Trudno się nie zgodzić. A co do bełkotu Zielińskiego, to kojarzy mi się tylko
pewna kreskówka z 1942 roku. Jest w niej taka piosenka, którą można odnieść
również do Jarkacza:
"When der Jarkacz says we is de master race
We heil heil right in der Jarkacz's face
Not to love der Jarkacz is a great disgrace
So we heil heil right in der Jarkacz's face"
--
Alik, rzadki kot absurdystański
No świetnie. Chcą mnie zabić za izraelskie cycki wojskowe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.