Co ciekawe, cala promocja robiona jest w sposob mily dla oka i przyjemny dla
ucha, ale takze skierowana na wiele plaszczyzn. Amerykanie sa rodzinni, wiec np.
telewizyjne reklamy kierowane sa do potencjalnych kandydatów, ale tez do rodziców.
Kazdy ojciec chce byc dumny ze swojego syna prawda? No wiec sa też reklamy
kierowane bezpośredo do ojców: You made him strong - We'll make him Army strong.
Jaki ojciec nie poczuje sie doceniony, jesli reklama telewizyjna pochwali go
jakiego to chlopa jak dąb wychował, a jeszcze powie mu że gdy odda syna do
wojska, wojsko zrobi go jeszcze lepszym?
To wszystko poparte usmiechnietą matką z dumnym ojcem stojacymi obok syna,
przystojniaczka jak żurnala w galowym mundurze Marines.
--
"валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
никакого польского дерьма в наших магазинах."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.