pochodzę z bydgoszczy a od 7 lat mieszkam w poznaniu. pierwszy raz w życiu
miałem styczność z rogalami marcińskimi tutaj w poznaniu. Poza tym św. marcin
to jedna z głównych ulic w centrum poznania dlatego śmieszy mnie argument o
św. marcinie - patronie bydgoszczy. Może warszawska syrenka to też patron
bydgoszczy - w końcu pan Zenek z Gdańskiej jeździł syrenką przez 20 lat ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.