Tak bardzo dzieci były zaangażowane w krzyczenie haseł,iż idąc ul.Gdańską
nieopodal hotelu Orzeł nie zauważyli kobiety idącej z dwójką małych dzieci i
omal jednego z tych dzieci nie zadeptali ale na pewno uderzyli to dziecię
jednym z transparentów i nawet tego nie zauważyli ani dzieci ani ich
opiekunowie.Może tak najpierw nauczyć dzieci kultury i tego jak należy się
zachować idąc chodnikiem uczęszczanym przez innych użytkowników.I jeszcze
jedno pytanie do opiekunów dlaczego dzieci szły całą szerokością chodnika?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.