Dodaj do ulubionych

Indyjska armia zainteresowana zakupami broni w Pol

14.03.08, 02:07
Sława!

Indyjska armia zainteresowana zakupami broni w Polsce
PAP
10.03.2008 18:17
logistyka.wnp.pl/indyjska-armia-zainteresowana-zakupami-broni-w-polsce,44869_1_0_0.html
Przebywający w Polsce dowódca wojsk lądowych Indii, członek Komitetu Szefów
Sztabów Sił Zbrojnych tego państwa gen. Depak Kapoor obejrzał broń i
wyposażenie, o którego sprzedaż do Indii stara się Bumar.

Po niedawnych targach zbrojeniowych w Indiach zarysowały się perspektywy umów
wartych ponad miliard dolarów w ciągu trzech lat, z tego kontrakty za pół
miliarda mogłyby zostać podpisane w tym roku.

Indie od lat kupują w Polsce m.in. wozy zabezpieczenia technicznego WZT-3, są
też zainteresowane systemami minowania narzutowego Kroton, samobieżnym
zestawami przeciwlotniczymi Loara, samobieżną haubicą 155 mm Krab,
wyposażeniem optoelektronicznym jak noktowizory i systemami automatyzacji
dowodzenia.


- Sprzęt, który oferujemy, jest używany w polskim wojsku. Prezentowane tu
egzemplarze ściągnęliśmy z poligonu, a ze strony indyjskiej mamy delegację
praktyków - powiedział przewodniczący rady nadzorczej i p.o. prezes Bumaru
Józef Nawolski. - Krab jest nowoczesny i polecałbym go każdemu, kto ma na to
pieniądze - powiedział o produkowanej przez Hutę Stalowa Wola haubicy, której
wieża została zbudowana na licencji BAE Systems.

Nawolski zaznaczył, że opiewający na 1,2 mld dolarów pakiet dla Indii to na
razie "protokół rozpoczynający cykl negocjacyjny", ale po obu stronach jest
wola szybkiego podpisania kontraktu. Podkreślił znaczenie negocjowanych
kontraktów dla takich zakładów jak Bumar Łabędy, gdzie dobiega końca produkcja
w ramach już zawartych umów.

-Byłby to duży zastrzyk finansowy dla Bumaru. Indie to chłonny rynek, a
dotychczasowa ocena naszej broni jest pozytywna - powiedział wiceminister
skarbu Krzysztof Łaszkiewicz. Zapewnił, że resort będzie wspomagać starania
Bumaru, a wyrazem dotychczasowego wsparcia jest decyzja o konsolidacji Grupy
Bumar i włączeniu w jej skład kolejnych zakładów zbrojeniowych.

-To szansa także dla firm spoza Bumaru. Zdobycie kontraktów miałoby też inny
wymiar - pieniądze z eksportu mogłyby zasilić programy badawczo-rozwojowe -
zwrócił uwagę redaktor naczelny miesięcznika "Raport" Grzegorz Hołdanowicz. -
Indie to rynek duży, ale i trudny. Oczekują współpracy i przeniesienia części
produkcji do ich zakładów - zauważył.

Gen. Kapoor przebywa w Polsce na zaproszenie szefa Sztabu Generalnego Wojska
Polskiego gen. Franciszka Gągora, z którym rozmawiał w poniedziałek w
Warszawie m.in. o dalszej współpracy wojskowej. Indyjska delegacja odwiedziła
też Dowództwo Wojsk Lądowych i Akademię Obrony Narodowej. We wtorek złoży
wizytę w 16. batalionie desantowo-szturmowym w Krakowie.



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Edytor zaawansowany
  • grogreg 14.03.08, 10:20
    No. Chcia kupic 110 Krabow.
    Jesli by doszlo do transakcji, cena jednej sztuki moglaby spasc do poziomu
    akceptowalnego przez nasza armie.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • ubersztumperumper 14.03.08, 16:30
    To wszystko jest drobnica. Jakieś wozy zabezpieczenia
    technicznego...to nie ma nic wspólnego z nowoczesnymi technologiami
    wojskowymi. Pewnie kupiono je u nas bo tak dla Hindusów najprościej
    i najtaniej. Co innego gdyby kupili np. czołgi PT-91, to by było coś
    i powód do dumy. Ale tak to można sie jedynie cieszyć z zachowanych
    miejsc pracy
  • axx611 14.03.08, 16:56
    Bedzie to transakcja barterowa wlasnie za herbate Assam.
  • grogreg 14.03.08, 17:09
    A soldateska i kapelani gdzie?
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • axx611 14.03.08, 18:20
    Kapelani beda jak zazycza sobie wraz z obsluga polska.
  • grogreg 15.03.08, 10:25
    A soldateska?
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • swarozyc 15.03.08, 11:23
    grogreg napisał:
    A soldateska?
    -------------------
    Soldateska izraelska obrzuciła bombami napalmowymi wioski arabskie w
    dolinie Jordanu z poduszczenia jastrzębi z Pentagonu.


    --
    Gorszy, niźli wojny straszne, pioruny, ogień najstraszliwszy
    Zaślepieniec, kiedy złość ciska na swe własne plemię
  • browiec1 15.03.08, 15:19
    A co to ma wspolnego z indyjskimi zakupami?
  • grogreg 15.03.08, 17:48
    Nic... wazne, ze swarozyc blysna.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • browiec1 15.03.08, 20:24
    No chyba ze to my sprzedalismy Izraelczykom napalm i miala to byc
    reklama naszego przemyslu zbrojeniowego:)
  • grogreg 15.03.08, 20:39
    :)

    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • grogreg 14.03.08, 17:08
    Hindusi kupili 228 sztuk WZT-3.
    To wedlog Ciebie nie jest powod do dumy?
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • ubersztumperumper 14.03.08, 17:10
    Nie. WZT to nie jest pierwszoligowa broń ani nawet drugo czy
    trzecioligowa. To nawet nie jest broń tylko logistyka.
  • grogreg 14.03.08, 17:11
    WZT-3 jest najlepszym wozem w swojej klasie za taka cene.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • odyn06 15.03.08, 20:59
    Masz rację. Nie wystarczy mieć czołgi. Trzeba mieć wozy, które odholują,
    wyciągną z g...a, wymienią silnik lub zamienią wieżę w warsztaciku pod palmą, a
    czołgiści zawsze będą mogli na "smarowozów" liczyć. Czyż nie jest to ważne?
  • grogreg 15.03.08, 21:01
    Szczegolnie na wspolczenycm polu walki, grzue uszkodzonego wozu nie zastapisz
    nowym. Bo za drogi a wojna trwa za krotko.
    Najlepiej widac to w trakcje dzialan na bliskim Wschodzie, gdzie Izraelczycy
    sciagali z pola walki wszytko co sie w ogniu nie stopilo.

    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • browiec1 15.03.08, 21:14
    No i czesto pozniej kiedys arabski(a produkcyjnie radziecki) sprzet
    lal po tylkach dawnych arabskich wlascicieli.
  • grogreg 15.03.08, 23:58
    Oczywiscie po pewnych przerobkach wzgledem araty i SKO. Bo pancerze T-54 i T-55
    bardzo sobie Izraelczycy cenili.
    --
    Somebody Stop Me!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka