Dodaj do ulubionych

Żukow - najgorszy dowódca II wojny swiatowej

10.04.09, 17:14
Dla swego kraju i swych żolnierzy


Mit Żukowa jako genialnego dowódcy stworzyła stalinowska propaganda,
W okresie wojny Żukow był idealnym dowódcą ( dla Stalina)

= bezwzględny , okrutny ( takze wobec własnych żolnierzy)
nie liczący sie ze stratami, nie znajacy się na strategii, pracy sztabowej -
a więc podobny do Stalina.

Pamiętniki Żukowa ( pisane na zamówienie - a nie przez niego samego) to
zbiór propagandowych kłamstw.

To Żukow jest jednym z 2 głównych autorów klęski sowietów w 1941 roku.
To jego rozkazy wydane przed wojna sprawiły ze najpotęzniejsza wtedy armia
świata poniosła tak kolosalne straty.

Wkład autorski Żukowa to min. wielotygodniowe szturmowanie Syczewki gdzie
w końcu osiagnął propagandowy sukces- ale gdy Niemcy ruszyli na Moskwę
zabrakło wygubionych przez niego dywizji a całe armie dostały sie w okrążenie
tak że Moskwa ledwo się uratowała gdyż na czas sprowadzono dywizje z
Dalekiego Wschodu.

c.d.n.


Obserwuj wątek
      • niegracz Re: no pewnie :) Gdzie mu do Rydz-Śmigły :) 10.04.09, 20:49
        misza_kazak napisał:

        > no pewnie :) Gdzie mu do najlepszego polkowodca Rydza-Śmigły :)
        ......
        no to rozpatrzmy to racjonalnie

        rozpatrzmy wariant ataku Niemców na ZSRR w 1941 roku w proporcji do tego
        czym dysyponował i w jakiej sytuacji znalazł się Rydz- Smigły

        i tak:
        ZSRR ma tylko 2000 czolgów w tym głownie T-26 z dwoma wieżami;
        samolotów ma tez tyle w tym glównie dwupłatowce i stare bombowce

        a po 30 dniach walk gdy wiekszość wojsk idzie w rozsypkę
        ale probuje organizować obronę Moskwy
        cała siłą uderzaja od tyłu Japończycy

        i czego w takich warunkach dokonałby Żukow ?
        • ignorant11 Re: no pewnie :) Gdzie mu do Rydz-Śmigły :) 10.04.09, 22:59
          niegracz napisał:

          > misza_kazak napisał:
          >
          > > no pewnie :) Gdzie mu do najlepszego polkowodca Rydza-Śmigły :)
          > ......
          > no to rozpatrzmy to racjonalnie
          >
          > rozpatrzmy wariant ataku Niemców na ZSRR w 1941 roku w
          proporcji do tego
          > czym dysyponował i w jakiej sytuacji znalazł się Rydz- Smigły
          >
          > i tak:
          > ZSRR ma tylko 2000 czolgów w tym głownie T-26 z dwoma wieżami;
          > samolotów ma tez tyle w tym glównie dwupłatowce i stare
          bombowce
          >
          > a po 30 dniach walk gdy wiekszość wojsk idzie w rozsypkę
          > ale probuje organizować obronę Moskwy
          > cała siłą uderzaja od tyłu Japończycy
          >
          > i czego w takich warunkach dokonałby Żukow ?


          Sława!

          OPn tego nie zrozumie.

          Dla niego dobry dowódca to taki co dysponuje 5 krotna przewaga i
          odnosi co najwyzej pyrrusowe zyciestwo.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • axx611 Re: Żukow - najgorszy dowódca II wojny swiatow 11.04.09, 03:00
        Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
        wiadomosci bo przeciez to czerwony.
        Zatracacie panowie obiektywizm w ocenie faktow i samej postaci
        tylko dlatego ze obecnie jest taka moda w Polsce.prosze operowac
        faktami. Moge tylko dodac ze jest marszalek jednym z
        najwibitniejszych dowodcow w czasie II WS. jest doceniony przez
        wszystkich a przez zachod w szczegolnosci. Prosze o tym pamietac.
        No ale zwyciezcy zawsze pod kazda szerokoscia maja swoje prawa.To
        boli niektorych zwlaszcza ze marszalek przyjmowal kapitulacje.
        Byl po prostu dobry w swoim zawodzie i pozostaje tylko zazdrosc
        wyrazana na tym forum.
        www.lechu.info/biografie/marszzsrr.html
        • bmc3i Re: Żukow - najgorszy dowódca II wojny swiatow 11.04.09, 03:15
          axx611 napisał:

          > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
          > wiadomosci bo przeciez to czerwony.
          > Zatracacie panowie obiektywizm w ocenie faktow i samej postaci
          > tylko dlatego ze obecnie jest taka moda w Polsce.prosze operowac
          > faktami. Moge tylko dodac ze jest marszalek jednym z
          > najwibitniejszych dowodcow w czasie II WS. jest doceniony przez
          > wszystkich a przez zachod w szczegolnosci. Prosze o tym pamietac.
          > No ale zwyciezcy zawsze pod kazda szerokoscia maja swoje prawa.


          Własnie - zwyciesców sie nie sądzi....

        • niegracz Re: Żukow - najgorszy dowódca II wojny swiatow 12.04.09, 20:26
          axx611 napisał:

          > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
          > wiadomosci bo przeciez to czerwony.
          > Zatracacie panowie obiektywizm w ocenie faktow i samej postaci
          > tylko dlatego ze obecnie jest taka moda w Polsce.prosze operowac
          > faktami. Moge tylko dodac ze jest marszalek jednym z
          > najwibitniejszych dowodcow w czasie II WS. j
          ........
          ależ proszę bardzo
          podaj fakty - a nie wygłaszaj komunałów

          już podałem parę faktów na temat Żukowa
          podam dalsze

          jeżeli ktoś ma cos na obronę Żukowa- niech napisze
          podaj jakis koronny przykład jego genialnego (rzekomo) dowodzenia

          a co sądzisz o pamiętnikach Żukowa:
          - jest to cos warte czy raczej zmyślona apoteoza własnej osoby ?
    • misza_kazak Dzieki za watek niegraczu. 11.04.09, 12:11
      Dzieki za watek niegraczu.
      Znakomicie pokazuje (jako lakmusowy papierek) stopien zakompleksowania wobec Rosji roznych rusofobow.
      Dla mnie ososbiscie najsmieszniejsze i najdziwniejsze jest to ze najbardziej zakompleksionym rusofobem na tym forum jest nie i11 i nie ty, a tylko matreczek :)
      Na dodatek jestem zaskoczony ze tylko wy trzech aktywnie wykazujecie swoje kompleksy, a reszta rusofobow ma rozum zeby wam nie podtakiwac w idiotycznym szczekaniu na Zukowa :)
      Zawsze dobrze wiedziec !
      Trzymaj sie mocno niegraczu! Czekam kolejnych zakompleksionych postow od ciebie, bmc i i11.

      --
      i223.photobucket.com/albums/dd262/flanker1977/motivator9444966.jpg

      Слава России!
      • ignorant11 Re: Dzieki za watek niegraczu. 11.04.09, 19:02
        misza_kazak napisał:

        > Dzieki za watek niegraczu.
        > Znakomicie pokazuje (jako lakmusowy papierek) stopien
        zakompleksowania wobec Ro
        > sji roznych rusofobow.
        > Dla mnie ososbiscie najsmieszniejsze i najdziwniejsze jest to ze
        najbardziej za
        > kompleksionym rusofobem na tym forum jest nie i11 i nie ty, a
        tylko matreczek :
        > )
        > Na dodatek jestem zaskoczony ze tylko wy trzech aktywnie
        wykazujecie swoje komp
        > leksy, a reszta rusofobow ma rozum zeby wam nie podtakiwac w
        idiotycznym szczek
        > aniu na Zukowa :)
        > Zawsze dobrze wiedziec !
        > Trzymaj sie mocno niegraczu! Czekam kolejnych zakompleksionych
        postow od ciebie
        > , bmc i i11.
        >


        Sława!


        Nie jestem zakompleksiony szczególnie wobec dziczy moskiewskiej.

        PO prostu traktuje ja jako zagrozenie, jak np Aglicy traktowali
        Zulusa Czakę.

        A bardzo cieszy mnie ze jestescie najdalej od nas i nasłabsi od 350
        lat i juz nigdy mocni nie bedziecie.

        Trzeba uazawac aby Zulusi nie wydali nastepnego Czaki.

        A traktuje Was z najwyzsza pogarda jak barbarzyńsców i notorycznych
        ludobójców.

        A za napad na Gruzje do czasu az sie wycofacie z Gruzji beda Was
        pisał mała litera.


        To raczej Ty wykazujesz ciagłe zampleksienie, co sie wcale nie
        dziwie, skoro zyjesz w kraju tak zacofanym i tak barbarzyńskim.

        W którym nie odbywaja nie wybory, w którym strzela sie do
        dziennikarzy.

        Kraj który oparty jest zbrodni i ludobójstwie, który nie ma przez
        całe kilkaset at historii zadnych jasnych miejsc a tylko ciemne
        plamy p[lamy krwi.

        Przeciwnie ciesz sie ze zyje w RP, która Was wyprzedza o 500 lat
        rozwoju.

        Naszego etapu z XVIw nie osiagniecie nawet za 500 lat jak słusznie
        powiedział Wasz miedwiediew.
        :))
        buahahahah


        I tyle..


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • niegracz Re: Dzieki za watek niegraczu. 12.04.09, 21:27
        misza_kazak napisał:

        > Dzieki za watek niegraczu.
        > Znakomicie pokazuje (jako lakmusowy papierek) stopien zakompleksowania wobec Ro
        > sji roznych rusofobow.
        >.............
        ??????
        gdzie ty widzisz rusofobię ?
        co najwyżej
        imperialisto, stalinistofobię

        - Jeżeli zainteresowanie faktami i dociekanie prawdy historycznej nazywasz
        fobia to samodzielne myslenie zastapiłeś ideologicznym zacietrzewieniem

        To że zwalczam tu postkomunistyczne poglądy mechaniora czy marka boa nie
        znaczy przeciez ze jestem Polakofobem- a raczej wręcz przeciwnie.

        Ty z kolei jestes przykładem fanatycznego imperialisty - wyznajacego kult
        siły: racje ma ten kto ma wygrywa -nieważne za jaka cene. Dlatego Stalin jest
        dla ciebie bohaterem
        a dla mnie zbrodniarzem wojennym.

        Twoje poglądy ukształtowała klamliwa propganada soweicka jak "pamietniki"
        Zukowa czy może Chruszczowa itd.

        Dygresja:
        Cóż cała historia ZSRR zaczyna się od kłamstwa ,przekrętu. Przykre ale
        prawdziwe.
        Nie wiem czy wiesz ale Lenin nie wywołał rewolucji w Rosji ( ta juz
        rozpoczeła się wczesniej i obaliła carat)
        ale dokonał przewrotu wojskowego.

        Nawet komunistka Róza Luksemburg skrytykowała Lenina za ten postepek.

        W dniu w którym bojówki Lenina uderzyły na Pałac Zimowy premier Kiereński
        rozkazał zaaresztowac tego kryminalistę jak nazwał go w ostatnim przemówieniu.
        Lenin aby uzyskać władze zniszczył zalążki demokracji wprowadził terror
        - stąd prosta ścieżka do Stalina i dalszych wypadków.

        Polecam pracę prof. Adama Ulama "Lenin and the bolsheviks"

        Apoteoza Zukowa napisana przez propagandę stalinowska a poźniej
        przerabiana przez komunistyczną ma niewiele wspólnego z prawdą historyczną.

        Wolisz funkcjonowac w świecie kłamstwa.Twój wybór.

        • bmc3i To psychologicznie zbyt trudne 12.04.09, 21:37
          Oczekujesz zrewidowania przez niego podstaw calej swojej osobistej świadomosci
          historycznej. Wszystkiego w czym dorastal. Cos takiego byloby psychicznym
          wstrzasem dla kazdego. I nc nie zmienia w tym zakresie fakt, iz ta tkwiaca
          gleboko az w podswiadomosci swiadomosc historyczna oparta jest na celowo podanej
          nieprawdzie.
      • niegracz Re: Dzieki za watek niegraczu. 21.05.09, 20:59
        misza_kazak napisał:

        > Dzieki za watek niegraczu.
        > Znakomicie pokazuje (jako lakmusowy papierek) stopien zakompleksowania wobec
        Rosji roznych rusofobow.
        > :
        > )
        > Na dodatek jestem zaskoczony ze tylko wy trzech aktywnie wykazujecie swoje
        kompleksy, a reszta rusofobow ma rozum zeby wam nie podtakiwac w idiotycznym szczek
        > aniu na Zukowa :)
        > Zawsze dobrze wiedziec !
        >........
        sam jestes rusofobem
        jak można miec tyle pogardy dla własnej historii i cierpień narodów ZSRR a
        za idola uważac kata i zbrodniarza generalissimusa Stalina !

        prawda o Żukowie już wylazła w ZSRR i dlatego jest tak brutalnie tlumiona
        przez zwolenników trzymania spoleczeństwa Rosji za mordę

        poczytajcie np. książki W. Safira
        demaskujące Żukowa
        strona rosyjskojęzyczna:
        vladimir-safir.narod.ru/texts/04.htm
        jego kłamstwa o Chałchyn Goł
        operacji pod Wiaźmą w 1942 roku
        czy na wzgorzach Zeelowskich

        autor pokazuje tez jak Zukow oczerniał wielu zdolnych oficerów i zaklamywał
        prawde o operacjach wojskowych w których uczestniczył
    • jorl axx 11.04.09, 12:40
      axx611 napisał:

      > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
      > wiadomosci bo przeciez to czerwony.

      Mysle ze dla tych i11 itd nawet niewazne czy czerwony czy bialy. Wazne ze Rusek.


      > Zatracacie panowie obiektywizm w ocenie faktow i samej postaci
      > tylko dlatego ze obecnie jest taka moda w Polsce.prosze operowac
      > faktami. Moge tylko dodac ze jest marszalek jednym z
      > najwibitniejszych dowodcow w czasie II WS. jest doceniony przez
      > wszystkich a przez zachod w szczegolnosci. Prosze o tym pamietac.
      > No ale zwyciezcy zawsze pod kazda szerokoscia maja swoje prawa.To
      > boli niektorych zwlaszcza ze marszalek przyjmowal kapitulacje.
      > Byl po prostu dobry w swoim zawodzie i pozostaje tylko zazdrosc
      > wyrazana na tym forum.
      > www.lechu.info/biografie/marszzsrr.html

      Dobry link axx. Ciekawe ze pisza ze Zukow byl na Akademii Wojskowej w Berlinie.
      Mnie naprawde ciekawi w jakim zakresie byla ta rosyjko-niemiecka wspolpraca w
      tych latach 20-30.
      Mnostwo oficerow radzieckich bylo przez Niemcow szkolonych. I jestem przekonany
      ze wlasnie ten fakt byl powodem tych czystek stalinowskich. Bo wiedzial Stalin
      ze spora ich czesc byla przez Niemcow kupiona. A Rosjanie maja doswiadczenie z
      eoficerami. W 1 WS tez oficerowie majacy faktycznie pochodzenie niemieckie
      sabotowali i to skutecznie wojne rosyjsko-niemiecka wtedy.
      Zreszta nie tylko oficerowie. W zyciu gospodarczym bylo podobnie. Stalin, po
      Rewolucji w czasie ktorej zostalo zabitych a jeszcze wiecej wyemigrowalo elit
      rosyjskich musial oprzec sie na pomocy z Zachodu. Glownie Niemiec. Z kolei Sztab
      Generalny Niemiec budowal sobie wtedy w ZSRR siatki poslusznych sobie ludzi.
      Stalin to wiedzial ale nie mial wyjscia bo potrzebowal know-how czy w gospodarce
      czy w wojsku. I potem, jak zostali wyszkolenia nastepni Rosjanie musial, tak
      uwazal i to nieglupio, tamtych potencjalnych zdrajcow wycofac. Stad czystki.
      Nigdy nie ma dobrych rozwiazan. Jest zawsze wybor pomiedzy zlymi. Tak bylo w ZSRR.

      Pozdrowienia
      • are.1 Re: axx 11.04.09, 18:54
        jorl napisał:

        > axx611 napisał:
        >
        > > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
        > > wiadomosci bo przeciez to czerwony.
        >
        > Mysle ze dla tych i11 itd nawet niewazne czy czerwony czy bialy. Wazne ze Rusek

        I to jest prawda, niestety. Jakby byl zielony i mial antenki, to tez
        bylby to Rusek i bylby tak samo przeokropny.



        --
        Tu jeździ Are
        • ignorant11 Ludobójca-komunista-kołchoznik jorl-misza:)) 11.04.09, 19:08
          Sława!

          Od dawna twierdze,że jorl i misza to tylko róznice tego samego
          zakomleksione kołchozxnika nie majacego najmniejszego pojecia o
          swiecie.

          Włąsnie powyzej usprawiedliwia ludobójstwo stalina.

          A prawda jest taka ze Niemcy gdyby nie masowe katynie włąsnych
          wojskowych najprawdopodbniej nie zrobiliby az takich postepow, bo
          mieliby przeciw sobie ojskowych, którzy umieliby czytac i zliczyc
          przynajmniej do 3...
          :))
          buahahahha


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • are.1 Re: Ludobójca-komunista-kołchoznik jorl-misza:)) 11.04.09, 23:45
            Zaczales od "ludobojca", a pozniej pelno usmiechnietych ryjków i
            żarcikow. Widac, ze nie chodzi Ci o zadne zbrodnie, tylko o ulżenie
            sobie. Po prostu pierzesz tu swoje brudy, tak samo jak ten koles
            pierze na forum wegetarianizm:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=88187122
            Tylko czepiliscie sie czego innego. Aha, i on tez uwarza ze jego
            oponent, niejaki Misiu-1, to takze B.Pascal, tamtejszy moderator.
            Objawy wiec macie identyczne.

            Wiesz co, chyba polece na F.W. i opowiem mu to samo, nie masz nic
            przeciwko?



            --
            Tu jeździ Are
            • ignorant11 Re: Ludobójca-komunista-kołchoznik jorl-misza:)) 12.04.09, 00:13
              are.1 napisał:

              > Zaczales od "ludobojca", a pozniej pelno usmiechnietych ryjków i
              > żarcikow. Widac, ze nie chodzi Ci o zadne zbrodnie, tylko o ulżenie
              > sobie. Po prostu pierzesz tu swoje brudy, tak samo jak ten koles
              > pierze na forum wegetarianizm:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=88187122
              > Tylko czepiliscie sie czego innego. Aha, i on tez uwarza ze jego
              > oponent, niejaki Misiu-1, to takze B.Pascal, tamtejszy moderator.
              > Objawy wiec macie identyczne.
              >
              > Wiesz co, chyba polece na F.W. i opowiem mu to samo, nie masz nic
              > przeciwko?
              >
              >

              Sława!

              Wybacz, ale nie mam zamiaru walczyc z wegetarianizmem, choc to
              oczywista i szkodliwa bzdura!
              :))
              Podobnie jak np homeopatia.

              Bo np astrologia czy ufologia to wydaja sie byc zupełnie
              nieszkodliwymi fisiami.
              :))

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • bmc3i Re: axx 11.04.09, 19:08
          are.1 napisał:

          > jorl napisał:
          >
          > > axx611 napisał:
          > >
          > > > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
          > > > wiadomosci bo przeciez to czerwony.
          > >
          > > Mysle ze dla tych i11 itd nawet niewazne czy czerwony czy bialy. Wazne ze
          > Rusek
          >
          > I to jest prawda, niestety. Jakby byl zielony i mial antenki, to tez
          > bylby to Rusek i bylby tak samo przeokropny.


          Nie, raczej wrecz przeciwnie. O wszystkich mozna rozmaiwac, kazdego poddawać
          krytycznej analizie czy ocenie, byleby tylko nie byl Rosjanienem, a juz
          zwlaszcza rosyjką ikoną.


          • ignorant11 Re: axx 11.04.09, 19:19
            bmc3i napisał:

            > are.1 napisał:
            >
            > > jorl napisał:
            > >
            > > > axx611 napisał:
            > > >
            > > > > Wiadomo ze dobrze jest pisac o marszalku wylacznie tylko zle
            > > > > wiadomosci bo przeciez to czerwony.
            > > >
            > > > Mysle ze dla tych i11 itd nawet niewazne czy czerwony czy
            bialy. Wa
            > zne ze
            > > Rusek
            > >
            > > I to jest prawda, niestety. Jakby byl zielony i mial antenki, to
            tez
            > > bylby to Rusek i bylby tak samo przeokropny.
            >
            >
            > Nie, raczej wrecz przeciwnie. O wszystkich mozna rozmaiwac,
            kazdego poddawać
            > krytycznej analizie czy ocenie, byleby tylko nie byl Rosjanienem,
            a juz
            > zwlaszcza rosyjką ikoną.
            >
            >


            Sława!

            Dzicz moskiewska przypomina wyznawców Kali im krawawszy tyran i zbir
            tym wiecej maja dla niego admiracji. A ludobójców jak kutuzow
            wynosza na ołtarze.

            Niech od razu obwiesza swoje cerkwie ludzkimi koscmi.

            I takiej scenerii niech czcza swoje boga zywego putane.

            Cóz za dzicz!
            :)) buahahahha



            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • marek_boa Re: axx 12.04.09, 08:43
              No jak znalazł Opisałeś TKR Watykańsko-Rodzimy KK!:) Te ich relikwie z
              kości,jelit czy nawet...napletka!:)
              -He,he!:)
          • are.1 Re: axx 11.04.09, 23:50
            Ja jestem wzglednie nowy tu i juz sie nauczylem, ze jedziecie po
            Rosjaninach równo. Juz sie prawie nie pokazuja na forum. Gdyby tak
            ktos pojechal po Mosze, to od razu (slusznie) wyskoczylibyscie z
            krzykiem.

            Ale fakt faktem, ze poziom Rosjan na tym forum czesto odstaje...

            A drugi fakt jest taki, ze wazne sa INTENCJE!! Jak ktos kogos
            zjeżdża w dobrej sprawie, to jest w miare OK. Odwrotnie - nie. Takie
            sprawy jak intencje maja juz nawet swoje znaczenie w wydawaniu
            prawomocnych wyrokow w sadach. Dlaczego - bo kultura na swiecie idzie
            powoli w gore i ludzie sie cywilizują, poziom rosnie. Natomiast
            Ignorant jedize po ruskach rowno, a co!




            --
            Tu jeździ Are
            • ignorant11 Re: axx 12.04.09, 00:19
              are.1 napisał:

              > Ja jestem wzglednie nowy tu i juz sie nauczylem, ze jedziecie po
              > Rosjaninach równo. Juz sie prawie nie pokazuja na forum. Gdyby tak
              > ktos pojechal po Mosze, to od razu (slusznie) wyskoczylibyscie z
              > krzykiem.

              Bo Mosze jest człowiekiem sympatycznym i kulturalnym i zyczliwym nam.

              jest miłym Zydem, a gdyby jakis Zyd był niemiły to traktowalibysmy
              go niemiło.

              >
              > Ale fakt faktem, ze poziom Rosjan na tym forum czesto odstaje...

              To poziom dzikusów i siepaczy putany...

              >
              Sława!
              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • bmc3i Re: axx 12.04.09, 00:26
              are.1 napisał:

              > Ja jestem wzglednie nowy tu i juz sie nauczylem, ze jedziecie po
              > Rosjaninach równo. Juz sie prawie nie pokazuja na forum. Gdyby tak
              > ktos pojechal po Mosze, to od razu (slusznie) wyskoczylibyscie z
              > krzykiem.
              >
              > Ale fakt faktem, ze poziom Rosjan na tym forum czesto odstaje...
              >
              > A drugi fakt jest taki, ze wazne sa INTENCJE!! Jak ktos kogos
              > zjeżdża w dobrej sprawie, to jest w miare OK. Odwrotnie - nie. Takie
              > sprawy jak intencje maja juz nawet swoje znaczenie w wydawaniu
              > prawomocnych wyrokow w sadach. Dlaczego - bo kultura na swiecie idzie
              > powoli w gore i ludzie sie cywilizują, poziom rosnie. Natomiast
              > Ignorant jedize po ruskach rowno, a co!


              na tym forum omawiane byly rozne tematy - w tym roznych generalow, tylko jednak
              na temat Zukowa lub innych sowieckich ikon, bron boze - jak sie okazuje - nie
              mozna napisac nic co odbiega od oficjalnej radziecko/rosyjkiej historiografi...
              Bo zaraz zostaje sie okrzyknietym rusofobem.

              A intencje? Jakie zle intencje wyzierały z pierwzszego postu rozpoczynajacego
              watek? Czesto natomiast jesli widac jakas zlosliwosc, to taka przekorną, w
              tematach jak ten, tabu.




            • dirloff Do wszystkich ludzi dobrej woli... 12.04.09, 00:48
              Nie mój wątek. Również nie mój cyrk i nie moje małpy, lecz czuję niesmak po jego
              przejrzeniu. Być może nie powinienem, zwłaszcza będąc nowym forumowiczem, ale
              sprowokowaliście mnie do skreślenie paru zdań. Opamiętajcie się i trzymajcie
              fason. Wszyscy, aby być rzetelnym. Dziś wigilia dnia, w którym rodak forumowego
              mosze przełamał prawa fizyki i odmienił losy świata, dając wielu kolejnym
              generacjom ludzi nadzieję... Tak to przynajmniej widzą chrześcijanie. Szczęść
              Boże, Szalom, Salamalejkum!

              Forumowicz niegracz ma święte prawo rozpocząć wątek historyczno-wojenny, z
              krytycznym spojrzeniem na umiejętności taktyczne bądż strategiczne
              radzieckiej/rosyjskiej generalicji, w tym marszałka Żukowa. Jak i każdego innego
              dowódcę rosyjskiego, niemieckiego, japońskego, polskiego, amerykańskiego. Wy
              natomiast również macie prawo się z tym nie zgadzać, udowadniając i motywując to
              własną wiedzą i poglądami. Byleby z klasą i bez polono/ruso/amerykanofobii.

              PS. Proponuję moderacji zarżnięcie(niczym baranka ofiarnego? wszystkich wpisów w
              tym wątku, poza początkowym, tytułowym, dając tym szansę wszystki na
              merytoryczne posty.

              Hallellujah!:)
              • bmc3i Re: Do wszystkich ludzi dobrej woli... 12.04.09, 00:57
                dirloff napisał:


                > PS. Proponuję moderacji zarżnięcie(niczym baranka ofiarnego? wszystkich wpisów
                > w
                > tym wątku, poza początkowym, tytułowym, dając tym szansę wszystki na
                > merytoryczne posty.



                Nie mozliwe. Nawet jesli psychomaszyna zrobi jak proponujesz, pierwsza swoja
                krytyczna wypeidzia na temat zukowa zasluzysz na latke rusofoba i idioty.
      • niegracz Re: axx 12.04.09, 22:33
        jorl napisał:

        > Ciekawe ze pisza ze Zukow byl na Akademii Wojskowej w Berlinie.
        >..
        > Mnostwo oficerow radzieckich bylo przez Niemcow szkolonych. I jestem przekonany
        > ze wlasnie ten fakt byl powodem tych czystek stalinowskich. Bo wiedzial Stalin
        > ze spora ich czesc byla przez Niemcow kupiona.
        ....
        aha, w takim razie
        dlaczego ZUkow nie stał sie ofiara czystki
        - przeciez był na uczelni w Berlinie

        cały twoj wywwód kupy sie nie trzyma



        > Generalny Niemiec budowal sobie wtedy w ZSRR siatki poslusznych sobie ludzi.
        > Stalin to wiedzial ale nie mial wyjscia bo potrzebowal know-how czy w gospodarc
        > e
        > czy w wojsku. I potem, jak zostali wyszkolenia nastepni Rosjanie musial, tak
        > uwazal i to nieglupio, tamtych potencjalnych zdrajcow wycofac. Stad czystki.
        ......
        teoria kupy się nie trzyma

        dodatkowo w ZSRR nie było możliwe zorganizowanie żadnej siatki
        przez ża\den obcy wywiad czy mocarstwo

        wywiad niemiecki w czasie II wojny św. był bezradny i nie miał żadnych
        informatorów w ZSRR - a sowieci mieli agentów w Niemczech

        system inwigilacji,. donosicielstwa był przez terror sowiecki doprowadzony do
        perfekcji
        był skierowany oczywiście głównie przeciwko własnym obywatelom
        i nie potrzebował wojny by funkjonowac i zbierac krwawe żniwo
      • bmc3i Re: I znowu spieprzyliście dobry wątek! 12.04.09, 13:37
        odyn06 napisał:

        > Do czego się w końcu mamy odnosić? To waszych poglądów o forumowiczach, czy do
        > Żukowa?


        Co sie czepiasz, przeciez rusofobow smiacych powiedziec cokolwiek na temat
        rosyjskiego marszalka, trzeba tepic. To obowiazek narodowy Polakow.
      • jopekpl Re: Byli gorsi....Na pewno??? 12.04.09, 15:26
        grogreg napisał:

        > Taki Świerczewski np....niestety generał.

        grogreg,puknij się w główkę i pomyśl zanim coś napiszesz ;-) ,Świerczewski przy
        Żukowie to mały pikuś ilu to miał na sumieniu własnych żołnierzy 20-30tysięcy?
        Żukow po przez swoje nieprzemyślane ,a wręcz zbrodnicze pomysły ma na sumieniu
        3-5 milionów własnych żołnierzy.Niegracz niestety ma rację żaden dowódca podczas
        II wojny światowej nie wygubił bezsensownie tylu swoich żołnierzy jak właśnie
        Żukow.A jego stwierdzenie że "jak radzieccy żołnierze jak napotkają pole
        minowe ,atakują tak jakby go tam nie było " mówi samo za siebie.
        A to że należał do zwycięskiej armii??? mając taką przewagę liczebną każdy inny
        by ją wygrał,być może z mniejszymi stratami.
        • bmc3i Re: Byli gorsi....Na pewno??? 12.04.09, 15:33
          jopekpl napisał:

          > 3-5 milionów własnych żołnierzy.Niegracz niestety ma rację żaden dowódca podcza
          > s
          > II wojny światowej nie wygubił bezsensownie tylu swoich żołnierzy jak właśnie
          > Żukow.A jego stwierdzenie że "jak radzieccy żołnierze jak napotkają pole
          > minowe ,atakują tak jakby go tam nie było " mówi samo za siebie.
          > A to że należał do zwycięskiej armii??? mając taką przewagę liczebną każdy inny
          > by ją wygrał,być może z mniejszymi stratami.


          Tez o tym myslałem. Ciekawe jednak, czy przy podobnym poziomie technicznym,
          poradzilby sobie z Chińczykami...

        • grogreg Re: Byli gorsi....Na pewno??? 21.04.09, 16:28
          > grogreg,puknij się w główkę i pomyśl zanim coś napiszesz ;-)

          jopekpl, zanim podejdziesz do klawiatury stań pół metra od ściany
          i wyrżnij w nią swoim pustym łbem ;-)

          > Żukowie to mały pikuś ilu to miał na sumieniu własnych żołnierzy 20-30tysięcy?

          Gdzie to napisałem?

          Świerczewski podejmując decyzje wojskowe był kompletnie pijany. Rozumiem, że dla
          ciebie jest to okoliczność łagodząca.
          W 1941 r dowodził sowiecką dywizją piechoty (ok 10 tys ludzi).
          Po paru dniach dowodzenia przez twojego geniusza taktyki dywizja ta liczyła 5
          ludzi.
          W 1944 dowodził II Armia LWP. W czasie operacji łużyckiej zadbał o to aby Niemcy
          mogli oskrzydlić jego nacierające jednostki. Ponadto, jak już wspomniałem był
          pijaniutki w trzy dupy i nie był w stanie kontrolować sytuacji.
          Efekt? Ponad 50% straty.

          Co do Żukowa. Nie był mniejszym czy większym rzeźnikiem niż Napoleon, Grand czy
          Patton.








          --
          Somebody Stop Me!!!!
              • maxikasek Re: Byli gorsi....Na pewno??? 22.04.09, 09:23
                Cała ta bitwa była dowodzona i przygotowana, jakby jej plany ułożyło dziecko w piaskownicy. Największy kocioł w historii II WŚ (większy nawet od Kijowa). Rosjan może tłumaczyć tylko fakt, że zabrakło im już miejsca do cofania. Zaś 248 dywizja prawdopodobnie wogóle nie weszła do zorganizowanej walki, tylko została rozjechana przez czołgi w drodze na pozycje. Przynajmniej na rosyjskiej mapie bitwy nie znalazłem jej numeru, a są zaznaczone samodzielne brygady.

                Misza jak mnie pamięć nie myli to wszędzie tam, gdzie Niemcy i alianci spotykali się jak równy z równym- to alianci brali w d... W jakiej bitwie Rosjanie nie mieli przewagi i ją wygrali? Bitwę pod Prokhorowką wygrali Niemcy (to oni zajęli pole bitwy i mieli możliwość ściągnięcia i wyremontowania uszkodzonych wozów).
      • marek_boa Re: Byli gorsi. 12.04.09, 16:41
        No fakt! Mieszkańcy Poznania za to ,że nie dał ich zwiedzić w 1945 bezkresnych
        stepów Kazachstanu lub spotkania oko w oko z tygrysem syberyjskim szczególnie
        mogą mieć pretensje do Świerczewskiego!
        -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Byli gorsi. 12.04.09, 16:48
          marek_boa napisał:

          > No fakt! Mieszkańcy Poznania za to ,że nie dał ich zwiedzić w 1945 bezkresnych
          > stepów Kazachstanu lub spotkania oko w oko z tygrysem syberyjskim szczególnie
          > mogą mieć pretensje do Świerczewskiego!
          > -Pozdrawiam!


          Ty lepiej powiedz, jaki to co piszesz ma zwiazek logiczny z oceną wojskowych
          zdolnosci i umiejętności dowodczych Zukowa badz nawet świerczewskiego.

          • marek_boa Re: Byli gorsi. 12.04.09, 17:18
            Nie ma żadnego! Po za tym ,że w 1945 roku kiedy to Świerczewski został wojennym
            komendantem Poznania dzięki osobistej interwencji u najwyższych czynników w
            Moskwie nie dopuścił do wywiezienia w nieznane CAŁEJ ludności tego miasta!
            Decyzja o wysiedleniu mieszkańców Poznania zapadła po zdobyciu go przez ACz i
            miała być zrealizowana w ciągu JEDNEGO TYGODNIA! Ten jakoby pijaczyna co to na
            rzeź posłał 20-30 tysięcy żołnierzy (ciekawe skąd te liczby skoro straty LWP od
            początku działań do zdobycia Berlina wyniosły około 18000 zabitych i 10000
            zaginionych?!) uratował od wywiezienia kilkaset tysięcy ludzi!
            -Pozdrawiam!
            • billy.the.kid Re: Byli gorsi. 12.04.09, 18:03
              tak jakoś śmiesznie o tych generałach można pisac wszystko. każdą
              bzdurę. głupki rozpływeają się nad kretynami z ak, z sił zbrojnych
              na zachodzie. a te od ruskiej strony be. chyba nie warto idiotom
              odpowiadac w tym temacie. oni WIEDZĄ SWOJE.Co z tego że w
              niezgodzie z faktami. ważne że w zgodzie z ich pantryntotyzmem.
            • bmc3i Re: Byli gorsi. 12.04.09, 18:47
              marek_boa napisał:

              > Nie ma żadnego! Po za tym ,że w 1945 roku kiedy to Świerczewski został wojenny
              > m
              > komendantem Poznania dzięki osobistej interwencji u najwyższych czynników w
              > Moskwie nie dopuścił do wywiezienia w nieznane CAŁEJ ludności tego miasta!
              > Decyzja o wysiedleniu mieszkańców Poznania zapadła po zdobyciu go przez ACz i
              > miała być zrealizowana w ciągu JEDNEGO TYGODNIA! Ten jakoby pijaczyna co to na
              > rzeź posłał 20-30 tysięcy żołnierzy (ciekawe skąd te liczby skoro straty LWP od
              > początku działań do zdobycia Berlina wyniosły około 18000 zabitych i 10000
              > zaginionych?!) uratował od wywiezienia kilkaset tysięcy ludzi!
              > -Pozdrawiam!



              To chwala mu za to. Ale czy my rozmawiamy o zaletach moralnych i duchowych
              świerczewskiego?
            • jopekpl Re: Byli gorsi. 12.04.09, 19:17
              marek_boa napisał:

              co to na
              > rzeź posłał 20-30 tysięcy żołnierzy (ciekawe skąd te liczby skoro straty LWP od
              > początku działań do zdobycia Berlina wyniosły około 18000 zabitych i 10000
              > zaginionych?!) uratował od wywiezienia kilkaset tysięcy ludzi!
              > -Pozdrawiam!

              Marku czyżbyś pił do mnie i do podanych prze zemnie liczb?
              Jeżeli tak to te liczby obejmują jego karierę od Hiszpanii po 2 armię LWP a nie
              samej 2 Armii,zapoznaj się choćby z historią radzieckiej 248 Dywizji
              Strzeleckiej której to dowódcą był Świerczewski i jakie straty ta dywizja
              poniosła pod jego wodzowaniem.
              Pzdr.
              • marek_boa Re: Byli gorsi. 12.04.09, 20:08
                Jopuś nie "piłem" konkretnie do nikogo boć przecie nie sposób spamiętać co i
                kto napisał tak do końca!
                - No i Widzisz skupiłem się tylko na stratach LWP (może to i mój błąd?) bo
                akurat w tym temacie w miarę rzetelne dane posiadam! Na temat 248 DS słyszałem
                ale aby uznać to za fakt potrzebował bym kilku niezależnych źródeł! Co do
                Hiszpanii to sprawa jest wielce dyskusyjna! W obronę pomnika Świerczewskiego
                stojącego jeszcze w Poznaniu zaangażował się ponoć osobiście ambasador Hiszpanii
                w Polsce! Sorry ale nie chce mnie się wierzyć ,że Hiszpanie (urzędowo) popierali
                by człowieka ,który "wygubił" ileś tam set Republikanów czyli de fakto działał
                przeciwko Republice!
                -Pozdrawiam!
                P.S. W tym sęk ,że większość negatywnych opinii na temat "Waltera" pochodzi ze
                wspomnień gen.Berlinga a wiadomo nie od wczoraj ,że obaj panowie serdecznie się
                nienawidzili!
                • axx611 Re: Byli gorsi. 12.04.09, 21:04
                  To byl chyba ambasador Israela w Polsce a wiadomo ze general nigdy
                  ku...m sie nie klanial.
                  Czy beda wyplacane dodatki polakom w polsce za udzial w wojnie w
                  Hiszpanii bo mialy zostac zabrane te komusze profity przez obecna
                  administracje na wskros katolcka.
                    • wkkr Re: Byli gorsi. 13.04.09, 10:44
                      billy.the.kid napisał:

                      > wolacy zabiorą- hiszpania da swoim obrońcom.
                      ==========
                      W przypadku wojny domowej trudno mówić o obroncach i najeźdżcach.
                      • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 11:16
                        Czy aby na pewno Wkkr?! Obalono demokratycznie wybrany rząd wprowadzając
                        faszystowską dyktaturę! Jak by na to nie patrzeć to Republikanie byli obrońcami
                        demokracji w Hiszpanii w latach 30-tych!
                        -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 11:59
                          marek_boa napisał:

                          > Czy aby na pewno Wkkr?! Obalono demokratycznie wybrany rząd wprowadzając
                          > faszystowską dyktaturę! Jak by na to nie patrzeć to Republikanie byli obrońcami
                          > demokracji w Hiszpanii w latach 30-tych!
                          > -Pozdrawiam!


                          Demokracja polegajaca na masowym mordowaniu zakonnikow?
                          • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 12:16
                            No Popatrz jakoś tak masowe "mordowanie" zakonników zaczęło się podczas
                            rozruchów lewicowo-prawicowych a bodaj w 1935 roku a demokratyczne wybory były w
                            1931! Fakt tak na prawdę to teraz nie wiadomo kto zaczął to mordowanie pierwszy
                            ale samo z siebie raczej się nie wzięło! Prawicowe bojówki też nie były święte!
                            -Pozdrawiam!
                            • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:13
                              marek_boa napisał:

                              > No Popatrz jakoś tak masowe "mordowanie" zakonników zaczęło się podczas
                              > rozruchów lewicowo-prawicowych a bodaj w 1935 roku a demokratyczne wybory były
                              > w
                              > 1931! Fakt tak na prawdę to teraz nie wiadomo kto zaczął to mordowanie pierwszy
                              > ale samo z siebie raczej się nie wzięło! Prawicowe bojówki też nie były święte!
                              > -Pozdrawiam!

                              Kogo mordowaly prawicowe bojówki? Ludzi nie majacych nic wspolnego polityka?
                              Tylko dlatego ze parali sie w zyciu taka czy inna normalną "profesja"? Gwalty i
                              morderstwa na zakonnicach, czy arystokratach to tez demokracja? A moze "noc
                              Barcelońska" to objaw demokracji?

                              • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 17:46
                                Matrek nie Rezonuj! Zakonnicy stali się celem lewicowych bojówek przez to ,że
                                popierali prawicę! Prawica też w Hiszpanii nie była święta! Rozumiem ,że trzeba
                                na "nowe" polityczne zamówienie pisać historię od nowa ale czy trzeba przeginać
                                w druga stronę???! Bo w tej chwili to mnie to wygląda na to samo co w 1991 roku
                                w Stanach! W Senacie występowała Kuwejtka opowiadając o tym jak to na własne
                                oczy widziała ,jak Iraccy żołnierze w Kuwejckim szpitalu wyciągali noworodki z
                                inkubatorów i rozbijali im głowy o ścianę! No wprost przerażająca historia!
                                Senat szybko poparł interwencję w Kuwejcie! Jak już było pozamiatane po Iraku w
                                Kuwejcie to jakiś dziennikarz wyszperał,że owa Kuwejtka to córka ambasadora
                                Kuwejtu w USA a ostatni raz w Kuwejcie była 6 lat temu!
                                - Proponuję Matruś zwrócić się z tymi pretensjami do Hiszpanów a szczególnie do
                                króla Juana Carlosa I ,który pierwsze co zrobił po objęciu władzy to ZLIKWIDOWAŁ
                                prawicową dyktaturę po Franco! Tylko do Hiszpańskiego rządu nie Pisz bo mogli by
                                się lekko zdenerwować!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 18:00
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek nie Rezonuj! Zakonnicy stali się celem lewicowych bojówek przez to ,że
                                  > popierali prawicę!

                                  Ty osobiscie masz jakies poglady? Jakie je tam masz, jesli masz, zaslugujesz
                                  przez to na zgwalcenie, po czym poderzniecie nozem gardla, i na koniec ponowne
                                  zgwalcenie twojego truchła?

                                  Przestan brac prochy marek, bo na pewnbo nie pomagaja Cio w pracy zawodoej. Z
                                  jakiego powodu tysiace zakonnic staly sie celami republikanow? Bo modlily sie za
                                  Franko?



                                  Prawica też w Hiszpanii nie była święta! Rozumiem ,że trzeba
                                  > na "nowe" polityczne zamówienie pisać historię od nowa ale czy trzeba przeginać
                                  > w druga stronę???!


                                  Jasne, polityczni zleceniodawcy placa mi za pisanie historii. A moze trzeba po
                                  prostu odklamac historie? Z jakiego powodu "W hołdzie Katalonii" Orwella jest
                                  "na indeksie" europejskiej lewicy?




                                  Bo w tej chwili to mnie to wygląda na to samo co w 1991 roku
                                  > w Stanach! W Senacie występowała Kuwejtka opowiadając o tym jak to na własne
                                  > oczy widziała ,jak Iraccy żołnierze w Kuwejckim szpitalu wyciągali noworodki z
                                  > inkubatorów i rozbijali im głowy o ścianę! No wprost przerażająca historia!


                                  Czyli co, nie bylo republiokanskich masowych gwaltow i mordow na nie
                                  dzialajacych ani po jednej ani po drugiej stronie ludzi? Morderstwa ksiezy,
                                  zakonnic i zakonnikow, palenie i burzenie kilkuwiecznych katedr i kosciolow nie
                                  mialo nic wspolnego z lewicowym antyklerykalizmem? A moze w ogole faktem nie bylo?





                                  > Senat szybko poparł interwencję w Kuwejcie! Jak już było pozamiatane po Iraku w
                                  > Kuwejcie to jakiś dziennikarz wyszperał,że owa Kuwejtka to córka ambasadora
                                  > Kuwejtu w USA a ostatni raz w Kuwejcie była 6 lat temu!
                                  > - Proponuję Matruś zwrócić się z tymi pretensjami do Hiszpanów a szczególnie d
                                  > o
                                  > króla Juana Carlosa I ,który pierwsze co zrobił po objęciu władzy to ZLIKWIDOWA
                                  > Ł
                                  > prawicową dyktaturę po Franco! Tylko do Hiszpańskiego rządu nie Pisz bo mogli b
                                  > y
                                  > się lekko zdenerwować!:)
                                  > -Pozdrawiam!


                                  Po 40 latach autorytarnego systemu Franko, Hiszpanie uwierzyliby nawet ze
                                  Lucyfer byl demokratą.

                                  • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 20:08
                                    Osobiście mam "jakieś" poglądy ale za cholerę nikomu ich nie narzucam! I jeśli
                                    nie mam do czynienia z fanatyzmem jakiejkolwiek opcji światopogladowej (albo ze
                                    zwykłą ludzką głupotą!) to poglądy innych MNIE NIE PRZESZKADZAJĄ!
                                    - Matrek no to Poczytaj troszki na temat pierwszych demokratycznych wyborów w
                                    Hiszpanii i CO i KTO spowodowało/spowodował pierwsze zamieszki w tym kraju! Z
                                    przykrością Cię informuję,że nie byli to lewicowcy tylko MONARCHIŚCI! Zamieszki
                                    spowodowane zostały dekretem o "WOLNOŚCI WYZNANIA"!
                                    - Tak fajnie się te zakonnice modliły ,że w wyborach ,w 1933 roku w Kortezach
                                    wygrała prawica do spółki z ...klerem! Rządzili tylko dwa lata i okres ten
                                    nazywany jest "Bienio Negro"(Czarne dwulecie)! Tak się okolicznym chłopom i
                                    robotnikom te rządy podobały,że w rewanżu szybciutko spalono następne 160
                                    kościołów! No i co za pech - "podpalacze" NIE BYLI ZWIĄZANI Z LEWICĄ!
                                    - Poczytaj może o WŁADZY jaką w Hiszpanii przed rokiem 1931 kościół dzierżył?!
                                    Władzy ABSOLUTNEJ!
                                    - Nie Matruś nie było! Były gwałty i morderstwa tylko,że nie sterowane od
                                    górnie przez Republikanów a oddolnie przez chłopstwo i biedotę! Biedotę
                                    zdychającą z głodu kiedy kler opływał we wszelkie dostatki! Na 24,5 miliona
                                    ludności w tamtych czasach w Hiszpanii było 115 000 księży,zakonników i
                                    zakonnic! Circa about przypadało coś kole 213 Hiszpanów na jednego księdza!!!
                                    - Matruś ależ ta autorytarna 40 letnia władza Franco miała PEŁNE poparcie KK w
                                    Hiszpanii! Tego samego KK ,który NIGDY nie potępił faszystowskich zbrodni Franco
                                    a jedynie...wymógł aby każdy zabijany miał prawo do spowiedzi!!!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 20:20
                                      Wybacz, ale prosty chlop, sam z siebie i zwlaszcza w katolickim kraju, nigdy i
                                      nigdzie w Europie przez 1,5 tys lat nie zabijal ksiezy. Nigdy nie bylo w Europie
                                      jakichs powstan chlopskich przeciwko klerowi.

                                        • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 20:53
                                          marek_boa napisał:

                                          > Się lekko nie zgodzę Matruś!:) W Europie ,w XVI wieku tak lekko pisząc
                                          > "przes...ne" mieli Jezuici!
                                          > -Pozdrawiam!


                                          Zdarzaly sie powstania chlopskie, jednak ich celem była sztalchta, klerowi
                                          dostawalo sie jako czesci "arystokracji", nie zaś jako klerowi wlasnie.
                                          • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 21:14
                                            Matre Dios ale czym różnił się w tamtych czasach kler od arystokracji
                                            Matruś???! Tym ,że posiadał więcej ziemi od arystokratów???!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 21:40
                                              marek_boa napisał:

                                              > Matre Dios ale czym różnił się w tamtych czasach kler od arystokracji
                                              > Matruś???! Tym ,że posiadał więcej ziemi od arystokratów???!
                                              > -Pozdrawiam!

                                              Toc wlasnie o tym pisze. Powstania skierowane byly przeciwko "Panom", a nie
                                              duchownym, jako takim.
                                              • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 22:04
                                                Matrek Udajesz czy Rżniesz głupa????! Przecież to kler był PANEM! Tych bogatych
                                                i tych biednych! Tylko ,że Ci bogaci mieli dobrze a biedni przeje...ne!
                                                Proponuję wrócić do momentu wprowadzenia celibatu w KK i dlaczego go wprowadzono!
                                                -Pozdrawiam!
                                                • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 22:45
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Matrek Udajesz czy Rżniesz głupa????! Przecież to kler był PANEM! Tych bogatyc
                                                  > h
                                                  > i tych biednych!



                                                  Ty rze3nisz glupa, czy naprawde nie rozumiesz co pisze? Powtarzam po raz trzeci
                                                  albo czwarty - powstaniac chlopskie skierowane byly przeciwko panom. przypadkowo
                                                  nalezeli do nich tez duchoni. Czyli bytly skierowane takze przeciko nim. Ale
                                                  jako panom wlassnie, a nie jako duchownym.

                                                  jeszcze nei rozumiesz? Dla takiego chlopa rezajacego swojego kleche, on rezal
                                                  pana wlasnie, a nie kaplana.





                                                  Tylko ,że Ci bogaci mieli dobrze a biedni przeje...ne!
                                                  > Proponuję wrócić do momentu wprowadzenia celibatu w KK i dlaczego go wprowadzon
                                                  > o!
                                                  > -Pozdrawiam!
                                                  • vandermerwe Hiszpania - Byli gorsi. 14.04.09, 06:49
                                                    Anthony Beevor; The Battle for Spain. The Spanish Civil War 1936-
                                                    1939. Jest to uzupelnione i rozszerzone wydanie ksiazki z 1982
                                                    roku"The Spanish Civil War". Problemy spoleczne i uwarunkowania u
                                                    progu wojny domowej sa dosyc przystepnie przedstawione - nic w zyciu
                                                    nie jest proste.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • bmc3i Re: Byli gorsi. 14.04.09, 15:57
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek ja Cię bardzo przepraszam ale kler NIE PRZYPADKOWO należał do kasty
                                                    > PANÓW! Mylisz skutek z przyczyną!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Nalezal przede wszystkim dlatego, ze do kleru trafiali juz arystiokraci wlasnie.
                                                    Nie chlopi, plecz juz Panowie z urodzenia.
                    • vandermerwe Re: Byli gorsi. 13.04.09, 12:05
                      Temat sam w sobie ciekawy, choc jek zwykle nie podano "punktow
                      odniesienis" wedlug ktorych mamy oceniac historyczna postac. Pod
                      wplywem innej dyskusji ponownie czytam ksiazke "Dunkirk" i tak na
                      zywo, moglbym w kategorii najgorszych dorzuci cale owczesne,
                      naczelne dowodctwo wojsk francuskich - trudno nawet kogos specjalnie
                      wyrozniac i obdarzac palma pierszenstwa. Zapewne sa Koledzy, ktorzy
                      sie z tym nie zgodza; caly w tym urok dyskusji.

                      Pozdrawiam
                      • niegracz Re: Byli gorsi. 13.04.09, 12:12
                        vandermerwe napisała:

                        > Temat sam w sobie ciekawy, choc jek zwykle nie podano "punktow
                        > odniesienis" wedlug ktorych mamy oceniac historyczna postac
                        ?
                        ależ podano , podano
                        parokrotnie na tym forum
                        dla przypomnienia choc paru punktów odniesienia:

                        :1 Szef sztabu ktory nawet nie przygotował rozkazów na wypadek W - gdy
                        wszystkie znaki na niebie i ziemi doniesienia wywiadu dyplomacji etc mopwily o
                        zbliżjącej się agresji Niemiec

                        co wiećej wydał przed agresja szereg rozkazów ktore paralizowały armię

                        2. dowódca , który mając ogromna przewagę w czołgach , artylerii
                        tak sromotnie przegrywa kampanie 1941 roku tracąc potworne ilosci ludzi i
                        sprzetu

                        3. autor bezsensownego szturmowania występu jelnieńskiego gdzie wytracił
                        kolejne jeszcze pozostajace do dyspozycji i obrony stolicy kraju jednostki

                        itd.

                        c.d.n
                        • marek_boa Re: Byli gorsi. 13.04.09, 12:22
                          No tak! Tylko jak zwykle głupio wyszło ,że niby ten najgorszy dowódca jaki mógł
                          być (czyli niby Żukow) wygrał wojnę! Boję się myśleć co by to było gdyby
                          wojskiem dowodził ktoś "mądrzejszy" od Żukowa?! Berlin by padł w 1942 roku??? W
                          1943 roku T-34 stały by nad Kanałem La Manche?! No i Świerczewski w 1944, w
                          Hiszpanii wziął by odwet na Franco?! No to dopiero było by "wesoło"!
                          • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:22
                            marek_boa napisał:

                            > No tak! Tylko jak zwykle głupio wyszło ,że niby ten najgorszy dowódca jaki móg
                            > ł
                            > być (czyli niby Żukow) wygrał wojnę!


                            A mial jakis inny wybór? Ile Obywateli liczylo wowczas ZSRR 250 mln? 280 mln?
                            Niemcy nie wiem czy 50.


                            Boję się myśleć co by to było gdyby
                            > wojskiem dowodził ktoś "mądrzejszy" od Żukowa?! Berlin by padł w 1942 roku???


                            Byc moze Niemcy nie doszliby aż pod Moskwe...


                          • jopekpl Re: Byli gorsi. 21.04.09, 15:46
                            marek_boa napisał:

                            > No tak! Tylko jak zwykle głupio wyszło ,że niby ten najgorszy dowódca jaki móg
                            > ł
                            > być (czyli niby Żukow) wygrał wojnę! Boję się myśleć co by to było gdyby
                            > wojskiem dowodził ktoś "mądrzejszy" od Żukowa?!

                            Gó... za przeproszeniem wygrał ,marku to że akurat on był wtedy drugim po
                            stalinie nic nie znaczy. równie dobrze na jego miejscu mógł stać jakikolwiek
                            inny dowódca sowiecki i wtedy jemu przypadł by niesłuszny zaszczyt "wygrania"
                            wojny.Przy takiej przewadze liczebnej wygrał by ją praktycznie każdy inny
                            dowódca o średnich kwalifikacjach a jakby jeszcze troszkę pomyślał to straty w
                            ludziach miałby z kilkakrotnie mniejsze.
                            Przypomnij sobie operację forsowania odry i jego wściekłe czołowe ataki na
                            Wzgórza Seelow(specjalność Żukowa),po dwóch dniach walenia głową w mur mimo 10
                            krotnej przewagi musiał poprosić o pomoc, a stalin polecił Koniewowi iść na
                            berlin choć ponoć nie było to w planach.
                            Pzdr.
                        • mechanior Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:00
                          niegracz napisał:
                          > :1 Szef sztabu ktory nawet nie przygotował rozkazów na wypadek W - gdy
                          > wszystkie znaki na niebie i ziemi doniesienia wywiadu dyplomacji etc mopwily
                          > o
                          > zbliżjącej się agresji Niemiec

                          źródło?


                          > 2. dowódca , który mając ogromna przewagę w czołgach , artylerii
                          > tak sromotnie przegrywa kampanie 1941 roku tracąc potworne ilosci ludzi i
                          > sprzetu

                          W Czerwcu 1941 r. Żukow dowodził całą Armią Czerwoną?


                          > 3. autor bezsensownego szturmowania występu jelnieńskiego gdzie wytracił
                          > kolejne jeszcze pozostajace do dyspozycji i obrony stolicy kraju jednostki

                          Czy było bezsensowne to kwestia dyskusyjna po wzięciu pod uwagę całości sytuacji
                          na froncie.
                          Jakoś nie brakło potem jednostek do obrony stolicy,więc chyba dane o stratach są
                          przesadzone.
                          --
                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
                          • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:24
                            mechanior napisał:

                            > niegracz napisał:
                            > > :1 Szef sztabu ktory nawet nie przygotował rozkazów na wypadek W - gdy
                            > > wszystkie znaki na niebie i ziemi doniesienia wywiadu dyplomacji etc mopw
                            > ily
                            > > o
                            > > zbliżjącej się agresji Niemiec
                            >
                            > źródło?
                            >
                            >

                            Na tak banalne sprawy zrodel sie nie podaje. To wiedza na poziomie ucznia 7
                            klasy podstwowki. O Sorge Ty słiszał, chociazby?



                            > > 2. dowódca , który mając ogromna przewagę w czołgach , artylerii
                            > > tak sromotnie przegrywa kampanie 1941 roku tracąc potworne ilosci ludzi i
                            > > sprzetu
                            >
                            > W Czerwcu 1941 r. Żukow dowodził całą Armią Czerwoną?
                            >
                            >
                            > > 3. autor bezsensownego szturmowania występu jelnieńskiego gdzie wytracił
                            > > kolejne jeszcze pozostajace do dyspozycji i obrony stolicy kraju jednostk
                            > i
                            >
                            > Czy było bezsensowne to kwestia dyskusyjna po wzięciu pod uwagę całości sytuacj
                            > i
                            > na froncie.
                            > Jakoś nie brakło potem jednostek do obrony stolicy,więc chyba dane o stratach s
                            > ą
                            > przesadzone.


                            Sciagniete z dalekiego wschodu.
                              • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:37
                                mechanior napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                > > Sciagniete z dalekiego wschodu.
                                >
                                > Matruś,skoro się dopisałeś podaj dokładną ilość tych dywizji.


                                Liczbe. Slowa "ilośc" uzywa sie tylko w odniesieniu do rzeczy niepoliczalnych. A
                                ad rem, to do niegracza, on sie na tym zna.
                                • mechanior Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:43
                                  bmc3i napisał
                                  > Liczbe. Slowa "ilośc" uzywa sie tylko w odniesieniu do rzeczy niepoliczalnych.

                                  Nie baw się w belfra sprzątaczu Jackowych toalet,bo sam piszesz z błędami.

                                  > ad rem, to do niegracza, on sie na tym zna.
                                  Zachowanie godne strusia z Jackowa.

                                  Do przeczytania z forum,którego wpis zgadza się z prawdą historyczną:
                                  Na koniec w październiku wystawiono:
                                  F. Dalekowschodni: 204, 205, 208 Dywizje strzeleckie. (numery otrzymały po
                                  jednostkach rozbitych na Zachodzie).
                                  Zabajkalski OW: 209 D st., 210 D St.
                                  Razem do końca roku wystawiono od podstaw 17 dywizji.
                                  Na zachód przetransportowano z tego:
                                  sierpień/wrzesień - 112 D panc. i prawdopodobnie 113 D panc. oraz 413 D St.
                                  W pażdzierniku doszła do tego jeszcze 415 D St.
                                  Wygląda więc na to, że do końca roku wysłano na zachód 4 nowo formowane dywizje.
                                  Razem z 17 kadrowymi daje to 21 dywizji. Odliczając 8 dywizji kadrowych, które
                                  pojawiły się na zachodzie w końcu czerwca, uzyskujemy 13 dywizji przerzuconych z
                                  Dalekiego Wschodu w krytycznym momencie wojny. Jeśli nie doliczymy do tego nowo
                                  formowanych dywizji z syberyjskiego, uralskiego czy środkowo - azjatyckiego
                                  okregów wojskowych upadnie teoria o sprowadzeniu 30 wypoczętych dywizji z
                                  dalekiego wschodu na bitwę pod Moskwą.

                                  Link do forum:
                                  www.historycy.org/index.php?showtopic=7162
                                  --
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
                                  • bmc3i Re: Byli gorsi. 13.04.09, 14:45
                                    mechanior napisał:

                                    > bmc3i napisał
                                    > > Liczbe. Slowa "ilośc" uzywa sie tylko w odniesieniu do rzeczy niepoliczal
                                    > nych.
                                    >
                                    > Nie baw się w belfra sprzątaczu Jackowych toalet,bo sam piszesz z błędami.



                                    Wow, wiesz co to znaczy gdy ktos sie zaperza na bledy frazeologiczne? No nazwij
                                    mnie jeszcze parom epitetami, prymitywie.

                    • axx611 Re: Byli gorsi. 13.04.09, 23:28
                      I tutaj masz calkowita racje. A jak w koncu zakonczyla sie ta
                      historia z polskimi kombatantami bioracymi udzial w wojnie
                      hiszpanskiej.
                      Wracajac do temato to chcialbym uzupelnic niektore wypowiedzi
                      kolegow o czystosci KK. Otoz w historii Polski sa momenty gdy na
                      ulicznych latarniach wieszano ...biskupow. Chciano wpierw
                      rozciagnac ich konmi. O nieposluszenstwie wobec wladzy tylko
                      wspomne. Oczywiscie kara smierci.Kilka zakonow zostalo rozwiazanych
                      przy aprobacie papiezy. W jednym z nich Opactwo Cystersow
                      (sulejow)zrobiono kilka lat temu niezly hotel i zamieniono go na
                      naprawde dobry burdel.Generalnie KK niezle zdegenerowany dal sie
                      niejednokrotnie we znaki spoleczenstwom. Zawsze i wszedzie KK stoi
                      po stronie wladzy,rozumie sile panstwa ale tez zna swoje mozliwosci
                      propoagandowe.Ma czas i moze przystapic do ataku w okresie kryzysu
                      zapemniajac sobie niezle przywileje polityczne a ekonomiczne w
                      szczegolnosci. Zdumiewa mnie KK krotko trzymanyn na smyczy w
                      USA.Jest pelna kontrola jego poczynan glownie na drodze finansowej
                      tj jawnosc dochodow i przychodow a takze placenie ...podatkow.No i
                      jest oczywiscie naprawde duzy wybor roznych religii a co zatym idzie
                      konkurencja w pozyskiwaniu dusz z mysla do placenia swiadczen.
    • jorl boa 13.04.09, 15:12
      marek_boa napisał:

      > Nie ma żadnego! Po za tym ,że w 1945 roku kiedy to Świerczewski został wojenny
      > m
      > komendantem Poznania dzięki osobistej interwencji u najwyższych czynników w
      > Moskwie nie dopuścił do wywiezienia w nieznane CAŁEJ ludności tego miasta!
      > Decyzja o wysiedleniu mieszkańców Poznania zapadła po zdobyciu go przez ACz i
      > miała być zrealizowana w ciągu JEDNEGO TYGODNIA! Ten jakoby pijaczyna co to na
      > rzeź posłał 20-30 tysięcy żołnierzy (ciekawe skąd te liczby skoro straty LWP od
      > początku działań do zdobycia Berlina wyniosły około 18000 zabitych i 10000
      > zaginionych?!) uratował od wywiezienia kilkaset tysięcy ludzi!


      Co Ty boa opowiadasz! Tak blisko bylem smierci? To znaczy dokladnie nieurodzenia
      sie?
      Moja mama byla poznanianka mieszkala tam tez jak Rosjanie zdobywali Poznan. Wiem
      pewne rzeczy z tamtych czasow.

      1. Przed wkroczeniem Rosjan musiala kopac okopy dla Niemcow. Naturalnie nie
      dobrowolnie-Niemcow nienwidzila.
      2. W mieszkaniu jej a dokladnie jej rodzicow zakwaterowali sie oficerowi
      rosyjcy. Dziadek sie raz oburzyl bo zobaczyl jak oficerowie rosyjcy mieli
      oficerke tez Rosjanke i sobie uzywali. Sexu. To go oburzylo chocial ja jakos
      inaczej bym to widzial. Aha, ja nie jestem synem jakigos tego oficera
      rosyjskiego zeby nie bylo niejsnosci! O gwaltach w Poznaniu mama nic nie mowila.
      3. Miala pretensje ze Rosjane zaraz zorganizowali Polske wojsko ktore musialo
      zdobywac dobrze broniona Cytadele. Ja jakos tego tak paskudnie nie widze ale coz..

      No i boa ten pomysl wywiezienia CALEGO Poznania na Syberie to naprawde? Zrobili
      Rosjanie z jakims innym miastem cos takiego? Nie slyszalem. Slyszalem tylko ze z
      np. Kaszub wywozili na roboty ale tylko facetow i to takich co sluzyli w armii
      niemieckiej. Moze mieli zamiar wywiezsc i takich z Poznania bo bylo takich tam
      tez sporo ale WSZYSTKICH? Za co?

      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: boa 13.04.09, 18:02
        Czy na Syberię to akurat nie wiem ale w Poznaniu z rozkazu nadanego w Moskwie
        miał nie pozostać ANI JEDEN mieszkaniec! Weź pod uwagę Jorl ,że dla Rosjan
        Poznań to nie było Polskie miasto tylko Niemieckie! Poznania nie WYZWALANO tylko
        ZDOBYWANO!
        - Jorl jak Ci Napiszę ,że za cichy chód po ulicy albo niewinność to
        Zrozumiesz?! Nie mam bladego pojęcia! Może (ale to tylko taka moja dywagacja?!)
        chcieli zemścić się na Niemcach za plany zniszczenia i zatopienia Leningradu?!
        No po prostu nie wiem!:(
        -Pozdrawiam!
      • maxikasek Re: boa 17.04.09, 14:18
        >3. Miala pretensje ze Rosjane zaraz zorganizowali Polske wojsko ktore musialo
        zdobywac dobrze broniona Cytadele. Ja jakos tego tak paskudnie nie widze ale coz..<
        "Cytadelczyków" nie uzywano do bezpośredniego zdobywania Cytadeli, tylko m.in. do zasypywania fosy pod ogniem. Spora część z nich nie była nawet uzbrojona.
    • mechanior Re: Żukow - najgorszy dowódca II wojny swiatow 13.04.09, 15:17
      niegracz napisał:
      > Pamiętniki Żukowa ( pisane na zamówienie - a nie przez niego samego) to
      > zbiór propagandowych kłamstw.

      Podając za Twoim idolem Rezunem zostawiam do oceny czy nazwać to kłamstwem.Cytat
      z W.Suworow "Cofam wypowiedziane słowa".


      ...Zgodnie z tą zasadą wspomnienia nieżyjącego Zukowa
      są w cudowny sposób odnawiane. Za każdym razem odpowiadają
      one duchowi czasu' oto przykład' W pierwszym wy_
      daniu wspomnień, opublikowanych za życia Żukowa, czytamy;
      ,,Bez względu na ogromne trudności i straty, w ciągu
      czterech lat wojny przemysł radziecki wyprodukował niewiarygodną
      ilość broni _ prawie 490 tysięcy dział i moździerzy,
      ponad 102 tysiące czołg w oraz dział samobieżnych,
      przeszło 137 tysięcy samolotów" (Wspomnienia i refleksje,
      Moskwa 1969, s. 237). Przy czym autor nie podaje żadnych
      źródeł. Tymczasem w wydaniu trzynastym, Moskwa 2003,
      s. 252, ta sama wypowiedź, jednak Liczby inne: 825 tysięcy
      dział i moździerzy, ponad 103 tysiące czołgów w oraz dział samobieżnych..
      ptzeszŁo 134 tysiące samolot w. Podane źr dło:
      Sowietskaja wojennaja encykłopedjo, Moskwa 1976, t. 2,
      s. 66.
      Między pierwszym a trz;mast5rm wydaniem niezgodność
      w liczbie czoŁg w i dział samobieżnych wyrrosi tysiąc sztuk.
      Rozbieżności dotyczące samolot w sąjeszcze większe. W pierwszym
      wydaniu - 137 tysięcy tylko samolot w bojowych, w ttzynastym
      _ L34 tysiące bojowych, transportowych, szkoleniowych
      i innych. Dane dotyczące produkcji dział powalają zn g:
      w pierwszym wydaniu ,,prawie 490 tysięcy dział i rnoździetzyl
      --
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
      • niegracz gen Rokossowski o kłamstwach o czynach Żukowa 14.04.09, 18:32
        mechanior napisał:

        > niegracz napisał:
        > > Pamiętniki Żukowa ( pisane na zamówienie - a nie przez niego samego) to
        > > zbiór propagandowych kłamstw.
        >
        > Podając za Twoim idolem Rezunem zostawiam do oceny czy nazwać to kłamstwem.Cyta
        > t
        > z W.Suworow a:

        Rokossowski na temat sytuacji na Łuku Kurskim:

        5 czerwca około godziny 10 rano Zukow zadzwonił do Naczelnego Dowództwa. W
        mojej obecnosci zameldował Staliwnowi że Kostin( mój psedudonim) dowodzi
        wojskami pewnie i zdezydowanie i że atak nieprzyjaciela jest odpierany. I oda
        razu poprosił o pozwolenie na wyjazd do Sokołowskiego.
        ..
        W okresie przygotowań do operacji Zukow nie był na Froncie Centralnym ani razu."

        Warto czytać Suworowa by poznac historyczną prawdę.

        Prawde te próbowała fałszować komunistyczna propaganda,
        Np. film Wyzwolenie realizowany za namaszczeniem Brezniewa i Susłowa to
        epopeja filmowa która wychwalała pod niebiosa czyny dowdocy wszechczasów ..
        Zukowa.

        Rokossowski - zapoznał się ze scenariuszem -napisał list do reżysera
        Ozierowa i powołując się na dokumenty , dowiódł niezbicie ,że Zukow nie
        podejmował decyzji o artyleryjskim kontrprzygotowaniu.
        Wbrew prawdzie historycznej w filmie to Zukow podejmuje najbardziej dramatyczną
        decyzję w historii tej bitwy.

        • mechanior Re: gen Rokossowski o kłamstwach o czynach Żuko 14.04.09, 19:09
          niegracz napisał:
          >dowiódł niezbicie ,że Zukow nie
          > podejmował decyzji o artyleryjskim kontrprzygotowaniu.

          I na tej podstawie wnioskujesz,że Żukow był złym dowódcą?
          Czy dowodzenie Twoim zdaniem polega na wtrącaniu się do każdej podejmowanej
          przez podwładnych decyzji?
          Może napisz jeszcze o tym iż nie podjął też w krytycznym momencie decyzji o
          kopaniu latryn dla żołnierzy w odpowiedniej ilości czym spowodował trudny dostęp
          do WC,a jak wiemy osłabia to morale wojska.A może nie sprawdził czy wszyscy na
          pierwszej linii otrzymali raz dziennie gorący posiłek,czy poczta działa
          sprawnie,czy szpitale frontowe są w odpowiedniej odległości od pierwszej linii i
          zapewnią tym samym szybką ewakuację rannych.

          > Wbrew prawdzie historycznej w filmie to Zukow podejmuje najbardziej dramatyczn
          > ą
          > decyzję w historii tej bitwy.

          Tak to odebrałeś?
          Artpadgatowka trochę zaskoczyła faszystów,bo spodziewali się po niej ataku ,jak
          to zwykle bywało,ale wielkich strat oprócz zamieszania to nie spowodowało i
          tylko opóźniło atak o parę godzin.Gdzie tu dramatyzm:)

          --
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
          • marek_boa Re: gen Rokossowski o kłamstwach o czynach Żuko 14.04.09, 19:31
            Mnie Mechanior zauroczyło coś innego!:) Niegracz Napisał ,że Rezun napisał ,że
            Rokossowski powiedział coś źle o Żukowie!:) Noż to przecie perełka!:) Czekam
            kiedy Niegracz Napisze,że Rezun napisał ,że Żukow powiedział coś źle o
            Rokossowskim!:) No jak by nie można było sięgnąć do wspomnień samego
            Rokossowskiego,w których to wspomnieniach NIE MA ZŁEGO słowa o Żukowie!
            Przypomnijmy tylko ,że wspomnienia Rokossowskiego wydane zostały w Polsce w
            latach 70-tych ("Żołnierski Obowiązek") a napisane w czasach kiedy to Żukow
            popadł w niełaskę i został odsunięty!
            -Pozdrawiam!
          • niegracz Re: gen Rokossowski o kłamstwach o czynach Żuko 15.04.09, 17:28
            mechanior napisał:


            >
            > I na tej podstawie wnioskujesz,że Żukow był złym dowódcą?
            > Czy dowodzenie Twoim zdaniem polega na wtrącaniu się do każdej podejmowanej
            > przez podwładnych decyzji?
            ....
            moim ? to ty to teraz sugerujesz

            > Może napisz jeszcze o tym iż nie podjął też w krytycznym momencie decyzji o
            > kopaniu latryn dla żołnierzy w odpowiedniej ilości czym spowodował trudny dostę
            > p
            > do WC,
            ....
            to tym sie w wojsku zajmowałes? :)))

            masz wyobrażenie o dowodzeniu Wielka Kampnia jak maly Józio na podstawie 4
            pancernych i psa

            dla Ciebie" Zukow wpadł do kwatery pogadal przez telefen ze Stalinem ;
            natychmiast wyruszył 500 km dalej i to ON miał niby dowodzić Bitwa na Łuku Kurskim ?
            wolne żarty

            jak się nie orientujesz to Naczelny Dowódca już po rozpoczęciu operacji
            znajduje się w ....( tu uzupelnij)
            a podstawowym narzędziem jakim posluguje się przy dowodzeniu tak zlozoną
            kampania jest .... .... ( tu sobie dopisz)


            Zukow w ogóle ani nie przygotował tej kampanii ani ją nie dowodził

            nie mozna bylo w tym okresie dowodzic będąc 500 km od miejsca wydarzeń


            Artpadgatowka trochę zaskoczyła faszystów,bo spodziewali się po niej ataku ,jak
            to zwykle bywało,ale wielkich strat oprócz zamieszania to nie spowodowało i
            tylko opóźniło atak o parę godzin.Gdzie tu dramatyzm:)
            ?????
            w ogóle nie pojmujesz sytuacji
            Rokossowski ryzykował ogromnie - gdyby błednie ocenił sytuacje i pozbawił
            artylerie zapasów strzelając tylko w wysunięte małe oddziałki a nie w
            przygotowane do ataku masy wojska to narazil by własne wojska na poteżne
            kontruderzenie sam beac osłabiony

            wracając do punktu wyjścia:
            propaganda sowiecka podkreślała własnie ten moment jako bardzo ważny w tej
            bitwie
            oto genialnyŻukow wyprzedza mysla i czynem dzialania wroga
            przypisując jemu podjęcie decyzji ktorej nie podjał

            tak tworzono hagiografię Zukowa
            • mechanior niegracz żresz własny ogon 15.04.09, 17:55
              niegracz napisał:
              > oto genialnyŻukow wyprzedza mysla i czynem dzialania wroga
              > przypisując jemu podjęcie decyzji ktorej nie podjał

              Gdyby ją podjął rezun i ty zarzucilibyście mu jak to zmarnował amunicję itp.

              > Zukow w ogóle ani nie przygotował tej kampanii ani ją nie dowodził

              To nie była kampania tylko głęboko urzutowana obrona w celu wykrwawienia
              faszystów i następnie przejście do ofensywy.Żukow był jednym z architektów
              planu.Początkowo miano przejść do ofensywy od razu.

              > propaganda sowiecka podkreślała własnie ten moment jako bardzo ważny w tej
              > bitwie

              Ale nie dramatyczny i wcale nie zaważył na wyniku bitwy.

              --
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
    • herr7 najgorsi dowódcy, a wygrali wojnę?! 14.04.09, 13:45
      Jak powszechnie wiadomo Armia Czerwona miała najgorszych dowódców spośród państw
      biorących udział w drugiej wojnie światowej. Żaden z nich nawet do pięt nie
      sięgał naszym asom, Rydzowi Śmigłemu, Kazimierzowi Fabrycemu, czy Władysławowi
      Andersowi. Nie mogę jedynie pojąć, jak to się stało że armia ta stanęła w
      Berlinie. Chyba, że wszystko było zupełnie inaczej i to niemiecki Wehrmacht
      zajął Kreml.
        • billy.the.kid Re: najgorsi dowódcy, a wygrali wojnę?! 14.04.09, 14:40
          piwuśko-jak ty mądrze piszesz.
          wojenka sama się ruskim wygrywała-no nic nie musieli robic-żeby
          przegrac musieliby się strasznie starac-nawet o te psychuszki się
          opierając.

          tak to niezbyt mądrzy- że nie napiszę głupki-starają się choc w
          niewielkim stopnieńku podtrzymac tezę że ten żukow jakiś taki nie
          taki był.
          no dobra- taki on wredny był i paskudny że- wyobraźta se- po
          pierwszym nie zakąszał.więc był nakgorszy,nie????
          • browiec1 Re: najgorsi dowódcy, a wygrali wojnę?! 15.04.09, 09:10
            A co to ma do rzeczy,jak i nawiazania do Polski? Tylko debil moglby
            porownywac potencjaly II RP i ZSRR w tamtym okresie. Rosjanie tez
            mogli znacznie organiczyc swoje straty a i pewnie przyspieszyc
            zakonczenie wojny(nie dajac sobie zloi dupy w 1941) ale tego nie
            mozna bylo zrobic z idiotami na Kremlu i idiotami bedacymi dowodcami
            na najwyzszym szczeblu.Bylo tez pewnie wielu (z tych co nie dostali
            czapy) utalentowanych dowodcow,ale to pewnie wygladalo jak u niemcow-
            ostatnie zdanie mial "szef" ktory na taktyce nie chu... sie nie
            znal.A i pewnie mierni ale wierni mieli wiecej do pwoedzenia w
            dzialaniach na ktorych sie nie znali-czyli dowodzeniu:)
            My tu jednak o Zukowie rozmawiamy,a ten jak powszechnie wiadomo mial
            gdzies zycie podwaldnych,co pomijajac juz jakosc jego
            dowodzenia,dyskredytuje go kompletnie jako dowodce.
    • al9 niegracz brawo za świetny wątek 15.04.09, 10:11
      Przeczytałem go od poczatku do końca - nie rozumiem, jak 20 lat po
      upadku komuny - tak wielu ludzi lekceważy setki wydanych w Polsce
      książek, nie przyjmuje do wiadomosci innych niż kiedyś usłyszane na
      kursach dla kaprali UB wiadomości - i z uporem maniaka broni pozycji
      nie do utrzymania... Jak Żukow w 1941 :-)
      Panowie - Stalin, Żukow i cała wierchuszka bolszewicka to byli
      zbrodniarze gorsi od hitlerowców. To oni swoją nieprawdopodobna
      indolencją narazili swój naród na straty idące w dziesiątki milonów,
      kompletna riune przemysłu, utrate nazdolniejszej młodzieży - a
      konsekwencji na upadek mocarstwowej roli.
      Ciągle słyszę debilny argument:

      Nie mogę jedynie pojąć, jak to się stało że armia ta stanęła w
      Berlinie. Chyba, że wszystko było zupełnie inaczej i to niemiecki
      Wehrmacht zajął Kreml.
      ----------
      no i co z tego, ze ta armia zdobyła Berlin i pół Europy?
      Utrzymała to?
      Wystarczyło 40 lat żeby szlag trafił wszystko...
      Własnie dzieki Żukowowi i innym "geniuszom"
      Rosja jest dzis karzełkiem na glinianych nóżkach, co mnie - Polaka -
      niezmiernie cieszy.
      Właściwie prezentowane tu pozycje zdrajców - sowietowielbicieli - są
      dla nas - ludzi Zachodu niezmiernie korzystne. Dopóki Rosjanie nie
      zrewiduja swojej historii, nie zmierzą się z nią - będą pariasami
      cywilizowanego świata. Bo tylko głupek manipulujacy faktami nie wie -
      że prawda oznacza siłę i oczyszczenie...
      Krótko mówiąc - h... wam w dupę, jak mawiał wasz pijany guru Żukow
      równie chętnie jak wulgaryzmów uzywający pięści... Co jak wiadomo
      cechuje prawdziwych strategów..
      al


      Nie mogę jedynie pojąć, jak to się stało że armia ta stanęła w
      Berlinie. Chyba, że wszystko było zupełnie inaczej i to niemiecki
      Wehrmacht
      zajął Kreml.
      • mechanior Re: niegracz brawo za świetny wątek 15.04.09, 10:36
        adolf_liebe 9 cm long napisał:

        > Przeczytałem go od poczatku do końca - nie rozumiem, jak 20 lat po
        > upadku komuny - tak wielu ludzi lekceważy setki wydanych w Polsce
        > książek

        Co,zabolało,że bzdetów nikt nie uznaje oprócz tych,którym to pasuje.

        >To oni swoją nieprawdopodobna
        > indolencją narazili swój naród na straty idące w dziesiątki milonów,
        > kompletna riune przemysłu, utrate nazdolniejszej młodzieży

        Tak,to Żukow i Stalin napadli na faszystów (twoich idoli) i tym samym winni są
        zarzucanych im czynów.

        > Krótko mówiąc - h... wam w dupę

        Tobie nie,na przyjemność trzeba sobie zasłużyć.
        --
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721886,2,1.html
        • al9 mechanior gdzie tak dobrze nauczyłes się 15.04.09, 11:12
          pisac i mówic po polsku?
          jestem pod wrażeniem..
          jak na niepolaka - posługujesz się moim językiem ojczystym bardzo
          dobrze...
          co do h...a w dupie - tak myślałem ze to ty sie pierwszy odezwiesz...
          nie rozczarowałeś mnie rosyjski lizodupie :-)
          papa
          al
          ps. popatrz sobie na kurs swojego ojczystego rubelka i na naszą
          polską złotówkę (a niedługo euro) :-) Miłej analizy!