• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Idzie kryzys w MON

  • 29.01.09, 14:47
    Trochę dziwi mnie fakt, że nikt na tym forum nie pisze nic o
    problemach Ministerstwa Obrony. Pozwólcie, że przypomnę: Firmy
    zbrojeniowe dysponują niezapłaconymi fakturami za broń sprzedaną
    polskiej armii na kwotę przekraczającą 3 mld zł.
    Dzisiejsza "Wyborcza" pisze, że zeszłoroczny budżet MON nie
    wypełniał ustawy o obronności mówiącej, że na działalność tego
    ministerstwa ma przypadać 1,95% PKB z roku poprzedniego i
    przynajmniej 20% tej sumy ma być skierowane na modernizację
    techniczną. Ponoć w 2008 roku wyniósł on zaledwie 1,67 % PKB a na
    modernizację przeznaczono 17% tej sumy. Jest to podstwa do złożenia
    skargi do Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiadomo tylko, kogo
    zaskarżyć - szefa MON B. Klicha, ministra finansów J. Rostowskiego
    czy premiera D. Tuska. Konieczność wywiązania sie ze zobowiązań
    sprawia, ze w 2009 roku na modernizację wydamy najwyżej 3,5 mld zł a
    nie , jak wczesniej planowano , ok 5 mld zł. Oznacza to, że
    prezentowany niedawno "plan na lata 2009-2018" już dziś jest
    nieaktualny. W najlepszym razie, jesli gospodarka przyspieszy w 2010
    roku, będziemy po prostu mieli roczny poślizg w jego realizacji. W
    najgorszym , jesli gospodarka nie przyspieszy i dodatkowo MON
    zostanie objęty cięciami, plan w całości można wyrzucić do kosza.
    NIe od dziś wiadomo, ze pozycja ministra Klicha w rządzie jest
    słaba a on sam po podaniu przez media jakiejkolwiek krytycznej
    informacji na temat jego resortu ponoć dzwoni do centrali PO i
    wypytuje, czy juz go dymisjonują (sic!).Z plotek wynika, że minister
    Rostowski zagiął parol na ustawę o obronności. NIe podoba mu się, ze
    jedno ministerstwo dysponuje środkami w wysokości zagwarantowanej
    przez ustawę i chce to zmienić. Tusk na razie mówi, że do tego nie
    dojdzie, ale też nie wyklucza takich działań w przyszłości.
    Pozostaje pytanie: co z polską armią ? Czy obetną budżet powiedzmy
    do 1,6% PKB ? Przecież taka d..a wołowa, jak Klich, się nie
    postawi...Co o tym wszystkim myślicie ?

    pzdr
    --
    =======================================================
    Przeżyliśmy trzy rozbiory - przeżyjemy i Kaczory !
    Edytor zaawansowany
    • 29.01.09, 14:57
      Tak, i pisze nawet o tym, ze niewypelnienie ustawy o nakladach na obronnosc,
      kwalifikuje sie do Trybunalu STanu.

      Ale oczywiscie taki wnioesek nie przejdzie przez sejm, w ktorym PO ma znaczna
      wiekszosc.


      --
      "Nie można powiedzieć, że Polscy w Katyniu zostali rozstrzelani, ze nie żyją -
      bo nie zostali zidentyfikowani. Istnieje taka możliwość, że rozbiegli się i
      gdzieś przepadli" Rosyjska prokuratura
    • 29.01.09, 14:59
      jeśli dojdzie do ostrych cięć w MONie, na zakupy sprzętu jak
      rozmumiem bo wydatki osobowe są nie do ruszenia. to widzę dwie
      mozliwosci albo Klich podaje siedo dymisji i wtedy Rostoskiego i
      nadzorujacego go Tuska przed Trybunał Stanu za sprowadzenie
      poważnego zagrożenia dla obronnosci Polski albo Klich robi dobrą
      mine do złej gry nie podaje się do dymisji i wtedy należy go
      dołączyć do wcześniejszej dwójki przed Trybunał Stanu.
      Po prosyu szlag mnie trafia jak widzę że niezweryfikowane renty (
      szacunkowo ok 30% wyłudzonych) są nie do ruszenia, 17 mld zł na KRUS
      rolniczy jest nie do ruszenia ale rząd Polski w pierwwzej kolejności
      tnie wydatki na obrone naszego Państwa. Jeśli to nie jest zdrada to
      co nią jest??
    • 29.01.09, 15:38
      Ja tu kiedys wrzucilem o tym info ale w ramach jakiegos watku,chyba
      o obronie p.lot dla Polski.
      Co do samej sprawy,to ponoc mialoby to nie wplynac na obecny budzet
      bo kasa zostala ponoc po prostu za pozno przejkazana,wiec W TEORII
      ona chyba jest lapiac sie na poprzedni budzet tyle ze Min.Finansow z
      opoznieniem kase wyplacalo. Ale jakos ciezko mi w to wierzyc ze
      bedzie wszystko OK,szczegonie ze kryzys idzie i do nas coraz
      szybciej,a ciecia we wszystkich ministerstwach,w tym w MONie sa
      oficjalnie zapowiedziane i potwierzdzone(ze o cyrkach w MSW nie
      wspomne).Co sie tyczy Klicha,prawdopodobnie poleci po jakichs
      zapowiadanych przez Tuska "kontrolach",jesli okaza sie niekorzystne
      dla Klicha.Pomoc w tym moze jeszcze ta sprawa z fundacja jego
      zonki.W sumie to bym za nim nie plakal,jak i pewnie cale wojsko.
      A ze u nas traktuje sie wojsko i ogolnie mundurowaych jak sie
      traktuje to doskonale wszyscy wiedza,sam wiele razy pisalem ze
      najlepiej to panstwu szukac kasy w tych formacjach,po przeciez oni
      jak te zwizkowe nieroby nie przyjada pod URM i nie obrzuca go
      kaloszami z benzyna.Bo im na dobra sprawe tam naprawde strajkowac
      nie wolno.
      • 29.01.09, 15:43
        wyglada na to ze to min fin nie dal kasy. klich tu nie jest winny.
        i to min fin odpowiada za zlamanie prawa. po raz pierwsze zdarzylo mi sie
        zgADzac z kaliszem. to sprawa dla trybunalu stanu.


        --
        "Nie można powiedzieć, że Polscy w Katyniu zostali rozstrzelani, ze nie żyją -
        bo nie zostali zidentyfikowani. Istnieje taka możliwość, że rozbiegli się i
        gdzieś przepadli" Rosyjska prokuratura
        • 29.01.09, 15:56
          No to M.Finansow przelewalo kase z opoznieniem ale ponoc tak jest
          zawsze i nie powinno byc to dla MONu zaskoczeniem.
          www.rmf.fm/fakty/?id=150463
          I wyglada na to ze po krzyzach dostanie tegoroczny budzet
          www.rmf.fm/fakty/?id=149940
          www.gruparezerwy.pl/nowosci/184
          wiadomosci.onet.pl/1900382,11,1,1,item.html
          • 29.01.09, 16:06
            browiec1 napisał:

            > No to M.Finansow przelewalo kase z opoznieniem ale ponoc tak jest
            > zawsze i nie powinno byc to dla MONu zaskoczeniem.


            Powinno byc, bo zlamanie ustawy o finansowaniu ssil zbrojnych, jest normalnym
            przestepstem, sciganym przed trybunalem Stanu,


            > www.rmf.fm/fakty/?id=150463
            > I wyglada na to ze po krzyzach dostanie tegoroczny budzet
            > www.rmf.fm/fakty/?id=149940
            > www.gruparezerwy.pl/nowosci/184
            > wiadomosci.onet.pl/1900382,11,1,1,item.html


            --
            "Nie można powiedzieć, że Polscy w Katyniu zostali rozstrzelani, ze nie żyją -
            bo nie zostali zidentyfikowani. Istnieje taka możliwość, że rozbiegli się i
            gdzieś przepadli" Rosyjska prokuratura
            • 29.01.09, 16:10
              No to mnie tego nie tlumacz,podobnie jak chyba ja nie musze
              tlumaczyc Tobie tego,ze prawo to ostatnia rzecz jaka przejmuje sie
              polityk (czy sedzia:)
              • 29.01.09, 19:55
                jak nie ma kasy, to nie ma! A jest kryzs i małe wpływy do budżetu.
                I nawet "sz-czyny zamiast cudów" tu nie pomogą. A jak są małe wpływy
                to trzeba ciąć. A najważniejsze są wydatki socjalne, a nie jakies
                czołgi, latawce czy proce......
                • 29.01.09, 19:58
                  1410_tenrok napisał:

                  > jak nie ma kasy, to nie ma! A jest kryzs i małe wpływy do budżetu.
                  > I nawet "sz-czyny zamiast cudów" tu nie pomogą. A jak są małe wpływy
                  > to trzeba ciąć. A najważniejsze są wydatki socjalne, a nie jakies
                  > czołgi, latawce czy proce......

                  To niech sobie Minister Finansow nie placi pensji.


                  --
                  "Nie można powiedzieć, że Polscy w Katyniu zostali rozstrzelani, ze nie żyją -
                  bo nie zostali zidentyfikowani. Istnieje taka możliwość, że rozbiegli się i
                  gdzieś przepadli" Rosyjska prokuratura
                  • 29.01.09, 21:56
                    No juz dzis wyskoczyli z pomyslem pod publiczke zeby zawiesic finansowanie
                    partii z budzetu,chyba na 3 lata.
                    Co do spraw socjalnych - taaak,podnosmy pensje wszystkim strajkujacym,a bez
                    zamowien zbrojeniowka pojdzie sie jeb... i kilkadziesiat tysiecy ludzi rowniez
                    pojdzie sie jeb... Wiec bez lewackich haselek Tenrok,oki?
                    • 01.02.09, 20:31
                      Bo ta nasza zbrojeniowka to taka troche slabawa jest i gdyby nie
                      polskie zamowienia to juz dawno by padla na pysk.. Bumar to w sumie
                      ciagle PRLowskie ustrojstwo jest...
    • 29.01.09, 16:00
      A co tu pisać. Nie ma kasy. Gawron będzie znowu na kilka lat odroczony.....chyba
      ze z baterii nadbrzeżnych się zrezygnuje.
      --
      Somebody Stop Me!!!!
      • 29.01.09, 16:06
        Nie no,bateria raczej zostanie,latwiej jak piszesz bedzie z Gawrnem
        wyjasniajac to problemami technicznymi:) I po raz kolejny wychodzi
        na to ze mialem racje piszac,iz trzeba te korwety bylo kupic w
        Niemczech,juz by plywaly i niestraszny byolby im kryzys czy jakies
        dziury w budzecie.
    • 29.01.09, 18:45
      www.dziennik.pl/polityka/article307485/MSZ_zamyka_ambasade_MON_nic_nie_kupuje.html
      --
      =======================================================
      Przeżyliśmy trzy rozbiory - przeżyjemy i Kaczory !
    • 29.01.09, 19:33
      misji zagranicznych i wyrzucenie do kosza planów uzawodowienia (mylnie zwanego
      profesjonalizacją) armii. Tylko czy PO na to pójdzie?
    • 01.02.09, 13:35
      Czy ktoś z szanownych się nad tym zastanawia ?
      Kryzys dotyczy wszystkich grup zawodowych i społecznych.
      Chyba że twierdzicie że g.... was to obchodzi i kasa ma być.
      Ale to by znaczyło że wojsko jest czymś wyjątkowym.
      Otóż nie jest, przynajmniej dla tych co munduru nie noszą, a tych
      jest większość.
      Pora przestać szukać pieniędzy w cudzych kieszeniach i zacząć nimi
      racjonalnie gospodarować. Nie używać samolotów jako taksówek, nie
      robić podejrzanych geszeftów na nieruchomościach itd.
      • 01.02.09, 16:12
        Zeby byly pieniadze w kasie to musi byc praca. A tej brakuje.
        Dodatkowo sporo ludzi po prostu wyjechalo z Polski i w ogole nie
        placi zadnych podatkow w Polsce i nic nie wskazuje ze bedzie to
        robic w przyszlosci. Produkcja rowniez maleje. A soldateska dalej
        sni o imperialnych podbojach za pieniadze z budzetu. Slusznie
        premier zwrocil uwage ze Irak sie skonczyl a wydatki soldateski
        dalej rosna. I bedzie dobrze kiedy soldateska zostanie troche
        podkastrowana i sprowadzona do parteru. Dobrze sie rowniez stalo ze
        tarczy nie bedzie i to zarowno w USA jak i w Polsce. Po prostu bylo
        za duzo fanaberii w tym temacie a wiadomo ze wszystkie soldateski sa
        podobne.Zatem pozostaje tylko ostatni lot szczygla nad kukulczym
        gniazdem i rozdanie cukierkow dzieciom w Afganistanie. Akcja filmu
        dzieje sie w szpitalu psychiatrycznym. W rolach glownych wystepuja:
        lekarz psychiatra...
        • 01.02.09, 18:54
          tak jakoś śmiesznie NA CAŁYM ŚWIECIE produkcja zbrojeniowa przerosła w ogromnym
          stopniu możliwości państw/rządów/społeczeństw/narodów/paktów
          wojskowych(niepotrzebne skreślic).olbrzymie pieniądze są ładowane w zabawki dla
          "dorosłych chłopców"-które są do niczego niepotrzebne.
          wykorzystywane do niszczenia przeciwnika strzelającego z karabinów skałkowych i
          podkładających domowej produkcji miny przy drogach w iraq.
          strzelających rurami kanalizacyjnym w terytorium izraela.

          a brak pieniędzy na podstawowe potrzeby społeczeństw.
          za wszystko i tak płacą biedni-których te zabawki nie bronią a zaspokajają
          obłędne fantazje polityków i naturalnie generałów.
          i wciskają ciemnotę tym biednym że jest to niezbędne dla ich istnienia.
          • 01.02.09, 18:57
            zapomniałbym o największym smutku wolaków.
            niezbędnej dla istnienia najjaśniejszej rz-plitej-tarczy nie będzie.
            jak wolska przetrwa ten brak-nie wiem- ale bardzo ciężko będzie.
    • 01.02.09, 20:58
      Re: Niech pozwalniają tych 38-letnich majorów co nic nie robią ani nie umieją a
      biorą wynagrodzenie wedle zaszeregowania albo zapędzą do roboty 42 letnich
      emerytów wojskowych to od razu będzie lepiej.

      Ja znam właśnie takiego jednego majora co siedzi całe dnie i w robocie gra w gry
      online a podobno jest informatykiem, tylko że na niczym konkretnie się nie zna.
      Ale kasę dostaje niezłą.
    • 01.02.09, 21:24
      Po akcji irackiej, trwającej awanturze w Afganistanie, katastrofie Casy i
      likwidacji poboru trudniej o bardziej znienawidzoną organizację niż wojsko. I
      nie chodzi tutaj o samych żołnierzy, ale przede wszystkim o polityków, którzy
      kręcą się wokół armii. Jeśli umoczyliśmy dupę przez bezgraniczne popieranie USA,
      to psim obowiązkiem rządu jest zapewnienie, aby nasi wojacy mieli czy i za co
      wojować oraz by przy tym całym bałaganie mieli chociaż co jeść i w co się ubrać.
      • 01.02.09, 23:14
        Mozecie jutro do pracy nie przychodzic powiedzial premier do
        ministra psychiatry chyba ze natychmiast wygospodarujecie 1,5 mld z
        wydatkow na ministerstwo. Mozna to zrobic towarzyszu po prostu
        redukujac misje w niektorych krajach a w innych ograniczajac.Wykonac
        i odmaszerowac. Dziekuje skonczylem. Bede musial zainteresowac sie
        takze szczyglem bo tez sobie za duzo fantazjuje a z tymi cukierkami
        to doprawdy blazenada.
    • 02.02.09, 16:29
      • 02.02.09, 17:35
        Saab to sobie może pozywać,ale Bumar.
        --
        JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ
      • 02.02.09, 22:12
        Browiec mnie do 25 lat pracy na prawdę nie wiele zostało i w każdej chwili mogę
        iść "pod Kapelusz"!:) Jeśli ustawa wejdzie w życie to w grudniu tego roku mogę z
        czystym sumieniem powiedzieć "Adieu"!:) Choć perspektywa dalszych bardzo dobrych
        zarobków jeszcze przez 11 lat jest doprawdy kusząca!:) No i fotel przy biurku
        mam bardzo wygodny(w końcu do cholery sam go kupiłem!)!:)
        -Pozdrawiam!
    • 03.02.09, 12:58
      No to zaszalejemy za te 300 baniek,ze hoho...
      www.altair.com.pl/start-2443
      • 03.02.09, 13:56
        browiec1 napisał:

        > No to zaszalejemy za te 300 baniek,ze hoho...
        > www.altair.com.pl/start-2443

        Zrywac juz zawarte kontrakty?

        No to okaze sie jak silna wladze ma w Polsce sądownictwo.


        --
        "Nie można powiedzieć, że Polscy w Katyniu zostali rozstrzelani, ze nie żyją -
        bo nie zostali zidentyfikowani. Istnieje taka możliwość, że rozbiegli się i
        gdzieś przepadli" Rosyjska prokuratura
      • 03.02.09, 15:21
        Jes to zalosne. Oszczednosci tuska spowoduja praktyczna likwidacje
        polskiego przemyslu obronnego. Stocznie tez pozamykaja. Nastepne
        beda kopalnie i huty. Elektrownie tez sie zreszta dlugo nie ostana
        bo za duzo CO2 produkuja i UE nie pozwoli.
        Coz kryzys w calej unii. Ludzie traca prace w niemczech i we
        francji, wiec trzeba otworzyc zawory bezpieczenstwa (czytaj udupic
        zedna bo konkurencyjna w tej chwili sile wytworcza w podleglej
        europie srodkowo wschodniej).
        Oczywiscie euro 2012 zadne oszczednosci nie dotkna. Wszak
        europejczycy potrzebuja rozrywki. Najlepiej kosztem naiwnych
        frajerow z polski ktorzy potem beda to splacac przez kolejna dekada.
        • 03.02.09, 22:51
          Wiesz,to nie taki hop-siup.Teraz z Euro nie mozna sie wycofac bo
          dopiero bysmy sami z siebie zrobili nieodpowiedzialnego partnera do
          czegokolwiek.Po prostu jak mozna sie bylo wczesniej spodziewac beda
          z ta organizacja klopoty,wiec jesli juz trzeba bylo w ogole nie
          zaczynac,czyli sie jako kandydat nie zglaszac.Ale kto tez wtedy
          przewidywal kryzys?
          • 03.02.09, 22:59
            Zabierz jeszcze głos w pozostałch pruszonch przez ogarka kwestiach

            --
            O psychomaszynie:
            > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
            > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
            • 03.02.09, 23:05
              A konkretnie? Jak chodzi o przemysl zbrojeniowy,to sie zgadzam ze
              moze sie to skonczyc jego upadkiem. Nie zgadzam sie natomiast z jego
              teoria spiskowa dotyczaca tych "zaworow bezpieczenstwa".
              • 04.02.09, 04:33
                > A konkretnie? Jak chodzi o przemysl zbrojeniowy,to sie zgadzam ze
                > moze sie to skonczyc jego upadkiem. Nie zgadzam sie natomiast z
                jego
                > teoria spiskowa dotyczaca tych "zaworow bezpieczenstwa".

                to nie jest teoria spiskowa. Do EU polske przyjeli nie po to zeby
                polsce bylo lepiej, tylko zeby lepiej bylo niemcom, francuzom,
                irlandczykom itp. Jest ladnie jak Polska dostarcza tanich
                wykwalifikowanych pracownikow i prawie 40 mln rynek zbytu. Jesli
                natomiast polskie frimy stanowia konkurencje dla zachodnich to jest
                wielkie larum. Nie pamietsz jak to pare lat temu kanclerz niemiec,
                prezydent francji itp. jezdzili naklaniac belke i milera zeby w
                Polsce podnies podatki dla firm ? Komunisci sie nie ugieli. Czy tusk
                by sie nie ugial ? Watpie. Gosciu ma wytyczne - wejscie do strefy
                euro, choc wcale nie jest pewne czy ta waluta jak i sama UE
                przetrwaja ten kryzys. Przeciez to jest czysta glupota, tnie sie
                wydatki na badania naukowe, ktore i tak byly symboliczne, zabija sie
                przemysl zbrojeniowy czy stoczniowy, ktrorych odtworzenie nie bedzie
                juz nigdy mozliwe. Wszystko to po to zeby niemcy, ktorzy
                kilkadziesiat lat temu chcieli nas przerobic na mydlo, przypadkiem
                sie nie obrazili. Co robia natomiast niemcy ? A no dotuja swoje
                instytucje finansowe i przemysl (doplacanie przy kupnie samochodu to
                przeciez zwykla dotacja) i nikt w UE im niczego nie smie kazac
                zamykac.
                • 04.02.09, 14:48
                  Jakl pisalem: w kwestii zagrozenia dla przemyslu sie zgadzam,w kwestii
                  obarczania wina UE,ktora wpompowala juz w Polske tyle kasy jakiej nikt nigdy nam
                  nie dal(a na pewno nie dadza Stany Zjednoczone).A to ze trzeba przestrzegac
                  zobowiazan jakie sie wzielo na siebie w przystepowaniu do jakiegos elitarnego
                  klubu to juz nie wina klubu.Wszyscy znali zasady jakie beda nas dotyczyc. I w
                  Polsce tez jest rozwazany projekt doplat do samochodow wiec nikt nam niczego nie
                  broni.A jedyne o co UE miala sluszne pretensje to nielegalne dotowanie
                  stoczni,wiec bez przesadyzmu.
                  • 04.02.09, 15:22
                    browiec1 napisał:

                    > Jakl pisalem: w kwestii zagrozenia dla przemyslu sie zgadzam,w kwestii
                    > obarczania wina UE,ktora wpompowala juz w Polske tyle kasy jakiej nikt nigdy na
                    > m
                    > nie dal(a na pewno nie dadza Stany Zjednoczone).A to ze trzeba przestrzegac
                    > zobowiazan jakie sie wzielo na siebie w przystepowaniu do jakiegos elitarnego
                    > klubu to juz nie wina klubu.Wszyscy znali zasady jakie beda nas dotyczyc. I w
                    > Polsce tez jest rozwazany projekt doplat do samochodow wiec nikt nam niczego ni
                    > e
                    > broni.A jedyne o co UE miala sluszne pretensje to nielegalne dotowanie
                    > stoczni,wiec bez przesadyzmu.

                    Alez oczywiscie browiec - tyulko dotowanie niemieckiego przemyslu jest legalne.


                    --
                    O psychomaszynie:
                    > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                    > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                  • 04.02.09, 15:24
                    > Jakl pisalem: w kwestii zagrozenia dla przemyslu sie zgadzam,w
                    kwestii
                    > obarczania wina UE,ktora wpompowala juz w Polske tyle kasy jakiej
                    nikt nigdy na
                    > m
                    > nie dal(a na pewno nie dadza Stany Zjednoczone).

                    Przyneta. Na pusty haczyk nic nie zlapiesz. Kase bedzie trzeba oddac
                    i to jeszcze znacznie wiecej.

                    >A to ze trzeba przestrzegac
                    > zobowiazan jakie sie wzielo na siebie w przystepowaniu do jakiegos
                    elitarnego
                    > klubu to juz nie wina klubu.Wszyscy znali zasady jakie beda nas
                    dotyczyc.

                    Rzad ma przede wszystkim zobowiazania przed wlasnym spoleczenstwem.
                    Ma zapewnic rozwoj, obrone, edukacje i odpowiedni poziom socjalny.
                    Wszelkie inne zobowiazania sa drugorzedne. I przestan opowiadac o
                    klubach. Rozszerzenie UE bylo zawarciem czegos w rodzaju sojuszu,
                    kontraktu, ktory mial przyniesc obopulne korzysci. Jak narazie
                    uwazam ze stara UE probuje wschod zrobic w bambuko a wschod sie
                    cieszy jak male dzieci i uwaza ze cokolwiek by UE nie wymyslila to
                    jest to najwyzszy standard i kazdy kto mysli inaczej to ciemniak i
                    idiota.
                    Nasz rzad nie bierze pod uwage scenariusza ktorym skonczyl sie
                    poprzedni wielki kryzys gospodarczy z poczatku ubieglego wieku. Za
                    10 lat EU moze juz nie istniec a przy wladzy w niemczech i rosji
                    stac moga populisci. I co wtedy ???

                    > I w
                    > Polsce tez jest rozwazany projekt doplat do samochodow wiec nikt
                    nam niczego ni
                    > e
                    > broni.A jedyne o co UE miala sluszne pretensje to nielegalne
                    dotowanie
                    > stoczni,wiec bez przesadyzmu.

                    Dodtowanie stoczni w polsce nielegalne. Ale dotowanie airbusa czy
                    zachodnioeuropejskich bankow juz jak najbardziej ?
                    • 04.02.09, 15:29
                      Darze sympatia browca, ale to taki troche naiwny gosc zapatrzony w niebieskie
                      baloniki, choragiewki i parady Schumana, z logiem UW/PO



                      --
                      O psychomaszynie:
                      > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                      > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                      • 04.02.09, 15:41
                        Ja tez darze Cie sympatia,ale w kilku kwestiach(na szczescie nie
                        kluczowych) nigdy zgody miedzy nami nie bedzie.
                        I tylko przypominam (ja,czlowiek bardzo proamerykanski) ze o wiele
                        lepiej Polska wychodzi na kontaktach z UE od czasu wstapienia do
                        niej niz z USA.
                        • 04.02.09, 15:44
                          browiec1 napisał:

                          > Ja tez darze Cie sympatia,ale w kilku kwestiach(na szczescie nie
                          > kluczowych) nigdy zgody miedzy nami nie bedzie.
                          > I tylko przypominam (ja,czlowiek bardzo proamerykanski) ze o wiele
                          > lepiej Polska wychodzi na kontaktach z UE od czasu wstapienia do
                          > niej niz z USA.

                          W koncu to nie z USA ma Polska wspolny rynek.
                          Miliardy Euro jednak nie przeslonia do konca tego, ze UE nas ru.cha na co drugim
                          kroku. Jak z tym "nielegalnym dotowaniem stoczni".


                          --
                          O psychomaszynie:
                          > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                          > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                          • 04.02.09, 15:46
                            Takie byly umowy a umow nalezy przestrzegac. Natomiast tego ze Stany
                            nas ru...a jak chca nie ma w ogole czym przyslonic,bo nie wystarcza
                            na to jakies zalosne miliony dolarow.
                            • 04.02.09, 15:51
                              browiec1 napisał:

                              > Takie byly umowy a umow nalezy przestrzegac. Natomiast tego ze Stany
                              > nas ru...a jak chca nie ma w ogole czym przyslonic,bo nie wystarcza
                              > na to jakies zalosne miliony dolarow.

                              Przepraszam, czy to rzad USA uznal pomoc dla stoczni i innych polksich firm za
                              nielegalna, w sytuacji gdy zachodnie firmy w UE sa dotowane miliardami euro? Czy
                              To Departament Skarbu nakazal polskiej stoczni zwrocic 200 mln pomocy
                              publicznej, podczas gdy kraje 3/4 kjomisarzy dotuja firmy samochodwoe, stocznie,
                              banki, linie lotnicze i bog wie co jeszcze?


                              --
                              O psychomaszynie:
                              > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                              > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                              • 04.02.09, 16:03
                                Nie kazal zwracac 200 milionow,ale tez nie dawal miliardow w zamian.
                                Jak juz musze byc ru...y to za duza kase a nie za darmo w imie
                                nieodwzajemnionej sojuszniczej milosci.
                                • 04.02.09, 16:10
                                  browiec1 napisał:

                                  > Nie kazal zwracac 200 milionow,ale tez nie dawal miliardow w zamian.
                                  > Jak juz musze byc ru...y to za duza kase a nie za darmo w imie
                                  > nieodwzajemnionej sojuszniczej milosci.

                                  I pozniej bedziesz mial drogi, ale nie bedzie cie stac na samochod, bo nie
                                  bedziesz ial gdzie pracowac.


                                  --
                                  O psychomaszynie:
                                  > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                  > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                  • 04.02.09, 17:11
                                    A gdzie masowo zwalniaja ludzi - w UE w tym w Polsce czy w Stanach?
                                    • 04.02.09, 17:14
                                      browiec1 napisał:

                                      > A gdzie masowo zwalniaja ludzi - w UE w tym w Polsce czy w Stanach?

                                      W UE najwiecej. Wdrozenie tuskowego programu oszczednosciowego spowoduje, ze
                                      Polska wyprzedzi raj. Juz wg dzisiejszych danych bezrobocie w UE wzroslo o 18
                                      milionow


                                      --
                                      O psychomaszynie:
                                      > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                      > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                      • 04.02.09, 17:21
                                        Hmmmm,jakos nie slyszalem zeby w Polsce ludzie tysiacami domy
                                        tracili,a plan oszczednosci(choc w calosci go nie popieram) to maly
                                        pikus przy mylach gospodarczych w USA.
                                        • 04.02.09, 17:24
                                          browiec1 napisał:

                                          > Hmmmm,jakos nie slyszalem zeby w Polsce ludzie tysiacami domy
                                          > tracili,a plan oszczednosci(choc w calosci go nie popieram) to maly
                                          > pikus przy mylach gospodarczych w USA.

                                          O czym Ty mowisz? Za chwile zaczna sie zwolnienia w zbrojeniowce i wielu innych
                                          branzach, a Ty bedziesz sie pocieszal tym ze kryzys zaczal sie w USA?


                                          --
                                          O psychomaszynie:
                                          > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                          > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                          • 04.02.09, 17:31
                                            Ja sie niczym nie pocieszam,pisze o tym jaka sytuacja od jakiego
                                            czasu jest w roznych czesciach swiata.
                                            • 04.02.09, 17:54
                                              browiec1 napisał:

                                              > Ja sie niczym nie pocieszam,pisze o tym jaka sytuacja od jakiego
                                              > czasu jest w roznych czesciach swiata.

                                              Jak na razie to piszesz "a u wAS bija murzynow"
                                              "U nas" rzad stara sie stymulowac szerko rozumiana konsumpcje, a nie ja zduszac.

                                              --
                                              O psychomaszynie:
                                              > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                              > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                              • 04.02.09, 21:13
                                                NIc podobnego.Pisze jedynie ze Stany nie maja totalnie nic nam w sferze
                                                gospodarczej do zaoferowania w przeciwienstwie do Unii. To wlasnie Ty z Ogarkiem
                                                sypiecie jakies populistyczne haselka w stylu LPR i Samoobrony i czesci PiSu
                                                sprzed paru lat.Tyle ze dzis oni nawet nie powtarzaja tych glupot widzac sondaze
                                                poparcie ludzi W KRAJU dla inegracji z UE.Wiec radzilbym zeby rodacy na
                                                oczyznie nie bronili tak strasznie tych w kraju,ktorym tak zle wcale nie jest
                                                jakby niektorzy chcieli:)
                                                A na zakonczenie tak krotko:
                                                Gospodarka wspolna z Unia,wojna wspolnie z USA.
                                                • 04.02.09, 21:17
                                                  browiec1 napisał:

                                                  > NIc podobnego.Pisze jedynie ze Stany nie maja totalnie nic nam w sferze
                                                  > gospodarczej do zaoferowania w przeciwienstwie do Unii. To wlasnie Ty z Ogarkie
                                                  > m
                                                  > sypiecie jakies populistyczne haselka w stylu LPR i Samoobrony i czesci PiSu
                                                  > sprzed paru lat.



                                                  A o ktore haselka ci chodzi? Bo zarowno on jak i ja, piszem glownie o zduszaniu
                                                  przez tuska gospodarki, w przeciwienswie do prob rozkrecania jej, podejmowanch
                                                  na swiecie - w tm UE i USA.


                                                  Tyle ze dzis oni nawet nie powtarzaja tych glupot widzac sondaz
                                                  > e
                                                  > poparcie ludzi W KRAJU dla inegracji z UE.Wiec radzilbym zeby rodacy na
                                                  > oczyznie nie bronili tak strasznie tych w kraju,ktorym tak zle wcale nie jest
                                                  > jakby niektorzy chcieli:)


                                                  Browiec, najdalej za pare miesiecy bedziesz pisal ze nigdy nie byles za
                                                  dobijaniem przez tuska polskiej gospodarki.


                                                  > A na zakonczenie tak krotko:
                                                  > Gospodarka wspolna z Unia,wojna wspolnie z USA.


                                                  --
                                                  O psychomaszynie:
                                                  > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                                  > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                                  • 04.02.09, 21:43
                                                    Cos krecisz:) To nie ja zaczalem nagonke na UE,nie pisalem o naiwniakach
                                                    zapatrzonych w ona Unie,pisalem wyraznie ze nie popieram dzialan w stosunku do
                                                    np. sektora zbrojeniowego,ale nie wierze w teorie spiskowe jak to inni nas
                                                    jeb...,na co Ogarek,a pozniej i Ty zaczeliscie jakies bzdury pisac jak to Unia
                                                    nas gnoi i chce wykonczyc.
                                                    Poczytaj mi mamo,raz jeszcze cala nasza dyskusje.
                                      • 07.02.09, 09:41
                                        Matruś a ostatnie dane na temat 9 milionowego bezrobocia w USA to Ty Czytał?!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • 16.02.09, 21:22
                                          marek_boa napisał:

                                          > Matruś a ostatnie dane na temat 9 milionowego bezrobocia w USA to Ty Czytał?!
                                          > -Pozdrawiam!

                                          No i? W UE jest 18 mln. I to mimo faktu, ze w Europie tradycyjnie trudniej
                                          stracic prace niz w USA. Co by bylo, gdyby w krajach Unii mozna bylo tak latwo
                                          zwolnic pracownika jak w Stanach?





                                          --
                                          O psychomaszynie:
                                          > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                          > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                    • 04.02.09, 15:44
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • 05.02.09, 04:47
                        > I na zakonczenie mam tylko jedno pytanie - co propnujesz zamiast
                        > naturalnej dla nas UE - NAFTE czy moze jakas Szanghajska
                        Organizacja
                        > Współpracy czy cos podobnego?

                        A czy ja powiedzialem ze czlonkowstwo w UE jest zle ? Pewnie ze jest
                        dobre tylko trzeba umiec sie tam odnalezc. Sam pisales ze to
                        ekskluzywny klub. Tylko ze Polska ostatnio zachowuje sie w tym
                        klubie jak lokaj.
                        Zbyt wiele uleglosci, zamalo twardej, stanowczej polityki
                        nakierowanej na wlasne a nie unijne interesy.
                        • 05.02.09, 19:33
                          marek_ogarek napisał:

                          > > I na zakonczenie mam tylko jedno pytanie - co propnujesz zamiast
                          > > naturalnej dla nas UE - NAFTE czy moze jakas Szanghajska
                          > Organizacja
                          > > Współpracy czy cos podobnego?
                          >
                          > A czy ja powiedzialem ze czlonkowstwo w UE jest zle ? Pewnie ze jest
                          > dobre tylko trzeba umiec sie tam odnalezc. Sam pisales ze to
                          > ekskluzywny klub. Tylko ze Polska ostatnio zachowuje sie w tym
                          > klubie jak lokaj.
                          > Zbyt wiele uleglosci, zamalo twardej, stanowczej polityki
                          > nakierowanej na wlasne a nie unijne interesy.

                          Wszyscy neofici - w kazdej dziedzinie - sa nadgorliwi. takze Polska jes bardziej
                          unijna niz stara pietnaska. Jesli zas ktokolwiek nie utozsamia jakiegokolwiek
                          interesu unii z interesem Polski, o jest eurofob i oszolom. Jak wyrazil sie
                          Kwasniewski na temat takich ludzi - frustraci.






                          --
                          O psychomaszynie:
                          > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                          > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                          • 05.02.09, 21:26
                            To samo jest w wypadku Stanow niestety,tyle ze my w Stosunku do
                            Stanow mowiac kolokwialnie robimy loda za darmo,Unia nam za niego
                            placi.
                            • 17.02.09, 22:50
                              browiec1 napisał:

                              > To samo jest w wypadku Stanow niestety,tyle ze my w Stosunku do
                              > Stanow mowiac kolokwialnie robimy loda za darmo,Unia nam za niego
                              > placi.

                              W razie czego UE nie kiwnie palcem w obronie.


                              --
                              O psychomaszynie:
                              > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                              > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                              • 17.02.09, 23:25
                                No ja niestety ostatnio mam coraz wieksze watpliwosci czy Stany by
                                tak chetnie kiwaly(bo tamten post dotyczyl ogolnie "przyjazni"
                                miedzy narodami),ale mimo wszystko zawsze powtarzam - interesy
                                gospodarcze z Unia,plany obronne z USA.
                          • 07.02.09, 09:46
                            Matruś tylko niestety ten syndrom (bez obrazy) już wcześniej dotknął tak Ciebie
                            jak i Ogarka!:( Fakt ,że to chyba nasza narodowa przywara! Najbardziej
                            Amerykańscy Amerykanie to nie kto inny tylko Polacy,którzy tam mieszkają!
                            -Pozdrawiam!
                        • 05.02.09, 21:17
                          Sie w pelni zgadzam,tyle ze podobna sytuacja jest w stosunkach z
                          USA,ale roznica jest podstawowa - na kontaktach z USA nic nie
                          zyskujemy,niestety.
                          • 06.02.09, 04:30
                            > Sie w pelni zgadzam,tyle ze podobna sytuacja jest w stosunkach z
                            > USA,ale roznica jest podstawowa - na kontaktach z USA nic nie
                            > zyskujemy,niestety.

                            Pare firm amerykanskich jednak w polsce dziala. Wiec nie zupelnie
                            nic. Ale wymiernie to bardzo malo, zgadzam sie. Ale czyja to wina ?
                            Bo mi sie wydaje ze wlasnie znowu nieudolnej polskiej polityki
                            zagranicznej.
                            Poza tym USA sie jednak bardzo sprzydaja. Niemcy czy francja caly
                            pokazuja ze bardziej liczy sie dla nich rosja czy chiny niz nowi
                            czlonkowie UE. Polska pokazuje ze bardziej licza sie dla niej USA
                            niz niemcy i francja. USA pozwala wiec zachowac pewna rownowage w
                            tym skomplikowanym zwiazku ;)
                            • 06.02.09, 22:34
                              To raczej nie wina dypolomacji tylko ciagle obecnej w wiekszosci
                              spoleczenstwa w tym i u politykow romantycznej milosci do USA
                              (niestety nieodwzajemnionej) i wiary w sens najzwyklejszej
                              bezinteresownej przyjazni.I to chyba jest blad.Nie sama przyjazn,bo
                              ja mimo ze mam wiele obiekcji tez Stany bardzo lubie i w wiekszosci
                              dzialan popieram.Ale jak chodzi o polityke tu nie ma miejsca na
                              szlachetnosc tylko jest miejsce na twarda gre.Inne panstwa owszem
                              wspoldzialaja z USA ale za swoje "uslugi" kaza sobie slono
                              placic.Tylko nie my.Inne panstwa Europy mowia ze np. ze nie wysla
                              wojsk do Afganistanu albo ze nie beda one walczyc,a my mimo ze nie
                              jestesmy mocarstwem nawet regionalnym nie tylko utrzymujemy duzy
                              kontyngent ale jeszcze go rozbudowujemy.Podobnie postepuja chyba
                              jedynie Brytole,ale o skali "odwdzieczania" sie im Stanow i
                              ogolnie "waznosci" Anglikow w stosunkach z USA nie musze chyba pisac
                              a tym bardziej porownywanie z Polska sensu nijakiegi nie ma.
                              Nasza dypolmacja radzi sobie calkiem niezle,w Unii wbrew temu co
                              piszecie gra twardo,ale tego samego nie ma w stosunku do USA bo tam
                              rozum zastepuje serce. Ale z drugiej strony tego nie ma. Poziom
                              zaangazowania w sprawy USA i UE jest powiedzmy rowny (choc i tak
                              moim zdanienm w strone USA wiekszy) ale korzysci z UE sa duze i
                              namacalne,z USA wlasciwie zadne.
                              A pare firm amerykanskich owszem dziala,ale tylko dlatego ze im sie
                              to oplaca a nie z dobrego serca czy ze wzgledu na to ze jestesmy
                              dobrym sojusznikiem.Firmy z UE tez dzilaja podobnie ale skala jest
                              nieporownywalna. Ze juz nie wspomne o takich kwiatkach
                              jak "wspolpraca" np. w wypadku Mielca i tych nieszczesnych Bryz i
                              finansowanie w druga strone niz to sie zakladalo na poczatku.
                              Jestesmy owszem lepiej traktowani niz rzad Iraku zmuszany do zakopow
                              tego czego chca Amerykanie a nie Irakijczycy,ale czy to jest powod
                              do dumy i radosci?
                              • 06.02.09, 22:53
                                Zrobiles zb dlugi wwod, tmcxasem klue posu ogarka jes akie, ze pomijajac wszsko
                                - USA sa dla Polski przeciwwaga dla bezwglednej dominacji Niemiec i Francji w
                                Europie i ich wasalswa wobec Rosjii. Bez USA blob nam znacznie gorzej w UE/


                                --
                                O psychomaszynie:
                                > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                • 06.02.09, 23:01
                                  Ale ja tego nie kwestionuje,cala dyskusja zaczela sie od tego,ze na
                                  poczatku twierdziliscie ze Polska to w sumie traci na byciu w UE,a
                                  nawet posunales sie do stwierdzenia ze w sumie lepiej byloby nam w
                                  NAFTA.A ja napisalem jak to na tej przyjazni ze Stanami wychodzimy.Z
                                  UE nie laczy nas milosc tylko interesy i to daje wymierne korzysci.
                                  • 06.02.09, 23:11
                                    browiec1 napisał:

                                    > Ale ja tego nie kwestionuje,cala dyskusja zaczela sie od tego,ze na
                                    > poczatku twierdziliscie ze Polska to w sumie traci na byciu w UE,a
                                    > nawet posunales sie do stwierdzenia ze w sumie lepiej byloby nam w
                                    > NAFTA.A ja napisalem jak to na tej przyjazni ze Stanami wychodzimy.Z
                                    > UE nie laczy nas milosc tylko interesy i to daje wymierne korzysci.

                                    Nieprawda - pisalem o NAFcie, bo napisales "a co, amam do NAFta wsapic?" - cz
                                    cos akiego. Przepraszam, szwankuje mi klawiaura stad zjada mi litery


                                    --
                                    O psychomaszynie:
                                    > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                                    > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                                    • 06.02.09, 23:37
                                      No a co niby to byloby rozwiazanie? Tylko jak Cie prosze nie rob
                                      oderwanych od rzeczywistosci porownan z Meksykiem.
                    • 07.02.09, 09:37
                      Że co proszę panie Marek????!:) Rząd ma coś robić dla społeczeństwa???!:) Jaki
                      niesamowity zwrot akcji!:) Toż jeszcze nie dawno Twierdziłeś ,że rząd nie
                      powinien wtrącać się do niczego?!~:) No co ten kryzys robi z "porządnych"
                      kapitalistów?!:)
                      -Pozdrawiam!:)
                      P.S. Kryzys w USA jednak ktoś przewidział drodzy koledzy!:)W dodatku tak kole
                      100 lat temu - nazywał się Marks i napisał o tym książkę pod tytułem "Kapitał'!:)
        • 05.02.09, 18:02
          marek_ogarek napisał:

          > to nie jest teoria spiskowa. Do EU polske przyjeli nie po to zeby
          > polsce bylo lepiej, tylko zeby lepiej bylo niemcom, francuzom,
          > irlandczykom itp.

          Póki co sporo zyskalismy na integracji z UE


          Jest ladnie jak Polska dostarcza tanich
          > wykwalifikowanych pracownikow i prawie 40 mln rynek zbytu

          Po części dzięki "dostarczaniu tanich, wykwalifikowanych
          pracowników" nie mamy 20% bezrobocia, którym szczyciliśmy się
          jeszcze 4 lata temu. Zapomniałeś już ?

          Co do rynku zbytu - saldo wymiany handlowej z krajami UE mamy
          dodatanie. Generalnie polska ma duzy deficyt handlowy - bodaj 5%
          PKB, ale jest jest on wynikiem eksportu: surowców z Rosji (do której
          mało co eksportujemy) i taniochy z Chin(do których z niewiadomych
          względów też nie eksportujemy, choć wszyscy to robią.)

          Nie pamietsz jak to pare lat temu kanclerz niemiec,
          > prezydent francji itp. jezdzili naklaniac belke i milera zeby w
          > Polsce podnies podatki dla firm ?

          Francja i NIemcy chciały harmonizacji podatków na poziomie całej UE,
          ale Hiszpania, Wielka Brytania i kilka mniejszych krajów
          powiedziało "weto". Tak więc żadne "jeżdzenie na kolonię i
          wymuszanie" nie miało miejsca. NIe widzę w tym nic zdrożnego...

          Gosciu ma wytyczne - wejscie do strefy
          > euro, choc wcale nie jest pewne czy ta waluta jak i sama UE
          > przetrwaja ten kryzys.

          Wejście do Euro uchroniłoby nas przed dzisiejszym zawałem złotego:
          ludzie biorący kredyty hipoteczne we franckach szwajcarskich nie
          mieliby kłopotów ze spłatą, nie wzrosłoby zadłużenie skarbu państwa
          w obcych walutach, mielibyśmy szerszy dostęp do zachodnich kredytów
          i większe inwestycje zagraniczne. No, ale wtedy rządził karzeł,
          który zmarnował koniunkturę na rozdawanie podarków (jak np.
          wcześniejsze emerytury górnicze, becikowe etc.) swojej klienteli
          politycznej mylnie zwanej "elektoratem".

          Przeciez to jest czysta glupota, tnie sie
          > wydatki na badania naukowe, ktore i tak byly symboliczne, zabija
          sie
          > przemysl zbrojeniowy czy stoczniowy, ktrorych odtworzenie nie
          bedzie
          > juz nigdy mozliwe.

          1. Stocznie są od kilkunastu lat mniej więcej tak rentowne, jak
          kopalnie - czyli nierentowne. NIe wiem, jaki jest zysk z
          utrzymywania czegoś, co przynosi wyłącznie straty.

          2. Co do zbrojeniówki- przetrwała ostatnie kilkanaście lat, kiedy
          zamówienia były duzo niższe, niż dzisiaj. A że związki szaleją ? to
          przecież norma...

          3. NIe rozumiem jaki jest związek między oszczędnościami Tuska
          a "uszczęsliwianiem Niemiec" . Pierwsze słyszę, żeby plan
          Rostowskiego był układany w Berlinie. Bez demegogii proszę...

          A no dotuja swoje
          > instytucje finansowe i przemysl (doplacanie przy kupnie samochodu
          to
          > przeciez zwykla dotacja) i nikt w UE im niczego nie smie kazac
          > zamykac.

          Pragnę zauważyć, że na rok 2009 w Niemczech prognozuje się
          recesję - 2,5% PKB, natomiast w Polsce ciągle wzrost. Nawet
          zdaniem niektórych zbyt pesymistyczne prognozy rządu mówią o
          wzroście o 1,7 % PKB. Pamiętajmy, że jesteśmy w nieco innej
          sytuacji , niż oni.

          PS: Niemcy będa dotować zakup JAKICHKOLWIEK samochodów a nie
          NIEMIECKICH samochodów.

          pzdr

          --
          =======================================================
          Przeżyliśmy trzy rozbiory - przeżyjemy i Kaczory !
          • 06.02.09, 11:43
            Rosja nie potrzebuje od nas maszyn,elektroniki a jedynie pozwoli Polsce na
            sprzedaz zywnosci,czym nie mozna sie pochwalic.Wszystko co niezbedne dla
            gospodarki,maja swoje lub kupuja na zachodzie.Takze co najwazniejsze,zachodnie
            koncerny maja swoja produkcje w samej Rosji.
            To czy zyskalismy na czlonkostwie UE zalezy od nas samych,Unia za nas nic nie
            zrobi tak samo jak nikt nie robi za niemcow czy francuzow a jednak
            cywilizacyjnie sa jak i zawsze byli wieki przed nami.
            Mentalnosc polaka-nic nie robic a miec wysokie wynagrodzenie, odpowiednie
            uposazenie nie wnoszac nic w rozwoj gospodarki.
            Roztrwoniono przedsiebiorstwa po bylej PRL ktore nam przynosily miejsca pracy
            jak i wplywy z podatkow.Zeby to uczynic wmowiono nam ze nie przynosza zyskow,tak
            samo jak stocznie ktore moga przyniesc miliardowe zyski a sa celowo
            niszczone.Tego trendu nie da sie zapobiec.
            • 06.02.09, 22:50
              berek_p napisał:

              > sprzedaz zywnosci,czym nie mozna sie pochwalic.Wszystko co niezbedne dla
              > gospodarki,maja swoje...


              Co masz na mysli?



              > zrobi tak samo jak nikt nie robi za niemcow czy francuzow a jednak
              > cywilizacyjnie sa jak i zawsze byli wieki przed nami.


              Kiedy konkrenie byli wieki przed nami?


              > jak i wplywy z podatkow.Zeby to uczynic wmowiono nam ze nie przynosza zyskow,ta
              > k
              > samo jak stocznie ktore moga przyniesc miliardowe zyski a sa celowo
              > niszczone.

              Da sie, porzeba jednak mniej naiwnych ludzi... Niemcow unia zmusila do
              zamkniecia jednej swojej stoczni w Rostocku, od tej por sie nauczyli.




              --
              O psychomaszynie:
              > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
              > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
            • 06.02.09, 22:54
              Nie wiem gdzie Ty te brednie wyczytales i wole nie pytac i nie
              wiedziec.Co do Polskiej mentalnosci to mow za siebie,oki?
              I jedno pytanie - powiedz mi jak to sobie wyobrazasz zarabianie na
              pokomuszych molochach ktore przestarzale byly juz w momencie
              uruchamiania?Ze nie wspomne o srodowisku na ktore mialy wplyw tak
              samo korzystny jak 50 lat komuny na nasza dzisiejsza zasobnosc.
    • 03.02.09, 23:36
      wiadomosci.onet.pl/1909791,11,item.html
      Niby tylko dziabneli im 2 mld,ale po dolozeniu tych zaleglosci to
      rzeczywiscie nie wyglada rozowo.
      • 05.02.09, 14:27
        Browiec te unijne pieniadze to badziewna jalmuzna ktora zdusi w polsce swobodna
        produkcje i handel.Wiesz jakie sa do spelnienia warunki dla zwyklego obywatela
        ktory wezmie 50 tys zl ?
        Maja lapy nad takim biznesmenem przez 10 lat.
        • 05.02.09, 21:19
          A to powiedz mi ile juz dostalismy i ile dpostaniemy tej "jalmuzny"?
          • 06.02.09, 11:50
            Browiec1 nie wiem ile,nawet jesli sa to 100 mld Euro na infrastrukture ktora po
            zbudowaniu nie bedzie przynosila zyskow a jedynie pochlaniala koszty nie
            przyczyni sie do dobrobytu.
            Na rozwoj przedsiebiorstw te pieniadze to kropla w morzu potrzeb,owszem duze
            instytucje moga lepiej skorzystac pod warunkiem ze maja spory wlasny kapital.
            Jak juz wspomnialem,w zbrojeniowce najlepsza dla Polski jest kooperacja z
            sasiadami jak Czechy i Slowacja.Na taki gest nikt nie pozwoli wlacznie z USA.
            • 06.02.09, 22:57
              No to ciekawe czy przedsiebiorcy tez tak chcetnie by ta kase
              odrzucili ze o rolnikach nie wspomne. Co do zbrojeniowki to Stany
              jak na obecna chwile nie traktuja nas jak rzadu Iraku(jeszcze nie:).
              A zeby byla kooperacja musza jej chciec obie strony.
              A powiedz mi na jakich to kursach jesli jeszcze sa i nie skonczyly
              sie z ZSRR moge sie dowiedziec ze infrastruktura jest
              nieprzydatna,ba nawet szkodliwa? Takich bredni to nawet Zwiazek
              Radziecki by sie wstydzil.
    • 04.02.09, 18:46
    • 05.02.09, 18:47
      ze zachwianie gospodaki potrwa tylko 1-2 lata i do planu
      modernizacji sie powroci, ale z 2-letnim opoznieniem.

      cale szczescie dotyczy to nie tylko nas.
      sasiedzi, Niemcy i Rosja maja podobne klopoty.
    • 05.02.09, 20:07
      marek_ogarek napisał:

      > A czy ja powiedzialem ze czlonkowstwo w UE jest zle ? Pewnie ze jest
      > dobre tylko trzeba umiec sie tam odnalezc. Sam pisales ze to
      > ekskluzywny klub. Tylko ze Polska ostatnio zachowuje sie w tym
      > klubie jak lokaj.
      > Zbyt wiele uleglosci, zamalo twardej, stanowczej polityki
      > nakierowanej na wlasne a nie unijne interesy.

      Nic z niczego sie nie bierze. Od kilku juz miesiecy (chyba od wrzesnia) Polska
      wplaca do Unii troche wiecej jak dostaje. Do wrzesnia bylo odwrotnie. Co miesiac
      solidny zastrzyk Euro. Od paru lat. To mozna przeczytac w polskich mediach ale w
      bardzo niewielu i gdzies dobrze schowane.
      Ale jakos nie mozna poczytac dlaczego tak sie dzieje i jaki to ma skutek.
      A dlaczego? Gdyby bylo to ukrocenie kasy z Uni jakos nieprawnie wg zasad EU to
      by byl wrzask na czery fajerki. A jest cisza. Czyli Unia ma racje obcinajac te
      forse. A wiec jest jasne tylko jedno. Ze Polska od kilku lat brala ta forse
      ktora jest w duzej mierze przeznaczona na konkretne projekty np. budowy drog i
      autostrat i nie budowala ich. A po prostu rzucane byly na rynek i wlasnie to
      napedzalo wzrost PLN. Od tego 2004r mniej wiecej bo od wtedy bylo tych pieniedzy
      sporo.
      Polski rzad celowo udawal ze nie moze budowac bo zezwolenia bo klotnie bo cos
      tam a PLN byl tymi pieniedzmi pompowany.
      No i teraz Unia zamknela ta kase. I wlasnie od chwili zamkniecia PLN zjezdza w
      dol. Korelacja 100%
      Mysle ze powod uleglosci rzadu polskiego do Uni to wlasnie taki jest. Bo byc
      moze nawet grozi oddawanie pieniedzy.
      Wiec trzeba sie czolgac moze bedzie litosc. A ja jakos mysle ze litosci nie
      bedzie. A zwlaszcza jak jest kryzys. A jest.
      Coz pozylo sie wszystkim dobrze jak sie kase bralo i wydawalo na konsumpcje. Bo
      bogatsi jezdzili w Alpy na narty jako ze PLN byl silny tymi kradzionymi Euro,
      biedniejsi mieli tansze samochody uzywane z Niemiec.
      Zadziwiajace ze jakos tego sie nie mowi. Ze Polska praktycznie nie dostaje
      teraz z Unii.
      Cenzura.
      Pozdrowienia
      • 05.02.09, 21:34
        Ja sie naprawde dziwie ze Niemcy (jesli to prawda) placa komus
        takiemu.Chyba ze u nich po prostu robisz swoje nie wysilajac sie na
        jakies "analizy". Ale skoro taki z Ciebie analityczny umysl przytocz
        mi prosze ile wynosi roczna polska skladka do kasy unijnej a ile
        dotacje z tejze Unii.
        • 05.02.09, 21:54
          browiec1 napisał:
          > Ale skoro taki z Ciebie analityczny umysl przytocz
          > mi prosze ile wynosi roczna polska skladka do kasy unijnej a ile
          > dotacje z tejze Unii.


          Prosze:

          21.10.Warszawa (PAP) - Polska otrzymała we wrześniu 2008 roku środki z Unii
          Europejskiej w wysokości 132,8 mln euro - podało Ministerstwo Finansów w
          komunikacie. Jednocześnie Polska wpłaciła do budżetu UE 186,4 mln euro.


          Po 9 miesiącach z UE napłynęło 6.500,5 mln euro, a Polska wpłaciła 2.236,8 mln
          euro. (PAP)

          map/ jtt/ pad/

          Pozdrowienia
          • 05.02.09, 22:26
            No to nie widzisz "drobnej" roznicy,ze wiecej wplywa do naszego
            budzetu niz z niego wyplywa?
            • 06.02.09, 08:21
              browiec1 napisał:

              > No to nie widzisz "drobnej" roznicy,ze wiecej wplywa do naszego
              > budzetu niz z niego wyplywa?

              Slepy jestes b1? Oczywiscie do sierpnia 2008 ladnie wplywalo duzo wiecej jak
              Polska musiala wplacac. Czyli tak jak byc powinno. Ale juz we wrzesniu NIE!
              Widzialem stytysyki ze nie tylko wrzesien ale i kazdy nastepny miesiac tak bylo.
              I wlasnie od wrzesnie PLN nurkuje, MON nie placi dostawcom, teaz Tusk szuka
              ogromnych pieniedzy oszczednosci.
              Bo jakos widze ze Tusk sadzi ze sie to niedostawanie od EU pieniedzy bedzie
              dalej. Bo budzet jest zmieniany.
              Ale to jest niezle ukrywane przed ludzmi. A jeszcze lepiej jest ukrywane
              DLACZEGO tak jest.
              Wyglada na to ze nawewt jak Polska zaczelaby budowac autostrady itd na to sa
              ogromne pieniadze z EU to tez ma problem. Bo trzeba miec wlasny wklad. A go nie
              ma. Dlatego ostatni pomysl Tuska, dosc rozpaczliwy, na wlasny wklad pozyczac
              prywanie (banki) pieniadze. A powinno sie je miec z wlasnego budzetu.
              Mysle ze pozostaje problem rozliczen za pobrane pieniadze. Akurat cos wiem jak
              to wyglada. Bo wlasnie od niedawna firma w ktorej pracuje uczestniczy w duzym
              projekcie w ktorym mamy dofinansowanie z ministerstwa. Niemiec. Jest to nowy
              system magnetyczno-elektroniczny do mierzenia kata. Czesc magnetyczna bardzo
              nowatorska czesciowo oparta o wiedze za ktora byla przed dwoma laty Nagroda
              Nobla. Dla Niemca i Francuza. W tym projekcie uczestnicza pare takich firm
              przemyslowych jak moja i intytut gdzie ta fizyke magnetyczna sie optacowuje. I
              aby dostac te pieniadze dofinansowania (ok 50% calych kosztow) trzeba prace
              (godziny) kazdego czlowieka wypisac. Kto, ile godzin ktorego dnia. Podpis
              pracownika potem wlasciciela firmy. Na ekranie w Exel tabele sa. Gdzie sie
              godzina w kazdy dzien pisze. Mozna tak naprawde oszukiwac, dostanie sie wtedy
              wiecej pieniedzy. Ja nie oszukuje, zagrozone jest to karami, byc moze
              najczesciej nie jest sprawdzane ale mozna i wtedy co?
              I te projekty EU w Polsce sa napewno na takiej samej zasadzie. Na poczatku
              wyglada, latwo oszukac, forsa moja. Ale jak nie ma potem efektu czyli w
              przypadku Polski autostrad to EU poczeka pare lat a potem kaze pokazac
              rozliczenia. I co wtedy? Bulgari jakies miliardy juz wstrzymano.
              Bo naprawde oszusctwa maja krotkie nogi. A zwlaszcza jak nagle ci co sprawadzaja
              czekaja na oszustwa. Metoda prosta, najpierw dawac, niech mysla "oni glupi my
              sobie samochodziki pokupujemy zamiast budowy autostrad, jakos to bedzie, aby
              dzisiaj".
              A potem PLN nurkuje, MON rachunkow nie placi. To co mamy.

              Pozdrowienia
              • 06.02.09, 13:01
                I wlasnie dzisiaj na pierwszej stronie jest potwierdzenie tego
                faktu. Rzad zablokowal budowe autostrad. Po prostu brakuje pieniedzy
                a z poprzednich chyba sie nie rozliczyl zatem nowe srodki z EU nie
                beda naplywaly do chwili wyjasnienia.
              • 06.02.09, 22:50
                To Ty chyba masz jednak jakies klopoty z oczami.Popatrz nawet na
                wlasne dane i zobacz ile OGOLNIE wplywa a ile wyplywa z budzety
                Polski. Bo mnie interesuja (i one jedynie maja sens) rozliczenia
                roczne,i tak sie je wlasnie robi.To nie pensja wyplacana co miesiac
                ze jesli jedna jest mniejsza to ogolnie jestes z kasa w plecy.Tu
                widac spadl przesyl kasiwa bo moze mniej bylo wnioskow zlozonych i
                rozliczonych.Ale to nie znaczy ze juz cos stracilismy,plany unijne
                (i kasa w nich przewidziana) sa rozlozone na wiele lat.I trzeba
                dzialac aby te pieniadze w jak najwiekszym stopniu dobrze
                wykorzystac i ich nie stracic,ale zeby Polska wiecej placila niz
                dostaje musialaby w ogole srodkow nie brac.Tak ze Twoja poprzednia
                teoria (jak i wiele innych wczesniej) lezy i kwiczy.
                Jak widac skladka byla ostatnio nawet zmniejszona.
                wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Polska-zaplaci-38-mln-euro-mniej-do-kasy-UE,wid,9861308,wiadomosc.html?ticaid=17757
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3277170.html
                A tu ogolne wyliczenia
                portalwiedzy.onet.pl/137278,,,,polska_w_unii_europejskiej,haslo.html
    • 07.02.09, 20:11
      browiec1 napisał:

      > To Ty chyba masz jednak jakies klopoty z oczami.Popatrz nawet na
      > wlasne dane i zobacz ile OGOLNIE wplywa a ile wyplywa z budzety
      > Polski. Bo mnie interesuja (i one jedynie maja sens) rozliczenia
      > roczne,i tak sie je wlasnie robi.To nie pensja wyplacana co miesiac
      > ze jesli jedna jest mniejsza to ogolnie jestes z kasa w plecy.Tu
      > widac spadl przesyl kasiwa bo moze mniej bylo wnioskow zlozonych i
      > rozliczonych.

      W moim texcie podalem ze nagle we wrzesniu 08 Polska nawet troche wiecej
      wplacila do EU jak dostala. Ale widzialem juz tekst z pazdziernika i listopada.
      Dokladnie tak jak z wrzesnia. Czyli Polska od wrzesnia napewno do listopada nie
      dostaje z Unii kasy netto. A widac z mojego textu jak ladnie duzo bylo netto w
      2008r. Do wrzesnia oczywiscie.
      Troche szukalem w necie ale juz tego nie znalazlem. Coz, to jest juz sprawa
      panstwowa. I rzad to niezle ukrywa. Mozesz sobie b1 wierzyc albo i nie. Mi to
      wisi i powiewa jak sie tam wam pranie mozgow robi.
      Ale wlasnie to tlumaczy ten nagly spadek PLN.
      Teraz jest taniec z wejsciem do strefy Euro. Tak jakby to bylo proste. Taka
      Litwa chciala tez byc jak Slowacja od poczatku 2008r. I jej odmowiono. Ja sie
      tak zastanawiam jak to rozni ignoranci pluja na Niemcow podejrzewajac ich o zle
      zyczenie Polsce. A to ze wlasnie Niemcy moga kasa w calym majestacie unijnego
      prawa zlapac Polske za jaja i nie puscic to jakos na to nikt nie wpadnie. A
      przeciez wlasnie tak sie robi w cywilizowanych kraja. Z usmiechem korzysta sie z
      chciwosci delikwenta, nawet daje mu sie krasc nawet podsuwajac co ma jeszcze
      ukrasc a potem w morde. I zawsze z usmiechem!
      Niemcy maja w tym wprawe. Wlasnie tak zalatwiono NRD w 1989/90. Tez korzystajac
      z chciwosci NRDowcow.
      Bo napewno lepiej ma ten co wydaje tylko swoje. A nawet lepiej jak swoje
      oszczedza i mniej wydaje.
      Juz moja Mama poznanianka mawiala "chciwy dwa razy traci". Coz Poznan byl dlugo
      w zaborze niemieckim. Pewne prawdy i tam poznano.


      Pozdrowienia
      • 07.02.09, 20:52
        Tak jak przypuszczalem, dyskusja z Toba jak zwykle mija sie z
        jakimkolwiek,nawet najmniejszym celem.
        Wiec przeczytaj sobie tylko co wczesniej pisales:
        "Polski rzad celowo udawal ze nie moze budowac bo zezwolenia bo
        klotnie bo cos tam a PLN byl tymi pieniedzmi pompowany.
        No i teraz Unia zamknela ta kase. I wlasnie od chwili zamkniecia PLN
        zjezdza w dol. Korelacja 100%" i sie zdrowo jakims dobrym niemieckim
        mlotkiem(albo ta swoja siekierka) puknij w ten polsko-niemiecki
        czerep. A od teorii spiskowych jest pare portali,wiec niekoniecznie
        musisz sie produkowac tutaj.
    • 09.02.09, 19:16
      jorl napisał:

      > browiec1 napisał:
      > > Ale skoro taki z Ciebie analityczny umysl przytocz
      > > mi prosze ile wynosi roczna polska skladka do kasy unijnej a ile
      > > dotacje z tejze Unii.
      >
      >
      > Prosze:
      >
      > 21.10.Warszawa (PAP) - Polska otrzymała we wrześniu 2008 roku środki z Unii
      > Europejskiej w wysokości 132,8 mln euro - podało Ministerstwo Finansów w
      > komunikacie. Jednocześnie Polska wpłaciła do budżetu UE 186,4 mln euro.
      >
      >
      > Po 9 miesiącach z UE napłynęło 6.500,5 mln euro, a Polska wpłaciła 2.236,8 mln
      > euro. (PAP)
      >
      > map/ jtt/ pad/

      Potem pisalem ze takie "zerowe" netto subwencji z EU dla Polski widzialem w
      nastepnych 2 miesiacach.
      Ale poszukalem dokladniej, nielatwo jest znalezsc ale prosze:
      Najpierw link:

      www.bibula.com/?p=6189
      A tu ten teks z rozliczeniami. Nie tylko wrzesien ale i do grudnia. Czyli 4
      miesiace:

      "Statystyki kształtują się następująco:
      * wrzesień 2008 r.: środki pozyskane z Unii (Fundusz Spójności, fundusze
      strukturalne, dochody Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Program
      Rozwoju Obszarów Wiejskich, dochody Agencji Rynku Rolnego): 133,8 mln euro;
      składka członkowska: 186,4 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE było
      więc ujemne i wyniosło minus 52,6 mln euro;
      * październik 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 287,2 mln euro; składka
      członkowska: 460,8 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: minus 173,6
      mln euro;
      * listopad 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 283,6 mln euro; składka
      członkowska: 278,8 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: plus 4,8
      mln euro;
      * grudzień 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 315 mln euro; składka członkowska:
      425,7 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: minus 110,7 mln euro.

      Podsumowując, w ciągu ostatnich czterech miesięcy 2008 r. straciliśmy na
      członkostwie w UE około 332,1 mln euro, co daje gigantyczną kwotę 1,5 mld zł."

      Jak widac (prawie) kazdy miesiac od wrzesnia 2008 do konca tamtego roku
      przynosil Polsce straty netto doplat z Unii.

      Jak sie do tego wezmie ze za 8 pierwszych miesiecy wplynelo do Polski netto
      ponad 4 mild Euro to aproksymujac nalezy oczekiwac ze straty w tych 4 ostatnich
      miesiacach sa ponad 2 miliardy.
      Nie znalazlem danych za styczen tego roku. Ale przeslanki sa ze jest tak dalej.
      To wlasnie tlumaczy dlaczego MON przesuwal placenie rachunkow. Oczekiwal ze ta
      kasa sie zwolni. Nie zwolnila sie. Tez dlatego najpierw budzet zostal uchwalony
      a za 2 tygodnie do kosza. To tez swiadczy ze liczono ciagle na ta kase ale nic z
      tego.
      Tez slysze ze pani Hubner (?) polski komisarz w EU wlasnie (chyba) od tych
      pieniedzy chce odejsc przed czasem z tego stanowiska. Napewno jest naciskana
      przez rzad polski ale prawa Unii jej zabraniaja.
      Najciekawsze tez jest ze rzad o tym ani slowa. Zadne media. Tylko cos takiego co
      znalazlem. Oczywiscie to cos co znalazlem tez nie przemyslalo konsekwencji tego
      dla Polski. Bo gada od rzeczy zamiast sie zastanowic DLACZEGO.
      A dlaczego zabrano kase? Jasne, bo mialy byc na autostrady, drogi itd a byly
      wydawane jak wlasne. I pompowana PLN.
      A to jest przestepstwo wg Unii. I dlatego polski rzad cicho siedzi. Bo co ma
      powiedziec? Przylapali nas?
      Jak juz sie bierze forse trzeba byc uczciwy. Wydawac na to co trzeba.
      Uwazam tez jak pisalem juz. Ze Niemcy to wiedzieli ze sie tak skonczy i teraz
      dali kopniaka. Jak juz sie Polska do kasy przyzwyczaila. I do tego ze moze sobie
      wydawac na konsumpcje.
      Cos slysze ze MFW ma dac Polsce pozyczke. Narazie zaprzeczenia ale to jest logiczne.
      Wiem, jestem zlosliwy ale niestety taka jest ta czysta prawda.

      Pozdrowienia
    • 16.02.09, 19:06
      Bylem w ten weekend, jak zwykle zreszta, w Polsce, i spotkalem sie z jedna
      dziewczyna ktora mi opowiadala co sie dzieje w Zielonej Gorze. Jej przyszly tesc
      (ha,ha ma chlopaka ktore o niej nie wszystko wie ale coz d.pa z uszami i nie
      potrafi zapewnic jej wszystkiego co ona potrzebuje!) pracuje na budowie na
      jakims dzwigu/koparce. Juz rencista wiec jak to w Polsce "dorabia". Przynosil do
      niedawna 3tys PLN na miesiac. Od tego miesiaca 1000PLN bo jakies nowe bloki
      wlasnie dla wojska w Zielonej Gorze nie maja byc budowane. A mialy. MON
      oszczedza i to mocno.
      Ostro jest.

      Pozdrowienia
      • 16.02.09, 21:26
        jorl napisał:

        > Bylem w ten weekend, jak zwykle zreszta, w Polsce, i spotkalem sie z jedna
        > dziewczyna ktora mi opowiadala co sie dzieje w Zielonej Gorze. Jej przyszly tes
        > c
        > (ha,ha ma chlopaka ktore o niej nie wszystko wie ale coz d.pa z uszami i nie
        > potrafi zapewnic jej wszystkiego co ona potrzebuje!) pracuje na budowie na
        > jakims dzwigu/koparce. Juz rencista wiec jak to w Polsce "dorabia". Przynosil d
        > o
        > niedawna 3tys PLN na miesiac. Od tego miesiaca 1000PLN bo jakies nowe bloki
        > wlasnie dla wojska w Zielonej Gorze nie maja byc budowane. A mialy. MON
        > oszczedza i to mocno.
        > Ostro jest.
        >
        > Pozdrowienia
        >

        Ty sie lepiej zainteresuj ile przecietny Jurgen mniej zarabia, bo wtedy domu nie
        bedzie mogl budowac, firma dzwigu nie kupi i robote stracisz :p

        --
        O psychomaszynie:
        > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
        > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
        • 16.02.09, 21:42
          ty się lepiej zainteresuj ile przeciętny john mniej zarabia zarabia.bo wtedy
          drewniaka nie b.edzie mógł sywaiac, firma nowej piły nie kupii robotę przy
          przecieraniu desek stracisz.
          • 16.02.09, 21:51
            billy.the.kid napisał:

            > ty się lepiej zainteresuj ile przeciętny john mniej zarabia zarabia.bo wtedy
            > drewniaka nie b.edzie mógł sywaiac, firma nowej piły nie kupii robotę przy
            > przecieraniu desek stracisz.

            Ja nie wiem czym sie przeciera deski, ale skoro twierdzisz ze pilą, to chyba cos
            na ten temat wiesz.

            --
            O psychomaszynie:
            > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
            > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
            • 17.02.09, 22:29
              Wracajac do glownego watku,bedzie chyba jakies fachowe mydlenie
              oczek:)
              www.wprost.pl/ar/153725/2-marca-plan-modernizacji-armii-na-2009/
              • 17.02.09, 22:46
                browiec1 napisał:

                > Wracajac do glownego watku,bedzie chyba jakies fachowe mydlenie
                > oczek:)
                > www.wprost.pl/ar/153725/2-marca-plan-modernizacji-armii-na-2009/


                To jest dobre"
                ""Rozważano, jakie działania umożliwiłyby znalezienie rozwiązań ekonomicznych i
                prawnych, pozwalających zakładom na szersze korzystanie z kredytów, gwarancji i
                poręczeń" - podał Rochowicz."


                - my wam waszej kasy nie damy, nowych zamowien juz nie zlozymy, ale zawsze
                mozecie sie zadluzyc...


                --
                O psychomaszynie:
                > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                • 17.02.09, 23:25
                  Tyle ze tu panstwo tez by bralo czesc odpowiedzialnosci na siebie.
                  • 17.02.09, 23:29
                    browiec1 napisał:

                    > Tyle ze tu panstwo tez by bralo czesc odpowiedzialnosci na siebie.

                    Co z tego? Jak ci pracodawca ma placic pensje, ale zamiast ci placic powie "wez
                    kredyt z banku, a ja pomoge ci splacic 1/3" to bedziesz zadowolony?


                    --
                    O psychomaszynie:
                    > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                    > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                    • 18.02.09, 15:52
                      Ale ja nie jestem firma wielkosci Bumaru.Oni nie tylko produkuja na
                      rynejk wewnetrzny. A kredyty gwarantiowane przez panstwo moga pomoc
                      w zdobywaniu rynkow zagranicznych(bo taki plan ma Bumar - 50%
                      eksport,50% kraj).Ale tu musi byc jeszcze wola Bumaru w polaczeniu z
                      umiejetnosciami menadzerow.
                      • 18.02.09, 16:04
                        browiec1 napisał:

                        > Ale ja nie jestem firma wielkosci Bumaru.Oni nie tylko produkuja na
                        > rynejk wewnetrzny. A kredyty gwarantiowane przez panstwo moga pomoc
                        > w zdobywaniu rynkow zagranicznych(bo taki plan ma Bumar - 50%
                        > eksport,50% kraj).Ale tu musi byc jeszcze wola Bumaru w polaczeniu z
                        > umiejetnosciami menadzerow.

                        Co innego kredyt gwarantowany, a co innego gwarancja kredytowa zamioast
                        wymagalnej platnosci.


                        --
                        O psychomaszynie:
                        > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                        > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                        • 18.02.09, 16:37
                          Ale tu nie idzie o zadne gwarantowane platnosci,zalegle pieniadze
                          zostaly zaplacone,lub beda w najblizszym czasie.Ograniczono po
                          prostu zamowienia z braku kasy.To tak jakby nagle sprzedawca
                          samochodow zazadal od Ciebie kupna nowej terenowki mimo ze na chcleb
                          nie masz.Co nie znaczy ze pochwalam ciecia w MON,wrecz
                          przeciwnie,ale jak juz obcieli to MON innego wyjscia nie ma,a
                          panstwo jak juz zbrojeniowce jakos dolozylo moze chociaz tak teraz
                          pomoc.Ale oczywiscie wolalbym normalne zamowienie,tyle ze od wolenia
                          to sie moze co najwyzej zrobic wole:)
                          • 18.02.09, 17:13
                            browiec1 napisał:

                            > Ale tu nie idzie o zadne gwarantowane platnosci,zalegle pieniadze
                            > zostaly zaplacone,lub beda w najblizszym czasie.Ograniczono po
                            > prostu zamowienia z braku kasy.

                            Ograniczenie zamowien, ograniczeniem - a zrywanie juz zawartych kontraktow, to
                            zupelnie inna sprawa, A to wlasnie zapowiada monm ladnie nazywajac to "renegocjacją"



                            To tak jakby nagle sprzedawca
                            > samochodow zazadal od Ciebie kupna nowej terenowki mimo ze na chcleb
                            > nie masz.Co nie znaczy ze pochwalam ciecia w MON,wrecz
                            > przeciwnie,ale jak juz obcieli to MON innego wyjscia nie ma,a
                            > panstwo jak juz zbrojeniowce jakos dolozylo moze chociaz tak teraz
                            > pomoc.Ale oczywiscie wolalbym normalne zamowienie,tyle ze od wolenia
                            > to sie moze co najwyzej zrobic wole:)


                            --
                            O psychomaszynie:
                            > np. wątek o gwałtach na wojnie zostawił
                            > a wątek o burdelach wojskowych wyciął
                            • 18.02.09, 22:11
                              Dzis Klichoslaw mowil ze owszem przejrza wszystkie plany,ale
                              renegocjacja(co nie jest tym samym co zerwanie tak nawiasem
                              mowiac,ale np. przesunieciem w czasie lub zmniejszeniem zamowienia)
                              jesli juz dotknie przede wszystkim kontrakty z firmami zagranicznymi
                              zeby polska zbrojeniowka jak najmniej ucierpiala(i na chlopski
                              rozum - to juz ode mnie - powinni uwalic najmniej potrzebne
                              projekty).Czyli moze by tak zerwac kontrakt na te Bryzy - to jedna
                              trzecia wymaganych na ten rok oszczednosci,a i zaklad juz nie polski
                              (co prawda robia tam Polacy ale dochod transferowany jest za
                              granice).A ze zaklad prywatny i pewnie sa zabezpieczenia przed
                              zwolnieniami to ich na ulice nie wywala.
      • 17.02.09, 22:17
        To ze spadaja zarobki nie jest akurat jakas tajemnica.
    • 22.02.09, 09:41
      browiec1 napisał:

      > Ty sobie ze mnie jaja robisz?Rownie dobrze moglbys mi przytoczyc
      > jakas oficjalna "orace naukowa" z okresu III Rzeszy udowadniajaca ze
      > Zydzi to podludzie,bo ten link jest rownie obiektywny.

      Widze ze lubisz jak Tobie drogi b1 wode z mozgu sie robi. W tym podanym przeze
      mnie linku napisane jest jak wygladaly wplywa i wyplywa EU/Polska za miesiace
      wrzesien, pazd list grudz 2008r. Konkretne liczby. Podalem tez teks z PAP o tych
      samych pieniadzach ale tylko na wrzesien 2008. I za wrzesien sie zgadzaja te dwa
      zrodla.
      Probowalem samemu poszukac na stronie ministerstwa finansow Polski. Ani slowa o
      tym. Dokladnie ani slowa ile. Wlasciwie dlaczego jest to ukrywane? Powinno byc
      przeciez ogolnodostepne. A moze Ty drogi b1 znajdziesz te subwencje na strobnie
      Twojego rzadu i zalaczysz link? Chetnie sie skoryguje.

      Dodam ze tez w Niemczech na ten temat ani slowa. A to juz swiadczy ze jest to
      naprawde ukrywane.

      A ten link? Oczywiscie jedna sprawa jest czy te wyliczenia ktore podaja sa
      prawdziwe. A co do komenterzy? Nie jestm winny ze macie takich popaprancow co
      glupoty takie pisza. Zreszta pisanie glupot jest popularne. Widac i na tym forum
      a ze troche innego rodzaju glupoty? Coz glupio myslec mozna w rozny sposob.

      A wiec pytanie jest tylko sa te liczby prywdziwe? Czy nie. I JAKI sa w takim
      razie te prawdziwe.
      Mysle ze masz prawo drogi b1 do rzetelnych informacji przez swoj rzad. Albo
      powinni Tobie powiedziec ze akurat te informycje (dot subwencji EU/POlska) sa
      niejawne. Zwroc sie, macie przeciez demokracje, wolnosc i uzyskaj odpowiedz.
      Wiem, wiem ze tego nie zrobisz. Bo co wtedy bys zrobil jak by sie okazalo ze ja
      jorl ma racje??

      Pozdrowienia
      • 22.02.09, 17:36
        Kwestia dotyczyla tego czy Polska dolaca ogolnie do UE - otoz juz
        napisalem ze jest o glupota bo rozliczenia robi sie roczne nie
        miesieczne.
        I kwestia druga,najbardziej idiotyczna - ze fundusze z Unii byly do
        jakichs spekulacji uzywane.Jak pisalem - idiotyzm.Owszem ostatnio
        sprzedano euro z Unii,ale na tej zasadzie ze wymieniono je na
        zlotowki(by podniesc kurs PLN),ktorymi banki spekulowaly obnizajac
        kurs naszej waluty do poziomu ktory nie odpowiadal prawdziwdemu
        stanowi naszej gospodarki.
      • 22.02.09, 18:03
        Zanim zaczniesz opowiadac pierdoly o rzadowych spiskach,wystarczy
        sie minimalnie wysilic i cos poszukac w danym temacie,mnie
        znalezienie tych danych zajelo pare minut
        www.mf.gov.pl/dokument.php?const=1&dzial=408&id=42178&PortalMF=d9db69b38aa97b576bda9fa21b19b2f2
        www.ukie.gov.pl/www/serce.nsf/0/A925DCEAF24074A1C125701300342F4C?Open
        I ile to Jorl dolozylismy???
        • 22.02.09, 18:26
          Dziekuje b1. Ja tego nie znalazlem. Ale wlasnie tam widac jak to w 2008r wlasnie
          do sierpnia skumulowane netto srodki dla Polski sie zatrzymaly. Ciagle do koncy
          skumulowane taka sama suma mniej wiecej. A poprzednio ladne rosly.
          Nie porownywalem dokladnie z danymi ktore pochodza z "mojego" linku ale z
          grubsza tak jest jak oni, i potem ja , pisali.
          Do tego widac, dzieki Tobie drogo b1 bo znalazles, jak to ladnie duzo
          comiesiecznie Polska od lat netto dostawala.
          A teraz juz NIE,
          Pozdrowienia
          • 22.02.09, 19:11
            Ile razy mam Co jeszcze powtrazac,ze liczy sie sumy roczne,nie
            miesieczne.Wiec zsumuj sobie miesieczne wplywy/wplaty z 2008 roku i
            zobacz czy stracilismy czy nie.Jesli nie chce Ci sie
            szukac,odpowiadam - nie.Od cholery natomiest zyskalismy,choc gdyby
            nie nasze nieruchawosc byloby tego znacznie wiecej.A w tym "twoim"
            artykule bylo z tego co pamietam cos o tym ze doplacilismy chyba 20
            mld euro.Ilosc srodkow zalezy glownie od nas - ile dobrze napisanych
            priojektow pojdzie do Brukseli,ale nawet jesli pare miechow bylo
            gorszych nic nie stoi na przeszkodzie aby wyslac wiecej projektow,i
            kase ta spokojnie odzyskac.Tak to dziala,bo plan obejmuje zdaje sie
            lata 2007-2013,gdzie sa zarezerwowane sumy np. dla Polski.Ile z tego
            wykorzysta zalezy od polskich wladz.Ty mieszkajac w jednym z
            najwazniejszych krajow Unii powinienes wiedzec tak podstawowe
            rzeczy.Szczegolnie to ze kasa ktorej sie nie uzyskalo w jednym
            miesacu nie przepada na zawsze.
    • 23.02.09, 14:05
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6308734,Rzad_bedzie_latal_na_kredyt_.html
      Tu akurat sie zgadzam ze kryzys kryzysem ale cos z tymi samolotami
      zrobic trzeba.Orientuje sie ktos jakiego rzedu kwoty moga wchodzic w
      gre?
    • 24.02.09, 19:54
      browiec1 napisał:

      > Ile razy mam Co jeszcze powtrazac,ze liczy sie sumy roczne,nie
      > miesieczne.Wiec zsumuj sobie miesieczne wplywy/wplaty z 2008 roku i
      > zobacz czy stracilismy czy nie.Jesli nie chce Ci sie
      > szukac,odpowiadam - nie.Od cholery natomiest zyskalismy,choc gdyby
      > nie nasze nieruchawosc byloby tego znacznie wiecej.A w tym "twoim"
      > artykule bylo z tego co pamietam cos o tym ze doplacilismy chyba 20
      > mld euro.

      Na wszelki wypadek napisales "chyba" po to ze jak podam co napisalem i sie okaze
      ze klamales to sie wykrecisz ze sie pomyliles a jak nie odpisze to klamstwo
      zostanie.
      A wiec co napisalem:

      jorl napisał:

      > Jak sie do tego wezmie ze za 8 pierwszych miesiecy wplynelo do Polski netto
      > ponad 4 mild Euro to aproksymujac nalezy oczekiwac ze straty w tych 4 ostatnich
      > miesiacach sa ponad 2 miliardy.

      Jak widac napisalem ponad 2 miliardy Euro. A nie 20. Twoje "chyba" to bylo
      wymnozone przez 10. Typowa propaganda z przesuwaniem przecinkow.

      Poza tym te 2 mild Euro napisalem ze jakby w takim samym tempie pieniadze
      wplywaly do Polski jak w pierwszych 8 miesiacach 2008 to do konca 2008 byloby o
      te ponad 2 mild Euro.

      Do tego znalazles, i dzieki jeszcze raz za to drogi b1, oficjalne statystyki.
      Ktore dokladnie potwierdzaja co podawal ten "moj" link. Ze od wrzesnia do
      grudnia Polska stala sie nie dosc ze juz nie beneficjantem doplat EU co byc w
      koncu powinno i tak bylo planowane, a doplaca troche netto do Unii.

      www.mf.gov.pl/_files_/unia_europejska/programy_i_fundusze_ue/przeplywy_finansowe/2008/na_strone_grudzien_08.pdf
      W pierwszej tabelce w niebieskim wierszu jest saldo kumulowane doplat Unii dp
      Polski. I wlasnie widac ze od konca wrzesnia saldo czyli netto dla Polski sie
      nie zwieksza a nawet troche maleje. Dokladnie jak podawal moj link.
      Widac ze tylko takie oszolomy jak "moj" link szukaja takie sprawy. Bo ogolne
      media w Polsce nic na ten temat nie pisza.
      Jak widac oszolomy nie oszolomy racje jesli chodzi o statystyke to maja.
      A z "mojego" czyli niemieckiego podworka? Wlasnie jest 5 mild Euro zwrotu za
      niewykorzystany budzet za 2008. Tam sa napewmo te "polskie" subwencje. Wydaje mi
      sie ze i inne kraje "podobnie" maja jak Polska. Zapewne te kraje EU ktorych
      waluta leci najbardziej na pysk. PLN leci najbardziej ale zapewne i Wegry tez i
      moze Czechy inne Rumunie. Bulgaria zapewne nie bo im juz wczesniej zabrano.

      Podaja w Niemczech ze narady EU sa i niektore panstwa zadaja aby te 5 mild
      oszczednosci rozdac w EU na walke z kryzysem. I w tych jest oczywiscie i Polska.
      Tylnymi drzwiami dorwac sie do chodzby do troche tych utraconych pieniedzy. Ale
      ci co doplacaja jak Niemcy Holandia W. Brytania mowia NIET. Dawac forse.
      Niewydana. Niemcy maja prawo do 1 mild Euro z nich. I cos mi sie wydaje ze
      dostana. Czyli za 2008 juz jest kasa dla Polski bezpowrotnie stracona.
      Pytanie co bylo w styczniu 2009? Znowu nic dla Polski? Czy jednak znowu kas jest
      jak miala byc? Moze znajdziesz cos na ten temat drogi b1? Bo jestes doskonaly w
      szukaniu. Duzo gorszy ale w interpretowaniu. Tym prawidlowym oczywiscie, nie
      zaklamanym.

      Pozdrowienia




      Ilosc srodkow zalezy glownie od nas - ile dobrze napisanych
      > priojektow pojdzie do Brukseli,ale nawet jesli pare miechow bylo
      > gorszych nic nie stoi na przeszkodzie aby wyslac wiecej projektow,i
      > kase ta spokojnie odzyskac.Tak to dziala,bo plan obejmuje zdaje sie
      > lata 2007-2013,gdzie sa zarezerwowane sumy np. dla Polski.Ile z tego
      > wykorzysta zalezy od polskich wladz.Ty mieszkajac w jednym z
      > najwazniejszych krajow Unii powinienes wiedzec tak podstawowe
      > rzeczy.Szczegolnie to ze kasa ktorej sie nie uzyskalo w jednym
      > miesacu nie przepada na zawsze.
      • 25.02.09, 17:37
        Ty masz problemy z czytaniem czy wlasnie interpretowaniem?Napisalem
        jak byk ze chodzi o artykul ktory podales(a tam z tego co pamietam
        bylo cos o 20 mld ktore niby Polska miala doplacc do UE) a nie o tym
        co Ty pisales o tym jednym roku.
        Jak chodzi o przeplyw finansow - to sa liczby kasy ktora wplynela do
        nas w poszczegolnych miesiacach:
        53 433 840,96; 128 797 500,70; 713 401 081,18; 1 456 392 699,22; 211
        588 037,06; 426 009 087,61; 706 007 193,90; 613 865 315,41; -52 694
        038,97; -173 647 396,60; 4 859 904,44; -110 760 962,90
        Jako czlowek z technicznym wyksztaleceniem nie powinienes miec
        klopotu ze zsumowaniem tego i napisaniem pozniej czy w 2008 wiecej
        wplynelo do Polski czy tez Pols ado interesu zwanego UE doplacila.
        A o srodkach straconych bo niewykorzystanych a pozniej zabranych
        porozmawiamy jak sie to stanie a nie wedlug tego co bys chcial,czy
        ci sie wydaje.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.