W Szwajcarii obowiązkowa służba wojskowa wiąże się z etosem obywatelstwa i nie
ma to odniesienia do innych krajów.
Izrael nie ma wyjścia. Ma takie a nie inne warunki populacyjne, a musi
zrównoważyć armia swoich niekoniecznie przyjaznych sąsiadów i kontrolować
okupowane tereny. Nie sądzę aby wśród niecałych 5 mln ludzi (włączając starców,
dzieci, i Hasydów) udało się znaleźć 163000 osób chcących zawodowo związać się z
armią.
--
Somebody Stop Me!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.