Dodaj do ulubionych

Habbakuk, lotniskowiec z lodu

25.06.07, 20:45
Zmieszaj wode z trocinami w proporcji 86 do 14, zamroz w odpowiedniej formie,
uzbroj w instaklacje utrzymujaca calosc w stanie zamrozenia i masz
"niezatapialny" lotniskowiec, ktoremu nie straszne jakiekolwiek pociski
rakietowe, bomby i torpedy z glowicami konwencjonalnymi.


Pomysl budowy niezatapialnytch olbrzymich lotniskowcow z "pykrytu", czyli
zamrozonej mieszanki wody z trocinami, byl bardzo powaznie rozwazany przez
Lorda Mountbattena, a nastepnie Churchila od 1942 r i wrecz skierowany do
realizacji, w oparciu o wspolprace z Kanada.


--
Pozdrawiam,
Matrek
Edytor zaawansowany
  • axx611 25.06.07, 22:19
    W Polsce w latach piecdziesiatych byly przeprowadzane proby startow i ladowan
    samolotow MIG czy powiedzmy LIM z z tafli jezior. Zostalo to opisane kiedys
    w "Inzynieria i Budownictwo"
  • matrek 26.06.07, 08:48
    Anglicy chcieli wykorzystac Habakuka do zwalczania U-botow na srodkowym
    atlantyku oraz do planowanych inwazji na Europe, gdzie mial sluzyc jaki
    gigantyczny okret desantowy.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • sufler2006 26.06.07, 01:39
    Prosze o rozszerzenie tematu lotniskowa z lodu!JAk to nibu miałoby wyglądać?
    Cały lotniskoweic czy tylko pokład?Jak to niezatapialny?Lód też można rozwalić.
  • matrek 26.06.07, 08:45
    Plywajaca gora lodowa uderzona torpeda absorbuje sile kaplozji wewnatrz.
    Oczywiscie kruszy sie nieco, jednakze to uszkodzenia nieporownywalne z
    uszkodzeniami jakie odnioslby normalny okret. Jesli natomiast wzmocnic lod
    trocinami w proporcji 86 do 14, taki blok lodu odnosi zupelnie minimalne
    uszkodzenia przy eksplozji ladunku konwencjonalnego. Lekkie okruszenia.

    Mozna to doswiadczalnie stwierdzic domowymi metodami. Zamroz troche lodu i
    udzerz mlodkiem, po czym zamroz mieszanke wody z drobnym pylem z trocin i
    rowniez uderz kilka razy mlotkiem - uszkodzenia beda minimalne.

    Wszystko opiera sie na wlasciwosciach lodu, absorbujacych sile uderzenia wewnatrz.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • grogreg 26.06.07, 09:11
    Plywajaca wyspa?
    A gdzi skonczyl jej tworca? W domu wariatow?



    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • matrek 26.06.07, 09:14
    Nie bylo tworcy, bo brytyjczycy zrezygnowali z pomyslu, gdy okazalo sie ze
    najwczesniej, uda sie projekt zrealizowac dopiero w 1944 roku.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • grogreg 26.06.07, 09:18
    Wybacz, ale Geoffrey Pyke - tworca koncepcji Habbakuk'a byl zdrowo porabany.
    Ale...... to moglo sie udac.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • matrek 26.06.07, 09:24
    Byl porabany czy nie, ale pomysl byl w rzeczywistosci genialny!

    Widzialem kiedys na History Channel proby z takim blokiem wykonanym z pykrytu -
    cos niesamowitego. Podczas gdy bryla czystego lodu normalnie kruszyla sie - jak
    to lod, wykonana w tej samej formie bryla pykrytu wytrzymywala kazde uderzenie -
    zarowno punktowe jak i dzialajace na cala powierzchnie. Powstawaly jedynie
    jakies drobne uszkodzenia powierzchniowe.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • speedy13 26.06.07, 09:44
    Hej

    Nie w tym rzecz co piszesz:

    matrek napisał:

    > Byl porabany czy nie, ale pomysl byl w rzeczywistosci genialny!
    >
    > Widzialem kiedys na History Channel proby z takim blokiem wykonanym z pykrytu -
    > cos niesamowitego. Podczas gdy bryla czystego lodu normalnie kruszyla sie - jak
    > to lod, wykonana w tej samej formie bryla pykrytu wytrzymywala kazde uderzenie
    > -
    > zarowno punktowe jak i dzialajace na cala powierzchnie. Powstawały jedynie
    > jakies drobne uszkodzenia powierzchniowe.

    Jasne że pykret i w ogóle lód jest wytrzymały, wszak o góry lodowe rozbijały się
    nieraz stalowe statki. Tylko powtarzam, nie w tym leży problem. Lotniskowiec nie
    jest przecież górą lodową, nie może być monolitycznym blokiem pykretu. Musiałby
    mieć pomieszczenia załogi, a trudno sobie wyobrazić by przebywali w igloo 24
    godziny na dobę - a jak rozwiązać ich ogrzewanie tak by nie topiły kadłuba?
    Musiałby mieć napęd a więc siłownię jakąś; a jeszcze aparaturę radiową i
    radarową, anteny, kable, setki innych instalacji. A jak je osadzić w lodzie?
    Silniki np. generują dużo ciepła, trzeba by w bardzo skomplikowany sposób
    rozwiązać ich izolację. Nie koniec na tym. Lód topi się pod naciskiem. Każde
    masywne urządzenie albo przenoszące duże siły (np. winda) będzie miało tendencje
    by się stopniowo w tym lodzie pogrążyć. No i wszystko nam się komplikuje coraz
    bardziej i bardziej...
  • matrek 26.06.07, 09:57
    Oczywiscie ze planowany lotniskowiec i okrety desantowe mialy system chlodzenia.
    W projektach ktore pokazywano, pokazany byl rowniez system chlodzenia majacy za
    zadanie utrzymywac stala temperature lodu. Co wiecej, twierdzono ze chlodzenie
    takiego vessela byloby bardzo tanie - choc nie tlumaczono na czym mialoby
    polegac (to byl program o konstrukcjach z lodu w ogole, a raczej o niesamowitych
    mozliwosciach zastosowania lodu, a nie o projekcie habbakuk wylacznie) W kazdym
    razie, caly vessel mial zostac zbudowany z kilku zmrozonych ze soba blokow, przy
    czym rury systemu chlodzacego mialy byc zatopionie w pykrycie i oplatac caly kadlub


    I oczywiscie habbakuk nie mial byc bryla lodu - zawieral normalne pomieszczenia,
    hangary, magazyny, itp.
    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 29.06.07, 17:20
    Oczywiście też HMS Habbakuk nie powstał właśnie dla tego ,że ...system
    chłodzenia był bardzo zawodny i obawiano się...samoistnego roztopienia okrętu w
    razie awarii tegoż systemu!:)Co do lodu zmieszanego z trocinami to ma on bardzo
    dobre właściwości na ZGNIATANIE i WYTRZYMYWANIE jednostajnego obciążenia!Nie ma
    za to jakichś super właściwości wytrzymywania uderzeń! W czasie II WŚ na
    jeziorze Ładoga w tzw."Drodze Życia" wykorzystano to rozwiązanie kładąc na
    lodzie ...tory po ,których kursowały pociągi towarowe!Wystarczała 63
    centymetrowa warstwa! Niestety Niemcy kilkakrotnie bombardowali torowisko i lód
    ten pod bombami(najprawdopodobnie 500 kg!)się KRUSZYŁ!
    -Pozdrawiam!
  • nhs1 29.06.07, 21:21
    Wątek bardzo ciekawy i mam nadzieję, że na takie będzie można natrafić częsciej
    odwiedzając to forum. Coś o tym temacie już wcześniej słyszałem, ale dzieki
    niniejszemu forum z przyjmnością go zgłębiłem.
    Jeżeli ktoś będzie miał możliwość i chęć można poczytać sobie książkę "My tank
    is fight":
    (www.amazon.co.uk/My-Tank-Fight-Zack-
    Parsons/dp/0806527587/ref=sr_1_1/026-9488044-3966063?
    ie=UTF8&s=books&qid=1183141447&sr=1-1)

    Jakkolwiek ksiązka ta nie jest rodzajem dzieła naukowo-technicznego,to mówi o
    tym projekcie, a także kilkunastu innych, które pojawiły się w okresie IIWW.

    A co do ostatniej wypowiedzi marka_boa:
    > Oczywiście też HMS Habbakuk nie powstał właśnie dla tego ,że ...system
    > chłodzenia był bardzo zawodny i obawiano się...samoistnego roztopienia okrętu
    > w razie awarii tegoż systemu!:)

    to muszę ją zanegować i sprostować.

    Prawdziwym i głównym powodem porzucenia projektu była ekonomia.
    Zbudowano najpierw prototyp - jeden z segmentów z których miał się składać
    przyszły "lotniskowiec" na jednym z jezior w Kanadzie. Budowało go kilkanaście
    osób przez 2 miesiące, a ponieważ jego długość tego segmentu wynosiła ok. 20x10
    metrów, obliczono, że dla zbudowania całości (projekt zakładał długość
    całkowitą ok. 600 metrów i szerokość ok. 100 m.) potrzeba zaangażować 8000
    ludzi na 8 miesięcy.
    Zaczęto również liczyć ilość materiałów potrzebnych dla zrealizowania projektu
    (np. 40 000 ton izolacji z korka, dzisiątki kilometrów rur z chłodziwem) i
    wyszło, że "lód" wcale nie jest "za darmo".
    Dodatkowo doszło do wewnętrznych rozłamów na tle ambicjonalnym, głównie pośród
    wtajemniczonych Anglików. Dla niektórych z nich było uwłaczające poszukiwanie
    klucza do zwycięstwa w prostym lodzie - wszak szczycili się wynalezieniem
    radaru czy zaawansowanymi pracami nad silnikiem odrzutowym. A tutaj ordynarny
    lód ma być receptą na zwyciestwo w wojnie ...
    Ostatecznie problem został rozwiązany przez czas, bo gdy ostatecznie ważyły się
    losy projektu Habakukk (druga połowa 1943 roku) problem "lochu atlantyckiego",
    którego wypełnieniu miał posłużyć ten "lotniskowiec" został rozwiązany innymi
    metodami (lotniskowce eskortowe, zwiększony zasięg samolotów z baz lądowych).

    A że sam materiał (pykryt) nie był aż tak bardzo niedorzeczny, jak niektórzy
    uważali, potwierdził sam czas, ponieważ w/w prototypowy segment, porzucony pod
    koniec 1943 roku na jeziorze w Kanadzie, roztopił się dopiero po dwóch latach,
    pomimo tego, że były one podobno stosunkowo ciepłe jak na tamte strony świata.
  • marek_boa 29.06.07, 23:33
    Kłócić się nie zamierzam bo...opinię ,którą przytoczyłem czytałem "ładne" kilka
    lat temu!:) Co do małej odporności na kruszenie to było na ten temat w jednym z
    opracowań w kontekście blokady Leningradu! Jeśli chodzi o lód to swego czasu
    fascynował mnie ten temat a konkretnie coś co nazywało się a bodaj "lód 7"!
    Czyli materiał powstały z wody w bardzo niskiej temperaturze a wytrzymujący
    ciśnienie rzędu 1000 atmosfer i temperaturę circa about 3000 stopni Celcjusza!
    -Pozdrawiam!
  • patmate 01.07.07, 23:16
    po prostu zwyciężył pragmatyzm, a nie został zasygnalizowany problem, gdzie
    miałby być zbudowany tak potężny okręt.
    Potrzebna byłaby cała infrastruktura portowa, pogłębianie torw wodnych, bo
    czegoś takiego nie da się zbudować na Atlantyku.
    A już całą parą szła budowa lotniskowców eskortowych zwłaszcza w USA....
    Pzdr
    --
    patmate
  • matrek 02.07.07, 07:52
    Wlasnie dlatego mowa jest o budowie okretu z pykrytu a nie z lodu. Zamrozona
    mieszanka wody i trocin, ma nieporownywalnie wieksza odpornosc na uderzenie niz
    czysty lod. Osobiscie mozesz przeprowadzic proste doswiadczenie w domu.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • grogreg 01.07.07, 23:22
    No co? Jachty sie z betonu robi (jak to plywa mozna sie domyslec).

    Na polnocnym krancu jeziora Dabie (Szczecin) wystaje z dna na jakies 6 metrow
    niemiecka barka (desantowa?) wykonana wlasnie z betonu.

    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • nokian1 02.07.07, 17:25
    mowisz o tym? http://maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=Szczecin,+Szczecin,+Zachodniopomorskie,+Polska&sll=37.0625,-95.677068&sspn=49.624204,81.738281&ie=UTF8&cd=1&ll=53.52617,14.651749&spn=0.004586,0.009978&t=k&z=17&om=1
  • grogreg 02.07.07, 23:06
    Ano.
    Czesto przy nim cumujemy jachciki. Byloby fajne miejsce do grila i noclegu,
    gdyby nie ..... ptasie guano.
    --
    Somebody Stop Me!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka