• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Zwycięstwa pod Kiernozią i Ruszkami (1939) Dodaj do ulubionych

  • 20.01.09, 17:25
    Bitwa pod Ruszkami i wspomniana bitwa pod Kiernozią są w ogóle
    bardzo ciekawymi epizodami - to były jedne z największych klęsk
    niemieckich wojsk pancernych w kampanii w Polsce w 1939 roku
    (zwłaszcza bitwa pod Kiernozią).

    W tych walkach ze strony polskiej uczestniczyły przede wszystkim
    pododdziały trzech dywizji piechoty - 16. DP, 17. DP (z której były
    wspomniane wyżej oddziały odpierające atak niemiecki w boju pod
    Ruszkami - który był najważniejszą częścią szerszej bitwy pod
    Ruszkami) oraz 25. DP.

    16 września z 17. DP walczyły zarówno czołgi 4. Dywizji Pancernej -
    Panzer-Regiment 35. (na tym etapie kampanii pułk miał 88 czołgów
    operacyjnych ze 177 - 182 jakimi dysponował 1 września) - jak i
    część czołgów 1. Dywizji Pancernej (te ostatnie nacierały od strony
    Kozłowa Szlacheckiego w kierunku na rejon Janów - Giżyce -
    ostatecznym celem ich ataku były - podobnie jak celem ataku czołgów
    4. Dywizji Pancernej - Ruszki. W Ruszkach obie atakujące grupy
    pancerno-motorowe miały się ze sobą połączyć i kontynuować natarcie
    wspólnie w celu przepołowienia sił polskich - nigdy jednak do tego
    nie doszło ponieważ obie poniosły klęskę, przy czym 1. Dywizja
    Pancerna znacznie dotkliwszą).

    1. Dywizja Pancerna zarówno w tych walkach jak i w walkach pod
    Kiernozią, w których brała udział cała reszta jej sił (wszystkie te
    walki były częścią większej operacji mającej na celu przecięcie
    wojsk polskich na pół) poniosła zupełną klęskę. Jej siły pancerne
    zostały rozproszone i rozbite a następnie okrążone przez polskie
    jednostki. Następnie znaczna część została zniszczona (te wcześniej
    wyeliminowane zostały dobite przez polskich saperów i piechotę -
    podobnie jak pod Ruszkami), część zdołała się przebić z okrążenia
    (część z nich już w dniu 17 września - po dramatycznej nocy, kiedy
    to okrążone czołgi były nieustannie atakowane przez polską piechotę -
    inne w dniach kolejnych - 18 oraz 19 września), a część została
    wyzwolona później przez inne jednostki niemieckie.

    W bitwie pod Ruszkami Panzer-Regiment 35. z 4. Dywizji Pancernej
    stracił 23 zniszczone bezpowrotnie (większość w wyniku wysadzenia
    unieruchomionych czołgów przez saperów po opanowaniu pola bitwy
    przez Polaków) i 6 uszkodzonych czołgów. W momencie rozpoczęcia walk
    rankiem 16 września pułk miał 88 czołgów operacyjnych. Większość
    tych strat poniosła 6. kompania II batalionu, która została niemalże
    całkowicie unicestwiona.

    O jednym ze starć pod Ruszkami Oberstleutnant Eberbach, dowódca
    Panzer-Regiment 35. napisał m.in.:

    "Jednostki 1. Panzer-Division, które miały spotkać się z nami pod
    Ruszkami nie nadchodzą. Polacy kładą z trzech stron niezwykle silny
    ogień artyleryjski na nasz pułk. Nasze czołgi stoją niczym tarcze
    strzelnicze, ale nie mogą pozostawić samych sobie przybyłych wraz z
    nimi żołnierzy piechoty, bo Polacy atakują fala po fali. Połączenie
    radiowe z dywizją urywa się. Na głębokiej flance słychać ogień
    karabinów maszynowych i granatników. I batalion musi się po
    poniesieniu strat wycofać ze znajdujących się pod silnym ostrzałem
    Ruszek. Czołgi mają już tylko resztki amunicji. Zawezwane wsparcie
    artyleryjskie nie nadchodzi. Ciągle nowe masy wroga atakują na
    Ruszki."

    Z tymi masami wroga to sporo przesadził - ale nieprzyjaciele mnożą
    się w oczach gdy zagląda w nie widmo klęski.

    Natomiast o walkach odwrotowych spod Ruszek (od godziny 17:00)
    napisał m.in.:

    "Zaczyna padać deszcz. [...] W Juljopolu strzela do nas polska
    piechota, której nie możemy ostrzelać w egipskich ciemnościach. Tu
    jest jak w diabelskim kotle."

    decydującym momentem bitwy pod Kiernozią w dniu 16 września było
    ostateczne zatrzymanie natarcia niemieckiego na linii wiosek Błędów,
    Karnków, Rożyce, Osiek przez wielokrotnie słabsze oddziały polskie -
    58. pułk piechoty z dwoma działkami przeciwpancernymi, jedną haubicą
    155mm oraz niezidentyfikowaną ilością karabinów przeciwpancernych.
    Podczas tej walki Niemcy stracili kilkanaście czołgów (najpewniej
    sporą część z nich zniszczyła ogniem pośrednim lub na wprost polska
    haubica 155mm). Natarcie niemieckie było już wtedy chaotyczne i
    nieskoordynowane, ponieważ zostało kompletnie zdezorganizowane
    podczas wcześniejszych walk z kolejnymi polskimi przeciwpancernymi
    punktami oporu ("jeże"), podczas których oddziały pancerne poniosły
    znaczne straty nie odnosząc żadnych sukcesów (po każdorazowym
    poniesieniu strat oraz niemożności złamania oporu, polskie "jeże"
    były przez niemieckie oddziały pancerne po prostu omijane - w wyniku
    czego nastąpiło porwanie sieci łączności między czołgami i sieci
    dowodzenia - niemieckie oddziały uległy rozproszeniu - nie miały też
    wsparcia piechoty, która została zatrzymana a następnie odparta
    przez Polaków już w początkowej fazie natarcia ponosząc ciężkie
    straty pod celnym polskim ogniem i nie była w stanie posuwać się
    dalej w ślad za czołgami).

    Po niepowodzeniu pierwszego natarcia na linii Błędów - Karnków -
    Różyce - Osiek, Niemcy spróbowali się przegrupować po czym
    zaatakowali ponownie - tym razem z większą siłą. Jednakże w
    międzyczasie 58. pp otrzymał posiłki i natarcie niemieckie zostało
    ostatecznie odparte, ponownie ze stratą wielu czołgów. Następnie
    oddziały polskie przeszły do kontrnatarcia i wkrótce rozproszone i
    pobite niemieckie związki pancerne zostały okrążone wgłębi
    ugrupowania Armii "Poznań" i "Pomorze", po czym były systematycznie
    niszczone - zwłaszcza w nocy z 16 na 17 września toczyły się
    dramatyczne walki, które Niemcy ochrzcili mianem "piekła pod
    Kiernozią".

    Z forum Odkrywca:
    www.odkrywca.pl/zdjecia-z-pol-bitew-bitwy-pod-kiernozia-i-ruszkami-16-09-1939-i-pozniej,646623.html#646623
    --
    why so serious -->?<--
    Edytor zaawansowany
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.