Dodaj do ulubionych

O takim humvee marzy PKW Afganistan

01.07.07, 18:55
czyli o modelu FG 5
A tak sie sprawuje tenze model w wypadku fugasa detonowanego pod wozem

www.liveleak.com/view?i=8a0_1183244849
Edytor zaawansowany
  • wujcio44 02.07.07, 12:49
    oxbat1 napisał:

    > czyli o modelu FG 5
    > A tak sie sprawuje tenze model w wypadku fugasa detonowanego pod wozem

    Ruskiemu samochodowi nic by się nie stało. Najwyżej by mu trochę lakier podrapało.
  • wojciech6j 03.07.07, 09:35
    A miał już tu watków nie zakładać. I zaufaj tu sierocie po CCCP.
    Wogóle jak przesledzisz jego działalność na wszelkich forach to ma dwie
    specjalności. Pierwsza to "rzecznik prasowy" alkaidy, druga to "rzecznik
    prasowy" rosji.
  • foxbat1 03.07.07, 09:50
    Powiedziec o tobie debil to obrazic debili
  • odyn06 03.07.07, 10:31
    Skazać czto ty homo sapien eto znaczit obida dlia wsiech homo sapiens.
    Nikakaja obida dlia gnida.
  • wojciech6j 03.07.07, 10:17
    I chyba mu za to płacą, bo z ilości tego śmiecia na farach to wychodzi ze
    niczym innym się nie zajmuje.
  • matrek 02.07.07, 15:15
    To wcale nie jest zabawne

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • wujcio44 02.07.07, 15:29
    matrek napisał:

    > To wcale nie jest zabawne

    Jak to nie jest zabawne? To jest bardzo zabawne. Jak nie wierzysz, spytaj miszy
    albo foxbata.
  • odyn06 02.07.07, 21:59
    Na tym forum przesyłaliśmy RIP-y, gdy w Czeczenii zginęli rosyjscy żołnierze
    niedawno całkiem. Takie "wątki' w których drwi się ze śmierci innych żołnierzy
    dowodzą zdziczenia obyczajów w stopniu niebywałym. Bez Admina schodzimy na psy.
    Czy już pisałem, że Komisarz jest gnidą ostatnią?
  • matrek 02.07.07, 22:06
    zrobilo mi sie niedobrze, gdy przeczytalem post foxbata po obejrzeniu tego filmiku

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • odyn06 02.07.07, 22:19
    A ja takie resztki oglądałem w Camp Doha. Tego smrodu nie zapomnę nigdy.....
  • cossack 02.07.07, 22:23
    matrek napisał:

    > zrobilo mi sie niedobrze, gdy przeczytalem post foxbata po obejrzeniu tego
    film
    > iku

    Jesteś ostatnią osobą na tym forum, która powinna zabierać głos w takiej
    sprawie.
    Przypomnij sobie te twoje i twojego kolegi wybuchu śmiechu i "radochę" z
    tragedii na ORP "Sęp".....
  • matrek 02.07.07, 22:27
    cossack napisał:

    > matrek napisał:
    >
    > > zrobilo mi sie niedobrze, gdy przeczytalem post foxbata po obejrzeniu teg
    > o
    > film
    > > iku
    >
    > Jesteś ostatnią osobą na tym forum, która powinna zabierać głos w takiej
    > sprawie.
    > Przypomnij sobie te twoje i twojego kolegi wybuchu śmiechu i "radochę" z
    > tragedii na ORP "Sęp".....


    O czym Ty w ogole piszesz?!
    Cos Ci sie zdrowo pomylilo.



    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • matrek 02.07.07, 23:04
    Zenujace jest Twoje zbyt szybkiw wyciaganie wnioskow.

    po pierwsze moj kolega mieszkal w swinoujsciu i opowiadal mi w Szczecinie gdzie
    razem mieszkalismy podcza studiow pewna historie sprzed kilku lat.

    Po drugie, nie mozesz miec grama pewnosci, ze chodzi wlasnie o ta historie z
    wybuchem na sepie

    Po trzecie, nawet jesli to wlasnie tozdarzenie - to ani on, ani tym bardziej ja
    nie mielismy o tym zielonego pojecia i nigdzie w moim poscie nie wyczytales o
    naszej wiedzy o tym. O zdarzenie o ktorym piszesz, dowiedzialem sie z Twojego
    postu w tamtym watku - przed chwila, gdy otworzylem podany przez ciebie link, bo
    nie sledzilem tamtego watku.

    Po czwarte, nie mogac wiedziec ze chodzi o ta wlasnie historie, oceniasz i mnie
    i jego.

    po piate, musialbym upasc na glowe, aby smiac sie ze smierci zwlaszcza polskich
    marynarzy

    po szoste w koncu, wyluzuj.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • cossack 02.07.07, 23:31
    matrek napisał:

    > Zenujace jest Twoje zbyt szybkiw wyciaganie wnioskow.
    ???????
    > po pierwsze moj kolega mieszkal w swinoujsciu i opowiadal mi w Szczecinie
    gdzie
    > razem mieszkalismy podcza studiow pewna historie sprzed kilku lat.
    >
    To potwierdza tylko, że po raz kolejny (który już raz ?) powtarzasz
    niesprawdzone (wymyślone) rzeczy traktując je jako pewnik.
    > Po drugie, nie mozesz miec grama pewnosci, ze chodzi wlasnie o ta historie z
    > wybuchem na sepie
    Mam pewność absolutną. Odsyłam do np. kapitanatu w świnoujściu. Gdybyś choć
    trochę się zainteresował tematem, również miałbyś pewność.
    > Po trzecie, nawet jesli to wlasnie tozdarzenie - to ani on, ani tym bardziej
    ja
    > nie mielismy o tym zielonego pojecia i nigdzie w moim poscie nie wyczytales o
    > naszej wiedzy o tym. O zdarzenie o ktorym piszesz, dowiedzialem sie z Twojego
    > postu w tamtym watku - przed chwila, gdy otworzylem podany przez ciebie link,
    b
    > o
    Wystarczyło użyć jednego z magicznych słów np. być może, chyba itp.
    > Po czwarte, nie mogac wiedziec ze chodzi o ta wlasnie historie, oceniasz i
    mnie
    > i jego.
    >
    > po piate, musialbym upasc na glowe, aby smiac sie ze smierci zwlaszcza
    polskich
    > marynarzy
    >

    Widzisz, wystarczyło, użyć kolejnego magicznego słowa- PRZEPRASZAM- (nie mnie
    rzecz jasna). Czy to wtedy, czy to teraz.

    > po szoste w koncu, wyluzuj.

    Oczywiście nie przyszło ci do głowy, że twój post mógł czytać ktoś z bliskich,
    lub znajomych tych marynarzy z ORP "Sęp".......
    Szkoda.
  • matrek 02.07.07, 23:38
    Uwazam, ze to wlasnie Ty powinienes przeprosic mnie.

    Ani ja, ani on nie wiedzielismy o tym ze na pokladzie zdarzylo sie, czy mogloby
    zdarzyc sie cos niedobrego. Przepraszam, zaden mieszkaniec Swinoujscia nie ma
    obowiazku wiedziec co dokladnie dzieje sie w bazie MW, a smiech wzbudzil stan
    techniczny polskich okretow.

    I tyle. i wybacz, nie wynmagaj ode mnie, abym slyszac od kogos jakas historie
    sprzed kilku lat, sprawdzal ja. Nie jestem ani hobbysta wspolczesnej polskiej MW
    ani swirem.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • cossack 03.07.07, 00:03
    matrek napisał:

    > Uwazam, ze to wlasnie Ty powinienes przeprosic mnie.
    ???????
    > Ani ja, ani on nie wiedzielismy o tym ze na pokladzie zdarzylo sie, czy
    mogloby
    > zdarzyc sie cos niedobrego. Przepraszam, zaden mieszkaniec Swinoujscia nie ma
    > obowiazku wiedziec co dokladnie dzieje sie w bazie MW,

    Dowiedziałeś się o tym choćby dzisiaj

    a smiech wzbudzil stan
    > techniczny polskich okretow.

    Jestem POLAKIEM, mieszkam w POLSCE i NIGDY nie śmieszył mnie stan polskiego
    uzbrojenia. Ludzie którzy używają tego złomu (w większości) być może aby
    chronić takiego ludka jak ja odadzdzą za to swoje życie !
    Mnie to przeraża i zawstydza, a nie śmieszy.
    Szkoda, że tego nie rozumiesz.....
    > I tyle. i wybacz, nie wynmagaj ode mnie, abym slyszac od kogos jakas historie
    > sprzed kilku lat, sprawdzal ja. Nie jestem ani hobbysta wspolczesnej polskiej
    M
    > W
    > ani swirem.

    Oczywiście. Najłatwiej powtarzać plotkę, lub blagę.
  • matrek 03.07.07, 03:26
    tak czy inaczej, pojechales po bandzie kilka postow wyzej

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • matrek 02.07.07, 23:55
    cossack napisał:

    >
    > > wybuchem na sepie
    > Mam pewność absolutną. Odsyłam do np. kapitanatu w świnoujściu. Gdybyś choć
    > trochę się zainteresował tematem, również miałbyś pewność.



    To kiedy mialo miejsce to wydarzenie? W tamtym watku pisales, ze "to nie byl
    zaden ruski zlom, tylko ORP Sep".

    ja bylem na studiach w latach 1990-95, a ten gosc opowiadal mi o tym jako o
    zdarzeniu sprzed kilku lat (owczesnie sprzed kilku lat), wiec kiedy mial miejsce
    wypadek na dziku i kiedy otrzymalismy pierwsze nie radzieckie okrety?
    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • cossack 02.07.07, 22:20
    odyn06 napisał:

    > Na tym forum przesyłaliśmy RIP-y, gdy w Czeczenii zginęli rosyjscy żołnierze
    > niedawno całkiem. Takie "wątki' w których drwi się ze śmierci innych żołnierzy
    > dowodzą zdziczenia obyczajów w stopniu niebywałym. Bez Admina schodzimy na
    psy.
    > Czy już pisałem, że Komisarz jest gnidą ostatnią?

    Niestety Odynie. Jedyne co można zrobić to ignorować takich.........
    Dla nich śmierć amerykańskiego żołnierza w Iraku, czy śmierć rosyjskiego
    marynarza na "Kursku" to świetna okazja do "zabawy"........
  • axx611 03.07.07, 00:36
    Prosze zobaczyc co serwuje soldateska. Wcisnij Afganistan, wojsko polskie i
    zobaczyc Tou Tube pt. "Wstap do Armii" Podany adres wskazuje na soldateske.
    www.wp.mil.pl Ale czy to prawda? Podoba mi sie to stwierdzenie "zostan
    twardzielem" i to na wzor Marines "Poznasz egzotyczne kraje" Bardzo naiwne
    napisy. Jezeli tam maja takich fachowcow od reklamy to ....super. Im gorzej tym
    lepiej.
    Zamiast tego prosze popatrzec na (wcisnij, Ewa Sonnet) Mozna by chyba bylo
    zatrudnic te cycatke do MON wraz z urodziwym kapelanem . Ten ostatni to dla
    tych co lubia chlopcow z dobrymi opalonymi karczkami.
  • foxbat1 03.07.07, 06:58
    k..mac !
    czy wy "madrzy inaczej" z trepem na czele umiecie czytac ?
    w PKW - A doszlo do mini "buntu" bo zolnierze uznali ze humvee level 2 to
    trumna zas humvee PG 5 gwarantuje im bezpieczenstwo

    Otoz nie gwarantuje bo kazdy humvee to trumna na kolkach w starciu z wiekszym
    fugasem co mial przedstawiac zalaczony link

    Gdzie tam byla drwina ze smierci gi - ow ?

    Owszem, zycze wojskom USA jak najgorzej w wojnach napastniczych ale ze smierci
    ( jakijkolwiek i kogokolwiek ) drwic nie nalezy
  • odyn06 03.07.07, 10:35
    Nie tłumacz się gnido. Jeżeli co najmniej trzech forumowiczów pisze o tobie w
    podobnym tonie, to spójrz w lustro i daj sobie w pysk - gnido.
  • foxbat1 03.07.07, 11:19
  • wojciech6j 03.07.07, 11:42
    Byle pierdnięcie w moskwie a sierota już przy kompie informuje "świat".
  • matrek 03.07.07, 13:05
    foxbat1 napisał:


    > Owszem, zycze wojskom USA jak najgorzej w wojnach napastniczych ale ze smierci
    > ( jakijkolwiek i kogokolwiek ) drwic nie nalezy

    Czyli czego "jak najgorzej" im zyczysz? Maja ich okradac, nabijac sie z nich,
    rozrzucac wrogie ulotki, ale juz nie zabijac ich?

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • odyn06 03.07.07, 17:37
    Ja, trep po zachodniej akademii i paru tamtejszych kursach jestem dumny, że w
    ocenie Komisara popełniam ten sam błąd, co Wy! :-))))
  • wojciech6j 03.07.07, 17:47
    On reaguje prawidłowo, bo każdy prawdziwy człowiek sowiecki na chamstwo
    odpowiada SIŁOM I GODNOSCIOM OSOBISTOM!!!
  • wielki_czarownik 03.07.07, 14:28
    Porównywanie tych co zginęli na Kursku i tych z Iraku jest niedopuszczalne. Kursk wypłynął w zwykły rejs. Bez zamiaru zaatakowania jakiegoś kraju. Ludzie którzy na nim byli nie mieli żadnych złych zamiarów. Ot zwykły patrol czy też rejs szkoleniowy.
    W Iraku zaś giną okupanci, którzy na podstawie FAŁSZYWYCH oskarżeń najechali obce państwo. Są to zwykli neokolonialni najemnicy, którzy zasługują na śmierć.
    Marynarzy z Kurska można porównać do pasażerów samolotu który się gdzieś tam rozbił.
    Okupantów z Iraku można porównać do rosyjskich żołnierzy z Afganistanu albo niemieckich najeźdźców z 1939.

    --
    "Dajcie mi człowieka a ja znajdę teczkę."
  • cossack 03.07.07, 14:49
    wielki_czarownik napisał:

    > Porównywanie tych co zginęli na Kursku i tych z Iraku jest niedopuszczalne.
    Kur
    > sk wypłynął w zwykły rejs. Bez zamiaru zaatakowania jakiegoś kraju. Ludzie
    któr
    > zy na nim byli nie mieli żadnych złych zamiarów. Ot zwykły patrol czy też
    rejs
    > szkoleniowy.
    > W Iraku zaś giną okupanci, którzy na podstawie FAŁSZYWYCH oskarżeń najechali
    ob
    > ce państwo. Są to zwykli neokolonialni najemnicy, którzy zasługują na śmierć.
    > Marynarzy z Kurska można porównać do pasażerów samolotu który się gdzieś tam
    ro
    > zbił.
    > Okupantów z Iraku można porównać do rosyjskich żołnierzy z Afganistanu albo
    nie
    > mieckich najeźdźców z 1939.
    >
    Chyba "troszkę" źle mnie zrozumiałeś. Nie piszę o żadnej polityce, czy
    celowości takich, czy innych działań. Równie dobrze mógłbym napisać śmierć
    radzieckiego żołnierza w Afganistanie, czy śmierć amerykańskiego marynarza na
    USS Cole.
    Nikogo do nikogo nie porównywałem, więc nie pisz, że to niedopuszczalne.
    Niedopuszczala jest manipulacja cudzą wypowiedzią, tak jak naigrywanie się z
    czyjejkolwiek śmierci.....
  • misza_kazak 03.07.07, 15:06
    wielki_czarownik napisał:

    Kur
    > sk wypłynął w zwykły rejs. Bez zamiaru zaatakowania jakiegoś kraju.

    No tutaj lekko zagolopowales. Boomery ZAWSZE znajduja sie na jakims zadaniu.
    Wlasnie dlatego ich dowodcy i oficerzy odstaja medale za swje rejsy :)
    W przypadku wojny oni beda stanowili trzon sil uderzeniowych na przeciwnika.
    Wiec marynarze ktorzy zgoneli na Kursku zgineli podczas wykonania misji.

    > W Iraku zaś giną okupanci, którzy na podstawie FAŁSZYWYCH oskarżeń najechali
    ob
    > ce państwo.

    No tu sie zgadzam.

    > Okupantów z Iraku można porównać do rosyjskich żołnierzy z Afganistanu

    Znow blad. To zupelnie rozne rzeczy.
    ZSRR wyslal zolnierzy na OFICJALNE ZAPROSZENIE prezydenta Afganistanu Muchameda
    Tarraki o wyslanie wojsk do Afganu.
    Zapraszal uparcie, ale Brezniew nie zgadzal sie, az do zabicia Tarraki przez
    Amina. Wtedy to ZSRR wyslal wojska.

    Amerykanie i POlacy zaatakowali suwerenne panstwo i teraz go okupuja.




    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wojciech6j 03.07.07, 15:26
    Czechosłowacja-zaproszenie. Wegry-zaproszenie.
    A w Polsce w 1980 to się nie mówiło czy wejdą tylko czy dostaną zaproszenie.
    Wot obłuda do n-tej potęgi. Typowe dla sowieciarzy.
  • misza_kazak 03.07.07, 15:31
    > Wot obłuda do n-tej potęgi. Typowe dla sowieciarzy.

    Czytaj historie chlopczyku.
    Tylko to moge doradzic. W przypadku Afganu bylo autentyczne zaproszenie. Przy
    czym niejednokrotne.

    Oto co odpowiedzial Breznew w wrzesniu 1979 prezydentowi Tarraki na jego prosbe
    wyslania wojsk do respubliki.

    "Wojska do Afganistanu Zwiazek radziecki wprowadzic nie bedzie. POjawienie
    naszych zolnierzy w waszym panstwie z pewnoscia postawi wieksza czesc
    afganskiego narodu przeciwko rewolucji..."


    "Войска в Афганистан Советский Союз вводить не будет. Появление наших солдат в
    вашей стране, товарищ президент, наверняка восстановит большую часть афганского
    народа против революции..."



    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wujcio44 03.07.07, 15:56
    misza_kazak napisał:

    > Oto co odpowiedzial Breznew w wrzesniu 1979 prezydentowi Tarraki na jego prosbe
    >
    > wyslania wojsk do respubliki.
    >
    > "Wojska do Afganistanu Zwiazek radziecki wprowadzic nie bedzie. POjawienie
    > naszych zolnierzy w waszym panstwie z pewnoscia postawi wieksza czesc
    > afganskiego narodu przeciwko rewolucji..."

    Prawdomówny chłop z tego Breżniewa.
  • wojciech6j 03.07.07, 16:44
    A jaki przesympatyczny. Te pocałunki ze ślinką to do historii przeszły.
    Pamiętam jak umarł to "stypa" w akademiku była do samego rana.
  • odyn06 03.07.07, 18:11
    Te słowa Breżniewa wzruszyły mnie do łzów..
    Może któryś z rosyjskich forumowiczów zajrzy do rosyjskich źródeł i opisze nam
    PROCES DECYZYJNY,jak to niechęć Breżniewa do interwencji w Afganistanie została
    przez Ustinowa, Susłowa, Breżniewa i tego od KGB (familiu ja zabył) przerobiona
    na konkrety. W rosyjskieb beletrystyce jest parę pozycji o pierwszych grupach
    gości z KGB i GRU, którzy w grudniu 79 potraktowali zapraszającego a to trucizną
    (kucharz), a to Kałachem i tak to wyglądały te afgańskie imieniny.
    Jedno jest pewne, że ZSRR od 1956 do 1979 z niechęcią i ociąganiem, brakiem
    chęci i bez entuzjazmu reagował na zaproszenia z Węgier, Czechosłowacji i
    Afganistanu. Jedno było wspólne. Co się wybierali z wizytą to za każdym razem
    zamiast goździków to mieli q..wa e ręku Kałachy.
    P.S. Mam nadzieją, że otworzą sie kremlowskie archiwa i wyjdzie na jaw, kto z
    Polski zapraszał ich w 1980-81 do naszego kraju na te swoiste imieniny. Wtedy
    powiesimy go za jaja. Oby dożył, bo czas leci.
  • matrek 03.07.07, 18:21
    odyn06 napisał:

    > P.S. Mam nadzieją, że otworzą sie kremlowskie archiwa i wyjdzie na jaw, kto z
    > Polski zapraszał ich w 1980-81 do naszego kraju na te swoiste imieniny. Wtedy
    > powiesimy go za jaja. Oby dożył, bo czas leci.



    A to k.wa., tajemnica wielka! Ale spoko, on jest czlowiek honoru, gdyby to jego
    dzielo bylo, to na pewno by sie sma, nawet nie idagowany przyznal przeciez, nie?

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • odyn06 03.07.07, 19:58
    Matrek. Nie spiesz się z wnioskami i nazwiskami. To jest trochę bardziej
    skomplikowane. Jeden z moich typów mieszka u Ciebie. W NYC.
  • wojciech6j 03.07.07, 20:47
    Stefan O.???
  • odyn06 03.07.07, 20:57
    Bingo!Sir
  • wojciech6j 03.07.07, 21:55
    To było chyba największe bydle w PZPR za czasów solidarności. Overbydle można
    tak powiedziec.
    I jak skończył?
    Na emigracji w USA!!! Czemu nie na Kubie (tak blisko!) albo w KRLD???
    Niech jego losy będą dla was przestrogą forumowi sowieciarze:)
  • odyn06 04.07.07, 08:27
    Dlatego, że bydle, to jest moim typem. Jego zyciorys zawiera mroczną na razie
    tajemnicę. Dlaczego tak szybko chycnął do NYC? Przed czym uciekał? Czego sie
    obawiał? Podobo niaźczył tam dziecko i nie robił nic. Dobre.Co?
    PS. Mój rejestr bydlaków w tej sprawie zawiera jeszcze nazwisk kilka. Frakcja
    wiernopoddańcza wobec Moskwy w b. PZPR (vide Wasyl Bilak z Pragi) była bardzo
    silna i (o dziwo) w opozycji wobec Jaruzelskiego. Pzdr.
  • axx611 05.07.07, 23:34
    Juz nie mieszka bo zmarl. Businessem zajmuje sie syn Mark. Rodzina zajmuje sie
    wzglednie zajmowala turystyka "Meon Villas" sprzedany do First Choice. Wiem
    gdzie mieszkal w NY. Kiedys tzw.polonia chciala zrobic demonstracje przed
    blokiem ale policja skutecznie tlum popedzila bo przeciez nie mozna zaklocac
    porzadku sasiadom.
  • odyn06 06.07.07, 07:54
    Dzięki za informacje. Tego skreślam, ale jeszcze kilku mi zostało. Milewski np.
  • misza_kazak 04.07.07, 08:53
    > Te słowa Breżniewa wzruszyły mnie do łzów..

    Myslalem ze jestes twardziejszy :)

    > Może któryś z rosyjskich forumowiczów zajrzy do rosyjskich źródeł i opisze nam
    > PROCES DECYZYJNY,jak to niechęć Breżniewa do interwencji w Afganistanie
    została
    > przez Ustinowa, Susłowa, Breżniewa i tego od KGB (familiu ja zabył)
    przerobiona
    > na konkrety.

    Szefem KGB wowczas byl Andropow :)
    Process byl bardzo napiety - wieksza czesc Politbura byla przeciw wprowadzeniu
    wojsk.
    Andropow [KGB] - "Wprowadzic wojska - znaczy walczyc przeciwko narodowi, tlumic
    narod, strzelac w narod. Bedziemy wygladali jako agressorzy i my nie mozemy
    tego dopuszcic!"

    Kosygin - [premier ZSRR] - "Radzieckie wojska nie nalezy wprowadzac. bo oni
    beda walczyli nie przeciwko armii, ktora de facto przeszla na strone
    przeciwnika, a przeciwko narodu. Minusy dla nas beda ogromne. Cala gruppa
    panstw niezwlocznie wystapi przeciwko nam."

    Gropmyka [Minister Spraw Zewnetrzych ZSRR] - "Wprowadzenie naszych wojsk do
    Afganistanu musi byc wykluczone. Armia tam niepewna. Czyli nasza armia ktora
    tam wejdzie bedzie odbierana jako agressor. Przeciwko komu wiec bedzie walczyc?
    Przeciwko afganskiemu nraodu przede wszystkim i w niego trzeba bedzie
    strzelac. Czego my wygramy? Afganistan z jego obecnym rzadem, z zacofana
    gospodarka, z nieznaczna waga w sprawach miedzynarodowych?."

    Na podstawie tych tez Brezniew wyniosl 19 marta decyzje o niewprowadzeniu
    wojsk.

    Ale juz w 1979 roku gwaltownie zwiekszyla sie liczba band wysylanych z
    Pakistanu i Iranu i juz sam AMIN 7 razy prosil o wprowadzenie wojsk ZSRR.

    I na posiedzeniu 12.12.1979 politburo zdecydowalo sie na wojsk zeby osiagnac
    dwa cele:
    1) Likwidacja fizyczna Amina jako niepewnego czlowieka i postawienie na jego
    miejscu Karmala
    2) Neutralizacja band wysylanych z Iranu i Pakistanu.

    > W rosyjskieb beletrystyce jest parę pozycji o pierwszych grupach
    > gości z KGB i GRU, którzy w grudniu 79 potraktowali zapraszającego a to
    trucizn
    > ą
    > (kucharz), a to Kałachem i tak to wyglądały te afgańskie imieniny.

    Nie zupelnie. KOmandy A i B wyslali za kilka dni przed inwazja.
    POtem 5.12.79 wprowadzono gruppy GRU i 108 MSD. A powietrzem przerzucono 103
    witebska dywizje WDW i oddzielny pulk WDW i ALfe.
    27.12 WDW rozbili garnizon Kabulu i zajeli wszystkie waznejsze objekty
    stoplicy. Alfa zajela palac Amina i likwidowala go (otruli).
    Przy czym straty ogolne sil ZSRR za 1979 rok wyniesli 86 czolwiek.

    > Jedno jest pewne, że ZSRR od 1956 do 1979 z niechęcią i ociąganiem, brakiem
    > chęci i bez entuzjazmu reagował na zaproszenia z Węgier, Czechosłowacji i
    > Afganistanu.

    Mysle ze w 1956 bylo wiecej entuzjazmu - panstwo stalo na skraju wojny domowej.
    Na moment rozpoczecia powstanie w Budapescie bylo okolo 6000 radzieckich
    zolnierzy i mimo ze wosjko Wegier wystapilo przeciw powstancom sytuacja byla
    grozna i ZSRR nie mial czasu na rozwazanie. 25.10.56 do Wegier przybyla 33
    zmech. i 128 strzeleckie dywizje.

    Ciekawie ze plan wprowadzenia wojsk poparli WSZYSTKIE panstwa ludowe UW - nawet
    Jugoslawia - i to z powodu masowych egzekucji na komunistach.

    > P.S. Mam nadzieją, że otworzą sie kremlowskie archiwa i wyjdzie na jaw, kto z
    > Polski zapraszał ich w 1980-81 do naszego kraju na te swoiste imieniny. Wtedy
    > powiesimy go za jaja. Oby dożył, bo czas leci.

    A nikt nie zapraszal. Jaruzelski powiedzial ze sam kontroluje sytuacje


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • odyn06 04.07.07, 10:04
    Nie zrozumieliśmy się. Mnie chodziło o proces decyzyjny po którym AR WESZŁA do
    Afganistanu. Mniej mnie interesują duchowe rozterki moskiewskich staruszków
    formułowane wczesniej.
    Pytanie: Czy Andropow od KGB, to ten sam Andropow, który był ambasadorem ZSRR w
    Budapeszcie w 1956? Jeżeli to ten sam, to z niego w okresie afgańskim był taki
    gołąbek pokoju, jak ze mnie nubijska dziewica:-)
    Ci biedni, "mordowani" w Budapeszcie komuniści to AWOSZE. To byli oprawcy z
    węgierskiego UB/NKWD/KGB. Mieli krew wielu węgierskich patriotów na rękach i
    trudno się dziwić powstańcom, że ich wieszli i palili. Zasłużyli sobie na ten
    sobaczy los.
  • misza_kazak 04.07.07, 11:48
    odyn06 napisał:

    > Nie zrozumieliśmy się. Mnie chodziło o proces decyzyjny po którym AR WESZŁA
    do
    > Afganistanu. Mniej mnie interesują duchowe rozterki moskiewskich staruszków
    > formułowane wczesniej.

    No przeciez wiadomo jaki proces!
    Politburo decyduje, wojsko wykonuje, MSZ robi przemowienie

    > Pytanie: Czy Andropow od KGB, to ten sam Andropow, który był ambasadorem
    ZSRR
    > Budapeszcie w 1956?

    Ten sam.

    > Jeżeli to ten sam, to z niego w okresie afgańskim był taki
    > gołąbek pokoju, jak ze mnie nubijska dziewica:-)

    Nigdy nie byl golabkiem. Potrafil logicznie i pragmatycznie oceniac sytuacje.
    W 1956 wlasnie dzieki takim ludziom jak Zukow i Andropow nasze wojska
    skutecznie i szybko zaprowadzili porzadek w Budapescie

    > Ci biedni, "mordowani" w Budapeszcie komuniści to AWOSZE.

    Nie wiem co to jest AWOSZ, ale to ze okolo 200 komunistow w okrotny sposob
    zamordowali to fakt. Zdjecia pokazac?

    > To byli oprawcy z
    > węgierskiego UB/NKWD/KGB.

    Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.
    Gdyby nie postepowali w brutalny sposob to nie otrzymali by brutalnej reakcji.

    > Mieli krew wielu węgierskich patriotów na rękach i
    > trudno się dziwić powstańcom, że ich wieszli i palili.

    Jakich patriotow??? Bylych faszystow? :))

    Zasłużyli sobie na ten
    > sobaczy los.

    Ci ktorych zabili nasze i wiegierskie wojska tez zasluzyli na to.



    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wojciech6j 04.07.07, 11:53
    Ty po prostu jesteś zajeb...
    Dobrze że my już z wami nie mamy nic wspólnego:)
  • matrek 04.07.07, 11:54
    misza_kazak napisał:

    >
    >
    > Jakich patriotow??? Bylych faszystow? :))
    >


    To to byli faszysci? No prosze, a mi taki jeden komunistyczny trep w liceum
    wojskowym klarowal, ze to byli agenci BRD...


    > Zasłużyli sobie na ten
    > > sobaczy los.
    >
    > Ci ktorych zabili nasze i wiegierskie wojska tez zasluzyli na to.
    >

    Te wegierskie wojska... walczace po ktorej stronie masz na mysli?


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • misza_kazak 04.07.07, 12:46
    matrek napisał:

    > To to byli faszysci? No prosze, a mi taki jeden komunistyczny trep w liceum
    > wojskowym klarowal, ze to byli agenci BRD...

    Wsrod okolo 35 tysicey uzbrojonych powstancow wiekszosc stanowili "wlasne" ex-
    hortisci lub przeszkolony w RFN emigranci. Ten fakt [z wielka nieprzyjemnoscia]
    potwierdzaja nawet dzisiejsze wegierskie historycy.
    Wiesz dlaczego tylko jeden starszy oficer przerzucil sie na strone powstancow a
    armia w wiekszosci zachowala sie neutralnie? Ano dlatego ze oni wiedzieli ze to
    banda bylych faszystow.
    Ciekawie ze tym kto przeszedl jako pierwszy na strone powstancow byl dowodca
    inzynernych sil pulkownik Pal Maleter. Zeby bylo smieszniej - sowiecki agent -
    ex-oficer hotristskiej armii, zlapany jencem w 1944, zawerbowany GRU,
    przeszkolony w razwedszkole i wyslany do Wegier z zadaniem stworzenia oddzialu
    partyzanskiego :)
    Wlasnie on zostali wojskowym liderem powstancow, co prawda przed tym oddal
    rozkaz strzelac po powstancam i wlasnorecznie rozstrzelal dwuch zlapanych
    studentow. Ale gdy nacierajacy tlum nei zostawil mu szans, sprytnie oddal
    rozkaz zolnierzom przejsc na strone powstancow, a sam oznajmil o swej
    lojalnosci Imre Nadia. Nad' na tyle potrzebowal choc jednego "sojuszniczego"
    starszego oficera, ze on zamknal oczy na rozstrzal uczyniony Maleterem i
    naznaczyl go pierwszym zastepca MO.

    A np. obrona miasta Pecz dowodzil doswiadczony hortistki oficer weteran wojny w
    Rosji major Czorgi. Mial okolo 2000 bojownikow.

    Teraz o rezultatach. Ogolnie po stronie powstancow walczylo jak mowilem okolo
    35 000 ludzi. Mieli 50 tys. sztuk broni recznej, do 100 czolgow, okolo 200
    dzial i modziezy. Sila dosc duza, ale zaledwie za 4 dni cala ta banda zostala
    robita i rozbrojona. Straty Wegrow wyniesli (wg. ich ocen) okolo 2500 czlowiek.
    Przy czym w ta liczbe wchodza straty po obu stronach konfliktu.

    > > Ci ktorych zabili nasze i wiegierskie wojska tez zasluzyli na to.
    > >
    > Te wegierskie wojska... walczace po ktorej stronie masz na mysli?

    Przeciwko powstancom.
    W pierwszym periodzie zamieszek wojsko walczylo przeciwko powstancom, a potem
    wieksza czesc zachowala neutralnosc. Wsrod tych 12 tys zolnierzy ktorzy
    przeszli na strone powstancow wieksza czesc po paru dniach walk "dezertowala" :)

    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • odyn06 04.07.07, 16:25
    Jest takie przysłowe: "Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki". To
    przysłowie odzwierciedla nie tylko zamiłowanie do trunków i umiejętność wojaczki
    ale wspólne dla tych dwóch narodów UMIŁOWANIE WOLNOŚCI. Rozumiesz? WOLNOŚCI!
    Powstanie w Budapeszcie było pierwszą, nieudaną i krwawo stłumioną próbą
    zerwania z pleców stalinowsko-sowieckiego jarzma .(Ale pojechałem górnolotnie)
    Wypadki poznańskie też temu celowi służyć miały, Czechom w 68 i nam w 80
    Litwinom, Łotyszom i Estom w 90 o to samo chodziło. Co ty myślisz - jakaś epidemia?
    Cokolwiek potem wymyśliła wasza i kadarowska propaganda jest dzisiaj g....warte.
    Zohydzić ludziom wspaniały zryw Węgrów w 68 nikomu się nie uda. A na pewno nie
    tobie.
    PS. No to jak było w końcu z genezą "braterskiej pomocy" Afganistanowi w 79.
    Doczekam się?
  • odyn06 04.07.07, 16:27
    ...zryw Węgrów w 56 ...oczywiście. Pieprznąłem sie
  • misza_kazak 05.07.07, 09:05
    odyn06 napisał:

    > ...zryw Węgrów w 56 ...oczywiście. Pieprznąłem sie

    Juz lepiej :)
    Faszyzm na Wegrzech w 56 nie przeszedl! I to dzieki naszym wojskom i oficerom i
    zolnierzom armii Wegier, ktorzy niedopuscili do wojny domowej!


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • matrek 04.07.07, 22:29
    Jak mozna zochydzic zryw wlasnego czy "braterskiego" narodu w walce o
    wyzwolenie sie z cudzej okupacji i spod jarzma wlasnych sprzedawczykow
    zainstalowanych przez obce panstwo?

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • misza_kazak 05.07.07, 09:03
    odyn06 napisał:

    > ale wspólne dla tych dwóch narodów UMIŁOWANIE WOLNOŚCI. Rozumiesz? WOLNOŚCI!

    Przestan pisac bzdury! Bo juz nie smiesznie :)
    Banda bylych faszystow zrbila pucz. Ich nei poparlo ani wlasne wojsko ani
    narod. 99% Wegrow patrzylo na ten cyrk i nie mieszalo sie.

    > Powstanie w Budapeszcie było pierwszą, nieudaną i krwawo stłumioną próbą
    > zerwania z pleców stalinowsko-sowieckiego jarzma .

    1) nikt krwawo nikogo nie tlumil. Nasze zolnierze strzelali TYLKO w odwecie na
    strzelanie. Stad wlasnie bierze sie taki stosunek strat. Gdyby tlumili tak jak
    to robili Anglicy w Malazji - gdzie zabito 40 tysiecy powstancow, lub jak
    Francuzi w Algerii i w Azji, to to by byla krwawe stlumienie.
    2) Nikt zadne jarzmo nie zrzucal - sfrustrowane przegrane faszyci probowali
    przejac wladze. Nie udalo sie

    > Wypadki poznańskie też temu celowi służyć miały, Czechom w 68 i nam w 80
    > Litwinom, Łotyszom i Estom w 90 o to samo chodziło.

    Czyli u was tez do wladzy pchali sie ex-faszysci ? :) nono

    > Cokolwiek potem wymyśliła wasza i kadarowska propaganda jest dzisiaj
    g....warte

    Ja nic nie wymyslam. POdaje fakty.

    > Zohydzić ludziom wspaniały zryw Węgrów w 68 nikomu się nie uda. A na pewno nie
    > tobie.

    W jakim 68? Co ty tam zuzywasz ? :)
    Moze w 56?
    Nasze zolnierze bohatersko z narazaniem wlasnego zycia przewrocili porzadek an
    Wegrzech i nie dopuscili do wojny domowej.
    I nikomu sie nie uda brosic cien na ich wielki wyczyn! I napewno nie tobie.

    > PS. No to jak było w końcu z genezą "braterskiej pomocy" Afganistanowi w 79.
    > Doczekam się?

    Wiesz, moze gdybys umial czytac to juz dawno wiedzialbys. Napisalem juz 2 razy.



    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • odyn06 05.07.07, 09:10
    Szkoda czasu na dyskusje ze złośliwą ścianą.
  • wojciech6j 05.07.07, 10:21
    Nie odpowidaj na prowokacje tego sowieckiego hardcorowca.
  • misza_kazak 05.07.07, 10:38
    odyn06 napisał:

    > Szkoda czasu na dyskusje ze złośliwą ścianą.

    Jestem niezlosliwy! POdaje fakty. A to ze oni nie pokrywaja sie z
    antytosysjkimi wymyslami, to juz inna sprawa

    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wojciech6j 05.07.07, 10:51
    Tyle jego co sobie pogada tu na forum. Im więcej bedziesz z sowieckim ludziem
    dyskutował tym większa satysfakcję sowiecki ludź będzie odczuwał.
    Historia przyznała rację Wegrom i nam, a CCCP zdechł jak przystało na każdy
    zbrodniczy rezim.
    Temat jest zamknięty.
  • odyn06 05.07.07, 11:34
    Howgh. Rzekłeś:-))))))
  • misza_kazak 05.07.07, 13:18
    odyn06 napisał:

    > Howgh.

    Co to mialo znaczyc :) ?


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wojciech6j 04.07.07, 13:08
    Mi się wydaje że te jego posty łamią polskie prawo.
    Myślę że tego sowieckiego bandziora trzeba na forum ignorować.
  • marek_boa 04.07.07, 13:12
    Ciebie też powinni Wojciechu!Niestety mamy demokrację!:(
  • matrek 04.07.07, 13:15
    wojciech6j napisał:

    > Mi się wydaje że te jego posty łamią polskie prawo.


    Niestety nie, wciaz jeszcze korzysta z poslskiego prawa do nieskrepoowanej
    wypowiedzi i wolnosci slowa.


    > Myślę że tego sowieckiego bandziora trzeba na forum ignorować.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • wojciech6j 04.07.07, 13:18
    "kto propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa...". ...
    Oczywiście nikt nie będzie go za to ścigał. Najlepszą reakcją jest nie
    odpowiadanie na ten jego komunistyczny bełkot.
  • matrek 04.07.07, 13:21
    Slaboscia demokracji jest to, ze jest bezbronna wobec poslugujacych sie jej
    instrumentami jej wrogow.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • misza_kazak 04.07.07, 13:16
    > Mi się wydaje że te jego posty łamią polskie prawo.

    Kogo masz na mysli?
    MNie?
    No to wskaz gdzie moje posty lamia jakiekolwiek prawo?

    > Myślę że tego sowieckiego bandziora trzeba na forum ignorować.

    Kazdy sam decyduje czuje posty czytac a czyje nie.
    Przy pomocy ustawien swego profilu mozesz stworzyc wlasna liste "ignorantow"
    Ja taka mam i chyba ciebie tam tez wpisze :)


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • matrek 03.07.07, 16:14
    w Bagdadzie, albo rodzinom 200 tysiecy zagazdowanych Kurdow.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • billy.the.kid 03.07.07, 21:01
    zara,zara-turkó tak zdziebko gazowali nasze sojuszniki turki.
  • odyn06 04.07.07, 08:56
    Eto było pa polski, bo bliadź nie panimaju?
  • matrek 04.07.07, 10:25
    200 tys. kurdow zostalo zagazowanych bronia C na rozkaz saddama, przez
    "chemicznego Alego".

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 11:38
    Pomnik Saddama w Bagdadzie "obalały" Amerykańskie transportery opancerzone a
    nie Irakijczycy Matrek! To co widzieliśmy w TV to niestety Amerykańska
    propaganda!
    -Pozdrawiam!
  • matrek 04.07.07, 11:40
    marek_boa napisał:

    > Pomnik Saddama w Bagdadzie "obalały" Amerykańskie transportery opancerzone a
    > nie Irakijczycy Matrek! To co widzieliśmy w TV to niestety Amerykańska
    > propaganda!
    > -Pozdrawiam!


    Zaraz, to to co widzielismy w TV zrobiono w studiu?

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 11:57
    Nie, zrobiono w Bagdadzie za pomocą ciągnika ewakuacyjnego ino Irakijczyków
    przy tym nie było!:)
    -Pozdrawiam!
    P.S. Toż samo ponoć w przypadku pojmania Saddama!Nie które niezależne źródła z
    USA mówią wyraźnie ,że nie siedział w czasie pojmania w żadnej dziurze tylko w
    chałupie nie opodal i dopiero go zgarneli jak mu się amunicja skończyła!Była
    też wersja,że w czasie tego pojmania zginęło 2 Amerykańskich żołnierzy a jeden
    był ranny! Najprawdopodobnie prawdy nie dowiemy się nigdy albo może nasze wnuki?
  • matrek 04.07.07, 12:03
    Kazda bez wyjatku, spektakularna akcja (pozytywna badz negatywna), rodzi rozne
    teorie spiskowe. To udowodnione przez nauke psychologii spolecznej zjawisko.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 12:23
    Rozumiem ,że brak akredytacji niezależnych dziennikarzy przy armii USA i
    cenzurowanie korespodndencji a także utrudnianie na każdym kroku działania
    tychże(np.wydalenie z roboty Amerykańskiego
    dziennikarza,który"śmiał"relacjonować Amerykański atak siedząc w Bagdadzie!)to
    zjawiska psychologiczne?:)A sorry zapomniałem,że Amerykanie "nie umieją" kłamać
    i wszystko co piszą i puszczają to prawie biblia!:)Tak jak z tą panią
    szeregowiec co to po powrocie do Stanów stwierdziła,że wstydzi się za własną
    armię,a fakt jej "uwolnienia" z rąk "Saddamowskich Siepaczy" to bajka wyssana z
    brudnego palucha szefa działu prasowego US Army!:)
    -Pozdrawiam!
    P.S.Matrek Zacznij Ty odróźniać fikcję od faktów a szczególnie jeśli "fakty"
    powstały w biurze prasowym de facto okupanta i pokazują jacy to szczęśliwi są
    okupowani pod tą okupacją! Jak Myślisz czemu według najczęstrzych badań opinii
    publicznej najbardziej wiarygodna podczas konfliktu była Katarska TV "Al
    Jaziira"?
  • matrek 04.07.07, 12:33
    Po prostu podchodze z dystansem do wszelkeij masci teorii spiskowych.
    Takich samych jak ta ze sfingowanym uderzeniem samolotu w Pentagon 9.11.

    Rozbudowane filmy na You Tube, itp, tylko gdzies w tym wszystkim umknelo ich
    autorom pytanie, co stalo sie z pasazerami bedacymi na liscie pasazerow samolotu
    ktory spadl na Pentagon, a ktorzy nigdy nie wrocili do domow.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 12:40
    Matrek Mieszasz urojenia co nie których(vide Elvis żyje!)z propagandą uprawianą
    przez armię!To dwie rożne sprawy!Fakty niestety są takie ,że od początku
    planowania ataku na Irak posłużono się kłamstwami i to niewyobrażalnego
    kalibru! Oficjalne zapewnienia Buszmena,jak to CIA i inni wprowadzili go w błąd
    co do posiadania przez Irak broni ABC można śmiało włożyć między bajki bo chyba
    sam Buszmen nie wierzy ,że mu ktoś w to uwierzy!:)
    -Pozdrawiam!
  • matrek 04.07.07, 12:47
    marek_boa napisał:

    > Matrek Mieszasz urojenia co nie których(vide Elvis żyje!)z propagandą uprawianą
    >
    > przez armię!


    Jesli juz cokolwiek mieszam, to spiskwa teorie dziejow zwiazana z 9.11 ze
    spiskowymi teoriami dziejow zwiaznymi z Irakiem. Nie mieszam nieoficjalnych
    wersji 9.11 z oficjalnymi wersjami dot. Iraku.


    To dwie rożne sprawy!Fakty niestety są takie ,że od początku
    > planowania ataku na Irak posłużono się kłamstwami i to niewyobrażalnego
    > kalibru! Oficjalne zapewnienia Buszmena,jak to CIA i inni wprowadzili go w błąd
    >
    > co do posiadania przez Irak broni ABC można śmiało włożyć między bajki bo chyba
    >
    > sam Buszmen nie wierzy ,że mu ktoś w to uwierzy!:)
    > -Pozdrawiam!


    Mozna natomiast zadac sobie pytanie, na co liczyl Bush, wiedzac ze w Saddam nie
    ma broni atomowej. Ze po zajeciu Iraku nie wyda sie ze zadnej broni A nie znalezli?
    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 12:56
    Chłopie a kto niby miałby "osądzić" USA z Buszmenem na czele po zwycięskiej
    kampanii z Irakiem? Bangladesz?:)Od początku tej kampanii wiadomo było,że Irak
    padnie i tak też się stało!Hocki-klocki zaczęły się dopiero w tedy gdy Buszmen
    uwierzył Irackim emigrantom zamieszkującym USA od lat 60-tych,że armia
    Amerykańska będzie traktowana przez ludność Iraku jako wyzwoliciele i żadnych
    kłopotów po rozgromieniu armii Saddama już nie będzie!Bo planu co robić dalej
    to już nie mieli i chyba do tej pory nie mają!
    -Pozdrawiam!
  • matrek 04.07.07, 13:06
    marek_boa napisał:

    > Chłopie a kto niby miałby "osądzić" USA z Buszmenem na czele po zwycięskiej
    > kampanii z Irakiem? Bangladesz?:)


    Opinia publiczna. Nie zyjac w USA nie wiesz, jak wielka wladze maja media w Ameryce.

    Od początku tej kampanii wiadomo było,że Irak
    > padnie i tak też się stało!Hocki-klocki zaczęły się dopiero w tedy gdy Buszmen
    > uwierzył Irackim emigrantom zamieszkującym USA od lat 60-tych,że armia
    > Amerykańska będzie traktowana przez ludność Iraku jako wyzwoliciele i żadnych
    > kłopotów po rozgromieniu armii Saddama już nie będzie!Bo planu co robić dalej
    > to już nie mieli i chyba do tej pory nie mają!
    > -Pozdrawiam!

    Niestety
    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 04.07.07, 13:10
    Opinia publiczna???Mam nadzieję ,że to z Twojej strony tylko żart?:)O ile sobie
    dobrze przypominam to w sondażach, w USA nie tak dawno wyszło na to ,że PONAD
    50 procent opinii publicznej jest przeciwko obecności US Army w Iraku!Zaczęli
    się już pakować?:)
    -Pozdrawiam!
  • matrek 04.07.07, 13:19
    Od kilku, czy kilkunastu postow, coraz bardziej odnosze wrazenie, ze rozmawiam z
    dzieckiem, a jesli nie to z czlowiekiem zwyczajnie pelnym zlej woli, bo jakos
    nie chce mi sie wierzyc, aby tak bardzo nie rozumial co to jest demokracja.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • wojciech6j 04.07.07, 13:22
    Oni oczywiście udają ze nie rozumieją. Dla nich wzorem demokracji był związek
    sowiecki. Dlatego na starość emigrują do stanów a nie naprzykład na KUBĘ albo
    do krld. To taki rodzaj masochizmu:)
  • matrek 04.07.07, 13:28
    Zartujesz, socjalizm z mordą Jaruzelskiego i Gomulki wprawdzie przegral w
    Polsce, ale niektorzy maja we krwi jego krzewienie na swiecie, wiec przeniesli
    sie na dziewicze, nie skazone od lat piecdziesieciu prawdziwymi ideami
    demokracji tereny, aby je tu krzewic.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 05.07.07, 12:21
    Skoro "oni" to ja odpowiem tak: "Wam" oczywiście metody stosowane przez
    komunistów są obmierzłe ale z jakąż uciechą sami próbujecie je stosować?
    Przytoczyć przykłady na "umiejętność" metod dyskusji z "Waszej" strony? Choć
    myślę ,że gdybym to zrobił to by mi to wycieli!Metoda jakże dobrze w Polsce
    znana pod tytułem "Kali"!
    -Pozdrawiam!
  • marek_boa 05.07.07, 12:17
    Matrek a Ty Rozumiesz co to jest demokracja i komu służy?:)Bo wychodzi mi na
    to ,że nie za bardzo!:)Sam jesteś dzieckiem skoro Uważasz ,że demokracja
    to "szczęście" dla mas!:)Fakt ,że ponoć nikt jeszcze nie wymyślił lepszego
    systemu ale czy ten jest najlepszy?Przecie ponoć Hitlera też
    wybrali "demokratycznie"?:)
    -Pozdrawiam!
  • wujcio44 05.07.07, 13:24
    marek_boa napisał:

    > Matrek a Ty Rozumiesz co to jest demokracja i komu służy?:)

    Określonym siłom, oczywiście.
  • matrek 05.07.07, 22:03
    tak sie jakos sklada, ze musialem zdac iles egzaminow na studiach, z ktorych
    kazdy przynajmniej ocieral sie o doktryne demokracji, a jeden z nich konczyl
    przedmiot tylko demokracja sie zajmujacy.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • marek_boa 06.07.07, 10:17
    Matrek wyluzuj!:) Nie Zauważyłeś,że Chcesz kłócić się o TEORIĘ a nie PRAKTYKĘ?:)
    W ZAŁOŻENIACH i TEORII nawet komunizm wygląda idealnie - "Każdemu według jego
    potrzeb"!:)A jak to wyglądało w praktyce?
    -Pozdrawiam!
  • funnypunch 04.07.07, 16:37
    sorry marku, ale mam do ciebie pytanie:

    Wiesz o tym, że w halabdży przez chemicznego alego zostało zagazowanych wielu
    kurdów. Były to ataki jeśli dobrze pamiętam przy użyciu pocisków moździerzowych
    z chemikaliami w środku. Polacy w 2004, albo 2005 znaleźli kilkanaście pocisków
    tego rodzaju w iraku. Czy ty uważasz, że atak na tychże kurdów nie był dowodem
    na posiadanie przez irak nie broni ABC, ale broni C? Ja bym nie ryzykował na
    ich miejscu, tylko zaatakował. To, że operację "naprawiania" iraku
    przeprowadzili z iście amerykańską znajomością innych krajów (afryka? to gdzieś
    w meksyku?) to inna sprawa. Ale broń chemiczną prawdopodobnie irak miał. Może
    ją zniszczył przed atakiem?
  • marek_boa 05.07.07, 12:26
    Funny NIGDY nie negowałem posiadania broni chemicznej i biologicznej przez Irak
    do a bodaj 1992 roku! Sam posiadam mnóstwo cytrynowa siła źródeł opisujących
    ataki chemiczne w wojnie Irak-Iran 1980-88! Z resztą sami Amerykanie wysyłali
    Saddamowi róźne wstrętne wągliki i inne takie i jest to fakt potwierdzony
    dokumentami!To ,że Irak nie miał broni chemicznej ani biologicznej mniej więcej
    od 2000 roku było wiadome wszem i wobec!
    -Pozdrawiam!
  • funnypunch 05.07.07, 17:26
    A skąd to było wiadome?? Przecież ukryć np. amunicję moździerzową pod ziemią
    łatwo.
  • marek_boa 06.07.07, 10:28
    Funny NIE DA SIĘ składować amunicji elaborowanej bojowymi środkami chemicznymi
    lub biologicznymi nieskończenie długo!Po jakimś okresie czasu(niestety nie
    pamiętam jakim!) taka amunicja staje się bardziej niebezpieczna dla użytkownika
    niż dla ewętualnego wroga! Do opracowywania bojowych środków chemicznych
    (oczywiście tych nowej generacji!) potrzeba dość skomplikowanych laboratoriów
    no i dość skomplikowanych zakładów produkcyjnych!Po za tym o ile się oriętuję
    (może jakiś kolega chemik mnie poprawi?) składników takiego na przykład gazu
    V/X raczej w sklepie się nie kupi!:)
    -Pozdrawiam!
  • funnypunch 06.07.07, 10:47
    W jednej z reakcji tworzenia amfetaminy używa się chlorku tionylu (SOCl2).
    Skoro można zdobyć do produkcji fety, to czemu nie kupić go do produkcji gazów
    bojowych (sarin chyba, ale głowy nie dam). Dla rządowego labolatorium
    wyprodukowanie chlorku tionylu, nie jest jakąś niemożliwością. Zdobycie
    półproduktów owszem łatwe nie jest, ale do cholery nie jest niemożliwe. A
    wyprodukowanie starszych gazów bojowych to już nie sprawia problemów większych.

    Co do broni biologicznej, z tego co pamiętam irak jako jeden z 3 krajów na
    świecie posiadał labolatorium o możliwe najwyższym współczynniku proszkowania
    (zapomniałem jak się nazywa ten proces). A co do materiału, to naprawdę go nie
    brakuje. Hodowla bakterii znowu taka trudna nie jest (byle student biologii to
    potrafi, a nawet ktoś kto na ten temat po prostu poczyta). Trudniejsze jest
    natomiast użycie takiej broni, ale nie niemożliwe. Mając odpowiedni sprzęt,
    paru ludzi, którzy jako tako znają się na bronii moździeżowej, niezliczoną
    ilość pocisków i dwa tygodnie, pewno byłbym ci wstanie taką broń (bardzo
    oczywiście mało skuteczną i zapewne nie jakąś strasznie groźną) wyprodukować.
    Ale państwo ma nieco większe pole do popisu w tym względzie.
  • marek_boa 06.07.07, 11:06
    Funny Zapomniałeś "tylko" o międzynarodowych restrykcjach nałożonych na Irak a
    bodaj po 1992 roku!:)Wiem ,że mając kasę można praktycznie WSZYSTKO kupić ale w
    tym sęk ,że Irak kasy nie miał a do tego był pernamętnie "podglądany"
    i "obwąchiwany" ze wszystkich stron w tamtych czasach!Oczywiście nie
    licząc "szwędających" się po całym Iraku wszelkiej maści "komisjach"
    szukających czegoś,gdzieś tam!Oczywiście ,że w MAŁYCH ilościach da się
    wyprodukować broń chemiczną i biologiczną tak by nikt o tym nie wiedział ale na
    dużą skalę jest to jednak trudne do ukrycia!Szczególnie ,że sami Amerykanie
    zniszczyli praktycznie całą infrastrukturę przemysłu chemicznego Iraku w I
    Wojnie Irackiej!
    -Pozdrawiam!
  • funnypunch 06.07.07, 11:27
    1. Program ropa za żywność

    2. Niewiem czy wiesz jak wygląda takie zwiedzanie przez komisję. One mają wstęp
    do każdego labolatorium, pod warunkiem, że wcześniej uprzedzą władze :D A
    produkcję broni chemicznej łatwo ukryć. Broń biologiczną to i w szpitalu robić
    można.

    3. Małe ilości małymi ilościami, ale broń chemiczna jest dosyć efektywna. Nawet
    nie trzeba nią zabijać, wystarczy żołnieży ostro otruć. A nie każdy kraj ma na
    podorędziu bataliony służb medycznych z atropiną (na środki powodujące silne
    skurcze). Przez dziurawą granicę, można by tam przewieźć na tony nawozów
    sztucznych. Albo wyprodukować. Przecież to legalne.
  • marek_boa 06.07.07, 12:18
    Funny jak Sam pewnie Zauważyłeś program "ropa za żywność" dotyczył nie
    tranzakcji gotówkowych tylko barterowych!Po za tym jak się później okazało był
    to największy "niewypał" ze wszystkich możliwych programów ONZ! Utuczyło się na
    tym programie kilku ludzi!:(
    - Wiem jak wygląda taki "nalot" komisji ale wiem też,że zmiana profilu
    produkcji w JAKIMKOLWIEK zakładzie to MINIMUM kilka TYGODNI(jak nie miesięcy) a
    nie kilku dni! Po za tym trudno było by ukryć urządzenia,których nie da się
    przestawić na powiedzmy produkcję mleka w proszku!:)
    - Funny ta jakoby "dziurawa granica" w tamtym okresie była chyba nawet lepiej
    pilnowana niż granice ZSRR w latach 60-tych!:)
    - Normalne ,że KAŻDE wyeliminowanie choćby jednego żołnierza wroga w
    JAKIKOLWIEK sposób się liczy do ogólnego bilansu ale w przypadku sił
    atakujących Irak by sparaliżować atak potrzeba by było TON i HEKTOLITRÓW
    bojowych środków chemicznych a Irak najzupełniej w świecie nie miał środków i
    możliwości by te środki wyprodukować!
    -Pozdrawiam!
  • odyn06 06.07.07, 11:05
    Marku. Wykryte przez Polaków pociski z cyklosarinem pochodziły z wojny iracko-
    irańskiej. Jak wynika z informacji światłych chemików, to przy wspólczesnych
    potencjałach przemysłu chemicznego, bojowe środki chemiczne średniej
    efektywności można wyprodukować w fabrykach nawozów sztucznych. Saddam tak
    właśnie robił.Pzdr.
  • marek_boa 06.07.07, 11:33
    Odyn zgadza się! Tylko ile tych fabryk "przeżyło" bombardowania w I Wojnie
    Irackiej? Wszyscy wiedzą,że Irak PRZED 1991 rokiem posiadał broń chemiczną i
    prowadził prace nad bronią biologiczną(vide podsyłanie przez Amerykanów wąglika
    do badań!)!Sęk w tym,że wszyscy SPECJALIŚCI tego tematu na świecie doskonale
    zdawali sobie sprawę ,że w latach 2000-nych Irak już nie posiadał
    infrastruktury do wielko masowej produkcji tej broni! Pamiętasz te narady w ONZ-
    cie jak rozpatrywali "Irackie samochody ciężarowe przystosowane do produkcji
    broni chemicznej"?I co się później okazało?Te "projekty" to były prace
    studentów Brytyjskich wyciągnięte z archiwów a z Irakiem nie mające absolutnie
    nic wspólnego!
    -Pozdrawiam!
  • odyn06 06.07.07, 19:43
    Masz rację. Ja już o tym pisałem. Powel kłamał jak z nut i Rumsfeld kłamał.
    Inspekcje ONZ to żenada, bezsiła i impotencja wolicjionalna ( ale pojechałem!) Pzdr
  • wujcio44 04.07.07, 13:16
    marek_boa napisał:
    > P.S. Toż samo ponoć w przypadku pojmania Saddama!Nie które niezależne źródła z
    > USA mówią wyraźnie ,że nie siedział w czasie pojmania w żadnej dziurze tylko w
    > chałupie nie opodal i dopiero go zgarneli jak mu się amunicja skończyła!Była
    > też wersja,że w czasie tego pojmania zginęło 2 Amerykańskich żołnierzy a jeden
    > był ranny!

    Tak naprawdę to przed pojmaniem Saddam zabił 200 Amerykanów, spalił około 100
    czołgów i zestrzelił dziesięć śmigłowców, oraz dwa F-16. Potem skończyła mu się
    amunicja.
  • wielki_czarownik 04.07.07, 15:05
    Na miejscu była kupa Amerykanów i może z 10-15 Irakijczyków. Potem ich ustawiono w kupę, kazano skakać i nakręcono to, pokazujac niby wielki tłum. A tak naprawdę to było kilkanaście osób, które skakały bo im zapłacono. Ot co.
    --
    "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
    FELIKS DZIERŻYŃSKI
  • misza_kazak 04.07.07, 15:15
    wielki_czarownik napisał:

    > Na miejscu była kupa Amerykanów i może z 10-15 Irakijczyków. Potem ich
    ustawion
    > o w kupę, kazano skakać i nakręcono to, pokazujac niby wielki tłum. A tak
    napra
    > wdę to było kilkanaście osób, które skakały bo im zapłacono. Ot co.

    Zwykla manipulacja. W taki sposob kupiono "demonstrantow" na majdane - ludzie
    na zachodzi maja na tyle wyprany mozg ze wierza wszystkiemu co pokazuje i mowi
    TV.


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • wujcio44 04.07.07, 15:53
    misza_kazak napisał:


    > ludzie na zachodzi maja na tyle wyprany mozg ze wierza wszystkiemu co pokazuje
    i mowi
    > TV.

    I kto to mówi.
  • matrek 04.07.07, 22:34
    misza_kazak napisał:

    > wielki_czarownik napisał:
    >
    > > Na miejscu była kupa Amerykanów i może z 10-15 Irakijczyków. Potem ich
    > ustawion
    > > o w kupę, kazano skakać i nakręcono to, pokazujac niby wielki tłum. A tak
    >
    > napra
    > > wdę to było kilkanaście osób, które skakały bo im zapłacono. Ot co.
    >
    > Zwykla manipulacja. W taki sposob kupiono "demonstrantow" na majdane - ludzie
    > na zachodzi maja na tyle wyprany mozg ze wierza wszystkiemu co pokazuje i
    mowi
    > TV.


    Nie to co Wasi radzieccy ludzie, karmieni szczera prawda, sama prawda i ...
    prawda, przez slynace z tradycyjnej niezaleznosci politycznej i obiektywizmu
    media rosyjskie.


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • misza_kazak 05.07.07, 13:25
    matrek napisał:

    > Nie to co Wasi radzieccy ludzie, karmieni szczera prawda, sama prawda i ...
    > prawda, przez slynace z tradycyjnej niezaleznosci politycznej i obiektywizmu
    > media rosyjskie.

    1) Rosja to nie ZSRR
    2) wlasnie 70 laty socjalizmu nauczyli naszych ludzi ze wierzyc mediam i TV nie
    mozna. A wy - zachodni naiwni idioci wierzycie swiecie w to czym was karmia w
    TV i wszystkiemu co mowi wasza wladza.
    CZego ty stanowisz znakomity przyklad.


    --
    Smiglowce - to sa dusze zniszczonych czolgow!
  • matrek 05.07.07, 22:05
    misza_kazak napisał:

    > matrek napisał:
    >
    > > Nie to co Wasi radzieccy ludzie, karmieni szczera prawda, sama prawda i .
    > ..
    > > prawda, przez slynace z tradycyjnej niezaleznosci politycznej i obiektywi
    > zmu
    > > media rosyjskie.
    >
    > 1) Rosja to nie ZSRR
    > 2) wlasnie 70 laty socjalizmu nauczyli naszych ludzi ze wierzyc mediam i TV
    nie
    >
    > mozna. A wy - zachodni naiwni idioci wierzycie swiecie w to czym was karmia w
    > TV i wszystkiemu co mowi wasza wladza.
    > CZego ty stanowisz znakomity przyklad.
    >
    >


    Wlasnie widac na tym forum, z jakim dystansem podchodzisz do rosyjskiej prasy.



    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • matrek 04.07.07, 22:32
    W necie kraza tez fotki, ze w ogole brezniew to byla zainstalowana przez CIA
    marionetka, sluzaca wylacznie po to, aby amerykanski kompleks wojskowo-
    mijlitarny mogl otrzymywac nowe zamowienia. Mowie Ci kraza takie fotki, sam
    widzialem!


    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • wielki_czarownik 05.07.07, 13:35
    img171.imagevenue.com/img.php?image=35169_saddam_122_471lo.jpg
    Mały tłumek + czołgi + więcej amerykańskich żołnierzy niż cywili.
    www.artlex.com/ArtLex/ij/images/iconoclst_saddam.lg.jpg
    Tu możesz policzyć osoby cywilne. Niecałe 30. Zauważ, że największy tłum jest po lewej stronie zdjęcia. A czemu? Aby zasłonić czołg widoczny na poprzednim zdjęciu (ten na górze po lewej).
    --
    "Dajcie mi człowieka a ja znajdę teczkę."
  • matrek 05.07.07, 22:07
    wielki_czarownik napisał:

    > img171.imagevenue.com/img.php?image=35169_saddam_122_471lo.jpg
    > Mały tłumek + czołgi + więcej amerykańskich żołnierzy niż cywili.
    > www.artlex.com/ArtLex/ij/images/iconoclst_saddam.lg.jpg
    > Tu możesz policzyć osoby cywilne. Niecałe 30. Zauważ, że największy tłum jest
    p
    > o lewej stronie zdjęcia. A czemu? Aby zasłonić czołg widoczny na poprzednim
    zdj
    > ęciu (ten na górze po lewej).



    Stawiasz pytanie i od razu dajesz "oczywista" odpowiedz.

    --
    Pozdrawiam,
    Matrek
  • odyn06 04.07.07, 09:04
    Cossack. Ignorować gnidy na forum, to utwierdzać gnidy w przekonaniu że mają
    rację. Dlatego też gnidzie trzeba pisac, że jest gnidą, choć to wymaga często,
    aby w argumentacji zniżać się do poziomu gnidy. Brak Admina.Pzdr.
  • jorl 05.07.07, 23:24
    odyn06 napisał:

    > A ja takie resztki oglądałem w Camp Doha. Tego smrodu nie zapomnę nigdy.....

    Wiedze ze Polska Armia juz tez ma naczelne zadanie ochrony wlasnej d.. w wojnie.
    To tak jak Bundeswehra. Wystarczy tupnac i uciekna.
    Jak w latach 50tych powstawala Bundeswehra to byli oficerowie Wehrmachtu nie
    chcieli przejac tej "amerykanskiej" mentalnosci ale taka byla polityka.
    Jednak to nie przeszkadza tym kochajacym ludzkosc zolnierzom najlepiej stand-off
    bronia zabijac nieposlusznych. Mysle ze smrod z cal tych zabijanych oh jak
    zasluzenie! zapamietuje sie duzo mniej jak tych wlasnych. Dlaczego? Ano bo widza
    wlasne trupy ma sie strach o siebie. No i stand-off bron! Nos daleko.
    Pozdrowienia
  • odyn06 06.07.07, 08:00
    Jesteś mądrym człowiekiem, ale piszesz rzeczy obrzydliwe. Śmierć radzieckiego
    czy amerykańskiego żołnierza POSŁANEGO przez polityków do Afganistanu mnie boli
    tak samo. Szacunek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka