Dodaj do ulubionych

wojsko polskie i usa, różnice

23.05.19, 09:01

,, Łatwo można to prześledzić na przykładzie aktywności Ministerstwa Obrony Narodowej w sieci. Ta obraca się wokół osoby ministra. Gdzie był i co powiedział. W zakładce "aktualności" na stronie ministerstwa na pierwszej stronie jest dziewięć wpisów. Siedem zaczyna się od cytatu z ministra. W sześciu na zdjęciu głównym widnieje minister. Dla porównania na stronie Departamentu Obrony USA w zakładce "wiadomości" na 10 pozycji, sekretarz obrony nie pojawia się ani razu."
Widać że minister Błaszczak to najcenniejsza broń naszego MONu. Co to się stanie z naszym wojskiem jak go zabraknie?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24813132,szef-policji-mial-odwage-odciac-sie-od-polityki-wojsko-ciagle.html#a=66&c=159&t=5&g=b&s=BoxNewsLink
Edytor zaawansowany
  • amunicyjny1 23.05.19, 12:01
    Podobieństwa są takie że obie armie służą polityce. Rożnica jest taka, że nasza służy polityce wewnętrznej, a armia usa, zewnętrznej

    Co to się stanie z naszym wojskiem jak go zabraknie?

    Nic, rzucą kogoś innego na 'odcinek''
  • stasi1 24.05.19, 07:28
    A to ten sekretarz stanu nie mógłby lansować się nawet w polityce zewnętrznej?
  • stary_chinczyk 24.05.19, 07:48
    > A to ten sekretarz stanu nie mógłby lansować się nawet w polityce zewnętrznej?

    Po to amerykanski podatnik placi setki milionow $ rocznie na lotniskowce, bombowce i inne takie, zeby tak szanowna osoba jak sekretarz oborony nie musiala sie fatygowac osobiscie.
  • amunicyjny1 24.05.19, 08:20
    Po to amerykanski podatnik placi setki milionow $ rocznie na lotniskowce, bombowce i inne takie, zeby tak szanowna osoba jak sekretarz oborony nie musiala sie fatygowac osobiscie.

    ''Polityka kanonierek'' chyba się nie bardzo sprawdza
  • stary_chinczyk 24.05.19, 18:05
    > ''Polityka kanonierek'' chyba się nie bardzo sprawdza

    Czy ja wiem. Jednak USA wciaz maja duzy wplyw na wiekszosc swiata.
    Poza tym nie jest to jedyna metoda prowadzenia polityki.
  • buona_parte 24.05.19, 17:45
    amunicyjny1 napisał(a):
    > Podobieństwa są takie że obie armie służą polityce. Rożnica jest taka, że nasza
    > służy polityce wewnętrznej, a armia usa, zewnętrznej


    I tak i nie. :>

    Armia jest niczym więcej jak narzędziem w służbie polityki.

    Różnica polega na tym, że armia USA to armia suwerennego państwa, a armia PL (czy PRL) to armia bantustanu. Polska suwerenność skończyła się nieodwołalnie na przełomie XVII / XVIII wieku wraz z III Wojną Pólnocną. Krótki epizod 1918 - 1939 wynikał z politycznej pustki jaka wytworzyła się po WWI, kiedy kajzerowskie Niemcy zostały zagłodzone i zmuszone do kapitulacji, KuK monarchia rozleciała się na kawałki, a byłe imperium Romanowych pogrążyło się w chaosie...

    Z technicznego punktu widzenia, aż do 1989 WP mniej lub bardziej przystawało do ówczesnych wymagań pola walki i było drugą pod względem potencjału - po CA - armią, po 1989 roku rozpoczęła się degrengolada trwająca do dzisiaj. :>



    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • stary_chinczyk 24.05.19, 18:01
    > Różnica polega na tym, że armia USA to armia suwerennego państwa, a armia PL (c
    > zy PRL) to armia bantustanu.

    USA to metropolia a Polska to prowincja. Czego wiec oczekujesz ?
    Z bantustanem mocno przesadzasz.

    > Z technicznego punktu widzenia, aż do 1989 WP mniej lub bardziej przystawało do
    > ówczesnych wymagań pola walki

    Tylko ze nie przystawalo do mozliwosci ekonomicznych panstwa.

    > armią, po 1989 roku rozpoczęła się degrengolada trwająca do dzisiaj. :>

    Taka armia jaki potencjalny przeciwnik. Gdyby degradacja Rosji, ktora pamietamy z lat 90, postepowala do dzis, polskie wojsko skaldaloby sie obecnie z orkiestry i kompanii reprezentacyjnej.
  • buona_parte 24.05.19, 18:14
    stary_chinczyk napisał:
    > USA to metropolia a Polska to prowincja. Czego wiec oczekujesz ?
    > Z bantustanem mocno przesadzasz.


    Semantyka Chińczyku, semantyka... :>

    stary_chinczyk napisał:
    > Tylko ze nie przystawalo do mozliwosci ekonomicznych panstwa.


    Ale przystawało do zagrożeń i ówczesnych kierunków polityki. I było całkiem sprawnym i dobrze uzbrojonym narzędziem. Takie były realia - trzeba było odbudować kraj, uprzemysłowić i zurbanizować go, no i do tego utrzymywać silną i nowoczesną jak na tamten czas armię. Stąd bieda. :>

    A dzisiejsza armia => faktycznie obrazuje ekonomiczne możliwości państwa.
    48 nowoczesnych WSB, z czego w stanie lotnym 20 sztuk max. :>

    stary_chinczyk napisał:
    > Taka armia jaki potencjalny przeciwnik


    Taka armia, która jest w stanie realizować polską rację stanu.

    Jeśli chcesz odnosić siłę armii do potencjalnego przeciwnika to jesteśmy daleko w czarnej otchłani. :>

    --
    -------------------
    czizus to stan umysłu... :>
  • stasi1 24.05.19, 21:54

    >
    > Z technicznego punktu widzenia, aż do 1989 WP mniej lub bardziej przystawało do
    > ówczesnych wymagań pola walki i było drugą pod względem potencjału - po CA -
    > armią, po 1989 roku rozpoczęła się degrengolada trwająca do dzisiaj. :>
    >
    >
    >
    ŻZe byliśmy drudzy w UW to nic dziwnego. Mieliśmy taki potencjał ludnościowy
  • amunicyjny1 24.05.19, 22:01
    ŻZe byliśmy drudzy w UW to nic dziwnego. Mieliśmy taki potencjał ludnościowy

    Dzisiaj posiadamy ten sam potencjał ludnościowy, i w 80 procentach ten sam sprzęt który mieliśmy 30-40 lat temu
  • stasi1 25.05.19, 08:15
    Ale któreś państwo które z nami było w UW ma lepszą armię? Nowocześniejszą?
  • bmc3i 25.05.19, 09:02
    stasi1 napisał:

    > Ale któreś państwo które z nami było w UW ma lepszą armię? Nowocześniejszą?


    Rosja

    --
    Sink'em all
  • stasi1 25.05.19, 11:17
    Ale Rosja miała większą armię i tak dalej zostało. Czy nowocześniejszą? Z państw które wtedy miały gorsze armie nadal jesteśmy na 1 miejscu
  • amunicyjny1 25.05.19, 12:47
    Z państw które wtedy miały gorsze armie nadal jesteśmy na 1 miejscu

    potrafisz o udowodnić ?
  • stasi1 25.05.19, 14:17
    Więc ciągniemy tak jak i reszta naszego środowiska. Ani lepiej ani gorzej
  • bmc3i 25.05.19, 18:28
    stasi1 napisał:

    > Ale Rosja miała większą armię i tak dalej zostało. Czy nowocześniejszą? Z państ
    > w które wtedy miały gorsze armie nadal jesteśmy na 1 miejscu


    Ma znacznie nowocześniejsza. Wszyscy zachodni analitycy, w tym z NATO, twierdzą, że od inwazji na Gruzję, rosyjska armia zrobiła znaczący skok, zarówno technologiczny jak i teoretyczny, w zakresie planowania i sztuki operacyjnej.


    --
    Sink'em all
  • bmc3i 25.05.19, 19:08
    bmc3i napisał:

    > stasi1 napisał:
    >
    > > Ale Rosja miała większą armię i tak dalej zostało. Czy nowocześniejszą? Z
    > państ
    > > w które wtedy miały gorsze armie nadal jesteśmy na 1 miejscu
    >
    >
    > Ma znacznie nowocześniejsza. Wszyscy zachodni analitycy, w tym z NATO, twierdzą
    > , że od inwazji na Gruzję, rosyjska armia zrobiła znaczący skok, zarówno techno
    > logiczny jak i teoretyczny, w zakresie planowania i sztuki operacyjnej.

    Stopień nasycenia noiwowczesnym sprżetem w siłach zbrojnych Rosji, to aktualnie 70%




    --
    Sink'em all
  • stasi1 25.05.19, 19:32
    b
    > >
    > >
    > > Ma znacznie nowocześniejsza. Wszyscy zachodni analitycy, w tym z NATO, tw
    > ierdzą
    > > , że od inwazji na Gruzję, rosyjska armia zrobiła znaczący skok, zarówno
    > techno
    > > logiczny jak i teoretyczny, w zakresie planowania i sztuki operacyjnej.
    >
    > Stopień nasycenia noiwowczesnym sprżetem w siłach zbrojnych Rosji, to aktualnie
    > 70%
    >
    >
    >
    >
    Ale według kogo ten sprzęt jest nowoczesny?
  • bmc3i 25.05.19, 19:51
    stasi1 napisał:

    > b
    > > >
    > > >
    > > > Ma znacznie nowocześniejsza. Wszyscy zachodni analitycy, w tym z NA
    > TO, tw
    > > ierdzą
    > > > , że od inwazji na Gruzję, rosyjska armia zrobiła znaczący skok, za
    > równo
    > > techno
    > > > logiczny jak i teoretyczny, w zakresie planowania i sztuki operacyj
    > nej.
    > >
    > > Stopień nasycenia noiwowczesnym sprżetem w siłach zbrojnych Rosji, to akt
    > ualnie
    > > 70%
    > >
    > >
    > >
    > >
    > Ale według kogo ten sprzęt jest nowoczesny?

    A wg kogo 14% nowoczesnego sprzetu w polskich SZ jest nowoczesna?


    --
    Sink'em all
  • stasi1 29.05.19, 08:49
    Skoro ci sami mówią o 70^ w Rosji i 14% w Polsce to rzeczywiście z nami krucho
  • amunicyjny1 29.05.19, 09:03
    stasi1 napisał:

    > Skoro ci sami mówią o 70^ w Rosji i 14% w Polsce to rzeczywiście z nami krucho

    Był czas przywyknąć

    Najgorsze jest to, że nie potrafimy podejmować decyzji. Obojętnie jakiej ale konsekwentnej
    A to już wina naszej bez jajecznej generalicji.
  • chateaux 29.05.19, 16:02
    amunicyjny1 napisał(a):

    > stasi1 napisał:
    >
    > > Skoro ci sami mówią o 70^ w Rosji i 14% w Polsce to rzeczywiście z nami k
    > rucho
    >
    > Był czas przywyknąć
    >
    > Najgorsze jest to, że nie potrafimy podejmować decyzji. Obojętnie jakiej ale ko
    > nsekwentnej
    > A to już wina naszej bez jajecznej generalicji.


    Mysle ze to wina braku umiejetnosci zarzadzania projektami. Na zachodzie najwazniejsza osoba w kazdym programie, jest project manager, ktory jest szefem każdego programu, i jego zadaniem jest koordynowac caly program i dopilnowac, aby projekt zostal doprowadzony od poczatku do konca.
  • amunicyjny1 29.05.19, 16:16
    Tu nie chodzi o nośne nazwy typu ''project manager'' tylko o zwykłe trzęsienie dupo przed złożeniem podpisu. pod czymś co ma obowiązywać przez parę lat. Ten cały project manager, jest tylko cieciem. który ma dopilnować by projekt szedł zgodnie z harmonogramem. My do tego etapu nawet nie dochodzimy, lub cały projekt jest uwalany prędzej, niż ten pan zdąży znaleźć kibel w swoim biurze
  • chateaux 29.05.19, 16:45
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Tu nie chodzi o nośne nazwy typu ''project manager'' tylko o zwykłe trzęsienie
    > dupo przed złożeniem podpisu. pod czymś co ma obowiązywać przez parę lat. Ten c
    > ały project manager, jest tylko cieciem. który ma dopilnować by projekt szedł
    > zgodnie z harmonogramem. My do tego etapu nawet nie dochodzimy, lub cały projek
    > t jest uwalany prędzej, niż ten pan zdąży znaleźć kibel w swoim biurze


    Moze i jest cieciem, ale jak program sie nie powiedzie, to on placi za to stołkiem a nie np. inzynierowie ktorych jest przelozonym.. A dla wielu stanowisk podstawowym wymaganiem do zatrudn8enia, jest doświadczenie w zarządzaniu międzynarodowym projektami. Nawet w Polsce aby zrobić habilitacje wymagaja tego.
  • chateaux 29.05.19, 16:46
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Tu nie chodzi o nośne nazwy typu ''project manager'' tylko o zwykłe trzęsienie
    > dupo przed złożeniem podpisu. pod czymś co ma obowiązywać przez parę lat. Ten c
    > ały project manager, jest tylko cieciem. który ma dopilnować by projekt szedł
    > zgodnie z harmonogramem. My do tego etapu nawet nie dochodzimy, lub cały projek
    > t jest uwalany prędzej, niż ten pan zdąży znaleźć kibel w swoim biurze


    Moze i jest cieciem, ale jak program sie nie powiedzie, to on placi za to stołkiem a nie np. inzynierowie ktorych jest przelozonym.. A dla wielu stanowisk podstawowym wymaganiem do zatrudn8enia, jest doświadczenie w zarządzaniu międzynarodowym projektami. Nawet w Polsce aby zrobić habilitacje wymagaja tego. Tzn byl taki projekt ustawowy, nie wiem czy juz weszlo w zycie czy jeszcze czeka.
  • amunicyjny1 29.05.19, 17:59
    chateaux napisał:

    > Moze i jest cieciem, ale jak program sie nie powiedzie, to on placi za to stołk
    > iem

    Owszem, tylko moim zdaniem, obie strony wiedzą że robią MIŚIA. Jeżeli na projekt badawczy [bo o tym mówimy] firma dostaje 30 miliony, to czego się należy spodziewać,gwiazdy śmierci, czy cichutkiego zgonu, zapomnianego po miesiącu projektu ? Potem otwieramy następny, z tym samym ''cieciem'' tą samą forsą, i z takim samym smutnym końcem. A kto będzie pamiętał buńczuczne artykuły z De 24, z przed paru miesięcy
  • bmc3i 29.05.19, 18:21
    amunicyjny1 napisał(a):

    > chateaux napisał:
    >
    > > Moze i jest cieciem, ale jak program sie nie powiedzie, to on placi za to
    > stołk
    > > iem
    >
    > Owszem, tylko moim zdaniem, obie strony wiedzą że robią MIŚIA. Jeżeli na projek
    > t badawczy [bo o tym mówimy] firma dostaje 30 miliony, to czego się należy spod
    > ziewać,gwiazdy śmierci, czy cichutkiego zgonu, zapomnianego po miesiącu projekt
    > u ? Potem otwieramy następny, z tym samym ''cieciem'' tą samą forsą, i z takim
    > samym smutnym końcem. A kto będzie pamiętał buńczuczne artykuły z De 24, z prz
    > ed paru miesięcy


    To piszesz o jakichs patologiach. Wszedzie sie zdarzaja.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 29.05.19, 22:23
    bmc3i napisał:


    > To piszesz o jakichs patologiach. Wszedzie sie zdarzaja.
    >

    To raczej próba udowodnienia że można zrobić coś za darmo i beż kadr. Spieprzyliśmy w tym zakresie ostatnie xx lat, A teraz uważamy, że ewolucyjny wzrost możliwości technologicznych i naukowych, da się przeskoczyć rewolucją, I to bez forsy, wystarczy chcieć. To tak cie działa, nigdzie
  • bmc3i 29.05.19, 23:07
    amunicyjny1 napisał(a):

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > To piszesz o jakichs patologiach. Wszedzie sie zdarzaja.
    > >
    >
    > To raczej próba udowodnienia że można zrobić coś za darmo i beż kadr. Spieprzyl
    > iśmy w tym zakresie ostatnie xx lat, A teraz uważamy, że ewolucyjny wzrost możl
    > iwości technologicznych i naukowych, da się przeskoczyć rewolucją, I to bez for
    > sy, wystarczy chcieć. To tak cie działa, nigdzie



    To ze MON czy inny psychiatra, chciał zrobic to czy tamto bezkosztowo, to wciaz patologia.
    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 30.05.19, 10:41
    Wojsko to zawsze patologia
  • amunicyjny1 30.05.19, 12:20
    www.defence24.pl/polityka-obronna/usa-chca-zmian-w-europejskiej-wspolpracy-obronnej-i-ostrzegaja-ue

    Waszyngton oskarża Brukselę o łamanie zobowiązań w ramach NATO i ostrzega, że ​​zagraża to dziesięcioleciom współpracy wojskowej - informuje dziennik El Pais. Zgodnie z informacjami, do jakich dotarli Hiszpanie, Amerykanom ma się nie podobać, że UE rozwija niezależne projekty zbrojeniowe "nie licząc się" z krajami trzecimi, czy nawet z samymi Stanami Zjednoczonymi i zastrzegając zachowanie praw intelektualnych wyłącznie w UE.

    Publikowane przez hiszpański dziennik informacje pochodzić mają z pisma, do którego dotarli dziennikarze, datowanego na 1 maja br. Dokument podpisany został przez zastępczynie sekretarza obrony USA Ellen Lord i Andreę Thompson, a skierowany do wysokiej przedstawicielki Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federici Mogherini. Zgodnie z relacją dziennikarzy, pełne jest ono mniej lub bardziej ukrytych gróźb, dotyczących możliwych konsekwencji politycznych i gospodarczych, jeśli Bruksela utrzyma swoją chęć rozwoju europejskich projektów zbrojeniowych bez uwzględnienia krajów trzecich, lub nawet USA. Jak podsumowują hiszpańscy dziennikarze amerykańskie podejście w sprawie ma się sprowadzać do hasła: "większe wydatki na zbrojenie - tak. Ale niezależność strategiczna - nie". Unijne plany obronne mają w opinii amerykańskiej polityk "stanowić zagrożenie dla dekad integracji przemysłowej transatlantyckiej obrony i współpracy wojskowej w ramach NATO" - pisze El Pais.

    USA, naprawdę zamieniła się rolami z nieboszczką zsrr, "większe wydatki na zbrojenie - tak. Ale niezależność strategiczna - nie
  • bmc3i 30.05.19, 12:37
    "Amerykanom nie podobają się mianowicie regulacje, które nałożyła Unia Europejska, dotyczące zachowania wyłącznych praw intelektualnych w Europie oraz ograniczony dostęp do udziału w projektach PESCO. Przedstawicielki Departamentu Obrony USA podkreślać mają również w dokumencie, że unijne programy prowadzą do dublowania się systemów wojskowych, które nie są interoperacyjne, oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE. Amerykańskie polityk posuwać się mają również do przypomnienia, że ten konflikt interesów może zagrozić przyszłym projektom oraz wspominają ostatnie, warte miliardy dolarów kontrakty podpisane przez USA, których beneficjentami są europejskie koncerny."


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 30.05.19, 13:08
    bmc3i napisał:

    > "Amerykanom nie podobają się mianowicie regulacje, które nałożyła Unia Europejs
    > ka, dotyczące zachowania wyłącznych praw intelektualnych w Europie oraz ogranic
    > zony dostęp do udziału w projektach PESCO. Przedstawicielki Departamentu Obrony
    > USA podkreślać mają również w dokumencie, że unijne programy prowadzą do dublo
    > wania się systemów wojskowych, które nie są interoperacyjne, oraz do napędzania
    > niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE. Amerykańskie polityk posuwać się m
    > ają również do przypomnienia, że ten konflikt interesów może zagrozić przyszłym
    > projektom oraz wspominają ostatnie, warte miliardy dolarów kontrakty podpisane
    > przez USA, których beneficjentami są europejskie koncerny."
    >
    >
    Co znaczy dublowanie systemów, mamy jeden czołg, rakietę, samolot, drugi jest dublowaniem ? To komuna jakaś
  • bmc3i 30.05.19, 13:15
    amunicyjny1 napisał(a):

    > bmc3i napisał:
    >
    > > "Amerykanom nie podobają się mianowicie regulacje, które nałożyła Unia Eu
    > ropejs
    > > ka, dotyczące zachowania wyłącznych praw intelektualnych w Europie oraz o
    > granic
    > > zony dostęp do udziału w projektach PESCO. Przedstawicielki Departamentu
    > Obrony
    > > USA podkreślać mają również w dokumencie, że unijne programy prowadzą do
    > dublo
    > > wania się systemów wojskowych, które nie są interoperacyjne, oraz do napę
    > dzania
    > > niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE. Amerykańskie polityk posuwać
    > się m
    > > ają również do przypomnienia, że ten konflikt interesów może zagrozić prz
    > yszłym
    > > projektom oraz wspominają ostatnie, warte miliardy dolarów kontrakty pod
    > pisane
    > > przez USA, których beneficjentami są europejskie koncerny."
    > >
    > >
    > Co znaczy dublowanie systemów, mamy jeden czołg, rakietę, samolot, drugi jest d
    > ublowaniem ? To komuna jakaś


    Czołg to nie jest system, chodzi raczej o systemy łączności na przykład. Ale trzeba by zapytac autora co miał tak na prawde na mysli.


    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 30.05.19, 13:50
    bmc3i napisał:


    > Czołg to nie jest system, chodzi raczej o systemy łączności na przykład. Ale tr
    > zeba by zapytac autora co miał tak na prawde na mysli.
    >
    >
    A skąd taki wniosek, bo chyba nie z tego zdania
    '' oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE.''

    W ogóle jak to rozumieć, bo pierwsze co mi przychodzi do głowy to zdanie w brzmieniu

    ' oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między USA a UE.''
  • bmc3i 30.05.19, 14:05
    amunicyjny1 napisał(a):

    > bmc3i napisał:
    >
    >
    > > Czołg to nie jest system, chodzi raczej o systemy łączności na przykład.
    > Ale tr
    > > zeba by zapytac autora co miał tak na prawde na mysli.
    > >
    > >
    > A skąd taki wniosek, bo chyba nie z tego zdania
    > '' oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE.''
    >
    > W ogóle jak to rozumieć, bo pierwsze co mi przychodzi do głowy to zdanie w brzm
    > ieniu
    >
    > ' oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między USA a UE.''


    NATO to nie USA. USA mają tylko 1 z 29 głosów w Radzie PółnocnoAtlantyckiej, ktora podejmuje wszystkie decyzje w Sojuszu, a całe dowodctwo wojskowe jest zdominowane przez Europejczyków. Podobnie jak egzekutywa NATO, która od dziesięcioleci jest tradycyjnie kierowana przez Eurpejczyków.

    --
    Sink'em all
  • amunicyjny1 30.05.19, 14:10
    To jak te zdanie rozumieć
    oraz do napędzania niepotrzebnej konkurencji między NATO a UE.''
    I od kiedy to konkurencja nie jest potrzebna ?
  • bmc3i 30.05.19, 12:34
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Wojsko to zawsze patologia


    Nie widze w nim nic patologicznego.


    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 29.05.19, 17:32
    > Mysle ze to wina braku umiejetnosci zarzadzania projektami. Na zachodzie najwaz
    > niejsza osoba w kazdym programie, jest project manager,

    Najwazniejszy w kazdym proekcie jest ten kto go finansuje. Jest tak zawsze i wszedzie.
  • bmc3i 29.05.19, 18:21
    stary_chinczyk napisał:

    > > Mysle ze to wina braku umiejetnosci zarzadzania projektami. Na zachodzie
    > najwaz
    > > niejsza osoba w kazdym programie, jest project manager,
    >
    > Najwazniejszy w kazdym proekcie jest ten kto go finansuje. Jest tak zawsze i ws
    > zedzie.


    Ale to tez rola project managera zapewnic niezaklocone finansowanie, i dlatego to on bezposrednio kontaktuje sie z finansujacym.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 29.05.19, 21:39
    > Ale to tez rola project managera zapewnic niezaklocone finansowanie, i dlatego
    > to on bezposrednio kontaktuje sie z finansujacym.

    A co on biedny moze zrobic jak mu finansujacy kaze np budowac okret wojenny metoda bezkosztowa ?
  • bmc3i 29.05.19, 23:08
    stary_chinczyk napisał:

    > > Ale to tez rola project managera zapewnic niezaklocone finansowanie, i dl
    > atego
    > > to on bezposrednio kontaktuje sie z finansujacym.
    >
    > A co on biedny moze zrobic jak mu finansujacy kaze np budowac okret wojenny me
    > toda bezkosztowa ?


    Powiedziec prawde i nie owijac w bawelne. I zatrzymac projekt w celu nie generowania dlugow.

    --
    Sink'em all
  • gangut 26.05.19, 10:53
    E tam. Te wszystkie T-72, btr-80, uazy i stare urale itp. są nowoczesne? To i u nas można tak policzyć.
  • amunicyjny1 26.05.19, 11:34
    To policz nowoczesne
    BWP
    czołgi
    artylerie
    lotnictwo
    marynarkę
  • amunicyjny1 25.05.19, 19:04
    Ale Rosja miała większą armię i tak dalej zostało. Czy nowocześniejszą? Z państw które wtedy miały gorsze armie nadal jesteśmy na 1 miejscu

    Takie wyliczenie nie ma sensu. To jak szukanie czwartej armii 2 wojny
  • amunicyjny1 25.05.19, 09:36
    Ale któreś państwo które z nami było w UW ma lepszą armię? Nowocześniejszą?

    Co cie obchodzą inne armie, Polska ma 15 procent sprzętu, który liczy się jako nowoczesny, i to powinno ci interesować. Oraz na co armia wydała 500 miliardów pln, przez ostatnie 20 lat
  • krzy-czy 25.05.19, 10:05
    jakiś procencik od tej sumy/może ok 2%/ poszedł na ORDYNARIAT POLOWY.
  • bmc3i 25.05.19, 18:31
    krzy-czy napisał:

    > jakiś procencik od tej sumy/może ok 2%/ poszedł na ORDYNARIAT POLOWY.


    Billy, daj sobie na wstrzymanie, mamy większe problemy. W całych Siłach Zbrojnych jest ok. 100 kapelanów. To są promile kosztów.

    --
    Sink'em all
  • krzy-czy 25.05.19, 21:39
    no pewnie.tu pare promili, tam paru miesiewiczów i innych przydupasów-i to rośnie w procenty.
    i nie myśl matrek że koszt ordynariatu to tylko pensje tych 100.
  • stary_chinczyk 25.05.19, 19:21
    Zależy jak rozumieć stan lotny. W czasie pokoju nikt nie utrzymuje pełnej gotowości bojowej. Jakiś czas temu niemieckie media twierdziły ze luftwafelfe ma lotnych jedynie 7 EFow.
    Kwestia tylko co rozumie się za zdolność do lotu. Znam przypadki gdy w Rosji jako gotowe liczono platowce w rezerwie (czytaj na złomie) albo znajdujące się w zakładach produkcyjnych.
    Gdyby przyjąć zachodnie standardy ciekawe jakby wyszło to porównanie zdolności do lotu w Rosji i Polsce :)
  • bmc3i 25.05.19, 19:23
    stary_chinczyk napisał:

    > Zależy jak rozumieć stan lotny. W czasie pokoju nikt nie utrzymuje pełnej gotow
    > ości bojowej. Jakiś czas temu niemieckie media twierdziły ze luftwafelfe ma lot
    > nych jedynie 7 EFow.
    > Kwestia tylko co rozumie się za zdolność do lotu. Znam przypadki gdy w Rosji ja
    > ko gotowe liczono platowce w rezerwie (czytaj na złomie) albo znajdujące się w
    > zakładach produkcyjnych.
    > Gdyby przyjąć zachodnie standardy ciekawe jakby wyszło to porównanie zdolności
    > do lotu w Rosji i Polsce :)


    To zapewne tak jak z okretami. Niemiecki odpowiednik NIKu napisał w raporcie dla Bundestagu, że żaden z ich okrętów podwodnych nie jest sprawny, tymczasem jeden z nich przypłynął do Gdyni, i to nie na holu. Pytanie czy był w stanie tylko pływać, czy był w stanie robić coś jeszcze poza tym.

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 29.05.19, 21:43
    > To zapewne tak jak z okretami. Niemiecki odpowiednik NIKu napisał w raporcie dl
    > a Bundestagu, że żaden z ich okrętów podwodnych nie jest sprawny, tymczasem jed
    > en z nich przypłynął do Gdyni, i to nie na holu. Pytanie czy był w stanie tylko
    > pływać, czy był w stanie robić coś jeszcze poza tym.

    Kiedys nawet lecialem takim niesprawnym samolotem. To byl B-767. Niesprawnosc polegala na tym ze ktos orwal jakas czesc od jednego z wyjsc awaryjnych uniemozliwiajac jego otwarcie. Wg procedur samolt byl popsuty i nie nadawal sie do uzytku.
  • amunicyjny1 25.05.19, 19:25
    Kwestia tylko co rozumie się za zdolność do lotu. Znam przypadki gdy w Rosji jako gotowe liczono platowce w rezerwie (czytaj na złomie) albo znajdujące się w zakładach produkcyjnych

    To podaj te przypadki, i w jakich jednostkach tak było, chodzi o numer. To jest banalnie prose do sprawdzenia


    Gdyby przyjąć zachodnie standardy ciekawe jakby wyszło to porównanie zdolności do lotu w Rosji i Polsce

    To podaj te polskie standardy
  • stary_chinczyk 29.05.19, 17:38
    > To podaj te przypadki, i w jakich jednostkach tak było, chodzi o numer. To jest
    > banalnie prose do sprawdzenia

    Sprawdz sobie sam. Przeciez jest to banalne do sprawdzenia.
  • amunicyjny1 29.05.19, 17:48
    stary_chinczyk napisał:

    > > To podaj te przypadki, i w jakich jednostkach tak było, chodzi o numer. T
    > o jest
    > > banalnie prose do sprawdzenia
    >
    > Sprawdz sobie sam. Przeciez jest to banalne do sprawdzenia.

    Czyli dajesz fake news
  • stary_chinczyk 29.05.19, 18:33
    > Czyli dajesz fake news

    OK, podam jeden przyklad. Jak chcesz wiecej, poszukaj sam.
    Rok 2016, Morze Srodziemne, lotniskowiec Admiral Kuzniecow. Okret technicznie moze przenosci okolo 25 - 30 samolotow + kilkanascie smiglowcow. Oficjalnie Rosja posiada w owym czasie 279 pulk lotnictwa pokladowego z 12 zmodernizowanymi i sprawnymi Su-33, Oraz 100 pulk lotnictwa pokladowego z 24 sprawnymi Mig-24.
    W praktyce udaje sie z tych jednostek sformaowac skrzydlo lotnicze liczace zaledwie 10 samolotow. Z czego dwa rozbijaja sie podczas operacji.
  • amunicyjny1 29.05.19, 19:03
    Napisałeś tak
    Znam przypadki gdy w Rosji jako gotowe liczono platowce w rezerwie (czytaj na złomie) albo znajdujące się w zakładach produkcyjnych.

    Które były na '' w rezerwie (czytaj na złomie) albo znajdujące się w zakładach produkcyjnych?

    Piszesz fejki, tylko huk idzie

  • stary_chinczyk 29.05.19, 19:29
    > Piszesz fejki, tylko huk idzie

    No widzisz. Po co podawac przyklady takim jak ty ? Bezcelowe. Co bym nie napisal to "bzdury i fejki'. Jedyna prawda objawiona to ze sputnika i RT.
    Co tam ze na 4000 samolotow widniejacych w spisie rosyjskiego lotnictwa, ledwie 800 zostalo wyprodukowanych po rozpadzie ZSRR. Skoro Sputink napisal ze 70% lotnictwa jest nowoczesne, to jest ! Nie ?
  • amunicyjny1 29.05.19, 19:35
    No widzisz. Po co podawac przyklady takim jak ty ? Bezcelowe.

    To które z tych 12 samolotów był na złomie albo w produkcji, dowiem się ? czy odszczekujesz?
  • stary_chinczyk 29.05.19, 21:57
    Tak to sie mozesz do swojego psa odzywac. Kultury mamusia nie nauczyla ? Czy zbyt dlugo w ZOMO sluzyles ?
    Odejmij od trzydziestu kilku 10, to ci wyjdzie odpowiedz na twoje pytanie. Problemy z liczeniem do 30 ?
    W sumie nie ma sie co dziwic. Boa ani do 4 nie potrafi. Czerwona orkiestra tak juz ma.
  • amunicyjny1 29.05.19, 22:13
    stary_chinczyk napisał:

    > Tak to sie mozesz do swojego psa odzywac. Kultury mamusia nie nauczyla ? Czy zb
    > yt dlugo w ZOMO sluzyles ?
    > Odejmij od trzydziestu kilku 10, to ci wyjdzie odpowiedz na twoje pytanie. Prob
    > lemy z liczeniem do 30 ?
    > W sumie nie ma sie co dziwic. Boa ani do 4 nie potrafi. Czerwona orkiestra tak
    > juz ma.


    Pogrążasz się, ''panie kulturalny''
  • amunicyjny1 29.05.19, 19:48
    stary_chinczyk napisał:

    >
    > Co tam ze na 4000 samolotow widniejacych w spisie rosyjskiego lotnictwa,

    fejk
  • stary_chinczyk 29.05.19, 21:53
    > > Co tam ze na 4000 samolotow widniejacych w spisie rosyjskiego lotnictwa,
    >
    > fejk

    Czyzby ? Dane za "Fight Global". W 2018 Rosja blisko 4000 samolotow. Dla porownania USA 13500.
  • amunicyjny1 29.05.19, 22:09
    stary_chinczyk napisał:

    > > > Co tam ze na 4000 samolotow widniejacych w spisie rosyjskiego lotni
    > ctwa,
    > >
    > > fejk
    >
    > Czyzby ? Dane za "Fight Global". W 2018 Rosja blisko 4000 samolotow. Dla porown
    > ania USA 13500.


    Miej pretensje do źródła swoich przemyśleń, nie do innych
  • bmc3i 30.05.19, 12:41
    amunicyjny1 napisał(a):

    > stary_chinczyk napisał:
    >
    > > > > Co tam ze na 4000 samolotow widniejacych w spisie rosyjskiego
    > lotni
    > > ctwa,
    > > >
    > > > fejk
    > >
    > > Czyzby ? Dane za "Fight Global". W 2018 Rosja blisko 4000 samolotow. Dla
    > porown
    > > ania USA 13500.
    >
    >
    > Miej pretensje do źródła swoich przemyśleń, nie do innych


    To podaj ze źródłem inne dane dot. liczby rosyjskich samolotów
    .

    --
    Sink'em all
  • rzewuski1 29.05.19, 19:35
    Prawda jest taka że mieliśmy , mamy i będziemy mieli dziadowska armie.
    I będzie coraz gorzej , likwidacja marynarki wojennej jest już chyba przesądzona.
    Ale nie bądźmy pesymistami, fakt ze jakaś armie posiadamy jest pocieszający bo ponad wiek nie mieliśmy żadnej(oczywiście nie do końca bo były armie księstwa warszawskiego i królestwa kongresowego).


    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • amunicyjny1 29.05.19, 19:58
    rzewuski1 napisał:


    > Ale nie bądźmy pesymistami, fakt ze jakaś armie posiadamy jest pocieszający bo
    > ponad wiek nie mieliśmy żadnej(oczywiście nie do końca bo były armie księstwa
    > warszawskiego i królestwa kongresowego).
    >
    Jacy politycy i sojusznicy taka armia.Plus bez jajeczna generalicja, aby do emeryturki
    Ale w krzyczeniu ''wilk'' jesteśmy dobrzy
    www.defence24.pl/defence24-day-nie-na-flance-ale-na-froncie-20-lat-polski-w-nato
    ''Mówi się, że Polska leży na flance NATO, ale de facto jest to front''.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.