Dodaj do ulubionych

Kurdowie a II WŚ

11.10.19, 01:26
Wbrew bełkotowi Trumpa, że Kurdowie nie pomogli w Normandii przy D-Day, okazuje się że Kurdowie służyli w brytyjskiej formacji zwanej Iraq Levies i w trakcie dość szybko stłumionego antybrytyjskiego powstania z 1941 r. w Iraku walczyli przeciwko proniemieckim wojskom irackim.
Szczyt kurdyjskiego wysiłki wojennego przypadał na rok 1943, kiedy to Kurdowie wystawili 10 kompanii z ogółem 44 posiadanych przez Iraq Levies. Wchodząca w skład tych sił 1st Parachute Company złożona w ok. 25% z Kurdów została użyta podczas wyzwalania Grecji, Albanii i Włoch. Walczyła wówczas podporządkowana pod dowództwo Royal Marine Commando.
en.wikipedia.org/wiki/Iraq_Levies
Pzdr

--
patmate
Obserwuj wątek
      • patmate Re: Kurdowie a II WŚ 11.10.19, 19:15
        stary_chinczyk napisał:

        > Fajnie. Zapomniałeś tylko napisać o walkach Kurdòw w Normandii. Twierdzisz że T
        > rump bełkotał, mniemam więc że masz coś na ten temat.

        Czyli co? Skoro Sowietów nie było w Normandii to się też nie liczy?
        Czytałeś co wasz wuc powiedział?

        Pzdr




        --
        patmate
        • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 11.10.19, 20:43
          Pytanie jest proste. Walczyli w Normandii czy nie ?
          Ja walk w Włoszech czy Grecji do D-Day nie zaliczam.
          Trump merytorycznie miał rację. Jednak niepotrzebnie dwał się w dygresję dotyczącą drugiej wojny światowej. Wystarczającym argumentem jest że wspieranie Kurdów przeciw Turcji jest sprzeczne z interesami USA.
              • patmate Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 02:23
                stary_chinczyk napisał:

                > Nie obchodzi mnie co Trump powiedział. Czepiam się tego co Ty powiedziałeś :)

                Jako obatel hamerykański powinienes wiedzieć co Twój wuc gada

                Pzdr


                --
                patmate
                • ignorant11 Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 02:29
                  patmate napisał:

                  > stary_chinczyk napisał:
                  >
                  > > Nie obchodzi mnie co Trump powiedział. Czepiam się tego co Ty powiedziałe
                  > ś :)
                  >
                  > Jako obatel hamerykański powinienes wiedzieć co Twój wuc gada
                  >
                  > Pzdr
                  >
                  >

                  A to dlaczego? To nie sowiety aby byc na bieżaco z linia partii:)))



                  --
                  Sława!
                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • patmate Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 21:28
                    stary_chinczyk napisał:

                    > Obecny wuc jest unikalnym przypadkiem polityka, który działa lepiej niż gada.
                    > A gada zupełnie bez sensu. Na słuchanie go szkoda więc czasu.

                    Przypomnę, że wuc nie lata z M16 po okopach, tylko wydaje polecenia, co wiąże się z ruszaniem otworu gębowego, a więc gadaniem...

                    Pzdr




                    --
                    patmate
                    • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 23:17
                      No więc wydał rozkaz. Wycofać wojska z Syrii. I to jest jedyna istotna rzecz we wszystkim co na ten temat powiedział. Reszta jest zupełnie zbędna i szkodliwa.
                      Po co uzasadniać słuszną decyzję wycofania wojsk z konfliktu z w którym USA nie ma większego interesu, tym że Kurdowie nie walczyli u boku Amerykanów w Normandii ? Przecież i tak znajdzie się ktoś, kto nazwwie to bełkotem, argumentując że przecież walczyli u boku Brytyjczyków we Włoszech.
    • cojestdoktorku Re: Kurdowie a II WŚ 13.10.19, 11:56
      to jak już pójdziemy na noze z ruskimi to Trump lub jego następca powie:
      "Polacy nie pomagali nam na Okinawie"
      i będzie miał rację
      wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/610076,kurdowie-usa-trump-syria-turcja-wojna-saladyn-iran-kurdystan.html
      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 13.10.19, 17:44
        Oczywiście że USA nie będzie walczyć za Polskę w imię bezinteresownej przyjaźni. Sojusz ten ma jakąkolwiek wartość tylko wtedy gdy Rosja jest wspólnym wrogiem Polski i USA. Wspólny wróg jest czynnikiem cementującym każdy sojusz. ?Bez wspólnego wroga, sojusz nie ma wogóle sensu i racji bytu.
        Z tego też powodu wszelkie ocieplenia stosunków na linii Moskwa - Waszyngton są bardzo niebezpieczne dla Polski.
        • cojestdoktorku Re: Kurdowie a II WŚ 14.10.19, 12:22
          alez Turcja jest wrogiem USA:
          forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1434717,trump-unicestwi-gospodarke-turcji-to-moze-byc-trudniejsze-niz-sie-wydaje.html
          a mimo to USA zostawia Kurdów
          tak więc Rosja moze być wrogiem Polski, a USA moze tak samo zostawic Polskę jak Kurdów

          --
          diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
          • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 14.10.19, 17:46
            > alez Turcja jest wrogiem USA:

            To jest błędne założenie. Turcja nie jest wrogiem USA. Wręcz przeciwnie, jest jednym z niewielu naprawdę wartościowych sojuszników. A to że w wielu sprawach jest jej z USA nie po drodze ?
            Są na tyle silni że nie muszą się we wszystkim zgadzać. A wręcz w wielu sprawach mogą działać przeciw USA.
            W przeciwieństwie do takich państw jak Turcja, Indie, Francja czy UK, większość sojuszników USA niewiele korzyści wnosi dla ich bezpośrednich interesów. W praktyce czym sojusznik bardziej wierny i uległy, tym słabszy i mniej wartościowy. Zwykle Liczy tylko na ochronę ze strony USA, samemu nie będąc w stanie dać zbyt wiele.
              • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 22:11
                Nie przyjaźń a sojusz. W polityce nie ma przyjaciół. Są interesy. Przjaciółmi ZSRR nazywał swoich wasali. A wiemy jakie były realia tej przyjaźni.
                Amerykanie z Turcji bomb nie wywieźli. Trump właśnie dopiero co przyznał że takowe tam są.
                I fakt że są potwierdza właśnie znaczenie Turcji jako sojusznika.
                • marek_boa Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 01:21
                  Niesamowite! Trump przyznał to co wszyscy na świecie wiedzą?! No jakaż odwaga! Fakt jeszcze nie wywożą - ale zaczynają już głośno o tym mówić! Poszukaj co w zeszły weekend było na tapecie Gos departamentu i ministerstwa energetyki USA! Doszli do wniosku ,że potrzeba będzie dwóch lotów samolotów transportowych z Turcji do Niemiec o tą trasą :
                  ic.pics.livejournal.com/diana_mihailova/78277673/2779639/2779639_900.jpg
                  Od poniedziałku zwiększono ochronę składu!
        • patmate Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 00:53
          stary_chinczyk napisał:

          > Oczywiście że USA nie będzie walczyć za Polskę w imię bezinteresownej przyjaźni
          > . Sojusz ten ma jakąkolwiek wartość tylko wtedy gdy Rosja jest wspólnym wrogiem
          > Polski i USA. Wspólny wróg jest czynnikiem cementującym każdy sojusz. ?Bez wsp
          > ólnego wroga, sojusz nie ma wogóle sensu i racji bytu.
          > Z tego też powodu wszelkie ocieplenia stosunków na linii Moskwa - Waszyngton są
          > bardzo niebezpieczne dla Polski.

          Głownym tematem są jednak Chiny. Niedawno zablokowaliśmy budowę terminala kontenerowego w Łodzi, bo Hamerykanom się nie spodobało chińskie uniezależnienie od żeglugi do Europy z kontenerami pod amerykańskimi lufami. Slaby to powód polskiej "użyteczności" i czy wystarczy w kluczowym momencie?

          Pzdr
          --
          patmate
            • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 19:56
              No widzisz a Turcja zgadzała się wspierać międzynarodowy terroryzm i członków ISIS przerzucała do Syrii. Mimo rozbieżności w sprawie kurdyjskiej,pozwala USA korzystać z terytorium swego kraju.
              Na ile Turcja jest silna że po wizycie Pence wstrzymuje operację militarną.
            • ignorant11 Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 02:46
              stary_chinczyk napisał:

              > Jak jesteś słaby a chcesz utrzymać sojusz z bardzo silnym, to musisz zgadzać si
              > ę na wszystko. Takie życie.
              > Wzmocnij się to będziesz musiał zgadzać się na mniej. Jak np Turcja.

              A poza tym wcale nie sadze aby na żądanie Amerykanów zablokowano Chinolom terminal pod Bydgoszcza, przeciwnie jest tam budowany, nie wiem dlaczego pat chce oddawać Azjatom zlote co znosza złote jaja...?

              I pamietajmy, że w interesie i Polski i USA jest aby tez szlak powstał, bo odblokuje Azje Centralna. A korek bedziemy trzymac my. Inaczej zrobia dzicze germańska i moskiewska droga morska przez Bałtyk albo Arktyke...


              --
              Sława!
              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • ignorant11 Sojusz strategiczny i sojusz taktyczny 22.10.19, 02:39
          stary_chinczyk napisał:

          > Oczywiście że USA nie będzie walczyć za Polskę w imię bezinteresownej przyjaźni
          > . Sojusz ten ma jakąkolwiek wartość tylko wtedy gdy Rosja jest wspólnym wrogiem
          > Polski i USA. Wspólny wróg jest czynnikiem cementującym każdy sojusz. ?Bez wsp
          > ólnego wroga, sojusz nie ma wogóle sensu i racji bytu.
          > Z tego też powodu wszelkie ocieplenia stosunków na linii Moskwa - Waszyngton są
          > bardzo niebezpieczne dla Polski.

          Sojusz taktyczny jest wtedy gdy jest jeden doraxny wspolny cel, strategiczny, gdy wiecej wspolnych interesów.

          Klasyk powiedział,ze sprzymierzy się nawet z diabłem, wiec sprzymierzył sie ze Stalinem i nic go nie obchodziło,ze miał rogi machal ogonem i smierdział siara.

          Inaczej z USA i UK w obu wojnach ratowali Brytolom dupska, bo im nie smak była hegemonia Niemiec, a przypominam,ze planowali wojne zaczepną o Kanade jeszcze w 1936.

          Japonia? Najwiekszy wróg obecnie największy sojusznik.

          Podobnie było z Polską: Ukraina, Niemcy raz wrogowie raz sojusznicy ale np Rosja ZAWSZE WRÓG. Skoro sa sojusznicy strategiczni to sa i wrgowie strategiczni.



          --
          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • amunicyjny1 Re: Kurdowie a II WŚ 14.10.19, 12:55
        stary_chinczyk napisał:

        > Najwieksze korzyści w istnieniu ISIS ma Rosja. Tylko dzięki ISIS mogła radykaln
        > ie wzmocnić swoje wpływy na Bliskim Wschodzie.

        Nie, to zasługa USA, Potrafią wywoływać wojny wyjątkowo sprawnie. tylko że na tym ich umiejętności się kończą



        --
        getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e
        • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 14.10.19, 17:36
          Wojny w Syrii nie wywołały USA. Przez dekadę władze Syrii przyzwalały na wykorzystywanie swojego terytorium przez radykalnych islamistów prowadzących działania w Iraku. W pewnym momencie nie byli już w stanie ich opanować. Do tego doszła wyjątkowo krwawa w Syrii arabska wiosna. A ta wzięła się z prostego zjawiska, polegającego na tym że ogólnie ludzie wszędzie chcą być wolni a nie rządzeni przez tyrana. I gdy mogą walczą o to bez spejalnych namów ze strony USA.
            • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 17:41
              > Ta... W Iraku Saddama by teraz w d,,, pocałowano, gdyby wróciły stare czasy, t
              > ak samo Libijczycy Kadafiego

              A skąd wiesz że gdyby nadal rządził Saddam i Kadafi w Libii i Iraku nie byłoby dziś jak w Syrii ?
              Jakoś tak dziwnie się składa że kraje Bliskiego Wschodu w których dyktatorzy upadli, przechodzą cały ten kryzys i tak o niebo lepiej niż Syria w której dyktator trwa.
              • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 19:17
                Wojna w Syrii toczy się odkąd kraje zachodu,kraje arabskie i USA włącznie z Izraelem finansują,wspierając militarnie ,danymi wywiadowczymi różne ugrupowania terrorystyczne włącznie z utworzeniem państwa islamskiego. Terroryści byli i są przerzucani z sąsiednich krajów jak Turcja,Irak i Jordania.
                Być może także z terenu Libanu i Izraela.
                I czoło tej agresji stawiła jedna niewielka Syria z Al Assad na czele państwa.
                Wielu z was kibicuje islamuskom, myśląc że coś podobnego nie może wydarzyć się w miejscu waszego zamieszkania.
                I obyście byli w błędzie
                    • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 06:44
                      stary_chinczyk napisał:

                      > A kogo zdradzili Kurdowie? Własnych okupantów?


                      Jak na razie, to zdradziło ich dóch Amerykańskich prezydentów - Bush Seniur w 1991 i Trump tydzień temu. W obu przypadkach Kurdowie placa dużą cenę. Miejmy nadzieje ze tym razem nie zapłaca takiej jak po zatrzymaniu pod Bagdadem Desert Storm, co zyciem płaciło 200 tys Kurdów.

                      --
                      Sink'em all
                        • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 19.10.19, 04:31
                          stary_chinczyk napisał:

                          > Ani Bush ani Trump nie mieli żadnego obowiązku ani obligacji aby bronić Kurdów.
                          > Każdy ma prawo wycofać się z wojny którą prowadzi.

                          ... tak, zwłaszcza z wojny do której namówiło się innych. Nie ma lepszego sposobu na zdobywanie wiarygodności wśród innych krajów, jak wycofywanie sie z takiej wojny po rozgrzebaniu jej w połowie, i zostawianie w tym sojuszników samym sobie.



                          --
                          Sink'em all
                          • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 21.10.19, 18:55
                            Celem pierwszej wojny z Irakiem było wyzwolenie Kuwejtu. Nie utworzenie Kurdystanu. Nie podbicie Iraku. O jakim rozgrzebaniu w połowie więc mówisz ?
                            Trump żadnej wojny na Bliskim Wschodzie nie wszczynał. W swojej kampanii wyborczej obiecywał wycofanie amerykańskich wojsk z tego rejonu, co właśnie czyni.
                            • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 04:01
                              stary_chinczyk napisał:

                              > Celem pierwszej wojny z Irakiem było wyzwolenie Kuwejtu. Nie utworzenie Kurdyst
                              > anu. Nie podbicie Iraku. O jakim rozgrzebaniu w połowie więc mówisz ?


                              O odsunięciu od władzy Sadama Husaina. Skutkiem zatrzymania przez Busha ofensywy na przedmieściach Bagdadu, Saddam miał okazje wymordować w odwecie za pomoc Amerykanom i innym członkom koalicji 200 tys Kurdów, oraz musiały nastąpić 4 kolejne zbrojne interwencje amerykańskie do 2003 roku.

                              > Trump żadnej wojny na Bliskim Wschodzie nie wszczynał. W swojej kampanii wyborc
                              > zej obiecywał wycofanie amerykańskich wojsk z tego rejonu, co właśnie czyni.

                              Nawet jesli to spowoduje nowe wojny, a juz nikt wiecej nie sprzymierzy się z niewiarygodnymi Amerykanami w przyszłości



                              --
                              Sink'em all
                    • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 10:52
                      To kto ich okupuje ? Jak sięgam pamięcią mieszkają kurdowie na terenie Syrii. Ktoś ich siłą trzyma na ziemi syryjskiej ? Zawsze mogą opuścić te ziemie i przenieść się do USA. W tym kraju mogą założyć własne państwo.
                      Może na terenie Teksasu albo Floridy ?
                • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 20:04
                  W czasie wojny w Iraku Syria była bezpieczną ostoją i zapleczem dla antyamerykańskich bojowników. Jakoś wtedy Assadowi to nie przeszkadzało. Zaczęło gdy ci zwrócili się przeciw niemu.
                  • marek_boa Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 21:22
                    A jak byś tak przestał bredzić Ogarek?! Dla przypomnienia Syria uczestniczyła w anty Irackiej koalicji podczas "Pustynnej Burzy"! "Państwo Islamskie" powstało w Iraku i z Iraku ISIS pojawiło się w Syrii a nie odwrotnie! W Egipcie USA poparło "Bractwo Muzułmańskie" i dopiero po obaleniu Mursiego wrócił tam względny spokój! USA miesza na Bliskim Wschodzie nie od dziś i robi to całkowicie bez pojęcia! Rozpirzyli Irak,Libię,próbowali to samo z Egiptem i Syrią ale na szczęście im się nie udało!
                    A tak dla przypomnienia - za Saddama Irak był szerokim łukiem omijany przez ekstremistów Islamskich - znali lepsze sposoby na popełnienie samobójstwa!
                    • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 22:38
                      W czasie wojny z islamistami w Iraku, Syria była ich azylem, gdzie mogli się ukryć przed samolotami USA. Tam też znajdowało się ich zaplecze. Bez choćby biernej pomocy Syrii nie byliby w stanie tyle zdziałać w Iraku.
                      Mówisz że za Saddama nie było ekstremistów?
                      To skąd się nagle wzieli po jego upadku?
                      Spadli z kosmosu?
                      • marek_boa Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 01:25
                        Spytaj Ogarek swoich mocodawców skąd w Iraku pojawili się Islamscy radykałowie i dlaczego pojawili się podczas Amerykańskiej okupacji a nie było ich za Saddama! Może przy okazji powiedzą ci też dlaczego Saddama bardziej się bali jak USA?!
                            • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 19.10.19, 01:28
                              Jak to jakim ? Amerykanie nie stosowali takiego terroru jak Saddam. To jest normalne zjawisko socjologiczne, ludzie zmuszeni kochać się pod przymusem zabijają się gdy przymus ustanie. Widzieliśmy to w Iraku, Syrii, Jugosławii, Libii i setkach innych miejsc w całej historii świata.
                              Takie państwa jak Irak, Syria czy Jugosławia nigdy nie powinny powstać w takich formach jak powstały. Zostały one stworzone sztucznie bez pytania o zadnie ich mieszkańców. Terroru nie da się utrzymywać wiecznie, więc krew będzie się lała dotąd aż mieszkańcy sami nie poukładają granic tak jak im to odpowiada.
                    • maxikasek Re: Kurdowie a II WŚ 17.10.19, 22:59
                      "A jak byś tak przestał bredzić Ogarek?! Dla przypomnienia Syria uczestniczyła w anty Irackiej koalicji podczas "Pustynnej Burzy"!"
                      Oczywiście. Jak również po niej 70% przemytu broni do Iraku szło przez Syrię. A Saddam ewakuował do Syrii część pieniędzy. A po inwazji USA na Irak, potępiła ten atak, wysyłała ochotników na front i dawała schronienie członkom władz irackich. Aż w 2004 USA nałozyły sankcje na nią. Wtedy Asad zmiękł i wydał ukrywających sie tam prominentnych członków partii Baas Amerykanom.
                    • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 18.10.19, 06:46
                      marek_boa napisał:

                      > A jak byś tak przestał bredzić Ogarek?! Dla przypomnienia Syria uczestniczyła w
                      > anty Irackiej koalicji podczas "Pustynnej Burzy"!

                      Uczestniczyła, bo miała w tym interes. Saddam był zagrożeniem dla niej, tak samo jak dla innych krajów regionu.

                      --
                      Sink'em all
    • stary_chinczyk Re: Kurdowie a II WŚ 19.10.19, 20:43
      Uciekło i zginęło nie przez prześladowania Amerykanów ale własnych rodaków.
      To jest właśnie efekt budowania państwa na terrorze. I do katastrofy wcale nie trzeba inwazji. Patrz Syria i Libia.
      • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 19.10.19, 21:04
        Bez pomocy ze strony USA i ich wasali , Libia czy Syria już dawno wybiłaby terrorystów.
        USA i ich wasale wspierając terroryzm utrzymuje te kraje w stanie wojny domowej.
        A może ten patent zastosuje Rosja na terenie państw NATO?
              • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 20:20
                berek_p napisał:

                > To czyje tomahawki leciały na libijskie wojska rządowe?


                Operacja libijska została przepchnięta przez Francję. Francja przeforsowała ja w ONZ, Francja tez przepchnęła ją też w NATO. USA sprzeciwiały się tej operacji, ostatecznie zgodziły się wziąć udział jedynie w jej pierwszym ataku, pierwszych 2 tygodniach. Główny ciężar operacji spoczywał na Francuzach i Anglikach, wspieranych przez Włochy i szereg innych państw, z państwami arabskimi włącznie. Po zaplanowanym z góry wycofaniu się Amerykanów po pierwszych tygodniach, na Libię leciały już Tomahawki brytyjskie i francuskie pociski manewrujące, oraz lotnicze bomby kierowane. Które jednak szybko się wyczerpały, i Stany uruchomiły program dostaw tych pocisków dla Brytyjczyków i Francuzów, które Ci ostatni dalej używali.

                --
                Sink'em all
                • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 21:21
                  Jak sam widzisz bumcyk, bez udziału USA, cała ta agresja na Libie mogłaby nie odbyć się.
                  USA podjęli polityczną decyzję o usunięciu poszczególnych władz danych państw włącznie z wywołaniem wojny domowej.
                  W Syrii nie udało się lecz gdyby Rosja udostępniła tym siłom najnowsze uzbrojenie od S400 po Su35 , zestawy Iskander,wojska syryjskie szybko zdławią rebelię obcych wojsk.
                  • bmc3i Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 21:46
                    berek_p napisał:

                    > Jak sam widzisz bumcyk, bez udziału USA, cała ta agresja na Libie mogłaby nie o
                    > dbyć się.

                    Ale odbyła się. Stany miały mniejszy wpływ na tą operację niż Anglia i Francja, a zwłaszcza ta ostatnia.

                    > USA podjęli polityczną decyzję o usunięciu poszczególnych władz danych państw w
                    > łącznie z wywołaniem wojny domowej.

                    Nie. Ta decyzja została podjęta na Polach Elizejskich w Paryżu. Ktos mógłby powiedziec, bo Kadafi po wstępnej zgodzie, odmówił zakupu Rafale od Francuzów kilka miesiecy wczesniej.

                    > W Syrii nie udało się lecz gdyby Rosja udostępniła tym siłom najnowsze uzbrojen
                    > ie od S400 po Su35 , zestawy Iskander,wojska syryjskie szybko zdławią rebelię o
                    > bcych wojsk.


                    "rebelia obcych wojsk"? Ty w ogolę wiesz co piszesz? Obce wojska w Syrii podjęły jakąś rebelię?

                    --
                    Sink'em all
                    • berek_p Re: Kurdowie a II WŚ 22.10.19, 21:52
                      To kto walczy w Syrii. Skąd są rebelianci w Idlib ?
                      Większość jest sprowadzana zzagranicy.
                      Miejscowi zwykle są przymuszani do walki.
                      I byli mordowani przez napływowych rebeliantów.
                      Wielu z nich przez Turcję przybyło z Libii.
                      Ale może większość została zlikwidowana ?
                  • amunicyjny1 Re: Kurdowie a II WŚ 23.10.19, 10:19
                    USA już nic do roboty i do gadania tam nie miało, Przepis na ten ''sukces'' był prosty, wkurzyć wszystkich sojuszników. Ostatnim sygnałem było olanie przez Europe próby stworzenia koalicji przeciw Iranowi Doszedł do tego dyplomatyczny majstersztyk, w postaci Kurdów i Turków

                    --
                    getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka