Dodaj do ulubionych

Kpicie z Gruzinów, tymczasem....

27.08.08, 02:07
Jak sami byscie walczyli, gdyby - powiedzmy jutro - Rosja zaatakowala Polske?

Bylibyscie jak powstancy warszawscy? Jak obroncy westerplatte, Obroncy Lwowa?
żołnierze bitwy warszawskiej, jak zolnierze boju pod Mokrą, obroncy Tobruku?,
Podchalanczycy? Obroncy budapesztu' 1956? Czy tez moze raczej jak Gruzini, jak
Wlosi, "żołnierze" spod Ujścia? pierzchnelibyscie na sam sluch o Rosjanach?


Pisze w 3 osobie, ale chodzi mi o spoleczenstwo polskie oczywiscie. Potrailoby
bronic dzis kraju? Spoleczenstwo, w ktorym slowa "patriotym" i "ojczyzna" sa
mieszane z go.wnem, a w najlepszym razie wyzywane od "bogoojczyznianych".


--
"Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów
i haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w
przeświadczeniu, że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością"
Kazimierz Brandys
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 03:35
      Tego matrek nikt nie wie,dopoki nie przyjdzie tzw. godzina proby.
      Tyle ze to sytuacja jest troche inna,bo gruzini nie mieli chyba
      zbytnio przekonania do tej sprawy z przywracaniem integralnosci
      terytorialnej.Gdyby Rosja ich od tak najechala a Rosjanie poszli na
      Tibilisi to wygladaloby to zupelnie inaczej. Mysle ze u nas w razie
      napasci na kraj tez by bylo podobnie mimo wszystko,mimo ogolnego
      lania na kraj przez czesc ludzi. Szczegolnie ze nic tak nie laczy
      jak wspolny wrog(a jak Rusek to juz w ogole:) Poza tym,np. ja sie
      nie smieje z Gruzinow jako takich,ani nawet z dowodcow/politykow.Bo
      zwyklych ludzi i zolnierzy jest mi po prostu zal,a na przywodcow
      politycznych i dowodcow wojskowych jestem po prostu wkur... Pozdro.
    • joao_martinho Źle postawione pytanie i nietrafione porównanie. 27.08.08, 03:48
      Źle postawione pytanie i nietrafione porównanie.
      Jeżeli chcesz porównywać z sytuacją w Gruzji to ja to widzę tak: Prezydent KAczyński na Kasztance poprowadziłby nasze wojska do Kalingradu, masakrując jednocześnie nie mających szans w starciu pograniczników (jakoś wszyscy popierajcy Gruzinów pomijają tragedię żołnierzy sił pokojowych...)i uciekajac przy pierwszym wiekszym starciu do sytuacja byłaby porównywalna.
      Zapewne wtedy ignoranci i innne materki własną piersią broniliby pałacu prezydenckiego. Reszta społeczeństwa pewnie naciskałaby na pokojowe rozwiązanie konfliktu,.


      Nikt nie ma wątpliwości, ze w wojnie OBRONNEJ Polskie społeczeństwo stanęłoby na wysokości zadania. Natomiast jak zachowałoby się w przypadku politycznej awantury, nieodpowiedzialnych działań poliotyków - tutaj o odopwiedź trudniej. Czy Polacy chcieliby ginać za czyjeś machanie szabelką? Pewnie nie.

      Czasy są inne, inne są metody prowadzenia wojny, wreszcie inne są jej cele.Niemcy nie szukają już przestrzei życiowej na wschodzie, jakoś nie chcą fizycznej eliminacji narodu polskiego, ai Rosja jakos nie pali się z niesieniem płomienia komunizmu. Jeżlei będziemy mieli odpowiedzialnych polityków, ważącyhc wlasne słowa i majacych świadomosć odpowiedzialnosci za nie, jestem pewien, ze Polska nigdy nie będzie agresorem tak jak GRuzja.
      Pozatym jesteśmy silnie umocowani w strukturach zachodu, zatem raczej ne grozi nam samotne umieranie na barykadzie.

      W mojej ocenie GRuzja tą akcją zamknęła sobie drogę do NATO, a raczej otworzyułą sobie dłuuuugi staż w przedpokoju. Oczywiście, ze tereaz istnieją deklaracje części państw, ale NIKT nie przyjmie kraju nieodpowiedzialnego i nieprzewidywalnego. Sojusz to zobowiązania i nie może stracić na wiarygodności.
    • marek_ogarek Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 05:27
      > Jak sami byscie walczyli, gdyby - powiedzmy jutro - Rosja
      zaatakowala Polske?

      Czym zaatakowala ? Tymi 3ma dywizjami, ktore z bieda udaloby im sie
      sklecic ??? Rosja nie jest w stanie skutecznie, militarnie
      zaatakowac polski. Fakt ze przez nieudolnosc kolejnych rzadow polska
      jest wciaz uzaleznina od rosji energetycznie, ale militarnie na
      dzien dzisiejszy rosja wobec polski jest bezradna.
      Oczywiscie nie oznacza to za tak bedzie za kilka lat, ale to juz
      zalezy od polskich decydentow.
      • matrek Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 12:03
        marek_ogarek napisał:

        > > Jak sami byscie walczyli, gdyby - powiedzmy jutro - Rosja
        > zaatakowala Polske?
        >
        > Czym zaatakowala ? Tymi 3ma dywizjami, ktore z bieda udaloby im sie
        > sklecic ??? Rosja nie jest w stanie skutecznie, militarnie
        > zaatakowac polski.


        Czy ty nie umiesz myslec abstrakcyjnie?



        Fakt ze przez nieudolnosc kolejnych rzadow polska
        > jest wciaz uzaleznina od rosji energetycznie, ale militarnie na
        > dzien dzisiejszy rosja wobec polski jest bezradna.
        > Oczywiscie nie oznacza to za tak bedzie za kilka lat, ale to juz
        > zalezy od polskich decydentow.

        Nie o tym jest ten wątek

        --
        Pozdrawiam,
        Matrek
      • marek_boa Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 29.08.08, 10:38
        No tak! Wszystkie Rosyjskie czołgi stoją popsute a Polska Armia to sami super
        bohaterowie co to nie oddadzą ani guzika! Rosyjskie lotnictwo wrosło w płyty
        lotniska a Polski lotnik na drzwiach od stodoły doleci nawet na Kamczatkę!
        Zapomniałem jeszcze dodać ,że Rosyjskie rakiety to tekturowe atrapy i tylko
        dzięki opanowaniu i chęci dobrosąsiedzkich układów Polska Armia nie zdobyła
        jeszcze Moskwy!
        - Masz więcej Mareczku jeszcze takich "wydumek" czy to już wszystkie?!:) Może
        by tak jakieś dowody na temat braku możliwości "sklecenia bidnych trzech
        dywizji" ze strony Rosji i tak dla równowagi Podaj ileż to Polska Armia ma "nie
        bidnych" dywizji! A i nie Zapomnij Napisać o Polskiej przewadze militarnej i
        wojskowej nad Rosją!:) Chętnie się pośmieję!:)
        -Pozdrawiam!
        • marek_ogarek Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 30.08.08, 06:37
          Akurat z toba nie mam zamiaru dyskutowac na ten temat. Notorycznie
          idealizujesz wszystko co rosyjskie, manipulujesz danymi tak zeby
          zasze wyszlo na ruskich itp. Niedawno w twoich postach rosja
          podbijala ukraine, dzisiaj polske. Regularnie leje tez chiny a
          kiedys to nawet rozgromila flote japonska w bitwie powietrzno-
          morskiej. Tylko czekam az wyladuja w ameryce, bo przeciez
          lotniskowce usn to topia w co drugim twoim poscie.
          • marek_boa Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 30.08.08, 12:29
            To ja się bardzo Cieszę z tego powodu!:) Bo Ty przecież NIGDY nie
            Twierdziłeś,ze wszystko co robią Amerykanie jest super-duper cacy a cały świat
            to im do pięt nie dorasta co nie?!:) Oczywiście czytając Twoje posty można się
            dowiedzieć jakim to słabym militarnie i gospodarczo krajem jest Rosja i jak to
            już dawno przestała by istnieć gdyby nie wspaniałomyślność USA i Zachodu boć to
            przecież niewinne dziewice-lelyje i nawet przez myśl by im nie przeszło by dla
            swoich partykularnych interesów zaatakować jakiś inny kraj! Wszystkie te
            Wietnamy,Panamy,Libany,Grenady tudzież Iraki i Afganistany przecież nic innego
            nigdy nie robiły tylko szykowały się do podbicia USA nie prawdaż Mareczku?!:)
            Mnie Zarzucasz "przegięcie" na stronę Rosji ale w Twoim mniemaniu Sam Jesteś
            obiektywny w stosunku USA?! No i to był dobry żart z Twojej strony - niestety
            nie śmieszny!:(
            -Pozdrawiam!
        • marek_ogarek Re: jedna dywizja pancerna wystarczy n/t 30.08.08, 07:29
          "Not a single army in the world is in such a catastrophic state"
          Zgadnij kto to powiedzial i o jakiej armii.
          Od czasu kiedy padlo to zdanie minelo juz sporo czasu ale sprawy
          wcale nie maja sie lepiej. Fakt ze wojsko dostaje juz regularne
          pobory i nie musi krasc kartofli z pobliskich pol. Jednak
          technicznie armia przez te kilkanascie lat doznala ogromnej
          degradacji. O ile jeszcze w 1994 mozna bylo sporo sprzetu (takich
          jak np. su-27, mig-29, t-80, s-300, bmp-2, akula, udaloj) uznac za w
          miare nowoczesny, to dzis stanowi on przestarzaly i czesto
          zaniedbany zlom. Modernizacje niewielkiej liczby samolotow czy
          czlgow niewiele zmieniaja. Zwlaszcza ze dzis przepasc miedzy np.
          zmodernizowanymi su-27 a najnowszymi mysliwcami nato i tak nie jest
          mniejsza niz ta miedzy su-27 a wspolczesnym mu samolotom zachodnim
          10 czy 15 lat temu.
          Co do tytulu tego postu, to jak myslisz ile rosja ma sprawnych
          tankow ? I ile z tego w razie czego jest w stanie uzyc przeciw
          polsce ?
    • ak_2107 Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 07:02
      Dlaczego Rosja ma nas atakowac ?.
      Przeciez moze nas po prostu kupic.
      Jak nie bezposrednio, to poprzez
      przejecie udzialow w przemysle,
      bankach itd. trzymanych przez
      zachodnioeuropejskich i
      amerykanskich udzialowcow.
      W czym problem ?

      Jednak ja,w przypadku nieprawdopodobnej
      napasci Rosji na Polske postapilbym
      dokladnie tak jak matrek, przesylajac walczacym
      pod przewodem prezydenta
      Kaaczaszwilinskiego rodakom
      wyrazy glebokiego
      poparcia z dalekiego kraju.

      To nie sa kpiny. Podkreslam.
      • billy.the.kid Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 08:17
        ruskie raz zaatakowli niedawno niesmamkiem przy spożywaniu polskich
        świnek,warzyw i owoców. i jakoś tak smiesznie tę potyczkę wygrali.
        następną bedzie bomba m-ki gazprom. i tę też NA PEWNO WYGRAJą.
        A a matruś pyta czy bediem się bic, patriotyzm, ojczyna. jakos nie widzę
        możliwosci tłuczenia się z dywizjami GAZPROMU.
      • axx611 Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 27.08.08, 22:11
        Przylaczam sie do tych zyczen. Pamietamy o was i pomozemy. Tak
        trzymac i nie popuszczac. Kapelani odprawia za was msze intencyjne.
        O rzad sie nie martwie bo on zawsze sie jakos wyzywi i zawsze
        znajdzie czas na ucieczke. O Ryska przylapanego na fotce w windzie
        rowniez bo jego w ogole w Polsce nie ma tak jak i mnie. Mysle ze i
        Rysiek przylaczy sie do tych zyczen wyplywajacych z glebi serca.
        I taki to jest ten patrotyzm. Szkoda mnie tylko tych ludzi ktorzy
        poszli sie bic praktycznie bez broni i sluchajac tych panow
        popijajacych dobra whiskey w Londynie.
      • jopekpl Re: Jakbyśmy zareagowali gdyby nasz kraj dokonał 27.08.08, 12:10
        tornson napisał:

        > na sojusznika Rosji na zlecenie USA?
        > Z tak debilnego kraju należałoby spieprzać gdzie pierz rośnie i już tu nie wrac
        > ać
        TO CO TY TU JESZCZE ROBISZ!!!!! Białoruś że swoją wyższą kulturą i dobrobytem
        czeka na takich jak ty.
        A tak na marginesie to ile obiecanej przez łukaszenkę kiełbasy dziennie (w kg
        )dostaną Białoruscy olimpijczycy za zdobycie medali ???? i czy będę jakieś
        różnice w ilosci za kolor medalu???:-)))

        --
        A może odrobinka rozrywki???
        rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176185103
        nie trzeba być młodym by sie dobrze bawić
      • browiec1 Re: Jakbyśmy zareagowali gdyby nasz kraj dokonał 27.08.08, 18:17
        A ty widze juz w ogole zatraciles zdolnosc czytania.Chodzi o to czy
        ludzie broniliby naszego kraju gdyby Rosja na niego napadla a nie na
        wywod,czy my, jesli ich wczesniej,potem oni nas,i co wtedy znowu my.
        Poza tym zanim zaczniesz pisac pierdoly(jak zwykle) o jakichs
        napasciach na zlecenie to albo daj na to jakies dowody,albo sie
        najpierw walnij czyms mocno w czolo.
        • tornson Re: Jakbyśmy zareagowali gdyby nasz kraj dokonał 27.08.08, 22:41
          browiec1 napisał:

          > A ty widze juz w ogole zatraciles zdolnosc czytania.Chodzi o to czy
          > ludzie broniliby naszego kraju gdyby Rosja na niego napadla a nie na
          > wywod,czy my, jesli ich wczesniej,potem oni nas,i co wtedy znowu my.
          To że Rosja niesprowokowana zaatakowałaby Polskę jest tak irracjonalne, że aż
          szkoda dywagować na ten temat. Tym bardziej że już w tytule nawiązujesz do
          sytuacji w Gruzji, więc jak analogiczną sytuację założyłem.

          > Poza tym zanim zaczniesz pisac pierdoly(jak zwykle) o jakichs
          > napasciach na zlecenie to albo daj na to jakies dowody,albo sie
          > najpierw walnij czyms mocno w czolo.
          "Kariera" polityczna Szakala i pomoc Amerykanów w brutalnym utrzymaniu go przy
          władzy jest wystarczającym dowodem.
          • browiec1 Re: Jakbyśmy zareagowali gdyby nasz kraj dokonał 27.08.08, 23:05
            No to jednak z czytaniem jest juz tragicznie - gdzie ja do czegos
            nawiazywalem? Ja ten watek zakladalem? A jak chodzi o Sakaszwilego
            (bo jak mniemam o nim myslisz?) to w przeciwienstwie do np. takiego
            namiestnika Kremla kadyrowa,jego wybrali Gruzini.Dobrze to dla nich
            czy zle,nie nam oceniac,oni smi to zrobia.Jak narazie to Moskwa robi
            wlasnie wszystko zeby zjednoczyc caly narod guzinski wokol
            Sakaszwilego.
            • tornson Re: Jakbyśmy zareagowali gdyby nasz kraj dokonał 01.09.08, 11:59
              browiec1 napisał:

              > No to jednak z czytaniem jest juz tragicznie - gdzie ja do czegos
              > nawiazywalem? Ja ten watek zakladalem?
              No dobra sorki, nie zwróciłem uwagi. A swoją drogą to nie dziwne, że ze względu
              na wasze Poglądy, Ty Matrek i jeszcze kilku innych traktowani jesteście jak to
              przysłowiowe "jedno ciało". ;o>

              > A jak chodzi o Sakaszwilego
              > (bo jak mniemam o nim myslisz?) to w przeciwienstwie do np. takiego
              > namiestnika Kremla kadyrowa,jego wybrali Gruzini.
              Wybrali w oszukanych wyborach, po krwawym stłamszeniu protestów opozycji i
              zamknięciu wszystkich opozycyjnych mediów. Nie ośmieszaj się, Gruzja Szakala to
              totalitarna hucpa, nic więcej.

              > Dobrze to dla nich
              > czy zle,nie nam oceniac,oni smi to zrobia.Jak narazie to Moskwa robi
              > wlasnie wszystko zeby zjednoczyc caly narod guzinski wokol
              > Sakaszwilego.
              Z tego co ostatnio słyszałem to Gruzini coraz głośniej domagają się osądzenia
              satrapy za jego psychopatyczną decyzję.
    • ignorant11 Mysle,że... 27.08.08, 12:27
      Sława!


      ... rózne tornsony, jorle, boa...

      raczej donosiłyby rosjanom na Polaków, moze robiliby mały sabotaz, pewnie tez
      stawialiby im łuki triumfalne na powitanie...

      Niektórzy jak boa pewnie posuneliby sie nawet do morderstw.., bo taka maja
      tradycje rodzinna...

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • gangut Moim zdaniem, kiepsko by było 27.08.08, 18:28
      Od wielu lat kto może ucieka przed poborem. W związku z tym do walki pozostają
      żołnierze armii zawodowej (przede wszystkim zdemoralizowany korpus oficerski)i
      ci co w swoim czasie nie załatwili sobie zwolnienia ze służby obowiązkowej - a
      to są najczęściej, niestety, ludzie bardzo ograniczeni.
        • gangut Oczywiście, ale weź pod uwagę 27.08.08, 18:47
          że sztuka wojenna "z punktu widzenia szeregowego" nieco się od czasów powstań
          skomplikowała. Przecież dlatego trwa w większości krajów proces uzawodowienia
          armii, a nie dlatego że politykom tak szkoda ludzi. No i czysto "wojskowe"
          nawyki w cywilu poszły w odstawkę, karabin przestał być takim samym sprzętem
          domowym jak piekarnik czy telewizor.
          Wielką niewiadomą jest postawa i umiejętności korpusu oficerskiego. A z tego co
          nieraz można przeczytać na NFOW to włosy dęba stają.
    • tomm751 Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 28.08.08, 02:09
      gdyby mój prezydent / mojego kraju / zorganizował wyprawę np na
      Królewiec i armia dostała tam baty a w poscigu za nią Królewczanie
      zajęli Bartoszyce i pare miejscowosci, prawdopodobnie olałbym cała
      sprawę. Nie dałbym się zwieść propagandzie że my przedmurze, a tam
      wróg odwieczny, że stale nam grozi, ze Kaliningradzka ziemia to nie
      jego a bardziej nasza i tak dalej.Przykład obrońców Lwowa całkiem
      nietrafiony. Z takich bełkotów jest zbudowana nasza historia
      najnowsza w wersji dla maluczkich.
      • vandermerwe Tymczasem.. 28.08.08, 05:51
        Po pierwsze: Nie nalezy z nikogo kpic. Wydarzenia minionych dni sa
        dobra lekcja dla wielu dykutujacych na tym forum.

        Po drugie: Dobrzy politycy i wojskowi nie wdaja sie w podworkowe
        awantury bez odpowiedniego przygotowania zarowno politycznego jak i
        militarnego. Jak powiedzial moj znajomy - jesli chcesz komus
        przywalic miej pewnosc, ze ci nie odda.

        Po trzecie: Dziwnym trafem spoleczenstwa maja to, co
        nazywamy "zdrowym chlopskim rozumem" i najczesciej dosyc dobrze nim
        sie posluguja w sytuacjach dziwnych.

        Totez biorac pod uwage powyzsze i jedynie bazujac na domyslach ( nie
        znam obecnych postaw spoleczenstwa polskiego) mysle, ze zrobiono by
        dokladnie to co robil bohater podrecznika ds. militariow "Przygody
        Dobrego Wojaka Szwejka".

        Pozdrawiam
      • matrek Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 30.08.08, 00:39
        tomm751 napisał:


        > nietrafiony. Z takich bełkotów jest zbudowana nasza historia
        > najnowsza w wersji dla maluczkich.

        Siebie oczywiscie do nich nie zaliczasz, prawda? Jestes ponad.


        --
        "Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów i
        haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w przeświadczeniu,
        że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością" Kazimierz Brandys
    • hiperrealizm kto kpi to kpi 30.08.08, 05:42
      jego sprawa.
      Ja nie kpię.
      Gruzini w tej chwili zachowuja się racjonalnie (choć sam fakt ataku
      na osetię był wyjątkowo irracjonalny).
      W sytuacji gdy okazało sie że w starciu z Rosjaniami nie maja
      wiekszych szans (z różnych powodów) skupili się na obronie tego co
      najwazniesze - niepodległosci.
      Zastanwiajace jest to że Rosjanie nawet nie próbowali sprzatnąc
      przezydenta Gruzji. On jest im najwyraźniej potrzebny.
      --
      ♫♪♪♫♫♪♫♫♪♫♫
      • axx611 Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 30.08.08, 15:09
        Pytanie wcale nie jest kretynskie. Oczywiscie propaganda w wykonaniu
        soldateski mowi o poswieceniu,patriotyzmie,czy nawet smierci
        za "wolnosc i demokracje". Mowi to oczywiscie w Polsce. Natomiast
        prawdopodobnie wiekszosc osob mieszkajaca w innych krajach tak
        naprawde to olewa te slogany. Mowi tylko o tym ale sama nie ma
        najmniejszego zamiaru brac w tym udzialu bo i po co. Zycie jest
        naprawde piekne. Natomiast zawsze powie sie pomozemy,mozecie na nas
        liczyc,przyjdziemy z natychmiastowa pomoca, rosjanie sa waszym
        najwiekszym wrogiem, a tarcza wam tylko w tym pomoze (w domysle po
        smierci) Zatem dobrze jest sie napic czegos zimnego siedzac na
        tarasie kawiarni gdzies nad oceanem no i biorac przyklad z rzadu
        ktory sie zawsze jakos wyzywi i zawsze zdazy na ostatni samolot.
        Zatem tak trzymac i nie popuszczac.
        • rs_gazeta_forum Re: Kpicie z Gruzinów, tymczasem.... 30.08.08, 21:44
          1. Pytanie jest kretyńskie. Szkoda, że tego nie czujesz, bo tłumaczenie, że coś
          jest kretyńskie, jest dość trudne i wymaga morza papieru, podobnie jak dowód, że
          2+2=4.
          Jako małe dzieci w czasie zabawy krzyczeliśmy "Niemcy-Polacy wojna!", ale teraz
          spoglądam na te okrzyki nie z nostalgią, ale z pewnym zażenowaniem. Wydawanie
          takich okrzyków przez ludzi dorosłych (a przecież, zakładając, że autor nie jest
          agentem jakiejś amerykańskiej agencji, niczym innym to pytanie nie jest), jest
          już kretyństwem.
          2. Olewają te slogany nie tylko osoby mieszkające poza Polską, przede wszystkim
          głoszący je. Problem zaczyna się wtedy, jak popychani własnymi słowami zaczynają
          się do nich dostosowywać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka