpią choćby zaprzestali tego eksportu
    > zupełn
    > > ie.'
    > >
    > > Nie zrobią tego, nawet gdyby mieli dawać uzbrojenie za darmo,
    >
    > Oczywiscie ze nie zrobia. Eksport uzbrojenia jest jedna z metod wplyania na inn
    > e panstwa. Po co mieliby sie jej pozbywac.
    > Niedostarczenie Turcji F-35 bedzie mialo charakter "dydaktyczny" dla innych soj
    > usznikow, ktorzy ewentualnie mysla o zaciesnieniu wiezow z Rosja.


    To już Twoja prywatna opinia.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 24.05.19, 09:48
    Oczywiscie ze nie zrobia. Eksport uzbrojenia jest jedna z metod wplyania na inne panstwa. Po co mieliby sie jej pozbywac.
    Niedostarczenie Turcji F-35 bedzie mialo charakter "dydaktyczny" dla innych sojusznikow, ktorzy ewentualnie mysla o zaciesnieniu wiezow z Rosja.

    Czyli toczka w toczke,jak w śp UW, jeden słuszny kierunek zakupów
  • cojestdoktorku 23.05.19, 20:00
    >No wlaśnie nie chcą.

    no własne chcą
    szantazuja turków by nie kupowali S-400 bo jak nie kupia to nie dostana f-35
    czyli albo turcy kupia S-400, albo kupią F-35 i beda mogli sprzedac jego tajemnice ruskim (o to drugie zabiegaja amerykanie)

    dom wariatów


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • bmc3i 23.05.19, 22:24
    cojestdoktorku napisał:

    > >No wlaśnie nie chcą.
    >
    > no własne chcą
    > szantazuja turków by nie kupowali S-400 bo jak nie kupia to nie dostana f-35
    > czyli albo turcy kupia S-400, albo kupią F-35 i beda mogli sprzedac jego tajemn
    > ice ruskim (o to drugie zabiegaja amerykanie)
    >
    > dom wariatów

    Nie czytałem nigdzie o oskarżeniach pod adresem Turków, aby chcieli sprzedać tajemnice F35 Rosjanom. Obawy natomiast budzi to, że Rosjanie sami sobie wezmą te informacje, za pomocą tych Rosjan którzy będą je obsługiwac i udzielać supportu Turkom w ich używaniu.




    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 26.05.19, 09:35
    bmc3i napisał:

    >
    > To zakłada zwykłą zdradę. Tak samo mogą zrobić Holendrzy, prawda?
    > Problem w tym, że przy obsłudze S-400 Turcy muszą korzystac przynajmniej pocżat
    > kowo ze wsparcia Rosjan, ktorzy za pomoca własnego sprzetu będa badać słabe pun
    > kty F35 w stosunku do S400. Przyczyna jest dokłądnie ta sama, dla której w czas
    > ie pokoju, bojowe okrety nigdy nie używają swoich bojowych radarów w obecności
    > potencjalnego adwersarza. Aby ten nie mógł zapisywac charakterystyk ich sygnałó
    > w i w konsekwencji opracowąc sposoby ich zakłócania.
    >
    W takim razie jak zmałpowaną wersje f-35 dostanie Polska? Mamy Kaliningrad pod bokiem, a tam stoi par fajnych szpei,usa zaryzykuje obadanie f? Raczej nie, dostaniemy małpę

    A tak odnośnie Turcji, jeszcze mają sporo asów, w tym bazy, radary. Dostaną f-35 bez łaski
  • marek_boa 21.05.19, 17:01
    Jednym słowem Siedziałeś Matrek pod stołem kiedy Szojgu relacjonował Putinowi doświadczenia zebrane w Syrii przez SZ RF?!:) Bo raczej z żadnego innego źródła nie był byś w stanie takiej informacji uzyskać!:)
    - To akurat jest prawda - w USA według wszelkich doniesień kongres pracuje nad taką ustawą!
    - Grecy NIGDY nie kupowali S-300PMU-1 od Rosji! Na podstawie umowy międzynarodowej pomiędzy Rosją,Grecją,Turcją i Cyprem systemy S-300PMU-1 zakupione przez Cypr po protestach Turcji zostały zamienione z Grecją na 21 zestawów przeciwlotniczych "Tor-M1"! Od tego momentu S-300PMU-1 zostały zainstalowane na Krecie!
  • marek_boa 21.05.19, 16:51
    Nie ma takiej możliwości aby Turcja po zakupie S-400 (forsa już przelana do Rosji) mogła odsprzedać ten system innej stronie bez zgody Rosji! Świadectwo ostatniego użytkownika się kłania Matrek!
  • bmc3i 21.05.19, 19:41
    marek_boa napisał:

    > Nie ma takiej możliwości aby Turcja po zakupie S-400 (forsa już przelana do Ros
    > ji) mogła odsprzedać ten system innej stronie bez zgody Rosji! Świadectwo ostat
    > niego użytkownika się kłania Matrek!

    To jakim cudem Niemcy sprzedali nam MiG-29?


    --
    Sink'em all
  • maxikasek 21.05.19, 21:09
    "To jakim cudem Niemcy sprzedali nam MiG-29"
    Tu akurat Marek ma rację. Bez zgody Rosji nie mogą odsprzedać ani odstąpić ich innemu państwu.
    Co do Migów to ciekawe jak obeszli to. Albo ROsja wyraziła zgodę, albo skorzystano z tego że DDR nie ma następcy prawnego.
  • stary_chinczyk 21.05.19, 21:16
    Albo się Rosji nie pytali. Bo niby co ta może zrobić ? Wstrzymać serwis i unieważnić gwarancje. To wszystko. A gdyby nabywca był ktoś duży np Chiny, to i tego nie.
    S-400 od Turcji mogłyby odkupić tez same USA.
    Jako pomoc dydaktyczna w szkoleniu pilotów.
  • bmc3i 21.05.19, 21:22
    stary_chinczyk napisał:


    > S-400 od Turcji mogłyby odkupić tez same USA.
    > Jako pomoc dydaktyczna w szkoleniu pilotów.

    No nie tylko. Także w celu znalezienia słabych punktów S400 i opracowania sposobu walki z nim. Na to na pewno nei zgodza się Rosjanie, tak samo jak Amerykanie nie godza sie na dostawe F35 do Turcji, jesli ta bedzie uwywać S400.



    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 21.05.19, 21:47
    Rosjanie sprzedając uzbrojenie do kraju NATO chyba wiedza ze dokładnie poznają je Amerykanie.
    Myśle ze te tureckie s-400 są z tego powodu tak zubożone ze w praktyce guzik warte.
  • bmc3i 21.05.19, 21:57
    stary_chinczyk napisał:

    > Rosjanie sprzedając uzbrojenie do kraju NATO chyba wiedza ze dokładnie poznają
    > je Amerykanie.
    > Myśle ze te tureckie s-400 są z tego powodu tak zubożone ze w praktyce guzik wa
    > rte.


    A poznają? Co innego nawet ćwiczyć z takimi obcymi systemami, a co innego uzywac tych obcych systemów samemu.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 27.05.19, 18:58
    Nie obeszli! Dostali zgodę od Rosji! To samo tyczyło się Mi-24 do nas i na Węgry!
  • stary_chinczyk 20.05.19, 03:37
    > Samoloty Turcy kupią od innego.kraju, S400 tylko od Rosji. Powód wyposażenia w
    > nowoczesną broń rosyjską to niezależność od systemów produkcji USA.
    > Po tym przyjdzie czas na zakup SU 57.

    Nie dosc ze opra obrone plot o dziadostwo w rodzaju s-400 to beda mieli jeszcze dziadowskie lotnictwo :).
  • patmate 24.05.19, 13:24
    Taka refleksja. może tego nie widać z Waszyngtomu, czy z Warszawy, ale rozmawiałem ostatnio z pilotem podczas tranzytu Dardaneli swoim ukrentem. Otóz nie można się nie zgodzić Turkai, że naokoło są otoczeni raczej przez wrogów niż przyjaciół i potrzebują jakiejkolwiek porządnej broni. Abstrahując od rządu takiego czy innego w Ankarze, trudno nie zgodzić się z takim podejściem do sprawy. Jak wujek Sam nie sprzeda, to znajdą się inni dostawcy. A dogadanie się Turci z Rosją to gwóźdż do trumny NATO. Żadne WOT-y czy różańce tego nie zmienią.

    Pzdr

    --
    patmate
  • stary_chinczyk 24.05.19, 17:23
    Turcy sami sobie wrogow produkuja. To jak zyja z sasiadami to jedna sprawa. A ich zachowanie wobec swiata to kolejna. To zestrzela jakis rosyjski samolot, to skopia demonstrantow podczas wizyty w USA. Robia wszystko zeby byc panstwem ogolnie nielubianym.

    NATO opiera sie o sojusz USA z panstwami ktore sa zainteresowane i potrzebuja amerykanskiej opieki w dziedzinie bezpieczenstwa. USA nie ma zamiaru wyjsc z sojuszu. Panstw mocno zainteresowanych protekcja USA jest w sojuszu wciaz sporo.
    Ewentualne wyjscie Turcji nie zmini wiec nic. Przynajmniej nie dla NATO. Zmieni za to bardzo duzo dla Turcji. Praktycznie bedzie musiala wtedy tanczyc tak jak jej Putin zagra.
  • amunicyjny1 24.05.19, 18:27
    Turcy sami sobie wrogow produkuja.

    Tak jak każdy


    NATO opiera sie o sojusz USA z panstwami ktore sa zainteresowane

    Czyli nato, to usa

    Ewentualne wyjscie Turcji nie zmini wiec nic

    Bo nie ma co zmieniać, Nato, jako takie już nie istnieje
  • buona_parte 24.05.19, 18:37
    amunicyjny1 napisał(a):
    > NATO opiera sie o sojusz USA z panstwami ktore sa zainteresowane


    NATO opiera się o sojusz USA z państwami, którymi USA są zainteresowane. :>



    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • buona_parte 24.05.19, 18:35
    patmate napisał:
    > Abstrahując od rządu takiego czy innego w Ankarze, trudno nie zgodzić się z takim podejściem > do sprawy. Jak wujek Sam nie sprzeda, to znajdą się inni dostawcy


    Tylko trzeba osiągnąć pewien potencjał żeby tak zagrywać. :>
    Turcja go posiada.

    patmate napisał:
    > A dogadanie się Turci z Rosją to gwóźdż do trumny NATO.


    To już raczej fakt. :>
    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • stary_chinczyk 24.05.19, 20:00
    > Tylko trzeba osiągnąć pewien potencjał żeby tak zagrywać. :>
    > Turcja go posiada.

    Turcja posiada potencjal aby za kilka lat stac sie druga Wenezuela. Zerwanie z Zachodem oznacza dla niej ruine. Rosja i Chiny ni esa w stanie zastapic nawet namiastki Zachodu.
    Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wykonczyl Huawei.
  • cheyenne20 24.05.19, 20:09
    Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wykonczyl Huawei.

    Pożyjemy, zobaczymy. Daję Chińczykowi pół roku. Nie tylko Trump się zdziwi.
  • bmc3i 24.05.19, 20:28
    cheyenne20 napisał:

    > Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wykonczy
    > l Huawei.
    >
    > Pożyjemy, zobaczymy. Daję Chińczykowi pół roku. Nie tylko Trump się zdziwi.


    Huwai jest praktycznie monopolistą na świecie w zakresie infrastruktury 5G. Ericsson który jako jedyny dorównuje mu w tym zakresie technologicznie, jest praktycznie bankrutem. W tej sytuacji gra Trumpa w Chinczykami, to być albo nie być dla szwedzkiej firmy.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 24.05.19, 22:52
    > Huwai jest praktycznie monopolistą na świecie w zakresie infrastruktury 5G. Eri
    > csson który jako jedyny dorównuje mu w tym zakresie technologicznie, jest prakt
    > ycznie bankrutem. W tej sytuacji gra Trumpa w Chinczykami, to być albo nie być
    > dla szwedzkiej firmy.

    5G jest wciaz na etapie raczkowania. W tej chwili nie ma nawet zadnej dojrzalej aplikacji ktora wymagalaby 5G. Nawet sam standard ma wciaz wiele otwartych kwestii do rozwiazania.
    Trudno mowic wiec na tym etapie o jakimkolwiek monopolu.
    Huewai mial jeden slaby punkt, wszystko co robil - robil w oparciu o zachodnie podzespoly i software. Trump wykorzystal to bezlitosnie. W ten sam sposob jest w stanie udupic praktycznie kazda chinska czy rosyjska firme dzialajaca w dziedzinie telekomunikacji, elektroniki czy informatyki.
  • bmc3i 24.05.19, 23:04
    stary_chinczyk napisał:

    > > Huwai jest praktycznie monopolistą na świecie w zakresie infrastruktury 5
    > G. Eri
    > > csson który jako jedyny dorównuje mu w tym zakresie technologicznie, jest
    > prakt
    > > ycznie bankrutem. W tej sytuacji gra Trumpa w Chinczykami, to być albo ni
    > e być
    > > dla szwedzkiej firmy.
    >
    > 5G jest wciaz na etapie raczkowania. W tej chwili nie ma nawet zadnej dojrzalej
    > aplikacji ktora wymagalaby 5G. Nawet sam standard ma wciaz wiele otwartych kwe
    > stii do rozwiazania.

    Nie znam się na kwestiach technciznych w tym względzie, ale w tym roku 5G uruchamia wiekszosc najwiekszych sieci komórkowych na świecie. Tu w Stanach Verizon jeszcze w tym miesiacu, Sprint do początku wakacji, T-Mobile i AT&T do konca roku. Podobnie jest w Europie. Verizon juz zapowiedział uruchomienie jeszcze w tym roku bezprzewodowej laczności 5G dla mieszkań (ciekawe co w takim razie zrobi z FiOSem). Jakich aplikacji? 5G to miedzy innymi ultra-HD 4K dla Twojego telewizora, augmented reality dla Twojego telefonu, to smart-home i mnostwo innych zastosowań tylko dla użytkowników prywatnych,. Nie mówiąc o instytucjonalnych i wojsku.


    > Trudno mowic wiec na tym etapie o jakimkolwiek monopolu.


    Monopol w tym sensie, że tylko 3 firmy na świecie maja ta technologie dla infrastruktury - Huawai, Ericsson i Nokia, przy czym licza się tylko te dwa pierwsze.

    > Huewai mial jeden slaby punkt, wszystko co robil - robil w oparciu o zachodnie
    > podzespoly i software.



    Piszesz bzdety. Tylko w ciągu kilku ostatnich lat Ericsson zainwestował ok. 20 mln dol w badania nad 5G. Chinczycy 150 mln. Było o tym w prasie.


    Trump wykorzystal to bezlitosnie. W ten sam sposob jest
    > w stanie udupic praktycznie kazda chinska czy rosyjska firme dzialajaca w dzied
    > zinie telekomunikacji, elektroniki czy informatyki.




    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 25.05.19, 19:59
    Za 150 milionów wiele się w tej dziedzinie nie zrobi.
    Aplikacje które wymieniłeś to tylko propozycje. Co z tego chwyci zadecydują klienci.
    Pamiętasz jak wchodził 3G ? Tez były wielkie zapowiedzi, wielkie inwestycje a do czasu wprowadzenia HSDPA praktycznie nie znaleziono sensownego zastosowania dla tej technologii.
    Na dziś dzień to ja widzę znaczek 5G nawet na moim telefonie opartym o Release11 3gpp.
    Takie to mamy sieci 5G. A gdzie np do mobility na MmWave ? Nawet Qualcomm nie ma jeszcze do tego chipsetu.
  • bmc3i 25.05.19, 23:19
    stary_chinczyk napisał:

    > Za 150 milionów wiele się w tej dziedzinie nie zrobi.
    > Aplikacje które wymieniłeś to tylko propozycje. Co z tego chwyci zadecydują kli
    > enci.
    > Pamiętasz jak wchodził 3G ? Tez były wielkie zapowiedzi, wielkie inwestycje a d
    > o czasu wprowadzenia HSDPA praktycznie nie znaleziono sensownego zastosowania d
    > la tej technologii.
    > Na dziś dzień to ja widzę znaczek 5G nawet na moim telefonie opartym o Release1
    > 1 3gpp.
    > Takie to mamy sieci 5G. A gdzie np do mobility na MmWave ? Nawet Qualcomm nie m
    > a jeszcze do tego chipsetu.


    Na dzis dzień w USA jest tylko jedna siec ktora oferuje 5G - Verizon, a i to lokalnie. W czerwcu zaczyna Sprint w Kansas, Chicago i kilku innych stanach, miesiac pozniej w NY i kolejnych kilku. Problem jest nie w zastosowaniach, lecz w infrastrukturze.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 26.05.19, 19:43
    Nie tylko w infrastrukturze. Naprawdę poważne wyzwanie w 5 G to urządzenia użytkownika. Zwłaszcza mobilne. 5G nadaje sygnał w wiązkach. Czyli komórka musi śledzić i mierzyć sygnał nie tylko danej celi ale każdej z wiązek z osobna. Na dodatek na mm częstotliwościach musi to robic dla różnych konfiguracji panelu antenowego. Do tego jak zwykle dochodzą ograniczenia związane ze zużyciem baterii. Tu jest prawdziwa trudność a nie w infrastrukturze. I na dziś dzień z tego co wiem nikt nie ma modemu pracującego w mmW. A 5G na niższych częstotliwościach nie daje wiele więcej niż LTE.
  • cheyenne20 24.05.19, 23:04
    stary_chinczyk odkrył Amerykę po raz drugi !
    Wszystko co Chińskie jest w opraciu o jakieś technologie. no i co z z tego ?
    Dopóki Chińczyk kupuje amerykańskie obligacje można mu naskoczyć !
    Trump niech się modli jak umie, żeby Chińczyk nie powiedział : sprawdzam!
  • bmc3i 24.05.19, 23:07
    cheyenne20 napisał:

    > stary_chinczyk odkrył Amerykę po raz drugi !
    > Wszystko co Chińskie jest w opraciu o jakieś technologie. no i co z z tego ?
    > Dopóki Chińczyk kupuje amerykańskie obligacje można mu naskoczyć !
    > Trump niech się modli jak umie, żeby Chińczyk nie powiedział : sprawdzam!

    Chiocnzyk nie moze tego powiedzieć. Z dwóch powodów - po pierwsze spadła by wartośc dolara, a wic ponióśłby straty, po drugie padła by gospodarka światowa - poniósłby jeszcze wieksze straty,


    --
    Sink'em all
  • cheyenne20 24.05.19, 23:23
    Azja: Chiny i Japonia akumulują zielony papier bez ustanku. Bez wojny USA nie da rady tego spłacić !!!
    Konflikt Chiny vs USA jest nieunikniony. Zgadnij kto na tym skorzysta ?
  • stary_chinczyk 25.05.19, 01:24
    Nie dadzą rady spłacić powiadasz ?
    To jak się to dzieje ze spłacają ? Chiny i Japonia kupują obligacje USA właśnie z tego powodu ze jest to pewna lokata. A gdzieś pieniądze z nadwyżki eksportowej trzeba podziać .
    Konflikt USA Chiny już trwa. I zapomnij żeby doszło do działań zbrojnych bo nie ma to żadnego celu. Nie da się wojna zmusić Chiny żeby więcej kupowały w USA i żeby przestrzegały praw autorskich i patentowych. Tak samo jak nie da się wojna zmusić USA żeby nie zmniejszały swoich zakupów w Chinach. A to właśnie jest obiektem konfliktu.
    Kto skorzysta ? Chiny i USA. Konflikt będzie stymulowały rozwój tych państw.
  • amunicyjny1 25.05.19, 06:56
    Chiny żeby więcej kupowały w USA i żeby przestrzegały praw autorskich i patentowych. Tak samo jak nie da się wojna zmusić USA żeby nie zmniejszały swoich zakupów w Chinach. A to właśnie jest obiektem konfliktu.
    Kto skorzysta ? Chiny i USA. Konflikt będzie stymulowały rozwój tych państw.

    Może usa, ze swoim eksportem [na osobę] na poziomie Bułgarii, nie ma wiele do zaoferowania światu ? I stąd ten pęd do eksportu gazu i ropy. To tacy panowie jak Trump, wypchnęli w latach 90-tych fabryki do Chin, a teraz lamentują
  • bmc3i 25.05.19, 06:59
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Chiny żeby więcej kupowały w USA i żeby przestrzegały praw autorskich i patento
    > wych. Tak samo jak nie da się wojna zmusić USA żeby nie zmniejszały swoich zaku
    > pów w Chinach. A to właśnie jest obiektem konfliktu.
    > Kto skorzysta ? Chiny i USA. Konflikt będzie stymulowały rozwój tych państw.
    >
    > Może usa, ze swoim eksportem [na osobę] na poziomie Bułgarii, nie ma wiele do z
    > aoferowania światu ? I stąd ten pęd do eksportu gazu i ropy. To tacy panowie ja
    > k Trump, wypchnęli w latach 90-tych fabryki do Chin, a teraz lamentują


    Pan Trump akurat nie ma żadnych fabryk, lecz całe zycie spekulował na rynku nieruchomości.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 07:19
    Pan Trump akurat nie ma żadnych fabryk, lecz całe zycie spekulował na rynku nieruchomości.

    WŁASNIE, żadnych fabryk produkujący fizyczny produkt, W latach 90-tych głupki zachłysnęły się rynkiem usług,produkcja stała się beeeee, niech to robią głupi Chińczycy, Wietnam, Indie, i inne demoludy wschodu,my tylko będziemy robić czary mary finansowe, a nocnik i resztę zrobią żółci. taka filozofia panowała. I to takie buraki jak Trump, ją tworzyły
  • bmc3i 25.05.19, 09:04
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Pan Trump akurat nie ma żadnych fabryk, lecz całe zycie spekulował na rynku nie
    > ruchomości.
    >
    > WŁASNIE, żadnych fabryk produkujący fizyczny produkt, W latach 90-tych głupki z
    > achłysnęły się rynkiem usług,produkcja stała się beeeee, niech to robią głupi C
    > hińczycy, Wietnam, Indie, i inne demoludy wschodu,my tylko będziemy robić czary
    > mary finansowe, a nocnik i resztę zrobią żółci. taka filozofia panowała. I to
    > takie buraki jak Trump, ją tworzyły


    Co to za czary mary fiosowe, kupic tanio na kredyt, sprzedać drogo?
    Na dodatek nigdy tego kredytu nie spłacić....

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 09:24
    Co to za czary mary fiosowe, kupic tanio na kredyt, sprzedać drogo?
    Na dodatek nigdy tego kredytu nie spłacić....


    Powinno wyjaśnić sprawę
    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/sektor-finansowy-pasozytem-realnej-gospodarki/
  • bmc3i 25.05.19, 17:59
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Co to za czary mary fiosowe, kupic tanio na kredyt, sprzedać drogo?
    > Na dodatek nigdy tego kredytu nie spłacić....
    >
    >
    > Powinno wyjaśnić sprawę
    > www.obserwatorfinansowy.pl/forma/sektor-finansowy-pasozytem-realnej-gospodarki/


    Trump to nie sektor finansowy. To klient banków, a nie bank, więc odpowiedź nie na temat.
    Wziął dla przykładu $500 mln kredytu z Deutsche Bank na budowe Trump Tower w Chicago gdy już żaden inny bank nie chciał mu złamanego centa pożyczyć, i nie był w stanie spłacić. Na domiar złego wybuchł kryzys 2008 roku i Donald znalazł się całkowicie pod kreską. Poszedł do sądu, przed którym częściowo wygrał, sad kazał mu jednak zapłacić $40 mln których nie miał. A Deutche Bank Real Estate nie chciał więcej o nim słyszeć. Poszedł więc do Deutche Bank VIP i gosciom w gałęzi niemeickiego banku zajmującej się klientami ekskluzywnymi obiecał wycieczke jego prywatnym samolotem na jakąś tam wyspę, jesli tylko mu dadzą te 40 mln. Dali mu, ale wycieczki ani, hu, hu. No i DB wyjął pieniadze z jednej kieszeni, aby spłacić DB w innej kieszeni. Zaczeli sie wiec dopominać o nią, a ten do nich "I didn't mean what I said", W końcu jednak ich zabrał na te ekstra wakacje. Sprae oipisął w wydanej niedawno książce analityk finansowy New York Timesa z 20letnim stażem. Stąd miedzy innymi, prokuratura w Nowym Jorku zażądała dokumentów finansowych od Deutsche Bank, a Trump juz jako prezydent starał się to wszelkimi sposobami zablokować. Ale własnie przegrał już drugą sprawę sądową w tej kwestii, i sąd przedwczoraj nakazał DB wydanie tych dokumentów prokuraturze.

    Gość z wyłudzania forsy zrobił sobie sposób na prowadzenie biznesu. I tak samo chciał dostac (dostac, znaczy dostac, nie kupić) od Putina działkę pod Trump Tower w Moskwie. Nawet nie od mera Moskwy, lecz od samego Putina, oferując mu penthouse w nim w zamian - co wyszło przed sądem w Nowym Jorku, w sprawie Cohena, jego osobistego prawnika, który umawiał Trumpa z Putinem na spotkanie za pośrednictwem rzecznika Pieskowa po zakończeniu amerykańskich wyborów.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 18:55
    Trump to nie sektor finansowy. To klient banków, a nie bank, więc odpowiedź nie na temat.

    Odpowiedz jest jak najbardziej na temat
  • stary_chinczyk 25.05.19, 19:50
    Bo ważne jest IP a nie produkcja. Co z tego ze samochód, komputer czy telefon montuje Chińczyk? Główna cześć wartości tych produktów to projekt a nie wykonanie. A projekty powstają w Krzemowej Dolinie i innych ośrodkach przemysłowych USA.
    Nie rozumiesz współczesnego przemysłu.
  • bmc3i 25.05.19, 19:55
    stary_chinczyk napisał:

    > Bo ważne jest IP a nie produkcja. Co z tego ze samochód, komputer czy telefon m
    > ontuje Chińczyk? Główna cześć wartości tych produktów to projekt a nie wykonani
    > e. A projekty powstają w Krzemowej Dolinie i innych ośrodkach przemysłowych USA
    > .
    > Nie rozumiesz współczesnego przemysłu.


    Oni doskonale to rozumieją, gdy chcą napisać że Polska to montownia. Przestają rozumieć gdy chodzi o Rosję, czy Chiny


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 20:00
    Oni doskonale to rozumieją,

    Bez takich numerów Bruner...

    gdy chcą napisać że Polska to montownia. Przestają rozumieć gdy chodzi o Rosję, czy Chiny


    Huwei jest montownią ? Te wszystkie twity prezydenta usa, to o montowni......
  • amunicyjny1 25.05.19, 19:57
    Tak było kiedyś.... Na dzisiaj, 80 procent patentów branży, to daleki wschód
  • gangut 25.05.19, 10:26
    Można Trumpowi różne rzeczy zarzucać ale to normalny deweloper a nie spekulant. Żył z budownictwa.
  • bmc3i 25.05.19, 18:05
    gangut napisał:

    > Można Trumpowi różne rzeczy zarzucać ale to normalny deweloper a nie spekulant.
    > Żył z budownictwa.


    Zbudował kilka budynków, większość deficytowych, jak bajkowy hotel Taj Mahal w Atlantic City, który jest własnie likwidowany z powodu długów, Trump Tower w Chicago którego nie był w stanie spłacić, i kilka innych. Żył jednak z głównie kupowania i sprzedawania.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 10:48
    Na tym polega deweloperka. Budujesz, sprzedajesz, budujesz następną etc.
  • bmc3i 26.05.19, 17:35
    gangut napisał:

    > Na tym polega deweloperka. Budujesz, sprzedajesz, budujesz następną etc.


    On głównie kupowal, a nie budował

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:00
    Co to znaczy "głównie"? Trump miał w życiu dużo różnych biznesów. Znany stał się jako deweloper a nie, dajmy na to, producent wody mineralnej (choć też miał taki biznes wśród setek innych).
  • gangut 26.05.19, 20:01
    Nb. daj nam Panie Boże taką "deficytowość" jaką ma Trump.
  • bmc3i 26.05.19, 20:18
    gangut napisał:

    > Nb. daj nam Panie Boże taką "deficytowość" jaką ma Trump.


    No nie jestem przekonany. Trump nie zarobił swojego majątku sam, lecz w dużej cżęści odziedziczył go. A czy nalezy życzyć nam takiej deficytowości w cudzysłowie? Nie jestem pewny, czy chcemy aby żaden bank nie chciał już mieć z nami nic do czynienia, jak z Trumpem. Akurat w USA wiarygodnośc kredytowa jest niezwykle ważna. Normalny człowiek porządnego mieszkania nawet nie wynajmie, jesli ma fatalny raport kredytowy w którejkolwiek z trzech wielkich agencji, w Expirianie, TransUnion, czy Equifaxie.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:28
    Myślę że Trump z majątkiem ponad 3 miliardy dolarów i pozycją 259 na liście Forbesa najbogatszych Amerykanów może się nie przejmować tym czy mu raport kredytowy pozwoli na wynajęcie porządnego mieszkania :-)
  • bmc3i 26.05.19, 20:34
    gangut napisał:

    > Myślę że Trump z majątkiem ponad 3 miliardy dolarów i pozycją 259 na liście For
    > besa najbogatszych Amerykanów może się nie przejmować tym czy mu raport kredyt
    > owy pozwoli na wynajęcie porządnego mieszkania :-)

    Ale żaden bank nie chce mu już udzielić kredytu. Żaden. Jest afera, dlaczego DB mu udzielał, skoro nie spłacał nawet tych udzielonych mu przez sam DB.


    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:45
    A po co mu kredyt? On ma fuchę jeszcze na 2 lata i prawdopodobnie na następne 4. Natomiast nie słychać aby firmy jego i jego rodziny padały jak muchy, więc albo nie mają problemu z pozyskiwaniem kapitału na bieżąco, albo go nie potrzebują.
  • bmc3i 26.05.19, 21:47
    gangut napisał:

    > A po co mu kredyt?

    Bo tych 3 mld o ktorych pisałes, on nie ma w płynnej gotówce, lecz w zupelnie nie plynnych akcjach i nieruchomościach. A tymi nie moze placic za kolejne inwestycje.


    > On ma fuchę jeszcze na 2 lata

    O impeachmencie mówi się tu praktycznie codziennie. Nawet ze strony członków jego własnej partii. I całkiem czesto daje nowe powody do impeachmentu. Nie jest to wiec wcale takie pewne.


    > i prawdopodobnie na następne 4

    ... a to juz tym bardziej nie.

    > . Natomiast nie słychać aby firmy jego i jego rodziny padały jak muchy, więc al
    > bo nie mają problemu z pozyskiwaniem kapitału na bieżąco, albo go nie potrzebuj
    > ą.

    On nie ma żadnych firm. To indywidualny spekulant.


    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 22:15
    pl.wikipedia.org/wiki/The_Trump_Organization

    O tym impeachmencie mówi się praktycznie codziennie... coś z tego wynikło? Bo wiesz, u nas o rychłym końcu PiSu też się w środowiskach opozycyjnych mówi non-stop, tymczasem gospodarka pędzi a opozycja właśnie przerżnęła kolejne wybory. Tak że pobożne życzenia sobie a realnośc sobie.
  • bmc3i 26.05.19, 22:32
    gangut napisał:

    > pl.wikipedia.org/wiki/The_Trump_Organization
    >
    > O tym impeachmencie mówi się praktycznie codziennie... coś z tego wynikło? Bo w
    > iesz, u nas o rychłym końcu PiSu też się w środowiskach opozycyjnych mówi non-s
    > top, tymczasem gospodarka pędzi a opozycja właśnie przerżnęła kolejne wybory. T
    > ak że pobożne życzenia sobie a realnośc sobie.


    Tutaj to ma innych charakter. Polityka czy czyny Trumpa nie podobają się nawet wielu bardziej prominentnym czlonkom jego partii niz on sam. Jak pisałem wczesniej, niemal codziennie daje nowe powody do impeachmentu. Ostatnim razem zakazując jedfnemuy z urzedników Bialego Domu udania sie na Capitol, gdzie zostal wezwany przez Kongres do złożenia zeznań. I wszyscy prawnicy mówią, że prezydent nie ma prawa uniemożliwić kongresowi przesłuchania jego współpracowników, bo Kongres ma prawo przesłuchać kazdego.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 10:09
    Tak samo jak nie da się wojna zmusić USA żeby nie zmniejszały swoich zakupów w Chinach

    Przecież własnie to robicie nakładając cła, zmuszacie amerykanów do nie kupowania chińskiego nocnika, bo jego cena stanie się wtedy niekonkurencyjna wobec np; wietnamskiego. To nie jest wolny rynek
  • berek_p 25.05.19, 10:20
    A co to znaczy prawa autorskie. Zabraniasz innym robić to co wykonuje ktoś w USA ?
    Wyobraź sobie że jest patent na koło. I bez licencji nikt inny nie mógłby wykorzystać koła w jakiejkolwiek formie.
    Bez sensu.
  • gangut 25.05.19, 10:23
    Tego typu zastosowania prawa patentowego to normalka. Vide spór sądowy Apple z Samsungiem o zaokrąglone rogi smartfona.
    Nasz Radwag w swoim czasie o mało się nie wyłożył finansowo na tym jak go niemiecka bodajże konkurencja pozwała do sądu o jakieś oczywiste, acz jak się okazało opatentowane, rozwiązanie.
  • bmc3i 25.05.19, 02:12
    cheyenne20 napisał:

    > Azja: Chiny i Japonia akumulują zielony papier bez ustanku. Bez wojny USA nie d
    > a rady tego spłacić !!!

    A kto Ci to powiedział? Agencje ratingowe oceniające wiarygodność kredytową państw sobie, a Ty sobie? Wiesz lepiej niż oni posługując sie modelami matematycznymi i innymi algorytmami?
    Tym bardziej że światowy system walutowy skonstruowany jest tak, że niekt nie musi spłacić - wystarczy terminowo spłacać. Ale nie odpowiedziałeś, co z tym sprawdzanie przez Chińczyków? Jak to zrobia bez narażania sie na idące w setki miliardów dolarów straty?

    > Konflikt Chiny vs USA jest nieunikniony. Zgadnij kto na tym skorzysta ?




    --
    Sink'em all
  • bmc3i 25.05.19, 02:12
    bmc3i napisał:


    > > Konflikt Chiny vs USA jest nieunikniony. Zgadnij kto na tym skorzysta ?

    Rosja i Iran.




    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 07:08
    Agencje ratingowe oceniające wiarygodność kredytową państw sobie, a Ty sobie? Wiesz lepiej niż oni posługując sie modelami matematycznymi i innymi algorytmami?

    A pamiętasz taki bank w jusej, któremu agencja wystawiła dwa tygodnie przed upadkiem laurkę
    albo obligacje greckie czy portugalskie, to była kompromitacja, i co ? I nic polityka
  • bmc3i 25.05.19, 17:41
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Agencje ratingowe oceniające wiarygodność kredytową państw sobie, a Ty sobie?
    > Wiesz lepiej niż oni posługując sie modelami matematycznymi i innymi algorytmam
    > i?
    >
    > A pamiętasz taki bank w jusej, któremu agencja wystawiła dwa tygodnie przed upa
    > dkiem laurkę
    > albo obligacje greckie czy portugalskie, to była kompromitacja, i co ? I nic po
    > lityka


    Nikt nie mówi że to jest najlepszy system, ale jak z demokracją - lepszego dotąd nie wymyślono.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 18:59
    Nikt nie mówi że to jest najlepszy system, ale jak z demokracją - lepszego dotąd nie wymyślono.

    To nie miało nic wspólnego z demokracją, tylko z nierzetelnym audytem i polityko
  • bmc3i 25.05.19, 19:06
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Nikt nie mówi że to jest najlepszy system, ale jak z demokracją - lepszego dotą
    > d nie wymyślono.
    >
    > To nie miało nic wspólnego z demokracją, tylko z nierzetelnym audytem i polityk
    > o


    Dlatego nie jest idealny. Ale lepszego nie ma.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 25.05.19, 19:42
    Bumcyk,a jak w Chinach czy Rosji ,oczywiście takze w innych krajach przestaną montować podzespoły półprzewodnikowe made in usa to czy w USA zrobi się lepiej ?
  • bmc3i 25.05.19, 19:44
    berek_p napisał:

    > Bumcyk,a jak w Chinach czy Rosji ,oczywiście takze w innych krajach przestaną m
    > ontować podzespoły półprzewodnikowe made in usa to czy w USA zrobi się lepiej ?



    Nie wiem o co Ci chodzi.
    --
    Sink'em all
  • berek_p 25.05.19, 21:53
    O to że USA sprzeda mniej podzespołów półprzewodnikowych. Rosja i Chiny wtedy samodzielnie bedą rozwijać ten segment gospodarki a to też ogromne dochody.
    Czy USA jest gotowe zrezygnować z tak wielkich dochodów czy też zamiast w Chinach i Rosji sprzedadzą u siebie w stanach ?
  • bmc3i 25.05.19, 23:26
    berek_p napisał:

    > O to że USA sprzeda mniej podzespołów półprzewodnikowych. Rosja i Chiny wtedy s
    > amodzielnie bedą rozwijać ten segment gospodarki a to też ogromne dochody.


    Tak, tak. Zwłaszcza Rosja, która od początku rządów Putina nie potrafi się wyrwac z gospodarki nie przetworzonych surowców naturalnych, i nawet nie próbuje,


    > Czy USA jest gotowe zrezygnować z tak wielkich dochodów czy też zamiast w China
    > ch i Rosji sprzedadzą u siebie w stanach ?


    Nie kpij. Rosja jest karłem gospodarczym bez jakiegokolwiek znaczenia. Ani jako rynek zbytu ani jako zaplecze produkcyjne, Produkuje tylko kartofle, rope i bomby. Nic wiecej, a 70% eksportu to surowy gaz. A siła nabywcza Rosjan, to 1/5 siły nabywczej przeciętnego Polaka. 125 000 rubli miesiecznie, vs 800 000 rubli, odpowiednio. Jakby nie ten gaz, to Rosjanie chodziliby do dziś na boso, do tych kibli na dworze.

    --
    Sink'em all
  • buona_parte 25.05.19, 23:39
    bmc3i napisał:
    > Nie kpij. Rosja jest karłem gospodarczym bez jakiegokolwiek znaczenia. Ani jako
    > rynek zbytu ani jako zaplecze produkcyjne, Produkuje tylko kartofle, rope i bo
    > mby


    A my produkujemy w PL tylko kartofle. :>

    bmc3i napisał:
    Jakby nie ten gaz, to Rosjanie chodziliby do dziś na boso, do tyc
    > h kibli na dworze.


    Niestety my nie mamy gazu.
    Może nie chodzimy boso do kibli na dworze, ale za to kupujemy Biedahawki... :>
    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • bmc3i 25.05.19, 23:58
    buona_parte napisał:

    > bmc3i napisał:
    > > Nie kpij. Rosja jest karłem gospodarczym bez jakiegokolwiek znaczenia. An
    > i jako
    > > rynek zbytu ani jako zaplecze produkcyjne, Produkuje tylko kartofle, rop
    > e i bo
    > > mby

    >
    > A my produkujemy w PL tylko kartofle. :>
    >


    Tak chcecie to towarzysze przestrawiać, tymczasem wg statystyk 10 najwiekszych grup towarów w eksporcie z Polski to:

    13,5% maszyny w tym komputery
    11,4% to pojazdy
    10,4% to maszyny elektryczne i wyposażenie
    5,7% meble, oświetlenie, znaki i prefabrykaty budowlane
    5% to różnego rodzaju tworzywa sztuczne
    3,3 metale i stal
    2,5 paliwa mineralne, w tym ropa
    2,2 gumy i wyroby gumowe
    2,3% mięso
    2,1% drewno

    Czyli z 10 największych grup eksportowych, jedynie 6,9% to towary nieprzetworzone, w tym żywność. W Rosji 70% eksportu to towar nijak nie przetworzony, cZysty węglowodór. Słowem, jesteście w Rosji przemysłową republiką bananową, bez względu na to co Wam szefowie z Leningradu nakazują w internecie mówić, zwłaszcza o innych panstwach. Bo tylko takie "państwa" mają podobną strukture eksportu. Bez różnicy czy chodzi o rope, o gaz, banany, czy ziarna kawy.


    > bmc3i napisał:
    > Jakby nie ten gaz, to Rosjanie chodziliby do dziś na boso, do tyc
    > > h kibli na dworze.

    >
    > Niestety my nie mamy gazu.
    > Może nie chodzimy boso do kibli na dworze, ale za to kupujemy Biedahawki... :&#
    > 62;

    Których znakomite produkty bez analogów w mirje państwa w którym 75% inżynierów pracuje dla przemysłu zbrojeniowego nie potrafią zestrzelić.


    --
    Sink'em all
  • buona_parte 26.05.19, 00:07
    bmc3i napisał:
    > 13,5% maszyny w tym komputery
    > 11,4% to pojazdy
    > 10,4% to maszyny elektryczne i wyposażenie
    > 5,7% meble, oświetlenie, znaki i prefabrykaty budowlane
    > 5% to różnego rodzaju tworzywa sztuczne
    > 3,3 metale i stal
    > 2,5 paliwa mineralne, w tym ropa
    > 2,2 gumy i wyroby gumowe
    > 2,3% mięso
    > 2,1% drewno



    Bądź jeszcze uprzejmy wskazać jak wygląda "polska" produkcja i eksport jeśli chodzi o strukturę kapitałową. :>

    bmc3i napisał:
    Słowem, jesteście w Rosji przemysłową republiką bananową


    Ty jednak jesteś troll znad Potomaku. :>

    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • bmc3i 26.05.19, 00:21
    buona_parte napisał:

    > bmc3i napisał:
    > > 13,5% maszyny w tym komputery
    > > 11,4% to pojazdy
    > > 10,4% to maszyny elektryczne i wyposażenie
    > > 5,7% meble, oświetlenie, znaki i prefabrykaty budowlane
    > > 5% to różnego rodzaju tworzywa sztuczne
    > > 3,3 metale i stal
    > > 2,5 paliwa mineralne, w tym ropa
    > > 2,2 gumy i wyroby gumowe
    > > 2,3% mięso
    > > 2,1% drewno

    >
    >
    > Bądź jeszcze uprzejmy wskazać jak wygląda "polska" produkcja i eksport jeśli ch
    > odzi o strukturę kapitałową. :>
    >


    A po co? Albo państwo jest republika bananową albo nie jest 0 i nie ma znaczenia własność kapitału prowadzacego ta produkcję. WW innym przypadku, trzeba by tez per analogia wskazywąc strukture kapitałową takze rosyjskiego eksportu, w tym eksportu gazu, gdzie bez zachodnich zastrzyków technologi i gotówki, Rosja nawet w tym ma ogromne problemy, co stwierdził nawet Putin w najnowszej stretegii bezpieczeństwa energetycznego Rosji.

    www.energetyka24.com/rosja-jest-dyskryminowana-nowa-doktryna-bezpieczenstwa-energetycznego-federacji-rosyjskiej-analiza

    Poza tym, czy ktoś Amerykanom liczy własnośc kapitału w fabrykach na terytorium rodzimym Stanów? Np.w najwiekszej na swiecie fabryce BMW, ktora znajduje sie w PołudnioweJ Karolinie, a eksportujacej samochody m.in. do Europy? A może Niemcom, będącym 8 na świecie państwem pod względem wielkości bezpośrednich inwestycji zagranicznych?


    > bmc3i napisał:
    > Słowem, jesteście w Rosji przemysłową republiką bananową

    >
    > Ty jednak jesteś troll znad Potomaku. :>
    >


    No ja wiem, że prawda w oczy kłuje, złwaszcza taka której ścierpieć nie można.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:06
    Nie chcę wam psuć ulubionej zabawy :-) ale jednak struktura eksportu nijak się ma do poziomu technologicznego przemysłu. Nikt już na świecie poza USA nie jest "samowystarczalny" ale jednak wpisanie się Polski do światowych łańcuchów wartości nie czyni z nas mocarstwa przemysłowego. Krótko mówiąc, nie my wymyślamy, i nie my na produkcji najwięcej zarabiamy.
  • bmc3i 26.05.19, 20:22
    gangut napisał:

    > Nie chcę wam psuć ulubionej zabawy :-) ale jednak struktura eksportu nijak się
    > ma do poziomu technologicznego przemysłu. Nikt już na świecie poza USA nie jest
    > "samowystarczalny" ale jednak wpisanie się Polski do światowych łańcuchów wart
    > ości nie czyni z nas mocarstwa przemysłowego. Krótko mówiąc, nie my wymyślamy,
    > i nie my na produkcji najwięcej zarabiamy.


    Przez zaczynanie tekstów "nie czyni z nas mocarstwa przemysłowego", jedynie obniżasz wartość tego co piszesz. Nikt nie wspomniał ani słowem o mocarstwie przemysłowym - tylko Ty. Co do reszt całkowicie sie mylisz. To bowiem struktura eksportu, a nie jego wielkość, jest podstawowym wyznacznikiem zdolności produkcyjnych gospodarki. Żadne państwo nie może eksportowac to czego nie produkuje. I odwrotnie, eksportuje wyłącznie to co produkuje.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:43
    "Państwo" nie produkuje. Produkują podmioty gospodarcze. I swoje produkty mnogą wyeksportować albo nie, to zależy od przyjętego modelu biznesowego. Jeżeli dajmy na to Niemcy wybudują fabryki silników w Polsce i w Rosji, i te z Polski pójdą na eksport, a te z Rosji pójdą do samochodów sprzedawanych na rynku rosyjskim - to nie zmienia to faktu że i tu i tu technologia jest niemiecka, fabryka niemiecka i zysk niemiecki.
    Inny przykład. Tematyczny. Czy F-22 albo lotniskowce typu Nimitz są eksportowane?
    W Polsce przyjęto po 1989 r., moim zdaniem nie bez racji, model otwarcia rynku i sprzedaży przedsiębiorstw chętnym podmiotom z zagranicy. Ale przez to że Niemcy, Włosi czy Francuzi zbudowali w Polsce fabrykę (albo kupili i zmodernizowali starą popeerelowską) zyskujemy sporo (podatki, miejsca pracy, możliwość obcowania z zaawansowaną kulturą technologiczną) ale nie moznacza to że ten pzremysł nagle stał się "polski".
  • bmc3i 26.05.19, 21:53
    gangut napisał:

    > "Państwo" nie produkuje. Produkują podmioty gospodarcze. I swoje produkty mnogą
    > wyeksportować albo nie, to zależy od przyjętego modelu biznesowego. Jeżeli daj
    > my na to Niemcy wybudują fabryki silników w Polsce i w Rosji, i te z Polski pój
    > dą na eksport, a te z Rosji pójdą do samochodów sprzedawanych na rynku rosyjski
    > m - to nie zmienia to faktu że i tu i tu technologia jest niemiecka, fabryka ni
    > emiecka i zysk niemiecki.


    Rosja jest bardzo słabym rynkiem zbytu. Przecietny Rosjanin zarabia 1/5 tego co przecietny Polak - 125 tys rubli vs. 800 tys rubli. Cokolwiek wiec Niemcy produkują w Rosji, musi to być głównie na eksport. Jesli natomiast cos jest w takim kraju produkowane, to musi to być widac w strukturze towarowej eksportu.


    > Inny przykład. Tematyczny. Czy F-22 albo lotniskowce typu Nimitz są eksportowan
    > e?


    A czy lotniskowce byłyby w USA produkowane, gdyby US Navy nie było stac na ich kupowanie?

    > W Polsce przyjęto po 1989 r., moim zdaniem nie bez racji, model otwarcia rynku
    > i sprzedaży przedsiębiorstw chętnym podmiotom z zagranicy. Ale przez to że Niem
    > cy, Włosi czy Francuzi zbudowali w Polsce fabrykę (albo kupili i zmodernizowali
    > starą popeerelowską) zyskujemy sporo (podatki, miejsca pracy, możliwość obcowa
    > nia z zaawansowaną kulturą technologiczną) ale nie moznacza to że ten pzremysł
    > nagle stał się "polski".

    I nie ma to wielkiego znaczenia czy on jest polski czy nie jest "polski". Fakt jest faktem ze Opel produkuje w Polsce, i nie ma znaczenia że nawet w Niemczech on nie jest niemiecki.


    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 22:09
    To, ile zarabia Rosjanin, nie ma tu większego znaczenia (choć ciekaw jestem Twojego źródła danych), bo to może być istotne dla jakichś branż, dla innych będzie istotna wielkość rynku (Rosja to 12 godpodarka świata, Polska 23-24 wg PKB nominalnego) albo struktura dochodów ludności, albo specyficzne potrzeby gospodarki itp. I nie, produkcja (czy w ogóle biznes) nie musi być odzwierciedlona w strukturze eksportu. Dla krajów zorientowanych na eksport (np. Niemcy, Polska) - tak. Dla innych (np. USA) - nie.
    W kontekście Twojej dyskusji z Berkiem jest to istotne o tyle że fakt eksportu nie mówi o możliwościach technologicznych czy o poziomie technicznym przemysłu.
  • bmc3i 26.05.19, 22:42
    gangut napisał:

    > To, ile zarabia Rosjanin, nie ma tu większego znaczenia (choć ciekaw jestem Two
    > jego źródła danych)

    Owszem, ma ogromne znaczenie, bo poziom zarobków ustala siłę nabywczą na towary i usługi sprzedawane w danym kraju.

    Żródło jest tutaj. Rosyjskie

    youtu.be/EGyJeLhwVng

    bo to może być istotne dla jakichś branż, dla innych będzi
    > e istotna wielkość rynku (Rosja to 12 godpodarka świata

    12 pod względem nominalnego PKB tylko i wyłącznie, tworzonego w 80% przez wydobycie i sprzedaz nieprzetworzonych surowców naturalnych. Ale już nie pod względem PKB wg siły nabywczej.


    , Polska 23-24 wg PKB no
    > minalnego) albo struktura dochodów ludności, albo specyficzne potrzeby gospodar
    > ki itp. I nie, produkcja (czy w ogóle biznes) nie musi być odzwierciedlona w st
    > rukturze eksportu. Dla krajów zorientowanych na eksport (np. Niemcy, Polska) -
    > tak. Dla innych (np. USA) - nie.


    Zupelnie nie rozumiesz o co chodzi z tym eksportem. Twoje ostatnie zdanie jest prawdziwe wyłłącznie w konktekscie wolumenu, wartości eksportu, ale nie jego struktury. Bo jak w panstwie produkowane są buty, to wartośc eksportu tych butów może być albo 100 albo 10 - w zaleznosci ile 12% tych butów zostanie skierowANA NA EKSPORT, A ILE NA rynek wewnętrzny. Ale te buty znajdą się w strukturze eksportu, dlatego ze w tym panstwie one są produkowane. Alew jak nie są produkowane, to się nie znajdą w eksporcie.


    > W kontekście Twojej dyskusji z Berkiem jest to istotne o tyle że fakt eksportu
    > nie mówi o możliwościach technologicznych czy o poziomie technicznym przemysłu.

    Nie fakt eksportu, lecz fakt udziału lub jego braku w strukturze eksportu.


    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 23:23
    W cytowanym przez Ciebie źródle rosyjskojęzycznym (nie wiem czy rosyjskim z tego co się można zorientować to profesjonalny projekt propagandowy związany z Chodorkowskim) danych nt. poziomu zarobków brak. Pewnie można to wygrzebać z innych źródeł, ale mi się nie chce szczerze mówiąc, bo w kontekście problemu z którym wlazłem w waszą dyskusję nie ma to żądnego znaczenia. Rosja ma po prostu inny model gospodarczy niż Polska (ogólnie jak sądzę gorszy). Rosyjska gospodarka nie opiera się, w odróżnieniu od polskiej, o eksport dóbr przetworzonych, natomiast produkuje je na własny rynek. Nie znam dziedzin produkcji przemysłowej które istniałyby w Polsce a nie istniały w Rosji, natomiast dziedzin istniejących jako-tako (albo i całkiem nieźle) w Rosji a nieobecnych w Polsce trochę jest (np. mikroelektronika, przemysł jądrowy itp.).
    Chyba że serio sądzisz że w Rosji nie produkuje się np. samochodów, autobusów, silników spalinowych, obrabiarek, mebli, produktów spożywczych, materiałow budowlanych itp?
  • gangut 26.05.19, 23:31
    Notabene sądzę że po tym jak Rosjanie sparzyli się na współpracy z UE (np. z silnikami do SSJ czy współpracy w zbrojeniówce) specjalnie wyjścia nie mają i będą musieli rozwijać własny przemysł, nasz model raczej nie ma dla nich perspektyw (bo po co UE czy Amerykanom Rosja skoro do czarnej roboty mają nowe kraje UE i pół Azji?)
  • bmc3i 26.05.19, 23:45
    gangut napisał:

    > Notabene sądzę że po tym jak Rosjanie sparzyli się na współpracy z UE (np. z si
    > lnikami do SSJ czy współpracy w zbrojeniówce)


    SParzyli sie na zachdozie w zbrojeniówce. To kto dostarcza systemy do walki nocnej dla ich czołgów jak nie Francja? Kto dostarcza elektronikę dla ich ICBMów? Kto dostarcza laptopy pola walki dla ich wojsk lądowych jak nie Siemens? Dzięki komu w ogole powstał Super Jet jak nie Boeing, zanim się wycofał gdy SSJ był na etapie prototypu?

    specjalnie wyjścia nie mają i będ
    > ą musieli rozwijać własny przemysł, nasz model raczej nie ma dla nich perspekty
    > w (bo po co UE czy Amerykanom Rosja skoro do czarnej roboty mają nowe kraje UE
    > i pół Azji?)


    No jasne że u nich nasz model nie ma pderspektyw. Z poslkcih inzunierów 0,001% zatrudnionych jest w przmysle zbrojeniowym. W Rosji 50% bezposrednio na etacie w nim, drugie 25% jest z nim mnije lub bardziej luźno związana z przemysłem zbrojeniowym takimi czy innymi umowami.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:02
    Akurat w SSJ Francuzi spieprzyli swoją cześć silnika, to żadna tajemnica. A na zbrojeniówce sparzyli się bo sankcje, sankcje...
    BTW - ale błagam, bez propagandy! skąd te dane o zatrudnieniu inżynierów w przemyśle?
  • bmc3i 27.05.19, 00:12
    gangut napisał:

    > Akurat w SSJ Francuzi spieprzyli swoją cześć silnika, to żadna tajemnica. A na
    > zbrojeniówce sparzyli się bo sankcje, sankcje...


    Francuzi nie spieprzyli swojej czesci silnika, tylko Rosjanie wybrali akurat Francuzów, którzy są "cieniasami" w tym względzie. SECAMA prowadziła jakiś projekt nowego silnika dla A380 i A350 z Rolls Roysem, tymczasem General Electric przekazał RR gotową technologie podobnego silnika, i Francuzi urzadzili wielką chyrje grożąc zerwanie współpracy z Rolls Roycem, jesli RR nie przekaze tej technologii do wspolnego propramu. Wielka awantura, wielka konferencja prasowa CEO Secmy na ktorej grozil RR zerwaniem wspolpracy z nimi. Rok 2010 czy coś koło tego, że niby to nielojalność brytyjska że Brytole nie chca się podzielić z Francuzami technologią ktorą dostali własnie za darmo od Amerykanów.


    > BTW - ale błagam, bez propagandy! skąd te dane o zatrudnieniu inżynierów w prze
    > myśle?


    Nie podam tego, bo czytałem o tym dośc już dawno temu. Nie mam w zwyczaju przechowywac linków przez lata.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:19
    Spieprzyli, tzn. zrobili źle i to ich część silnika psuje się w Superjetach. Czy dlatego że cieniasy, czy pechowcy, czy z innych powodów - nie wiem. Fakt że nie są to żółtodzioby tylko jedna z wiodących firm w swojej branży na świecie.
    Co do inżynierów - ok. Nie pamiętasz. Pozwól że odniosę się wobec tego do tych danych z pewną dozą sceptycyzmu.
  • bmc3i 27.05.19, 00:24
    gangut napisał:

    > Spieprzyli, tzn. zrobili źle i to ich część silnika psuje się w Superjetach. Cz
    > y dlatego że cieniasy, czy pechowcy, czy z innych powodów - nie wiem. Fakt że n
    > ie są to żółtodzioby tylko jedna z wiodących firm w swojej branży na świecie.


    Tylko wśród silników wojskowych. Nie wsród cywilnych. Nie bez powodu wiekszosc samolotów Airbusa lata albo na silnikach Rolls Royce'a albo na GE. A nie ma ani jednego wśród czołowych modeli czy to Boeinga, czy Airbusa, czy Embarera, latających na silnikACH Snecmy.


    > Co do inżynierów - ok. Nie pamiętasz. Pozwól że odniosę się wobec tego do tych
    > danych z pewną dozą sceptycyzmu.

    To tylko forum.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:30
    Dla przykładu wszystjkie Boeingi 737 latają na silnikach CFM, czyli wspólnym projekcie Snecmy właśnie i GE. I sporo Airbusów.
  • bmc3i 27.05.19, 00:47
    gangut napisał:

    > Dla przykładu wszystjkie Boeingi 737 latają na silnikach CFM, czyli wspólnym pr
    > ojekcie Snecmy właśnie i GE. I sporo Airbusów.

    Eufemizm. Snecma tam jest tylko jako kwiatek do kożucha. GE to bezdyskusyjny lider rynku cywilnych silników lotniczych na świecie. GE pozniej dlugo długo nic, dopiero pożniej Pratt and Whitney i Rolls Royce. Pokaz chocby jeden silnik czysty brand Snecma.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:05
    Każdy z każdym jakoś tam wspólpracuje. Chyba tylko USA (we wszystkich dziedzinach) i (nie we wszystkich dziedzinach) Niemcy i może Japonia mają taką bazę przemysłową żeby sobie poradzić - czysto technicznie, bez uwzględnienia aspekktów ekonomicznych - bez wspólpracy z firmami zagranicznymi.
  • bmc3i 27.05.19, 01:10
    gangut napisał:

    > Każdy z każdym jakoś tam wspólpracuje. Chyba tylko USA (we wszystkich dziedzina
    > ch) i (nie we wszystkich dziedzinach) Niemcy i może Japonia mają taką bazę prz
    > emysłową żeby sobie poradzić - czysto technicznie, bez uwzględnienia aspekktów
    > ekonomicznych - bez wspólpracy z firmami zagranicznymi.

    Nie prawda. Zapytany znajdziesz z łatwością silnik lotniczy brand Rolls Royce. Zapytany, bez żadnego problemu znajdzisz cywilny silnik lotczy GE, czy P&W. Jedyny silnik brand Snecma jaki znajdziesz, to silnik wojskowy. Żadnego opracowanego samodzielnie, dla zastosowań cywilnych.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:16
    Toż mówię. Tylko USA. No i Brytole w przypadku silników lotniczych (ale już w bardzo wielu dziedzinach nie) są niezależni.
  • bmc3i 27.05.19, 01:21
    gangut napisał:

    > Toż mówię. Tylko USA. No i Brytole w przypadku silników lotniczych (ale już w b
    > ardzo wielu dziedzinach nie) są niezależni.

    No wiec o co masz pretensje, że Rosjanie zawiedli sie na Francuzach w przypadku silników do SSJ? I dlaczego nie opracowali ich zresztą sami? Mają przeciez długa tradycje konstruowania silników lotniczych.



    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:27
    To Rosjanie mogą mieć pretensje, i słuszne, do Francuzów, nie ja. Co do tego czy mogli opracować silnik sami - jak rozumiem SSJ miał być takim pierwszym po upadku ZSRR i latach kryzysu samolotem raz że na przeciętnym światowym poziomie, dwa - z szeroką kooperacją z producentami światowymi.
    No, nie wyszło z róznych przyczyn.
  • bmc3i 27.05.19, 01:41
    gangut napisał:

    > To Rosjanie mogą mieć pretensje, i słuszne, do Francuzów, nie ja. Co do tego cz
    > y mogli opracować silnik sami - jak rozumiem SSJ miał być takim pierwszym po up
    > adku ZSRR i latach kryzysu samolotem raz że na przeciętnym światowym poziomie,
    > dwa - z szeroką kooperacją z producentami światowymi.
    > No, nie wyszło z róznych przyczyn.


    Te przyczyny sa zapewne najciekawsze, ale to Ty napisałes kilka postów wyżej, że zachód niemal skrzywdził Rosjan, bo to przez zachód nie wyszła im konstrukcja SSJ. Alez zawód.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:45
    Nie przekłamuj. Nie "Zachód skrzywdził" tylko "francuska firma Snecma źle zaprojektowała, albo wykonała, swoją część silnika".
  • bmc3i 27.05.19, 01:55
    gangut napisał:

    > Nie przekłamuj. Nie "Zachód skrzywdził" tylko "francuska firma Snecma źle zapro
    > jektowała, albo wykonała, swoją część silnika".


    No i to był ten zawód Rosji na zachodzie. To dlaczego nie poprosili Pratt and Whitney? Na pewno zrobiliby im dokonały silnik, nie gorszy niż te dla Boeinga. Albo chociaż nie kupili gotowych?


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 02:01
    A to już pytaj Rosjan. Może P&W nie chciał tworzyć wspólnej konstrukcji? Może warunki były gorsze? Może zawiniła polityka? A może zwyczajnie nie było podstaw żeby sądzić że Francuzi coś spieprzą? Pytania o kulisy projektu SSJ są ciekawe ale zdecydowanie wykraczają poza mój zakres wiedzy.
  • bmc3i 27.05.19, 02:11
    gangut napisał:

    > A to już pytaj Rosjan. Może P&W nie chciał tworzyć wspólnej konstrukcji? Może w
    > arunki były gorsze? Może zawiniła polityka? A może zwyczajnie nie było podstaw
    > żeby sądzić że Francuzi coś spieprzą? Pytania o kulisy projektu SSJ są ciekawe
    > ale zdecydowanie wykraczają poza mój zakres wiedzy.


    Nie możesz wiec mówić że "zachód" zawiódł Rosjan w tym wypadku. Rosjanie zawiedli się sami. Gdyby nie inwazja na Gruzję, Boeing nie wycofałby się z programu SSJ, i ten byłby dziś znacznie nie lepszy. Zresztą zobacz w ten artykuł

    en.wikipedia.org/wiki/Sukhoi_Superjet_100
    Wynika z niego że to Rosjanie wybrali silnik Snecmy ZAMIAST oferowanych im silników P&W, Rolls Royce i GE.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 02:17
    Napaść Gruzji na Osetię Płd., to 2008 r. Wybór Snecmy (nie "silnika" Snecmy, tylko udziału Snecmy w budowie wspólnego silnika) to 2004 r.
  • bmc3i 27.05.19, 02:40
    gangut napisał:

    > Napaść Gruzji na Osetię Płd., to 2008 r. Wybór Snecmy (nie "silnika" Snecmy, ty
    > lko udziału Snecmy w budowie wspólnego silnika) to 2004 r.


    Ale SSJ od początku opracowywany był przy pomocy Boeinga. Do momentu nałożenia na Rosję sankcji związanych z inwazją na Gruzję. I to kwestia niezależna od sprawy silników.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 27.05.19, 19:15
    Bo też się sparzyli?! Amerykanie współpracowali przy konstruowaniu silnika PS-90 i dopiero po odkupieniu praw na samodzielne jego wytwarzanie można sprzedawać samoloty z tymi silnikami każdemu komu się chce a nie komu pozwolą Amerykanie! Z tego też powodu PD-14 dla MS-21 nie ma już nic wspólnego z Zachodem!
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:36
    bmc3i napisał:

    . W Rosji 50% bezposrednio na etacie
    > w nim, drugie 25% jest z nim mnije lub bardziej luźno związana z przemysłem zbr
    > ojeniowym takimi czy innymi umowami.
    >
    >
    Fake news
  • bmc3i 26.05.19, 23:39
    gangut napisał:

    > W cytowanym przez Ciebie źródle rosyjskojęzycznym (nie wiem czy rosyjskim z teg
    > o co się można zorientować to profesjonalny projekt propagandowy związany z Cho
    > dorkowskim) danych nt. poziomu zarobków brak.


    O tak, tak. Napisz jeszcze że to Ukraincy zrobili. Pod kazdym slajdem jest podane źródło. Albo Rosstat, Albo Harvard, albo inne OCED. Owszem jest., Znasz rosyjski? Jesli tak, to nie powinienes miec najmnijeszego problemu ze znalezieniem. Jest wprost podany "dochody na rodzinę" 125 tys rubli w Rosji oraz 850 tys rubli w Polsce.

    Pewnie można to wygrzebać z innyc
    > h źródeł, ale mi się nie chce szczerze mówiąc, bo w kontekście problemu z który
    > m wlazłem w waszą dyskusję nie ma to żądnego znaczenia. Rosja ma po prostu inny
    > model gospodarczy niż Polska (ogólnie jak sądzę gorszy). Rosyjska gospodarka n
    > ie opiera się, w odróżnieniu od polskiej, o eksport dóbr przetworzonych, natom
    > iast produkuje je na własny rynek.


    W mnóstwie publikacji najróznisjzej proweniencji - tak rosyjskich, jak i zachodnich - znajdziesz informacje że czas rzadów Putina, to czas zmarnowany, bo Putin w ogole nie podejmuje nawet wysiłków przestawienia modelu gospodarczego Rosji, z opartego o wydobycie i sprzdaż surowców naturalnych, na przemysłowy.



    Nie znam dziedzin produkcji przemysłowej któ
    > re istniałyby w Polsce a nie istniały w Rosji, natomiast dziedzin istniejących
    > jako-tako (albo i całkiem nieźle) w Rosji a nieobecnych w Polsce trochę jest (n
    > p. mikroelektronika, przemysł jądrowy itp.).
    > Chyba że serio sądzisz że w Rosji nie produkuje się np. samochodów, autobusów,
    > silników spalinowych, obrabiarek, mebli, produktów spożywczych, materiałow budo
    > wlanych itp?


    Oczywiście że coś się tam produkuje. Tak samo jak uprawia się jabłka, ale nie wystarczająco aby nawet potrzeby swojego własnego rynku zaspokoić, w związku z tym nie ma co kierowąć na eksport. PRL nawet Fiaty 125p eksportował do na zachód, podczas gdy w Polsce czekało się w kolejce 11 lat na możliwość kupna samochodu bezpoślrednio w sklepie. Osobną sprawą jest jakość tych produktów.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 23:59
    Nie widzę tam żadnych "dochodów na rodzinę". "Sbiereżenija minus dołgi" to nie dochody tylko oszczędności netto. To czyj jest ten kanał na youtube - minuta googlowania. Co zresztą nie jest takie istotne, można sięgać po dane i do materiałów propagandowych byle one tam były. Tutaj - tych danych - akurat nie ma.
    Co do przemysłu - ja akurat nie zamierzam bronić rosyjskiego modelu i ubolewam że od trzech lat Polska idzie w tym kierunku co oni. Ale uważam że między "nic nie produkują" a "produkują ale w odróżnieniu od Polski gł. dobra inwestycyjne na rynek wewnętrzny" jest spora różnica.
    PS. Po co im produkcja jabłek u siebie? To tak jak u nas uprawiać winorośl. Niby można ale... z produkcją mleka, mięsa, zbóż chyba mają już wszystko w porządku.
  • bmc3i 27.05.19, 00:06
    gangut napisał:

    > Nie widzę tam żadnych "dochodów na rodzinę". "Sbiereżenija minus dołgi" to nie
    > dochody tylko oszczędności netto. To czyj jest ten kanał na youtube - minuta go
    > oglowania. Co zresztą nie jest takie istotne, można sięgać po dane i do materia
    > łów propagandowych byle one tam były. Tutaj - tych danych - akurat nie ma.
    > Co do przemysłu - ja akurat nie zamierzam bronić rosyjskiego modelu i ubolewam
    > że od trzech lat Polska idzie w tym kierunku co oni. Ale uważam że między "nic
    > nie produkują" a "produkują ale w odróżnieniu od Polski gł. dobra inwestycyjne
    > na rynek wewnętrzny" jest spora różnica.
    > PS. Po co im produkcja jabłek u siebie? To tak jak u nas uprawiać winorośl. Nib
    > y można ale... z produkcją mleka, mięsa, zbóż chyba mają już wszystko w porządk
    > u.


    Nie możemy iść w tym kierunku co oni, bo my nie mamy tyle surowców naturalnych, aby na nich oprzeć całą gospodarkę.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:12
    Nie mamy. Ale możemy (i robimy) różne inne rzeczy. Np. renacjonalizujemy przemysł. Wzmacniamy pozycję administracji w stosunku do przedsiębiorców. Wspieramy przemysł wydobywczy kosztem odbiorców. Tworzymy "narodowe projekty" (u nich - "nacprojekty").
  • bmc3i 27.05.19, 00:15
    gangut napisał:

    > Nie mamy. Ale możemy (i robimy) różne inne rzeczy. Np. renacjonalizujemy przemy
    > sł. Wzmacniamy pozycję administracji w stosunku do przedsiębiorców. Wspieramy p
    > rzemysł wydobywczy kosztem odbiorców. Tworzymy "narodowe projekty" (u nich - "n
    > acprojekty").


    To raczej idziemy torem europejskim, powiedziałbym. To w Europie następuje laczenie mniejszych koncernów w wieksze z duzym udzialem panstwa, vide Airbus Group.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:22
    U nas się po prostu wykupuje za państwowe pieniądze bankrutów.
  • bmc3i 27.05.19, 00:25
    gangut napisał:

    > U nas się po prostu wykupuje za państwowe pieniądze bankrutów.


    A to podobnie jak w Niemczech, w których kanclerz Merkel władowała 3 mld Euro w stocznie.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:34
    No dobra, zobaczymy za parę lat jak się ten model u nas sprawdzi. Pewnie jak każdy model państwowego przemysłu.
  • bmc3i 27.05.19, 00:51
    gangut napisał:

    > No dobra, zobaczymy za parę lat jak się ten model u nas sprawdzi. Pewnie jak ka
    > żdy model państwowego przemysłu.

    Może jak w Chinach?


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 00:56
    A są jakieś państwowe firmy w Chinach które odniosły sukces? Bo wszystkie te Huaweie, Foxconny, Lenovo, Alibaby itp. to firmy prywatne.
  • bmc3i 27.05.19, 01:04
    gangut napisał:

    > A są jakieś państwowe firmy w Chinach które odniosły sukces? Bo wszystkie te Hu
    > aweie, Foxconny, Lenovo, Alibaby itp. to firmy prywatne.


    Gospodarka nie opiera się na kilku firmach, niezaleznie jak duzych. Wiekszosc przedsiębiorstw w Chinach wciąz jednak nalezy do państwa.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 27.05.19, 00:36
    Bumcyk po co piszesz bzdury.
    Niemiec zarabia 2000 euro a towary w sklepie ma tańsze niż w Polsce.
    Poza tym w Polsce produkty są niższej jakości.
    Polacy zarabiają 2500 zł brutto.
    Przelicz sobie teraz siłę nabywczą Polaka i Niemca.
    Polska to ruina, druga Ukraina.
    Wszystkie inwestycje tylko za unijne pieniądze.
    Rosjanie mają swój gaz i ropę. Mogą dla siebie mieć tanio i wstrzymać export.

  • bmc3i 27.05.19, 00:50
    berek_p napisał:

    > Bumcyk po co piszesz bzdury.
    > Niemiec zarabia 2000 euro a towary w sklepie ma tańsze niż w Polsce.
    > Poza tym w Polsce produkty są niższej jakości.
    > Polacy zarabiają 2500 zł brutto.
    > Przelicz sobie teraz siłę nabywczą Polaka i Niemca.
    > Polska to ruina, druga Ukraina.



    Tak, tak. Wiemy że "Polska w ruinie" - skądś to znamy. Ale przynajmnije kazdy ma ubikacje i łazienke w domu, nie jak Rosjanie - 40% musi chodzić do wychodka na dwór.

    > Wszystkie inwestycje tylko za unijne pieniądze.
    > Rosjanie mają swój gaz i ropę. Mogą dla siebie mieć tanio i wstrzymać export.
    >

    Smacznego. Tylko skąd wezma pieniadze na emerytów. Juz teraz ledwo wiaza koniec z końcem, stąd protesty emerytow i rencistów w Rosji.




    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:13
    Nie to żeby mi aż tam zależało czy im dupy marzną czy nie ... ale Rosstat nie podaje takich danych. Wg tego linku:
    www.rbc.ru/economics/02/04/2019/5ca1d7949a79475d1c2f6e4a
    Rosstat podaje że do sieci kanalizacyjnych nie jest podłączonych 22,6% gospodarstw domowych (16,8% korzysta z szamb, 5,8% nie ma dostępu do kanalizacji). Czyli ci od sławojek to 5,8% a nie żadne 40.



  • bmc3i 27.05.19, 01:24
    gangut napisał:

    > Nie to żeby mi aż tam zależało czy im dupy marzną czy nie ... ale Rosstat nie p
    > odaje takich danych. Wg tego linku:
    > www.rbc.ru/economics/02/04/2019/5ca1d7949a79475d1c2f6e4a
    > Rosstat podaje że do sieci kanalizacyjnych nie jest podłączonych 22,6% gospodar
    > stw domowych (16,8% korzysta z szamb, 5,8% nie ma dostępu do kanalizacji). Czyl
    > i ci od sławojek to 5,8% a nie żadne 40.


    Rostat podaje inne dane. Tylko ten artykuł nie. Wg Rosstatu, współczynnik zawyża Moskwa, ktorej wszyscy maja kanalizacje w domu. Rosstat podaje tez dane bez uwzględniania Moskwy, i wtedy wychodzi 40% bez ubikacji. Nawet kilka dni temu Wyborcza była popelniła artykuł na ten temat.





    --
    Sink'em all
  • bmc3i 27.05.19, 01:25
    bmc3i napisał:

    > gangut napisał:
    >
    > > Nie to żeby mi aż tam zależało czy im dupy marzną czy nie ... ale Rosstat
    > nie p
    > > odaje takich danych. Wg tego linku:
    > > www.rbc.ru/economics/02/04/2019/5ca1d7949a79475d1c2f6e4a
    > > Rosstat podaje że do sieci kanalizacyjnych nie jest podłączonych 22,6% go
    > spodar
    > > stw domowych (16,8% korzysta z szamb, 5,8% nie ma dostępu do kanalizacji)
    > . Czyl
    > > i ci od sławojek to 5,8% a nie żadne 40.
    >
    >
    > Rostat podaje inne dane. Tylko ten artykuł nie. Wg Rosstatu, współczynnik zawyż
    > a Moskwa, ktorej wszyscy maja kanalizacje w domu. Rosstat podaje tez dane bez u
    > względniania Moskwy, i wtedy wychodzi 40% bez ubikacji. Nawet kilka dni temu Wy
    > borcza była popelniła artykuł na ten temat.

    Tymczasem w Polsce - miasto czy wieś, ubikacji nie ma 0,003%

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:36
    Zajrzyj do linku. Na wsi (a więc nie tylko poza Moskwą, ale poza miastami w ogóle) kanalizacji nie ma 18,4% gospodarstw domowych. To są dane Rosstatu. Żadne 40% tu nie wychodzi, co by Wyborcza nie pisała.
    Co nie zmienia sprawy że mogliby sobie wybudować i pewnie wybudują. Wolniej niż u nas bo u nas te kanalizacje na wsiach powstawały w znacznej mierze przy wsparciu unijnym, a i mniejsza jest gęstość zaludnienia co podnosi koszty.
  • gangut 27.05.19, 01:42
    Aha, już widzę o co chodzi. 18,4% mieszkańców wsi nie ma podłączenia do kanalizacji, ale aż 38,2 % ma kibelek poza domem mieszkalnym.
    No to zwracam honor.
    Ale to już nie jest problem państwa. Ubikacji w budynku nikomu państwo nie wybuduje, ani w Rosji, ani w Polsce, ani w USA.
  • bmc3i 27.05.19, 01:48
    gangut napisał:

    > Aha, już widzę o co chodzi. 18,4% mieszkańców wsi nie ma podłączenia do kanaliz
    > acji, ale aż 38,2 % ma kibelek poza domem mieszkalnym.
    > No to zwracam honor.
    > Ale to już nie jest problem państwa. Ubikacji w budynku nikomu państwo nie wybu
    > duje, ani w Rosji, ani w Polsce, ani w USA.


    Wiesz, pamietam swoją pierwszą prace po studiach w Polsce. Pokłóciłem się ze swoją szefową, kierowniczką wydziału podatków dochodowych w Izbie Skarbowej, która twierdziła ze telefon w domu to nie jest rzecz podstawowej potrzeby, i w związku z tym nie nalezy się ulga remontowa. Prawie formalną naganę z tego powodu otrzymałem od niej, bo uznałem czyjeś odwołanie od decyzji Urzędu Skarbowego w tej mierze. Bo dla mnie to był artykuł podstawoewj potrzeby w mieszkaniu, jak wanna, czy kibel. Wtedy komórkę mało kto jeszcze miał, nawet pager był luksusem. Na podobnej zasadzie wiec, to kwestia swego rodzaju standardów kulturowych, czy ubikacja w domu to podstawa, czy nie.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:26
    Aha, już widzę o co chodzi. 18,4% mieszkańców wsi nie ma podłączenia do kanalizacji, ale aż 38,2 % ma kibelek poza domem mieszkalnym.
    No to zwracam honor.
    Ale to już nie jest problem państwa. Ubikacji w budynku nikomu państwo nie wybuduje, ani w Rosji, ani w Polsce, ani w USA.


    Kibel poza mieszkaniem, nie poza budynkiem mieszkalnym. Taki urok budynków z lat 60-tych zwłaszcza kołchozowych bloków choć nie tylko, łazienki i kible na korytarzu, To czy zrobi ktoś teraz sracz w domu to nie sprawa putina.
  • bmc3i 27.05.19, 01:43
    gangut napisał:

    > Zajrzyj do linku. Na wsi (a więc nie tylko poza Moskwą, ale poza miastami w ogó
    > le) kanalizacji nie ma 18,4% gospodarstw domowych. To są dane Rosstatu. Żadne 4
    > 0% tu nie wychodzi, co by Wyborcza nie pisała.
    > Co nie zmienia sprawy że mogliby sobie wybudować i pewnie wybudują. Wolniej niż
    > u nas bo u nas te kanalizacje na wsiach powstawały w znacznej mierze przy wspa
    > rciu unijnym, a i mniejsza jest gęstość zaludnienia co podnosi koszty.


    Chcesz powiedzieć że przed wejsciem do Unii, ktoś z Twojej rodziny albo znajomych na wsi, nie miał ubikacji w domu? Bo ja osobiście takich pamiętam z poczatków lat 80. najpóźniej.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:48
    Nie wiem nie drążyłem tego tematu :-) Fakt jest faktem że sieci wod-kan były na dużą skalę finansowane ze środków UE i Banku Światowego jeszcze w latach 200...
  • bmc3i 27.05.19, 01:50
    gangut napisał:

    > Nie wiem nie drążyłem tego tematu :-) Fakt jest faktem że sieci wod-kan były na
    > dużą skalę finansowane ze środków UE i Banku Światowego jeszcze w latach 200..
    > .

    Ale jakie sieci. I czy modernizacja, czy wymiana na nowe, czy położenie po raz pierwszy. Doprowadzenie kanalizacji po raz pierwszy, gdzie jej dotąd nie było. Diabeł zawsze tkwi w szczegółach.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:51
    Oczywiście, tu nie mamy się o co spierać. Diabeł tkwi w szczegółach.
  • bmc3i 27.05.19, 01:53
    gangut napisał:

    > Zajrzyj do linku. Na wsi (a więc nie tylko poza Moskwą, ale poza miastami w ogó
    > le) kanalizacji nie ma 18,4% gospodarstw domowych. To są dane Rosstatu. Żadne 4
    > 0% tu nie wychodzi, co by Wyborcza nie pisała.
    > Co nie zmienia sprawy że mogliby sobie wybudować i pewnie wybudują. Wolniej niż
    > u nas bo u nas te kanalizacje na wsiach powstawały w znacznej mierze przy wspa
    > rciu unijnym, a i mniejsza jest gęstość zaludnienia co podnosi koszty.


    Przeceniasz te dotacje Unijne. Polska ma dotacje celowe z Unii, ale za to nie zarabia setek miliardów dolarów na ropie i gazie. Czyli u nas masz dotacje, a tam masz zyski z weglowodorów w niewyobrażalnych kwotach.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 01:56
    Jakich niewyobrażalnych? Rosja ma niższy PKB per capita niż Polska.
  • bmc3i 27.05.19, 01:59
    gangut napisał:

    > Jakich niewyobrażalnych? Rosja ma niższy PKB per capita niż Polska.


    Ale zyski z handlu węglowodorami to czysty cash, gotówka gotowa do wydania, a nie pozycja statystyczna jak PKB. Tak samo jak dotacje unijne, to cash. A Rosja ma cashu z weglowodorów znacznie wiecej niż Polska z dotacji.

    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 02:03
    Pieniądz to pieniądz. Nie wiem czym się różni zysk z handlu ropą od zysku z handlu, dajmy na to, skarpetkami.
  • bmc3i 27.05.19, 02:13
    gangut napisał:

    > Pieniądz to pieniądz. Nie wiem czym się różni zysk z handlu ropą od zysku z han
    > dlu, dajmy na to, skarpetkami.

    ... albo od dotacji unijnych.


    --
    Sink'em all
  • gangut 27.05.19, 02:18
    No dobra, na dzisiaj tyle.
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:50
    bmc3i napisał:

    > gangut napisał:
    >
    > > Pieniądz to pieniądz. Nie wiem czym się różni zysk z handlu ropą od zysku
    > z han
    > > dlu, dajmy na to, skarpetkami.
    >
    > ... albo od dotacji unijnych.
    >
    >
    Tym, że dotacji od jesieni może nie być
  • amunicyjny1 27.05.19, 09:45
    bmc3i napisał:


    > m masz zyski z weglowodorów w niewyobrażalnych kwotach.
    >
    Przedstawisz te ''niewyobrażalne kwoty''
    A teraz zagadka, jaki jest główny towar eksportowy usa?
  • amunicyjny1 27.05.19, 10:58
    bmc3i napisał:


    > Tymczasem w Polsce - miasto czy wieś, ubikacji nie ma 0,003%
    >
    Fakes news

    file:///C:/Documents%20and%20Settings/Administrator/Moje%20dokumenty/Downloads/warunki_mieszkaniowe_w_polsce_w_2017_r..pdf
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:17
    Znowu fake newsy zamieszcza bmc3i

    To jest własnie raport Rosstatu kłamczuszku
    www.gks.ru/free_doc/doc_2018/rusfig/rus18.pdf

    Ile to mówiłeś nie ma kibli w Polsce?

    Tu podają ciut inaczej, tylko że to GUS, nie wyborcza
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:46
    bmc3i napisał:

    >
    > Smacznego. Tylko skąd wezma pieniadze na emerytów. Juz teraz ledwo wiaza koniec
    > z końcem, stąd protesty emerytow i rencistów w Rosji.
    >

    Bo jak zaprotestują,to może coś wyrwą. U nas Krus-owska rentka to 890 pln możesz iść protestować....
  • czizus 27.05.19, 10:51
    berek_p napisał:

    >
    > Polacy zarabiają 2500 zł brutto.
    > Przelicz sobie teraz siłę nabywczą Polaka i Niemca.
    > Polska to ruina, druga Ukraina.

    Polskie przeciętne wynagrodzenie to około 5000 zł brutto w 2019 r., a lekarze, informatycy, architekci, prawnicy, inżynierowie ale i dobrzy stolarze, budowlańcy, czy hydraulicy, . . . etc. zarabiają w przedziale - 7000-15 000 zł brutto.
    A teraz na drzewo kacapska miernoto. Taką deziformacją możesz karmić swoją chorą rodzinę.
    Rosja przy Polsce to III Świat a przecietny Rosjanin może tylko pomarzyć o takim poziomie, kulturze i wygodzie życia jakie ma przeciętny Polak a mówią i piszą o tym sami Rosjanie.
  • amunicyjny1 27.05.19, 11:14
    Tak panie czizus,dlatego pewnie siedzisz za granicą
    forsal.pl/artykuly/1105759,srednia-pensja-mediana-i-dominanta-wynagrodzen-w-polsce-ile-naprawde-zarabiamy.html

    Troszkę inaczej o wyglonda

    Płaca minimalna Niemcy 1 557,00 EUR Kwota wolna od podatku 9.168 euro
    Polska 523,09 EUR na miesiąc Kwota wolna od podatku Wstyd pisać
  • czizus 27.05.19, 13:34
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Tak panie czizus,dlatego pewnie siedzisz za granicą
    > forsal.pl/artykuly/1105759,srednia-pensja-mediana-i-dominanta-wynagrodzen-w-polsce-ile-naprawde-zarabiamy.html
    >
    > Troszkę inaczej o wyglonda
    >
    > Płaca minimalna Niemcy 1 557,00 EUR Kwota wolna od podatku 9.168 euro
    > Polska 523,09 EUR na miesiąc Kwota wolna od podatku Wstyd pisać

    Nie piszę o statystykach a o realnym życiu. Te przykłady które podałem znam z życia: własnego, rodziny i przyjaciół. Moja żona jest lekarzem i zarabia na czysto około 14 000 zł/miesiąc i nie ważne że z dyżurami, prywatną praktyką i praca w szpitalu. Tyle zarabia , . . . . to samo ci inni wymienieni a wiem od nich samych.
  • amunicyjny1 27.05.19, 14:01
    Nie piszę o statystykach a o realnym życiu. Te przykłady które podałem znam z życia: własnego, rodziny i przyjaciół. Moja żona jest lekarzem i zarabia na czysto około 14 000 zł/miesiąc i nie ważne że z dyżurami, prywatną praktyką i praca w szpitalu. Tyle zarabia , . . . . to samo ci inni wymienieni a wiem od nich samych.

    lekarz na tylu etatach.. to nie wiele. Szkoda baby, i wcale nie jestem złośliwy
    Mój koleżka, jest okulistą plus medycyna pracy. Głownie siedzi na d i wypisuje świadectwa okresowe,to jest dopiero forsa, . Moja siostra jest pielęgniarką [pani magister] pracuje na dwóch etatach zarabia w sumie 6000pln minus opłacenie działalności, nie ma kiedy spać, twoja na swoja wypłatę musi się nalatać, tak samo moja. Życie
  • czizus 27.05.19, 14:53
    amunicyjny1 napisał(a):


    > Mój koleżka, jest okulistą plus medycyna pracy. Głownie siedzi na d i wypisuje
    > świadectwa okresowe,to jest dopiero forsa, . Moja siostra jest pielęgniarką [pa
    > ni magister] pracuje na dwóch etatach zarabia w sumie 6000pln minus opłacenie d
    > ziałalności, nie ma kiedy spać, twoja na swoja wypłatę musi się nalatać, tak sa
    > mo moja. Życie


    No trzeba się nalatać, . . . . ale jednak zarabiają i wydają, . . . . . . a o tym mowa. Generalnie żyjemy(moja rodzina) na dobrym europejskim poziomie(średnia klasa). Nasze łączne dochody już po opodatkowaniu to około 22 000 zł.miesiąc.
  • amunicyjny1 27.05.19, 15:18
    Owszem, a zdajesz sobie sprawę, że za takie roboty jak twojej ślubnej, w europie zachodniej mogła by stracić prawo wykonywania zawodu?
  • czizus 27.05.19, 17:05
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Owszem, a zdajesz sobie sprawę, że za takie roboty jak twojej ślubnej, w europi
    > e zachodniej mogła by stracić prawo wykonywania zawodu?

    Nie koniecznie. Żona pracuje w szpitalu(etat ordynatora oddz. dziecięcego+dyżury) oraz prowadzi prywatną praktykę 3 razy w tygodniu w godz. - 17-20.
  • amunicyjny1 27.05.19, 09:17
    bmc3i napisał:

    > Rosja jest bardzo słabym rynkiem zbytu. Przecietny Rosjanin zarabia 1/5 tego co
    > przecietny Polak - 125 tys rubli vs. 800 tys rubli.

    Fakes news



    > I nie ma to wielkiego znaczenia czy on jest polski czy nie jest "polski". Fakt
    > jest faktem ze Opel produkuje w Polsce, i nie ma znaczenia że nawet w Niemczech
    > on nie jest niemiecki.
    >
    >
    Pewnie stąd ta różnica między danymi o nadwyżce eksportu, Niemcy-Polska....
  • stary_chinczyk 25.05.19, 19:42
    Po pierwsze co oznacza sprawdzam ?
    Przestaną kupować amerykańskie obligacje?
    No i ? Większość i tak kupują różne fundusze inwestycyjne a nie rządy. Pewnie ze popyt spadnie. Spadnie wiec atrakcyjność tych papierów. Ale przede wszystkim radykalnie spadnie chiński eksport do USA.
    Chiny co by nie zrobiły są na przegranej pozycji.
    Przynajmniej na dziś .
  • stary_chinczyk 25.05.19, 19:29
    cheyenne20 napisał:

    > Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wykonczy
    > l Huawei.
    >
    > Pożyjemy, zobaczymy. Daję Chińczykowi pół roku. Nie tylko Trump się zdziwi.

    Tak jasne. Intel właśnie wycofał się z rynku modemów dla telefonów, Po 10 latach prób dogonienia Qualcomma utracił ostatniego dużego klienta.
    Procesorów AP nawet nigdy nie udało mu się wprowadzić na rynek.
    To co Inelowi, będącemu największym producentem półprzewodników, nie udało się przez 10 lat, Huawei osiągnie w pół roku. Na dodatek bez dostępu do najnowszych technologii.
  • amunicyjny1 25.05.19, 19:33
    stary_chinczyk napisał:

    . Na dodatek bez dostępu do najnowszych
    > technologii.
    Teraz najnowsze technologie to Huwej
  • amunicyjny1 24.05.19, 21:13
    Turcja posiada potencjal aby za kilka lat stac sie druga Wenezuela. Zerwanie z Zachodem oznacza dla niej ruine.

    Jak ci cudownie kojarzy się wyjście z nato z zerwaniem z zachodem , Skąd ty bierzesz takie rzeczy ?

    Te nato to jakiś obowiązek...?
  • bmc3i 24.05.19, 21:24
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Turcja posiada potencjal aby za kilka lat stac sie druga Wenezuela. Zerwanie z
    > Zachodem oznacza dla niej ruine.
    >
    > Jak ci cudownie kojarzy się wyjście z nato z zerwaniem z zachodem , Skąd ty bi
    > erzesz takie rzeczy ?
    >
    > Te nato to jakiś obowiązek...?


    Żaden. Na mocy traktatu, każde państwo ma prawo wypowiedzieć go i wyjść z sojuszu, tak samo jak może zostać wyrzucone z niego z powodu nie przestrzegania uznanych wśród jego członków zasad demokratycznych. Ale z drugiej strony, co wówczas Turcji zostanie? Mimo wielu lat starań, głównie z powodu sprzeciwu Francji, w dającej się określić perspektywie czasowej nie ma najmniejszych szans na członkostwo w UE. Po ewentualnym wyjściu (czy też wyrzuceniu) z NATO, co pozostaje Turcji? Oprócz chłodnych stosunków z Izraelem i Arabią Saudyjską, wrogich z Iranem, i zmiennych z Moskwą? Turcja zostałaby w rzeczywistości osamotniona, w zapalnym regionie świata. Na dodatek zostałaby odcięta oz zachodnich technologii, zwłaszcza wojskowych, na których korzystała dotąd jak mało kto w Europie.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 24.05.19, 21:47
    Czyli jeżeli uzna że z Nato jej już nie po drodze, to znaczy że to wyłącznie jej wewnętrzna sprawa. A swoje sprawy z zachodem ma ułożyć na normalnych handlowych i sąsiedzkich stosunkach
  • bmc3i 24.05.19, 22:19
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Czyli jeżeli uzna że z Nato jej już nie po drodze, to znaczy że to wyłącznie j
    > ej wewnętrzna sprawa.


    Każde państwo może w dowolnym momencie wystąpić z NATO. NATO to nie Układ Warszawski, nikt nie zrobi mu z tego powodu Praskiej Wiosny.

    A swoje sprawy z zachodem ma ułożyć na normalnych handlo
    > wych i sąsiedzkich stosunkach

    Kazdy członek NATO tak sobie układa. Co nie oznacza, że po wystąpieniu Turcji z NATO, ta ostatnia będzie miała przyjacielskie stosunki z Iranem.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 24.05.19, 22:28
    Kazdy członek NATO tak sobie układa. Co nie oznacza, że po wystąpieniu Turcji z NATO, ta ostatnia będzie miała przyjacielskie stosunki z Iranem.

    Przyjacielskie? są jeszcze stany pośrednie między robieniem ''łaski'' a wrogością
  • bmc3i 24.05.19, 23:06
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Kazdy członek NATO tak sobie układa. Co nie oznacza, że po wystąpieniu Turcji z
    > NATO, ta ostatnia będzie miała przyjacielskie stosunki z Iranem.
    >
    > Przyjacielskie? są jeszcze stany pośrednie między robieniem ''łaski'' a wrogośc
    > ią


    Póki co ma wrogie, i nie NATO jest tego powodem.

    --
    Sink'em all
  • buona_parte 25.05.19, 19:20
    stary_chinczyk napisał:
    > Turcja posiada potencjal aby za kilka lat stac sie druga Wenezuela. Zerwanie z
    > Zachodem oznacza dla niej ruine. Rosja i Chiny ni esa w stanie zastapic nawet n
    > amiastki Zachodu.


    Jesteś pewien? :>

    stary_chinczyk napisał:
    > Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wykonczy
    > l Huawei.


    Do wykończenia droga jeszcze daleka.
    A i Chińczyków stać na retorsje. :>

    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • bmc3i 25.05.19, 19:50
    buona_parte napisał:

    > stary_chinczyk napisał:
    > > Turcja posiada potencjal aby za kilka lat stac sie druga Wenezuela. Zerwa
    > nie z
    > > Zachodem oznacza dla niej ruine. Rosja i Chiny ni esa w stanie zastapic n
    > awet n
    > > amiastki Zachodu.

    >
    > Jesteś pewien? :>
    >
    > stary_chinczyk napisał:
    > > Najlepszy przyklad, jak jedna administracyjna decyzja Trump w zasadzie wy
    > konczy
    > > l Huawei.

    >
    > Do wykończenia droga jeszcze daleka.
    > A i Chińczyków stać na retorsje. :>


    Że przestaną eksportować do USA swoje drony (89% światowego rynku w tym zakresie)?
    Tylko zysk, bo już teraz mói się w USA że stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa w powietrzu i na ziemi. Na dodatek chińskie prawo zmusza każde chińskie przedsiębiorstwo do instlacnji w nim hardrwaru pozwlającego na zbieranie danych i chinski producent ma obowiązek przekazywać dowolne dane państwu chińskiemu. Co jest głównym powodem sankcji antyamerykańskich i postawienia 70 chińskich przedsiębiorstw "elektronicznych" na amerykańskiej czarnej liście.



    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 25.05.19, 20:13
    Na dodatek chińskie prawo zmusza każde chińskie przedsiębiorstwo do instlacnji w nim hardrwaru pozwlającego na zbieranie danych i chinski producent ma obowiązek przekazywać dowolne dane państwu chińskiemu.

    Oprogramowanie huweia, trzepano w usa, w wzdłuż i w wszerz, przez kilka miesięcy, chińczyki dostarczyli wszystko. Przypomnisz co znaleziono. Sprawa była głośna, więc na pewno słyszałeś
  • amunicyjny1 25.05.19, 20:30
    Z drugiej strony mamy takiego Windowsa, i parę książek o jego backdoorach, mniej lub bardziej oficjalnych

  • bmc3i 25.05.19, 23:30
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Z drugiej strony mamy takiego Windowsa, i parę książek o jego backdoorach, mnie
    > j lub bardziej oficjalnych
    >


    Co wiecej, mamy Patriot Act. Wprost nakazujący operatorom słuchać. Ale nie wszystkiego, lecz tylko wyłapywać określone słowa krytyczne. I przekazywać jedynie okreslonego rodzaju informacje, których nagranie aktywowane jest przez słowa krytyczne. A nie wszystko, co się tylko FBI spodoba.

    --
    Sink'em all
  • bmc3i 25.05.19, 23:28
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Na dodatek chińskie prawo zmusza każde chińskie przedsiębiorstwo do instlacnji
    > w nim hardrwaru pozwlającego na zbieranie danych i chinski producent ma obowiąz
    > ek przekazywać dowolne dane państwu chińskiemu.
    >
    > Oprogramowanie huweia, trzepano w usa, w wzdłuż i w wszerz, przez kilka miesięc
    > y, chińczyki dostarczyli wszystko. Przypomnisz co znaleziono. Sprawa była głośn
    > a, więc na pewno słyszałeś


    Nie wiem nawet o co Ci chodzi. Ty wiec zapewne nie bedziesz miał jakiegokolwiek problemu z wyjasnieniem i podaniem źródeł.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 20:17
    Wniosek - nie zadawać się z Amerykanami :-)
  • bmc3i 24.05.19, 20:25
    buona_parte napisał:

    > patmate napisał:
    > > Abstrahując od rządu takiego czy innego w Ankarze, trudno nie zgodzić się
    > z takim podejściem > do sprawy. Jak wujek Sam nie sprzeda, to znajdą się i
    > nni dostawcy

    >
    > Tylko trzeba osiągnąć pewien potencjał żeby tak zagrywać. :>
    > Turcja go posiada.


    Tylko dlatego kilka wieków temu zajęła strategiczną pozycje nad Bosforem. Bramą do Azji Mniejszej i Morza Czarnego oraz odwrotnie - na Morze Śródziemne.


    > patmate napisał:
    > > A dogadanie się Turci z Rosją to gwóźdż do trumny NATO.

    >
    > To już raczej fakt. :>




    --
    Sink'em all
  • berek_p 24.05.19, 22:05
    Bosfor zajęli Rosjanie już w około 1800 roku. Sprzeciw zachodu sprawił że Konstantynopol nie jest rosyjskim miastem. Później zachód toczył z Rosją wojnę o Krym. W tamtym okresie zachód był silny a teraz jest dziadowski. Nie ma już potęgi i tylko istnieje z woli Rosji.
    Za zachowanie zachodu 200 lat temu Rosja powinna wziąć odwet.
  • bmc3i 24.05.19, 22:20
    berek_p napisał:

    > Bosfor zajęli Rosjanie już w około 1800 roku. Sprzeciw zachodu sprawił że Konst
    > antynopol nie jest rosyjskim miastem. Później zachód toczył z Rosją wojnę o Kry
    > m. W tamtym okresie zachód był silny a teraz jest dziadowski. Nie ma już potęgi
    > i tylko istnieje z woli Rosji.
    > Za zachowanie zachodu 200 lat temu Rosja powinna wziąć odwet.


    Zapomniałeś wspomnieć o wiekach wojen Rosji z Turcją.

    --
    Sink'em all
  • berek_p 25.05.19, 10:24
    Przecież o tym napisałem. Że Rosja praktycznie zdobyła Konstantynopol lecz wycofała się. Pod naciskiem zachodu. Tego zachodu który grabił cały świat.
  • amunicyjny1 25.05.19, 13:06
    kiedy go zdobyła, jakaś data?
  • bmc3i 27.05.19, 01:05
    berek_p napisał:

    > Bumcyk, znowu te kible.
    > Jako dziecko musiałeś zimą iść do kibla wychodząc z domu.
    > I stąd tyle masz emocji w odniesieniu do kibli.


    Pretensje do Rosstatu.



    --
    Sink'em all
  • bmc3i 27.05.19, 01:07
    berek_p napisał:

    > Wynagrodzenie w Rosji
    >
    > pl.sputniknews.com/swiat/201809108756183-rosja-zarobki-statystyka-wynagrodzenie/
    >
    > Branża naftowa daje wynagrodzenie w przeliczeniu na PLN 10 000 PLN.


    i 70% eksportu Rosji. Najwyyaźniej wszyscy w tym kraju pracują w branży naftowej, skoro taki dobrobyt.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 27.05.19, 08:32
    bmc3i napisał:

    > berek_p napisał:
    >
    > > Wynagrodzenie w Rosji
    > >
    > > pl.sputniknews.com/swiat/201809108756183-rosja-zarobki-statystyka-wynagrodzenie/
    > >
    > > Branża naftowa daje wynagrodzenie w przeliczeniu na PLN 10 000 PLN.
    >
    >
    > i 70% eksportu Rosji. Najwyyaźniej wszyscy w tym kraju pracują w branży naftowe
    > j, skoro taki dobrobyt.
    >
    Podstawowy brak zrozumienia tekstu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.