Trudno nie zgodzić się z podsumowaniem upływającej prezydentury Lecha
Kaczyńskiego, o które pokusił się pan Eckardt. Kaczyński robił wszystko, aby
podkreślić, iż jest patronem jednej partii, dzieląc Polaków w myśl uprzedzeń
swoich i swojego brata na lepszych i gorszych. Małostkowy, gburowaty i
niekomunikatywny - tak zostanie zapamiętany prezydent IV RP.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.