Brawo Panie Eckardt! Lepiej późno niż wcale - głosi mądrość ludowa.
Długo nosił się Pan z tymi prawdami zanim je wyartykułował? Nie znam
Pana motywacji, ale przyznaję rację. Nie wątpię, że publikując tę
wypowiedź liczył się Pan z reakcją wodza i jego gwardii, a także z
ujadaniem planktonu partyjnego. Jak Pan może się przekonać - tylko
nieliczni starają się Pana zdyskredytować. Są bowiem biedacy, którzy
MUSZĄ jakoś zaistnieć, ale bez zajrzenia do cudzej sypialni, bez
stwierdzenia kto z kim i kiedy... nie potrafią odnieść się do
przeczytanego tekstu. Nie należę do forumowiczów grzebiących w
cudzych życiorysach ani do oszołomów monotematycznych, dobry Bóg
ochronił mnie przed płycizną intelektualną prezentowaną
prze "mirmat1" czy "patriotaa" i innych niewiele odbiegających od
nich, pozwalam więc sobie na samodzielność myślenia i ocenę
przeczytanych tekstów. Trzeba przyznać, że PiS prezentuje
moralność... pani Dulskiej: "Brudy pierze się we własnym domu", więc
nie dziwią zastrzeżenia p. Zielińskiego. Wszystko w normie. Pytanie
do forumowiczów: Co wspólnego z tym artykułem ma PO, pan Premier i
dęte afery wokół jego współpracowników?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.