Nowe rakiety dla Polskiej OPL??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W niedalekiej przyszłości konieczny się stanie zakup nowych rakiet
    przeciwlotniczych średniego zasięgu .Ciekawi mnie jaki typ mógłby być w
    naszym kraju używany, z przyczyn politycznych raczej systemy Rosyjskie należy
    wykluczyć .Amerykańskie Patrioty są bardzo drogie i nie wiadomo czy będzie
    nasz kraj na nie stać(chyba ze używane),jako ze w temacie rakiet p.lot nie
    jestem najmocniejszy miałbym prośbę do kolegów o podanie możliwych innych
    opcji niż systemy rosyjskie i amerykańskie ,a które by spełniały podstawowy
    warunek niszczenia szybkich samolotów bojowych najnowszej generacji i
    pomocniczo celów balistycznych,a cenowo były by konkurencyjne do np."Patriota"
    • Jakie rakiety? Powinny byc zakupione amerykanskie i oczywiscie sovieckie
      wlasnie ze wzgledow politycznych. Instalacje powierzyc firmie izraelskiej.
    • Polski nie stać na samodzielny zakup nowych systemów opl średniego zasięgu.
      Jesteśmy skazani na amerykańską "wdzięczność" za tarczę antyrakietową i zakup za
      symbolicznego dolara używanych Patriotów. Nie ma co gdybać o innych systemach bo
      to czysto akademicka dyskusja. Pozdrawiam
      • to ile razy takiego patriota można użyć?
        • billy.the.kid napisał:

          > to ile razy takiego patriota można użyć?

          Tyle razy ile się ma rakiet na stanie i boję się, że w przypadku Patriotów
          będzie to ilość symboliczna (tak jak dalej jest z naszymi trzema OHP - okręty
          praktycznie nie mają uzbrojenia)
          • > tak jak dalej jest z naszymi trzema OHP - okręty
            > praktycznie nie mają uzbrojenia

            Dwoma OHP.
            • No i gwoli uzupełnienia można jeszcze dodać, że trochę się tych SM-1 jednak
              pojawi (kolejnych, nie mówię o tych 17 które przypłynęły z OHPami).
              • > No i gwoli uzupełnienia

                No i gwoli uzupełnienia to zapytam się czym realizowalibyśmy nasze zobowiązania
                sojusznicze w NATO, gdyby nie było darowanych OHP i Kobbenów? Wirtualnym
                nośnikiem Wróbli czyli Gawronem, czy pozostałym złomem? Też będę przeciwnikiem
                pozyskiwania używanego sprzętu, jak Polsce będzie wola i pieniądze do budowy
                nowych okrętów. Takie teksty, że koszty utrzymania dwóch fregat OHP zabijają
                nasz przemysł okrętowy i przez to nie budujemy korwet to jakaś bzdura. Wynika z
                tego, że na nas nie stać i nie ma co się podniecać.
                • adam_al napisał:

                  > > No i gwoli uzupełnienia
                  >
                  > No i gwoli uzupełnienia to zapytam się czym realizowalibyśmy nasze
                  zobowiązania
                  >
                  > sojusznicze w NATO, gdyby nie było darowanych OHP i Kobbenów? Wirtualnym
                  > nośnikiem Wróbli czyli Gawronem, czy pozostałym złomem? Też będę
                  przeciwnikiem
                  > pozyskiwania używanego sprzętu, jak Polsce będzie wola i pieniądze do budowy
                  > nowych okrętów. Takie teksty, że koszty utrzymania dwóch fregat OHP zabijają
                  > nasz przemysł okrętowy i przez to nie budujemy korwet to jakaś bzdura. Wynika
                  z
                  >
                  > tego, że na nas nie stać i nie ma co się podniecać.



                  Sława!

                  Kiedys czytałem,że koszt utzrymania i operacji obu OHPów jest znacznie mniejszy
                  niz szczesliwie zezlomowana ORP Warszawa.

                  A korwety trzeba budowac, bo na Baltyk i Polnocne to chyba jednak mniejsze
                  jednostki niz oceaniczne OHP.

                  NB Olivier Hazard Perry był "admirałem" sródladowym...
                  :)))

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • > No i gwoli uzupełnienia to zapytam się czym realizowalibyśmy nasze
                  zobowiązania
                  >
                  > sojusznicze w NATO, gdyby nie było darowanych OHP i Kobbenów?
                  A czym wykonuje je np. Łotwa, czy Litwa ?
                  Sądzę, że dokonaliśmy wyboru najłatwiejszego, najtańszego, ale czy
                  najlepszego ? Śmiem wątpić. Przy odrobinie zdrowego rozsądku, dobrej woli i
                  mniejszej podniecie przy przejmowaniu OHP, moglibyśmy mieć lepsze okręty i nie
                  mielibyśmy problemu co za 4, góra 5 lat ? Czym wtedy będziemy wypełniać nasze
                  sojusznicze zobowiązania ?
                  • > A czym wykonuje je np. Łotwa, czy Litwa ?

                    Czasami niczym, dlatego i nasze samoloty musiały patrolować ich niebo.

                    > Przy odrobinie zdrowego rozsądku, dobrej woli i
                    > mniejszej podniecie przy przejmowaniu OHP, moglibyśmy mieć lepsze okręty i
                    > nie
                    > mielibyśmy problemu co za 4, góra 5 lat ? Czym wtedy będziemy wypełniać nasze
                    > sojusznicze zobowiązania ?

                    Wcale nie twierdzę, że pozyskanie oceanicznych OHP to było rozwiązanie
                    genialne. Nie było, ale była decyzja. Twierdzę, że decyzja średnia lub nawet
                    słaba jest lepsza niż jej brak. Gdyby nie decyzja o przejęciu OHP
                    prawdopodobnie do dziś dyskutowano by o tym co lepsze, planując całą flotę
                    korwet klasy Gawaron, a w tym czasie marynarze musieli by dbać "o nawyki" na
                    kajakach. Nie chodzi tylko o sam sprzęt, chodzi również o możliwości szkolenia
                    kadr. Odskoczę na chwilę do lotnictwa - wielu płacze, że tych eF-ów tylko 48,
                    ale gdyby było 2 lub 3 x tyle kto by na nich latał?

                    Na zakup nowych jednostek idealnie dostosowanych do naszych potrzeb na razie
                    nie ma co marzyć, a jeżeli chodzi o produkowanie w Polsce to pożal się Panie
                    Boże - ile to już przykładów wielkich planów z żadnymi efektami.
                    • > Wcale nie twierdzę, że pozyskanie oceanicznych OHP to było rozwiązanie
                      > genialne. Nie było, ale była decyzja. Twierdzę, że decyzja średnia lub nawet
                      > słaba jest lepsza niż jej brak. Gdyby nie decyzja o przejęciu OHP
                      > prawdopodobnie do dziś dyskutowano by o tym co lepsze, planując całą flotę
                      > korwet klasy Gawaron, a w tym czasie marynarze musieli by dbać "o nawyki" na
                      > kajakach. Nie chodzi tylko o sam sprzęt, chodzi również o możliwości
                      szkolenia
                      > kadr. Odskoczę na chwilę do lotnictwa - wielu płacze, że tych eF-ów tylko 48,
                      > ale gdyby było 2 lub 3 x tyle kto by na nich latał?
                      Zgadzam się całkowice, że zła decyzja jest gorsza niż jej całkowity brak. Z
                      twojego postu jednak można wywnioskować, że całkowicie nieprzemyślane przejęcie
                      OHP było koniecznością (a nie było). Dlatego też pojawiła się moja odpowiedź.
                      Jestem zdania, że za tak infantylne decyzje winić należy kierownictwo MON (i
                      kierownictwo kierownictwa ;)), a nie brak kasy. A wystarczyło odczekać, dobrze
                      się rozglądnąć i nie "obrażać" się na cały świat i piać z zachwytu jaki to
                      genialny interes ubiliśmy.
                      • > Zgadzam się całkowice, że zła decyzja jest gorsza niż jej całkowity brak.
                        Coś mi się na klawiaturze omskło ;)
                        Ma być:
                        Zgadzam się całkowice, że brak decyzji jest gorszy niż zła decyzja.
                        Przepraszam.
                        • A uczepiles sie tych OHPow. To co mielismy wziasc Krivaki ??? Typ-22 - tylko
                          czy one sa w czyms lepsze. Fakt ostatnio brytole wycofuja pierwsze jednostki
                          typ-23. OHPy wziely i inne kraje o podobnym do nas stanie majatkowym -np.
                          turcja a nawet bogatsze jak tajwan. Zreszta gdzies mi wpadlo w oczy ze USA
                          podpisaly kontrakt na modernizacje maszynowni pozostalych jeszcze im OHP.
                          kontrakt ma byc zakonczony do 2012 czyli okrety planuja trzymac co najmniej
                          jeszcze pare lat dluzej.
                          • > A uczepiles sie tych OHPow. To co mielismy wziasc Krivaki ??? Typ-22 - tylko
                            > czy one sa w czyms lepsze. Fakt ostatnio brytole wycofuja pierwsze jednostki
                            > typ-23.
                            Nie czepiam się OHP :)
                            Trzeba było poczekać. Nie wiedzieć dlaczego wokół przejęcia przez Nas OHP jest
                            roztaczany jakiś nimb konieczności bezwzględnego i natychmiastowego posiadania
                            2 fregat (argument o konieczności wypełniania zobowiązan sojuszniczych już
                            nawet nie śmieszy). Nawet średniozorientowani wiedzieli o planowanych
                            wycofaniach np. holenderskich "M".
                            >OHPy wziely i inne kraje o podobnym do nas stanie majatkowym -np.
                            > turcja a nawet bogatsze jak tajwan.
                            Ale podziękowała za nie np. Grecja.
                            > Zreszta gdzies mi wpadlo w oczy ze USA
                            > podpisaly kontrakt na modernizacje maszynowni pozostalych jeszcze im OHP.
                            > kontrakt ma byc zakonczony do 2012 czyli okrety planuja trzymac co najmniej
                            > jeszcze pare lat dluzej.
                            Nasze OHP modernizowane nie będą. Jest nawet termin ich wycofania ze służby. I
                            co dalej? Nie czepiam się OHP. Czepiam się nieprzemyślanych decyzji. Pieniądze
                            na "nowe" okręty prędzej czy później muszą się znaleźć (oby prędzej). A jeszcze
                            nie tak dawno byli chętni na ORP Orzeł (za całkiem sporą kasę) i ORP Warszawa
                            (o tym jakby ciszej). Przypominam sobie tę burzę wokół sprzedaży ORP Orzeł...
                            I dzięki takim "genialnym" interesom mamy nietypowy op., 2 stareńkie fregaty
                            (prawie nie uzbrojone) i trochę stali w hutach po ORP Warszawa.
                            I tylko "lekko" się irytuję jak patrzę na zakupy np. MW Chile.....
                            • > Nawet średniozorientowani wiedzieli o planowanych
                              > wycofaniach np. holenderskich "M".

                              Patrząc na Chilijczyków to koszt pozyskania 2 fregat to coś około 380 mln.
                              Fakt, że kupili więcej rakiet, ale jednak były to dość konkretne pieniądze.
                              Oczywiście "M" sporo młodsze, ale czy taka znowu inna jakość? Wtedy co
                              jeszcze ? - to co wzieli Rumuni z Anglii, chyba jeszcze gorzej.

                              >argument o konieczności wypełniania zobowiązan sojuszniczych już
                              > nawet nie śmieszy

                              Dlaczego? Nie chodzi o jakieś frazesy. Jak się nie chce być ignorowanym
                              zaściankiem trzeba się udzielać, musi cię być widać, a my przecież chcemy się
                              liczyć?

                              > I tylko "lekko" się irytuję jak patrzę na zakupy np. MW Chile.....

                              Zapewne lepiej sobie radzą dobierając sprzęt z demobilu, ale chyba mają inne
                              potrzeby i nacisk na Marynarkę siłą rzeczy musi być u nich większy.
                              Ja z zazdrością patrzę na poczynania Szwedów (oczywiście odbiegłem tu od tematu
                              złomu).
            • adam_al napisał:

              > > tak jak dalej jest z naszymi trzema OHP - okręty
              > > praktycznie nie mają uzbrojenia
              >
              > Dwoma OHP.

              Masz całkowitą rację. Nie wiem skąd wzięła mi się ta trójka ;)
      • fulcrum1 napisał:

        > Polski nie stać na samodzielny zakup nowych systemów opl średniego zasięgu.
        > Jesteśmy skazani na amerykańską "wdzięczność" za tarczę antyrakietową i zakup
        z
        > a
        > symbolicznego dolara używanych Patriotów

        I taki scenarjusz jest najbardziej prawdopodobny
        .
        >Nie ma co gdybać o innych systemach bo to czysto akademicka dyskusja.
        Pozdrawiam
        ALE mi właśnie o czystą akademicką dyskusję właśnie chodzi! i o podanie innych
        alternatywnych dostawców niż Rosja(mało prawdopodobne)i USA .

        • jopekpl napisał:


          > ALE mi właśnie o czystą akademicką dyskusję właśnie chodzi! i o podanie innych
          > alternatywnych dostawców niż Rosja(mało prawdopodobne)i USA .

          W tej klasie nawet bardzo mało. MEADS (ale to na bazie pocisków z PAC-3) i
          lądowy wariant Astera. Chińskie wynalazki pomijam.
          Odpowiedników NASAMS/SLAAMRAMa jest już więcej (Spyder, Spada, VL MICA, można
          dorzucić i Baraka oraz Umkhonto czy Bamse choć to nieco inna klasa)
      • Fulcrum, czy mozesz jakos uzasadnic czemuz to polski nie stac na nowe patrioty ?
        Jakos stac bylo polske na F-16, na rosomaki, pociski p-panc. Stac nas na
        utrzymywanie duzych kontyngentow w iraku i afganistanie. Czemu ma nas byc nie
        stac na wylozenie 2-3 mld$ na systemy, ktroe slozyc beda przez nastepnych
        30lat ? Troszke pozytywnego myslenia. Poska jednak sie rozwija i to dosc szybko
        za 10 lat po sowieckim zlomie w naszej armii nie powinno byc sladu. Jedyna
        przeszkoda to ze dzis zwierzchnictwo sil zbrojnych zajmuje sie pyskowkami i
        polowaniem na czarownice zamiast wziasc sie do roboty.
        Co do tarczy, to mi ten projekt sie nie podoba. Uwazam ze polska powinna kupic
        te systemy a nie liczyc na pomoc usa. To samo tyczy transportu lotniczego. Nie
        rozumie czemu nie ma nas jeszcze w programie A-400. Nowe herkulesy w wersji J
        tez moglyby byc. Pieniazki sa tylko trzeba nimi dobrze gospodarowac. Afery w
        AMW, bezsensowna sluzba zasadnicza - pieniadze wyciekaja fontannami. A tarcza
        ktora ma bronic zachodu tylko przed korea i iranem jest bez sensu. Potrzebna
        jest tarcza do obrony przed rosja. zamiast pieprzyc sie w iraku za ta kase
        mozna bylo chyba zrealizowac reganowski program gwiezdnych wojen.
        • Sława!

          To jest OT, ale jednak Irak jest kluczem do BW, ale to na inny watek.


          Czy rzeczywiscie potrzebujemy tych rakiet?

          tzn Patriotów?

          Czy nie mamy bardziej pilnych potrzeb?

          Bo w samobójstwo Rosjan mimo wszystko słabo wierze.


          A tracza rzeczywiscie jako wstep do bardziej rozbudowanej instalacji chroniacej
          przed Rosja jak najbardziej.

          Ale chyba byloby taniej i humanitarniej zalatwic Koree zanim rzeczywiscie
          bedzie zdolna do takiego, zreszta coś ostatnio obgadali....

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • marek_ogarek napisał:

          > Fulcrum, czy mozesz jakos uzasadnic czemuz to polski nie stac na nowe patrioty
          > ?
          > Jakos stac bylo polske na F-16, na rosomaki, pociski p-panc. Stac nas na
          > utrzymywanie duzych kontyngentow w iraku i afganistanie. Czemu ma nas byc nie
          > stac na wylozenie 2-3 mld$ na systemy, ktroe slozyc beda przez nastepnych
          > 30lat ?

          Polska wyłożyła kasę na to wszystko co napisałeś ale czy było nas "stać" na to
          to juz sprawa dyskusyjna. Nowy myśliwiec musiał zostać kupiony. Podobnie było z
          transporterami (BWP jest już kompletnie przestarzały i nieekonomiczny) i
          pociskami p-panc (Polska jeszcze do niedawna nie miała praktycznej możliwości
          zniszczenia podstawowego czołgu rosyjskiego czyli T-90, dopiero teraz gdy są
          Spike'i i Leo II możemy to zrobić). Te wydatki i tak są gigantycznym obciążeniem
          a przypominam, że w gorszej kondycji niż opl jest chyba marynarka i tutaj
          potrzeba wymiany sprzętu jest bardziej paląca.Dlatego moim zdaniem Polska będzie
          starać się uzyskać Patrioty za grosze od sojuszników (usa, Niemcy)
          • Zauwaz prosze ze polska z lat 90 to nie to samo co polska dzis. Jednak kraj sie
            rozwija i na wojsko ida coraz wieksze pieniadze. Poza tym, polska jest krajem
            raczej ladowym a nie morskim. Ja uwazam ze dzisiaj z grubszych rzeczy to
            wlasnie systemy przeciwlotnicze i samoloty transportowe to absolutny priorytet.
            Marynarka zanim zajezdzi OHPy, kobeny i orkany to minie jeszcze pare lat, a
            sprzet ktorym dysponuje nasza obrona przeciwlotnicza nie jest wiele wart.
    • Sława!

      jestem tylko ignorantem.., ale patrioty chyba sa do niszczenia pocisków
      balistycznych?

      Nie twierdze,że takiej ochrony nie potzrebujemy, ale moze uzycie drogich
      patriotoiw do niszczenia samolotów to byloby marnotrawstwo?

      Zatem czym najpierw niszczyc samoloty, ale równiez atakujace smiglowce?

      To chyba jest podstawa, zas zwalczanie pocisków balistycznych jest chyba jednak
      wyzsza i niestety drozsza szkoła jazdy...

      Czym zwalczac rakiety samosterujace?

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • > jestem tylko ignorantem.., ale patrioty chyba sa do niszczenia pocisków
        > balistycznych?
        >

        Patriot jest systemem przeciwlotniczym z możliwością zwalczania celów
        balistycznych. Tak więc może zwalczać wszelkie cele latające
        • fulcrum1 napisał:

          > > jestem tylko ignorantem.., ale patrioty chyba sa do niszczenia pocisków
          > > balistycznych?
          > >
          >
          > Patriot jest systemem przeciwlotniczym z możliwością zwalczania celów
          > balistycznych. Tak więc może zwalczać wszelkie cele latające



          Sława!

          Autor watku pytal o tansze systemy do zwalczania samolotów i ja tylko bardziej
          sprecyzowalem.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • ignorant11 napisał:


            >
            >
            > Sława!
            >
            > Autor watku pytal o tansze systemy do zwalczania samolotów i ja tylko
            bardziej
            > sprecyzowalem.
            >
            > Forum Słowiańskie
            > gg 1728585
            Sprawdź jeszcze raz ...samolotów i z możliwością zwalczania celów
            balistycznych,czyli de facto o podobnych właściwościach bojowych co Patriot
            ino troszkę tańsze.
            Co do Patriota to jest tak jak napisał kolega fulcrum1 wcześniej ,choć
            faktycznie w ostatnim okresie częściej był używany do zwalczania rakiet niż
            samolotów.

            • jopekpl napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              >
              > >
              > >
              > > Sława!
              > >
              > > Autor watku pytal o tansze systemy do zwalczania samolotów i ja tylko
              > bardziej
              > > sprecyzowalem.
              > >
              > > Forum Słowiańskie
              > > gg 1728585
              > Sprawdź jeszcze raz ...samolotów i z możliwością zwalczania celów
              > balistycznych,czyli de facto o podobnych właściwościach bojowych co Patriot
              > ino troszkę tańsze.
              > Co do Patriota to jest tak jak napisał kolega fulcrum1 wcześniej ,choć
              > faktycznie w ostatnim okresie częściej był używany do zwalczania rakiet niż
              > samolotów.
              >



              Sława!

              Czy nie widzisz tego,że piszemy o tym samym?

              ja tez pytam o systemy zwalczajace samoloty a jeszcze nie rakiety, które beda
              tańsze niz patriot...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
    • jopekpl napisał:

      > Amerykańskie Patrioty są bardzo drogie i nie wiadomo czy będzie
      > nasz kraj na nie stać(chyba ze używane)

      Sranie w banię. Bateria Patriotów PAC-3, łącznie z rakietami, szkoleniem, etc,
      kosztuje ok. $200-250 mln. Żeby wymienić wszystkie S-125, S-200 i Krugi w
      stosunki 1:1 potrzebujemy 16 baterii po 6 wyrzutni. Razem wyjdzie jakieś $3.6
      mld, tyle co F-16. Pytanie czy te stare rupiecie trzeba wymieniać 1:1, raczej
      nie.
      • aso62 napisał:

        > jopekpl napisał:
        >
        > > Amerykańskie Patrioty są bardzo drogie i nie wiadomo czy będzie
        > > nasz kraj na nie stać(chyba ze używane)
        >
        > Sranie w banię. Bateria Patriotów PAC-3, łącznie z rakietami, szkoleniem,
        etc,
        > kosztuje ok. $200-250 mln. Żeby wymienić wszystkie S-125, S-200 i Krugi w
        > stosunki 1:1 potrzebujemy 16 baterii po 6 wyrzutni. Razem wyjdzie jakieś $3.6
        > mld, tyle co F-16. Pytanie czy te stare rupiecie trzeba wymieniać 1:1, raczej
        > nie.


        Sława!

        NB granica ukłąd warszawski- NATO byla najbardziej stabilna granica, wiec moze
        to dobrze,że Putinowi marzy sie nowa zimna wojna?

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • aso62 napisał:


        >
        > Sranie w banię. Bateria Patriotów PAC-3, łącznie z rakietami, szkoleniem,
        etc,
        > kosztuje ok. $200-250 mln. Żeby wymienić wszystkie S-125, S-200 i Krugi w
        > stosunki 1:1 potrzebujemy 16 baterii po 6 wyrzutni. Razem wyjdzie jakieś $3.6
        > mld, tyle co F-16. Pytanie czy te stare rupiecie trzeba wymieniać 1:1, raczej
        > nie.

        Kolego aso62 powszechnie jest wiadome ze F16 kupiliśmy za pożyczkę którą
        jeszcze przez kilka (kilkanaście )lat będziemy spłacać.
        Jeżeli kolega uważa ze 96 wyrzutni zapewni pełną ochronę OPL kraju wielkości
        polski to gratuluję optymizmu ,według mnie wystarczy tego na zapewnienie
        szczątkowej ochrony kilku najważniejszych obiektów w naszym kraju lub pełną
        osłonę stolicy.według mnie z kolei te ruskie rupiecie powinno się wymienić nie
        w ilości 1:1 a przynajmniej 2:1 ,może wtedy taka obrona miała by jakiś sens.
        • jopekpl napisał:

          > Kolego aso62 powszechnie jest wiadome ze F16 kupiliśmy za pożyczkę którą
          > jeszcze przez kilka (kilkanaście )lat będziemy spłacać.

          Ej Jopek, ty ciągle kraczesz. Budżet MONu ciągle rośnie, w zeszłym roku było 19
          mld w tym będzie 21.6. Wydatki na płace i emerytury się ustabilizowały, prawie
          cały wzrost idzie na intensyfikację szkolenia i zakupy. Kilka lat temu na
          zakupy szło mniej niż 10% budżetu, teraz prawie jedna czwarta. Więc tak nie
          płacz o pieniądze.

          > Jeżeli kolega uważa ze 96 wyrzutni zapewni pełną ochronę OPL kraju wielkości
          > polski to gratuluję optymizmu ,według mnie wystarczy tego na zapewnienie
          > szczątkowej ochrony kilku najważniejszych obiektów w naszym kraju lub pełną
          > osłonę stolicy.według mnie z kolei te ruskie rupiecie powinno się wymienić
          > nie w ilości 1:1 a przynajmniej 2:1 ,może wtedy taka obrona miała by jakiś
          > sens.

          Jopek, ty chcesz się przed NATO bronić? Nie ma potrzeby, mamy konkretnego
          potencjalnego przeciwnika i 96 wyrzutni na niego wystarczy.
          • aso62 napisał:

            > jopekpl napisał
            >
            > Ej Jopek, ty ciągle kraczesz. Budżet MONu ciągle rośnie, w zeszłym roku było
            19
            >
            > mld w tym będzie 21.6. Wydatki na płace i emerytury się ustabilizowały,
            prawie
            > cały wzrost idzie na intensyfikację szkolenia i zakupy. Kilka lat temu na
            > zakupy szło mniej niż 10% budżetu, teraz prawie jedna czwarta. Więc tak nie
            > płacz o pieniądze.
            I chwała bogu i partii(obojętnie której)za to.

            > Jopek, ty chcesz się przed NATO bronić? Nie ma potrzeby, mamy konkretnego
            > potencjalnego przeciwnika i 96 wyrzutni na niego wystarczy.

            A tam zaraz przed NATO, jezeli masz na mysli tego samego wroga co ja to wiesz
            ze przeróżnych latadeł u nich mnogo,a wyrzutnie rakiet mogą bronić z racji
            swojego stacjonarnego charakteru tylko niewielkich sektorów kraju dlatego
            wważam ze jednak niecała setka to jednak za mało.


            • jopekpl napisał:

              > A tam zaraz przed NATO, jezeli masz na mysli tego samego wroga co ja to wiesz
              > ze przeróżnych latadeł u nich mnogo,

              U tego wr..., ehm, potencjalnego przeciwika lata tylko 5-6 samolotów na p..,
              ehm, związek taktyczny a tych związków mają mniej niż 50. 96x4 rakiety + 96x4
              zapasowe + 48 F-16 powinno wystarczyć.

              > a wyrzutnie rakiet mogą bronić z racji swojego stacjonarnego charakteru tylko
              > niewielkich sektorów kraju dlatego wważam ze jednak niecała setka to jednak
              > za mało.

              Patrioty są montowane na naczepach i do każdej wyrzutni jest ciężarówka więc są
              dość mobilne. Łatwo je skoncentrować na newgalgicznych odcinkach. Nie da sie
              tego powiedzieć o większości obecnego szmelcu który mamy.
    • a po co wam sie te patrioty niby przydadza jak gad blesju usa wypusci zwaszego
      terytorium rakiety majace przechwycici atomowki z korei czy inej mongolii
      zastrzelenie bedzie gdzies nad rosja w chwili odpalenia jakichkolwiek rakiet z
      terytorium nato w swoja strone polecei na was kilkanascie topoli i wreszcie
      zisci sie wasz sen wszyscy umrzecie za wolnosc nasza i wasza czego wam nie
      zuycze bo mimo wszystko jestescie madrym nardeom oglupionym przez gartke
      psychipataow i agentow cia
      • > a po co wam sie te patrioty niby przydadza

        a przydadzą się np. po to, aby rosyjskie myśliwce nie myliły drogi latając do
        Kaliningradu.

        >w chwili odpalenia jakichkolwiek rakiet z terytorium nato

        w przypadku odpalenia rakiet Nato w stronę Rosji namy przjeb.... bez względu na
        to czy będą w Polsce te wyrzutnie, czy też nie.

        > polecei na was kilkanascie topoli

        Mity. W przypadku wymiany ciosów rakietowych nie będzie sensu wysyłać rakiet do
        obezwładnienia wyrzutni antyrakiet, bo pocisków już tam nie będzie (zgodnie
        zresztą z przeznaczeniem). Ewentualnie sensowne jest zniszczenie radaru.
        Wyrzutnie antyrakiet trzeba zniszczyć przed wykonaniem uderzenia rakietowego.

        Latać to będą topole, ale te rosnące w Polsce bo wichur coraz więcej ;-)

        > umrzecie za wolnosc nasza i wasza

        z tym to akurat się uporaliśmy kilkanaście lat temu i odziwo w tym wszystkim
        chodzi o wolność naszą!
        • przeciez trajektoria ewentulanego ataku z korei polnocnej czy iranu na usa nie
          bedzie przebigala kolo polski z chwila uzycia tych antykaiet przestanicie
          istniec wiekszy sens tych antyrakiet bylby juz np. w bulgariizobacz sobie mape,
          niech wam us gad blesju usa lepeijofset wykona buahahahha teraz jeszcze kupicie
          patrioty kolejen kika ilairdow is wydacie i klejny milion wam ucieknie z kraju
          gratulacje agenci cia
          • >jeszcze kupicie patrioty kolejen kika ilairdow is wydacie i klejny milion wam
            > ucieknie z kraju

            Akurat zakup pocisków klasy Patriot to dobra inwestycja. Tutaj z racji
            dostępności dopiero za parę lat propozycje europejskie raczej nie wejdą w grę
            (pomijam aspekty polityczne). My potrzebujemy tej klasy pocisków już dziś bo
            resursy New, Krugów i Weg już się skończyły lub kończą się na dniach.


            > gratulacje agenci cia

            W Polsce w chwili obecnej nie ma agentów ponieważ dane agentów się
            upublicznia ;-), zresztą każdy lepszy niż sowiecki (agent oczywiście).
            • akurat agenci cia moga w waszym kraju bez ograniczenia dzialac chyba jako
              jedyni czesc nawet jest ministrami ale to ina sprawa , jezeli chodzi o
              rakietypatriot moga one co najwyzej znszczyc nieskomplikowane rakiety a nie
              topole m , po trzecie jezeli by nawet takipatriot zdolal znisczyc topola co
              jestcalkowiice nierealne to tym gorzej dla was bo wybuch atamowy bedziecie miec
              kilaknscie km nad glowami i opad popromienny bedzie zacznie wiekszy
              • > jezeli chodzi o
                > rakietypatriot moga one co najwyzej znszczyc nieskomplikowane rakiety a nie
                > topole

                Trochę Cię nie rozumiem. Przecież my jako Polska laskę kładziemy na Wasze
                Topole. My potrzebujemy systemu obrony przed środkami napadu powietrznego!
                • a w jakim celu rosja was nma napadac powietrznie bo nie wiem , przeciez
                  kupilscie sobie nowe samoloty ,a jezeli dojdzie dokonfrontacji to lepeij bedzie
                  zaatakowac np. iskanderami m z obwodu niz prowadzic naorty lotnicze tansze i
                  bezpieczniejsze , ktorych rowniez patroity nie zestrzela

                  • > a w jakim celu rosja was nma napadac powietrznie bo nie wiem

                    A w jakim celu ma na nas w ogóle napadać. Jesteśmy w Nato, musimy utrzymywać
                    armię na w miarę przyzwoitym poziomie, a może nie będzię powtórki z historii i
                    nasi sąsiedzi (którym nie w smak nasz sojusz ze światowym hegemonem) będą
                    trzymali łapy z daleka, a łączyć nas będą tylko interesy.

                    Więc skoro mamy spokój z sąsiadami możemy się zająć bliskim niesieniem pokoju w
                    krajach Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji ;-)
                    • wiesz co akurat nas to niewiele obchodzi z kim wy trzymacie sojusz an rosja
                      nigdy was militarnie nie straszyla a jezeli bylby konflikt to i tak sie nie
                      obronicie a na [pomoc nato nie liczcie
                      • >akurat nas to niewiele obchodzi z kim wy trzymacie sojusz
                        co Ty powiesz?

                        > rosja nigdy was militarnie nie straszyla a jezeli bylby konflikt to i tak sie
                        > nie obronicie a na
                        W dzisiejszych czasach to już nie takie proste jak kiedyś. Sami się nie
                        obronimy, ale możemy sprawić, że nie będzie się nas opłacało napadać.

                        >[pomoc nato nie liczcie
                        I w Polsce są takie głosy, dlatego będą amerykańskie instalacje antyrakietowe
                        na naszym terytorium - i wcale nie chodzi o strzelanie do waszych Topoli,
                        chodzi tylko o to aby tu były.
                      • > wiesz co akurat nas to niewiele obchodzi z kim wy trzymacie sojusz an rosja
                        > nigdy was militarnie nie straszyla a jezeli bylby konflikt to i tak sie nie
                        > obronicie a na [pomoc nato nie liczcie

                        Misza tu nie chodzi czy wy nas straszycie czy nie. My sie was nie boimy.
                        Zbroimy sie zeby znowu zdobyc smolensk i moskwe.
                        • marek_ogarek napisał:

                          > > wiesz co akurat nas to niewiele obchodzi z kim wy trzymacie sojusz an ros
                          > ja
                          > > nigdy was militarnie nie straszyla a jezeli bylby konflikt to i tak sie n
                          > ie
                          > > obronicie a na [pomoc nato nie liczcie
                          >
                          > Misza tu nie chodzi czy wy nas straszycie czy nie. My sie was nie boimy.
                          > Zbroimy sie zeby znowu zdobyc smolensk i moskwe.


                          Sława!

                          Smoleńsk to za nas zdobywały wojska LItewskie, wiec Białorusini i Litwini, a
                          MOskwa to juz specjalnosc panów kijowskich...
                          :)))

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
              • Hej

                Ja w kwestii technicznej:

                > rakietypatriot moga one co najwyzej znszczyc nieskomplikowane rakiety a nie
                > topole m

                To prawda, tyle że nie jest to kwestia "komplikacji" tylko przede wszystkim
                charakterystyki celu. Topol jako pocisk międzykontynentalny poruszą się o wiele
                za szybko jak na możliwości PAC-2; PAC-3 od czasu do czasu udawało się w czasie
                testów przechwytywać takie "za szybkie" cele ale jednak na tyle rzadko że nie
                można tego uważać za skuteczne działanie.

                > po trzecie jezeli by nawet takipatriot zdolal znisczyc topola co
                > jestcalkowiice nierealne to tym gorzej dla was bo wybuch atamowy bedziecie
                miec
                >
                > kilaknscie km nad glowami i opad popromienny bedzie zacznie wiekszy

                A to już jest kompletna bzdura:

                - spowodowanie wybuchu ładunku jądrowego wymaga doskonale zsynchronizowanego (z
                dokładnością do milisekund) zdetonowania kilkudziesięciu ładunków wybuchowych
                dla spowodowania kompresji rdzenia z plutonu do stanu krytycznego. Wybuch
                zainicjowany w przypadkowy sposób przez np. pobliską eksplozję rakiety plot.
                nie ma szans na wywołanie jakiejkolwiek kompresji i żadnej eksplozji jądrowej
                nie będzie; w najgorszym razie dojdzie do stopienia rdzenia i tak zwanego
                fizzle, "niewypału" o mocy eksplozji liczonej w tonach. Oczywiście tych kilka
                kg plutonu z rozerwanej głowicy spowoduje zapewne lokalne skażenie, jednak jak
                dowodzi przykład Hiroshimy i Nagasaki nie jest to coś z czym się nie da żyć.

                - powietrzny wybuch jądrowy, zwłaszcza wysoki, powoduje minimalny opad
                promieniotwórczy (najgorszy jest wybuch naziemny pod tym względem). Dlatego w
                ogóle opłaca się stosowanie takiej broni jak rakiety plot. z głowicami
                jądrowymi. Zresztą jako Rosjanin powinieneś o tym doskonale wiedzieć. Gdzieś
                tak od połowy lat 60. rejon Moskwy broniony jest przez system przeciwrakietowy
                z pociskami uzbrojonymi w głowice jądrowe. Jasne że wybuch jądrowy nad własnym
                terytorium, nawet i małej mocy, to nic przyjemnego, ale jeśli jako alternatywę
                mamy zrównanie z ziemią wielkiego miasta, no to rachunek jest prosty...
              • misza36 napisał:

                > akurat agenci cia moga w waszym kraju bez ograniczenia dzialac chyba jako
                > jedyni

                +++A co boli,że agenci GRU/KGB nie moga juz?

                To se ne wrati...
                :)))




                czesc nawet jest ministrami ale to ina sprawa , jezeli chodzi o
                > rakietypatriot moga one co najwyzej znszczyc nieskomplikowane rakiety a nie
                > topole m , po trzecie jezeli by nawet takipatriot zdolal znisczyc topola co
                > jestcalkowiice nierealne to tym gorzej dla was bo wybuch atamowy bedziecie
                miec
                >
                > kilaknscie km nad glowami i opad popromienny bedzie zacznie wiekszy

                +++No to czym TY sie tak bardzo matwisz, skoro nasze antyrakiety nie groza
                topolom a jeszcze zwiekszja ich skutecznosc?


                A pozatem sorry Winetou, ale USAńce to maja tiochnike i kilkadziessiat lat
                przed Wami...
                :)))


                --
                Sława!
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • a europejczycy maj juz znacznie nowoczesniejsze systemy p-lot ad amerykanow np
              aster a i tak wybierzecie patrioty gratulacje dla elit rzadzacych polska i jej
              obywatei ehhehehehe
              • > a europejczycy maj juz znacznie nowoczesniejsze systemy p-lot ad amerykanow
                np aster

                Akurat osobiście jestem fanem europejskiego uzbrojenia, ale zarówno SAMP/T z
                rakietami Aster jak i MEADS (z rakietami PATRIOT PAC-3!) nie są dostępne na
                już. My chcemy trochę pożebrać u Amerykanów, ewentualnie odkupić od Niemców
                Patrioty PAC-2. Potrzeba jest paląca.

                > gratulacje dla elit rzadzacych polska i jej
                > obywatei ehhehehehe

                Skończ z tymi ironicznymi gratulacjami bo wbrew Waszej wrednej propagandzie
                jest nieźle biorąc pod uwagę z jakiego gówna musieliśmy się wygrzebać hehehehehe

      • Misza. Oglupic to nas probowalo ale nie CIA tylko KGB. Metody to rozpijanie
        narodu, blokada informacji, propaganda, fluorowanie wody pitnej (fluor powoduje
        otepienie umyslowe i zsrr nakazywal stosowanie tej substancji we wszystkich
        podleglych mu krajach). Szczesliwie dla nas 40 lat to bylo zbytmalo zeby
        oglupic narod w 100%. Wy nie mieliscie takiego szczescia bo 75lat okazalo sie
        calkowicie wystarczajace.
        Po drugie misza, to jak odplicie te kilka topoli na polske i czech to
        przestaniecie istniec w pol godziny bo spadna na was glowice amerykanskie. Wiec
        nie wiem czy oplaci wam sie umierac za koree ?
        Po trzecie mozna system zabezpieczyc elektronicznie, tak ze nawet startu rakiet
        nie zauwazycie.
    • O Patriotach.O ile pamiętam to po pierwszym Iraku był w Polsce szef sztabu IDF
      i na spotkaniu w Sztabie Genaralnym mówił,iż jest tylko
      1 ,udokumentowany,przypadek strącenia SCUDA przez PATRIOT.Nie Wiem czy Odyn był
      na tej konferencji?
      • Podczas pierwszej wojny w iraku patrioty zestrzelily 34 z 51 SCUDow
        wystrzelonych na arabie saudyjska i 11 z 40 wystrzelonych na izrael. (na
        marginesie wiekszosc ze scudow nie zniszczonych przez patrioty i tak nie
        trafila).
        • marek_ogarek napisał:

          > Podczas pierwszej wojny w iraku patrioty zestrzelily 34 z 51 SCUDow
          > wystrzelonych na arabie saudyjska i 11 z 40 wystrzelonych na izrael. (na
          > marginesie wiekszosc ze scudow nie zniszczonych przez patrioty i tak nie
          > trafila).

          No to tylko dowodzi ze PAtrioty sa do dupy, skoro przechwycili tylko polowe przestarzalych rakiet, przy czym cele byli im dobrze znane - Izrael :))
          • >No to tylko dowodzi ze PAtrioty sa do dupy, skoro przechwycili tylko polowe prz
            >estarzalych rakiet, przy czym cele byli im dobrze znane - Izrael :))

            Zapewne dobrze wiesz, ale przypomnę, że były to typowo przeciwlotnicze PAC-1,
            PAC-2 przystosowane do przechwytywania rakiet powstały na bazie tych
            doświadczeń. Poza tym jak już polemizujemy to nie trzeba przechytywać
            wszystkich wystrzelonych tylko te lecące do bronionych stref.
            • (żeby nikt się nie czepiał)
              W czasie Desert Storm używano przede wszystkim PAC-1, ale również pojawiły się
              PAC-2 (których produkcję rozpoczęto w 1990) w wersji MIM-104C. Na skutek
              doświadczeń poprawiono charakterystyki pocisku właśnie w celu poprawienia
              możliwości zwalczania pocisków balistycznych i opracowano PAC-2 w wersji MIM-
              104D inaczej zwaną GEM czyli Guidance Enhanced Missile. Poźniej pojawiła się
              jeszcze wersja PAC-2 GEM+ czyli MIM-104E.
            • adam_al napisał:

              > Zapewne dobrze wiesz, ale przypomnę, że były to typowo przeciwlotnicze PAC-1,
              > PAC-2 przystosowane do przechwytywania rakiet powstały na bazie tych
              > doświadczeń. Poza tym jak już polemizujemy to nie trzeba przechytywać
              > wszystkich wystrzelonych tylko te lecące do bronionych stref.

              Dzieki. Szczerze mowiac nie interesowalem sie tym tematem i nie wiedzialem jakie patrioty tam byli uzywane. Alr teraz wiem o co chodzi :)
              • > Dzieki. Szczerze mowiac nie interesowalem sie tym tematem i nie wiedzialem
                > jakie patrioty tam byli uzywane. Alr teraz wiem o co chodzi :)

                Jak już tak milutko rozmawiamy ;-), to oczywiście wiadomo, że były inne
                filozofie - w USA (NATO) para szła w lotnictwo, ZSRR (UW) mocno rozwijało
                systemy opl. Sam Patriot raczej z założenia nie był systemem statycznym do
                ciągłego działania (chociażby radar o kącie obserwacji 90 stopni). W dziedzinie
                cieżkich zestawów przeciwlotniczych ZSRR/Rosja wiodła prym.
                Teraz zaczyna się to powoli zmieniać, pojawiły się PAC-3/THAAD, Aster, Arrow
                (świadomie mieszam tu pociski p.rak z p.lot).
                Jedynie w zakresie morskiej obrony p.lot USA od zawsze miały się dobrze.
                • W dziedzinie
                  >
                  > cieżkich zestawów przeciwlotniczych ZSRR/Rosja wiodła prym.

                  I nadal są uznawaniu za liderów w technologiach przeciwlotniczych :)

                  > Jak już tak milutko rozmawiamy ;-), to oczywiście wiadomo, że były inne
                  > filozofie - w USA (NATO) para szła w lotnictwo, ZSRR (UW) mocno rozwijało
                  > systemy opl

                  Dokładnie w sumie ZSRR posiadał najpotężniejszą obrone plot na świecie!
                  • berkut1 napisał:

                    > Dokładnie w sumie ZSRR posiadał najpotężniejszą obrone plot na świecie!

                    Urrra!
                  • > I nadal są uznawaniu za liderów w technologiach przeciwlotniczych :)
                    >

                    Liderami to juz dawno nie sa. Co najwyzej sa w czolowce, przy czym najnowsze
                    projekty zachodnie odstawiaja juz ich troche do tylu.

                    > > systemy opl
                    >
                    > Dokładnie w sumie ZSRR posiadał najpotężniejszą obrone plot na świecie!

                    To tez nie jest prawda. Mieli moze najwiecej systemow ladowych, ale w wyadku
                    wojny NATO byloby znacznie lepiej bronione od atakow lotnictwa. No i w
                    systemach morskich to przegrywali z USA gdzies tak 1:10.
                    • > Liderami to juz dawno nie sa. Co najwyzej sa w czolowce, przy czym najnowsze
                      > projekty zachodnie odstawiaja juz ich troche do tylu.

                      Ja bym raczej napisał, że wprowadzenie do uzbrojenia wojsk rosyjskich takiego
                      systemu jak S-400 "odstawiło troche do tyłu" resztę świata

                      > To tez nie jest prawda. Mieli moze najwiecej systemow ladowych, ale w wyadku
                      > wojny NATO byloby znacznie lepiej bronione od atakow lotnictwa

                      ZSRR miał najszczelniejszą i najnowocześniejszą o.pl swiata i z tym
                      stwierdzeniem zgadzali się nawet Amerykanie. Układ Warszawski (demoludy) byłby
                      może i gorzej zabezpieczony przed atakiem z powietrza ale ZSRR był zabezpieczony
                      lepiej niż Nato i USA (USA żeby spróbować chociaż się "włamać" z powietrza w
                      granicę ZSRR skonstruowały bombowce stealth)

                      No i w
                      > systemach morskich to przegrywali z USA gdzies tak 1:10.

                      Wynikało to raczej z innej filozofii uzbrojenia okrętów niż z jakiegoś
                      upośledzenia samych systemów o.pl (np systemy obrony bezpośredniej radzieckie -
                      rosyjskie - okręty miały niegorsze od zachodnich)
                      • fulcrum1 napisał:

                        > ZSRR miał najszczelniejszą i najnowocześniejszą o.pl swiata i z tym
                        > stwierdzeniem zgadzali się nawet Amerykanie. Układ Warszawski (demoludy) byłby
                        > może i gorzej zabezpieczony przed atakiem z powietrza ale ZSRR był
                        > zabezpieczony lepiej niż Nato

                        Z tym NATO bym nie przesadzał. OPL NATO w Niemczech wyglądało tak:
                        www.usarmygermany.com/Units/Air%20Defense/NATO%20-%20Integrated%20AD%
                        Obrazek przedstawia lata 60-te ale to się później nie zmieniało, poza
                        unowocześnianiem systemów.

                        > i USA

                        To akurat nietrudne. USA rozmontowały swoją stałą OPL 30 lat temu i od tamtej
                        pora nawet Angola była od nich lepsza.
                      • > ZSRR miał najszczelniejszą i najnowocześniejszą o.pl swiata i z tym
                        > stwierdzeniem zgadzali się nawet Amerykanie. Układ Warszawski (demoludy) byłby
                        > może i gorzej zabezpieczony przed atakiem z powietrza ale ZSRR był
                        zabezpieczon

                        Pod warunkiem ze ktos wierzy w teoretyczne dane rosyjskich systemow i to ze
                        byly w wiekszosci sprawne. Zwlaszcza pod koniec ZSRR kiedy bankrutowali.
                        Jesli chodzi o samo USA to zrezygnowali z obrony ze wzgledu na dogodne
                        polozenie. zsrr i tak nie byl w stanie zaatakowac ich konwencjonalnie. A
                        bombowce z pociskami manewrujacymi i tak trzea przechwycic daleko od swoich
                        granic. Po to byly AWASY, F-15 ...

                        > Wynikało to raczej z innej filozofii uzbrojenia okrętów niż z jakiegoś
                        > upośledzenia samych systemów o.pl (np systemy obrony bezpośredniej radzieckie
                        > -
                        > rosyjskie - okręty miały niegorsze od zachodnich)

                        Wynikalo to fulkrum z zacofania technicznego i niczego wiecej. ZSRR nigdy nie
                        byl w stanie wyprodukowac uniwersalnego okretu eskrtowego. Systemy sie nie
                        miescily w kodlubach ponizej 10tys
                    • >Liderami to juz dawno nie sa. Co najwyzej sa w czolowce, przy czym najnowsze
                      > projekty zachodnie odstawiaja juz ich troche do tylu.

                      Ta?? To podaj mi np jakiś amerykański odpowiednik systemów TorM1.
                      • berkut1 napisał:

                        > Ta?? To podaj mi np jakiś amerykański odpowiednik systemów TorM1.

                        ADATS. Jeszcze można wymienić Skyguard/Sparrow, ale on jest tylko w części
                        amerykański.
                      • > Ta?? To podaj mi np jakiś amerykański odpowiednik systemów TorM1

                        Marek pisał o projektach zachodnich. Ja też ewentualnych odpowiedników
                        szukałbym bardziej w Europie (np. nowy system LFK NG, szwedzki BAMSE, francuski
                        Crotale NG i VL Mica SHORAD, brytyjski Starstreak /trochę mieszam kategorie/),
                        Izraelu (Spyder)/śpiewają przecież w Eurowizji ;-)/, ba nawet w Polsce (Loara -
                        łoł!).
                        Amerykanie mają inną filozofie - za bardzo nie rozwijali tego typu systemów.
                        Stawiają na neutralizacje tego typu broni i działanie w warunkach wywalczonej
                        przewagi powietrznej (lotnictwo) i z ich punktu widzenia takie systemy nie są
                        zbyt potrzebne - no bo kto ma na świecie lotnictwo, które by było w stanie
                        działać w warunkach konfliktu z USA? Rozwinęli na tę okoliczność (TorM1 i
                        reszta) np. samoloty typu Prowler, które w połączeniu z działaniami "wild
                        weasel" i rozwojem technologi stealth są w ich rozumieniu receptą na sukces.
                        Odwracając trochę przewrotnie temat podaj mi jakiś odpowiednich wchodzącego do
                        uzbrojenia F-18 Growler (przewrotnie - bo TorM1 to pierwsza liga systemów
                        p.lot., ale w konfrontacyjnym zestawieniu z USA takie porówanie jest sensowne).

                        Pozdrowienia

                        A.L.
                        • > > Ta?? To podaj mi np jakiś amerykański odpowiednik systemów TorM1
                          >
                          > Marek pisał o projektach zachodnich. Ja też ewentualnych odpowiedników
                          > szukałbym bardziej w Europie

                          Tor to wydaje mi sie ze jest systemem raczej do obrony waznych obiektow przed
                          tomahawkami (na wypadek jakby te s-300 z zasiegiem 200km nie daly rady;)). Jak
                          na system przeciwlotniczy to ma dosc maly zasieg. W tej kategorii systemow
                          przeciwlotniczych jest cala masa, nawet w rosji ma konkurencje. Jesli chodzi o
                          USA to sa przeciez humraamy. Wersja morsk tora siada juz zupelnie przy ESSMach.
                          • Mareczku a coś Ci się nie pokiełbasiło?:) Porównanie systemu TOR-M1 ,który
                            został skonstruowany do niszczenia praktycznie wszelkich środków napadu
                            powietrznego(śmigłowce/samoloty/pociski samosterujące/bomby szybujące/pociski
                            przeciwradiolokacyjne) z Amerykańskim Humraamem przeznaczonym do niszczenia
                            praktycznie tylko samolotów nie ma wielkiego sensu!:)Według mnie odpowiednikiem
                            Amerykańskiego systemu w Rosji jest 9K37 Buk-M2 z pociskami 9M317! Ale niestety
                            system ten przewyższa możliwości Amerykańskiego zestawu o klasę!
                            -Pozdrawiam!
                            • marek_boa napisał:

                              > Mareczku a coś Ci się nie pokiełbasiło?:) Porównanie systemu TOR-M1 ,który
                              > został skonstruowany do niszczenia praktycznie wszelkich środków napadu
                              > powietrznego(śmigłowce/samoloty/pociski samosterujące/bomby szybujące/pociski
                              > przeciwradiolokacyjne) z Amerykańskim Humraamem przeznaczonym do niszczenia
                              > praktycznie tylko samolotów nie ma wielkiego sensu!:)

                              Humraam nie jest tylko do zwalczania samolotów.

                              > Według mnie odpowiednikiem Amerykańskiego systemu w Rosji jest 9K37 Buk-M2 z
                              > pociskami 9M317! Ale niestety system ten przewyższa możliwości Amerykańskiego
                              > zestawu o klasę!

                              Nie Buk-M2 nie jest odpowiednikiem Humraam'a bo został skonstruowany pod
                              zupełnie inne wymagania. Odpowiednikiem może być oryginalny Buk-M1.
                            • Jesli chodzi o buki to przegrywaja rzecza dla ameryaknow kluczowa. To jest
                              mobilnoscia. Moze i sa dobre do oslaniania natarc pancernych, ale we
                              wspolczesnej wojnie gdzie bardzo wazna jest mobilnosc to duze utrudnienie
                              przerzucac tyle zlomu na duze odleglosci. Poza tym ile jest Buk-M2 ?
                              • Sorry wielkie a co Ty rozumiesz przez słowo mobilność? Bo jeśli przemieszczanie
                                się po autostradzie to na pewno Amerykański zestaw jest lepszy!Jeśli zaś chodzi
                                o teren tzw.przygodny to...zapomnij!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • > Sorry wielkie a co Ty rozumiesz przez słowo mobilność? Bo jeśli
                                  przemieszczanie
                                  >
                                  > się po autostradzie to na pewno Amerykański zestaw jest lepszy!Jeśli zaś
                                  chodzi
                                  >
                                  > o teren tzw.przygodny to...zapomnij!:)

                                  Chodzi mi o to ze znacznie latwej jest przerzucic kilkadziesiat takich zestawow
                                  na odleglosc 10 tys km. Zeby przetransportwac zestawy wielkosci kub/buk czy tor
                                  to trzeba by uzywac najciezszych saolotow transportowych. a i tak wlazlo by po
                                  1-2 sztuki na raz. Do tego cena i latwosc produkcji tez robia swoje. Co do
                                  mobilnosci to wjedzie wszedzie tam gdzie i kolowy transporter. Do bezposredniej
                                  oslony czolgow i bwp w trudnym terenie sa systemy gosienicowe - no i lotnictwo.
                                  • Mareczku jeśli chodzi o przerzut ciężkimi samolotami transportowymi to w
                                    takiego Rusłana można swobodnie "wsadzić" 4 sztuki Kubów!:)O wjechaniu
                                    jakiejkolwiek wersji Hamwee tam gdzie wjadą kołowe transportery opanerzone
                                    zapomnij!:)Nie ma takiej opcji!Szczególnie w przeciążonej wersji Hamraam!:)
                                    -Pozdrawiam!
                                    P.S.To w takim razie po kiego grzyba wogóle konstruowano Hamraama skoro nie
                                    nadaje się do osłony ciężkiego sprzętu? Ma ochraniać...Gimbusy
                                    przed "kanarami"?:)
                                    • Hej

                                      > Mareczku jeśli chodzi o przerzut ciężkimi samolotami transportowymi to w
                                      > takiego Rusłana można swobodnie "wsadzić" 4 sztuki Kubów!:)

                                      No właśnie - w największy samolot transportowy na świecie, eksploatowany w
                                      minimalnej liczbie egzemplarzy wejdą 4 sztuki. A takiego HUMVEE 3-4 sztuki
                                      wejdą do C-130 których w użyciu są setki jeśli nie tysiące.
                                      • Speedy wszysko się zgadza! Ja nie przeczę!Tylko możliwości takie Buka są jak by
                                        nie było wyższe od Amerykańskiego zestawu!Z resztą skonstruowane zostały
                                        praktycznie do innych celów!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • w czym sa wyzsze ? w tym ze jest kilka razy ciezszy ??? czy moze ze jest
                                          latwiejsze do wykrycia ?
                                          • Na przykład w możliwościach niszczenia wielorakich celów w tym i balistyzcnych
                                            a także wszelkiej maści rakiet skrzydlatych i pocisków szybujących!
                                            Modernizacja systemu poprzez wymianę pocisków 9M38 na 9M317 i zastosowanie
                                            nowego radiolokatora umieszczonego na teleskopowym 22 metrowym maszcie pozwola
                                            zwalczać pociski taktyczne,okręty nawodne(do 25 km),naziemne cele punktowe typu
                                            samoloty na lotniskach,wyrzutnie rakiet,punkty dowodzenia(do 15 km),nisko
                                            lecące śmigłowce szturmowe(do 35 km)!No i głowica bojowa tych pocisków
                                            to "tylko" 70 kg!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • > nowego radiolokatora umieszczonego na teleskopowym 22 metrowym maszcie
                                              pozwola
                                              > zwalczać pociski taktyczne,okręty nawodne(do 25 km),naziemne cele punktowe
                                              typu
                                              >
                                              > samoloty na lotniskach,wyrzutnie rakiet,punkty dowodzenia(do 15 km),nisko
                                              > lecące śmigłowce szturmowe(do 35 km)!No i głowica bojowa tych pocisków

                                              Czasami mam wrazenie ze naprawde wierzysz w te bzdury, ktore tu wypisujesz...
                                              • Wolę wierzyć w dane producenta poparte poligonowymi sprawdzianami niż w
                                                doniesienia prasowe i jakieś wydumki kogoś kto na oczy sprzętu nie widział
                                                panie Marek!
                                                -Pozdrawiam!
                                                P.S. Swego czasu czytalem artykuł o "100 procentowej" skuteczności pocisków
                                                Amraam napisany zaraz po zdaniu jak to dwa takie pociski chybiły Serbskiego
                                                MiGa-21!:)
                                                • > Wolę wierzyć w dane producenta poparte poligonowymi sprawdzianami niż w
                                                  > doniesienia prasowe i jakieś wydumki kogoś kto na oczy sprzętu nie widział
                                                  > panie Marek!

                                                  Zaden szanujacy sie producent nie podaje danych. To co podaja rosjanie to
                                                  marketing - reklama. Nieraz mozna sie usmiac czytajac artkuly niektoryc panow
                                                  zajmujacych sie rosyjskim uzbrojeniem jak podaja kluczowe parametry uzbrojenia
                                                  a o mniej istotnych pisza ze sa utajnione.
                                                  Ja oceniam raczej uzbrojenie na podstawie technologii jaka zastosowano przy
                                                  konstrukcji, doswiadczen producenta, zastosowania bojowego. Foldery reklamowe
                                                  mnie nie przekonuja.
                                                  • Każdy szanujący się producent podaje dane sprzętu poparte poligonowymi
                                                    sprawdzianami w celu sprzedaży broni za granicę!Mijanie się z prawdą w tym
                                                    temacie zazwyczaj dyskwalifikuje takiego producenta przy pierwszym kontrakcie
                                                    panie Marek!Dla tego też każdy szanujacy się klijent zazwyczaj uczestniczy albo
                                                    w sprawdzianach poligonowych u producenta albo organizuje je u siebie!
                                                    Utajnienie danych pewnych kluczowych parametrów sprzętu jest normalną procedurą
                                                    i tak postępują nie tylko Rosjanie ale wszyscy producenci na całym świecie!
                                                    Jedynymi "niesprawdzalnymi" danymi są informacje na temat sprzętu nie
                                                    podlegającemu eksportowi!
                                                    - Twoje oceny na podstawie technologii jaką zastosowano przy konstrukcji i
                                                    doświadzeniu producenta są ,że się tak wyrażę "psu o budę potłuc" a to z tej
                                                    przyczyny,że akurat w technologii rakietowej największe doświadczenie mają
                                                    Rosjanie, a doświadczenie producenta może być mylące! Niektóre znane firmy
                                                    potrafią wypuścić bubla a mało znane robią rzeczy nowatorskie i dobre! Fakt ,że
                                                    doświadczenie bojowe zazwyczaj weryfikuje wszystkie wcześniejsze informacje ale
                                                    z drugiej strony wiele sprzętu nigdy bojowo nie zostało użyte i co w tedy?
                                                    Według Ciebie takiego sprzętu "nie ma"?
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa napisał:

                                                    > Każdy szanujący się producent podaje dane sprzętu poparte poligonowymi
                                                    > sprawdzianami w celu sprzedaży broni za granicę!Mijanie się z prawdą w tym
                                                    > temacie zazwyczaj dyskwalifikuje takiego producenta przy pierwszym kontrakcie
                                                    > panie Marek!Dla tego też każdy szanujacy się klijent zazwyczaj uczestniczy
                                                    albo

                                                    poligon to nie dzialania wojenne. na poligonach nie odpiera sie ataku
                                                    kilkudziesieciu samolotow, wspartych maszynami wre, celami pozornymi itp.
                                                    zwalczania niektorych celow jak samoloty stealh rosjanie wcale nie sa w stanie
                                                    przetestowac bo ich nie posiadaja. do tego klient przy zakupie dostaje nie
                                                    folder reklamowy w ktorym piisze ze zasieg wynosi 200km ale pecyfikacje gdzie
                                                    stoi ze zasieg moze osiagnac 200km ale w sprzyjajacych okolicznosciach.
                                                    sam takie specyfikacje pisywalem. i nie wolno bylo uzyc tam slow oznaczajacych
                                                    pewnosc. prawnicy nie przepuszczali takiego dokumentu.

                                                    co do doswiadczen w technice rakietowej to chyba kpisz. Praktycznie we
                                                    wszystkim amerykanie byli pierwsi. i mieli i maja duza przwag w technologii
                                                    zarowno pociskow p-p jak i z/w-p.

                                                  • Marek przestań lać wodę!:) Na poligonie przy testach sprzętu SYMULUJE się
                                                    warunki w jakich ten sprzęt ma działać! Taki sprawdzian dotyczy np.zestawów
                                                    przeciwlotniczych,które muszą być przetestowane w działaniach właśnie w
                                                    warunkach jakie Opisałeś zanim trafią na uzbrojenie! To samo dotyczy też
                                                    każdego innego sprzętu! Czasy gdy Anglicy pierwsze testy czołgów Churchill
                                                    przeprowadzili pod...Diepp lub Niemcy jeśli chodzi o Tygrysy i Pantery na Łuku
                                                    Kurskim już dawno minęły!:)
                                                    - Marek nie ośmieszaj się proszę Cię!:) Rosjanie pierwsze pociski rakietowe
                                                    produkowane seryjnie, w walce powietrznej zastosowali pod Chałchyn-Goł i nad
                                                    jeziorem Chasan już od 1939 roku! Pierwsze prace na pociskami "RS" były
                                                    prowadzone od 1934! Od praktycznie pierwszego dnia II WŚ lotnictwo Radzieckie
                                                    używało niekierowanych pociskow rakietowych w walce! To samo jeśli chodzi o
                                                    pociski "RS" w wersji lądowej!W MW stosowano je jako dodatkowe uzbrojenie
                                                    kutrów torpedowych od a bodaj 1942! W tym też roku powstały pierwsze
                                                    okręty,których głównym uzbrojeniem były wyrzutnie pocisków rakietowych!
                                                    - Pierwsze kierowane przeciwlotnicze pociski rakietowe W-300(Izdielenie 205)
                                                    systemu S-25 Bierkut zaczęto wprowadzać na uzbrojenie w 1952 roku a w 1957 roku
                                                    na uzbrojeniu ZSRR było już 30 dywizjonów SA-75 i 621 pocisków rakietowych W-
                                                    750!
                                                    - Pierwsze seryjne strategiczne pociski rakietowe kompleksu "Pobieda" z
                                                    pociskami R-5 (8A62) weszły na uzbrojenie w 1955 roku!
                                                    - Pierwsze seryjne lotnicze przeciwokrętowe pociski skrzydlate "KS"(Komieta)
                                                    przyjęto na uzbrojenie w 1953 roku!
                                                    - Pierwze pociski p-p RS-1U pojawiły się w połowie lat 50-tych!
                                                    - Pierwsze taktyczne pociski rakietowe 2P4 Filin z pociskami 3R2 i 2P5 Korszun
                                                    z pociskami 8B51 przyjęto na uzbrojenie w 1957 roku
                                                    - Pierwsze przeciwokrętowe pociski w-w P-15 pojawiły się na uzbrojeniu kutrów
                                                    rakietowych typu Projekt 183R w 1960 roku!
                                                    - I tyli!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • Boa, jak zwykle się zagalopywujesz.

                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Marek przestań lać wodę!:) Na poligonie przy testach sprzętu SYMULUJE się
                                                    > warunki w jakich ten sprzęt ma działać! Taki sprawdzian dotyczy np.zestawów
                                                    > przeciwlotniczych,które muszą być przetestowane w działaniach właśnie w
                                                    > warunkach jakie Opisałeś zanim trafią na uzbrojenie! To samo dotyczy też
                                                    > każdego innego sprzętu!

                                                    Możesz to zasymulować jeżeli jesteś w stanie. Żeby skutecznie zasymulować
                                                    urządzenia WRE trzeba znać dokładne charakterystyki takich urządzeń
                                                    PRZECIWNIKA. Jak ich nie znasz możesz co najwyżej używać własnych, ale potem
                                                    może cię spotkać niespodzianka. Nie bardzo też widzę jak Rosjanie mogliby
                                                    zasymulować samoloty stealth skoro takowych nie mają. Musieliby napisać jakiś
                                                    program komputerowy napędzający "degradator" testowanego radaru. Nie wiem czy
                                                    to jest praktyczne i, oczywiście, trzeba znać parametry F-22 czy B-2 żeby to
                                                    dobrze wyszło.

                                                    > Czasy gdy Anglicy pierwsze testy czołgów Churchill
                                                    > przeprowadzili pod...Diepp lub Niemcy jeśli chodzi o Tygrysy i Pantery na
                                                    > Łuku Kurskim już dawno minęły!:)

                                                    Tygrysy walczyły już wcześniej.

                                                    > - Marek nie ośmieszaj się proszę Cię!:) Rosjanie pierwsze pociski rakietowe
                                                    > produkowane seryjnie, w walce powietrznej zastosowali pod Chałchyn-Goł i nad
                                                    > jeziorem Chasan już od 1939 roku! Pierwsze prace na pociskami "RS" były
                                                    > prowadzone od 1934! Od praktycznie pierwszego dnia II WŚ lotnictwo Radzieckie
                                                    > używało niekierowanych pociskow rakietowych w walce! To samo jeśli chodzi o
                                                    > pociski "RS" w wersji lądowej!W MW stosowano je jako dodatkowe uzbrojenie
                                                    > kutrów torpedowych od a bodaj 1942! W tym też roku powstały pierwsze
                                                    > okręty,których głównym uzbrojeniem były wyrzutnie pocisków rakietowych!

                                                    Boa, niekierowane pociski w stylu RS stosowno już paręset lat temu. M.in. w
                                                    wojnie z USA 1812 Anglicy stosowali rakiety Congreve'a, z ziemi i okrętów.

                                                    > - Pierwsze kierowane przeciwlotnicze pociski rakietowe W-300(Izdielenie 205)
                                                    > systemu S-25 Bierkut zaczęto wprowadzać na uzbrojenie w 1952 roku a w 1957
                                                    > roku na uzbrojeniu ZSRR było już 30 dywizjonów SA-75 i 621 pocisków
                                                    > rakietowych W-750!

                                                    S-25 wprowadzono do służby w maju 1955 a gotowość operacyjną uzyskał rok
                                                    później. Sprawdź kiedy w USA wprowadzono Nike-Ajax.

                                                    > - Pierwsze seryjne strategiczne pociski rakietowe kompleksu "Pobieda" z
                                                    > pociskami R-5 (8A62) weszły na uzbrojenie w 1955 roku!

                                                    R-5 nie był rakietą strategiczną, jego zasięg to 1200 km.

                                                    > - Pierwsze seryjne lotnicze przeciwokrętowe pociski skrzydlate "KS"(Komieta)
                                                    > przyjęto na uzbrojenie w 1953 roku!

                                                    Oficjalnie przyjęto na uzbrojenie w 1953 ale gotowość operacyjną uzyskano w
                                                    1956. Data przyjęcia na uzbrojenie najczęściej ma niewiele wspólnego z datą
                                                    faktycznego wprowadzenia do użytku. Dlaczego w USA nie rozwijano tego typu
                                                    broni - patrz na koniec postu.

                                                    > - Pierwze pociski p-p RS-1U pojawiły się w połowie lat 50-tych!

                                                    Później niż Sparrow, Sidewinder i Falcon. Gdyby Sowieci byli tacy mocni w tej
                                                    dziedzinie nie musieliby kopiować Sidewinder'a.

                                                    > - Pierwsze taktyczne pociski rakietowe 2P4 Filin z pociskami 3R2 i 2P5
                                                    > Korszun z pociskami 8B51 przyjęto na uzbrojenie w 1957 roku

                                                    Corporal - 1954.

                                                    > - Pierwsze przeciwokrętowe pociski w-w P-15 pojawiły się na uzbrojeniu kutrów
                                                    > rakietowych typu Projekt 183R w 1960 roku!

                                                    Radziecka marynarka w tamtych czasach nie zasługiwała na traktowanie jej tego
                                                    typu bronią.
                                                  • Aso oczywiście ,że symuluje się warunki na DOSTĘPNYM sprzęcie! Trudno to zrobić
                                                    na sprzęcie jakiego się nie ma!:)Napisanie programu nie stanowi problemu dla
                                                    dobrego programisty a tych w Rosyjskiej armii nie brakuje!Po za tym już
                                                    producent zrobi wszystko by jego produkt spełniał najnowsze kryteria więc
                                                    wspomaganie licznych instytutów naukowych w Rosji jest na porządku dziennym!
                                                    - Aso to ,że takie pociski wymyślili Chińczycy to ja doskonale wiem! Doskonale
                                                    też wiem ,że armia USA nie dysponowała a bodaj do 1942 roku ŻADNYMI pociskami
                                                    rakietowymi na swoim uzbrojeniu!
                                                    - Przykro mi kolego ale się Mylisz! Pociski R-5/R-5M (8A62/8K51) były pociskami
                                                    strategicznymi pomimo zasięgu 1200 km! W 1959 roku zostały uzupełnione o
                                                    pociski R-12(8K63) o zasięgu 2080 km,w 1960 wprowadzono R-7/R-7A/R-7M o
                                                    zasięgach:8800/9500/14000 km a w 1963 roku R-16U (8K64U) o zasięgu 13000 km!
                                                    - W ten sposób Aso można zawsze wytłumaczyć brak prac i sukcesów w jakiejś
                                                    dziedzinie!:)Wystarczy przecie powiedzieć,że Amerykanie nie mieli żadnych
                                                    praktycznie pocisków przeciwokrętowych i nadal bazowali na artylerii! O tym ,że
                                                    takie pociski są jednak skuteczniejsze od artylerii przekonali się bardzo
                                                    szybko Izraelczycy!
                                                    - Bo i nie musieli kopiować! Chcieć a musieć to jednak różnica nie prawdaż?
                                                    Dziwnym trafem pociski R-3/K-13 nie miały kontynuacji i następne pokolenie
                                                    pocisków p-p z Sidewinderem nie miało nic wspólnego!
                                                    - Aso sorki wielkie ale nie Porównuj nasycenia pociskami rakietowymi wojsk
                                                    lądowych USA i ZSRR po II WŚ!Jeśli chodzi o ZSRR to w 1945 roku na uzbrojeniu
                                                    było 7 dywizji,11 samodzielnych brygad,114 samodzielnych pułków i 38
                                                    samodzielnych dywizjonów czyli ponad 3000 wyrzutni niekierowanych pocisków
                                                    rakietowych! W tym czasie Amerykanie dysponowali NIELICZNYMI wyrzutniami! Po
                                                    IIWŚ do momentu wprowadzenia MLRS WOGÓLE nie dysponowali wieloprowadnicowymi
                                                    wyrzutniami rakietowymi! Tak samo wyglądała sytuacja w temacie pocisków
                                                    taktycznych i taktyczno-operacyjnych! Ich ilości w armii USA w porównaniu do
                                                    ZSRR były znikome! W temacie wieloprowadnicowych wyrzutni npr jeśli chodzi o
                                                    USA to dopiero po Syryjskich i Egipskich lekcjach jakie otrzymał Izrael zaczęto
                                                    prowadzić prace nad takimi wyrzutniami!
                                                    - Fajne stwierdzenie!:) Ino co ono ma wspólnego z prawdą?:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa napisał:

                                                    > - Aso to ,że takie pociski wymyślili Chińczycy to ja doskonale wiem!
                                                    > Doskonale też wiem ,że armia USA nie dysponowała a bodaj do 1942 roku ŻADNYMI
                                                    > pociskami rakietowymi na swoim uzbrojeniu!

                                                    Bo nie widzieli takiej potrzeby a nie dlatego, że nie mogli ich produkować.

                                                    > - Przykro mi kolego ale się Mylisz! Pociski R-5/R-5M (8A62/8K51) były
                                                    > pociskami strategicznymi pomimo zasięgu 1200 km!

                                                    Wytłumacz mi to proszę jak pocisk o zasięgu 1200 km może być strategiczny?

                                                    > - W ten sposób Aso można zawsze wytłumaczyć brak prac i sukcesów w jakiejś
                                                    > dziedzinie!:)Wystarczy przecie powiedzieć,że Amerykanie nie mieli żadnych
                                                    > praktycznie pocisków przeciwokrętowych i nadal bazowali na artylerii!

                                                    Bazowali na lotnictwie pokładowym.

                                                    > - Bo i nie musieli kopiować! Chcieć a musieć to jednak różnica nie prawdaż?

                                                    Bardzo fajne wytłumaczenie - nie musieli (bo przecież byli lepsi!) ale
                                                    skopiowali bo mogli.

                                                    > Dziwnym trafem pociski R-3/K-13 nie miały kontynuacji i następne pokolenie
                                                    > pocisków p-p z Sidewinderem nie miało nic wspólnego!

                                                    Dziwnym trafem to następne pokolenie pojawiło się po kilkunastu latach a 90%
                                                    zwycięstw Wietnamczyków i Arabów to robota Sidewinderskich.

                                                    > - Aso sorki wielkie ale nie Porównuj nasycenia pociskami rakietowymi wojsk
                                                    > lądowych USA i ZSRR po II WŚ!Jeśli chodzi o ZSRR to w 1945 roku na uzbrojeniu
                                                    > było 7 dywizji,11 samodzielnych brygad,114 samodzielnych pułków i 38
                                                    > samodzielnych dywizjonów czyli ponad 3000 wyrzutni niekierowanych pocisków
                                                    > rakietowych! W tym czasie Amerykanie dysponowali NIELICZNYMI wyrzutniami! Po
                                                    > IIWŚ do momentu wprowadzenia MLRS WOGÓLE nie dysponowali wieloprowadnicowymi
                                                    > wyrzutniami rakietowymi!

                                                    Boa, nie mieli bo ich nie potrzebowali. Armia amerykańska nie była kalką
                                                    radzieckiej ani vice versa. Nie mieli katiusz bo mieli lepszą artylerię lufową
                                                    i lotnictwo taktyczne, które u Sowietów do pojawienia się Su-17 było dowcipem.
                                                    Poza tym katiusze miały wiele wad które kłóciły się z NATOwkimi metodami
                                                    artyleryjskimi, głównie brak celności. MLRS to broń z innej epoki niż te
                                                    wszystkie BM-13/14/20/21/24/30 i jeszcze jakie tam były.

                                                    > Tak samo wyglądała sytuacja w temacie pocisków
                                                    > taktycznych i taktyczno-operacyjnych! Ich ilości w armii USA w porównaniu do
                                                    > ZSRR były znikome!

                                                    Zależy o jakim okresie mówisz. W latach 50/60-ych każda dywizja NATO miała
                                                    dywizjon Honest Johnów, czego nie da się powiedzieć o UW. W amerykańskich było
                                                    jeszcze pełno Davy Crocketów - takich małych, wystrzeliwanych z jeepów, ale z
                                                    głowicą atomową. To chyba nawet nie była broń dywizyjna, tylko dla brygady. W
                                                    latach 60-ych zaczęli wycofywać te pociski z dywizji zostawiając Lance na
                                                    szczebli korpusu. Ale to wynikało z wprowadzenia pocisków atomowych dla haubic
                                                    155 i 203. Jeżeli cała twoja artyleria dywizyjna może strzelać pociskami
                                                    atomowymi nie potrzebujesz tyle rakiet.

                                                    > W temacie wieloprowadnicowych wyrzutni npr jeśli chodzi o
                                                    > USA to dopiero po Syryjskich i Egipskich lekcjach jakie otrzymał Izrael
                                                    > zaczęto prowadzić prace nad takimi wyrzutniami!

                                                    Jakich lekcjach?!?
                                                  • Dość przewrotna retoryka!:) Do 1942 roku nie widzieli potrzeby,a po tym
                                                    okresie zauważyli potrzebę i zaczęli uzbrajać samoloty w pociski rakietowe? A
                                                    nie był to przypadkiem przejaw konserwatyzmu jaki panował w początkowym okresie
                                                    wojny w Armii USA i brak jakichkolwiek sukcesów w temacie konstruowania
                                                    pocisków rakietowych?:)
                                                    - Bardzo proszę!:) W tamtych latach(1947-55) pociski rakietowe z-z dzieliły się
                                                    na trzy kategorie:
                                                    1) Bliskiego zasięgu - do 50 km
                                                    2) Średniego zasięgu - do 100 km
                                                    3) Dalekiego zasięgu - powyżej 1000km
                                                    - Od 1959 roku zmieniono klasyfikację po wprowadzeniu pocisków R-12(8K63)o
                                                    zasięgu 2080 km,które to klasyfikowano już jako pociski średniego zasięgu:
                                                    1) Bliskiego zasięgu - do 100 km
                                                    2) Średniego zasięgu - do 4500km
                                                    3) Dalekiego zasięgu - powyżej 4500km
                                                    - Zgadza się na lotnictwie i na artylerii!
                                                    - Nie napisałem ,że Radzieckie pierwsze pociski p-p były lepsze bo tak nie
                                                    było! Skopiowali Sidewindera bo to była NAJSZYBSZA droga do uzyskania w tamtych
                                                    czasach porównywalnego pocisku do używanego przez Amerykanów! Prowadzili
                                                    równolegle prace nad własnymi konstrukcjami wcale nie gorszymi od
                                                    Amerykańskich! Wiesz doskonale ,że w ZSRR czasami czysto polityczne decyzje
                                                    wprowadzenia lub nie jakiegoś uzbrojenia przeważały zdanie konstruktorów i
                                                    wiele typów uzbrojenia tylko i wyłącznie takimi decyzjami było utrącone!
                                                    - 90 procent zestrzelonych samolotów przez Wietnamczyków i Arabów drogi kolego
                                                    zostało dokonanych z działek!:)
                                                    - Artylerię lufową mieli lepszą do momentu gdy w wojskach ZSRR i UW pojawiły
                                                    się w większej ilości taktyczne pociski rakietowe,które swym zasięgiem i siłą
                                                    ognia biły na głowę artylerię NATO!
                                                    - W ZSRR lotnictwem taktycznym było lotnictwo szturmowe,które nie miało
                                                    odpowiednika w lotnictwie USA,tak jak nie miały odpowiednika samoloty Ił-10!
                                                    Jako bombowce frontowe używano Pe-2 i Tu-2,szczególnie tych ostatnich raczej
                                                    nie mieli się czego wstydzić! Podobna sytuacja powstała po wprowadzeniu na
                                                    uzbrojenie bombowców IŁ-28 i samolotów myśliwsko-szturmowych Su-7! Su-7 swoją
                                                    przydatność w np. wojnie "Yom Kippur" i wojnach Idyjsko-Pakistańskich
                                                    potwierdziły!
                                                    - MLRS powstały dopiero po tym jak BM-21 Grad udzieliły "kilku lekcji" nawał
                                                    artyleryjskich w wojnach Arabsko-Izraelskich!:)
                                                    - Wszystko się zgadza Aso nie licząc...zasięgu!:)
                                                    - Patrz wyżej!
                                                    - Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa napisał:

                                                    > Dość przewrotna retoryka!:) Do 1942 roku nie widzieli potrzeby,a po tym
                                                    > okresie zauważyli potrzebę i zaczęli uzbrajać samoloty w pociski rakietowe? A
                                                    > nie był to przypadkiem przejaw konserwatyzmu jaki panował w początkowym
                                                    > okresie wojny w Armii USA i brak jakichkolwiek sukcesów w temacie
                                                    > konstruowania pocisków rakietowych?:)

                                                    Boa, armia amerykańska w latach 30-ych nie wybierała się na wojnę do Europy
                                                    więc jej kształt i uzbrojenie były determinowane innymi wymaganiami.

                                                    Nie rozmawiamy o konserwatyźmie generałów tylko poziomie techniki rakietowej.

                                                    Rakiety niekierowane w stylu RSów są największym low-techiem artyleryjskim jaki
                                                    można sobie wyobrazić. KAŻDE państwo mające jakikolwiek przemysł zbrojeniowy
                                                    mogło takie rakiety wprowadzić na uzbrojenie. Stawianie tezy, że brak takich
                                                    rakiet świadczy o "braku sukcesów" jest śmieszne.

                                                    > - Bardzo proszę!:) W tamtych latach(1947-55) pociski rakietowe z-z dzieliły
                                                    > się na trzy kategorie:
                                                    > 1) Bliskiego zasięgu - do 50 km
                                                    > 2) Średniego zasięgu - do 100 km
                                                    > 3) Dalekiego zasięgu - powyżej 1000km
                                                    > - Od 1959 roku zmieniono klasyfikację po wprowadzeniu pocisków R-12(8K63)o
                                                    > zasięgu 2080 km,które to klasyfikowano już jako pociski średniego zasięgu:
                                                    > 1) Bliskiego zasięgu - do 100 km
                                                    > 2) Średniego zasięgu - do 4500km
                                                    > 3) Dalekiego zasięgu - powyżej 4500km

                                                    Boa, co ma radziecka klasyfikacja rakiet do realiów? Nazywanie rakiet o zasięgu
                                                    1200 km strategicznymi jest przejawem dopasowywania swoich horyzontów myślowych
                                                    do możliwości.

                                                    > - 90 procent zestrzelonych samolotów przez Wietnamczyków i Arabów drogi
                                                    > kolego zostało dokonanych z działek!:)

                                                    Niezupełnie, ale prawdą jest, że chodziło mi o MiGi-21.

                                                    > - Artylerię lufową mieli lepszą do momentu gdy w wojskach ZSRR i UW pojawiły
                                                    > się w większej ilości taktyczne pociski rakietowe,które swym zasięgiem i siłą
                                                    > ognia biły na głowę artylerię NATO!

                                                    Tylko, że NATO wprowadziło rakiety taktyczne PRZED UW.

                                                    > - W ZSRR lotnictwem taktycznym było lotnictwo szturmowe,które nie miało
                                                    > odpowiednika w lotnictwie USA,tak jak nie miały odpowiednika samoloty Ił-10!
                                                    > Jako bombowce frontowe używano Pe-2 i Tu-2,szczególnie tych ostatnich raczej
                                                    > nie mieli się czego wstydzić! Podobna sytuacja powstała po wprowadzeniu na
                                                    > uzbrojenie bombowców IŁ-28 i samolotów myśliwsko-szturmowych Su-7! Su-7 swoją
                                                    > przydatność w np. wojnie "Yom Kippur" i wojnach Idyjsko-Pakistańskich
                                                    > potwierdziły!

                                                    Nie rozśmieszaj mnie Boa. Su-7 to chyba najgorszy samolot "pola walki" jaki
                                                    kiedykolwiek skonstruowano. Pomijając kwestie udźwigu/zasięgu, bombardowanie za
                                                    pomocą zwykłego celownika optycznego z samolotu będącego adaptacją myśliwca
                                                    przechwytującego to całkowity bezsens. W każdych ćwiczeniach UW Su-7 wypadały
                                                    dużo słabiej niż stare MiGi-15/17. Dlatego m.in. w Polsce używano ich w
                                                    ograniczonych ilościach a podstawą były Limy.

                                                    > - MLRS powstały dopiero po tym jak BM-21 Grad udzieliły "kilku lekcji" nawał
                                                    > artyleryjskich w wojnach Arabsko-Izraelskich!:)

                                                    Boa, jakich lekcji? Jedyną "lekcją" jaką wynieśli Izraelczycy z tych wojen (a
                                                    właściwie tylko z 1973) było to, że nie należy posyłać czołgów do ataku bez
                                                    wsparcia piechoty. Ale to nie miało nic wspólnego z Gradami.
                                                  • Aso w takim razie czemu pociski klasy "RS" używały praktycznie tylko dwie
                                                    armie w czasach II WŚ? Czyli ZSRR i Niemcy? Bo akurat o "wynalazkach"
                                                    typu "Caliope" trudno mówić by był to dopracowany system! Dziwnym trafem
                                                    Amerykanie jednak docenili niekierowane pociski rakietowe używając ich do
                                                    wspierania operacji desantowych z morza!:) Znaczy się jeśli Amerykanie czegoś
                                                    nie zrobili to "mogli ale nie chcieli" a Rosjanie "chcieli ale nie mogli"?Sorki
                                                    ale to nie trzyma się kupy!:)Prawdą jest ,że Amerykanie nie pracowali WOGÓLE w
                                                    tym temacie dokąd nie pojawił się u nich Werner von Braun! Nie przeczę,że
                                                    Rosjanie też skorzystali z Niemieckiej podbudowy ale Korolew pierwsze sukcesy w
                                                    technice rakietowej osiągał dużo wcześniej!Prace przy lotniczych i lądowych
                                                    wyrzutniach niekierowanych pocisków rakietowych zapoczątkowano w ZSRR już w
                                                    1930 roku a w USA dopiero prawie 20 lat później!
                                                    - Śmieszne jest drogi kolego tworzenie "mitu",że gdyby chcieli to by mieli w
                                                    sytuacji gdy nie prowadzono żadnych prac w tym temacie jeśli chodzi o USA!
                                                    - Chciałbym dyskretnie zauważyć,że pociski o ,których piszemy były na
                                                    uzbrojeniu Strategicznych Wojsk Rakietowych ZSRR i mogły być odpalane z
                                                    wyrzutni umieszczonych w pobliżu granic wroga! To ,że nie było to wcale nie
                                                    możliwe pokazał dobitnie kryzys Kubański czyli umieszczenie na Kubie pocisków
                                                    średniego zasięgu R-12(8K63) o zasięgu 2080km i R-14(8K65) o zasięgu 4500 km!
                                                    - Połowa sukcesów samolotów MiG-21F-13 to też zestrzelenia za pomocą działek!:)
                                                    - Zgadza się do linii NATO wprowadziło wcześniej rakietową broń taktyczną z
                                                    tym ,że nie długo później UW bił na głowę NATO w ilości tej broni na
                                                    uzbrojeniu! Porównywanie zasięgu artylerii z pociskami atomowymi do rakiet
                                                    taktycznych z takimi głowicami jest lekko nie poważne Aso!:)
                                                    - Aso może i Su-7 był najgorszym samolotem w tej kategorii ale było to
                                                    lotnictwo frontowe i czy Chcesz czy nie sprawdził się w lokalknych konfliktach!
                                                    Piloci Indyjscy bardzo pochlebnie wypowiadali się o tej maszynie i jedynymi
                                                    wadami dla nich był mały zasięg!
                                                    -No nie tylko!:) Prace studialne nad Amerykańskim systemem MLRS rozpoczęły się
                                                    od wizyty wyższych oficerów w Izraelu ,w celu zapoznania się ze zdobycznymi BM-
                                                    21 Grad!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa napisał:

                                                    > Aso w takim razie czemu pociski klasy "RS" używały praktycznie tylko dwie
                                                    > armie w czasach II WŚ? Czyli ZSRR i Niemcy?

                                                    Powtórzę jeszcze raz - bo nie mieli takiej potrzeby. Tak samo jak np. nie
                                                    używali rusznic przeciwpancernych. Uważasz, że nie byli w stanie opracować
                                                    rusznicy przeciwpancernej? Nie mieli potrzeby bo mieli bazooki, które były o
                                                    generację do przodu w stosunku do Piata czy Panzerfausta.

                                                    A dlaczego Niemcy nigdy nie zastosowali rakiet powietrze-ziemia? W końcu byli
                                                    szpeniami w technice rakietowej czy nie?

                                                    > Bo akurat o "wynalazkach" typu "Caliope" trudno mówić by był to dopracowany
                                                    > system! Dziwnym trafem Amerykanie jednak docenili niekierowane pociski
                                                    > rakietowe używając ich do wspierania operacji desantowych z morza!:)

                                                    To w końcu zdecyduj się - mieli RS-y czy ich nie mieli? Przekraczały ich
                                                    możliwości techniczne czy nie?

                                                    > Znaczy się jeśli Amerykanie czegoś nie zrobili to "mogli ale nie chcieli" a
                                                    > Rosjanie "chcieli ale nie mogli"?Sorki ale to nie trzyma się kupy!:)

                                                    Jak najbardziej trzyma się kupy bo jest istotna różnica technologiczna między
                                                    RS-em a np. przeciwlotniczą rakietą kierowaną czy rakietą taktyczną. Pierwsza
                                                    jest tak prosta, że jej posiadanie zależy wyłącznie od chęci. W przypadku
                                                    pozostałych trzeba MÓC.

                                                    > Prawdą jest ,że Amerykanie nie pracowali WOGÓLE w
                                                    > tym temacie dokąd nie pojawił się u nich Werner von Braun! Nie przeczę,że
                                                    > Rosjanie też skorzystali z Niemieckiej podbudowy ale Korolew pierwsze sukcesy
                                                    > w technice rakietowej osiągał dużo wcześniej!

                                                    W jakim temacie nie pracowali? W rakietach? Sprawdź kto i kiedy jako pierwszy:
                                                    - udowodnił empirycznie, że rakieta może działać w próżni;
                                                    - skonstruował rakietę na ciekłe paliwo;
                                                    - zastosował ruchome dysze wylotowe dla kierowania rakietą;
                                                    - skonstruował rakiety wielostopniowe;
                                                    - zastosował żyroskopy do kierowania rakietami;

                                                    czyli wymyślił i przetestował wszystkie te rzeczy które są podstawą
                                                    współczesnych rakiet kosmicznych i balistycznych. Od razu powiem, że nie
                                                    nazywał się von Braun ani nie był Niemcem czy Rosjaninem.

                                                    > Prace przy lotniczych i lądowych
                                                    > wyrzutniach niekierowanych pocisków rakietowych zapoczątkowano w ZSRR już w
                                                    > 1930 roku a w USA dopiero prawie 20 lat później!

                                                    To czym strzelały Thunderbolty?

                                                    > - Śmieszne jest drogi kolego tworzenie "mitu",że gdyby chcieli to by mieli w
                                                    > sytuacji gdy nie prowadzono żadnych prac w tym temacie jeśli chodzi o USA!

                                                    Boa, ty naprawdę jesteś policjantem? Właśnie brak jakichkolwiek prac jest
                                                    dowodem, że nie chcieli. Gdyby chcieli a nie mogli to został by ślad po
                                                    nieudanych pracach.

                                                    > - Połowa sukcesów samolotów MiG-21F-13 to też zestrzelenia za pomocą
                                                    > działek!:)

                                                    Akurat ta wersja wielu sukcesów nie odniosła. Większość MiGów w Wietnamie czy
                                                    na Bliskim Wschodzie wcale nie miała działek.

                                                    > - Zgadza się do linii NATO wprowadziło wcześniej rakietową broń taktyczną z
                                                    > tym ,że nie długo później UW bił na głowę NATO w ilości tej broni na
                                                    > uzbrojeniu!

                                                    Nigdy ich nie bili. Przeciwlotnicze Nike-Hercules miały tryb strzelania do
                                                    celów naziemnych, z zasiegiem do 185 km. Wyrzutni tych rakiet NATO miało setki.

                                                    > Porównywanie zasięgu artylerii z pociskami atomowymi do rakiet
                                                    > taktycznych z takimi głowicami jest lekko nie poważne Aso!:)

                                                    Nie zawsze strzelasz rakietą na maksymalny zasięg. A poza zasięgiem artylerii
                                                    masz samoloty i rakiety.

                                                    > - Aso może i Su-7 był najgorszym samolotem w tej kategorii ale było to
                                                    > lotnictwo frontowe i czy Chcesz czy nie sprawdził się w lokalknych
                                                    > konfliktach!

                                                    Boa, sprawdził się tylko w publikacjach propagandowych a sowieckie lotnictwo
                                                    frontowe 1945 - 75 to był dowcip z Su-7 i Ił-28/Jak-28 (ktoś pamięta jeszcze o
                                                    tym złomie?) na czele.

                                                    > Piloci Indyjscy bardzo pochlebnie wypowiadali się o tej maszynie i jedynymi
                                                    > wadami dla nich był mały zasięg!

                                                    To dlaczego szybko zniknął z uzbrojenia a zamiast kupili Jaguary i MiG-27 (nie
                                                    Su-17)?

                                                    > -No nie tylko!:) Prace studialne nad Amerykańskim systemem MLRS rozpoczęły
                                                    > się od wizyty wyższych oficerów w Izraelu ,w celu zapoznania się ze
                                                    > zdobycznymi BM-21 Grad!

                                                    To dlaczego MLRS jest całkiem inny? To, że przyjrzeli się Gradowi nie znaczy,
                                                    że miał jakikolwiek pozytywny wpływ na ich prace. Sądząc po rezultacie wpływ
                                                    był raczej negatywny (w sensie zastosowania całkowicie odmiennych rozwiązań).
przejdź do: 1-100 101-144
(101-144)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.