tzw. demokracji socjalistycznej za PRL/ nie zaakceptuje takiej
wolności słowa. Maciej Eckardt, którego wypowiedzią jestem
podbudowany, nie może liczyć na status jaki w PO ma Palikot. Ale
przecież i inych działaczy Platformy stać na krytyczne wobec swojej
partii wypowiedzi bez konsekwencji w postaci włosiennicy i Cannosy.
Ale czy można sobie wyobrazić, by własnym głosem wypowiadał się
Gosiewski lub intelegentny przecież Stasiak?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.