Gazeta.pl   Forum   Czas Wolny, Hobby   Militaria   finan$e...

www.dziennik.pl/polityka/article640919/To_moze_byc_pierwsze_weto_Komorowskiego.html

Bronisław Komorowski wetuje ważną ustawę dla rządu PO-PSL. Jego weto
podtrzymują w Sejmie SLD i PiS. Political fiction? Nie, to całkiem
realny scenariusz najbliższych miesięcy. Bo minister finansów
zapowiada nowelizację ustawy o modernizacji armii. A prezydent elekt
się na to nie zgadza.

Minister finansów chce obciąć finanse MON, na co nie zgadza się
prezydent Komorowski

Jacek Rostowski ostro atakuje sposób finansowania wojska. Obecnie
budżet Ministerstwa Obrony Narodowej jest sztywny. Zgodnie z ustawą
musi wynosić 1,95 proc. PKB. Jednym z autorów tego rozwiązania jest
Bronisław Komorowski. – Nie może być tak, że generałowie wiedzą,
że czy się stoi, czy się leży, dwadzieścia miliardów się należy –
mówił wczoraj w wywiadzie dla Radia Tok FM minister finansów.

Jego zdaniem sztywne wydatki na armię powodują, że wojskowi szukają
kosztów i sposobów na wydawanie pieniędzy.

Te słowa oburzają gen.Waldemara Skrzypczaka, byłego dowódcę Wojsk
Lądowych. – Takie wypowiedzi są obraźliwe, bo dyskredytują polską
elitę generalską. W armii pieniędzy brakuje na wszystko. Nie znam
generałów, którzy specjalnie szukaliby wydatków – mówi Skrzypczak. I
dodaje: – Tu przecież nie chodzi o prywatne sprawy, ale obronność i
bezpieczeństwo kraju.

Gen. Skrzypczak swoją opinię potwierdza danymi. Z każdym rokiem w
wojsku rośnie tzw. nawis remontowy.
Zgodnie z procedurami
sprzęt – czołgi czy wozy pancerne – co kilka lat musi być
remontowany. W przeciwnym razie jego używanie staje się
niebezpieczne, więc bezużytecznie stoi w koszarach. – Obecnie w
takim stanie jest od 30 do 50 proc. sprzętu – twierdzi gen.
Skrzypczak. Przy ograniczeniu budżetu MON w koszarach bezużytecznie
pozostawać będzie coraz więcej sprzętu.



Pomysłem Rostowskiego oburzony jest także europoseł SLD Janusz
Zemke, były wiceszef resortu obrony. – Od początku swoich rządów
Platforma próbuje majstrować przy budżecie MON, co w rzeczywistości
oznacza cięcie wydatków na uzbrojenie, bo pensje i emerytury trzeba
przecież i tak wypłacić – mówi Zemke.

MON realizuje dwa duże projekty modernizacyjne. W 2014 roku
zapłacimy ostatnią ratę za myśliwce F-16, a w 2015 roku za wozy
bojowe Rosomak. – Wstrzymanie zakupów nowego uzbrojenia i remontów
już działającego jest też uderzeniem w przemysł zbrojeniowy, który i
tak jest słaby – dodaje Zemke. Zapowiada, że będzie namawiał posłów
SLD, by odrzucali wszystkie propozycje zmiany ustawy zmniejszające
wydatki na armię.

Przeciwko zmianie finansowania MON w kampanii wyborczej występował
także Komorowski. Deklarował, że zawetuje każdą próbę zmiany
ustawy w tej sprawie.
Wsparcie jego weta zapowiadają politycy
SLD i PiS. Jeśli więc minister finansów przeforsuje swoje
rozwiązania w koalicji, najpewniej spotka się z prezydenckim wetem. –
Komorowskiemu trudno byłoby zgodzić się z redukcją środków na
armię, ale do konfliktu chyba nie dojdzie, bo przecież obiecaliśmy
zgodę na szczytach władzy
– przyznaje Jerzy Budnik z PO, członek
sejmowej komisji obrony.

--
Forum Militaria i Historia
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.