Dodaj do ulubionych

Pozar rosyjskiego okretu

02.07.19, 18:16
Czternastu marynarzy zginelo. I ktos tu kiedys twierdzil ze US Navy jest w skrajnym kryzysie a w ruskiej flocie wszystko idzie wzorowo.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24956789,rosja-14-marynarzy-zginelo-w-pozarze-batyskafu-udusili-sie.html#s=BoxOpImg1
Edytor zaawansowany
  • a4095211 02.07.19, 20:14
    Z pośród ofiar, siedmioro to kapitanowie I-rangi, dwoje Bohaterowie Federacji Rosyjskiej.

    Pozdrawiam
  • stary_chinczyk 02.07.19, 21:21
    Jakas wycieczka w glebiny dla zasluzonych ?
  • gerlalt 02.07.19, 22:22
    Szkoda ludzi. U nas też zginęło w katastrofie dowództwo wojsk lotniczych ba zginęła w katastrofie głowa państwa a świat się nie zawalił. Nie ma ludzi niezastąpionych. Mam nadzieję, że nie było to dla pieniędzy jak katastrofa tu-22m3 bo polarny dodatek do emerytury.
  • bmc3i 04.07.19, 18:27
    gerlalt napisał(a):

    > Szkoda ludzi. U nas też zginęło w katastrofie dowództwo wojsk lotniczych ba zgi
    > nęła w katastrofie głowa państwa a świat się nie zawalił. Nie ma ludzi niezastą
    > pionych. Mam nadzieję, że nie było to dla pieniędzy jak katastrofa tu-22m3 bo p
    > olarny dodatek do emerytury.


    Ten okret nie dziala dla pieniedzy. Rosja nigdy nie ujawnilka jego przeznaczenia, stad naturalne jest ze zachodnie wywiady staraja sie same to ustalic. Stad kraza publicznie rozne teorie, ze jego prze3znaczeniem jest prze3cinanie zachodnich kabli telekomunikacyjnych, a nie ulega watplkiwosci ze jakiekolwkiek jest jego przeznaczenie - ma to byc szkodzenie zachodowi.

    --
    Sink'em all
  • a4095211 03.07.19, 09:15
    stary_chinczyk napisał:

    > Jakas wycieczka w glebiny dla zasluzonych ?

    Raczej nie, w Rosji na okrętach tego rodzaju najniższa szarża w załodze to kapitan III-rangi.

    W rosyjskim internecie pojawiają się już nazwiska ofiar, mniej lub bardziej oficjalnie np.:

    www.warheroes.ru/hero/hero.asp?Hero_id=28479&fbclid=IwAR0wZzaC8kpgL_n54YY0FCLkzraumtKLK26841Zv1ZvQB5yWaHklUDrO0n4
    b-port.com/news/229180
    Pozdrawiam
  • a4095211 03.07.19, 13:46
    Ofiary:
    sun6-1.userapi.com/c851520/v851520242/1636c4/lEYEHRJfM8k.jpg
    Zależnie od źródła: wszyscy pozostali w szpitalu - z tej liczby 2 lub 5 marynarzy na intensywnej terapii.

    Pozdrawiam
  • bmc3i 05.07.19, 00:49
    a4095211 napisała:

    > Ofiary:
    > sun6-1.userapi.com/c851520/v851520242/1636c4/lEYEHRJfM8k.jpg
    > Zależnie od źródła: wszyscy pozostali w szpitalu - z tej liczby 2 lub 5 marynar
    > zy na intensywnej terapii.
    >
    > Pozdrawiam



    On tak zawsze w WMF, nawet w stopniu komandora maja czupryny na rekruta?


    --
    Sink'em all
  • a4095211 05.07.19, 09:42
    bmc3i napisał:

    >
    > On tak zawsze w WMF, nawet w stopniu komandora maja czupryny na rekruta?
    >

    ... a kto by chciał siedzieć w AS-12 (lub czymś podobnym) np. trzy dni, jak w puszce, z włosami na głowie? Jeżeli znalazłby się chętny, to po pierwszym "turnusie" zrozumiałby swój błąd i na następny byłby ogolony jak pułkownik US Marines. ;-)

    Pozdrawiam
  • bmc3i 05.07.19, 17:45
    a4095211 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > >
    > > On tak zawsze w WMF, nawet w stopniu komandora maja czupryny na rekruta?
    > >
    >
    > ... a kto by chciał siedzieć w AS-12 (lub czymś podobnym) np. trzy dni, jak w p
    > uszce, z włosami na głowie? Jeżeli znalazłby się chętny, to po pierwszym "turn
    > usie" zrozumiałby swój błąd i na następny byłby ogolony jak pułkownik US Marine
    > s. ;-)

    Nie wydaje mi sie zeby w zachodnich marynarkach panowala taka moda. Raczej zakladaja na glowy maski-terrorystki.



    --
    Sink'em all
  • a4095211 07.07.19, 16:42
    bmc3i napisał:

    > Nie wydaje mi sie zeby w zachodnich marynarkach panowala taka moda.

    Ależ to nie jest kwestia mody, tylko wygody i utrzymania higieny w trudnych warunkach.

    > Raczej zakl
    > adaja na glowy maski-terrorystki.

    Nie bardzo wiem o czym piszesz?

    Chodzi o takie coś?
    www.alamy.com/stock-photo-the-main-command-post-of-albion-a-landing-platform-dock-ship-lpd-of-22844527.html
    No, ale to jest kwestia ochrony przeciwporażeniowej/przeciwpopażeniowej. Owe "rękawice trudnopalne z mankietami wz.623/MON" i "kaptur trudnopalny wz.624/MON" - to jest insza, inszość, inny cel, niż fryzura na "pół zapałki".

    Pozdrawiam
  • bmc3i 07.07.19, 20:03
    a4095211 napisała:

    > bmc3i napisał:
    >
    > > Nie wydaje mi sie zeby w zachodnich marynarkach panowala taka moda.
    >
    > Ależ to nie jest kwestia mody, tylko wygody i utrzymania higieny w trudnych war
    > unkach.


    Napisalem troche ironicznie

    > > Raczej zakl
    > > adaja na glowy maski-terrorystki.
    >
    > Nie bardzo wiem o czym piszesz?
    >
    > Chodzi o takie coś?
    > www.alamy.com/stock-photo-the-main-command-post-of-albion-a-landing-platform-dock-ship-lpd-of-22844527.html
    > No, ale to jest kwestia ochrony przeciwporażeniowej/przeciwpopażeniowej. Owe "r
    > ękawice trudnopalne z mankietami wz.623/MON" i "kaptur trudnopalny wz.624/MON"
    > - to jest insza, inszość, inny cel, niż fryzura na "pół zapałki".

    No wlasnie pisze o tych maskach-terrorystkach na glowach tych gosci.




    --
    Sink'em all
  • wykrywacz_klamcow 03.07.19, 09:09
    od czasu Kurska nic się nie zmieniło

    Rosjanie poinformowali, że uszkodzona jednostka znajduje w tej chwili w bazie morskiej Siewieromorsk (niedaleko Murmańska), natomiast dochodzenie jest prowadzone pod osobistym nadzorem dowódcy marynarki wojennej admirała Nikołaja Jewmienowa. Pomimo, że ministerstwo obrony za wszelką cenę starało się ukryć cały wypadek oraz uniknąć tłumaczeń, czym był tak naprawdę „naukowo-badawczy aparat głębokowodny”, rosyjskie media bardzo szybko wyjaśniły dużą część niedomówień.

    Już z samej liczby osób, jakie były na pokładzie „aparatu”, świadczy o tym, że nie chodzi: ani o naukowo badawczy batyskaf, ani o podwodny pojazd ratowniczy (np. „Bester-1”). Do wypadku doszło na pokładzie wchodzącego w skład Floty Północnej okrętu podwodnego AS-12 „Łoszarik” (o wyporności około 2000 ton i długości około 60 m).

    Ministerstwo obrony próbowało prawdopodobnie również ukryć, kto rzeczywiście zginął w wyniku pożaru na AS-12. Poinformowano bowiem o śmierci „czternastu marynarzy” podczas, gdy oficjalnie wiadomo, że stała załoga „Łoszarika” liczy do 25 osób i wszystkie te osoby są oficerami.


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • a4095211 03.07.19, 09:17
    stary_chinczyk napisał:

    > Czternastu marynarzy zginelo. I ktos tu kiedys twierdzil ze US Navy jest w skra
    > jnym kryzysie a w ruskiej flocie wszystko idzie wzorowo.
    >

    Od 2010 r., to rok rocznie, jeden rosyjski okręt podwodny ma pożar. Do 2016 to bankowo, czy były jakieś w latach 2017-18 to nie pamiętam teraz, trzeba sprawdzić.

    Pozdrawiam
  • czizus 03.07.19, 11:51
    To ten najlepszy na świecie, nie mający żadnego odpowiednika w świecie i przyćmiewający wszystkie okręty amerykańskie??
  • a4095211 03.07.19, 13:42
    czizus napisał:

    > To ten najlepszy na świecie, nie mający żadnego odpowiednika w świecie i przyć
    > miewający wszystkie okręty amerykańskie??

    Tak się właśnie składa, iż od wycofania amerykańskiego NR-1, rosyjski okręt pr.10831 (w NATO: NORSUB-5) to odpowiedników nie miał.

    Pozdrawiam
  • czizus 04.07.19, 13:09
    a4095211 napisała:

    > czizus napisał:
    >
    > > To ten najlepszy na świecie, nie mający żadnego odpowiednika w świecie i
    > przyć
    > > miewający wszystkie okręty amerykańskie??
    >
    > Tak się właśnie składa, iż od wycofania amerykańskiego NR-1, rosyjski okręt pr.
    > 10831 (w NATO: NORSUB-5) to odpowiedników nie miał.
    >


    A wszystko wskazuje na to, że tych odpowiedników nie miał również w posyłaniu własnych dowódców i marynarzy do "lepszego świata".
  • bmc3i 05.07.19, 01:25
    czizus napisał:

    > a4095211 napisała:
    >
    > > czizus napisał:
    > >
    > > > To ten najlepszy na świecie, nie mający żadnego odpowiednika w świe
    > cie i
    > > przyć
    > > > miewający wszystkie okręty amerykańskie??
    > >
    > > Tak się właśnie składa, iż od wycofania amerykańskiego NR-1, rosyjski okr
    > ęt pr.
    > > 10831 (w NATO: NORSUB-5) to odpowiedników nie miał.
    > >
    >
    >
    > A wszystko wskazuje na to, że tych odpowiedników nie miał również w posyłaniu w
    > łasnych dowódców i marynarzy do "lepszego świata".


    Bo to prawda. Wg opublikowanego przez Izwiestia po katastrofie Kurska artykulu, w ciagu wtedy oststnich 40 lat odkad Rosjanie mJa aop, na rosyjskich op zginelo 507 osob, i to przy stosunkowo niewielkich przy zachodnich okretach, zalogach.

    Permanentnie niski poziom wyszkolenia zalog (stad funkcja miczmana - chodzacej alfy i omegi), skutkowal takimi kuriozami jak w przypadku Komsomolca, gdzie 4 z 5 czlonkow zalogi ktorzy chcieli sie uratowac korzystajac z kapsuly ratunkowej okretu, zginelo bo nie umiali uwolnic kapsuly ratunkowej i probowali ja uwolnic - po ciemku czytajac instrukcje obslugi na scianie kapsuly.

    Do tego tragiczna jakosc wykonania oraz jak powiedzial adm Rickover po wizycie w silowni Lenina - widoczna dominacja fizyków nad inżynierami.

    Wg amerykanow, plywanie na rosyjskich op w czasie pokoju, to proszenie sie o smierc.

    --
    Sink'em all
  • gangut 05.07.19, 11:03
    Rickover po prostu zazdrościł - Amerykanie nie mieli wtedy odpowiednika Lenina :-)
    Ale ad rem. To co mnie zawsze zastanawiało w tych rosyjskich wypadkach to relatywnie duża liczba ofiar przy stosunkowo niewielkich problemach - w końcu w ostatnim przypadku okrętowi chyba nic poważnego się nie stało - sytuację opanowała załoga na wachcie czyli bodajże 5 osób - a reszta załogi zginęła. Wadliwe procedury? Braki w wyszkoleniu? Zbyt mała liczebność załóg do walki np. z pożarem?
  • bmc3i 05.07.19, 16:37
    gangut napisał:

    > Rickover po prostu zazdrościł - Amerykanie nie mieli wtedy odpowiednika Lenina
    > :-)



    A czego mial zazdroscic? W tym samym czasie Amerykanie budowali statek handlowy z napedem atomowym, i dlaczego szef programu jadrowego amerykanskiej marynarki wojennej "father of the nuclear navy" mialby Rosjanom zazdroscic cywilnego statku? Wg Duncana - oficjalnego historyka USN przez wiele lat i autora jednej z biografi Rickovera, Rickover byl przerazony po wizycie na Leninie, zlozyl kongresowi raport z tej wizyty,m i wprowadzil embargo na eksport jakichkolwiek technologii nuklearnych dla okretow, stad wtedy wlasnie fiaskiem zakonczuyly sie rozmowy z Kanada i Holandia.


    > Ale ad rem. To co mnie zawsze zastanawiało w tych rosyjskich wypadkach to relat
    > ywnie duża liczba ofiar przy stosunkowo niewielkich problemach - w końcu w osta
    > tnim przypadku okrętowi chyba nic poważnego się nie stało - sytuację opanowała
    > załoga na wachcie czyli bodajże 5 osób - a reszta załogi zginęła. Wadliwe proce
    > dury? Braki w wyszkoleniu? Zbyt mała liczebność załóg do walki np. z pożarem?


    Wszystko razem, plus niska jakosc wykonania. Rosjanie slabo szkolili zawsze swoje zalogi, stad wysoki poziom automatyzacji - odwrotnie niz na zachodzie. Rickover zawsze sprzeciwial sie automatyzacji, czym robil sobie wrogow w USN - uwazal ze kluczowe decyzje musza byc podejmowane przez ludzi z ich wiedza i intuicja, a nie przez maszyny ktorym jest obojetne czy ludzie przezyja.

    tAKZE Korzystanie ze sprawdzonych niezawodnych rozwiazan przez Amerykanow - stad uzywanie przez kilka generacji okretow sprawdzonego i niezawodnego reaktora S5W, zamiast ciaglego wymyslania nowych - czasem nawet w ramach jednego typu okretow - jak robili to Rosjanie. Takjze liczebnosc zalog - Rosjanie nigdy nie uffali swoim nzalogom i ich wyszkoleniu - stad dazenie do ich minimalizacji i jak najwiekszej automatyzacji. Tymczasem Rickover uwazal ze okrety musza miec liczne zalogi, chocby po to aby bylo komu reagowac w sytuacjach awaryjnych. Tymczasem czesto znacznie wieksze od amerykanskich jednostki rADZIECKIE I ROSYJSKIE, mialy zalogi nawet o 1/3 mniejsze.

    Jakosc wykonania - juz Chruszczow sie tym zajmowal i powolal specjalna komisje majaca ustalic "dlaczego Amerykanie maja wysoka jakosc wykonania okretow podwodnych, samolotow, itp, a my nie". Komisja po kilku miesiacach prac przedstawila mu raport z ktorego wynikalo ze kopalnie skarza sie na niska jakosc sprzetu dostarczanego im z przemyslu, producenci maszyn skarza sie na niska jakosc podzespolow, producenci zas podzespolow skarza sie na niska jakosc surowcow dostarczanych im z kopaln. I kolo sie w ten sposob zamyka.


    --
    Sink'em all
  • gangut 05.07.19, 16:43
    Tam był u mnie taki znaczek - :-)
    To wszystko co piszesz to ja wiem, ale to jednak zbyt duże ogólniki - jak dla mnie. Ja sam nie wiem dlaczego tak jest i chętnie bym się dowiedział. Myślę że Rosjanie też :-)
  • czizus 05.07.19, 16:54
    gangut napisał:

    > Tam był u mnie taki znaczek - :-)
    > To wszystko co piszesz to ja wiem, ale to jednak zbyt duże ogólniki - jak dla m
    > nie. Ja sam nie wiem dlaczego tak jest i chętnie bym się dowiedział. Myślę że R
    > osjanie też :-)


    A co Rosjanie robią dobrze, dokładnie, niezawodnie??? Znasz jakieś rosyjskie produkty wysokiej jakości ?? W USA i na zachodzie w ogóle takich "cywilnych" produktów jest olbrzymia ilość. To samo w militariach.
    Chyba taka uroda Rosji i Rosjan, że knocą, . . . . !
  • gangut 05.07.19, 17:15
    Ja wiem? Średnio rozwinięty kraj to i produkty średniej klasy. Tak samo jak u nas. Tym niemniej nomenklatura wyrobów jest duża, i działają.
  • czizus 05.07.19, 21:35
    gangut napisał:

    > Ja wiem? Średnio rozwinięty kraj to i produkty średniej klasy. Tak samo jak u n
    > as. Tym niemniej nomenklatura wyrobów jest duża, i działają.

    Wodolejstwo totalne. Polska to mały słaby kraj europejski. Rosja to ponoć światowe mocarstwo, więc i wymagani oraz oczekiwania jak od mocarstwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • gangut 05.07.19, 22:33
    Ty pewnie myślisz że i u nas ("mały słaby kraj europejski" he he) nic na światowym poziomie się nie produkuje?
  • bmc3i 05.07.19, 17:41
    gangut napisał:

    > Tam był u mnie taki znaczek - :-)
    > To wszystko co piszesz to ja wiem, ale to jednak zbyt duże ogólniki - jak dla m
    > nie. Ja sam nie wiem dlaczego tak jest i chętnie bym się dowiedział. Myślę że R
    > osjanie też :-)


    Ale czego sie spoedziewasz na forum? Jakich bardziej dokladnych informacji o wyszkoleniu zalog? Rosjanie maja na swoich okretach funkcje miczmana, ktora nie ma odpowiednikow w innych flotach. Miczman to taka funkcja w ktorej gosc jest alfa i omega w okreslonym zakresie dzialanosci na okrecie. To jeden gosc, ktory jest specjalista w tym czym zajmuja sie wszystcy ludzie w jego dziale, lacznie z majtkami okretowymi. To ten jeden gosc najlepiej wyszkolony w danym dziale, stad mowi sie ze radziecki czy rosyjski okret podwodny moze w teorii wyjsc na patrol ze szkieletowa zaloga zlozona wylacznie z oficerow i miczmanow, bo miczmani obsluza wszystko przez 24h/7 podczas calego patrolu.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 06.07.19, 17:43
    Matrek znowu Ci się "bredziawka" włączyła?! "Miczman" to nic innego tylko "Midszypmen" czyli najniższy stopień oficerski w marynarce wojennej (odpowiednik podchorążego !) - obecny do dziś w Royal Navy jak i w US-Navy! Co w tym dziwnego ,że wchodzi w skład załóg atomowych okrętów podwodnych ukompetowanych samymi oficerami???!
  • bmc3i 07.07.19, 20:04
    marek_boa napisał:

    > Matrek znowu Ci się "bredziawka" włączyła?! "Miczman" to nic innego tylko "Mids
    > zypmen" czyli najniższy stopień oficerski w marynarce wojennej (odpowiednik po
    > dchorążego !) - obecny do dziś w Royal Navy jak i w US-Navy! Co w tym dziwnego
    > ,że wchodzi w skład załóg atomowych okrętów podwodnych ukompetowanych samymi o
    > ficerami???!


    Po wakacjach napisze cos wiecej na ten temat, gdy bede mial czas na dluzsze wywody i grzebanie w zrodlach. O ile oczywiscie nie zapomne o tym.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 13.07.19, 17:13
    Spoko wodza - przypomnę Ci!:)
  • bmc3i 03.07.19, 19:29
    Kolejny wypadek do staystyk.
    Radzieckie vel rosyjkie atomowe jednostki podwodne to najbardziej niebezpieczny rodzaj ichnich sil zbrojnych.
    To czasow tragedii Kurksa, Szwedzi naliczyli 100-kilkanascie mnijeszych lub wiekszych katastrof lub awarii zwiazanych z jednostkami podwodnymi w ktorych xrodlo energii stanowi reaktor atomowy, liczac tylko te o ktorych bylo wiadomo na zachodzie. Ta jest kolejna w statystykach.
    Dla porownania, w amerykanskiej flocie podwodnej mialy miejsce 4 takie zdarzenia - utrata Scorpiona i utrata Threshera, plus juz po zimnej wojnie awaria jednego aop w Japonii oraz kolizja innego SSN.

    W opracowaniach na ten temat, i w ogole w opracownaiach nt. radzieckiej/rosyjskiej floty podwodnej, sluzba na tych jednostkach okreslana jest jako zycie w permanentnym stanie zagrozenia. I wyglada na to, ze Ci ludzi ekceptuja taki stanh rzeczy - po katastrofie Kurska, dowodca WMF powiedzial rodzinom ze nie moga miec pretensj do flotyi, gdyz ich synowie, bracia i mezowie, wiedzsieli na co sie pisza.


    --
    Sink'em all
  • gerlalt 03.07.19, 20:44
    Przestan matrek pierdo..ć ja cię proszę. Co tam ostatnio na Pittsburgu się wydarzyło? Bo słyszałem, że jakiś wyciek. To, że o czymś nie wiemy nie znaczy, że sie to nie dzieje.
  • bmc3i 03.07.19, 20:56
    gerlalt napisał(a):

    > Przestan matrek pierdo..ć ja cię proszę. Co tam ostatnio na Pittsburgu się wyda
    > rzyło? Bo słyszałem, że jakiś wyciek. To, że o czymś nie wiemy nie znaczy, że s
    > ie to nie dzieje.


    Co sie ostatnio wydarzylo na USS Pittsburg SSN-720?




    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 03.07.19, 21:01
    > Przestan matrek pierdo..ć ja cię proszę. Co tam ostatnio na Pittsburgu się wyda
    > rzyło? Bo słyszałem, że jakiś wyciek. To, że o czymś nie wiemy nie znaczy, że s
    > ie to nie dzieje.

    Ostatnio to Pittsburgh zostal wycofany po 35 latach sluzby. Zapewne chodzi ci o incydent z 2018 roku, gdy w przedziale reaktoroa zauwazono wilgoc.
    Awaria ta nie zagrozila bezpieczenistwu okretu ani zalogi. Nikt nie zginal, nikt nie ucierpial. Radiacja w normie.
    Owszem tego typu awarie od czasu do czasu maja miejsce. Bywaja i powazniejsze kolizje, ktorych omerykanskie OP w ostanich dekadach tez mialy kilka. Trudno to jednak porownac do osiagniec floty rosyjskiej gdzie lczba ofiar smiertelnych w ciagu ostatnich 20 lat zbliza sie do 200.
  • bmc3i 03.07.19, 21:30
    stary_chinczyk napisał:

    > > Przestan matrek pierdo..ć ja cię proszę. Co tam ostatnio na Pittsburgu si
    > ę wyda
    > > rzyło? Bo słyszałem, że jakiś wyciek. To, że o czymś nie wiemy nie znaczy
    > , że s
    > > ie to nie dzieje.
    >
    > Ostatnio to Pittsburgh zostal wycofany po 35 latach sluzby. Zapewne chodzi ci o
    > incydent z 2018 roku, gdy w przedziale reaktoroa zauwazono wilgoc.
    > Awaria ta nie zagrozila bezpieczenistwu okretu ani zalogi. Nikt nie zginal, nik
    > t nie ucierpial. Radiacja w normie.
    > Owszem tego typu awarie od czasu do czasu maja miejsce. Bywaja i powazniejsze k
    > olizje, ktorych omerykanskie OP w ostanich dekadach tez mialy kilka. Trudno to
    > jednak porownac do osiagniec floty rosyjskiej gdzie lczba ofiar smiertelnych w
    > ciagu ostatnich 20 lat zbliza sie do 200.


    Co wiecej wkrotce byl w stanie wyplynac na kolejny patrol.


    --
    Sink'em all
  • wykrywacz_klamcow 04.07.19, 08:18
    wszystko wskazuje na to, że Łoszarik w trakcie wypadku prowadził akcję dywersyjną na wodach norweskich. Data wypadku podawana przez ruskich jest moim zdaniem nieprawdziwa i sowieci kamuflują się w ten sposób. Prawdodpodobnie załoga Łoszarika zginęła wcześniej a 1 lipca doholowali go do bazy i taki dzień podali oficjalnie.


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • wykrywacz_klamcow 23.07.19, 18:26
    Nadal maja tam zasadę nie ważny człowiek tylko imperialistyczne ambicje towarzysza z kremla

    Wszyscy znajdujący się na pokładzie mogli się ewakuować do podwodnej łodzi transportowej. Każdy członek załogi miał przy sobie maskę, pozwalającą na przebywanie przez 20 minut nawet w silnie zadymionym pomieszczeniu. Jednak wytyczne dotyczące walki o ratowanie okrętów podwodnych, obowiązujące w marynarce wojennej, wymagają od każdego członka załogi pozostania w miejscu, w którym zastał go pożar i walki z sytuacją awaryjną - stwierdziła gazeta.


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka