Dodaj do ulubionych

Lotnictwo jagiellońskie? ups..wyszechradzkie...?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.02, 21:25
Czeski rząd definitywnie odstąpił od kontraktu na zakup samolotów wojskowych
grippen. Czesi nie zamierzają rezygnować z zakupu myśliwców naddźwiękowych,
ale chcą swojego nieba bronić razem ze Słowakami. Wspólnymi siłami może być
chroniona przestrzeń powietrzna całej Grupy Wyszehradzkiej - uważają czeski
prezydent Vaclav Havel i słowacki minister spraw zagranicznych Eduard Kukan.
W poniedziałek premier Czech Vladimir Szpidla oświadczył, że jego rząd
odstępuje od kontraktu na zakup 24 myśliwców grippen, produkowanych przez
szwedzko-brytyjskie konsorcjum BAE Systems-Saab. Decyzja ta nie wiąże się z
żadnymi sankcjami, gdyż realizacja kontraktu była uzależniona od
zatwierdzenia go przez parlament. Los kontraktu przypieczętowały sierpniowe
powodzie, które spowodowały straty w wysokości ok. 2 mld USD (grippeny miały
kosztować 1,7 mld USD). Już wcześniej przeciwko zakupowi grippenów podniosła
się fala protestów. Wielu analityków podkreślało, że kraj nie ma pieniędzy na
tak kosztowne uzbrojenie.

Lotnictwo czesko-słowackie lub wyszehradzkie
Według premiera Szpidli, obrona nieba środkami krajowymi, czyli własnymi
samolotami naddźwiękowymi, będzie wymagać "intensywnej kooperacji" Republiki
Czeskiej i Słowacji. Jako warunek Szpidla wymieniał zaproszenie Słowacji do
NATO podczas trwającego szczytu Sojuszu w Pradze, co też się stało.
Współpraca ze Słowacją, zdaniem czeskiego premiera, miałaby polegać na
wspólnym zakupie samolotów naddźwiękowych i wspólnym szkoleniu pilotów.
Minister obrony Jaroslav Tvrdik ma rozpocząć negocjacje ze Słowakami i w
ciągu miesiąca wypracować nową koncepcję ochrony przestrzeni powietrznej.
Media zaczęły spekulować o wspólnej jednostce lotniczej.
We wtorek minister spraw zagranicznych Eduard Kukan potwierdził, że Słowacja
jest zainteresowana wspólną z Czechami ochroną przestrzeni powietrznej.
Jednocześnie uważa on, że taka kooperacja byłaby możliwa w ramach całej Grupy
Wyszehradzkiej, czyli także z Polską i Węgrami. Do czeskiego pomysłu
entuzjastycznie odniósł się szef słowackiego resortu obrony Ivan Szimko.
Rozmawiał on na ten temat ze swoim czeskim partnerem podczas zakończonego
wczoraj szczytu NATO w Pradze.
Czeski rząd bliżej nie precyzuje, jak miałaby wyglądać obrona "wspólnego
nieba", jednak prezydent Havel we wtorek otwarcie poparł pomysł sformowania
wspólnej jednostki. Podczas konferencji prasowej oświadczył, że pożądana
byłaby szersza współpraca w tym zakresie, obejmującą także Polskę i Węgry.
Jego zdaniem, państwa Grupy Wyszehradzkiej już dawno powinny współpracować w
dziedzinie lotnictwa naddźwiękowego, gdyż w dzisiejszych warunkach ten region
tworzy praktycznie "jedną przestrzeń powietrzną".

Zmierzch MiG-a
Czeskie lotnictwo naddźwiękowe jest w stanie krytycznym, dysponuje
przestarzałymi myśliwcami sowieckimi MiG-21, z których ostatni może latać
maksymalnie do 2004 r. Samoloty MiG-29 nowszej generacji Czesi przekazali
Polsce za śmigłowce Sokół. Słowacy dysponują przeszło dwudziestoma MiG-ami-
29, ale tylko co trzeci z nich jest sprawny. Niestety, nie mają oni środków
na zakup nowych maszyn, dotychczas zapowiadali modernizację MiG-ów, które
otrzymali od Rosjan w ramach spłaty zaległych długów.
Władysław Sidor, Praga


Sława!

A może jeszcze zbudować podobny programn zbrojeń morskich...

Pozdrawiam!

Ignorant
+++
Edytor zaawansowany
  • Gość: Szef IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 22:24
    Co do zbrojeń morskich to jestem za , czeska fregata w Gdynii ładnie by się
    przezentowała.

    Ale tak na poważnie czy wspólna jednostka lotnicza dla V-4 to nie jest lekką
    przesadą. Rozumiem jeszcze Czechy i Słowacje , są to dość niewielkie państwa.
    Ale Polska i Węgry to już nieporozumienie , pozatym jeśli by to wypaliło to
    pewnie by trzeba było unieważnić u nas przetarg na WSB i rozpisać go od nowa.
    Pozatym pomyśl wspólnego zakupu samolotów przez V-4 niewypalił w 1996 lub 97 ,
    a po co nam jednostka w której by były F-16 , Grpieny i niewiadomo co jeszcze.
  • dreaded88 25.11.02, 14:25
    Szef chce widzieć w Gdyni czeską fregatę, ja zdecydowanie wolałbym węgierską :-)
    Te koncepcje mogą być na którymś z poziomów słuszne, szkoda tylko, że tak
    późno. Dlaczego nie przeprowadzono integracji przemysłów zbrojeniowych, po co
    Polska, Czechy i Słowacja każde na własną rękę modernizowały T-72 ?
    W dziedzinie lotnictwa współpraca jest jaka najbardziej sensowna, przykład dał
    Zachód - kraje Beneluxu i Skandynawii kupujące jak jeden mąż F-16 A w końcu lat
    70. Trzeba "tylko" przezwyciężyć partykularyzmy. Polska jako mająca największą
    flotę może stać się ośrodkiem modernizacji MiG-ów-29, posiadanych też przez
    Słowację i Węgry, ewentualnie pozbierać te samoloty po wycofaniu przez tamtych.
    Mieszane jednostki mogą w sumie być, skoro mamy korpusy polsko-duńsko-
    niemieckie albo 10 BKPanc podlegającą 7 DPanc Bundeswehry... Pod warunkiem
    oczywiście dopracowania, żeby nie było tak, że jedna strona ponosi koszty a
    druga tylko korzyści.
  • Gość: +++Ignorant IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.02, 15:57
    Sława!

    Myślałem raczej o wspólnej flocie lub specjalizacjiw zbrojeniach morskich w
    kręgu państw bałtyckich....

    Gdy wspólna doktryna pozwoliłaby ograniczyć koszty zbrojeń morskich...

    To mogą różne stopnie integracji: od wspólnych projektów np. Wiking, po
    koordynację elementów uzbrojenia...

    Ze Słowakami i Czechami możemy mieć brygadę czy nawet dywizję górską...

    W grupie 4 możemy mieć cięższe jednostki trasportu lotniczego...

    Dalej wysunięte stacje wczesnego ostrzegania ...

    Flotę awacsów...

    I dla zbliżonych teatrów zbliżony sprzęt specjalistyczny...

    I oczywiście wspólnie zagospodarowanie sprzętu postwarszawskiego,którego część
    da się zmodernizować...

    Dalej kooperacja wojskowa w zakupach i produkcji sprzętu...

    Gdybyśmy zdecydowali się na jeden typ WSB oraz jeden typ transportera, jeden
    typ samolotu transportowego...

    To nie tylko za te same środki moglibyśmy kupić więcej, ale również lepiej i
    taniej exploatować nasz sprzęt...

    Razem jesteśmy bardzo dużym rynkiem...
    Bo weźmy na przykład zapotrzebowanie na F16:

    my 48
    Czesi, Wegrzy, Słowacy,Inflanty po ca 25...

    Czy razem 150 szt i kontrakt wart ca 12 mld $

    Podobnie z KTO, transportowcami itp...

    A to już są grube miliardy,o które dopiero warto negocjować...

    Pozdrawiam!
    Ignorant
    +++

    PS A czeska, czy węgierska fregata OHP..?

    PO co? Lepiej przerzucić ich komandosów albo f16 na nasze wybrzeże gdy zajdzie
    taka potrzeba...
  • dreaded88 25.11.02, 16:09
    Z tą fregatą to były ŻARTY.
    Jeśli chodzi o resztę - już nie. Mało tego, pewne starania były już czynione, w
    2001 Litwini proponowali MONowi i WLiOP powołanie wspólnej jednostki
    transportowej, wyposażonej w Herculesy.
    Ja w innym wątku wymażyłem sobie zakup do spółki przez Wyszehrad i p. bałtyckie
    m.in. kilku C-17...
  • Gość: Szef IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 17:28
    Co do C-17 to jestem za , co do wspólnej jednostki lądowej to jeśli się nie
    myle taka będzie słormowana przez Polske Czechy i Słowację.Co do AWACów to
    lepiej zrzucimy się z resztą sojuszników na Joint STARS , maszyny tego typu
    bardziej były by nam przydatne jako krajom frontowym (mówię tu o nas ,
    repubilkach bałtyckich ,Słowacji i Węgrach).
    A jeśli chodzi o WSB to teraz wybierzmy F-16 a za te 10-15 lat kupmy wspólnie
    samoloty transportowe , pewnie za te kilka lat republiki bałtyckie też będą
    szukały jakiś samolotów i kupmy razem z nimi następców Migów-29 i Su-22.Bo
    jeśli chodzi o współprace z południowymi sąsiadami to nam niestety nie
    wychodzi , poza chlubnym wyjatkiem jakim będzie modernizacja Mi-24.
  • Gość: +++Ignorant IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.02, 20:18
    Gość portalu: Szef napisał:

    > Co do C-17 to jestem za , co do wspólnej jednostki lądowej to jeśli się nie
    > myle taka będzie słormowana przez Polske Czechy i Słowację.Co do AWACów to
    > lepiej zrzucimy się z resztą sojuszników na Joint STARS , maszyny tego typu
    > bardziej były by nam przydatne jako krajom frontowym (mówię tu o nas ,
    > repubilkach bałtyckich ,Słowacji i Węgrach).
    > A jeśli chodzi o WSB to teraz wybierzmy F-16 a za te 10-15 lat kupmy wspólnie
    > samoloty transportowe , pewnie za te kilka lat republiki bałtyckie też będą
    > szukały jakiś samolotów i kupmy razem z nimi następców Migów-29 i Su-22.Bo
    > jeśli chodzi o współprace z południowymi sąsiadami to nam niestety nie
    > wychodzi , poza chlubnym wyjatkiem jakim będzie modernizacja Mi-24.

    Sława!

    Zatem już coś wyszło z Czechami...

    Wspólna jednostka transportowa, i wspólna jednostka rozpoznania są jak
    najbradziej sensnsownym pomysłem...
    Bo przecież szybki przerzut wojska drogą lotniczą ma sens wtedy gdy obejmuje
    większe terytorium, i dalsze odległości...

    Bo w przeciwnym razie szybszy jest marsz lądowy...

    To samo z rozpoznaniem: jest efektywniejsz gdy obejmuje większy obszar
    patrolowania...

    Natomiast węgierska fregata wcale nie byłą głupim pomysłem, gdybyśmy
    umożliwili węgierskim i czeskim oficerom służbę w MarWoju...
    Tak w ramach integracji i uczulenia naszych południowych sojuszników na
    problematykę morską, zresztą Czesi swego czasu mieli keję w Świnoujściu...


    POzatem jednostka wczesnego ostrzegania na wybrzeżu powinna interesować
    Czechów...
    Gdy ich samoloty miałyby dać nam nam szybką odsiecz na pólnocy...

    Pozdrawiam!

    Ignorant
    +++
  • Gość: Szef IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 14:07
    Czytaliście może nTW 12/2002 ? O ile wspólne lotnictwo taktyczne to jeszcze
    teraz nieporozumienie ale wspólne szkolenie pilotów w Dęblinie to jest to ! Nie
    dość że obecnie mury tej uczelni kończy 60-70 absolwentów to teraz by było nie
    dość że więcej ale i lepiej wyszkolonych. Wkońcu można by było odesłać Iskry do
    muzeum a w ich miejsce Czesi dostarczyliby L-159 , do tego jeszcze uczelnia
    miałaby okazje zaistnieć w NATO , wkońcu republiki bałtyckie też kiedyś stworzą
    lotnictwo z prawdziwego zdażenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka