Dodaj do ulubionych

Rosja bez parasola atomowego?

04.05.06, 19:12
Liczba głowic to nie wszystko. Rosjanie chyba zapomnieli o tym jakie mają
rozprężenie w armii. Inna sprawa to fakt, że jeżeli odkryją, że równowaga w
zastraszaniu to przeszłość to mogą zrobić coś głupiego. Tylko co? Wielka
koalicja z Chinami i Indiami? Wsparcie Iranu aby genialny GWB wykończył
gospodarkę USA w kolejnej wojnie?
--
Wiadomości z każdej bajki
Edytor zaawansowany
  • gspnstr 04.05.06, 19:20
    Z drugiej strony, nalezy pamietac ze ten nasz 'parasol atomowy' ma duzo
    wspolnego z SDI - przede wszystkim to, ze nie istnieje. I jest bardzo watpliwe
    czy zaistnieje.

    Ci dwaj faceci z Foreign Affairs pewnie zapatrzyli sie w zdjecie Hermana Kahna i
    zaczynaja pieprzyc tak jak on. W razie ataku, Rosjanie z cala pewnoscia beda w
    stanie odpalic kilkadziesiat albo kilkaset rakiet. Niech tylko ulamek z nich sie
    przedostanie i zrobia z nas kraj trzeciego swiata (jesli przezyjemy).

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • zigzaur 04.05.06, 20:54
    Mają znacznie tańszy sposób: Leppera w polskim rządzie.
    Trzeci świat gwarantowany.
  • gspnstr 04.05.06, 20:56
    > Mają znacznie tańszy sposób: Leppera w polskim rządzie.
    > Trzeci świat gwarantowany.

    A co mi tam Lepper. My juz tu mamy GWB - a to jeszcze lepszy bambus.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • marcus_crassus 04.05.06, 23:08
    we wszystkim najbolszoja...takze w beznadziei ;)
    --
    Europa XXI - polscy neoconi ;)
    Galba - "Ta strona jest ohydna" :)
  • andrzej_bylicki 05.05.06, 00:08
    Odpalona ruska rakieta to Ruletka !!!
    Najczęściej zawraca albo
    spada na własne terytorium !!!
  • mis22 05.05.06, 01:32
    gspnstr napisał:
    > "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    > przymierzy czasów współczesnych."
    > G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.

    Artykul sugeruje miazdzaca przewage USA nad kazdym ewentualnym przeciwnikiem, a
    Ty wytykasz szefowi rzadu tego panstwa ignorancje w sprawach miedzynarodowych.
    Inwazja Iraku uczy, ze latwo on traci cierpliwosc. Moze tym razem odpalic jakas
    rakiete z mini-bomba nuklearna na Twoja glowe, ktore jego doradcy sugeruja mu
    ze nalezaloby wyprobowac w Iranie. Tobie sie to nalezy. Ale Twoi sasiedzi zgina
    jako "collateral damage" - przypadkowe ofiary, ktorych Pentagon nie bedzie
    liczyl tak jak nie liczy zabitych w Iraku.
  • henryad 05.05.06, 03:09
    Zydo-Ubecja już zrobiła z nas kraj 3-go świata. Wszystkie ważne stanowiska
    w ''polskich'' rządach od Zyda B.Bieruta,J,Bermana,Fejgina i po ostatnich Zyda
    Kwaśniewskigo-Stoltzmana i ostatnie zydo-zbawienie które przeszło na katolicyzm
    Kaczyński-Kalkenstein to diabelskie prezenty którymi Polska się zatruwa. Ew
    Jana 8:44 Ale jest nadzieja w Panu Naszym Jezusie Chrystusie. I to nadzieja
    niezawodna, która już nadchodzi.
  • andrzejbj 05.05.06, 07:56
    liga polskich rodzin? mlodziezowka? to ma byc smieszne? w prawdzie nie mozna sie nie zgodzic z pierwsza czescia tej wypowiedzi ale podkladanie juz Jezusa pod ta ideologi zbawienia Polski to troche przesada...
  • robsonza 05.05.06, 09:35
    Zastanawiam się jak możesz pisac o czymś takim jak żydo-ubecja. Dla mnie twój
    (celowo piszę małą litera "twój", żeby okazać ci brak szacunku) tekst jest
    porównywalny z ideologią głoszoną przez islamskich terrorystów. Zgoda, co do
    tego, że A.Lepper nie powinien istniec w polskiej polityce, ale tyle jadu, co
    ty wlałeś w swój tekst, po prostu przeraża. Ciebie i tobie podobnych nalezałoby
    leczyć. Zastanów się nad żródłem swojej nienawiści. Powołujesz się na Biblię, a
    przecież najczęściej cytowanym autorem słów wygłaszanych w kościele jest żyd.
    Jezus chrystus. Mówi ci coś to imię? Ręce opadają.
  • kashubianin 05.05.06, 11:12
    ... 5 razy za duzo uzyles slowo "zyd", a zaczynasz juz jak RM, LePpeRbanda,
    Zirinowskij, Achmadinedzad i Bin Laden ...

    fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj!

    _________________-

    faszyscy i antysemici presz do Iranu!
  • andrzejskibinski 04.05.06, 22:01
    Jeżeli chodzi o technikę rakietowa to USA jest zdecydowanie do tylu w
    porównaniu z Rosja.

    USA traciła czas i pieniądze na tarcze której skuteczność jest wątpliwa w
    przypadku typowych rakiet balistycznych, natomiast w przypadku głowic
    manewrujących Topol M i Bulwa skuteczność tarczy jest równa zero.
  • adresirka 04.05.06, 22:24
    Jasne a Wilk i Zając będą je obsługiwać !!
  • lortea 04.05.06, 23:28
    którzy mając do dyspozycji kilkaset tysięcy wojska w Czeczenii, nie są w stanie
    pokonać kilku tysięcy słabo uzbrojonych partyzantów. Jednym słowem sukces
    gwarantowany.
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • ylemai 04.05.06, 23:49
    przecież ich pokonali, Lortea.
    zobacz, Dagestan, Osetia i okoliczne kraje już nie żyją w lęku przed bandą
    muzułmańskich fanatyków.

    Trudno ich z gór wydusić, gdzie się pochowali - ale generalnie, jest spokój.
    Rosja II wojnę czeczeńską wygrała.
  • pablopic 05.05.06, 10:15
    ylemai napisał:

    > przecież ich pokonali, Lortea.
    > zobacz, Dagestan, Osetia i okoliczne kraje już nie żyją w lęku przed bandą
    > muzułmańskich fanatyków.

    pokonali, wykorzystując przewagę artylerii, dzięki czemu mogli poruszać się za
    nawałą ognia artyleryjskiego, ta supernowoczesna taktyka narodziła się w
    okopach I wojny, o jej precyzji jest głośno wszem i wobec, amerykańskie bronie
    inteligentne to przy tym pikuś...btw. Rosjanie w wojnie przeciwko partyzantom
    stracili więcej czołgów, śmigłowców i samolotów niż USA walcząc przeciwko armii
    regularnej w Iraku...
  • marek_boa 05.05.06, 19:19
    To Policz straty USA w Wietnamie i wtedy podyskutujemy!:)
    -Pozdrawiam!:)
  • greg82 05.05.06, 22:29
    To popatrz, kiedy był Wietnam, a kiedy Irak :) Chyba, że sugerujesz, że Rosja jest teraz sprzętowo na etapnie USA z lat 60-70 :)
  • marek_boa 05.05.06, 23:31
    Nie ważne kiedy był tylko jak wyglądały proporcje zaangażowanych środków w
    konflikt i specyfika walk! Jakoś nie słyszałem ani nie czytałem o użyciu
    bombowców strategicznych w nalotach na Czeczenię! A naloty takie przeprowadzało
    USA i w Wietnamie i Iraku!
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 05.05.06, 19:17
    Tak się jakoś glupio porobiło,że w Czeczenii od 3 lat prawie wogóle nie ma
    wojska!:) Oddziały FSB to nie MON tylko MSW!:)
    -Pozdrawiam!:)
  • zbyniek4914 05.05.06, 06:43
    A to właśnie Wilk i Zając zbudowali silniki rakietowe o których zakup na kolanach błagali Amerykanie.Bo ich cwaniacy nie potrafili takich zbudować.No i co?
  • pablopic 05.05.06, 10:19
    zbyniek4914 napisał:

    > A to właśnie Wilk i Zając zbudowali silniki rakietowe o których zakup na
    kolana
    > ch błagali Amerykanie.Bo ich cwaniacy nie potrafili takich zbudować.No i co?

    a przecież zasada działania była dziecinnie prosta:
    gotowało się gar grochówy, pod koniec dodawało trochę siarki, trzeba było
    trochę odczekać co było znaczną niedogodnością, a potem jak już zaczęło działać
    wystarczyły zwyczajne zapałki...
  • kashubianin 05.05.06, 11:17
    ... ma pareletnia przewage intelektualna nad toba

    ____________________

    swiat niejest stworzony dla naiwnych ...
  • lortea 04.05.06, 19:24
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • gspnstr 04.05.06, 19:26
    Najbardziej to skorzystaja zalozyciele nastepnej cywilizacji, czyli rozwielitki.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • read1 04.05.06, 22:01
    rozwielitki w porównaniu z sowietami to byłby ogromny krok do przodu...
    może więc należałoby na serio to przemyśleć
  • gspnstr 04.05.06, 22:05
    No wiesz, jesli rozwielitki mialyby zaklaedac cywilizacje, to mnie bedzie juz
    naprawde wszystko jedno, bo ludzkosci nie bedzie.

    Ani mi sie sni popelniac zbiorowego samobojstwa z powodow ideologicznych

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • gspnstr 04.05.06, 22:48
    > niż plemię mordercówz Katynia.

    No dobra, ale co to ma wspolnego z globalna wojna termojadrowa?

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • rezoon 04.05.06, 22:59
    jak to co? - rozwielitki
  • lortea 04.05.06, 23:02
    ziemii tych mentalnych potomków Czyngis-Chana, Atylli i Stalina, nie wywołując
    wojny globalnej. Unicestwi się barbarię zanim ona zdąży dobiec do
    zardzewiałego "czerwonego guzika".
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • gspnstr 04.05.06, 23:12
    > ziemii tych mentalnych potomków Czyngis-Chana, Atylli i Stalina, nie wywołując
    > wojny globalnej. Unicestwi się barbarię zanim ona zdąży dobiec do
    > zardzewiałego "czerwonego guzika".

    Jezeli naprawde w to wierzysz, to jestes nie lepszy od nich. To po pierwsze.

    A po drugie, czy sadzisz ze zniszczenie Rosji bronia nuklearna zupelnie nie
    zaszkodzi Polsce? To co, wybudujecie na wschodniej granicy parawan, zeby
    przypadkiem nic nie przylecialo z wiatrem?

    Czlowieku, pomysl zanim cos napiszesz. A zanim pomyslisz, poczytaj sobie o
    tescie 'Bravo' i o marynarzach z 'Lucky Dragon'.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • lortea 04.05.06, 23:19
    A nawet jeśli coś przyleci, to pozbycie się tych barbarusów jest warte kilku
    radioaktywnych chmurek.
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • gspnstr 04.05.06, 23:21
    > A nawet jeśli coś przyleci, to pozbycie się tych barbarusów jest warte kilku
    > radioaktywnych chmurek.

    Dziecko, dorosnij troche. W globalnej wojnie termojadrowej nie ma zwyciezcow i
    przegranych. Jest duzy parking, moze szczury, karaluchy i mikroby.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • gspnstr 04.05.06, 23:29
    Czarnobyl to maly pryszcz w porownaniu z bomba. Zsieg opadu radioaktywnego przy
    niesprzyjajacych warunkach spokojnie objalby Polske. A przeciez jezeli jakis
    szaleniec zdecyduje sie zaatakowac Rosje bronia nuklearna, to nie bedzie patrzyl
    w ktora strone akurat wieje wiatr, prawda?

    Poza tym, ostatni raz jak patrzylem, Polska miala bezposrednia granice z
    terytorium Rosji

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • lortea 04.05.06, 23:31
    konwencjonalnie. Choć to zależy, bo ludzie tam mieszkający przebierają nogami
    by się uwolnić od kremlowskiego władztwa, i do kiedy to będzie część kacapo-
    bolszewii, nie wiadomo.
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • gspnstr 04.05.06, 23:33
    > konwencjonalnie.


    Zalatwia? A, za przeproszeniem, czym?
    I myslisz, ze jesli jakos oszolom typu Rumsfelda bedzie planowal atak nuklearny
    na Rosje, to najpierw poinformuje Polakow, zeby byli gotowi?

    Kiedy wreszcie zrozumiesz, ze Pentagon ma Polske w d|_|pie, i jesli mieliby
    przypieprzyc w Kaliningrad, to na pewno nie beda sie przejmowac Polakami.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • ylemai 04.05.06, 23:34
    haha, czym? kropidłami?
    Sama flota bałtycka FR przejmie kontrolę nad Bałtykiem w 2-3 dni.
  • j-k 04.05.06, 23:52
    to stosunek sil 2 : 1.

    Pisze to bez zadnego kontekstu politycznego.
    Podaje tylko REALNY stosunek sil.
  • ylemai 05.05.06, 00:10
    j-k napisał:

    > to stosunek sil 2 : 1.
    >
    > Pisze to bez zadnego kontekstu politycznego.
    > Podaje tylko REALNY stosunek sil.

    Od 1990 Deutsche Marine. Już Bundesmarine nie ma.
    a co do stosunku sił, jakieś 15 fregat, z czego 4 bardzo nowoczesne,
    10 okrętów podwodnych (diesle) - z czego tylko 4 U212 są coś warte. (U 206 co
    najwyżej do stawiania min mają być użyte).

    Flota Bałtycka? 3 krążowniki - w tym typ Kirov i Słava, 4 niszczyciele
    Sovremenny, ze 20 fregat. 4 atomowe okręty podwodne (na pewno jeden SSGN Oskar),
    i jakieś Kilo (diesle) też.

    Nie mówiąc już o lotnictwie.

    Poza tym, o ile pamiętam, Niemcy są przyjaciółmi Rosjan. I razem gazociąg budują.

  • marek_boa 05.05.06, 19:36
    Pomyliłeś dyslokację tych okrętów!:)Żaden krążownik Rosyjski nie stacjonuje na
    Bałtyku! Atomowych okrętów podwodnych też nie ma!:)Pod względem okrętów na
    Baltyku to Niemcy mają przewagę!
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 05.05.06, 19:30
    Kłopot polegał by li tylko na przewadze lotnictwa uderzeniowego Rosji
    zgromadzonego w Kaliningradzie drogi J-K!:)
    -Pozdrawiam!
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 00:09
    ylemai napisał:

    > haha, czym? kropidłami?
    > Sama flota bałtycka FR przejmie kontrolę nad Bałtykiem w 2-3 dni.

    Flota FR będzie miała trudny problem jak szybko opuścić bałtyk, po tym jak w
    ciągu jednej nocy wojska Polskie przywrócą do Polski Królewiec.
  • ylemai 05.05.06, 00:11
    miałeś na myśli Koenigsberg? Myślę że Niemcy szybko by zażądali zwrotu Prus
    Wschodnich. Hmm... 6 dywizji Bundeswehry żąda zwrotu Breslau, Posen i Danziga? :)
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 00:25
    ylemai napisał:

    > miałeś na myśli Koenigsberg? Myślę że Niemcy szybko by zażądali zwrotu Prus
    > Wschodnich. Hmm... 6 dywizji Bundeswehry żąda zwrotu Breslau, Posen i Danziga?
    > :)

    W XII lub XIII wieku polski książe mazowiecki Konrad I wynajął krzyżowców by
    nawrócili Prusaków na Chrześcijanizm. I nawrócili, tylko że zagarneli ziemię dla
    siebie. No i zajeło nam parę set lat by się pozbyć Krzyżaków :)
    Od ośmiuset lat nie możemy przywrócić tych ziem polskich do macierzy na dłużej.
    Jak nie germanie to sowieci się tam próbują zadokować. Ale bez przesady
    chłopaki, nie przyzwyczajajcie się. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
  • gspnstr 05.05.06, 00:28
    > siebie. No i zajeło nam parę set lat by się pozbyć Krzyżaków :)
    > Od ośmiuset lat nie możemy przywrócić tych ziem polskich do macierzy na dłużej.

    Ty lepiej wez sie do roboty, a zapomnij o tych ziemiach dla macierzy. Polska
    Kaliningradu Rocji nie zabierze, bo nie ma jak.
    A jesli dojdzie do wymiany nuklearnej, to i nie bedzie po co, bo Kaliningrad
    bedzie parkingiem, a polnocna czesc Polski bedzie skazona.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 00:52
    gspnstr napisał:

    > Ty lepiej wez sie do roboty, a zapomnij o tych ziemiach dla macierzy. Polska
    > Kaliningradu Rocji nie zabierze, bo nie ma jak.
    > A jesli dojdzie do wymiany nuklearnej, to i nie bedzie po co, bo Kaliningrad
    > bedzie parkingiem, a polnocna czesc Polski bedzie skazona.

    Śnij dalej. Gdyby Polska zechciała mogła by zająć te tereny już dziś i to w
    ciągu jednej nocy sama, bo stacjonujące tam siły nie są żadnym liczącym się
    przeciwnikiem militarnym. Rosja mogłaby się najwyżej popłakać bo nawet nie miała
    by jak przesłać tam pomocy. Nikt nie będzie też marnował atomówki na ten
    "parking dla samochodów", no chyba że jakieś chirurgiczne uderzenie w sile kilku
    kiloton. 100, 150 i 250 megatonówki polecą "w Maskwu" i dalej.
  • andrzejbj 05.05.06, 07:51
    polskie wojsko zna kazdy kto w nim byl i wie jak ma sie to co mowisz do tego jak jest. Kaliningrag uznawany jest za rejon bardzo silnie zmilitaryzowany i to w sprzet znaaacznie nowoczesniejszy niz ma nasze wojsko. Kilka hammerow go nie zdobedzie. Obudz sie albo skocz z okna jesli na prawde nie potrafisz inaczej przezwyciezyc swych kompleksow.
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 13:47
    A później bredź na forum. "Uznawany za rejon silnie zmilitaryzowany". Uzbrojenie
    i siły w obwodu kalingradzkiego są znane. To co napisłaeś to prawda jedynie co
    do obrony przeciwlotniczej, której zagęszczenie jest duże, ale to pozostałość po
    ZSRR. Przy dzisiejszym rozmieszczeniu sił i technologii, nieprzydatny złom.
    Pozostałe siły jak napisałem to śmiech.
  • marek_boa 05.05.06, 20:04
    Dane statystyczne????:) Gościu rozśmieszasz mnie coraz bardziej!:)Poczytaj o
    wojsku Polskim!:) Bo to co "statystycznie" o nim wiemy to już nie na śmniech
    tylko na płacz się zbiera!
    -Pozdrawiam!
  • gspnstr 05.05.06, 07:57
    > kiloton. 100, 150 i 250 megatonówki polecą "w Maskwu" i dalej.

    Czlowieku, gdyby Polska zaatakowala Kaliningrad (wojna agresywna), a Rosjanie
    przywalili taktycznym nukiem w to pospolite ruszenie, jedyne co polecialoby do
    Moskwy to bylyby pisma wyrazajace "glebokie zaniepokojenie" rozwojem sytuacji.
    I NIKT nie kiwnalby nawet palcem ponadto.

    Zacznij odrozniac realpolitik od bajek dla dzieci.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 13:50
    Mówie tylko o możliwości i stosunku sił. Wojny agresywnej ze strony Polski nie
    będzie, ale w przypadku gdy oszołomstwu w Rosji zacznie odbijać, zajęcie
    Kalingradu to bedzie sztandarowe posunięcie defensywne i jedno z pierwszych jak
    nietrudno się domyślić.
  • nikola_piterski2 05.05.06, 14:11
    czarodziej_z_narnii napisał:

    > Mówie tylko o możliwości i stosunku sił. Wojny agresywnej ze strony Polski nie
    będzie...

    ------------------------
    Bardzo dziekuje Panu, ze uspokoil Russkich. Bali sie tego mocarstwa, jak diabel
    swieconej wody.
  • marek_boa 05.05.06, 20:07
    Ha!Ha!Ha!:) Tylko ,żeby się za bardzo nie wku....li bo mogą się zatrzymać nie
    na Wiśle tylko na Odrze!:)
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 05.05.06, 20:00
    Śnij dalej!:) Okręg Kaliningradzki ma więcej jednostek artylerii niż cała
    Polska armia!:)I żeby było śmieszniej nowocześniejszej niż nasza!:)
    >18 wyrzutni 9K79-1 Toczka-U
    >72 Armaty 2A36 Giacint-B 152mm
    >ponad 100 samobieżnych haubicoarmat 2S3 Akacja 152mm
    >kilkadziesiąt dział samobieżnych 2S19 Msta-S 152mm
    no i ostatni gwóźdź do trumny czyli około 40 bombowców Su-24!
    -I to co napisałem to są tylko nośniki taktycznych pocisków nuklearnych
    stacjonujące w Kaliningradzie!:)
    A wracając do tematu "chirurgicznego" uderzenia na Moskwę to muszę Cię zmartić!
    Moskwa ma praktycznie jedyny czynny system antyrakietowy na świecie!:)
    -Pozdrawiam!
  • ylemai 05.05.06, 00:32
    to były ziemie Bałtów i Jaćwingów, a nie Polan. a wcześniej tu byli
    Neandertalczycy :).
  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 00:47
    ylemai napisał:

    > to były ziemie Bałtów i Jaćwingów, a nie Polan. a wcześniej tu byli
    > Neandertalczycy :).

    Chciałbyś. Jaćwingowie zajmowali Sudowie i Pojezierze Suwalskie zaś dzisiejszy
    "Okręg Kalingradzki" zamieszkiwali Prusowie, lud w znacznym stopniu wytępiony
    przez Niemców, który zasymilował się z Polakami (Mazurami) i Litwinami.

    pl.wikipedia.org/wiki/Prusowie
  • ylemai 05.05.06, 00:52
    ok, masz rację. nie znam się na takiej historii.
    Ale czego to dowodzi? kto tu był przed Prusami?
    Nieważne chyba kto był, ważne kto w danym momencie potrafi utrzymać dane terytorium.

  • czarodziej_z_narnii 05.05.06, 00:54
    ylemai napisał:

    > ok, masz rację. nie znam się na takiej historii.
    > Ale czego to dowodzi? kto tu był przed Prusami?
    > Nieważne chyba kto był, ważne kto w danym momencie potrafi utrzymać dane teryto
    > rium.

    Zgadza się. Czy Rosja potrafi utrzymać to terytorium i jak długo czas pokaże.
  • marek_boa 05.05.06, 19:27
    Rosjanie przebierają nogami by odłączyć się od Rosji???!:)Ciekawy pogląd!:)
    -Pozdrawiam!:)
  • gspnstr 04.05.06, 23:31
    Nie mowiac juz o tym, ze Rosjanie beda wiedzieli o wysylanych rakietach jeszcze
    zanim te opuszcza silosy. Wiec jak chcesz ich zaskoczyc?

    Ten artykul to myslenie zyczeniowe politrukow, napisany nazamowienie ku
    pocieszeniu serc narodu. Nic wiecej. Nie jest on warty papieru, na ktorym go
    wydrukowano.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • zbyniek4914 05.05.06, 06:55
    lortea napisał:

    > kacapo-bolszewii.
    A jaka to wolna Białóruś?Czy taka wolna jak jest obecnie Polska?Czy chcesz Białoruś żebraków,bezdomnych,bezrobotnych i głodnych?
  • ignorant11 14.05.06, 18:32
    zbyniek4914 napisał:

    > lortea napisał:
    >
    > > kacapo-bolszewii.
    > A jaka to wolna Białóruś?Czy taka wolna jak jest obecnie Polska?Czy chcesz
    Biał
    > oruś żebraków,bezdomnych,bezrobotnych i głodnych?


    Sława!

    Chłopcze idż po swoją porcje darmowej zupy dla nierobów i pieprze głupstw na
    forum. Bo ono jest dla ludzi inteligentnych.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • bolko_turan 04.05.06, 23:30
    Przypomnij sobie Czernobyl. Przypomnij sobie dokad wial wiatr. Wyobraz sobie ze
    Czernobyl w porownaniu to tylko pestka. A teraz przypomnij sobie gdzie lezy
    Kaliningrad.


    W Kaliningradzie sa tylko rosyjskie kutry rybackie?



    --
    Żeby Polska wolna była atomowe.kei.pl

    Wolność, prawda i prawa obywatelskie dla każdego Białorusina!
  • zbyniek4914 05.05.06, 06:52
    lortea napisał:

    > A nawet jeśli coś przyleci, to pozbycie się tych barbarusów jest warte kilku
    > radioaktywnych chmurek.
    Jeszcze coś od ciebie głupszego to ja nie widziałem.Ty chyba podczas ataku na Rosje pojedziesz chyba sobie na Wyspy Kanaryjskie?A mądrych Polaków niech szlag trafi od rakiet sojuszników.A może Busch wymyśli rakiety które będą wiedziały kto Pllak a kto Ruski??????????
  • marek_boa 05.05.06, 19:25
    I całego życia na ziemi!BRAVO! ZIEMIA DLA KARALUCHÓW!!!
    -Pozdrawiam!
  • ylemai 04.05.06, 23:32
    lortea napisał:

    > niż plemię mordercówz Katynia.

    co to jest Katyń? i jaką ma moc rażenia?
    LOL
  • greg82 05.05.06, 22:38
    Mniej więcej taką, jak liczba dywizji Papieża.
  • cyberrafi 04.05.06, 21:07
    Takie wypowiedzi dowodzą, że USA jest bardziej niebezpieczne dla pokoju niż
    wszyscy terroryści razem wzięci. Przecież te zakute łby wojskowych głupków mogą
    naprawdę uwierzyć, że wojnę jądrową z Rosją można wygrać i nieszczęście gotowe!
    Przypominają się czasy zimnej wojny, gdy amerykańscy "eksperci" militarni
    wątpili w sowieckie możliwości stworzenia rakiet międzykontynentalnych i zimny
    prysznic jakim był dla nich lot Gagarina, który okrążył Ziemię.
    Daję to pod rozwagę niedouczonym półgłówkom, takim jak autor powyższego postu, u
    których antyruskie kompleksy przesłoniły logiczne rozumowanie.
  • 3m05 04.05.06, 22:38
    cyberrafi napisal: "zakute łby wojskowych głupków".

    To nie mundurowi pchaja Ameryke do konfliktow (niedawny bunt generalow
    przeciwko Rumsfeldowi) ale niezwykle wyrafinowane i do cna zdeprawowane umysly
    koszernych neo-conow. To te elity ideologicznych oszolomow, z ktorych zaden
    prochu nie wachal, siedza w swoich "think tankach" i wymyslaja kolejne wojny.
    To oni (Wolfowitz, Perle, Feith) doprowadzili do tragedi Iraku a teraz judza do
    ataku na Iran. Polecam "Why we fight".
  • lortea 04.05.06, 23:04
    To w naszym interesie, takowoż w interesie Ukraińców, Gruzinów i wszystkich
    innych sąsiadów kacapo-bolszewii, jest wymazanie tego plemienia z mapy świata.
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • cyberrafi 05.05.06, 00:01
    lortea napisał:
    > To w naszym interesie, takowoż w interesie Ukraińców, Gruzinów i wszystkich
    > innych sąsiadów kacapo-bolszewii, jest wymazanie tego plemienia z mapy świata.

    Jesteś małym dzieckiem czy po prostu upośledzony? Naprawdę nie zdajesz sobie
    sprawy co oznacza totalna wojna jądrowa? A może wierzysz, że polska ostanie się
    bo matka boska nakryje ją swoim płaszczem?
  • piss-on-pis4 04.05.06, 21:49

    ... wysłać im kaczki (obydwie),
    a te rozpieprzą im wszystko do cna
    a my będziemy mieli spokój ducha

    i poczucie spełnienia patriotycznej powinności


    --
    Głupocie i niekompetencji trzeba przeciwstawiać się
    'siłom i godnościom osobistom'
  • rezoon 04.05.06, 23:01
    w sumie to niezły pomysł:
    oni nam leppera, a my im kaczki

    piss-on-pis4 napisał:

    >
    > ... wysłać im kaczki (obydwie),
    > a te rozpieprzą im wszystko do cna
    > a my będziemy mieli spokój ducha
    >
    > i poczucie spełnienia patriotycznej powinności
    >
    >
  • plzoltek 04.05.06, 19:24
    boksem doradzą ws strategii, są bardzo niebezspieczni (przychowaci)
  • poiuy2006 04.05.06, 20:39
    Co za makabra. ..% zniszczeń jest lepsze od ..% zniszczeń.
    A może jedna głowica to już zbyt duża przewaga ?
  • j-k 04.05.06, 20:51
    atomowych...

    Wiecej nie.
    dane CIA wskazuja, ze Rosja bedzie w stanie tylko tyle tych glowic w gotowosci
    bojowej utrzmac.

    Problem nie istnieje.
    Nie doszukuj sie go tam - gdzie go nie ma.
  • jorl 04.05.06, 20:55
    Typowa propaganda dla maluczkich. Ja bym raczej sie zastanowil czy Amis tak
    naprawde nie maja rakiet ktorym koncza sie resursy. Cos nie slyszalem aby ich
    duzo starsze jak 20 lat rakiety miedzykontynentalne byly remontowane. A nowych
    w tym czasie nie opracowano i nie produkowano. Nawet mieli te rakiety
    samosterujace z glowicami jadrowymi i podczas napasci na Jugoslawie zaczeli je
    zuzywac. Naturalnie po przezbrojeniu na konwencjonalne. A tez takich
    strategicznych nie doprodukowano. Tez amerykanskie okrety podwodne sa
    przezbrajane z rakiet strategicznych na takie z malymi rakietami
    konwencjnalnymi. Do napadania na takich Irakczykow itp.
    Widac bylo po tych starych gruchotach promach kosmicznych u Amis. Jak sa
    zjechane. I z ich rakietami jest to samo.
    A Rosja? W latach 90 opracowala nowa duzo lepsza jak u Amis rakiete
    strategiczna TopolM. I ciagle ja produkuje wymieniajac stopniowo stare z
    zuzytym resursem. W USA tego nie ma.
    Rosja zawsze moze drugim uderzeniem zniszczyc USA. Ale sie teraz nie spieszy.
    Ma czas. Chociaz zaczynaja dosyc masowa budowe okretow podwodnych z Bulawami.
    Tez nowsze jak u Amis.
    Ale takie pisanie pomaga w nastrojach roznym loretom itp.
    Chociaz Lawrov minis. spraw zagranicznych Rosji powiedzial na zamknietym
    posiedzeniu Dumy ze teraz gaz/ropa jest bronia o skutkach podobnych jak bron
    atomowa. I akurat tej broni Rosja zaczyna uzywac. Skutecznie. Slychac u tych
    amatorow politykow w Polsce. Nastepcach Rydza Smiglego. Itp.
    Pozdrowienia
  • j-k 04.05.06, 21:02
    Dzisiejsza... TOTALNA wojne jadrowa wygralyby USA

    wiesz to doskonale...
    po co ja ci to wlasciwie mowie? .)
  • jorl 04.05.06, 21:14
    Odpowiadasz na :
    j-k napisał:

    > Dzisiejsza... TOTALNA wojne jadrowa wygralyby USA
    >
    > wiesz to doskonale...
    > po co ja ci to wlasciwie mowie? .)


    No to powiedz mi drogi j-k JAKIE rakiety maja Amis? Kiedy zostaly
    wyprodukowane? Kiedy im sie koncza resursy? Zastanowiles sie nad tym? Myslisz
    ze jak amerykanskie to NIGDY sie nie psuje?
    Jakos w ocenie sytuacji sil strategicznych Amis panuje gleboka cisza.
    A Rosja sobie ciagle produkuje, fakt, w niewielkich ilosciach, nowiutkie Topole-
    M. I w razie pogorszenia sytuacji geopolitycznej moze produkcje ogromnie
    przyspieszyc.
    Teraz stawiaja do sluzby pierwsze TopoleM na pojazdach. Trudniejsze do
    zniszczenia jak te w znanych w koncu silosach. Amis takich NIE maja.
    Po ataku na Rosje USA bylaby tak samo zniszczona.
    Ale to naturalnie nie nastapi. Rosji wystarczy jak USA sie wyczerpuje w
    wojnach. Z utesknieniem czekam na napasc na Iran. Ale Merkel pojechala do Busha
    i mu wytlumaczyla ze Putin powaznie jest przeciw. I ma srodki aby Zachod
    ukarac. I Bush cos przestal byc wojowniczy. Nagle wspolnie z Germany. Czyli
    zadna napasc.
    A szkoda. Myslalem ze jednak zglupieje. I napadnie. Lubie jak nie wystarcza
    gadanie jaki to ja jestem a trzeba to udowodnic. Patrz Iraq.
    Pozdrowienia
  • j-k 04.05.06, 21:22
    I poniekad mieli racje...

    Amerykanskie rakiety maja po 20-cia lat...
    sa stare.. masz racje.. ale sprawne...

    natomiast system NORAD jest ciagle unowoczesniany...

    dzisiaj USA maja dokladnie strategie Zwiazku radzieckiego z lat 80.tych...
    zmasowanego odwetu atomowego...

    Ile Rosjanie maja tych Topoli ?

    50 ?

    a reszta to .. ZLOM...

    Przez najblizsze 2 lata Rosja nie ma z USA zadnych szans...
  • jorl 04.05.06, 21:32
    Znowu sie mylisz j-k. Amerykanskie rakiety wcale nie maja po 20 lat. Najwyzej
    te z ostatniej serii produkcyjnej. Zreszta jak i rosyjskie. Czytalem ostatnio
    ze Rosja wyciagnela z zapasow rakiety z czasow ZSRR ktore nie byly w sluzbie i
    ich resursy sa praktycznie pelne. I wymienila na te najstarsze. Widac ta
    wymiane bo strzelaja tymi starymi male satelity. Tez dla Niemcow ostatnio.
    A co ma wiedza USA o strategiach ZSRR do mozliwosci odwetu? Licza sie rakiety.
    I one sa. A nowiutkie Topole sa stawiane w sluzbe. A niedlugo i Bulawy na
    okretach podwodnych.
    Amis grozi wlasciwie ta sytuacja za 10 lat ze beda mieli zlom na wyrzutniach.
    Bo nowej rakiety nie maja czasu budowac. Iraq moze Iran, prawda?
    Nie czytaj j-k tej rozpaczliwej propagandy Amis majacej nadmuchc w oczach
    malutkich ich waznosc. W PR sa dobrzy. Dla Ciebie i Tobie podobnych.
    Pozdrowienia
  • j-k 04.05.06, 22:50
    staralem sie traktowac Cie tu merytorycznie - a nie propagandowo.

    nNie zamierzam Ci naswietlac najnowszej strategii ofensywnej USA...
    i detali technicznych.
    uwazam, ze kazdy, kto pisze o polityce USA powinien ja znac...
  • ylemai 04.05.06, 23:20
    tak jak napisałem w poście poniżej, nie tylko rakiety balistyczne wchodzą w grę.
    pytanie brzmi: ile Topoli potrzeba do przeniesia USA w epokę kamienia łupanego?
    około 50-70.
  • j-k 04.05.06, 23:28
    Wszystkie Topole nie dotra nad teryrium USA...
    Ponadto Rosja zostanie zniszcona amerykanskimi rakietami z lodzi podwodnych :)

    ERGO: Rownowaga strachu - tak naprawde dalej dziala...
    ani USA nie zaatakuje Rosji - ani odwrotnie :)

  • ylemai 04.05.06, 23:46
    j-k napisał:

    > Wszystkie Topole nie dotra nad teryrium USA...
    > Ponadto Rosja zostanie zniszcona amerykanskimi rakietami z lodzi podwodnych :)

    jak to nie dotrą? dotrą wszystkie. nie ma skutecznych systemów niszczenia tak
    zaawansowanych ICBMów.
    A ponadto - bez znaczenia. Rozważaliśmy scenariusz w którym USA dokonają ataku
    nuklearnego na Rosję, i co może ona swoim odwetowym uderzeniem zrobić.

    Jak napisałem, nawet SSN i SSGNy wezmą udział w odwecie.
  • j-k 04.05.06, 23:55
    Jezeli interesujesz sie militariami , to powinienes byl wiedziec,
    ze od bez mala 10-ciu lat USA nawet nie planuja zadnego ataku na Rosje...
    nie maja w tym najmniejszego interesu....

    i vice versa... .)
  • ylemai 05.05.06, 00:12
    j-k napisał:

    > Jezeli interesujesz sie militariami , to powinienes byl wiedziec,
    > ze od bez mala 10-ciu lat USA nawet nie planuja zadnego ataku na Rosje...
    > nie maja w tym najmniejszego interesu....
    >
    > i vice versa... .)

    co jest oczywiste dla Ciebie, dla mnie... ale widać nie dla wszystkich
    kacap-haterów. A tu rozważamy grę wojenną :) i jej możliwości.
  • andrzejbj 05.05.06, 02:30
    > Wszystkie Topole nie dotra nad teryrium USA...

    a to dlaczego? Jakie "znasz" sposoby ich zniszczenia?

    > Ponadto Rosja zostanie zniszcona amerykanskimi rakietami z lodzi podwodnych :)

    i wice wersa
  • berkut1 05.05.06, 22:57
    >Wszystkie Topole nie dotra nad teryrium USA...
    >Ponadto Rosja zostanie zniszcona amerykanskimi rakietami z lodzi podwodnych :

    niby czemu nie dotrą ????

  • andrzejbj 05.05.06, 02:28
    > a reszta to .. ZLOM...

    to jedno zdanie ukazuje twoja swiadomosc w temacie (żadną)
  • marek_boa 05.05.06, 20:25
    Nie stety drogi J-K muszę Cię zmartwić!:)Fakt ,że to dane na koniec 2002 roku
    ale nie chce mnie się szukać świeższych!:
    -wyrzutnie stacjonarne:
    >180 rakiet R-36M2
    >150 rakiet UR-100N
    >30 rakiet Topol-M
    >12 rakiet RT-23
    -Wyrzutnie mobilne:
    >340 rakiet Topol
    >10 rakiet Topol-M
    >31 rakiet RT-23
    Z tych wszystkich pocisków R-36M2 i Topol-M są dla Amerykańskiego systemu
    antyrakietowego nie do zniszczenia!:)
    -Pozdrawiam!
  • aso62 05.05.06, 20:52
    marek_boa napisał:

    > Nie stety drogi J-K muszę Cię zmartwić!:)Fakt ,że to dane na koniec 2002 roku
    > ale nie chce mnie się szukać świeższych!:
    > -wyrzutnie stacjonarne:
    > >180 rakiet R-36M2
    > >150 rakiet UR-100N
    > >30 rakiet Topol-M
    > >12 rakiet RT-23
    > -Wyrzutnie mobilne:
    > >340 rakiet Topol
    > >10 rakiet Topol-M
    > >31 rakiet RT-23
    > Z tych wszystkich pocisków R-36M2 i Topol-M są dla Amerykańskiego systemu
    > antyrakietowego nie do zniszczenia!:)
    > -Pozdrawiam!

    Marku, są bardziej aktualne dane:
    stacjonarne:
    R-36 (SS-18) - 74 szt
    UR-100 (SS-19) - 126 szt
    Topol-M (SS-27) - 42 szt
    mobilne:
    Topol (SS-25) - 270 szt

    Mobilnych Topoli-M jeszcze nie ma, tym bardziej ich nie było w 2002. Rosjanie
    twierdzą, że pierwsze mają wprowadzić w tym roku (jak Bóg da). Planują
    wprowadzanie ich w tempie ok. 3 szt rocznie.

    W ciągu najbliższych paru lat znikną wszytkie SS-25 i ok. 30 - 36 R-36 bo
    kończy im się termin przydatności do spożycia.
  • marek_boa 05.05.06, 23:54
    Aso co do R-36 to już ich nie ma!:) Zostały tylko egzemlarze w wersji R-36M
    produkowane od 1988 roku i sukcesywnie modernizowane do wariantu R-36M2! Miały
    zostać zlikwidowane do końca 2010 roku ale raczej jest to mało prawdopodobne
    choć by ze względu na to ,że....nawet obecnie są modernizowane! Nie tak dawno
    przeszedł próby pocisk z 36 głowicami! Jeśli chodzi o mobilne Topole-M to 7
    sztuk jest już od dawna w jednostce szkolnej w Ostrowie! 29 września i 9
    października 2000 roku odbyły się próbne odpalenia tych rakiet! Na koniec 2002
    roku trzy sztuki były już gotowe do odebrania z zakładów produkcyjnych!
    -Pozdrawiam!
  • berkut1 06.05.06, 00:27
    Miały
    > zostać zlikwidowane do końca 2010 roku ale raczej jest to mało prawdopodobne
    > choć by ze względu na to ,że....nawet obecnie są modernizowane!

    Będą conajmnie w słuzbie do 2017 roku !!! :) chodzi o R 36M2

    Nie tak dawno
    > przeszedł próby pocisk z 36 głowicami!

    Marek masz jakieś zrodło dotyczące tej informacjii ?? :)

    pozdro
  • aso62 06.05.06, 00:42
    berkut1 napisał:

    > Będą conajmnie w słuzbie do 2017 roku !!! :) chodzi o R 36M2

    Przecie pisałem, że wycofają tylko część R-36 i chodziło mi o R-36MUTTH. R-36M2
    zostaną jeszcze z nami jakiś czas.

    > Nie tak dawno przeszedł próby pocisk z 36 głowicami!
    >
    > Marek masz jakieś zrodło dotyczące tej informacjii ?? :)

    No właśnie, to bardzo interesujące te 36 głowic. Może to granaty były? Jakaś
    strategiczna bomba kasetowa?
  • marek_boa 06.05.06, 00:50
    W którymś z Raportów WTO z tamtego roku (chyba?) o tym pisali! Jak znajdę to
    zapodam!:)
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 06.05.06, 08:13
    Kompleks rakietowy 15A18M Wojewoda z rakietami R-36M2 ma kilka wariantów
    głowic! Od pojedynczego ładunku do kiludziesięciu!:
    >15F173 - 10 ładunków po 0,55-0,75 Mt
    >15F175 - 1 ładunek 20 Mt
    >15F178-1 - 14 ładunków 0,50 Mt
    >15F178-2 - 19 ładunków O,50 Mt
    >15F178-3 - 20 ładunków 0,30 Mt
    >15F180 - 36 ładunków 0,30 Mt
    Źródło - "Otiecziestwiennyje Strategiczieskije Rakietnyje Komplieksy
    (sprawocznik)" - Newskij Bastion 1999!
    O możliwości montażu głowicy z 36 ładunkami wspomina też Tomasz Szulc w
    artykule pt."Wojska Rakietowe Strategicznego Przeznaczenia Federacji
    Rosyjskiej" w Raport WTO nr.6/2005
    Według tego artykułu stan posiadania RWSN na rok 2010 ma wynosić 313 pocisków w
    tym:
    >Stałego bazowania 154 :
    - 40 R-36M2
    - 50 UR-100NUTCH
    - 64 RS-12M2 Topolo-M
    > zestawów mobilnych 159:
    - 144 RS-12M Topol
    - 15 RS-12M1 Topol-M
    -Pozdrawiam!
  • berkut1 05.05.06, 23:13
    le Rosjanie maja tych Topoli ?

    50 ?

    a reszta to .. ZLOM...

    Przez najblizsze 2 lata Rosja nie ma z USA zadnych szans...



    No widze że nasz ekspert wymyslił kolejną bajke :)
  • gspnstr 04.05.06, 21:47
    Z Jasiem nie ma co dyskutowac. Gosc sie zatrzymal w rozwoju.
    Na dodatek sadzi, ze ktos moze wygrac TOTALNA wojne jadrowa.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • j-k 04.05.06, 22:56
    wygranych z takiej wojny nie bedzie i nigdy by nie bylo...

    w roku 1980 zostaloby zniszczone w takiej wojnie 80 % ludnosci USA
    i 50 ludnosci ZSRR (obecnie) Rosji..
    takie byly wtedy analizy...

    W chwili obecnej byloby dokladnie ODWROTNIE...
    DZieki NORAD-owi...

    Jezeli piszesz o sprawach, o ktorych nie masz pojecia
    - to licz sie z konsekwencjami ujawnienia twojej niewiedzy :)
  • greg82 05.05.06, 22:42
    Putin ma środki aby "ukarać" Zachód, ale nigdy w życiu ich nie wykorzysta. To jest chyba oczywiste. To jak teraz np. Arabia Saudyjska by "ukarała" USA nie sprzedając im ropy.
  • marek_boa 05.05.06, 20:16
    J-K ja Cię bardzo przepraszam ale sam zaczynasz bredzić!:) Jakąż to bronią
    ofensywną dysponuje NORAD?:) Czyli system wczesnego wykrywania i śledzenia?
    Będą Rosjanom na głowy radary rzucać?:) Nie są w stanie obronić własnego
    terytorium gdyby Rosja dokonała uderzenia! Wojnę wygrały by szczury i karaluchy!
    -Pozdrawiam!
  • berkut1 05.05.06, 23:11
    >zisiejsza... TOTALNA wojne jadrowa wygralyby USA

    Może zajmiesz się pisaniem bajek :) widać dobrze Ci idzie wypisywanie ich na
    forum :)
  • oopsy-daisy 04.05.06, 21:40
    Skomplikowane głowice jądrowe chcą zamienic na prymitywniejsze bomby, bo im najwyraźniej zawodzą mechanizme zapalników.
    Tak czyta łem w jakims artykule o doktrynie odnawiania glowic. Linku juz nie znajdę.
  • andrzejbj 05.05.06, 02:32
    a slyszales o traktatach rozbrojeniowych, które nakazują stan tylko 1 glowicy w 1 rakiecie?
  • oopsy-daisy 05.05.06, 19:04
    No i co?
  • andrzejbj 05.05.06, 20:26
    no i to wlasnie te traktaty nakazywaly wymiane rakiet na jednoglowicowe co wcale nie znaczy ze mniej nowoczesne. Topol M jest jednoglowicowy a jest najnowoczesniejszy na swiecie.
  • aso62 05.05.06, 22:09
    andrzejbj napisał:

    > Topol M jest jednoglowicowy a jest najnowoczesniejszy na swiecie.

    Nie rozśmieszaj ludzi. Topol-M jest z pewnością 'najnowszą' rakietą ICBM ale
    też z pewnością nie jest 'najnowocześniejszą', jeżeli pod tym pojęciem
    rozumiesz jej parametry/jakość.
  • berkut1 05.05.06, 22:45
    > Topol M jest jednoglowicowy a jest najnowoczesniejszy na swiecie.

    Topol M może przenosić 3 głowice MIRV :)

    pozdro
  • berkut1 05.05.06, 22:47
    > Nie rozśmieszaj ludzi. Topol-M jest z pewnością 'najnowszą' rakietą ICBM ale
    > też z pewnością nie jest 'najnowocześniejszą', jeżeli pod tym pojęciem
    > rozumiesz jej parametry/jakość.

    Jest pierwszym na świecie ICBM ze skroconą fazą "boost phase" i to prawie 4
    krotnie w stosunku do starszych ICBM.

    pozdro
  • aso62 05.05.06, 23:16
    berkut1 napisał:

    > Jest pierwszym na świecie ICBM ze skroconą fazą "boost phase" i to prawie 4
    > krotnie w stosunku do starszych ICBM.

    Nieprawda Berkut - to 4-krotne skrócenie boost phase jest w stosunku do
    starszych ROSYJSKICH/SOWIECKICH ICBM a nie ICBM w ogóle. Konkretnie w stosunku
    do R-36M2. Wynika to głównie z przejścia z paliwa ciekłego na stałe, co
    nowością w dziedzinie ICBM nie jest.

    Topol-M przy prawie identycznych parametrach zasięg/throw weight ma o 33%
    większą masę startową od Minuteman III, co nie świadczy dobrze o
    jej 'nowoczesności'.
  • berkut1 05.05.06, 23:54
    Nieprawda Berkut - to 4-krotne skrócenie boost phase jest w stosunku do
    > starszych ROSYJSKICH/SOWIECKICH ICBM a nie ICBM w ogóle. Konkretnie w stosunku
    > do R-36M2. Wynika to głównie z przejścia z paliwa ciekłego na stałe, co
    > nowością w dziedzinie ICBM nie jest.

    Jeśli o to Ci chodzi to już zwyły Topol z lat 80 posiadał sktrócony Boost phase
    w stosunku do SS 18. Natomiast Topol M ma jeszcze bardziej skroconą faze
    silnikową w stosunku do pocisków SS 25 czy też MX. Do tego dochodzi dosyć płaska
    trajektoria lotu itp
    I nie chodzi tu akurat o żadne przejscie na paliwo stałe.


    Topol-M przy prawie identycznych parametrach zasięg/throw weight ma o 33%
    > większą masę startową od Minuteman III, co nie świadczy dobrze o
    > jej 'nowoczesności'.

    Tak naprawde masa Throw weight Topola M nie jest do końca znana.

    pozdro
  • berkut1 06.05.06, 00:01
    Oczywiscie zgodze się ze 4 krotnie skrocone "Boost phase" jest w stosunku do
    pocisków S 18, ktorych faza silnikowa wynosi 5 minut, pocisków SS 25 czy też MX
    wynosi około 3 minut :)

    pozdro
  • aso62 06.05.06, 00:06
    berkut1 napisał:

    > Jeśli o to Ci chodzi to już zwyły Topol z lat 80 posiadał sktrócony Boost
    > phase w stosunku do SS 18. Natomiast Topol M ma jeszcze bardziej skroconą faze
    > silnikową w stosunku do pocisków SS 25 czy też MX. Do tego dochodzi dosyć
    > płaska trajektoria lotu itp
    > I nie chodzi tu akurat o żadne przejscie na paliwo stałe.

    Trajektoria, trajektorią a ten zwykły Topol myślisz dzięki czemu miał szybszy
    start?

    > Tak naprawde masa Throw weight Topola M nie jest do końca znana.

    Ale z wystarczająco dobrym przybliżeniem. Jedni piszą, że 1000 kg inni, że
    1200. Dla Buławy oficjalnie podali, że 1150. Tak się składa, że 1150 ma też
    Minuteman III.
  • berkut1 06.05.06, 00:10
    la Buławy oficjalnie podali, że 1150. Tak się składa, że 1150 ma też
    > Minuteman III.

    Buława waży mniej od Topola M

    > Trajektoria, trajektorią a ten zwykły Topol myślisz dzięki czemu miał szybszy
    > start?

    Inna technologia. Natomiast piszemy o Topolu M ktory ma skroconą faze silnikową
    w stosunku do pocisków ICBM na stały materiał pędny :)

    pozdro

  • aso62 06.05.06, 00:25
    berkut1 napisał:

    > Buława waży mniej od Topola M

    Bo jest krótsza i ma mniejszy zasięg. Buławę nawet łatwiej porównać z Minuteman-
    em:

    - identyczny ładunek
    - prawie identyczna masa startowa - 37 t vs. 33 - 36
    - dużo mniejszy zasięg - 8000 km vs. 11,300 - 13,000
  • berkut1 06.05.06, 00:31
    Bo jest krótsza i ma mniejszy zasięg. Buławę nawet łatwiej porównać z Minuteman

    Buława posiada zasięg ponad 10 000 km. Jest wiele nieścisłości jeśli chodzi o
    zasięg ładunek itp dezinformacja :) więc myśle że nie ma co polemizować na ten
    temat :)
    SS N 23 może przenosic 2800 kg :)
    pozdro
  • meerkat1 06.05.06, 18:40
    aso62 napisał:

    Topol-M przy prawie identycznych parametrach zasięg/throw weight ma o 33%
    > większą masę startową od Minuteman III, co nie świadczy dobrze o
    > jej 'nowoczesności'.



    MiG-25 tez byl b. nowoczesny. Tylko ten maly problem z jego waga...

    NB "Kursk" tez byl bardzo nowoczesny.

    A coz dopiero ten stealthy MiG-35...


    Dowcip telemetryczny:

    Topol-M nadaje na Kreml z Plesiecka:

    "Wlasnie wystartowalem do Nowego Jorku. Ciag w normie."

    W 30 sekund pozniej nadchodzi P.S.: "Za 3 minuty bede w Moskwie."
  • berkut1 07.05.06, 01:35
    Dowcip telemetryczny:

    >Topol-M nadaje na Kreml z Plesiecka:

    >"Wlasnie wystartowalem do Nowego Jorku. Ciag w normie."

    >W 30 sekund pozniej nadchodzi P.S.: "Za 3 minuty bede w Moskwie."

    Dowcip na bardzo wysokim poziomie :) zresztą tak samo jak jego autor.

  • meerkat1 07.05.06, 10:37
    " Dowcip na bardzo wysokim poziomie :) zresztą tak samo jak jego autor."

    Dlatego autor widzi z tego poziomu, nawet bez pomocy NRO, ze w wiekszosc
    waszych T-72 nie moze sie z garnizonow ruszyc z braku czesci zamiennych.

    I ze MiL-e sie rozp..laja w sniezycy, bo ktos plyn do wycieraczek wypil.

    Rosyjskie topole autor tez dostrzega; ladne one, tylko ze nie bardzo ruchome.

    P.S. A te krzyzaki na poligonie rakietowym na Kamczatce to dalej o odpowiednich
    porach przesuwacie o pare kilometrow blizej lejow, zeby CEP lepiej wygladal?
  • meerkat1 07.05.06, 10:43
    Bo moze troche deuteru, a zwlaszcza trytu wyparowalo? [do Iranu]


    P.S. Szkoda, ze hydrazyny, w przeciwienstwie do glikolu, nie da sie pic. ;-(
    --------------------------------------------------------------------------------
    Pilot Su-27 nad Litwa: ILE CIE TRZEBA CENIC TEN TYLKO SIE DOWIE KTO CIE STRACIL!
  • berkut1 07.05.06, 11:35
    > Dlatego autor widzi z tego poziomu, nawet bez pomocy NRO, ze w wiekszosc
    > waszych T-72 nie moze sie z garnizonow ruszyc z braku czesci zamiennych.
    >
    > I ze MiL-e sie rozp..laja w sniezycy, bo ktos plyn do wycieraczek wypil.
    >
    > Rosyjskie topole autor tez dostrzega; ladne one, tylko ze nie bardzo ruchome.
    >
    > P.S. A te krzyzaki na poligonie rakietowym na Kamczatce to dalej o odpowiednich
    >
    > porach przesuwacie o pare kilometrow blizej lejow, zeby CEP lepiej wygladal?


    Mowileś już o tym swojemu specjaliście ;-)
  • meerkat1 07.05.06, 12:30
    Nie, to ciebie pytam, bo ty ewidentnie ekspert drugiej strony. :-)

    No to jak bylo z tym przesuwaniem krzyzakow na Kamczatce przez CEP-y zeby CEP
    lepiej z US- satelitow wygladal.

    Tiazolyje?

    A powod zapytania o moje zdrowie psychiczne w pelni rozumiem, bo przeciez

    "TYLKO WARIAT MOZE SIE BUNTOWAC PRZECIWKO WLADZY RADZIECKIEJ!"
  • meerkat1 07.05.06, 12:36
    A po co Kacapie w ogole atakowac? Czymkolwiek?

    Przeciez Kitajcy ja sami zalatwia samym Dlugim Marszem, ktory JUZ zaczeli. :-)

    [codziennie od strony Harbina wlazi do ZSRS Bis i osiedla sie tam pare tysiecy.]
    --------------------------------------------------------------------------------
    "ZA DWADZIESCIA PARE LAT, JAK DOBRZE POJDZIE..."
  • marek_boa 07.05.06, 13:21
    Tylko czy oni dale są...Chińczykami czy już....Rosjanami???!:)Bo skoro
    mieszkają na terytorium Rosji i tam pracują i płacą podatki do Rosyjskiego
    budżetu to ja bym już ich tak do końca za Chińczyków nie uważał!:)
    -Pozdrawiam!
  • meerkat1 07.05.06, 20:49
    Nie, podatkow nie placa, bo oficjalnie ich tam NIE MA i NIE BYLO.


    To tak jak te blisko 12 milionow "nielegalnych " u nas w Bu$hlandzie.
  • marek_ogarek 14.05.06, 13:42
    > Tylko czy oni dale są...Chińczykami

    Jesli maja skosne oczy to chyba sa chinczykami ?
  • marek_boa 14.05.06, 14:25
    Z pochodzenia na pewno!:) Ale czy mieszkając i pracując w Rosji można ich dalej
    uważać za obywateli "Państwa Środka"? Po a tym skoro pracują (nawet
    nielegalnie) to jeśli cokolwiek robią to robią to w ...Rosji!I profity z tej
    pracy w Rosji pozostają!Chińczycy to bardzo pomyslowy ludek i zazwyczaj na
    początku zajmują się pracami,których nikt w danym kraju wykonywać nie chce lub
    mu się nie opłaci!Mieszkając w Rosji podlegają jej juryzdykcji prawnej i
    gospodarczej!
    -Pozdrawiam!
  • berkut1 14.05.06, 13:34
    > Topol-M przy prawie identycznych parametrach zasięg/throw weight ma o 33%
    > większą masę startową od Minuteman III, co nie świadczy dobrze o
    > jej 'nowoczesności'.

    Tyle że w stosunku do pocisków Minuteman III Topol M ma skroconą faze "boost
    phase" Sądze że ma to wpływ na ciężar przenoszonego ładunku.

    pozdro
  • aso62 14.05.06, 17:51
    berkut1 napisał:

    > Tyle że w stosunku do pocisków Minuteman III Topol M ma skroconą faze "boost
    > phase" Sądze że ma to wpływ na ciężar przenoszonego ładunku.

    Też się nad tym zastanawiałem. Kombinowałem, że może Topol ma mocniejszy silnik
    1-go stopnia, szybsze przyśpieszenie zaraz po starcie = większy wydatek
    energetyczny (bo większe tarcie i opory) = więcej paliwa. No i wiele żródeł też
    pisze w ten deseń. Ale sprawdziłem, że ciąg Topola na starcie to 890 kN a
    Minuteman III 933 kN, więc to chyba nie to. Pewnie Topol po prostu więcej pali.
  • xnw4 04.05.06, 21:44
    To jedna z firm
    www.atk.com/
    a sa jeszcze inne.
  • mms7 04.05.06, 20:57
    memhos napisał:

    > Liczba głowic to nie wszystko. Rosjanie chyba zapomnieli o tym jakie mają
    > rozprężenie w armii. Inna sprawa to fakt, że jeżeli odkryją, że równowaga w
    > zastraszaniu to przeszłość to mogą zrobić coś głupiego. Tylko co? Wielka
    > koalicja z Chinami i Indiami? Wsparcie Iranu aby genialny GWB wykończył
    > gospodarkę USA w kolejnej wojnie?
    > --
    > Wiadomości z każdej bajki

    A spodziewales sie czegos innego? Myslisz ze Rosja da sie zniszczyc polityka?
    Ty myslisz ze Rosja jest wrogiem a USA przyjacielem polaczkow?
    Wy w pl przestancie z WODKA!
  • karbat 04.05.06, 21:06
    tu bomba tam bomba same bomby ,

    w Polsce zawsze sie bedzie mozna modlic w kosciele,
    zima , majac .............nadzieje ,ze gaz odkreca
  • oopsy-daisy 04.05.06, 21:33
    Czytałem to i jest żałosna, słabo skrywana propagandówka rządowa.
    USA nie ma szans na przetrwanie ataku nuklearnego. Te mżonki o wygraniu wojny nuklearnej opowiadali juz niegdyś.
    Wiara w zniszczenie całego arsenału Rosji jest na poziomie niewydarzonego Busia i śliniącego sie Rumsfelda.
  • presentation1 04.05.06, 22:56
    Nie wiem gdzie to znajdziesz.Post sprzed paru dni.Rosjanie uciekaja od dolara i
    wymieniaja swoje zapasy na zloto.Nawet glupiec widzi ze USA si"e wali.
  • cyberrafi 04.05.06, 21:44
    memhos napisał:
    > Liczba głowic to nie wszystko. Rosjanie chyba zapomnieli o tym jakie mają
    > rozprężenie w armii.

    Rozprężenie w armii? Nie ma chyba większych nieudaczników niż amerykańscy
    żołnierze. Chcą wojować z Rosją? Tylko, że na razie nie są w stanie pokonać
    bandy uzbrojonych w karabiny i granatniki, rozwrzeszczanych Arabów. Pamiętacie
    tę kobietę - żołnierza, która w czasie ataku skuliła się bezradnie i bez jednego
    wystrzału dała złapać Irakijczykom? Została uznana za bohatera! Jeżeli w
    amerykańskiej armii takie jest morale bohaterów to ciekawe jakie jest u
    przeciętnych żołnierzy?
  • zigzaur 04.05.06, 21:51
    No faktycznie.
    Amerykanie nie potrafią iść z pepeszą na czołgi i bunkry. I ginąć milionami.
    A jeszcze w dodatku robić z tej okazji paradę zwycięstwa i zapraszać włoskich
    antyfaszystów (obu).

    Historia zna wiele przykładów, gdy Rosja miała siedmiokrotną przewagę liczebną
    nad przeciwnikiem, także w sprzęcie, i sromotnie dostawała po tyłku.
  • jorl 04.05.06, 22:02
    zigzaur napisał:

    > No faktycznie.
    > Amerykanie nie potrafią iść z pepeszą na czołgi i bunkry. I ginąć milionami.
    > A jeszcze w dodatku robić z tej okazji paradę zwycięstwa i zapraszać włoskich
    > antyfaszystów (obu).
    >
    > Historia zna wiele przykładów, gdy Rosja miała siedmiokrotną przewagę liczebną
    > nad przeciwnikiem, także w sprzęcie, i sromotnie dostawała po tyłku.

    Jakos Polska sie tez nie ma czym chwalic. W czasie wrzesnia 1939 stosunek
    zabitych Niemcow do Polakow (zolnierzy) byl tez taki "rosyjski" 1:7. Z tym ze
    Rosja mimo tak marnego stosunku wojne WYGRALA. A Polska PRZEGRALA. I To Rosja
    po wojnie okupowala Polske. A nie Polska Rosje.
    Osobiscie wole tracic 1:7 zolnierzy ale wojne wygrac, zamiast tak samo tracic
    i jeszcze przegrac.
    Pozdrowienia
  • axx61 04.05.06, 23:10
    Dodam ze amerykanie w ogole nie potrzebuja zadnego ataku atomowego. Wystarczy
    kilka godzin huraganu i miasto jest tylko na mapie. W ogole nie sa przygotowani
    do zadnego ataku atomowego. Jest ich znacznie wiecej bo 300 mln a rosjan tylko
    130 mln. Terytorium takze prawie o 100 % wieksze. Komunikacja
    indywidualna,brak benzyny i kompletny paraliz. Oczywiscie amerykanie o tym
    doskonale wiedza. Zatem po co te publikacje? Cel jest jeden. Moze beda sie
    zbroic. Lata zimnej wojny byly cudowne dla gospodarki USA. Pelen rozkwit.
    Prezes General Motors zawsze twiedzil ze "to co jest dobre dla GM jest dobre
    dla USA" Dzisiaj juz tego nie mowi a GM stoi o krok od bankrutctwa. Wydaje sie
    ze ekspansja Europy jest w centrum zainteresowania USa.
  • tom.niewierny 05.05.06, 00:24
    Moze te dane statstyczne to prawda ale...
    Rosjanie przez pierwsze lata wojny dawali noge i tylko dzieki temu ze mieli
    gdzie zwiewac plus nieprzymyslanym dlugoterminanowym planie ataku przez niemcow
    (nieliczyli sie z zima) udalo sie im jakos przetrwac. Do tego ewentualne
    przystapienie US do wojny, masowe konwoje z pomoca materialna itp, itd...
    Do tego Polacy nie mieli gdzie uciekac nawet jesli by chcieli, dzieki naszym
    sasiadom ze wschodniej granicy...
    Do tego USSR mogla wyciagnac dobre wnioski z Blitz Krieg z Polski, Francji,
    Holandji, Polacy niestety nie mogli tego uczynic.

    Rosja przetrwala w duzej mierze ze wzgledu na swoje terytoria, masowe
    bombardowanie Niemcow przez Aljantow, pomoc z zachodu (samych ciezarowek
    dostali 450,000 od US) itd, itp...

    Polska te wojne ostatecznie przegrala...tak ale dzieki komu?
    --
    "It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and
    remove all doubt."
  • gspnstr 05.05.06, 00:37
    > Polska te wojne ostatecznie przegrala...tak ale dzieki komu?

    Rooseveltowi.

    > Rosjanie przez pierwsze lata wojny dawali noge i tylko dzieki temu ze mieli
    > gdzie zwiewac

    Teren dyktuje taktyke.

    > gdzie zwiewac plus nieprzymyslanym dlugoterminanowym planie ataku przez
    > niemcow

    Czy ja wiem. Z kola Schlieffena Niemcy wyciagneli jakos dobre wnioski. Z
    kampanii napoleonskiej nie potrafili?
    Czy myslisz, ze gdyby zima 1941 roku Niemcy zajeli Moskwe, koncowy efekt bylby
    inny? Do Uralu jeszcze bardzo daleko, a lotnictwa strategicznego nie mieli.

    > Do tego USSR mogla wyciagnac dobre wnioski z Blitz Krieg z Polski, Francji,
    > Holandji, Polacy niestety nie mogli tego uczynic.

    Gdyby mogli wyciagnac wnioski, to niestety jedynym rozsadnym wyjsciem byloby sie
    od razu poddac. Polska byla zupelnie nieprzygotowana do tej wojny. Plan zakladal
    operacje obronne do czasu kontrataku na Zachodzie. Skoro taki nie nastapil,
    Polska nie miala szans - nawet jesli Niemcy mieli tylko pancery typu I i II (i
    troche trojek).

    Sowieci tez nie wyciagneli wnioskow, bo dali sie stlamsic tuz przy granicy,
    zamiast trzymac wiekszosc wojsk pancernych w odwodzie.

    > Rosja przetrwala w duzej mierze ze wzgledu na swoje terytoria, masowe
    > bombardowanie Niemcow przez Aljantow

    Krytyczna byla pomoc w srodkach transportu. Jak zaczelo sie na dobre
    bombardowanie strategiczne Niemiec, na Wschodzie bylo juz po ptakach.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • tom.niewierny 05.05.06, 01:26
    Nie wiem czy jestes 'za' czy 'przeciw' czy posrodku :)
    Zbyt wiele dobrych glow spieralo sie (i spiera sie) jak bylko, kto byl
    odpowiedzialny, za co itp. Nie jestm autorytetem w tej dzidzine i nie bede sie
    za bardzo wypowiadal. Czy Rooselvelt byl winny? Moze. Czy teren dyktuje
    taktyke? Jak najbardziej. Czy ucieczka Rosyjska w pierwszych dniach wojny i
    oddawanie millionowych armi (sumie dobrze wyposarzonych) to byla taktyka... nie
    wiem. Czy milliony ludzi ktorzy pomarli z glodu bo taktyka Stalina byla
    spalenie wszystkich zapasow to tez czesc ich taktyki? Nie na temat. Poddanie
    sie jako jedyny wniosek z pierwszych lat wojny nie jest dobrym wnioskiem. Tzw
    stategiczne bombardowanie Niemcow tez jest pod znakiem zapytania. Chociarz
    mysle ze zwolnilo marsz na wschod w pewnym stopniu: odbudowynie ich kosztowalo
    Niemcow sporo energi ktora mogli wykorzysatac na inne cele np: lepszych
    bombowcow. Moj glowny punkt jest taki ze porownujac straty Polakow i Rosjan i
    koncowego zakonczenia wojny jest jak takie jak oka do dupy. Rosja miala duzo
    dobrych zbiegow okolicznosci, mniejszych i wiekszych i bylo nie bylo w pewnym
    sensie jest wspolwinna tamtej wojnie jako agresor.

    --
    "It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and
    remove all doubt."
  • andrzejbj 05.05.06, 02:39
    w pewnym
    > sensie jest wspolwinna tamtej wojnie jako agresor.

    tak, ale tez jako wybawca od zaglady, bo tak a nimcy szykowali Polakom. Komunisci jacy nie byli ale jednak nas nie zgladzili.
  • gspnstr 05.05.06, 03:57
    > Nie wiem czy jestes 'za' czy 'przeciw' czy posrodku :)

    Nie bardzo rozumiem, co masz przez to na mysli. Rozmawiamy o historii...

    > Czy Rooselvelt byl winny? Moze.

    Z cala pewnoscia. To on naciskal na Churchilla w sprawie ustepstw wzgledem
    Stalina. Nie jest jedynym winnym, bo takich jest wiecej (nawet Polacy sie w
    pewnym momencie wykazali brakiem wyrachowania politycznego), ale z cala
    pewenoscia jezeli o nas chodzi to nie zachowal sie.

    > Czy ucieczka Rosyjska w pierwszych dniach wojny i
    > oddawanie millionowych armi (sumie dobrze wyposarzonych) to byla taktyka

    To nie byla taktyka. Oni nie zdazyli sie wycofac. Wine za to ponosi Stalin z
    jego durnymi rozkazami. Dlatego wiekszosc wojska zotala okrazona w pierwszych
    dniach operacji Barbarossa, dlatego dali sie potem zamknac w kotle Czerkaskim.
    Pozniej sie nauczyli.

    Ale widzisz, oni sobie mimo wszystko mogli na to pozwolic, majac tak ogromne
    terytorium i, jak to mawiali, pulkownika step i generala mroz, czy jakos tam. W
    koncu Stalin przed wojna w czystkach wyrznal prawie cala kadre oficerska, a i
    tak znalazl sie tam jakis Zukow i paru niezlych strategow. A ze szli z golymi
    rekami pod ogien Niemcow - coz, dlatego ich tylu zginelo. A i tak im wojska
    wystarczylo.

    > mysle ze zwolnilo marsz na wschod w pewnym stopniu: odbudowynie ich kosztowalo
    > Niemcow sporo energi ktora mogli wykorzysatac na inne cele np: lepszych
    > bombowcow.

    Niemcy nie pracowali nad lepszymi bombowcami strategicznymi. Duze bombowce nie
    pasowaly do ich wizji wspolpracy Luftwaffe z Wehrmachtem na polu bitwy.

    > koncowego zakonczenia wojny jest jak takie jak oka do dupy. Rosja miala duzo
    > dobrych zbiegow okolicznosci, mniejszych i wiekszych i bylo nie bylo w pewnym
    > sensie jest wspolwinna tamtej wojnie jako agresor.

    Oczywiscie, ze jest wspolwinna i tego zapominac nie wolno. Tyle, ze o winie i
    wspolwinie decyduja zwyciezcy. My, Polacy, jako gracze drugorzedni, mozemy sobie
    tylko z gorycza o tym porozmawiac. Podczas procesu norymberskiego, bodajze
    Goering rozesmial sie w glos gdy Sowieci w akcie swego oskarzenia przedlozyli
    napasc na Polske. Tak to juz jest.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • krzysztofjaroszek 06.05.06, 20:16
    Rosja była agresorem w II wojnie i tego żaden historyk nie neguje przecież. Po
    prostu doszło do konfliktu między sojusznikami Rosja-Niemcy i to wszystko.
  • cyberrafi 04.05.06, 22:15
    Historia zna też przykład, kiedy to nowoczesne supermocarstwo z najwyższym
    trudem obroniło się przed małą i zacofaną wtedy Japonią. Uratowała ich tylko
    silna gospodarka, pozwalająca uzupełnić każde poniesione straty. Tylko co z
    tego? Kolega jorl przedstawił realistycznie jak się sprawa ma w przypadku broni
    jądrowej. Moim zdaniem w starciu konwencjonalnym także Jankesi nie mają za
    dużych szans z Ruskimi. Ja staram się ocenić fakty. Ty najwyraźniej wolisz
    stereotypy - co ruskie to prymitywne, co amerykańskie to najlepsze.
  • 1qazzaq1 04.05.06, 22:39
    No faktycznie.
    Niemcy nie potrafią iść z szablami na czołgi. I ginąć milionami w warszawskich
    sciekach, w strategicznie nic juz nieznaczacych wzgorkach pod monte cassino, w
    piaskach afrykanskiego tobruku, w deszczowych granitach skandynawskiego narviku.
    A jeszcze w dodatku robić z tej okazji paradę zwycięstwa w londynie i slowem
    nie wspominac o polskim dywizjonie 303, o polskim wkladzie do enigmy, nie
    podkreslac ze polacy byli 4 armia podczas WWII itp itd

    Generalicja polska najpierw akceptuje bijatyki i mordoboje z sasiadami - a to
    wspolnie z hitlerowcami napadnie na czechow, a to wczesniej na ruskich. To
    zorganizuje polskie zoldactwo pierwszy oboz o nazwie koncentracyjny nieopodal
    brzozek kartuskich, jednakze jak przyjdzie sie bic - spieprza gdzie pieprz
    rosnie. wywiezie swoje bogactwa pociagami do rumunii, a swoich zolnierzy
    zostawi zdychac. rydz po 50ciu latach napisal - mowilem ze nie oddamy ani
    guzika, bo co mialem mowic. Typowo polskie - nie wpadnie sigsaurowaty pomiot,
    ze mozna nic nie mowic, mozna sie zamknac i nie otwierac mooordy
    bo sie dostanie sromotnie po tyłku.
  • zbyniek4914 05.05.06, 07:18
    1qazzaq1 napisała:

    > No faktycznie.
    > Niemcy nie potrafią iść z szablami na czołgi. I ginąć milionami w warszawskich
    > sciekach, w strategicznie nic juz nieznaczacych wzgorkach pod monte cassino, w
    > piaskach afrykanskiego tobruku, w deszczowych granitach skandynawskiego narviku
    > .
    > A jeszcze w dodatku robić z tej okazji paradę zwycięstwa w londynie i slowem
    > nie wspominac o polskim dywizjonie 303, o polskim wkladzie do enigmy, nie
    > podkreslac ze polacy byli 4 armia podczas WWII itp itd
    >
    > Generalicja polska najpierw akceptuje bijatyki i mordoboje z sasiadami - a to
    > wspolnie z hitlerowcami napadnie na czechow, a to wczesniej na ruskich. To
    > zorganizuje polskie zoldactwo pierwszy oboz o nazwie koncentracyjny nieopodal
    > brzozek kartuskich, jednakze jak przyjdzie sie bic - spieprza gdzie pieprz
    > rosnie. wywiezie swoje bogactwa pociagami do rumunii, a swoich zolnierzy
    > zostawi zdychac. rydz po 50ciu latach napisal - mowilem ze nie oddamy ani
    > guzika, bo co mialem mowic. Typowo polskie - nie wpadnie sigsaurowaty pomiot,
    > ze mozna nic nie mowic, mozna sie zamknac i nie otwierac mooordy
    > bo sie dostanie sromotnie po tyłku.
    I to jest słuszna racja.Miałem w ręku czasopisma z przed IIWojny Swiatowej."ZWARCI,SILNI,GOTOWI".
  • zbyniek4914 05.05.06, 07:22
    1qazzaq1 napisała:

    > No faktycznie.
    > Niemcy nie potrafią iść z szablami na czołgi. I ginąć milionami w warszawskich
    > sciekach, w strategicznie nic juz nieznaczacych wzgorkach pod monte cassino, w
    > piaskach afrykanskiego tobruku, w deszczowych granitach skandynawskiego narviku
    > .
    > A jeszcze w dodatku robić z tej okazji paradę zwycięstwa w londynie i slowem
    > nie wspominac o polskim dywizjonie 303, o polskim wkladzie do enigmy, nie
    > podkreslac ze polacy byli 4 armia podczas WWII itp itd
    >
    > Generalicja polska najpierw akceptuje bijatyki i mordoboje z sasiadami - a to
    > wspolnie z hitlerowcami napadnie na czechow, a to wczesniej na ruskich. To
    > zorganizuje polskie zoldactwo pierwszy oboz o nazwie koncentracyjny nieopodal
    > brzozek kartuskich, jednakze jak przyjdzie sie bic - spieprza gdzie pieprz
    > rosnie. wywiezie swoje bogactwa pociagami do rumunii, a swoich zolnierzy
    > zostawi zdychac. rydz po 50ciu latach napisal - mowilem ze nie oddamy ani
    > guzika, bo co mialem mowic. Typowo polskie - nie wpadnie sigsaurowaty pomiot,
    > ze mozna nic nie mowic, mozna sie zamknac i nie otwierac mooordy
    > bo sie dostanie sromotnie po tyłku.
    To jest prawda.Ja czytałem pisma z lat 30-stych"ZWARCI,SILNI,GOTOWI".Do wiania za kanał na Wyspy Brytyjskie.A tak na marginesie to gdyby nie Jałta to jakie były by granice Polski.
  • stefan.siudalski 05.05.06, 22:10
    > Generalicja polska najpierw akceptuje bijatyki i mordoboje z sasiadami - a to
    > wspolnie z hitlerowcami napadnie na czechow, a to wczesniej na ruskich.

    jak ty zdałeś maturę, możesz powiedzieć bo to piszesz to bełkot niezgodny z
    prawda historyczna ale dokładnie zgodny z fałszowana przez komune historia
    Polski
    w Europie bił sie chyba kazdy z każdym
    Czesi na zajeli Zaolzie, myśmy odebrali w końcy tam większość stanowili Polacy
    i nie było żadnego naszego współdziałania z Niemcami w sprawie Zaolzia ale tego
    powinni cię nauczyć w szkole

    >To
    > zorganizuje polskie zoldactwo pierwszy oboz o nazwie koncentracyjny nieopodal
    > brzozek kartuskich,

    i znów żenujące braki w znajomości historii, ponieważ masz kłopoty z
    samodzielnym myśleniem to ci podrzucę takie pytania pomocnicze do tej Berezy
    1. komuniści umieszczeniw tym "strasznym" obozie przeżyli czy nie?
    2. ich koledzy komuniści którzy uciekli przed polskim wymiarem sprawiedliwości
    do Moskwy przeżyli czy nie?
    3. znajdź liczbę ofiar śmirtelnych pobytu w Berezie i porównaj z liczbą
    śmiertelnych ofiar jednego weekendu dziś

    >, jednakze jak przyjdzie sie bic - spieprza gdzie pieprz
    > rosnie.
    znów braki z wykształcenia - ci co przekroczyli granice Rumunii walczyli we
    Francji, Wielkiej Brytanii, ladowali w Normandii i wyzwalali od Niemców wiele
    krajów
    żaden z polskich generałów nie przeszedł wraz ze swoją armia /Własow/ na strone
    niemiecką
    >wywiezie swoje bogactwa pociagami do rumunii, a swoich zolnierzy
    > zostawi zdychac.

    możesz mi powiedzieć gdzie te bzdury piszą bo za głupi jesteś aby je sam
    wymyślić

    --
    SJS
  • marek_boa 06.05.06, 00:13
    Stefan a iluż to generałów i pułkowników z tych co zwiali do Rumunii walczyło
    później dalej????Bo z tego co pisał koleś wcześniej chodziło o wyższych
    oficerów a nie o prostych żołnierzy,których nikt o zdrowych zmysłach nie
    potępia!Możesz mi powiedzieć gdzie uczą takich bzdur,że to panowie generałowie
    i pułkownikowie w ilościach hurtowych walczyli we Francji,Normandii i etc.?Bo
    zwe wszystkich źródel czytanych i pisanych to wiadomo,że i owszem zwiali do
    Londynu co by się bawić w politykę a nie walczyć!
    -Pozdrawiam!
  • krzysztofjaroszek 06.05.06, 20:22
    1qazzaq1 to taki miejscowy kretyn , nie ma co się denerwować :)
  • presentation1 04.05.06, 23:05
    ty jak zwykle swoje.Tych dwoch glupcow napisalo na zamowienie.USA
    pada.Najpierw nastraszyly Chiny ze zmienia dolara na inne waluty-USA mowi
    zaatakujemy Iran.Okazuje sie ze Iran sie nie boi.Trzeba postraszyc Moskwe.Moze
    zmiekna?Nikt juz nie zmieknie.Rosjanie wyrzucaja ze swoich nadwyzek dolary i
    zamieniaja na zloto.Po co nic nie wartosciowa szmata.Jedyna w pelni tego slowa
    waluta na swiecie jest Euro.
  • ylemai 04.05.06, 23:54
    zigzaur napisał:

    > Historia zna wiele przykładów, gdy Rosja miała siedmiokrotną przewagę liczebną
    > nad przeciwnikiem, także w sprzęcie, i sromotnie dostawała po tyłku.

    np Stalingrad.
    albo łuk Kurski.

  • misza1000 05.05.06, 01:31
    zigzaur napisał: "No faktycznie. Amerykanie nie potrafią iść z pepeszą na
    czołgi i bunkry. I ginąć milionami."

    Potrafia czy nie potrafia - tego nie wiadomo, bo jeszcze nigdy nie MUSIELI w
    takiej SKALI.
    W Lesie Ardenskim potrafili sie dzielnie bic, miec straty 60% i nie ustapic, na
    co liczyli (i mieli absolutne prawo liczyc) Niemcy.

    A z gotowosci (i to udekumentowanej) do ponoszenia strat nie ma sie co smiac.
    Wczoraj czytalem biografie MacArthura w ktorej uzywa on wlasnie dokladnie
    takiej metryki do oceny zdolnosci bojowej jednostek armii
    poludniowokoreanskiej. Na polu bitwy po przejsciu polnocnych Koreanczykow
    bylo "za malo trupow pld. Koreanczykow aby mozna bylo mowic, ze istniej w nich
    wola oporu i duch bojowy".
  • andrzejbj 05.05.06, 02:35
    to akurat prawda, kwestia mentalnosci.
  • wodzo77 04.05.06, 22:03
    Nie wiem dlaczego niektórzy sądzą ,że w wojnie nuklearnej mogą być zwyciężcy i
    pokonani.Choćby Rosjanie mieli tylko 5 sprawnych rakiet i tak mogą narobić nimi
    masę szkód.Z braku kasy Rosjanie zostali w zbrojeniach z tyłu, ale Putin już od
    kilku lat znowu odbudowuje przemysł zbrojeniowy. A teraz dzięki ropie kasy ma
    jak lodu.
    Rosyjska broń jest naprawdę niezła, gdyby mieli jeszcze zachodnią elektronikę
    byliby najlepsi.
  • gspnstr 04.05.06, 22:09
    > Rosyjska broń jest naprawdę niezła, gdyby mieli jeszcze zachodnią elektronikę
    > byliby najlepsi.

    W tym przypadku to i tak nie ma znaczenia. Czy to wazne, czy bomba termojadrowa
    uderzy z dokladnoscia do pol metra czy pietnastu metrow?

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • wasylzly 04.05.06, 22:08
    tak twirdzil juz Chruszczow w latach 60, Amerykania odpowiedzieli ze moga wymazac ZSRR 61 razy, potem bylo 80, 90 i tak dalej. Jedno jest pewne, ze najstarszy, okryty 60 letnia rdza rosyjski pocisk atomowy, ktory osiagnie Stany, rozpierniczy w drobiazgi kazede milionowe miasto. Jak to wyglada, swiat juz widzial w 45 roku po Hiroszymie i Nagasaki, bomby rosysjskie maja conajmniej 20 krotna sile razenia, jak te sprzed 60 lat.
    Nie ma mozliwosci pierwszego uderzenia i jakiejkowiek przewagi, z 5 000 bomb napewno ktoras osiagnie tez USA, a pewnie niejedna. Problem jest w tym ze Rosjanie w przeciwienstwie do USA, maja przenosnie wyrzutnie rakietwe, raczej trudne do zlokalizowania i do unieszkodliwienia.
    Ten artykul to odpoiwedz, na fakt, ze Rosjanie notorycznie przekraczaja przestrzen powietrzna Stanow i sa dla nich niewykrywalni, podczas przelotow na Alaska, w kieunku Kanady. Rosjanie maja jakies nowe samoloty typu "Blac Jack", ktore sa poprostu dla obecnego stanu uzbrojenia Amerykanow niewidzialne.

    Ale sa wszystko spekulacje, prawde pokarze praktyka, moze Ameyrkanie raz w zyciu udowodnia, ze ich przepowiednie, wojny komputerowe, przewaga super mocarstwa, maja pokrycie w chociaz czastkowej prawdzie. Militarna sprawnosc widzimy na codzien..w Iraku.
  • wasylzly 04.05.06, 22:17
    tu niech se Amerykany poogladja "Blac Jacka", zanim go zobacza nad Waszyngtonem.www.aeronautics.ru/archive/vvs/tu160-01.htm
  • czarodziej_z_narnii 04.05.06, 23:16
    WasylZły napisał:
    > www.aeronautics.ru/archive/vvs/tu160-01.htm

    Ma być niby niewykrywalnny przez ichniejsze radary? Fakt że systemy radarowe USA
    to złom, ale chyba nie aż taki.
  • wasylzly 04.05.06, 23:20
    Rosjanie mowie ze niewykrywalny, sprawdzony w testach przeslanych amerykanom ze zdjeciami detroit, dokonamych w okreslonym dniu i godzinie, ale czy to propaganda, moze tak moze i nie. Dzisaj amerykanska propaganda wojny ogarnia caly swiat, jak za hitlera. Koniec rezymu bliski.
  • andrzejbj 05.05.06, 02:46
    wasyl nie osmieszaj sie. Bombowiec strategiczny tu 160 nie jest niewykrywalny a jedynie bardzo szybki, moze przenosci bardzo ciezkie uzbrojenie- 6 rakiet o zasieu 3000km. Nie jest niewykrywalny i nikt nigdy nic takiego nie powiedzial. Uwazam ze jest to najlepszy bombowiec swiata, ale z ta niewykrywalnoscia...
  • meerkat1 06.05.06, 18:19
    <wasylzly> napisal:

    Problem jest w tym ze Rosjanie w przeciwienstwie do USA, maja przenosnie
    wyrzutnie rakietowe, raczej trudne do zlokalizowania i do unieszkodliwienia.



    Hehe! Dobre! Powiem wiecej: doskonale.

    Pentagon zawsze uwazal za najskuteczniejsza czesc triady ICMB-y zainstalowane
    na "boomerach" i w nie tez najwiecej inwestowal.

    Ile tego badziewia jest - sam sobie sprawdz.

    Gdzie one aktualnie sa- bedzie ci pewnie nieco trudniej ustalic.

    Podobnie jak kacapskim strategom. :-)

    A co do "M Topoli"....

    Zainstalowac na okretach podwodnych toto oczywiscie mozna.

    Tylko skad wziac te okrety?

    Zwlaszcza takie ktore nie sa gleboko podwodne, jak np. "Kursk"?
    --------------------------------------------------------------------------------
    PUTIN SADZI "M-TOPOLE"; BUSH MOWI: "JA CIE P..[owazam, Wladimir Wladimirowicz]
  • marek_boa 06.05.06, 20:28
    Zmartwię Cię!:) Nie tylko można ale to już dawno zrobiono!:)
    -Pozdrawiam!
  • meerkat1 07.05.06, 10:25
    marek_boa napisał:

    > Zmartwię Cię!:) Nie tylko można ale to już dawno zrobiono!:)
    > -Pozdrawiam.



    To moze tera przynajmniej iranskim aytollahom zabrac mapy i gumki zanim wymaza..


    A propos 2222 razy... Znasz taki stary hamerykanski folk-song:

    "ROLL ME OVER IN THE CLOVER, DO IT AGAIN!" ? :-)

    have a nice weekend!
    ________________________________________________________________________________
    Slynny model T-102; dwoch jedzie, ale stu pcha.

  • marek_boa 07.05.06, 12:25
    Jeśli chodzi o powiedzenia to znam lepsze tylko w ...orginale trzeba czytać!:)
    --- "hat tieu nu'óc My va ghe du'a xep"----
    -Pozdrawiam!:)
  • iwanniegrozny 04.05.06, 22:11
    Tobi, śpioch, obudził sie po 2 miesiącach. Ten artykuł już został
    przedyskutowany w prasie moskiewskiej "wzdłuż i wszerz" i skomentowany dawno
    temu. Czy facet, który jest tam na miejscu, w ogole czyta lokalną prasę?
  • presentation1 04.05.06, 22:45
    Jeszcze nie zdarzylo sie ze normalny kraj mysli tylko o wojnie.Czy USA sa
    normalne?Powtorka z II wojny swiatowej?Najbardziej zbrodniczy system w USA
    doczeka sie konca a wraz z nim te 3000 milionow idiotow co nie wiedza ze ziemia
    sie kreci.
  • krzysztofjaroszek 06.05.06, 20:36
    presentation1 z każdym komentarzem pokazujesz jak bardzo nienawidzisz
    Amerykanów, jesteś może rasitą, Ruskim szpiegiem ? Żydów pewnie też nie lubisz,
    a Polaków?
  • johnnie_rep 04.05.06, 22:45
    Rosja nigdy nie jest taka słaba na jaką wygląda
    i nigdy nie jest taka silna na jaką wygląda

    znane od dawna
    pozdr
  • presentation1 04.05.06, 22:50
    Przeciez Rosja nie ma trudnosci gospodarczych.Bzdura.To nie czas
    kryzysu.Dzisiaj Rosja wymienia dolary na zloto.Nikt nie chce smiecia jakim sa
    amerykanskie dolary.A ze USA piszczy?Normalne.Kazdy obywatel USA(nawet
    noworodki)zadluzony jest na okolo 30 tys. dolarow.To koniec.
  • nie_trawie_glupcow 04.05.06, 22:53
    Cala ta wojna "vietkongiem" stoi, tj. zolnierzami obrony terytorialnej. A jesli
    chodzi o zawodowcow, to w tej USA tez dominuja mlodziutcy, ledwo przeszkoleni
    emigranci, czesto ze slabiutkim jezykiem (pod tym wzgledem w duzo mniejszych
    silach UK ciut lepiej)
    --
    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren
  • 3m05 04.05.06, 22:54
    "Ameryka może zaatakować, nie obawiając się odwetu" - piszą amerykańscy
    eksperci.

    Eksperci zapominaja ze pieta achillesowa Ameryki nie jest Waszyngton ani Dolina
    Krzemowa, ale pewien maly kraj na Bliskim Wschodzie. Tak wiec niepotrzebna
    Rosji wielka koalicja z Chinami. Wystarczy dac do zrozumienia.
  • gnebon_puczymorda 04.05.06, 23:12
    "Ameryka może zaatakować, nie obawiając się odwetu" - piszą amerykańscy
    > eksperci.
    Ciekawe, ciekawe. Oczywiście rosyjskie rakiety zestrzeliwane przez Tarczę będą
    wybuchać daleko w Kosmosie, nie oddziaływując wogóle na ziemską atmosferę.
    Nie obawiając się odwetu? A ilu szpiegów, czynnych i śpiochów, ma dziś Rosja w
    USA? Niech co 3 dostanie walizeczkę z brudną bombą i zdetonuje ją np w NY lub
    Waszyngtonie lub innym większym mieście, ze tylko o AlKaidowym sposobie
    przypomnę...
    Rzeczywiście - atomową konfrontację można wygrać i jest to kaszka z mleczkiem...
    To są eksperci? Chyba "od nawozów i od świata" (copyright Jacek Kleyff)
    --
    ----------------------------------------------------
    "Socjalista czy Faszysta - ja w tym Serze jako Glista"
  • presentation1 04.05.06, 23:23
    Ty wierzysz w kosmiczne?Przeciez to bzdury.Nawet antyrakiety patriot nie
    wylapywaly skudow(irackich)a to typowy zlom
  • znj2 04.05.06, 23:02
    Widocznie parasol jest im nie potrzebny. A w razie ataku można detonować
    swoje bombki w silosach i wszyscy pójdą w chmurki.Ziemia przestanie istnieć.
    Czy warto atakować.
  • bam_buko 04.05.06, 23:02
    Kolejny idiotyczny artykul GW.

    "Dwaj profesorowie studiów strategicznych przekonują w najnowszym wydaniu
    prestiżowego pisma "Foreign Affairs", że Rosja utraciła zdolność ...."

    Gdzie byli ci profesorowie gdy planowano "day after" w Iraku czy Afganistanie.
    Totalny burbel to sytuacja w tych krajach w kilka lat po wprowadzaniu tam
    "demokracji"
    Jesli przyjac najbardziej pesymistyczny stan armi rosyjskiej i gotowosc
    arsenalu nuklearnego na powiedzmy 25%,jest to wystarczajaco duzo,zeby pol swiata
    zamienic w pustynie na kilkaset lat.
  • bolko_turan 04.05.06, 23:06
    Rosja nie jest zadnym militarnym zagrozeniem dla USA - system tarczy rakietowej
    na terenie Polski ma sluzyc do innych zadan.

    NSA / Echelon




    --
    Żeby Polska wolna była atomowe.kei.pl

    Wolność, prawda i prawa obywatelskie dla każdego Białorusina!
  • presentation1 04.05.06, 23:09
    Amerykanie wymyslili ze jezeli atakujemy i zginiemy to zgina z nami
    inni.Sikorski ujawnil plany Ukladu Warszawskiego.One nie byly tak perfidne jak
    plany USA
  • hohlik3 04.05.06, 23:29
    papierow wartosciowych jest skuteczne na krotka mete, pieniadz jest substytutem wyprodukowanego dobra i uslugi, widac amerykanie zapmnieli tej lekcji ekonomii
    Sadzac po polityce uprawianej przez usa , rzeczywiscie zaczyna sie z nim dziac cos niedobrego, widzom to kraje typu Rosja wyprzedajace hamerykanska walute...
  • presentation1 04.05.06, 23:33
    Znalem wielu ludzi co z bogactwa popadli w nedze.Problem polega na tym ze ten
    mit amerykanskiego zycia jest pisany na ...wodzie
  • hohlik3 04.05.06, 23:39
    jest taka zasada "rzadz poprzez kryzysy"; tak robi USA, pytam jak dlugo jeszcze??ewidentnie nie podoba sie rzadzacym w usa podnoszaca sie kryzysu rosja, co widac jak na dloni
  • presentation1 04.05.06, 23:46
    Problemow jest kilka.Pierwszy-euro.Druga waluta o miedzynarodowym
    zasiegu.Jeszcze pare lat temu USA manipulowalo np. z frankiem francuskim
    narazajac ten kraj na miliardoowe straty.Koniec manipulacji.Euro za silne.Wiele
    krajow chce przejsc na inna walute niz dolar.Czym to grozi.Plajta.Nie bedzie
    mozna produkowac szmaty zwanej dolar bez pokrycia.Czyli stryczek na szyji.
  • krzysztofjaroszek 06.05.06, 21:06
    hohlik3 i presentation1 widać, że jesteście wielkimi ekonomistami :)))))) żal
    dupę ściska :))))) Rosja to prawie 50% PKB sprzedaż surowców, czyli jak kraje
    III świata :)))) potęga, jasne, o wartości PKB malutkiej Holandii :)))))) żenua
    Rosja to muzeum utrzymywane z petro dolarów, wszystko kupują nawet żywność,
    żenada. Jedno jest pewne gdyby Rosjanie mieli normalną demokracje, a nie
    kolejnych carów to byłby to kraj bogaty, ale niestety mają pecha i zawsze trafi
    im się jakiś pier*****y carewicz. Demokracji w Rosji nie ma, demokraci albo już
    uciekli, albo nie mają nic do gadania, to jest koniec bajki.

    Odbudujmy więzi transatlantyckie bo to jedyna nadzieja w stabilizacji całego
    świata. Europa, Ameryka, Japonia, Indie ... demokratyczne kraje świata powinny
    razem współpracować celem izolowania krajów niebezpiecznych, ONZ do tego się nie
    nadaje, to juz wielokrotnie udowodniła. Trzeba bacznie przyglądać się Rosji i
    Chinom i do tego potrzebna jest współpraca demokratycznych krajów.
    My powinniśmy się cieszyć, że w Niemczech nie rządzi już najgorszy kanclerz
    Niemiec w powojennej historii - Schroeder :) Teraz czas żeby Sarkozy zastąpił
    Czyraka i może Europa zacznie dojrzewać do pewnych decyzji.
  • ben-oni 04.05.06, 23:10
    Pentagon chyba robi finansowo bokami jak puszcza TAKIE "przecieki" obliczone na
    efekt w durnowatym amerykańskim społeczenstwie. Potrzebują sukcesu więc
    preparują ekspertów i ekspertyzy. Ci sami fachowcy mówili 25 lat wczesniej, że
    promy kosmiczne zapewnia USA panowanie w kosmosie.
    --
    ...Centrala nas ocali...
  • gnebon_puczymorda 04.05.06, 23:13
    "Ameryka może zaatakować, nie obawiając się odwetu" - piszą amerykańscy
    > eksperci.
    Ciekawe, ciekawe. Oczywiście rosyjskie rakiety zestrzeliwane przez Tarczę będą
    wybuchać daleko w Kosmosie, nie oddziaływując wogóle na ziemską atmosferę.
    Nie obawiając się odwetu? A ilu szpiegów, czynnych i śpiochów, ma dziś Rosja w
    USA? Niech co 3 dostanie walizeczkę z brudną bombą i zdetonuje ją np w NY lub
    Waszyngtonie lub innym większym mieście, ze tylko o AlKaidowym sposobie
    przypomnę...
    Rzeczywiście - atomową konfrontację można wygrać i jest to kaszka z mleczkiem...
    To są eksperci? Chyba "od nawozów i od świata" (copyright Jacek Kleyff)

    --
    ----------------------------------------------------
    "Socjalista czy Faszysta - ja w tym Serze jako Glista"
  • ylemai 04.05.06, 23:14
    na zachodnich portalach militarnych pisano o tym już dawno. ogólna konkluzja
    jest taka, że autorzy raportu na głowę poupadali.

    Np autorzy zakładają, że problemem jest słabość rosyjskiej obrony radarowej.
    Każdy spec wie jednak że pierwszą linią ostrzegania przed atakiem balistycznym
    są satelity, a nie RADAR. Czujniki podczerwieni na satelitach Kosmos (a jest ich
    kilkadziesiąt obecnie na orbicie) sprawią że Rosjanie będą wiedzieć że są
    zaatakowani w momencie odpalenia silników ICBMa.

    Jedyne co z tym Ameryka mogłaby zrobić, to zastosować bronie antysatelitarne, i
    najpierw zdjąć satelity - ale byłby to niewiarygodnie prowokacyjny akt,
    ostrzegający Rosję przed właściwym atakiem

    Co więcej, w odwecie po takim ataku, rosyjskie okręty podwodne - niekoniecznie
    boomery z ICBMami mogłyby odpalić zwykłe pociski manewrujące, albo nawet torpedy
    z głowicami nuklearnymi w stronę amerykańskich portowych miast.

    Nie wystarczyłoby zatem Amerykanom zniszczyć samych SSBNów - nawet SSNy takie
    jak Akula noszą pociski SS-N-21 - 3000 km zasięgu, 200kt głowica. Można to
    spokojnie zaprogramować do detonacji w powietrzu, nad lądowym celem.

    Co więcej, modernizacja sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej postępuje. Po wielkim
    kryzysie lat '90, zasilane petrodolarami siły zbrojne co roku dostają 50 nowych
    pocisków Topol-M (w silosach). Niedawno weszły do służby mobilne nosiciele tego
    pocisku - jeździ toto po Syberii i czeka.

    A nawet stare pociski - SS-18, SS-18 i SS-25 w swych testach wypadają całkiem
    dobrze. Jedyne problemy były z SS-24, który został niemal całkowicie wycofany ze
    służby.

    A co do sił podwodnych - to oprócz wspomnianego w artykule pocisku Buława
    (dzieła tych samych konstruktorów co Topol-M), dobrze idzie program rozwoju
    nowych SSBNów - nazwa kodowa Borej. Ma ich być docelowo trzy, a do tego
    wszystkie 6 modernizowanych obecne okrętów Delta IV. Wciąż też pływa największy
    atomowy okręt podwodny świata - Tyfoon.

    Nawet nie ma co wspominać o siłach bombowych. Wystarczy powiedzieć że każdego
    roku siły Federacji otrzymują kilka nowych bombowców strategicznych Tu-160, a
    stare Tu-95 są modernizowane do standardu pozwalającego im na przenoszenie
    pocisków manewrujących.

    Podsumowując - Rosja jest potęgą militarną, i choć USA prawdopodobnie wygrałyby
    wojnę z nią... wygrana ta kosztowałaby ich wszystko. Może pozostałyby małe
    miasteczka w Kansas czy Kentucky... Może. Dlatego nikt normalny nie rozważa
    nawet takiej możliwości.

    A Polacy oczywiście już tu sobie robią dobrze, pohukując jaka ta Rosja słabiutka.

    Moi drodzy, nasze siły zbrojne są niestety tylko śmiesznym żartem. Nasze państwo
    kpiną, bez żadnego znaczenia na świecie. Gdy Amerykanin się śmieje z Rosji, to
    wygląda ok. Gdy Polak się śmieje... cóż, może w ten sposób swe kompleksy zagłusza?
  • gspnstr 04.05.06, 23:19
    > wojnę z nią... wygrana ta kosztowałaby ich wszystko. Może pozostałyby małe
    > miasteczka w Kansas czy Kentucky... Może. Dlatego nikt normalny nie rozważa
    > nawet takiej możliwości.

    Kansas to chyba nie. Za duzo tam silosow, wiec poszlyby na pierwszy ogien.
    Kentucky predzej. A i miejscowych hicks to pewnie i promieniowanie nie ruszy :o)

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • lortea 04.05.06, 23:22
    poradzić z kilkoma tysiącami czeczeńskich partyzantów z kałaszami i
    granatnikami. Ależ się boję takowej "armii".
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • presentation1 04.05.06, 23:26
    Przeciez w Czeczenii spokoj.asz wiadomosci z kosmosu?Moze Radek nafaszerowal
    cie rewelacjami?
  • presentation1 04.05.06, 23:34
    Podales linka na 2005 rok?Podaj na nowy.
  • presentation1 04.05.06, 23:37
    Wejdz na oficjalny potral terrorystow z Czeczenii.Brak sukcesow bo Czeczency
    normalnie zyja.Wiem ze to boli.Ale taka prawda
  • wolf34 05.05.06, 22:59
    Do 12 IV 2006 straty bojowe i niebojowe sił Ministerstwa Obrony FR w
    Czeczenii w 2006 roku to 24 zabitych i 1 zaginiony.
    Straty srednioroczne od 2006 roku corocznie spadają -kilkakrotnie podawałem te
    dane na tej grupie.
  • wolf34 05.05.06, 23:06
    Poprawka -oczywiście Od 2000 roku straty średnioroczne spadają.
    A co do liczebnosci oddziałów zbrojnych separatystów to obecnie na całym
    Kaukazie nie przekracza ona kilkuset ludzi-liczebność i aktywność separatystów
    jest najnizsza od początku II wojny czeczenskiej.Najsilniejszy napotkany w tym
    roku na Kaukazie oddział separatystów liczył około 20 ludzi.
  • gspnstr 04.05.06, 23:37
    W porownaniu z pokojem i demokracja w Iraku, to raczej spokoj. Dawniej to tylu
    ginelo w dwa, trzy dni.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • wasylzly 04.05.06, 23:37
    pod koniec kwietnia NYC odbyly sie marsze pokojowe w ktorych wzielo udzial ok 300 000 ludzi, zorganiezowane przez zwiazki zawodowe i wybitnych demokratow jak Jessy Jackson, Sarandon i wielu innych. Na plakatach byly hasla: Busz jest gorszy szatan jak ben Laden. Takich akcji protestacyjnych nie widziala Ameryka od wojny w Wietnamie, rezym busza ma 32% poparcie i sypie sie na calej linii, coz zostalo dresiarzom swiatowym jak nie bejsbolowy kij atomowy, hitlerowiec goebbels w 1945 roku tez twierdzil ze niemcy nie zasluguja na istnienie, gdy upadnie rezym hitlera. Taki sam los chce zgotowac Ameryce busz i jego nazistowska klika. Ale 49% Amerykanow nie wybieralo tego oszoloma, a wiec ono sami zrobia z nim porzadek i na Tych Amerykanow przez duze A liczy caly swiat.
  • presentation1 04.05.06, 23:41
    Mam brata w USA ale nie zamienie sie z nim na poglady.Pajac.Mowi ze w Europie
    ludzie sie nie myja i takie inne bzdury.To szokujace co system moze zrobic z
    czlowieka.I to jest niebezpieczne
  • gspnstr 04.05.06, 23:45
    > Mam brata w USA ale nie zamienie sie z nim na poglady.Pajac.Mowi ze w Europie
    > ludzie sie nie myja i takie inne bzdury.To szokujace co system moze zrobic z
    > czlowieka.I to jest niebezpieczne

    Eeee tam, wszystko zalezy od czlowieka.
    Jesli ktos mysli tylko o wlasnym ekonomicznym dobrobycie, to moze tak i bedzie
    gadal.

    Gdy jeszcze mieszkalem w Polsce, mialem krewnych ktorzy wyjechali do Niemiec
    Zachodnich i po roku zmieniali nazwiska na takie bardziej prusko brzmiace.
    Wszystko zalezy od czlowieka :o)

    USA to wcale nie jest zly kraj, tylko do wladzy dorwaly sie oszolomy i zachowuja
    sie jak stado rekinow podczas 'feeding frenzy'.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • presentation1 04.05.06, 23:50
    Jestem z tych co krytykuja USA.I bede to robil chociaz wiem ze nie zmienie
    umyslow ludzi w USA.Jestem lub bylem dumny z USA do 1945 roku.Jak na jeden
    kraj -wspaniale.Po wojnie bledy,masa krwi i cierpien wielu narodow...szkoda
  • gregorxix 05.05.06, 00:38
    czytajac twoje posty mam wrazenie ze jestes lekko -to subtelne okraslenie-
    niezrownowazony..
  • andrzejbj 05.05.06, 02:56
    a ilu zolnierzy ginie obecnie w afganistanie i iraku? przeciez usa tez wygraly wojne?Takie sa slabe?a moze ty tak glupi (a)?
  • ylemai 04.05.06, 23:39
    lortea napisał:

    > poradzić z kilkoma tysiącami czeczeńskich partyzantów z kałaszami i
    > granatnikami. Ależ się boję takowej "armii".

    nie potrafi? hmm... od kilku lat potęga amerykańska (którą też lubię i popieram)
    nie może sobie dać rady z bandą muzułmańskich fanatyków w Iraku, z kałaszami i
    granatnikami. A czemu? Bo dba się o ludność cywilną.

    Gdyby USA czy Rosja chciały bezwzględnie rozwiązać sytuację w Iraku/Czeczenii...
    nie byłoby z tym żadnego problemu. Ty lortea sobie nie zdajesz sprawy z siły
    rażenia współczesnej broni, nawet i konwencjonalnej. Tylko co z cywilami...

    Rosja i USA to nie są psychopaci islamscy by zabijać nie patrząc na to kogo
    zabijają.
  • lortea 04.05.06, 23:47
    mikroskopijny narodzik. A i tak dają sobie radę. A co do psychopatyzmu kacapów,
    to wystarczy znać ich historię by orzec że nie są normalni.
    --
    Niech żyje wolna Białoruś!
    www.zubr-belarus.com/stikers.php?id=11&lang=1
  • ylemai 04.05.06, 23:51
    lortea napisał:

    > mikroskopijny narodzik. A i tak dają sobie radę. A co do psychopatyzmu kacapów,
    > to wystarczy znać ich historię by orzec że nie są normalni.

    Głupoty gadasz. W Iraku nie ma czegoś takiego jak wielki naród iracki walczący
    przeciw najeźdźcy.
    Tam też mikroskopijne grupki islamskich partyzantów stają do walki. Większość
    ludzi chce po prostu żyć, robić interesy, wychowywać dzieci.

    Podobnie jak i w Czeczenii. A co do historii Rosji... była wielka. podobnie jak
    i jej kultura i nauka. Amerykanie mogą się z Rosji podśmiewać, bo też są wielkim
    narodem. Nam nie wypada, bośmy karły przy naszym wschodnim sąsiedzie.
  • presentation1 04.05.06, 23:31
    Wojna ktora toczy sie w umyslach szalencow z USA moze byc ostatnia.Szkoda ze
    fantazja moze zdarzyc sie naprawde.Tej wojny nie wygraja ludzie.Ziemia bedzie
    taka jak przed narodzeniem czlowieka.
  • j-k 04.05.06, 23:39
    tez zadawaloby sie...
    byla nie do wygrania...
    A jednak Amerykanie ja wygrali...

    badz dobrej mysli, co do pokonania islamskiej holoty :)
  • ylemai 04.05.06, 23:43
    > tez zadawaloby sie...
    > byla nie do wygrania...
    > A jednak Amerykanie ja wygrali...
    >
    > badz dobrej mysli, co do pokonania islamskiej holoty :)

    Jestem, pewnie. Gdy islam zacznie za bardzo szumieć - cztery potęgi się
    przeciwko nim zwrócą. USA, Rosja, Europa i Chiny - każda z nich ma jakieś ale do
    świata islamskiego, i może przyjść czas, że Mekka i Medyna będą całe ze szkła.

    Ale wielkie potęgi nie wystąpią przeciwko sobie otwarcie nigdy. Zbyt wiele mają
    do stracenia. Amerykanie na pewno nie będą chcieli stracić całego swego kraju,
    by uczynić zadość nienawiści polaczków do kacapów.

    Kurde, może jednak tak - paljak eta nie nacja. eta prafiesja.
  • wasylzly 04.05.06, 23:58
    wygrali, chyba na fujarze i na kiwaniu calej Europy przez nastepne 60 lat. Gdy Rosjanie byli w Berlinie, gdzie to byli Ameykanie, bo juz nie pamietam.
  • j-k 05.05.06, 00:03
    W roku 1945 Armia Radziecka liczyla 5 - 7 mln luda...

    US Army na WSZYSTKICH frontach wojny od Francji po Japonie...
    liczyla 10 mln zolnierzy..

    ze o uzbrojeniu nie wspomne :)

    Buenas Noches...
  • wasylzly 05.05.06, 00:22
    moze ona dobra dla tych mydlkow w afganistanie i iraku, dla hollywodu, gdzie ciagle jeden wybrany narod ratuje ciagle clay swiat, aktorzy sa szczegolnie wybrani do rol o charakterysycznych rysach twarzy. Taaa ten hollywood bedzie niedlugo w azbestlandzie rzeczywistoscia, jak w Nowym Orleanie, gdzie fekalie plyna rynsztkoami ulic, szczury podgryzaja spiace dzieci, gdzie rzadzi kalach i piesc. Taka to hameykanska wolnosc.
  • marek_boa 06.05.06, 00:34
    J-K może Cię troszki naprostuję?:) Armia Czerwona w 1945 roku liczyła około 12
    milionów ludzi i pod względem liczebności była największa na świecie! 7
    milionów żołnierzy to brało udział w samej operacji Berlińskiej!Co do
    uzbrojenia to nie licząc lotnictwa i marynarki to ZSRR też wtedy przodował
    jeśli chodzi o uzbrojenie armi lądowej!
    -Pozdrawiam!
  • aso62 06.05.06, 00:47
    marek_boa napisał:

    > J-K może Cię troszki naprostuję?:) Armia Czerwona w 1945 roku liczyła około
    12
    > milionów ludzi i pod względem liczebności była największa na świecie!

    USA miało praktycznie równie liczne siły zbrojne - różnica była paręset
    tysięcy, mało istotna przy takich liczbach.

    > Co do uzbrojenia to nie licząc lotnictwa i marynarki to ZSRR też wtedy
    > przodował jeśli chodzi o uzbrojenie armi lądowej!

    Niezupełnie - mieli mniej czołgów niż USA. A jak jeszcze policzyć to co poszło
    w ramach Lend Lease (formalnie należało do USA) to tym bardziej.
  • marek_boa 06.05.06, 01:05
    Aso bądź tak miły i odejmij personel MW i lotnictwa bo piszemy o
    armii~lądowej!:)Co do ilości czołgów spierał się nie będę bo danymi o stanach
    Amerykańskich nie dysponuję! Co do typów mogę polemizować bo Shermanów z 76-mi
    wcale tak dużo nie mieli,a ciężkich czołgów i ciężkich dział samobieżnych jak
    na lekarstwo!Pod tym względem ZSRR bił ich na głowę w 1945!Co do L&L to lizcyło
    się kto taki pojazd eksploatawał a nie kto był jego właścicielem!:)
    -Pozdrawiam!
  • kantyjan 05.05.06, 11:40
    > wygrali, chyba na fujarze i na kiwaniu calej Europy przez nastepne 60 lat. Gdy
    > Rosjanie byli w Berlinie, gdzie to byli Ameykanie, bo juz nie pamietam.

    Byli tam gdzie chcieli. Ike, głównodowodzący w Europie, zakazał swoim generałom
    zajmować to co i tak trzeba oddać Rosjanom (granice stref okupacyjnych były już
    ustalone w Jałcie).

    Plus szykowali się właśnie do zdobywania Okinawy a potem inwazji Japonii, do
    czego szczęśliwie nie doszło dzięki bombie atomowej (a nie pośpiesznemu
    zajmowaniu Mandżurii przez Stalina jak to chcą lewacy i rusofile).
  • oopsy-daisy 05.05.06, 00:01
    ... dziedzinie.
    Doslownie w każdej.

    > tez zadawaloby sie...
    > byla nie do wygrania...
    > A jednak Amerykanie ja wygrali...

    Komu sie wydawał nie do wygrania II wojna? Moze takim mośkom jak ty. Cały swiat był przeciw praktycznie dwóm krajom? Nie mozna było przegrać.
    I kto ja wygrał? Nie USA, a właśnie Sowiety, z pomocą innych.
    Weź ty sie czlowiecze za naukę, bo te twoje pierdoły wypisywane jako j-k, meerkat, czy arap, są tak żenujące, ze nawet śmiać sie nie chce.
  • olex5 05.05.06, 00:04
    chyba ci sie w tej mlodocianej glowie pomieszalo.Wojne wygral Zwiazek Radziecki
    wkraczajac do Berlina i zmuszajac Niemcy do kapitulacji.
  • bam_buko 05.05.06, 00:42
    olex5 napisał:

    > chyba ci sie w tej mlodocianej glowie pomieszalo.Wojne wygral Zwiazek
    Radziecki
    > wkraczajac do Berlina i zmuszajac Niemcy do kapitulacji.

    nie denerwuj sie,jasio ma juz zaniki pamieci......wiek i lasowanie mozgu swoje
    robi
  • lvv 05.05.06, 00:33
    "> Np autorzy zakładają, że problemem jest słabość rosyjskiej obrony radarowej.
    > Każdy spec wie jednak że pierwszą linią ostrzegania przed atakiem balistycznym
    > są satelity, a nie RADAR. Czujniki podczerwieni na satelitach Kosmos (a jest ic
    > h
    > kilkadziesiąt obecnie na orbicie) sprawią że Rosjanie będą wiedzieć że są
    > zaatakowani w momencie odpalenia silników ICBMa."

    Twój wywód jest bezpodstawny od tego momentu

    "Compounding these problems, Russia's early warning system is a mess. Neither Soviet nor Russian satellites have ever been capable of reliably detecting missiles launched from U.S. submarines. (In a recent public statement, a top Russian general described his country's early warning satellite constellation as "hopelessly outdated.") Russian commanders instead rely on ground-based radar systems to detect incoming warheads from submarine-launched missiles. But the radar network has a gaping hole in its coverage that lies to the east of the country, toward the Pacific Ocean. If U.S. submarines were to fire missiles from areas in the Pacific, Russian leaders probably would not know of the attack until the warheads detonated. Russia's radar coverage of some areas in the North Atlantic is also spotty, providing only a few minutes of warning before the impact of submarine-launched warheads."
  • ylemai 05.05.06, 00:50
    lvv napisała:

    > Twój wywód jest bezpodstawny od tego momentu
    >
    > "Compounding these problems, Russia's early warning system is a mess. Neither
    Soviet nor Russian satellites have ever been capable of reliably detecting
    missiles launched from U.S. submarines. (In a recent public statement, a top
    Russian > general described his country's early warning satellite constellation
    as "hopelessly outdated.") Russian commanders instead rely on ground-based radar
    system s to detect incoming warheads from submarine-launched missiles. But the
    radar network has a gaping hole in its coverage that lies to the east of the
    country,
    > toward the Pacific Ocean. If U.S. submarines were to fire missiles from areas
    in the Pacific, Russian leaders probably would not know of the attack until the
    > warheads detonated. Russia's radar coverage of some areas in the North
    Atlantic is also spotty, providing only a few minutes of warning before the
    impact of submarine-launched warheads."

    i oczywiście jacyś anonimowi "top Russian Generals" opowiadają historie nie
    mające pokrycia w raportach branżowych pism typu Jane's Defense?

    By wykryć start rakiety balistycznej nie jest potrzebna jakaś niesamowita
    technika. Wystarczy kamera na podczerwień. ICBM nie są specjalnie niewykrywalne...

    Poza tym radary systemu obrony powietrznej nie służą do wykrywania głowic
    pocisków balistycznych.
  • ylemai 05.05.06, 01:00
    ...jastrzębi, to jak widać:

    "Keir A. Lieber, the author of War and the Engineers: The Primacy of Politics
    Over Technology, is Assistant Professor of ___Political Science___ at the
    University of Notre Dame. Daryl G. Press, the author of Calculating Credibility:
    How Leaders Assess Military Threats, is Associate Professor of ___Political
    Science___ at the University of Pennsylvania."

    POLITOLODZY!!!

    a nie żadni militarni eksperci.
    Co by nie mówić, Political Science to taka science jak np. Gender Studies albo
    SportStudies.
  • 5t3f4n 04.05.06, 23:52
    przy dalszym się wyludnianiu.
    Smok zmiażdży misia.
  • ylemai 05.05.06, 00:01
    Chiny mają swoje masakryczne problemy... i pamiętajmy że większość historii
    Smoka to były wewnętrzne konflikty między skłóconymi księstwami. A napięcie
    między północą a południem Chin - nawet w łonie Chińskiej Partii Komunistycznej
    - bardzo duże.

    Poza tym, póki zraniony Niedźwiedź będzie mógł odparować Smoka z powierzchni
    Ziemi - Chiny będą spoglądać bardziej na południe. Tajwan first.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka