Dodaj do ulubionych

Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.12.05, 03:24
Wg. naszych milosnikow rosyjskiej broni, ich silosy rakietowe wytrzymuja
wybuch 2MT ladunku jadrowego w odleglosci mniej niz kilometr i bezposrednie
trafienie 200kT ladunkiem.
Prawda to czy nie ? Bo mam pewne watpliwosci ;))))
Jesli nawet taki silos sie nie stopi i wyparuje. I nie rozwali sie w drobny
mak. I nie zostanie wykopany z ziemi na wierzch. To czy taka rakieta w srodku
nie ucierpi od wstrzasow wywolanych wybuchem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 29.12.05, 12:16
      Marku, odporność czy też 'twardość' silosów mierzona jest ich wytrzymałością na
      nadciśnienie wywołane wybuchem. Mierzy się to w kg/cm2 lub f/cal2(psi). Znany
      mi jest taki wzór:

      SSPk = 1 - 0.5^(8.41*(Y/1000)^(2/3)/(H^0.7*CEP^2))

      SSPk - prawdopodobieństwo zniszczenia silosa pojedynczym strzałem
      Y - moc głowicy w kT
      H - twardość silosa w psi
      CEP - celność (średnie odchylenie) głowicy w milach morskich

      Wzór jest trochę uproszczony, ale dla celów 'amatorskich' wystarczająco
      dokładny. Jak przeanalizujesz ten wzór to szybko stwierdzisz, że najważniejszym
      parametrem jest CEP. Zmniejszenie CEP o połowę daje ten sam efekt co
      zastosowanie głowicy o mocy 8 razy większej. Dlatego m.in. rozwój rakiet
      balistycznych poszedł w kierunku wzrostu celności głowic przy ograniczeniu ich
      mocy.

      Bezpośrednie trafienie oznacza CEP rzędu 5 m - podstaw taką wartość do wzoru
      zakładając np. SSPk = 50% i zobacz jaka ci wyjdzie konieczna 'twardość' silosa.
      Mnie wyszła ok. 7 mln kg/cm2. Wątpię żeby ludzkość znała jakikolwiek materiał z
      którego możnaby zbudować taki silos.

      Drugi przykład Berkuta (uderzenie głowicy 2 MT w odległości < 1 km) jest
      przykładem drugiej skrajności - mała celność, duża moc. Przykład jest też mało
      precyzyjny. Jeżeli lekko go zmodyfikujemy - głowica o mocy 2 MT i CEP 1 km, to
      SSPk w przypadku standardowego silosa Minuteman III (twardość podawana jako
      2000 psi czyli ok. 140 kg/cm2) wynosi 14%. Można powiedzieć, że taki silos jest
      odporny na taki atak bo prawdopodobieństwo jego zniszczenia jest bardzo
      niskie. Dla porównania, SSPk dla tego samego silosa w przypadku ataku głowicą
      W-87 z Peacekeepera (CEP 90 m, moc 300 kT) wynosi 99,4%.

      Patrząc na to inaczej - wybuch głowicy 1 MT wywołuje w odległości 1 km
      nadciśnienie rzędu 250 - 300 psi, 5 MT daje nadciśnienie ok. 500 psi. Takie
      nadciśnienie zniszczyłoby wczesne silosy budowane 40-45 lat temu dla np.
      Atlasów czy Minuteman I/II ale jest bezsilne już przeciwko 'utwardzanym'
      silosom z lat 70-ych.

      'Najtwardsze' współczesne rosyjskie silosy mają wytrzymałość ocenianą na 25,000
      psi. SSPk dla głowicy W-87 wynosi ok. 60% (wg uproszczonego wzoru podanego
      wyżej) lub 72,6% wg bardziej 'naukowego' opracowania amerykańskiego które
      posiadam. W przypadku strzelania 2 głowicami Pk rośnie do 92,5%.
      • Gość: Marek Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.12.05, 02:29
        Wszystko fajnie. Tylko ze jakby dalo sie odzialywanie wybuchu jadrowego opisac
        tak prostym modelem matematycznym, to po co zaprzegano by do symulacji
        najsilniejsze komputery swiata, albo przeprowadano proby ?
        Poza tym ten model nie uwzglednia np. odzialywania termicznego (pokrywy silosow
        moga tak odkszalcic sie od temperatury ze sie juz nie otworza) ani odzialywania
        drgan. Od takiego wybuchu ziemia sie pewnie zatrzesie. A drgania sa znacznie
        bardziej destrukcyjne niz sila o stalym wektorze. To ze silos wytrzyma, nie
        oznacza ze bedzie sie z niego dalo odpalic rakiete.
        • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 30.12.05, 09:49
          Marek, wzór który podałem jest nieco uproszczony ale na tyle dokładny, że jest
          stosowany również 'oficjalnie' tzn. w wewnętrznych dokumentach wojskowych.
          Pełne wzory opisujące różne zjawiska związane z wybuchem jądrowych (fala
          uderzeniowa, cieplna, promieniowanie, itp.) nie są tajemnicą, znajdziesz je w
          wielu jawnych opracowaniach naukowych. Przytoczenie ich tutaj jest
          niepraktyczne - zajęłyby kilkanaście stron tekstu.

          Model nie uwzględnia oddziaływania termicznego bo oddziaływanie termiczne ma
          mniejszy zasięg niż fala uderzeniowa. Jeżeli silos wytrzyma nadciśnienie to
          wytrzyma i falę ciepła. A jak nadciśnienie go zniszczy to kwestia co z nim
          zrobi temperatura jest drugorzędna.

          'Trzęsienie ziemi' o którym piszesz to jest właśnie skutek fali uderzeniowej a
          nie jakiś jeszcze jeden, dodatkowy, czynnik oddziaływujący na silos.

          Chyba nie zrozumiałeś moich wniosków o tezach Marka_Boa i Berkuta - żaden silos
          nie wytrzyma bezpośredniego uderzenia głowicy 200 kT bo, jak słusznie
          zauważyłeś, jest to fizycznie niemożliwe. A przeżycie wybuchu 1 MT w odległości
          1 km nie jest żadnym osiągnięciem, wszystkie stosowane obecnie silosy dla ICBM
          (przynajmniej w USA i Rosji) taki wybuch wytrzymają.
          • Gość: Misza Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 10:30
            > Chyba nie zrozumiałeś moich wniosków o tezach Marka_Boa i Berkuta - żaden
            silos
            >
            > nie wytrzyma bezpośredniego uderzenia głowicy 200 kT bo, jak słusznie
            > zauważyłeś, jest to fizycznie niemożliwe. A przeżycie wybuchu 1 MT w
            odległości
            >
            > 1 km nie jest żadnym osiągnięciem, wszystkie stosowane obecnie silosy dla
            ICBM
            > (przynajmniej w USA i Rosji) taki wybuch wytrzymają.


            Dziki za wyjasniena Aso.
            Ja tez bylem sceptyczny co do 200kT - msyle nawet ze w ogole bespodrenie
            trafienie jest 100% zniszczeniem - nawet przy najslabszej glowice - po prostu
            prawdopodobenstwo trafienia besposrednio w silos z odleglosci w tysiace
            kilometrow jest male i nie ma zadania budowac silosy odporne na besposrednie
            trafienie.
            To jest tak jakby robic kaski i kamizleki przeciwodlamkowe w zalozeniu ze
            zolnierz musi przezyc besposrednie trafienie pociskiem z haubicy, a nie
            trafinie pocisku kilka metrow od siebie :))
            • Gość: wojciech j. Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.05, 10:59
              > Ja tez bylem sceptyczny co do 200kT - msyle nawet ze w ogole bespodrenie
              > trafienie jest 100% zniszczeniem - nawet przy najslabszej glowice - po prostu
              > prawdopodobenstwo trafienia besposrednio w silos z odleglosci w tysiace
              > kilometrow jest male.

              Nie ma problemu. Dzisiejsze systemy nawigacji bezwładnościowej i satelitarnej
              na to pozwalają. To są dokładności rzedu +/- 1m.
              • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 30.12.05, 11:20
                > Nie ma problemu. Dzisiejsze systemy nawigacji bezwładnościowej i satelitarnej
                > na to pozwalają. To są dokładności rzedu +/- 1m.

                No nie powiedziałbym. Owszem, można ustalić położenie silosa z dokładnością do
                centymetrów a nawet może milimetrów, głowica (dzięki GPS) też może ustalać
                własne położenie z podobną dokładnością. Ale pozostaje problem sterowania
                głowicą która przecież leci kilka km/s. Bezwładność systemów sterowania jest
                trochę za duża, żeby osiągnąć aż taką dokładność. Najlepszy CEP ma/miał
                Peacekeeper, a ściślej jego 'entry vehicle' Mk21 i głowica W-87. Ten CEP
                najczęściej podawany jest jako 90 m. Minuteman III miał CEP 220 - 270 m w
                zależności od stosowanych głowic. Amerykanie oceniali że CEP sowieckich rakiet
                jest zbliżony do ich amerykańskich rówieśników, ale dane rosyjskie mówią, że
                był on dużo (średnio o 100%) gorszy. Np. Rosjanie twierdzą, że CEP dla Topol M
                wynosi 350 m.
                      • Gość: Misza Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 13:01
                        > A od kiedy to tak ufacie tym Rosjanom ;) Tylko w przypadku kiedy podają gorsze
                        > dane od amerykańskich :)

                        Amerykanie za czasow ZSRR czesto zawyzali parametry naszego uzbrojenia, ale po
                        rozpadzie ZSRR raczej naodwrto - bo nasz sprzet teraz jest konkurentem
                        amerykanskiego na rynku zbrojeniowym. Co ciekawie tak skutecznie zanizali nasze
                        parametry ze przegrana w dym walka F-15C z Su30MK (Indyjczycy MKI do cwiczen
                        nie dopuscili) byla dla nich ogromna niespodzianka. Zbyt pewni byli swej
                        przewagi technologicznej...
                              • Gość: MIsza Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 13:47
                                > ja wiem z wielu źródeł, ze stosunek sił był 3:1 na korzyść hindusów.

                                Z wielu amerykanskich ? :)))
                                Nono. Tak trzymac

                                > Ale jeśli nawet założymy, Że toczyły sie walki przy równym stosunku sił, co
                                > prawda bez BVR co było zawsze waszą opiętą achillesową to gratuluje.
                                > Po 25 latach wyprodukowaliście samolot który dorównuje F15C!

                                Su27 powstal o kilka lat po F15 nie pieprz glupot

                                Link o Cope India 2004 na australisjka strone

                                users.senet.com.au/~wingman/cope.html
                                Cytat:
                                The missions involved (a) Offensive counter air (OCA) versus defensive counter
                                air (DCA) missions, (b) Attack and protection of high value aerial asset (HVAA)
                                and, (c) Air combat manoeuvering missions. Pilots of both sides practiced their
                                fighter tactics and flew against each other on a one-on-one combat basis, as
                                well as simulated combat scenarios. Simulated combat included “offensive
                                counter air”, where a small number of F-15's would attempt to intercept an
                                enemy strike aircraft en route to a target that was guarded by a larger number
                                of Indian fighters. In the defensive counter air missions, the F-15's would
                                attempt to defend a target against Indian fighters. The Four F-15's were
                                outnumbered, usually flying against ten or twelve of the same model Indian
                                fighters. "


                                Jak widzisz walki Su30MK A F15C byli 1 vs 1
                                A owe "3:1" dla Indyjczykow dotyczyli walk po scenariuszu, gdzie byli F15
                                przeciwko STARYM Mig21 i Mig27 w liczbie 3 do jednego dla nich.

                                Kolejny cytat z tego samego zrodla:
                                "Not long had the exercises finished when the media in both countries painted
                                the exercises as a 'rude shock' for the USAF and the Washington establishment.
                                According to respected media reports, Indian pilots outflew the Americans,
                                right through the exercise. “On the first day all four American planes were
                                shot down. Never once did the Indians come off second”. According to United
                                States media, the F-15C's were defeated more than 90 percent of the time in
                                direct combat exercises against the IAF. It should be noted that the IAF did
                                not field its newest “near fifth-generation” Sukhoi-30MKI air-dominance
                                fighters and if it did so, the results may have been even more favourable to
                                the IAF. Nevertheless the IAF had the benefit of operating the two-seater
                                Sukhoi-30MK/K “four plus-plus-generation” fighters"

                                I dalej

                                "USAF officers said India's Su-30's had a clear advantage over the F-15 in long-
                                range flights, and even though the US and Indian pilots were "seeing" each
                                other at the same time on their radars, the Indian pilots were able to "fire"
                                the simulated first shot with their R-27 (AA-10 Alamo) AAMs (Air-to-Air
                                Missiles) and often winning the long-range BVR engagements. This, they said,
                                meant that the Indian radars were more advanced, which came as a real shocker
                                for the USAF. It should be noted that Sukhoi-30's inherently have a very
                                respectable internal fuel capacity to enable them to make generous use of
                                afterburners and establish kinematics advantage. Similar advantage is enjoyed
                                by the Russian R-27 (AA-10 Alamo) series of BVR AAMs with powerful motors,
                                especially the 130 kilometres extended-ranged models. "

                                Wiec nawet w trybie BVR Suszki bili F15 na glowe
                                Tak to jest wojchechu :) Nie tak rozowo jak rozni amerykanowile msyla :)






                                • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 30.12.05, 14:07
                                  Misza, przewaga Hindusów w BWR wynikała z paru ograniczeń nałożonych na F-15:

                                  - zasięg strzelania AIM-120 ograniczony do 20 mm (37km) przy scenariuszach
                                  ofensywnych i 18 mm (33 km) przy defensywnych
                                  - zakaz używania AIM-120 w trybie aktywnym, jedynie w trybie półaktywnym z
                                  ciągłym podświetlaniem celu

                                  Hindusi takich ograniczeń nie mieli więc nic dziwnego, ze szło im łatwiej.
                                  • Gość: MIsza Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 14:15
                                    Gość portalu: Aso napisał(a):

                                    > Misza, przewaga Hindusów w BWR wynikała z paru ograniczeń nałożonych na F-15:
                                    >
                                    > - zasięg strzelania AIM-120 ograniczony do 20 mm (37km) przy scenariuszach
                                    > ofensywnych i 18 mm (33 km) przy defensywnych
                                    > - zakaz używania AIM-120 w trybie aktywnym, jedynie w trybie półaktywnym z
                                    > ciągłym podświetlaniem celu
                                    >
                                    > Hindusi takich ograniczeń nie mieli więc nic dziwnego, ze szło im łatwiej.

                                    Skad informacja o takich ograniczeniach?
                                    A jesli nawet i prawda, to chyba dlatego ze Hindusi mieli R-27 zamiast R-77
                                    zeby niwelowac roznice w mozliwosciach rakiet?
                                    W kazdym razie radar na Su30MK byl lepszy (wg. samich Amerow).
                                    • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 30.12.05, 14:36
                                      Z komunikatu 3 TFW które w tych ćwiczeniach brało udział. Nikt temu nie
                                      zaprzeczył.

                                      Hindusi używali zarówno R-27 jak R-77.

                                      Nie wiem czy radar był lepszy skoro z przytoczonych przez Ciebie linków wynika,
                                      że wykrywali się z tej samej odległości. Biorąc pod uwagę że RCS Su-30 i F-15
                                      jest praktycznie jednakowe wychodzi, że radary też były jednakowe.

                                      Ja też mogę przytoczyć parę cytatów:

                                      In the end, the exercise, while judged as a valuable experience for both sides,
                                      was also not viewed as a realistic scenario for any future conflict. Vijainder
                                      Thakur, a retired IAF pilot and aviation commentator summed up the real-world
                                      conclusions of that first round of the Cope India exercise: “USAF pilots do not
                                      usually train to fight enemy pilots. Instead, they train to shoot them down
                                      much before the enemy aircraft can come in close enough to fight with them.
                                      Given the right circumstances USAF pilots do their jobs very well. So the
                                      question whether Indian fighter pilots are better than USAF fighter pilots is
                                      moot. They probably are if they get to fight them, as they did at Gwalior. But
                                      that was an exercise. In actual combat, however, they will probably be taken
                                      out long before they engage the USAF pilots.”
                                      • Gość: Misza Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 14:47
                                        Gość portalu: Aso napisał(a):

                                        > Z komunikatu 3 TFW które w tych ćwiczeniach brało udział. Nikt temu nie
                                        > zaprzeczył.

                                        A moze jakis link

                                        > Hindusi używali zarówno R-27 jak R-77.

                                        oni maja sladowe ilosc R77
                                        I chyba uzywaja ich na MKI

                                        > Nie wiem czy radar był lepszy skoro z przytoczonych przez Ciebie linków
                                        wynika,
                                        > że wykrywali się z tej samej odległości.

                                        Takie byli slowa amerykanskich i indyjskich pilotow. Widacz Suszki wykrywali
                                        troche wczesniej

                                        > Biorąc pod uwagę że RCS Su-30 i F-15
                                        > jest praktycznie jednakowe wychodzi, że radary też były jednakowe.

                                        U Suszki troche wiecej. Sam samolot jest wiekszy

                                        • Gość: Aso Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: 195.94.201.* 30.12.05, 15:20
                                          > oni maja sladowe ilosc R77
                                          > I chyba uzywaja ich na MKI

                                          Nie ma znaczenia ile ich mają, wszystkie odpalenia na tych ćwiczeniach były
                                          jedynie symulowane. Przecież prawdziwymi rakietami do siebie nie strzelali.
                                          Nawet MiG-21 "strzelały" R-77.

                                          Największym zaskoczeniem dla Amerykanów nie były możliwości Su-30 a poziom
                                          pilotów indyjskich. Konkretnie elastyczność działania, szybkość z jaką
                                          adaptowali swoją taktykę do taktyki F-15. Amerykanie chyba sądzili, że skoro
                                          Hindusi samoloty kupują głównie u Rosjan to walczą też "po radziecku" wg
                                          bardziej sztywnych schematów.

                                          W sferze techniki największym zaskoczeniem był zmodernizowany MiG-21 Bison.
                                          Okazał się znacznie groźniejszym przeciwnikiem niż się spodziewano. Z kolei
                                          największym zaskoczeniem in minus okazał się MiG-29.
                                  • Gość: wojciech j. Re: Rosyjskie silosy wytrzymuja 2MT IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.05, 14:23
                                    Tu masz link w którym można się dowiedzieć o ograniczeniach taktycznych dla F-
                                    15 i przewagach dla Hindusów.
                                    www.sftt.us/phpbb2/viewtopic.php?t=3364&
                                    Su-27 mimo że pojawił śie w jednoastkach w 1986 a na uzbrojenie został
                                    przyjęty w 1989 a F- 15C w 1979 to nie dorównaywał F-15C szczególnie jeśli
                                    chodzi o radar i avionike.
                                    Także takie parametry jak udzwig uzbrojenia, resursy, parametry lotu przy
                                    pełnym załadowaniu paliwem i muzbrojeniem miał lepsze F-15C.
                                    Pamiętaj też, że su-27 jest o prawie 4 TONY CIEŻSZY PRZY PRAKTYCZNIE TEJ SAMEJ
                                    MOCY SILNIKÓW.
                                    • Gość: Misza Ciekawie :)) IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 15:03
                                      Cytat
                                      "The Cope India exercise also seemingly shocked some in Congress and the
                                      Pentagon who used the event to renew the call for modernizing the U.S. fighter
                                      force with stealthy F/A-22s and F-35 Joint Strike Fighters."

                                      A tak sie smiali gdy napisalem to samo jakis czas temu :)))
                                      Gdyby nie "zimny prysznic" od mozliwosci Su30 (a nawet starych, ale
                                      zmodernizowanych Mig21 i Mig27) to nie wiadomo jak szybko by jeszcze
                                      wprowadzali F22.


                                      Co do reszty to ograniczenia wg. mnie byli wprowadzeni dlatego ze IAF
                                      zastosowali caly park swych maszyn i trzeba bylo dostosowac warunki do tych
                                      potrzeb, a 3:1 bylo w scenariuszach gdzie byli zastosowane rozni samoloci.
                                      • Gość: Aso Re: Ciekawie :)) IP: 195.94.201.* 30.12.05, 15:26
                                        > Co do reszty to ograniczenia wg. mnie byli wprowadzeni dlatego ze IAF
                                        > zastosowali caly park swych maszyn i trzeba bylo dostosowac warunki do tych
                                        > potrzeb, a 3:1 bylo w scenariuszach gdzie byli zastosowane rozni samoloci.

                                        Ograniczenia wynikały z tego, że Amerykanie nie symulowali samych siebie (wojna
                                        Indie-USA raczej nie nam grozi) a "potencjalnego przeciwnika Indii". Kto to
                                        jest domyśl się sam. Ja stawiam na Pakich, którzy AIM-120/AWACS/AESA/itd nie
                                        mają i prędko mieć nie będą.
                      • Gość: Misza Re: CEP naszych rakiet IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 12:55
                        Gość portalu: Berkut napisał(a):

                        > Troche dziwne SS 24 200m a Topol M 350 ( pomijając to że głowica Topola M może
                        > być korygowana Glonassem) Topol M jest nowocześniejszym pociskiem ICBM
                        > Do tego SS25 ma 2 razy gorszą dokładność od SS 24 a pociski te powstały
                        prawie
                        > w
                        > tym samym czasie

                        mam dwie idei:
                        - Topol od poczatku musial byl tania rakieta o srednich parametrach - stawka
                        byla na SS-24 i SS-18. Dlatego jego CEP nie byl wyzszy od SS-25
                        - zwykle zawyzenie parametrow SS-24
                          • Gość: Misza Re: CEP naszych rakiet IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 13:06
                            Gość portalu: Berkut napisał(a):

                            > No ale np taki Topol M posiada głowice ktora może korzystać z systemu Glonass
                            > więc jakoś w to 350m nie wierze. No i pocisk jest znacnzie bardziej
                            zaawansowan

                            Moze nasze wojskowi zanizaja parametry TOpoliM zeby Amerykancy nie zarzadali
                            podpisania jakiegos nastepnego planu rozbrojeniowego i nie "zakazali" Topoli ?
                            A moze chca sprzedac pare rakiet do chin - bez glowic nuklearnych - jako rakiet-
                            nosicieli kosmicznych i nie chca miec problemy z USA
                            • Gość: Aso Re: CEP naszych rakiet IP: 195.94.201.* 30.12.05, 13:21
                              Nieważne czy Topol M ma CEP 350 czy 50 m. Gdyby tych Topoli były setki to
                              Amerykanie mogliby się zacząć bać, że Rosjanie będą w stanie zniszczyć
                              wszystkie Minutemany pierwszym uderzeniem i zaczęliby kombinować jak temu
                              zaradzić. A że jest jak jest, to czy zniszczą 10 Minutemanów czy 30 - przy 500
                              w USA nie ma to znaczenia, na skuteczne pierwsze uderzenie to zdecydowanie za
                              mało. A do terroryzowania miast jak Nowy Jork wystarczy CEP 5 km.
                    • Gość: wojciech j. Re: CEP naszych rakiet IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.05, 12:19
                      > RT-2PM (SS-25) - 400m (wg. zachodnich danych 150-200 - nie wiem dlaczego
                      > zawyszaja dokladnosc Topoli - moze chca zwiekszyc finansowanie ABS czy swych
                      > wojsk rakietowych ? :)))
                      > RS-12M2 (SS-X-27) - 300-350m

                      Zachód od zawsze zawyżał parametry broni produkowanej w CCCP co prowadziło do
                      powstawania wielu legend, a później rozczarowań.... Po prostu jak się nie wie z
                      czym ma się do czynienia to zawsze istnieje tendencja do przeszacowywania.
                      • Gość: Aso Re: CEP naszych rakiet IP: 195.94.201.* 30.12.05, 12:33
                        > Po prostu jak się nie wie z czym ma się do czynienia to zawsze istnieje
                        > tendencja do przeszacowywania.

                        W przypadku Amerykanów tendencja do przeszacowywania (czyli po prostu
                        stosowania przesadnie dużego marginesu bezpieczeństwa) bierze się chyba ze
                        smutnych doświadczeń II wś. Np. przed 7.12.1941 w opinii Amerykanów i
                        Brytyjczyków japońskie lotnictwo było wyposażone w przestarzałe samoloty, kopie
                        zachodnich rozwiązań tyle, że starsze o 1-2 generacje. Potem przyszło im się
                        zapoznać np. z Zero. I od tamtej pory Amerykanie postanowili, że już nigdy
                        takiego błędu nie zrobią.
                        • Gość: Mike Re: CEP naszych rakiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:37
                          > zachodnich rozwiązań tyle, że starsze o 1-2 generacje. Potem przyszło im się
                          > zapoznać np. z Zero. I od tamtej pory Amerykanie postanowili, że już nigdy
                          > takiego błędu nie zrobią.
                          i jak do tej pory dobrze na tym wychodzą jeśli chodzi o sprzęt bojowy, za to w
                          dziedzinie politycznej błędy w kalkulacji popełniają koszmarne np. Wietnam
                      • Gość: MIsza Re: CEP naszych rakiet IP: *.mobicomk.ru 30.12.05, 12:49
                        > Zachód od zawsze zawyżał parametry broni produkowanej w CCCP co prowadziło do
                        > powstawania wielu legend, a później rozczarowań.... Po prostu jak się nie wie
                        z
                        > czym ma się do czynienia to zawsze istnieje tendencja do przeszacowywania.

                        Po-pierwsze - nie zawsze.
                        PO-drugie - u nas tez zawyzano dane amerskich prototypow - nawet jak oni sami
                        zawyzali swe parametry
                        Jako przyklad podam slynne krazowniki liniowe "Iowa" - amery przez ponad 20 lat
                        oficjalnie mowili ze ma pas pancerny o grubosci ponad 450mm gdzy w
                        rzeczywistosci grubosc jest okolo 300mm !
                        Ciekawie ze to doprowadzalo do tego ze Stalin rozkazal budowac nowe linkory
                        typu "Stalingrad" o nie mniejszej niz 450mm hrubocia pancerza :)))
                        Takie byli sztuczki wyscigu zbrojen.

                        Ale poco DZIS zawyzac nasze dane?! Albo pindosi nadal mysla kategoriami zimenj
                        wojny, alebo chca wiecej forsy na ABS...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka