> To zacznie sie polka-galopka w szukaniu "winnego". Kto takiego
> dywersanta wprowadzil do partii i kto zrobil do wicemarsczalkiem.
> Jak to sie stalo, ze takie "indywiduum" nie zostastalo wczesniej
> zdemaskmowane i zniszczone.
*************************
Najzabawniejsze jest to, że w PiS nikt się nie zastanawia nad sensownością
wypowiedzi Eckardta, a zajmuje się jedynie wyrażaniem równie przesadnego, co
nieszczerego oburzenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.