Dodaj do ulubionych

Transportery opancerzone MO coś dla BOA

    • lancerb1 Re: Transportery opancerzone MO coś dla BOA 24.08.07, 16:17
      Bardzo podoba mi sie fragment:
      "Skuteczności tych armatek wodnych i konieczności tylko ich stosowania nie mógł
      pojąć tylko pewien wyższy oficer MSW ZSRR, któremu, oraz delegacji specjalistów
      w 1987 prezentowano taktykę działań oddziałów zwartych MO. Jego wątpliwości
      zrozumieliśmy dopiero wtedy gdy powiedział, że doszedł do logicznego wniosku iż
      w Polsce chyba milicja ma za mało amunicji do karabinów maszynowych, że do
      działań porządkowych z luf działek wystrzeliwana jest woda."
      • odyn06 Re: Transportery opancerzone MO coś dla BOA 24.08.07, 17:17
        Nie ma się co chłopu dziwić. Jemu przez twardy łeb nie przechodziła myśl, że
        "buntowszczyków" można traktować czymś innym niż kula z karabinu maszynowego. U
        siebie by wody nie używał, chyba, że do rzadkiego mycia...Jak to dobrze że to
        już dawna historia.:-))
          • patmate Liczymy..... 27.08.07, 00:18
            billy.the.kid napisał:

            > on raczej pamięTAŁ jak to chyba w 23 roczku w krakowie zomo[czy
            jak
            > to się wtedy zwało] wytłukło coś tak ok 190 ludków"

            ..." 5-7 listopada 1923 - wybucha strajk powszechny w Krakowie zwany
            powstaniem krakowskim powstały przeciwko wysokiej inflacji i
            drożyźnie. Garnizon krakowski został postawiony w stan gotowości
            bojowej, do miasta ściągnięto oddziały wojska i policji z innych
            województw. Drugiego dnia strajku robotnicy udali się na
            zgromadzenie do Domu Robotniczego, jednak gmach zastali otoczony
            kordonami policji i wojska. Padł rozkaz salwy do robotników.
            Żołnierze odmówili wykonania rozkazu, ale policja otworzyła ogień. W
            odwecie robotnicy zaatakowali i rozbroili oddziały policji i
            żołnierzy 16 pułku piechoty po czym zaczęli wznosić barykady na
            ulicach Krakowa. Dowódca Krakowskiego Okręgu Wojskowego gen.
            Czikiel, na polecenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych
            zmobilizował 8 pułk ułanów, którzy przypuścili na demonstrujące
            tłumy szarżę kawaleryjską. Załoga wysłanego samochodu pancernego
            musiała się poddać. W czasie walk kilkunastu robotników zostało
            zabitych, a kilkuset rannych. Ze strony wojska padło 3 oficerów i 11
            żołnierzy. Było również wielu rannych. Robotnicy mimo to opanowali
            miasto, które znajdowało się w ich rękach przez szereg godzin. Nie
            opanowano jednak punktów węzłowych, jak dworzec kolejowy, poczta,
            czy też telegraf. W dniu 7 listopada kierownictwo PPS ogłosiło
            zakończenie strajku powszechnego, rozbroiło robotników z Krakowa i
            poradziło władzom państwowym, aby chwilowo wyprowadzić wojsko z
            Krakowa w celu uspokojenia robotników, co też się stało..."

            Tak czy siak 190 ofiar nie wychodzi....

            Pzdr
            --
            patmate
    • marek_boa Re: Transportery opancerzone MO coś dla BOA 24.08.07, 19:31
      Czaja dzięki!:) Choć ja to to swego czasu z bliska oglądałem a nawet
      sobie troszki "gościnnie" w środku posiedziałem!:) Dobrze ,że tego
      Rosjanina nie zaprosili do środka bo dopiero by się do łez uśmiał!
      Pod wieżyczką - duża stalowa skrzynia na aminicję - zamknięta na
      solidną kłódkę i...opieczętowana!:)
      -Pozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka