Dodaj do ulubionych

Panthera pardus

IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 09:36
Widać Urban pozazdrościł gazecie red. Wojciechowskiego. Dzięki temu mamy w
NIE nowego specjalistę od wozów bojowych. Sprawe art. pozostawiam czołgistom.
Intresuje mnie temat nazewnictwa tego czołgu.

Lampart, pantera, leopard (Panthera pardus), ssak drapieżny z rodziny kotów,
zamieszkujący w licznych podgatunkach....

Moja propozycja dla MON: proszę o stosowanie nazwy Pantera, bardziej swojska
i dobrze się kojaży.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Cykloop IP: *.kennisnet.nl 26.08.03, 10:56
    Gość portalu: leo napisał(a):

    Widać Urban pozazdrościł gazecie red. Wojciechowskiego. Dzięki temu mamy w
    NIE nowego specjalistę od wozów bojowych. Sprawe art. pozostawiam czołgistom.

    ...a komu pozostawic sprawe brania do reki pospolitego szmatlawca?
  • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 11:12
    Gość portalu: Cykloop napisał(a):

    > ...a komu pozostawic sprawe brania do reki pospolitego szmatlawca?

    Widzisz cyklopku, z jednym oczkiem można mieć dobrą ostrość widzenia, gorzej z
    zachowaniem perspektywy.
  • Gość: Cykloop IP: *.kennisnet.nl 26.08.03, 15:16
    Gość portalu: leo napisał(a):

    > Gość portalu: Cykloop napisał(a):
    >
    > > ...a komu pozostawic sprawe brania do reki pospolitego szmatlawca?
    >
    ... Widzisz cyklopku, z jednym oczkiem można mieć dobrą ostrość widzenia,
    gorzej z zachowaniem perspektywy.

    Kiedys juz Paulowi wyluszczylem sens mojego nicka,ale moze uszlo to twojej
    uwadze.Jest on (ten moj nick) konglomeratem slow "cyk" i "loop" i nie ma nic
    wspolnego z jednookim potworkiem z ksiazek Parandowskiego.Alisci i jednym
    okiekm mozna dojrzec perspektywe,co ja robie okiem prawym i widze nim
    kanalie,ktora wslawila sie onegdaj butnym stwierdzeniem,ze "rzad sie i tak sam
    wyzywi" podczas gdy Narod w tym samym czasie glodowal.Nie musze takze wytezac
    zbytnio swojego oka ,zeby dojrzec w- zdawaloby sie juz tak odleglej-
    perspektywie gornikow z kop.Wujek.Reasumujac mozna wiec smialo stwierdzic,ze
    branie do rak szmatlawca,ktorego wydawca postawil sobie za cel -jak to sam ujal-
    sk....rwienie narodu polskiego nie przynosi raczej splendoru,chyba ze
    zachowuje sie perspektywe wylacznie okiem lewym, albo... nie nalezy sie do owej
    grupy etnicznej bedacej obiektem kloacznych zabiegow w wykonaniu wspomnianego
    juz red.naczelnego.Byc moze w okolicach Zgorzelca wlasnie ta druga teza ma
    tutaj zastosowanie.
  • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 17:20
    Wybacz cyklopka, zakonotowałem. Chodzi mi jednak o czołg, dlatego nadmieniłem
    na tym forum o artykule. Jeśli obawiasz się kontaktów fizycznych, możesz
    zerknąć na wydanie wirtualne (użyj okularów antyrefleksyjnych, mam takie
    poświęcone w dniu św. Krzysztofa, bezpieczeństwo moralne gwarantowane).

  • Gość: pierce IP: *.tarchomin.pl / 192.168.8.* 26.08.03, 18:49
    O jaki artykuł chodzi ? Masz może link.
    pzdr

  • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 16:36
    Stary niemiecki lampart

    Darowanemu czołgowi nie zagląda się pod pancerz. Ale myśmy zajrzeli.

    18 kwietnia 2002 r. premier prosił Sejm o zastosowanie tzw. trybu pilnego przy
    wprowadzeniu regulacji do ustawy offsetowej.

    Niedługo potem stworzona została podstawa prawna do przyjęcia daru od bratniego
    narodu niemieckiego w postaci 128 przechodzonych czołgów typu leopard. leopard,
    inaczej lampart, to duży kot. Po co regulacje w ustawie, skoro czołgi są darem?
    Bo w prezent ten trzeba było jednak zainwestować.

    "leopardyzowane" mają być funkcjonujące w wojsku czołgi T-72, co jest w samym
    założeniu przedsięwzięciem fikcyjnym. Zrezygnowano z modyfikacji nowoczesnego
    czołgu PT-91 Twardy, uznawanego przez fachowców za jeden z lepszych na świecie
    czołgów tzw. lekkich. Projekty polskiego zespołu badawczo-rozwojowego idą do
    lamusa, a szmal polskiego podatnika trafia do kasy Bundeswehry. Modernizacja T-
    72 do wersji PT-91 Twardy zapewniłaby nie tylko byt paru zakładom, ale też
    sporą forsę z eksportu tych czołgów ("NIE" nr 31/2001 i 35/2002).

    We wrześniu mija pierwsza rocznica pierwszego pokojowego przyjazdu niemieckich
    czołgów do Polski.

    Święto kota

    Niemieckie czołgi typu leopard 2A4 trafiły do 10. Brygady Kawalerii Pancernej
    (BKP) ze Świętoszowa. Wchodzi ona w skład Korpusu Sił Szybkiego Reagowania
    Połączonego Dowództwa Sił Zbrojnych NATO w Europie. Operacyjnie BKP
    podporządkowana jest 7. Dywizji Pancernej, której sztab stacjonuje w niemieckim
    Düsseldorfie. Dostaliśmy więc od Niemców do eksploatacji niemieckie czołgi, nad
    którymi dowództwo sprawować będą Niemcy.

    Przemawiali: Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, ministrowie obrony, niemiecki
    i polski. Potem dziennikarzy nakarmiono grochówką, a kiedy ją pożarli,
    przystąpili do pisania zachwytów.

    Rodowód kota

    Czołgi leopard to konstrukcja z początku lat 70. Nasze, mające oznaczenie 2A4
    są zmodernizowaną wersją maszyn produkowanych przez niemiecką firmę Krauss-
    Maffei Wegmann od października 1979 r. do marca 1982 r. Młode więc nie są.
    Każda maszyna wojskowa ma coś takiego jak resurs, czyli określony czas
    eksploatacji. Po jego wyczer-paniu maszynę taką należy poddać remontowi
    generalnemu, który w przypadku leoparda kosztuje tyle, co niewielkie osiedle
    domków jednorodzinnych.

    Resurs pierwszych dostarczonych nam maszyn wynosił 25 proc. Następne pojazdy
    były w znacznie gorszym stanie. Jednak opinia polskich techników o niewielkim
    stopniu zużycia najlepszych z tych maszyn jest bardzo wątpliwa. Zdaniem części
    analityków z MON i WSI, czołgi te były wcześniej solidnie eksploatowane w armii
    Hiszpanii, która wypożyczyła je na 3 lata.

    Razem z czołgami dostaliśmy też część niezbędnego zaplecza: samochody do ich
    transportu, samochody zabezpieczenia technicznego, starą amunicję, symulatory
    do nauki strzelania itp. Nie rozczulajmy się jednak nad dobrocią sąsiadów:
    średni wiek samochodów to 30 lat (czyli powstały wówczas, gdy Polak marzył o
    Fiacie 125 p.).

    Cechy kota

    leopardy ważą ponad 60 ton, kilkanaście ton więcej od eksploatowanych w Polsce
    T-72. Jadą asfaltem z prędkością 72 km/h, a po "podłożu ubitym" – 50 km/h. Z
    wielką prędkością uciekają z pola walki (tj. jadą do tyłu) – 30 km/h. Przedni
    pancerz mają gruby na 80 cm! Z cech, które najchętniej wymienia obecne
    kierownictwo MON, odnotować należy, że mają gumowe nakładki na gąsienice,
    dzięki którym mniej niszczą asfalt, ale takie nakładki mają i nasze czołgi – T-
    72 i Twardy. Celnie strzelają pociskami kaliber 120 mm.

    Wady kota

    Nasze leopardy są przestarzałymi konstrukcjami sprzed 30 lat, pozostają więc w
    sprzeczności z realizowaną w Polsce koncepcją zmiany uzbrojenia na sprzęt lekki
    i mobilny. Stąd np. decyzja o zakupie 690 Kołowych Transporterów Opancerzonych.

    Do tyłu jeżdżą szybciej od naszych – fakt. Jeśli zaś chodzi o ich jazdę do
    przodu, to gorąco namawiam do ostrożności: ich wagi nie wytrzyma żaden most w
    Polsce! A więc jeździć mogą tylko od rzeki do rzeki – bronić obszaru o zasięgu
    powiatu.

    Jeśli chodzi o celność strzelania, to porównując ją z celnością T-72 i Twardego
    też nie popadałbym w euforię. Celniej strzelają nowsze od leopardów
    konstrukcje. Przy okazji strzelania: nie produkujemy w Polsce amunicji kal. 120
    mm, a uruchomienie produkcji byłoby tak drogie, że aż nieopłacalne.

    80-centymetrowy przedni pancerz chroni czołg z przodu. Z "góry" leopardy 2A4 są
    miękkie jak pupa niemowlaka i bezbronne, np. przy trafieniu pociskiem z haubicy.

    Mają 4-osobowe załogi. W naszym Twardym wystarcza 3-osobowa załoga, bo
    ładowacza pocisków zastępuje automat. Zaletą jest więc to, że darmo.

    Cena kota

    Kociak leopard wcale jednak nie dostał się nam całkiem za darmo. Za sprzęt
    objęty kontraktem obiecaliśmy niemieckim towarzyszom broni zapłacić 90 mln zł.
    Fakt, mało,
    jakieś 10 proc. jego szacunkowej wartości.

    Jednak towar wart jest tyle, ile ktoś za niego zapłaci, śmiem zaś wątpić, żeby
    w ogóle znalazł się kupiec. Powiedzmy, że Niemcy mogliby cały ten towar
    sprzedać na złom i wziąć tyle samo. Otóż nie. W Niemczech sprzęt musiano by
    poddać utylizacji, a koszt utylizacji jednego leoparda to ponad 40 proc. jego
    wartości! Pozbyto się więc kłopotu.

    Z danych, którymi dysponujemy, wynika, że do wyjściowej ceny 90 mln zł trzeba w
    efekcie dodać jeszcze 310 mln zł. Szmal ten trafi oczywiście do dostawcy, czyli
    Niemców.

    Życie z kotem

    Niemcy zaoszczędzili na utylizacji sprzętu, a nawet zarobili na jego sprzedaży,
    przy tym w zasadzie nadal dowodzą złomem, którego się pozbyli.

    Dzięki wprowadzonej na prośbę premiera zmianie w ustawie offsetowej nie muszą
    też u nas inwestować. Wedle szacunków ekspertów, do których udało nam się
    dotrzeć, dzięki darowanym leopardom co roku do niemieckich kieszeni wpłynie nie
    mniej niż 50 mln zł (koszty serwisu i pocisków).

    Minął rok od przejęcia pierwszych leopardów. Czy Bumar Łabędy załapał jakieś
    konkretne zlecenie na modernizację lub remont tych czołgów? Nie. A może udało
    się to gliwickiemu Obrumowi? Też nie. Jedyne, czym tam naprawdę interesowali
    się Niemcy, to przejęcie zakładów. Czy w Pionkach ruszyła produkcja amunicji?
    Oczywiście, nie. Tak samo jak nic nie wyszło z łódzką Wifamą i innymi zakładami.

    Płacz po kocie

    Jeden nierozsądny ruch z przyjęciem niemieckich czołgów sprawił, że: zwiększyła
    się nam o 128 szt. liczba czołgów. Znaczy to tyle, że polskie zakłady nie
    wyprodukują 128 szt. T-72 i Twardych. W przypadku tego ostatniego oznacza to
    koniec produkcji. Polskie zakłady nie zała-pały żadnych konkretnych kontraktów
    na remonty leopardów, które nawet na wymianę oleju w skrzyniach biegów jeżdżą
    do Niemiec...

    Mamy za to czołgi, które strzelają amunicją, której nie mamy, i które nie mogą
    wjechać na polskie mosty. Ale za to do tyłu jeżdżą trzy razy szybciej niż T-72.

    PS Zgodnie z naszymi przewidywaniami ("Pudło za 5 miliardów"), dyrektor
    Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON Paweł Nowak 15 sierpnia dostał
    generalskie szlify. Gratulujemy prezydentowi poczucia humoru. Tak czy owak –
    zawsze Nowak.

    Autor : Dariusz Cychol
  • Gość: pierce IP: *.tarchomin.pl / 192.168.8.* 29.08.03, 16:59
    Dzięki. Widać, że "Nie" pozazdrościło poziomu działu militarnego GW.
    W życiu nie słyszałem w stosunku do T-72 /PT-91/ określenia czołg lekki.
    pzdr.
  • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:01
    Jest to pierwszy krytyczny art. o tym czołgu jaki czytałem w polskiej prasie.
    Ciekawi mnie czy to prawda że nasze spece chcą przeprowadzić leopardyzację T72
    i zrezygnować z rozwoju Twardego.

    PS
    Zamieściłem text, ale na wszelki wypadek adres www.nie.com.pl
    Najnowszy numer jest w formie reklamy, kliknij więc na archiwum następnie w
    szperaczu podaj jakiś wyraz z art. który Cię zaintresował np. leopard, w
    wynikach znajdziesz art. pachnący farbą (polecam Cykloopowi, nie będzie musiał
    myć rączek). W razie niepowodzenia powtórz z innym wyrazem.
    Zaznaczam to nie reklama NIE, nieraz trzeba sięgnąć do mat. żródłowych.
  • Gość: pierce IP: *.tarchomin.pl / 192.168.8.* 30.08.03, 18:35
    Dzieki na pewno skorzystam. Niestety artykuł stoi na makabrycznym poziomie
    merytorycznym, co nie zmienia faktu że przyjęcie Leo jest kontrowersyjne.
    pzdr.
  • pi_lotnik 31.08.03, 17:44
    bzdety... mogliśmy mieć czołgi ciężkie nadające się do
    modernizacji za pół darmo albo gówno i PT-72 na złom...
    --
    =======================================================
    The ultimate Speed Metal solution

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.