Dodaj do ulubionych

Koreanczycy strzelaja do Rosjan.

23.07.19, 19:37
W trakcie cwiczen rosyjsko-chinskich, rosyjskie samoloty naruszyly przestrzen powietrZna Korei Pld. Koreanczycy oddali strzaly.


--
Sink'em all
Edytor zaawansowany
  • bmc3i 23.07.19, 19:45
    Wg Koreanczykow, oddali oni 360 strzalow ostrzegawczych, w kierunku bombowcow Tu-84 i AWACS A-50.
    Rosjanie spedzili w przestrzweni powietrznej Korei 3 minutym, potem odlecialy i wrocily ponownie, spedzajac w niej kolejne 4 minuty. Koreanczycy odpalili flary oraz pociski z dzialek.

    Rosjanie zaprzeczaja, trwierdzac ze 2 Tu-95MS wykonuwaly rutynowy lot nad wodami neutralnymi. Zaprzeczaja tez oddaniu przez Koreanczykow jakichkolwiek strzalow ostrzegawczych

    --
    Sink'em all
  • stary_chinczyk 23.07.19, 22:23
    Bardzo dobrze. Korea Pd, Japonia to silne, wysoko rozwiniete i bogate panstwa. Jesli beda odczuwac zagrozenie ze strony Rosji, stana sie naturalnymi sojusznikami dla Polski. W polityce obronnej wcale nie trzeba sie ograniczac jedynie do NATO.
  • bmc3i 24.07.19, 00:14
    stary_chinczyk napisał:

    > Bardzo dobrze. Korea Pd, Japonia to silne, wysoko rozwiniete i bogate panstwa.
    > Jesli beda odczuwac zagrozenie ze strony Rosji, stana sie naturalnymi sojusznik
    > ami dla Polski. W polityce obronnej wcale nie trzeba sie ograniczac jedynie do
    > NATO.


    Aby bylo ciekawiej, wg Reutersa rosyjskie samoloty lataly nad kontrolowana przez Koree wyspa, do ktorej prawa rosci sobie takze Japonia - wg tej ostatniej, wyspa nalezy do Japonii, a samoloty koreanskie nie mialy prawa interweniowac nad ta wyspa.

    --
    Sink'em all
  • marek_boa 29.07.19, 15:22
    Aby było ciekawiej to wszystko bzdury wyssane z brudnego palucha przez służbę prasową lotnictwa Korei Południowej! Wspólny patrol Rosyjskich Tu-95MS i Chińskich H-6K odbył się nad wodami międzynarodowymi w odległości ponad 20 kilometrów od spornych wysepek w tzw. "strefie odpowiedzialności PWO Korei Południowej" (czyli nieistniejącym "bycie" w prawie międzynarodowym)! Nikt do nikogo nie strzelał - Południowo Koreańskie F-16 próbowały chuliganić odpalając flary przed parą Rosyjskich bombowców ale załogi Tu-95MS spokojnie poleciały dalej! A-50U ,który towarzyszył patrolowi w ogóle nie został przez Koreańczyków przechwycony za to podleciała do niego para Japońskich F-15J po czym odleciała! Później rozpoczęła się wymiana "grzeczności" dyplomatycznych:
    - Koreańczycy wręczyli notę protestacyjną Rosyjskiemu ambasadorowi
    - Rosyjski MSZ wezwał na dywanik Attache wojskowego Korei Południowej i wręczył notę protestacyjną
    - Japończycy wręczyli notę protestacyjną Koreańskiemu Ambasadorowi
    Później pojawiło się kuriozum podane przez Koreańską agencję prasową jakoby Rosyjski Attache wojskowy w Korei Południowej przeprosił za incydent za co kolejny raz wezwano na dywanik przedstawiciela Korei Południowej do MSZ-tu RF!
    - Najlepiej skomentował to dowódca Lotnictwa Strategicznego RF - ..."Nikt do naszych samolotów nie strzelał - gdyby tak było to załogi doskonale wiedzą ,że zgodnie z procedurą mają odpowiedzieć ogniem"...
    P.S. W oryginale informacji piszą ,że ....Koreańskie samoloty oddały 360 ostrzegawczych >>serii<<".... jednym słowem albo w Korei Południowej latają takie tuzy co to potrafią z 511 pocisków zrobić 360 serii (czyli strzelali seriami po 1,4 pocisku?!) albo ktoś im w międzyczasie pocisków dostarczył - szybkostrzelność M61 to od 4000-6000 pocisków na minutę!
  • bmc3i 30.07.19, 05:04

    > P.S. W oryginale informacji piszą ,że ....Koreańskie samoloty oddały 360 ostrze
    > gawczych >>serii<<".... jednym słowem albo w Korei Południowej
    > latają takie tuzy co to potrafią z 511 pocisków zrobić 360 serii (czyli strzela
    > li seriami po 1,4 pocisku?!) albo ktoś im w międzyczasie pocisków dostarczył -
    > szybkostrzelność M61 to od 4000-6000 pocisków na minutę!



    Zapewne masz to z rosyjskich mediow, wiec nie dziwota ze absurdy piszesz. Wg Koreanczykow, oddali 360 strzalow, a nie 360 serii.
    --
    Sink'em all



    --
    Sink'em all
  • marek_boa 30.07.19, 14:35
    Nie Matrek - mam to z Polskich i Angielskich mediów!:) Rosyjskie media od początku pisały ,że nie było żadnych "strzałów ostrzegawczych" tylko odpalanie flar!
    www.bbc.com/news/world-asia-49079719
  • stary_chinczyk 30.07.19, 17:03
    Już widzę jak A-50 albo Tu-95 odpowiada ogniem :)
  • marek_boa 30.07.19, 19:17
    Po pierwsze primo - A-50U nie jest samolotem lotnictwa strategicznego i nie ma obronnego stanowiska strzeleckiego
    Po drugie primo - Tu-95MS posiada takie stanowisko:
    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A2%D1%83-95#/media/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:20_(cn_34108)_Tupolev_Tu-95MS_Russian_Air_Force,_RIAT_1993._(6961398264).jpg
    Na odległości w jakiej były Południowo Koreańskie F-16 - w pełni by wystarczyło!










  • stary_chinczyk 30.07.19, 19:36
    Do czego by wystarczyło?
    Gdyby nieopatrznie jakikolwiek pocisk trafił ktòryś z koreańskich myśliwcòw, ci mogliby zaczac strzelać na serio. A ociężałe i wolne bombowce raczej konfrontacji nawet z pojedyńczym myśliwcem by nie przetrwały.
    Rosjanie przelatujac przez sporne terytorium zrobili kawał dobrej roboty. Popsuli sobie stosunki z dwoma państwami jednocześnie. Tylko tak dalej. Dokładnie o to chodzi żeby Rosja była otoczona samymi wrogami.
  • marek_boa 30.07.19, 19:47
    No tak - Południowo Koreańskie myśliwce ,które leciały kilkanaście metrów od Tu-95MS włączyły by prędkość nad świetlną aby wyjść z zasięgu działek stanowisk obronnych i z bezpiecznej 100 kilometrowej odległości odpaliły by rakiety! Napiszesz jeszcze coś śmieszniejszego?!
    A od kiedy to ściśli sojusznicy USA w regionie czyli Korea Południowa i Japonia nie byli wrogami Rosji panie bajkopisarzu?!
    Cieszy za to ,że takie ćwiczenia prowadzone są wraz z lotnictwem strategicznym Chin - bo to Rosyjski sojusznik wojskowy w tamtym regionie! Po tym jak ostatnio pomiędzy Rosją i Chinami podpisane zostało porozumienie wojskowe takich wspólnych ćwiczeń będzie dużo więcej! Sadzę też ,że na następny taki patrol "strategi" polecą w osłonie Rosyjskich i Chińskich Su-35!
  • stary_chinczyk 30.07.19, 22:02
    Bo f-16 nie obserwowały co robia Rosjanie. Nie patrzyli na lufy działek, nie monitorowały radaròw naprowadzania, no i ustawiły się za bombowcami, bo tylko w tylnej połswerze te działka coś moga zdziałać.
    Upadek mafii rzadzacej w Chinach to kwestia pokolenia. A czy pozniej zostana takimi sojusznikami Rosji to sie okaze. Dla Chin kluczem do rozwoju sa stosunki handlowe z zachodem a nie Rosja.
  • jorl 30.07.19, 22:57
    stary_chinczyk napisał:

    > Upadek mafii rzadzacej w Chinach to kwestia pokolenia. A czy pozniej zostana ta
    > kimi sojusznikami Rosji to sie okaze. Dla Chin kluczem do rozwoju sa stosunki h
    > andlowe z zachodem a nie Rosja.

    Wlasnie sie teraz Chinczycy i to bardzo bolesnie przekonuja jak to idzie ze stosunkami z Zachodem. Wlasnie jak troche podrosli sa demontowani. Przez Zachod. I to sobie napewno zapamietaja.
    Rosja w przeciwienstwie do Chin caly czas wie ze Zachod jest jest wrogiem, Chinczykom sie wydawalo inaczej. No to za ta slepote biora teraz w d...






    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • stary_chinczyk 31.07.19, 00:14
    Chinczykom sie wydawało że w nieskończoność będa mogli ignorować prawa autorskie, subsydiować firmy, regulować ręcznie kurs waluty.
    No i się skończyło. Teraz musza zaczac grać na tych samych zasadach co firmy zachodnie. I nie maja wyjscia. Rosja w globalnej gospodarce ma znikome znaczenie. Ani ona ani nikt inny nie zastapi Chinom relacji z USA i UE.
  • marek_boa 31.07.19, 14:44
    "Subsydiować firmy,regulować ręcznie kursy waluty"!!!:) Jednym słowem Chińczycy aby ich "przyjęli do Zachodu" muszą przestać robić to co robi USA,Francja,Niemcy?!:) Ale już tak na poważnie - oczywiście w życiu nie przyszło by ci do głowy ,że Chińczycy najnormalniej w świecie posiadając kulturę starszą o całe wieki od Zachodu nie mają najmniejszej chęci do tego "Zachodu" przynależeć?!
  • stary_chinczyk 31.07.19, 18:03
    Ani USA, ani Francja, ani Niemcy nie steruja kursami walut. Owszem subsydjuja firmy, ale w minimalnym zakresie i w scisle określonych branżach. Np w rolnictwie.
    Nie ma mowy o kulturze. Jest mowa o gospodarce.
    Chiny po pieciu dekadach niszczenia swojej gospodarki przez komunizm, mogły się wydzwignać na przyzwoity poziom właśnie dzięki handlowi z zachodem. Swoja produkcję sprzedaja głòwnie w USA i EU. A jeśli chca tam sprzedawać, musza dostosować się do obowiazukacych reguł. Subsydiujac takie firmy jak Huawei, stanowia zagrożenie dla np Ericssona czy Apple, ktòre subsydiowane nie sa. Stad bierze się wojna handlowa a nie z ròżnic kulturowych czy jakiegoś dziadowatego s-400.
  • marek_boa 01.08.19, 14:49
    Oczywiście ,że USA "nie steruje kursami walut"!:) Bo przecież wieloletnie dodrukowywanie dolara ,które nie wpływa w jakiś cudowny sposób na poziom inflacji i spadek jego wartości to przecież żadne "sterowanie kursami walut"!:)
    Mógłbyś przestać propagandowo bełkotać?! Amerykańskie subsydia dla Boeinga czy Francuskie dla Airbusa to według ciebie "dopłaty do rolnictwa"?! Przypomnieć ci ile miliardów dolarów wpompowali Amerykanie w duże firmy i banki w 2008?!
    - Łał - ale trzeba było zacząć od wcześniejszej WIEKOWEJ eksploracji Chin przez tzw."Zachód"!
    - Czyli najpierw nakłamałeś jak to niby USA nie nakłada sankcji na kraje kupujące broń w Rosji a teraz rozmydlasz sprawę pisząc na inny temat?!:) Fakt - niczego innego po to tobie Ogarek się nie spodziewałem!
  • stary_chinczyk 01.08.19, 19:16
    Chłopie opanuj wpierw proste rzeczy. Np co to jest karta kredytowa, pòźniej bierz się za makroekonomię. W USA dolara drukuje bank centralny niezależny od rzadu. I robi to wedle zapotrzebowania rynku. A to przy tempie rozwoju gospodarki USA jest duże. Nie ma tu żadnego sterowania kursem.
    Subsydia do braż strategicznych stanowia wyjatek. Boeing czy Airbus sa zbyt małe żeby stosunkowo zreszta niewielkie subsydia zakłòciły konkurencyjność rynku. Dotowanie setek miliardòw dolaròw do chinskich firm technologicznych ma zupełnie inny wymiar.
    Nic tak nie zniszczyło Chin jak komunizm wyeksportowany tam przez Rosję. Gdyby nie to, Chiny byłyby dziś normalnym demokratycznym państwem. Jak Korea Pd, Japonia czy Tajwan.
  • marek_boa 04.08.19, 18:51
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • stary_chinczyk 05.08.19, 02:44
    W kazdym twoim zdaniu jest bład.
    Dotacje do bankòw? Mówisz o 7mld$ kary za spekulacje dla JP Morgan? Czy o 13mld kary dla Citigroup?
    Chiny zaczęły się gospodarczo rozwijać dopiero w latach 90. Kiedy praktycznie odeszły od komunizm. I tylko dlatego że zachodnie firmy masowo zaczęły u nich produkować. Nie jest sztuka mieć 10% wzrostu gdy startuje się z kompletnej ruiny pozostawionej po komuniźmie. A do poziomu państw Azji gdzie komunizmu nie było, jak Japonia czy Tajwan, wciaz im daleko.
    Z 22 bilionòw zadłużenia rzadu usa rzad chinski ma zaledwie miliard. 60% należy do instytucji amerykanskicj, np funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Zreszta rzad Chin ma sam ponad 5 bilionow $ długu.
    Każdy rzad korzysta ile może na popycie na jego obligacje. A popyt na amerykanskie jest ogromny. I wiaze sie to z sila gospodarki a nie jakims mitycznym drukowaniem pieniedzy.
  • marek_boa 05.08.19, 15:49
    Znaczy się kolejny raz nie wiesz o czym piszesz?! Dotacje w USA dla banków i nie tylko:
    - ..."1 listopada 2007 –  Fed udziela bankom krótkoterminowych pożyczek ratunkowych o wartości 41 mld USD, aby ratować płynność na rynku finansowym".....
    - ...."11 marca 2008 – Fed oznajmił, że zasili system bankowy sumą 200 mld dolarów, aby zapewnić płynność na rynku finansowym. Pożyczy bankom 28-dniowe bony skarbowe w zamian za obligacje zabezpieczone na kredytach „subprime”. W akcji przywracania płynności uczestniczą też banki centralne Wlk. Brytanii, Kanady i Szwajcarii oraz Europejski Bank Centralny. W górę poszedł dolar i indeksy giełdowe – ale tylko na kilka dni"....
    - ..."30 lipca 2008 – prezydent Bush podpisał ustawę o kompleksowym planie ratowania sektora nieruchomości kosztem ok. 300 mld USD. Amerykańska Rezerwa Federalna przedłużyła programy kredytowe dla instytucji finansowych do 30 stycznia 2009 r. W działaniach Fed mających na celu zwiększenie płynności na rynku finansowym – takich jak sprzedaż krótkoterminowych kredytów dla banków komercyjnych – uczestniczył także Europejski Bank Centralny i bank centralny Szwajcarii"....
    - ..."7 września 2008 –  największe instytucje rynku hipotecznego USA – Fannie Mae (Federal National Mortgage Association) oraz Freddie Mac (Federal Home Loan Mortgage Corporation) – zostały przejęte przez rząd federalny. Fannie i Freddie mają w swych portfelach w sumie 5 bln USD w długach i obligacjach hipotecznych. Minister skarbu USA Henry Paulson poinformował, że każdą z tych instytucji rząd zasili sumą do 100 mld USD..."
    -...."16 września 2008 – przerażony giełdową paniką  rząd amerykański zdecydował się rzucić koło ratunkowe AIG. Bank Rezerwy Federalnej wykupił za 85 mld USD 79,9 proc. jego udziałów i zapobiegł bankructwu"....
    - ..."25 września 2008 – kongres USA przegłosował 25 mld USD pożyczki dla zagrożonych koncernów samochodowych z Detroit. Pieniądze mają zostać przeznaczone na rozwój produkcji bardziej oszczędnych w eksploatacji i energooszczędnych modeli aut."....
    -..."12 listopada 2008 – sekretarz skarbu Henry Paulson poinformował, że rząd amerykański zaprzestaje skupowania od banków toksycznych długów w ramach programu TARP (Troubled Asset Relief Program). Na ten cel zostanie przeznaczona tylko połowa z przygotowanych pieniędzy – 350 mld USD. Według Paulsona reszta pieniędzy miałaby posłużyć dokapitalizowaniu banków w zamian za ich akcje, tak jak to uczyniono w krajach europejskich, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii"....
    - ..."22 listopada 2008 - Rząd USA wspomoże Citigroup sumą 320 mld USD (20 mld pomocy bezpośredniej i 300 mld gwarancji)."....
    - ..."25 listopada 2008 – Fed ogłosił, że wyda pół biliona dolarów na zakup papierów dłużnych opartych na kredytach hipotecznych udzielanych przez Fannie Mae, Freddie Mac i Federal Home Loan Banks. Dodatkowo Fed pożyczy 200 mld USD instytucjom finansowym, które posiadają obligacje zabezpieczone na kredytach konsumpcyjnych."....
    - Wklejać dalej???!
    Od czego odeszły Chiny?!:) Marzy ci się !
    Chyba ci się cyferki poprzestawiały Ogarek - Chińczycy mają 1,17 biliona $ czyli 18,7% całego zadłużenia USA a nie żaden miliard!
    Rząd Chin ma około 4,73 biliona $ zadłużenia co przekłada się na około 50% PKB! Rząd USA ma 22 biliony $ zadłużenia co stanowi ponad 105% PKB!
    Z tym popytem to pewnie wiążą się ostatnie coroczne kryzysy budżetowe na jesieni kiedy to nie idzie budżetu uchwalić?!
  • stary_chinczyk 05.08.19, 17:52
    Od kiedy to pożyczki dla bankòw sa dotacjami???
    Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
    Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrzymuja.
    Pieniadze pożyczone od FED musza oddać z odsetkami przez niego
    Kryzys w 2008 roku był wywołany właśnie tym że banki zaczęłt w pogoni za większym zyskiem udzielać masowo pożyczek podmiotom o niskiej wiarygodności kredytowej. Za to zostały ukarane. Natomiast żadnych dotacji nie było.
    Fannie Mae i Freddie Mac nie sa bankami. To instytucje federalne zajmujace sie zabezpieczaniem kredytòw mieszkaniowych. Gdy padaja kredyty gwarantowane przez rzad federalny, ten niestety musi ponieść konsekwencje finansowe. Gdzie tu jaka dotacja?
    I od kiedy producenci samochodów to banki?
  • jorl 05.08.19, 23:38
    stary_chinczyk napisał:


    > Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
    > Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja
    > pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrz
    > ymuja.

    No tak Ty s_ch to juz na niczym sie nie znasz.
    Banki to sa takie instytucje w ktorych jedni odkladaja swoje oszczednosci a inni wlasnie te oszczednosci dostaja jako kredyt. Kazdy bank ma mniej wiecej podobna sume pieniedzy z oszczednosci jak i z niej pozyczonych kredytow.


    Ja juz sie z takimi glupotami spotkalem. I juz dawno mam na to wytlumaczenie. Takie tezy jak tu s_ch zaprezentowal swiadczy ze oni nigdy w bankach oszczednosci nie odkladali. Praktycznie nie wiedza ze bank ich pieniadze moze na jakis tam % przechowywac. Dla nich bank to tylko udziela kredytow. Bo oni tylko kredyty z bankow biora, kasy aby oszczedzac w banku to nie maja. To sa wszelkiej masci loosery dla nich niemozliwe jest ze sa ludzie ktorzy mniej wydaja jak maja dochody i ta roznice po prostu nie konsumuja a odkladaja.

    ja np. nie mam w banku zadych kredytow ale bank maja sporo moich oszczednosci. Moje oszczednosci z kolei jacys inni wzieli sobie jako kredyty i za to pokupowali sobie cos do konsumpcji np. A ja konsumuje mniej jak moglbym i wlasnie to co ja nieskonsumuje, bo oszczedzam, konsumuja inni.

    Pisze banki bo moje oszczednosci rozkladam po bankach aby byc ponizej granicy gdzie w razie plajty banku sa z specjanego fondu pieniadze za stracone przez plajte banku wklady zwracane.





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 06.08.19, 16:57
    > Banki to sa takie instytucje w ktorych jedni odkladaja swoje oszczednosci a inn
    > i wlasnie te oszczednosci dostaja jako kredyt. Kazdy bank ma mniej wiecej podob
    > na sume pieniedzy z oszczednosci jak i z niej pozyczonych kredytow.

    jorl, wróć do inzynierii moze bo znów mówisz o czyms o czym pojęcia nie masz :)

    skoro klredyty biorą się z oszczedności to skąd biorą się nowe pieniadze?
    zgodnie z Twoją teorią (opartą o fizykę klasyczną) pieniadzy nie moze przybywac skoro kredyty są z oszczędnosci, jednak ich ilosc rosnie
    zobacz jak rośnie dla przykładu w Polsce:
    3.bp.blogspot.com/-ZV8bTUk9SGM/V0Jn8-EG3iI/AAAAAAAAD7A/6b0iQX7cVEoecSvrDvZl2eO_bjx44rQ2gCLcB/s640/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.jpg



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 06.08.19, 19:13
    cojestdoktorku napisał:


    > jorl, wróć do inzynierii moze bo znów mówisz o czyms o czym pojęcia nie masz :)


    Dobra cjd, to stary temat. Do teraz nie mialem czasu go rozwinac w dyskusji z Toba. Bo trzeba byloby wiele postow napisac.
    Ale mozliwe ze mi sie faktycznie wiecej czasu znajdzie. Ja po tych niemieckich 65+ lat jestem juz od paru lat na emeryturze. Ale firma jakos nie mogla sie bezemnie obyc i co pol roku dawali mi nastepna umowe. Abym dalej pracowal. Ale od 1.7 jestem juz na pelny etat emeryt. Tak myslalem ale wlasciciel firmy w zeszlym tygodniu telefonowal znowu do mnie z propozycja ze moze wroce do roboty. Moi chlopcy, inzynierowie z biura konstrukcyjnego, jakos nie chca sami walczyc z konkurencja.

    I teraz sie okaze czy wroce, gram w pokera z firma.
    Jak bede dalej emeryt to bede mial wiecej czasu i nareszcie sie i za ten temt wezme.
    Jak znowu do roboty bedzie gorzej.
    Z tym i w pierwszym wypadku tez z czasem nie jest tak dobrze. Chodze do fitnesstudia i rano po sniadaniu i wieczorem na poprawke. Przygotowanie do Wedrowki po Swiecie, mysle ze rowerem. Kondycje trzeba zdobyc. Solidna.
    Zobaczymy drogi cjd.
    Acha, racji to nie masz, zeby nie bylo.
    Teraz wieczorne fitnesstudio, znikam.



    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 06.08.19, 19:27
    >Acha, racji to nie masz, zeby nie bylo.

    jorl ja Ci sie dziwię
    jesteś inżynierem, jako inżynier nie mozesz widzieć wykresów z rosnącą podażą pieniadza i jednocześnie zaprzeczac ich kreacji
    tak to sobie moze robić humanista, ale nie inżynier :)

    to moze jeszcze :
    "Współczynnik kredytów do depozytów dla polskiego sektora bankowego nadal wynosi ponad 100 proc.
    ....
    W niektórych przypadkach ta walka przyniosła bardzo wyraźne efekty – np. stosunek kredytów do depozytów w Getin Holdingu spadł w ciągu roku o 17 pkt proc., do 88 proc. Ale dla całego rynku wynosi nadal ponad 110 proc. Wysoką nadwyżkę kredytów nad depozytami miały na koniec III kwartału choćby BRE i Kredyt Bank. "

    forsal.pl/artykuly/371937,w-polskich-bankach-wciaz-wiecej-kredytow-niz-depozytow.html,2

    "Jak wynika z ostatnich danych NBP na temat podaży pieniądza, przewaga należności nad depozytami zmalała do 76 mld zł. Jeszcze w listopadzie 2009 r. przewaga kredytów sięgała 96 mld zł. "
    forsal.pl/artykuly/414972,wskaznik-wartosci-kredytow-do-depozytow-jest-najnizszy-w-banku-handlowym-i-wynosi-58-proc.html

    inżynier musi się zgodzić z cyframi, bez tego nie moze być inżynierem :)




    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • stary_chinczyk 06.08.19, 19:39
    Humanista też nie może. Logika obowiazuje wszędzie.W naukach humanistycznych też.
    Natomiast problem leży w tym iż ludzie o lewackim światopogladzie maja ogòlny problem z logicznym myśleniem. Gdyby myśleli nie byliby lewakami.
  • jorl 07.08.19, 09:51
    cojestdoktorku napisał:


    > inżynier musi się zgodzić z cyframi, bez tego nie moze być inżynierem :)

    Cyfry to sa 0,1,2,3,4,5,6,7,8,9. Tylko

    Liczby sa kombinacjami cyfr i jak co to sie liczbymi operuje opisujac cos. U inzynierow co najmniej tak jest.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 07.08.19, 13:37
    oj nie bądź taki formalny :)

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 07.08.19, 09:49
    cojestdoktorku napisał:


    > skoro klredyty biorą się z oszczedności to skąd biorą się nowe pieniadze?


    Znowu wjedziesz w sciane cjd. Tak jak z przemyslem polprzewodnikowoym na GiP. Zreszta sytuacja w tym jest dynamiczna, moze wroce do tego watku na GiP z nowymi wiadomosciami. Bo sa.

    Wiec krok po kroku.

    Ja zaprotestowalem jak s_ch tu twierdzil ze banki daja kredyty z pieniedzy od banku centralnego. Do tego twierdzil ze tak sie dzieje na calym Swiecie.

    Ja na to ze banki maja pieniadze bo maja depozyty. Czyli oszczednosci od ludzi/firm. I z nich daja kredyty. On o depozytach kompletnie nie wspomnial, napisalem ze zapewne looser i dla niego bank to tylko kredyty daje. Nigdy go nie zastanowilo ze moze istnieja ludzie ktorzy nie jada od kredytu do kredytu a maja oszczednosci. Czyli wiecej zarabiaja jak wydaja. On ich nigdy nie mial wiec po lewacku jest zwolennikiem tezy ze banki kreuja na kredyty pieniadze. Kreuja czyli produkuja, dobrze rozumiem to okreslenie kreuja? Mozecie sobie z s_ch jako lewak lewakowi podac rece.

    Jako inzynier najpierw w jakims zjawisku biore pod uwage czynnik ktory na to zjawisko ma najwiekszy wplyw. Nawet wg Ciebie cjd, czy moze zaprzeczysz, depozyty w bankach czyli oszczednosci ludzi/firm w nich co najmniej sa glownym zrodlem z ktorych banki daja kredyty ludziom/firmom.
    Wg Ciebie to 90%, myle sie?

    A wiec s_ch napisal glupote.

    Najpierw to chce wyjasnic.

    Potem zajmiemy sie tymi duzo mniejszymi czynnikami. Skad banki mialy pieniadze na ewentualne te pare/kilka % wiecej kredytow jak depozytow.

    Dla pomocy link:

    alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/
    Tutal pisza, KHF, wiec chyba cos solidnego, ze:

    Wartosc sumy kredytow wszystkich bankow w Polsce: 1 048,39 mld zł na koniec listopada 2017 r
    Wartosc depozytow w bankach na ten dzien byla 1 049,25 mld zł.

    Ja widze z tego ze mimimalnie wiecej na ten dzien bylo depozytow w bankach jak kredytow, ca. 1 promil. Akurat tytul tego artykulu jest falszywy, depozytow wtedy bylo wiecej jak kredytow.
    Oczywiscie za rok sie to moglo zmienic. Ale nie ogromnie.


    Wracajac do mojego linku widac ze gospodarstwa domowe w Polsce mialy 750,71 mld zł na koniec listopada 2017 r. Niezle, sa ludzie i w Polsce co sa oszczedni czyli mniej wydaja jak maja dochody. Bo z 75% depozytow w bankach wtedy w Polsce byly oszczednosci prywatnych ludzi. To dla loosera s_ch ktory zadnych oszczednosci w bankach nie ma i uwaza ze nikt nie ma.

    Wystarczy, najpierw to potem dalej.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 07.08.19, 13:36
    > alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/
    > Tutal pisza, KHF, wiec chyba cos solidnego, ze:

    > Wartosc sumy kredytow wszystkich bankow w Polsce: 1 048,39 mld zł na koniec li
    > stopada 2017 r
    > Wartosc depozytow w bankach na ten dzien byla 1 049,25 mld zł.
    >
    > Ja widze z tego ze mimimalnie wiecej na ten dzien bylo depozytow w bankach jak
    > kredytow, ca. 1 promil. Akurat tytul tego artykulu jest falszywy, depozytow wte
    > dy bylo wiecej jak kredytow.
    > Oczywiscie za rok sie to moglo zmienic. Ale nie ogromnie.

    no dobrze, z Twojego linku:
    Wartość kredytów ogółem sektora bankowego wraz z oddziałami zagranicznymi wzrosła o 3% r/r do 1 048,39 mld zł na koniec listopada 2017 r., zaś wartość depozytów wzrosła w tym czasie o 4,6% r/r do 1 049,25 mld zł

    jasne jest więc ze rok wcześniej wartośc kredytów była wyższa niz wartość depozytów
    i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
    wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat

    i przypominam wykres rosnącej ilości pieniadza
    galeria.bankier.pl/p/5/3/3129c465a2df66-645-256-0-0-967-384.png
    gdyby było jak mówisz (i jak uczy sie studentów wciąż) to ilość pieniadza musiałaby być stała, bo niby skąd miałyby sie brac nowe pieniadze?
    ale widać ze ilosc pieniadza szybko rośnie, oczywiste jest wiec ze nowe pieniadze są tworzone przez banki i to głownie przez banki prywatne:

    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/pieniadz-kreuja-banki-komercyjne-a-nie-centralne/


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 07.08.19, 16:05
    cojestdoktorku napisał:


    > jasne jest więc ze rok wcześniej wartośc kredytów była wyższa niz wartość depoz
    > ytów
    > i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
    > wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy
    > w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat



    Mozemy cjd uzgodnic teraz co nastepuje?

    1. Banki (z Polski, mamy dane na to, patrz linki wyzej) kredyty udzielaja glownie z depozytow czyli oszczednosci ludzi, przedsiebiorstw itd z Polski w tych bankach. I to jest ca. 90%.

    Zgadzasz sie czy nie?
    Mozesz odpowiedziej jak mezczyzna tak czy nie, bez linkow?

    2. Nastepna sprawa jest te pozostale ca 10% pieniedzy na kredyty skad sie biora. Zeby bylo jasne ja nigdy nie zaprzeczalem ze na kredyty (dla Polakow) z bankow (z Polski) ta mala czesc nie idzie z depozytow. Skad ida? Jak uzgodnimy punkt 1 podyskutujemy. Nie wczesniej.

    Skup sie cjd.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • stary_chinczyk 07.08.19, 17:30
    www.google.com/amp/s/www.cnbc.com/amp/id/100497710

    Zdecydowanie nie. Powyżej masz napisane jak to działa. I jak każda pożyczka generuje depozyt.
  • cojestdoktorku 07.08.19, 17:34
    >Banki (z Polski, mamy dane na to, patrz linki wyzej) kredyty udzielaja glownie z depozytow czyli oszczednosci ludzi, >przedsiebiorstw itd z Polski w tych bankach. I to jest ca. 90%.
    >Zgadzasz sie czy nie?

    chesz się bawić w erystykę widzę, skoro tak top trzeba Cię kopnąć za tą nieuczciwość :)

    to raczej nie prawda ze 90% kredytów jest z depozytów bo banki oddaja czesc kasy do banku centralnego jako rezerwę cząstkową, a także są zmuszone do utrzymania pewnego współczynnika wypłacalnosci
    pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_wyp%C5%82acalno%C5%9Bci
    czyli nie moga pożyczac wszystkiego co na depozytach

    ale ze tak bardzo Ci to potrzebne do dyskusji to Ci powiem, tak banki 90% kredytów udzielaja z depozytów
    co dalej? :D

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 07.08.19, 18:14
    cojestdoktorku napisał:

    > chesz się bawić w erystykę widzę, skoro tak top trzeba Cię kopnąć za tą nieuczc
    > iwość :)



    > to raczej nie prawda ze 90% kredytów jest z depozytów bo banki oddaja czesc kas
    > y do banku centralnego jako rezerwę cząstkową, a także są zmuszone do utrzymani
    > a pewnego współczynnika wypłacalnosci


    Nic mnie nie kopneles. O reserwie to ja naturalnie wiem. I dalej w dyskusji bym to wprowadzil.
    Z tym ze w moim linku gdzie na koniec 2017r bylo dokladnie tyle samo depozytow jak kredytow te 90% bylo juz po odjeciu reserwy. W innych latach moglo byc inaczej. Tez to napisalem, roznie ale podobnie.


    Ale tak naprawde chodzi o to ze przygniatajaca wiekszosc pieniedzy na kredyty z bankow idzie z depozytow.
    Moje wlaczenie sie do dyskusji z s_ch wlasnie bylo na tej podstawie. On napisal ze banki pozyczaja pieniedze bo same je pozyczaja z FED. O depozytach ani slowa. Wg niego to nikt w bankach pieniedzy nie przetrzymuje. I jego tak naprawde zamierzam skopac. Bo mu sie nalezy. Mam w tym przyjemnosc.



    Teraz mozemy sie zajac drobiazgami. Prosze bardzo.
    Ja o tym dyskutowalem juz na jednym forum przed kilku laty i wygrzebalem z starego laptopa linki:

    www.wirtualnemedia.pl/artykul/wskaznik-kredytow-do-depozytow-bz-wbk-powinien-rosnac-w-kolejnych-kwartalach
    Jak widzisz w tym WBK kredytow bylo mniej jak depozytow.Akurat wtedy. O 10-20% Czyli i rezerwy mial i, tak mysle, ze kasy nie produkowal co Ty uwazasz ze banki robia. Dziwne prawda? Dlaczego kasy nie produkowal? Glupi? Wasz premier byl tam chyba szefem akurat, ciekawe prawda. Moze nieciekawe.

    Ale nastepny link:
    www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
    I to wyjasni dlaczego w Polsce moze byc to troche wiecej kredytow jak depozytow prawda?
    Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoich matek troche kasy aby w Polsce pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym linku nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% wiecej na kredyty dla Polakow jak depozyty w bankach od Polakow.
    Ta kasa z bankow matek dla corek w Polsce tez sie bierze z depozytow. Ale juz nie Polakow w polskim banku a np. Niemcow w banku w Niemczech ktory jest matka polskiego banku. Czyli zasada kredyty z depozytow jest dalej zachowana. Moja zasada, inzynierska. Nawet moze wyjasnie dlaczego taka zasada musi byc.

    Wiedziales to cjd? Nie? Ja, po linkach widac o tym wiedzialem te prawie 10 lat temu. Jak na ten temat dyskutowalem. Jak wszyscy napadali na banksterow ze swinie jedni, sami kase produkuja ale ludziom jej dac nie chca tylko sami ja konsumuja.

    I co teraz?


    Jak sie zgodzisz ze i teraz moze tak byc ze banki polskie maja wiecej (troche) na kredyty w Polsce jak polskie wklady mozemy wyjasnic jeszcze moze te 1%.
    Tak po inzyniersku. Najpierw glowna przyczyna potem te mniejsze, po wielkosci.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 07.08.19, 18:56
    jeszcze kopać nie zacząłem :P

    >Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoich matek troche kasy aby w Polsce >pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym linku >nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% >wiecej na kredyty dla Polakow jak depozyty w bankach od Polakow.

    ależ polskie abnki pożyczaja polakom w złotówkach
    skad austriackie banki miałyby brac złotówki?
    moga co prawda euro na złotówki wymienic, ale skądś te złotówki wziąc tzreba przeciez, no to skad sie one biorą ze jest ich coraz wiecej
    no dobra, zeby ominąc ten problem to spójrzmy na ilosc pieniadza w USA:
    www.kitco.com/ind/Barisheff/images/image008.jpg
    ilośc pieniadza przez 35 lat wzrosła ze dwadziescia razy
    jeśli nie chcesz przyjąc teorii ze banki tworza pieniadze to sam wymyśl skąd ich tyle przybyło
    tylko teraz już pomysł z austriackimi bankami nie zadziała

    p.s. jorl, nabijałeś sie z kogos kto nigdy nie odłożył pieniedzy i nie rozumie ze kredyty są z depozytów, ale to tak naprawdę wyglada inaczej
    tak naprawde przez to ze pracujesz i zarabiasz pieniadze to chce Ci sie w głowie zmiescic ze ktoś gdzieś siada przed kompem wpisuje w niego jedynke, dopisuje szesc zer, klika "enter" i w ten sposób powstaje nowy milion dolarów
    uważasz to za absurdalne bo Ty musisz na ten milion pracowac wiele lat i nie jestes w stanie sie pogodzic z taka mozliwoscia ze inni tworza ten milion w kilka sekund
    problem w tym ze tak własnie jest
    i czasem nie jest to milion, ale miliard lub wiecej kasy



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 11.08.19, 17:55
    cojestdoktorku napisał:


    > jeśli nie chcesz przyjąc teorii ze banki tworza pieniadze to sam wymyśl skąd
    > ich tyle przybyło

    > tylko teraz już pomysł z austriackimi bankami nie zadziała

    Wracamy do Polski. najpierw cjd.
    Nie chodzi o autriackie banki w Polsce. tylko chodzi o banki w Polsce bedace corkamie bankow zagranicznych.

    wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,10699078,Czy_kolejne_nadzory_bankowe_zaleca_ograniczenia_kredytow.html
    Tam pisza ze akurat wtedy, w tym 2011 czy jakos tam nadzor bankowy w Austrii zalecal nie dosypywanie za duzo pieniedzy bankom w Osteuropie. I w Polsce.
    Ale banki z innych krajow dosypuja Osteuropie tez, w tym i bankom corkom w Polsce pieniadze.
    Cytat z tego linku:

    Gdyby śladem austriackiego nadzoru poszły nadzory z Francji, Włoch i Niemiec, mielibyśmy niechybnie powtórkę sytuacji sprzed trzech lat.


    Austriacy tylko zaczeli sie zastanawiac ze to jest niebezpiecznie za duzo corkom dawac kase na kredyty dla Osteuropejczykow.
    Dlaczego Austriacy? Bo wlasnie w tym 2011-2012 Orban okradl wegierska corke banku austriackiego. Jak? Jakies kredyty ktore Wegrzy mieli w tym banku dzialajcym na Wegrzech, chyb i znanan w Polsce cos jak "frankowe", zarzadzeniem panstwym sporo zmniejszyl. I ten bank stracil tyle pieniedzy ze te dosypane z Austrii pieniadze zniknely. Ja wiem, banksterom zabrac pieniadze to jak Janosik czy Robin Hood. Tylko ze to nie banksterom zabarano a tym na Zachodzie, takim jak ja np., ktorzy pieniadze do banku, juz na Zachodzie, jako oszczednosci czyli depozyty wplacili.
    To bylo osteuropejskie zlodziejstwo. I wlasnie dlatego Austriacki nadzor chcial mozliwosc kradzenia ograniczyc.

    Tak samo moglo to dotyczyc niemieckiego czy innego banku majacego w Polsce corke i ktory od matki dostaje kase na kredyty dla Osteuropejczykow powyzej depozytow jakie ci Osteuropejczycy do tej corki wplacaja, zdazylo sie akurat Ausriakom bo Orban tak zrobil.

    Co do USA. I oni tak maja. Ze dostaja netto kase z Reszty Swiata, wiecej jak Polska nawet propozcjonalnie wiecej liczac do PKB. Ale to temat na inny post. Za duzo naraz powoduje ze moj dyskutant ma za latwa okazje bic piane.

    Dotad nie widze cjd ze Twoje 10 zl powyzej depozytow swiadczy
    , wg Ciebie, ze banki "kreuja" pieniadze albo ze one sa od matek z Zachodu. Te 10 zl.
    Zdecydowales sie ze poprzednio nie miales racji czy dalej chcesz twierdzc ze miales racje? No jak?
    Widzisz cjd, napisalem na poczatku ze wjedziesz w sciane. Ze mna nie ma zartow.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 12.08.19, 18:49
    >Dotad nie widze cjd ze Twoje 10 zl powyzej depozytow swiadczy
    > wg Ciebie, ze banki "kreuja" pieniadze albo ze one sa od matek z Zachodu. Te 10 zl.

    a się rozpędziłes z tą austrią niepotrzebnie i ciągle musze się powtarzać ze austriacy moga tu przelac euro
    ale bank udziela kredytu w złotówkach
    wiec jak bank miał milion złotówek i dostał miliard euro, to dalej ma tylko milion złotówek, nic mu te nowe euro nie zmienia
    banku musi sobie stworzyc 4 miliardy nowych złotówek i wtedy moze wymiec na miliard euro
    ale złotówki trzeba wyczarowac z kapelusza


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • stary_chinczyk 07.08.19, 21:32
    > Moje wlaczenie sie do dyskusji z s_ch wlasnie bylo na tej podstawie. On napisal
    > ze banki pozyczaja pieniedze bo same je pozyczaja z FED. O depozytach ani slow
    > a. Wg niego to nikt w bankach pieniedzy nie przetrzymuje. I jego tak naprawde z
    > amierzam skopac. Bo mu sie nalezy. Mam w tym przyjemnosc.

    Oj Jorl, pierwsze musialbys o ekonomii wiedziec cos wiecej niz jak dziala swinka skarbonka.
    Probujesz na tej wlasnie zasadzie opisac model dzialania kredytow. Jedni wpladaja gotowke a drudzy wyplacaja, tylk oze to nie takie proste. Skad FED ma ponad bilion$ w bondach hipotecznych. Dlaczego instytucje i osoby prywatne inwestuja w takie bondy. Skad pieniadze biora banki ktore zjmuja sie wylacznie udzielaniem kredytow. Dlaczego lwia czesc kredytow jest sprzedawana do rzadowych instytucji w rodzaju Fannie Mae. Co to sa pierwotne, wtorne i sezonowe pozyczki FED dla bankow. Poszukaj sobie pierwsze odpowiedzi na te podstawowe pytania a pozniej dyskutuj.
  • jorl 07.08.19, 22:40
    stary_chinczyk napisał:

    > Oj Jorl, pierwsze musialbys o ekonomii wiedziec cos wiecej niz jak dziala swink
    > a skarbonka.
    > Probujesz na tej wlasnie zasadzie opisac model dzialania kredytow. Jedni wplada
    > ja gotowke a drudzy wyplacaja, tylk oze to nie takie proste.

    Napisales:
    stary_chinczyk napisał:

    > Od kiedy to pożyczki dla bankòw sa dotacjami???
    > Przecież tak działa system bankowy na całym świecie.
    > Banki na swoja działalność pożyczaja pieniadze od FED a pòźniej same udzielaja
    > pożyczek podmiotom prywatnym z wyższym oprocentowaniem. Z tego głòwnie się utrz
    > ymuja.


    Na calym Swiecie wiec i w Polsce.
    Akurat w Polsce dane sa dostepne i jasne. Wiec doskanle nadaja sie do wytlumaczenia zaleznosci. Przytaczalem dane.

    No chyba ze powiesz ze USA to jedno Swiat co innego. To odwolaj swoja wypowiedz ze dziala na calym Swiecie tak samo. Prosze.

    stary_chinczyk napisał:


    > W Polsce jak napisałeś wartość depozytów gospodarstw domowych to 750mld zł. Czy
    > li jakieś 75 tyś na gospodarstwo. Naprawdę myślisz że Polacy przy swoich zarobk
    > ach trzymają tyle w gotówce na kontach bankowych? Większość tego to wartość hip
    > otek.

    Nie ja napisalem tylko przytoczylem z linku.
    To sa pieniadze bo one sa jako kredyty dawane. Trudno kredyt dawac w postaci kawalka domu.
    750mild PLN oszczednosci w bankach to duzo wg Ciebie?
    Jasne, bos looser, juz wyzej napisalem. Biedak jestes.

    W Niemczech ludzie maja gotowki zaoszczedzonej, zadne hipoteki, na ponad 5 tys miliardow Euro. To ok 170% PKB. W tym troche moich.
    jedyne co masz to chalupe w ktorej ciagle sam budujesz. Kredyt za nia splacasz, wplacasz na ten wasz system emerytalny na akcje bo od podatku odpisujesz jakos tam, na oszczednosci zywej gotowki Ciebie nie stac. Wiec myslisz ze zadnego nie stac.





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • stary_chinczyk 08.08.19, 01:00
    Jorl, szanowny rozmòwco.
    Niemcy są tak zamożni że 45% społeczeństwa żyje w wynajętych mieszkaniach bo ich na własne nie stać. Jeśli manager dość wydokiego szczebla w BMW zarabia zaledwie 100k euro rocznie, to o czym my mówimy.
    Depozyt to nie jest tylko gotówka. Każdy kredyt hipoteczny automatycznie generuje dla banku depozyt w postaci hipoteki. Już ci o tym pisałem.
    To nie jest kwestia czy cię stać trzymać gotówkę w banku czy nie. To jest kwestia czy to się opłaca. A nie opłaca się wcale. Większy zysk przynoszą inwestycje w obligacje rządowe, akcje, nieruchomości, czy nawet bondy hipoteczne. Przy dobrze zdywersyfikowanym portfolio zyski wynoszą przynajmniej 5% rocznie. Bank nie da ani procenta. Owszem w wypadku recesji wartość inwestycji może spaść. Ale recesja zawsze kiedyś się kończy, a w dłuższym okresie praktycznie zawsze jest zysk.
    Jeśli tego nie wiesz, znaczy że nigdy nie inwesowałeś bo najzwyczajniej nie masz czego inwestować.
    Trzymasz w banku pare euro uspyrlanycb przez całe życie i myślisz żeś bogaty a Niemcy to raj na ziemi
  • jorl 09.08.19, 21:45
    stary_chinczyk napisał:

    > Niemcy są tak zamożni że 45% społeczeństwa żyje w wynajętych mieszkaniach bo ic
    > h na własne nie stać.

    Zageszczenie glupot w Twoich postach jest naprawde imponujace drogi s_ch.
    No wiec pierwsza glupta, patrz cytat wyzej.

    Zgadza sie ze Niemcy gdzies w polowie wynajmuja mieszkania. Ale dlaczego to znaczy ze sa biedni co imputujesz?
    Takiego wala.
    Ale najpierw jedno. Jak polowa wynajmuje to jest cale stado Niemcow ktorzy maja dwa mieszkania. Jedno gdzie sami mieszkaja, a drugie ktore wynajmuja. A wiec co kamienicznicy to juz sa naprawde bogaci wg Twoich kryteriow. Bo maja nie jedno mieszkanie. Czyli Niemcy w sumie sa bogaci. Conajmniej przez tych kamienicznkow majacych ca. polowe wszystkich mieszkan w Niemczech.

    Byliby Niemycy biedni gdyby duzo z nich mieszkalo pod mostami. No ale to Twoja i Twoich obecnych wspolplemiencow specjalnosc, nie Niemcow. Prawda?

    Drugie mogloby to znaczyc ze rozdzial bogactwa w Niemczech jest extremalnie nierowny. Ale i tu bym teze postawil ze rozdzial bogactwa u Ciebie drogi s_ch jest bardzie nierowny jak w Niemczech.

    A wiec jasne jest ze to w Twoim cytycie co wytluscilem jest glupota. Ta pierwsza.

    Ciag dalszy z Twoimi glupotami nastapi.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • stary_chinczyk 10.08.19, 07:42
    Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczędnościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)
  • jorl 11.08.19, 18:04
    stary_chinczyk napisał:

    > Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczęd
    > nościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)

    Zachowujesz sie troche jak Pytia. A wiec zebym wiedziel co Ty naprawde uwazasz to
    1. Faktycznie uwazasz Niemcy, te ca. 50%, wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczędnościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji
    2. Czy Pkt 1 uwazasz za zart i Niemcy, ta polowa bez wlasnego mieszkania nie maja pieniedzy i w bankach, i nie dlatego moga kupic mieszkan bo sa biedni?

    Z Twoich drogi s_ch wypowiedzi dotad sadze ze Pkt. 2 uwazasz za opisujacy rzeczywistosc, zostajesz przy nim czy zmieniasz zdania i wybierasz juz bez zartow Pkt.1?
    Dodam, po starej znajomosci, ze wjedziesz w sciane jak zdania szybko nie zmienisz, ale Twoja wolna wola.
    Wiec jak?





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 07.08.19, 22:25
    jorl napisał:

    > Teraz mozemy sie zajac drobiazgami. Prosze bardzo.
    > Ja o tym dyskutowalem juz na jednym forum przed kilku laty i wygrzebalem z star
    > ego laptopa linki:
    >
    > www.wirtualnemedia.pl/artykul/wskaznik-kredytow-do-depozytow-bz-wbk-powinien-rosnac-w-kolejnych-kwartalach
    > Jak widzisz w tym WBK kredytow bylo mniej jak depozytow.Akurat wtedy. O 10-20%
    > Czyli i rezerwy mial i, tak mysle, ze kasy nie produkowal co Ty uwazasz ze ban
    > ki robia. Dziwne prawda? Dlaczego kasy nie produkowal? Glupi? Wasz premier byl
    > tam chyba szefem akurat, ciekawe prawda. Moze nieciekawe.
    >
    > Ale nastepny link:
    > www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
    > I to wyjasni dlaczego w Polsce moze byc to troche wiecej kredytow jak depozytow
    > prawda?
    > Po prostu sporo bankow w Polsce sa corkami bankow zachodnich. I dostaja od swoi
    > ch matek troche kasy aby w Polsce pozyczac. Jest to niebezpiecznie bo jak taka
    > corka splajtuje to matka bank, ta juz niepolska, kase straci. Dlatego w tym lin
    > ku nadzor austriacki wtedy akurat zalecil ograniczenie kredyow bankow w Polsce
    > do 110% depozytow Polakow. No i masz 10% wiecej na kredyty dla Polakow jak depo
    > zyty w bankach od Polakow.


    Poszukalem ta stara dyskusje w tym temacie. Watek gdzie sa moje wpisy.
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,148869864,148869864,Szechenyi_Bank_kupuje_wegierski_oddzial_Raiffeisen.html#p148935136
    Tam mozesz przeczytac ze juz przed laty wiedzialem o obowiazkowych rezerwach.


    Tam nastepny link do tego austriackiego gadania:
    wyborcza.pl/1,75399,10692240,Austriackie_banki_dzialajace_w_Polsce_ogranicza_kredyty_.html
    To samo.

    A jak to finansowanie corek przez matki wyglada, pytasz cjd?
    A jak wygladaja subwencje unijne dla Polski?

    Euro wplywa do Polski, jest wymieniane na PLN, te PLN sa jako kredyty dawane ludziom/firmam w Polsce, oni wymieniaja je na Euro i kupuja bardzo ladne rzeczy z Zachodu. Te 10-20% wszystkich kredytow sa wlasnie takie.


    A te Twoje cjd opowiesci o tych dopisywanych zerach to se mozesz o kant d.. rozbic. Zaden rzad nie pozwoli zadnemu bankowi grosza za darmo wyprodukowac/wykreowac.
    Oczywiscie rzad przez bank centralny moze swoje wydatki finasowac kazac dodrukowac pieniadze. Niewazne czy banknoty czy zera w komputerze. Wszystko to sa realne pieniadze. I jak za duzo tego bedzie robil inflacja bedzie znaczaco wieksza. Wiec bank centralny drukuje dodatkowe pieniadze tak zeby inflacja byla cywilizowana. 2-3%. Czasem rzad nie chce podatki zwiekszyc wiec cichcem wiecej kaze dodrukowac.
    Ale nigdy zaden bankster tego zrobic nie moze. To lewackie teorie.








    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 08.08.19, 09:15
    >Zaden rzad nie pozwoli zadnemu bankowi grosza za darmo wyprodukowac/wykreowac.

    przecież dałem link w którym bank centralny twierdzi ze banki komercyjne to robią:
    politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/
    no jak z Tobą rozmawiać...

    > Oczywiscie rzad przez bank centralny moze swoje wydatki finasowac kazac dodruko
    > wac pieniadze. Niewazne czy banknoty czy zera w komputerze. Wszystko to sa real
    > ne pieniadze. I jak za duzo tego bedzie robil inflacja bedzie znaczaco wieksza.
    > Wiec bank centralny drukuje dodatkowe pieniadze tak zeby inflacja byla cywiliz
    > owana. 2-3%.

    banki tego nie robią po prostu drukując "bez pokrycia"
    one drukuja z pokryciem, a mianowicie:
    rząd emituje obligacje, później prywatny bank (lub bank centralny) przyjmuje te obligacje i w zamian daje pieniądze (które sam stwarza)
    czyli pieniadze są tworzone jako zastaw pod obligacje i ich ilośc rośnie

    tak samo jak ktoś bierze kredyt pod zakup mieszkania bank tworzy pieniadze i ich zabezpieczeniem jest mieszkanie (póki nie zostanie spłacone nalezy do banku)

    i te stworzone pieniadze znikną jeśli państwo zbierze podatki i odkupi obligacje - znikaja i obligacje i pieniadze
    jeśli ktoś spłaci kredyt na mieszkanie to znika to zobowiazanie jako kredyt i znikaja tez te wcześniej udzielone na zakup pieniadze

    NBP prowadzi nawet taka stronę pt. "Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji"
    na której mozesz sobie zobaczyć ile i w jaki sposób pieniędzy w gospodarce wykreowano:
    www.nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/pieniezna_i_bankowa/m3.html
    p.s. natomiast taki dodruk o jakim mówisz bez pokrycia w obligacjach, w nieruchomościach czy innych "zastawach" ie jest możliwy w kapitaliźmie, takie coś moze być w wenezueli czy w PRl-u





    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 09.08.19, 21:32
    cojestdoktorku napisał:

    > banki tego nie robią po prostu drukując "bez pokrycia"
    >
    > p.s. natomiast taki dodruk o jakim mówisz bez pokrycia w obligacjach, w nieruch
    > omościach czy innych "zastawach" ie jest możliwy w kapitaliźmie, takie coś moze
    > być w wenezueli czy w PRl-u


    No nie, trzeba najpierw krok do tylu.

    A wiec cjd wyzej uzgodnilismy ze banki daja kredyty z wkladow czyli depozytow ludnosci/przedsiebiorstw. Na przykladzie Polski.
    Po odliczeniu powiedzmy 10% z depozytow ktore bankom nie wolno dac na kredyty wg moje linku z ok. konca 2017r o te ca. 10% wiecej jest kredytow jak depozytow, wg Twojego linku byloby ok 20%.

    cojestdoktorku napisał:
    > i nie ważne czy o 100mld czy o 10 złotych
    > wystarczy ze o 10 złotych by udowodnić fakt ze banki kreują pieniadze, a to czy
    > w danym roku wykreowały 10 złotych czy 100mld to juz inny temat

    Ja na to ze banki w Polsce maja dodatkowe pieniadze od swoich zagranicznych matek. Jako dowod na to podalem link jak to nadzor bankowy w Austrii chce ograniczyc swoim baknom dodawnia kasy swoim corkom w Polsce.

    www.pb.pl/austriackie-banki-ogranicza-pozyczki-w-cee-640770
    Zapiszczeles ze to niemozliwe bo to euro a to PLN.

    Moje pytanie nr.2
    Zgadzasz sie ze ta wieksza kasa na kredyty w Polsce jak by wynikalo z depozytow Polakow w polskich bankach moze sie brac wlasnie bankow matek?

    Znowu to samo cjd, badz mezczyzna, tak czy nie?

    W Twoim cytacie w tym poscie dotad bylo ze nie. Ani 10 zlotych.
    Dalej nie? Czy chcesz to nie odwolac?

    Potem mozemy pojsc dalej, nie wczesniej.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 09.08.19, 22:03
    Tu nastepny link o tym ze banki matki dosypuja bankom corkom w Polsce pieniadze na udzielanie kredytow Polakom.
    wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,10699078,Czy_kolejne_nadzory_bankowe_zaleca_ograniczenia_kredytow.html
    wujek google..



    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 12.08.19, 18:46
    dosypują euro powiekszajac kapitały własne banków w Polsce
    ale banki w Polsce nie udzielaja kredytów w euro
    udzielaja kredytów w złotówkach a złotówek austriackie banki nie maja
    wiec te złotówki trzeba stworzyc by udzielic kredytu

    banki zachodnie chetnei przekazują kapitał do Polski bo on jest oprocentowany, a procenty w Polsce są wyzsze niz w austrii, wiec lepiej pożyczyć spłce córce na wysoki procent, niż w austrii na niski
    pytanie czy bezpieczniej

    i dajmy spokój juz z tym tematem austria-polska
    to tylko gmatwa sytuację
    lepiej rozważać sytuacje w USA, tak by sie nie rozpraszac na jakies dokapitaklizowania, "swapy walutowe" i inne kombinacje


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 12.08.19, 19:38
    cojestdoktorku napisał:

    > dosypują euro powiekszajac kapitały własne banków w Polsce
    > ale banki w Polsce nie udzielaja kredytów w euro
    > udzielaja kredytów w złotówkach a złotówek austriackie banki nie maja
    > wiec te złotówki trzeba stworzyc by udzielic kredytu.


    Migasz sie cjd.
    Pytanie jeszcze raz to samo, dostaja banki corki w Polsce pieniadze od bankow matek z zagranicy czy nie?

    Tak czy nie cjd?


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 13.08.19, 09:43
    dostają
    tylko co z tego
    nie moga tego pożyczyć w Polsce

    równie dobrze austriacy mogą przekazac polskim bbankom samochody albo i złoto
    ani samochodów, ani złota, ani euro polskie banki nie pożyczą

    musza wpierw WYKREOWAĆ NOWE ZŁOTÓWKI, pod zastaw tego euro, złota czy samochodów
    i te stworzone przez siebie złotówki wtedy mogą pożyczyć Polakom



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • cojestdoktorku 13.08.19, 09:55
    założmy ze na bezludnej wyspie przetrwało 10 ludzi
    nie maja złota, nie maja pieniędzy

    jeden z rozbitków zgodził się zbudować innemu chatkę (bo ma do tego zdolnosci) poświęcił na prace 50 godzin
    ten drugi zgodził się ze ma u niego dług w wysokosci 50 godzin
    pierwszy chodził boso wiec ten drugi zrobił mu chodaki w ciągu 3 godzin i zostało mu 47 godzin długu

    tutaj walutą jest czas

    pierwsza transakcja wykreowała 50 godzin długu i 50 godzin nowego pieniądza
    i tym nowym pieniadzem (czasem) mozna sie posługiwac, później kupiono za niego chodaki (za 3 godziny) a ten kto je zrobił spłacił część tego długu
    spłacenie długu zmniejszyło ilosc długu i pieniadza do 47 "godzin"

    i tak świadcząc sobie usługi i zapisując czas w jakim usługę robiono mozna kreować peinaidze w postaci czasu jak i zobowiązanie do odpracowania tego czasu - czyli dług

    póxniej mozna taki "czas" zapisywac na karteczkach - ile kto komu czasu poświecił i te zapisy na karteczkach staja sie pieniadzem, mozna zrobić banknot "1 godzina"

    i tak wyglada obecny system, tyle ze prawo kreacji maja tylko banki a nie maja go zwykli obywtaele (w przykładzie na wyspie mieli)
    banki żyja z tego prawa kreacji biorac sobie za tworzenie pieniedzy prowizje i procenty

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 13.08.19, 16:40
    cojestdoktorku napisał:

    > dostają
    > tylko co z tego
    > nie moga tego pożyczyć w Polsce

    > musza wpierw WYKREOWAĆ NOWE ZŁOTÓWKI, pod zastaw tego euro, złota czy samochodó
    > w
    > i te stworzone przez siebie złotówki wtedy mogą pożyczyć Polakom


    OK, nastepny punkt do wyjasnienia.
    Banki, np w Polsce tworza zlotowki. O jakie banki chodzi tu?
    1. Bank Centralny ktory wlasnie produkuje zlotowki w Polsce?
    2. Banki komercyjne czyli wszystkie poza Centralnym.
    3. Czy Bank Centralny i banki komercyjne. Jak sie podoba. W jakims tam stosunku?

    No jak cjd?


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 13.08.19, 18:26
    istnieja dwa pojęcia, kreacja pierwotna i kreacja wtórna
    kreacja pierwotna to ta która robi bank centralny
    kreacja wtórna to ta którą robią banki komercyjne (lub tez banki należace do państwa)

    bardziej rozbudowany opis w poniższym linku
    mfiles.pl/pl/index.php/Kreowanie_pieni%C4%85dza

    >Czy Bank Centralny i banki komercyjne. Jak sie podoba. W jakims tam stosunku?

    stosunek moze być bardzo rózny
    tak wyglada ilosc dolarów USA:
    fred.stlouisfed.org/series/MABMM301USM189S
    a tak wygląda ilosc dolarów wykreowanych przez bank centralny
    fred.stlouisfed.org/series/BOGMBASEW

    banki prywatne kreowały większosc kasy
    w momencie gdy przyszedł kryzys i nikt nie chciał zaciągac kredytów (a banki nie bardzo chciały je dawac)
    za kreację wział sie bank centralny i zastąpiłw tym banki prywatne
    co widać na drugim wykresie
    wraz z zanikajacym kryzysem bank centralnyu zaczął "niszczyć wykreowaną wcześniej kasę, a jej dalszą kreacje znów przejęly banki prywatne i mimo ze centralny zmniejsza ilosc kasy to jednak sumarycznie wciaz ona rosnie

    przed kryzysem z roku 2008 dużo wiecej dolarów kreowały banki prywatne


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 14.08.19, 17:11
    cojestdoktorku napisał:

    > istnieja dwa pojęcia, kreacja pierwotna i kreacja wtórna
    > kreacja pierwotna to ta która robi bank centralny
    > kreacja wtórna to ta którą robią banki komercyjne (lub tez banki należace do pa
    > ństwa)




    > banki prywatne kreowały większosc kasy
    > w momencie gdy przyszedł kryzys i nikt nie chciał zaciągac kredytów (a banki ni
    > e bardzo chciały je dawac)
    > za kreację wział sie bank centralny i zastąpiłw tym banki prywatne
    > co widać na drugim wykresie
    > wraz z zanikajacym kryzysem bank centralnyu zaczął "niszczyć wykreowaną wcześni
    > ej kasę, a jej dalszą kreacje znów przejęly banki prywatne i mimo ze centralny
    > zmniejsza ilosc kasy to jednak sumarycznie wciaz ona rosnie
    >
    > przed kryzysem z roku 2008 dużo wiecej dolarów kreowały banki prywatne



    No prosze, cjn, coraz blizej jestesmy prawdy.

    A wiec zawsze tak bylo ze bank centralny kreowal pierwotnie
    A banki komercyjne (czy prywatene czy panstwowe) kreuja wtornie. Tylko wtornie.

    Zgadzamy sie z tym? Ja tak widze z Twojego linku. Ty tez?



    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 14.08.19, 17:40
    Mysle ze sie zgodzisz z moim postem z przed kilku minut wiec zaraz nastepne pytanie:


    cojestdoktorku napisał:


    > p.s. jorl, nabijałeś sie z kogos kto nigdy nie odłożył pieniedzy i nie rozumie
    > ze kredyty są z depozytów, ale to tak naprawdę wyglada inaczej
    > tak naprawde przez to ze pracujesz i zarabiasz pieniadze to chce Ci sie w głowi
    > e zmiescic ze ktoś gdzieś siada przed kompem wpisuje w niego jedynke, dopisuje
    > szesc zer, klika "enter" i w ten sposób powstaje nowy milion dolarów
    > uważasz to za absurdalne bo Ty musisz na ten milion pracowac wiele lat i nie je
    > stes w stanie sie pogodzic z taka mozliwoscia ze inni tworza ten milion w kilka
    > sekund
    > problem w tym ze tak własnie jest
    > i czasem nie jest to milion, ale miliard lub wiecej kasy

    Czy ten co siada przed komuterem i dpoisuje jedynke i potem mnostwo zer, co wyzej u Ciebie wytluscilem, to wykreowal te pieniadze (?)
    1. pierwotnie
    2. wtornie

    No jak?

    -
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 14.08.19, 19:17
    >Czy ten co siada przed komuterem i dpoisuje jedynke i potem mnostwo zer, co wyzej u Ciebie wytluscilem, to wykreowal te >pieniadze (?)
    >1. pierwotnie
    >2. wtornie

    jeśli zrobił to przed komputerem banku centralnego to pierwotnie
    jeśli zrobił to w komputerze banku komercyjnego to wtórnie

    tylko taka róznica

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 15.08.19, 09:31
    cojestdoktorku napisał:


    > jeśli zrobił to przed komputerem banku centralnego to pierwotnie
    > jeśli zrobił to w komputerze banku komercyjnego to wtórnie


    Mnie interesuje tylko ten producent jedynek i zer w bankach komercyjnych a dokladnie nie w banku centralnym czyli tym ktory faktycznie ma prawo produkowac na zlecenie politykow pieniadze. A wiec twierdzisz cjd ze i w banku komercyjnym dopisuja sobie 1 i zera. Prawda?





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 15.08.19, 10:09
    >ma prawo produkowac na zlecenie politykow pieniadze

    politycy nie maja nic do tego
    banki centralne są niezależne od polityków

    "W związku z wykonywaniem przez bank centralny wielu funkcji w celu uchronienia go przed wpływem różnych czynników, które mogłyby zakłócić ich realizację bank powinien mieć zapewniony wysoki stopień niezależności. Można wyróżnić cztery obszary autonomii:
    instytucjonalną – polega na zakazie przyjmowania sugestii, instrukcji osób trzecich, które dotyczą zadań nałożonych przez przepisy traktatowe oraz statut banku
    finansową – odnosi się do trwałego określenia zasad tworzenia i podziału funduszy banku, wyklucza możliwość wywierania "nacisku” na decyzje banku dotyczące kwestii finansowych
    personalną – dotyczy głównie powoływania i odwoływania członków kierownictwa banku, a także zapewnienie im odpowiednio długiej kadencji, ważną rolę odgrywa tutaj respektowanie wymienionej wyżej zasady
    funkcjonalną – uprawnienie i zdolność banku centralnego do kształtowania polityki pieniężnej, odnosi się także do samodzielnego podejmowania decyzji w wypełnianiu pozostałych funkcji statusowych"

    dlatego wiec prezydent Trump moze sie tylko wsciekac na bank centralny, ale nic nie moze mu kazać:
    forsal.pl/artykuly/1424024,krytyka-fed-trump-krytykuje-fed-stopy-procentowe-gospodarka-wybory.html

    to nie politycy rzadza bankami
    to banki rzadza politykami - takie szare eminencje
    w zwiazku z tym wszelkie niezadowolenie z kryzysów i trudnosci spada na polityków a nie tych którzy rzadza naprawdę

    >w banku komercyjnym dopisuja sobie 1 i zera. Prawda?

    oczywiście ze tak
    tak twierdze ja i wszyscy którzy używaja terminu wtórna kreacja pieniadza
    nie mam pojecia co dokładnie pisza o kreacji na hitlerowskiej wiki, ale jej chyba zaufasz jeśli tam to przeczytasz
    de.wikipedia.org/wiki/Geldsch%C3%B6pfung



    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • stary_chinczyk 15.08.19, 16:07
    Pieniądze są produkowane przez bank centralny aby pokryć na nie zapotrzebowanie rynku. W normalnym systemie gospodarczym nie ma żadnych zleceń od politykòw.
    Banki komercyjne fizycznie pieniędzy drukować nie mogą. Jednak udzielając kredytów biorą udział w kreowaniu pieniądze. Powiedzmy że mamy pana X który zbudował dom. Budowa kosztowała go 300k $. Swoją pracę wycenia na 100k $. Pan Y chce kupić od pana X ten dom za 400k $. Problem jest taki że tych 100k $ wypracowanych przez pana X nie ma jeszcze w systemie. Banki muszą wytworzyć pieniądz pokrywający tą nową wartość. Inaczej w systemie nie będzie środków na udzielenie kredytu panu Y.
    Gdyby banki udzielając kredytòw posługiwały sie jedynie istniejącymi depozytami pieniężnymi, najzyczajniej ustałby rozwòj gospodarczy.
  • cojestdoktorku 14.08.19, 19:16
    >A wiec zawsze tak bylo ze bank centralny kreowal pierwotnie
    >A banki komercyjne (czy prywatene czy panstwowe) kreuja wtornie. Tylko wtornie.
    >Zgadzamy sie z tym? Ja tak widze z Twojego linku. Ty tez?


    pierwotnie oznacza ze bank centralny jest niczym nieograniczony w kreowaniu pieniedzy, moze ich wykreowac tyle ile zechce
    a banki komercyjne maja ograniczenia, takie jak poziom rezerw obowiazkowych, jak rezerwy własne
    czyli moga sobie kreowac ale w taki sposób by nie przekroczyc jakichś granic bezpieczeństwa

    tylko dlatego kreacja nazywa sie wtórną bo jej poziom jest ograniczany przez przez jakieś tam przepisy narzucane przez bank centralny

    wiec niby limity są, ale na tyle są wysokie ze zobacz co sie dzieje:
    ukraina zastanawia sie czy nie przestać spłacać swojego długu, a mimo to banki ustawiaja sie w klolejce by ten dług kupowac:
    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/ukrainski-dylemat-placic-czy-nie-placic/
    chetni odchodzą z kwitkiem
    oczywiscie gdyby oni mieli do dyspozycji tylko depozyty to na pewno by tej kasy w tak ryzykowny interes nie wkładali, byliby ostrożni
    ale oni po prostu kreuja te pieniadze kupujac od ukrainy obligacje, bo akt kupna obligacji jest aktem kreacji pieniedzy

    postawmy sie na ich miejscu, i załozmy ze mamy na koncie po milion dolarów
    ale jakbyśmy kupili dług ukrainy w wysokosci miliarda dolarów, bylibysmy bogatsi bo bysmy wykreowali ten miliard a w zamian ukraina by nam dała miliard w obligacjach i póxniej płaciła nam odsetki do tych obligacji
    siadamy wiec w banku do komputera i tworzymy miliard dolarów właśnie wpisujac jedynkę i dziewięc zer
    a ukraina w tym czasie tworzy obligacje wpisujac w komputer jedynkę i dziewiec zer
    wymieniamy sie wiec tymi cydferkami i po sprawie
    cóz za interes, bez wysiłku, bez wiedzy

    a jak nie kupimy długu ukrainy, to dalej bedziemy mieli tylko marny milion, ten miliard nie powstanie u nas, powstanie u kogos kto obligacje kupił





    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • jorl 09.08.19, 22:09
    I nastepny
    wyborcza.pl/1,155290,10699640,Banki_pod_specjalnym_nadzorem.html


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • cojestdoktorku 12.08.19, 18:42
    > A wiec cjd wyzej uzgodnilismy ze banki daja kredyty z wkladow czyli depozytow l
    > udnosci/przedsiebiorstw. Na przykladzie Polski.
    > Po odliczeniu powiedzmy 10% z depozytow ktore bankom nie wolno dac na kredyty w
    > g moje linku z ok. konca 2017r o te ca. 10% wiecej jest kredytow jak depozytow,
    > wg Twojego linku byloby ok 20%.

    nie przemyślałeś tego jorl
    bo zobacz, założmy ze mamy rok 1970
    i banki wykreowały 10% nowej kasy
    w roku 1971 kreują kolejne 10%
    w roku 1972 kolejne 10%
    i tak oto do dnia dzisiejszego okazuje sie ze ta początkowa nie wykreowana kasa jest już jakims procentem, moze kilkoma a reszta tzw. depozytów została załozona na podstawie wcześniej wykreowanej z powietrza kasu
    depozyty powstały dzięki kreowaniu kasy z kredytów
    co zreszta masz omówione w tym artykule:
    politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/
    co było pierwsze - jajko czy kura? odpowiedź brzmi: pierwszy był kredyt i dziseijsze depozyty istnieją dzieki temu ze przez wcześniejsze lata kreowano pieniadze

    > Moje pytanie nr.2
    > Zgadzasz sie ze ta wieksza kasa na kredyty w Polsce jak by wynikalo z depozytow
    > Polakow w polskich bankach moze sie brac wlasnie bankow matek?

    nie zgadzam sie
    ponieważ zagraniczne banki matki nie moga kreowac złotówek
    złotówki moga kreowac tylko banki w Polsce
    wiec nawet jak austriackie banki przekaza do Polskio 1000 mld euro to by polskie banki mogły udzielic w Poosce kredytów i tak musza wpierw stworzyć złotówki, a następnie wymienic te otrzymane euro na nowo powstałe złotówki

    jeszcze raz Ci mówię
    bank nioe musi mieć kasy by udzielić kredytu!

    przykład:
    załóżmy ze developer sprzedaje mieszkanie, znajduje sie klient i chce wziać 300tys kredytu
    dla uproszczenia obaj maja konto w banku PKOBP
    co robi bank?
    bank "udziela" kredytu w wysokosci 300tys złotych
    zapisuje na koncie developera +300tys
    zapisuje na koncie klienta -300tys
    powstało 300tys nowych pieniedzy
    i 300tys nowego długu (to dlatego długi rosna wraz z rosnącą ilością pieniadza)
    sumarycznie operacja jest na zero bo +300-300=0
    i na tym polega ta kreacja kasy
    dlatego mówie ze to sie opiera o mechanikę kwantowa a nie fizykę newtonowska do jakiej jesteś przyzwyczajony
    to jak tworzenie i znikanie czastek wirtualnych:
    pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%85stka_wirtualna
    gdy klient bedzie spłacał kredyt to pieniadze beda znikać
    założmy ze developer codziennie kupuje paliwo u swojego klienta
    po jakiśm zcasi kleint dostanie od developera 100tys jako zapłata za paliwo i te 100tys odda w ratach kredytu
    wtedy w banku bedzie na koncie klienta - 200tys, a na koncie developera +200tys (bo 100tys wydał na paliwo)
    na konice spłacania kredytu ta wykreowana wczensiej kasa zniknie jak czastki wirtualne
    ale w tym czasie inni wezmą inne kredyty






    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • cojestdoktorku 06.08.19, 17:24
    tu są oficjalne odpowiedzi NBP mówiace o tym ze BANKI KREUJA PIENIADZ

    politykapolska.eu/2018/04/20/obalamy-mit-kredyty-nie-powstaja-z-depozytow-to-depozyt-powstaje-z-udzielonego-kredytu-odpowiedz-nbp/

    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • stary_chinczyk 06.08.19, 19:12
    A słyszałeś o czymś takim jak bank centralny?
    Albo o tym że stopa procentowa ustalona przez FED czy inna radę polityki pieniężnej natychmiast przekłada się na opeocentowanie kredytòw udzielanych przez banki. Ciekawe czemu.
    Nikt jako tako rozgarnięty nie trzyma oszczędnaści w banku bo dochòd z tego jest żaden.
  • jorl 07.08.19, 09:55
    stary_chinczyk napisał:


    > Nikt jako tako rozgarnięty nie trzyma oszczędnaści w banku bo dochòd z tego jes
    > t żaden.


    W Polsce na wartość depozytów gospodarstw domowych wzrosła o 4,3% r/r do 750,71 mld zł na koniec listopada 2017 r.

    To jest ca. 75% wszystkich kredytow w Polsce. Duzo nierozgarnietych w Polsce. W Niemczech zreszta tez.

    alebank.pl/knf-wieksza-wartosc-kredytow-i-depozytow-bankowych/


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • stary_chinczyk 07.08.19, 17:27
    Jodłu drogi, mógłbyś wpierw uprzejmie poczytać jakieś podstawowe informacje o temacie o którym dyskutujesz.
    Depozyt to nie jest tylko wtedy gdy ktoś wpłaca gotówkę do banku. Również każda pożyczka hipoteczna generuje depozyt. Bank daje kredytobiorcy gotówkę, ale w zamian dostaje depozyt w postaci hipoteki nieruchomości. Która powinna być tyle warta co udzielony kredyt. W USA banki są zobowiązane posiadać około rezerwę 10% udzielonych kredytów. Praktycznie więc pieniądze dla kredytobiorców same pożyczają od FED. Podobnie jest w każdym innym karaju.
    W Polsce jak napisałeś wartość depozytów gospodarstw domowych to 750mld zł. Czyli jakieś 75 tyś na gospodarstwo. Naprawdę myślisz że Polacy przy swoich zarobkach trzymają tyle w gotówce na kontach bankowych? Większość tego to wartość hipotek.
  • marek_boa 06.08.19, 14:20
    No ba! Jak napiszesz kiedy te wszystkie "pożyczki" zostały zwrócone to przyznam ci rację! Nie tylko banki dostawały/dostają dofinansowanie w USA!
  • stary_chinczyk 06.08.19, 19:30
    Pożyczki hippteczne sa z reguły długoterminowe. Więc i banki pożyczaja od Banku Centralnego na długi termin.
    Nie wymagaj więc żeby spłaciły całość po 10 latach.
    Natomiast wszystkie z wymienionych przez ciebie bankòw regularnie i terminowo spłacaja raty. Gdyby tego nie robiły już by ich nie było.
    Owszem, dotacje dostaja też firmy zajmujace się ochrona środowiska, branży wojskowej, kosmicznej, prowadzace badania naukowe itd. Ale nie ma dotacji na zwykła komercyjna produkcję, przyznawanych tylko po to żeby dopomòc pokonać zagraniczna konkurencję. A Chińczycy właśnie takie dotacje daja.
  • cojestdoktorku 06.08.19, 17:16
    a Ty dalej coś ze amerykanieniby nie dotują, ech przeciez dostałe ś przykłąd Tesli juz wczesniej
    www.mytesla.com.pl/2015/06/12/firmy-elona-muska-dostaly-prawie-5-miliardow-dotacji/

    i tak właściwie o co amerykanom chodzi?
    przeciez dotowanie firm to komunistyczny pomysł i ten kto tak robio musi upaść
    u nas tez wszyscy przekonani ze zadnych dotacji nie powinno byc bo one szkodza

    to sie zdecydujcie wszyscy piewcy wolnego ryynku i kapitalizmu
    czy dotacje są dobre czy łe
    bo raz ze dotacje są beznadziejne
    ale jak je chińczycy robia to juz są groźnym oszustwem dajacym przewagę


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • stary_chinczyk 06.08.19, 19:20
    Czym innym jest dotowanie w celu ochrony środowiska np Tesla. Albo firm o charakterze strategicznym np SpaceX. Czym innym zaś dotowanie po to żeby firma mogła wykosić zagraniczna konkurencję np Huawei. Oczywiście nikt Chińczykom nie broni dokładać sobie do niego pieniędzy. Ale w takim wypadku Zachód musi chronić własne firmy jak Ericsson, Qualcomm, Intel i inne ktòre dotacji na działalność cywilna nie dostaja.
    Ztad min sankcje.
  • cojestdoktorku 06.08.19, 19:38
    ależ wykręcanie kota ogonem :/
    celem Tesli nie jest dbanie dba środowisko tylko chęć zarabiania kasy
    dbanie o środowisko to gdyby robili jakies małe pudełka do poruszania sie po miescie, a mie 2-tonowe limuzyny zawierajace ponad pół ton ybaterii z pierwiastkami których wydobycie środowisko niszczy

    dobra:
    "Giganci biznesu z USA – Boeing, Intel, Ford, Nike i inni – świetnie sobie radzą ze zdobywaniem rządowych i lokalnych dotacji i ulg podatkowych. Według tegorocznego badania organizacji pozarządowej Good Jobs First 75 proc. pomocy publicznej trafia w ręce zaledwie 965 dużych firm, które łącznie kumulują 25 000 różnych dotacji o wartości ok. 110 mld dolarów.

    biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/784761,dotacje-w-usa-zgarniaja-duze-koncerny.html
    i ponownie chciabym zapytać
    to dotowanie przemysłu i firm jest dobre dla kraju czy złe?
    bo po PRLU jechno ze był niewydolny bo dotował
    teraz nagle dotacje stały się nieuczciwą konkurencja i ogromnym bonusem
    wszyscy zapomnieli co pisali na temat dotacji perelowskich

    to co odczuwam to jest dysonans poznawczy
    ale inni powinni odczuć coś co sie nazywa hipokryzją :P


    --
    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
  • marek_boa 31.07.19, 14:37
    Oczywista oczywistość! F-16 lecące PRZED Tu-95MS ..."patrzyły na lufy działek,i monitorowały radary naprowadzania".... znajdujące się w tylnych stanowiskach strzeleckich Rosyjskich samolotów!:) Jednym słowem jeden z pilotów F-16 bardzo dokładnie wpatrywał się w szklaną kulę ,którą miał na kolanach - no chyba ,że taka kula wchodzi w zakres wyposażenia Koreańskich samolotów i zamontowano ją w kabinie?!:) a drugi głaskał czarnego kota!
    - Ogarek a ile czasu według ciebie trwa zakręt o 30-40 stopni w bok lecącego z prędkością przelotową 700 km/h Tu-95MS?! 2-3 sekundy?! I tyle wystarczy aby myśliwce były na muszkach GSz-23 - i dopiero wtedy piloci F-16 dostali by ostrzeżenie o tym ,że radar naprowadzania działek pracuje w trybie aktywnym - przy tak małym dystansie najprawdopodobnie stanowiska rozpoczęły by już ostrzał!
    No teraz "pokolenia"?!:) Marzy ci się ,że Chińczycy KIEDYKOLWIEK zostaną sojusznikami USA?! Aleś ty naiwny.....
  • stary_chinczyk 31.07.19, 19:03
    Rosyjskie bombowce pròbujac takich manewròw w formacji miałyby duże szanse powpadać na siebie.
    Koreańskie myśliwce nie eskortowały Ruskich od przodu bo jest to bez sensu tylko z boku jak się to zawsze w dobrze wyszkolonych siłach powoetrznych robi.
    Jeśli odpalały flary przed formacja bombowcòw, to zawsze skrzydłowy miał ja na oku. Po to myśliwce lataja parami.
    Przeceniasz też skuteczność działek pokładowych. Co nowsze bombowce już ich nie posiadaja. Szkoda na to żelastwo marnować udźwig. Nawet B-52H pozbyłysię ich na poczatku lat 90.
    Obrona bombowcòw opiera się o znacznie efektywniejsze środki pasywne.
  • wykrywacz_klamcow 31.07.19, 08:33
    tyle, że tylko a-50 wleciał w przestrzeń powietrzną Korei i to w jego kierunku oddano strzały ostrzegawcze, więc czym miał biedak odpowiedzieć? dał ognia, ale po garach żeby jak najszybciej uciec ;) pranie gaci było w ruskiej bazie ;)
    a wszystko przez ruską nawigację glonass, która co chwila wprowadza w błąd sowieckich ;)


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • wykrywacz_klamcow 30.07.19, 08:37
    brakuje tylko na potwierdzenie twoich tez screenów z gier :)
    niecierpliwie czekam na nie :P

    Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało na Twitterze serię zdjęć, które miały być niepodważalnym dowodem na wspieranie Państwa Islamskiego przez USA. Wpis okazał się prowokacją, bowiem szybko odkryto, że dołączone do niego zdjęcia pochodzą z gry komputerowej AC-130 Gunship Simulator: Special Ops Squadron.

    W kanale 1 rosyjskiej telewizji wyemitowano materiał poświęcony udziałowi żołnierzy w Syrii. Zamiast zdjęć z konfliktu użyto jednak kadru z gry komputerowej.

    Rosyjska ambasada w Londynie umieściła na Twitterze informacje, że do syryjskich rebeliantów stacjonujących w okolicach Aleppo dotarły ciężarówki z bronią chemiczną. Tweet zilustrowano jednak screenem z popularnej gry komputerowej Command&Conquer: Generals.

    ciekawe z jakiej tym razem gry weźmiecie screeny towarzysze radzieccy ;)

    ruscy jak zwykle kryształowi w oczach milicjanta ;)




    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • jorl 01.08.19, 09:49
    wykrywacz_klamcow napisał:

    > brakuje tylko na potwierdzenie twoich tez screenów z gier smile
    > niecierpliwie czekam na nie tongue_out

    > Rosyjska ambasada w Londynie umieściła na T
    > witterze informacje, że do syryjskich rebeliantów stacjonujących w okolicach Al
    > eppo dotarły ciężarówki z bronią chemiczną. Tweet zilustrowano jednak screenem
    > z popularnej gry komputerowej Command&Conquer: Generals.

    No i znowu to samo drogi w_k. Swoich klamstw wykrywac dalej niepotrafisz. A niedawno Tobie Twoje klamstwa pod nocs podstawialem, powinienies zmadrzec. A tu nie, znowu to samo.

    Przeczytalem o tej amabsadzie w Londynie co zalaczles. A wiec ten obrazek napisali przeciez Rosjanie ze to tylko komupterowe a nie z prawdziwch transportow bronii chemicznej przez USA dla islamistow. Zato Ty tak piszesz jakby ten obrazek wstawili mowiac ze to prawdziwy.
    I znowu klamales, drogi w_k, nieladnie, nieladnie.
    Moze nick powinienes zmienic? Np na wykrywacz_klamcow_ale_nie_siebe? Albo podobnie?

    P.S. A bron chemiczna terrorystom to oczywiscie Zachod dostarczal. I tu rosyjska ambasada ma racje.
    Ale Zachod od czasu Afganistanu islasmskich terrorystow tworzy, indoktrynuje i uzbraja. Oczywista oczywistosc.



    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • wykrywacz_klamcow 01.08.19, 10:01
    jasne, a wszystkie te wyjaśnienia wziąłeś ze innych screenów z gier czy tylko tak sobie wyssałeś z palucha? bo owszem post factum sowieci przyznali, że to były screeny, ale nadal na swoje bzdury żadnych dowodów nie przedstawili poza tymi screenami ;)
    broń chemiczną to dostarczała rosja i nadal dostarcza, ruskie, złomiarskie statki non stop płyną do Tartus z bronią, w tym chemiczną - tego się nie da ukryć panie milicjancie ;)

    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • jorl 01.08.19, 10:07
    wykrywacz_klamcow napisał:

    > jasne, a wszystkie te wyjaśnienia wziąłeś ze innych screenów z gier czy tylko t
    > ak sobie wyssałeś z palucha? bo owszem post factum sowieci przyznali, że to był
    > y screeny,

    I znowu nastepnego klamstwa nie wykryles drogi w_k. Bo napisali od razu ze to sreen.
    Nieladnie, nieladnie tak klamac. Nick zmienic powinienes, proponowalem

    >ale nadal na swoje bzdury żadnych dowodów nie przedstawili poza tymi
    > screenami ;)

    Robia tak jak Amerykanie i inni z Zachodu. Zrodel wiedzy sie nie podaje, tajne.
    Cos jeszcze?






    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • wykrywacz_klamcow 01.08.19, 10:19
    i można spokojnie sprawdzić i nic tam nie ma, o tym, że jest to screen z gry :P

    jest tylko na grafice info, że jest to ilustracyjne ale nadal to żenada, żeby ambasada czy ministerstwo obrony bawiło się screenami z gier zamiast dowodów ;)

    tak więc wania pretensje miej do swoich pracodawców a nie do mnie :P


    jorl napisał:
    > I znowu nastepnego klamstwa nie wykryles drogi w_k. Bo napisali od razu
    > ze to sreen.






    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • jorl 01.08.19, 10:31
    wykrywacz_klamcow napisał:


    > jest tylko na grafice info, że jest to ilustracyjne

    No wlasnie, napisali. A Ty klamales drogi wykrywaczu_klamcow_ale_nie_u_siebie.


    >żeby a
    > mbasada czy ministerstwo obrony bawiło się screenami z gier zamiast dowodów ;)


    Dowody sa tajne. Tak jak u Amerykanow i innych z Zachodu. Nie dotarlo?

    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • wykrywacz_klamcow 01.08.19, 10:40
    z tymi screenami ;)

    użytkownicy twittera jasno im to pokazali w retwittach ;)
    tak to już niestety jest w sytuacjach gdy ruscy nie mają krzty dowodu to wyciągają screeny z gier ;)

    no cóż skoro tam w rosji nikt nie chce żyć i każdy liczy na to, że kiedyś wyjedzie na Zachód, więc żyją marzeniami i grami wideo ;)

    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • jorl 01.08.19, 19:57
    wykrywacz_klamcow napisał:

    >Re: dobrze, że się zgadzamy, że ruscy są żenujący
    > z tymi screenami

    No i znowu drogi w_k nie wykryles jak sam klamiesz. Nieladnie naprawde.
    Nigdzie sie nie zgadzamy, jak mam sie zgadzac jak klamiesz?

    Ja twierdze ze ruscy nie sa zenujacy a wlasnie staja sie jak najbardzoiej profesjonalni. Bo robia jak Zachod.
    Twierdza, np tu ze Zachod terorrystow i tych chemicznych popiera, szkoli, daje bron a jak ktos chce od Rosjan dowodow to mowia dokladnie jak Zachod:
    Dowody sa tajne. Nie pokazemy, musimy swoje wywiadowcze zrodla chronic. Zato macie obrazek z gry, wsadzcie nos w nie. I odjazd.

    Naprawde ruscy sporzadnieli.
    I oczywiscie maja racje ze Zachod terrorystow popiera.

    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • wykrywacz_klamcow 02.08.19, 08:11
    świetnie, że zgadzasz się ze mną, że rosja to wylęgarnia terrorystów, kraj rządzony przez zakompleksionych kagiebistów, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że dostali w latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych bęcki od Zachodu i musieli z podwiniętym ogonem wycofać się połowy zajętych terenów :P


    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • tanebo2.0 23.07.19, 20:53
    Powinni zestrzelić gnojów.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kstmrv 23.07.19, 23:33
    Kilka lat temu Koreańczycy nakręcili swojego Top Gun, z całkiem niezłymi efektami specjalnymi. Fajnie byłoby żeby zrobili choć namiastkę tego w realu.

    --
    Kim jest Owsiak:
    niezalezna.pl/50522-jak-owsiak-robi-z-nas-idiotow
  • kstmrv 23.07.19, 23:37
    Co do samego wydarzenia to ponownie przywołam casus Izraela. Izraelowi nikt takich prowokacji nie robi, bo wie że Żydzi się nie certolą, zamiast strzałów ostrzegawczych odrazu poleciałyby rakiety przeciwlotnicze.




    --
    Kim jest Owsiak:
    niezalezna.pl/50522-jak-owsiak-robi-z-nas-idiotow
  • argonauta10 24.07.19, 21:46
    juz 2 razy ZSRR zestrzelil koreanskie samoloty pasazerskie, ktore omylkowo wlecialy w radziecka przestrzen powietrzna, wiec jak im Rosjanie wlatuja w ich przestrzen to trzeba tez strzelac
  • jorl 28.07.19, 16:32
    bmc3i napisał:


    > Aby bylo ciekawiej, wg Reutersa rosyjskie samoloty lataly nad kontrolowana prze
    > z Koree wyspa, do ktorej prawa rosci sobie takze Japonia - wg tej ostatniej, wy
    > spa nalezy do Japonii, a samoloty koreanskie nie mialy prawa interweniowac nad
    > ta wyspa.

    >

    Wytluscilem to co ciekawe. Piszesz bmc samoloty rosyjskie lecialy nad ta wyspa.
    Moze dokldaniej? Co znaczy nad wyspa. Widze trzy mozliwosci, dla uscislenia definicji wezmy pionowa linie od samolotu w dol. Gdzie geograficznie ta pionowa linia sie z ziemia spotkala?

    1. Nad gruntem, piaskiem, skala, ziemia wyspy?
    2. Nad przyleglymi do wyspy jej wodami terytorialnymi 12mil morskich czyli ca. 22km?
    3. Poza gruntem wyspy i poza morzem 12mil?

    Dla uzupelnienie Korea sobie dookola wod terytorialnych, tych 12mil wymyslila "Strefe kontroli gdzie wlatujace tam statki powietrzne trzeba odwiedzac swoimi samolotami".

    Moja jedna hitlerowska gadzinowka, wcale nie przyjaciel Rosji a Koreii napisala:
    www.n-tv.de/politik/Suedkorea-gibt-Warnschuesse-ab-article21161142.html
    I cytat stamtad:

    Südkorea hatte 2013 erklärt, seine eigene "Identifikationszone zur Luftverteidigung" in südlicher Richtung zu erweitern. Hintergrund war damals der Streit um Gebietsansprüche im Ostchinesischen Meer. Diese Zone gehört nicht mehr zum Hoheitsgebiet. Südkorea will jedoch wie andere Länder mit ähnlichen Zonen, dass sich in dem Überwachungsraum ausländische Flugzeuge identifizieren. Es kommt nach Angaben Südkoreas immer wieder zu Verletzungen der Zone durch russische und chinesische Flugzeuge.

    Przetlumacze bo po hitlerowsku:
    Poludniowa Korea w 2013 oglosila swoja wlasna "strefe do identyfikacji do obrony powietrznej" ze powieksza ja w poludniowym kierunku. Podstawa byly spory o tereny na morzu Wschodniochinskim. Ta strefa nie nalezy do terenu terytorialnego (czyli wyspa +12mil moj dodatek). Poludniowa Korea chce, jak inne kraje z podobnymi strefami, ze w tej strefie zagraniczne samoloty sie melduja. Powtarzaja sie w tej strefie ze rosyjskie i chinskie samoloty ja naruszaja.



    Zapraszam tuzy FM do wypowiedzenia sie gdzie te rosysjkie samoloty byly.
    Pkt.1
    Pkt.2
    Pkt.3

    No jak? w_k? Czuzis? Bmc? s_ch? arg10, kst, I ta reszta?

    No jak, beda chetni?
    Wiem, wiem ostatni ochotnicy wygineli w PW...

    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 04.08.19, 21:11
    stary_chinczyk napisał:


    > Nic tak nie zniszczyło Chin jak komunizm wyeksportowany tam przez Rosję. Gdyby
    > nie to, Chiny byłyby dziś normalnym demokratycznym państwem. Jak Korea Pd, Japo
    > nia czy Tajwan.

    Japonie najpierw zostawmy. On sie rozwinela kapitalistycznie duzo wczesniej, bo od konca 19w. Juz w 1905r prowadzily wojne z Rosja. Zwycieska. I to nie samurajami ale flota i armia. W miare nowowczesna. Inne kraje azjatyckie byly daleko z tylu.

    Tajwan, Korea Pd. One sie rozwinely kapitalistycznie, chociaz dosc daleko nie osiagnety stanu krajow 1 Ligi, sa 2 Liga, wlasnie jak Japonia czy Europa zach i USA tylko z jednego powodu. Bo istnialy komunistyczne Korea Pn dla Korei Pd i wlasnie CHRL dlaTajwanu. Aby te kraje gospodarczo i kapitalistycznie naprawde rozwinac USA wlozyla wiele wysilku. Np. otworzyla swoj rynek na ich towary a jednoczesnie te 2 kraje mogly swoj rynek i przed USA chronic. Szkoly, uniwesytety w tych krajach dostawaly materialy z USA. Do tego, i to wazne, w tych dwoch krajach wprowadzili Amerykanie drakonskie dyktatury. jako ze aby sie kapitalistycznie szybko rozwinac kapitalisci musze duzo zarabiac a robotnicy byc bardzo biedni i duzo pracowac, te dyktatury byly tam potrzebne. Jak w Korei Pd byly jakies strajki, a byly, i policja na nie byly za slaba, szlo wojsko i zabijalo setki robotnikow. Ta dyktatura dala rezultaty gospodarcze, zostala dosc odpuszona jak ZSRR sie rozlecial ale i tak maja tam wielkie ograniczenia polityczne. Z ta demokracja to jest taka azjatycka czyli amerykanskiego chowu.
    Przekraczanie jakis praw skutkuje wiezieniami. Solidnymi. Praw na zachodzie uwazanymi za demokratyczne.
    Z tym, ze jakby nie istniala Korea Pn czy CHRL, obydwa te bylyby kapitalistyczne, to by Korea i Chiny bylyby jak Tajlandia, Filipiny, Indonezja i inne tam kraiki. Brud smrod i ubostwo. Nie byloby dla USA zadnej potrzeby ich pokierowac do solidnego rozwoju. I by nie robily to oczywiste. Tak jak Filipiny, wasza kolonia w koncu jest nedznym kraikiem.
    Tak samo jak kraje Ameryki Srodkowej czy Poludniowej. Syf, brud i ubostwo. Na Kubie jest tez biedenie ale chociaz tam zyja gruchy obijajac, slodkie lenistwo, cos za cos. W tych innych krajach ciezko pracuja i zyja bydleco. Poza waska warstwa ktora ten PKB glownie przejada. Przeciez macie tam karawany uchodzcow z Gwatemali i innych kraikow, komune mieli? Nie, Ciebie s_ch mieli.

    Jakby Chiny byly kapitalistyczne to najwyzej by zaiwaniali w Montowniach jak Mexyk czy Polska, chociaz Polska dostaje unijna kase, oni by nie dostawali. Mexyk jakby dobrze z Chinami poszlo, byliby. Nic wiecej. Za to by nie kradli mysli technicznych itd.

    Co nie znaczy ze ja uwazam ze Chiny poszly prawidlowa droga. Bo staly sie tak zalezne od Zachodu ze tylko kopniak i ogromne cofniecie. Oni i komune zle budowali i kapitalizm tez. Komune zle bo nie mieli takiego Staliny ktory co prawda komunistycznie ale ZSRR uprzemyslowil, mieli palanta MaoTsetunga. Potem mysleli ze jak sie USA podliza i np. w Afganistanie beda popierali bandytow muzulmanskich przeciw ZSRR czy napadna na Wietnam to sie im uda. A im sie nie uda, teraz Zachod ich demoluje. Zadna wiedza geopolityczna, wielka naiwnosc. Oni maja pechy do przywodcow.







    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 15.08.19, 19:06
    stary_chinczyk napisał:

    > Tak, tak zapewne Niemcy wynajmują bo wolą odkładać pieniądze na kontach oszczęd
    > nościowych z oprocentowaniem poniżej poziomu inflacji :)

    OK, drogi s_ch, zakladam ze uwazasz ze Niemcy, ta polowa bez wlasnego domu/mieszkania a je wynajmujaca, robi to bo nie maja kasy ani na mieszkania ani w bankach (bo w bankach za maly %). Sa za biedni wg Ciebie.

    To najpierw, przed linkami, beda, troche inaczej i tez humorystycznie.
    A wiec gdzies przed parunastu laty, w Niemczech nareszcie zabrano mozliwosc odpisywania od podstawy do opodatkowania ludziom kredyty czy % od kredytow (nie wiem do konca, niewazne tak naprawde) na kupno wlasnego mieszkania/domu. Przedtem to mnie akurat wku.wialo bo jakim prawem ja ktory olewa wlasne mieszkanie/dom mam na nich placic. Bo w koncu do tego sie to odpisywanie sprowadzalo. Ale sprawiedliwosci stalo sie zadosc i nie ma tego. Co jest, jest odpisywanie od podstawy opodatkowania jakis tam kosztow kredytu na dom/mieszkanie nie tego co sie w nim mieszka. To juz lepiej wg mnie, honorowane bylo inwestowanie nie da siebie a w gospodarke czy jakos tam.

    Mi sie wydaje ze wy w USA macie mozliwosc odpisywania od podstawy opodatkowania kosztow kredytow na wlasny dom/mieszkanie, myle sie? Chyba nie. Jest inaczej, prawda?

    Wiec moze to (tez) jest przyczyna ze w Niemczech ca. polowa wynajmuje mieszkania a nie ma ich na wlasnosc?

    Nastepne, teraz troche zartobliwie ale nie calkiem:
    Prowadzono badania w Niemczech nad dwoma sposobami na zycie. Dwoch ludzi (srednich), jeden wynajmuje cale zycie mieszkanie, drugi buduje dom i w nim mieszka. Oboje takie same dochody, ot sredniacy. I ich zycie. Wiec ten z mieszkaniem zyl od tego z domem cale zycie lepiej, wiecej wycieczek, lepsze ubranka, samochody tez lepsze, restauracyjki czestsze. I tak do ich smierci ich badano. I ten z domem umarl bogatszy. Taka roznica.
    Dobre prawda?

    Wezmy mnie. Wlasnie przeszedlem juz na emeryture, tzn na niej jestem juz dobrych paru lat ale bralem i emeryture i pracowalem. Od 2 miesiecy koniec z praca, chociaz fakt dzisiaj wlasciciel firmy w ktorej pracowalem znowu mail napisal do mnie czy moze sie porozumiemy. Ale OK emerytura. Jestem sam, cala dla mnie, przeprowadzilem sie pod Berlin. Nowo wybudowane mieszkanie, pierwszy lokator, wysoki poziom, HighTech, skoroszyt pelen opisow urzadzen w moim domu. Wynajmuje oczywiscie. Ile kosztuje? 1/3 mojej emerytury, reszta z emerytury starczy mi na dostatnie normalnie rzecz biorac zycie. Ale ja moglem to mieszkanie kupic, tyle oszczednosci mam, bez kredytow czy inaczej skorzystania z wtornej kreacji z banku komercyjnego (brzmi madrze, prawda?). Co by bylo? Placilbym za mieszkanie wtedy nie 1/3 a moze 1/4 emerytury, bo koszty sa dalej. Do tego mam na lbie moja wlasnosc, kto wie co z domem, teraz wlascisciel musi placic za wszystko jak sie zepsuje, ja max 100euro/na rok musialbym doplacic. Jakies narady wlascicieli itd. Zawracanie glowy. Co najmniej dla mnie, wole cos innego robic jak sie czyms takim zajmowac. Fitness, wycieczki klotnie na forach itd..
    I teraz mam moje oszczednosci dalej jako gotowke w banku, tak, tak, na maly % bo mam tak abym mogl kazdego dnia wyciagnac moje pieniadze bo ci cholerni banksterzy moze sie szykuja mi ja ukrasc. Nie zdaza jak co, wyciagne najpierw. Tylko po bankach porozkladalem bo panstwo gwarantuje oddanie do 100ts euro, ja wole przyjac ze jak co do 50tys. Politykom tez do konca nie wierze czy oddaza do granicy 100tys euro.
    I te pieniadze wydaje dalej na wystawne zycie. Starcza na dlugo ale ta moja tlusta emerytura oprocz tego jest dalej, do konca zycia.
    OK, ja wychowany w komunie, stalinowskie ksiazki jeszcze w biblotekach byly jak bylem dzieckiem, mam male poczucie miec cos na wlasnosc, taki charakter moze. I wole prawie wszystko wynajmowac. Ja wynajmuje nawet cip.i, duzo lepiej jak kupiona na stale. Mialem taka, ani dobra jakosc, ani tania. A te wynajmowane? Cymes, jak nie cymes, wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym. Takich wynajmowanych cip.k juz w ostatnich 15 latach, po pozbyciu sie tej kupionej, mialem prawie 100 mysle. OK moze 80 sztuk.

    Ale fakt, jestem swinia w jednym sensie. Bo jak umre to mojej corce moze nawet tak byc ze nic nie zostawie. Mieszkanie nie, wynajmuje, jak co to tylko niewydane do konca oszczednosci, mozliwe. Nawet jak bede naprawde dlugo i wystawnie zyl.
    Ale ja nigdy nie mialem zamiaru dawac corce ryb a wedke. Zapewnilem jej doskonale wyksztalcenie, uczylem ja matematyki, fizyki cala szkolw, ma wedka. Fakt, ciagle jej troche dosypuje kasy ale w granicach. Niewielki % moich dochodow.

    Jak widziesz drogi s_ch mozna i tak zycie prowadzic, bez domu . Calkiem fajne zycie, zaprawde...






    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • menel13 15.08.19, 20:34
    Jeszcze jeden naiwny któremu się wydaje że w bankach są jakieś pieniądze.
  • stary_chinczyk 15.08.19, 21:48
    Można, pewnie. Tylko że duża część Niemcòw wynajmuje bo ich nie stać kupić. Na nieruchomości zarabia się głównie dzięki wzrostowi jej wartości z czasem, oraz dzięki temu że nie płacisz wynajmu. Odpisy podatkowe są mniej istotne.
    Budownictwo mieszkaniowe jest motorem gospodarki, I właśnie przez to co opisałeś Niemcy przestały się gospodarczo rozwijać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka